Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Sarmata o Kard. Raymond Leo Burke: diabe…
    Leo o Na Suwalszczyźnie odkryto cmen…
    Leo o Na Pomorzu istnieją megality z…
    Salcie o Wolne tematy (64 – …
    wanderer o Zmarł Adam Słodowy
    NICK o Zmarł Adam Słodowy
    Marucha o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    NICK o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Bili de kid o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Mietas o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    Marucha o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
    jasiek z toronto o Czas wprowadzić pełne równoupr…
    Troll Polonii o Ławrow: Kongres USA nie zatrzy…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 500 obserwujących.

Czy Ryszard Kukliński był sowieckim agentem?

Posted by Marucha w dniu 2012-09-25 (Wtorek)

Takie pytanie ciśnie się na usta po lekturze artykułu Juliana Babuli pt. „Służba pułkownika Kuklińskiego w Sztabie Generalnym WP. Refleksje, pytania i wątpliwości” („Przegląd Historyczno-Wojskowy”, nr 1/ 2012, ss. 141-150).

Babula był przez 25 lat (1969-1995) pracownikiem Sztabu Generalnego, dobrze znał Ryszarda Kuklińskiego. Rysując system zabezpieczeń i kontroli jakiej była poddawana kadra WP, w tym zwłaszcza oficerowie Sztabu Generalnego – formułuje pytania, jakie nasunęły się jemu i innym oficerom obserwującym Kuklińskiego w latach jego służby w WP. Oto te pytania:

„Na tle tych, obowiązujących wszystkich rygorów i zasad pewne zachowania płk. Kuklińskiego budziły zdziwienie pracowników pionu operacyjnego Sztabu Generalnego (Zarząd I Operacyjny, Zarząd Topograficzny, Oddział [Zespół] Szkolenia Operacyjnego, Dyżurna Służba Operacyjna), a wydaje się, że również innych komórek organizacyjnych i dowództw (okręgów wojskowych, rodzajów sił zbrojnych). Zachowania te można podzielić na dwie grupy: takie, które powinny wzbudzić zainteresowanie kontrwywiadu, i takie, które stanowiły wyraźne naruszenie obowiązujących przepisów, regulaminów i norm prawnych.

Dla przykładu wymienię kilka z nich:

– Życie na poziomie znacznie przewyższającym warunki bytowe oficerów, którzy otrzymywali takie samo jak on uposażenie wojskowe (budowa segmentu domu w najbardziej atrakcyjnym miejscu stolicy; kupno sadu i urządzeń do jego obsługi – traktor, maszyny; kupno i utrzymanie prywatnego jachtu pełnomorskiego; posiadanie prywatnego samochodu osobowego).

– Odbywanie systematycznych rejsów wspomnianym jachtem do tzw. strefy zachodniej (koszty, łatwe otrzymywanie zezwoleń, samodzielność w kompletowaniu załogi).

– Stanowcze i skuteczne odmawianie służby (a nawet obowiązującej oficerów praktyki) poza Sztabem Generalnym WP (nie stanowiło to jednak przeszkody w awansie na pułkownika).

– Systematyczne opuszczanie miejsca pracy w godzinach służbowych bez wiedzy i zgody przełożonych (na 2-3 godz. i dłużej). Stały ceremoniał: Panowie, jeżeli szef będzie o mnie pytał, to powiedzcie, że nawalił mi samochód i udałem się do warsztatu albo powiedzcie coś innego, on i tak mi uwierzy. Oszukiwaliśmy generała bardzo często i wszyscy byli zadowoleni.

– Stałe konflikty z personelem tajnej kancelarii i sekcji dokumentacji specjalnej, a często również z podległymi oficerami, na tle przetrzymywania dokumentów, zagubienia lub przekazywania (udostępniania) ich nieupoważnionym osobom.

– Bardzo częste wykonywanie prac lub samodzielne przebywanie w pomieszczeniach zarządu po godzinach służbowych, także w nocy i w dni wolne od zajęć służbowych.

– Niczym nieuzasadnione kreowanie mitu oficera niezastąpionego (prace i informacje całościowe – tylko „ja”, pozostali oficerowie – tylko zadania wycinkowe)”.

