Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Herbert, czyli skąd się w…
    UZA o Inne aspekty przemysłu co…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (52 – …
    Lily o Inne aspekty przemysłu co…
    Nic do ciebie nie o Sprawowanie władzy nad państwe…
    Lily o Inne aspekty przemysłu co…
    revers o Wolne tematy (52 – …
    Marek o Inne aspekty przemysłu co…
    gnago@o2.pl o Ludzi wybitnie uzdolnionych łą…
    gnago o Śmierć lekarza rodzinnego
    I*** o Herbert, czyli skąd się w…
    bryś o Wolne tematy (52 – …
    bryś o Śmierć lekarza rodzinnego
    Igor Niefiedow o Wolne tematy (52 – …
    Boydar o Wolne tematy (52 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Zaginione sekrety Tesli

Posted by Marucha w dniu 2012-10-03 (Środa)

Największą bolączką naszych czasów są kurczące się rzekomo zapasy surowców i rosnące ryzyko ogromnego wzrostu cen energii. Efektem ewentualnego wzrostu cen będzie ogromny kryzys, który doprowadzić może do cofnięcia się naszej cywilizacji o setki lat wstecz. Naukowcy gorączkowo poszukują alternatywnych rozwiązań lecz może zostały one odkryte już dawno temu?

Niewielu jest naukowców równie fascynujących i tajemniczych jak Nicola Tesla. Ten urodzony 10 lipca 1856 roku serbski naukowiec stał się synonimem genialnego, lecz niedocenionego wynalazcy, o którego odkryciach świat postanowił zapomnieć. Wokół owoców jego badań, podobnie z resztą jak i jego historii narosła ogromna liczba teorii, domysłów i niedomówień.

Młody Tesla już w szkole wyróżniał się inteligencją i wybitnymi umiejętnościami technicznymi, po skończeniu politechniki w Grazie przez krótki okres czasu pracował w Budapeszcie by ostatecznie przenieść się do Francji, gdzie podjął pracę w Continental Edison Company. Praca dla CEC była początkiem budzącej wiele kontrowersji znajomości z innym słynnym wynalazcą Thomasem A. Edisonem, który szybko zwrócił uwagę na zdolnego, serbskiego inżyniera, który wkrótce po przybyciu do Stanów Zjednoczonych dostał za zadanie podniesienie wydajności elektrowni należących do Edisona. Po roku czasu Tesla podniósł ich wydajność o blisko 50% sugerując przy tym, że jest stanie podnieść ją jeszcze bardziej, warunkiem jest jednak przejście elektrowni na prąd zmienny. Z niewiadomych oficjalnie przyczyn Edisonowi pomysł ten nie przypadł do gustu i nie tylko zwolnił Teslę, ale też nie zapłacił mu obiecanego wynagrodzenia w wysokości 50 tysięcy dolarów wymawiając się, że kwota ta miała być jedynie „amerykańskim żartem”.

Okres po zwolnieniu przez Edisona należał do bardzo ciężkich w życiu Tesli, ostatecznie jednak udało mu się znaleźć inwestorów (Western Union Telegraph), którzy sfinansowali założenie Tesla Electric Light Company. Do pierwszych zadań firmy Tesli było opracowanie zasilania dla sieci telegraficznych Western Union. Sieci te miały się oprzeć na proponowanym już wcześniej Edisonowi wykorzystaniu prądu zmiennego, który o można było transportować na odległe dystanse przy znacznie niższych kosztach. Wkrótce jednak Tesla popadł w konflikt ze swoim byłym pracodawcą, który próbował zdyskredytować nową technologię. Sprawa zakończyła się porozumieniem, na mocy którego Tesla zmuszony był sprzedać swój patent.

W kolejnych latach Teslę pochłonęły badania nad elektromagnetyzmem, podczas których opracował między innymi specjalną cewkę, którą później wykorzystał Giullermo Marconi do konstrukcji radia. Same fale radiowe były z resztą wykorzystywane przez Teslę do skonstruowania pierwszego robota sterowanego za pomocą fal radiowych.

Istotne są jednak inne, o wiele bardziej tajemnicze aspekty badań Tesli, o których niestety wiemy bardzo niewiele. Jest to związane z faktem, że według relacji jego siostrzeńca, Savy Kosanovicia z pokoju wynalazcy zniknęły wszystkie notesy i dokumenty pełne jego zapisków. Kosanović miał przyjść do mieszkania dzień po śmierci wuja, być może więc ktoś okazał się szybszy i uprzednio zdążył zabrać z pokoju hotelowego, w którym zmarł Tesla wszystkie najciekawsze materiały. W ostatnich latach życia był on bowiem zafascynowany zagadnieniem powszechnej i darmowej energii. Jeszcze w 1931 roku w Brooklyn Eagle pisał: „Ujarzmiłem promienie kosmiczne i sprawiłem, by służyły jako napęd (…). Ciężko pracowałem nad tym przez ponad 25 lat, a dziś mogę stwierdzić, że się udało”. Dlaczego pomimo, że od publikacji minęło ponad 80 lat, my wciąż nie wiemy co naprawdę udało się Tesli odkryć?

Serbski uczony przez lata obsesyjnie wręcz poszukiwał metod pozyskiwania energii prosto z kosmosu, uważał on, że skoro energia elektryczna jest obecna wszędzie wokół nas i jej ilości są nieograniczone to ludzie mogą wykorzystać ten potencjał i tym samym zupełnie uniezależnić się od paliw kopalnych. Podobnie rzecz miała się z inną opracowaną rzekomo przez niego technologią, mianowicie promieniami śmierci. Tesla miał odkryć specjalny rodzaj cewki, który umożliwiał koncentrację energii w jednym punkcie a następnie skierowanie jej w wybranym kierunku czyniąc tym samym ogromne zniszczenia z dużego dystansu.

Kto chciał jego śmierci?

W związku z technikami nad jakimi miał pracować serbski uczony pojawiły się teorie, że za jego nagłą śmiercią w 1943 roku mogły stać osoby trzecie. Pierwszymi podejrzanymi wydawać by się mogli zapewne przedstawiciele rządu USA, z którymi miał wówczas współpracować Tesla, ale teoria ta wydaje się mieć jedną podstawową wadę – jeśli wynalazca faktycznie współpracował z amerykańskim wywiadem to tym samym nie potrzebowali oni dostępu do wyników jego badań. Nie istnieją doniesienia mówiące cokolwiek na temat tego, że Tesla próbował chować się przed rządem USA, przeciwnie poruszał się on swobodnie po całym terytorium kraju. Pamiętajmy jednak, że trwała wojna, a dostęp do nowych technologii mógł zaważyć na jej losach. Kto wie zatem, czy przypadkiem za kradzieżą dokumentów Tesli nie mogli stać Niemcy lub Rosjanie?

