Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Wszechwładna homowładza na Wyspach?

Posted by Marucha w dniu 2012-09-16 (Niedziela)

Legalizacja „małżeństw” pederastów i lesbijek będzie miała daleko idące konsekwencje dla szkół, szpitali i wspólnot religijnych. Jeśli brytyjski rząd zalegalizuje „małżeństwa jednopłciowe”, dyrektorzy szkół będą mieli prawo zwalniać nauczycieli, którzy odrzucą podręczniki, promujące dewiacyjne związki – twierdzi prawnik Aidan O’Neill.

Naturalnie najbardziej dotkliwe konsekwencje będą odczuwane przez wspólnoty religijne. Duchowni, w tym księża katoliccy, którzy odmówią udzielenia związku małżeńskiego parze lesbijek lub pederastów będą mogli być pozwani do sądu. O’Neill przygotował ekspertyzę prawną w związku z planowanymi przez rząd Camerona zmianami przepisów w ustawie cywilnej. Brytyjski premier chciałby zalegalizować „homo-małżeństwa” w 2015 r. Jego inicjatywę popierają liberalni demokraci i wielu konserwatystów.

O’Neill, specjalizujący się w sprawach dot. wolności religijnej i praw człowieka, ostrzegł rodziców,że w razie przyjęcia ustawy redefiniującej małżeństwo, nie będą mogli wypisać dziecka z zajęć, propagujących takie związki. W swoim raporcie prawnik stwierdził również, że legalizacja „małżeństw” pederastów i lesbijek będzie miała daleko idące konsekwencje dla szkół, szpitali, wspólnot religijnych, opiekunów zastępczych i urzędów publicznych.

W sierpniu we wszystkich parafiach Kościoła Rzymskokatolicki w Szkocji odczytano list, w którym biskupi wezwali wierzących do przeciwstawienia się próbom „redefinicji małżeństwa”. Sharon James z Koalicji w Obronie Małżeństwa podkreśla, że proponowane zmiany prawne miałyby poważne konsekwencje dla szkół. Jej zdaniem byłby to „bezprecedensowy atak na prawa rodziców”.

O’Neil przypomina, że nauczyciel, który odmówiłby prezentacji określonego materiału, książki, promującej „homo-małżeństwa” mógłby być zwolniony na podstawie obowiązujących przepisów zabraniających wykorzystywania przez pracowników przekonań religijnychw celu odmowy wykonania obowiązków służbowych.

Również rodzice nie mieli by nic do powiedzenia i nie mogliby wypisać swoich dzieci z określonych zajęć z powodu przekonań religijnych. Po prostu jeśli „homo-małżeństwa” zostaną przyjęte przez parlament, wówczas pojawi się obowiązek prawny promowania równości bez względu na koszty społeczne.

Kościół katolicki – zdaniem O’Neilla mógłby skutecznie zabezpieczyć się przed procesami jedynie… rezygnując w ogóle z udzielania ślubów kościelnych. (sic!)

Źródło: The DailyTelegraph, AS.
http://www.pch24.pl/

Komentarze 3 do “Wszechwładna homowładza na Wyspach?”

  1. Centuria said

    A w Stanach podatnicy zaplaca za operacje zmiany plci mordercy. Siedzi sobie w wiezieniu,ale zle sie czuje we wlasnej skorze, wiec go trzeba zoperowac. Normalni obywatele, ktorzy pracuja i nawet maja ubezpieczenie, placa za aparaty do prostowania zebow dla dzieci a morderca nie musi nic placic.

  2. Brat Dioskur said

    Przyznam ,ze takiedo domu wariatow z pedalami nie ma nawet w Holandii.Ida sobie raz w roku na Dzien Christhopera a pozniej w ogole nic o nich nie slychac.Ostatnio domagali sie tylko ,ze wprowadzic cos o pedalstwie w szkolach .Wynika wiec z tego ,ze pod wzgl .uswiadomienia w szkolach Holandia tkwi jeszcze w mrokach Ciemnogrodu. Chyba Paliglup musi ruszyc ze swoja banda na swojego rodzaju „krucjate” …..

  3. Maciejaszu said

    Nóż sie z kieszeni otwiera czytając co w Anglii się dzieje…Nic tylko wziąć za broń i to homo-dziadostwo wybić! Przynajmniej te lobbujące, nie bede się rzucał na tych, ktorzy gdzieś tam się kryją ze swą słabością.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: