Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Październik 31st, 2012

Halloween czyli strachy (nie) na Lachy

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Link do artykułu podrzucił Tomek-Kolejarz – admin

Jak tylko sięgnę pamięcią, dzień 1 listopada zawsze kojarzył mi się z zapachem “zielonego” i palonych świec. Mieszkając nieopodal cmentarza nie mogłem tego wszystkiego nie zauważyć. Od dziecka wiedziałem, że jest to dzień Wszystkich Świętych. Po jakimś czasie zauważyłem, że oficjalne środki przekazu używały innego określenia : “Święto Zmarłych”. Całkiem niedawno rozpoczęto nachalne lansowanie kiczowatego amerykańskiego Halloween, przyniesionego na grunt amerykański przez imigrantów z Irlandii, a którego korzenie sięgają pogańskiego, staroceltyckiego święta Samhain.

Rok celtycki dzielił się zasadniczo na dwie części: zimę i lato (te dzieliły się również na połowy). Lato rozpoczynało się świętem Beltaine (1 maja) a zamykało je święto Samhain (1 listopada), najważniejsze ze świąt ery przedchrześcijańskiej.

Po chrystianizacji celtyckiej Irlandii, wiele świąt pozostawiono, zmieniając ich charakter na chrześcijański. Tak właśnie stało się ze świętem Samhain, które w celtyckiej Irlandii i na terenach schrystianizowanych przez irlandzkich mnichów zamieniło się we Wszystkich Świętych (VII – X w.). Oczywiście, jak w przypadku innych, “schrystianizowanych” świąt pogańskich i tu nie udało się do końca wyplenić różnorakich pozostałości pogaństwa, które przetrwały w postaci różnorakich guseł i zabobonów ludowych. Można zrozumieć fakt, iż nawet po wiekach wśród irlandzkiej diaspory gusła takie przetrwały, ale skąd taka ich popularność wśród np. amerykańskich protestantów, wśród których po dziś dzień zachowało się wspomnienie dawnego Samhain w postaci znanego przede wszystkim z parad makabrycznie ucharakteryzowanych przebierańców oraz licznych filmowych horrorów Halloween.
Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 12 Komentarzy »

Trwa zakaz dla ks. Bonieckiego

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Minął rok od wydania zakazu wystąpień medialnych dla księdza Adama Bonieckiego. [Ileż to straciliśmy! – admin]

Do jakiego Boga składa ręce ks. Boniecki?

„Racje, które stały za owym zakazem, nie zostały do dzisiaj ujawnione i coraz silniejsze staje się poczucie, że nie było ich w ogóle, poza chęcią upokorzenia naszego redaktora seniora” – piszemy w specjalnej nocie poświęconej nakazowi.

– „Jesteśmy przekonani, że na nieobecności naszego redaktora seniora w mediach traci zarówno polski Kościół, jak też jakość polskiej debaty publicznej. Apelujemy więc jeszcze raz: wycofajcie się z tej niefortunnej decyzji” – wzywają redaktorzy „Tygodnika” w apelu zatytułowanym „Nie przyschło”.

O cenie nieobecności ks. Adama Bonieckiego w debacie publicznej pisze Marek Zając w artykule „Rok zły”. „To była zła decyzja i zły omen, który zapoczątkował fatalny dla Kościoła rok” – zauważa autor. „Fatalny, gdyż nasilenie antyklerykalizmu i zaostrzenie debaty publicznej wzniosło się na niespotykaną od czasów transformacji skalę. Radykałowie po obu stronach barykady zacierają ręce. Głos ks. Bonieckiego zaburzyłby ich piękny świat, w którym mają monopol na prawdę i dobro” – konkluduje Marek Zając. (…) [Od ks. Bonieckiego na pewno wiele by się nauczył niejaki Jezus Chrystus, roszczący sobie pretensje do monopolu na prawdę i dobro – admin]

Za http://tygodnik.onet.pl

Niech nikogo nie dziwi, że „katolickie” pismo podczepiło się pod jakże przyjazną witrynę Onet.pl – admin.

Posted in Kościół | 20 Komentarzy »

Po co nam Żydzi

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Posypały się na mnie gromy patriotów za taką myśl: Jeśli ktoś chce, żeby Polska była mocarstwem regionalnym niezależnym od Rosji i Niemiec, to trzeba sprowadzić pół miliona przedsiębiorczych Żydów z Izraela, z pieniędzmi, dobrym wykształceniem, kreatywnymi umysłami i globalnymi kontaktami. Przyjadą nie dla Polski ale we własnym interesie, bo nad Wisłą jest bezpiecznej, niż na Bliskim Wschodzie, gdy Iran zbroi się nuklearnie. A jeśli tu zamieszkają, to przypilnują interesów Polski przez przepotężne lobby żydowskie w Ameryce. Będzie to jednak inna Polska. Taka jest cena za mocarstwo nad Wisłą.

Pomysł red. Kłopotowskiego już jest częściowo zrealizowany.

Zdaję sobie sprawę, że jest to ryzykowny pomysł, więc NIE NAMAWIAM. Ale jeśli ktoś chce koniecznie Polski mocarstwowej, to pokazuję sposób.

W odpowiedzi odezwały się przekleństwa pod moim adresem oraz obsesja wyzysku i oszustwa przez Żydów. Oczywiście nie można tego wykluczyć. Jadnak całkowicie pomija się niezwykłą żydowską kreatywność cywilizacyjną, na której wiele moglibyśmy skorzystać ucząc się od nich.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 75 Komentarzy »

Krótka analiza krytyczna nowego Ordo Missæ

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Dość techniczny, lecz chyba i tak dla większości zrozumiały, opis tego, czym jest „Nowa Msza”. Diaboliczna wręcz destrukcja niemal wszystkiego, co było piękne i godne w Mszy Trydenckiej, wydaje się dowodzić, iż mieliśmy do czynienia z dobrze zaplanowanym zamachem na to, co jest centrum naszej wiary, zamachem dokonanym w przebiegły sposób przez siły mroku, zwalczające chrześcijaństwo od jego zarania.
Admin.

Rzym, 25 września 1969 r.

Ojcze Święty!

Po przeanalizowaniu, we współpracy z innymi teologami, Novus Ordo Missae, który został przygotowany przez ekspertów Komisji ds. Wcielenia Konstytucji o Liturgii, po modlitwie i długim namyśle, czujemy się w obowiązku wobec Boga i Waszej Świątobliwości zakomunikować następujące spostrzeżenia:

  1. Jak dostatecznie udowadnia załączona krótka analiza krytyczna, będąca dziełem grupy doborowych teologów, liturgistów i duszpasterzy, Novus Ordo Missae – biorąc pod uwagę elementy nowe i podatne na rozmaite interpretacje, ukryte lub zawarte w sposób domyślny – tak w całości, jak w szczegółach, wyraźnie oddala się od katolickiej teologii Mszy św., sformułowanej na XX sesji Soboru Trydenckiego. Ustalając raz na zawsze kanony rytu, Sobór ten wzniósł zaporę nie do pokonania przeciw wszelkim herezjom atakującym integralność tajemnicy Eucharystii.
  2. Nie wydaje się, by argumenty natury duszpasterskiej, do których odwoływano się dla uzasadnienia tak poważnego zerwania, były dostateczne, nawet jeśli uznać, że wolno je przeciwstawiać argumentom doktrynalnym. W Novus Ordo Missae pojawia się tyle nowości, zaś z drugiej strony, tyle rzeczy odwiecznych zostaje zepchniętych na dalszy plan lub przesuniętych na inne miejsce – jeśli zostało dla nich jeszcze jakieś miejsce – że grozi to, iż pewna wątpliwość, która wkrada się, niestety, do niektórych środowisk, wzmocni się i przerodzi w pewnik. Uważa się bowiem, że prawdy Wiary, wyznawane od zawsze przez wierny lud, można zmieniać lub pomijać milczeniem i nie będzie to zdradą świętego depozytu nauczania Kościoła, z którym wiara katolicka związana jest na zawsze. Ostatnie reformy stanowią wystarczający dowód na to, że nie da się wprowadzić nowych zmian w liturgii, nie powodując kompletnej dezorientacji u wiernych, którzy wyraźnie okazują, że są im one nieznośne i niezaprzeczalnie osłabiają ich wiarę. Przejawem tego wśród najlepszej części duchowieństwa jest dręcząca rozterka sumienia, czego niezliczone świadectwa napływają do nas codziennie.
  3. Jesteśmy pewni, że nasze spostrzeżenia, dla których natchnieniem jest to, co słyszymy z ust pasterzy i wiernych, znajdą odzew w ojcowskim sercu Waszej Świątobliwości, zawsze pełnym głębokiej troski o duchowe potrzeby dzieci Kościoła. Jeśli jakieś prawo okazuje się szkodliwe, to poddani, dla których dobra się je stanowi, mają prawo – a nawet obowiązek – prosić prawodawcę, z synowską ufnością, o jego odwołanie.

Dlatego też błagamy gorąco Waszą Świątobliwość – w chwili, gdy czystość Wiary i jedność Kościoła narażone są przez tak okrutne rozdarcia i rosnące niebezpieczeństwa, które codziennie znajdują odgłos w zasmuconych słowach Ojca nas wszystkich – abyś zechciał nie pozbawiać nas możliwości uciekania się do nieskazitelnego i obfitującego w łaski Mszału św. Piusa V, tak otwarcie sławionego przez Waszą Świątobliwość i tak głęboko ukochanego i otaczanego czcią przez cały świat katolicki.

+ Alfred kardynał Ottaviani
+ Antoni kardynał Bacci

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 25 Komentarzy »

Petersburg: rusza proces przeciwko Madonnie Louise Veronice Ciccone

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Pozew przeciw piosenkarce znanej pod pseudonimem Madonna złożyła grupa wiernych cerkwi moskiewskiej. Poczuli się oni urażeni sierpniowym koncertem, szczególnie tańcami Madonny na krzyżu i propagowaniem homoseksualizmu.

Za poniesione straty moralne żądają oni 333 milionów rubli (33 miliony zł) odszkodowania. W Petersburgu od 30 marca obowiązują przepisy o zakazie propagowania homoseksualizmu wśród nieletnich. Według pozywających podczas koncertu piosenkarka miała kilkakrotnie naruszyć tez zakaz. – Mamy nagrane i przetłumaczone wystąpienie Madonny. To była zaplanowana akcja. Wiec, na który władze nie udzieliły zgody – dowodziła w sądzie przedstawicielka powodów Daria Diedowa.

W sądzie nie stawiła się zarówno piosenkarka, jak i jej adwokaci, mimo, że według przeciwników skandalistki została ona powiadomiona o miejscu i czasie rozprawy. Pozew miał być dostarczony na adres jej zamieszkania w Nowym Jorku, a także do klubów fitness w Moskwie, których jest właścicielką.

Źródło: „Rzeczpospolita”
luk
http://www.pch24.pl

Posted in Kultura | 8 Komentarzy »

Francja: Masowe protesty w obronie tradycyjnej rodziny

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

W 75-ciu miastach na obszarze całej Francji odbyły się akcje w obronie tradycyjnej rodziny, będące reakcją na rządowe plany zakładające legalizację związków homoseksualnych oraz wykreślenie z Kodeksu Cywilnego słów „matka” i „ojciec”.

Protesty zwołane przez prorodzinne stowarzyszenie Alliance Vita miały charakter happeningowy. Zredukowanie we francuskim Kodeksie Cywilnym słów „matka” i „ojciec” jedynie do pojęcia „rodzice” było głównych tematem, na jaki starano się zwrócić uwagę podczas akcji odbywających się równocześnie w 75-ciu miastach.

Zgromadzeni w zależności od płci ubrali się w różowe (kobiety) i zielone (mężczyźni) koszulki, po czym podzielili się na dwa „sektory”. Pomiędzy nimi co i raz przechodziła postać z doczepionymi skrzydłami, na których kolejno wypisane były słowa „mama” oraz „tata”, symbolizujące konieczność posiadania przez dziecko rodziców odmiennych płci w celu prawidłowego rozwoju.

Ustawa zakładająca zmiany w Kodeksie Cywilnym zostanie poddana pod głosowanie dzisiaj (31 października) podczas obrad francuskiego parlamentu. Stowarzyszenia i organizacje sprzeciwiające się rozbijaniu modelu zdrowej rodziny zapowiadają kolejne protesty, m.in. dużą manifestację w obronie tradycyjnych wartości, która odbędzie się 17 listopada w Paryżu.

http://autonom.pl

Posted in Polityka | 3 Komentarze »

Kanadyjczyk o SS Galizien (2)

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Poprzednia część artykułu:
https://marucha.wordpress.com/2012/10/21/kanadyjczyk-o-ss-galizien-1/

Akt ogłoszenia powstania Dywizji nosi datę 28 kwietnia 1943 r. Rekrutów wysłano na szkolenia w połowie lipca 1943 r. Gdy maszerowali śpiewali:

Śmierć, śmierć Polakom,
Śmierć moskiewsko-żydowskiej komunie
Maszerujemy dumnie z OUN
I gdy maszerujemy
Zabijamy komunistów i Polaków.
(tekst podany w języku angielskim przez Littmana)

W listopadzie 1943 r. członkowie Dywizji składali przysięgę na „absolutne posłuszeństwo” Hitlerowi i że będą walczyć z bolszewizmem.

