Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Z cyklu: partacze liturgiczni

Posted by Marucha w dniu 2012-10-24 (Środa)

Na zdjęciach ks. Marcin Czchowski (wikary u św. Mikołaja w Nowej Rudzie) podczas „integracji z ks. Marcinem” z grupą Katolickiego (?) Stowarzyszenia Młodzieży w Nowej Rudzie.

Piknik Eucharystyczny był serwowany byle jak i byle gdzie (ale za to z telefonami liturgicznymi), mimo że kilka metrów dalej znajduje się barokowa kaplica św. Anny z XVII wieku (doskonale widoczna na zdjęciach).

Sądząc z napisu na „sutannie” „celebransa”, patronką całego przedsięwzięcia była św. Rita. Tylko dlaczego imię świętej zapisano cyrylicą?

Napisał Dextimus dnia 22.10.12
http://breviarium.blogspot.se/

Gajowy zastanawia się, dlaczego w mrocznych czasach totalitarnego Kościoła Przedsoborowego wynaturzenia liturgii, praktycznie rzecz biorąc,  nie istniały. Ciekawe, kto ponosi odpowiedzialność za rozprzężenie dyscypliny kościelnej… może jakiś organista z Psiej Wólki?
Admin

Komentarzy 16 do “Z cyklu: partacze liturgiczni”

  1. andrzej krajan said

    Chyba nasz Marucha dał się tym razem podejść. Ten człowiek w koszulce pumy, nie może być przecież księdzem katolickim. To jakaś parodia liturgii. Nie uwierzę w to aby ksiądz katolicki mógł dopuścić się takiego świętokradztwa i publicznego zgorszenia.

  2. Marucha said

    Re 1:
    Artykuły Dextimusa są bardzo wiarygodne.
    Z tą św. Ritą to oczywiście żart. Na koszulce widnieje „Puma”, co w cyrylicy odczytuje się jak „Rita”.


    Ks. Czchowski w sutannie. To ta sama osoba.

  3. Zbyszko said

    Z utęsknieniem czekamy na hurtownie (i siec detliczną np w postaci kiosków) komunikantów (po przemienieniu) i takiego wina mszalnego na półkach np hipermarketów, by byc… bliżej… bo kościoły w hipermarketach juz są (np w Katowicach)

  4. Maciejaszu said

    Wierzycie w Ostrzeżenie? Bo ja tak. Tylko sam Bóg, bezpośrednio, osobiście może w dzisiejszych czasach przemówić do duszy człowieka. Smutne to, ale prawdziwe- upadliśmy.

  5. Anna said

    Ten człowiek w koszulce pumy, to ksiądz, jeszcze przed rokiem był wikarym w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu. Chrzcił mojego bratanka. W jednym z kazań, przed świętami Bożego Narodzenia, wspominał matkę dziewczyny, która zginęła w wypadku autokaru. Zakończył słowami, że ta kobieta do końca życia, zamiast nieustającego Bożego Narodzenia i wiecznej radości, będzie miała beznadziejną Golgotę i niosła beznadziejny(!) Krzyż.

  6. andrzej krajan said

    Fotografia druga chyba straszniejsza od pierwszej: widzimy przebierańca, który tym razem spaceruje po mieście w fioletowej stule, co jest niedopuszczalne. Stulę winien ksiądz zakładać jedynie podczas udzielania wszystkich sakramentów, lecz zawsze z komżą lub albą ( w czasie mszy świętej stuła jest pod ornatem ). Nadto ten przebieraniec nie ma prawidłowej sutanny, w miejsce koloratki widzę biały golf. W podejrzeniu że coś tu nie gra utwierdza we mnie plecak i te dziwne okulary. Tak już jest, ze decydują szczegóły.
    Co do wypowiedzi Anny: czasem ludzie przekręcają, czasem zdarza się popełnić słowną niezręczność, to oczywiście z wypowiedzią … ” beznadziejną Golgotą i Krzyżem….” Ksiądz tak powiedzieć nie mógł, a jeśli , musiał mieć inne intencje.

  7. Marucha said

    Re 6:
    Można sobie wyguglować zarówno artykuły o ks. Czchowskim, jak i zdjęcia.
    Np http://effathaotworzsie.dbv.pl/news.php zamieszcza jego zdjęcie po cywilu:

    To cały czas ta sama osoba.

  8. Inkwizytor said

    A jaka ten biedny czlowiek dostal formacje w seminarium ? Od I roku wmawiono mu, ze „przewodniczy zgromadzeniu” jego kaplanstwo w zasadzie nie rozni sie od „kaplanstwa wiernych”, Msza jest „uczta” czy tez „zgromadzeniem” itp W semniarium na praktykach pewnie przygrywal na gitarce i chcial byc cool dla wspolczesnej mlodziezy. takich jak on sa tysiace niestety. To wynik posoborowej wiosny Kosciola

  9. Grzegorz said

    Ad 2

    Jesli to ksiadz katolicki w koszulce na ktorej widnieje napis puma to co ma do tego Cyrylica ?

    Oj panie Grzegorzu, to był żart. Słowo „Puma” mozna odczytać w cyrylicy jako „Rita”. Była taka święta Rita… – admin

  10. Patrząc na zdjęcia na pierwszy rzut moja reakcja była podobna.Ale patrząc spokojnie,stwierdzam,że to nie była Msza św.tylko przygotowanie.Obok na Stole leży biała alba w której można odprawiać Mszę św.Dlaczego nie ma zdjęcia np.Podniesienie- jest to manipulacja.Ks.Marcin w sutannie i ze stułą idzie na pielgrzymkę a to nie jest golf tylko kołnierz ortopedyczny . Jedyna uwaga to przydałby się porządny obrus biały. ks.Karol Wojtyła(Wujek) odprawiał Mszę św. na kajaku z młodzieżą podczas spływu.Trochę przyzwoitości bo człowieka można bardzo skrzywdzić.Wystarczy tych nagonek na księży.Pozdrawiam Maria

  11. Teresa said

    Zgadzam sie z Pania,
    a tutaj jest wywiad z ks.Marcinem
    http://www.walbrzyszek.com/news,single,init,article,1074

  12. Teresa said

    Panie Marucha, tytul tego artykulu powinien byc „Nagonka na ksiedza”, zamiast „Z cyklu: partacze liturgiczni”.
    Ten mlody ksiadz jest z pokolenia kremowek i kajakow Jana Pawla II. Karol Wojtyla juz w roku 1953 odprawil Msze na snopku siana i twarza do swoich przyjaciol, ktorym kazal nazywac sie wujkiem.
    Mysle, ze ten ksiadz ma potencjal prowadzenia ludzi do Zbawienia. Potrzebuje czasu aby otrzasnac sie z herezji, ktorymi byl karmia w Seminarium przez modernistow.

  13. Brat Dioskur said

    Ja patrze na zdjecie tego pajaca z poz.2 to musze przyznac ,ze pewien student-idiota przebrany w czasie Juvenaliow za ksiedza, mial na sobie bardziej prawidlowy ubior!

  14. Chyba Bracie Dioskur z sumieniem jest coś na rzeczy.Gdybyś chociaż raz w życiu wybrał się na pielgrzymkę pieszo na Jasna Górę to byś wiedział,że na końcu grupy idzie ksiądz,który podczas drogi spowiada dlatego ma na sutannie stułę. Szacunek dla ks.Marcina mało tego,że upał to jeszcze ciężki plecak.Radzę wybrać się chociaż raz na taką pielgrzymkę a i życie można odmienić -spróbuj na pewno warto pozdrawiam Maria

  15. Brat Dioskur said

    Chyba nie o moim sumieniu jest mowa tylko mniemam ,tego „gigolo”(okulary!),ktory na jakims stole wyprawia sobie tylko znane sztuczki i tylko brakuje tam przyslowiowego czarnego cylindra ,bialych rekawiczek i paleczki prestygitatora!Zegarek tez ma „cool”!Natomiast noszenie stuly przy bialym golfie jest profanacja!Ale domyslam sie dlaczego ten „artysta” zamiast pobliskiej kaplicy wybral wlasnie to miejsce na prezentowanie swoich sztuczek,zapewne zabawnych ,bo sie przy tym nawet smieje!.Jezeli dobrze wytezyc wzrok to z tylu po jego lewej( a dla nas prawej) stronie widac jakas tablice ze znanym w calej Polsce peanem na czesc …acha!!!!Czy to sie nie nazywa „nowa cerkiew”?No i zdjecie na tle takiej tablicy tez ma swoja wage!
    Nawiasem ten zagubiony przez modernizm pseudoksiadz w koszulce „Pumy” powinien isc w pielgrzymce a sutanne ubierac tylko do spowiedzi,nie mowiac juz o tym w jakim ubiorze nalezy odprawiac msze!!!!
    Na koniec mala dygresja :sam udzial w pielgrzymce nie swiadczy ,jak widac na zalaczonych
    fotografiach- o niczym!Zupelnie o niczym!Pozdrawiam i ja.

  16. z Nowej Rudy said

    To zwykła manipulacja znam księdza Marcina osobiście jest on dobrym księdzem. Przypomnijcie sobie Jana Pawła II on sam odprawiał Mszę św. na kajaku z młodzieżą podczas spływu , a zdjęcie 2 jest z pielgrzymki nie wiem jak można pomyśleć że ksiądz tak chodzi na spacer po mieście .Ludzie uważajcie ze słowami , bo wiem że ks.Marcina na pewno to zabolało.

    A zdaniem Pana kajak to właściwe miejsce do odprawiania Mszy? A może by tak na rowerze? – admin

Sorry, the comment form is closed at this time.