Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Ks. kard. Stanisław dziwisz, metropolita krakowski, zakazał koncelebry na pogrzebie ks. Tadeusza Kiersztyna

Posted by Marucha w dniu 2012-08-31 (Piątek)

Poniższy artykuł dobrze ukazuje małość charakteru kapciowego kardynała – admin.

Śp. ks. Tadeusz Kiersztyn

Od chwili przyjęcia święceń kapłańskich, co miało miejsce prawie trzydzieści lat temu, uczestniczyłem w bardzo wielu pogrzebach księży. Wśród tych pogrzebów zdarzały się także pochówki duchownych katolickich, którzy albo odeszli z kapłaństwa, albo targnęli się na własne życie, albo przez wiele lat kolaborowali z reżymem komunistycznym. Niezależnie jednak od oceny ich ziemskiego życia na ostatnie pożegnanie zawsze przyjeżdżali licznie współbracia-kapłani, aby poprzez udział w mszy św. koncelebrowanej modlić do Miłosiernego Pana o wieczne zbawienie.

Wczoraj jednak po raz pierwszy w życiu uczestniczyłem w pogrzebie, w czasie którego kapłanom odmówiono prawa do koncelebrowania liturgii pogrzebowej. A niektórzy jak. np. ks. Stanisław Małkowski przebyli drogę kilkuset kilometrów.

Stało się to na pogrzebie śp. ks. Tadeusza Kiersztyna, propagatora intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Gdy przed liturgią żałobną wszedłem wraz z innymi kapłanami do zakrystii kaplicy cmentarnej na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, to tamtejszy rektor wyprosił nas stamtąd, powołując na zarządzenie ks. kard. Stanisława Dziwisza, metropolity krakowskiego, który zakazał koncelebry. Przez całą liturgię staliśmy więc w tłumie wiernych, bez możliwości założenia szat liturgicznych.

Mszę św. sprawował tylko rektor kaplicy. Nabożeństwo odbyło się bez kazania, bez modlitwy wiernych, bez okadzenia trumny, a nawet bez postawienia na trumnie (jak to jest zazwyczaj na pogrzebach duchownych) kielicha i mszału. A przecież zmarły nie był ani ekskomunikowany, ani przeniesiony do stanu świeckiego. Cały obrzęd był sprawowany w szybkim tempie. Jedynie rozdawania komunii świętej trwało dość długo, bo ilość świeckich żałobników była bardzo duża. W czasie modlitw nad samym grobem nie pozwolono także na wygłoszenie przemówień. Osobną sprawą była nieobecność na pogrzebie jezuitów, w których szeregach ks. Kiersztyn był prawie trzydzieści lat. Czego oni tak bardzo się przestraszyli?

Zauważyłem jedynie dwóch „dzielnych” uczniów św. Ignacego Loyoli, którzy ubrani po świecku przemykali się pomiędzy grobami. Z parafii w Rabce, w której zmarły kapłan się wychował, i Morawicy, na terenie której duszpasterzował przez wiele lat, też żaden ksiądz nie przyjechał.

Jest takie powiedzenie „Kościół przebacza, ale nie zapomina”. W tym wypadku jednak urzędnicy kościelni ani nie przebaczyli, ani nie zapomnieli. I to do grobowej deski, w pełnym tego słowa znaczeniu.

Nadesłał – M.S. – 31.08.2012

Źródło: http://www.ziemiamielecka.pl/?p=22095
http://gazetawarszawska.com

Komentarzy 151 to “Ks. kard. Stanisław dziwisz, metropolita krakowski, zakazał koncelebry na pogrzebie ks. Tadeusza Kiersztyna”

  1. filip piękny said

    Żeby tylko kapciowy. Jaś Fasola to niezły kret. Na twarzy ma wypisane pochodzenie i podstęp.

  2. Wymagany Podpis said

    Polska może przetrwać tylko jeśli wybije się na suwerenność. Inaczej przepadnie. Jednym ze znaków odzyskania suwerenności będzie surowa kara dla wszystkich „dziwiszów”. Zapisujmy ich podłości, żeby gdy przyjdzie pora wystawić im rachunek. Widzę, że wytępienie wrogów biczem żelaznym będzie łatwe – bo wcale się nie kryją ze swoją zdradą.
    „Albowiem czas jest bliski. Kto czyni nieprawość, niech nadal czyni nieprawość, a kto brudny, niech nadal się brudzi .. lecz kto sprawiedliwy, niech nadal czyni sprawiedliwość, a kto święty, niech nadal się uświęca. Oto przyjdę wkrótce, a zaplata moja jest ze mną, by oddać każdemu według uczynku jego”

  3. Krzysztof said

    Pełen ceremoniał w modernistycznej rzeczywistości polskiego kościoła należny jest tylko wielce „zasłużonym” na czele z nieodżałowanym „drogim Bronkiem”

  4. Kudlaty said

    Dziwisz skurwysyn dostal nagrode im. Bea od ADL ,to teraz sie odwdziecza synom diabla.
    A pani J pewnie bedzie dalej pier…ic ,ze dziwisz to dobry czlowiek.

  5. Kapsel said

    Wieczny Odpoczynek Racz Mu Dać Panie…..

    **ANIELSKI ORSZAK**

    Przybądźcie z nieba na głos naszych modlitw,
    mieszkańcy chwały wszyscy święci Boży;
    Z obłoków jasnych zejdźcie aniołowie,
    Z rzeszą zbawionych spieszcie na spotkanie.

    Ref.
    Anielski orszak niech twą duszę przyjmie,
    Uniesie z ziemi ku wyżynom nieba,
    A pieśń zbawionych niech ją zaprowadzi,
    Aż przed oblicze Boga Najwyższego.

    Niech cię przygarnie Chrystus uwielbiony,
    On wezwał ciebie do królestwa światła.
    Niech na spotkanie w progach Ojca domu
    Po ciebie wyjdzie litościwa Matka.

    Promienny Chryste, Boski Zbawicielu,
    jedyne światło, które nie zna zmierzchu,
    bądź dla tej duszy wiecznym odpocznieniem,
    pozwól oglądać chwały Twej majestat.

  6. Kapsel said

    ,Centuria” – Zofia Nosko , lekarka ze Szczecina, urodzona w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny 8. 12. 1920 r. – zmarła 5.12.1996 r. Pozostawiła po sobie 5 tomów książek – proroctw mistycznych, które zaczynają się wypełniać. Jest ona kolejną „maluczką” służebnicą , którą Trójca Przenajświętsza wysyła aby przez nią przemawiać do kapłanów i ludu Bożego). PS.TEGO CO NAM POTRZEBA TO POMOC Z NIEBA !!!

    MODLITWY DO ŚW. ANIOŁÓW. W tych końcowych czasach, gdy całe piekło jest na ziemi by szkodzić ludziom , dla przeciwwagi Bóg wysłał na ziemię Aniołów do pomocy ludziom. Mają oni ogromną moc wstawienniczą u Boga, zwłaszcza Archaniołowie, Aniołowie danego narodu i diecezji, Aniołowie dnia ( przydzieleni dodatkowo do pomocy ) i Aniołowie Stróżowie, Aniołowie parafii, miejscowości, kapliczek i każdego miejsca. Należy ich wzywać w modlitwach i w każdym czasie, zwłaszcza we Mszy Świętej, bo przez nich można wyprosić wielkie łaski, pomoc i obronę. Miliony Aniołów na próżno czekają na wezwanie i modlitwę ludzi. Jeżeli nie wzywamy Aniołów, ręce ich „są związane”, a ich pomoc ograniczona. Matka Boża : …Módlcie się do Aniołów Świętych i do wszystkich Bożych Chórów Anielskich, którzy zostali wysłani, by was wspierać w tej Wielkiej Bitwie Duchów, w którą wszyscy jesteście wplątani… Aniołowie przynoszą światło na ziemię.

    Porównanie z Zofią Grochowską :
    Zofia Grochowska – „ U źródeł Bożego Miłosierdzia” II TOM: 10.01.2008. Panie Jezu jaką nam dasz intencję i która jest najbardziej potrzebna. Mówi Jezus: Córko Moja pisz. Dobrze że chcecie się modlić. Wasze modlitwy w tym czasie ostatecznym mają wielkie znaczenie a łaski spływają na wasze modlitwy. Zapraszajcie do modlitwy Moją Matkę, Świętych i Aniołów. Daję ci intencję za Kościół Św., papieża i za cały Lud Boży. Zwyciężaj zło modlitwami, które najbardziej lubisz. O ile będzie ciebie atakować zło wzywaj całe Niebo. Módlcie się, bądźcie często na Mszy Św. i mówcie Mi o wszystkim. Ja będę słuchał waszych słów i będę wam błogosławił. Różaniec, koronki, nowenny, litanie to jest wasza broń przeciwko złu i ratunek dla Kościoła i waszej ojczyzny

    W OBRONIE NASZEJ OJCZYZNY – POLSKI

    „ORĘDZIA ZBAWIENIA”. tom II. Fragmenty orędzi Pana Jezusa i Matki Bożej do „Centurii” zamieszczonych w książce pt. „ORĘDZIA ZBAWIENIA”. tom II : [147]. MATKA BOŻA : TERAZ MÓWIĘ DO NARODU, KTÓRY JEST SZCZEGÓLNIE UMIŁOWANY PRZEZ SERCE SYNA MOJEGO, JEZUSA CHRYSTUSA I PRZEZ MOJE NIEPOKALANE SERCE.

    Idą dni ciemności. Rozleje się kłamstwo i wszelka obrzydliwość. Szatan pragnie zdzierać znak święty Syna Mojego Jezusa Chrystusa. Niech nikt z was, dzieci Moje nie przyłoży ręki do tego hańbiącego dzieła. Krzyż święty ma pozostać tam, gdzie był zawieszony. Duchowy Krzyż Święty jest i stoi potężny mocą i niepodważalny w centrum waszego kraju. Aniołowie Boży klęczą przed Nim i składają modlitwy Trójcy Przenajświętszej za wolność waszą i świętość kraju waszego. Najświętsze berło Syna Mojego i berło pokoju i zwycięstwa dotknie wasz kraj, który uwolniony zostanie ze złych mocy. Światło wielkie oświeci wasze serca w Bożej miłości i miłosierdziu. Wszystko, co mieszka w granicach waszego kraju, zanurzone w nim zostanie. Dzieci Moje, módlcie się, jawnie deklarujcie swoją przynależność do Boga w Trójcy Przenajświętszej, do Kościoła Bożego. Pomagajcie modlitwą i wszelkim posłuszeństwem Kościołowi Świętemu w walce ze złymi duchami, szatanem-diabłem. Miłujcie Boga w Trójcy Przenajświętszej całym sercem. Miłujcie Kościół Boży Święty, miłujcie kapłanów, wszystkich Moich najukochańszych synów, miłujcie wielkiego duchem ukochanego Wikariusza syna Mojego i syna Trójcy Przenajświętszej. We wszystkich pracach popierajcie go, popierajcie jego światłe słowa i trwajcie przy nim. Każde słowo wypowiedziane przez usta Mojego umiłowanego Wikariusza pochodzi od Ducha Przenajświętszego. Wikariusz nie głosi nic z siebie. Wszystko, co mówi, pochodzi z miłości i bogactwa Trójcy Przenajświętszej. Wspomagajcie go modlitwą, kochajcie go. Niech nikt nie śmie podważać, czy to z hierarchii kościelnej, czy z dzieci Bożych, jego zarządzenia i jego słowa, które pochodzą od samej Trójcy Przenajświętszej. On nic nie bierze ze siebie, jest prawym, umiłowanym pasterzem ludu Bożego, ulubieńcem Trójcy Przenajświętszej, Syna Mojego i Mojego Serca. Sprawa dotycząca urodzeń dzieci, które Bóg Ojciec w planie swoim powierza wam i przysyła jako nowe życie, jest bardzo święta i niepodważalna. Przez usta wielkiego Wikariusza przemawia i nakazuje Duch Święty, jak macie postępować. Konsumpcja związku małżeńskiego jest w planie wielkiego dzieła: poczęcia nowego życia i urodzenia dziecka Bożego, nowej duszy ludzkiej, która przynosi na świat nowe charyzmaty, darowane jej przez Boga Ojca. Natomiast związek małżeński pomyślany jako związek wszelkiej rozpusty i bezeceństwa jest planem złego ducha, rozsiewa grzech i przyczynia się do umacniania praw szatana-diabła. W każdym małżeństwie musi być spełniona Wola Boża. Musi tam trwać czysta miłość i wierność, wstrzemięźliwość, trzeźwość, rozsądek wynikający z Bożych Przykazań: nie zabijaj, przyjmij z pokorą to, co Bóg ci daje w Bożych maleństwach, w abstynencji, gdy tego wymaga okoliczność życiowa. Pamiętajcie dzieci Moje, trzeba przestrzegać postów, czystości ducha i umysłu, unikać rozrywek bluźnierczych, jakie wam daje kino, telewizja. Bo jest powiedziane w Piśmie świętym: jeśli cię oko twoje gorszy, wyłup je, odrzuć od siebie. Jeżeli cię dłoń twoja wiedzie do popełnienia grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Bo lepiej tobie wejść do Królestwa Bożego jako ślepy i bez ręki, niż całe ciało twoje ma płonąć w ogniu niegasnącym w piekle. Zapamiętajcie, to są słowa Chrystusa Pana. A Pan powiedział: Niebo i ziemia przeminą, a słowa Moje nie przeminą, bo są święte i prawdziwe. O tych słowach winieneś pamiętać. A dziś ufać słowom wielkiego Wikariusza, albowiem słowa jego pochodzą z ust świętych Bożych i przez niego przekazane są światu. Dzieci Moje, musicie pragnąć żyć w duchu przykazań Bożych. Świat cały pogrąża się w bardzo ciężkie grzechy, które mogą być wam nie przebaczone. A każdy grzech pociąga za sobą bardzo straszną karę aż do śmierci duszy. O, jakże was, dzieci Moje, proszę i przestrzegam! Odstąpcie od drogi grzechu, od spraw szatana – diabła. Zezwólcie działać w duszach i umysłach waszych Duchowi Świętemu, Świętym i Bożym Aniołom, tym duchom dobrym i opiekuńczym. Proszę was, trwajcie w Bożych przykazaniach, czyńcie pokutę, miłujcie się wzajemnie, pomagajcie sobie zwyciężać złego ducha w duchu modlitwy i miłości. Amen. [168.] 22.08.1982 Zapisz: Obłok ognia obejmie wszystko, co oko ludzkie widzi, on też będzie dokonywał zniszczenia. Jak pierścień otacza palec, tak obłok ognia otoczy całą ziemię. Naród, który rozmiłowany jest w marszach bojowych i okrucieństwie, poda dłoń sobie poprzez sztuczną zaporę. Z wielkim arsenałem broni chemicznej, bardzo morderczej runie na twoją ojczystą ziemię. Zapragnie wziąć odwet i sam zginie, bo przybiegnie wielki Anioł Boży z północy, z południa i ciśnie wielką trąbę powietrzną, którą wszelką broń chemiczną śmiertelną skieruje na ten naród, który jej użyje. Klęska, wielka klęska spadnie na ten naród podstępny i mściwy. Wam nakazuję ich nie niszczyć! Módlcie się za nich, by tej straszliwej pułapki sami na siebie nie zastawili. Niech nie szukają pomsty, bo sami zginą! Dziś jeszcze raz przestrzegam: Ktokolwiek wyciągnie dłoń by zniszczyć i zmuszać do niewoli twoją Ojczyznę i naród tej ziemi – zginie! Mów to otwarcie im. Nie pamiętają dni carów, cesarzów – wszyscy oni zginęli jak mgła poranna, bo unieśli oni dłoń swoją na ziemię, która jest bardzo miła Memu Bożemu Sercu, i na naród, który spośród narodów Sobie upatrzyłem. Ja, Jezus Chrystus zezwalam, by skroń tego narodu za liczne grzechy i nieposłuszeństwo uciskał od czasu do czasu wieniec cierniowy dla ich opamiętania i by naród ten odstąpił od drogi grzechu. >>>

    >>> 2str Ale nikt z innych narodów, niech nie śmie samowolnie niszczyć i mścić się na twojej Ojczyźnie, nad całym narodem tej ziemi. Mów im głośno: Kto by uniósł dłoń na naród ten i chciałby zniszczyć ziemię, twoją Ojczyznę – zginie, niechybnie zginie, śmiercią haniebną, jak zginął sługa szatana, mieniący siebie mężem, ze swastyką. Zginął jak tchórz w popiele hańby, l zginie każdy, kto nie uszanuje tej ziemi i tego narodu, który jest narodem pokój miłującym. Tu, na tej ziemi. Ja, Jezus Chrystus zbudowałem podnóżek Tronu Mojego, z tej ziemi wziąłem sobie sługę Mojego wiernego i sprawiedliwego i usadowiłem go na Stolicy Piotrowej, po wieczne czasy będzie on jak sługa Mój. Zaiste, ziemia ta przesiąknięta jest łzami i krwią twoich sióstr i braci. Zważyłem te skargi na szali sprawiedliwości Bożej. Użaliłem się nad twoim narodem i powiedziałem: Wolnymi was stworzyłem i tę wolność daję wam po wszystkie wieki! Ale przekaż im to: Pokutujcie, ufajcie Bogu, tylko Bóg da wam zwycięstwo chwały. Módlcie się, nawracajcie braci waszych niewierzących do wiary świętej, do Boga i Jego przykazań. Modlitwa wasza niszczy moc złego ducha i jego szatańską ideologię, która sieje zamęt na całym świecie, a przyodziewa maskę dobroci, opieki nad uciśnionymi. Zapamiętajcie, poprzez modlitwę świętą, ofiarę dusz posłusznych, służących Bogu, uzyskacie absolutne zwycięstwo nad szatanem, jego ideologią i jego sługami. Strzeżcie się ateizmu, który będzie się rozszerzał, będzie chciał objąć całą młodzież. Pilnujcie młodzieży i nauczajcie religii. Niech dzieci wasze przychodzą na Mszę świętą niedzielną obowiązkową. Nie wysyłajcie dzieci tam, gdzie nie będą mogły uczęszczać do kościoła na Mszę świętą niedzielną. Nakazuję wszystkim kapłanom i rodzicom: Pilnujcie młodzieży i dzieci. Szatan będzie się chwytał różnej pomysłowości, by otumanić młodzież i dzieci, by z serca i umysłu wyrwać przykazanie Boże i święte prawdy Boże. Strzeżcie się też masonerii, zły duch ukrywa się też pod jej płaszczem, wkrada się wszędzie, do najwyższych czynników Mojego Świętego Kościoła. Aby się zło nie rozprzestrzeniało, zło, które niesione jest przez masonerię – pokutujcie i módlcie się, brońcie swojej sprawiedliwej wiary świętej. Dzieci Moje ukochane, miłujcie się wzajemnie, nie przeklinajcie, nie złorzeczcie sobie. Bądźcie wszyscy godni, trzeźwi, i miłujcie pokój. Nie upijajcie się, odstąpcie od wszelkiego nierządu i zła. Córki, synowie, dzieci Moje, odstąpcie od drogi wszelkiego mordu, w szczególności dzieciobójstwa, odstąpcie od pijaństwa, narkomanii, rozpusty życia. Proszę was, bądźcie trzeźwi pod każdym względem, bądźcie czujni, bądźcie zawsze przytomni na przyjście Moje, przygotowani na spotkanie ze Mną, aby patrzeć na Moje święte Oblicze. Otrzymaliście miłość i miłosierdzie Serca Mojego za wasze dobre życie, dobre czyny, a nie wymiar sądu Wielkiej Sprawiedliwości, gniewu Bożego za grzechy i upadki wasze, z którymi nie walczyliście, a przeciwnie lgnęliście do złego i jego drogi. Oto przestrzegam was, proszę i nawołuję: Wszyscy poprawcie się, odstąpcie od drogi złego ducha, szatana – diabła. Miłujcie się wzajemnie. Ja wam błogosławię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

    Przekaż to pilnie dla narodów ościennych: Każdy zginie, kto uniesie dłoń na naród tej ziemi. Amen.

    http://pl.gloria.tv/?media=313494

  7. Zdziwiony said

    małość charakteru kapciowego kardynała:

    „NIE PRZYJMUJCIE NICZEGO ZA PRAWDĘ, CO BYŁOBY POZBAWIONE MIŁOŚCI, ANI NIE PRZYJMUJCIE NICZEGO ZA MIŁOŚĆ, CO BYŁOBY POZBAWIONE PRAWDY; JEDNO POZBAWIONE DRUGIEGO STAJE SIĘ NISZCZĄCYM KŁAMSTWEM”. ŚW. TERESA BENEDYKTA OD KRZYŻA

  8. Wojwit said

    Panie Zdziwiony, czy pan się dziwisz, że dziwisz jest jaki jest? Pytanie zasadnicze: czy JPII MUSIAŁ go mieć za kapciowego czy chciał go mieć w swym pobliżu „sam z siebie”? I nie jest to pytanie (bo przypuszczam jaka będzie reakcja p. JO) pozbawione logiki i sensu. Za to prawdziwa i wyczerpująca odpowiedź wiele by wyjaśniła w sprawie „dziwnych” zachowań i decyzji podejmowanych przez JPII.

  9. Kudlaty said

    [Ks. Kiersztyn tak oto opisuje powody odejścia od Jezuitów]:

    Przez prawie 30 lat coraz bardziej przygniatała mnie świadomość, że Towarzystwo Jezusowe zdradziło swe szczytne ideały, demonstrując w obliczu współczesnych zagrożeń przerażającą pasywność lub – w osobach poszczególnych kapłanów – jawnie spiskując przeciwko Chrystusowi i Jego Królestwu. Rozwój wydarzeń z ostatnich miesięcy, dotyczących mojej osoby i mojej działalności, przekonał mnie o beznadziejności co do dalszych prób zrealizowania mego powołania na drodze, którą obecnie kroczy Towarzystwo Jezusowe. Przy okazji z przykrością muszę stwierdzić, że poziom moralny, jak również poziom świadomości teologicznej Ojca Prowincjała, które ujawniły się zwłaszcza w prowadzonych ze mną rozmowach, były dla mnie w najwyższym stopniu gorszące. Jestem głęboko przekonany, że prowadzi Ojciec Prowincję sobie powierzoną do duchowego samozniszczenia, szkodząc tym samym całemu Kościołowi. Biorąc to wszystko pod uwagę, dalsze przebywanie w Towarzystwie Jezusowym niesie dla mnie nieuchronną groźbę zmarnowania życia i budzi poważne obawy o zbawienie wieczne. […]

    Za Bibula

  10. Zdziwiony said

    Dr Stanisław Krajski – „Masoneria polska 2012”; Cz. 2 – dyskusja:

    26 min 26 sec
    Masoneria w Kościele
    Jedyna osoba z Kościoła która mi w kółko wyskakiwała a ja ją wbijałem, żeby mi wszędzie nie wychodziła /wchodziła w drogę?/ to byl Kardynał Dziwisz.
    z książki 2007
    Krauze – uciekł do Szwajcarii skąd powiadomił swoją prawą rękę Wiesława Walendziaka, że chce się spotkać z Kard Dziwiszem
    27 min 50 sec
    więc Dziwisz umówił się z Krauzem w Rzymie
    Rozmowa trwała godzinę
    Po tej rozmowie Krauze wsiadł w samolot i wrócił do Polski
    Dziennikarze spytali rzecznika Kurii ks Nencka
    O czym była rozmowa?
    O kolorach Domu JPII

    http://gloria.tv/?media=306296

  11. TomUSAA+ said

    Brak słów!!!

