Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Wrzesień 2012

Msza Święta przedsionkiem nieba

Posted by Marucha w dniu 2012-09-30 (Niedziela)

Gajowy nie może nie wspomnieć, iż spotykał katolicznickie kaleki umysłowe, dla których powrót tradycyjnej Mszy Świętej to dzieło Szatana. – admin.

„Ta Msza daje mi przestrzeń porządku, to bardzo ważne dla życia duchowego. Wchodząc w liturgię wchodzi się w coś, co kształtuje przez swój ład i harmonię, przez przeżycia estetyczne. Dziś bardzo brakuje takiej integralności przestrzeni sakralnej” – w rozmowie z PCh24.pl mówi ks. Wojciech Grygiel FSSP.

Dlaczego odprawia Ksiądz Mszę „trydencką”?

Zawsze w liturgii poszukiwałem misterium. W tej powszechnie sprawowanej po polsku, w której się wychowałem, często brakowało mi tego wymiaru, by człowiek wchodząc w przestrzeń liturgiczną mógł być przenoszony w inny wymiar. By Msza święta była w pewnym sensie przedsionkiem nieba. Pierwszą rzeczą, która mnie zafascynowała w starej liturgii jest to, że oferuje nam tajemnicę, przekracza nasze zrozumienie. Chodzi tu o język łaciński, język kultyczny pełniący także rolę symboliczną. Człowiek jest stawiany przed rzeczywistością, która go radykalnie przekracza. Istotnym elementem tego rytu jest adoracja Boga, mniejszy akcent położony jest na samouwielbienie wspólnoty. To moim zdaniem kluczowe.

Od strony bardziej osobistej, dzisiaj bardzo często krytykuje się w tym mszale rubryki. Dla mnie struktura rubryk jest jednak bardzo ważna, ponieważ wprowadza w świat zupełnie przewidywalny. Wiem, że kult Boga, którego czczę, jest kultem Boga niezmiennego. Od strony teologii liturgii przewidywalność rubryk jest o tyle istotna, w niej człowiek odnajduje pewną wolność, w której doświadcza Boga, rzeczywistość nieulegającą modom – co wiąże się z teologiczną istotą nadziei. Rubryki są znaczącym drogowskazem, ale nie można ich też absolutyzować.

Kiedy Ksiądz po raz pierwszy zetknął się ze „starą” liturgią?
W 1993 roku i nic wtedy z niej nie zrozumiałem. Odniosłem wrażenie, że księdzu popsuł się mikrofon, liturgia wywołała we mnie pewną nutkę ironii ale pozostało też pytanie, dlaczego warto celebrować właśnie tak. Starą liturgię odkrywałem powoli, był to proces, który korespondował też z moim ścisłym patrzeniem na świat, liturgię i teologię. Nowy porządek Mszy pozwala na dużo więcej dowolności, tu jej nie ma. Ważnym zwrotem jest, że „Msza się odprawia”, to znaczy: jest wykonywany powtarzalny rytuał zadany przez Kościół. Przewidywalność i regularność jest ważna dla percepcji wierzącego. Przekłada się to na to, że w każdym kościele napotkać można na taki sam sposób celebrowania Boga. Jest to też wyznacznikiem jedności, powszechności Kościoła. Nowy ryt ma te „rubryki” skromniejsze, jest też w nim pewna dowolność, kreatywność. Podejrzewam, że są głębsze uwarunkowania określające dlaczego właśnie taka wrażliwość została przeniesiona do liturgii.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 49 Komentarzy »

„Opór jest naszą powinnością” – apel Serbskiej Akcji w związku z pederastycznym festiwalem

Posted by Marucha w dniu 2012-09-30 (Niedziela)

Przedstawiamy apel bratniej organizacji Srbska Akcija (Serbska Akcja), której aktywiści już niedługo znów jak co roku wyjdą na ulice Belgradu aby bronić tradycyjnych serbskich wartości, w które uderzają organizatorzy pederastycznego festiwalu „Prajd 2012” („Duma 2012”), a który odbędzie się w dniach 30.09-07-10.2012 i jest reklamowany między innymi sloganem „Duma. Normalne”. Oddajmy głos tym, którym w przeciwieństwie do pederastów odbiera się prawo do dumy z Serbskości i przedstawia się ich jako nienormalnych:

Czym bliżej do końca września, tym częściej w mediach miejsce na reklamę i propagandę swoich perwersji dostają przedstawiciele pedalskich organizacji, które w tym roku chcą terroryzować Serbię przez całych siedem dni. Jasnej i zdecydowanej odpowiedzi na to ze strony władz oczywiście nie ma. Nawet się jej nie spodziewaliśmy. Wskutek katastrofalnej ogólnej kondycji serbskiego społeczeństwa, a obok krachu ekonomii, ekscesów sziptarskich terrorystów, jak i separatystów z Nowego Pazaru i Nowego Sadu, oraz szantażu Unii Europejskiej w związku z Kosowem i Metochią, znowu mamy w przestrzeni publicznej maltretowanie tak zwaną „gej paradą”, którego cel jest jeden – pokazać globalnym syjonistom, że Serbia jest na kolanach, pobita i poniżona oraz, że w Serbii każdy może robić co i jak chce. [Zupełnie tak samo, jak w Polsce -admin]

Marionetki zachodnich ośrodków siły, które po majowych wyborach po prostu zamieniły się rolami, oczywiście nie mają zamiaru przeciwstawić się powszechnemu duchowemu i moralnemu rozpadowi narodu, a kontynuują (nie)rządy swoich poprzedników, panosząc się jak robactwo, w nadziei na łaskę albo całkowity przypadek, że czyjś but ich przypadkiem nie zdepcze i nie rozgniecie w błocie. Wegetacja we współczesnym politycznym bagnie to jedyne pragnienie naszych obecnych rządzących, ale i ich największe intelektualne i duchowo-moralne osiągnięcie.
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 7 Komentarzy »

Odkryjmy aniołów!

Posted by Marucha w dniu 2012-09-30 (Niedziela)

„Będąc katolikiem nie sposób nie wierzyć w aniołów, w Credo mówimy przecież „Wierzę w jednego Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych” – mówi ks. Piotr Prusakiewicz CSMA w rozmowie w PCh24.pl.

Zwiastowanie NMP, Fra Angelico – Museo San Marco

Jaka jest rola aniołów w wierze chrześcijańskiej? W obcowaniu świętych?
W centrum naszej wiary znajduje się Jezus Chrystus, aniołowie pełnią funkcje pomocnicze. Czytając Pismo Święte, wcześniej czy później każdy trafi na aniołów, którzy otaczali Pana Jezusa. Spotkanie z aniołami prowadzi więc zawsze do czegoś głębszego.

Będąc katolikiem nie sposób w anioły nie wierzyć, w Credo mówimy przecież: „Wierzę w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela (…) wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych”. Wyznajemy wiarę w istnienie duchów niebieskich, które, jak uważamy, są niewidzialne – podobne do księżyca bijącego blaskiem odbitym od słońca. Zarówno Pismo Święte, Tradycja jak i liturgia ukazują aniołów, wzywają do korzystania z ich wstawiennictwa. Święto 29 września – Święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała – a później święto Aniołów Stróżów wzywają nas do odkrycia na nowo istnienia obok nas niewidzialnych istot, z którymi możemy nawiązać kontakt i korzystać z ich pomocy.

Opłakiwanie, 1304-06, fresk, Cappella Scrovegni (Arena Chapel), Padwa

Nie ma wiary bez aniołów?
Z całą pewnością. Wierzymy w końcu w to, co zostało nam objawione dla naszego zbawienia i szczęścia. Można iść przez życie nie korzystając z pomocy aniołów. Można też uruchomić ten „kapitał duchowy” we właściwym jego rozumieniu. Są święci, którzy mieli duże nabożeństwo do aniołów, są tacy, którzy nie mieli. Miarą naszej chrześcijańskiej dojrzałości nie jest widzenie aniołów, czy rozmawianie z nimi, a siła naszej wiary i miłości.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 10 Komentarzy »

Niemcy: Komunikat FSSPX ws. „podatku kościelnego“

Posted by Marucha w dniu 2012-09-30 (Niedziela)

27 września br. w serwisie internetowym pius.info został opublikowany komunikat władz niemieckiego dystryktu FSSPX ws. podatku kościelnego. Zamieszczamy jego przekład in extenso:

Nie trzeba się długo się zastanawiać, by zrozumieć, że katolik jest wobec Boga zobowiązany do tego, by wspomagać finansowo instytucje i działalność Kościoła, do którego należy. Jednak w odniesieniu do obecnie obowiązujących regulacji [prawnych] można sformułować dwie krytyczne uwagi:

1. Sytuacja, w której to zobowiązanie jest egzekwowane pod przymusem, sprawia wrażenie, jakby zbawienie duszy zależało od określonych opłat. Czy nie znaleźliśmy się w sytuacji, która jest bliska symonii?

