Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Październik 16th, 2012

Mit Komisji Edukacji Narodowej

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

Komisja Edukacji Narodowej powstała po to, by odsunąć od polskich dzieci Kościół, który miał w tamtych czasach największy wpływ na wychowanie młodego pokolenia. To był młot na reakcjonistów. Dziś jednak czci się ten dzień jako coroczne święto nauczycieli – przypomina w wykładzie wygłoszonym w Krakowie znany reżyser dokumentalista, Grzegorz Braun.

 

http://www.pch24.pl

Posted in Historia | 30 Komentarzy »

Zniewieściałość współczesnych katolików

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

Uwagę na poniższy artykuł zwrócił nam uwagę p. GM – admin

To ona nie dopuszcza ojca do wychowania dzieci i poddaje synόw od najmłodszego wieku specyficznemu treningowi mięczactwa, ktόrego celem jest wyprodukowanie grzecznego pieścidełka. To ona zabrania „używania zabawek militarystycznych”, wzięcia przez dziecko do ręki noża, to ona dostaje paroksyzmu histerii, gdy mowa o zapisaniu chłopca na jakieś zajęcia sportowe, bo tam „może nauczyć się brzydkich słόw”. Do Kościoła wtargnął feministyczny bunt.

Na facebooku Kolegi Ronalda Laseckiego znalazłem nastepujacą uwagę:

„Pisma i portale katolickie (np.Polonia Christiana, Fronda) oraz pisma i portale kobiece (np. Przyjaciółka, Cosmopolitan) publikują materiały o tej samej w zasadzie tematyce (małżeństwo i sprawy intymne, miłość i rodzina, aborcja i antykoncepcja, popkultura i styl życia, patologie seksualne – np. homoseksualizm – i sensacje) i urabiają w swoich czytelnikach taką samą ginekokratyczną mentalność.

Dla normalnie ukształtowanego psychicznie mężczyzny materiały te są albo śmiertelnie nudne (Polonia Christiana, Przyjaciółka), albo obleśne (Fronda, Cosmopolitan).

Stąd też normalnie ukształtowani psychicznie mężczyźni coraz rzadziej czują się komfortowo w towarzystwie środowisk katolickich.

Żeby trend ten odwrócić, środowiska katolickie zamiast rzekomo dążyć do zmiany formy na bardziej męską- co i tak zawsze kończy się niepowodzeniem i osunięciem się z początkowej drapieżności w mięczakowatą popkulturę lub zdegenerowaniem się w groteskową histerię – powinny przenieść ciężar swoich zainteresowań na tematy bardziej ważkie, niż babskie gadanie o aborcji, gejach, islamskich fanatykach i socjalistycznych zamordystach. Zresztą, mówienie po męsku na tematy kobiece samo w sobie jest groteskowe”.

(przedruk za wiedzą i zgodą Autora)

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 21 Komentarzy »

Typowe

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

Zajrzałem na stronę Fronda.pl i przypomniał mi się dowcip o pilocie, który, gdy musiał awaryjnie skakać ze spadochronem, a ten się nie otworzył, zapasowy również, obiecywał Bogu jak dobrym będzie chrześcijaninem i prawym człowiekiem jeśli tylko jakimś cudem ocaleje. I kiedy w końcu wpadł w stóg siana i cały i zdrów się z niego wygrzebał, stwierdził tylko, że „w stresie człowiek plecie bez sensu”.

Dowcip przypomniał mi się, gdy przeczytałem wiadomość, że Felix Baumgartner przed swoim stratosferycznym skokiem szeptał „Boże, proszę, nie opuść mnie”. Autor tekstu napisał dalej, jakby nieco rozczarowany, że „po wylądowaniu skoczek upadł na kolana i” – to był dobry moment żeby się np. przeżegnał – „i podniósł zaciśnięte pięści w geście triumfu”.

Ha! Jeśli Baumgartner jest tak pobożny jak ów pilot z dowcipu, to trudno – nie potępiam go, bo sam o wiele gorliwiej modlę się prosząc niż dziękując (o ile w ogóle o tym pamiętam). Jeżeli jednak chciał zachować się nieco bardziej po apostolsku i zamanifestować swoją chrześcijańską wiarę (jest Austriakiem urodzonym w Salzburgu, zapewne katolikiem), to mógł zrobić to już po tym, gdy bezpiecznie wylądował. Dziennikarze komentujący jego skok „na żywo” oczywiście o modlitwie się nie zająknęli, ale te miliony oglądające transmisję z pewnością zauważyłyby znak krzyża, którym by się przeżegnał.

Jacques Blutoir
http://jacquesblutoir.blogspot.se

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 12 Komentarzy »

Skąd ta pustynia na Zachodzie?

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

Mija właśnie półwiecze od chwili rozpoczęcia obrad II Soboru Watykańskiego. Tonacja wypowiedzi towarzyszących Soborowi była entuzjastyczna. Publicyści, określani mianem „katolickich”, zachwycali się wówczas tak zwaną „otwartością” Kościoła w Europie Zachodniej, a zwłaszcza we Francji, przeciwstawiając ją „zaściankowej”, tradycyjnie maryjnej Polsce, o co obwiniano przede wszystkim kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Dziś Benedykt XVI mówi o potrzebie nowej ewangelizacji eurokontynentu, który stał się duchową pustynią (co przypomina nam słowa Chrystusa Pana „po owocach ich poznacie ich”) i zwołuje Synod Biskupów dla pracy nad tą nową ewangelizacją oraz ogłasza uroczyście „Rok Wiary” w Kościele Rzymsko-Katolickim.

Byłoby rzeczą niepoważną silić się na choćby najprostsze analizowanie w skali felietonu znaczenia tego Soboru dla wiary rzymsko-katolickiej. Można i warto jednak przytoczyć za Radiem Watykańskim (02.10.2012) kluczową, moim zdaniem, informację w tej kwestii: „Został sformułowany wielki program badawczy Papieskiego Komitetu Badań Historycznych oraz Uniwersytetu Laterańskiego. Aktualnie monopol na interpretację Soboru ma tzw „szkoła bolońska” uformowana przez prof. Giuseppe Alberigo z Instytutu Nauk Religijnych w Bolonii we współpracy z innymi naukowcami z katolickich uniwersytetów w Europie i Ameryce. W pojęciu tej szkoły Sobór jest przede wszystkim wydarzeniem, którego nie da się zredukować do dokumentów, lecz należy też uwzględniać jego ducha. Sobór to także zdecydowane zerwanie z przeszłością.

Takiej interpretacji, poczynając od 1985r. czyli od Synodu Biskupów o Soborze, sprzeciwia się Magisterium Kościoła. W związku z tym Papieski Komitet Badań Historycznych zaproponował historykom ponowne przebadanie i skompletowanie soborowych archiwów, uzupełnienie ich o nie spisane dotąd dyskusje w komisjach tematycznych Soboru, które zostały nagrane i są przechowywane w Tajnym Archiwum Watykańskim, oraz skompletowanie dzienników, notatek i publikacji ojców soborowych i ich teologów”.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 5 Komentarzy »

To jest zamach na naszą historię

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

Rozmowa z płk. Janem Niewińskim, byłym żołnierzem 4. Dywizji Wojska Polskiego.

Panie pułkowniku trwa bardzo ożywiona akcja różnych środowisk mająca na celu usunięcie z Placu Wileńskiego w Warszawie tzw. pomnika „czterech śpiących”, przedstawiającego żołnierzy polskich i radzieckich. Jak pan, były żołnierz 1. Armii Wojska Polskiego, odnosi się do tych inicjatyw?

Jan Niewiński ze sztandarem 4. Dywizji podczas Święta Żołnierza w Lublinie – 15 VIII 1944

– Negatywnie, uważam to za polityczne szalbierstwo, wymierzone w naszą pamięć historyczną. Osobiście jestem tym dotknięty, bo na tym pomniku jest sylwetka polskiego żołnierza z 1944 i 1945 roku. Ja byłem takim żołnierzem w tym miejscu i w tym czasie. Ale nie tylko ja, były nas tysiące, ocalałych z Kresów, byłych łagierników i obrońców polskich wsi zagrożonych przez zbrodniczą UPA. Teraz pseuopatrioci polscy chcą nas wymazać z pamięci. To jest haniebne.

Nie wiem, skąd biorą się u nas ludzie, którzy wysuwają takie postulaty. Jest tyle rzeczy do zrobienia w naszej Ojczyźnie, a oni za swoją największą zasługę uznają walkę z pomnikami. Pomnik gen. Zygmunta Berlinga, naszego dowódcy, był już wielokrotnie bezczeszczony. To są skutki mieszania młodym ludziom w głowach, widzę w tym rękę wrogów Polski. Ale cóż się dziwić, skoro obecnie lansuje się oficjalnie tezy, jakoby trzeba było nam w 1939 poddać się Hitlerowi i iść z nim na Rosję. Tylko ktoś niepoczytalny, nie znający realiów i nastrojów narodu polskiego w tym czasie, może głosić takie brednie. Ale to właśnie w takiej atmosferze rodzą się nienawistne odruchy, które skutkują takimi właśnie pomysłami, jak ten, o który pan pyta.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 47 Komentarzy »

Mlodzieżówka BNP w obronie młodych dziewcząt

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

Młodzieżówka Brytyjskiej Partii Narodowej (YBNP) rozpoczęła nową kampanię, mającą na celu ostrzeżenie młodych dziewcząt przed gangami pedofilów.

W ostatnich latach Wielka Brytania była świadkiem kilku głośnych spraw dotyczących gangów muzułmańskich pedofilów, którzy wykorzystywali, gwałcili, torturowali i faszerowali narkotykami młode dziewczyny (nawet dwunastolatki). Ujawienie tych głośnych przypadków wywołało na wyspach falę oburzenia, skazano kilkudziesięciu oprawców, lecz problem nadal istnieje.

Celem imigranckich gwałcicieli i pedofilów jest młodzież szkolna, tam też kolportowane są ulotki akcji „Together we’ll beat them”. Adresowane są one do młodych uczennic i ich rodziców. Informują czym jest wykorzystywanie seksualne, jak działają bandyci udający ich przyjaciół, oraz jak ustrzec się takich sytuacji.

O akcji pozytywnie wypowiadały się mamy dziewczyn, które padły ofiarą muzułmańskich „uwodzicieli”, a później były brutalnie wykorzystywane. Ulotka kolportowana przez YBNP nie omija tematu kim najczęściej są oprawcy. Znajduja się w niej fotografie kilkudziesięciu skazanych gwałcicieli i podpis „Tak właśnie wyglądają”.

Autorzy akcji podkreślają, że zdają sobie sprawę z tego, że wywoła ona sprzeciw części liberalnych i islamofilskich działaczy i nauczycieli ale mówią, że to nie ich problem a sytuacja musi zostać pokazana taką, jaką jest w rzeczywistości.

http://autonom.pl

Posted in Polityka | 1 Comment »

DOLMED SA zostanie sprywatyzowany?

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

Dolnośląskie Centrum Medyczne DOLMED prawdopodobnie zostanie sprywatyzowane. Na razie nie wiadomo, czy w całości trafi w inne ręce, czy samorząd zostawi jeszcze jakiś pakiet akcji dla siebie.

Komercjalizacja dolnośląskich jednostek służby zdrowia jest tylko wstępem do ich prywatyzacji, a co za tym idzie – powstania realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców.

– Niepokojące jest przede wszystkim to, że do tej pory ta jednostka była spółką prawa handlowego, która należała do samorządu województwa. W tym momencie mamy dowód na to, że komercjalizacja, czyli przekształcenie jednostek służby zdrowia w spółki, może być wstępem do prywatyzacji. Najpierw się specjalizuje, a później – jak widać na przykładzie DOLMED SA – próbuje się prywatyzować. To jest bardzo niepokojący sygnał, jeżeli stanie się tak, że zostanie to również zastosowane w przypadku szpitali. Nie ma żadnej gwarancji, że tak nie będzie. Może to w znaczny sposób utrudnić dostęp do świadczeń medycznych na Dolnym Śląsku – powiedział Radiu Maryja Paweł Hreniak, szef klubu PiS w Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.

Dolnośląskie Centrum Medyczne DOLMED SA działa na rynku usług medycznych od 1977 roku. W 2005 r. zostało przekształcone na mocy uchwały Sejmiku Województwa Dolnośląskiego w spółkę akcyjną. Należy do największych placówek lecznictwa otwartego we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku.

W ramach podstawowej opieki medycznej świadczy usługi dla ponad 38 tys. osób, a łącznie z jego usług korzysta rocznie ponad 150 tysięcy pacjentów.

MM
http://naszdziennik.pl

Posted in Gospodarka | Możliwość komentowania DOLMED SA zostanie sprywatyzowany? została wyłączona

Proces doradcy premiera

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

To, że obdarzony odpowiednimi korzeniami mason Jan Krzysztof Bielecki, czyli Izaak Blumenfeld, należy do najwybitniejszych aferałów III RP, wie od dawna chyba każde dziecko. I co mu zrobicie? Nic mu nie zrobicie. – admin

Czy szef Rady Gospodarczej premiera Jan Krzysztof Bielecki, będąc prezesem Pekao SA, działał na szkodę jednego z największych banków na polskim rynku?

Fot. R. Sobkowicz

W XX Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Warszawie toczy się proces o uchylenie mu absolutorium. Powód, akcjonariusz mniejszościowy, przed ostatnim posiedzeniem w tej sprawie zwrócił się do prezesa sądu okręgowego o objęcie postępowania osobistym nadzorem.

Prezes Stowarzyszenia „Przejrzysty Rynek” Jerzy Bielewicz zarzuca byłemu prezesowi Banku Pekao SA działanie na szkodę spółki. W świetle prawa jest akcjonariuszem mniejszościowym. Legitymację do wytoczenia procesu zdobył przez zakup czterech akcji banku.

W pozwie podnosi, że podpis Bieleckiego figuruje pod Umową Wspólników z 3 kwietnia 2006 r. podpisaną przez dwie strony – Pekao SA oraz włoską spółkę deweloperską Pirelli. Polski bank, wbrew własnym interesom, zgodził się oddać Pirelli na okres 25 lat prawo do własnych nieruchomości i hipotek swoich klientów.

Każdą działkę, mieszkanie, przedsiębiorstwo przejęte w razie niespłacenia kredytu hipotecznego Bank Pekao SA zobowiązany jest przekazać Pirelli po wyznaczonej przez Włochów cenie.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 5 Komentarzy »

Terroryzm inny niż „zbrojny”

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

Terroryzm przybiera różne oblicza, nie tylko „zbrojne”. Umożliwia to dochodzenie swego przez szantażowanie społeczności nie tylko przy użyciu broni i amunicji. W XXI wieku terror „zbrojny” jest nieopłacalny, szczególnie dla najbardziej wpływowych grup. „Klasyczne zamachy” są już dokonywane jedynie przez ugrupowania które nie mogą sobie pozwolić na bardziej wyrafinowane i „akceptowalne” formy terroru.

Współczesna opinia publiczna błyskawicznie niszczy wszystkich „terrorystów sięgających po broń”. Dlatego też majętniejsze środowiska preferują terror nie przynoszący „dostrzegalnych” ofiar śmiertelnych. Nie znaczy to jednak, że jest „bardziej humanitarny”. Terroryzm inny niż „zbrojny” niesie za sobą ofiary „niedostrzegalne”, czyli takie, które nie giną błyskawicznie w wyniku jego stosowania, ale po czasie, w wyniku skutków jakie za sobą pociąga. Posłużę się tutaj przykładami nie podawanymi, z przyczyn ideowych, w popularnych środkach masowego przekazu.

Zacznijmy od terroryzmu „ekonomicznego”. Celem jego jest pozbawienie „ofiary” środków materialnych. Zagarnięcie wszystkich funduszy każdej jednostki jest de facto całkowitym pozbawieniem jej mocy nabywczej jakichkolwiek zasobów. Jednostka nie może nic kupować ani wytwarzać. Skazana zostaje w ostateczności na łaskę lub niełaskę społeczności pośród której obcuje.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 12 Komentarzy »

O Grunwaldzie w IPN jednostronnie

Posted by Marucha w dniu 2012-10-16 (wtorek)

11 października w warszawskim Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki Przystanek Historia odbyło się spotkanie promocyjne książki Przemysława Gasztolda-Senia „Koncesjonowany nacjonalizm. Zjednoczenie Patriotyczne „Grunwald” 1980-1990” zatytułowane „Narodowy komunizm? Wokół Zjednoczenia Patriotycznego «Grunwald»”. W spotkaniu poza autorem pracy udział wzięli prof. Antoni Dudek, prof. Andrzej Friszke oraz dr Marcin Zaremba. Spotkanie prowadził Jan Olaszek.

Spotkanie stanowiło typowy przykład narracji historycznej konstruowanej w kręgu IPN. ZP „Grunwald” miało być formacją stworzoną na zamówienie ówczesnych władz w celu „rozprawy z KOR-em”, finansowaną przede wszystkim przez Moskwę (via Syria) i przez nią też traktowane jako „alternatywa” dla ekipy gen. Jaruzelskiego.

Większą część spotkania prelegenci poświęcili dociekaniom i próbie odpowiedzi na pytanie: czy „Grunwald” był w większym stopniu organizacją nacjonalistyczną i autorytarną (M. Zaremba), narodowo-komunistyczną (A. Dudek), autorytarną i plebejsko-antysemicką (A. Friszke), czy też, z braku klarownej wykładni w odniesieniu do terminu „narodowy komunizm”, jedynie faszystowską (prof. Jerzy Eisler – głos z sali). Wszyscy zebrani zgodni byli natomiast co do tego, że kierowane przez Bohdana Porębę (wbrew temu co powiedziano na spotkaniu nie zaproszonemu na nie) stowarzyszenie było ostatnią próbą legitymizacji upadającego systemu komunistycznego za pomocą haseł narodowych i patriotycznych.

Prof. Friszke określił też „Grunwald” jako formację mającą przywrócić do władzy grupę działaczy partyjnych odgrywających kluczową rolę w wydarzeniach marca 1968 r., miał być też próbą odciągnięcia środowiska AK-owskiego od rodzącej się wówczas „Solidarności”. Także dla autora pracy tym, co łączyło działaczy organizacji, była ich wspólna przeszłość w aparacie władzy, wojsku i organach bezpieczeństwa.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 4 Komentarze »