Z resztą morderstwo to tylko teoria, w końcu Tesla w chwili śmierci liczył sobie 87 lat.

Mit szalonego naukowca

Pomimo swojego ogromnego wkładu w rozwój nauki Nicola Tesla stał się również pierwowzorem negatywnego wizerunku szalonego naukowca, który przy pomocy stworzonych przez siebie promieni śmierci dąży do przejęcia władzy nad światem (lub też tego świata zniszczenia). Istnieją nawet teorie mówiące, że stereotyp ten powstał celowo, tylko po to by zdyskredytować wielkie osiągnięcia Tesli i jego odkrycia dotyczące darmowej energii. Nawet jeśli to prawda to podobne działania zakończyły się zupełnym fiaskiem, jego dorobek naukowy jest wciąż badany i choć nie wiemy kto wszedł w posiadanie najważniejszych notatek Tesli to jednak kto wie czy wkrótce nie pojawi się informacja o odkryciu nowych, darmowych źródeł energii. Wspomnijmy wówczas kto pierwszy pragnął podobnych technologii dla całej ludzkości.

Na zakończenie warto dodać, że z inicjatywy właścicielu serwisu komiksowego Oatmeal.com ruszył projekt crowdfundingowy, którego celem jest sfinansowanie budowy muzeum Tesli w jego dawnym laboratorium mieszczącym się w stanie Nowy Jork. Internautom udało się do tej pory zebrać na ten cel blisko 850 tysięcy dolarów

Nie zamierzam dać satysfakcji owym, ograniczonym, zazdrosnym indywiduom, które próbują udaremnić me wysiłki. Nie są oni dla mnie niczym więcej, niż zarazkami jakiejś obrzydliwej choroby. Świat nie jest gotowy na mój projekt.
Nicola Tesla

http://orwellsky.blogspot.se

Komentarzy 19 do “Zaginione sekrety Tesli”

  1. Sowa said

    „Z niewiadomych oficjalnie przyczyn Edisonowi pomysł ten nie przypadł do gustu i nie tylko zwolnił Teslę, ale też nie zapłacił mu obiecanego wynagrodzenia w wysokości 50 tysięcy dolarów wymawiając się, że kwota ta miała być jedynie “amerykańskim żartem”.”

    Edison był zwolennikiem prądu stałego. Jego wynalazki i wdrożenia również dotyczyły prądu stałego. Był przekonany że tylko ta technologia da efektywne wykorzystanie energii elektrycznej. Prąd zmienny był dla niego zagrożeniem. Nie rozumiał też podstaw fizycznych i zasad rządzących prądem zmiennym.

  2. antka kobity szwagra brat said

    …wszystko jest ukrywane – jako teorie spiskowe….generator Tesli – który wykonał Tariel Kapanadze….200 kw mocy – z niczego….dostepne dla wszystkich…

  3. AlexSailor said

    Zatem mamy – Edison, genialny oszust.
    „nie zapłacił mu obiecanego wynagrodzenia w wysokości 50 tysięcy dolarów wymawiając się, że kwota ta miała być jedynie “amerykańskim żartem”.”
    „esla popadł w konflikt ze swoim byłym pracodawcą, który próbował zdyskredytować nową technologię. Sprawa zakończyła się porozumieniem, na mocy którego Tesla zmuszony był sprzedać swój patent.”

    Jakież to amerykańskie.
    Ciekawe, czy żarówkę wynalazł Edison w podobny sposób – to znaczy ukradł ja komuś, kto nie mógł się obronić.

  4. Leokadiusz Parezjasta said

    “Ujarzmiłem promienie kosmiczne i sprawiłem, by służyły jako napęd (…). Ciężko pracowałem nad tym przez ponad 25 lat, a dziś mogę stwierdzić, że się udało”

    „I czyni wielkie znaki,
    tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi.” Ap 13,13

    Skradziona technika wolnej energii darem antychrystów dla ludzkości czasów ostatecznych?

    Pewnie już tu było, ale wciąż interesujące:

  5. Gość said

    Edison został wyrzucony ze szkoły podstawowwej z powodu „ociężałości intelektualnej”. Ponieważ interesowała go technika, matka nauczycielka zorganizowała na strychu własnego domu nieźle wyposażone laboratorium, a także dawała mu indywidualne lekcje w domu. Edison miał zdolności techniczne, które były wystarczające do działań na prądzie stałym. Prąd zmienny był dla niego abstrakcją, a mając ugruntowaną pozycje niszczył autentycznego geniusza, którego nie był w stanie zrozumieć.

  6. AlexSailor said

    ” Ponieważ interesowała go technika, matka nauczycielka zorganizowała na strychu własnego domu nieźle wyposażone laboratorium,”
    To tyle legendy.
    Ja po prostu nie wierzę, żeby kogoś tępawego w tamtych czasach przysposobiano do nauki, zwłaszcza w dziedzinie tak nowej i trudnej jak prąd elektryczny.
    Nauczono by go zawodu, zarządzania majątkiem tak, by nie został okradziony, a cwaniactwa nauczyłby się sam.
    Cwaniactwo jest cecha charakterystyczną osób ograniczonych, głównie bazujące na chamstwie.
    Stąd właśnie spryt patentowy i „kwota, która miała być amerykańskim żartem”.

  7. Gość said

    ad 6.
    Takie informacje podawała encyklopedia Britanica z 1990 roku, nie ma mowy o legendzie!.
    Nie oznacza to wcale, że nie był ponad przecętnie uzdolniony technicznie (na to zresztą kładziono nacisk w encyklopedycznym wpisie), a wspomagany przez mądrą matkę rozwinął swoje możliwości w zdumiewający sposób.
    Wystarczyło, że nie miał zdolnosci tzw humanistycznych, a w jego czasach brak choćby umiejetności nauczenia się wiersza był nie do pomyślenia.Cały artykuł z Britaniki nie był ani trochę krytyczny dla Edisona, raczej dla „ciasno” pojętej szkolnej edukacji.

  8. Gość said

    ad.6.,7
    Nawiazując do sposobu nauczania Edisona…
    W Wielkiej Brytanii pojawiła się młoda pisarka, która co prawda nie ukończyła szkoły średniej, ale zdobyła sławę, a jej powiesci były rozchwytywane jak świeże bułeczki. Będąc u szczytu sławy zdecydowała się na ukończenie szkoły, a nawet myślała o studiach. Poinformowała o tym swojego wydawcę! A ten powiedział..”dziecko, nie niszcz swojego naturalnego talentu, ortografię my zawsze poprawimy, to nie ma takiego znaczenia”.

  9. Zerohero said

    Zdolności techniczne Edisona miały charakter intuicji, chęci wypróbowania 1000 różnych kombinacji (tak doszedł do ostatecznej formy żarówki). Wielki praktyk, ale za słaby w abstrakcyjnym myśleniu.

    Re 2

    To czemu te skk… umieszczają filmiki na YT zamiast produkować, sprzedawać, umieszczać PDF ze schematami w sieci albo samemu instalować by czerpało wodę dla murzynków w Afryce? A…! Zapomniałem. Na YT to zawsze działa i można się pobrandzlować nad free energy. Autorzy tych filmów mają niezłą bekę z widowni :).

  10. ojojoj said

    re 3
    Edison nie wynalazl zarowki, tak jak Bill Gates nie wynalazl graficznego OS do Windows (ukradl pomysl od Wozniaka, a ten z koleji wzial pomysl z Xerox),tylko ja przerobil aby byla tania i przez to powszechnie zastosowana.
    Pierwsze zarowki zrobiono prawie 100 lat przed zarowka Edisona, przez wielu innych, przewaznie Anglikow, Niemcow i Rosjan.

  11. ojojoj said

    Poza tym nikt nic samemu nie wymysla. W wynalazek sa zawsze, ale to zawsze, zaangazowani rozni ludzie, przewaznie powiazani pokoleniowo. Np. ktos puscil bonka, ktos to powachal i zemdlal, i tak w koncu powstal pierwszy gaz bojowy.

    Dlatego pierwsze elektryczne swiatlo stworzone przez czlowieka (nie nature, jak pioruny itp) bylo zetkniecie (zrobienie zwarcia) dwoch weglowych palek polaczonych drutem do baterii wielkosci mieszkania m-4.

    Dlatego jak slysze ze Edison wymyslil zarowke, albo Mendelejew tablice okresowe pierwiastkow, ogarnia mnie pusty smiech. Nikt nigdy nic sam nie wymyslil, tylko dolozyl cegielke do „wynalazku” – jest to proces, jak wszystko inne.

  12. Romek said

    Reblogged this on Spiskowe teorie dziejów.

  13. Wandaluzja said

    Nauczyciel fizyki opowiadał taki kawał. Do Nowego Jorku przybył rosyjski okręt wojenny. Jeden Rosjanin zaprowadził Edisona na ten okręt, który był oświetlony szklanymi bańkami. Edison zapytał, CO to jest, na co Rosjanin: TO SĄ ŚWIECE ŁODYGINA.
    Edison rozpytał się, co to są ŚWIECE ŁODYGINA, na co odpowiadano, że to świece z ŁODYG – wobec czego PRZEBADAŁ laboratoryjnie 20 tysięcy ŁODYG z całego świata.
    Dla mnie, jako dzieciaka z 2 kalsy szkoły podstawowej było jesne, że zarówkę elektryczną wynalazł ten, kto wynalazł szpiralę wolframową, przy której się grzałem.
    Stara Amerykanka opowiadała, że dzieciństwo spędziła na farmie, gdzie była masa jeleni wirdzińskich, które trzaba było POIĆ.

  14. Zerohero said

    re 10

    Ale jako pierwszy wprowadził żarowkę nadającą się do codziennego użytku. Mylę się?

  15. AlexSailor said

    @Zerohero
    Nie, on ją opatentował. W ten sposób zapewnił sobie zyski, a resztę zrobili ludzie. Każdy u siebie w domu najął elektryka i wkręcił żarówkę.

  16. MatkaPolka said

    Tesla pracował nad różnymi wynalazkami w dziedzinie prądow wysokiej częstotliwości jak również niskiej częstotliwości, nad energią za darmo z kosmosu i samochodem jeżdzącym za darmo.
    Przesyłaniem energii przez ziemie bez konieczności budowy linii napowietrznych wysokiego napięcia

    Wiele jego wynalazków zostało niewykorzystane, ale część jak najbardziej tak

    Uporczywie powtarzają się informacje o HAARP
    Mniej słyszy się o prądach wyjątkowo niskiej częstotliwości – infradźwiękach,

    Wynalazki te służą do wielu dziwnych rzeczy np. przykład do inżynierii pogody
    Można ustawić wygenerować z fal niskiej częstotliwości (ELF) lokalnie fale stojacą o wyjatkowo wysokiej amplitudzie, która potrafi nie tyle zatrzymanie frontu atmosferycznego ( bo to za duza energia) ale może spowodować lokalnie skraplanie się napływającego wiglotnego powietrza i wywołać dugotrwale deszcze i spowodować powódź.
    Mieliśmy w Polsce kilka klęsk powodzi i to akurat latem. Kiedyś tego nie było; jeśli były powodzie to na wiosnę, kiedy się masy śniegu nagle topiły lub zatory kry na rzekach powodowały powodzie.
    Ale latem? Przedtem nigdy to się nie zdarzało

    Poniżej kilka artykułów na ten temat

    Dobra strona na te tematy to Geoinżynieria geoinzynieria.co.cc – zniknęla
    Treść dostępna na stronie pochodzi z oficjalnych dokumentów naukowych, raportów rządowych i militarnych, czasem powołuję się na artykuły w prasie lub oficjalne informacje prasowe. Przy każdej informacji podaję źródło w postaci odnośnika do strony rządowej, militarnej, uniwersyteckiej lub innej oficjalnej.

    Pozwolę sobie uzupełnić sprawę HAARP nie tylko o fizyczne wywoływanie zmian pogody i trzęsień ziemi

    Chodzi rownież o Kontrolę Umysłu – troche histori

    http://www.zwiastun2009.republika.pl/HAARP.htm

    HAARP – broń zagłady czy też bajki?
    ________________________________________
    Witam,

    Borykając się po googlach znalazłem artykuł o pewnie większości znanej amerykańskiej broni HAARP. Już wyjaśniam:

    HAARP (ang. High Frequency Active Auroral Research Program) – program wojskowych badań naukowych prowadzonych wspólnie przez US Air Force, US Navy i DARPA. Celem projektu jest, według słów jego twórców:

    – zrozumienie, symulowanie i kontrola procesów zachodzących w jonosferze, które mogą mieć wpływ na działanie systemów komunikacji i nadzoru elektronicznego.

    Projekt stara się badać wpływ działania rozmaitych urządzeń elektronicznych na dynamiczne procesy zachodzące w jonosferze. Projekt dysponuje dużym zestawem różnych urządzeń diagnostycznych i nadawczych, przy pomocy których można symulować oddziaływanie różnych źródeł promieniowania na jonosferę. Projekt ten stanowi popularny temat rozmaitych teorii spiskowych, mimo że znaczna część prowadzonych tu badań jest całkowicie jawna i prowadzona przez cywilny, interdyscyplinarny zespół specjalistów, który publikuje rezultaty swoich badań w ogólnodostępnych czasopismach naukowych.

    Główne centrum badawcze HAARP znajduje się niedaleko miejscowości Gakona na Alasce. W projekcie bierze udział kilka mniejszych ośrodków w Platteville, w stanie Kolorado, Fairbanks na Alasce oraz Obserwatorium Arecibo w Portoryko.

    W 2005 naukowcy pracujący w HAARP opublikowali informację o wytworzeniu sztucznej zorzy polarnej za pomocą silnych, zogniskowanych fal radiowych wysokiej częstotliwości.

    I tutaj główna część wątku.

    Teorie spiskowe:

    Istnieją spekulacje na temat, czemu konkretnie służy ta instalacja. Tajemniczość obiektu wzmaga istnienie wielu teorii spiskowych na temat HAARP np.:

    * HAARP to broń elektromagnetyczna, która potrafi skumulować energię elektromagnetyczną w niewielkim obszarze, znane wyłączenie prądu w Nowym Jorku było następstwem testów tej broni (oparta na pracach dotyczących bezprzewodowego przesyłu energii Nikoli Tesli).
    * HAARP to broń geofizyczna – może powodować: trzęsienia ziemi, cyklony, tsunami itp.
    * HAARP to urządzenie potrafiące sterować myślami ludzi.
    * HAARP to urządzenie mające wyżej wymienione cechy + możliwość: zniszczenia wszystkich satelitów na orbicie i międzykontynentalnych pocisków balistycznych, podziemnej tomografii, łączności z okrętami podwodnymi, sprowadzania na wybrany dowolny cel fali promieniowania o sile 20 megaton.

    Część tych teorii spiskowych budowanych jest przez analogię do systemu Echelon, który ostatecznie okazał się rzeczywistą instalacją podsłuchową. To nie wszystkie teorie. Resztę mogę podać kiedy temat się rozwinie.

    I pytanie: Co jest głównym punktem odniesienia tego, że ludzie myslą, uważają, że HAARP ma tego typu właściwości? I też dlaczego?? A nawet jeśli to czego się obawiają? Tego, że wpadnie w niepowołane ręce jak to bywa na wielu filmach S-F? Zapraszam do dyskusji.

    (…)
    Do Haarpa dodaj jeszcze Surę i kilka innych, nazw nie pamiętam, można znaleźć w sieci.

    Jak dla mnie – sprawa jest prosta. Akurat miedzy bajki bym tego nie wkładał, ponieważ nie odwołuje sie to do kwestii fizycznie niemożliwych. Nie ma tu nic magicznego.

    Trudno, aby największe mocarstwa świata nie badały możliwości ludzkiego wpływu na pogodę. Jest to jedno z największych wyzwań ludzkości.

    Możliwość negatywnego wykorzystania jest zupełnie realna. Na przykład można próbować spowodować tajfuny, tornada, opady śnieżne tam, gdzie nigdy ich dotychczas nie było, aby:
    a) sparaliżować działania wroga
    b) wyludnić jakąś część państwa (np. w USA, regiony zamieszkałe przez Murzynów, którym zresztą potem nie kwapiono sie z pomocą)
    c) wprowadzić zamieszanie społeczne.

    Ale do tego samego może służyć biotechnologia, a nawet generatory infradźwięków, które powoduje, ze ludziom puszczają zwieracze

    Każda nowoczesna technologia – od reakcji jądrowej po bron infradźwiękowa i lasery, może być wykorzystana przeciwko nie tylko pojedynczym ludziom, lecz całym kontynentom. Tego nie unikniemy.

    Lepiej pomyślcie, jaka bedzie zabawa, gdy nauczymy sie kontrolować pogodę. Które male państwo powstanie przeciw mocarstwu, które może na nie sprowadzić sztormy, zamiecie, wichury?

    Totalna klęska żywiołowa, BEZ używania atomu (radioaktywność). Czysta wojna totalna, absolutnie skuteczna.

    http://www.freedomdomain.com/Weathercontrol/weather.html

    Weather Control
    Greats Floods of 1993 Caused by US/Russian Weather Control?
    Tesla Weather Control Over America
    by C.B. Baker
    There is powerful evidence that the GREAT FLOOD 1993 was the result of secret, joint weather-engineering conducted by the Russian and U.S. Governments. The Clinton Administration is utilizing the deluge to TAKE OVER many farms and private land, via a massive expansion of areas subject for Federal wetlands control.
    GREAT MIDWEST FLOOD HAD STRANGE AND UNUSUAL CHARACTERISTICS

  17. MatkaPolka said

    Gazeta „Tylko Polska” 2004

    Broń końca czasów

    Czy można sobie wyobrazić broń, przy której bomba atomowa wydaje się dziecinną zabawką? Oręż globalny, którego siła zdolna jest modyfikować pogodę – wywołać w wybranym regionach planety trzęsienia ziemi, huragany i wysokie na kilka pięter fale morskie, spowodować na przemian powodzie i długo¬trwałe susze, a nawet – gdy zajdzie potrzeba zniszczyć wszelkie życie? Czy istnieje uzbroje¬nie, za pomocą którego unicestwić można każ¬dy system łączności, przesyłania energii, unie¬szkodliwić lecące samoloty, rakiety lub pojazdy kosmiczne, zaglądać bez pośrednictwa satelity za horyzont lub pod powierzchnię ziemi, powo-dować samodetonację amunicji lub gazociągu i – co najbardziej niewiarygodne – manipulować na ogromną skalę ludzkimi umysłami?
    W Polsce o „broni geofizycznej” prawie się nie mówi, choć jej pojawienie się może zmienić świat w stopniu większym niż skonstruowanie broni pal¬nej czy nuklearnej. Nie ma o niej nawet wzmianki w Wielkiej Encyklopedii PWN, choć prace nad jej skonstruowaniem trwają na świecie przynajmniej od potowy lat 60. Jedna z nielicznych, przetłuma¬czonych na język polski, pozycji książkowych po¬święcona realizowanemu właśnie projektowi w tej dziedzinie – praca Jerego E. Smitha, HAARP broń ostateczna – jest nieosiągalna w Centralnej Biblio¬tece Wojska Polskiego…

    O informacje na jej temat trudno też u źródła, czyli w krajach, które prawdopodobnie praco¬wały nad stworzeniem takiej broni. Naukowcy zaangażowani w prace badawcze przeważnie milczą zasłaniając się Ustawą o Bezpieczeństwie Narodowym, bądź wypowiadają się lakonicznie i uspokajająco. Twierdzą, że to, nad czym pracu¬ją, to cywilne projekty badawcze, mogące zo¬stać wykorzystane co najwyżej do konstrukcji urządzeń o czysto defensywnym charakterze, np. monitorowania zagrożeń czy doskonalenia łączności. „Broni geofizycznej” nikt oficjalnie nie ma. Jej posiadania zabrania ONZ-owska kon¬wencja ENMOD o zakazie militarnego używania technik modyfikacji środowiska naturalnego.

    Czy jest ona jednak przestrzegana, skoro nie przewidziano w niej możliwości inspekcji?

    Rok Testów

    W sierpniu 2000 roku Rosyjska Duma zwróci¬ła się z dramatycznym apelem do ONZ i spo-łeczności międzynarodowej o ustanowienie mię¬dzynarodowej kontroli nad prowadzonymi przez Stany Zjednoczone doświadczeniami zmierza¬jącymi do skonstruowania „broni geofizycznej”. W apelu Dumy zawarta była informacja, że więk¬szość testów związanych z tym uzbrojeniem za-planowana została na rok 2003. Rosyjscy parla¬mentarzyści ostrzegali, że niektóre z tych ekspe-rymentów mogą mieć nieprzewidywalne konse¬kwencje dla środowiska naturalnego, gdyż ich przedmiotem są jonosfera i magnetosfera Ziemi.

    Działanie „broni geofizycznej” opiera się na idei oddziaływania na te ośrodki za pomocą dosta-tecznie silnych i skumulowanych fal ultrakrótkich. Mogą one podgrzewać fragmenty jonosfery -podobnie jak kuchenka mikrofalowa podgrzewa mrożonki. Powoduje to odkształcenie tej warstwy atmosfery. Można ją unosić, odginać, a nawet tworzyć z niej coś na kształt gigantycznych socze-wek elektromagnetycznych skupiających promie¬nie słoneczne w określonych punktach. Każdy, kto bawił się kiedykolwiek zwykłą soczewką i kart¬ką papieru, wie, co oznacza taka możliwość.

    Siła sygnału emisyjnego (kilka do kilkunastu gigawatów) jest przez bombardowane ośrodki (zwłaszcza rejony zorzowe tzw. pasów Van Allena) wielokrotnie wzmacniana (nawet ponad 1000 razy) i przekierowywana w stronę powierzchni planety jako monstrualnej już mocy wiązka.

    Użycie takiej elektromagnetycznej broni wy¬wołać może różnego rodzaju katastrofy – trudne jest jednak do rozpoznania, bo impuls emisyjny trwa bardzo krótko i jest niewidoczny dla oka. Atakowany obiekt nie zdaje sobie nawet sprawy z dokonywanej agresji. Kataklizmy będące skutkiem „magnetycznego strzału” wydają się efek¬tem działania zwykłych sił natury.

    To, że siły te mogą być sztucznie wzbudzane i kierowane, nie mieści się jeszcze w wyobraźni wielu ludzi, którym wojna wciąż kojarzy się z kon¬wencjonalnym polem walki – ruchem wojsk, arty-leryjską kanonadą i bombami. Tymczasem już wkrótce może ona wyglądać zupełnie inaczej.

    Wzbudzane przez emitery potężne impulsy elektromagnetyczne są w stanie nie tylko mody-fikować pogodę (poprzez odwracanie tzw. prą¬dów strumieniowych odpowiedzialnych za prze-mieszczanie się układów atmosferycznych), ale także powodować awarie wszystkiego, co ma związek z elektrycznością, wywoływać sztucz¬nie trzęsienia ziemi o ogromnej sile (poprzez wzbudzanie w płynnym jądrze ziemi tzw. fal sto¬jących), niszczyć wybrane cele za pomocą pla¬zmy oraz przesyłać impulsy bezpośrednio do ludzkich mózgów (emitery mają możliwość nadawania na tych samych częstotliwościach co mózg) wywołując odmienne stany emocjonal¬ne. Za pomocą takich nadajników można nawet „wypalać” w jonosferze dziury, wystawiając wszystko co pod nimi na zabójcze działanie pro¬mieni kosmicznych.

    Ludzie ostrzegający przed skutkami rozwoju tej broni twierdzą, że jej zastosowanie może rzu¬cić na kolana całe narody. Jeśli w porę nie usta¬nowi się skutecznej międzynarodowej kontroli, to skończy się era demokracji i zapanuje totali¬taryzm. Rządzić będzie wąska grupa dysponują¬ca tą nową technologią.

    Diabelska Harfa

    Wiele poszlak potwierdza obawy Dumy, że „oręż geofizyczny” nie jest już tylko wymysłem hollywoodzkich scenarzystów i pisarzy science fiction. Istnieje i wszedł właśnie w fazę intensyw-nych testów. W końcu ub. roku niedaleko miej¬scowości Gakona na Alasce zakończony został pierwszy etap realizacji programu HAARP (High-freąuency Active Auroral Reserch Project) zakła-dającego budowę ogromnego (największego na świecie) jonosferycznego emitera fal ultrakrótkich, 73000 razy silniejszego od największego obecnie istniejącego nadajnika radiowego i dodatkowo mającego zdolność skupiania emisji w 1 punkcie. Drugi, mniejszy emiter istnieje w miejscowości Tromse w Norwegii, a trzeci – najsilniejszy z syste¬mu – ma wkrótce powstać na Grenlandii.

    Gdy na początku lat 80. rozpoczynano realiza¬cję tego projektu, był on częścią słynnej reaganowskiej Inicjatywy Obrony Strategicznej (SDI) nazywanej „programem gwiezdnych wojen”. Obecnie twierdzi się, że jest to projekt cywilny, mający służyć badaniu górnych warstw atmo¬sfery. Ale głównym jego udziałowcem nadal po¬zostaje Departament Obrony USA.

    Niepokój Rosjan jest w pełni zrozumiały. Rosyj¬ski program badań w tej dziedzinie został w la¬tach 90. wstrzymany, laboratoria zamknięte, a wielu naukowców biorących udział w doświad¬czeniach lat 80. wyemigrowała do USA. Nie¬którzy z nich, jak np. prof. Roland Zinurowicz Sagdiejew, b. dyr. Radzieckiego Instytutu Bada¬nia Przestrzeni Kosmicznej, czy prof. Troicka, kie¬rująca w latach 80. analogicznym radzieckim pro¬gramem „Araks”, pracują obecnie w Stanach Zjednoczonych przy HAARP. Po ukończeniu pro¬jektu (ok. 2025 r.) w zasięgu działania amerykań¬skich nadajników znajdzie się w praktyce cała północna półkula do szerokości minimum 45 równoleżnika, a więc i całe terytorium Rosji.

    Znaki na niebie

    Nie trzeba być zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, by zwrócić uwagę na szereg dziwnych faktów, które miały miejsce w ostatnich dwóch latach.

    4 sierpnia ub.r. o godz. 4.14 po południu, w normalny słoneczny i pogodny dzień miała miejsce największa w historii awaria sieci ener¬getycznych, która na kilkanaście godzin pogrą¬żyła w ciemności 1/4 Stanów Zjednoczonych i część Kanady. W chwili awarii nie było żadne¬go przeciążenia sieci. Pracowała ona na 75 pro¬cent swoich możliwości, kiedy nagle z niewiado¬mych powodów nastąpił monstrualny wzrost na¬pięcia przeładowujący system.

    Nie było w tym czasie żadnych klasycznych przyczyn takich zdarzeń jak wzmożona aktyw¬ność słoneczna czy magnetyczna Ziemi. Zjawi¬sko powstało nagle w kilka minut po włączeniu na pełną moc nadajnika w Gakona.

    Poza pozbawieniem prądu blisko 50 min ludzi, zdarzenie to nie miało żadnego prawie wpływu na amerykańską gospodarkę czy obronność. Nastąpiło w kilka chwil po zamknięciu nowojor¬skiej giełdy i objęło swym zasięgiem stany bez większego znaczenia ekonomicznego czy mili¬tarnego. Departament Obrony miał jednak oka¬zję do dokładnego przeanalizowania skutków takiego „blackoutu” dla systemu obrony kraju. W ciągu następnych 2 miesięcy na całej półkuli północnej miała miejsce cała seria podobnych zdarzeń. Oto ich zestawienie:

    18.08 Gruzja
    23.08 Helsinki
    28.8 Londyn
    18.8 Honduras
    23.8 Szwecja/Dania
    28.09 Włochy
    7.10 Wiedeń

    Nietrudno zauważyć zadziwiającą regularność tych „awarii”. Prawdopodobieństwo, że jest to czysty zbieg okoliczności, jest równe temu, że ktoś dwa razy z rzędu trafia szóstkę w Toto-Lot-ku. Kto więc i dlaczego je spowodował?

    Podobną serią dziwnych zdarzeń były w ubiegłych latach światowe zjawiska pogodowe. Od początku roku wielu obserwatorów widziało na niebie bardzo dziwne obłoki o regularnych geo-metrycznych kształtach. Ich zdjęcia można obej¬rzeć w Internecie na bardzo wielu stronach. Są to ewidentne ślady pozostawione przez potężne emisje elektromagnetyczne w atmosferze.

    Ilość tzw. anomalii pogodowych z ostatnich dwóch lat znacznie przewyższyła ich liczbę z ostatnich dekad. Wszyscy pamiętają kuriozal¬ne obrazki przedstawiające Jerozolimę pod śnie¬giem, czy monstrualne, nie notowane od ponad 100 lat, letnie upały i susze w Europie (w ich wyniku zaczęły się topić alpejskie lodowce). W ubiegłym roku te same regiony w tym samym okresie nawiedzone zostały przez potężne po¬wodzie. Do tego ogromna liczba płonących la¬sów (pożarów wybuchających „samoistnie” od Arizony po Portugalię) oraz nagłych, niezwykle silnych tajfunów pustoszących np. Chiny czy Koreę Płn. Wielu ludzi wątpi w tłumaczenia, że za tak wielkie natężenie tych zjawisk odpowiedzial¬na była jedynie emisja do atmosfery gazów cie¬plarnianych.

    Niektórzy, jak np. ukraiński deputowany Jurii Salomotin, przewodniczący komisji d/s likwidacji skutków awarii elektrowni w Czernobylu, otwar¬cie oskarżają Amerykanów’ o testowanie możli-wości nowej broni budowanej w oparciu o HAARP Solomotin twierdzi również, że skutkiem „elektromagnetycznego strzału” była katastrofa supernowoczesnego myśliwca Su-27, podczas pokazów lotniczych na poligonie pod Lwowem. (Myśliwiec z niewyjaśnionych przyczyn spadł na-gle jak kamień na tłum widzów, powodując śmierć ponad 80 osób).

    Jako cywilny projekt naukowy HAARP omija wszelkie procedury kontroli zbrojeń, jakim pod¬legają wszystkie systemy broni. A jego poten¬cjalna moc jest wprost niewyobrażalna. Wystar¬czy powiedzieć, że tropikalny sztorm może mieć siłę około 10000 jednomegatonowych bomb wodorowych. A kontrolowane trzęsienia ziemi mogą w ciągu kilku sekund zniszczyć wielomilio-nowe miasta i unicestwić każdą infrastrukturę. Bez prądu, energii i komunikacji nie jest dziś w stanie funkcjonować żadne państwo. Z drugiej strony światowe katastrofy ekologiczne (być mo¬że indukowane) są argumentem za poddaniem państw kontroli międzynarodowej i stworzeniem jednego światowego rządu czyli tzw. nowego światowego ładu zapowiadanego na rewersie jednodolarówki. Czy topniejące alpejskie lodow¬ce i zaciemniony Nowy Jork są tylko wybrykami kapryśnej natury, czy może już zwiastunami nad¬chodzącej globalizacji?

    Roman Zubczyński

    Trzeba miec duzo silnej woli, zeby wszystkim stanom populacji i wszystkim krajom jednakowo dokuczac ! – HAARP

    HAARP – AMERYKAŃSKA TAJEMNICA

    Pragnę Państwa zapoznać i uczulić na tajną, anglosaska broń HAARP, co po polsku znaczy – Aktywna Aureola wysokiej częstotliwości fal – program doświadczalny. HAARP, to nie tylko Alaska. Na Kuli Ziemskiej jest wiele amerykańskich i angielskich baz HAARP-a. Nie znalazłam nigdzie wykazu tych baz, ale z różnych publikacji dowiedziałam sie o sześciu z nich. HAARP jest bronia, która działa w oparciu o wynalazki Nikoli Tesli, który zapoczątkował bezprzewodowe przesyłanie prądu i fal radiowych. Badania nad tą bronią zostały zapoczątkowane już w 1900 roku. Broń ta jest o bardzo wielorakim zastosowaniu. Najbardziej jest znane wykorzystanie tej broni przy zmianach pogodowych, trzęsieniach ziemi i tworzeniu tajfunów. Prawie zupełnie nie jest znane używanie tej broni do wszelkich wybuchów, do możliwości sterowania samolotem czy samochodem, a także każdym komputerem. Wiadomo jest, że ta broń korzystając z bioprądów istot żywych na Ziemi, może dotknąć w każdej chwili każdego człowieka i zwierze. Każdy może zmierzyć swoje bioprądy zwykłym woltomierzem.

    Działanie broni HAARP jest niewidoczne i niesłyszalne, dlatego ludzie nie zdają sobie sprawy z jej istnienia. To działa tak, jak przesyłanie fali radiowej. Można to też porównać do działania telefonii komórkowej. Tajne publikacje na temat tej broni mówią o działaniu na ludzi tylko w aspekcie badań mózgu ludzkiego i możliwosci sterowania mózgiem ludzkim. W róznych językach można na ten temat znaleźć wiadomości. Mało się mówi o działaniu broni HAARP na całe ciało ludzkie. Broń ta może dotykać człowieka i zwierzę na całym ciele wywołując różne bóle i powodując lub symulując przeróżne choroby. Intensywne działanie broni HAARP na ludzkie organizmy zaczęto stosować na całym swiecie już 1960 roku.

    W roku 1930 przeprowadzono pierwsze próby zdalnego dotykania ludzi i zwierząt falami Tesli, które mogą być prądowe i radiowe. Ta działalność broni HAARP jest zupełnie nieznana szerszemu ogółowi. Najbardziej powinni znać ją lekarze na całym swiecie, którzy zarabiają pieniądze dzięki dużej ilości pacjentów. Moje hasło brzmi: „Pamiętaj, wielu lekarzy o broni HAARP wie. Szczegolnie chirurdzy. Tylko wtedy lekarz będzie z Tobą inaczej rozmawiał, jak będzie wiedział, że Ty też o niej wiesz”.

    Ważna jest w dzisiejszych czasach znajomość tej broni. Znajomość jej wielorakiego działania może zmienic tok wielu spraw w sądzie. Proszę pamiętac, że broń HAARP dzięki swoim falom i możliwości obserwowania oraz słyszenia ludzi, może kraść każda technologię i każdą informację. Pomaga jej w tym od lat program ECHELON.

    Pamiętajmy, głos i obraz są przekazywane dzięki falom. To wlaśnie dzięki temu, operator komputera, który wysyła fale do człowieka i z nim się łaczy, może tego człowieka widzieć i słyszeć. Ta technika jest stosowana już od dawna w programach HAARP-a, który jest utrzymywany przez Amerykański Departament Obrony w USA. W Anglii jest prawdopodobnie tak samo.

    Jak dziala ta bron wiedza tylko trzy panstwa na swiecie : USA, W. Brytanie i Rosja. Rosja od 1954 jest zwiazana ukladem z USA o tajnosci najnowszych technologii i kosmosie.
    Tyle ogólnych wiadomości o tej strasznej broni.

    HAARP i MEDYCYNA

    Jeżeli źle się czujesz. Masz jakieś bóle i wyniki laboratoryjne wskazują na jakieś zmiany w organiźmie, to pamiętaj, że może to być spowodowane ingerencją HAARP-a w Twój organizm !!!!

    W dzisiejszych czasach trudno rozdzielić HAARP-a i Medycynę. Jest to prawie niemożliwe z uwagi na możliwość ingrencji HAARP-a na zdrowie i życie ludzkie. Dzięki HAARP-owi stworzono wielki przemysł medyczny ! Już po samym zapotrzebowaniu na personel medyczny na całym świecie, widać wyraźnie, że ludzie częściej chorują. Dla każdego rządu są ważne wysokie podatki od wysokich zarobków lekarzy i firm farmaceutycznych. Wiekszość ludzi nie zdaje sobie sprawy z wpływów HAARP-a na ich zdrowie i życie. HAARP może symulować i wywoływać bóle, które mogą zmieniać miejsce i trwac tylko okresowo, np. tylko w dzień lub tylko w nocy. HAARP może zatruwać organizm, powodować zawały serca, wszelkiego rodzaju choroby rakowe, wylewy krwi do mózgu, różne choroby oczu oraz może powodować różne niegojące się rany. Operatorzy mogą wprowadzać czy symulować wiele chorób, do tej pory znanych i nieznanych. Ludzie się leczą nie zdając sobie często sprawy z tego, że większość lekarstw wyniszcza ich organizm i kieszeń. Czasami czując poprawę zdrowia myslą, że to zasługa lekarstwa. W większości wypadków jest to tylko symulacja HAARP-a, żeby uwierzyć w zbawienność leku, często bardzo drogiego. Trzeba też wiedzieć, że HAARP każde lekarstwo może zniwelować w naszym organiźmie. Przekonałam się o tym, jak nie zadziałał zastrzyk znieczulający u dentysty. Pamiętajmy, wszelkie niedomagania naszego organizmu zawsze powinny się objawiać gorączką. Nawet miesiączka u kobiety. Jak nie ma gorączki, a coś nam dolega, to niewątpliwie jest to sprawa HAARP-a. Obserwujmy swój organizm przynajmniej przez siedem dni.

    Wiekszość dolegliwości spowodowanych przez broń HAARP objawia się własnie bezgorączkowo. Stały się modne wszelkie choroby wirusowe, które objawiają się bezgorączkowo. Wszystkie te choroby muszą być wywoływane przez broń HAARP, bo pojęcie wirus zostało wynalezione na użytek komputera. Choroby wirusowe w Polsce w latach 50-tych były jeszcze nieznane.

    Dzisiaj o dziwo, nawet ludzie chorzy na raka czy inne straszne choroby, nie mają gorączki i do śmierci są bardzo aktywni. HAARP prawie nigdy nie działa na jedną osobę bez końca. Ma do obsłużenia miliony ludzi. Lekarze i farmokologia mają się coraz lepiej dzięki działalności HAARP-a. Działalność HAARP-a jest objęta tajemnicą i sam ten fakt juz napawa niepokojem. Wielu ludzi odczuwa dziwne czyjeś działanie na swój organizm, ale nie umie tego nazwać i nie wie komu to przypisać. W tej chwili przed tą bronią nie ma w zasadzie ucieczki. Można ja wykryć w naszym organizmie analizatorem spectrum [może już teraz jest coś nowszego]. Nie można jej niestety zneutralizować. Moim zdaniem należy wrócić do pięciu podstawowych lekarstw :penicylina, pabialgina, akron, krople na zołądek i kropelki na serce [wszystko w starym wydaniu]. Nigdy proszę nie brać żadnych lekarstw, które nie maja podanego składu i ulotki o szkodliwości. Pamiętajmy, prawdziwej chorby możemy się dopiero nabawić przez zażywanie nowomodnych lekarstw, które starają się zawladnąć Polską i resztą swiata. Lekarze za przepisywanie leków w dużych ilościach mają różne profity od firm farmaceutycznych. Rak był praktycznie nieznany dopóki nie wprowadzono przymusowych szczepień przeciw krowiance. Pamiętajmy też, że rak w Polsce jest dopiero od 1960 roku. Inne choroby zaczęły napływac po nim. Nie wspomne o operacjach, ktore w wiekszości są nie do przeprowadzenia. Kończyły się i kończą przecięciem skóry i jej zaszyciu. Jest to świadectwo dla pacjenta i płatnika. To jest od dawna wielka tajemnica lekarzy. Najlepiej jednak przy wszelkich dolegliwościach pytać lekarza, czy nie jest to wplyw działalności programu HAARP. Żądać badania aparatem wykrywającym promienie czy fale HAARP-a. Do minimum ograniczyć zażywanie wszelkich leków. Przestać wierzyć lekarzom, którzy w wiekszości wiedzą o działalności HAARP-a. Na działanie HAARP-a może być narażony każdy człowiek w różnoraki sposób. Trzeba dużo czytać na ten temat. Nic w tej chwili nie jest tak ważne, jak różnorakie działanie HAARP-a na całym swiecie. Na stronach internetowych można znaleźć dużo rzeczy na ten temat w różnych językach. Trzeba wystukać na wyszukiwarce „HAARP broń” w różnych językach lub „Człowiek i HAARP” albo „Sekret HAARP”, albo „Kontrola Umysłu”. Ważny jest też dział – Broń Psychotroniczna.

