Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Trwa likwidacja szkół

Posted by Marucha w dniu 2012-09-22 (Sobota)

Od września nie ruszyła nauka w 1,5 tys. polskich szkół. To niechlubny rekord! Na tym jednak nie koniec. Do 2014 roku z mapy Polski może zniknąć nawet pięć tysięcy szkół!

Tu była kiedyś szkoła…

– Dane samorządów pokazują, że w ciągu dwóch najbliższych lat likwidacją zagrożone jest aż 5 tys. szkół, w tym 4 tys. to podstawówki i gimnazja w małych miejscowościach – wylicza Alina Kozińska-Bałdyga z Federacji Inicjatyw Oświatowych.

Łącznie w ciągu ostatnich sześciu lat samorządy zamknęły już ponad 4,7 tys. szkół. – Ze wstępnych analiz wynika, że zlikwidowanych zostanie kolejnych około 700 szkół. Nie uwzględniamy w tym tych, które zostały zamknięte w efekcie reformy szkolnictwa zawodowego lub od lat nie prowadziły naboru – wyjaśnia Bożena Skomorowska z biura prasowego MEN.

Eksperci ostrzegają, że grozi nam powtórka z historii. Masowe zamykanie przedszkoli w latach 90. do dziś odbija się nam czkawką. – Nie ma tam miejsc. Podobnie będzie w szkołach i tylko patrzeć, jak dzieci będą się uczyć na dwie zmiany – zapowiada Krystyna Łybacka, była minister edukacji narodowej.

Tak może być już za dwa lata. Wtedy, zgodnie z zapowiedziami rządu, do szkół obowiązkowo trafią sześciolatki. Tyle że, jak np. w województwie opolskim, może dla nich zabraknąć miejsca, bo tam od 2009 roku właśnie zlikwidowano 47 podstawówek.

Samorządy tłumaczą, że likwidacja szkół, chociaż trudna pod względem społecznym, jest dla nich jedynym ratunkiem, żeby chronić własne budżety. Zamykają więc placówki, nawet gdy kuratorzy wydają negatywne opinie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
pam
http://www.pch24.pl

Komentarzy 61 to “Trwa likwidacja szkół”

  1. p.e.1984 said

    4500 szkół na 1050-lecie? Trwa zagłada narodu polskiego metodami ekonomicznymi.

  2. Zbyszko said

    W zamian za to, co niektórzy „mądrzy reformatorzy” proponują homesckooling, czyli uczenie się samemu w domu przy pomocy np internetu.
    Czyli wprowadzaja nam tutaj Alaskę, gdzie coś takiego z konieczności musi funkcjonowac. Tak wygląda niszczenie polskiego, sprawdzonego przez lata polskiego modelu edukacji, czyli praktycznie tak wygląda LIKWIDACJA POLSKI

  3. Zbyszko said

    Ale w sumie nie ma tam paru krzepkich chłopów, którzy wzięliby za kielnie, młotki, wychodzili po różnych urzędach jakieś materiały budowlane, wyremontowały ta szkołę i ciągnęli to od dołu, tworzyli to ODDOLNE SSANIE które jakby od dołu sabotowało by tą odgórną akcję nieszczenia Polski?

  4. Zbyszko said

    Jak wy tych pieniędzy nie weźmiecie (te krzepkie chłopy), to samorządy i różne inne urzędy wydają je na urzędowe zbędne etaty, diety, limuzyny, premie, bankiety, festyny unijne i inną propagandę. Przecież od czasów komuny wydatki na biurokrację wzrosły przeszło 10 krotnie

  5. Zbyszko said

    Myślę że warto spróbowac (a raczej koniecznie trzeba to zrobic) zawiązac wokół takiej obejetej planem likwidacji szkoły, organizacje pozarządową – stowarzyszenie na rzecz utrzymania a nawet rozwoju takiej szkoły. Z całą pewnością pedagodzy tej szkoły wraz rodzicami uczniów mogliby cos takiego stworzyc i ciągnąc, kombinowac jak tylko sie da by utrzymac te szkoły- czasami jednyne placówki jakieś jeszcze oświaty w takich osrodkach. Są chyba jakieś jeszcze pieniądze unijne, byc może jacys sponsorzy, może jakies rezewy kadrowe w tych pogmatwanych do granic możliwosci, ze stosownymi przerostmi kadrowymi urzędach. Może jakoś cudownie okazałoby się że możnaby przesunąc jakies etaty z urzędu do szkoły, itd, itd, itd

  6. Rysio said

    W tych szkołach prano mózgi młodym Polakom.
    To bardzo dobrze, że będzie ich mniej.

    Zresztą w dobie internetu – szkoły to przeżytek.

    PS. Jeden dzień spędzony na blogu Gajowego Maruchy, daje przecież więcej niż cały rok – zmarnowany w żydo-bolszewickiej socjalistycznej „polskiej” szkole państwowej.

  7. Rysio said

    Ach! I jeszcze jedno.

    Nauka w szkołach powinna być całkowicie dobrowolna.

    To tylko od rodziców powinno zależeć czy chcą aby ich pociechy miały prane mózgi przez urzędasów czy też nie.

    Oczywiście nie za publiczne tylko za ich własne pieniądze!

    PS. Szkoły jakie istnieją obocnie to nic innego tylko pruskie koszary – to wychowywanie sobie przez parchów zarządzających Polską – posłusznego mięsa armatniego.

    Czasami żałuję, iż istotnie w PRL nauka nie była dobrowolna. P. Rysio zapewne by z niej zrezygnował na rzecz ciekawszych zajęć i dziś nie musielibyśmy czytać głupot w gajówce 😉 – admin

  8. Rysio said

    re 3. Prawda – jakie to ciekawe?

    Nikt nie chce robić za darmo.

    🙂

  9. Fran SA said

    Jak sie komus wydaje, ze edukacja drogo kosztuje niech sie raczej zastanowi ile kosztuje nieuctwo.

    Strzał w 10-kę – admin

  10. Zbyszko said

    Panie Rysio, te szkoły dały początek w zwalczaniu anafabetyzmu (który wraca), były ta solidną baza obowiązku powszechnej edukacji na poziomie 8 klas (i chyba szkoły zawodowej). Te szkoły były ta trampoliną w awansie społecznym dla bardzo szerokich mas młodych ludzi z małych miasteczek i wsi. Wraz z tanią wszędobylską komunikacją (PKP, PKS, które pełniły misję, bo przewozy towarowe zarabiały na te własnie tanie osobowe) były tym warunkiem koniecznym lawinowego rozwoju bazy kadrowej pomyslności gospodarczej Polski (dzieki temu za Gierka Polska była 12tą potęga gospodarczą na świecie). Dzieki takiemu modelowi edukacji, odbudowała się po wojnie polska inteligencja, przede wszystkim techniczna. I mam gdzieś kto za tym stał. W tamtych czasach została stworzona poważna BAZA DLA POMYŚLNOŚCI POLSKI, która rękami POLAKÓW została rozebrana…

  11. Zbyszko said

    Rysio @7, rzeczywiście Admin ma racje, bo gdyby edukacja za PRLu była dobrowolna to tacy ludzie ja Rysio, mogliby na komputerze najwyżej oglądac… prostackie, głupkowate filmy z dubbingiem, bo pewnie te ambitniejsze, byłyby dla już dla nich niedostępne:-). A pan Rysio znałby tylko drogę sprzed telewizora do MOPSu i z powrotem przed telewizor:-)… Chociaż, pewnie juz dawno uległby eksterminacji

  12. Zerohero said

    Już ja widzę jak dzieci z Internetu uczą się np. dodawania ułamków.

