Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Październik 4th, 2012

Sprawa Kima Dotcoma to farsa

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

Pomysłodawca i założyciel portalu Megaupload [zajmującego się gromadzeniem plików użytkowników – admin] został zatrzymany na podstawie nieważnego nakazu. Raport opublikowany przez władze Nowej Zelandii ujawnił dodatkowo, iż szpiegowano go z naruszeniem litery prawa.

Za niezgodne z prawem czynności wobec Kima Dotcoma odpowiedzialna jest agencja GCSB, stanowiąca element globalnej sieci wywiadu elektornicznego Echelon, zarządzanej przez amerykańską NSA. GCSB nie zweryfikowała statusu założyciela serwisu Megaupload. Będąc stałym rezydentem Nowej Zelandii nie mógł być on szpiegowany, gdyż posiadając tego typu wizę przysługuje mu zestaw praw identyczny, jak w przypadku normalnego obywatela.

Prawo Nowej Zelandii wyklucza bowiem szpiegowanie własnych obywateli. Tymczasem Kim Dotcom nie ustaje w pracy nad nowym serwisem internetowym, który miałby zastąpić Megaupload. Ma on nosić nazwę Megabox.

Na podstawie: Dziennik Internautów
http://autonom.pl

Ciekawe, czy rząd USA zwróci właścicielowi skradzioną domenę megaupload.com… – admin

Posted in Me(r)dia | 10 Komentarzy »

Ukraina: Nuncjusz apostolski komentuje wywiad ks. Schmidbergera

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

Rozmowy pomiędzy Kongregacją Nauki Wiary a Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X znalazły się w martwym punkcie i niewiele wskazuje, by w najbliższym czasie mogło dojść do podpisania porozumienia doktrynalnego i przyznania FSSPX statusu kanonicznego. Ponownie – i to coraz częściej – pojawiają się głosy oskarżające Bractwo o rzekomą schizmę, a nawet postulaty – na razie wysuwane jeszcze dość nieśmiało – by jego członkom i wiernym zagrozić ekskomuniką. Wydaje się to mało prawdopodobne (co zauważył w ostatnim wywiadzie również ks. Franciszek Schmidberger FSSPX), ale o tym, że pojawiają się podobne pomysły, świadczy wypowiedź abp. Tomasza Edwarda Gullicksona, nuncjusza apostolskiego na Ukrainie, który na łamach swego bloga Deo Volente Ex Animo stwierdza, że trudno byłoby przekonać go do słuszności takiej decyzji. Arcybiskup Gullickson pisze:

Abp Tomasz Edward Gullickson, nuncjusz apostolski na Ukrainie

„Ten kapłan [ks. Schmidberger] zawsze wyróżniał się jasnością i wyrazistością myśli oraz znakomitym i wyczerpującym sposobem przeprowadzania swoich analiz. Ostatni wywiad nie jest tu wyjątkiem.

Choć sprawia mi ból obserwowanie, jak robi krok w tył na drodze do pełnej komunii z jednym, świętym, katolickim i apostolskim Kościołem, którą można odnaleźć tylko ubi Petrus (‘tam, gdzie Piotr’), to jestem w stanie wznieść się ponad to i docenić jego opanowanie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | Możliwość komentowania Ukraina: Nuncjusz apostolski komentuje wywiad ks. Schmidbergera została wyłączona

Jak Szaniawski z Rosją wojował

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

szujskiZamiast działać na rzecz solidarności Słowian i pojednania z Rosją, dr Józef Szaniawski pracował w zupełnie odwrotnym kierunku, wykorzystując w tym celu temat polskich zwycięstw nad Rosjanami w pierwszych dekadach XVII w., a wcześniej jeszcze propagując kontrowersyjną tezę o słuszności antyrosyjskiej polityki Piłsudskiego i o jego rzekomo decydującym wkładzie w bitwę warszawską 1920 roku, albo też wydając wspomnianą wyżej pozycję, reklamowaną, na domiar złego, jako „książka, która powinna się znaleźć w każdym domu”. Lecz po co nam dzisiaj książka z taką tezą (Rosja = zło)?

Wyjaśnił to chyba sam autor, publikując w 2011 r. w „Naszym Dzienniku” dziwny artykuł pt. „Hołd ruski”, rozgrywający się wokół takiej kluczowej sceny:
„Czterysta lat temu, 29 października 1611 roku, na Zamku Królewskim w Warszawie miał miejsce hołd ruski – największy triumf w dziejach Polski. (…) 29 października 1611 roku wielki wódz i mąż stanu hetman Stanisław Żółkiewski, zdobywca Moskwy, przywiódł do Warszawy wziętych do niewoli wrogów Polski. Byli to car Rosji Wasyl IV, dowódca armii rosyjskiej wielki kniaź Dymitr oraz następca moskiewskiego tronu wielki książę Iwan. (…) Car Rosji schylił się nisko do samej ziemi, tak że musiał prawą dłonią dotknąć podłogi, a następnie sam pocałował środek własnej dłoni. Następnie Wasyl IV złożył przysięgę i ukorzył się przed majestatem Rzeczypospolitej, uznał się za pokonanego i obiecał, że Rosja już nigdy więcej na Polskę nie napadnie. Dopiero po tej ceremonii król Polski Zygmunt III Waza podał klęczącemu przed nim rosyjskiemu carowi rękę do pocałowania. Z kolei wielki kniaź Dymitr, dowódca pobitej przez wojsko polskie pod Kłuszynem armii rosyjskiej, upadł na twarz i uderzył czołem przed polskim królem i Rzeczpospolitą, a następnie złożył taką samą przysięgę jak car. Wielki kniaź Iwan też upadł na twarz i trzy razy bił czołem o posadzkę Zamku Królewskiego, po czym złożył przysięgę, a na koniec rozpłakał się na oczach wszystkich obecnych” [1].

Rosjanie zauważyli ten artykuł Józefa Szaniawskiego i poddali go, rzecz jasna, bezlitosnej krytyce. Warto przeczytać poniższe tłumaczenie jednego z tych głosów autorstwa Olega Nazarova, zastanawiających się nie tylko nad uczciwością publicystyczną autora „Hołdu ruskiego”, lecz przede wszystkim nad sensem i celem takich, pożal się Boże, publikacji. Oto tekst:

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 29 Komentarzy »

Na tropie homofobii. Przystanek gimnazjum.

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

W telewizorze nieustannie jest wałkowana sprawa pewnej nauczycielki z Rzeszowszczyzny, która stwierdziła na Facebooku, iż homoseksualizm należy leczyć. Póki co, ludzie jeszcze nie są polewani gnojem w mediach za to, iż mówią, że należy leczyć syfilis i chlamydię. – admin.

Trafiło mi się nieszczęście i byłem zmuszony wziąć do ręki „Gazetę Wyborczą”. Jadąc pociągiem, który był opóźniony i jechał tempem wyśmiewanego przez kolegów za powolność ślimaka, z nudów rzuciłem się na pozostawioną przez podróżnego stertę gazet. Wśród nich była „GW”, i cóż tam przeczytałem? Otóż jak zwykle coś o tym jak w Polsce powszechne jest prześladowanie homoseksualistów – nazywa się to homofobia.

W gimnazjum w Wiązownicy leżącym w powiecie Jarosławskim – był to dodatek „GW-Rzeszów” – nauczycielka napisała na facebooku, że według niej homoseksualizm można leczyć. Więcej, że należy go leczyć, w przeciwnym razie nigdy nie będzie się szczęśliwy. Opinię taką uzasadniała swoją wiedzą nabytą na studiach i znajomością z osobami o takich skłonnościach.

Ktoś, kto nie wiadomo, doniósł o tym fakcie pewnej, jakiej nie wiadomo, organizacji walczącej z wspomnianą już homofobią. Co za troska o anonimowość, szkoda , że zabrakło jej kiedy podawano dane osobowe nauczycielki!

Potem już poleciało! Zszokowani są wszyscy – dyrektor szkoły, kuratorium i pewnie cała ul. Czerska.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 22 Komentarze »

Spokój morderców

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

Starszy mężczyzna zaczepiony na ulicy przez dziennikarza nie chce rozmawiać o egzekucji szefa Kedywu AK, generała Augusta Emila Fieldorfa „Nila” – tej, którą osobiście nadzorował. A przecież bolszewicki prokurator Witold Gatner doskonale pamięta dzień 24 lutego 1953 r., gdy stojąc po południu obok naczelnika więzienia, lekarza, strażnika i kata, odczytywał „Nilowi” wyrok. Przesłuchiwany w 1992 r., zeznał: „Czułem, że trzęsą mi się nogi – powiedział. – Skazany patrzył mi cały czas w oczy. Stał wyprostowany. Nikt go nie podtrzymywał. (…) Wówczas powiedziałem: „Zarządzam wykonanie wyroku”. Kat i jeden ze strażników zbliżyli się. Postawę skazanego określiłbym jako godną” – dodał Gatner, choć jest ostatnią osobą mającą prawo oceniać „Nila”.

Do niedawna Gatner był – jak podaje historyk Tadeusz Płużański – szefem zespołu radców prawnych dużej firmy Agros, producenta dżemów, soków i zup.

Wiemy, że takich jak Gatner żyło po 1989 r. wielu – nieosądzonych zbrodniarzy: śledczych, prokuratorów i sędziów, którzy w latach 40. i 50. wysyłali na śmierć żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, również tych najsłynniejszych: generała Augusta Emila Fieldorfa i rotmistrza Witolda Pileckiego.

Staruszkowie z krwią na rękach

Żaden z morderców Fieldorfa „Nila” nie poniósł odpowiedzialności karnej. Do niedawna żył i mieszkał w Warszawie śledczy Kazimierz Górski, który przez pół roku przesłuchiwał aresztowanego Fieldorfa „Nila”, a następnie przygotował akt oskarżenia. Nigdy nie usłyszał zarzutów.

W grudniu 2005 r. zmarła prokurator Alicja Graff. Złożyła swój podpis pod pismem do naczelnika więzienia na Rakowieckiej z nakazem wykonania wyroku na „Nilu” z terminem 24 lutego 1953 roku.

Nadzorowała także sprawę aresztowanego przez bezpiekę przedwojennego piłsudczyka, pułkownika Wacława Kostka-Biernackiego, skazanego na śmierć. Dożyła swoich dni w spokoju na warszawskim Mokotowie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 17 Komentarzy »

Vaticanum II na nowo odkryte

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

Naukowcy postanowili rozprawić się z mitami narosłymi wokół wymowy Soboru Watykańskiego II i ukazać go w ciągłości Tradycji Kościoła. Służyć temu ma zebranie na nowo i odczytanie historii tego wydarzenia sprzed 50 lat.

Celem międzykontynentalnego projektu, którego pierwsze wyniki przedstawione zostały już wczoraj podczas pierwszego dnia trzydniowej konferencji na Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, jest właściwe i pełne odczytanie Soboru Watykańskiego II. Przedmiotem dyskusji są przede wszystkim dokumenty Ojców Soborowych, które do tej pory nie były brane pod uwagę. By rozwiać nieporozumienia związane z Vaticanum II – jak przekonują uczestnicy sympozjum – konieczne jest pochylenie się nie tylko nad oficjalnymi zapisami, ale również nad wszelkiego rodzaju dokumentami pisanymi i mówionymi, sporządzanymi w trakcie trzyletnich obrad soborowych. Wiele z nich znajduje się w zagranicznych archiwach, gdzie trafiły za pośrednictwem Ojców Soborowych, którzy w 1965 r. po zakończeniu obrad wracali do swoich krajów. Stąd też konieczna jest szeroka współpraca.

– Wypowiedź soborowa, która jest w dokumentach, narodziła się w oparciu o dyskusje, o przedstawione racje, wyjaśnienia. To jest bogate tło Soboru, które zasługuje na to, aby je znać – zauważa w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. Janusz Królikowski, dogmatyk, wykładowca na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 16 Komentarzy »

Polska bez szansy na premiera

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

Artykuł podesłał p. RomanK – admin.

Reguła Parkinsona mówi nam, że w polityce jak i w administracji ludzie są promowani szczebel powyżej ich kompetencji. Donald Tusk, który ma stanowisko premiera RP jest tego najlepszym przykładem. Z wykształcenia historyk, przez osiem lat malował fabryczne kominy i grał w piłkę nożną. Taka gimnastyka jest chwalebna dla fizycznej tężyzny ale kiedy mu się malowanie kominów nareszcie znudziło to wkręcił się do polityki. Pewnie na szczytach fabrycznych kominów ten fircyk zdobył specjalne predyspozycje bo szybko awansował aż do rangi Prezesa Rady Ministrów. Jednak jego wiecznie zmartwiona twarz oraz wytrzeszczone oczy i lekko pochylone plecy wskazują na niebezpieczny poziom stresu, który z powodu samospalenia mózgu doprowadził go do nieuniknionej choroby psychicznej, co jest widoczne gołym okiem.

W Polsce już nikogo nie dziwi, że chory na głowę człowiek jest premierem. A to dlatego, że przez pałace władzy przewinęła się cała chmara ludzi, którzy nie posiadali wymaganych kompetencji. Wielu z nich ma dzisiaj wysokie stanowiska w polityce i w administracji tylko dlatego, że się dostali do Sejmu nie na podstawie głosów, ale ponieważ lider partii umieścił ich na liście. Dlatego Tusk jest otoczony grupą zestresowanych ludzi bez podstawowych kwalifikacji do pracy dla dobra kraju, którzy lękają się nas obywateli, są bardzo płochliwi i z tego powodu skłonni do paniki przy najmniejszej okazji. Najlepszym tego przykładem jest nasłanie siedmiu uzbrojonych antyterrorystów z ABW na studenta w Tomaszowie Mazowieckim za śmieszną krytykę prezydenta RP. A to znaczy, że Polska nie ma premiera. Przez swoją nieudolność ludzie z jego otoczenia żyją w ciągłym strachu i nas się po prostu boją.