Okrucieństwa 14. Dywizji

Littmann pisze, że ataki na polskie wsie były przeprowadzane ze specjalną dzikością. „Całe polskie wsie były zmiecione z powierzchni ziemi, ich mieszkańcy nieodmiennie torturowani i gwałceni przed zamordowaniem. Mordowano przeważnie nożem lub siekierą, niemowlęta i małe dzieci były mordowane z taką samą dzikością jak dzieci żydowskie”. Littman porównuje zapisy z kroniki oddziału Dywizji i świadectwa świadków i znajduje prawie całkowitą zgodność, np. w kronice jest zapis na temat Huty Pieniackiej: wsie Huta Pieniacka i sąsiednie Benjaki zostały spalone, spacyfikowane i pozbawione mieszkańców. Littman komentuje na podstawie zeznań świadków, że ponad 1200 mieszkańców wsi zostało wówczas zamordowanych a tylko 200 ludziom udało się uratować. Sam oddział Beyersdoffa w okresie od lutego 1943 do marca 1944 r. zastrzelił, powiesił, zagazował w spalinach lub spalił w budynkach 1500 ludzi.

Gdy wojna już się kończyła członkowie 14. Dywizji starali się zrzucić swoje SS-owskie mundury i uciekać jak najdalej od Rosjan. Uważali, że Rosjanie dobrze wiedzą o zniszczeniach jakich oni dokonali na ziemiach okupowanych przez Niemców, o miastach i wsiach spalonych „do korzenia”, o zamordowanych zakładnikach, o milionach ofiar, które pozbawili życia. Wiedzieli, że sowiecka odpłata za zło będzie szybka i surowa, podczas gdy na Zachodzie ich czyny jakich się dopuszczali są w dużym stopniu nie znane.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | Możliwość komentowania Kanadyjczyk o SS Galizien (2) została wyłączona

A to Polska właśnie…

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Fot. Jan Bodakowski

„Pisząc to jeszcze raz podkreślamy, że bezzasadne pozostają teorie o prawdopodobnym wybuchu na pokładzie, ale też w kontekście mnożących się teorii spiskowych, niezrozumiała jest zwłoka i chomikowanie tak ważnych informacji przez prokuratorów” – napisała w kuriozalnym oświadczeniu redakcja „Rzeczpospolitej” w reakcji na „zadymę” jaką wywołała publikacją tekstu o zamachu smoleńskim spowodowanym trotylem i nitrogliceryną. Przyznam, że w życiu nie czytałem czegoś równie idiotycznego w wydawałoby się poważnym dzienniku.

Czy jest to wynik manipulacji służb czy też efekt nagłej konwersji redakcji na „wiarę smoleńską” trudno dociec, w każdym razie efekt tego wydaje się być daleki od tego, jaki zapewne zakładała redakcja. Zamiast spijać śmietankę przychodzi jej teraz żłopać nawarzone piwo.Szybka riposta prokuratury, w miarę udana konferencja prasowa Tuska, dały paliwo polityczne właśnie osłabionemu premierowi, a nie „ludowi smoleńskiemu”, który na barykady zaczął przywoływać Jarosław Kaczyński, domagając się nadzwyczajnego posiedzenia sejmu i natychmiastowej dymisji rządu.

Trudno nie przyznać racji Tuskowi, kiedy z poważną miną oznajmił, że to co się dzisiaj wydarzyło jest demolką życia publicznego, po której trudno będzie ułożyć sobie życie niektórym osobom w jednym państwie. Państwie, dodajmy, i tak już zdewastowanym w wielu obszarach życia społecznego.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 11 Komentarzy »

Kto powiezie na Kasprowy?