  13. Jest to wynik uruchomionych i toczących się procesów zżerających Polskę i Naród Polski. Do tego celu skonstruowano bardzo dobrze przemyślane mechanizmy prawne, organizacyjne, finansowe, zachowań społecznych, itd.

    Jest to też wynik bezpardonowego rozwalania polskiego rolnictwa i jego zaplecza. Wieś pustoszeje z ludzi młodych.
    A za tym wszystkim kryje się walka z KK – ponad 55% księży w Polsce pochodzi ze wsi, kolejne 20% pochodzi z małych miast do 20 000 mieszkańców.

    Warto zapoznać z raportem z 2003 r.
    „Duchowieństwo parafialne a integracja europejska”
    – do pobrania w PDF wprost tu
    http://www.isp.org.pl/files/2859202120524500001117705942.pdf

    a ze strony
    http://jozefbizon.wordpress.com/opracowania-matrix-ue-2002/

    pod pobrania nazwą
    ” Rozpracowanie duchowieństwa parafialnego [ISP] – PDF

  14. Marucha said

    Re 12:
    Nauczą się też czytać z Internetu.
    Co? Że aby korzystać z Internetu trzeba już umieć czytać? Pierwsze słyszę…

  15. JOnes said

    ad.14. Pewien internetowy expert powiedzial, ze NIE da sie czytac z Internetu, bo jest to tak nienaturalna rzecz, ze ludzie moga tylko „skakac” po internecie ale nie czytac. Jezeli to robia jest to b duzy wysilek dla czytajacego. Czesto ludzie drukuja tekst by czytac ale nie czytaja z monitoru.

    To co Gajowy robi , to skakanie po tnternecie, po naszych wpisach i to dlatego Gajowy jeszcze Trawa. W sumie to zastanawiem sie czy Pan ma pelne zabezpieczenia dla oczu itp ? Pan poswieca b duzo czasu dla Nas, w zasadzie moze byc to kosztem swego zdrowia. Ja wyobrazam sobie Pana w pomieszczeniu z 10 komputerami, okularami przeciw costam, glosnikami, myszkami i sztabem pomocnikow, cos w rodzaju Pana Biura jak Pentagon 🙂

    Czy sie grubo myle?

  16. Samorządy terytorialne pod przykrywką samorządności są w istocie na usługach UE, są terenowymi jednostkami administracyjnymi obcego tworu.

    Samorządy terytorialne w olbrzymiej swej większości są upolitycznione, a układ sił politycznych w nich funkcjonujących w zasadzie odpowiada układowi sił w parlamencie.
    Samorządy terytorialne są bazą terenową dla niemiłościwie nam panujących nad Polską.

    Warto zaznajomić się z opracowaniami stworzonymi na bazie aktów prawnych, a to z:

    MATRIX 2 – Samorządy terytorialne na usługach UE cz.1 – PDF
    MATRX 3 – Samorządy terytorialne na usługach UE cz.2 – PDF
    MATRIX 4 – Województwo podkarpackie a UE – PDF

    do pobrania pod podanymi nazwami ze strony
    http://jozefbizon.wordpress.com/opracowania-matrix-ue-2002/

  17. JOnes said

    ad.16. Panie Jozefie, jak czyta sie Pana strone Internetowa, to ma sie totalna Depresje….lub ogarnia zlosc czlowieka… To co Pan tam ukazuje to Dreszczowiec dla silnych psychicznie ludzi.

  18. Marucha said

    Re 15:
    To fakt. Na Internecie, z normalnego komputera, trudno się czyta długie teksty. Lepiej to idzie na tablecie, gdy można się wygodnie położyć na sofie, ale oczywiście nic nie dorówna książce czy gazecie.

    Owszem, utrzymywanie gajówki, wymaga sporo czasu. Czy odbywa się to kosztem zdrowia? Nie wiem. Podejmuję pewne środki zapobiegawcze, głównie jazda na rowerze i chodzenie po lasach.

    Komputerów istotnie mam kilka (ale nie 10), prócz tego parę innych urządzeń dających dostęp do sieci. Okularów muszę już używać – ale nie do prowadzenia samochodu albo zbierania grzybów.
    Sztabu pomocników nie mam. Za to mam sporo sympatyków, tu, w gajówce, którzy podrzucają ciekawe teksty, linki, filmy, zdjęcia. I za to im wszystkim dziękuję.

  19. Zbyszko said

    @18 Panie Gajowy, polecam okulary ajuwerdyjskie. Mnie bardzo pomogły.

  20. JOnes said

    ad.19. Ja mam znajomego, ktory czyta z „komputera” uzywajac plastikowych okularow z wieloma malymi dziurkami . To sa okulary lecznicze i zapobiegajace pogarszaniu sie wzroku.

  21. Marucha said

    Re 19:
    Zaciekawił mnie Pan tymi okularami. Chyba sobie zamówię. Zobaczę, jak to działa – wzroku nie popsuje, bo nie ma tam żadnych soczewek.

    Re 20:
    To jest zapewne jakiś typ okularów „Ayurveda”.

  22. Jones said

    Ad.21. Dowiem sie I napisze o nich Panu za kilka dni.

  23. Ad.17

    Witryna nie jest przeznaczona dla ludzi chcących żyć złudzeniami.

  24. 25godzina said

    A od 2016 samorządy będą mogły „ratować swoje budżety” sprzedając ziemię obcokrajowcom.

  25. Rysio said

    Zbyszko (re 10. 11.) zapomniałeś dodać na koniec – Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!

    🙂

    „…. szkoły dały początek w zwalczaniu anafabetyzmu…….”
    Nieprawda. Każdy kto głosuje na PO-PIS jest analfabetą.

    Dalej Zbyszko – piszesz o pięknym rozwoju gospodarczym w socjalistycznym PRL.
    Jeżeli był on taki piękny to dlaczego włoszki, niemki i belgijki nie przyjeżdżają do Polski aby zmieniać, i podcierać tyłki naszym starym emerytom i emerytkom?

    „…..Rysio @7, rzeczywiście Admin ma racje, bo gdyby edukacja za PRLu była dobrowolna to tacy ludzie jak Rysio, mogliby na komputerze najwyżej oglądac… prostackie, głupkowate filmy z dubbingiem, bo pewnie te ambitniejsze, byłyby dla już dla nich niedostępne……..”

    Drogi Zbyszko – Rysio ostatnio czyta dzieła św. Tomasza z Akwinu – w j. łacińskim:

    http://ia600400.us.archive.org/18/items/operaomniaiussui07thom/operaomniaiussui07thom.pdf

    Zawdzięcza to wszystko bolszewicko-żydowskim szkołom w socjalistycznym PRLu.
    To dzięki nim poznałem podstawy łaciny i teologii.

    Bo jak wszystkim powszechnie wiadomo łacina, teologia obok j. rosyjskiego i wychowania w rodzinie socjalistycznej były przedmiotami obowiązkowymi.

  26. Rysio said

    Żydo-bolszewia która po II wojnie światowej prała Polakom mózgi komunizmem/socjalizmem, kilkanaście lat temu, przesunęła się z ZSRR poprzez Polskę nad zachodnią europę tzw. UE.

    Polska nawet przez moment nie przestała być pod ich wpływem.

    Teraz parchate UE robi to samo co parchate ZSRR – pierze Polakom mózgi.

    Ci co chwalą PRL i jego edukację – to dostali chyba pomroczności jasnej połączonej z sklerozą.

    PS. Trzeba naprawdę być durniem aby wierzyć w socjalistyczne wykształcenie i w produkty tej edukacji: takie jak homo-sovietikus, czy sovieticus-polakus.

    😦

  27. Zbyszko said

    Panie Rysio, fakty jednak sa takie że tamten potencjał gospodarczy szabrują juz 20 lat i rozszabrowac nie mogą. A on nie wziął sie tylko z łaciny, której uczono np w liceach medycznych (np polskie pielęgniarki np w niemcach wykonują czynności które tam moga wykonywac tylko lekarze). Ten potencjał gospodarczy stworzyli ludzie wykształceni także już za komuny. Wprawdzie edukacja w dużej mierze oparta była o ta jeszcze przedwojenną (np Szkoła Lwowska) i mimo że niestety niektóre podręczniki były ideowo a raczej obconarodowo skorygowane, ale tamten system wychował całe pokolenia patriotów, fachowców w dziedzinach technicznych (na róznych zresztą szczeblach) którzy ten potencjał stworzyli. I tego nie da się ukryc za sloganem „komuna”. Tamtą Polskę stworzyli DOBRZE WYSZTAŁCENI POLACY

  28. Marucha said

    Re 27:
    Jakby nie patrzeć – Gomułka i Gierek w Polsce coś zbudowali.
    Rządy po 1990 roku – wszystko to rozszabrowały, nie budując nic.

  29. 25godzina said

    @Marucha
    >Rządy po 1990 roku – wszystko to rozszabrowały, nie budując nic.

    Nie prawda. Zbudowały prywatne fortuny i żeby je utrzymać (bo przecież posiadają je ludzie dobierani wg pochodzenia, życiorysu itd a nie wg kompetencji, pomysłowość i pracowitości) zabetonowały przepisami rynek, bo wiedzą że przegraliby wolną rywalizację.

    Jeśli tak na to patrzeć, to zgoda – admin

  30. Rysio said

    Wielka szkoda, że Pan Zbyszko i Pan Gajowy mogą tylko porównywać z sobą socjalistycznych złodzieji.

    Rzeczywiście, gdy się ich porównuje to socjalistyczny złodziej Gomułka i socjalistyczny złodziej Gierek wypadają mniej złodziejsko na tle innych złodzieji socjalistycznych.

    Faktem i to już prawie 100 lat temu udowodnionym (przez mojego ulubionego żyda) jest to, że SOCJALIZM jest czysto złodziejskim systemem ekonomicznym.

    No ale jeżeli temat złodziejstwa ( czyt. socjalizmu) kogoś głębiej interesuje to polecam do przeczytania:

    1. SOCJALIZM – Ludvig von Mises.
    2. SOCJALIZM, RACHUNEK EKONOMICZNY I FUNKCJA PRZEDSIĘBIORCZA – Prof. Jesus Huerta De Soto

    Gomułka nie był złodziejem. Mógł być ograniczony, ale nie kradł. – admin

  31. Rysio said

    re 27. „…Tamtą Polskę stworzyli DOBRZE WYSZTAŁCENI POLACY…”

    Panie Zbyszko – wbij se Pan raz na zawsze do swego pustego łba, że żydo-komuna nigdy, nigdzie, nikogo dobrze nie wykształciła i nigdy, nigdzie nikogo dobrze nie wykształci.

    A to dlatego – bo ich głównym zadaniem nie jest wykształcenie niezależnie myślących wolnych ludzi, tylko wychodowanie sobie głupich ,debilnych i posłusznych niewolników.

    😦

    PS. Panie Zbyszko – napisałem „pustego łba” nie po to żeby Pana obrazić tylko żeby zaakcentować.

    Daj Pan spokój, panie Rysio, coś się Panu chyba na głowę rzuciło. – admin</iL

  32. Jones said

    Ad.23. Na Pana Witrynie jest cos , co Krzepi Ducha – Piekna Historia o tym Jak BozaRodzicialka Zdecydowala Sie Zostac KROLOWA POLSKI Przez duze P

    Za ten Tekst Bede sie Modlil Panie Jozefie za Pana jak sie Modle codziennie za Gajowego.
    Niech Panow Pan Bog I KROLOWA Polski BozaRodzicielka maja w Swojej Opiece.

    Niech za Sprawa Stanislawa Kostki zlaczy sie nasza Ojczyzna ,poprzez Nawrocenie , Powrot do Swietego Ortodiksyjnego=Katolickiego Kosciola, Jedynej Swietej Cerkwi.

  33. Rysio said

    „…….Gomułka nie był złodziejem. Mógł być ograniczony, ale nie kradł. – admin….”

    Ależ kochany Panie Gajowy – każdy socjalista i komunista czy tego chce czy nie jest złodziejem.

    Żeby nim przestać być, musi całkowicie odrzucić na wskroś złodziejski socjalizm i zaakceptować wolnorynkowy kapitalizm.

    NAJWIĘKSZE ZŁODZIEJSTWO PANUJE W KAPITALIŹMIE – 10 rodzin zydowskich okrada całą resztę. Innego kapitalizmu nie ma.
    Admin

  34. Rysio said

    Dlaczego Pan Gajowy bezkrytycznie akceptuje definicję „kapitalizmu” podawaną przez g. wyborcze, Michnika i całą resztę tej gromadki?

    😦

  35. 25godzina said

    @Marucha (25)
    >Jeśli tak na to patrzeć, to zgoda – admin

    To w brew pozorom jest istotne, bo zaprzecza propagandowej melodii, że tutaj (w Polsce, zaścianku, ciemnogrodzie itd itp) po prostu tak jest, że wszyscy chcą dobrze (obecna kualicja najdobrzej ze wszystkich dotąd…), a wychodzi jak zwykle, ale jak tyko zmodernizujemy kraj i naród (wynarodowimy, wyzwolimy z kardanów ciemnoty i zabobonu itd.) to zobaczymy poprawę.

    Cele przez nich deklarowane to nie są cele rzeczywistee, bo jeśli potrafią zadbać o siebie, swoje dzieci, wnuki, prawnuki itd to potrafiliby również zadbać i dzieci wnuki,prawnuki reszty… gdyby chcieli. Ale nie chcą. Czemu nie chcą?

    Bo sa lukrowanym g*wnem świadomym tego kim są i wiedzą, że wolna konkurencja na talenty, pomysłowość czy pracowitość to zagłada ich za*ranej, al eprzywykłej do luksusu egzystencji. Dlatego wyrzucają potencjalnych konkurentów z Polski, a tych którzy tu zostali dezorganizują, unieruchamiają i doją, bo właśnie z nich żyją.

  36. Cała propaganda – przy szabrowaniu majątku narodowego Polaków – jechała na tym, że wszystko w Polsce nic nie jest warte, bo to komunistyczne, socjalistyczne.

  37. 25godzina said

    @Józef Bizoń
    >…wszystko w Polsce nic nie jest warte, bo to komunistyczne, socjalistyczne
    To też, ale mi w tym konkretnym przypadku chodzi o proste rozumowanie, na które stać każdego. Skoro zobowiązali się dobrowolnie pełnić określone funkcje publiczne, których jedynym sensem jest to, alby przy pomocy odpowiedniego prawodawstwa ułatwiać ludziom życie, realizować interes narodowy, sprawić aby tu w Polsce Polak miał najlepsze warunki do realizacji swoich celów życiowych a nie za granicami itd. itp a g*wno z tego wychodzi, bo zawsze niby coś przeszkadza, jednocześnie ich prywatne majątki kwitną, i prywata nie napotyka zwykle (lub zawsze) żadnych przeszkód, omija wszelkie kryzysy to trzeba zadać pytanie, czy robią to celowo czy są nieudacznikami. Tak czy siak powinno się ich co najmniej trzymać z dala od jakichkolwiek funkcji publicznych, nie mówiąc o sprawiedliwym osądzeniu ich poczynań.

  38. No, ale to swoje mają nie swoje, więc jak mogą dbać o jeszcze nie swoje?

  39. Marucha said

    Re 36:
    Cała propaganda – przy szabrowaniu majątku narodowego Polaków – jechała na tym, że wszystko w Polsce nic nie jest warte, bo to komunistyczne, socjalistyczne.

    Dokładnie. I taki Rysio we wszystko uwierzył, czego dowodem są niesłychane wręcz brednie na temat czasów PRL – admin

  40. Zbyszko said

    Panie Rysio, gdyby tak patrzec na politykę, ustroje, gospodarke itd niektórych dobrze funkcjonujących państw, to po pierwsze: dla władz tego kraju w jakiejś tam bardzo dużej mierze własny kraj, naród, państwo stoi na pierwszym miejscu czyli mozna by powiedziec że władze yego kraju są „zabarwienia” narowoego. Tak było np w Libii gdzie jak mozna było przeczytac także i na tym blogu Kadafi był w tym pojeciu narodowcem. Dalej, z takiego rozumowania wynikała głęboka troska o swój naród wyrażająca się bardzo rozbudowanym systemem socjalnym. Pamiętamy ta listę chyba przykładowych 16tu punktów tego socjalizmu którego Libijczycy po tej ostatniej okupacji juz nie doświadczą. Więc jak by tu nie patrzec wychodzi na to że wszedzie w takich wypadkach panuje SOCJALIZM i to NARODOWY SOCJALIZM. Także w tych krajach gdzie rozwinieta jest społeczna gospodarka rynkowa, także przewodnia troską państwa jest NARÓD A NIE GLOBALNY KAPITAŁ. BO tylko te dwie siły się zwalczaja na wzajem. Reszta, czyli kolor partii, jak widzimy na naszym przykładzie jest sprawą drugorzędną. Bo niezaleznie od koloru partii, mozna sprzyjac albo jednym albo drugim. U nas jak na razie wszystkie kolory sprzyjają GLOBALNEMU MIĘDZYNARODOWEMU KAPITAŁOWI. I właśnie zarówno Gomułka jak i Gierek byli takimi norodowymi socjalistami. Gomułka dał temu wyraz swoim hasłem TYSIĄC SZKÓŁ NA TYSIĄCLECIE PAŃSTWA POLSKIEGO, gdzie z jedenj strony szanuje Chrzescijańskie Korzenie Polski a z drugiej daje wyraz troski o jej przyszłośc. Gierek dał temu wyraz tym potęznym potencjałem wybudowanym ku polmyslności Polski (jeździł do Moskwy, ale robił swoje) a z drugiej nazywał ten GLOBALNY KAPITAŁ po imieniu, jak wiemy IMPERIALIZMEM AMERYKAŃSKIM. Wtedy mówilismy że to jest propaganda, teraz już wiemy jak to wygląda w praktyce. I chyba warto było płacic ten haracz Rosji za obronę przed tym IMPERIALIZMEM GLOBALISTYCZNYM

  41. Jones said

    ONI likwodowali pod haslem, ze zle, komunistyczne, po czy to wlasnie przymowania, lub dawali przejac spolkom obcym o kapitale zagranicznym, ktory I tak nalezy do Ukladu.

    Zminilo sie to, ze upodlono czlowieka zwyklego narzucajac jazmo pienidza niezbednego do zycia, ktore uzaleznione jest od nich, ONI dawkuja pieniadz ludziom, ktorym korumpuja wszystkich.

    To pieniadz, ktory korumpuje jest przyczyna , ze Polska jak my to Nazywamy -spi.
    Ci co pracuja w Polsce za wieksze, czy mniesze pieniadze pracuja dla Osob, ktore Tworza Rezim, uklad, ktoremu jezeli bedziesz sie buntowal to zwolnia ciebie z Pracy, oskarza o cokolwiek a iCh sady saza.

    Tych, ktorych ONI nie potrzebuja, myslacych I reszte, ktorej ekonomocznie zatrudnic nie Moga bo mysla I aspiracje maja wieksze….wyrzuca uklad z Polski, bo przeciesz szans na cos wlasnego I’m nie moze dac, bo to be stanowilo zagrozenie dla Ukladu.

    Problem jest, ze ludzi ubywa. ONI nie placa podatkow. Polska nie wytwarza wystarczajacej ilosci pieniedzy dla Panstwa. Te pieniadze, ktore wytwarza, ONI Kraina dla siebie a zlodzieji jest duzo do podzialu a koldra coraz mniejsza.

    Komunizm, bo to Komunizm Ekonomicznego Systemu….Pada na Pysk, Bankrutuje.

    ONI Musza podniesc podatki, tym samym poglebia Kryzyz, dla siebie, bo zwykly Polak juz I tak nie Ma co stracic, bo juz nic nie Ma a Zyje z glodowych rent babc, pieniedzy, ktore czasem Kuznyn, bliski krewny przesle z zagranicy.

    System Pada na ekonomicznie.

  42. Zbyszko said

    Panie Rysio, z tego co pan pisze to widzę jakąś dziwną nadzieje na pozycję Caringtona z Dynastii. Tak juz wy wszyscy jestescie zahipnotyzowani tym telewizorem, że nie widzicie jak sukcesywnie jesteśmy drenowani i stajemy się wszyscy powoli kloszardami (oczywiście poza wybranymi) w tym „dobrobycie” kapitalistycznym, we własnym Kraju. Nie widzicie tych juz milionów Polaków, którzy juz nie przeżyli tego „dobrobytu”, tych dalszych milionów dramatów i tragedii wygnania z własnej Ojczyzny za chlebem. MY WSZYSYCY MAMY TO NA SUMIENIU! SOLIDARNOŚCIOWCY! I BĘDZIEMY Z TEGO ROZLICZANI! I jak widzę tak głupie teksty to mnie trafia szlag. Chlubi sie pan łaciną, którą nauczyli pana w niemal wzorcowym modelu edukacji, teraz pogardliwie nazywanym przez takich jak pan, komunistycznym. A wykształcili się wtedy tak dobrzy fachowcy, że są teraz rozchwytywani po całym świecie. Anglicy podają sie za Polaków, gdy ubiegają się o pracę!!!

  43. Marucha said

    Re 37:
    O tym, że rządzący Polską nie są wcale nieudacznikami (co to by chcieli dobrze, ale im jakoś nie wychodzi), tylko świadomie i precyzyjnie wykonującymi swoją destrukcyjną robotę namiestnikami obcych, pisaliśmy już wielokrotnie. Zawsze mnie irytowały takie epitety, jak głupcy, idioci, nieudacznicy – gdy powinno się mówić o sabotażystach, agentach, jurgieltnikach itd.

    Re 40, 42:
    Na Rysia chyba szkoda argumentacji. Propaganda, że w PRL-u wszystko było najgorsze, utkwiła mu chyba na stałe w głowie. Tylko dziwne, kto wykształcił tych polskich fachowców, lekarzy inżynierów i naukowców, robiących karierę na świecie. Pewnie wszyscy byli samoukami?
    Polskie szkoły za PRL-u (pominąwszy nie tak znów straszną indoktrynację, teraz jest gorsza) były o niebo lepsze od szkół angielskich czy amerykańskich, z wyjątkiem jakichś elitarnych szkół dla najbogatszych. Polscy uczniowie w USA po roku nauki pisali lepiej po angielsku, niż ich amerykańscy rówieśnicy, nie mówiąc już o wiedzy ogólnej.
    Po co dalej ciągnąć… jak ktoś sobie wbił w głowę, że PRL był bankrutem gospodarczym, nic dobrego nie produkował, wszystko rozkradano, szkoły były koszarami itd. – to niestety, trzeba by mu chyba zrobić transplantację mózgu.

  44. Jones said

    Ad.40. Mala poprawka, to nie Byla Rosja Komunistyczne ZSRR, z Zydomasoneria Tam u Wladzy. O Rosji, to daj Boze, mozemy mowic Teraz. Rosja nie Byla Wolna wowczas a przechodzila Pierestrojke po to by bylo w nie I znia to co Zydom udalo sie w Polsce w100 %.

    Zydzi widzieli, ze traca wplywy w Bloku Wschodnim na rzecz jak Pan to zauwazyl narodowcom socjalistycznym.

    Narodowcy mieli sile, bu ustroj poprzedni utworzyl prawo I operal sie na haslach prorobotniczych, propanstwowych, czyli stawial na czlowieka w teorii, ale Ile mozna klamac :), klamac ludziom, ktorych populacje Rosnie z Roku na Rok?

    No I Zydzi opracowali Plan Pierestrojki, TZW przejscia ” Ducha Swietego” przywolanego Przez JPII…Ducha wolnosci :))

    Ruszyly sie Strajki, jak sie okazalo inspirowane I kontrolowane. W Rosi dochodzilo do Przepychanek, Puczu, Wojny Domowej, ktorej w Polsce nie bylo bo Dzieki JPII wykonalismy Zydowski, Kwasniewskiego, Kiszczaka, Jaruzelskiego…Geremka, Michnika, Kuronia, Glempa, Judeoepiskopatu Plan. Oddalismy I’m wladze a ONI za podatna nam Kroplowke Wolnej Polski powoli zmniejszaja za do ZERA dzis.

    Zostalismy Oszukani Przez Watykan I Zdradzeni Przez czesc Elit Narodowych, ktora w moim mniemaniu Byla iCh konfidentami. Reszta Glupia uwierzyla a co modrzejszych Zlikwidowano przymusowa Emigracja lub Morderstwami, zabojstwami, ktore trwaja po dzis dzien.

    Polska dzis to Arena Wojenna, cicha Poki co, ale do czasu. Polska dzis to Front jak zwykle pomiedzy wschodem a zachodem.

    Nas likwiduja, bo potencjalnie kazdy Polak jest I bedzie po stronie Rosji, Bialorusi…, ktore sie zbroja, bo ONI chca zrobic z Nimi to co z Kadafim. Poki co osaczaja I negocjuja, podchodza a w miedzyczasie likwiduja zagrozenie wewnatrz
    – NAS, Nasze dzieci a na Nasze miejsce planuja wlozyc ZYDOW z Izraela. I dalej to juz Mowi Pan Jozef Bizon na swojej Stronie Internetowej.

  45. Zbyszko said

    @43 Marucha, pan Rysio jest przykładem (chyba jeszcze wiele takich przykładów można znaleźc) tej głupoty Polaków w tamtych czasach, kiedy to dali sie nabierac tym różnym szumowinom -nazwijmy to umownie- „Wolnej Europy”. I słowami „niech juz w końcu przyjdzie ten kapitalista, bo wtedy bedę zapieprzeac za trzech, ale będę wiedział za co”… i już nie zapieprzają wcale a większośc tego kapitalistycznego zapieprzania nie przeżyła. Polacy po wojnie dostali DAR- rozwijąjącą się (wprawdzie z wypaczeniami, jak to nazywał np Gomułka) swoją Ojczyznę. Każdy miał pracę, dzieci mogły sie za darmo kształcic na wszystkich szczeblach porządnego systemu edukacji (na jak wysokim poziomie było to szkolnictwo zawodowe!). Mieli cały, jak się dzisiaj okazuje pakiet świadczeń socjalnych, na jak wysokim poziomie była służba zdrowia! do specjalisty przeważnie wchodziło sie tego samego dnia po otrzymaniu skierowania w przychodni rejonowej. Po leczeniu szpitalnym gdy wymagała tego terapia przysługiwała specjalistyczna rehabiltacja sanatoryjna. Zakłady pracy kierowały na wczasy do swoich lub zaprzyjaźnionych (innych zakładów) ośrodków wypoczynkowych w… kurortach- jak się dziaj okazuje. W ogóle zkałdy pracy prowadziły różne akcje socjalne m.in dla dzieci kolonie letnie i zimowe, obozy, wycieczki niedzielne (np na narty) że branzowych przywilejach tylko wspomę (np kolejowych, górniczych, hutniczych itd,itd). O taniej komuniacji która pełniła misję (nie była komercyjna) juz pisałem. Każdy miał zapewnioną emeryturę, rózne były jej wysokości ale nikt nie głowodał i nikogo nie wyrzucali z mieszkań bo czynsze były tanie, każdego było stac na conajmniej skromne życie. Ludzie mieli także do takiego codziennego wypoczynku cała bazę miejskich ośrodków wypoczynkowch i ogórdków działkowych. Cenzura w mediach dbała by nie było promocji przemocy i seksu (oprócz treści wichrzycielskich- jak się dzisiaj którego teraz mamy pełno…

  46. Zbyszko said

    @45 Zbyszko… uciekło mi sporo jeszcze tekstu, ale chyba wszyscy narmalni, którzy pamietaja tamte czasy, widzą to wszystko co Polska, Polacy stracili.

  47. Kapsel said

    Re 46

    Oczywiście że Tak !

