Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Martusia o Kościół w rękach predatora. Dr…
    revers o Wolne tematy (54 – …
    Maverick o Wolne tematy (54 – …
    Listwa o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
    wanderer o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    wanderer o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Traditionis Custodes
    Miet o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o Traditionis Custodes
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Wolne tematy (54 – …
    UZA o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    lewarek.pl o Paradoks Pałacu Saskiego
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Bez tematu – 7 (11.2012)

Posted by Marucha w dniu 2012-11-01 (Czwartek)

Tutaj wpisujemy komentarze, jakie nie pasują nigdzie indziej – krótko mówiąc jest tu miejsce na wolne tematy.

Poprzednio ukazywały się tu:
https://marucha.wordpress.com/2012/10/15/bez-tematu-6-10-2012/

Gajowy Marucha

Komentarzy 314 do “Bez tematu – 7 (11.2012)”

  1. Rysio said

    Nasz murzynek bambo – za Rysia pieniądze chce odbudować te zniszczone przez huragan Sandy, domy.

    No niech Gajowy powie – czy to nie jest czyste złodziejstwo i draństwo?

    http://www.dailymail.co.uk/ushome/index.html

    Inaczej by Rysio śpiewał, gdyby chciano mu odbudować jego dom – admin

  2. Rysio said

    Lydia Callis ta babka która interpretuje przemowy Bloomberga dla głuchoniemych jest niesamowita.

    Siedzę przed telewizorem i zarykowywuję się śmiechem.

    http://www.dailymail.co.uk/news/worldnews/article-2226007/Bloombergs-sign-language-interpreter-breakout-star-Superstorm-Sandy.html

    PS. Oczywiście jak wszystkim na blogu Gajowego dobrze wiadomo – Rysio zamiast serca ma kawał kamienia.’

  3. Marucha said

    Spytana przez matkę dlaczego płacze, mała Abigail Evans (4 latka) odpowiada:
    Jestem zmęczona Bronco Obamą i Mittem Romney.
    Wideo stało się hitem na Youtube.

  4. 25godzina said

    @3
    Wyjąć spod prawa i wysłać listy gończe za obydwoma

  5. Wandaluzja said

    http://niewiarygodne.pl/kat,1031991,title,Arktyka-kurczy-sie-w-oczach-Zlowrogie-zjawisko-ktore-nie-pozostawia-nam-nadziei,wid,15056841,wiadomosc.html
    ***
    Zdaniem ekspertów amerykańskich sprawa wygląda BARDZO ŹLE – aż do skurczenia się ekumeny. A poza tym Lodowa Arktyka Napędza Golfsztrom – KALORYFER EUROPY. Jeśli ktoś nie wierzy w Węglowy Bilans atmosfery, który stoi w prostej relacji do Efektu Cieplarnianego i potencjału Lodowego, określającego poziom oceanu światowego to może pojechać nawet do Wenecji i pochodzić sobie w spodniach Rybackich po pl. Święto Marka w wodzie po Krok, jak to dziś pokazywano, a tak ma być też w Petersburgu, Londynie i Gdańsku oraz w tysiącu innych miastach zabytkowych.
    Ja Bilansem Węglowym przejmowałem się już 40 lat temu, nie godząc się na zawłaszczanie Tlenu przez towarzystwa lotnicze, toteż TYLKO ja miałem wnioski Strategiczne do Bilansu Węglowego, ale mnie do Kioto nie wpuszczono, gdzie przyjęto Protokół Kioto cherubina Hitlera, obliczony na wykupienie USA przez haremy holokaustyczne.
    Francuzi wyszli spod mego SZACHA jak feldmarszałek Suworow, który uciekając przez Francuzami przeszedł w ZIMIE Alpy. Otóż w roku 1972 ogłosili znalezienie w Gabonie minireaktora URSZULA SIPIŃSKA sprzed 1,5 miliarda lat – a potem takich minireaktorów znaleziono tam jeszcze 15, które badano do roku 1997, kiedy teren zalano wodą (Hartwig Hausdorf, FENOMENY NIE Z TEGO ŚWIATA – Pradawne znaleziska i fakty, które podważają podstawy oficjalnej nauki, AMBER Sp. z o.o., Warszawa 2008, s. 9-24; kolorowe zdjęcia 1-3).