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Z Piotrem Bąkiem, byłym burmistrzem Zakopanego, prezesem Klubu im. Władysława Zamoyskiego w Zakopanem, rozmawia Mariusz Kamieniecki

Emocji, jakie towarzyszą planom prywatyzacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch, nie było pod Tatrami od dawna. Czy jest jakiś racjonalny powód, dla którego Polskie Koleje Linowe SA miałyby zostać sprywatyzowane, a kolejka sprzedana Słowakom?

– Moim zdaniem, dla określenia procesu, który w najbliższym czasie ma być uruchomiony, bardziej pasuje słowo „wyprzedaż” – i to nie do końca odpowiedzialna – wyprzedaż majątku publicznego, a nie prywatyzacja. Jest wiele powodów, które wywołują emocje wokół tej sprawy. Tutejsza społeczność, którą w większości stanowią drobni przedsiębiorcy, która potrafi dobrze liczyć i rozumować w kategoriach ekonomicznych, nie może pojąć, jak spółkę, która każdego roku przynosi zysk, która pomnaża majątek, która ma rozległe plany rozwojowe, jak taką kurę znoszącą złote jajka można sprzedawać ot, tak sobie. Ludziom się to wszystko w głowie nie mieści i trudno się dziwić, że dopatrują się tu drugiego dna.

Obok bezsprzecznej wartości materialnej kolejka ma także wartość, której nie da się przeliczyć na pieniądze…

– Trzeba też pamiętać, że PKL to także część narodowej tradycji, część historycznego dorobku II Rzeczypospolitej. Majątek przedsiębiorstwa PKL SA umiejscowiony jest na terenie gmin: Czernichów, Kościelisko, Krynica-Zdrój, Szczawnica, Zawoja i Zakopane. Jednak na terenie miasta Zakopane znajduje się najstarsza i najbardziej znana część firmy, Zespół Kolei Linowych – „Kasprowy Wierch”. Budowa kolei linowej na Kasprowy Wierch w 1936 r. była poważnym wyzwaniem pod względem technicznym i finansowym. Twórca kolei minister Aleksander Bobkowski postawił ambitny cel dorównania wiodącym krajom ówczesnej Europy. Cel ten potrafił z żelazną konsekwencją realizować. Powstał jeden z największych i najnowocześniejszych obiektów w ówczesnej Europie, symbol wizjonerstwa, sukcesu i skuteczności II Rzeczypospolitej odbudowanej po 123 latach niewoli. W 1939 r. m.in. dzięki kolejom linowym w Zakopanem odbyły się narciarskie mistrzostwa świata. Ten wielki sukces w narodowej pamięci całkowicie przysłoniły późniejsze tragiczne wydarzenia polskiej historii.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Kultura | 3 Komentarze »

Makabryczna „pomyłka” MSZ

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Ciało prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego błędnie zidentyfikował obecny ambasador RP przy NATO Jacek Najder, były wiceszef MSZ – poinformowała wczoraj prokuratura wojskowa.

Badania DNA potwierdziły, że na skutek błędnej identyfikacji dwie osoby, w tym Ryszard Kaczorowski, zostały pochowane w niewłaściwych grobach – jedna w Świątyni Opatrzności Bożej, a druga na Starych Powązkach.
– Analiza DNA w sposób niebudzący wątpliwości potwierdziła, że na skutek błędnej identyfikacji ciał zostały one pochowane w niewłaściwych grobach – poinformowała wczoraj prokuratura.

Szef Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie płk Ireneusz Szeląg powiedział, że błędnej identyfikacji ciała prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego dokonał obecny ambasador RP przy NATO Jacek Najder.
– Czuję się odpowiedzialny za ten błąd. Przepraszam rodzinę za ból, który jest konsekwencją tej pomyłki. To nie powinno było się zdarzyć – powiedział polskim dziennikarzom w Brukseli Najder. (…)

Zenon Baranowski
Więcej na http://naszdziennik.pl

Coś nam się tu nie zgadza. Każdy przecież dobrze wie, iż zamiany ciał dokonali celowo Rosjanie, aby upokorzyć Polskę. W żadne „pomyłki” nie wierzymy.
Admin

Posted in Polityka | 6 Komentarzy »

Deklaracja Papieskiej Komisji Ecclesia Dei

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Papieska Komisja Ecclesia Dei korzysta z okazji, by ogłosić, że Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X w swoim ostatnim oficjalnym komunikacie [skierowanym do komisji] (z dn. 6 września 2012 r.) zasygnalizowało, że – aby przygotować odpowiedź na najnowsze propozycje Stolicy Apostolskiej – potrzebuje dodatkowego czasu na refleksję i studium.