  48. Zbyszko said

    Polecam wszystkim film (o którym mówi się że był propagandowy), zastanówmy sie czy coś w tym fimie było nieprawdą? Może dzisiaj rażą te czyny społeczne, ale czyż nie chodziło o to by ludzie poczuli się gospodarzami swojego osiedla, by sami zagospodarowywali sobie zielenią, małą architekturą, itd swoje otoczenia i potem o to dbali? Także rozmowy tych młodych architeków sa może sztuczne, ale były ustawiane przecież pod kamęrę. Zwrócmy uwagę że wyliczjąc potrzeby mieszkańców osiedla, ta wredna komunistyczna propaganda (jak pewnie powie pan Rysio:-) pokazuje… kościół

  49. Zbyszko said

    @48, przepraszam po raz kolejny ktos (albo coś:-) płata mi figle przy wstawianiu filmów z YouTube. Na wszelki wypadek gdyby znowu nie „wszedł” film właściwy to proszę wpisac w okienku YouTubye: Nasze Osiedla – propaganda PRL 1974r

  50. Zbyszko said

    @49… chyba jednak juz na mnie działa jakas cenzura:-). Proszę w takim razie samemu wpisac nazwę filmu

  51. bardzo said

    Polska Ludowa nie byla krajem z definicji socjalistycznym, czyli budujacym komunizm. To byl kraj absurdow, zwany najweselszym blokiem w obozie czerwonych. Niektorzy za Leninem zwali system czerwonym kapitalizmem. Zreszta kapitalizm wcale nie musi byc antonimem socjalizmu, poniewaz terminy dotycza innych dziedzin zycia. Uczynilbym moze dosc dzis kontrowersyjny statement, otoz socjalizm jako system spoleczny ma szanse funkcjonowac, gdy narod jest do tego odpowiednio dojrzaly obywatelsko. Ekonomia w bylej PRL mogla dawac dosc pozytywne owoce, ale problem polegal na tym, ze kraj byl w centrum RWPG i rownowaga rynkowa byla zaburzona na rzecz panstw sasiednich, a takze wladze rozmaitych szczebli wykorzystywaly rynek, glownie dobr konsumpcyjnych, do sterowania zachowaniem tlumu. Tak. PRL wyksztalcila wielu wybitbych ludzi, swiatowej slawy naukowcow (w tym mojego Ojca, znanego naukowca w pewnej waznej dziedzinie, a i ja sam moglem dzieki tamtejszym szkolom dokonac paru ciekawych rzeczy w USA), niestety, polskie szkolnictwo zawodowe nie kladlo odpowiedniego akcentu na wyuczenie sztuki kierowania ludzmi, preferujac raczej posluszenstwo, a dyrektorami wowczas bywali mianowani ignoranci spoza branzy.
    Co do Rysia, nie kierujmy sie uprzedzaniami, on ma wiele racji. Libertarianie uwazaja, ze kazdy powinien byc kowalem swego losu, ale wiaze sie z tym osobista odpowiedzialnosc indywidualna, a nie zbiorowy brak odpowiedzialnosci, jak twierdza liberalowie. Tak samo jak libertarianie, uwazal prezydent Lincoln. Wszystko powinno byc dobrowolne, ale kazdy powinien moc sobie pozwolic na zapewnienie tych praw, ktore sie teraz nazywaja beneficjami spolecznymi. A do tego potrzebny jest system pracy kontraktowej, jako ze zdaniem Lincolna, praca na godziny jest nowa forma niewolnictwa. Jednak ewolucja spoleczna zaszla tak daleko, ze tezy zarowno Rysia jek i Lincolna trzeba niestety zaszeregowac do kategorii utopii. Dotyczy to i szkolnictwa. Sa niesmiale proby tworzenia i utrzymywania w USA szkol czarterowych, ale wladze zaciekle tepia te idee, szukajac przepisow i tworzac przepisy majace na celu utrudnienie dzialalnosci tego typu systemu. Sa tez szkoly domowe, ale te glownie w srodowiskach najbogatszych, Szkoly elitarne katolickie jakos sie jeszcze trzymaja, choc czesto staja sie wylegarnia snobow, szczegolnie zenskie. Szkoly zydowskie to panstwo w panstwie i nie bede sie w tej materii wypowiadac. Zaznaczam, ze w amerykanskich szkolach publicznych, ktore sa dofinansowywane przez panstwo, warunki do zdobycia wiedzy sa o wiele lepsze, niz w szkolach prywatnych, ale nie ma zadnej motywacji do nauki, skutkiem czego najlepsze wyniki osiagaja w nich studenci z Indii i Chin. Szkoly prywatne za to motywuja i staraja sie wychowywac, podczas gdy w publicznych glowny nacisk kladzie sie na nierowmawianie na przerwach i na polityczne poprawniactwo.
    Tak wiec idea calkowitej dobrowolnosci nauki nie jest pozbawiona sensu, choc grozic moze daleko idaca stratyfikacja ludnosci, czemu z kolei zapobiec moze odpowiednie wychowanie spoleczenstwa (tylko kto sie tym zajmie?) i obawiam sie, ze kolko sie tu moze zamknac. System platnosci za wiedze to nastepny problem, bo w jaki sposob wyrywac talenty ze sfer z tych, czy innych powodow niewyksztalconych, skoro brak w nich srodkow finansowych na nauke. To wszystko nie jest takie proste i na razie trzeba brac przyklad z krajow, gdzie poziom wyksztalcenia jest najwyzszy.

    Ogladam sie wstecz i widze, ze dlugo, nudno i niezbyt skladnie. Wyjasniam, ze nie jest moim celem przedkladanie remedium na zaistniala sytuacje, ale tylko ze chcialem sie podzielic refleksjami w tej sprawie, a pisanie o trzeciej w nocy nie jest latwe. Przepraszam wiec i juz sie zamykam.

  52. Kar said

    …Rządy po 1990 roku – wszystko to rozszabrowały, nie budując nic….

    ..dyskusyjne jezeli chodzi o budowanie po 1990 (?), Panie Marucha, bo prosze tylko popatrzec na „las” kantorow otaczajacych nas z kazdej mozliwej strony zaraz po wjezdzie do Kraju…w kazdej zapchlonej dziurze jest widoczny parch-kantor,….na siec nachalnych Internetowych agencji dajacych-wypychajacych masy na saksy..i na kazdym rozkolebanym slupie/plocie ogloszenia reklamujace wywozke/rozwozke mas po Europie za chlebem…

