Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Październik 28th, 2012

Dania może zawetować unijny budżet

Posted by Marucha w dniu 2012-10-28 (Niedziela)

Duńczycy są gotowi zawetować projekt unijnego budżetu na lata 2014-2020, o ile nie uzyskają obniżenia składki. Premier Helle Thorning-Schmidt domaga się rabatu w wysokości miliarda koron, czyli 134 mln euro rocznie.

„Naszym najważniejszym przekazem dla innych krajów i tym, o co walczymy, jest to, byśmy otrzymali rabat”- oświadczyła duńska premier w trakcie spotkania z członkami parlamentarnej komisji ds. europejskich. „Nie chcemy dawać na rabaty innych zamożnych krajów” – dodała. Deklaracja ta padła w kilka dni po słowach Davida Camerona, który także zagroził wetem. Brytyjski premier zapowiedział, że wzrost unijnych wydatków jest nie do zaakceptowania. Poza Duńczykami, oceniającymi własną składkę jako niewspółmierną do składek innych członków. Rabatu domagają się także Austriacy.

Europoseł Konrad Szymański ocenia, że to ważna lekcja dla polskiego rządu.

– Do tej pory utrzymywali Polską opinię publiczną w takim przekonaniu, że wystarczy cicho siedzieć i wtedy uzyskuje się swoje efekty. W oczywisty sposób tak nie jest. Jak widać, im bliżej końca tych negocjacji tym kraje członkowskie zachowują się coraz aktywniej. Czasami nawet agresywnie. Jeżeli nie będzie przeciwdziałania, aktywności ze strony tych krajów, które będą poszkodowane przez tego typu żądania, takie jak Polska, te negocjacje nie skończą się polskim sukcesem. Polska powinna być w tych negocjacjach dużo aktywniejsza. Negocjacje budżetowe, szczególnie w tym czasie, czasie kryzysu i oszczędności, są naprawdę niezmiernie nerwowe. Oczekiwanie, że wszystko załatwi za nas Berlin, jest oczekiwaniem bardzo, bardzo naiwnym – ocenia Szymański.

Źródło: radiomaryja.pl
mat
http://www.pch24.pl

Posted in Gospodarka, Polityka | 2 Komentarze »

Planned Parenthood okłamuje potencjalne „pacjentki”

Posted by Marucha w dniu 2012-10-28 (Niedziela)

W ciągu ostatnich 24 miesięcy udokumentowano już 14 przypadków poważnych komplikacji, do jakich doszło na skutek aborcji przeprowadzanych w klinikach Planned Parenthood. Jak się okazuje, organizacja ta jest nie tylko odpowiedzialna za zagrożenie życia i zdrowia jej klientek, do tego regularnie wprowadza w błąd co do samych komplikacji, z jakimi wiąże się aborcja.

Wolontariusze Live Action przeprowadzili obywatelskie śledztwo. Zadzwonili do siedmiu klinik, w których w ostatnim czasie doszło do powikłań z pytaniem o zagrożenia, jakie są możliwe w przypadku zabicia nienarodzonego dziecka w łonie matki. Za każdym razem usłyszeli, że aborcja jest bezpiecznym „zabiegiem” a w praktyce do komplikacji nie dochodzi.

Choć prawda o przebiegu, ryzyku i konsekwencjach aborcji jest starannie ukrywana okazuje się, że promowany mit legalnej i bezpiecznej traci dziś na wiarygodności. Kliniki starające przedstawić swoją działalność jako aktywność zupełnie zwyczajną, prowadzoną w zakresie ochrony zdrowia, cynicznie utajniają informacje dotyczące ich funkcjonowania. Ukrywają fakty, które mogą odegrać dużą rolę w przypadku kobiet rozważających skorzystanie z ich „usług”.

„Co dalej? W jakim momencie Planned Parenthood odrzuci na bok wszelkie pozory legalnej aborcji i zażąda, by kobiety miały prawo zabijać własne dzieci nawet wtedy, gdy staje się to nielegalne? Najważniejsze jest to, że Planned Parenthood dąży do jak największej liczby aborcji, lekceważąc bezpieczeństwo kobiet i pewnego dnia może przestać trąbić o tym, czy aborcja jest faktycznie legalna czy nie” – pisze Kristi Burton Brown.

Źródło: liveactionnews.org
mat
http://www.pch24.pl/

Posted in Różne | 3 Komentarze »

Doniosła decyzja

Posted by Marucha w dniu 2012-10-28 (Niedziela)

Ostatni z „Komentarzy Eleison” biskupa Richarda Williamsona.

Numer CCLXXVI (276)
27 października 2012

Doniosła decyzja

A więc wykluczenie z Bractwa św. Piusa X jednego z czterech biskupów konsekrowanych w jego służbie przez abp-a Lefebvre w 1988 r. jest już oficjalne. To doniosła decyzja ze strony przywódców Bractwa – ale nie z powodów osobistych, lecz z powodów, dla których został usunięty: wyeliminowanie tego, co dla wielu osób miało być największą przeszkodą wewnątrz  FSSPX do jakiegokolwiek fałszywego pojednania katolickiej Tradycji z soborowym Rzymem. Teraz, gdy biskup odszedł, FSSPX może łatwiej kontynuować ześlizgiwanie się w stronę wygodnego liberalizmu.

Jeśli problemem była tylko osoba biskupa, nie spowoduje to żadnych poważnych konsekwencji. Ma on ma 72 lat, jest mniej lub bardziej zramolały, a przed nim już niezbyt wiele lat aktywności. Mógł być bezpiecznie zignorowany lub w razie potrzeby poddany dalszej dyskredytacji i pozostawiony samemu sobie, wraz ze swymi majaczeniami, aż do emerytury.

Lecz jeśli jego wykluczenie rzeczywiście oznacza odrzucenie postawy sprzeciwu wobec Rzymu, którą reprezentował, oznacza to, iż FSSPX jest w tarapatach – dalekie od rozwiązania swych napięć wewnętrznych przez przykładowe ukaranie biskupa oraz podatne na skutki cichej bądź otwartej niezgody.

Abp Lefebvre założył Bractwo po to, aby przeciwstawić się niszczeniu wiary katolickiej przez II Sobór Watykański i jego 16 dokumentów, a przede wszystkim sprzeciwić się rujnowaniu praktykowania tej wiary przy pomocy Nowej Mszy. Opór wobec Soboru został wbudowany w samą naturę Bractwa – a rezygnacja z tego oporu zmienia tę naturę.

Wynikało by z tego, iż wykluczenie biskupa oznacza dla FSSPX wejście na drogę samolikwidacji i zastąpienia Bractwa czymś całkiem innym. I faktycznie, transformację tę widać od dłuższego czasu, a ukaranie owego biskupa jest jedynie jej zwieńczeniem.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 43 Komentarze »

Spór o krzyż na Rysach

Posted by Marucha w dniu 2012-10-28 (Niedziela)

Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego chce usunąć krzyż z Rysów – donosi „Gazeta Polska Codziennie”. Stalowy dwumetrowy krzyż pojawił się na najwyższym szczycie górskim w Polsce przed miesiącem. Stanął w miejscu innego krzyża, wzniesionego w 2009 r. i poświęconego ratownikom TOPR, który decyzją dyrektora TPN został usunięty jesienią 2010 r.

Fot. Andrzej Makarczuk, Wikimedia Commons

Nie wiadomo kto postawił kolejny krzyż, jednak według dyrektora TPN Pawła Skawińskiego, uczynił to nielegalnie – bez zgody dyrekcji Parku i właściwej dla Rysów parafii św. Józefa Oblubieńca N.M.P. w Małem Cichem.

