Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Opór jest naszą powinnością” – apel Serbskiej Akcji w związku z pederastycznym festiwalem

Posted by Marucha w dniu 2012-09-30 (Niedziela)

Przedstawiamy apel bratniej organizacji Srbska Akcija (Serbska Akcja), której aktywiści już niedługo znów jak co roku wyjdą na ulice Belgradu aby bronić tradycyjnych serbskich wartości, w które uderzają organizatorzy pederastycznego festiwalu „Prajd 2012” („Duma 2012”), a który odbędzie się w dniach 30.09-07-10.2012 i jest reklamowany między innymi sloganem „Duma. Normalne”. Oddajmy głos tym, którym w przeciwieństwie do pederastów odbiera się prawo do dumy z Serbskości i przedstawia się ich jako nienormalnych:

Czym bliżej do końca września, tym częściej w mediach miejsce na reklamę i propagandę swoich perwersji dostają przedstawiciele pedalskich organizacji, które w tym roku chcą terroryzować Serbię przez całych siedem dni. Jasnej i zdecydowanej odpowiedzi na to ze strony władz oczywiście nie ma. Nawet się jej nie spodziewaliśmy. Wskutek katastrofalnej ogólnej kondycji serbskiego społeczeństwa, a obok krachu ekonomii, ekscesów sziptarskich terrorystów, jak i separatystów z Nowego Pazaru i Nowego Sadu, oraz szantażu Unii Europejskiej w związku z Kosowem i Metochią, znowu mamy w przestrzeni publicznej maltretowanie tak zwaną „gej paradą”, którego cel jest jeden – pokazać globalnym syjonistom, że Serbia jest na kolanach, pobita i poniżona oraz, że w Serbii każdy może robić co i jak chce. [Zupełnie tak samo, jak w Polsce -admin]

Marionetki zachodnich ośrodków siły, które po majowych wyborach po prostu zamieniły się rolami, oczywiście nie mają zamiaru przeciwstawić się powszechnemu duchowemu i moralnemu rozpadowi narodu, a kontynuują (nie)rządy swoich poprzedników, panosząc się jak robactwo, w nadziei na łaskę albo całkowity przypadek, że czyjś but ich przypadkiem nie zdepcze i nie rozgniecie w błocie. Wegetacja we współczesnym politycznym bagnie to jedyne pragnienie naszych obecnych rządzących, ale i ich największe intelektualne i duchowo-moralne osiągnięcie.
My, serbscy narodowi rewolucjoniści, świadomi sytuacji, w której znajduje się Ojczyzna, wszelkich niebezpieczeństw, które jej grożą, ale i świadomi własnej odpowiedzialności wobec potomków, wiemy, co czynić. Bez względu na skutki i ofiary, które poczynimy w naszej walce (które i tak już miały miejsce), będziemy gotowi by Ojczyzny bronić i obronić. Nie kierują nami osobiste interesy, fotele w radach nadzorczych i fundacjach. Nami, w naszym patriotycznym zrywie, kieruje miłość do Rodu i wiara w Boga. Tylko przez to jesteśmy bardziej skłonni do walki niż nasi nieprzyjaciele, którzy przez swoje tchórzostwo, znów poślą na dzieci Serbii psy Systemu, posłuszne czerwonemu ministrowi, który i w tym roku swoją pensję zarobi broniąc homoseksualnych wykolejeńców, różnorakich degeneratów i dziwaków, zamiast serbskiego narodu na Kosowie i w Raszce.

Właśnie dlatego, serbscy nacjonaliści mimo, że świadomi bratobójczego starcia, nie przejawią jakichkolwiek sentymentów jeśli jutro znajdą się twarzą w twarz ze strażnikami podłego, antychrześcijańskiego i antyludzkiego Systemu. Kiedy chodzi o przetrwanie narodu, sentymenty są zbędne i skrajnie szkodliwe. Muszą to wiedzieć wszyscy ci, którzy mogą jutro znaleźć się na naszej drodze. Świadomi, że w szeregach policji są liczni ludzie honoru i szczerzy patrioci, apelujemy do nich aby wszyscy razem, jako bracia i towarzysze, w czasie zapowiedzianej parady wstydu, odmówili posłuszeństwa antyserbskiemu kierownictwu, dokładnie tak jak są w stanie zrobić to broniąc swoich interesów strajkując z powodu niskich zarobków i innych nierozwiązanych kwestii. Jeśli podczas swoich protestów są w stanie wykazać się zgodą i odwagą, muszą też dowieść ich kiedy chodzi o ogólnonarodowe interesy.

Jeśli jednak wyjdą bronić wrogów Serbskości, spotkają się z dotychczas niespotykanym oporem serbskich patriotów. Niechaj wciąż świeże wspomnienia belgradzkich wydarzeń z 10 października 2010 posłużą jako nauczka dla wszystkich. Nie zapomnieliśmy o naszych kolegach i braciach, którzy swoją miłość do Serbii opłacili katownią i aresztem. W ich imię i z wiarą w końcowe Zwycięstwo, dzisiaj spokojnie i zrównoważenie, bez strachu oczekujemy na dźwięk serbskiego rogu, który znowu wezwie pod serbski sztandar dzieci Ojczyzny.

Srbska Akcija 2012
tłum. SC / Autonom.pl
http://autonom.pl/

Komentarzy 7 to “„Opór jest naszą powinnością” – apel Serbskiej Akcji w związku z pederastycznym festiwalem”

  1. AlexSailor said

    Atak na Jugosławię pod przywództwem Serbii w 1999r. był atakiem na Polskę. Oderwanie i rozbiór Jugosławii, oderwanie Kosowa, są wstępem do rozbiorów Polski i odebrania nam Śląska, Pomorza, Ziem Zachodnich i Północnych.
    Jeszcze nigdy w dziejach naszych narodów nie było to tak ostro widoczne i jasne.
    Każdy, kto broni Serbii broni Polski, i każdy kto broni Polski broni Jugosławii.
    Podobnie jest z Czechami.
    Nasze bratnie, związane więzami krwi, języka, mentalnością i wiarą narody muszą być razem przeciwstawiając się wewnętrznej i zewnętrznej agresji narodów rozbójniczych, narodów przeklętych i lichwiarskich.

  2. kozi syn said

    Bracia Słowianie zawsze razem! Szkoda że zawsze zapominamy o że nas Słowian jest w Europie najwięcej………

  3. Fran SA said

    Jak to jest z tym pedalstwem? Czy wszystkie panstwa unisono musza pokornie bic czolem przed dewiantami? czy to w ramach New World Odour?

  4. biscoter said

    Piękny apel – widać w nim wyważenie, konsekwencję i gotowość do poświęcenia całego siebie dla ojczyzny. Oby serbscy nacjonaliści dorobili się rządu godnego ich postawie.

  5. marta1 said

    troche serbskiej muzyki

  6. marta1 said

  7. marta1 said

Sorry, the comment form is closed at this time.