2. W sytuacji, w jakiej znajduje się dzisiejszy Kościół, pieniądze pochodzące z podatków są w ogromnej mierze nadużywane – są mianowicie w znacznym stopniu wykorzystywane na drogie przebudowy desakralizujące nasze historyczne świątynie, do organizowania niekatolickich nabożeństw, do finansowania gremiów, organizacji i publikacji, które nie tylko nie służą krzewieniu wiary, ale raczej ją rozrzedzają, rozwadniają i niszczą.

Czy finansowe wspieranie tego dzieła zniszczenia może być moralnym obowiązkiem? Bardzo dobrze rozumiemy tych wiernych, którzy z tego powodu opuszczają ten system, ale nie Kościół jako Mistyczne Ciało Chrystusa, w które zostali włączeni przez chrzest św. i do którego należą nie tylko poprzez finansową składkę, ale swym sercem, duszą i ciałem.

Ks. Franciszek Schmidberger, przełożony dystryktu niemieckiego FSSPX
Stuttgart, 27 września 2012
(źródło: pius.info, 27 września 2012)

http://news.fsspx.pl

Posted in Kościół | 5 Komentarzy »

Przechwyceni

Posted by Marucha w dniu 2012-09-29 (sobota)

Jest to niekomercyjna reklama nowej książki p. Sławomira M. Kozaka „Przechwyceni”, która ukazała się 11 września 2012 w wydawnictwie Aurora. Autor jest kontrolerem ruchu lotniczego od 25 lat, instruktorem i kierownikiem działu szkolenia, ponadto pasjonatem lotnictwa. – admin.

PRZECHWYCENI, to książka o przechwyconych i zablokowanych 11 września 2001 roku, w ramach celowych działań realizatorów amerykańskiej tragedii, żywotnych dla obronności kraju, informacjach. O przechwyconych i celowo zmienionych poleceniach dla załóg myśliwców … przechwytujących! O ogromnym, przerażającym kłamstwie 9/11.

Ale jest to też rzecz o przechwyconych dowodach na zaprzaństwo komisji śledczej, zdradę administracji rządowej oraz niewydolność aparatu państwowego, którego podstawowym zadaniem była ochrona kraju i obywateli. O przechwyconych przez dociekliwych ludzi depeszach lotniczych, ukazujących z nieubłaganą precyzją, prawdę 9/11.

Jest więc to książka o zwycięstwie prawdy nad kłamstwem. O tym, że wykorzystywane przez zamachowców najnowsze zdobycze techniki, z czasem obracają się przeciw nim samym.

O tym, że fałszowanie danych radarowych, zapisów czarnych skrzynek i nagrań z kokpitów, w efekcie końcowym, w zderzeniu z determinacją ludzi szukających wyjaśnień i ich techniczną wiedzą, nie zdają się na nic.

Z tego powodu, jest to więc książka o nadziei.

Za http://www.oficyna-aurora.pl

Posted in Polityka | 17 Komentarzy »

Fasolka Nowakowej i białoruski satelita

Posted by Marucha w dniu 2012-09-29 (sobota)

World Economic Forum (WEF) to szwajcarska fundacja organizująca coroczne konferencje w Davos. W konferencjach tych uczestniczą przedstawiciele światowej gospodarki i polityki. WEF opracowuje też co roku „Globalny raport konkurencyjności”. W początku września opublikowano najnowsze jego wydanie. Polska zajęła w nim 41. miejsce, podobnie jak rok wcześniej.

Choć raport obejmuje aż 144 państwa, to nie ma w nim Białorusi. Dlaczego? Przecież Białoruś nie ukrywa swych danych, a wprost przeciwnie. Ma wskaźniki tak dobre, że chętnie się nimi pochwali.

W początkach września opublikowano też inny raport. Przygotowała go World Wide Web Foundation (WWWF), jedna z organizacji tworzących standardy internetowe. Raport miał pokazać jak w różnych krajach świata używany jest internet i jaka jest jego dostępność. W tym rankingu także zabrakło Białorusi. WWWF zbadała dostępność internetu w Burkina Faso, Bangladeszu, Zimbabwe czy Etiopii, ale Białoruś jakoś umknęła uwadze WWWF. Dlaczego? Przecież powszechny i szeroki dostęp do internetu jest przedmiotem dumy Białorusi i jest ona gotowa udostępnić natychmiast wszystkie potrzebne do raportu dane.

Do obu wspomnianych rankingów podchodzę z przymrużeniem oka. Obawiam się, że więcej w nich propagandy niż rzetelnych danych. Białorusi nie ma w nich chyba dlatego, że żadne manipulacje nie pozwoliłyby już na umieszczenie jej na niskim miejscu a jaskrawych kłamstw autorzy rankingów zapewne woleli nie ryzykować. Jedynym wyjściem jest więc udawać, że Białorusi po prostu nie ma. Zaryzykowałbym pogląd, że każda kolejna dziedzina, w której Białoruś osiągnie sukces, będzie oznaczać jej eliminację z dotyczących tej dziedziny „światowych” rankingów.

W zwykłych czasach jest rzeczą wątpliwą etycznie wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Nie można tego usprawiedliwiać żadnym patriotyzmem. Na szczęście za oba wspomniane rankingi Polska nie odpowiada i nie nasze są związane z nimi rozterki moralne. Jednak u nas sposób informowania społeczeństwa też przedstawia czasem wiele do życzenia. Przykładem mogą być satelity.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Me(r)dia, Różne | 6 Komentarzy »

Będzie proces beatyfikacyjny ks. Skargi!

Posted by Marucha w dniu 2012-09-29 (sobota)

Kazanie Skargi Jan Matejko, 1864

Modlitwy zostały wysłuchane! Ksiądz Piotr Skarga doczeka się rozpoczęcia procesu, który ma wynieść go na ołtarze.

Podczas wczorajszej mszy świętej sprawowanej przez kardynała Stanisława Dziwisza, podczas której kazanie wygłosił generał zakonu Jezuitów Adolfo Nicolás SJ, oficjalnie zapowiedziano rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego ks. Piotra Skargi.

Ta wiadomość to wielka radość dla wszystkich tych, którzy życie i działalność ks. Skargi uważają za wzór do naśladowania. To również ogromna radość dla dziesiątek osób, które każdego dnia odwiedzają grób wielkiego kaznodziei w Kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie

Kardynał Dziwisz, zapowiadając rozpoczęcie procesu beatyfikacji ks. Skargi, przypomniał słowa błogosławionego Jana Pawła II. Papież Polak ogłaszając rozpoczęcie procesu kanonizacyjnego innej wielkiej postaci w historii Polski – św. Jadwigi – ubolewał, że zmarła musiała czekać na wyniesienie na ołtarze aż 600 lat. Ksiądz Skarga czekał na rozpoczęcie procesu 400 lat.

– Ksiądz Skarga żył ideałem większej chwały Bożej. Bóg był zawsze w centrum jego życia, budował na Jezusie Chrystusie, który jest skałą – powiedział ks. kardynał Stanisław Dziwisz.

Przeczytaj relację ze Mszy Świętej zorganizowanej w 400. rocznicę śmierci kaznodziei.

http://www.pch24.pl

Zwracam się z zapytaniem do PT Publiczności.
Otóż zetknąłem się z informacją (plotką?) iż ks. Piotr Skarga nie został wyniesiony na ołtarze z tego powodu, iż został pochowany żywcem i przed śmiercią w rozpaczy mógł złorzeczyć Bogu. Samo podejrzenie, iż mogło tak być, choć niekoniecznie było, wystarczyło do odrzucenia jego kandydatury.
Czy ktoś wie więcej na ten temat z jakichś wiarygodnych źródeł?
Admin.

 

Posted in Kościół | 22 Komentarze »

Opowieść o zdradzie

Posted by Marucha w dniu 2012-09-29 (sobota)

A Story of Betrayal – 3
http://mycatbirdseat.com/2012/09/a-story-of-betrayal-3/
Stuart Littlewood – 24.09.2012, tłumaczenie Ola Gordon

Od redaktora:
Uznanie ustanowienia suwerennego państwa palestyńskiego w oparciu o coś mniejszego, niż granice Palestyny przed rokiem 1948, byłoby tragiczne, bo użyczyłoby aury “legalności” ustanowieniu państwa Izrael – które nigdy nie zostało legalnie ratyfikowane, ponieważ nie ma konstytucji, nigdy nie zostało ustanowione “formalnie” przez suwerenny czy legalny organ międzynarodowy czy inny, ani nie określiło swoich granic, a jeszcze ma zostać “trwale zdefiniowane”, ustanowione lub uznane jako państwo suwerenne.

Państwo izraelskie naznaczone przez ONZ i uznane przez Trumana, wstępnie, w 1948 roku zostało opisane i określone jako państwo “tymczasowe”.

“Izrael” NIE JEST legalnie ustanowionym państwem, JEST wytworem agresywnej inwazji, z naruszeniem wszystkich praw międzynarodowych, traktatów, konwencji i kart ONZ, i jest “tymczasowym” terytorium, którego permanentny stan musi być jeszcze rozwiązany.

Palestyna jest i przez stulecie lub dłużej była legalnym bytem narodowym. . . jako państwo czy protektorat, i nadal należy do narodu palestyńskiego. . . i NIKT nie ma prawa oddać jej komuś innemu, ani Brytyjczycy, ani lord Balfour, a zwłaszcza nie ONZ czy Harry Truman, który i tak nie uznał go za suwerenne państwo żydowskie.

Od dawna wiadomo, zgodnie z każdym cywilizowanym prawem, że posiadacz skradzionych towarów czy nieruchomości nie może stać się legalnym właścicielem towarów, bez względu na znaczenie “w dobrej wierze”, poprzez którą je nabył, a towary muszą zostać zwrócone pierwotnemu właścicielowi ze stratą dla posiadacza, bez względu na wszystko! To prawo okazało się być wykonalne w ostatnich 75 latach w odzyskiwaniu towarów skradzionych żydowskim rodzinom i instytucjom przez nazistów na początku lat 1940, i było pomyślnie stosowane w niemal wszystkich krajach świata [Z godnym uwagi wyjątkiem Polski, gdzie rządzące szumowiny same dla siebie zmieniły prawo tak, aby skradzionego nie trzeba było oddawać – admin].
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 7 Komentarzy »

Wirus Flame, stworzony przez rząd USA, może zniszczyć kluczową infrastrukturę.

Posted by Marucha w dniu 2012-09-29 (sobota)

Naturalnews.com, tłumaczenie: Pleki
21.06.2012

Niektórzy naukowcy chcieliby, aby broń nuklearna nigdy nie została wynaleziona. Teraz, niektórzy mówią to samo o cyberbroni, o rozwijanej nowej formie “walki” nakierowanej na osłabienie bądź zniszczenie infrastruktury komputerowej.

Jednym z nich jest Eugene Kasperski, jego laboratorium komputerowe odkryło, najprawdopodobniej stworzony przez USA i Izrael, wirus Flame, który został użyty do zaatakowania komputerów w Iranie i w innych miejscach. Kasperski twierdzi, iż powinien zostać podjęty natychmiastowy światowy wysiłek w celu zatrzymania tego co nazywa “Cyber terroryzmem”.

“To nie jest cyber wojna, to cyber terroryzm i obawiam się, że to jest dopiero początek gry[…] Obawiam się, że będzie to koniec świata jaki znamy” powiedział ostatnio reporterom na konferencji cyber bezpieczeństwa w Tel Awiwie. “Uwierzcie mi, jestem przerażony.”

NaturalNews.com raportowało wcześniej, że laboratorium Kasperskiego wierzy, iż rozwój wirusa Flame jest połączony z wirusem Stuxnet, który także został użyty przeciwko Iranowi w ataku wycelowanym w rzekomą infrastrukturę nuklearną w 2010 roku.

“Jesteśmy pewni na 100%, że zespoły odpowiedzialne za rozwój Flame i Stuxnet pracują razem” powiedział Roel Schouwenberg, główny analityk w wywodzącym się z Rosji Kaspersky Lab, na konferencji prasowej. “Fakt, iż zespól pracujący nad wirusem Flame dzielił kod źródłowy z grupą odpowiedzialną za Stuxnet pokazuje, że zespoły przynajmniej raz ze sobą współpracowały.”

“Wierzyliśmy, że te dwa zespoły miały dostęp do wspólnych źródeł, co nie wskazuje na współpracę,” kontynuował Schouwenberg  w wywiadzie dla ABC News. “Jednak wszystko wskazuje na to, że zespół odpowiedzialny za Stuxnet używał początkowo kodu Flame, aby rozruszać projekt. To udowadnia współpracę i podnosi kooperację między tymi zespołami na całkowicie nowy poziom.”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 5 Komentarzy »

5 powodów dla których praktycy konspiracji są bardziej popularni niż myślisz

Posted by Marucha w dniu 2012-09-29 (sobota)

Uznałem że warto wrzucić ten artykuł, gdyż po przesłaniu go znajomemu wprawiłem go tym samym w dużą konsternację. Powiedział: “Od lat nie przysłałeś mi niczego optymistycznego”. – Radtrap

Źródło: Stop Syjonizmowi
Autor: Saman Mohammadi (wariscrime.com), 18 IX 2012 r.; przekład: Ussus

Od dzisiaj praktycy konspiracji powinni być opisywani jako społeczni analitycy wywiadu. Jesteśmy częścią społecznego wywiadu, którego kwaterą główną jest cały świat. Jesteśmy wierni prawdzie, wolności i pokojowi. Dociekamy prawdy, by służyć ludzkości, niesiemy sztandar pokoju i współpracy narodów.

1. Sondaże opinii publicznej pokazują, że większość Amerykanów i ludzi Zachodu zgadza się z poglądami „praktyków konspiracji”; to mniejszość ufa rządom i propagandzie medialnej.

Sondaże dowodzą, że zaufanie publiczne do mediów jest najmniejsze w historii. Ich rekordy kłamstwa są trudne do ukrycia. Nawet użycie największej machiny propagandowej nic nie pomaga. Wzrost wpływów i znaczenia globalnych mediów alternatywnych przełamał zły urok. Media głównego nurtu nie są już mainstreamem. The old fringe is the new mainstream.

Praktycy konspiracji sprawdzili się przy wielu problemach i historycznych wydarzeniach, 11 IX  jest z nich najważniejszy. Poglądy praktyków konspiracji są bardziej popularne niż kiedykolwiek, ponieważ mówią oni prawdę.

Jesse Ventura, były gubernator Minnesoty, przetestował to na widowni programu w CNN w prowadzonym na żywo show Piersa Morgana 17 IX 2012 r. W 11 minucie, 45 sekundzie tego nagrania, Piers Morgan mówi do Ventury: „Myślę, że w kilku punktach masz rację, ale niektóre twoje poglądy są stuknięte”. Ventura odpowiedział: „To twoja opinia”, następnie zwrócił się do widowni w te słowa: „Ilu z was uważa, że mam walnięte poglądy?”. Jedna osoba podniosła rękę do góry. Ventura kontynuował: „Ilu uważa, że robię sensowne uwagi?” Widownia zaczęła wiwatować i klaskać. Ventura powiedział Morganowi: „Jesteś w mniejszości, mój drogi przyjacielu.”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 26 Komentarzy »

Praca do 67 roku życia nie zagwarantuje godziwej emerytury

Posted by Marucha w dniu 2012-09-28 (piątek)

Mocno pesymistycznych prognoz dostarczył Expander. Z zaprezentowanych przez tę instytucję wyliczeń wynikało, iż wśród osób w kategorii wiekowej 25-40 lat, których miesięczne wynagrodzenie wynosi 2000 zł netto, tylko ta ostatnia grupa ma szansę uzyskać ponad 50% ostatniej pensji.

W przypadku pracowników bliskich 40 roku życia, mają oni szansę na emeryturę na poziomie 56% ostatniego wynagrodzenia.

W najbardziej niekorzystnej sytuacji są osoby aktualnie wchodzące na rynek pracy, czyli ludzie młodzi. Ich emerytury wyniosą zaledwie 42% ostatniego poboru. Oznacza to, iż osoba pobierająca za swą pracę wynagrodzenie w wysokości 2000 zł otrzyma świadczenie emerytalne rzędu 840 zł miesięcznie.

Konkluzja nie nastraja więc optymistycznie. By nie żyć na drastycznie niskim poziomie konieczne jest odkładanie pieniędzy w związku ze zbliżającym się 67 rokiem życia, np. w funduszach emerytalnych.

Na podstawie: Dziennik Gazeta Prawna
http://autonom.pl/

Posted in Gospodarka | 29 Komentarzy »

Lobby homoseksualne tryumfuje w amerykańskiej armii?

Posted by Marucha w dniu 2012-09-28 (piątek)

Republikański kandydat na wiceprezydenta Paul Ryan opowiedział się przeciwko powrotowi do zasady „nie pytaj nie mów”, która regulowała status homoseksualistów w amerykańskim wojsku. Oddał tym samym pole zboczeńcom, którzy zdobyli już jakiś czas temu kolejne przyczółki propagandowe.

Fot. Lance Cpl. Shane S. Keller/wikimedia.commons

Administracja prezydenta Baracka Obamy zrezygnowała z zasady „nie pytaj, nie mów”, która przez wiele lat regulowała status homoseksualistów w amerykańskim wojsku. Była to zdrowa reguła, zgodnie z którą nikt nie pytał żołnierzy o ich życie seksualne, a oni sami nie mieli pozwolenia by epatować swoją seksualnością.

