Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kto w PRL był komunistą?

Posted by Marucha w dniu 2012-09-18 (Wtorek)

Jednoczenie Polaków jest solą w oku naszych wrogów. Chcieliby oni aby Polacy byli wewnętrznie skłóceni i podzieleni a więc niezdolni do zgodnego działania dla własnego dobra. Starają się dzielić nas zarówno rządzący od 1989 roku szulerzy okrągłostołowi (zgodnie z zasadą „dziel i rządź”) jak i pozostająca na usługach obcych sił znaczna część wpływowych dziennikarzy, naukowców czy ludzi rozrywki. Każdy pretekst jest dla nich dobry byle judzić i szczuć jednych Polaków na drugich.

Dla Filipa Musiała i Krakowskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej takim pretekstem jest, między innymi, działalność Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego działającego w latach 1982-1989.

W swym tekście (zamieszczonym w krakowskim „Dzienniku Polskim” z dnia 20 lipca br.) noszącym znamiona proreżimowej (chodzi o aktualny reżim!) agitki usiłuje on wykazać, że w okresie realnego socjalizmu Polacy dzielili się na tych dobrych, którzy „dążyli do odzyskania suwerennego państwa” i na tych złych „którzy pomagali przedłużyć trwanie reżimu”. Ten złowrogi – wedle F. Musiała – reżim to system realnego socjalizmu w którym rządziła „partia komunistyczna”.

Tu warto zadać pytanie: cóż to za historyk, który nie wie, że w Polsce od 1945 roku aż do 1989 nie rządziła żadna „partia komunistyczna”, bo takiej po prostu wtedy nie było. Ale Filip Musiał tego widocznie nie wie, albo też świadomie kłamie – co moralnie go dyskwalifikuje nie tylko jako historyka.

Filip Musiał w swej agitce nie zauważa też, że system realnego socjalizmu w Polsce od powrotu w 1956 roku Władysława Gomułki na stanowisko I sekretarza PZPR stopniowo ewaluował w dobrym kierunku odchodząc od dogmatów marksistowskich – za co gwałtownie był atakowany przez zatwardziałych komunistów: Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego w ich „Liście do Partii” z 1964 roku. Tych komunistów władze PRL skazały na 3,5 i 3 lata więzienia. Czy były to więc – historyku Musiał – władze komunistyczne jeśli prawdziwych komunistów prześladowały?

Niewątpliwie Kuroń i Modzelewski dążyli do przedłużenia trwania komunistycznych dogmatów w PRL. Do której więc grupy historyk Musiał ich zakwalifikuje? Razem z katolikami: Janem Dobraczyńskim, Jerzym Ozdowskim, Januszem Zabłockim, dziesiątkami tysięcy członków Polskiego Związku Katolicko-Społecznego i Stowarzyszenia PAX? Z całą pewnością wszystkim im nigdy nie było po drodze razem z Kuroniem i Modzelewskim usiłującym budować marksistowski komunizm w Polsce, wbrew woli przytłaczającej większości Polaków.

Ci związani z PRON-em popierali to, co było w socjalizmie po 1956 roku dobre. A w tym naszym realnym socjalizmie pogomułkowskim było sporo takich dobrych rzeczy. Mówił o nich także nasz polski papież Jan Paweł II („Są w programie socjalistycznym także ziarna prawdy które nie powinny zostać zniszczone” – stwierdził w wywiadzie dla włoskiego dziennika „La Stampa” w 1993 roku). Czyżby historyk Musiał tych wypowiedzi papieża nie znał? A może zna, ale nie pasują mu one do przyjętej przez niego z góry tezy o straszliwie złym socjalizmie ery pogomułkowskiej w którym Polacy nie mieli rzekomo suwerenności w przeciwieństwie do obecnej III RP kiedy to cieszą się nieograniczoną suwerennością, która wyraża się między innymi tym, że Polacy nie mogą położyć nawet kładki nad bagnistą rzeczką jeśli nie wyrazi na to zgody jakiś brukselski komisar. Oto suwerenność jaka odpowiada historykowi Musiałowi z IPN!

Nie o taką jednak suwerenność walczyli Polacy tworząc Solidarność w 1980 roku czy też działając w PRON-nie, chcą bowiem sami decydować o swoim losie a nie poprzez samomianowańczych dyktatorów brukselskich. Trudno byłoby w czasach realnego socjalizmu nawet wyobrazić sobie sytuację żebyśmy musieli do Moskwy zwracać się o pozwolenie na budowę jakiejś kładeczki czy (za przeproszeniem) wolnostojącego WC. Być może historykowi Musiałowi i historykom z IPN obecna niewolnicza zależność od obłąkanych doktrynerów brukselskich odpowiada – i dlatego zależy im na skłócaniu Polaków między sobą.

Józef Michał Janowski
Autor był w PRL działaczem opozycyjnego ROPCiO a w latach 80. PZKS
http://sol.myslpolska.pl/

Komentarzy 8 do “Kto w PRL był komunistą?”

  1. Sowa said

    „Dziennik Polski” nie jest krakowski. Należy do Polskapresse:
    http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,9880863,Dziennik_Polski_w_koncernie_Polskapresse__Opinie.html

  2. Zbyszko said

    Ks Kardynał Stefan Wyszyński, po wyjściu z Komańczy wyraził się że trzeba niezwłocznie wspomóc Gomułkę. Więc chyba to oczymś świadczy.

