Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    podczaszy o Wolne tematy (53 – …
    mistrzYoda o Traditionis Custodes
    Wladca o Klęska ministra Niedzielskiego…
    Tralala o List przełożonego generalnego…
    revers o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    podczaszy o Wolne tematy (53 – …
    ajmar o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    Waldek o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    revers o Wolne tematy (53 – …
    Maverick o Służby coraz chętniej przegląd…
    Zenon_K o List przełożonego generalnego…
    carlos o Szprycowanie ponad podziałami
    realista o Klęska ministra Niedzielskiego…
    Majster o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    Kwal o Wolne tematy (53 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 549 obserwujących.

Kościół grozi ekskomuniką

Posted by Marucha w dniu 2012-10-20 (Sobota)

Urugwajski Senat stosunkiem głosów 17 do 14 zalegalizował aborcję na życzenie kobiety do 12. tygodnia ciąży. We wrześniu zrobiła to izba niższa parlamentu. Kościół katolicki w Urugwaju rozważa ekskomunikowanie parlamentarzystów, którzy głosowali za ustawą aborcyjną.

Abp. Gocłowski

Podczas debaty senator partii rządzącej Luis Gallo powiedział, że uchwalając to prawo, Urugwaj dołącza do „szeregu państw rozwiniętych, które opowiadają się za jego liberalizacją”. Parlament raz już zatwierdził podobną ustawę w roku 2008, lecz wówczas została ona zawetowana przez ówczesnego prezydenta Tabare Vasqueza. Jednak obency prezydent Jose Mujica, były członek lewicowej partyzantki, zapowiedział, że tę ustawę podpisze.

Nie pomogły protesty opozycji. – Jest coś bardzo złego w tym, gdy państwo sprawia, że aborcja jest łatwiejsza niż adopcja – ocenił senator Alfredo Solari. – Aborcja nie jest procedurą medyczną. Nie próbuje chronić i zachować życia pacjenta – dodał. I ostrzegał, że aborcja to nie tylko zabijanie dzieci, ale także stwarzanie zagrożenia dla zdrowia i życia matek.

Urugwajski Episkopat oświadczył, że Kościół katolicki rozważa ekskomunikowanie tych parlamentarzystów, którzy głosowali za ustawą aborcyjną. Biskupi, gdy tylko projekt nowego prawa trafił pod obrady, wzywali posłów i senatorów, aby nie przyjmowali tej ustawy, która stoi w sprzeczności z nauczaniem Kościoła. Większość deputowanych uważa się za katolików, co jednak nie przeszkadzało wielu z nich podnieść ręki za zabójczym prawem. Dlatego urugwajski Episkopat ostrzegał parlamentarzystów, którzy poprą dokonywanie w Urugwaju aborcji na życzenie, przed konsekwencjami kanonicznymi. – Ekskomunika następuje automatycznie, kiedy ktoś bezpośrednio popiera aborcję, a stanowisko większości parlamentarzystów jest takim poparciem – oświadczył ks. bp Heriberto Bodeant, sekretarz generalny urugwajskiej konferencji Episkopatu.

Obecnie w Urugwaju zabijanie nienarodzonych dzieci jest nielegalne z kilkoma wyjątkami, np. gdy ciąża jest wynikiem gwałtu i gdy zdrowie kobiety jest poważnie zagrożone. Na mocy przyjętej przez parlament ustawy kobieta może poddać się aborcji do 12. tygodnia, lecz wcześniej musi się zgłosić na konsultacje ze specjalistami, których zadaniem jest odradzać jej to rozwiązanie. Na podjęcie ostatecznej decyzji ma pięć dni. Dotychczas w tej części świata można było dokonać aborcji na życzenie w komunistycznej Kubie i dawnej brytyjskiej kolonii Gujanie.

Łukasz Sianożęcki
http://naszdziennik.pl

Gajowy prosi o przypomnienie mu, kiedy Kościół w III RP zagroził komukolwiek ekskomuniką za najbardziej oczywiste łamanie Dziesięciu Przykazań – admin.

Komentarze 33 do “Kościół grozi ekskomuniką”

  1. Miniwstrant said

    A kiedy kościół ekskomunikuje światowe banksterstwo, za którego zrabowane ludziom pieniądze bogate złodziejskie bydło (nie powiem jakiej głównie nacji) wprowadza NWO? Myślę, że tego nie zrobi, bo i Benek Dykta (B16) jest za NWO jak to osobiście wypowiadał. Czyli za globalizacją, jednym światowym nierządem, co wiąże się z depopulacją.

  2. Kazek said

    Rozważa , ciekawe co wyjdzie z tych rozważań. Czy jest to już koniec tej sprawy i na rozważaniach sie skończy?

  3. Atanazy said

    Trudno zeby ten zwyrodnialec i degenerat z piekla rodem na zdjeciu, zagrozil komus ekskomunika ,oblesne zydzisko GOTZLAW Zwyrodnialec ten pochowal pod wlasnym przewodnictwem miedzynarodowego bandyte Skotarczuka ,zastrzelonego podczas pobytu w B U R D E L U ! Takie lajdaki nadaja niestety ton tzw Episkopatowi Polski . Prymas Polski abp Kowalczyk – szpicel SB Pseudo Cappino,( oczywiscie zarejestrowany bez wlasnej zgody ) To czemu kanalia nie zaskarzy z powodztwa cywilnego oficera SB ktory to zrobil ! Abp Muszunski ( byly prymas ) – szpicel SB pseudo Henryk – tez oczywiscie bez wlasnej zgody Ks Prymas Wyszynski przewraca sie w grobie ze bandziory z SB sa Prymasami Polski . To niby jak te kanalie maja nakladac exkomunike ? Oczywiscie sa tez zacni biskupi Dudycz,Dec,Frankowski ale oni stanowia tylko dekoracje i nie maja wplywu na decyzje zasadnicze Episkopatu

  4. Tralala said

    Mnie by wystarczylo, zeby Kosciol utrzymal ekskomunike dla masonow, zaraz swiat stalby sie czystszy, a Watykan opustoszalby.

  5. Minifstrant said

    Primum in obre deos feci timor. Zapamietajcie to sobie. (Bogów przede wszystkim stworzył strach) W moim pojęciu Bóg to dobro, etyka i moralność a nie jakiś tam starzec z broda siedzący na chmurze, przed którym trzeba na kolanach chodzić i kanciarze w habitach udający jego wysłanników. Na kolanach chodzimy przed nimi chodzimy a nie Bogiem, my, mgiełki fotonowe.

  6. Marucha said

    Panie minifstrancie
    1. Kościół może ekskomunikować tylko członków tegoż Kościoła.
    2. Pańskie wyobrażenia o Bogu są dla nas totalnie nieinteresujące.

  7. Ciekawy said

    Panie Maucha, co to znaczy „…dla nas…”!? Czy Pan to wszyscy? Zaglądają tutaj też i inni. Wiem, że Pan kanalizuje „swój” blog w sobie wygodną stronę i zdania innych, niezbieżne z pańskim interesem, czy punktem widzenia, niemile Pan widzi. Ale to nie znaczy, że wszyscy muszą myśleć tak jak Pan i Panu nadskakiwać. Snobizm z Pana wychodzi. Usuwa Pan nawet komentarze, które Panu nie pasują. Ja tutaj nie wchodzę dla Pana, tylko po to, żeby poznać zdania innych ludzi!!! Pan sam nie jest zbyt interesujący. Robi Pan sobie złą opinię wśród blogerów.

  8. Zbigniew Kozioł said

    Ja tak marginesie zwracam uwagę.

    „Parlament raz już zatwierdził podobną ustawę w roku 2008, lecz wówczas została ona zawetowana przez ówczesnego prezydenta Tabare Vasqueza. Jednak obency prezydent Jose Mujica, były członek lewicowej partyzantki, zapowiedział, że tę ustawę podpisze.”

    Przykład to dobry pewnego kuriozum w tzw. demokracji, charakterystycznej. Jeden parlament/rząd/prezydent robi tak, a następny po innemu. Brak tej ciągłości sensu. Jest już zaprogramowana w niej machinacja, wpisana w ten system. Nie może z demokracji powstać państwowość odwołująca się do transcendencji, bo taka wymagałaby ciągłości, czegoś pewnego, stałego. W demokracji tzw być tego nie może.

    A wogóle to parlamenty nawet w demokracjach tzw nie powinny zajmować się sprawami takimi jak aborcja. To po prostu nie powinno wchodzić w zakres praw o charakterze totalitarnym.

  9. RimanK said

    ad 5 MInifstrant… kazdy moze sobie wyobrazic sfojego boga na miare wlasnej wypobrazni i intelektu., oczywiscie wolno mu, chociz nie zawsze warto sie tymi wyobrazeniami chwalic.
    Podobnie- jak kazdy moze sobie wybrazic ze jest multimiliarderem i moze zrobic co chce:-)))
    A tak dla porzadku niech pan zastanowi sie jesli pan jest w stanie..
    .Czym i KIm nie jest Bog?

  10. RimanK said

    ad/ Ciekawy…mysli pan- ze panska subiektywna opinia o Gajowym zmieni Gajowke na np, Gejowke>>>???
    ale szczerze???

  11. RomanK said

    Excomunika….drodzy oburzeni katolicznicy…dotyczy kazdego kto lamie zasady Religii Chrzescijanskiej! Kazdy kto popada w grzech ciezki czy o pomste do nieba wolajacy automatycznie jest exkomunikowany tzn wylaczony ze wspolnoty Kosciola. Czy ktos oglosi oficjalnie- czy nie.
    Na co dzien ponad 2/3 czlonkow Kosciola znajduje sie w stanie exkomuniki!
    Aborcja to najciezsza zbrodnia przeciw ludzkosci.C.zkowiekowi…jest tylko konsekwencja Totalnej Exkomuniki Obecnego Swiata….jest owocem odrzucenia Cywilizacji Zycia i Prawa Naturalnego Boga!
    Czyzby nie bylo tego widac??????

  12. Zbigniew Kozioł said

    @7 Podobnie dbam o pana opinie jak i RomanK @10. Za krótko pan tu mąci by cokolwiek rozumieć z tego sajtu.

  13. Marucha said

    Re 7:
    Jak się Panu nie podobają poglądy gajowego i jego gości (nie mówię o obszczymurkach), to nikt tu Pana nie trzyma – wprost przeciwnie, usilnie Pana zachęcamy do znalezienia sobie odpowiedniejszego miejsca.
    P.S. Już się idę martwić „złą opinią wśród bloggerów” :-):-):-)

  14. 25godzina said

    Wydaje mi się, że KK powinien po prostu potwierdzić, że te i te osoby same, świadomie i dobrowolnie opuściły KK i tyle. Co tu rozważać.

  15. Zbigniew Kozioł said

    @14

    Zgaduję, że Kościół nie chce tak łatwo pozbawiać owieczek zbawienia ani iść na wojnę.

    Ale w podobnych przypadkach reakcja, prawdziwa reakcja, konkretna, wydaje się bardzo pożądana.

  16. Amadeus said

    @5
    Manifstrant
    Im człowiek niżej upada tym bardzie spostrzega siebie jako lepszego.
    Jak człowiek już upadnie najniżej, to wydaje mu się że jest najświętszy ze świętych. I wtedy jest jego koniec.
    Życzę panu, aby pan nie upadł najniżej, a raczej żeby pan zaczął się wznosić. Bo po wypowiedzi pana widać że zaczął pan siebie postrzegać już bardzo wyniośle.

  17. Józef said

    Re7 Panie Ciekawy!
    Przecież Pan widzi ze Szanowny Gospodarz deklaruje się katolikiem, więc nie będzie byle przybłęda wykładał to co myśli, mając w dupie wiarę katolicką dla której my Polacy mamy szczególne względy.

  18. Ciekawy kawy z ławy said

    Re 16 i inni „mędrcy”.

    Dlaczego Amadeus sądzisz, że ja upadam? Można by tutaj zastosować powiedzenie: „sądzę ciebie w/g siebie”. Wiedza jest jak drabina, im wyżej wejdziesz tym więcej widzisz. Dlatego widzę więcej niż medialne mądrale. Ja też nie jestem podatny na pranie mózgu i staram się zachowywać swoją własną osobowość z nie uszkodzona przez żadne doktryny polityczno-kościelne psychiką. Jestem Polakiem z dziada pradziada i patriotą a nie zwichniętym przez organizacje, które wymieniłem lemingiem.
    Wchodzę tutaj z nadzieją znalezienia czegoś co mnie zaciekawi i poznać zdanie innych ludzi a nie się z Wami spierać kto jest mądrzejszy. Szanuję wasze poglądy i wymagam tego samego.
    Rzekłem.

  19. Rysio said

    Hawogh!

  20. Rysio said

    re 7. Ciekawy,

    Kozioł w wpisie 12 – zapomniał dodać, że tak naprawdę to tylko dba i liczy się z opinią Rysia.

    🙂

  21. malcolmx said

    Istnieje specyficzny szkielet-konstrukcyjny, który pojawił się miliony lat temu, a
    którego zadaniem jest sprowadzanie ludzkości do powtarzającej się posady
    niekompletnych budowniczych-cywilizacji. W kontekście waszych pytań, muszę zacząć
    od zdefiniowania tego szkieletu-konstrukcyjnego, aby móc szczegółowo odpowiedzieć
    na wszystkie wasze pytania oraz wnieść w rozmowę swego rodzaju nową teksturę i
    wymiar. Owy szkielet-konstrukcyjny w obrębie Lyricusa znany jest pod nazwą:
    Przytłumianie Suwereno-Integralności. Jego dziewięć głównych komponentów opisane
    jest poniżej.

    Zanim ty, osoba to czytająca, zdecydujesz się kontynuować, pozwól mi ciebie ostrzec,
    że są to rzeczowe, bezpośrednie analizy szkieletu-konstrukcyjnego przytłumiania, stąd
    doradzałbym każdemu kto to czyta pozostać neutralnym podczas badania moich
    odpowiedzi. Jeśli odczujesz, że informacje te są zbyt „ciężkie” lub wywołują u ciebie
    lęk, przerwij lekturę bądź wróć do niej później. Historia ta nie jest dla każdego.
    Niektórzy będą czuli się nią zagrożeni i stąd ich reakcją będzie popłoch, a inni poczują
    się jakby ktoś szybko wyciągnął im spod stóp dywan. Jeśli masz tego rodzaju odczucia,
    to może być tak, że nie jesteś gotów na stawienie czoła tym rzeczywistościom.

    Sekretny Szkielet-Konstrukcyjny do Przytłumiania Suwereno-Integralności.

    System Umysłu Ludzkiego – Human Mind System (HMS) – System Umysłu Ludzkiego
    składa się z trzech głównych mechanizmów funkcyjnych: umysł nieświadomy czy też
    genetyczny, umysł podświadomy, oraz umysł świadomy. Te trzy komponenty tworzą
    razem to, co większość ludzi nazywa terminem świadomość. HMS jest najbardziej
    nieprzejrzystą i zniekształconą zasłoną jaka stoi pomiędzy ludzkością, a jej prawdziwą
    jaźnią, wypaczając wyrażanie się tej prawdziwej jaźni w obrębie domen nazywanych
    przez nas rzeczywistością.
    Umysł nieświadomy, genetyczny to repozytorium całej ludzkości; podświadomość to
    repozytorium rodzinnych linii rodowych, z kolei umysł świadomy to repozytorium
    jednostki. Jednakże, i jest to ważna kwestia do zrozumienia, fundamenty wzorców
    myślowych w głównej mierze pochodzą ze struktur umysłu podświadomego oraz
    genetycznego. Dlatego też, kiedy jednostka wierzy, że jest ona indywidualna, że jest
    elementem unikalnym, odrębnym, kolejną osobą z gatunku, to w rzeczywistości wcale
    tym nie jest. Nie w kontekście HMS.
    Możesz ująć pojęciowo swoją osobę jako kopię ludzkiej rodziny, zawiniętą w kopię
    twoich rodziców i linii rodowych, wbudowaną w zindywidualizowaną ekspresję: ciebie.
    „Ty” to HMS skonkretyzowany w pojedynczą ekspresję, aczkolwiek korzenie tej
    ekspresji w całości umieszczone są w glebie ludzkości i pochodzenia rodzinnego;
    wszystkie te dane pobierane są do rozwijającego się zarodka jeszcze przed jego
    narodzinami.
    Właśnie dokładnie dlatego, po dziesięciu tysiącach pokoleń, wciąż funkcjonujemy w
    oparciu o te same wzorce chciwości, oddzielenia i samodestrukcji. Obraz w lustrze jest
    ulepszany o lepsze „ubranie” oraz bardziej wyszukane maski, lecz pod zewnętrzną
    warstwą obrazu pozostają wciąż te same emocje, te same myśli i te same zachowania.
    Inżynieria społeczna i kulturowa poprzez rozrywkę i systemy edukacyjne przyczynia
    się do ukierunkowywania jednostki podczas jej okresu dorastania (3-14 lat), aktywując
    programy i podsystemy HMS, tak aby mieć pewność, iż jednostka jest należycie
    przygotowana do dostosowania się do matrycy rzeczywistości czasu i miejsca, w
    którym żyje. Nawet ci, którzy są nonkonformistami, którzy uważają siebie za osobę
    żyjącą „poza pudełkiem”, z łatwością mieszczą się w granicach HMS.

    Siatka Pieniądza i Władzy – Money-Power Grid (MPG) – Istnienie Systemu Umysłu
    Ludzkiego podtrzymywane jest po to, aby Elita mogła sprawować kontrolę nad Siatką
    Pieniądza i Władzy. Pieniądze są naczelnym celem Elity, ponieważ nasycają one
    władzą tych, którzy je posiadają. Pieniądze przyjmują wiele form, wliczając w to
    aktywa metali szlachetnych i ropy naftowej, grunty lub nieruchomości, minerały,
    produkty i usługi. Pieniądze są „Bogiem” Elity, a ich banki są instytucjami religijnymi,
    w których mogą czcić swojego Boga.
    Elita korporacyjna, elita rządowa, elita tajna, oraz elita bankowa ujęte razem tworzą
    grupę kontrolerów MPG. Ci, którzy dysponują władzą, zwłaszcza w sektorze
    bankowym, są zobowiązani wobec MPG i zrobią wszystko, co potrafią by wzmocnić
    swoją kontrolę nad MPG oraz manipulować ludzką rodziną tak, aby służyła ich
    działaniom.

    Struktura Wszechświata Międzywymiarowego – Interdimensional Universe Structure
    (IUS) – Element ten dotyczy struktury domen rzeczywistości oraz ich wzajemnego
    sprzężenia. IUS to ogromnie złożony temat do omówienia w formacie takim jak tutaj,
    tak więc poruszę jedynie jego warstwę wstępną.
    Istoty ludzkie cechuje jednocześnie wymiarowość jak i międzywymiarowość. Pierwsze
    Źródło to suma nas wszystkich. Jest ono Nami jako Kolektyw. Nie jest ono Bogiem
    żyjącym w jakiejś odległej krainie wszechświata. Pierwsze Źródło jest Kolektywem
    Ludzkości nieprzytłumionej przez HMS. Pierwsze Źródło rozczepiło siebie na
    zindywidualizowane ekspresje – nas. Na początku zamieszkiwaliśmy wymiary, które
    były niematerialne, istniały one na kwantowych poziomach czasu i przestrzeni.
    Jednakże, gdy gęstość wymiarów rozrosła się w ramach rozpościerania się kreacji
    (naszej kreacji), my, jako zindywidualizowane, międzywymiarowe istoty, zostaliśmy
    uwiedzeni do wejścia w ciało ludzkie. Uwiedzenie to było wspólnym spiskiem sił
    zarządzanych przez Anu, Króla Anunnaki, który potrzebował zniewolonych
    pracowników do kopalni fizycznego złota, którego było pod dostatkiem na Ziemi.
    Istoty, które współcześnie nazywamy Atlantydami, były istotami międzywymiarowymi
    żyjącymi na Ziemi, a Anu, przy pomocy wielkiego podstępu, przekonał je do wcielenia
    się w instrumenty ludzkie.
    Owe wcielenie się było wielkim eksperymentem w zakresie ludzkiej inżynierii, a
    System Umysłu Ludzkiego (HMS) był rdzeniem tegoż projektu. Anu zdał sobie sprawę,
    że jedynym sposobem na zniewolenie Atlantydów było zamknięcie ich w systemie
    umysłowym, który zredukowałby ich zdolność do wyrażania ich prawdziwej natury, a
    zamiast tego stymulowałby do wyrażania programów osadzonych w HMS. Programy te
    były kreacją Anu oraz jego naukowców.

    Kompleks Bóg-Duch-Dusza – God-Spirit-Soul Complex (GSSC) – Jest to centralny
    element HMS zakotwiczający oddzielenie. Zindywidualizowana istota ludzka, wolna od
    HMS, w mitologii WingMakers nazywana jest terminem: Suwereno-Integralność. Jest
    to prawdziwa tożsamość każdej istoty ludzkiej. W modelu Suwereno-Integralności,
    każdy jest Bogiem swojego multiwersu lokalnego, a kolektywnie, jesteśmy Pierwszym
    Źródłem w multiwersie.
    Dlaczego GSSC zakotwicza oddzielenie? Mamy dwie ścieżki: Religię oraz Duchowość
    – każda jest inną stroną tej samej monety, a „monetą” tą jest GSSC. I teraz, Anu, będąc
    inteligentną, sprytną istotą, wiedział że ludzie mogliby ewoluować, a poprzez tę
    ewolucję zacząć sobie przypominać, że są Suwereno-Integralnościami. Pamiętajmy, że
    Atlantydzi byli wysoko rozwiniętymi istotami zanim wdziali instrument ludzki
    stworzony przez Anu. Miejmy również na uwadze, że instrument ludzki nie składa się
    tylko z ciała ludzkiego, lecz także z emocji i HMS, oraz że taki instrument ludzki ma
    budowę komponentową, tak więc kiedy ciało fizyczne umiera, wyżej wymiarowe ciało
    czy też powłoka bazująca na ciele fizycznym, trwa nadal.
    Niektórzy nazywają to duszą, inni używają terminu ciało astralne, lecz jest to po prostu
    powłoka w obrębie której ma funkcjonować Suwereno-Integralność, przy czym
    powłoka ta pozostaje pod nadzorem HMS i większości jego programowania. W ten
    sposób, nawet po śmierci, Suwereno-Integralność nie jest uwalniana spod
    oddziaływania HMS czy też od programów instrumentu ludzkiego.
    Anunnaki stworzyli HMS po to, aby umieścić Suwereno-Integralność – prawdziwą
    Jaźń, która jest bezgraniczna i wieczna – w więzieniu sztucznie wywołanych iluzji i
    oszustw. Toteż, instrument ludzki został dopasowany do HMS, a Suwereno-
    Integralność została w nim umieszczona jako siła życiowa zasilająca instrument ludzki.
    Jednym z aspektów GSSC był program, który nazywamy: lękiem śmierci, lękiem
    oddzielenia, lękiem nieistnienia.
    To właśnie ten lęk, tak potężnie odczuty przez ludzi, dał początek konstruktowi
    mówiącemu, iż Bóg jest oddzielony, a za czym idzie, że wszechświat wypełniony jest
    oddzielonym Duchem, oraz że my wszyscy zostaliśmy stworzeni w oddzieleniu. To, czy
    osoba kieruje swoje kroki ku Bogu poprzez religię czy poprzez duchowość, nie ma
    znaczenia; tworzy to ten sam efekt uspokajania lęku śmierci w jednostce, czyli zgodnie
    z wytycznymi programu. W rezultacie czego, Anu, Król Anunnaki, usytuował siebie w
    roli Boga świata ludzkiego.
    Droga do Boga, niezależnie czy osoba kroczy ścieżką religijną czy duchową, zawiera u
    swojej podstawy ten sam program: Jesteś człowiekiem posiadającym duszę, dusza ta
    musi uzyskać odkupienie lub być aktywowana, wówczas to zostaniesz zbawiony.
    Uzyskawszy zbawienie jesteś zwalniany od własnej odpowiedzialności za kondycję
    świata. Uzyskujesz nagrodę wiecznego życia w królestwie Boga (o jakiejkolwiek
    nazwie używanej przez ciebie wobec Boga), gdzie możesz żyć w błogości i/lub służyć
    innym jako nauczyciel światła.
    Konstrukt zbawiciela/mistrza jest integralną częścią GSSC stymulującą w istotach
    ludzkich tęsknotę za mistrzem, który uczyłby je jak ascendować, jak być zbawionym,
    jak osiągnąć nirvanę, jak żyć moralnym życiem i jak zapewnić sobie wieczne szczęście.
    Istnieją mistrzowie o wielkiej mądrości i świetle, którzy pozostają w obrębie domeny
    HMS, nie wiedząc o swoim w nią zaangażowaniu. Ma tutaj miejsce tak potężna
    subtelność, że nawet wtedy gdy czujesz, iż osiągnąłeś samourzeczywistnienie, to wciąż
    pozostajesz uwięziony w HMS. Zakres jego działania jest ogromny, zwłaszcza kiedy
    porównać go do zakresu świata materialnego.
    Zbawiciele mogą przyjąć postać wielu rzeczy, wliczając w to powtórne przyjście
    Chrystusa, gniewnego Boga, Ziemię, duchy natury, zastępy anielskie, przepowiednie,
    oraz siły pozaziemskie wstawiające się za ludzkością. Każdy z nas jest swoim własnym
    i jedynym zbawicielem, swoim jedynym mistrzem, który prawdziwie może skłonić
    siebie do wzięcia się w garść we własnym wnętrzu, do zamknięcia systemów
    przytłumiania i do przebudzenia swojej świadomości Suwereno-Integralności. Stanowi
    to ścieżkę wyzwolenia i to będzie omawiane w kolejnych odpowiedziach.
    W istocie rzeczy, GSSC jest aspektem HMS utrwalającym oddzielenie. Tak jak różne
    języki wprowadzają oddzielenie, tak różne religie i ścieżki duchowe wprowadzają
    oddzielenie w ludzką rodzinę, czyniąc z ludzkości rasę, która jest znacznie łatwiej

    kontrolowana i pacyfikowana za pośrednictwem GSSC.

    Dystrakcja Siecią Implantu Stresu przed Śmiercią – Death Stress Implant Network
    Detour (DSIND) – Tak jak sugeruje to tego długa nazwa, DSIND jest zatracaniem się w
    domenie ludzkiej i przykuwaniem kajdanami do świata materialnego. W okolicy splotu
    słonecznego instrumentu ludzkiego znajduje się moduł DSIND będący integralnym
    elementem HMS. Opisanie go jest nieco skomplikowanie, gdyż trzeba spojrzeć na HMS
    jako na sieć główną, do której podpięte są punkty węzłowe czy też implanty. Jednym z
    takich implantów HMS jest DSIND, który mimo że jest zakotwiczony w splocie
    słonecznym, to stanowi zawiłą sieć rozciągającą się wykładniczo w górę na serce, szyję
    i obszary głowy. Jest to struktura eteryczna, której zadaniem jest gromadzenie,
    wchłanianie i rozprowadzanie lęku, niepokoju, stresu i zaniepokojenia.
    Chociaż lęk przed przyszłością pełni w tym module rolę dominującą, to – z
    programistycznego punktu widzenia – Anu postarał się, aby podłączyć go również do
    pierwotnego lęku przed śmiercią i nieistnieniem. DSIND tworzy wiele dysfunkcji w
    ludzkiej rodzinie w kontekście jej deficytów behawioralnych. Aktywuje on również
    ludzi do angażowania się w religię i ścieżki duchowe.

    System Polarności – Polarity System (PS) – Jest to pod-węzeł DSIND zaprojektowany
    do wytwarzania polarności (biegunowości) w HMS, a zatem do wytwarzania zgrzytów
    pomiędzy polarnościami (przeciwieństwami), a z tychże zgrzytów powstaje dysonans i
    dysharmonia. Jeśli funkcjonujesz w obrębie HMS (a tak właśnie jest), to podlegasz
    działaniu polarności. Mechanizm tego jest naprawdę prosty. Polarność jest tym, co
    aktywuje i zasila HMS. Jest ona „pokarmem” HMS, ponieważ w obliczu polarności
    instrument ludzki zatraca się w oddzieleniu, co jest dokładnym sednem HMS,
    zamierzonym przez jego projektantów.

    System Manipulacji Genetycznej – Genetic Manipulation System (GMS) – System ten
    powstał jako następstwo prac różnych ras międzywymiarowych nad stworzeniem
    instrumentu odpowiedniego do uzyskiwania dostępu do świata fizycznego. Anu był
    tym, któremu szczególnie zależało nie tylko na uzyskaniu dostępu do świata fizycznego
    w celu eksploatacji jego surowców, co na zrobieniu tego poprzez przytłumianie istot
    nieskończoności, które zasilałyby instrumenty ludzkie, a on w ten sposób uzyskiwałby
    odpowiednik chętnych niewolników. Tak, istoty nieskończoności mogą być
    przytłumione do postaci istot skończoności poprzez podporządkowanie ich do HMS.
    W trakcie konstruowania instrumentu ludzkiego, postanowiono stworzyć GMS jako
    sposób na modyfikowanie instrumentu ludzkiego z biegiem czasu, gdy ten wyewoluuje,
    tak ażeby mieć pewność, że nigdy nie osiągnie on samourzeczywistnienia czy też stanu
    świadomości Suwereno-Integralności. Stan satori, nirvana, świadomość kosmiczna,
    oświecenie, oraz wniebowzięcie – wszystkie one były różnymi nazwami na wyższe
    stany w ramach GSSC, wciąż pozostające w granicach domeny HMS, oznaczone jako
    punkty kontrolne uruchamiające interwencje GMS. Prawdziwy stan Suwereno-
    Integralności – nawet po śmierci instrumentu ludzkiego – nigdy nie został
    urzeczywistniony przez żadnego członka ludzkiej rodziny; stało się to dopiero bardzo
    niedawno temu.

    Nawigator Całości – Wholeness Navigator – Jest to element HMS, który aktywuje u
    jednostki autentyczne poszukiwanie Boga w kontekście całości, jedności, zjednoczenia i
    równości. Niektórzy ludzie podejmują się poszukiwania Boga, ponieważ czują się
    zobowiązani to robić, po to aby zaspokajać oczekiwania swoich rodziców,
    współmałżonka, lub swojego własnego poczucia winy. Autentyczne poszukiwanie, jako
    postanowione przez Nawigatora Całości, jest dostępnym od niedawna obejściem, które
    zostało wprowadzone do instrumentu ludzkiego przy użyciu GMS, który to jest
    systemem otwartym. Mimo że wciąż jest on tworem HMS, to posiada funkcję tylnego
    wejścia (backdoor) do ścieżki wyzwolenia. Więcej o tym, później.

    System aktywności Pośmiertnej – Post-Death System (PDS) – Jest to system, w którym
    jednostka, po śmierci jej ciała fizycznego, witana jest przez przewodników „po drugiej
    stronie”, gdzie przegląda swoje doświadczenia życiowe, konfrontując siebie z owymi
    obszarami niedociągnięć, po czym wraca, aby poprawić błędy swojego poprzedniego
    życia, czyli innymi słowy, karma i reinkarnacja. PDS to sposób, za sprawą którego
    Suwereno-Integralność pozostaje w uścisku iluzji, mimo że iluzja przyjmuje tutaj postać
    wyższej rzeczywistości, kiedy porównać ją z egzystencją fizyczną na planie ziemskim.
    System ten umożliwia ponowne wtłaczanie Suwereno-Integralności w wymiary
    fizyczne raz po razie.
    Proces ten był początkowo obmyślony jako sposób, dzięki któremu byłoby możliwe
    narodzenie się Anu na planie ziemskim i sprawowanie przez niego władzy nad Ziemią
    jako niekwestionowany przywódca świata. Jednakże, ewentualność ta została usunięta
    jako scenariusz.
    Powyższe dziewięć komponentów tworzy kompleks więzienny, do którego
    podporządkowywana jest każda istota ludzka, gdy rodzi się, żyje i umiera; nie ma
    znaczenia jak wielu cyklom narodzin i śmierci zostanie ona poddana.

    Z przytłumieniem Suwereno-Integralności, wszyscy żyjemy w świecie iluzji i oszustwa
    przypominającym Matrix. Mimo że istoty ludzkie nie są już dłużej wykorzystywane
    przez Annunaki do wydobywania złota, to genetyczna spuścizna HMS oraz pozostałe
    komponenty szkieletu-konstrukcyjnego przytłumiania cały czas aktywnie działają, a
    lejce tychże systemów przytłumiania zostały zachłannie zagarnięte przez Elitę.
    Jest to więcej niż nagląca pora, aby ludzie uświadomili sobie w czym uczestniczą i
    nauczyli się jak mogą to zatrzymać – pojedynczo jeden po drugim. To my sami
    jesteśmy rozwiązaniem dla naszych problemów, stąd musimy nauczyć się jak
    dezaktywować matrycę przytłumiania, tak abyśmy mogli przebudzić świadomość
    Suwereno-Integralności, żyć w obrębie jej inteligencji behawioralnej, oraz uwolnić
    siebie spod uchwytu umysłu i instrumentu ludzkiego.

    Informacje na temat praw autorskich:
    Masz możliwość:
    • Udostępniania – kopiowania, rozprowadzania i przekazywania tej pracy
    • Adaptacji tej pracy

    Uwzględniwszy poniższe warunki:
    • Musisz odnieść się do pochodzenia tej pracy w następujący sposób: © 2008
    WingMakers.com, Lyricus.org, and EventTemples.org.
    • Przy jakimkolwiek korzystaniu lub rozprowadzaniu tej pracy, musisz jasno
    przedstawić innym jej warunki licencyjne.
    • Którykolwiek z powyższych warunków może być pominięty jedynie jeśli
    uzyskasz na to zgodę od właściciela praw autorskich.
    • Nic w niniejszej licencji nie zmniejsza ani nie ogranicza autorskich praw
    osobistych.

  22. Marucha said

    Re 18:
    Tu większość z nas nie jest zainteresowana możnością posiadania własnego zdania dla samej uciechy jego posiadania – lecz prawdą.
    Nie cenimy niezależności poglądów, bo każdego głupca stać jest na głoszenie zupełnie niezależnych intelektualnie idiotyzmów. Cenimy sobie mądre poglądy.