Decyzja o zmianie tej zasady przedstawiana była jako walka z dyskryminacją homoseksualizmu. Wielu żołnierzy publicznie zaczęło przyznawać się do tego, że są homoseksualistami, co było znakomitą pożywką dla organizacji zrzeszających zboczeńców i propagujących nienaturalne zachowania seksualne.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 3 Komentarze »

Holandia na równi eutanazyjnej

Posted by Marucha w dniu 2012-09-28 (piątek)

Prof. Gerard J.M. van den Aardweg, fot. R. Sobkowicz

Pomimo wyraźnie chrześcijańskiego charakteru historii Holandii, zarówno w nurcie protestanckim, jak i katolickim, eutanazja praktykowana jest już w tym kraju powszechnie. Co więcej, Holandia była pierwszym krajem na świecie, który dał eutanazji oparcie w systemie prawnym (oficjalnie w roku 2002, lecz faktycznie już w 1992, kiedy to stosowne ustawy uchwalono w izbie niższej parlamentu – Izbie Reprezentantów).

Stosowanie eutanazji w przypadkach pacjentów nieuleczalnie chorych, cierpiących z powodu bólu określanego jako „nieznośny”, zostało nieoficjalnie dopuszczone wyrokiem Sądu Najwyższego już w 1984 roku. Ustawa o eutanazji jest typowym przykładem sofizmatu – mówiąc wprost: hipokryzji – chociaż eutanazja i samobójstwo wspomagane (z udziałem personelu medycznego) pozostają formalnie zakazane, to jednak nie podlegają karze, jeśli postępowanie lekarza jest zgodne z pewnymi niejasnymi i subiektywnymi kryteriami i jeśli za pośrednictwem lekarza sądowego zawiadomi o tym fakcie prokuratora rejonowego.

Jasne jak słońce jest, że takie prawo oznaczało kapitulację wobec wieloletniej, nielegalnej praktyki, której ówczesne polityczne elity nie miały odwagi ani chęci powstrzymać. Jeszcze czterdzieści lat wcześniej taka ustawa nie miałaby najmniejszych szans i zszokowałaby większość Holendrów, w tym polityków. Wspomniana ustawa odzwierciedla rewolucyjne zmiany, jakie zaszły w powszechnym podejściu do eutanazji, przyjęciu jej jako sposobu postępowania z ludzkim życiem, gdy zostanie obarczone cierpieniem lub ułomnościami. Taki jest zgniły owoc mentalności eutanazyjnej rozpowszechnionej przede wszystkim wśród lekarzy, prawników, polityków, a także rosnącej części społeczeństwa.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 4 Komentarze »

Prof. Krasnodębski: “Wiarygodność Tuska, Kopacz i Arabskiego jest zerowa”

Posted by Marucha w dniu 2012-09-28 (piątek)

wPolityce.pl: Panie profesorze, potwierdzony przez ekshumacje skandal z pomieszaniem ciał ofiar tragedii smoleńskiej w oczach wielu Polaków stanowi potwierdzenie tego jak niechlujnie i jak niepoważnie ta sprawa była od początku wyjaśniana, a właściwie motana. Ale władza wydaje się być nieporuszona w swojej pewności siebie.

Prof. ZDZISŁAW KRASNODĘBSKI, socjolog, Uniwersytet w Bremie: Władza od początku przyjęła najprostsza i najwygodniejszą dla siebie wersję o winie pilotów, ewentualnie naciskach na nich ze strony śp. prezydenta Kaczyńskiego. Przyjmowało to w ciągu tych dwóch lat różne formy i nazwy, od narzucanej już 10 kwietnia 2010 roku tezy o czterech podejściach do lądowania, przez  wydumane naciski po rzekomą obecność w kokpicie generała Błasika. Ale tak naprawdę od samego początku chodziło o to by zamknąć temat zanim zaczęto jego wyjaśnianie. Słynny esemes ministra Sikorskiego o winie pilotów czy słowa Bronisława Komorowskiego iż sprawa jest “arcyboleśnie prosta” niech będą tego przypomnieniem.

Polski rząd nie chciał tej sprawy wyjaśnić?

Tak to wygląda. Od samego początku robiono wszystko by nie wdrożyć prawdziwego śledztwa, widać było niechęć do podejmowania wysiłku uczciwego dochodzenia, które mogłoby tę wersję naruszyć.

A teraz Donald Tusk jednym półgębkiem mówi przepraszam, a drugim atakuje sugerując winę śp. prezydenta. I nikt nie wspomni, że lot odbywał się w trzecim roku rządów Platformy, a wszystkie narzędzia związane z jego bezpieczeństwem były w ręku tej partii. Można mieć nadzieję na słowo prawdy?