Pisano o tym już wcześniej, ale nigdy nikt nie próbował odpowiedzieć na te wątpliwości. Babula stawia raz jeszcze te pytania, ale nie formułuje wniosku ostatecznego. Czytamy:

„Do wybitnych „znawców” sprawy płk. Kuklińskiego kieruję więc pytanie: czy możliwość prowadzenia przez niego tak aktywnej działalności szpiegowskiej, przy jego odbiegających od norm zachowaniach (w służbie i poza nią), wynikała z niskiej skuteczności funkcjonującego w Sztabie Generalnym systemu kierowania, kontroli i nadzoru czy też celowo i świadomie ktoś rozłożył nad nim parasol ochronny?

A oto jeden z licznych (wiele z nich mam udokumentowanych) przykładów dziwnych zachowań płk Kuklińskiego.

Pewnej niedzieli, latem 1979 roku, ok. godz. 12.00 w południe zostałem wezwany przez służbę dyżurną Sztabu Generalnego do natychmiastowego stawienia się w miejscu pracy – okazało się, że tylko ja byłem „uchwytny” telefonicznie. Powód wezwania: w gabinecie mojego szefa (był nim wówczas płk. Kukliński) szczeka pies. Trzeba coś z tym zrobić, bo jego właściciel zniknął, a pies nie daje się uspokoić. Dyżurny powiedział mi, że płk Kukliński przyjechał do Zarządu ok. godz. 9.30 z psem, bo miał coś bardzo ważnego do zrobienia. To było tak „ważne i pilne zadanie”, że natychmiast oddalił się w niewiadomym kierunku. Około godz. 13.30 pułkownik, jak nagle znikł, tak nagle się pojawił. Zabrał psa i wyjechał. Gdyby komuś z nas coś takiego się wydarzyło, to prawdopodobnie wyleciałby z Zarządu – a tu nic. Warto zaznaczyć, że kiedy szef (Kukliński) miał takie „pilne i ważne zadania”, a miał je często, nigdy nie zgadzał się na deklarowaną przez nas pomoc. Chciał być sam, chociaż nie było to zgodne z przepisami. Przełożeni wiedzieli o tych jego dziwnych praktykach.

Chciałbym także zwrócić uwagę na bardzo ciekawą, moim zdaniem, okoliczność. Otóż w każdym wypadku odkrycia szpiega w tak ważnej instytucji, jaką jest sztab generalny – a zdarzały się takie wypadki – zawsze „leciały głowy”. Osoby odpowiedzialne (przełożeni) byli objęci śledztwem, a następnie sądzeni i skazywani na wieloletnie więzienie lub degradację i wydalenie z wojska. Były także kary śmierci – choć dla innych pracowników – albo uprzedzające spodziewaną karę samobójstwa.

W wypadku Kuklińskiego było zaś zupełnie inaczej. Po odkryciu jego szpiegowskiej działalności nie było śledztw, spraw sądowych ani kar. Ba, co więcej – całą sprawę starano się wyciszyć, zabraniając nawet rozmów na ten temat, a prawie wszyscy przełożeni „bohatera” tej największej po wojnie afery szpiegowskiej w krótkim czasie byli awansowani na wyższe stopnie wojskowe lub stanowiska służbowe. Jest to tym bardziej niepojęte, jeśli sobie uświadomimy, że działo się to w rygorystycznym systemie, właściwym dla ówczesnej władzy autorytarnej, działającym pod nadzorem partii kierowniczej oraz rozbudowanych służb specjalnych – własnych i ZSRR.

Zastanawia też brak zainteresowania strony radzieckiej (po 7 listopada 1981 r.) ucieczką Kuklińskiego. Nie były również wprowadzone istotne zmiany w opracowanych wcześniej planach operacyjnych i specjalnych, a także w obowiązujących systemach dowodzenia czasu „P” i „W” (miejsca funkcjonowania i rejony rozwinięcia, drogi przegrupowania, obsady kierowniczych stanowisk, systemy łączności, w tym tabele rozmównicze)”.

Tok rozumowania autora jest taki – to było nienormalne, a więc Kukliński musiał być „kryty”. Przez kogo? To proste – przecież nie przez Amerykanów. Był „kryty” przez wywiad sowiecki GRU.

Taką tezą wysunął już płk Henryk Piecuch, autor wielu książek o tematyce szpiegowskiej. W połowie lat 90. „Komsomolskaja Prawda” opublikowała (przemilczany w Polsce) bardzo obszerny i szczegółowy artykuł, w którym jasno stwierdzono, że Kukliński był agentem GRU i został zwerbowany przez Amerykanów „pod przykrywką” tegoż wywiadu. W 1981 roku „uciekł” za wiedzą Moskwy, która posłużyła się nim jako „listonoszem”, który miał powiadomić USA o planowanym stanie wojennym. Brak reakcji Moskwy na fakt ucieczki Kuklińskiego był znamienny, cisza ze strony Waszyngtonu została odebrana (także przez gen. Jaruzelskiego) jako przyzwolenie na wprowadzenie stanu wojennego.

Do końca oczywiście nie znamy wszystkich aspektów tej sprawy i pewnie długo nie poznamy. Ale jedno jest pewne – hagiografowie Kuklińskiego w Polsce powinni raczej siedzieć cicho a nie domagać się kolejnych hołdów. Czynił to natarczywie Józef Szaniawski, ale to nie dziwne, bo on sam był oskarżony o współpracę z CIA, więc lansował tezę, że agent CIA może być największym bohaterem i patriotą. Są i inni zwolennicy tej tezy. Tymczasem jest to nie tylko uwłaczające narodowi polskiemu, ale i bardzo ryzykowne.

Magda Braun
http://sol.myslpolska.pl

Komentarze 42 to “Czy Ryszard Kukliński był sowieckim agentem?”

  1. JerzyS said

    Majsterszyk!
    Dwa w jednym.
    Podesłano do USA listonosza i
    Specjalistę praktyka i teoretyka od przygotowania Stanu Wojennego.
    Praktykę zdobył w 1968 w Czechosłowacji i 1980 w Polsce.
    Dzięki niemu USA jest dziś wyśmienicie przygotowane do wprowadzenia Stanu Wojennego.
    Ciekawy aspekt to sprzedaż ( w celu uwiarygodnienia , bo nic za darmo) rosyjskich „Żydów” do USA. W chwili obecnej agentura wpływu stworzona ze „sprzedanych” USA Żydów może zachwiać potęgą Ameryki.

  2. Nemo said

    Zrobili bohatera z gościa który zasłużył na kulę w łeb za zdradę kraju.Żenujące…

  3. Marucha said

    Re 1:
    Są też głosy, iż podobno (wg. Kuklińskiego) żywcem wrzucony do pieca szpieg Oleg Pieńkowski (wg. Bogusława Wołoszańskiego Pieńkowski nie został stracony, choć taką informację oficjalnie ogłoszono, lecz zesłany do tajnego obozu na Syberii, gdzie popełnił samobójstwo przecinając sobie żyły drutem kolczastym) też nie był tym, za kogo go mamy.

  4. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  5. 25godzina said

    W czym problem? Że oficer LWP współpracował (ewentualnie) z sojuszniczym wywiadem sowieckim? Że nie było śledztw po ucieczce? Powodów mogło być wiele, np chęć wyciszenia sprawy a poza tym wszystko było wiadomo skoro uciekł. Że miał luksusy nic nie znaczy, bo przecież nie kupował tego na rynku tylko dostawał przydział, „pożyczki” bezzwrotne itd itp.

    Najśmieszniejsze jest to, że te niby rewelacje wyciąga jakaś sowiecka menda, która może się na Kuklińskim w ten sposób odgrywać.

  6. Wyjechał do Ameryki z planami Stanu Wojennego,a Kretyński wałęsa-cz nazwał go zdrajcą , ale głupek już niestety takim zostanie,,,

  7. Brat Dioskur said

    Re2@Nemo,
    Kuklinski doszlusowal tylko do „Zapory”,”Ognia”.”Lupaszki” czy „Burego”….mozna wiec dywagowac jaki kraj zdradzil….Narodu nigdy!.