  3. Jan said

    Jan powiedział(a): O jaką wolność i dla kogo „walczyła” Solidarność.Leszek Moczulski wiedział coś wcześniej o tym dając tytuł swemu „dziełu” pt. Rewolucja bez rewolucji.

  4. Fran SA said

    W Polsce nigdy nie bylo komunizmu. A w Chinach nadal jest. Zupelnie nie wiem o co chodzi. Czy Wietnam jest kapitalistyczny czy komunistyczny?
    W USA jest demokracja a na Bialorusi – terror. W Polsce nie bylo komuny ale byla ubecja. I nadal jest.
    Za to w ‚demokratycznych’ Wloszech rzadzi mason i bankier Mario Monti, ktory nigdy nie byl wybrany do parlamentu. W USA i w Europie jest wolnosc slowa, ale przynajmniej 17 tematow (cywilnych) jest tabu i za zlamaie tabu grozi kara wiezenia. Mamy demokracje a co i raz ktos musi popelnic samobojstwo albo tajemnicz znika jak kiedys w Argentynie.
    W USA jest wolnosc prasy ale tylko zydowskiej. Cenzura w USA jest nie gorsza niz w Sowietach za Stalina.
    Amerykanski wolny rynek jest zadluzony u komunistow. Amerykanie maja wiecej wiezniow niz wszystkie kraje razem wziete lacznie z tymi komunistycznymi.
    Kastowe Indie sa nazywane jako najwiekszy kraj demokratyczny.
    Komunisci handluja z innymi krajami a kapitalisci wojuja.
    Z tym wyzywaniem i nazewnictwem mamy powazne klopoty. To co byla kiedys prawica – teraz jest lewica i odwrotnie.
    Wyglada na to, ze jak ktos chce komus przylozyc i ublizyc to ma liste – gotoweczke epitetow, ktore nigdy nie zawodza w wywolywaniu pyskowek, a ktore szalenie trudno okreslic jednoznacznie..
    Do takich naleza: komuch, komunista, antysemita , lewak, faszysta, rasista, islamista, homofob, ruski agent, wyznawca teorii spiskowej, itd. itp.
    Wedlug mnie sprawa jest jasna tylko z ubekami. Byl w UB-ecji, podpisywal liste lojalnosci oraz liste plac oraz scigal przeciwnikow rzadu i zdawal na policje podejrzanych o niepraworzadnosc..,
    Na podobnych zasadach ocenia sie cala historie Polski powojennej. takie sfalszowane pojecia powoduja, ze sie klocimy, koncentrujemy na znaczeniu tekstow bez znaczenia, i juz nie pozostaje wiele czasu na polska racje stanu i narodowe interesy wszystkich Polakow.

  5. Jones said

    ad.4. Komunizm to Silowa Droga wprowadzania Socjal-demokracji.

    Prosze poszukiwac wlasciwych terminow pojec, znaczen, prawdziwej historii.

    To co Pan napisal jest dowodem, ze albo Pan Maci albo Pan Bladzi.

  6. Fran SA said

    Napewno bladze: To na czym polega chinski komunizm??
    I gdzie poszukac prawdziwej historii??
    Bo np. w Rosji mniejszosc rewolucyjna nazywala sie bolszewikami.
    Blok socjalistyczny nazywal sie : demoludy- kraje demokracji ludowej.
    W przeciwienstwie do demokracji kapitalistycznej?

    Czy pana zdaniem ‚Silowa droga do wprowadzenia socjal-demokracji’ jest taka sama w Skandynawii jak i w Chinach?

    Ja mysle, ze nowomowa wiecznie zywa.

    Obecnie w USA modne jest pyskowanie na socjalizm, poniewaz nalezy ludziom odebrac wszelkie osiagniecia socjalne i zamienic panstwo dobrobytu w panstwo niewolniczego wyzysku. A monopol panstwowy ma utrzymywac banki i wielkie korporacje. Reszta towarzystwa moze sie pocalowac w d.. bo chinski robotnik przyniesie wiecej zysku spekulantom i darmozjadom niz Amerykanin.

    W Polsce tez sie wprowadza taki slowotok i rozne frazesy, zeby oskubac Polakow ze wszystkich socjalnych zdobyczy Polski powojennej. ‚Panstwo’ zbiera podatki i nie ponosi zadnej odpowiedzialnowesci wobec podatnika na co sprzeniewierza powierzone pieniadze.
    Zeby osiagnac nirwane wladzy absolutnej, nalezy wymyslac co chwile co i raz to nowego wroga. A do tego jest potrzebne slownictwo odpowiednio zabarwione.

    Moze i bladze ale prosze mnie w takim razie oswiecic: Czy Walesa jest komuchem? I o co tak napawde ‚walczyl’?

  7. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  8. Brat Dioskur said

    „Ci związani z PRON-em popierali to, co było w socjalizmie po 1956 roku dobre. A w tym naszym realnym socjalizmie pogomułkowskim było sporo takich dobrych rzeczy. Mówił o nich także nasz polski papież Jan Paweł II („Są w programie socjalistycznym także ziarna prawdy które nie powinny zostać zniszczone” – stwierdził w wywiadzie dla ….”
    Tyle niejaki Musial ,ktory prawdopodobnie powiedziec to ….musial,bowiem jestem niezwykle ciekaw ,czy owi PRON-wcy i papiez wyraziliby sie podobnie mieszkajac w Polsce o realiach II RP?
    Wiadomo przeciez ,ze w PRL-u wszystko bylo podlane tlustym sosem koncesji i komprowmisow….

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: