Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Izrael: Atmosfera nienawiści wobec chrześcijan

Posted by Marucha w dniu 2012-09-25 (Wtorek)

IzraelZwykle małomówni urzędnicy rzymskokatoliccy w Izraelu, postanowili przemówić w sprawie antychrześcijańskich nastrojów w tym kraju, przejawiających się np. w bezczeszczeniu miejsc kultu.

Poczatkiem września podpalono drzwi klasztoru w Latrun, w pobliżu Jerozolimy, dodatkowo umieścili na nich napis „Jezus jest małpą”. Ponad dwa tygodnie śledztwa nie doprowadziło do zatrzymania sprawców, mimo zapewnień policji o ich determinacji w ustaleniu tożsamości wandali.

Nie był to jedyny atak w ciagu ostatnich miesięcy. Najwyżsi dostojnicy kościelni w Ziemi Świętej zaczynają mówić o niepokojących relacjach pomiędzy chrześcijanami a Żydami. Mniejszość chrześcijańska w Izraelu to zaledwie 155 tysięcy ludzi co stanowi 2 procent populacji. W lutym tego roku na drzwiach klasztoru w Jerozolimie namalowano napis „Śmierć chrześcijanom” w języku hebrajskim. Mimo, że katoliccy duchowni ostrożnie nie twierdzą, że jest to bardzo szeroka tendencja, zwracają uwagę na fakt ignorowania takich postaw przez władze.

Dodatkowo atmosferze nienawiści sprzyjają wystąpienia osób znanych a nawet polityków. W lipcu izraelski polityk wyrwał z Biblii kartki Nowego Testamentu i wyrzucił je do kosza, nazwał od tę część Biblii „odrażającą”. Katolicy zwracają też uwagę na nauczanie pogardy dla chrześcijan w żydowskich szkołach i domach.

http://autonom.pl

Komentarzy 88 to “Izrael: Atmosfera nienawiści wobec chrześcijan”

  1. nnka said

    Reblogged this on Mistyka Życia.

  2. efka said

    Ja z niedowierzaniem patrzę jak z moich podatków Bogdan Zdrojewski minister żydowskiej kultury i żydowskiego dziedzictwa narodowego funduje coraz to głupsze imprezki dla tej mniejszości. Oni się tylko chwalą na swojej stronie jakie to imprezy się dobyły. Troszczą się o promocję swojej historii, a odbywa się to z moich pieniędzy. Dostaję nerwów.

  3. Kapsel said

    Sobór Watykański II można by między innymi interpretować, jako obrażający muzułmanów, gdyż w świetle wcześniejszych nauk Kościoła, rzekomo czczą oni Trójcę.

    Sobór Watykański II – jak interpretować?

  4. Kapsel said

    Interpretacja Pisma Świętego i Sola Scriptura

    Jest jedna Prawda, jeden Kościół.

  5. Kapsel said

    Jasnowidzenie. Czy ojciec Klimuszko służył Bogu?

    http://www.youtube.com/user/racingggirl

    Kanał użytkownika racingggirl – informacje

    Crux santa sit mihi lux.

    Non draco sid mihi dux.

    Vade retro satana,

    non suade mihi vana.

    Sunt mala quae libas,

    ipse venena bibas

  6. Kapsel said

    Skaldowie – Prześliczna wiolonczelistka (na dole) ,tradycjonalistka (na górze)

  7. filip piękny said

    Ad 3 – 6
    A może tak coś na temat artykułu ?
    Czyżby znowu temat niewygodny i trzeba zamącić, odwrócić kota ogonem i odwrócić uwagę od sedna sprawy ?

  8. Kapsel said

    Piękne kobiety zawsze pasują do wszystkiego i do każdego artykułu.

    O tym nie wiedzą tylko tacy co wyskoczyli z konopi, z pozostałych wie każdy jeden.

  9. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  10. Fran SA said

    Ja mysle, ze panienka zeszla troszke z tematu, niemniej jednak rozumiem jej zmartwienie. Nie wszystko mnie zachwyca w postanowieniach II Soboru, ale niewatpliwie Islam szanuje i uznaje Jezusa.
    Islam jest oddzielna religia i nie mysle, ze warto kruszyc kopie o to, czy jakas religia inna ma racje czy nie. Pozostawiam to teologom i uczonym w pismie. Rownie dobrze mozemy sie upierac przy Buddyzmie, ze co oni wygaduja.
    Zarowno Buddyzm jak i Islam uznaja nasza religie i mnie to wlasciwie wystarcza. Ja sie ich tez nie czepiam.
    Natomiast bardzo czeste ataki na nasza religie i na nasz Kosciol przez zydowskich ortodoksow i ich przywodcow religijnych i swieckich czlonkow Knessetu sa bardziej niz niewybredne. ZYdzi nie ukrywaja, ze nienawidza zarowno chrzescijan -zwlaszcza katolikow- jak i prawoslawnych. Amerykanskich ewangielistow maja za pozytecznych durniow. Zadziwiajace, ze mniej sie czepiaja Mormonow, ktorzy poddaja ceremonii chrztu kazdego zydowskiego trupa. (Posthumous baptism Jews)

    http://rt.com/news/catholics-christian-vandalism-hate-598/

    http://coteret.com/2009/11/09/settler-rabbi-publishes-the-complete-guide-to-killing-non-jews/

    Oto jak Izraelici wychowuja swoje dzieci:

    http://www.youtube./com/watch?v=DiRNaPN4OSg

    http://sabbah.biz/mt/archives/2006/07/17/photo-of-the-day-israeli-kids-sends-gifts-of-love-to-arab-kids/

    http://poloniae.nowyekran.pl/post/68834,wladza-w -izraelu-niszczy-nowy-testament

    http://www.bibula.com/?p=1367

  11. Wosiu said

    Kapsel

    Nie wiem skąd to wykopałeś, ale jesteś bardzo naiwny. To jakaś netowa prowokacja. Wyobrażasz sobie, że ruda jest autentyczną, młodą i ładną dewotką? 🙂 Perwersie jeden 🙂 Przy tym mającą tyle inteligencji i cierpliwości aby wyszukiwać cytaty ze Starego i Nowego Testamentu jako argumenty do tez, wyszukiwać sprzeczności z nauką kościoła itp. itd. itp.?

    Niestety lala o powierzchowności ogładzonej tirówy czyta czyjeś teksty, i robi przy tym dużo błędów językowych. Co, nie zauważyłeś tego?

    Teksty są pewnie przygotowane przez jakichś „jajcarskich kolesi”, którzy na końcu powiedzą, że głupich katolików uczyła ich zasad wiary wynajęta za pieniądze aktywna prostytutka… I będzie beka, co nie?

  12. Wosiu said

    PS . Nie mam konta na Youtube, jak ktoś ma, niech zrobi odpowiedni komentarz – albo wiele komentarzy – aby tę prowokację zdusić od razu, zanim się rozrośnie.

  13. olagordon said

    Why Does Israel Hate Gentiles?

    Dlaczego Izrael nienawidzi Gojów?
    http://www.veteranstoday.com/2012/09/01/why-does-israel-hate-gentiles/

    Bob Johnson – 12.01.2012 tłumaczenie Ola Gordon

    Dzieci-ofiary izraelskiej agresji z obozów palestyńskich uchodźców w Sabra i Shatila. Judaizm i „judeo-chrześcijaństwo” to przekręcone nienaturalne i nieracjonalne wierzenia przynoszące światu wielki ból.
    Bezduszny mord dokonany przez izraelskie wojsko Amerykanki Rachel Corrie i ostatnie rozmydlanie tego mordu przez izraelski sąd, groteskowe powtarzające się ataki na faktycznie nieuzbrojony amerykański okręt USS Liberty, w których zginęło 32 amerykańskich marynarzy i dwóch marines, oraz rannych zostało 174 innych Amerykanow, wyrżnięcie palestyńskich kobiet i dzieci w skoordynowanym wysiłku między Izraelem i jego libańskimi sojusznikami chrześcijańskimi, po tym kiedy Ronald Reagan namówił palestyńskich mężczyzn i bojowników do opuszczenia obozów Sabra i Shatila, to wszystko przykłady pozbawionej skruchy nienawiści wykazywanej aktami przemocy wobec innych ludzi. Musimy zapytać się „DLACZEGO?!” Dlaczego Izrael tak bardzo nienawidzi Gojów?
    Kiedy spojrzymy na fakt, że Izrael uważa się za demokrację, a nawet nie ma konstytucji, co jest naruszeniem Rezolucji 181 ZO ONZ (jednym z pretekstów dla amerykańskich polityków należących do bardzo potężnego izraelskiego lobby do napaści na Irak było to, że Irak naruszał rezolucję ONZ – czy to oznacza, że Ameryka niedługo pójdzie na wojnę z Izraelem za pogwałcenie Rezolucji 181 ORAZ wielu innych, które nadal narusza?) i własnej deklaracji niepodległości, która ustaliła termin dla konstytucji Izraela – nie później niż 1 października 1948 roku, to widzimy, że Izrael NIE JEST prawdziwą demokracją. Powodem dlaczego Izrael nie ma konstytucji jest to, że jest to państwo religijne oparte na tym co udaje, iż jest słowem boga, Hebrajskiej biblii / Starym testamencie. I jak każdy religijny religijny gorliwiec z każdej innej „objawionej” / pogłoskowej religii może powiedzieć, żadne napisane przez człowieka prawo nie może być ponad prawem bożym.
    Patrząc na to co dla Izraela jest prawem bożym / słowem bożym, Hebrajską biblię / Stary testament, widzimy, iż jest to plan napisany przez starożytnych Hebrajczyków / Żydów dla supremacji Hebrajczyków / Żydów / Izraela nad wszystkimi innymi narodami. To widoczne jest także z tego, że starożytni Hebrajczycy i Żydzi nigdy nie próbowali nawracać innych na judaizm, a zamiast tego woleli ich zabijać. Jak amerykański twórca i deista Thomas Paine napisał w bardzo mocnej i inspirującej książce „The Age of Reason” The Complete Edition [Wiek rozsądku – pełne wydanie] (całość here): „Żydzi nikogo nie nawracali, wszystkich mordowali”.
    Pamietając o tym, że Izrael pozwolił i / lub uczestniczył w rzezi palestyńskich kobiet i dzieci w obozach uchodźców w Sabra i Chatila, łatwo jest zobaczyć, iż izraelska armia terrorystów nadal stosuje się do nakazów Mojżesza dokonywania zbrodni wojennych na Gojach, co można zobaczyć w Liczbach 31:17-18, kiedy Mojżesz rozkazał izraelskiej armii po zwycięstwie militarnym nad Madianitami: „Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu”. Werset 35 mówi, że izraelscy terroryści zostawili dla siebie 32.000 dziewcząt!
    Goje ogólnie a gojowskie dzieci w szczególności dla judaizmu są celem. Na przykład Psalm 137:9 mówi: „Szczęśliwy, kto schwyci i rozbije o skałę twoje dzieci”.
    Jeden popularny mit mówi, że Hebrajczycy / Żydzi wierzyli w lata jubileuszowe, w których wszyscy niewolnicy zostaną uwolnieni i wszystkie długi darowane. To nie jest prawdą. Prawda jest taka, że Hebrajczycy / Żydzi, którzy posiadali innych Hebrajczyków / Żydów jako niewolników, mieli ich uwolnić i darować długi innym Hebrajczykom / Żydom którzy ich posiadali. Ale to nie odnosiło się do Gojów. W Kpł 25:1-43 jest napisane, że bóg poinstruował hebrajczyków / Żydów o uwalnianiu niewolników i darowaniu długów w latach jubileuszowych. Ale wersety 44-46 mówią bardzo wyraźnie, że to odnosi się jedynie do Żydów / Hebrajczyków, a NIE do Gojów. Te 3 wersety mówią: „Kiedy będziecie potrzebowali niewolników i niewolnic, to będziecie ich kupowali od narodów, które są naokoło was. Także będziecie kupowali dzieci przychodniów osiadłych wśród was, przychodniów i potomków ich, urodzonych w waszym kraju. Ci będą waszą własnością. Zostawicie ich w dziedzictwie waszym synom, aby ich posiadali na własność, na zawsze. Będziecie ich uważać za niewolników. Ale z braćmi Izraelitami nie będziecie się obchodzili srogo”. Można zauwazyć, że gojowskie dzieci są szczególnym celem jako „Także będziecie kupowali dzieci przychodniów osiadłych wśród was. . . Zostawicie ich w dziedzictwie waszym synom, aby ich posiadali na własność, na zawsze. . .”
    Odnośnie długów i darowania ich czytamy w Pwt 23:19-20 [nonpossumus 20-21] że to odnosi się tylko do relacji między Hebrajczykami / Żydami, ale nie z Gojami. Naucza: ” Nie będziesz żądał od brata swego odsetek z pieniędzy, z żywności ani odsetek z czegokolwiek, co się pożycza na procent. Od obcego możesz się domagać, ale od brata nie będziesz żądał odsetek, aby ci Pan, Bóg twój, błogosławił we wszystkim, do czego rękę przyłożysz w ziemi, którą idziesz posiąść”.
    W celu głębszego poznania tego bardzo waznego tematu zapraszam do nowej eBroszury The Danger of Israel [Niebezpieczny Izrael] (książka here). Nadszedł czas by dużo więcej ludzi poznało prawdę.

  14. JOnes said

    ad.8. Nie, sa miejsca gdzie Kobietom wejsc nie wolno. To co Pan napisal to jest nieprawada.

    Panie Kapsel czekam, az ujawni Pan sekrety mojej rodziny 3 pokolenia wstecz.

    Pan ma dostep i mi grozi, wiec czekam.

  15. Brat Dioskur said

    Nielaska dotknela rowniez …Iphone5!Wlasnie teraz ,kiedy cala zach.Europa dostala bzika i przed sklepami ustawiaja sie dlugie kolejki po ten typ komorki , jeden z wazniejszych izraelskich rabinow o swojsko brzmiacym nazwisku Kanevsky oswiadczyl ,ze Iphone 5 jest dzielem szatana i jako taki uwazany za jego bron , zatem nie zasluguje na certyfikat „kosher”. W pewnym ultraortokoksyjnym osiedlu Bnei Brak dokonano juz rytualnego spalenia kilku egzemplarzy tego najwnowszego produktu Applea. o odprawiono ichnie egzorcyzmy .Nie oglada sie tam rowniez TV (a kto nas tu do tego namawial?) a jedyny dopuszczalny GSM nie ma opcji SMS ani polaczenia z internetem.Wlasnie mialem kupic ten szatanski produkt ,ale sie zastanowie …..chyba jednak zdecyduje sie na Samsung S III…..a wszystko po to zeby nie padlo na mnie straszliwe podejrzenie!

  16. JOnes said

    „piekne kobiety pasuja do wszystkiego..” :)), do ksiezowskiej sutanny tez zapewne :)))

    – To zdanie Smierdzi Modernizmem , ze czuc az tu…

    I napisal to podobno Katolik

  17. Ad. 13

    O Boże, obyś zgładził bezbożnego! – Księga Psalmów 139,19.

  18. Wosiu said

    Re 13/ Olagordon

    Pani Olu, dziękuję, ale czy my tu się w kółko nie powtarzamy? Jak nie to wklejam ponownie:

    „Izrael Szamir

    Sadzawka Mamilli

    I

    Czas przyśpieszył. Jeszcze wczoraj nie śmieliśmy nazywać izraelskiej oficjalnej polityki dyskryminacji Palestyńczyków złowieszczym słowem „apartheid”. Dzisiaj, gdy czołgi i rakiety Sharon’a rozjeżdżają się po bezbronnych miastach i wioskach, tego słowa już brakuje. Używając go w stosunku do Izraela, niepotrzebnie ubliżamy białym rasistom z Południowej Afryki. Oni, przynajmniej, nie wysyłali artylerii i czołgów przeciwko pokojowym mieszkańcom, nie dusili Soweto pierścieniem blokady. Nie starali się negować, że ich Kaffirowie także są ludźmi. Żydowscy rasiści poszli znacznie dalej. Jak za skinieniem czarodziejskiej pałeczki wrócili do czasów Jozuego i króla Saula.

    W poszukiwaniu odpowiedniego słowa, korespondent gazety „Independent”, Robert Fisk, zaproponował nazwać wydarzenia w Palestynie „wojną domową”. Jeśli jest to wojna domowa, to zarżnięcie jagnięcia jest walką byków. Zbyt nierówne są siły stron. Nie Wirginio, to nie „wojna domowa”, to pełznące ludobójstwo.

    W tym miejscu dobry żydowski publicysta powinien wyjąć chusteczkę do nosa i wykrzyknąć: „Jak my, wieczne ofiary prześladowań i pogromów, możemy dokonywać takich przestępstw!” Nie wstrzymujcie oddechu czekając na takie pokajanie się. Żydzi dokonywali ludobójstw także w przeszłości, i mogą je powtórzyć.

    Żydzi nie są bardziej krwiożerczy od innych ludzi. Lecz szalona myśl o wybraństwie, mania wyższości, rasowej i religijnej, jest siłą sprawczą każdego ludobójstwa. Jeśli wierzysz, że sam Pan Bóg wybrał twój naród do rządzenia całym światem; jeśli poważnie uważasz innych za „nie całkiem ludzi”, to ukarze cię ten sam Bóg, którego imię nadaremnie wspominałeś: zamiast spokojnej żabki, zamieni on ciebie w maniaka-mordercę. Gdy w latach trzydziestych XX wieku wirusem tym zarazili się Japończycy, rozwalili Nankin, i jedli wątroby jeńców. Niemcy, owładnięci kompleksem aryjskiej wyższości, pobudowali obozy zagłady. Wnikliwi czytelnicy ksiąg Jozuego i Sędziów, ojcowie-założyciele Stanów Zjednoczonych, przymierzyli się do korony wybraństwa, i prawie całkowicie wyplenili indiańskich tubylców Ameryki.

    Żydowska mania wybraństwa nie raz doprowadzała do ludobójstwa. Obok Jaffskiej Bramy w Jerozolimie znajdowała się kiedyś półprzemysłowa dzielnica Mamilla, kilka lat temu zburzona przez budowniczych domów mieszkalnych. Na jej miejscu wzniesiono gigantyczny parking podziemny i szkaradny zespół domów dla superbogaczy, graniczący z luksusowym hotelem „Cytadela Dawida”. Nieco dalej zachował się stary cmentarz Mamilli, gdzie pochowano arabskich wodzów, którzy przyszli z Omarem w roku 638, oraz sadzawka Mamilli, prostokątny zbiornik na wodę o wymiarach stadionu i głębokości pięciu metrów, wykopany na rozkaz Poncjusza Piłata. Gdy nie ma w nim wody, podobny jest do wielkiego wykopu. Niedaleko od sadzawki, podczas prac budowlanych, znaleziono grób jaskiniowy z wieloma setkami czaszek i kości. Na pamiątkę był postawiony krzyż i napis: „Jedynie Bóg zna ich imiona”. Czasopismo Biblical Archaeology Review, (którego wydawcą jest amerykański Żyd, Herschel Shanks) wydrukowało długi artykuł[1] izraelskiego archeologa Ronny Reich’a o tym znalezisku.

    Szczątki zmarłych były pochowane w jaskini w roku 614 naszej ery, który to rok był najstraszniejszy w historii Palestyny aż do XX wieku. Szkocki historyk i geograf Adam Smith napisał w książce Historical Geography of Palestine: „Rana straszliwej katastrofy roku 614, która pozostawiła widoczne ślady w tej ziemi, nie zabliźniła się do tej pory”.

    W roku 614 Palestyna była prowincją Cesarstwa Bizantyjskiego. Był to kwitnący kraj, większość ludności wyznawała chrześcijaństwo. Rolnictwo było dobrze rozwinięte, wykorzystywano skomplikowany system nawadniania i przemyślnie ukształtowane tarasy. Tłumy pielgrzymów odwiedzały święte miejsca: wzniesiona przez Konstantyna Bazylika Podniesienia na Górze Oliwnej oraz Bazylika Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa (Grób Pański), uważane były za wzniesione ludzką ręką cuda świata. Pustynię Judejską ożywiały nabożeństwa w osiemdziesięciu klasztorach, posiadających zbiory bezcennych rękopisów. Ojcowie Kościoła, błogosławiony Hieronim z Betlejem, Orygenes i Euzebiusz z Cezarei, wciąż jeszcze żyli w ludzkiej pamięci. Znakomity pisarz palestyński, porównywalny z Małymi Prorokami, błogosławiony Jan Moschos, dopiero co zakończył swoją „Łąkę Duchową”.

    Istniała także bogata wspólnota żydowska, mieszkająca wśród chrześcijan, przede wszystkim, w Tyberiadzie, na brzegu Jeziora Genezaret. Jej mędrcy dopiero co zakończyli swoją wersję Talmudu, kodyfikacji swojej wiary judaizmu rabinicznego, lecz po poradę duchową zwracali się do o wiele większej wspólnoty żydowskiej w perskiej Babilonii.

    II

    W roku 614 miejscowi Żydzi palestyńscy zjednoczyli się ze swymi babilońskimi współwyznawcami i pomogli Persom zdobyć Ziemię Świętą. W najeździe uczestniczyło dwadzieścia sześć tysięcy Żydów. Po perskim zwycięstwie Żydzi dokonali masowego holokaustu palestyńskich chrześcijan. Palili kościoły i klasztory, zabijali mnichów i duchownych, palili książki. Na czele długiej listy zniszczonych świątyń jest przepiękna Bazylika Ryb i Chlebów w Tabga, Bazylika Podniesienia na Górze Oliwnej, kościół Św. Szczepana Pierwszego Męczennika naprzeciw Bramy Damasceńskiej, katedra Św. Syjonu na Górze Syjońskiej itd. Niewiele kościołów przeżyło ten pogrom. Wielka Ławra Sawy Oświeconego, schowana w bezdennym Wąwozie Ognia (Wadi an-Nar), ocalała dzięki swemu oddaleniu i pionowym skałom. Kościół Bożego Narodzenia był uratowany w sposób cudowny. Gdy Żydzi kazali ją zniszczyć, Persowie zaprotestowali. Uznali mozaikę przedstawiającą trzech króli nad drzwiami za portrety perskich królów, i obronili kościół.

    Lecz pogrom ten nie skończył się na tych barbarzyńskich zniszczeniach. Gdy Jerozolima poddała się Persom, do niewoli wzięto tysiące miejscowych chrześcijan, i zapędzono ich do pustej sadzawki Mamilli. Izraelski archeolog Ronny Reich pisze:

    Najprawdopodobniej sprzedano ich temu, kto zapłacił za nich najwyższą cenę. Według wielu źródeł, chrześcijańskich jeńców kupili Żydzi, którzy potem zabili ich od razu na miejscu.

    Profesor z Oxfordu, Henry Hart Milman, w swojej History of the Jews pisze bardziej obrazowo:

    I oto nastąpiła, długo oczekiwana godzina tryumfu i zemsty, i Żydzi nie zmarnowali okazji. Zmyli pohańbienie świętego miasta rzekami chrześcijańskiej krwi. Mówią, że Persowie sprzedawali nieszczęśliwych jeńców na licytacji. Mściwość Żydów okazała się silniejsza od ich chciwości: nie tylko nie poskąpili swoich skarbów na zakup niewolników, lecz pozabijali wszystkich, wpierw szczodrze za nich zapłaciwszy. Współcześni mówili, że zginęło 90 tysięcy ludzi

    Świadek rzezi, Strategiusz z Klasztoru Sawy Oświeconego, nie był tak lakoniczny:

    W ślad za tym obrzydliwi Żydzi wybuchnęli ogromną radością, ponieważ nie mogli znieść chrześcijan, i wymyślili plan diabelski. Jak kiedyś kupili Boga za trzydzieści srebrników, tak i teraz kupili oni chrześcijan z sadzawki Ile dusz zgubili oni w sadzawce Mamilli! Ilu zginęło z głodu i pragnienia! Ilu duchownych i mnichów zginęło od miecza! Ile dziewic, które nie oddały się wstrętnym gwałcicielom, wrogowie skazali na śmierć! Ilu rodziców zabito na trupach ich dzieci! Ilu ludzi przygnali tam Żydzi i zarżnęli, jak bydło w rzeźni, ilu ich zostało świętymi męczennikami! Kto mógłby policzyć trupy zamęczonych w Jerozolimie!

    Według Strategiusza, w tej krwawej rzezi zginęło 66 tysięcy palestyńskich chrześcijan.