  8. Joe said

    A jeszcze latwiej mozna wszystko pojac…jak sie uswiadomi ze Andropow,Zyd bedac sam pod parasolem zydowskiej miedzynarodowki….dowodzil cala komedia pod tytulem” Upadek komunizmu”. Sam posiadal juz pijaczyne Jelcyna w kieszonce
    gotowego do wytarcia zydowskiego nosa.A synowie ruskich Zydow na stanowiskach…mieli juz ukonczone najlepsze uczelnie na Zachodzie,gotowi do przejecia dorobku i dobr materialnych narodu rosyjskiego i wszystkich podleglych.

  9. JerzyS said

    To nie kwestia oceny Kuklińskiego.
    To kwestia budowy wzorców!

  10. Piotrx said

    ” W połowie lat 90. „Komsomolskaja Prawda” opublikowała (przemilczany w Polsce) bardzo obszerny i szczegółowy artykuł, w którym jasno stwierdzono, że Kukliński był agentem GRU i został”

    Podobnie twierdził Albin Siwak w swojej książce przytaczając jesli mnie pamięć nie zawodzi wypowiedz wysokiego sowieckiego wojskowego (Kulikowa?)
    Niektórzy uważają że Kuklińskiemu zamordowano dwóch synów , czyżby ostrzezenie aby sie nie wygadał czy raczej jakas kara ? – nie wiadomo , jest tez wersja że zaginiecie drugiego syna zostało sfingowane.

    „Prochy płk. Kuklińskiego i jego starszego syna Waldemara, który zginął w sierpniu 1994 roku z rąk nieznanych do dziś sprawców (został potrącony przez samochód, w którym nie znaleziono żadnych odcisków palców), spoczęły 19 czerwca 2004 roku w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Drugi syn, Bogdan, według oficjalnej wersji zaginął bez śladu podczas morskiego rejsu w 1993 roku. W 2009 roku „Wprost” wysunął hipotezę, że zaginięcie zostało sfingowane przez CIA w ramach programu ochrony świadków”.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Kukliński

  11. maria said

    bzdura,dlaczego zgineli jego synowie

  12. Ad. 11

    Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że Kukliński służył Sowietom. A nie Rosjanom. Poza tym, naprawdę wiemy tak mało, że można powiedzieć, że nie wiemy nic.

  13. Marucha said

    Re 11:
    A czy ma Pani pewność, która strona odpowiada za śmierć jego synów?

  14. Ernest Treywasz said

    Powód dla którego sowiety próbuja po dziś dzień dezawuować postac śp. płk Ryszarda Kuklińskiego jest dość prosty. Nikt tak jak On im nie zaszkodził.
    To że Amerykanie zmienili swoją koncepcje strategiczną obrony Europy w listopadzie 1981 (na duzo grozniejsza dla Polski – nie jestem amerykanofilem), jest głównie jego zasługą.
    Sowiecki plan podboju kontynentu był niezwykle ryzykowny, ale realny. Co ważne, miał on swoje „okno mozliwości”, które i tak musiało się prędzej czy pózniej zamknąć, a jako że słabnacy antagonista brzytwy się chwyta, pokusa by rozstrzygnąć zimną wojnę jednym uderzeniem (do którego przygotowywali sie nb. ćwierć wieku), musiała byc silna.
    Kiedy ucieczka Kuklińskiego, połączona ze zmiana doktryny NATO (listopad 81) pokazała sowietom, ze Amerykanie znaja ich plany, i o strategicznym zaskoczeniu (jak te z czerwca 41′) nie moze byc mowy, sowiety zdały sobie sprawę ze właśnie PRZEGRAŁY swoja wojnę, do której tak starannie się przygotowywali, a której – dzięki Bogu – nie zdażyli rozpocząć. Miała to byc wojna, w trakcie której z Polski nie pozostałby kamień na kamieniu, i ci którzy w tych przygotowaniach kolaborowali, dobrze o tym wiedzieli.