  12. szwarc said

    Dlamnie caly nasz rzad i caly establishment koscielny to poprostu zdrajcy I by cos naprawic w tym naszym kraju musi zrobic z nimi radykalny porzadek.

  13. Nosi to znamiona msty.
    Jeżeli jest się Polakiem
    – to musi to budzić oburzenie i święty gniew.

  14. Sław. said

    Re.12. Zgadzam się z Panem.

  15. Pokręć said

    @9: I pomyśleć, że kiedyś jezuici to był arcykatolicki beton. Gdyby i dziś jezuici tacy byli, to zostałbym jednym z nich.
    Miałem z nimi sporo styczności, są wśród nich naprawdę bardzo wartościowi ludzie, wspaniali kapłani, tyle, że nie mają tej odwagi, co ks. Kiersztyn albo ks. Natanek.
    Niestety, ohyda spustoszenia chyba właśnie nastała. Przed nami czas, kiedy ustanie odprawianie Najświętszej Ofiary…

  16. 166bojkottvn said

    15?Pokręć
    kiedyś zakonnicy mogli w każdej chwili stać się wojownikami, rycerzami.
    Dziś postępuje w Polsce wyjątkowo szybkie zbabienie mężczyzn, a jeśli nie zbabienie, to zidiocenie. Frontmeni przeznaczeni do masowego ogłupiania mężczyzn to Wojewódzki, Majewski, Figurski, debilne kabarety takie jak Neo-Nówka, Biedroń, Kalisz, Niesiołowski, młody Olszewski z PO, durnowaci aktorzy z łaski jakiegoś tam pedała, który w zamian za usługi seksualne powierza role, rozdaje pieniądze, bo ma władzę nie wiadomo skąd.

    O bohaterach-Polakach jest albo w środku nocy, albo z pogardą, albo jako o antysemitach i oszołomach, które modlą się pod drewnianym krzyżem.
    Z tak demoralizowanego społeczeństwa trudno uzyskać rycerzy, szczególnie, kiedy deprawacja weszła i do kościoła. Nie tyle weszła, co została rozmyślnie „wprowadzona” metodą sprawdzoną przez mniejszość – wymordowali polskich księży i zakonników, na ich miejsce wprowadzili swoich, matrioszki. Jakie obrzędy są odprawiane w zakonach wiedzą sami zakonnicy. Czy kogoś zdziwi, kiedy okaże się, że obecna reguła jest daleka od pierwotnej?
    Czy wobec tego jezuici znikną jak Inkowie?

  17. Rzecz w tym, że wszystko oparte jest na fałszu – łącznie z PiS-em i go wspierającymi.

    Razem to wszystko przerośnięte jest jak boczek
    skutecznie konserwowany dodatkowo tym
    Sędziowie, prokuratorzy, policjanci – legalnie udziałowcami w spółkach, handlowych
    http://jozefbizon.wordpress.com/2012/08/26/sedziowie-prokuratorzy-policjanci-legalnie-udzialowcami-w-spolkach-handlowych/

    No i stąd powstały najprzeróżniejsze reguły – świeckie i kościelne.
    Do wyboru, do koloru.

  18. j said

    Ad.4-Kudlaty

    Do listy dobrych ludzi, Pana JO, kard.Dziwisza, sp.prezydenta Kaczynskiego zapomnialam dopisac Wladyslawa profesora Bartoszanskiego. Tez jest przeciez dobrym czlowiekiem, prawda 🙂

    PS. Czy nie sadzi Pan, ze gdyby skrocil Pan troche swoje kudly to latwiej by Panu bylo chwytac niezbyt zreszta cienka ironie?
    A ogolony calkiem na lyso to by Pan moze chwytal nawet zupelnie cienka, co?
    Na przyklad taka, ze Jozef Stalin byl podobno bardzo dobrym czlowiekiem 🙂

  19. j said

    Ks.Piotr Natanek wraz ze swoimi Rycerzami modli sie za dusze ks.Tadeusza Kiersztyna podczas pielgrzymki.

    Modlitwy nad morzem Adriatyckim
    http://gloria.tv/?media=327092

  20. Zdziwiony said

    Re.8

    Z listu o.Tadeusza Kiersztyna do Jezuitów:

    Decydująca walka dzielnych jezuitów z Chrystusem Królem miała już wkrótce
    nastąpić. W styczniu 1998 r. dom zakonny w Przegorzałach w Krakowie, w którym mieszkałem, wizytował Ojciec Prowincjał. W czasie egzorty,wygłoszonej do naszej
    wspólnoty, z ust Prowincjała padły niezwykłe słowa. Analizując najnowsze przemówienie Ojca Świętego do polskich biskupów z okazji wizyty Ad Limina, Ojciec Prowincjał wydobył z tego tekstu “ukrytą” konkluzję, że misją Kościoła nie jest zaprowadzanie w świecie
    Królestwa Bożego. Gdy poprosiłem Prowincjała o powtórzenie tego stwierdzenia, jeszcze raz kategorycznie oświadczył, że misją Kościoła absolutnie nie jest szerzenie w świecie Królestwa Bożego, tylko jednanie ludzi z sobą i szerzenie dobroczynności. Padły wtedy z
    moich ust bardzo gorzkie słowa, że jest to najbardziej niebezpieczna dla Kościoła herezja, jaka kiedykolwiek się pojawiła i, o zgrozo, wypowiedziana przez Prowincjała Towarzystwa Jezusowego!!!
    Pod koniec stycznia 1998 r. napisałem do Ojca Generała list ex officio, w którym bardzo zwięźle zarysowałem konflikt pomiędzy mną a Prowincjałem, opisując jego materię.
    Przy okazji ostrzegłem Ojca Generała o promasońskich tendencjach Prowincjała. Ojciec Generał odpisał mi w tonie bardzo entuzjastycznym, dziękując za szczerość i gratulując sobie i mnie osiągniętych przeze mnie rezultatów. Zaskakującym jednak było, że ani w tym liście,
    ani nigdy potem nie zainteresował się moim oskarżeniem Prowincjała o związki z masonerią, nie podjął też próby wyjaśnienia ze mną powstałego między nami konfliktu.

    (***)
    Szczególnie przykry przebieg miały moje rozmowy z Prowincjałem o. Adamem
    Żakiem, który wpierw perswazją, a potem groźbami starał się mnie podporządkować modernistyczno-liberalnym ideom. Oto niektóre z nich: Ponieważ człowiek jest wolny i suwerenny, używanie takich pojęć jak nawracanie czy walka o duszę jest nietaktem – przekonywał mnie Ojciec Prowincjał. Samo słowo “walka” używane w kontekście religii jest nie do przyjęcia. Podobnie uważał za zakazany temat wykazywanie historycznego odstępstwa Żydów od objawienia dokonanego w Jezusie Chrystusie. Natomiast publicystyka zmierzająca do uznania Jezusa Królem Polski wywoływała u Prowincjała wyraźne oburzenie (bo to się
    Żydom nie podoba i ma się nijak do demokracji, narusza wolność inaczej myślących i zagraża samej wolności). Ten ostatni wątek wyraźnie był dla niego solą w oku.

  21. Gazda said

    @10. Kiedy podaje sie adres tylko do cz. 2-giej jakiejs audycji, czy wypowiedzi, i okaze sie ona ciekawa – w naturalny sposob powstaje zainteresowanie czescia 1-sza, ktorej adres tez powinien byc, na wszelki wypadek, podany. Czy moglby Pan laskawie nadrobic to niedopatrzenie? Z gory dziekuje!

  22. j said

    Ad.8-Wojwit

    Szanowny Panie Wojwit! Zapytal Pan w takim samym sensie i w takim samym tonie w jakim ja sama siebie i bliskich mi ludzi pytalam dokladnie o to samo jeszcze pare lat temu. Ja wtedy znalazlam „logiczna”,”rozumowa” i wg mnie rozsadna odpowiedz. Taka, ze dzis sie jej wstydze.
    Zreszta w swietle tego co zdazylam do tej pory przeczytac, co udalo mi sie uslyszec z ust osob naprawde kompetentnych – wiem, ze dzis nigdy nie zdalabym tych pytan.
    Chocby dlatego, ze ludzie obdarzeni Boska Laska, ludzie, ktorych sam Bog prowadzi a ktorych my nazywamy mistykami – zachowuja sie calkiem odmiennie od nas. Odmiennie od Pana, ode mnie. Oni patrza i widza wiekszosc spraw i ludzi calkiem inaczej niz my.

    Czy wystarczy Panu odpowiedz, ze JPII nie musialby miec kolo siebie ks.Dziwisza gdyby nie musial niesc swojego krzyza w taki sposob w jaki zaplanowal to dla niego Najwyzszy?

    Czy wystarczy Panu odpowiedz, ze oprocz rzeczywiscie nazbyt wielu inicjatyw samego ks.Dziwisza, ktore mogly zdeformowac wizerunek JPII – nie mial on na papieza praktycznie zadnego wplywu?

    A naprawde biedny, slaby psychicznie, bojacy sie wlasnego cienia, ks.Dziwisz to gluptas jakiego ze swieca szukac. Kochajacy papieza biedny skonczony gluptas. Podatny na wszystkie lucyferianskie manipulacje z zewnatrz. Manipulowany wtedy i teraz.

    Pozdrawiam

  23. Gazda said

    Mimo, a moze wlasnie dlatego, ze przez wiele lat bylem zwiazany z Krakowem, tak jak i Gajowy nie jestem – mowiac pieszczotliwie – entuzjasta kard. Dziwisza, jednak uwazam pisanie w kilku miejscach jego nazwiska z malej litery – mimo “malosci charakteru kapciowego” – za niewlasciwe, tym wiecej, iz to sam Gajowy na poczatku swojej strony uprasza gosci o kulture.

  24. Marucha said

    Re 22:
    Miła Pani J… kardynał Dziwisz to nie głuptas. To mały, mściwy, podły człowiek.

  25. edziu said

    starzy kawalerowie tak mają

  26. 777 said

    W Polsce Intronizacja Jezusa Króla jest – wg urzędników kościelnych (trudno mi mówić o nich, że są kapłanami) – jest niezgodna z teologią. Inne głosy mówią, np. o. Waldemar w TV Trwam, że Polacy najpierw muszą się nawrócić. To co w Polsec jest trudne do wykonania, mozliwe jest na Litwie. W 2009 roku Wilno, a później inne miejscowości dokonały Intronizacji Jezusa Króla na warunkach podanych przez Pana Jezusa Rozalii Celakównej.

    http://kurierwilenski.lt/2010/06/22/rocznica-aktu-intronizacji-chrystusa-krola-w-rejonie-wilenskim/

    W objawieniu tym Pan Jezus nie stawiał warunku, że Poalcy najpierw muszą się nawrócić. Poza tym ks. Tadeusz Kiersztyn słusznie zauważył, że w Fatimie Matka Boża powiedziała, aby poświęcić Rosję Jej Niepokalanemu Sercu, a Rosja się nawróci, a nie odwrotnie, że najpierw Rosja musi się nawrócić, a później ją poświęcić.Przewrotne to plemię, które przeinacza słowa Pana Jezusa.
    W Polsce brak dobrej woli u włdz kościelnych. Jeżeli na razie nie jest to możliwe centarlnie, można to zrobić na poziomie diecezji.

  27. Kudlaty said

    @ Pani J
    Szanowna Pani,w swoich wczesniejszych postach dala Pani przyklad proby obrony herezji posoborowych,chocby proba obrony ustawienia posazka Buddy w Asyzu.
    Jest Pani modernistka tak jak Pani Aga ,niestety.
    Wiec prosze nie wykrecac kota ogonem,bo trzeba bedzie kotka oddac w rece Pana JO.
    Dla mnie liczy sie czystosc wiary,wszelkie proby usprawiedliwiania heretykow sa oznaka slabosci i ulegania wrogom KK.

  28. Franek1 said

    Po przeczytaniu tytułu artykułu księdza Stanisława Małkowskiego, pomyślałem sobie, że wreszcie wrogowie tak zwanego pogardliwie Novusa (w którym jest przewidziana koncelebra) ozłocą Metropolitę krakowskiego peanami. O naiwności ty moja!

  29. j said

    Ad.24-Marucha

    Napisal Pan:

    „… kardynał Dziwisz to nie głuptas. To mały, mściwy, podły człowiek”

    Zgoda tylko w jednym. To bardzo maly czlowiek. Maly, bo tepy. Maly, bo bardzo glupi czyli pozbawiony inteligencji i podstwowego pomyslunku. Tylko wielki duren lub zastraszony wielki duren bez zmruzenia oka przymuje jako duchowny katolicki nagody od masonerii wystawiajac sie tym samym jak kaczka do odstrzalu. Tylko wielki duren tlumaczy, ze wie, ze ks.Natanek glosi prawde ale musi go za te prawde ukarac. Tylko wielki duren robi pokazowke z pogrzebu ksiedza zasluzonego w propagowaniu idei Intronizacji Jezusa Chrystusa na Krola Polski. Komu sie przypodobal tym gestem? U kogo stracil?
    Ktoz inny dalby sie tak podpuscic lucyferianom? Tylko wielki duren.
    To co z boku wyglada na msciwsc czy podlosc to tylko efekt uboczny, pochodna jego bezdennej glupoty.
    Jak Panu wiadomo taka bezdenna glupota bardzo czesto idzie w parze z nadmierna, oczywiscie niczym nieuzasadniona, pewnoscia siebie. Decyzje podejmowane przez durniow w majestacie ich glupoty. I dlatego jest jak jest.

    Niech mi dobry Bog wybaczy te wszystkie inwektywy przeciwko kaplanowi. My, katolicy nie mamy prawa krytykowac kaplanow.
    Kaplani to wybrancy Boga. Sami odpowiedza przed Panem Bogiem za swoje czyny.
    Nawet wtedy gdy popelniaja straszne glupstwa my mamy obowiazek modlic sie za nich a nie osadzac. To trudne ale tak wlasnie ma byc.

    Panie Marucha! Tak wiec sprowokowal mnie Pan do grzechu. Czy to ladnie tak przy sobocie? 🙂
    Niech Pana Bog chroni w tych panskich wedrowkach po umeczonej polskiej ziemi.
    Uklony

  30. j said

    Ad.27-Kudlaty
    Kochany Panie Kudlaty!
    Ciagle zablokowany kudlami? 🙂 🙂
    A co ma posazek Buddy czy modernizm, ktory mi Pan imputuje, do panskiego niezrozumienia prostej ironii w jakims komentarzu?
    Obciac kudly czym predzej! Moze rozum sie troche dotleni 🙂

  31. antka kobity szwagra brat said

    …trzaby dorzucic – nie moje-/:D/…trzy grosze….bo mi ktoś tu glorie….podkłada…

    http://jozefbizon.wordpress.com/2011/08/06/na-wawel-za-kladzenie-podwalin-pod-budowe-panstwa-zydowskiego-na-ziemiach-polskich/

  32. aga said

    Pani J,
    niech się Pani nie przejmuje a kudletamu jak to kudlatemu nie wystarczy obcięcie włosów ,szak to kudłaty,który potrafi nawet ornat załozyć:)

    Ci zagubieni biedni ludzie juz tak mają; asyz, koran, sobór, papież apostata,heretyk i tak w kółko już tak maja. A w ich ustach to nazwanie nas modernistami jest komplementem…
    Natomiast sprawa posążka to kolejna kłamstwo.
    Buddyści mieli przydzieloną w Asyżu osobna kaplicę , w której mieli się modlić. Stało tam puste tabernakulum, na którym postawili posążek buddy. Kiedy zwrócono im uwagę,grzecznie przeprosili,mówiąc ,że nie wiedzieli co to jest i zabrali posążek.

    Ale nie zmienia to w niczym faktu, że jest to mały incydent, bez znaczenia, podobnie jak całowanie koranu,
    i znacznie większy problem niż papież mają ci, którzy to powtarzają, wałkują i oczerniają kogoś, komu nie są godni zawiązać sznurówek w butach.

    http://katolik.us/viewtopic.php?t=1819

    „Pół- i ćwierćprawdy są gorsze od stuprocentowych kłamstw, bo zawierając w sobie element prawdy stają się w oczach wielu wiarygodne. A wśród nas dorasta kolejne pokolenie ludzi, którzy nie pamiętają już Jana Pawła. Nastolatki, które za jego pontyfikatu były dziećmi dziś uczą się ze stron „tradycjonalistów”, że JPII był papieżem złym. Dlatego czasem warto przypomnieć prawdę o Nim. ”

    http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/dlaczego_papiez_pocalowal_koran

  33. aga said

    Podobnie jak najwyżsi kapłani i cały sanhedryn z obawy przed utratą władzy woleli dokonać straszliwej egzekucji, niż zaakceptować naukę Chrystusa, tak i dzisiaj wielkie loże, wschodu i zachodu nie chcą dopuścić do koronacji, w ich przekonaniu, od dwóch tysięcy lat martwego Nazarejczyka. Nawet w Polsce, która dla nich nadal jest jakimś tam bękartem.
    Paraliżujący strach przed utratą rządu dusz i wpływu na światową ekonomię każe im bać się nawet „nieżywego” i lepiej żeby nie miał nawet po śmierci żadnej korony, ani berła. Przenikają więc do struktur Chrystusowego Kościoła, sięgając po wysokie urzędy, by go rozsadzać od wewnątrz i dokonywać rozłamu wsród jego wyznawców. I wydawałoby się, że jest w ich zachowaniu wiele niekonsekwencji. Skoro bowiem nie wierzą w Chrystusa, dlaczego przeszkadza im, że ktoś chce włożyć nań królewski płaszcz? Prawda jest jednak taka, że oni nie wierzą nie w samego Chrystusa, ale w Jego zwycięstwo. Dlatego jeżeli już, woleliby ukoronować Szatana, z którym im, synom ciemności akurat po drodze.
    „A gdy się skończy tysiąc lat, z więzienia swego szatan zostanie zwolniony. I wyjdzie by omamić narody z czterech narożników ziemi. Goga i Magoga, by ich zgromadzić na bój, a liczba ich jest jak piasek morski…i otoczyli obóz świętych, miasto umiłowane. A zstąpił ogień od Boga z nieba i pochłonął ich. A diabła, który ich zwodzi wrzucono do jeziora ognia i siarki, tram gdzie Bestia i Fałszywy Prorok i będą cierpieć katusze…” ( z Apokalipsy św. Jana

    http://gloria.tv/?media=327312

  34. Wojwit said

    @Pani J
    Dziękuję za próby wyjaśnienia dziwnej polityki Kościoła posoborowego a szczególnie w latach pontyfikatu JPII. Niestety wątpię w szczerość (i to nie tylko w szczerość intencji) samego pryncypała obecnego kardynała metropolity z Krakowa (w czasach, gdy tenże był jego sekretarzem). Miejsce w papamobilu dla duetu Stolzman&Konty (tuż przed wyborami prezydenckimi!), notoryczny „brak czasu” na spotkanie ze spadkobiercami polskiej endecji przy swobodzie dostępu do swej osoby dla różnej maści lewaków i masonów, Asyż, dialogi ekumeniczne doprowadzone do absurdu, „starsi bracia w wierze” (nawet z dodatkiem słówka „jakby”). A już poparcie opcji prounijnej przed referendum (nawet jeśli miałoby być ono powtarzane „do skutku” czyli „zmęczenia materiału” przez „nasich”) to czym jest? (w niedoinformowanie nie bardzo wierzę…)

  35. Tzw said

    Wszystkie swiete-postepowe, Aga i J (Jaga?) – do garow i magla. Tam sie sprzeczac ktora lepiej wierzy i komu jest warta wiazac sznurowadla.

    Belkotka niech przestanie bezczelnie agitowac PiS-owskia synagoge i swoich pejsatych pobratymcow.

  36. Wojwit said

    @J
    Oczywiście serdecznie Panią pozdrawiam.

  37. aga said

    http://www.intronizacja.pl

    Podziękowanie dla uczestników pogrzebu
    ks. Tadeusza Kiersztyna

    Króluj Nam Chryste!
    Kochani,
    W imieniu Rodziny, Wspólnoty św. Klaudiusza oraz przyjaciół Ojca Tadeusza Kiersztyna chcemy skierować do Was słowa podziękowania.

    Jesteście tu z nami. Znacie Ojca Tadeusza, wiecie kim był i jaki był. Jak żył Bogiem i jak prowadził nas wszystkich do Jego Tronu Chwały królewską drogą światła.

    Patrząc wstecz na drogę życia Ojca Tadeusza, widzimy ciąg wydarzeń, których korzenie wyrastają z głębokiej miłości i wierności Chrystusowi. Był bezkompromisowym sługą Chrystusa, dla którego żył, cierpiał i w służbie którego zmarł.

    Dziękujemy za Waszą obecność i ostatnią posługę oddaną Ojcu w jego ziemskiej wędrówce. Szczególnie dziękujemy kapłanom, którzy tak licznie byli obecni mimo tego, że nie mogli uczestniczyć w koncelebrze.

    Zawierzmy, tak jak Ojciec, z dziecięcą ufnością Bogu, te po ludzku trudne wydarzenia – nie zapominając, że często to, co wydaje się końcem, w Bożych planach jest początkiem czegoś nowego. Jak uczył Pan Jezus i co często powtarzał Ojciec, należy zawsze patrzeć w Niebo i żyć niebem na ziemi, a nie skupiać się na tym, co przyziemne.

    Ojciec Tadeusz Kiersztyn pozostawił nam testament duchowy. Jest nim jego wiara, jego postawa i jego nauka. W nim pokazał nam, jak dążyć do Tronu Jezusa Króla. Taką pamięć o Ojcu chcemy zachować w naszych sercach. Pamiętajmy o dziele, dla którego poświęcił swoje życie i pomagajmy mu się rozwijać.

    Chcemy Was jeszcze, Kochani, poinformować, że oprawa uroczystości pogrzebowych oraz jej przebieg zostały nam narzucone.

  38. Kudlaty said

    @Pani J
    Dobra,jestem niepelnosprytny i nie pojalem Paninej ironi.
    A tak w ogole uwazam ,ze oprocz Buddy powinno sie stawiac na oltarzu Bafhometa,pentagram,menore i powinnismy sie zlapac za rece i tanczyc w kolo,bo przeciez milosc jest najwazniejsza do kurwy nedzy.

  39. Zdziwiony said

    ad.10
    re.21

    Dr Stanisław Krajski – „Masoneria polska 2012”
    .
    http://gloria.tv/?media=305208

  40. Aleksandra said

    ..naprawdę niewiarydodne, co ten Dziwisz czyni, nie nauczył sie niczego od Jana PawłaII?????

  41. Marucha said

    Panie Franek1 – jak widzę nie przeszkadza Panu fakt, że nowus został sklecony przez masona Bugniniego… Nie przeszkadza Panu, że Msza z bezkrwawej ofiary stała się protestancką ucztą „ku pamięci”…
    Czy jest w ogóle coś, co Panu jednak przeszkadza? Może półgołe dziewczęta-ministrantki?

    Re 32:
    To Pani jest zagubiona, pani Ago – nie ci, którzy z uporem, wbrew nagonkom, kosztem poświęceń, bronią tego, co nam przez wieki przekazywano.
    Niech Pani pokaże choć jeden błąd doktrynalny u tradycjonalistów.