Obecny etap rozmów pomiędzy Stolicą Apostolską a Bractwem poprzedziły trzy lata debat doktrynalnych i teologicznych, podczas których osiem razy spotkała się wspólna komisja, aby studiować i dyskutować m.in. nad kilkoma spornymi kwestiami dotyczącymi interpretacji niektórych dokumentów II Soboru Watykańskiego. Gdy debaty doktrynalne zostały podsumowane, stało się możliwe przejście do fazy dyskusji bardziej bezpośrednio ukierunkowanej na tak oczekiwane pojednanie Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X ze Stolicą Piotrową.

Inne przełomowe kroki w tym  pozytywnym procesie stopniowej reintegracji zostały poczynione przez Stolicę Apostolską już w 2007 r., wraz z rozszerzeniem nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego na [cały] Kościół powszechny przez motu proprio Summorum Pontificum, oraz w 2009 r. poprzez zniesienie ekskomunik. Zaledwie przed kilkoma miesiącami został osiągnięty kulminacyjny punkt na tej trudnej drodze, gdy 13 czerwca 2012 r. papieska komisja [Ecclesia Dei] przedstawiła Bractwu Kapłańskiemu Św. Piusa X deklarację doktrynalną oraz projekt kanoniczej normalizacji jego statusu w Kościele katolickim.

Obecnie Stolica Apostolska oczekuje na oficjalną reakcję przełożonych Bractwa na obydwa dokumenty. Jest zrozumiałe, że po trwającym 30 lat oddzieleniu potrzeba czasu, aby przyswoić wagę tych ostatnich wydarzeń. Ponieważ Ojciec Święty Benedykt XVI pragnie wspierać i strzec jedność Kościoła [również] przez urzeczywistnienie długo oczekiwanego pojednania Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X ze Stolicą Piotrową – dramatycznej manifestacji munus Petrinum (‘prymatu św. Piotra’ – przyp. red.) w działaniu – potrzebne są cierpliwość, spokój, wytrwałość i zaufanie .

Źródło: press.catholica.va, 28 października 2012.
http://news.fsspx.pl

Posted in Różne | 19 Komentarzy »

Pod pretekstem przeciwdziałania mowie nienawiści ogranicza się wolność wypowiedzi w internecie

Posted by Marucha w dniu 2012-10-31 (środa)

Są już nowe wytyczne dla prokuratorów wobec domniemanej „mowy nienawiści”, publikowanej przez użytkowników internetu. Wytyczne te podpisane zostały przez prokuratora generalnego, Andrzeja Seremeta.

Zaostrzenie stanowiska organów ścigania w tej kwestii ma być odpowiedzią na wystosowany w ubiegłym roku apel Tygodnika Powszechnego i ministra Radosława Sikorskiego, który za publiczne pieniądze oddaje się pasji śledzenia rzekomych wpisów antysemickich.

Nowe wytyczne mają być ogłoszone na portalu Prokuratury Generalnej. Najogólniej rzecz biorąc, ich intencją jest pomoc dla osób, które rzekomo mogą czuć się pomówione ze względu na rasę, narodowość, wyznanie religijne. Na ten moment nieznane są jednak te kryteria i granica, gdzie zaczyna się domniemana mowa nienawiści a kończy zwykła krytyka pod adresem osoby publicznej. Pod znakiem zapytania stoi także, na ile umożliwią one elastyczną interpretacje tych przepisów przez organy represji.

Prokurator generalny zarządzający instytucją, która ze względu na natłok pracy i szczególną drobiazgowość wykazywaną wobec osób, których przewinieniem jest brak ubezwłasnowolnienia wobec systemu jest niewydolna, szczyci się nowym projektem. Andrzej Seremet zadeklarował, że wyeliminowano już przypadki, w których śledztwa umorzono z powodu niskiej szkodliwości. Powołał się przy tym na dane, że w pierwszej połowie tego roku nie było ani jednego takiego przypadku, prowadzone są 262 śledztwa a 4 spośród nich zakończyły się aktami oskarżenia.

http://autonom.pl

Posted in Me(r)dia | 9 Komentarzy »