    Dlatego dziś konsekwentnie ściemniają, bo postać śp. płk.Kuklińskiego jest niemilknącym oskarżeniem wobec tych zdrajców. Nie dziwia też „rewelacje” sowieckiej prasy. Ostatecznie prawdziwy czart, którego płk. Kukliński „zdradził” i któremu pokrzyżował zbrodnicze plany, wciąż siedzi na Kremlu. W Polsce mamy do czynienia jedynie z jego marionetkami.

    A przy okazji, Aleksander Sołżenicyn podaje na własnym przykładzie jedną z sowieckich metod dezawuowania „niewygodnych” osób: szeptanka, jakoby ktoś taki miał być „tak naprawdę” właśnie ich, czerwonych diabłów, agentem. Az dziw, że tak prymitywna manipulacja, okazuje się po dzis dzień skuteczna.

  15. 25godzina said

    Polski żołnierz odpowiada TYLKO przez narodem i nikim innym. Żadne inne przesięgi go nie obowiązują, tym bardziej składane w okolicznikach w których nie można podejmować ich w pełni świadomie i w pełni wolnym. W planach „sojuszników” z Polski została by mokra plama gdyby doszło do konfliktu „wschód – zachód”. Miął tego świadomość i zrobił to czego nie zrobił żaden z jego kolegów z LWP.

    Z resztą postać podobna do „Ognia”. Obydwaj wielcy Polacy, patrioci.

    @Marucha
    >A czy ma Pani pewność, która strona odpowiada za śmierć jego synów?
    Zabiło ich CIA żeby rzucić podejrzenie na miłujących pokój Rosjan.

  16. Ad. 14

    „Powód dla którego sowiety próbuja po dziś dzień dezawuować postac śp. płk Ryszarda Kuklińskiego jest dość prosty. Nikt tak jak On im nie zaszkodził.”

    – Sowiety w Rosji nie mają dziś wiele do gadania. Więc o kogo chodzi. O jakich sowietów chodzi?

    – Kukliński „im” nie zaszkodził, bo dla nich pracował. Został wysłany jako listonosz. Zawiózł papiery. A potem był cyrk i ściemnianie dla gawiedzi.

  17. Marucha said

    Postać płk. Kuklińskiego jest niejasna i żadnej pewności co do niego mieć nie można. Dlatego nie rozumiem osób, które taką pewność mają. Skąd? Z jakich źródeł?

    A już – podobnie jak p. Krzysztof M. – zupełnie nie rozumiem, o jakich „sowietów” chodzi. Nie wiem też, kto jest czartem siedzącym na Kremlu. Czyżby Lenin zmartwychwstał?

    Wszystko to śmierdzi mi z daleka wciskaniem nam oficjalnej wersji wypadków. A co ja sądzę o oficjalnych wersjach, to chyba każdy w gajówce wie. Proszę zauważyć, że nie twierdzę. że wersja oficjalna jest fałszywa – ale po pierwsze nie mam najmniejszego powodu, aby jej wierzyć (jak wielu innym oficjalnym wersjom na różne tematy), a po drugie nikt nic nie wie, więc tylko sobie spekulujemy.

  18. Marucha said

    Re 15:
    >A czy ma Pani pewność, która strona odpowiada za śmierć jego synów?
    Zabiło ich CIA żeby rzucić podejrzenie na miłujących pokój Rosjan.

    Pan usiłuje sobie z tego kpić, ale usraelczycy są znani z dokonywania operacji pod fałszywą flagą i skrytobójstw.

  19. 25godzina said

    @Marucha (18)
    Tak, tyle że co może dodać to spawy były oficer LWP, lojalny czerwonej mafii do końca? Czy Kukliński zdradził naród, jego interes? Przyłożył rękę do stanu wojennego i instalacji tutaj Judeopolonii?

    Czy w PRL mu czegoś brakowało? Czy narażałby życie swoje i rodziny dla pieniędzy jak sugeruje szmata z LWP? itd. itp.