  42. j said

    Ad.38-Kudlaty

    Pierwsza czesc wypowiedzi prawidlowa – znaczy sie czesc kudlow wygolona 🙂
    Druga czesc wypowiedzi ni z gruszki ni z pietruszki – znaczy sie druga polowa czaszki czeka na nozyce 🙂 🙂 🙂

    Tak naprawde to wisi mi czy Pan zrozumial czy nie zrozumial jakas ironie. Podobnie jak wisza mi panskie plany zwiazane z tancowaniem wokol menory 🙂
    Zareagowalam na Pana bezmyslny cytat:
    „A pani J pewnie bedzie dalej pier…ic ,ze dziwisz to dobry czlowiek”
    Czy jest sie o co bic?
    I wytaczac armaty ?
    Pozdrawiam 🙂

  43. Marucha said

    Miłe Panie, Aga i J,
    Zastępowanie rzeczowej argumentacji drwinkami z kudłów Kudłatego to nie jest ten poziom dyskusji, jakiego by można od Was oczekiwać.
    Kudłaty ma rację – mamy już w kościołach satanistyczne menory (judaizm jest satanizmem), mamy bębenki murzyńskich szamanów, kolej na postawienie tam Buddy, Sziwy, Bafometa… a wszystko z szacunku dla innych „religii” i chęci dialogowania z nimi we wspólnym poszukiwaniu prawdy. Bo przecież Chrystus nam całej prawdy nie przekazał i musimy jej dalej szukać, przy pomocy Lutra, pastora Ekmana, Dalajlamy itd.

  44. Kudlaty said

    Pani J
    Ma Pani racje.Niepotrzebnie Pania zaatakowalem,jestem zbyt porywczy w sprawach wiary.
    Przepraszam i pozdrawiam.

  45. Prawda pozbawiona miłości i miłość pozbawiona prawdy stają się niszczącym kłamstwem said

    aga powiedział/a
    2012-09-01 (sobota) @ 08:06:35

    Panie Filipie, odpowiedziałam Panu; aby pan zaprzestał emocjonowania
    się nad wyrwanymi z kontekstu tekstowego i sytuacyjnego pojedyńczymi
    zdaniami.
    Bo staje się pan ofiara tych co żerują na ludzkiej ignorancji i emocjach.
    Niech Pan sięgnie do źródła czyli całego nauczania Ojca Świętego Jana
    Pawła II, potem również do własnego rozumu a okaże się, że tak jak
    pisałam już kiedyś nie zmienił Św. Magisterium ani na jotę. Zawsze
    wierni nie jest źródłem nowej Prawdy Objawionej…Sama padłam kiedyś
    ofiarą tych półprawd umiejętnie zideologizowanych i podsycanych przez
    zawszewierni.
    Bzdura i nieprawdą jest, że kościół przed soborem wyglądał idealnie i
    żaden sobór pastoralny czyli odnowa nie były mu potrzebne.
    W ogóle to kuriozalne, że lefebryści tak krytykują owoce soboru a
    korzystają, nie – raczej nadużywają je ;
    gdyby ktokolwiek w czasach np.
    Piusa X tak pisał o papieżu Liberiuszu lub Aleksandrze VI ( bluzgów
    JO już nie wezmę litościwie pod uwagę ) to byłby wyklęty!!!
    Jaki pan ma autorytet, żeby pisać o papieżu heretyk??? Sam pan głosi największą
    herezję, bo neguje pan asystencję Ducha Św. przy papieżu, co świadczy o
    braku wiary u pana.
    Lefebryści tak trwający przy literze prawa a z
    drugiej strony nagminnie lamią Kanon 1404 KKK – “Stolica Piotrowa nie
    może być sądzona przez nikogo”.
    Nie dla każdego Jan Paweł II musi być ulubionym bohaterem Kościoła,
    ale nikt, a zwłaszcza świecki, nie ma prawa osądzać Papieża.To jest
    duch odstępstwa w najczystszej postaci.
    Nie ma takiego autorytetu ani biskup ani ksiądz. Dopiero następny
    papież mógłby to stwierdzić lub Synod biskupów – co się nie stało. Nie
    stawajmy się więc w imię “tradycji” heretykami.

    Co do Asyżu, była już o tym mowa, ale powtórzę, pomimo, że daremnie, bo
    wiem jak nieprzemakalni są lefebryści – bez urazy 🙂

    Spotkanie w Asyżu to nic innego jak realizacja “chwała na wysokości
    Bogu a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. To szukanie jedności w
    dążeniu do Boga, tak jak każdy z nas Go odnalazł w swojej epoce,
    kulturze i sumieniu. To nie było żadne zrównywanie religii, bo papież
    nie modlił się o protekcję nad fałszywymi religiami ale o LUDZI i
    pokój, a zatem żaden relatywizm!
    Nikt nie zrównuje tu nauczania Kościoła Katolickiego z innymi
    wyznaniami. To zwykłe szukanie jedności i pokoju z ludźmi dobrej woli
    na całym świecie. Tylko w ten sposób możemy pokonać globalne siły zła.
    Podejście do relacji ludzkich od strony litery a nie od strony ducha
    jest odejściem od realizmu wiary i normalnych relacji ludzkich. To
    przejaw podejścia ideologicznego czy faryzeizmu.
    A miasto Asyż wybrane ze względu na Św. Franciszka. Czy Św.
    Franciszek rozmawiał z muzułmanami? – Tak Czy nawrócił ich ? -Nie.
    Aleuratował od ścięcia wielu chrześcijan.
    Więcej much złapie się na miód, niż na ocet. Spotkania tego typu mają
    więc pewną pozytywną rolę do spełnienia i nie wymagajmy od nich, by
    były tym, czym nie są nawet w założeniu.

    Wanda Wiśnia na frondzie
    zdemaskowała inne kłamstwo:

    ” W lipcu 2007 roku byłam na uniwersytecie letnim w Villepreux
    organizowanym przez tradycjonalistów z Renaissance Catholique (temat:
    Czy nacjonalizm jest grzechem?). Wtedy wszyscy uczestnicy i prelegenci
    cieszyli się z papieskiego motu proprio. Na jednej z konferencji
    “guru” francuskich tradycjonalistów, stary już Jean Madiran
    powiedział, że dla ich środowiska rok 1978 był przełomowy. Od razu
    sobie pomyślałam, że pewnie dlatego, że Jan Paweł II został papieżem i
    zaczęły się “prześladowania”. Otóż nie. Madiran powiedział, że kiedy
    Karol Wojtyła został papieżem w 1978 roku, to…. można było w końcu
    swobodnie sprawować mszę w starym rycie!

    Konferencję mam nagraną, kto zna francuski, to służę nagraniem. ”

    A co do żydów ; żydzi, innowiercy, poganie maja swoją drogę zbawczą.
    Dłuższą ale mają. Papież w swojej wrażliwości brał pod uwagę jak
    ciężkie zranienia a także i śmierć mogą powodować zerwania więzów
    rodzinnych i zmiana religii urodzenia.
    Jeśli nie przyjmą Chrystusa tu na ziemi a żyli zgodnie z dekalogiem
    będą Go poznawać w czyścu.
    Poza tym polecam dla ochłody od tych emocji,które zawsze siarką czuć,
    Św. Pawła:

    “Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co
    Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem.
    Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy
    jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli
    na przemian ich oskarżające lub uniewinniające.” (Rz 2,14-15)

    “Kto szuka Prawdy, szuka Boga. Nie przyjmujcie niczego za prawdę co
    byłoby pozbawione miłości, ani nie przyjmujcie niczego za miłość, co
    byłoby pozbawione prawdy; jedno pozbawione drugiego staje się
    niszczącym kłamstwem.”
    https://marucha.wordpress.com/2012/08/22/modernistyczny-pseudomistycyzm/#comments

  46. kościół przetrwał i trwa. said

    aga powiedział/a
    2012-09-01 (sobota) @ 09:15:00

    Panie Marucha, przestańmy jak mantry powtarzac koran, asyz, sziwa, judazim itd. Już Św. Augustyn mowił : nienawidzę błędu, kocham błądzącego.
    A Św. Faustyna, której Dzienniczek Panu polecam, pisała słowami Jezusa:
    Dziś sprowadź Mi dusze heretyków i odszczepieńców i zanurz ich w morzu .. Mojego Miłosierdzia”
    Nie wylewajmy dziecka z kapiela, nawet jeśli Panu się wydaje, że papież powinien zaprosić heretyków na objaśniania dogmatów. A ja, że On wiedział lepiej.
    I zostawmy trochę czasu na Owoce..
    Czy w Historii KK mało jest świętych, którzy za życia mieli procesy inkwizytorskie i zagrożenie stosem a dzisiaj są Wielkimi Świętymi?

    Poza tym, Chrystus tez przebywał najwięcej wśród pogan, grzeszników, celników. I nawet przyjmował od nich podarki. A kto Go najbardziej za to krytykował???
    Sanhedryn 🙂 Sanhedryn nigdy nie rozumie Ducha.

    I najważniejsze : albo jesteśmy katolikami czyli ludźmi Wiary i naprawdę wierzymy w obietnicę Jezusa albo uważamy, że Jezus był kłamcą i jakimś słabym bóstwem, które pozwoliło się ubezwłasnowolnić we Własnym Kościele. Papież ma asystencję Ducha Sw. I wie co robi. Takie myslenie nas nigdy nie zgubi. Bądźmy jak dzieci, które temu ufają a to się będzie Panu naszemu w Trójcyjedynemu bardziej podobac niż krytykowanie Jego Namiestnika.

    Sw. Ignacy Loyola: “Jak myślisz, że coś jest białe, a Kosciół twierdzi, że jest czarne, to znaczy ponad wszelką wątpliwość, że jest czarne”.
    Katolik ma pozostawać w jedności i posłuszeństwie z papieżemi. PAPIEŻ WIE LEPIEJ- jesli będziemy w to wierzyć, nigdy się nie zagubimy.
    W przeciwnym razie będziemy jak pewni dzisiaj zbuntowani biskupi ; każdy sobie jest papieżem.
    I naprawdę nie jest to efekt Soboru IIW.
    Czy w czasach Sw. Franciszka kościół nie przeżywał kryzysu i posiadał niegodnych hierarchów. Jeszcze bardziej niż obecnie. Podobnie w czasach Lutra. Tylko, że Sw. Franciszek pozostając w jedności z papieżem uleczył te rany a Luter i coraz bardziej jestem przekonana, że również ci, którzy dążą dzisiaj do rozłamu z tzw. “modernistycznym, posoborowym” Kościołem te rany otworzył. I co dzisiaj mają protestanci, pomimo, że nie mielei soboru? Ano tysiące sekt powstających przez kolejne rozłamy, pączkowania.Tak samo stanie się z Bractwem jesli nie wróci do Jedności z papieżem . Autentycznej a nie deklaratywnej. Bo juz chyba jakieś denominacje powstały w jego wnętrzu, nieprawdaż?

    Przypominam Panu, że kryzysy i herezje w Kościele istniały od zawsze, bo od zawsze kudłaty próbuje go zniszczyć. I kościół zawsze wychodził z nich obronna ręką a te herezje nie tylko szły na lewo ale i na prawo 😉 – ach ci bardziej papiescy od papieża – od zarania Kościoła w nim mieszali. A dzisiaj nikt już nawet o nich nie pamięta. A kościół przetrwał i trwa.
    https://marucha.wordpress.com/2012/08/22/modernistyczny-pseudomistycyzm/#comments

  47. j said

    Ad.44- Kudlaty

    Ja tez Pana przepraszam za zlosliwosci.
    Nawiasem mowiac lubie dlugie, zadbane wlosy u panow 🙂
    Pozdrawiam

  48. By przyjęli z naszych rąk Chrystusa said

    aga powiedział/a
    2012-09-01 (sobota) @ 09:47:13

    Do jedności nie prowadza podziały i nienawiść. Do jednosci prowadzą próby porozumienia się, próby dostrzezenia w bliżnich (innych niż katolicy, nawet innych niż chrześcijanie) odblasku Stwórcy.

    Żeby to porozumienie uzyskać, trzeba najpierw zbliżyć się do INNEGO, uszanować go, by potem pokazać Chrystusa, którego przyjmie, być może z naszych rąk, dlatego, żeśmy nie okazali mu pogardy, lecz szacunek.

    1. W KRK znajduje się PEŁNIA PRAWDY

    2. W innych religiach znajdują się okruszki prawdy

    3. Inne religie są fałszywe gdyż np: 95% jest błąd a w 5% prawda…, jedyną drogą jest naprostowanie tych 95%

    4. Obiektywne spojrzenie na inne religie może dokonać się PANORAMICZNIE, czyli wychodzi od błędów do prawdy a nie od prawdy do błędów ponieważ te 5% nie może zamazywać 95% błędu

    Jeśli chodzi o te gesty, które wykonał jako polityk w ramach kurtuazji, może po to, by wyrwać relacje miedzyreligijne z błędnego koła nienawiści i uprzedzeń? Pocałunek jest też znakiem pokoju, otwarcia i szacunku. Potem można uprawiać dialog. JP II odwiedzał zarówno przyjaciół, jak i wrogów, a w duchu chrześcijańskiej pokory zszedł z lektyki tryumfalizmu traktującego innych jako niższych.
    https://marucha.wordpress.com/2012/08/22/modernistyczny-pseudomistycyzm/#comments

    .

  49. Koran święta księga islamu said

    Kapsel powiedział/a
    2012-09-01 (sobota) @ 09:53:44

    Czy Jan Paweł II pocałował Koran?

    Widziałem tu kilka dni temu dyskusję na temat błogosławionego Jana Pawła II, jakoby nie powinien być beatyfikowany, ponieważ w jego życiu były takie wydarzenia jak pocałowanie świętej księgi islamu. Chciałbym przedstawić to, co na ten temat mówiliśmy sobie na forum katolik.us.
    Napisał to hiob (Piotr Jaskiernia) a ja mogę się pod tym podpisać. Więc cytuję:

    Kilkakrotnie słyszałem odpowiedź na podobne pytania w radiu EWTN, a konkretnie w audycjach Catholic Answers, udzielaną przez Jimmi Akina. On poświęcił trochę czasu na dotarcie do źródła tego incydentu i przyznał, że jest to autentyczne zdjęcie. Napisał o tym nawet na swoim blogu.

    Jimmy pisze, a ja tu sparafrazuję jego wypowiedź:

    “Sądząc po samej fotografii nie można mieć pewności co tam się wydarzyło. Księga jest zdobiona i może być czymś innym niż Koran. Sądząc z samego wyglądu może być Ewangelią.

    Jednak były patriarcha Kościoła Chaldejskiego, Raphael Bidawid, był tam obecny i w wywiadzie prasowym powiedział:

    “14 maja zostałem przyjęty przez Papieża, wraz delegacją składającą się szyickiego imama meczetu Khadum i sunnickiego prezydenta rady administracyjnej Irackiego Islamskiego Banku. Był także przedstawiciel Irackiego Ministerstwa Religijnego. Przypomniałem nasze zaproszenie dla Papieża, bo taka wizyta byłaby łaską z Nieba. Umocniła by chrześcijaństwo i udowodniła w głównie muzułmańskim kraju, że Papież kocha całą ludzkość.

    Pod koniec audiencji Papież skłonił się przed świętą księgą Muzułmanów, Koranem, przedstawioną mu przez delegację i pocałował go na znak szacunku. Zdjęcie tego gestu było pokazywane wielokrotnie w irackiej TV, demonstrując że Papież nie tylko wie o cierpieniu narodu Irackiego, ale także, że darzy szacunkiem Islam.”

    Jakie zatem możemy rozumieć to wydarzenie? Jest kilka możliwości:

    1. Agencja prasowa mylnie podała słowa patriarchy.
    2. Patriarcha Bidawid mylnie ocenił co się wydarzyło. Nie był to Koran, ale coś innego.
    3. Jan Paweł II pocałował Koran, ale nie wiedział, czym ta księga była.
    albo
    4. Jan Paweł II pocałował Koran wiedząc, co robi.

    Chciałbym wierzyć, pisze Akin, że zaszła tu sytuacja (1), (2), albo (3), ale nie mam dowodu na to, że którykolwiek z tych przypadków jest prawdziwy.

    Z tych trzech najbardziej prawdopodobny jest trzeci, bo JP II nie znał arabskiego i być może nie wiedział co to za księgę mu sprezentowano.

    Ludzie wsuwają w ręce papieża na audiencjach różnego rodzaju książki i jeżeli papież był pod wrażeniem, że pocałowanie księgi mającej coś wspólnego z iracką kulturą będzie znakiem szacunku pod adresem tego, który ją podarował, mógł to zrobić odruchowo, nawet nie rozumiejąc natury tej księgi.

    O ile to możliwe, to, myślę, (pisze Akin), jest bardziej prawdopodobne, że tłumacz wytłumaczył naturę tego prezentu. Ciągle jest możliwe, że Papież ją pocałował raczej jako wyraz bliskowschodniej grzeczności, niż z szacunku dla samej księgi. […]

    Jednak mógł on wiedzieć doskonale, że to jest Koran i pocałować go mimo wszystko, nie jako zwyczajowy gest przy otrzymywaniu prezentów, ale z jakiegoś innego powodu.

    Jaki to mógłby być powód?

    Z pewnością nie dlatego, że wierzył od w Islam, albo, że wierzył, że Islam jest równy chrześcijaństwu. […] Gdyby w to wierzył, nie zatwierdziłby publikacji Dominus Iesus, uczącej, że zbawienie można osiągnąć tylko przez Jezusa Chrystusa i Kościół.

    Co zatem mógł myśleć Papież?

    Możemy tylko spekulować, ale narzucają się dwie rzeczy:

    1. Koran zawiera pewne elementy prawdy (obok pewnych elementów fałszu) i mógł on chcieć uhonorować prawdę, którą on zawiera.
    2. Ukazanie szacunku w taki sposób mogło stać się wyrazem poparcia dla pokoju na świecie i międzyreligijnego współistnienia.

    Z tych dwóch muszę uznać, że to drugie byłoby bliższe myśleniu Jana Pawła II, choć i to pierwsze mogło być obecne.

    Jan Paweł II był człowiekiem niezwykle troszczącym się o pokój na świecie i międzyreligijne współistnienie. Jako młody człowiek przeżył grozę Drugiej Wojny Światowej, która zostawiła trwały ślad na nim i jego pokoleniu i ich spojrzeniu na wojnę i pokój. […]

    Nawet gdyby taka była motywacja Papieża, ciągle popełnił on, moim zdaniem (cały czas parafrazuję opinię Jimmiego Akina) błąd.

    Koran mimo, że zawiera elementy prawdy, zawiera także jadowite ataki na Bóstwo Chrystusa i na chrześcijańską naukę i to sprawia, że w żadnym przypadku nie jest rzeczą odpowiednią dla Wikariusza Chrystusowego jego pocałowanie.

    Jan Paweł II mógł zdawać sobie sprawę z powagi fałszywych elementów Koranu, ale mógł nie myśleć o nich i mógł zrobić ten gest pod wpływem chwili, bez chłodnego wyrachowania i zastanowienia się nad nim.

    Na szczęście nieomylność papieska nie obejmuje takich sytuacji. Papież nawet w najmniejszy sposób nie próbował tym gestem niczego dogmatycznie zdefiniować. Zatem niezależnie od tego jak dobra była motywacja papieża i jak bardzo błędne działanie, nie ma to nic wspólnego z nauczaniem Kościoła o nieomylności papieskiej.

    Byłby to jedynie błąd, jaki popełniają wszyscy ludzie, nawet namiestnicy Chrystusa.”

    To tyle i w sumie niewiele mogę dodać od siebie, poza paroma uwagami. Przede wszystkim Papież spowiadał się co tydzień. Ale by sakrament był ważny, potrzebne są grzechy. Zatem on sam zdawał sobie sprawę, że jest grzesznikiem.

    Po drugie wydaje mi się wręcz obrzydliwe, że niektórzy ludzie z całej papieskiej działalności trwającej przez ponad ćwierć wieku wyciągają jeden, czy dwa incydenty i przedstawiają je tak, jakby Jan Paweł Wielki nie zrobił przez te lata nic, poza pocałowaniem Koranu i postawieniem posążka Buddy na Tabernakulum.

    Nawiasem mówiąc ten drugi incydent, także bardzo często pokazywany przez wrogów Kościoła, który miał miejsce w Asyżu, nie ma nic wspólnego z papieżem. W czasie modlitw o pokój, modlitw, dodajmy, wcale nie “wspólnych”, bo każda grupa ludzi modliła się osobno, w innym pomieszczeniu, buddyści postawili posążek Buddy na pustym tabernakulum, nie wiedząc co to jest. Gdy im zwrócono uwagę na niestosowność takiego gestu, przeprosili i zdjęli posążek. Jednak wielu jest przekonanych, że to w kościele, na Tabernakulum zawierającym Jezusa, papież postawił posąg Buddy i modlił się przed nim wraz z buddystami.

    Zatem nie bójmy się prawdy. Nawet, gdy czasem jest ona niewygodna. Człowiek czasem popełnia błędy, nawet taki człowiek, jak JPII. I nie oceniam go tutaj, bo nie wiem ani co On myślał, ani co tam naprawdę się wydarzyło, ale nawet, gdy wiedział, że to Koran i pocałował go z jakiegoś powodu podanego wyżej i nawet, gdy w oczach Boga było to grzeszne, to znaczy to tylko tyle, że i On, JPII, jak każdy z nas, nie był ideałem i czasem popełniał błędy.

    A mnie się przypomina pewien incydent z mojego życia, gdy byłem małym chłopcem. Witając się z rodziną na wsi “z rozpędu” pocałowałem w rękę wujka, ku uciesze rodziny. Śmiali się ze mnie kilka dni. I choć zawsze na powitanie całowałem w rękę dziadka i oczywiście wszystkie panie, niezależnie od wieku, to było czymś zupełnie innym pocałowanie całkiem młodego jeszcze wujka. Jednak czasem zrobi się jakiś gest, a za moment jest już za późno i nie da się go odwrócić.

    Konsekwencją mojej pomyłki były śmichy-chichy rodziny, zwłaszcza kuzynów i kuzynek. Konsekwencje czynu papieża są poważniejsze, “dzięki” jego wrogom, których wcale nie brakuje. Ale nie zmienia to w niczym faktu, że jest to mały incydent, bez znaczenia, i znacznie większy problem niż papież mają ci, którzy to powtarzają, wałkują i oczerniają kogoś, komu nie są godni zawiązać sznurówek w butach.

    http://gloria.tv/?media=244061
    https://marucha.wordpress.com/2012/08/22/modernistyczny-pseudomistycyzm/#comments

  50. Marucha said

    Re 45:

    Droga Pani, po co w kółko powtarzać, że Magisterium nie zostało zmienione, skoro zostało?

    Po co bronić skandalicznego Asyżu, gdzie nasz Bóg jest stawiany na równi z bożkami, demonami, zarżniętymi kogutami, wężami itd? Co innego dyskusja z heretykami, co innego stawianie ich na równi z katolikami!

    Po co negować, że posoborowi papieże głosili herezje? Mało jest dokumentów na ten temat?

    A takie coś: A co do żydów ; żydzi, innowiercy, poganie maja swoją drogę zbawczą. było od zawsze uważane za ciężką herezję. Pani zaś sobie z przekonaniem to głosi… Ot, skutki modernizmu.
    Owszem, Kościół przypuszcza, iż nie-katolik może być zbawiony – ale wtedy, gdy nie dane mu było poznać prawdy, a nie wtedy, gdy uporczywie trwa przy błędach! Może być zbawiony, ale nie dzięki temu, że był protestantem czy buddystą, ale MIMO tego. To zresztą jest tajemnicą Boga.

    Re 46:

    Kościół wychodził obronną ręką z kryzysów, bo ZAWSZE znaleźli się ludzie, którzy owe błędy krytykowali, nawet papieżom w oczy. Jak będziemy siedzieć na d@pie i czekać na cudowną interwencję Ducha Świętego, to może się jej nie doczekamy – bo Bóg chce naszej współpracy.
    Skąd Pani wie, czy np. abp Lefebvre nie był takim posłańcem Ducha Świętego? Albo nasz śp. ksiądz Kiersztyn?

    ——————————–

    W ogóle nie chce mi się pomieścić w głowie, jak można zwalczać ludzi krzyczących o prawdę, jak można chować głowę w piasek, negować oczywiste oczywistości,.. W imię czego? W imię Świętego Spokoju i Jedności Katolików z Masonami?

    Kląć mi się chce. Chce mi się wulgarnie kląć. Bo czuję się bezradny wobec betonowego oporu, niewrażliwego na fakty, argumenty, logikę.

  51. Marucha said

    Re 48:
    . W innych religiach znajdują się okruszki prawdy
    To jest typowo modernistyczne twierdzenie, nigdy dawniej w Kościele nie słyszane.

    Jeśli chodzi o te gesty, które wykonał jako polityk w ramach kurtuazji, może po to, by wyrwać relacje miedzyreligijne z błędnego koła nienawiści i uprzedzeń?
    Taaak, to się świetnie udało… Szczególnie zaś judaiści pozbyli się nienawiści i uprzedzeń. A Pius V zakazał takiego dialogowania.
    Trzeba nawracać, a nie dialogować. Dialog prawdy z fałśzem? Piękne…
    Współczesny Kościół już nie nawraca.

  52. 25godzina said

    @Marucha
    > Bo czuję się bezradny wobec betonowego oporu, niewrażliwego na fakty, argumenty, logikę…

    „(…)Od dawna już mam poczucie tego, że nasz system politycznego myślenia – o ile o takim może być mowa – w przeważnej mierze zbudowany jest na fałszach. W najważniejszych sprawach, w kwestiach dotyczących samej istoty naszego narodowego bytu, naszego stosunku do innych narodów i naszych widoków na samoistną przyszłość, polityczną i cywilizacyjną – zadawalniają nas zupełnie a nawet najlepiej nam smakują sądy, którym rzeczywistość zadaje kłam na każdym kroku.(…)”

    http://biblio.ojczyzna.pl/HTML/DMOWSKI_Mysli-nowoczesnego-Polaka-1.htm

  53. filip piękny said

    Ad 45
    „A co do żydów ; żydzi, innowiercy, poganie maja swoją drogę zbawczą.
    Dłuższą ale mają. Papież w swojej wrażliwości brał pod uwagę jak
    ciężkie zranienia a także i śmierć mogą powodować zerwania więzów
    rodzinnych i zmiana religii urodzenia.
    Jeśli nie przyjmą Chrystusa tu na ziemi a żyli zgodnie z dekalogiem
    będą Go poznawać w czyścu.”

    Kto Pani sprzedał taką herezję ? Co za judeochrześcijański heretyk ?

  54. Marucha said

    Re 49:
    Zgódźmy się, iż Jan Paweł II pocałował Koran bez udziału wiedzy i świadomości.

    Uznajmy również, że bez takiegoż udziału wiedzy i świadomości:
    – pozwolił sobie namalować na czole znak poddaństwa demonicznej bogince Sziwie
    – pozwolił się okadzać i odprawiać nad sobą czary szamanom z Ameryki Południowej
    – pochwalił duchowość „religii” voodoo
    – uznał, iż buddyzm jest wielką religią, i do tego zbawczą
    – uznał, że muzułmanie, żydzi i chrześcijanie wyznają tego samego Boga
    – powiedział, iż religie animistyczne przygotowują wielu na przyjęcie chrześcijaństwa (Herezja – vide św. Pius X)
    – stwierdził, iż heretycy są naszymi braćmi w Chrystusie
    – powiedział, że Luter przepełniony był duchem religijnym
    – uznał, że wszyscy ludzie są członkami Kościoła Katolickiego
    – uznał za dobre, iż w Asyżu katolicy modlili się razem z czcicielami diabłów i demonów
    – uznał globalizm za zgodny z zamiarami Boga
    – stwierdził, iż ONZ jest najwyższą instancją w sprawach pokoju i sprawiedliwości

    Po co zresztą ta wyliczanka („mantra”, jakby rzekła Pani Aga).
    Na modernistach nie zrobi już chyba wrażenia nawet uznanie satanistów za braci w wierze oraz rytualna kopulacja na stole ofiarnym. Uznają, że to dla dobra Kościoła.

  55. Końcówka z
    http://jozefbizon.wordpress.com/

    Żydzi z fundacji Pave the Way [z międzynarodowej organizacji z Nowego Jorku, wspierającej pojednanie między religiami] chcą wybudować w Polsce pomnik papieżowi Janowi Pawłowi II za to, że tak wiele on zrobił dla pojednania z Żydami.

    26.06.2006 r. przedstawicielka Pave the Way odwiedziła ks. abp Stanisława Dziwisza i przekazała mu makietę pomnika przedstawiającego Jana Pawła II pod Ścianą Płaczu, a abp St. Dziwisz bardzo życzliwie odniósł się do tego pomysłu.

    „Taki pomnik powinien stanąć w miejscu, gdzie pojawia się wielu pielgrzymów, bo to będzie symbol dialogu. Wizyta papieża w Izraelu to było wielkie wydarzenie. Żydzi poczuli się dowartościowani. Moment wkładania karteczki z modlitwą w mur świątyni był bardzo wzruszający.”
    – powiedział Tadeusz Jakubowicz, prezes krakowskiej gminy żydowskiej.
    [więcej źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,3446993.html ]

    A pośpiech (wbrew tradycyjnym bardzo słusznym i sprawdzonym zasadom) z beatyfikacją JPII jest również wielce zastanawiający.

  56. Marucha said

    Re 53:
    Mnie zastanowiła ta „dłuższa droga” zbawienia.
    Czy przechodzą oni, oprócz czyścca, jeszcze przez jakieś inne miejsca?
    Czy może chodzi o potrzebę reinkarnacji? Rodzą się tyle razy, aby być wreszcie godni nieba?

  57. Marucha said

    Re 55:
    Po czymś takim powinna się każdemu zapalić w głowie czerwona lampka.
    Ale się nie zapali.
    Polaków, katolików – już nie ma.
    Jak słusznie zauważył p. Wandaluzja, Polska jest zaludniona spermą jerozolimską.

  58. filip piękny said

    Re 56, 45
    Ekumenicznej herezji poświęcony jest prawie cały numer 2 ( 33 ) z marca/kwietnia 2000 r. ” Zawsze wierni „. W artykule ” Rewolucja ekumeniczna po Vaticanum II ” wybitny teolog i filozof profesor Romano Amerio rozprawia się m.in. z teorią tzw anonimowych chrześcijan czyli fałszywą teorią zbawienia głoszoną przez ekumenicznych heretyków , w tym utalentowanego mieszacza JP 2. A za śp Księdzem Kiersztynem nawet kropla trucizny wpuszczona do szklanki wody czyni tę wodę trucizną.I to czynili mieszacze J 23, P 6, JP 2 wbrew Chrystusowemu : ” Tak – tak , Nie- nie”

  59. W ramach nowego porządku światowego
    – Ma być jeden rząd światowy, jedna nowa religia, ale po drodze trzeba zrównać z sobą istniejące religie i wszelkie wierzenia jakie by one nie były [ czytaj ad. 54 ].
    A tym samym zniszczyć katolicyzm poprzez jego definitywne rozmycie.

    Z takim też nastawieniem docelowym rządy państw (i ich służby) będące bezpośrednio lub pośrednio w rękach masonerii przygotowały i zabezpieczyły JPII realizację ponad 100 pielgrzymek zagranicznych.

  60. Marucha said

    Re 58:

    Ekumenizm miał polegać na przyciąganiu innowierców do Kościoła.
    To, co mamy w tej chwili – a czego wielkim zwolennikiem był niestety JPII – to jakieś ekumaniactwo graniczące z synkretyzmem.

    Współczesny ekumenizm jest nie tylko grzechem przeciwko miłości, ale i herezją. W encyklice Mortalium animos z 1928 roku Papież Pius XI potępił zarówno samą tę koncepcję jak i praktyki ekumeniczne. Tymczasem dokument Unitatis redintegratio głosi, że niekatolickie religie są środkami zbawienia. Ta heretycka doktryna została później wyeksponowana w Catechesi tradendae Jana Pawła II.

    Inne herezje (wbrew temu, co twierdzą niektórzy mili goście, iż takowych „nie ma”) to to, że Kościół Chrystusowy nie jest wyłącznie utożsamiany z Kościołem katolickim, lecz jedynie istnieje w nim. Vide Lumen gentium, a także oświadczenia JPII i BXVI, zwłaszcza w Kodeksie Prawa Kanonicznego z 1983 roku, w Orzeczeniu dotyczącym Kościoła i komunii z 1992 roku oraz w Dyrektorium ekumenicznym. Stoi to w sprzeczności z nauką Kościoła katolickiego, zawartą głównie w Satis cognitum Papieża Leona XIII, Mortalium animos Papieża Piusa XI, Mystici Corporis Papieża Piusa XII i w potępieniu „teorii Kościołów siostrzanych” („Branch Theory”) wydanym przez Święte Oficjum za pontyfikatu Papieża Piusa IX.

    Również herezją jest głoszenie wolności religijnej z dokumentu Dignitatis humanae, który niemal słowo w słowo głosi doktrynę potępioną przez Papieża Piusa VII w Post tam diuturnas, przez Papieża Grzegorza XVI w Mirari vos, przez Papieża Piusa IX wQuanta cura i przez Papieża Leona XIII w Libertas praestantissimum. Nauczanie Vaticanum II o wolności religijnej kwestionuje również królewską godność Jezusa Chrystusa w społeczeństwie opisaną w encyklice Quas primas Papieża Piusa XI oraz stałą postawę i praktykę Kościoła wobec społeczeństwa cywilnego.

    Kolejna herezja – kolegialności – zmienia monarchiczny ustrój Kościoła katolickiego, którym obdarzył go Boski Zbawiciel. Doktryna Vaticanum II — potwierdzona przez Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 roku, stwierdzający, że podmiotem (posiadaczem) najwyższej władzy w Kościele jest kolegium biskupów wraz z papieżem — jest sprzeczna ze zdefiniowaną na soborach Florenckim i Watykańskim doktryną.

    Herezja głoszona w Kodeksie Prawa Kanonicznego (1983) oraz usankcjonowane przez nią grzeszne praktyki
    Kodeks Prawa Kanonicznego (z 1983 r.) zawiera herezję Vaticanum II dotyczącą jedności Kościoła, zawartą w dokumencie Lumen gentium (1). Daje również przyzwolenie na świętokradztwo wobec Najświętszego Sakramentu, poprzez dopuszczenie przyjmowania Komunii świętej przez niekatolików, co jest grzechem śmiertelnym oraz zezwalając na communicatio in sacris z niekatolikami, co też stanowi śmiertelny grzech. Ponadto, Dyrektorium ekumeniczne z 1993 roku daje zgodę na ekumeniczne praktyki, które Kościół zawsze uznawał za śmiertelnie grzeszne., bez żadnego odniesienia do pozostałych Osób.

    No ale cóż znaczą werdykty poprzednich papieży,.. Postęp, kuźwa, musi być!

  61. totalnyatak said

    http://totalnyatak.wordpress.com/

  62. Teresa said

    Zapytanie ws. sprawowania liturgii pogrzebowej podczas mszy żałobnej zmarłego ks. T. Kiersztyna.

    Do: Komisji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski

    Dyrektorium Duszpasterstwa Służby Liturgicznej

    DW; SEKRETARIAT KURII METROPOLITALNEJ, SEKRETARIAT METROPOLITY KRAKOWSKIEGO

    kkbids@episkopat.pl
    sekretariat@diecezja.krakow.pl;
    kardynal@diecezja.krakow.pl;
    sekretarz@diecezja.pl

    W związku z zamieszaniem i niezręcznościami zaistniałymi podczas sprawowania liturgii pogrzebowej dn. 31 sierpnia na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie, podczas mszy żałobnej zmarłego ks. Tadeusza Kiersztyna proszę Prześwietną Komisję o wyjaśnienie wątpliwości dotyczących wykładni prawno-kanonicznej w następujących zagadnieniach;

    1. Czy arcybiskup i metropolita krakowski ma prawo wydania ( na piśmie, lub ustnie) celebransowi zakazu mszy świętej koncelebrowanej bez podania podstawy prawno-kanonicznej, uzasadnienia racji i podania dekretów ?

    2. Czy prawo kanoniczne stanowi, że kto ma władzę celebracji eucharystii, ten ma też władzę koncelebracji i zakaz ten może uchylić tylko papież?

    3. Czy Arcybiskup na mocy przepisów ma prawo ingerowania w liturgię?

    4. Czy przepisy liturgiczne stanowią, że kto ma władzę celebracji, ma też władzę wygłoszenia homilii (czy msza żałobna jest z natury rzeczy uprzywilejowana pod tym względem ?) i nikt prócz papieża nie może tej władzy uchylić?

    5. Czy celebrans, lub duchowny miejsca ma obowiązek zapoznania rodziny zmarłego z przysługującymi jej prawami, np. do wyboru celebransa i innymi koniecznymi w danej sytuacji, by usunąć w duchu Ewangelii wszelkie trudności, zadośćuczynić woli rodziny i godnie pochować zmarłego? Nadmieniam, że ks. T. Kiersztyn z racji dymisji z zakonu nie podlegał jurysdykcji żadnej Diecezji, więc i kard. Dziwiszowi, pozostawał jednak księdzem Kościoła Katolickiego.

    Z wyrazami czci i uszanowania

    Podpis;

  63. Kudlaty said

    @59
    Panie Jozku,to Panski najlepszy wpis ever na portalu Maruchy.

  64. Tralala said

    Modernisci to tacy ludzie, ktorzy uwazaja, ze Prawda nie istnieje, bo poznac jej nie mozna (agnostyk). Kazdy z nich ma swoja wlasna prawde w sobie samym (immanentyzm) i jest z tego nieslychanie dumny, a kiedy dyskutuje to raz mowi, ze 2+2=4, a raz, ze 2+2=5 i uwaza, ze wsio rawno!
    – Jan Pawel II oswiadczyl kiedys, ze KK „objawia czlowiekowi czlowieka”, co mija sie z „czego chcesz od Kosciola? – Wiary!”

    Paniom Adze i J proponuje przeczytanie 3 razy wszystkich listow sw. Pawla i …encyklike „Pascendi…” Piusa X – uwaga to az 140 stron.

    Chociaz… moze to i stracony czas…modernista jest NIEULECZALNY.

  65. Marucha said

    Re 64:
    „Dyskusja” z modernistami w pewien sposób przypomina mi słynny dialog filmowy.

    – Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobisz?

    – W Kościele są głoszone herezje a liturgia jest plugawiona…. – NO I CO Z TEGO?

  66. Kudlaty said

    „Chociaz… moze to i stracony czas…modernista jest NIEULECZALNY.”

    Takoz i ja stwierdzam,upomnij brata swego raz i drugi ,a jesli nie poslucha odejdz i otrzep pyl po nim .
    I dodam od siebie :niech idzie w jasna cholere.

  67. Add. 59

    W tej strategii, aby z czasem nie utracić osiągniętych zdobyczy za JPII, konieczna wręcz była natychmiastowa beatyfikacja JPII.
    Z tego też powodu zostanie uczynione wszystko co możliwe, aby JPII ogłosić świętym.

    W rękach masonerii na długi czas znajdzie się w ten sposób potężna oręż (‚uświęcona’ herezja – podparta autorytetem ‚świętego’) w walce z Kościołem Chrystusowym.

  68. ET said

    # 60
    Panie Marucha czemu sie dziwic? Wojtyla byl zamaskowanym zydo-komuchem. Takich obecnie w hierachii KK cala zgraja. Pejsaci przebierancy udajacy ksiezy katolickich jak nie s.p. Zycinski…….. i reszta sfory.
    Wojtyla zadbal by posiadaczem najwyższej władzy w Kościele po II Soborze bylo kolegium biskupów wraz z “papieżem”. Tak jak tow. Gomulka wraz z towarzyszami z KC posiadali Polske i wladze.
    To ze zareklamowal polskim durniom zydo-komucha Kwacha nie bylo przypadkiem jak i to ze podskakiwal pod dyktando tego ktory go “wybral”. To ze podskakiwal dobrze swiadcza wysilki ekspresowego namaszczenie na santo popychane i finansowane przez “starszych braci”.
    Ten “Papisz” nie znal nawet, lub nie respektowal, pierwszego przykazania. Wpelznal gad na papieski tron i rzadzil jak Cesarz.
    Wszelkie “tlumacznia” cwiercwiecza bledow i wypaczen “Papisza” przez 2 gajowkowe adwokatki z magla sa smieszne.
    To co robi Dziwisz to kontynuacja gnojenia wiary i prawdziwych katolickich kaplanow wiernych Kosciolowi.

  69. Marucha said

    Re 68:
    Ależ Panie ET, przecież Papieżem kieruje Duch Święty, a więc wszystko, co powie i zrobi jest słuszne i ortodoksyjne!!!
    Nie tylko dowartościowanie Kwacha, ale także np. namawianie Polaków aby weszli do Unii (kto wie, czy Jego głos nie przeważył w referendum).

  70. Miet said

    Ad 68.
    Nigdy bym nie przypuszczal, ze takie plugawe obelgi na JPII beda dopuszczone tutaj na Gajowke. Malo tego, nigdy bym nie przypuszczał, że i Pan Gajowy jeszcze sie do tego dołoży (co prawda delikatniej i bez chamskich obelg jak ET).

    No to teraz nic innego nie pozostaje, jak zaproponować Agcę na kandydata na świętego KK – przecież on chciał uwolnić KK od takiego okropnego wroga, komucha, jakim był JPII.
    Przecież bolszewia zleciła mu to zadanie aby ratować KK – nieprawdaż?
    No nie wyszło Agcy do końca ale się starał jak mógł, to może choćby go beatyfikować?

    Ludzie czyście rozumy postradali???

  71. filip piękny said

    Skoro wobec judeochrześcijan z ich zatwardziałymi sercami nie ma innej rady, trzeba zastosować w stosunku do nich ewangeliczne pouczenie :
    „Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały”.

    Acu rem tetigisti – admin

  72. Marucha said

    Re 70:

    Panie Mietku, wie Pan, że nie popieram ani obelg rzucanych na Jana Pawła II, ani rozpuszczania plotek np. na temat Jego rzekomego dziecka – przeciwnie, niejednokrotnie zwracałem uwagę na konieczność bycia powściągliwym wobec konkretnej osoby.
    Czasami jednak trudno jest odróżnić osobę od poglądów, jakie głosi.

    Być może sytuacja była by nieco spokojniejsza, gdyby nie ultra-apologetyczne wypowiedzi na temat Jana Pawła II, pochodzące od paru uczestników dyskusji – wypowiedzi ignorujące rzeczywistość i nachalnie naginające fakty do założonej z góry tezy, jaką jest totalna ortodoksyjność zarówno II Soboru, jak i samego papieża..

    Tego typu głosy powodują oczywiście reakcję. Reakcję gwałtowną, gdyż napotykającą na betonowy opór modernistów. Nerwy ponoszą najmądrzejszych ludzi w zderzeniu z głupotą.

    Panie Mietku, nie może Pan nie widzieć aktualnego stanu Kościoła – i nie może Pan nie dostrzec, iż zaczął się on wraz z pierwszym modernistą, ulubieńcem Sowietów, Janem XIII, a niejako usankcjonowany został przez II Sobór Watykański i jego najgorliwszego zwolennika, Jana Pawła II.
    Pytam się: kto odpowiada za stan Kościoła? Ksiądz Malinowski z Pikutkowa – gajowy Marucha – czy papież?

    Wtręt o roli Ali Agcy postanowiłem uznać za żart.

    A do gajówkowiczów po raz kolejny ślę apel o powściągliwość.

    PS. Chyba nie bez powodu Jan Paweł II był ulubieńcem Żydów…

  73. Inkwizytor said

    Nie ma co wyzywać „papieża” Jana Pawła II. Ten nieszczęsny człowiek i tak sam się ukarał akceptując i przewodząc podczas 25 lat swojego „pontyfikatu” rozkładowi Kościoła. On sam, JP II jest dla siebie karą. Niech mu Bóg będzie miłosierny. Liczne jego ortodoksyjne wypowiedzi na temat katolickiej moralności, obrona życia, maryjność nie powinny zamazać całości jego „pontyfikatu”

  74. Teresa said

    Polecam ksiazke ks. Partik de La Rocque “Papiez Asyzu Zastrzezenia wobec beatyfikacji Jana Pawla II”
    Wydawnictwo Te Deum.

    Poza ttym polecam ksiazke Ks. Luigi Villa “Karol Wojtyla Beatified?- Never!”, jest ona przetlumaxczona na kilka jezykow, ale nie na polski.
    Bardzo ciekawa.
    Tu jest wersja po angielsku na internecie:
    http://padrepioandchiesaviva.com/Karol_Wojtyla_Beatified_.html

    Pisze tam m.in. ze Karol Wojtyla w wieku 38 lat zostal biskupem pomocniczym w Krakowie, ktorym wtedy rzadzil abp. Baziak (wczesniej byl we Lwowie) W roku 1962 abp Baziak pojechal do Warszawy , a mial wtedy 71 lat i byl silny i zdrowy. W Warszawie nagle zmarl podobno na zawal serca.
    Wojtyla prowadzil pogrzeb,
    Zenon Kliszko zydobolszewik w rzadzie zydokomunistycznym odpowiedzialny za obsadzanie stanowisk koscielnych dwa lata wymuszal na kard. Wyszynskim, aby Wojtyle mianowal biskupem Krakowa. Kard. Wyszynski przedstawil mu w ciagu 2 lat , az 7 kandydatur roznych biskupow na to miejsce, ale zyd Kliszko upieral sie przy kandydaturze Wojtyly (Wyszynski nie proponowal Wojtyly, byl przeciwny tej kandydaturze) dopiero gdy w roku 1964 papiezem zostal zyd Pawel VI, wymusil on na Kard. Wyszynskim aby zgodzil sie na Wojtyle.
    Czy to nie dziwne?
    I kto o tym w Polsce wie?

  75. Witam Panie Gajowy Marucha ! Gorąco proszę aby Pan zezwolił umieścić tutaj mój list , który wysłałam do kardynała Dziwisza drogą e-mailową . Niestety nie mam pewności czy mu go doręczą . Wiem jednak, że posty zamieszczone na tej stronie przeczyta . Oto ten list :

    Nie tytuły ale człowieczeństwo stanowią o Waszej wartości !! Jak Wam nie wstyd !!!!!!!!! Kościół przebacza ale nie zapomina !!! A Wy i nie przebaczyliście i zapomnieliście o swoim kapłanie Kiersztynie !!! A w czymże jesteście lepsi niż on !!! Naród Was już nie znosi . Nie jestem po żadnej stronie , ale po stronie SPRAWIEDLIWOŚCI !!! To nie był pies ale człowiek kardynale Dziwisz !!! A gdyby ten człowiek był chory psychicznie ?!!! Czy także odmówilibyście mu tej ostatniej przysługi ??? Drogi Ojcze, dam Tobie teraz przykład i powinieneś go do końca życia zapamiętać . Brat mojego ojca BARWACZ ALFRED BYŁ DOMINIKANINEM !! Zachował się podobnie jak Wy teraz , Nie przyjechał na pogrzeb mojego ojca gdyż ważniejsze dla niego były inne posługi !! Napisałam mu tak ” obyś kiedyś w życiu umierał samotnie tak jak on i oby nikogo przy tobie nie było ! I żebym jeszcze mogła to zobaczyć . I Co spełniło się . WIELKI REKTOR !!! CZY TEŻ PRAŁAT O WIELU TYTUŁACH – nagle stracił pamięć . Nie potrafił wrócić do klasztoru w Warszawie ( bo tam został przeniesiony ) i nagle po 10-ciu latach , kiedy nikogo już przy nim nie było, kiedy nie mieli nawet adresu rodziny , pojawiłam się ja wiedziona ręką Boga . Znalazłam się na reumatologii w Warszawie . Odwiedziłam go . Uciekał jak przed diabłem, ale ja wiedziałam że uciekał przed moimi słowami bo wiedział że to jest już koniec . Okazało się że ma raka w głowie. Umarł i gdybym nie ja , zostałby odprowadzony na cmentarz samotnie. Już ja dobrze znam księży bo w mojej rodzinie jest ich wielu. Ostatnio uhonorowany przez Sikorskiego Tadeusz Kukla z Londynu to mój krewny. Nawet porządny człowiek ale nigdy nie dopuściłby do tego by pochować człowieka jak psa !! Po prostu baliście się przyjść na cmentarz , tak jak teraz obecnie , nie będziecie mieć cywilnej odwagi by odpisać !!!

    Dlatego właśnie ludzie Wam już nie wierzą , straciliście w oczach społeczeństwa wiele i tracicie dalej. To ja jestem obcą osobą , ale nie miałam sumienia by tam nie pójść . Jeśli Księże zechcesz sprawdzić moją tożsamość to zapamiętaj że moje nazwisko panieńskie brzmi Barwacz Danuta , Mój wuj ksiądz to Barwacz Alfred czy też Fryderyk, jako Ksiądz ojciec Alojzy , kuzyn Kukla Tadeusz obecnie w Londynie , rektor i coś tam jeszcze , ale dla mnie nie liczą się tytuły, dla mnie liczy się człowiek . Wstyd mnie za takich ludzi Księże , bo jest Pan dla mnie tylko księdzem Dziwisz .

    Danuta Radwańska Vollus ✆
    19:22 (15 godz. temu)

    do admin
    NIE MA BARDZIEJ OBRZYDLIWEJ RZECZY JAK UWŁACZANIE GODNOŚCI LUDZKIEJ A POTEM TCHÓRZOSTWO I MILCZENIE . Właśnie dziś poinformowano mnie że mój list może nie trafić do K. Dziwisza , dlatego informuję że jeśli tak się stanie , ten list zostanie opublikowany na wielu stronach internetu w którym i tak opinia o Was została mocno nadwerężona za przyczyną Waszego własnego , upokarzającego Was zachowania !! Należałoby się tylko zastanowić ( skoro obraża się innych ) , która to de facto organizacja zasługuje na miano sekty żądnej pieniędzy , zaszczytów i chwały !!! Kardynale Dziwisz , jeśli ma Pan w sobie choć odrobinę honoru i nie grzeszy niskim tchórzostwem wzywam Pana do udzielenia odpowiedzi na mój list . Danuta Radwańska Vollus – administrator grupy facebookowej ” Sprawiedliwa Ojczyzna- walka z bezprawiem Sądów i Prokuratur. A może tak w Pańskim imieniu odpowie mój kolega ze studiów prawniczych Ksiądz Fidelus ?

    https://marucha.wordpress.com/2012/08/31/ks-kard-stanislaw-dziwisz-metropolita-krakowski-zakazal-koncelebry-na-pogrzebie-ks-tadeusza-kiersztyna/

  76. Teresa said

    Ponizej jest wpis ktory zanlazlam na jednej ze stron internetowych:

    Nie mogłam już znieść zachowania Kurii, dlatego dziś posłałam list do księdza ( tak go nazywam) Dziwisza . Księże Dziwiszu gdy będziesz czytał moje słowa , zapamiętaj że naprawdę wielki człowiek , pokazuje swą wielkość , po sposobie w jaki traktuje tych maluczkich . Na nic Twoje tytuły , skoro Twoja dusza jest pusta!!
    OTO TREŚĆ WYSŁANEGO LISTU :

    W dniu 1 września 2012

    Danuta Radwańska Vollus :

    Nie tytuły ale człowieczeństwo stanowią o Waszej wartości !! Jak Wam nie wstyd !!!!!!!!! Kościół przebacza ale nie zapomina !!! A Wy i nie przebaczyliście i zapomnieliście o swoim kapłanie Kiersztynie !!! A w czymże jesteście lepsi niż on!!! Naród Was już nie znosi . Nie jestem po żadnej stronie , ale po stronie SPRAWIEDLIWOŚCI !!! To nie był pies ale człowiek kardynale Dziwisz !!! A gdyby ten człowiek był np. chory psychicznie ? ( choć tak nie było ) !!! Czy także odmówilibyście mu tej ostatniej przysługi ??? Drogi Ojcze, dam Tobie teraz przykład i powinieneś go do końca życia zapamiętać . Brat mojego ojca BARWACZ ALFRED BYŁ DOMINIKANINEM !! Zachował się podobnie jak Wy teraz , Nie przyjechał na pogrzeb mojego ojca gdyż ważniejsze dla niego były inne posługi !! Napisałam mu tak ” obyś kiedyś w życiu umierał samotnie tak jak on i oby nikogo przy tobie nie było ! I żebym jeszcze mogła to zobaczyć . I Co spełniło się . WIELKI REKTOR !!! CZY TEŻ PRAŁAT O WIELU TYTUŁACH – nagle stracił pamięć . Nie potrafił wrócić do klasztoru w Warszawie ( bo tam został przeniesiony ) i nagle po 10-ciu latach , kiedy nikogo już przy nim nie było, kiedy nie mieli nawet adresu rodziny , pojawiłam się ja wiedziona ręką Boga . Znalazłam się na reumatologii w Warszawie . Odwiedziłam go . Uciekał jak przed diabłem, ale ja wiedziałam że uciekał przed moimi słowami bo wiedział że to jest już koniec . Okazało się że ma raka w głowie. Umarł i gdybym nie ja , zostałby odprowadzony na cmentarz samotnie. Już ja dobrze znam księży bo w mojej rodzinie jest ich wielu. Ostatnio uhonorowany przez Sikorskiego Tadeusz Kukla z Londynu to mój krewny. Nawet porządny człowiek ale nigdy nie dopuściłby do tego by pochować człowieka jak psa !! Po prostu baliście się przyjść na cmentarz , tak jak teraz obecnie , nie będziecie mieć cywilnej odwagi by odpisać !!!
    Dlatego właśnie ludzie Wam już nie wierzą , straciliście w oczach społeczeństwa wiele i tracicie dalej. To ja jestem obcą osobą , ale nie miałam sumienia by tam nie pójść . Jeśli Księże zechcesz sprawdzić moją tożsamość to zapamiętaj że moje nazwisko panieńskie brzmi Barwacz Danuta , Mój wuj ksiądz to Barwacz Alfred czy też Fryderyk, jako Ksiądz ojciec Alojzy , kuzyn Kukla Tadeusz obecnie w Londynie , rektor i coś tam jeszcze , ale dla mnie nie liczą się tytuły, dla mnie liczy się człowiek . Wstyd mnie za takich ludzi Księże , bo jest Pan dla mnie tylko księdzem Dziwisz . ”
    Kilka słów ode mnie. Nie znałam księdza Kiersztyna , ale ujął mnie jego list pisany do Kurii dlatego przyszłam na pogrzeb . Nie chciałam aby w tym dniu był sam . Księże Dziwiszu ( bo inaczej Cię nie nazwę , niech list Księdza Kiersztyna , kierowany do kurii , do końca Twojego życia , będzie Twoim wyrzutem sumienia !!!! ( O ile masz to sumienie ) !!!

  77. JO said

    ad.75. Dziekujemy za Ten list.

    JO

  78. ET said

    # 69
    Ma Pan racje. Swiety Lucyfer kierowal nim przebrany za Swietego Ducha, a Wojtyla przebrany byl za polskiego Papieza. Dlatego jego glos za unio wstapieniem tez nie powinien dziwic. To koleny krok na drodze do jednej religii (jakiej?) i jednego swiatowego “zontu” (ktorego?) pod ktorym ludziom bedzie sie zylo przyjemniej i dostatniej : -)
    Tak byla propaganda zydo-komuny w 1917 r. i to samo obiecywali – swietlana przyszlosc na gruzach terazniejszosci.

    #70
    Dla slepego prawda moze byc obelga i mozna ja nawet nazwac chamska szczegolnie gdy prawda poraza a faktom nie sposob zaprzeczyc i brak jest argumentow. Wtedy pozostaje tylko swiete oburzenie. Stad tyle nieszczesc i tragedii w polskim narodzie w ktorym nauka niestety od pokolen, jak i obecnie, idzie w las.

    Wystraczy wspolczesna historia. Zyd Pilsudski cudotworca, geniusz a takze agent obcych wywiadow i mason wodzem narodu. Bolek z Matka Boska w klapie, TW na zoldzie UB “prezydetem”. Ks. Czajkowski przedstawicielem dialogu z Zydami okazujacy sie nie tylko Zydem, ale rowniez TW. Szechter-Michnik z kamaryla z GW przewodnia intelektualna sila narodu. Kaczor i PiS jako Polska partia i polscy patrioci. Do kompletu “nasz” Wojtyla ktory NIC pozytywnego dla Polski nie zrobil przez 25 lat zasiadania na tronie jako przyszly swiety. To przeciez autentyczny cyrk.
    Jak sie natomiast traktuje prawdziwych Polakow, bohaterow i patryjotow? Niech pan otrzezwieje, porowna i rozejrzy sie wokol o ile chce pan znac prawde – najwyzszy czas.

    Jesli wpisy na tym forum pana raza to jest WP gdzie znajdzie pan narodowe bozyszcza (Wojtyla, Pilsudski) na czolowej stronie oraz peany o Rydzyku przyssanym do PiS-u, michalki o razwiedce i Putinie z dymiacym naganem i szlochy sekty smolenskiej. Do wyboru do koloru.

    # 74
    Pani Tereso, “I kto o tym w Polsce wie?” Niewielu. N.p. ilu czyta blog pana Bizonia?
    Ludzie nie czytaja nic, nawet jak dostana namiar. Pol strony tekstu juz przeraza. Wielu nie rozumie tego co czyta. Wiedza to, co wpadnie im w ucho z glosnika lub w oko z tytulu w jakiej szmacie. Gremium wie to co uslysza od innego durnia. I to wszystko.

    Ci ktorzy znaja prawde, mowia o niej i pisza sa zamilczani (np: H. Pajak), wysmiewani lub obrzucani blotem tak jak wielu komentujacych na tym forum i piszacych niewygodna prawde. Taka jest rzeczywistosc.

  79. Kapsel said

    Andrzej Zaorski

    Szare Na Złote

    Jedni lubią bahama yellow,
    Inni wolą w barwach prostotę,
    A ja szary, w szarym fotelu,
    Przerabiam szare na złote.
    I nie powiem, interes kwitnie,
    Wyznam nawet – gna pełną parą,
    Bo choć w żadnej nie jestem sitwie,
    To przerabiam wszystkich na szaro.
    Ktoś mi pokazał, grożąc, pięść – pię, pię,
    Oj, jeszcze będzie konsekwencja.
    Ja szara mysz, pi, pi,
    Ja szara gęś, gę, gę,
    Ja szara eminencja!

    Duże świństwo za dużą sumę –
    Potem dane, teczka – i w akta.
    Mogę zrobić tu każdy numer,
    Jeśli tylko będzie podkładka.
    Mówią o mnie, że jestem zero,
    A więc widać, jestem ceniony:
    Wszak jednostka to nic, dopiero
    Zera zmienią ją wam w miliony.
    Zaświadczy paru sztywnych już, hi, hi,
    Z mego powodu in absentia,
    Ja szara gęś, gę, gę,
    Ja szara mysz, pi, pi,
    Ja szara eminencja!

  80. z sieci said

    Ks. Stanisław Małkowski o pogrzebie ks. Tadeusza, o Intronizacji i o innych ważnych sprawach.

  81. W obronie wiary said

    Watykan wyda pozytywną ocenę objawień Królowej Pokoju w Medziugorje. Złemu to bardzo przeszkadza – w Medziugorje szaleją pożary, sytuacja jest trudna
    Opublikowano 2 Wrzesień 2012

    Any negative report from the Vatican Commission on Medjugorje is absolutely out of the question, a well-informed source tells Medjugorje Today. The report that is now being finished will reflect that the experts have been working their way through an entirely positive material.
    Źródło:http://www.medjugorjetoday.tv/6880/rome-will-get-positive-medjugorje-report/

    Watykan wyda pozytywną ocenę objawień w Medziugorje

    Jakakolwiek negatywna ocena Komisji Watykańskiej dotycząca objawień w Medziugorje

    Cardinal Camillo Ruini is heading the Medjugorje commission

    jest całkowicie wykluczona – twierdzi dobrze poinformowane źródło dla Medjugorje Today. Sprawozdanie, które teraz właśnie jest w fazie końcowej będzie zawierało informację o tym, że cały materiał nad którym pracowali eksperci można w całości ocenić jako pozytywny. Objawienia w Medziugorje uzyskają aprobatę Watykańskiej Komisji ekspertów, którzy od marca 2010r. badali wydarzenia mające miejsce w Bośniackiej wiosce – podaje informator blisko związany z pracą Komisji. Komisja Watykańska pod przewodnictwem kardynała Camillo Ruiniego nie znalazła w badanym materiale niczego negatywnego. Według informacji podanych przez MedjugorjeToday, jest wręcz przeciwnie; eksperci badali wiele różnych aspektów tamtejszych wydarzeń i znaleźli tylko same dobre rzeczy. Gazeta podaje dalej, że przygotowania Komisji do przedstawienia raportu Watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, która przedstawi wyniki papieżowi Benedyktowi XVI, dobiegają końca, “jeśli już nie została wysłana”.
    Te doniesienia Medjugorje Today stoją w sprzeczności z wcześniejszymi informacjami w sierpniowych Bośniackich Wiadomościach, gdzie podano, że badanie objawień z pewnością nie skończy się tego roku i będzie kontynuowane w roku 2013.
    Jednak nawet jeśli Komisja oceni wydarzenia w Medjugorje całkowicie pozytywnie to niewielu spodziewa się, że Watykan wyda oświadczenie o ich autentyczności podczas, gdy objawienia wciąż trwają. W historii Kościoła Katolickiego sytuacja taka nie miała nigdy miejsca.
    Oprócz badań i rozmów z widzącymi o ich doświadczeniach, Komisja Watykańska zbadała także inne aspekty bośniackich wydarzeń, takich jak wpływ objawień na rozwój wiary w Mdjugorje.
    Nawet jeśli objawienia nie będą oficjalnie zatwierdzone, a ich autentyczność wciąż będzie badana, Papież posiada inne środki by zareagować na pozytywną opinię Komisji.
    Rozpatrywana także możliwość stworzenia osobnej diecezji dla Medjugorje, a także nadania mu statusu miejsca kultu.

    Tłumaczyła Ania (Terra)

    http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/

  82. Krystyna said

    KAPŁAN przed plutonem egzekucyjnym:

    Chciałbym pokrótce przedstawić dramat mego życia poświęconego dziełu Intronizacji Jezusa Króla w naszym Narodzie. Od kilkunastu lat władze duchowne zmuszały mnie, bym zaparł się Jezusa Króla i bym wraz z narodem Izraelskim wybrał Barabasza, tak jak to uczyniły one na fali soborowych przemian.

    Gdy sztandaru Jezusa Króla Polski mimo wszelkich gróźb, kar i nacisków nie chciałem wypuścić z dłoni, postawiono mnie, tak jak ongiś górników z „Wujka”, przed plutonem „egzekucyjnym”, którym dowodził sam kard. Stanisław Dziwisz, i nie strzelano do mnie z broni palnej, lecz popełniono na mnie mord moralny przy użyciu broni, znanej dobrze siłom ciemności. Zanim opiszę te smutne wydarzenia, by były one zrozumiałe, krótko przedstawię historię mego życia, umieszczając w niej linki do najważniejszych dokumentów.

    http://www.rozalia.krakow.pl/wiadomosci/-news,12.htm

  83. Krystyna said

    re:75
    Pani Danuto, dziekujemy za trafne okreslenie tego osobnika (S.Dz), ktorego coraz wiecej osob widzi w prawdziwym swietle.
    Mam nadzieje ze Pani slowa dotra do niego.
    Ciekawa jestem do jakiej lozy on nalezy.
    „Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów Chrystusa. I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków” (2 Kor 11, 13-15).

  84. Maka said

    Prawde o Dziwiszu mozna bylo dostrzec podczas naciskow i manewrow celem zablokowania ksiazki na temat TW kosciola.
    Teraz maskowac sie jest coraz trudniej.
    Interesujace ze JPII mial go za „prawa reke”. Znal go dobrze i wiedzial kim jest ten czlowiek oraz mial prawo wyboru kapciowego. To chyba jeden z objawow raka Watykanu i powiew smrodu szatana.

  85. aga said

    ad.84
    Pani/panie Maka,
    niech pan nie zapomina,że Judasz tez był Apostołem i Jezus nigdy nie wskazał go palcem.A nawet przyjął jego pocałunek…

  86. aga said

    Szanowne Plenum Marucha, Tralala,Teresa, Filip Piękny zwany przez katolików tradycyjnych Apostatą:) ,Kudłaty,Inkwizytor,et cons.
    za papieżem i Kościołem stoi Chrystus, dlatego miejmy więcej wiary!!! w tę świętą instytucję, która nie potrzebuje upadłych biskupów, by trwać w Prawdzie.

    Zastanawiam się czy Państwo czytacie coś więcej niż zawszewierni i książki przez owych polecane?

    Może odkurzyli by sobie,tak dla ochłonięcia z emocji, n.p.biografie świętych ,którzy za życia uznawani byli za heretyków a dzisiaj są największymi świętymi a nawet Doktorami KK.
    Ale nie tych bardziej papieskich od papieża ,bo ci – Dzieki Bogu -wylądowali na śmietniku historii .. .

    Za duszę abp. Lefebvre należy się modlić ,bo on już jest w rękach Boga .
    Bowiem cel nie uświęca środków. Nie można czynić zła, by osiągnąć dobro.

    Przypominam to co arcybiskupowi powiedział św. ojciec Pio ?

    „…Nie wprowadzaj nigdy nieporozumienia między braćmi.I zawsze praktykuj zasadę posłuszeństwa,zwłaszcza jeśli wydaje ci się,że wielkie błędy tego,komu podlegasz Dla nas ,którzy składamy to ślubowanie,nie ma innej drogi jak posłuszeństwo.
    .

    Biskup (wówczas) Lefebvre

    odparł zdawkowo: ,,Będę o tym pamiętał, Ojcze”.

    O. Pio popatrzył na niego i rzekł:

    .,, NIE, TY O TYM ZAPOMNISZ !

    I zniszczysz wspólnotę wiernych
    przeciwstawisz się woli twoich przełożonych oraz zaleceniom samego papieża.To wszystko zdarzy się już całkiem niedługo.Zapomnisz o obietnicy złożonej tu dzisiaj i dużo złego wyniknie z tego dla Kościoła.

    Nie stawaj się sędzią,nie wynoś na ołtarze tego,co nie do ciebie należy,nie czyń się głosem Ludu Bożego,który już ma swój głos,nie siej niezgody i kąkolu.
    Albowiem to wszystko zrobisz.”

    .

    Powyższe cytaty pochodzą od świadka tej rozmowy, prof. Bruno Rabajotti’ego.

    Za: ,,Ojciec Pio. Stygmatyk-Mistyk-Cudotwórca”,

    Wydanie II, Warszawa 1995, s.153.

  87. aga said

    Gdyby nawet te wszystkie zarzuty lefebrystów, sedeków były prawdziwe , to nie usprawiedliwia to w żaden sposób rozdzierania Ciała Jezusa i tworzenia schizmatyckich grup. Nie reformuje się niczego, żadnej organizacji, instytucji, a tym bardziej jedynego i prawdziwego Kościoła Jezusowego przez opuszczanie i krytykowanie. Uzasadniona krytyka i troska są jak najbardziej wskazane, ale tylko w kontekście współuczestnictwa, bo tylko tak można coś naprawić. I do momentu kiedy Papież się nie wypowie. Potem pozostaje pokora i modlitwa. Taka jest postawa katolika prawdziwego- tradycyjnego czy prawomyślnego,etc.-po prostu katolika o czym zdają się zapomniac ultra katolicy:)

  88. Kudlaty said

    @86
    A kto to jest Rabajotti?
    Pascal Cattaneo w ksiazce”Fioretti de Padre Pio” tez to pisze, a okazuje sie ,ze jest znanym masonem.
    Ks.Noel Barbara,ktory uczestniczyl w tym spotkaniu zaprzeczyl ,ze Ojciec Pio wypowiedzial takie slowa.
    Tissier w biografii Lefebvra tez ostrzega ,ze sa to jakies bzdury.
    Masoneria chce zawlaszczyc ojca Pio do swoich celow.
    Niech sie Pani przebudzi.

  89. aga said

    Pewnie panie Kudlaty wszyscy,którzy są spoza mówią bzdury a lefebryści , sedecy sa bardziej katoliccy od samych katolików.
    Czy nie przypomina to panu instrukcji Weishaupta?

    Gdyby pan znał biografię Swiętego o. Pio to wiedziałby,że dla niego zawsze było :
    Roma locuta, causa finita.
    Ale dla pana zapewne bp. de Gallareta jest papieżem 🙂

  90. Kudlaty said

    Zaczyna Pani ironizowac ,wie Pani na pewno ,ze nie znam biografii o.Pio?
    Frank powiedzial”gdy woda metna ,wtenczas dobrze ryby lowic” ,dlatego zanim wklei Pani cos ,to prosze troche poszperac w tym temacie.
    A skad Pani wie ,ze Rabajotti nie chcial dokopac po prostu Lefebvrowi.
    Jeden „fachowiec od biografii” napisze ,a wszyscy powtarzaja.
    Wiarygodny to dla mnie jest ks Kruszynski,ks St. Trzeciak a nie jakis Rabajotti ,ktorego nikt nie zna.