    Mówiąc po prostu, Żydzi wykupili chrześcijan z rąk perskich żołnierzy za dobrą cenę, a potem wyrżnęli swoich jeńców w sadzawce Mamilli, „która po brzegi napełniła się krwią”. Tylko w Jerozolimie Żydzi zabili od 60 do 90 tysięcy palestyńskich chrześcijan. Po przeliczeniu na nasze czasy byłoby to półtora miliona ludzi. Zgodnie z Encyklopedią Brytyjską, cała ludność Ziemi miała wtedy 300 milionów, dwadzieścia razy mniej, niż dzisiaj. Po kilku dniach wodzowie perscy uświadomili sobie rozmiary rzezi, i powstrzymali morderców.

    III

    Należy podkreślić, że uczciwy izraelski archeolog Ronny Reich nie stara się zwalać winy za rzeź na Persów, jak to zwykle teraz się robi. Przyznaje, że „Imperium Perskie nie było zbudowane na zasadach religijnych, i wyróżniało się tolerancją religijną”. Ten uczciwy człowiek z całą pewnością nie mógłby pisać do gazety Washington Post. Korespondent tej gazety w Izraelu określiłby rzeź jako „reakcja Żydów, cierpiących pod uciskiem chrześcijan”.

    Holokaust palestyńskich chrześcijan w roku 614 jest dobrze udokumentowany, i wszyscy mogą znaleźć jego opis w starych książkach. Lecz we współczesnych przewodnikach turystycznych i podręcznikach szkolnych nie wspomina się o nim. Elliott Horowitz, w swoim wspaniałym przeglądzie żydowskiej apologetyki historycznej[2] opisał, jak, praktycznie wszyscy, historycy izraelscy zatajali fakty i przepisywali historię. Zatajają do dnia dzisiejszego. Niedawne publikacje izraelskie zwalają winę na Persów, tak samo jak zrzucają odpowiedzialność za rzeź w Sabra i Shatila na libańskich Maronitów.

    Horowitz pisze:

    Raul Hilberg, w historycznym dziele The Destruction of the European Jews, twierdzi, że „ataków prewencyjnych, zbrojnego oporu i zemsty prawie całkowicie brak w liczącej dwa tysiące lat historii żydowskich gett”. Avi Yona, czołowy historyk izraelski, Leon Polyakov, autor History of Anti-Semitism (wydanej za pieniądze złodzieja Marc’a Rich’a, przyp. Iz.Sz.), i wielu innych usprawiedliwiają, przemilczają lub całkowicie negują holokaust roku 614. Benzion Dinur, poprzedni dyrektor Muzeum Holokaustu Yad va-Shem, posłużył się eufemizmem, który jego samego bardzo obraziłby, gdyby chodziło o Żydów: „krnąbrność chrześcijan została okiełznana”.

    Z zasady, żydowskie historyczne i ideologiczne elaboraty cieszą się złą sławą z powodu apologetyki i niepewnych danych, mówi Horowitz. Oczywiście, „nie wszyscy bez wyjątku Żydzi są tacy”, czego dowodem jest sam Horowitz, Finkelstein i inni wspaniali ludzie, lecz oni, jako pierwsi, zgodziliby się z taką oceną. Faryzeuszowskie zadowolenie z siebie i nieuzasadnione pretensje na męczeński wieniec, wzmacniane tendencyjnymi, zniekształcającymi historię legendami, doprowadziły do pewnego rodzaju choroby umysłowej, opętania, tak charakterystycznego dla wielu współczesnych Żydów. Opętanie to odurza Żydów i daje im niezwykłą siłę do obrony ich wypaczonych wyobrażeń. Takie brutalne wypaczenie rzeczywistości przekształca Żydów w niezwyciężonych wojowników walki ideologicznej. Lecz ta skuteczna strategia, choroba psychiczna, jest niebezpieczna dla dusz Żydów i dla życia wszystkich innych ludzi.

    Dlatego szczerze żałuję, że wszędzie, od Oslo do Wysp Marshalla na Oceanie Spokojnym, rosną, jak pogańskie świątynie, muzea holokaustu, doprowadzające Żydów do wariacji, napełniające ich dusze upajającym kłamstwem o „wszechświatowej nienawiści”, na którą należy odpowiedzieć nienawiścią i zemstą. Co by się stało ze zgwałconą dziewczyną, gdyby jej codziennie po dwadzieścia razy przypominano o dokonanym gwałcie? Najprawdopodobniej zwariowałaby lub stała się maniakiem-mordercą. Aby ją uratować, trzeba byłoby przypomnieć, że i ona nie ma czystych rąk.

    Żydzi nie są pierwsi i nie ostatni, których doprowadzano do szaleństwa tendencyjnymi opowieściami. Niemcy byli przygnębieni niesprawiedliwością Traktatu Wersalskiego, i Adolf Hitler nagłośnił tą chorobę. Eric Margolis pisze w gazecie Toronto Sun[3] o Ormianach, doprowadzonych do szaleństwa jednostronną opowieścią o cierpieniach ich ojców w roku 1915. W wyniku tego, po roku 1990 wyrżnęli oni tysiące swoich spokojnych sąsiadów Azerów i wygonili 800 tysięcy miejscowych nie-Ormian. „Nadszedł czas poznać wszystkie okropności przeszłości”, konkluduje Margolis. Lecz według mnie nadszedł czas, aby uznać niebezpieczeństwo wynikające z judzącego, podburzającego, jednostronnego narratywu. Przecież taki sam system tendencyjnych, wypaczających rzeczywistość legend wykorzystywali aktywiści wojującego feminizmu, komunizmu, psychoanalizy, neokonserwatyzmu, neoliberalizmu i syjonizmu w celu podburzenia swoich zwolenników i przekształcenia ich w wojowników walki ideologicznej.

    Jednostronny narratyw spowodował, że świat stał się szalony, chory. Główny system komunikacyjny, środki masowej informacji, pogłębiają chorobę, i prowadzą do zguby. Aby powrócić do zdrowego rozsądku, należy podtrzymywać zrównoważoną, alternatywną dyskusję. A ponieważ Żydzi posiadają wielkie wpływy we współczesnym świecie, więc skrzywiony, jednostronny żydowski dyskurs należy zaprzestać, a wieniec męczeństwa ostrożnie zdjąć.

    Niech tragiczne wydarzenia z roku 614 wrócą na strony historycznych kronik, bo to pomoże Żydom wyleczyć się z ich paranoidalnych iluzji. Nie wiedząc o nich, nie jesteśmy w stanie zrozumieć powodu zawarcia w roku 638 ugody między jerozolimczykami i kalifem Omarem. W Sulh al Quds, jak nazywa się ta umowa kapitulacyjna, Patriarcha Sofroniusz poprosił, a potężny władca arabski zgodził się bronić mieszkańców Jerozolimy przed żydowskimi bestialstwami.

    Ludobójstwo roku 614 było największym, lecz nie jedynym ludobójstwem, dokonanym przez Żydów w tych okropnych czasach. Chociaż historia zdobycia ziemi Kanaan przez Jozuego jest jedynie legendą, to wpłynęła ona na dusze żydowskie. W szóstym wieku Żydzi mieli wielkie wpływy, i wtedy dokonano więcej ludobójstw niż zwykle.

    Kilka lat przed tragedią roku 614, w roku 610, Żydzi Antiochii wyrżnęli chrześcijan. Żydowski historyk Heinrich Graetz, twórca najbardziej zakłamanej, tendencyjnej i, o zgrozo, popularnej sześciotomowej „Historii Żydów”, pisał:

    „(Żydzi) rzucili się na swoich sąsiadów-chrześcijan i zemścili się za wszystkie cierpienia, jakie przeszli; zabili wszystkich, kto wpadł w ich ręce, a ciała rzucili w ogień, jak chrześcijanie postąpili z nimi sto lat wcześniej. Patriarcha Anastazy, przedmiot szczególnej żydowskiej nienawiści, został sponiewierany, a jego ciało wlekli po ulicach, aż go uśmiercili”.

    Heinrich Graetz, jak i rzecznik prasowy armii izraelskiej, był przekonany, że Żydzi zawsze „dokonują zemsty”. Dogmatu tego nie wynalazło CNN ani Sharon, jest on głęboko zakorzeniony w żydowskiej psychice, jako ostatni środek obrony. Nawiasem mówiąc, Graetz (jak i inni żydowscy historycy) nie zdecydował się powiedzieć, że w czasie antiocheńskiej rzezi:

    „Żydzi Antiochii wypatroszyli wielkiego Patriarchę Anastazego, zmusili go do łykania własnych kiszek; wyrwali mu genitalia i rzucili mu w twarz”[4].

    IV

    W 25 lat po holokauście z roku 614 Palestynę zdobyli Arabowie kalifa Omara. Wkrótce większość palestyńskich Żydów i chrześcijan przyjęło nauczanie Proroka, chociaż przyczyny były różne. Miejscowi chrześcijanie uważali islam za coś w rodzaju nestoriańskiego chrześcijaństwa bez obrazów, bez mieszania się Konstantynopola i bez Greków. (Panowanie Greków w palestyńskiej Cerkwi pozostało problemem dla miejscowych chrześcijan aż do naszych dni).

    Dla zwykłych miejscowych Żydów islam był powrotem do wiary Abrahama i Mojżesza. W żadnym wypadku nie mogli oni połapać się w bardzo skomplikowanych i mętnych wywodach nowej żydowsko-babilońskiej wiary (rabinicznego judaizmu talmudycznego). Większość ich stała się muzułmanami i połączyła się z pozostałymi mieszkańcami Palestyny.

    V

    Dzisiejsi Żydzi nie powinni poczuwać się do winy za krwawe przestępstwa dawnych Żydów, którzy już zginęli w mrokach historii. Syn nie odpowiada za grzechy ojca. Izrael mógł przekształcić tą bratnią mogiłę, z jej bizantyjską kapliczką i mozaiką, w niewielki i wzruszający pomnik, przypominający obywatelom o strasznym okresie w historii kraju i o niebezpieczeństwie manii wyższości. Zamiast tego, żydowskie władze wolały zniszczyć grób i zbudowały na tym miejscu podziemny parking. Nie wywołało to żadnych protestów.

    Strażnicy żydowskiego sumienia, pisarz Amos Oz i inni, wystąpili przeciwko niszczeniu śladów przeszłości. Lecz nie, nie bratniej mogiły w Mamilli. Wystosowali oni petycję przeciwko przeprowadzeniu dziesięciocalowej rury w podwórcu meczetu Al-Aksa. Nieważne, że czołowi izraelscy archeologowie dali „zielone światło” dla prac, żydowskie pisarczyki nazwali przeprowadzenie rury „barbarzyńskim przestępstwem muzułmanów, którego celem jest zniszczenie żydowskiej spuścizny Jerozolimy”. Jestem zdziwiony i żałuję, że wśród podpisujących znalazłem nazwisko Ronny Reich’a, chociaż, mógłby on im opowiedzieć, kto zniszczył ślady żydowskiej spuścizny przy sadzawce Mamilli.

    Tendencyjnie wybrana historia tworzy zniekształcone wyobrażenie rzeczywistości. Przyjęcie całej przeszłości, z jej osiągnięciami i przestępstwami, to niezbędny krok na drodze ku duchowemu wyzdrowieniu narodu. Niemcy i Japończycy przyznali, że ich ojcowie popełnili przestępstwa, uświadomili sobie ich moralny upadek, i po tym doświadczeniu stali się bardziej skromni i mniej chełpliwi. My, Żydzi, nie zdołaliśmy pozbyć się hardego ducha wyższości, i znaleźliśmy się w trudnym położeniu.

    Dlatego idea wyższości rządzi nami dotychczas, jak wcześniej, wzywając do ludobójstwa. W roku 1982 Amos Oz spotkał Izraelczyka, który zwierzył się mu ze swego marzenia zostać żydowskim Hitlerem dla Palestyńczyków[5]. Uporczywe pogłoski utożsamiały tego potencjalnego Hitlera z Arielem Sharonem. Nie wiem czy to prawda, lecz jego marzenie jest krok po kroku realizowane.

    Czołowa gazeta izraelska Haaretz umieściła na pierwszej stronie[6] płatne ogłoszenie, fatwę, halachiczny wyrok rabinów. Rabini ogłosili, że „Izmaelici” (Arabowie), to są właśnie „Amalekici”. „Amalekici” wspominani są w Biblii, było to plemię, z którym Synowie Izraela mieli wiele problemów, i za karę Bóg Izraela rozkazał swemu narodowi wybranemu wytępić ich całkowicie, aż do ostatniego dziecka i zwierzęcia domowego. Król Saul, walczący z Amalekitami, spartaczył robotę: wybić to ich wybił, ale oszczędził dziewczęta, które jeszcze nie rodziły. Ten błąd kosztował go koronę królewską. Obowiązek „wytępienia ludu Amalekitów” do dzisiejszego dnia uważany jest za jedno z podstawowych przykazań wiary żydowskiej, chociaż nie wiadomo dokładnie, kim są potomkowie przeklętego plemienia[7].

    Po Drugiej Wojnie Światowej niektórzy Żydzi, łącznie z przyszłym premierem Menachem’em Begin’em, uważali Niemców za Amalekitów. Przejęty tym, żydowski religijny socjalista walczący z nazizmem, Abba Kovner, postanowił zatruć system wodociągowy niemieckich miast i zabić sześć milionów Niemców. Truciznę otrzymał od przyszłego prezydenta Izraela, Efraim’a Katzir’a (lub, według innych pogłosek, od jego brata, w przyszłości twórcy izraelskiej bomby atomowej). Katzir uważał, ze Kovner chce otruć „tylko” kilka tysięcy niemieckich „Amalekitów”. Przypadkowo plan ten nie doszedł do skutku, gdyż Kovnera zatrzymali brytyjscy urzędnicy w porcie. Incydent opisała, w wydanej w roku 2001 w Izraelu biografii Kovnera, Dina Porat, dyrektorka Centrum Badań nad Antysemityzmem przy Uniwersytecie w Tel-Avivie[8].

    Mówiąc po prostu, rabini postanowili: Żydzi zobowiązani są wybić wszystkich Arabów, łącznie z kobietami i niemowlętami przy piersi, i ich zwierzętami domowymi, do ostatniego kota. Liberalna gazeta Haaretz, której redaktor i właściciel są na tyle inteligentni by zrozumieć sens rezolucji, pozwoliła czytelnikom zapoznać się z nią. Niektórzy palestyńscy aktywiści niedawno skrytykowali mnie za publikowanie artykułów w rosyjskim tygodniku Zawtra i za cytaty z amerykańskiego tygodnika Spotlight. Ciekawe, czemu nie krytykowali mnie za moje artykuły w Haaretz? Zawtra i Spotlight przynajmniej nigdy nie publikowały nawoływań do ludobójstwa.

    Byłoby niesprawiedliwym pokazywać palcem tylko na Haaretz. Inna znana gazeta żydowska, The Washington Post, opublikowała nie mniej płomienne wezwanie do ludobójstwa, którego autorem jest Charles Krauthammer[9]. Ten wielbiciel króla Saula, licząc, że czytelnicy nie będą dobrze znali Biblii, opisał masowe morderstwo irackich żołnierzy, dokonane przez generała Powell’a w końcu pierwszej wojny irackiej. Autor cytuje słowa Colin’a Powell’a: „Najpierw ich okrążymy, a potem wszystkich, co do jednego, zabijemy”. W swoim artykule, z dokładnie wyważonymi wyrażeniami i starannie wybranymi cytatami, Krauthammer nieprzypadkowo wybiera „bezosobowy” angielski zaimek, gdy pisze o mnóstwie zabitych Arabów: z dwóch angielskich słów wybrał właśnie „it”, tak mówi się nie o ludziach, lecz o zwierzętach. „Oni” (Arabowie), to dla niego „it” (zwierzęta, nie ludzie). W końcowej części wojny roku 1991 wielkie masy cofających się bezbronnych Irakijczyków zostały z zimną krwią zabite przez lotnictwo wojskowe USA, a ich ciała zostały zakopane przez buldożery w piasku pustyni w gigantycznych i bezimiennych bratnich mogiłach. Ilość ofiar tej hekatomby wyniosła od 100 tysięcy do pół miliona. Jedynie Bóg zna ich imiona.

    Krauthammer chciałby powtórzyć ten czyn w Palestynie. Palestyńskie „zwierzęta” już są okrążone, odcięte od zewnętrznego świata, rozdzielone przez izraelską armię na siedemdziesiąt części. Wszystko jest już gotowe do wielkiej rzezi. „Zabijajcie ich”, wzywa z uczuciem. Być może boi się, by Persowie znowu nie zatrzymali krwawej uczty przed tym, zanim sadzawka Mamilli nie napełni się po brzegi krwią. Jego obawy, to nasza nadzieja.

    [1]BAR, 1996, v 22 No 2

    [2] „The Vengeance of the Jews Was Stronger Than Their Avarice”: Modern Historians and the Persian Conquest of Jerusalem in 614 (published in Jewish Social Studies Volume 4, Number [], Indiana University)

    [3]22.04.2001

    [4]Horowitz, ibid.

    [5]Here and there in the Land of Israel, Amos Oz

    [6]21 November, 2000

    [7] Średniowieczna tradycja żydowska uważała za Amalekitów Ormian, stałych konkurentów handlowych.

    [8]Haaretz, 28 April 2001

    [9] Washington Post, 20 Apr 2001

    Tłumaczył: Roman Łukasiak”

  19. Jack Ravenno said

    Fran SA:

    Islam szanuje i uznaje Jezusa? Proszę nie żartować sobie z tak poważnej sprawy. Prawda wygląda tak, że oni mają gdzieś Jezusa Chrystusa. A z pewnością go nie uznają za cokolwiek – a za Mesjasza w szczególności. Wolą brednie ludzkie i szatańskie od zdrowych nauk Boga – i tego, jak większość – organicznie nie znoszą… Ja się także ich nie czepiam, buddystów się nie czepiam, satanistów wszelkiej maści także. Ich wiara – ich problem. Każdy człowiek z osobna niech się zatroszczy o swoje zbawienie bądź zatracenie.

    pozdrawiam

  20. Wosiu said

    Można by jeszcze wiele pisać o masakrach dokonanych przez żydów na nie-żydach, np. o:

    – rzezi pierwszych chrześcijan i wszelkich nie-Żydów podczas buntu w Judei w roku 70 n.e, (ok. 20.000 wymordowanych przez Żydów)
    – rzezi chrześcijan i innych nie-Żydów na Cyprze, w Cyrenie/Cyrenajce i Aleksandrii w roku 115 n.e. (ok. 240.000 wymordowanych na Cyprze, 200.000 w Cyrenajce, 70.000+ w Aleksandrii, razem 510+ tysięcy, na dzisiejszy przelicznik ludnościowy, ok . 15 milionów!!!!)
    – sprawczej roli Żydów w wielu średniowiecznych i renesansowych konfliktach w Europie, żydowskich mordach rytualnych, które wbrew obecnej propagandzie nie są legendą, mitem czy przesądami ale faktem odnotowanym w kronikach historycznych i przedmiotem kilkuset rozpraw sądowych w Europie od średniowiecza do przełomu XIX i XX wieku,
    – sprawczej i dominującej roli Żydów w tzw. „rewolucjach” począwszy od rewolucji francuskiej z charakterystyczną rzezią katolickiej Wandei (kilkaset tysięcy ofiar), poprzez rewolucję bolszewicką i zbrodnie żydokomuny (łącznie 50-70 mln ofiar w tym największa zbrodnia jednorazowa tzw. Hołodomor na Ukrainie 8-10 mln ofiar, likwidacja polskich obszarów etnicznych we wschodniej Ukrainie w roku 1938 – ok. 150.000 ofiar ), rewolucję meksykańską i rewolucję hiszpańską (dziesiątki tysięcy ofiar), po zbrodnie Żydów i żydokomuny w Polsce w latach 1939-1956 (tysiące zamordowanych przez Żydów w roku 1939 po 17.09.1939 na kresach wschodnich, denuncjacje i pomoc w wywózkach do Kazachstanu, na Kołymę i na Sybir ok 1.500.000 ludzi z których połowa zginęła w trakcie oraz ok. 200.000 zamordowanych i 2 mln więzionych po roku 1945 przez zdominowane przez Żydów władze i aparat terroru, zwłaszcza czysto żydowskie UB)

  21. Kapsel said

    @Wosiu

    Powtórzę to co nie tak dawno powiedziałem….dobrze że jest Gajówka i można pewne rzeczy zweryfikować,wymienić poglądy i temu podobne….troche pogrzebałem w sieci i znalazłem.Ta Pani ma konto na Fronda i tam określa się jako zwolenniczka…..niech Pan sam zobaczy.

    @Edit „Odrzucający jego wewnętrzne sprzeczności???? czyli odrzucający co dokładnie?” – w skrócie mówiąc trzecia grupa odrzuca treści stojące w sprzeczności z Tradycją, bądź też z rzeczywistością. Do grupy tej zaliczam się ja oraz Bractwo Św. Pisa X i ich zwolennicy: LINK Czwarta grupa to, tak jak już wcześniej napisałam, sedewakantyści. Odsyłam do Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sedewakantyzm . Co do mojej wypowiedzi: „No cóż, loża B’nai-B’rith chyba za darmo nie wyróżnia” – co Cię w niej szokuje? Natomiast wcześniejsza wypowiedzi: „Papiez Jan Pawel II byl zydem i nie wierzyl w boskosc Jezusa. Byl pupilkiem zydomasonerii. Jego dusza jest w piekle tak jak zyda Pawla VI” – należy do jednego z moich widzów, nie odpowiadam za jej treść

    @Pikiel, uznałam, że każdy, nawet zwariowany jeż, będzie wiedział, iż chodzi o Piusa X, więc nie ma sensu się poprawiać 🙂

    @Pikiel, poza tym, jakbym kogoś o imieniu Pius nie lubiła, zwałabym go Pejsem.

    http://www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/jasnowidzenie_a_charyzmaty_ducha_swietego_wedlug_biblii_38575

    ja nie wiem czy ta Panienka jest taka z przekonania czy podstawiona aby ośmieszyć Tradycje a konkretnie Bractwo gdzie mówi wyraźnie o swoim stanowisku.Czas pokaże jak się poobserwuje tą działalność.Tam można pisać komentarze i porozmawiać z tą Panią,jak Pan chce , bo ja zasady nie zmieniam….pisze tylko i wyłącznie w Gajówce.

    A swoja droga to ostatnio dość sporo takich którzy niby serce i dusze oddali by za Bractwo i bułkę przez bibułkę a w rzeczywistości to istne dno !

  22. zerohero said

    Znany medialny samozwańczy „katol” Cejrowski uważa Izrael za sojsusznika i partnera do interesów, natomiast apeluje by Polacy strzelali do Rosjan. Cytatów nie podam, bo mi się nie che, ale łatwo znaleźć.

  23. zofia said

    III WOJNA?

    http://wiernipolsce.wordpress.com/2012/09/24/albo-zamordowanie-prezydenta-netanyahu-albo-iii-wojna-swiatowa/

  24. albtps said

    Re: 6 Kapsel et al

    Prześliczną wiolonczelistkę znajdzie pan w składzie zespołu kameralnego z Freiburga grającego Koncert Branderburski #6 Bacha. Jej wiolonczela jest równie piękna.

    P.S.
    Skąd wiemy, że to nie izraelscy arabowie smarujący te napisy na chrześcijańskich świątyniach? Czy złapano już sprawców?

  25. romanK said

    Jsk robi sie wojne..posluchajcie shtadlana pardon lobbysty Isra ela..
    KTo moze byc batdziej bezczelny i cyuniczny???

  26. albtps said

    Re: 25 RomanK

    Kaftan bezpieczeństwa i gąbką wytapetowany pokoik do końca życia. Washington Institute for Near East Studies? Asperger syndrome & brak empatii? Czy po prostu mass murderer? Czy został już aresztowany?

  27. romanK said

    O…za co?????Mysle, ze dostanie podwyzke..a moze jakies wysokie ministerialne stanowislo w Polsce..albo w Syrii..
    To nie jest wariat..to jest oprosty zwykly aecySSyn,,jeden z wielu….
    a cudze lzy i krew….woda…powiadja w Rosji…

  28. romanK said

    II WW juz s e rozpoczela…

  29. romanK said

    Ozywiscie III WW….jak myslicei po co wpedzono w nedze Pol Europy?????? i na co poszly pieniadze biuedakow????

  30. albtps said

    Re: 24 Albtps

    Pan nie potrafi odróżnić wiolonczeli od violi da gamba. Wiolonczela ma 4 struny. Viola da gamba od 3 do 7. Ponadto, viola da gamba nie ma „stópki” do oparcia na podłodze, a jest trzymana między kolanami viola da gambisty/gambistki. Gdyby był Pan spostrzegawczy, zauważyłby Pan piękną stópkę w białej skarpetce pierwszej viola da gambistki podtrzymującą prześliczny, jak ona sama, instrument.

    Być może wideo o niskiej rozdzielczości zmyliło Pana. Radzę udać się do okulisty zamiast wypisywać brednie na blogu Pana Maruchy. Wideo o lepszej rozdzielczości (nie chciało się Panu poszukać! Ta powszechna polska bylejakość!) tutaj:

    Z poważaniem i dużą rezerwacją. Należy uważać na Pana.

  31. Marucha said

    Re 22:
    Proszę bardzo, oto wypowiedź idola prawicy, Wojciecha Cejrowskiego. Żenada i kołtuneria…

  32. vendaval said

    To co sie dzieje w Izraelu (jakies tam grafitti czy opluty kleryk) to betka w porównaniu do krajów muzulmanskich – rocznie ginie tam tysiace chrzescijan. I co? Jakies protesty w Europie? Jakies spalone ambasady i meczety?

    PS. Ja tam wole harfistki – ta w klipie to slawna Brazylijka, Cristina Braga:

  33. Marucha said

    Re 24:
    Skąd wiemy, że to nie izraelscy arabowie smarujący te napisy na chrześcijańskich świątyniach? Czy złapano już sprawców?
    Możemy się jednak domyślać, jako że wszystkie chyba antysemickie a także antychrześcijańskie ekscesy w stylu malowania swastyk, napisów itd. pochodzą od starszych braci.

  34. albtps said

    Re: 33 Marucha

    Wie Pan, zawsze mnie to zastanawia. Być może jestem naiwny, ale nie mogę, coś mi przeszkadza, aby tak po prostu przyjąć na wiarę sformułowania takie jak Pana powyżej. Chciałbym, aby nie miał Pan racji. Być może skłania mnie do takiego myślenia fakt, że spotkałem w Nowym Jorku wielu wspaniałych Żydow, wielu z nich bezinteresownie pomogło mi w ciężkich chwilach. Z pewnościa jednak nie byli to Żydzi z tzw. „wysokiej półki”, a o nich i ja i moi przyjeciele mamy jednoznaczną opinię. „Podrabianie” antysemickich „aktów” przez „bojówki żydowskie” nie jest chyba niczym nowym, tak jak „podrabianie” rasistowskich symboli przez „bojówki murzynskie (nawet te uczace na uniwersytetach)”. Należałoby jakoś ukrócić ten kult „ofiary” i przestać się wygłupiać — no, ale przecież tyle pieniędzy w tym….

  35. Marucha said

    Re 34:
    Polacy na Wschodzie też uważali, że mieli wielu wspaniałych sąsiadów żydowskich. Szydło z worka wyszło po wkroczeniu armii bolszewickiej…

  36. albtps said

    Re: 32 Vendaval

    Wie Pan, strasznie mnie nudzi tonacja C-dur i wszyscy uczestniczący w niej. Pańska harfistka jest niczego sobie, ale bez porównania z moją viola da gambistką! Ale, drogi Panie, proszę spojrzeć tutaj: oto żywioł:
    http://www.youtube.com/verify_age?next_url=/watch%3Fv%3DfKhW5K2UBVM

    I znowu oberwę za zamieszczanie nieodpowiednich filmików – admin

  37. albtps said

    Re: 35 Marucha

    Yeah — ma Pan rację. Trudno w to uwierzyć.

  38. albtps said

    No klawo, w końcu — Adminie Drogi, dlaczego po odświeżeniu strony zawsze wpadam na ostrzeżenie o tym podejrzanym albtps? Powtórzyłem przecież tylko ostrzeżenie jednego z Gajówkowiczów, nie pamiętam nicka. Wyrazy szacunku za umiejętności — poważnie, żadnej ironii proszę się tu nie doszukiwać. 🙂

  39. Kapsel said

    Re 10
    Pan Fran SA

    Ta Pani wbrew pozorom ,odważnie podejmuje się tłumaczenia pewnych zagadnień które, ja tak samo jak i Pan wolę zostawić znawcom przedmiotu.Tematy które jednak podejmuje są stałym punktem właśnie rozmów pomiędzy Watykanem a Bractwem.Jednym z takich punktów jest Dekret o wolności religijnej.Nie są to tematy łatwe i pewnie dlatego tak długo są rozmowy.Polecam wysłuchanie tej debaty:

    Debata o wolności religijnej – x. Karol Stehlin FSSPX – dr Paweł Milcarek

  40. Marucha said

    Re 38:
    Nie wiem. U mnie nic takiego nie ma.

  41. JOnes said

    ad.36. Co innego Filmik umieszczony by poprzec teze w rozmowie aby kogos przestrzec a co innego wstawianie filmikow by nimi sie i rozmowcow FASCYNOWAC.

    Przeciez , jak Pan napisal, nie jest Pana Latwo zgorszyc i wielu tu czytajacych, ale gorszacym jest BRAK ZGORSZENIA a widzenie w „obrazku” – normalnosc…

  42. Marucha said

    Re 41:
    Nie widzę normalności tam, gdzie jej być nie powinno. Ale zarazem ani mnie to nie fascynuje, ani nie gorszy, lecz raczej spływa, jak woda po kaczce.

    Obyśmy się nie zaczęli fascynować naszym zgorszeniem, dokładnie i w szczegółach opisując, co nas zgorszyło 🙂

  43. JOnes said

    ad.42. I to jest esencja m.in tego oczym napisalem…
    Ja widze w coniektorych „gwaltu, och i ach ” sprzeciwach co do moich „gorszacych ” , „obrazajacych ” wypowiedzi WLASNIE TO CO PAN TAK PIEKNIE SPLENTOWAL.

    Moje wypowiedzi zas maja na celu zauwazenie ze Ziejace Krocze, ktorym jest kazda Kobieta w spodniach, etc, etc kontrastuje z Zyciem Katolika a nawet jest dla niego zagrozeniem .

    Mnie tez jest nielatwo zgorszyc Panie Gajowy, aczkolwiek wiem, ze kiedys zatracilem WIEDZE o granicy Zgorszenia i jego miazdzacego wplywu nie tylko na mnie ale i innego czlowieka

  44. JOnes said

    Po mnie nie splywa jak woda. PO mnie nie splywa jak woda. Po mnie NIE SPLYWALO JAK WODA i bez Wiary bedac zrobilem to co zrobilem.

    PO MNIE NIE SPLYWA JAK WODA i nigdy nie bedzie splywac jak woda.

  45. zerohero said

    Re 33, Marucha

    albtps sugeruje, że autorami napisów są chcący wrobić niewinnych Żydów Arabowie, a w komentarzach podsyca zbaczanie z tematu. Ten sam człowiek lansował w Gajówce tezę, że syjonistyczne jaczejki typu EDL bronią Europy…

    Przypominam, że napis mówił „Jezus jest małpą”. Muzułmanin raczej pisałby coś o „krzyżowcach” mając na myśli judeochrześcijan z USA. Czepianie się Jezusa jest bardzo żydowskie:
    – W Jerozolimie jest znany problem plucia na chrześcijan przez ortodoksyjnych żydów (nie metaforycznie, po prostu śliną).
    – w Talmudzie Jezus jest uznany za syna prostytutki, dusza Jezusa błąka się w kanałach
    – materiały z TV izraelskiej gdzie się kpi z Jezusa są zamieszczone nawet w tym wątku (wpis nr. 10)

    Poza tym wśród Arabów są też chrześcijanie, np. w Libanie prawie połowa populacji, w Syrii sporo, w Iraku do 2003 było z milion…Utożsamianie muzułmanów z Arabami to propaganda.

    Po raz kolejny przestrzegam przed albtps

  46. zerohero said

    Re 38

    Być może to jest mój nick. Już raz przed Panem przestrzegałem. Było to w kontekście Pańskich uporczywych pochwał pod adresem organizachi typu EDL. Od dawna wiadomo, że są to syjoniści i prowokatorzy.

  47. Marucha said

    Re 45:
    To prawda. Muzułmanin nigdy by nie znieważył Jezusa (ani Matki Boskiej), gdyż są dla niego szanowanymi postaciami, acz nie tak, jak dla katolika. Jezus, o ile wiem, jest przez muzułmanów uważany za wielkiego proroka. Swego czasu chyba nawet zagrozili żydowskiej kurewce mieniącej się „Madonną” za jego obrazę.

  48. Kapsel said

    re 47

    Piękna Pani Libanu

    Harissa to ostra pasta paprykowa, mozaika ulubionych przypraw Libańczyków. Taką nazwę nadano też wzgórzu, skąd na kraj cedrów spogląda Maryja. Sanktuarium na Harissie to symboliczny punkt spotkania do niedawna ostrej tu mieszanki… chrześcijan z muzułmanami

    Centrum Bejrutu. Salon urody Lyali. Śniada brunetka pochyla się nad zakochanym w niej mężczyzną, by go ogolić. W salonie ruch, klienci, w tle sączy się arabska muzyka. W pewnej chwili drzwi otwierają się i wchodzi grupa ubranych w liturgiczne szaty chłopaków z księdzem. Niosą figurę Matki Bożej na kobiercu kwiatów. Zapach lakieru do włosów i golidła szybko ginie w woni kadzideł. Milknie muzyka, pracownice i klienci odmawiają „Pod Twoją obronę”. Procesja wychodzi, by przejść kolejną uliczką stolicy Libanu. Ta scena z czarującego komediodramatu pt. „Karmel” w reżyserii Nadine Labaki znakomicie odzwierciedla libańską rzeczywistość, w której religia miesza się z codziennym życiem, a Matka Boża jest adorowana zarówno przez muzułmanów, jak i chrześcijan jako Piękna Pani. W Libanie, gdzie bogactwo styka się z nędzą, a nowoczesne drapacze ze zbombardowanymi kamienicami z czasów niedawnej wojny domowej, po raz pierwszy widzieliśmy wyznawców Mahometa razem z wyznawcami Chrystusa w katolickim sanktuarium. – Tu, na Harissie, łączy nas nasza Piękna Pani – Maryja. To jest nasze światło – przekonywali.

    http://gosc.pl/doc/1295956.Piekna-Pani-Libanu

  49. vendaval said

    Zerohero Ad 45 & 46:

    Banialuki – ogromna wiekszosc Arabów to muzulmanie, grubo ponad 90 % (slownie: dziewiecdziesiat procent). Nawet w takim Libanie chrzescijan jest obecnie okolo jednej trzeciej ogólu ludnosci kraju (polowa to ich byla za francuskiego mandatu), a we wspomnianej przez Pana Syrii czy Iraku zaledwie nedznych kilka procent, wymierajacych zreszta. O tragedii Koptów w Egipcie nawet nie wspomne.

    Nie ma czy sie podniecac – im dalej od Ziemi Swietej, tym wiecej muzulmanów w swiecie arabskim (w takim na przyklad Maghrebie sa sladowe ilosci Arabów-chrzescijan), taki jest trend. Konkluzja?

    Zreszta procenty sa tu niewazne: w Arabach czy muzulmanach jakichkolwiek sojuszników nigdy i w niczym nie znajdziemy, nie ma co sie oszukiwac. I im dluzej istnieje Izrael (zaznaczam dobitnie, ze obca jest mi sympatia do tego kraju), na którym koncentruje sie ich nienawisc, tym lepiej dla reszty nieislamskiego swiata…

  50. zerohero said

    Re 49

    1. Proponuję popracować nad zrozumieniem idei kwantyfikatorów typu „istnieje”, „dla każdego”. Jeśli ja zwracam komuś uwagę, że Arabowie to nie to samo co muzułmanie, to w tym momencie wystarczą liche procenty by moją tezę uzasadnić a jego obalić. To czy w Libanie chrześcijan jest 30% czy 50% to tylko nieścisłość wynikająca, że nie mam wszystkiego w pamięci. wg. mnie milion ludzi (np. chrześcijan w Iraku) to jednak dużo. Negowanie istnienia chrześcijan na BW, to przykładanie ręki do ich eksterminacji.

    2. Pudło zupełne z „koncentrowaniem nienawiści do Izraela” i „Izraelem jako buforem”.

    – Izrael czynnie przenosi konfilt biskowschodni na Zachód, ma w tym interes. Im szybciej zniknie Izrael, tym szybciej skończy się taka polityka.
    – muzułmanie na Kaukazie i w Kosowie nie koncentrują się na Izaraelu. Ich wrogiem jest Rosja i Serbia
    – Al-kaida, wahabici, fanatycy suniccy sponosorowani przez USA via Arabia Saudyjska i Katar – koncentrują się na niszczeniu Libii, Syrii, koptów, alawitów, Iranu. Nie Izraela!

    Zreszta procenty sa tu niewazne: w Arabach czy muzulmanach jakichkolwiek sojuszników nigdy i w niczym nie znajdziemy, nie ma co sie oszukiwac.

    A ja znam przykłady patriotów amerykańskich odwiedzających Iran i tam widzących sojusznika w walce ze światową dominacją żydostwa, religią holokaustu itp. Niech kolega mi nie mówi z kim mam sobie budować sojusze i z kim współpracować. 40 lat temu Polacy budowali drogi i fabryki na BW i na tym zarabiali, a dzić dopłacają do żydowskich wojen.

    Sorry, ale wstawki „ja Izraela nie lubię, ale…” to zgrany chwyt hasbary.

  51. Fran SA said

    ad. 19
    Jack Ravenno
    Otoz nie ma pan racji. To przeciez latwo sprawdzic. Islam nie uznaje Jezusa jako Boga ale jako Proroka. I szanuje matke Boza.
    To wroble na dachu cwierkaja.
    Nie dotarlo???
    Nieporozumienie jakie mamy z islamem, to takie, ze oni uwazaja, ze nasza religia pachnie politeizmem. Dlatego u nich Bog jest jeden a nie w trzech postaciach. Wobec tego Chrystus nie moze byc Bogiem. Wedlug nauki Islamu, moze byc tylko Prorokiem.
    Pisze o tym tylko dlatego, ze bardziej psioczymy na Islam, bo nam tak propaganda dyktuje, a mniej na Zydow, ktorzy Jezusa uznaja za zwyklego przestepce.

    Ja rozumiem, ze nie wszystkim sie Islam musi podobac. Ale nie musimy powtarzac przeklaman.
    Pamietam, ze kiedy pan doktor poradzil mi medytacje na moje jakies tam dolegliwosci – to bardzo sie zdziwil moim argumentem, ze … mi religia nie pozwala na medytacje. Ja mam modlitwe jak potrzebuje uspokojenia wewnetrznego.
    Nie musze podziwiac buddystow ani muzulmanow. Ale niechetnie rozpuszczam niepotwierdzone o nich informacje.
    Spotykam wielu katolikow, ktorzy chetniej cytuja Koran niz Nowy Testament czy katechizm.

  52. Fran SA said

    Jak to sie dzieje, ze lazi po swiecie taki milioner, co to mam chalupe za milion funtow w Londynie , i wszyscy go nazywaja His Holiness,a jego wspolwyznawcy z Tybetu nie chca o nim slyszec i nie chca go wpuscic do Tybetu. W Indiach tez nie wszyscy buddysci go kochaja i moze byc tylko w wydzielonych miejscach (ma azyl w Indiach ale rzadko tam przebywa)
    I teraz ta jego swiatobliwosc, co troche dziwnie brzmi w buddyzmie, opowiada, ze najwyzszy czas, zeby pozbyc sie wszystkich religii, bo to juz nie modne.
    Tak naprawde, to nie bardzo mnie interesuja jego ‚zlote mysli’ , ktore co jakis czas mi rozni znajomi przysylaja na internecie. Uwazam, ze to sklejka roznych wyswiechtanych sloganow i bardzo poprawnych powiedzonek.
    Ale mnie zastanawia fakt, ze jakos nikt do Dalaj Lamy nie ma o nic pretensji i nikt go nie krytykuje z taka pasja jak np. przedstawicieli innych religii. A byloby za co, zwlaszcza po wywiadzie jakiego udzielil w BBC, w ktorym to wywiadzie opowiadal, dlaczego nikt go w Tybecie nie kocha.

    I mam takie pytanie: czy jesli Dalaj Lama wyrzeknie sie jakiejkolwiek religii to czy dalej bedzie nosic tytul ‚Jego swiatobliwosc’?? I jaka religie reprezentuje ktos, kto nie wierzy w zadna religie?

    http://juicyecumenism.com/2012/09/19/the-dalai-lama-and-the-non-religion-of-the-future/

  53. Fran SA said

    ad. 49
    Vandaval
    Polecam lekcje z geografii.
    Najwiekszym panstwem muzlulmanskim jest Indonezja (150 mln. ludzi- przewaznie muzulmanie i kraj szariatu.)
    Bardzo, bardzo duzo muzulmanow jest w Indiach – nie Araby.
    Afganowie i Iranczycy to tez nie Araby. Brunei – tez nie Araby.
    Pakistanczycy – tez nie.
    Malazja – kraj szariatu – tez nie Araby.
    Muzulmanami sa rowniez Uzbecy, Kirgizi, Turkmeni , wiekszosc Tadzykow, Kazachy z Kazachstanu.
    Mamy 22 miliony europejskich muzulmanow.
    No jeszcze mamy nie-arabska Afryke.
    O Arabach jest duzo informacji. Radze poczytac

  54. Kronikarz said

    Wiecej takich swiatlych i odwaznych ludzi i bysmy tych koczownikow wykopali !

  55. vendaval said

    Zerohero ad 50:

    Wywody smiechu warte.

    Po pierwsze – milion chrzescijan w Iraku? To historia. W chwili obecnej szacuje sie ich na pol miliona, w przewazajacej czeci Asyryjczykow, a nie Arabow. Reszta – pozostale trzydzesci milionow w Iraku to muzulmanie (OK, jest takze paru Jezydow). Co do Iranu – pare naiwnych, jankeskich,lewackich jaskolek wiosny nie czyni.

    Po drugie – jaka hasbara? Wypraszam sobie – jak na razie to jeszcze nie adresowalem tu nikogo islamofilem. Stwierdzam tylko, ze Izrael to zlo – zlo konieczne, dla nas. W koncu latwiej sobie poradzic z paroma milionami zydow niz z poltora miliarda niepismiennych fanatykow pod zielona flaga ksiezycowego bozka. Tysiac czterysta lat islamu tylko to dobitnie potwierdza.

    I po trzecie: bardzo prosze o nie wkladanie mi do ust nieswoich slow. Nie ze mna takie numery…

  56. vendaval said

    Fran re 52

    Czytaj ze zrozumieniem ( a z tym to u szanownego Pana na bakier) – ja tu pisze tu o Arabach, ktorzy sa w ogromnej wiekszosci (95%) muzulmanami…

  57. Kronikarz said

  58. Fran SA said

    Albtps
    Skad wiemy, ze to nie muzulmanie? Bo zydzi sie sami przyznaja i sa z tego dumni. Ale prasa wyraznie wskazala winnych:

    http://tipggita32.wordpress.com/2012/09/04/israeli-extremists-desecrate-christian-monastery-in-jerusalem/

    Jewish student Caught Putting Swasticas on her own door and claiming AntiSemitic attack

  59. vendaval said

    Fran re 53

    Co to Panskiej statystyki – jest ona niepelna, radze wiecej czytac. Zapomnial Pan o Gujanie, Surinamie, Trynidadzie I Tobago, Mauritiusie oraz Malediwach. Tam tez jest tego islamskiego talatajstwa od naglej krwi.

    A tak naprawde – co te Panskie dane mialy udowodnic? Fakt pozostaje faktem – islam byl zawsze, jest nadal i bedzie naszym wrogiem, czy nam sie to podoba, czy nie. Ich marzeniem, scietej glowy na szczescie do tej pory jest powszechny, ogolnoswiatowy kalifat ze wszystkimi dobrodziejstwami islamu. Im dluzej muzulmanie wodza sie za skoltunione brody i pejsy z zydami, tym lepiej dla nas. Osobiscie jestem za spokojnym staniem na uboczu i okazjonalnym dolewaniu kubla oliwy do tego ognia…

  60. Kapsel said

    Re 52
    ….czy jesli Dalaj Lama wyrzeknie sie jakiejkolwiek religii to czy dalej bedzie nosic tytul ‘Jego swiatobliwosc’?….

    Buddyzm to taka ścieżka rozwoju, to taki system filozoficzny, ale nie religia. Budda był filozofem. Dalaj Lamie absolutnie nie przysługuje taki tytuł i nie ma się czego wyrzekać,może tylko zrezygnować takiej filozofii.Religia natomiast jest to pełna czci postawa człowieka w stosunku do Boga.Najdoskonalszy, Jedyny, Najwyższy Byt czyli Bóg,wszechmocny Stwórca wszechrzeczy, nieskończenie mądry i sprawiedliwy sędzia wszystkich ludzi. Ta najwyższa Istota, jest tylko Jeden, nie ma innego który byłby sędzią sprawiedliwym i miłosiernym, nie ma, i nie da się czcić innego.

    I jaka religie reprezentuje ktos, kto nie wierzy w zadna religie?

    Ktoś kto odrzuca Boga nie może być religijny a tym samym pozostaje zwolennikiem jakiejś filozofii a ogólnie to są ateiści. Ale nawet i oni wierząc w sprawiedliwość, wierzą niniejszym w Boga choć nie zdają sobie z tego sprawy.

    Bo tylko Jeden jest Sprawiedliwy.Innych nie ma.

  61. zerohero said

    vendaval powiedział/a
    2012-09-26 (środa) @ 17:39:07

    Zerohero ad 50:

    Wywody smiechu warte.

    Bez komentarza. Widać te kwantyfikatory Pana męczą.


    Po drugie – jaka hasbara? Wypraszam sobie – jak na razie to jeszcze nie adresowalem tu nikogo islamofilem. Stwierdzam tylko, ze Izrael to zlo – zlo konieczne, dla nas. W koncu latwiej sobie poradzic z paroma milionami zydow niz z poltora miliarda niepismiennych fanatykow pod zielona flaga ksiezycowego bozka. Tysiac czterysta lat islamu tylko to dobitnie potwierdza.

    Europa i USA są w kleszczach żydowskiej finanjery. Tu ludzie idą do więziania za podważanie holoreligii, tu płacą podatek inflacyjny żydowskiemu bankowi, tu słuchają propagandy z żydowskich mediów. Tu Polityk nie pałający miłością do Żydów traci wsparcie polityczne. itd. Jak sobie poradzić z takim rakiem, grzybnią oplatającą organizm?

    Natomiast muzułmanie żyją na południowy wschód za Morzem. Przy działających na naszą korzyść dysproporcjach technicznych nie groża nam wcale. Wystarczy ich nie zapraszać do Europy (co akurat robią środowiska masońskożydowskie w celu mieszania ras i ulepienia człowieka-gówna bez tożsamości – takim łatwiej rządzić)

    Po drugie – jaka hasbara? Wypraszam sobie – jak na razie to jeszcze nie adresowalem tu nikogo islamofilem.
    (….)
    Co do Iranu – pare naiwnych, jankeskich,lewackich jaskolek wiosny nie czyni.

    Ale nazwałeś lewakiem, a to też wasz znak rozpoznawczy, że nazywacie lewakiem każdego kto wam nie pasuje. Oczywiście brednie, bo odwiedzający Iran nie są lewakami. np. David Duke nie jest. Irving nie jest. Merlin Miller nie jest.

  62. Z zezem said

    @59
    Spiewa Pan jednym glosem w hurze,NEOKONOW,FUDAMENTALISTOW CHRZESCIJANSKICH rodem z USRAELA,RM,FRONDZIELI i im podobnych.
    Podobnie jak Rush Limbaugh,wykrzykuje Pan oklepany SRULOWY slogan o ISLAMOFASZYZMIE.
    Polecam zapoznac sie z wypowiedziami Louis Farrakhan,moze wiecej Pan zrozumie.

    Takie parchate czasy.

  63. Marucha said

    Re 59:
    Aha, stoimy na uboczu, gdy muzułmanie i żydzi biorą się za łby…
    Tak stoimy „na uboczu”, że żydzi opanowali gospodarkę i finanse świata, rządzą w mediach, decydują o naszej polityce, a także o moralności.

  64. Fran SA said

    Ad. 59
    Zdaje sie jednak, ze bardziej przydalyby sie podroze a nie czytanie hasbary.
    Na ogol religie nie maja wyznacznika narodowsciowego. Izrael probuje to zrobic na sile, podobnie jak Hitler i nie bardzo to dziala: trudno bylo okreslic Niemca -aryjczyka, a jeszcze trudniej czystej krwi zyda.
    (Goebels kiedys powiedzial: My bedziemy decydowac, kto jest zydem a kto nie jest – jak przyjmowal zydowskich oficerow do armii hitlerowskiej)

    Islam wyznaja rozne narody

    Radze pozwiedzac takie kraje jak Indonezja, Malazja, Turcja a nawet Iran i na wlasne oczy sie przekonac jakim wrogiem jest Islam i dla kogo.
    Przede wszystkim dla bankow zydowskich, ktore zyja z lichwy i okradania swiata.
    A w takiej Jerozolimie, co to podobno jest stolica trzech religii, pluja haredimy na chrzescijan i morduja ludnosc tubylcza.

    To nie Islam:
    handluje nerkami niedobitych dzieci
    To nie Islam spowodowal krach na gieldzie
    To nie Islam bombarduje cywilne obiekty
    To nie islam zrzuca na ludnosac cywilna bomby fosforowe
    To nie Islam trzyma male dzieci w wiezieniach
    To nie Islam zrzucil bomby na Hiroszime i Nagasaki
    To nie Islam sprzedal Polske w Jalcie
    To nie Islam rozpetal nielegalne, niewypowiedziane wojny i grozi kolejnymi wojnami
    To nie Islam puscil ekonomie swiata z dymem
    To nie Islam okrada Ameryke
    To nie Islam okupuje Polske
    To nie Islam napadl na Polske w 1939 r

    Nie mam powodow, zeby lubic-czy nie lubic muzulmanow.

    Jestem katolikiem od pokolen. Ani moi dziadkowie ani rodzice, ani ksieza na lekcjach religii nie uczyli mnie nienawisci. Nigdzie w katechizmie ani przykazniach nie pisze, ze Islam to wrog.

    Natomiast kazali mi sie na pamiec uczyc 10 Przykazan.
    Nalezy mowic prawde nawet jesli jest niewygodna.

    W Iranie zyje 25 tysiecy religijnych Zydow. To, podobnie jak do niedawna w Jemenie, najstarsze religijne grupy zydowskie.
    (Kiedys uratowal ich Cyrus i pewnie dlatego nazywa sie ‚WIelkim- tak jak nasz krol Kazimierz)
    Zydzi w Iranie uwazaja sie za Iranczykow; maja swojego przedstawiciela w parlamencie i 15 czynnych synagog w samym Teheranie. Jakos nie marzy im sie zywot w ‚jedynym demokratycznym panstwie’ na Bliskim Wschodzie.

    http://whatreallyhappened.com/WRHARTICLES/dangertopeace.php

  65. vendaval said

    Obawiam sie powaznie, ze nie jest szanowny Pan na biezaco.

    Ostatno wlasnie kilku amerykanskich lewackich profesorków odwiedzilo Teheran, aby wziac udzial w konferencji na temat „Okupowac Wall Street”. Dysponuje na razie trzema nazwiskami. Oto oni – moze Pan sprawdzic: Albert Vitale, John Hammond i Heather Gautney. Kto sponsoruje cale te akcje – odpowiedz jest prosta. Ich poglady – raczej dalekie od Irvinga czy Dukeá. Tak na marginesie – prezydent Iranu Pan Ahmadinedzad spotyka sie wlasnie z nimi w Stanach, aby zapewne dodac im otuchy i dac wskazówki na przyszlosc.

    Po drugie – co do przepasci technologicznej miedzy Zachodem a swiatem islamu – o bombie demograficznej slyszal Pan kiedy?

    I po trzecie: aby zwalczyc i pokonac nazizm zawarto pakt z diablem – to slowa Winstona Churchila. Ostroznie – historia moze sie powtórzyc i mozemu wyhodowac nastepna hydre, bardziej niebezpieczna. Dla mnie ta bliskowschodnia banda (zydzi i muzulmanie, zeby nie bylo watpliwosci) moze brac sie za zakute lby – oby te zapasy trwaly jak najdluzej…

  66. vendaval said

    re 65

    Powyzszy komentarz skierowany jest do Pana Zerohero, re 61

  67. vendaval said

    Fran Sa – re 64

    Ah. ta Panska podwójna miara. Podróze mi Pan doradzasz, a byles Pan:

    – na Cyprze (tym pólnocnym, tureckim, muzulmanskim), ze zrujnowanymi kosciolami)?
    – we wschodniej Turcji (opuszczone, zarosniete armenskie cerkwie)?
    – w Kosowie, tym oderwanyn od braci Serbów (zafajdana, opuszczona katedra w Prisztinie)?
    Slynnych, armenskich chaczkarów takze zapewne Pan nie widzial. I ma Pan tu czelnosc proponowac mi jakies ekskursje.

    Jestem katolikiem od pokolen – moje skromne drzewko genealogiczne idzie wstecz jakies cztery stulecia (zebys Pan wiedzial – mam stryja-pasjonata).

    Co do prawdy – sa jej trzy rodzaje: jest prawda, tyz-prawda i gówno-prawda. Tak wiec zgódzmy sie, ze sie nie zgadzamy…

  68. vendaval said

    Z zezem, re 62:

    Louis Farakhan? No, thank you.

    HUR? Zapewne mial Pan na mysli HURysy, te dziewice w muzulmanskim raju, po siedemdziesiat dwie na islamski leb…

  69. filip piękny said

    Vendaval chyba nadaje z samego Tel-avivu.

    To nie islamiści okupują Polskę tylko Żydzi.

  70. filip piękny said

    Ad 69

    Errata :

    Pardon. Może też nadawać z samej pustyni Negew.

  71. zerohero said

    Re 65

    Po drugie – co do przepasci technologicznej miedzy Zachodem a swiatem islamu – o bombie demograficznej slyszal Pan kiedy?

    Mający 5 razy mniej ludności ZSRR w latach 60 trzymał Chiny krótko mimo długiej na tysiące kilometrów granicy. W XIX wieku po Chinach jak po swoim chodzili Europejczycy. Przewaga liczebna Chińczykom nie dała nic. Silni mogą stać się teraz, gdy nadrabiają zapóźnienia techniczne. Z kolei w przypadku Egiptu daje już znać o sobie przeludnienie, bo kraj ten przestał być samowystarczalny w produkcji żywności. Masy nieproduktywnej biedoty to kłopot a nie potencjalni rekruci do armii.

    To tyle w kwestii wpływu demografii na konfilt mocarstw.

    Być może chodziło Panu o muzułmańskich emigrantów mogących podbić Europę od środka, ale

    – oni nie zabraniają Europejczykom mieć dzieci
    – nie byłoby muzułmańskich emigrantów gdyby po prostu ich nie wpuszczać.
    – w większości krajów muzułmańskich (wyjątek: Iran, Syria) rządy są wasalami Zachodu, tak więc nawet 99% przewaga liczebna nie oznacza przejęcia władzy.
    – to nie muzułmańska emigracja jest problemem, ale EMIGRACJA. Niektórzy uważają, że jak w Europie bedzie 60% murzynów gansta ateistów, byle nie muzułmanów, to OK. Nie OK.
    – w Iranie dzietność jest lekko poniżej 2, więc to jest przykład, że islam wcale nie oznacza dzicioróbstwa rzędu 10.

    Ostatno wlasnie kilku amerykanskich lewackich profesorków odwiedzilo Teheran, aby wziac udzial w konferencji na temat “Okupowac Wall Street”. Dysponuje na razie trzema nazwiskami. Oto oni – moze Pan sprawdzic: Albert Vitale, John Hammond i Heather Gautney. Kto sponsoruje cale te akcje – odpowiedz jest prosta. Ich poglady – raczej dalekie od Irvinga czy Dukeá. Tak na marginesie – prezydent Iranu Pan Ahmadinedzad spotyka sie wlasnie z nimi w Stanach, aby zapewne dodac im otuchy i dac wskazówki na przyszlosc.

    Znowu kwantyfikatory. Jak widać odwiedzają lewacy i nie lewacy, więc twierdzenie, że odwiedzają tylko lewacy jest nieprawdziwe.

    Ahmadinedzad słusznie postępuje zauważając niezadowolenie społeczne wobec Wall Street i próbując wpłynąc na jego kształt. Nota bene ruch „occupy Wall Street” sponsoruje G. Soros – żydowski finansista z Wall Street. Nie wiem czemu zarzuca Pan Ahmadinedzadowi taktyczną współpracę z lewakami skoro dalej pisze:

    I po trzecie: aby zwalczyc i pokonac nazizm zawarto pakt z diablem – to slowa Winstona Churchila.

    Drążąc powyższe zauważam, że w latach 30 III Rzesza miała solidne finansowanie z londyńskiego City,FED, oraz Standard Oil. W czasie wojny nie bombadowano wybranych zakładów będących własnoścą amerykańskigo kapitału. Słowa Churchila jako potencjalnego strażaka-podpalacza małe robią na mnie wrażenie.

    Dla mnie ta bliskowschodnia banda (zydzi i muzulmanie, zeby nie bylo watpliwosci) moze brac sie za zakute lby – oby te zapasy trwaly jak najdluzej…

    Większość Żydów żyje poza Izraelem, a na pewno poza Izraelem jest skupiona ich potęga. Bez nich Izrael upadłby w 10 lat, a na pewno by się nie narodził, bo 100 lat temu nie było na BW Żydów, a co dopiero podwalin materialnych pod Izrael.

    PS.
    Ja Żydom i Arabom życzę pokoju. Nie rozumiem po co im życzyć brania się za łby. Większość muzułmanów to spokojni, umiarkowani ludzie. Fanatyków dizhadystów jest tak mało, że musi ich dostarczać Arabia Saudyjska i wywiady państw NATO. 60 lat temu tego problemu wcale nie było, a islam trwa od 14 wieków.

  72. vendaval said

    Zerohero, re 65:

    Co Pan z tymi kwantyfikatorami – jest Pan matematykiem? Czy zna Pan wlasciwe znaczenie tego slowa ? Obawiam sie, ze nie.

    A ponadto – widze, ze lewackim sposobem zaczyna Pan manipulowac moimi slowami. Grzecznie prosilem juz wczesniej, zeby tego nie robic. Napisal Pan uprzednio, ze „odwiedzajacy Iran nie sa lewakami”. Zapewniam Pana, i dalem na to dowody, ze jest Pan w bledzie.

    A co do wiekszosci rzekomo „umiarkowanych” (Panskim zdaniem) muzulmanow , to chce Pana zmartwic:czegos takiego nie ma. To slowa bylego prezydenta muzulmanskiej Malezji, Matahira – islam nie moze byc umiarkowany wedlug niego. Jedz Pan do Pakistanu, zacznij jesc Pan bulke z szynka podczas ramadanu albo obnos Pan sie z jakims plakatem z ich prorokiem- pedofilem i zobaczymy, co nastapi. Ze co? Ze nalezy im sie respektt? Szanowny Panie, na respekt to trzeba sobie zasluzyc – walenie zakutymi lbami piec razy dziennie o glebe nie wystarczy.

    Zegnam – a wlasciwie ma salaam…

  73. Z zezem said

    @68
    Brzydki blad ortgraficzny,ze wstydem przyznaje.To latwo skorygowac.
    Panskie bledy myslowe sa znacznie powzazniejsze.Ignoruje Pan wypowiedzi
    Faraghana,to niech mi Pan powie kto jest w tej dziedzinie Panskim autorytetem.
    Podobnie jak Pan,na wypowiedzi Faraghana zareagowali wszyscy czolowi srule w USraelu i na swiecie,lacznie ze srulami w Polsce.Czy wedlug Pana 9/11,to dzielo „Islamofaszystow”?

    Parchate czasy.

  74. zerohero said

    Taaa….a zamiast słowa „szacunek” sam się posługuje kalką z angielskiego „respekt”. ha ha.

    Szalom gościu z europa21

  75. zerohero said

    Re 72

    Napisal Pan uprzednio, ze “odwiedzajacy Iran nie sa lewakami”. Zapewniam Pana, i dałem na to dowody, ze jest Pan w bledzie.

    Ale ja wskazałem kilku, którzy nie są. Odwiedzający Iran są więc różni. Nie są ani lewakami ani konserwatystami ani nacjonalistami. Dołożenie im etykietki to błąd rzeczowy.

    Co Pan z tymi kwantyfikatorami – jest Pan matematykiem? Czy zna Pan wlasciwe znaczenie tego slowa ? Obawiam sie, ze nie.

    Dla każdego gościa Iranu A prawdą jest, że A jest lewakiem.

    Negacja:

    Istnieje gość iranu A będący nie-lewakiem.

    Więc nie tylko wiem co to jest kwantyfikator, ale mogę go nawet zanegować. To było już w liceum (dobrym) a na studiach to już odruch bezwarunkowy, bo nawet największa łajza z warunkami takie rzeczy miała w małym palcu.