  23. Ciekawy said

    Re 18
    A o tym co mądre a co głupie decyduje oczywiście super intelektualista blogowy Marucha. I on ma patent na prawdę. Brawo. Co za zarozumiałość… Wyjaśnij jeszcze co to są mądre poglądy bo widzę, żeś już za daleko zabrnął mędrcu blogowy.:-)

    A Pan tu jeszcze jest? – admin

  24. RomanK said

    Nie panie Ciekawy..o tym decyduje pan sam…no ma pan szanse napisac cos madrego- a sam pan zobaczy , ze natychmiast bedzie docenione;…prosze…
    Na prawde nie ma patentu…jej nie da sie opatentowac. Jak poan opatentuje , co s co jest adequatio rei et intelectus???

  25. TS said

    Panie Gajowy
    Co Pan za bzdety wpuszczasz na forum? Wywal Pan ten śmieć spod „21” bo to istny bełkot.

  26. RomanK said

    Widzi pan napisal pan niebywaly idiotyzm,,cyt…bogow stworzyl strach….koniec cytaty,,, idiotyzm,,,ale niech pan nie popada w depresje..to typowe dla ludzi tzw wyksztalconych , z jezykami i opiniami na kazdy temat…zwlaszcza z dyplomami najlepszych polskich uczelni….Poznaje po tym nie wie pan co to jest strach.
    Strach nie ma- jako taki- mozliwosci kreacyjnych czegokolwiek ..owszem powoduje reakcje..samozachowawcze…i to do tego jak najbardziej racjonalne.

  27. Marucha said

    Re 25:
    Ogródek wokół gajówki, oprócz roślin pożytecznych, zawiera sporo chwastów, ale niektóre są ładne i ozdobne… w sumie taki trochę zachwaszczony ogródek robi nieraz sympatyczniejsze wrażenie, niż wypielęgnowany i wygracowany.

  28. RomanK said

    Ano,,,jak polski ogrodek… malwy, powonie, nagietki, troche pokrzyw w kacie… troche szaleju:-)))

  29. Marucha said

    Re 28:
    Dokładnie tak!

  30. Boryna said

    Posłowie PO mogą spać spokojnie. Nasz sanhedryn nie jest taki zacofany . Biskupi nawet będą im organizawać z wielka pompą pogrzeby podobnie jak Tow. Germkowi w katedrach.

  31. emjot said

    Kościół nie musi grozić nikomu ekskomuniką za aborcję – ekskomunika jest obligatoryjna – excommunicatio latae sententiae – wiążącej mocą samego prawa, która następuje automatycznie po czynie(Kan. 1398), – przez sam czyn katolik wyłącza się z Kościoła, tak, że nie może być dalej uważany za jego członka; – może ją zdjąć tylko biskup lub upoważnieni kanonicy i penitencjarze kościoła katedralnego lub kolegiackiego. W przypadku głosowania za dopuszczaniem takiego czynu – konsekwencje są takie same – grzechy cudze, współudział w grzechu. Dziwne, że Kościół o tym nie tylko głośno nie ostrzega, ale odwołuje się do sumienia posłów i rządzących – po czym udziela im Komunii Świętej – czyli dopuszcza się i do publicznego świętokradztwa.
    Pozdrawiam,
    emjot

  32. bylekto said

    Nie czytałem wszystkich komentarzy. Mam nadzieję, że nie powtarzam nikogo. W Kościele Katolickim są dwa rodzaje ekskomunik. W większiości przypadków ekskomuniki nie trzeba ogłaszać. Osoba głosząca treści niezgodne z nauką Kościoła ekskomunikuje się automatycznie sama . Takiej osobie nie należy udzielać (!) sakramentów do czasu publicznego wycofania się z tych poglądów. Jeśli kapłan zna te poglądy sam się ekskomunukuje udzielając np Komunii Świętej.
    Wyjątkowo rażącym przypadkiem jest np obecny, niedawno powołany, prefekt Św. Inkwizycji (sobor oczywiscie zmienił nazwę na Kongregację Nauki i Wiary). Otoż pan (!) Muller nie podziela nauki Kościoła dotyczącej transsubstancjacji, czy dziewictwa NMP. Zainteresowanych kieruję do ostatniego nru „Zawsze Wierni”. Inny członek niemieckiego episkopatu – szef – kiedyś w wywiadzie telewizyjnym stwierdził, że nie wierzy w Kościół. Proszę przypomniec sobie Credo!

  33. emjot said

    Potwierdzam – dokładnie tak jest. Ja pisałam na temat dot. aborcji. Obecni biskupi, księża (na szczęście nie wszyscy)… No cóż, za Kościół, o Którym Pan Jezus powiedział: „..a bramy piekielne nie przemogą…” – trzeba się modlić. Zachęcam również do odwiedzenia mojej strony http://forumdlazycia.wordpress.com/.
    Pozdrawiam, emjot.
    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica! Amen.

Sorry, the comment form is closed at this time.