  20. 25godzina said

    @Marucha
    >Pan usiłuje sobie z tego kpić, ale usraelczycy są znani z dokonywania operacji pod fałszywą flagą i skrytobójstw.
    Tak jak każdy inny wywiad

  21. Marucha said

    Re 19:
    Niestety, ów były oficer LWP, szmata lojalna do końca czerwonym, nie jest odosobniony w swych poglądach na temat Kuklińskiego…
    A że w PRL niczego mu nie brakowało? Może właśnie dlatego mu nie brakowało, że współpracował, z kim trzeba?
    Powtarzam: to są tylko spekulacje. Prawdy się nie dowiemy.

  22. 25godzina said

    @Marucha
    >Niestety, ów były oficer LWP, szmata lojalna do końca czerwonym, nie jest odosobniony w swych poglądach na temat Kuklińskiego…

    Bo niby dlaczego lojalne wobec LWP szmaty miałby mówić dobrze o kimś kogo postawa mówi jasno kim oni byli i są? Czy choć raz LWP stanęło po stronie narodu? Kukliński dla nich jest jak Jezus Chrystus dla żydów, zaprzecza całemu ich załganemu światu i dlatego go tak nienawidzą.

  23. Wandaluzja said

    Wojnę z Indiami o Tybet Brytyjski Chińczycy wygrali, ale musieli oddać zdobycze pod naciskiem Moskwy. Z tej racji zaraz po upadku Chruszczowa mówiono, że Moskwa może utrzymać Syberię tylko przy pomocy amerykańskiej, i tą rację reprezentował chyba Kukliński – bo Sowieci MORDOWALI Światłę 20 razy.
    Za Breżniewa doszło przy wytyczaniu granicy do wojny ussuryjskiej, ale gdy Sowieci przekształcili jąw Mandzurską to Chińczycy wyświetlili w ambasadzie paryskiej dla publicystów Filmową Dokumentację Katynia, co Sowieci nazwali Hitlerowską Prowokacją, popatrą groźbą Ataku Nuklearnego, sparowanego przez USA – co wygląda na zhołdowanie Moskwy przez Tel Awiw POPRZEZ WASZYNGTON, funkcjonariuszem czego mógł być Kukliński. Tak czy inaczej był to Poker z asem atutowym w postaci Filmowej Dokumentacji Katynia.
    Dlatego SUWERENEM Związku Sowieckiego został Ksiądz Jerzy Popiełuszko więc ZAKATOWANIE go przez biskupa wrocławskiego było przejęciem tego Suwerenizmu przez Bundesdinst, czemu przyglądałem się.
    Breżniew nie był zdolny rządzić Pozateatralnie a jego następcy byli już tylko Likwidatorami. Chruszczow po przywiezieniu z Kijowa jako JEŃCÓW Stalina i Kaganowicza wysiadł z wagonu na peron w czapce AMERYKAŃSKIEJ do której Salutował. Dopiero po takim Uhonorowaniu Biura Politycznego zaprowadził je do salonki z Jeńcami, gdzie podano kolację.
    Nie zdziwiłbym się, gdyby Dowódcą Pociągu z Czapką Amerykańską był marszałek Broz-Tito.

  24. 25godzina said

    @ Marucha
    A tak przy okazji, jak Pan myśli. 11 listopada policja pójdzie z nami na Marszu czy znowu będzie służyć parchom za 1.200zł/miesięcznie i iluzję emerytury?

    Sądzę, że będzie tak, jak w roku ubiegłym, ale jaki to ma związek z tematem? – admin

  25. św.Mikołaj said

    Nie ma więcej sekretów i tajemnic wyjaśnionych przez Komsomolską Prawdę? Chętnie poczytam…

  26. zerohero said

    Re 8

    Trafia Pan w samo sedno, leje miód na moje serce :). Tak, lata 80 to już andropowe obstalunki jak zakończyć eksperyment sowiecki. ZSRR się zliberalizował, jeszcze by tam Rosjanie zrobili normalny kraj i supermocarstwo było gotowe. Mało teraz Chin?

    Artykuł jest o Kuklińskim, a co powiedzą Państwo na niedorzeczność rozpadu ZSRR? Jak taki spontan mógł być w kraju policyjnym? Jak władze centralne mogły zgodzić się np. na fakt, że radary ostrzegające przed atakiem rakietowym znajdą się w różnych krajach i przesatną działać?

    Dziwne

  27. Maciej said

    Zakładając, że to fakt z taką zagrywką władz sowieckich. To pytam jaką miały by z tego korzyść ? Jedyna jaka mi przychodzi na myśl to ta z najdalszych kręgów wtajemniczenia – czyli jak przyśpieszyć erozję wielkiego czerwonego kolosa i doprowadzić do przemian – zwinąć ten łagier dla „narodów sowieckich”. W myśl zasady którą wykładał dla CIA już Anatolij Golicyn po swojej ucieczce w grudniu 1961 roku o tym, że ZSRR będzie parło na zachód jako nowy twór polityczny z ludzką twarzą właśnie za pomocą różnego rodzaju reform liberalnych oraz infiltracji świata zachodu … Kukliński obnażył militarnie Związek Radziecki to raczej nie podważalne, przyczynił się do kruszenia kolosa … Jedno jest pewne, jak w większości takich dywagacji – nic nie jest pewne …

  28. romanK said

    WOjne o TYbet Chinczycy wygrali czyszczac porty z prostytutek i wysylajac je ,masowo pociagami po wybudowanej linii do Tybetu, gdzie Tybetanczycy z radoscia brali je za zony…skonczono z poliandria i spdla ogromnie populacja mnichow w klasztorach…i homosexualizm wymuszony przez system lamow..perdrastow.
    Okazuje sie, ze proste sposoby wcale nei musza byc nieskuteczne..jak co sterczy wytarczy polac zimna woda….a qoorestwo jurnych Chinek okazuje najlepszym lekarstwem na zbukow .

  29. Marucha said

    Re 25godzina:

    Przypomnę Panu (po raz n-ty) – skoro Pan sobie kpi z „pokój miłującej Rosji” – że:

    1. Po 1992 roku usraelscy bandyci napadli na kilka suwerennych państw bez wypowiadania wojny: Serbia, Irak. Afganistan, Libia – to pierwsze z brzegu przykłady.
    USRael bardzo intensywnie angażuje się w konflikty na całym świecie. Jako cel tych operacji zawsze podaje się „ochronę demokracji”; ”ratowanie ludzkich istnień” etc.
    Proszę mi podać, na jakie kraje napadła Rosja.

    2. USRael posiada około tysiąca baz wojskowych położonych daleko poza granicami tego kraju. Ile baz posiada Rosja?

    3. Ile pieniędzy przeznacza na zbrojenia USRael, a ile Rosja?

  30. albtps said

    William Gadis „Ciesielski Gotyk” (fragment). Tłum. Julita Wroniak

    … a wiesz kto [Lester do McCandles’a]? Ci, którzy podejrzewają, że istnieje przeciek, i naciskają odgórnie, by wykryto jego źródło. Pracują nad tym ze trzy lub cztery agencje, w żadnej nie wiedzą, czym się zajmują pozostałe ani kto szuka tych samych informacji co oni. Tak zazdrośnie strzegą swoich tajemnic, że nawet ze sobą nie rozmawiają. Nie wiedzą, czy druga strona też się interesuje tą sprawą ani kto jest po drugiej stronie, ale wierzą, że tamci wszędzie mają wtyczki, więc wsadzają im swoje. Boją się, że ktoś podsuwa im fałszywe informacje, więc sami też je podsuwają, istnieje tylko jedna rzecz, którą wiedzą na pewno: jeśli tamci stwierdzą, że odnaleźli to, czego sami szukają, jeśli druga strona ogłosi, że odniosła sukces i ma wszystkich w garści, nie będą mieli sposobu by udowodnić, że to nieprawda.