    A co do wiekszosci rzekomo “umiarkowanych” (Panskim zdaniem) muzulmanow , to chce Pana zmartwic:czegos takiego nie ma. To slowa bylego prezydenta muzulmanskiej Malezji, Matahira

    Ale po co słowa jakiegoś typa. Wystarczą fakty. Jak potrzeba dzihadystów chcących wprowadzić szariat, to NATO musi zbierać międzynarodową ekipę i wysyłać do Libii, Syrii, Czeczenii.

    i proszę nie pitolić z tymi lewakami. Irak był świecki, Syrią nie rządzą muzułmanie – kraje do odstrzału. W Iranie jako tako cywilizowana forma – do odtrzału. Za to monarchie islamskie, zwłaszcza Arabia Saudyjska, to 100% sojusznicy USA. Bushowie przjaźnili się z Saudami. A wy pomyleńcy z Europa21 spuszczaliście się nad neokońską (post trockistowską) polityką Busha walcząc z urojonymi lewakami. Nędzne katarynki jesteście.

  76. zerohero said

    PS. ja oczywiście udowodniłem twierdzenie:

    Istnieje gość iranu A będący nie-lewakiem

    poprzez wskazanie np. Davida Duke. obaliłem tym samym:

    Dla każdego gościa Iranu A prawdą jest, że A jest lewakiem.

  77. zerohero said

    A w ogóle to bardzo zgrany chwyt. Przywalenie etykietki.

    Nie podoba ci się wojna w Iraku – jesteś lewak.
    Nie mówisz nic pozytywnego o islamie, po prostu nie uważasz, że to problem nr. 1 zagrażający ludzkości, problem pierwotny – jesteś muslim i lewak.

    Jak pogodzić lewactwo z religią delikatnie mówiąc niefeminsityczną i homofobiczną? Nie wiem. Może syjonistycznej łżeprawicy wydaje się, że jak jej partnerzy z żydowskiej łżelewicy wzieli na siebie ciężar „sprzeciwu” wobec wojny na Bliskim Wschodzie, to od lewaków będzie można wyzywać każdego przeciwnika tej wojny. Tak sobie kombinują.

  78. zerohero said

    Kim jest np. osoba krytykująca Wall Street? Albo lewakiem (jeśli nie używa słowa na Ż) albo neonazistą (jeśli nie boi się używać tego słowa). Też proste. Ekstremiści. A fanatyczni talmudyści to umiarkowane centrum 🙂

  79. vendaval said

    re 73

    Ciekaw jestem, czy naprawde czytal Pan cos ze wspomnianego przez Pana FARRAKHANA – jesli tak, to powinien znac Pan poprawna pisownie jego nazwiska (a nie Faraghana, jak Pan tu podaje). Wyglada na to, ze nie – slyszal Pan tylko, ze gdzies dzwonili. To po pierwsze.

    A po drugie – jesli pyta Pan o moje autorytety, to prosze bardzo: oto jeden z nich. Zakaria Botros, chrzescijanin, kleryk koptyjski, urodzony w Egipcie – arabski jest jego jezykiem ojczystym. Wystarczy mi jego tlumaczenie jednego wersu z wielce nieswietej ksiegi (koran) – numer 56 z sury 33. Ten jeden wers powinien zmusic Pana do zastanowienia albo co najmniej do podrapania sie po glowie.

    Zegnam…

  80. vendaval said

    rer 74:

    Mam tu przed soba „Slownik wyrazów obcych i zwrotów obcojezycznych” Wladyslawa Kopalinskiego, wydanie dziesiate z roku 1978, cena 150 zlotych. Strona 839 – stoi jak wól: RESPEKT. Nie wiem, czy Pan wie, ale jezyku polskim jakies 50 % slów jest pochodzenia obcego: niektóre warzywa (np. cebula), maszyny rolnicze (np. kombajn) czy nawet .. arcypolski … bigos ( z niemieckego Bleiguss).

    Pan pozwolil sobie, bez pytania nikogo o zgode, delektowac (polski odpowienik: rozsmakowywac … od niemieckiego schmecken) sie przez pewien czas obcym kwantyfikatorem (polski odpowiednik to wyrazenie skrótowe), tak i ja uzylem slowa respekt zamiast szacunku. Chyba wolno mi, nieprawdaz?

    Mam nadzieje, ze nie rosci Pan sobie patentu (polski odpowiednik to wylacznosc) na uzywanie polskich slów – w koncu moderatorem (polski odpowiednik to prowadzacy) Pan tu nie jest.

    Cale szczescie…

  81. vendaval said

    Cos mi tu smierdzi : ten styl, ta bezkrytyczna promuzulmanska propaganda, ta milosc do klerykokracji w Iranie, no i teraz ta europa21.

    Góra z góra sie nie zejdzie, ale w naszym przypadku góra sie zeszla z mahometem. Pamietam dobrze – uprawial Pan swoje proislamskie poletko na eurojihadzie, pózniej mial Pan zlecone dyzury na wspomnianej europie21 (obie strony Pan rozlozyl), a teraz wierci Pan mozolnie w gajowce.

    Kope lat, Panie Szapur!

  82. Marucha said

    Re 80:
    Kwantyfikator nie znaczy „wyrażenie skrótowe”.

    Za Wikipedią:
    Kwantyfikator – termin przyjęty w matematyce i logice matematycznej na oznaczenie zwrotów: dla każdego, istnieje takie i im pokrewnych, a także odpowiadającym im symbolom wiążacym zmienne w formułach. Są podstawowym elementem w rozwoju logiki pierwszego rzędu.

  83. vendaval said

    Re 82:

    Dla mnie, Panie Gajowy, z calym do Pana szacunkiem, Pan Profesor Doroszewski, pierwszorzedny lingwista jest wiekszym autorytetem niz anonimowa wikipedia:
    http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2476914

    Wedlug jeszcze innego znanego jezykoznawcy, Pana Profesora Wladyslawa Kopalinskiego we wspomnianym przeze mnie powyzej slowniku wyrazów obcych (na stronie 547) w logice kwantyfikator ma inne znaczenie: to odpowiednik uzywanych potocznie wyrazen „kazdy” i „pewien”.

    Wydaje mi sie, ze powyzsze definicje sa bardziej trafne – mysmy tu z Panem Zerowym Bohaterem rozmawiali o zydowstwie i religii pokoju, a nie o matematyce.

    Przyjemnego weekendu (polski odpowiednik to koniec tygodnia – tak na wszelki wypadek) zycze…

  84. zerohero said

    Re 81

    Pudło. europa21 reklamowali na innych stronach, wszedłem, zraziłem się i wyszedłem. Cieszę się, że są osoby z którymi można mnie pomylić. To bardzo budujące uczucie 🙂

    Co do umiarkowanych muzułmanów, to proszę odpuścić. Typowy wieśniak żyjący w imperium Otomanów to był właśnie taki letni muzułmanin. Tendencję do umiarkowania ma większość populacji. Dopiero gdy ludzi nakręcić, to część zaczyna się wygłupiać. Część, przy bierności reszty. Tak było w czasie rewolucji francuskiej – czyżby Fancuzi byli wybuchowi z natury? Bzdura.

    Jeszcze raz przypominam kto nakręca islamski fanatyzm:

    – w Iraku islam był umiarkowany, a dopiero po wtargnieciu Żydo-Jankesów i ich agentury, pojawili się islamscy fanatycy.

    – W Syrii było umiarkowanie. dopiero po interwencji NATO pojawili się islamscy fanatycy.

    – W Libii to samo.

    – Szkoły fanatyków sponsorują islamskie monarchie zaprzyjaźnione z zachodem.

    – mudzahedinów do walki ze swieckim Afganistanem wspierali Amerykanie.

    – czeczeńskich islamistów….też

    Pan wie, że ja to wiem. Po co, więc mi Pan próbuje kit wciskać? Że Koran jest księgą popieprzoną, to ja wiem, że islam dyspomuje wieloma popieprzeńćami to ja wiem. No i co z tego? Ja patrzę jaka jest praktyka. Systemy polityczne i religie należy oceniać przez codzienną praktykę.

    Zapewniam, że gdyby muzułmanie byli tacy jak Pan wygaduje, to w roku 1000 n.e. poza Europą nie byłoby żadnych chrześcijan. Co nie oznacza, że islam jest tolerancyjny. Oznacza to co oznacza. I tyle.

    Re 82

    A ciągnąc wątek, to negację kwantyfikatora określa prawo de Morgana.

    Re 80

    „respekt” jest zabarwiony trwożnie. Rodziców się „szanuje”, a ma się „respekt” przed ojcem wracającym z wywiadówki. Na pewno ma się respekt przed pistoletem. Ale czy pistolet się szanuje? Szacunkiem obdarzamy człowieka szanowanego. A czy respektem?

    Bez względu co podają słowniki i Miodek, apeluję o niespłycanie języka polskiego. Nie potrzebujemy 10 słów na dokładnie to samo pojęcie. Potrzebujemy 10 słów na 10 subtelnych odcieni tego samego pojęcia.

    Może niech Pan pospłyca, bo ja wiem…? Hebrajski? Jak znam życie, to Pan się go dopiero uczy w ramach „przebudzenia”, więc chyba spłycanie będzie koniecznością.

  85. Marucha said

    Re 83:
    Mimo, iż prof. Doroszewski nie jest autorytetem z dziedziny matematyki, podał poprawną definicję, której Pan po prostu nie zrozumiał:

    kwantyfikator log. «wyrażenie skrótowe, oznaczane różnymi symbolami, zastępujące zwroty: dla każdego x, dla pewnego x, istnieje takie x, że …»

    Kwantyfikator zatem nie jest „wyrażeniem skrótowym” – ale wyrażeniem skrótowym ZASTĘPUJĄCYM ZWROTY ‚dla każdego x, dla pewnego x, istnieje takie x, że…”.
    To jest ogromna różnica.

    Kwantyfikator W ŻADNYM WYPADKU nie jest „odpowiednikiem” używanych potocznie wyrażeń „każdy” i „pewien”. Coś o tym. wiem, jako człowiek z wykształceniem m.in. matematycznym. A definicję zaczerpnąłem (leniwie) z Wikipedii dlatego, że potrafię ocenić, czy podawane przez nią informacje nt matematyki są poprawne, czy nie. Matematyka na szczęście uniknęła upolitycznienia.

    Proszę zajrzeć na stronę http://matematyka.pisz.pl/strona/1070.html – to są dość elementarne rzeczy dla gimnazjów.

    A że rozmowa była o czymś innym, to fakt.

  86. zerohero said

    Re 83

    No to kilkam w ten link:

    wyrażenie skrótowe, oznaczane różnymi symbolami, zastępujące zwroty: dla każdego x, dla pewnego x, istnieje takie x,

    Pan nie wiedzieć czemu wyciął początek definicji i uznał, że kwantyfikator to po prostu „skrót”.

    Nawiasem mówiąc ta definicja jest napisana dość słabo. Kwantyfikator to pojęcie z zakresu logiki, a „wyrażenie” to symbol reprezentuący je na piśmie. Kwantyfikator to wcale nie skrót dla „dla każdego x”.

    Może być:

    Dla każdego roweru A prawdą jest, że A ma dwa koła.

    albo:

    Istnieje taki rower A, że A ma cztery koła.

    czyli nie o x tu chodzi.

    Hasło na wikipedi jest napisane dość solidnie i proponuję bez obaw z niego korzystać. To może dla humanisty wyglądać jak sztuka dla sztuki, ale takie nie jest. Logika to fundament komunikacji, a ludzie kwantyfikatorów używają nieświadomie. Może to nawet dotyczyć gorzej wyedukowanych programistów, choć oni co kilka minut rozważają wyrażenia kwantyfikatorowe kodując dowolne pętle.

  87. zerohero said

    Pisząc nie wiedziałem, że Gajowy w międzyczasie sprostował kwestię kwantyfikatorów

  88. Z zezem said

    Botros-wycagniety na swiatlo dzienne po 9/11.Uzywany przez propagande neokonu,nagradzany przez „World Magazine”,lansowany przez „Goebbelsa”propagandy USraela, R. Limbaugh.Ale i tego,uzywanego Kopta,czeka raczej los Osamy (Los Angeles Times).
    Kto w koncu zamordowal ponad 3500 obywateli Usraela w WTC?
    Czemu Pan tak ucieka od tego pytania ?

    Parchate czasy.

Sorry, the comment form is closed at this time.