Obecnie Jarosław Kaczyński, partner Tuska w inscenizowanych międzypartyjnych awanturach w celu monopolizacji sceny politycznej, zgłosił swego kandydata na premiera. Ten kandydat, profesor socjolog rodem z Unii Wolności  też znajduje się kilka szczebli powyżej swoich kompetencji, bo w Polsce pseudoelita nie ma ludzi o wysokich kwalifikacjach. Niezaradna prof. socjolog Jadwiga Staniszkis byłaby zdecydowanie lepszą kandydatką na premiera i ma do tego predyspozycję, bo jest sympatyczką PIS, a jej mąż, jak żona Radka Sikorskiego, nie jest Polakiem.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 8 Komentarzy »

Jedź na Bukowinę!

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

Za podesłanie artykułu dziękujemy p. Romanowi K. – admin.

Żyjący w Rumunii, na południowej Bukowinie Polacy rozpoczęli promocję walorów turystycznych swojego regionu

Żyjący w Rumunii, na południowej Bukowinie Polacy rozpoczęli intensywną promocję walorów turystycznych swojego regionu. Rozwój agroturystyki ma pomóc im w przeciwdziałaniu bezrobociu i zapobiec wyjazdowi ludzi za granicę w poszukiwaniu pracy.

Na południowej Bukowinie, w okręgu Suczawa istnieją trzy miejscowości, w których większość stanowią Polacy: Nowy Sołoniec, Pojana Mikuli i Plesza. Mieszka tam niespełna 2 tys. Polaków.

Popularyzacją turystyczną regionu zajmuje się polsko-rumuńskie Stowarzyszenie „Obczyny”. Trwa wytyczanie szlaków turystycznych, powstał przewodnik, tworzona jest strona internetowa, przygotowywany jest album fotograficzny. Stowarzyszenie ma nadzieję na nawiązanie współpracy z polskimi biurami turystycznymi. Środki pomocowe na aktywizację ruchu turystycznego tego regionu przekazuje m.in. polski MSZ.

Istotnym celem działań stowarzyszenia jest też walka z funkcjonującymi w Polsce stereotypami dotyczącymi Rumunii i Rumunów.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 2 Komentarze »

Kąkol przerósł pszenicę!

Posted by Marucha w dniu 2012-10-04 (czwartek)

The Tares Have Risen Above the Wheat!
http://www.anglo-saxonisrael.com/content/tares-have-risen-above-wheat
J Richard Niemela – 8.03.2012, tłumaczenie Ola Gordon [przypisy pod oryginałem]

Wydaje się, że historia doszła do tego przepowiedzianego przez proroków czasu, kiedy fałszywi pretendenci do przywileju, kiedy blokujący prawdziwy bieg chrześcijaskiego życia, są ujawniani – ci od Ezawa, posiadający teraz władzę! Doszła do czasu, gdy ci pretendenci do Królestwa są ujawnieni – kim i czym naprawdę są: “kąkolem”, chwastem rosnącym na pszenicznych polach chrześcijaństwa.

Letni chrześcijanie mogą być zaskoczeni, zawiedzeni i zaniepokojeni, gdy zrozumieja, że ci fałszywi współtowarzysze, wprowadzający pasterzy w błąd, są “obcymi”, których “zasiano” i teraz rosną pośród nich. Fałszywcy, zdecydowani na wyprowadzenie pszenicy ze zbiorów gromadzących boże owoce w Królestwie Pana.

Kiedy starożytny Siewca rzucał nasiona na pola pszeniczne tego świata, były one Słowem Bożym, rozsianym na Jego polach, pszenicznych polach Jego królestwa (1). Ale po tym wysiewie wróg rodzaju ludzkiego rozrzucił na te pola swoje nasiona, swój “kąkol”, gdy ludzie spali. Wielu śpi nadal, ślepi na te podstępne chwasty pośród nich.

Na przestrzeni dziejów roślinki Siewcy przeżywały odstępstwa od prawdy, zawsze wymagały troski, opieki, wody i słońca. Zasiany między nimi kąkol spiskował i rywalizował o dominację, blokował słońce i psuł Mu uprawy; ukrywał prawdziwe cele! Te sfałszowane nasiona zasiane w pszenicy wyrosły na roślinę zdolną naśladować pszenicę – delikatnie przeplatając korzenie z tymi sąsiadów, uniemożliwiając ich usuwanie, cały czas udając, że są legalne.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 3 Komentarze »