– Takie inicjatywy są dość efemeryczne, pojawiają się nie wiadomo skąd, ktoś to robi, bez żadnego uzgodnienia – dodaje Szymon Ziobrowski z Dyrekcji TPN. [Oczywiście Boga wolno chwalić tylko po uprzednim uzgodnieniu z odpowiednimi władzami – admin]

„GPC” przypomina, że pierwszy krzyż na najwyższym polskim szczycie Tatr został ustawiony w 1938 r. Zdemontowano go podczas okupacji. Kolejny, wzniesiony w 2009 roku został usunięty rok później, w apogeum walki o Krzyż Pamięci przed Pałacem Prezydenckim. Krzyż z Rysów zdjęto, kiedy po katastrofie smoleńskiej turyści zaczęli umieszczać przy nim biało-czerwone wstążki i chorągiewki, zdjęcia śp. Lecha i Marii Kaczyńskich oraz karteczki z modlitwami za dusze ofiar katastrofy. Krzyż został przeniesiony do kaplicy na Rusinowej Polanie.

Decyzja dyrekcji TPN o usunięciu krzyża z Rysów wzbudza wśród górali kontrowersje. Podkreślają, że nikomu nie przeszkadza ustawiony w 1988 r. przez opozycję polską i czechosłowacką drewniany krzyż na szczycie Grzesia w Tatrach Zachodnich. Krzyże stoją także na Giewoncie oraz na najwyższym w Tatrach – Gerlachu (na terenie Słowacji).

Źródło: niezalezna.pl
pam
http://www.pch24.pl

Posted in Różne | 13 Komentarzy »

Idea Nowego Średniowiecza

Posted by Marucha w dniu 2012-10-28 (Niedziela)

Życie współczesne pędzi naprzód w zawrotnym tempie i z niedbałą nonszalancją rzuca ludzkości coraz to nowe zagadnienia, nie zostawiając czasu na ich rozważenie. Ludzie stwierdzają, że coś zaszło, ale nie umieją umiejscowić tego w sposób właściwy w swoim światopoglądzie, tak, że tworzą się pewne luki myślowe, wypełniane przez różnych geszefciarzy mi speców od kultury oraz filozofii życia codziennego za pomocą obficie fabrykowanych szablonów, mających być syntetycznymi rozważaniami problemów życiowych.

Człowiek otrzymuje swoje „cukier krzepi”, swoją magiczną formułkę mądrości życiowej i może o niczym więcej nie myśleć, łudząc się, że rozwiązał zasadnicze zagadnienie bytu. Życie natomiast fabrykuje nowe problemy i tworzy historię. Twórczość ta pozostaje w ścisłym związku z człowiekiem, z dzisiejszym wyjałowionym, uzbrojonym w formułki człowiekiem, nic więc dziwnego, że jest to twórczość nie najlepsza.

Ludzie współcześni – to ludzie Huxley’a. „Nowy, wspaniały świat”, świat ludzi syntetycznych, którym wbijano we śnie sposobem hipnotycznym formułki mądrości życiowej. Człowiek, automatycznie nasiąknięty formułkami, miał wystąpić w roli budowniczego życia. Nic więc dziwnego, że historia staje się coraz bardziej bez sensu, że zaczyna się tworzenie rzeczy, których się nie rozumie i które w odniesieniu do rzeczywistości są czymś nierealnym. W ten sposób wychodzi się niejako poza historię i poza kulturę.

W tym właśnie tkwi zagadnienie współczesności. Człowiek oderwał się od realnego bytu i tworzy miraże, uważając je za najprawdziwszą rzeczywistość. Historia staje się naprawdę czymś tragicznym dla człowieka, jako człowieka. Wchodzi w grę Bóg i dusza człowieka. Powstaje problem w skali metafizycznej. Zastanówmy się.

*                       *                      *

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 2 Komentarze »

Fałszywy prorok

Posted by Marucha w dniu 2012-10-28 (Niedziela)

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat powstało co najmniej kilka prac odnoszących się do spuścizny Narodowej Demokracji, których autorami były osoby nie związane bezpośrednio z tym obozem, nie badające też go na polu naukowym. Wiele z nich powstało na fali wzmożonego zainteresowania obozem narodowym, trwającym od drugiej połowy lat 70. niemal do końca lat 80. ub. wieku.

Ówczesną dyskusję nad spuścizną i znaczeniem myśli narodowej zainicjował napisanym w 1982 roku podczas internowania w Białołęce esejem „Rozmowy w Cytadeli” Adam Michnik. Wśród kolejnych prac odczytujących na nowo ważną polską tradycję intelektualną wymienić można jeszcze m.in. „Dziedzictwo Narodowej Demokracji” Aleksandra Halla oraz „Myśli staroświeckiego Polaka” Piotra Wierzbickiego.

Wszystkie z wymienionych publikacji powstały w kręgu opozycji demokratycznej, przy czym każdy z autorów reprezentował inny nurt ideowy tejże opozycji. O ile jednak widoczna w pracach Halla i Wierzbickiego, mieszczących się w ramach szeroko pojętej tradycji prawicowej, częściowa rehabilitacja dorobku obozu wszechpolskiego nie budziła większego zdziwienia, o tyle największym zaskoczeniem był tekst przyszłego naczelnego „Gazety Wyborczej”, w którym jako pierwszy przedstawiciel lewicy laickiej podjął on próbę sformułowania wolnej od emocji oceny narodowodemokratycznej spuścizny.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia, Polityka | 36 Komentarzy »

Ślady z zaświatów

Posted by Marucha w dniu 2012-10-28 (Niedziela)

Z Gerardem J. M. van den Aardwegiem rozmawia Mariusz Krawiec SSP

Pomiędzy światami umarłych i żywych istnieje najczęściej nieprzekraczalna granica. Bywa jednak, że zostaje ona przełamana i zmarli przenikają do świata żywych.

Gerard J. M. van den Aardweg
fot. Janusz Rosikoń

◗ Przemierzył Pan wzdłuż i wszerz niemal całą Europę w poszukiwaniu śladów dusz czyśćcowych na ziemi. Czy odkrył Pan namacalne dowody na istnienie życia po śmierci?

Na przestrzeni wieków można odnotować wiele przypadków, kiedy osoby zmarłe szukały sposobu, aby nawiązać kontakt z żyjącymi. Ukazywały się im i często pozostawiały po sobie wyraźne ślady, aby tym samym uwiarygodnić, że ich wizyta z zaświatów nie była jedynie wymysłem czyjejś fantazji, ale faktem.

◗ Kościół katolicki wierzy, że po śmierci dusza ludzka może trafić do nieba lub do piekła. Przejściowo może także znaleźć się w czyśćcu, czyli miejscu, gdzie musi odpokutować grzechy, aby kiedyś przekroczyć bramy nieba. Skąd najczęściej przybywają dusze, które ukazały się żyjącym?

Widma, które mogą zobaczyć osoby żyjące, to najczęściej dusze osób przebywających właśnie w czyśćcu. Bóg, który jest Panem życia i śmierci, dopuszcza tylko dusze czyśćcowe, aby prosiły osoby żyjące o modlitwę za nie.

Muszę tutaj bardzo wyraźnie powiedzieć, że dusze czyśćcowe nie pojawiają się na ziemi, aby wywołać sensację lub strach, ale po to, aby prosić o modlitwę lub za nią podziękować. Żyjąca na przełomie XVII i XVIII wieku bawarska mistyczka, siostra Maria Anna Lindmayr, która często widywała dusze czyśćcowe, pomagała im przede wszystkim swoją osobistą modlitwą i postem. Dlatego często odwiedzały ją różne zmarłe osoby, które w czyśćcu musiały cierpieć za grzechy popełnione za życia, a które znikąd nie mogły spodziewać się pomocy.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 31 Komentarzy »