  31. albtps said

    Gaddis

  32. Inkwizytor said

    Panie Marucha

    Czego pan wymaga od Boomchacha ? Toż to „patriota” a ci w swoim pokracznym rozumowaniu muszą oskarżać Rosję o wszystkie nieszczęścia jakie spadły na Polskę. Inaczej ich patriotyzm nie byłby kosher

  33. Wandaluzja said

    „25. św.Mikołaj powiedział/a – 2012-09-25 (wtorek) @ 23:30:08
    Nie ma więcej sekretów i tajemnic wyjaśnionych przez Komsomolską Prawdę? Chętnie poczytam…”
    ***
    ŚwMikołaj czeka na DALSZE rewelacje Komsomolskiej Prawdy – pod red. Zoii Kosmodimiańskiej? więc oświecę go, że jest to Spiskowa Technologia Władzy. Polecam POTĘGĘ SPISKU Daniela Pipesa, BEJ Serwice, W-wa 1998; z wnioskiem, że SPISEK JEST PODSTAWĄ TECHNOLOGII WŁADZY a odpowiedzialnych wyśmiewa się za Spiskową Teorię Dziejów, choć ujawniony spisek nazywa się ZDRADĄ.
    Z tej racji KLEJNOTEM III RP jest RUCHANIE Tadeusza Mazowieckiego przez Boskiego Adolfa, abnegacja czego jest OBRONĄ tegoż Klejnotu. A to jest podstawą RELIGII WŁADZY.
    Ujawnienie tego grozi upadkiem Tuska z MILIONEM ton złota z satelitarnej detekcji.

  34. […] Reblogged from Dziennik gajowego Maruchy: […]

  35. albtps said

    Jakoś tak poszedłem byłem po tangencie asocyjacyi mojej i oto poniższą piosenkę Wladimira Wysockiego nalazłem. Wiem, że nic nie wiem.
    (Proszę nie oglądać kretyńskich ilustracji, zminimalizować okienko yutube, i słuchać muzyki.):

  36. 25godzina said

    @Marucha

    Rosja miłuje pokój, bo po prostu nie stać jaj je tysiąc baz poza swoimi granicami, ale gdyby tylko mogła to by je miała.Z resztą dokładnie tak jak każde inne poważne państwo, problem w tym że utrzymać to może tylko miliardowa rzesza niewolników i to jest przewaga Lichwy nad innymi państwami.

    Co do policji to jest to po prostu analogia do postaw dzięki których PRL gnił tyle lat zamiast upaść. Nie znalazł się nikt kto by go litościwie dobił i odwojował Polskę dla Polaków. W tym narodzie po prostu nie ma mężczyzn, on musi przestać istnieć.

  37. 25godzina said

    @ Inkwizytor
    Jak już koniecznie musisz komentować niby moje poglądy to się najpierw z nimi zapoznaj zje*bie.

  38. Marucha said

    Re 36:
    Jakie by nie były tego powody – czy brak funduszy, czy umiłowanie pokoju – Rosja w chwili obecnej nie stanowi nawet ułamka tego zagrożenia dla świata, jakim jest USRael.

  39. 25godzina said

    @Marucha
    >… Rosja w chwili obecnej nie stanowi nawet ułamka tego zagrożenia dla świata, jakim jest USRael
    A czy ja gdzieś napisałem, ze tak uważam?

    W Pańskich wpisach dość często są akcentowane zagrożenia ze strony Rosji – admin

  40. Inkwizytor said

    Boomchacha, dlaczego wy kibole dyskopolo niszczycie wieńce składne przez kibiców Legii, upamietniające Polaków wywiezionych przez żydobolszewie na Wschód ? Czy to wyraz dyskopolowego patriotyzmu, gamoniu ?

  41. 25godzina said

    @Marucha
    A Pan zawsze przedstawia Rosję jako krynicę wszelkich cnót.

    ps
    Mam prośbę. Mógłby Pan wpłynąć jakoś na tego pajaca spod 40 żeby się ode mnie raz na zawsze odpier*dolił i darował te pseudo inteligentne i krypto śmieszne teksty? Jest przecież tyle miejsc w których może sie do woli kompromitować, czemu akurat tu?

  42. Inkwizytor said

    Boomchacha nie wypieraj się tego, że kibole dyskopolo zniszczyli wieńce złożone przez Legię 17 września pod pomnikiem pomordowanych na Wschodzie Polaków. Bydło z Konwiktorskiej mieniące sie „patriotami”, banda lewaków i bolszewickiej holoty

    http://legionisci.com/news/50005_Poleglym_i_Pomodowanym_na_Wschodzie.html

Sorry, the comment form is closed at this time.