  53. Fran SA said

    Troche przykre, ze wiele osob zapomina, albo nie wie i nie zdaje sobie sprawy co sie dzialo w Polsce powojennej. Polska byla zniszczona, zgruzowana, i spustoszona. Wlasciwie do 1950 roku jeszcze trwaly walki a ubecja dobijala obroncow kraju. Czasy byly straszne. Za posiadanie radia grozily ciezkie kary. Wiele ulic bylo nieprzejezdnych. Podejrzewam, ze w Warszawie bylo podobnie jak we Wroclawiu; ruiny i zgliszcza. Ludzie mieszkali gdzie badz, po kilka rodzin w jednym mieszkaniu w domu, ktory byl do polowy zawalony. Co jakis czas rozwalay sie te domy.
    Ludzie polmartwi, schorowani wracali z obozow, transporty z Niemiec trwaly tygodniami. Wywalano Niemcow z Ziem Zachodnich a Polakow ze Lwowa ( i okolic). Ogromna ilosc Polakow chorowala na gruzlice i inne choroby – pamiatki wojenne; ranni, niedozywieni, i zrozpaczeni; wiele ludzi szukalo bliskich krewnych, rodziny. Inni, na prozno szukali grobow. A trzeba bylo zyc.
    I karmic dzieci. Nie bylo lekarstw, penicyliny, nie bylo butow cieplych na zime. Kto mial jeszcze rodzine na wsi, mogl liczyc na ‚rabanke’ ale pokatnie, bo uboj byl tez zabroniony. Zaopatrzenie bylo straszne.
    I mimo stalinizmu, mimo straszliwej biedy i pamieci nieszczesc – Polacy zdali egzamin historii.
    Moi rodzice, razem z innymi wychodzili po pracy na ulice i odgruzowywali ulice Grabiszynska golymi rekami. Nie bylo rekawic ochronnych. Mnie leczyli na gruzlice po roznych sanatoriach, ktore byly bezplatne. Ten straszliwie sponiewierany narod ogruzowywal kraj, ksztalcil dzieci, leczyl chorych i budowal infrastrukture. Jezdzilismy z rodzicami na wies, na tzw. czyny spoleczne do PGR-ow. Pomagalismy zbierac stonke – byla to straszna plaga. Pomagali rodzice przy wykopkach, zniwach, pracownicy PGR- u przygotowywali dla nas pyszne jedzenie. Naturalnie konczylo sie czesto libacja i fraternizacja, a samochody ciezarowe zawozily do miasta umordowanych ale rozbawionych ‚pomagierow’. Bardzo milo wspominam szkole. Jeszcze wtedy byly religie w szkolach – jakos z ta religia to bylo dziwnie; raz wolno bylo miec – a potem znowu zabraniali. Nasza szkola nr. 16 na Grabiszynku byla naprzeciwko Kaplicy Sw. Klemensa. Codziennie rozpoczynalismy apel modlitwa z ksiedzem. W tej kaplicy bylismy do Pierwszej Komunii.Mam jeszcze ksiazeczke do nabozenstwa z mojej pierwszej komunii. Mnie co pare miesiecy zabierali do sanatorium gdzie byla naprawde znakomita opieka.
    Odbudowywali Polacy miasta i wsie, elektryfikowali, budowali mosty, odnawiali Starowke, budowali tamy. Moj tesc uruchomil pierwsze w Polsce powojennej piece elektryczne na Bobrku. Polacy budowali szkoly, mieszkania,
    Jezdzilismy na kolonie letnie, obozy harcerskei, wtedy bylo OH, takie z czerwonymi chustami. Kolonie byly bezplatne, a takze wczasy pracownicze. Bylo ubogo, bylo ciezko, ale bylo zdecydowanie weselej niz teraz. Byla wieksza wiez spoleczna…. i dzieci bezpiecznie chodzily po ulicach.
    Jak to sie dzialo, ze mielismy bezplatne obiady w szkole, podreczniki szkolne byly przekazywane mlodszym kolegom, bezplatne byly swietlice, w ktorych dostawalismy posilki i odrabiialismy lekcje. Pani czytala nam basnie i rozne ksiazki.
    Powoli Polska odradzala sie po latach straszliwej tragedii.
    My dzieci, wiedzialysmy, ze jak sie bedziemy uczyc i dobrze sprawowac to dostaniemy dobra prace i mozemy wybierac kariere w zaleznosci od zainteresowan. Nikt sie nie martwil, ze po skonczeniu studiow nie bedzie mogl znalezc pracy. W szkole byly stypendia dla dobrych uczniow, na studiach byly stypendia i mozna bylo sie starac o stypendium zakladowe.
    I nie chodzi mi wcale o to, ze bylo tak cudownie i wspaniale a teraz jest do dupy.
    Chodzi mi o to, ze Polska byla na dobrej drodze rozwoju gospodarczego. Ani Gierek ani Gomulka (bardzo nie lubilismy Gomulki) nie latali jak z pecherzem do Izraela skladac glaskac sciane placzu.
    Jakie mamy teraz wytlumaczenie, ze Polska jest zadluzona i duzo dzieci chodzi glodnych a do szpitala sie czeka miesiacami. Dla dzieci nie ma wystarczajaco lekarstw?
    .
    Rozchodzi mi sie o to, ze mielismy bardzo dobre uslugi socjalne, nie bylo bezdomnych i nie bylo zebrakow. Przestepczosc byla naprawde niewielka. Ulice byly bezpieczne.
    Polska byla na 11-tym miejscu w swiecie pod wzgledem poziomu nauczania. Nasze dyplomy byly wszedzie rozpoznawane.
    Zastanawia mnie jednak, ze w ponad 60 lat po wojnie Polska zaprzepascila zdobycze i osiagniecia powojenne a w zamian nie zyskala nic. Absolutnie nic. Stworzyl sie system: ‚ratuj sie, kto moze’. Monetaryzm nie moze byc wykladnikiem systemu wartosciowania i postepu humanizmu.Bo nagle sie okazuje, ze bez pieniedzy nie mozna nawet dziecka posylac do szkoly. A podatki na edukacje trzeba placic. I ze nie wszystkie dzieci sa nasze; ze niektore zapobiegliwe mamy oplacaja swoim coreczkom operacje plastyczna nosa, zeby ladnie wygladaly do …. komunii. (sic) Inne dzieci nie maja drugiegio sniadania do szkoly a w szkole zlikwidowali stolowke.
    Sa wartosci, ktorych nie da sie przeliczyc na zydowska mamone.
    Coraz wiecej Polakow nie chce takiej Polski. Szuka chleba poza Polska. Swiadczy to o tym, ze nikt nie wierzy, ze bedzie lepiej. Zrujnowane gospodarstwa rolne, nie ma za co budowac infrastruktury, a my dalej probujemy wybudowac drogi. I jeszcze strasza, ze moga byc klopoty z woda. W Polsce? Kto nam pozwolil sprzedac Polske ‚na zydach’?
    Dlaczego nie umiemy zachowac osiagniec zdobytych trudem calego narodu i deptamy pamiec o tych latach w imie zle pojetego i marksizmu i zydowskiego kapitalizmu.
    Na studiach bylismy rebelami, nie podobala nam sie ekonomia marksizmu, ani dialektyka, ktora nam serwowano na wszystkich kierunkach studiow. Ale dr. Wysocki od ekonomii, na UJ w Krakowie ostrzegal nas:
    „Skrajny kapitalizm to taki sam imperializm jak i skrajny komunizm.
    Pamietajcie, ze w zadnym systemie robotnik nie ma prawa wyjsc na ulice”.
    I bardzo nas ostrzegal przed ‚monopolizmem kapitalistycznym’.
    A przeciez ekonomia na moim wydziale, to byl tylko ‚michalek’. Nikt z nas sie chyba wtedy tym nie przejmowal co nam wbijal do glowy dr. P. Wysocki.

    Ale pare lat temu wpadl mi do reki niejaki pan Urban z ksiazka pt. ‚Ja jako byly’.
    O Urbanie mozna wiele i mozna wcale . Trzeba sie wszystkim przygladac. A pan Urban zawsze byl szczery obojetnie co gadal, nawet wtedy jak powiedzial, ze ‚rzad sie zawsze wyzywi’. Niby prawda.
    Urban pisze, ze ktos go zapytal, czy polski rzad za komuny byl skorumpowany.
    ‚Nie, powiedzial Urban- bo w Polsce politycy nie mieli dostepu do gieldy’.
    Jakos mi to utknelo w glowie, zwlaszcza, ze przypomina mi sie Konstytucja Atenska. Bardzo ciekawe.
    Mnie natomiast sie wydaje, ze warunkiem przetrwania i prawidlowego rozwoju narodu jest szacunek dla siebie nawzajem, szacunek dla rodzicow, ktorzy gorsze rzeczy przezyli, a jednak nie zatracili czlowieczenstwa, a przede wszystkim troska o kazde polskie dziecko; zeby bylo ubrane, nakarmione i wyksztalcone.. Kazde polskie dziecko powinno miec taki sam dostep do nauki i taka sama szanse budowania sobie przyszlosci.. Bo wszystkie dzieci sa nasze. Wiem to z wlasnego dziecinstwa; i w szkole i na ulicy i na koloniach, prewentoriach i sanatoriach bylismy wszyscy jednakowo traktowani. I nikt nas nie gwalcil, nie znalismy pedofilii ani narkotykow. Chodzilismy na religie. Ksiadz mowil to samo co rodzice i nauczyciele. Wychowywali nas rodzice, dziadki, szkola i ulica. Cale spoleczenstwo.
    Nie bylismy ani garbaci ani znerwicowani.