    Na stronach polskich praktycznie prawie nic nie ma na ten temat. Pamiętajmy, że lekarze chirurdzy różnych specjalizacji o tej broni wiedza od dawna na Zachodzie. Ta broń istnieje od 1948 roku. Przestańmy więc ślepo wierzyć lekarzom. Przestańmy ślepo przyjmować przepisane lekarstwa. Słyszałam, że niektóre zawierają nawet uran. Wiele lekarstw jeżeli nawet ma podany skład, to często jest on niepełny.

    ZĘBY i ZWIERZĘTA

    Zdrowy ząb nie powinien boleć. Szkorbut powinien występować w dzisiejszych czasach bardzo rzadko. Objawia się krwawieniem dziąseł i awitaminozą. Zaczynają się ruszać nawet zdrowe zęby. Niemniej jest to proces raczej mało bolesny. Działalność HAARP-a symuluje często szkorbut, ale bez krwawienia. Często bolą zdrowe zęby, a nawet zaczynają same wypadać. Mnie usunęli bezbolesnie ze zdrowych dziąseł zdrowy ząb jedynkę na przodzie. Wypadł na podlogę. W dzisiejszych czasach, kiedy nie brakuje nam słodkiej wody i pożywienia, szkorbut nie ma racji bytu. Przestał istniec. Wymyślono więc parodontoze i wypadaja nam zdrowe zęby ze zdrowych dziąseł albo się w nich ruszają. W encyklopedii jest zaznaczone, że przyczyna parodontozy jest nieznana. Ząb, który nie jest zepsuty na czarno nie powinien nigdy boleć. Pamiętajmy, że na nasze zęby czesto działa HAARP dla zarobku dentystów. Dzisiaj wielu ludzi musi często odwiedzać dentystę. Najczęściej kończy się to extrakcją. Dotyczy to często nawet ludzi młodych i w średnim wieku. Pamiętajmy, że bóle uzębienia bardzo czesto sprawia nam HAARP. Są to czesto bóle bardzo ostre ale np. w nocy zęby nie bolą. Bóle zębów, tak jak wszystkie inne bóle powinny zmieniac temperaturę ciała. Sprawdzanie temperatury, to podstawowa czynność dbania o zdrowie. Prawidłowa temperatura, to 36.6 C. Druga sprawa na którą chcę zwrócić uwagę, to zwięrzeta domowe. Weterynarze dzięki działalności HAARP-a prosperują swietnie. Nasze zwierzęta bardzo często dzisiaj chorują i wymagają opieki lekarskiej i leków często bardzo kosztownych, a nawet różnych „operacji”. Pamiętajmy, że nasze zwierzęta tak samo jak my są narażone na działanie promieni i fal HAARP-a, który dziala korzystając z bioprądów istot żywych na Ziemi. Sugeruje, żeby nawet listownie o dzialalność HAARP-a pytać rząd państwa w którym mieszkamy.

    WAGA

  18. Wandaluzja said

    10. Ojojoj powiedział/a – 2012-10-03 (środa) @ 15:52:23
    re 3
    Edison nie wynalazl zarowki, tak jak Bill Gates nie wynalazl graficznego OS do Windows (ukradl pomysl od Wozniaka, a ten z koleji wzial pomysl z Xerox),tylko ja przerobil aby byla tania i przez to powszechnie zastosowana.
    Pierwsze zarowki zrobiono prawie 100 lat przed zarowka Edisona, przez wielu innych, przewaznie Anglikow, Niemcow i Rosjan.
    ***
    Woźnice, którzy w USA używali nazwiska Woźniak, to Żydzi węgierscy z Oświęcimia. Ze starszym, Michałem, pracowałem w Elwro i widziałem jak plagiatował Jacka Karpińskiego. Ponieważ odszedłem z Elwro to brat mi mówił, który pracował w Elwro 30 lat, że przyjechała komisja z Warszawy, żeby ZGNOIĆ Szczura Woźnicę, ale Szczurzy Komputer kupił Teodor Żiwkow – ojciec Steva Jobsa. Potem Stafana Woźnice widziałem na zdjęciach ze Stevem Jobsem a Michała u Billa Gatesa.

  19. Wandaluzja said

    Tesla opatentował Laser Tesli – strącający samoloty z odległości 400 kn – bodaj w 1937 r, ale był on nieużyteczny z powodu braku mobilności, bo do zasilania potrzebna była ELEKTROWNIA. Mobilność Laserowi Tesli nadałem dopiero ja przez wniosek minireaktora URSZULA SIPIŃSKA, który w r. 1977 kupili we wrocławskiej TOSHIBIE Japończycy i Amerykanie, z czego tylko Amerykanie zapłacili KOR-owi 10 miliardów $.
    Po powrocie z RFN poprosiłem Doktora Skonkę, żeby udał się z minireaktorem URSZULA SIPIŃSKA na PWr i PW. Powiedział, że Rektor Wiszniewski rugnął go: CO TY MI ZA PIERDOŁY TU PRZYNOSISZ, SKORO NIEMCY TO ROBIĄ TYSIĄC RAZY LEPIEJ. Potem dowiedziałem się, że Dr. Skonka nie dał się zbić tatarowi z pantałyku więc zaraz zadzwonili do Bonn, gdzie Kanclerz Kohl załatwił to sumką 2 mil DM na I ratę.
    Moja wojna z Reaktorem Francuskim, który przez METALURGIĘ KURSKĄ zbankrutował ZSRS, zakończyła się FIKUŚNIE, bo teraz każda gmina francuska ma elektrownię Rezerwową, w postaci minireaktora URSZULA SIPIŃSKA. Francuzi mogą się jednak tłumaczyć, że ich SIPIŃSKA nie jest Polką tylko GABONKĄ sprzed półtora miliona lat.
    Nie zmienia to faktu, że Francuzi walczyli ze mną DO USRENEJ ŚMIERCI, zwłaszcza przy pomocy marszałka Krzyżackiego Gotyku Nadwiślańskiego, nałożnika Hitlera Bronisława Geremka, podkomendnego Kochanka Hitlera, Francoisa Mitterranda.

Sorry, the comment form is closed at this time.