  91. Kudlaty said

    re 90 wpis z Fidelitas dotyczacy m.in.spotkania o.Pio z M.Lefebvre

    Co za stos bzur!!! Ten zacytowany na wstępie dialog to wyssane z modernistycznego palucha kłamstwa!!! Jak można byc tak obłudnym, aby w usta świętego wkładać słowa, których nigdy nie wypowiedział. Autor tej ksiązki sam wystawił sobie tym świadectwo.
    Powszechna znaną świętość o. Pio chcieli wykorzystać dla swych celow modernisci. Msza św. z 1965 do której zmuszono o.Pio zawierała juz bardzo niebezpieczne zmiany. O.Pio nie mogl juz chodzić wiec odprawial Msze na stojąco. Modernisci przywiezli o.Pio na wózku i obrucili tyłem do Najśw.Sakramentu i zmusili aby aby odprawial Msze przy protestanckim stole. Jedna z córek duchowych wspominała, ze był to dla dla św o.Pio tak duzy szok, ze zmarl w kilkanascie godzin po odprawieniu.
    Modernisci aby miec dowód, ze tak świety zakonnik odprawial taka Msze nagrali cale nabożenstwo na video.

    Co się zaś tyczy spotkania o.Pio z Arcybiskupem, abp.Lefebvre powiedzial ojcu ze jego Zgromadzenie Ojcow Ducha Świętego musi odbyc posiedzenie kapituly generalnej w duchu aggiornamento. Poniewaz bardzo sie tego obawia prosi ojca o modlitwę i błogosławieństwo. Na to o.Pio skromnym głosem odrzekł „ja mam błogosławić Arcybiskupa? To Arcypiskup powinien mnie pobłogosławić”
    Wowczas Arcybiskup Lefebvre pobłogosławił Go, a ojciec Pio ucałował pierścień biskupi.

  92. Maka said

    # 85, 86
    Zatem Pani Ago Judasz jest takze swietym i jego postepek wzorem do nasladowania?
    Jesli tak, to nastepnym swietnym bedzie Bolek…… i cala reszta.
    Pani powiela i propaguje zydowskie banialuki. Czy Pani sie ostatnio dobrze czuje? Czy nareszcie widzimy prawdziwa Age i jej role na tym blogu? Cos mi sie wydaje ze juz wczesniej zostala Pani namierzona, a teraz widzimy potwierdzenie.

  93. Marucha said

    Re 85:
    No brawo! Bądźmy i my Judaszami, a może nas ktoś pocałuje.
    Słów brak, pani Ago.

    Re 86:
    Stale Pani przypomina o świętych, którzy za życia byli prześladowani. Jakby chciała Pani udowodnić, że podobnie może być z abp. Lefebvre.
    Poza tym coraz bardziej zaczyna mnie wkurzać Pani lekceważący, by nie rzec pogardliwy stosunek do Bractwa Św. Piusa X. Powtarzam Pani: gdyby nie ono, dziś już NIE BYŁO BY Mszy Świętej (bo nazwać „nowusa” świętym nie może mi przejść przez gardło).
    Proszę mi pokazać, kto zrobił więcej dla zachowania Tradycji i ortodoksji, niż Bractwo. czekam, Pani Ago.

    Nigdy nie słyszałem o takiej rozmowie abp Lefebvre z Ojcem Pio, jaką Pani cytuje.
    Ojciec Pio podporządkowywał się niesprawiedliwym poleceniom zwierzchników – i słusznie, bo to dotyczyło TYLKO jego osoby.
    W przypadku abp Lefebvre chodziło o cały Kościół i zbawienie dusz.

    Re 87:
    Od kiedy to trwanie przy prawdzie jest „rozdzieraniem” Jezusa?
    Od kiedy to Bractwo wyszło z Kościoła i w nim nie współuczestniczy?
    Od kiedy członkowie Bractwa są „schizmatykami”? Jakie własne struktury kościelne założyli?
    Czy Pan rozumie co Pani pisze – czy celowo rozsiewa brednie?

    Re 89:
    Pisze Pani, że lefebryści czy sedewakantyści są „bardziej katoliccy od samych katolików”.
    Zgadza się.
    Na pewno są bardziej katoliccy od katolików Dziwiszów, Gądeckich, Czajkowskich, Wekslerów, Sów, Lutrów itd. – że wymienię tylko polskie nazwiska.

    Zaczyna chyba Pani pokazywać swe prawdziwe ja, którego długo nie chciałem dostrzec, składając Pani zdumiewające, nierzadko mijające się z prawdą wypowiedzi na karb niedoinformowania.

    Re 91:
    Nic dodać, nic ująć.
    Moderniści niedługo zaczną się powoływać na Św. Maksymiliana Kolbe i Św. Faustynę, że w swych wizjach rzekomo widzieli kapłanów odprawiających Msze dupą do ołtarza i że to się Bogu bardzo podobało.
    Te satanistyczne SS-yny nie cofną się przed kłamstwem, oszustwem, krętactwem – byleby zniszczyć Kościół a zrobić z niego (w najlepszym przypadku) jakieś towarzystwo dobroczynności

  94. Maka said

    Jeszcze jedno Pani Ago. Czy moze Pani wyjasnic dlaczego Jezus mialby wytykac Judasza palcem i w jakim celu?

    Kiedy wreszcie pozwoli nam Pani poznac prawde? Ze to nie Zydzi ukrzyzowali Jezusa tylko Nazisci i to bez wlasnej wiedzy i woli – ci sami co pozniej mordowali ludzi w obozach : -)

  95. JO said

    Pani Aga z Wypowiedzi SP ks Kiersztyna wnioskuje, ze On Popieral Posoborowie i wyklada Wywod w „posoborowym stylu” , ktory ma to udowodnic.

    Pani Aga upadla tak daleko, ze Stala sie Grozna dla Tu Czytelnikow.

    Prosze o Banowanie Modernistycznych-Zydowskich-Masonskich wypowiedzi Pani Agi, ktore „Poprawija” Sw Magisterium, ktore Pouczaja Tradycje jak byc Tradycyjna..

  96. Teresa said

    Re: 75
    Pani Danuta Radwańska Vollus

    Proponuje wyslac do Dziwisza list Polecony z potwierdzeniem odbioru. Pani jako nadawca otrzyma poczta pokwitowanie adresata odbioru przesyłki rejestrowanej.
    Ja to stosowalam kilka razy i zawsze dostawalam informacje z poczty , kiedy adresat ten list odebral z wlasnoreczym podpisem adresata.
    Ta usluga poczty jest dodatkowa i nie kosztuje wiele.

    Re: 86
    Aga

    Pisze Pani jak zydowka m.in.
    „biografie świętych ,którzy za życia uznawani byli za heretyków a dzisiaj są największymi świętymi a nawet Doktorami KK.”
    Prosze podac nam przyklady.
    Czy ma Pani na mysli papieza Jana Pawla II
    – heretyka ktorego zydomasoneria chce na sile zrobic swietym.
    Znam grzesznikow ktorzy stali sie swietymi jak np. sw. Augustyn, ale o heretykach ktorych kosciol oglosil swietymi nie slyszalam, chyba ze ma Pani na mysli osoby z fabryki swietych Jana Pawla II.

    Spotkanie ktore Pani opisuje abp. Lefebvre z o. Pio nigdy nie mialo miejsca. Dziwie sie ze Pani powtarza brednie jakiegos masona. Ta sprawa zostala dawno wyjasniona.
    Tak to jest ze jakis biskup-mason dal imprimatur na jakas plotke, a pozniej reszta powoluje sie bezmyslnie na to, bez sprawdzenia zrodla.

    Wspominalam wczesniej o ksiazce ks. Luigi Villa o Janie Pawle II, ktora nie jest przetlumaczona na jezyk polski.
    Ks. Luigi Villa wielokrotnie spotykal sie z o. Pio, ktory przez 15 lat wspieral tego kaplana w demaskowaniu masonerii wewnatrz Kosciola Katolickiego. Ks. Luigi Villa mial blogoslawienstwo papieza PiusaXII w jego misji ujawniania masoneri koscielnej. Sekretarz Stanu papieza Piusa XII, kard. Tardini, przydzielil ks. Villa trzech kardynalow do tego zadania: kard. Ottaviani, kard. Parente i kard. Palazzini.Wspolpracowali oni z ks. Villa az do smierci.
    Bylo kilka zamachow na zycie ks. Luigi Villa, z ktorych dzieki opiece o. Pio uchodzil z zyciem.
    W roku 1971 ks. Villa zalozyl pismo „Chiesa viva”.
    Napisal wiele ksiazek m.in. przetlumaczona na jezyk polski „Paweł VI błogosławiony? ” Wydawnictwo ANTYK, ktora wstrzymala proces beatyfikacyjny Pawla VI, w fabryce swietych JPII.
    http://padrepioandchiesaviva.com/Padre_Pio___Fr.html

  97. j said

    Ad.95-JO

    Alez kochany Panie JO! Czegoz sie Pan tak obawia????
    Tak bardzo, ze az domaga sie Pan wyrzucenia Agi z forum 🙂
    Bo na przyklad niejaki szatan podczas egzorcyzmow bardzo boi sie wymawiania przez duchownego imienia bl.JPII.
    Podobno nienawidzi bl.JPII bardziej niz samego Ojca Pio. Za to, ze podobno byl i dalej jest dla szatana uosobieniem milosci i dobroci…

    A Pan tu boi sie Agi. Ciekawe.

    Jesli to forum cierpliwie znosi panskie fascynujace wystepy podczas ktorych jako dyplomowany technik weterynaryjny z wielkim, prawie mistycznym uniesieniem glosi Pan swoje religijne przeslania
    – to przeciez nie powinno sie takze zawalic od normalnych komentarzy Pani Agi, prawda?
    A Pan tak sie jej boi 🙂 🙂 🙂

    Z uszanowaniem jak zwykle 🙂

  98. Front modernistyczny na tym forum jest dobrze zakamuflowany i rozstawiony rolami.
    Propagowanie swoich trujących owoców nazywa normalnością.

  99. 25godzina said

  100. j said

    Ad.98- Jozef Bizon

    Drogi Panie Jozefie! O czym Pan to pisze o tak poznej porze? O modernizmie?
    Modernistyczne i to w 100% sa zachowania gdzie demonstruje sie nie tylko brak szacunku do papieza, glowy KK, namiestnika Jezusa Chrystusa ale rzuca sie na Niego obelgi i kalumnie.
    To jest prawdziwy modernizm drogi Panie Jozefie. I do tego niczym niekamuflowany 😦

    Prawdziwi Tradycjonalisci kiedys takie zachowania bezwzglednie potepiali i karali. Nawet ukamienowaniem bluzniercy.

    Sciskam z uszanowaniem Pana spracowane dlonie

  101. JO said

    Co innego Papiez a co innego osoba Czlowiecza jakim jest Racinger. Co innego Ojciec a co innego mezczyzna, ktory Gwalci swoje dzieci. Mezczyzna , Ojciec jest przedstwicielem, uosobieniem Pana Jezusa w KK Rodzinie. Te Pozycje Ma , gdy Mowi I Zyje Slowami Pana Boga. Traci te Godnosc stanac sie tylko Mezczyzna, czlowiekiem a juz Nie Ojcem gdy Krzywdzi wlasne dzieci.

    To samo jest z Postacia Papieza. Papiez to wszyscy Jego Swieci Poprzednicy, to Sam Jezus Chrystus….. Razinger moze te Godnosc Utracic….gdy Morduje…..

    Pani J , Pani jest Modernistka jak Aga. Ma Pani Wirusa Modernizmu.

    Ja Modle sie za Dusze JPII, Modle sie za Zydow, Masonow I nie jest tak jak Pani mi zarzuca….

    To nie Ja Jestem Chory a Pani

  102. j said

    Ad.101- JO
    Kochany Panie JO? A co z panskimi nogami? Lepiej?
    Ja to troche sie boje, ze jak Pan juz zacznie leczyc te swoje biedne nogi to nagle Pan odkryje, ze to nie nogi tylko judeonogi? 🙂
    I co Pan wtedy zrobi?
    Bedzie dramat.
    Prawdziwy tradycjonalista z judeonogami? 🙂
    Dobranoc Panu, Panie Prawdziwy Tradycjonalisto

  103. Kapsel said

    Ktoś tu powinien iść do fryzjera.

    85 latek nie był u fryzjera od 70 lat. Jego włosy mają 4 metry długości i ważą około 2 kilogramów

  104. Teresa said

    RE: 97
    Plotke ze „szatan podczas egzorcyzmow bardzo boi sie wymawiania przez duchownego imienia bl.JPII.” rozpuscila zydomasoneria. O ile dobrze pamietam to JPII nie wpuscil egzorcysdtow do Vatykanu, tj. aby dokonali tam egzorcyzmow.
    JPII nie wierzyl w pieklo, wiec i w szatana.
    Czyzby po smierci uwierzyl?

    Osoby ktore popieraja JPII, a ktore znaja dobrze jego ciemna strone jak np na tym forum, z mojego doswiadczenia sa z pochodzenia zydami.
    Zydowskie ciagoty sa silniejsze niz Prawda.

  105. Teresa said

    Refleksja nad lekturą Rozalii Celakowny

    http://maciej.nowyekran.pl/post/69351,refleksja-nad-lektura-rozalii-celak

  106. ciekawe said

    ad 103 i fryzjer
    zadziwiające, zę się jeszcze nie rozpadły po tych tam 70 latach – w sumie spora ciekawostka…

  107. Kapsel said

    Re 106
    w sumie spora ciekawostka…

    też tak uważam i dlatego zapodałem.

  108. ad.106
    Raczej, że nie wyłysiał

  109. Teresa said

    Re; 106, 107, 108
    A co to ma wspolnego z pogrzebem ks. Kiersztyna?

  110. Marucha said

    Re 97:
    Tu nie chodzi o jakąś obawę przed p. Agą, lecz po prostu o to, że forum o charakterze definitywnie tradycyjnym nie może służyć jako rozgłośnia dla poglądów atakujących tradycjonalistów. Od tego są inne, ekumeniczne i postępowe fora, które każdy łatwo sobie znajdzie.
    Inni administratorzy nie są tak tolerancyjni, jak gajowy. Proszę sprawdzić na własnej skórze.

    Re 104:
    No właśnie – coś mi te informacje o lęku szatana przed imieniem JPII wyglądają na pochodzące z tego samego źródła, co te mówiące o rozmowie o. Pio a abp Lefebvre.
    Zresztą nikt – nawet „lefebryści” – nie neguje osobistej świętości Jana Pawła II. Co innego osoba, co innego jej godność w Kościele.

    Re 109:
    Słusznie, przecież istnieją „Wolne tematy”.

  111. Marucha said

    Re 100:
    Widzę, że miła Pani J przedefiniowała pojęcie modernizmu na potrzeby dyskusji 🙂

    Otóż to, o czym Pani pisze, ” brak szacunku do papieza, glowy KK, namiestnika Jezusa Chrystusa.. rzuca sie na Niego obelgi i kalumnie” to nie żaden modernizm, tylko brak kultury.

    A swoją drogą, czy wszystko, co się pisze na temat, powiedzmy, mało ortodoksyjnych poglądów i zachowań papieża – to tylko kalumnie i obelgi?

  112. j said

    Ad.111-Marucha

    Miet powiedział/a
    2012-09-02 (niedziela) @ 04:48:51

    Ad 68.
    Nigdy bym nie przypuszczal, ze takie plugawe obelgi na JPII beda dopuszczone tutaj na Gajowke. Malo tego, nigdy bym nie przypuszczał, że i Pan Gajowy jeszcze sie do tego dołoży (co prawda delikatniej i bez chamskich obelg jak ET).

    No to teraz nic innego nie pozostaje, jak zaproponować Agcę na kandydata na świętego KK – przecież on chciał uwolnić KK od takiego okropnego wroga, komucha, jakim był JPII.
    Przecież bolszewia zleciła mu to zadanie aby ratować KK – nieprawdaż?
    No nie wyszło Agcy do końca ale się starał jak mógł, to może choćby go beatyfikować?

    Ludzie czyście rozumy postradali???
    ____________________________

    Szanowny Panie Marucha! Mimo naprawde powaznych wysilkow nie udalo mi sie komentarza Pana Mieta potraktowac jako zartu. Raczej jako krzyk rozpaczy, do ktorego i ja dolaczam.
    Niestety mam prawo podejrzewac, ze na przyklad zwierzeca wprost nienawisc Pana JO do bl.JPII moze byc odzwierciedleniem postawy jego aktualnych religijnych przewodnikow. Nie twierdze, ze dlatego, ze ks. Stehlin jest Niemcem, musi on lekcewazyc Polakow i wielkiego syna polskiej ziemi. Bo na przyklad Bractwo Sw. Piotra tez jest niemieckie ale tam na Polske wyznaczono ks. Grygiera i to jest zupelnie inna religijna postawa. Pelna jednosci milosc do Nastepcy Piotra jakim był nasz Papiez bl.JPII.
    Pan dobrze wie, ze dla pewnych celow, uprzejmie zakladam, ze prawdziwej obrony Tradycji – wszystko mozna sprytnie ubrac albo w szaty modernizmu albo w szaty tradycjonalizmu. Kwestia erudycji.
    Niemniej dla mnie Niemcy nawracajacy Polakow…. Ciagle tkwi we mnie ta bolesna zadra z przeszlosci – Zakon Krzyzacki i jego rola w Polsce. Dobrze skoncertowany atak na papieza Polaka – czy aby napewno Polacy nie pija z zatrutego zrodelka ? 🙂
    Oczywiscie Pan, jako czlowiek o duzej inteligencji, duzo dokladniej niz JO filtruje przekazy Bractwa. Niemozliwe jest wiec by Pan tego nie zauwazyl.
    Natomiast nadmierna tolerancja wobec osob, ktore nie tak znow dawno obsiadly Gajowke jak roj much plujek i w najbardziej brutalny sposob szkaluja bl.JPII
    a surowe dyscyplinowanie ludzi probujacych dac temu odpor – powoduje, ze mnie, podobnie jak Panu Mietowi swiat wali sie w Gajowce na glowe.

    Slowem „modernizm” szafuje sie w Gajowce dosc swobodnie. Na przyklad u Pana Jozefa modernista jest ten kto nazywa kogos innego normalnym 🙂
    U Pana JO modernista jest kazdy kto sie z nim nie zgadza 🙂 🙂

    W kazdym razie Bogu goraco dziekuje, za mozliwosc kontaktow z Kosciolem Tradycyjnym we Francji, prawdziwym spadkobierca mysli abp. Marcela Lefebvre’a a nie nauczycielami Pana JO na Polske.

    Serdecznie pozdrawiam

  113. j said

    PS. Drogi Panie Gajowy! Czy nie bedzie troche bezpieczniej jak w sprawie szatanskiej nienawisci do bl.JPII zaufa Pan bardziej slowom egzorcysty ks. Gabriela Amorth niz Pani Teresie? 🙂

    A tu dla odprezenia bardzo ciekawa lektura:

    Ojciec Pio i szatan ks. Gabriele Amorth opowiada – Marco Tosatti
    http://glosojcapio.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2037&Itemid=100

  114. aga said

    1.A mnie Panie Marucha ataki i pomówienia ,którymi operują lefebryści w rodzaju Teresy i JO kojarzą się z instrukcją Wieshaumpta:

    -uderzać w Rzym
    -uderzać w papieża.
    Takie osoby oskarżające źródla katolickie – rózne o plotkę a sam posługują się stwierdzeniami:”o ile dobrze pamiętam ” :)) mają uleczyc kościół?
    To kuriozalne.W swojej jadowitości ,jak juz nie moga nic znależć to oskarżają oponenta o bycie żydem chi chi.Tego Pan nie zauważa?A podczepianie się pod nieżyjącego księdza, który nie miał z Bractwem nic wspólnego jest niesmaczne!

    Wypowiedź ks. Amortha – zreszta nie jedyną na temat Jana Pawła Wielkiego – można sobie znaleźć w wielu róznych źródłach. jest tez zarejestrowana przez L. Dokowicza.

    2.Czy tradycjonalistę nie obowiązuje kanon 1404 KPK”Nikomu nie wolno osądzać Stolicy Apostolskiej”?
    Chyba tylko tradycjonalistę – schizmatyka? A przypominam,że Luter też zaczął od schizmy i od oskarżania papieża o herezję a kościół o upadek i utratę wiary. Luter na początku nie zanegował żadnego dogmatu ale ogłosił ,że to on uleczy kościół …
    I w swoim czasie krytykując kościół miał w pewnym sensie rację,Tak jak w pewnym sensie mają ja lefebryści.Bo gdyby nie miał ,nie wyprowadziłby tysięcy ludzi z Kościoła. Tak było przy każdej schizmie. Ale co z tego wyniknęło?Dzisiaj z dystansu kto miał rację?
    Każda schizma zaczyna się od „obrony kościoła” w opozycji do kościoła, ,:)papieża ,inne schizmy n.p. mariawici w opozycji do soboru.
    To nie jest droga katolika.

    Popatrzmy na słowa naszego kardynała Puzyny ,który wyjeżdżając na konklawe powiedzial:
    „Jeśli kardynał Rampolla będzie wybrany, pierwszy ucałuję jego stopy, ale przedtem uczynię wszystko, aby do jego wyboru nie dopuścić.”

    Szkoda, że ARCYbiskup, tak jak ja, też chyba nie słyszał o tym polskim kardynale:))

    Kościól przeżywał wiele razy dużo bardziej poważne kryzysy, obecne to tak naprawdę pikuś 🙂 i można a nawet należy zgłaszać zastrzeżenia ale nie – ustawiając się ponad go ,jak to uczynił Luter czy inni schizmatycy.A tym bardziej w opozycji do papieża.

    Zamiast „Sola Scriptura” mamy zasadę „solum Depositum [fidei]”= sam depozyt wiary.
    Papież nam do niczego niepotrzebny. Depozyt jest jeden i niezmienny, a najlepiej go zrozumiał abp Lefebvre. Owszem, dawni papieże też byli kompetentni, ale od 1960 roku są oni dotknięci poważną „niekompetencją umysłową”. Tak więc lepiej, aby ktoś ten „depozyt wiary” wiernie przechował, skoro Rzym najwyraźniej go właśnie roztrwania z wszelkimi wszetecznicami [post]modernizmu i zatraca dusze wiernych w piekle.

    Istota buntu jest jednak zawsze taka sama: papież oszalał, jest uzurpatorem, jest tyranem, więzi „prawdziwych chrześcijan” w niewoli babilońskiej, demoralizuje ich, wichrzy, zaciemnia jasny przekaż Biblii i/lub Tradycji,itd.itp.
    Schizma to grzech ciężki Pani Marucha, i o ile w nauczaniu Magisterium nie ma przewinienia u ludzi ,którzy dzisiaj rodzą się jako prawosławni schizmatycy , czy protestanci , o tyle świadome dążenie do schizmy pod nośnymi hasełkami obrony tradycyji czy innymi jest czynnym dokonywaniem rany w żywym Kościele Chrystusowym .Zatem módlmy się aby Bractwo powróciło do jedności ze Stolicą Apostolską bo każde inne wezwanie skutkuje grzechem i potępieniem..

    Tradycja to nie tylko wyjaśnianie prawd już zrozumianych i zasymilowanych, ale także ciągłe „wyjmowanie” dawnych i nowych rzeczy z niezmiennego depozytu. To właśnie mówi Chrystus:
    Mt 13,52 A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare»

    Nie sądzę, aby pierwsi chrześcijanie wierzyli dokładnie w taki sam sposób w Trójcę św. jak chrześcijanie z IV w. .
    Można tu dostrzec wyraźnie owoc dojrzewania niezmiennej prawdy w ich umysłach, ale nie można powiedzieć, że ich wyznanie wiary było dokładnie takie samo. Albo do treści dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP…

    Natomiast próba dowodzenia, że dawni i nowi papieże wypowiadali się sprzecznie na jakiś temat jest dla mnie dość ohydną metodą, która jest wodą na młyn przeciwników Kościoła katolickiego i godzi w jeden z zasadniczych powodów do bycia katolikiem. Zerwanie ciągłości Magisterium – to po prostu koronny argument za brakiem asysty Ducha św., którego nawet protestanci nie byli w stanie nigdy wykazać. Właśnie dla kard. Newmana ciągłość i niesprzeczność nauczania Magisterium była koronnym argumentem za przystąpieniem do Kościoła katolickiego.

    Niech Pan włączy swój zdrowy rozsądek tak obecny w innych aspektach współczesnego życia; czy naprawdę wierzy Pan ,że 4 kolejnych papieży postradało zmysły albo zdradziło Kościół a Duch Św.,który w historii działał nawet wbrew woli hierarchów zaspał?
    Przecież to jest dopiero brak wiary i szaleństwo, większe niż schizofrenia JO co to mówi papiez -tak ale Ratzinger – nie …

  115. aga said

    Dla Tereski i inn. żmijowatych co to już nie tylko bł.JPII ale i innych zaczyna szkalować:

    Syr 32, 4 Kto się boi Pana, otrzyma wychowanie,
    a którzy od wczesnego rana Go szukają, znajdą [Jego] upodobanie.
    15 Ten, kto bada Prawo, życie swe nim wypełni,
    ale obłudnik znajdzie w nim sposobność do upadku.
    16 Którzy się Pana boją, zrozumieją Prawo,
    a ich sprawiedliwość jak światło zabłyśnie.
    17 Człowiek grzeszny unika nagany
    i według swej woli tłumaczy Prawo.
    18 Człowiek roztropny nie gardzi myślą [obcą],
    a głupi i pyszny niczym się nie przejmuje.

    Jesteście zupełnie jak faryzeusze i uczeni w Piśmie: badacie wasze Prawa, wasze dokumenty Magisterium [skądinąd autentyczne, tak jak autentyczny było Pismo, które badali ucznie w czasach NT], ale znaków czasu nie potraficie rozpoznać. Wciąż trzymacie się martwej litery prawa i w niej upatrujecie jedynie możliwą drogę postępowania dla prawowiernego katolika.A ducha zabijacie. Chcielibyście z KK zrobić sekciarskie muzeum zamknięte między Soborem Trydenckim a ’58r. , a kościól jest żywy i rozwija się . Lepiej ,gorzej ,bo księzy niegodziwców nigdy w nim nie brakowało ale zawsze naprawia je w swoim czasie .,bo Duch Swiety go nie opuści.

    Owszem, Kościół dał wam prawo zachowania rytu trydenckiego i dyscypliny przedsoborowej w ramach fraternii św. Piotra, ale z tego nie skorzystaliście. Uparci zawzięci „besserwisserzy”, zawsze mający rację i usiłujący ją wykazać przez szczegółową analizę sformułowań, dokumentów i kanonów. Jeśli się nie nawrócicie, to czeka Was taki sam los jak owych faryzeuszy i uczonych: w imię wierności swoiście pojmowanej tradycji sprawicie, że „Królestwo będzie Wam zabrane, a dane komu innemu”.

    Nie dziwi nic – kolejne szkalowanie kolejnego Ojca Świętego przez miłośników „Tradycji” („tradycję” atakowania papieża kultywują różnej maści lewacy, wolnomyśliciele, prywatne media i zagorzali ateiści z antyklerykałami – teraz podjęli ją najbardziej katoliccy ze wszystkich katolików, uczniowie pewnego Monseigneura, który dla Autora powyższej notki jest wzorem zdrowej eklezjologii).

    Osobiście wolę posłuchać, co na temat Sługi Bożego Pawła VI ma do powiedzenia Benedykt XVI (tak, tak „modernista”, wiem):

    „Jako najwyższy Pasterz Kościoła Paweł VI prowadził lud Boży do kontemplacji oblicza Chrystusa, Odkupiciela człowieka i Pana historii. I właśnie pełne miłości nakierowanie umysłu i serca na Chrystusa było jednym z głównych punktów Soboru Watykańskiego II, zasadniczą postawą, jaką mój czcigodny poprzednik Jan Paweł II odziedziczył i ponownie głosił przy okazji wielkiego Jubileuszu Roku 2000” (03.08.2008)

    Och, papież dodał jeszcze później:

    „Serdeczne pozdrowienie kieruję do Polaków. Za kilka dni mija trzydziesta rocznica śmierci sługi Bożego papieża Pawła VI. Jego pontyfikat był związany z II Soborem Watykańskim i z posoborową odnową Kościoła. Dziś dziękujemy Bogu za to wielkie dzieło. Wszystkim życzę dobrych wakacji. Niech Bóg wam błogosławi”

    .

    -Ale co on tam się zna, ignorant jeden.Księdza Villę by poczytał, to by zrozumiał. 🙂

  116. JO said

    Oswiadczam, Moja Postawa do JPII nie wyplywa z Nauki Bractwa a wylacznie Osobistych Doswiadczen

  117. JO said

    ad.114. Panie Gajowy, ja Protestuje. Pani Aga i J nadinterpretuja jawnie Moja Postawe zarowno do JPII jak i do Watykanyu.

    Moja wylacznie Kultura Wypowiedzi jest Wulgarna ale jest to powodem Nachalnemu Zaprzeczaniu Prawdzie wbrew Rozsadkowi, Madrosci, Milosci.

    Prosze o Banowanie Modernistycznych Wypowiedzi Pani Agi i J.

    Z Takimi Wypowiedziami NIE Da sie Dyskutowac, bo One i tak Prawdzie Zaprzecza wprowadzajac NONSENS.

    Prosze o Banowanie Modernistycznych Wypowiedzi.

  118. JO said

    Nie jest Prawda, ze dla mnie jest Modernista Kady kto sie za mna nie zgadza.

    Modernista jest Ten, kto Ma modernistyczne – LIBERALNE poglady…

  119. Zdziwiony said

    Juliusz Słowacki:

    „w naszym gnuśnym społeczeństwie dziś rządzi ciemny bigot, jutro ciemny wolno-myśliciel…”

  120. aga said

    Panie Jo ,jeśli ja jestem modernista to pan jest heretyk. I to pełną gębą. Wybiera Pan sobie co pasuje do jego tez,które nijak się maja do rzeczywistości,czyli magisterium Kościoła „Posoborowego”.Niech Pan nie tarci czasu na czytania Agi ,ani na czytanie wyrwanych z kontekstu zdań – jak to ma w zwyczaju zawszewierni i sięgnie po całość dikumentu;lub przynajmniej jedne encykliki Jana Pawła Wielkiego.
    Jesli jest Pan osoba rozumną i myśląca ,a żywię nadzieję,ze tak,to ogarnie Pana przerażenie jak środowiska samozwańczo nazywające się tradycjonalistami manipuluje tekstami tych dokumentów .

    Protestantyzm i tradycjonalizm – w sensie lefebvrestowskim – to klasyczny przyklad dolnych ramion trojkatu moralnego sw.Tomasza – bledu wynikajacego z niezachowania odpowiedniej proporcji. Jeden ze skarbca Kosciola wybral jeden tylko klejnot – Pismo, drugi inny – nauczanie obowiazujace. Niestety, te klejnoty sa klejnotami jedynie w symfonii jakie tworza razem i w oprawie posluszenstwa nauczaniu Magisterium w Duchu Swietym.
    Uzywanie ich osobno i wbrew nauce Kosciola, co wiecej uzywanie ich do walki przeciw papiestwu to uzytek jaki z nich czyni nie wspolwlasciciel – czlonek Kosciola, ale złodziej, który przychodzi rozrywac i niszczyć prawowiernosc SWII 🙂

  121. Teresa said

    Pogrzeb zmarłego księdza Tadeusza Kiersztyna,
    animatora wspólnot Intronizacji Chrystusa Króla Polski,
    byłego red. nacz. Posłańca Serca Jezusowego,
    założyciela Fundacji Serca Jezusa, autora książek m.in.: „Ostatnia walka”, „Czas zwodzenia”, „Czas Króla”,
    „Zatrute źródło masonerii”, „Czas intronizacji!”,
    „Droga do chwały”.

  122. Teresa said

    21 sierpnia 2012 r., (wtorek) w tradycyjnym kalendarzu liturgicznym wspomnienie św. Piusa X, świętego papieża XX wieku. Jego ojciec byl Polakiem a matka Wloszka.
    Czyli slowa Mickiewicza z „Dziadow” …”z matki obcej….” niekoniecznie musza sie odnosic tylko do Wojtyly.
    Giuseppe (Józef) Sarto (Krawiec) urodził się 2 czerwca 1835 r. w rodzinie wiejskiego listonosza w Riese koło Wenecji. Kosztem wielu wyrzeczeń ukończył studia teologiczne i przyjął święcenia kapłańskie w 1858 r. W 1903 r., po śmierci Leona XIII, został wybrany na papieża (3 sierpnia). Wydawał liczne encykliki i dekrety reformujące życie Kościoła (m.in. wczesna Komunia św. dzieci). Z całą energią zwalczał współczesne błędy (modernizm). W 1909 r. Pius X ustanowił święto Królowej Korony Polskiej dla diecezji lwowskiej i przemyskiej. .Zmarł 21 sierpnia 1914 r. Uroczystej beatyfikacji sługi Bożego dokonał Pius XII 3 czerwca 1951 r., a trzy lata później tenże papież dokonał jego uroczystej kanonizacji (29 maja 1954 r.). Ciało św. Piusa X znajduje się w Bazylice św. Piotra na Watykanie w kaplicy Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny.

    Warto sięgać do jego dziedzictwa.

    http://www.bibula.com/?p=60531

  123. Marucha said

    Re 112:
    Miła Pani J,
    Opinie p. JO są jego własne i niekoniecznie są typowe dla Bractwa. Przypominam, że Bractwo uznaje ważność wyborów posoborowych papieży i – dostrzegając ich błędy – modli się za nich.
    Rozumiem zastrzeżenia co do oddelegowania ks. Stehlina na Polskę, gdyż jest Niemcem. Jednak w polskim Bractwie działają też polscy księża, np. ks. Wesołek.
    Oczywiście wypowiedzi ks. Amortha działają w obronie JPII – ale nikt nie neguje ewentualnej osobistej świętości papieża jako człowieka – lecz jego sposób rządzenia Kościołem.

    Re 114:
    Pani Aga znów swoje. Trzymanie się prawdy i wytykanie błędów Watykanowi – to „ataki na Kościół, na Rzym” itd. W takim razie lekarz wytykający pacjentowi niezdrowy tryb życia – atakuje pacjenta?
    Czy naprawdę nikomu nie wolno mieć swego zdania na temat ortodoksji Stolicy Apostolskiej? Jeśli każą nam czcić Belzebuba, to też mamy się słuchać? Nikt Stolicy Apostolskiej nie osądza, lecz nie widzieć jej błędów, to zdrada Chrystusa.
    I bardzo się Pani myli: Kościół nigdy nie przeżywał poważniejszego kryzysu, niż obecnie, a to z tego powodu, iż herezje idą nie od jakichś księży, czy biskupów, ale z samej góry. Tego w historii Kościoła nigdy nie było.
    I po raz kolejny proszę o nie szafowanie słowem „schizma” – Bractwo do schizmy nie dąży, lecz ma na celu uzdrowienie Kościoła. Moim zdaniem przez Bractwo działa Duch Święty.
    Czy czterech kolejnych papieży „postradało zmysły”? To Pani używa takiego sformułowania, my nie. Naszym zdaniem zmysłów nie postradali, lecz do ich wyboru doprowadziła masoneria. Jeden, który się im wymknął – Jan Paweł I – jakoś bardzo szybko umarł…

  124. Pani Aga i ‚J’ są ganione, ale swoją krecią robotę non stop robią na tym forum.

  125. JO said

    ad.124. I to nie jest sprawiedliwe. To Forum jest Tradycyjnie Katolickie a One przemycaja MODERNIZM!!! pouczajac Tradycje – WIARE.

    Przeciez Tych Pan Modernistyczne wypowiedzi juz Dawno powinny byc zbanowane jak tych co sa zielonoswiatkowcami, baptystami etc, etc a i gorzej bo Modernizm to najgorsza zaraza z Mozliwych. !!
    Wystarczy spojrzec cos ie z tymi Paniami stalo dzis . One sa niedopoznania w porownaniu do ich wypowiedzi sprzed np Roku!!!

    Wirus Modernizmu jest Wirusem Zydzizmu a Sw Magisterium zabrania dyskuski z ZYDAMI!!!

    Modernizm to duch Zydowski.
    Panie Gajowy, niech Pan sie zmiluje nad nami i banuje Modernistyczne wypowiedzi! zgodnie z e swoja Deklaracja ….

  126. Marucha said

    Re 125:
    Mnie też zaczynają doskwierać tego typu wypowiedzi katolików „zatroskanych o jedność Kościoła” i widzących w II Soborze Watykańskim kontynuację Tradycji vel hermeneutykę ciągłości.
    Na razie ograniczam się do apelów, bo wszelka cenzura jest mi niemiła.

    Usiłuję też (z miernym skutkiem) doszukać się, jak to się obecnie mówi, „okruchów prawdy” w ich wypowiedziach. Może znalazłem jeden: nasze przywiązanie do Tradycji niech się nie manifestuje nienawiścią do papieży.
    Reszta to niestety typowe modernistyczne banialuki…

  127. j said

    Ad.126- Marucha

    „…nasze przywiązanie do Tradycji niech się nie manifestuje nienawiścią do papieży”

    Bardzo dziekuje Panie Gajowy! To mi wystarczy.

    Uwazam te konkluzje za najwazniejsza w tej dyskusji. Jednoczesnie mam nadzieje, ze wezma ja sobie do serca wszyscy, ktorzy te reguly we wszelki mozliwy sposob, wszelkimi dostepnymi metodami i w najbardziej chamski sposob lamali. Nie wnikam czy z wlasnej czy z cudzej inicjatywy.
    Pozdrawiam najserdeczniej

    Ad. 124- Jozef Bizon
    Kochanemu Panu Jozefowi przypominam, ze na tym forum robilam „krecia” robote jeszcze wtedy kiedy on w czworakach w Boguchwale nosil koszulke w mlecznych „zombkach” 🙂 🙂
    Po przyjacielsku rowniez radze by szukal wspolnych plaszczyzn dzialania a nie dzielil i szczul na Polakow jesli chce odegrac wiekopomna role w ruchu narodowym wykorzystujac to forum.
    Niestety, bezsensowne dolewanie oliwy do ognia staje sie powoli znakiem firmowym Jozefa Bizonia – przywodcy in spe 🙂 🙂
    Caly czas te uczciwe spracowane rece przywodcy sciskam

    Ad.118-JO

    Kochany Panie JO! To bardzo ladnie i honorowo, ze cala wine za szkalowanie bl.JPII bierze Pan na swoje barki. Mysle, ze ci co maja to zauwazyc – zauwaza. I zapewne Pana pochwala 🙂

    Przepraszam za przejezyczenie. Napisalam, ze modernistami nazywa Pan tych co sie z Panem nie zgadzaja, a powinnam napisac, ze modzrnistami nazywawa Pan wszystkich tych, ktorych Pan nie lubi 🙂
    c.b.d.u.

    Sedeczne modernistyczne ucalowanie panskich steranych „judeoronczek” 🙂

  128. Kapsel said

    Re 104
    O ile dobrze pamietam to JPII nie wpuscil egzorcysdtow do Vatykanu, tj. aby dokonali tam egzorcyzmow.
    JPII nie wierzyl w pieklo, wiec i w szatana.

    no ja mam inne informacje ,chyba że o.Amorth , ks. prof.Posacki i inni to wszyscy żydomasoneria , wtedy to co innego

    – Czy katolik może nie wierzyć w istnienie Szatana?

    – Nie. Opowiem Panu pewien epizod. Spotkałem kiedyś ks. Pellegrino
    Ernettiego, znanego egzorcystę działającego przez 40 lat w Wenecji,
    który opowiedział mi o spotkaniu z Janem Pawłem II. Powiedział wtedy
    Papieżowi: „Ojcze Święty, w Rzymie jest egzorcysta – miał na myśli
    mnie – który chciałby powiedzieć Jego Świątobliwości, że wielu
    biskupów nie wierzy w Szatana”. Na to Papież odpowiedział mu
    zdecydowanie: „Kto nie wierzy w diabła, nie wierzy w Ewangelię”.
    Jednym słowem katolik, który nie wierzy w istnienie Szatana, nie wierzy w
    prawdę ewangeliczną. Powiedziałbym więc, że jest fałszywym
    katolikiem.

    – 29 czerwca 1972 r., w uroczystość świętych Piotra i Pawła,
    patronów Rzymu, Paweł VI – następca św. Piotra – wygłosił
    dramatyczną homilię, w której stwierdził, że „przez jakąś
    szczelinę wdarł się do Kościoła Bożego dym Szatana”. Dla wielu
    ludzi papieski krzyk na alarm był wielkim szokiem. Dziś Benedykt XVI
    również podnosi alarm, gdy powtarza, że Kościół jest bardziej
    zagrożony grzechami swoich dzieci niż wrogami zewnętrznymi. Szatan cały
    czas pracuje, by zniszczyć Kościół Boży rękami samych katolików…
    – Dym Szatana wdarł się do Kościoła wraz z apostołem Judaszem.
    Kościół jest święty, bo jest Kościołem Bożym, lecz składa się z
    ludzi, dlatego ma też ich wady. Msza św. odprawiana przez kapłana,
    który żyje w grzechu ciężkim, jest ważna – Jezus rzeczywiście
    pojawia się pod postacią wina i chleba; podobnie ma się sprawa ze
    spowiedzią. Lecz kiedyś taki ksiądz będzie musiał odpowiedzieć za swe
    postępowanie przed Bogiem. Dzisiaj, gdy media mówią bardzo dużo o
    grzesznych kapłanach, nie możemy zapominać o rzeszy świętych
    kapłanów, którzy służyli Bogu i ludziom przez te dwa tysiące lat. Ja
    też poznałem świętego – Jana Pawła II, jestem głęboko przekonany o
    jego świętości. Kiedyś miałem okazję koncelebrować z nim Mszę św.
    w jego prywatnej kaplicy. Udokumentowałem też jego trzy egzorcyzmy (nie
    wszyscy wiedzą, że Jan Paweł II egzorcyzmował).

    http://parafiapniewo.info/index.php?option=com_content&view=article&id=54:najwikszy-szataski-podstp&catid=4:aktualnoci

    Aby wzmocnić szeregi przeciwników diabła, ojciec Amorth założył
    Międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów, którym kierował przez 15
    lat. Obecnie jest honorowym, dożywotnim przewodniczącym stowarzyszenia.
    Wiadomo, że Jan Paweł II przeprowadził podczas swej kapłańskiej
    posługi co najmniej jeden egzorcyzm. Ale papież z Polski nie chciał, aby
    o kapłanach pogromcach diabła mówiło się zbyt wiele. Dlatego nie
    pozwolił egzorcystom na zorganizowanie światowego kongresu w Watykanie.
    Ale też nie zgodził się na prośby licznych postępowych biskupów, aby
    położyć kres działalności egzorcystów w Rzymie.

    Ojciec Amorth jest pewien, że ze strony obecnego, konserwatywnie
    nastawionego papieża może się spodziewać jeszcze większego wsparcia.
    Watykan jest bowiem zaniepokojony szerzeniem się satanizmu poprzez media,
    muzykę rockową i internet. „Dzięki Bogu, mamy papieża, który
    zdecydował się stawić czoło pochodowi diabła. Na szczęście Benedykt
    XVI wierzy w istnienie zła i w zagrożenie z jego strony, od czasu, gdy
    był przewodniczącym Kongregacji Nauki Wiary. Obecnie biskupi są
    zobligowani utrzymywać egzorcystów w swych diecezjach. Ale zbyt wielu
    biskupów nie bierze tego poważnie i nie wyznacza kapłanów do walki z
    szatanem”, opowiada Gabriele Amorth i cieszy się, że Benedykt XVI
    zamierza przywrócić modlitwę do Michała Archanioła, przed Soborem
    Watykańskim II odmawianą na zakończenie mszy świętej. Jak zaświadcza
    Apokalipsa według św. Jana,

    http://bazylika.rybnik.pl/?page_id=2034

    Dlaczego nie zgodził się na ten kongres w Watykanie tego nie wiem ale wiem że Watykan to nie tylko Wikariusz Pana Naszego ale oprócz tego to jest Państwo Watykan i ja to odróżniam.Odróżniam sprawy Wiary gdzie mówi biskup od Państwa Watykan gdzie głowa tego Państwa musi być i dyplomatą.A co do egzorcyzmowania Watykanu to kto wie czy tam nie było odprawionych egzorcyzmów, tylko dlatego że prasa nic nie zapodała.Gdybym był na miejscu Papieża zrobił bym dokładnie tak samo.Już tam Zły razem ze swoimi synusiami zrobił by z twego odpowiedni dla siebie użytek.

    Ale przyznać Pani musi ze mój kudłaty ze zdjęcia to orginał w porównaniu do Pani pomyłki pomiędzy kongresem a egzorcyzmowaniem i do tego jeszcze powielanie cudzych komentarzy jak filmik z pogrzebu i list do ks.Dziwisza.

    Moje najniższe dla Szanownej Pani.

  129. Kapsel said

    Pani Adze i Pani J

    na dobranoc

  130. Marucha said

    Co do egzorcyzmów i egzorcystów – to właśnie po II SW można zanotować ogromny regres, ograniczanie liczby egzorcystów, lekceważenie egzorcyzmów itd.

    A poza tym – dobranoc. Jutro wstaję rano i czeka mnie dług dzień jazdy samochodem… żegnaj Huto Polańska…

    Na zdjęciu: plebania w Hucie Polańskiej, jeden z dwu budynków mieszkalnych w całej „wsi”. Drugim jest schronisko. Jest jeszcze ładny kościół.

  131. aga said

    ad.123

    Panie Marucha zastosował Pan argument poniżej pasa,więc zwrócę szanowną uwagę Pana ,że BXVI też jest Niemcem może nie tak pyszałkowatym …

    Przypominam,że większość herezjii powstawała w lonie kościoła niemieckiego i francuskiego.
    Luter tez ogłosił się ,że to on jest prawdziwym kościołem,bo Rzym zbłądził.Podobnie ja wieki wcześniej Cerulariusz.

    A i po każdym soborze odrywała się pewna grupa wiernych ,którym się wydawało ,że wiedzą lepiej..

    Panie Marucha czy przeczytał Pan w całości !!! jakakolwiek deklarację soborową lub encyklikę Papieża Jana Pawła Wielkiego czy zna Pan we fragmentach wybiórczo zaserwowanych przez zawszewierni i przez nie zinterpretowanych?
    Może warto sięgnąć i samemu przeanalizować, jak zaleca Kościół w CIĄGŁOŚCI z poprzednimi dokumentami i soboramiI I W CAŁYM KONTEKSCIE, a potem wyciągnąć wnioski w oparciu o aktualna sytuację hist. jaka miała miejsce w owym czasie czyli załamania się cywilazycyjnego powojennego społeczeństwa?

    Mam wrażenie, że upór w baaardzo specyficznym pojmowaniu Tradycji źle się dla Bractwa skończy – czyli schizmą nie tylko de facto ale de jure.czyli Obrażą Boga Grzechem Śmiertelnym!!!
    Nie rozumieją, że z ewangelicznego ziarna wyrasta żywa roślina, która nie może nagle „zatrzymać się w rozwoju” i wciąć wyglądać jak sadzonka, jak krzew, jak niewielkie drzewko itp. Bóg wciąż stwarza świat, a w szczególny sposób także swój Kościół, zaś ożywcze soki Ducha św. dokonują zmian, których owocem będzie Nowe niebo i Nowa ziemia.

    Ale to wszystko już jest zawarte w ziarnie Ewangelii, w jego „kodzie genetycznym”, tak więc na tym poziomie rzeczywiście nie ma żadnych zmian. Trzeba to jednak dobrze zrozumieć, a nie swoim własnym rozumkiem oceniać, czy Magisterium zaplątało się w sprzecznościach, czy też nie zaplątało. Trzeba w pokorze ocenić, że Ewangelia jest zaczynem, z którego wyrasta ciasto i nie burzyć się, gdy „coś się zmienia” w pieczonym właśnie chlebie, bo to jakoby „stoi w sprzeczności” z tym co działo się kwadrans wcześniej.
    Ciągłość istnieje, ale na innym poziomie niż chciałoby to widzieć FXSSP itp. tradycjonaliści. Z pewnością nie na poziomie „formalno-prawnym”, a na poziomie ontycznym i egzystencjalnym

    No cóż, jeżeli Piotr zbłądził to arcybiskup L i jego zwolennicy dawno już wypadli z łodzi. Wybaczy Pan , ale deklaruję posłuszeństwo papieżowi a nie prawnikom, dogamtykom, a tym bardziej schizmatykom, którzy nie wytrwali w Prawdzie.

    Słucham Kościoła i nadal zamierzam to robić,nawet jeśli nie podobają mi się zwyczajnie po ludzku różne zjawiska i osoby, Uznaję wyższość rozumienia Kościoła i Prymat Papieża a Benedykta XVI za przywódcę Kościoła i ufam, że Pan prowadzi Kościół a ja ćwicząc się w cnocie cierpliwości, nawet jęśli musze zacisnąć wargi ,będę w nim trwać i w pokorze czekać aż nasz papież Benedykt XVI – Niemiec!!!
    wyprowadzi swoja Łódź Piotrową za natchnieniem Ducha Sw. na bardziej tradycyjne wody 🙂

    Nic mi prawne, doktrynalne i jakie tam tylko analizy światłych, ale nie prawomyslnych, profesorów, doktorów itp
    Wiem,coraz głębiej wnikając w historię KK ,że nie z takich opresji wychodził – chociaż czasami trzeba było czekać ponad 100 lat -a mnie wystarczy tak jak od wieków wystarczyło naszym przodkom trzymać się jak kompasu :

    Roma locuta
    causa finita

    zamiast wgłębiąć albo co gorsza ślepo wierzyć w kruczki wymyślane przez różnych samozwańczych naprawiaczy Kościoła.
    A FSSPX już dawno zatraciło poczucie rzeczywistości na rzecz chimerycznych konstrukcji jurydycznych

    Iz 5,20 Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem,
    którzy zamieniają ciemności na światło, a światło na ciemności,
    którzy przemieniają gorycz na słodycz, a słodycz na gorycz!
    21 Biada tym, którzy się uważają za mądrych
    i są sprytnymi we własnym mniemaniu!

    Na podstawie Prawa faryzeusze, uczeni w Piśmie i arcykapłani skazali Pana Jezusa na śmierć. I co ciekawe, nawet dzisiaj ich argumenty mogą brzmieć całkiem przekonywująco, w świetle „stanu prawnego” obowiązującego w Jerozolimie ok. roku 30go.
    A jednak przed Bogiem liczy się rzeczywisty stan rzeczy, a nie stan prawny: abp Lefebvre zerwał z Rzymem, podeptał SWII, wzgardził autorytetem legalnie wybranego papieża, przełożył swoje własne zrozumienie tajemnicy Kościoła nad rozumienie Magisterium. I teraz jeszcze Bractwo śmie dowodzić, że „legalnie” i „formalnie” miał do tego prawo! To jest dopiero protestantyzacja ala’ Luter i hermeneutyka zerwania …

    Namiestnik Chrystusa nigdy nie nakazywał i nie nakaże czcić belzebuba – takie fanaberie zwykle nam podsuwają różnej maści ludzie malej lub żadnej wiary,którzy nie są w stanie pojmować Kościoła inaczej niż w kategoriach ludzkich.; przykre,że nawet Pan uwierzył w zwycięstwo masonów nad Duchem Św. ,którego asystencję Kościołowi obiecał po wsze czasy Chrystus.
    Jeśli wierzymy w takie brednie to problem jest w nas a nie w Kościele.
    pozdrawiam

  132. aga said

    To nie jest tylko obsceniczno-demoniczny język JO i jadowity Teresy czy obsesyjny,pogardliwy innych osób z gajówki i nie tylko – znam to z autopsji,i nawet domyślam się kim jest owa pani ,ale nie o to chodzi Panie Marucha. O jakim uznawaniu Papieża mówimy formalnym i pozornym czy autentycznym?Chyba,że znowu mamy problem z wiarą,że Pan Bóg widzi nasze serca…

    „Nie modlimy się za Pana Ratzingera, ale za papieża Benedykta XVI.”
    Taka wypowiedź najlepiej świadczy o istnej „schizofrenii” panującej w FSSPX: modlimy się za Urząd i Urzędnika, ale nie za konkretnego człowieka, który sprawuje ów urząd. Tak jak dobrzy faryzeusze: jesteśmy w porządku, gdy odmówimy różaniec za papieża BXVI, a to, że pogardliwie wyrazimy się o „panu Razingerze”, to oczywiście nie ma żadnego znaczenia. Wobec Prawa jesteśmy w porządku. 😉

    W Ewangelii mamy przykład syna, który powiedział „tak ojcze” po czym nic nie zrobił, oraz innego syna, który powiedział „nie ojcze”, po czym zrobił to, co polecił mu ojciec. Chrystus pyta „który z nich spełnił wolę ojca”?
    To właśnie świetny przykład na to, co może znaczyć „posłuszeństwo papieżowi”.
    Formalnie można być przeciw niemu, ale słuchać go i brać na serio jego zdanie – jak to czynia bardzo często prawosławni schizmatycy.
    Albo też formalnie uznać jego władzę, po czym nazywać go pogardliwie „panem Ratzingerem” i ignorować jego polecenia.
    Innymi słowy aby nie popaść pod ekskomunikę wystarczy formalnie uznawać papieża za następcę Chrystusa bez konieczności realizowanie jego poleceń – jak to czynią schizmatyccy tradycjonaliści.

    Niemniej karę ekskomuniki zaciąga ten, kto ma schizmatycką mentalność, czyli:
    1. Odrzuca prymat Biskupa Rzymu (jako taki)
    2. Nie chce i nie utrzymuje jedności z tymi, którzy ten prymat uznają (kan. 750)

    A zatem nie wystarczy wieszać portrety papieża i werbalnie wspominać go podczas swoich Mszy. Należy go jeszcze słuchać. Liczą się czyny a nie słowa.
    Inne „posłuszeństwo” jest zakłamaniem i samooszukiwaniem się.

    Jak wiemy wielu księży jest „posłusznych” jedynie w warstwie werbalnej a nie czynnej. W sferze praxis, generalizując i nie wchodząc w indywidualne przypadki, bractwo nie uznaje zwierzchnictwa Rzymu, pomimo że uznaje iż papież jest wybrany ważnie i jest następcą Chrystusa. Jest to wielkie szaleństwo tych ludzi, którzy ośmielają się nie słuchać następcy Chrystusa. W gruncie rzeczy wielu z nich podpada pod definicję schizmy formalnej. Wiedzą, że sprzeciwiają się prawowitemu następcy Chrystusa, a pomimo to trwają w uporze. Należy się za nich gorąco modlić, gdyż tkwią w wielkim grzechu i zagrożone jest ich zbawienie.

    I na nic tu się zdadzą ich wygibasy prawne 🙂

  133. aga said

    Panu Kapslowi dziękuję za świetna piosenkę ,jak zwykle. A nawet muszę przyznać,że jej nie znałam…Pozdrawiam

  134. aga said

    Pewnie drogi Filipku Apostato takich pereł jak ta poniżej nie ma co rzucać przed wieprze, których argumentem jest :brudny modernistyczny palec” nieznanego autora :))Ani niegodni tego,anie nierozumnibo to tylko czytaja co im zawszewierni:

    O DEKLARACJI ‚DOMINUS IESUS’ P
    Wpisany przez JAN PAWEŁ II
    środa, 03 listopada 2004 23:44

    W Deklaracji Dominus Iesus – „Jezus jest Panem” – ogłoszonej w szczytowym momencie Roku Jubileuszowego i zatwierdzonej przeze mnie w formie specjalnej, pragnąłem wezwać wszystkich chrześcijan, aby odnowili swoją więź jedności z Chrystusem w radości wiary, składając jednomyślne świadectwo, że On jest – także dzisiaj i jutro – „drogą, prawdą i życiem” (J 14, 6). Nasze wyznanie wiary w Chrystusa jako jedynego Syna, przez którego my sami oglądamy oblicze Ojca (por. J 14, 8), nie jest przejawem arogancji i lekceważenia innych religii, ale radosnym wyrazem wdzięczności za to, że Chrystus objawił się nam bez żadnej zasługi z naszej strony. On też zobowiązał nas, byśmy i my z kolei dawali to, co przyjęliśmy, dzieląc się z innymi otrzymanym darem, ponieważ udzielona nam Prawda i Miłość, którą jest Bóg, należą do wszystkich ludzi.

    Wraz z apostołem Piotrem wyznajemy, że „nie ma w żadnym innym zbawienia” (Dz 4, 12). Deklaracja Dominus Iesus, idąc śladem Soboru Watykańskiego II, stwierdza, iż to wyznanie nie odbiera możliwości zbawienia niechrześcijanom, ale wskazuje jego ostateczne źródło w Chrystusie, w którym Bóg zjednoczony jest z człowiekiem. Bóg wszystkim udziela światła w sposób odpowiadający ich sytuacji wewnętrznej i środowiskowej, obdarzając ich zbawczą łaską sobie znanymi drogami (por. Dominus Iesus, VI, 20-21). Dokument wyjaśnia istotne elementy chrześcijaństwa, które nie stanowią przeszkody dla dialogu, ale ukazują jego podstawy, jako że dialog pozbawiony fundamentów nieuchronnie przerodziłby się w jałowe mnożenie słów.

    Dotyczy to także kwestii ekumenicznej. Jeżeli dokument stwierdza za Soborem Watykańskim II, że „jedyny Kościół Chrystusowy trwa w Kościele katolickim”, nie chce przez to uchybić szacunkowi należnemu innym Kościołom i Wspólnotom kościelnym. Z tym przekonaniem łączy się świadomość, że fakt ten nie jest ludzką zasługą, ale znakiem wierności Boga, silniejszego niż ludzkie słabości i grzechy, które my sami uroczyście wyznaliśmy przed Bogiem i ludźmi na początku Wielkiego Postu. Jak stwierdza dokument, Kościół katolicki ubolewa nad tym, że prawdziwe Kościoły partykularne i Wspólnoty kościelne, posiadające cenne elementy zbawcze, są od niego oddzielone.

    Dokument jest zatem jeszcze jednym wyrazem tej samej ekumenicznej pasji, z której zrodziła się moja encyklika Ut unum sint. Mam nadzieję, że ta Deklaracja, do której przywiązuję wielką wagę, mimo licznych błędnych interpretacji spełni ostatecznie swoje zadanie jako dokument wyjaśniający i zarazem jako znak otwartości. Maryja, której Pan powierzył nas na krzyżu jako Matce wszystkich ludzi, niech pomaga nam wzrastać razem w wierze w Chrystusa, Odkupiciela całej ludzkości, w nadziei zbawienia, ofiarowanej wszystkim przez Chrystusa, i w miłości, która jest znakiem dzieci Bożych.

    Z rozważania przed modlitwą „Anioł Pański”, 1 października 2000r.

  135. aga said

    ad. Miet

    Nie tylko ali agca…

    Ze strony IPN:

    „Hiszpański ksiądz, który w 1982 r. dokonał nieudanego zamachu na Jana Pawła II w Fatimie, odwiedził rok wcześniej Kraków. Jego kontakty z opozycjonistami próbowała wykorzystać SB, aby zdyskredytować »Solidarność«. O sprawie pisze »Tygodnik Powszechny«. To jego dziennikarze, wówczas studenci, latem 1981 r. poznali Juana Fernandeza Krohna ze schizmatyckiego Bractwa Piusa X. 30-letni kapłan przyjechał do Polski. – Zaczepił nas na przystanku tramwajowym. Pytał o drogę do hotelu – opowiada Piotr Mucharski, redaktor »Tygodnika«. Ujmujący, bezpośredni ksiądz bez trudu zdobył sympatię Mucharskiego i jego znajomych. Zaproponowali mu nocleg w ich wynajętym mieszkaniu. Chcieli pomóc, bo Krohn w hotelu nabawił się wszawicy. Młodym ludziom imponowało, że ktoś z Zachodu interesuje się ich krajem. (…) Dyrektor Marek Lasota z krakowskiego IPN nie wie, dlaczego SB zadowoliła się jedynie nagłośnieniem »krakowskich kontaktów« Krohna. – Ewentualne oskarżenie o współudział w zamachu byłoby szyte zbyt grubymi nićmi – podejrzewa. Krakowska kuria nie komentuje sprawy. Nieoficjalnie usłyszeliśmy, że papież od początku uznał sugestie SB za niewarte uwagi”

    http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x21358/to-szatan-sprzeciwia-sie-beatyfikacji-jana-pawla-ii/

  136. JO said

    Bog NIe jest Zjednoczony z czlowiekiem poprzez Jezusa Chrystusa. To cherezja.

    Czlowiek poprzez Pana Jezusa Chrystusa moze wejsc i ogladac Chwale Boza a w Jezusie i przez jezusa i tylko w nim moze brac udzial w Jego i tylko Jego Chwale.

    Pani Ago, Pan Gajowy prosil by Pani przestala Nas Karmic Modernizmem.

    Czy Pani Placi Ktos za ta robote tu?

  137. JO said

    Jan Pawel II za wszelka Cene probowal przerobic Sw Magisterium na rzecz Czlowieka , ktorego zrownal z Bogiem. JPII nie tylko zrownywal Katolikow z Bogiem ale i Pogan – seciazy. A przeciez wiedomo, ze czlowiek Bez Boga nie moze Kochac, bo Milosc jest Tylko jedna – jest Nia Bog. Postawil wiec JPII czlowieka bez Wiary w Prawdziwego Boga z Bogiem.

    To Ze JPII napisal „Tylko Jesus”…, nie oznacza tego samego co Nauczal Kosciol PRZEDSOBOROWY. JPII nazywa Czlowieczenstwo – Jezusem, kazdego czlowieka – Jezusem…. kazdego czlowieka ZJEDNOCZONEGO z Jezusem a wiec JEDNYM, tym samym…

    W szatanski sposob JPII przemycil Cherezje….

  138. JO said

    „poniewaz udzielona nam Prawda i Molosc, ktora jest Bog naleza Do Wszystkich Ludzi” – To kolejna cherezja

    Prawda i Molosc nie naleza do Wszystkich ludzi ale li tyko do Ludzi Dobrej Woli – ktorzy ja przyjmuja.

    JPII zrownal ludzi, ktorzy uswiecaja sie z Ludzmi, ktorzy NIE uswiecaja sie. Zrownal Zlodzieja, Morderce z Ojcem Prawym i Matka Prawa.

    JPII stosowal Komunizm – Liberalizm…MODERNIZM. Stosowal Cherezje…, ktora Pani rozsiewa

  139. JO said

    Cherezja JPII pozbawia Ludzi poczucia odpowiedzialnosci…pozbawia Ludzi poczucia dazenia do Doskonalosci. Przeciez Jezus i Tak jest zlaczony z Nami Wszystkimi, po co sie wysilac….- JESTESMY BOGAMI przeciez…

  140. JO said

    Wieloznacznosc JPII NIE jest Katolicka a TALMUDYCZNA – Satanistyczna

  141. JO said

    Poza Tym Bog bnie daje „swiatla” a Bog jest Swiatloscia, wiec dajac siebie daje nam Swiatlosc.

    Ksieciem Swiatla – jest Szatan i to on moze „swiatlo” dawac i „oswiecenie” 🙂

  142. filip piękny said

    Ad 140
    Bardzo słuszna uwaga.

  143. aga said

    Pan Jo to niezły faryzeizm pokrętny sam zademonstrował powyżej; w ten sposób to wszystko można rozwalić a co do dwuznaczności to najlepszy jej przykład jest w Bractwie,które uznaje papiezy i ich nie słucha…

    Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. (Mt 23,2-3)

  144. JO said

    Ad.143. No tak, Ja mam Dupa od wracac sie do Tabernakulum Jak JP II , Bxvi , Dziwisz….I takie Agi zarzucaja mi nieposluszenstwo gdy tego nie robie…

  145. JO said

    W sumie, to Ksieza sluchajacy Dziwisza, Okazaki sie tchuzami sluzace I szatanowi zamiast Prawdzie…Tacy wychowankowie Modernizmu, Tacy spadachroniaze, Tacy polscy PZPR owcy-pochodzenie polskiego…

  146. najnowszy model terminatora said

    Przecież ks. Kiersztyn niedawno napisał ostrą w wymowie (chyba od czasów ks. Poradowskiego żaden polski kapłan czegoś tak bezkompromisowego o żydomasonerii nie napisał) książkę „Zatrute źródło: masoneria”, która zresztą była drukowana w gajówce i proszę bardzo – najpierw wypadek (a może „wypadek”?) a potem incydent na pogrzebie.

  147. miś said

    Ad. 50,131 i inne pani Agi

    Po tym art. odbyła się bardzo ciekawa dyskusja żałuję że nie zapoznałem się z nią wcześniej.
    Jeśli judaizm jest także drogą do zbawienia, to po kiego wała św. Piotr fatygował się aż do Rzymu, czy nie byłoby mu łatwiej zbawić się siedząc w domu na swej łajbie?
    To samo tyczy się św. Pawła, dlaczego pisze „biada mi gdybym nie głosił słowa Bożego”? Skoro nie ma o co się kłócić?

    Poza tym jak można określać lefebrystów heretykami nie przytaczając jakiejkolwiek nowej obcej kościołowi nauki(?!!!), którą by głosili!
    Bo wypominanie im obrony tradycyjnej nauki przed nowymi herezjami wprowadzanymi odgórnie do kościoła nie może być żadnym zarzutem!!!
    Oni nawet nie są schizmatykami, ponieważ uznają zwierzchność papieża, ale w granicach jego kompetencji czyli w granicach głoszenia i umacniania tradycyjnej nauki Kościoła Katolickiego, a nie zaprzeczania nauce jego poprzedników i kneblowania innych.

    W tym kontekście przytaczanie instrukcji Weischapta i robienie z lefebrystów głównego ramienia bojowego illunminatów w walce z Rzymem (!)
    wyczerpuje znamiona debilizmu, bardziej prawdopodobne jest to że illuminaci już zdobyli Rzym, głoszą w nim swoje nauki i niszczą wszystko co Katolickie, od nauczania począwszy na instytucjach skończywszy, rozpoczynając to co św. PAweł nazwał wielkim odstępstwem (w którym liście już nie pamiętam), tym samym przygotowując drogę dla Antychrysta!!! Są oni tak bezczelni, że chcą tworzyć jakieś enklawy dla tradycjonalistów, ale należy dodać że są to enklawy dla zwierząt skazanych na wymarcie, które pozwoliły sobie wyrwać zęby i spiłować sobie pazury, bez możliwości wzrostu i rozwoju.

    Tak więc piętnowanie lefebrystów w imię obrony KK dowodzi zupełnego zlasowania mózgu u naszej pani Agi i jej koleżanki,
    a szafowanie nazwą zawsze wierni z pewnym pobłażaniem i politowaniem to się aż nie mieści w głowie!!!!

  148. Jones said

    Zydo-Masoneria ma prawo Panstw i Ponadrzadowych Organizacji, ktore Katolicyzm tradycyjny zaszufladkowaly, wlozyli oni Tradycyjny Katolicyzm do Klatek, wiezien BEZ mozliwosci Rozwoju, tak jak Pan napisal „skazany na wymarcie” bo dzieci Zabierane Katolikom Tradycyjnym MUSZA zyc w Ich swiecie bo na inny Zydzi nie pozwalaja.

    Katolizyzm tradycyjny jest Przeciwny Adoracji pieniadza, konsumpcji. Jak ma sie rozwijac Katolicyzm tradycyjny jak wszystko jest „znacjonalizowame” i to w Jednej Nacji- Zydo-masonskiej rekach. ???

  149. Jones said

    Nasze dzieci wszedzie widza Obrazy Nudystow i Nudystek. W pracy Zydowskiej Ubranie ma byc Uniseksu , ktore dla katolika Prawdziwego Nie jest do Zaakceptowania.

    Praca dla Kobiet Katolika , zarobkowa praca w biurze, fabryce, …jest niedozaakceptowania, bo Kobieta, Zona , Matka, ma Dom, ktory jest miejscem Pracy i to ma byc dom z ziemia, zapleczem Prawdziwego Domu. Zydzi zamyjaja nas w miastach, tworza Miasta na wzor Swiatyni Boga Pieniadza, gdzie sie Pracuje, Kopuluje i Konsumuje…(pracuje, to za duze slowo…)

    Trzeba napisac , ze na to wszystko WATYKAN JUDEOKATOLICYZM sie g o d z i .

    ALE MY, NIE. Czy tylko slowiem NIE?!!!

    Dzialajmy i to prawdziwie dzialajmy a nie gadajmy tylko.

  150. Jones said

    Zydo – Masoneria Tworzy Swiat BALA, Zlotego Cielca, Penisa…., gdzie kazda forma usug i towarow jest Oszustwem. Wytwarzane sa Rzeczy, by sluzyly tylko okreslony czas, by kupowac kolejna – czy to nie jest oszustwo?

    Reklama zawiera Klamstwo, bo towary zachwalane okazuja sie BUBLEM

    Lekarze Ludzdzy czy Weterynaria – sprzedaje Uslugi nie po to by li tylko leczyc ale by KOSIC KASE!!

    I tak jest ze wszystkim.

    Prawa zostala zrelatywizowana a ma ja ten , kto najwiecej sprzeda i zgromadzi najwiecej pieniedzy – Wladzy…
    —————–

    W takim swicie Katolik Zyc nie daje rady, bo narazony jest na Utrate Wiary…

  151. Jones said

    Ta utrata wiary to nie tylko Zdolnosc do rozpoznawania Dobra i Zla ale zycie w permamentnym Klamstwie poprzez niemoznosc wyboru innego. Istne wiezienie… a nawet gorzej , bo chierarchia , elita , ma odwrocona etyke – im wiekszym szelma jestes i wiekszymi szelmami przystajesz tym wieksza zajmujesz pozycje w Drabinie tego Zydowsko-Masonskiego Swiata…

Sorry, the comment form is closed at this time.