  54. Ad. 48

    Młode matki, które mieszkają na nowym osiedlu, obok mojego starego, przychodzą z dziećmi na plac zabaw na osiedlu starym, bo na nowym miejsca na to nie starczyło. Deweloper wolał wydusić z każdego metra kwadratowego gruntu jak najwięcej kasy.

  55. Zbyszko said

    @51 Bardzo, operuje wyświechtanym sloganem (Polska- kraj absurdów). Skoro Polska była krajem absurdów, to czym był ten Zachód, który już wtedy promował tą lewacko-liberalną „wolnośc” i „normalnośc” którą terez mamy juz u siebie. Czy absurdem była zdrowa żywnośc, może trochę mniej efektownie opakowana, ale za to zdrowa, bo w tamtej Polsce było dopuszczonych tylko 5 konserwantów (o wiele mniej szkodliwych niż te przeszło 500 obecnych), Czy może absurdem było czyste niebo nad Polską, wolne od Chemtrails? Czy może absurdem były Lasy Państwowe do których wszyscy mogli pojechac na np grzyby czy jagody? (sam kiedyś uniknąłem cieżkiego pograzienia przez dwa rotwailery gdy przez przypadek znalazłem sie w lesie prywatnym), czy absurdem są jeszcze normalne miasta do których każdy może ot tak sobie przyjechac? bo juz zaczynają się prywatyzowac nawet całe miasta np w Hondurasie, itd, itd, itd… Polska- Kraj absurdów… Ale absurd!!!!

  56. Zbyszko said

    Krzysztof M @54, oczywiście że takie są generelne założenia prywatnych przedsięwzięc, maksymalizacja zysku, przeważnie bez ogladania się na otoczenie. Tyle wysmiewań było z tego PRLowskiego budownictwa, jakie to były fuszerki itd,itp. To obejrzyjmy sobie obecnie to niby już porządne budownictwo własnie dweloperskie. Takiej minimalizacji kosztów na budowie to w życiu w PRLu nie było, a dlaczego nie było? bo nikomu nie zależało na maksymalizacji zysku. Bezpieczenstwo wbrew pozorom było o wiele bardziej ważne niż obecnie. Wszystko pod tym wzgledem było nawet przewymiarowane. Przykładem niech tylko będzie ta wpółczesnie wybudowana hala na na Katowiskich Targach, która się zawaliła. W tym samy miejscu stoja hale które były budowane własnie za komuny (bo był do kiedyś Ośrodek Postępu Technicznego) i wszystkie te hale stoją w dobrej kondycji do dzisiaj.

  57. JOnes said

    To system Depopulacji Polakow, jak Wandaluzja napisal, system Kastowy, gdzie rozmnazac moze sie tylko Sperme Zydow i Folksdojczow.

    System Finansowo-Kastowy. Wszystko dla Kasty kosztem Polakow, dla ktorych NIC nie ma, doslownie nic, nawet parobkiem byc Polak nie moze, on ma sie wynisc, „zdechnac” a na jego miejsce maja byc Turcy, Chinczycy, Afrykanczycy, ..caly swiat ale NIE POLACY.

    Yo Cholokaust Polakow, Cholokaust Bialego czlowieka w Europie.Przeciez ta Polka jak wyjedzie do Anglii to niemalze Kazda ma Murzyna za „Partnera”

  58. JOnes said

    Tylko Zbiorowa Odpowiedzialnosc za Nas Samych, Zbiorowa Organicacja w Wystapienia Zbiorowe moga cos wskorac, lub Emigracja na Bialorus i Tam Zbrojenie sie i Wojna , do Ktorej Dojdzie, chyba ze Zydzi rozwala Rosje od Srodka jak Europe, Polske.

  59. Carlos said

    W Polsce to nie byla komuna (mowie o latach 70-tych) to byl mix roznych systemow ale o podlozu narodowym.Pamietam ze uczono mnie patriotyzmu nie mogles tylko mowic zlych rzeczy na ZSRR.Teraz patriotyzm wyrugowano z umyslow mlodych.Moj nauczyciel w Technikum Mechanicznym nr.1 we Wroclawiu byl lwowiakiem -sprawil ze pokochalem matematyke ktorj nie cierpialem wczesniej.Nie zapmne anegdoty o kataryniarzu ktory wygral konkurs rysowania kola bez cyrkla.To byli prawdziwi nauczyciele! Przeszedlem 2 powazne operacje na nerki w 1964r. i mimo ze medycyna nie byla jeszcze tak wysoko zaawansowana technicznie jak dzis to lekarze okazali sie wirtuozami swojego fachu. Mam 58 lat i nie zapomne tego ze nie musialem sie bac o przyszlosc,prace czy cokolwiek innego.Nie bylo bogato ale czulem sie wPolsce wsrod swoich czego napewno nie moge powiedziec o terazniejszej Polsce.

  60. bardzo said

    Panie Zbyszko, zeby byc rzetelnym, nallezaloby porownywac sytuacje w PRL wtedy i kraje zachodnie wtedy, oraz Polske teraz i Zachod teraz, a nie PRL wtedy i Zachod teraz. „Polska wtedy” bije na leb „Zachod teraz” w wiekszosci aspektow, jako ze „zachod teraz” stal sie zwyklym totalitaryzmem. Ale wtedy sie „wydylowywalo” a azyl polityczny byl marzeniem kazdego czlowieka sniacego o normalnosci. Gdy pracowalem w enerdowku, poznalem mlodego czlowieka, ktory kilka razy pryskal przez zielona. Dwa razy go postrzelili. Planowalismy razem szurnac do BRD, tym razem przez gory Harcu, ale go niespodziewanie przeniesli i stracilismy kontakt, a mi sie staz skonczyl. Udalo mi sie dopiero kilka lat pozniej, ale juz nie przez zielona, tylko na pol legalnie. Bo LWP machnelo juz na mnie z rezygnacja karzaca reka srawiedliwosci. Latka wyszly.
    Znajomy Cygan powiadal: „Polska Ludowa to byl kochany kraj. Bylo co zaj….ac i bylo sie gdzie schowac!”. Coz, przynajmniej bylo wesolo.

    Z perspektywy czasu, wszystko to nie ma juz sensu.

  61. Inkwizytor said

    Obecni radzio applebaum zabrał sie za polskie szkoły za granicą. Będą je „uspołeczniać” czyli zrobią płatne. Polacy za granica będa musieli płacić za nauczanie w polskich szkołach podczas gdy np ukraińcy-banderowcy dostają dotacje do swojego szmatławca jakim jest banderowskie „Nasze słowo”

Sorry, the comment form is closed at this time.