Niewielką. Coraz więcej nieprawd czy kłamstw jest ujawnianych, ale dochodzą nowe. Na przykład twierdzenia iż nikt nie zakazywał otwierania trumien, kiedy są świadkowie mówiący o takich wypowiedziach Tomasza Arabskiego.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 32 Komentarze »

Pomorski Katyń

Posted by Marucha w dniu 2012-09-28 (piątek)

Wiedza na temat eksterminacji Polaków dokonanej przez Niemców w latach 1939-1945 jest coraz mniejsza. To jest rezultat prawdziwego „prania mózgu”, jakiego dokonują media, IPN i inne ośrodki kształtowania opinii. Młodzi ludzie w Polsce są święcie przekonani, że Polska poniosła największe straty z rąk NKWD i ZSRR. Czyż należy się dziwić? Jeśli przez 20 lat bębni się niemal codziennie o Katyniu i innych zbrodniach NKWD, przy coraz rzadszym mówieniu o zbrodniach niemieckich – to rezultaty są właśnie takie.

Polacy aresztowani w Gdyni w 1939 roku. Część z nich zostanie deportowana do Polski Centralnej, część rozstrzelana. Fot. B. Bojarska, “Piaśnica”, Wrocław 1978.

Mamy więc do czynienia z kuriozalną sytuacją – rośnie nam pokolenie, które nie ma pojęcia o prawdzie historycznej. Niemcy wymordowali 2,5 mln Polaków, a z rąk NKWD zginęło ich 170 tys. Ale w świadomości wielu ludzi proporcje są odwrotne. Tymczasem tylko na Pomorzu w latach 1939-1940 Niemcy zabili dwa razy więcej Polaków niż wynosi bilans zbrodni NKWD na polskich oficerach w Katyniu i innych miejscach kaźni. Tylko na Pomorzu, nie liczymy Wielkopolski, Śląska i Mazowsza.

Kto dzisiaj w Polsce wie co to była Piaśnica, gdzie rozstrzelano co najmniej dwa razy więcej ludzi niż w Katyniu? I była to polska inteligencja – księża, nauczyciele, urzędnicy, członkowie partii i stowarzyszeń.

Jak podaje Wikipedia, w bardzo obszernym i kompetentnym haśle o Inteligenzaktion na Pomorzu:
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 93 Komentarze »

Potop mezopotamski i Gilgamesz, czyli w poszukiwaniu nieśmiertelności.

Posted by Marucha w dniu 2012-09-28 (piątek)

Mezopotamia, państwo położone między Tygrysem i Eufratem. Znane głównie dzięki swojej polityce i gospodarce. Co jednak można powiedzieć na temat jej dziejów przed czasami historycznymi? Nie w kontekście czystej archeologii i nauki, ale podań spisanych przez samych Sumerów?

Wiszące ogrody

Sumerowie wierzyli, że pierwszy człowiek został ulepiony z gliny. Około drugiego tysiąclecia BC powstała legenda o Adapie. Stworzony został przez boga Enki i służył w świątyni Enki. Pewnego dnia kiedy łowił ryby zerwał się wielki wiatr, który zatopił jego łódź. Wtedy Adap wymówił przekleństwo, które połamało skrzydła wiatru. Miało to zgubny skutek, ponieważ wiatr ten, przybywający z południa przynosił zimą opady, a latem ciepło, dzięki czemu dojrzewały daktyle. Bog Anu przywołał do siebie sprawcę, aby go ukarać. Jednak Adap dostał rady od Enki, aby przywdziać szatę żałobną i okazać skruchę. Był to sposób, aby nie zostać zabitym przez bogów. Poza tym Enki przestrzegł oskarżonego, by nie przyjmował chleba i wody śmierci. Kiedy Adap dotarł do bogów usłuchawszy Enki, okazał skruchę i nie przyjął darów. Jak się okazało Anu poruszony zachowaniem człowieka chciał mu dać chleb i wodę życia. Skoro jednak Adap odmówił, pozostał śmiertelnikiem i został odesłany na ziemię. Nie wiadomo czy Enki specjalnie skłamał człowiekowi, aby ten nie otrzymał nieśmiertelności.

W starszym od powyższej legendy, tekście opowiedziana jest historia bogini ziarna i boga trzód. Zwycięża bogini. W Mezopotamii ludzie byli stworzeni by służyć bogom-przewodnikom-kapłanom. Stąd przeświadczenie o pochodzeniu monarchii od bóstw.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 7 Komentarzy »