  6. Maciej said

    Panie Gajowy świetny filmik, przydałaby się wersja z Tuskiem i Kaczyńskim …

  7. TS said

    Panie Wandaluzje, wie co to jest szklarnia? i jaki gaz powoduje w niej efekt cieplarniany?
    W 96% za efekt cieplarniany na Ziemi odpowiada PATA WODNA !!! Pozostałe 4 % to inne gazy, z czego CO2 to tylko ich połowa. Zatem wpływ dwutlenku węgla to ok. 2 % globalnie gazów cieplarnianych. Na ogólną ilość CO2 w atmosferze, działalność antropogeniczna to jakieś 10-15%. Czyli ludzka działalność ma ok. 3 promile wpływu na efekt cieplarniany 🙂 Ale forsę na tym (emisjach) ktosie mogą ukręcać….

  8. Brat Dioskur said

    Hollywoowd juz kilka lat temu nakrecil film o skutkach schlodzenia Golfsztormu przez zimne wody splywajace z topniejacej Arktyki.Oprocz zalania znanych stolic lezacych nad morzem nastapil spadek temperatury w Europie na taka skale ,ze strefa nadajaca sie do zycia przesunela sie o kilkaset km na poludnie.

  9. Marucha said

    A teraz biorę termos z kawą, kanapki i udaję się na parę godzin połazić po borach i łąkach, co mi pozwoli nabrać trochę perspektywy na wydarzenia ostatnich dni, jakie miały miejsce w gajówce.

  10. Catolicus said

    Witam.
    Na różnych stronach i forach można przeczytać o egzorcyzmowaniu wody dokonywanej przez grupę dziesięciu egzorcystów, w każdą pierwszą sobotę miesiąca o godz. 10-tej. Podobno egzorciści korzystają z rytu przedsoborowego. Czy można jakoś te informacje zweryfikować? czy może ktoś podać konkrety w tej sprawie?
    Szczęść Boże.

  11. Zbigniew Kozioł said

    Ponieważ tu bez tematu, to pozwolę sobie wkleić ładny film z wartościami (jakże ich mało). To jest takie bardziej dla kobiet, rodzaj melodramatu. I po amerykańsku (język też). Choć kobietą nie jestem, wolę raczej jak się napi*rdalają, jednak film mnie spodobał się. Po prostu film nieco lepszy niż te, gdzie się strzelają wedle standardowych scenariuszy.

    http://www.youtube.com/watch?v=t-XjMD3LeaQ&feature=related

  12. Zbigniew Kozioł said

    Tam wyżej jest wklejony film z youtube.

    Po prostu kleja się pełny adres z youtube

    Pod filmem jest adres do filmu. To co tam napisane, to nie jest to, co ja napisałem. Ja wpisałem tylko adres zaczynający się od www, ale bez http

    WordPress automatycznie zgaduje, jak zapisać poprawnie.

  13. Ad. 2

    „Oczywiście jak wszystkim na blogu Gajowego dobrze wiadomo – Rysio zamiast serca ma kawał kamienia.’”

    – Ależ skąd! Rysio ma serce! Sęk w tym, że rysiowe serce NIE DZIAŁA.

  14. Rysio said

    Kozioł!

    To nic, że Rysiowe serce nie działa – Działa za to i to bardzo dobrze serca naszych władców i panów – oni nie pozwolą aby pieniądze Rysia i innych się marnowały.

    Zarekwirują je – ile tylko ich potrzeba na potrzeby potrzebujących.

    🙂

    PS. Kozioł – To dobrze, że parchy u koryta mają takie wrażliwe serca bo bez ich wrażliwych serc – już dawno byśmy wszyscy wyzdychali.

  15. Ad .14

    No a ile Rysio powinien zarabiać, żeby było mu dosyć? Bo w przypadku Rysia, mam wrażenie, że takiej granicy NIE MA.

  16. Zbigniew Kozioł said

    Pan Rysio. Podoba się panu wstawiać moje nazwisko gdzie popadło?

  17. Rysio said

    Ależ Krzysztofie M. – Rysio absolutnie ci nie broni zapisać się do zakonu np. karmelitów bosych – Ordo Fratrum Carmelitarum Discalceatorum Beatae Mariae Virginis de Monte Carmelo.

    Mnie zapewne by tam nie przyjęli.

    😦

    Gospodarkę napędzają ludzie którzy chcą mieć jak najwięcej, którzy nie znają granic – pomyśl tylko ile miejsc pracy swoją zachłannością stwarzają.

    Ja chyba nie jestem dobrym przykładem – bo jestem taki mól książkowy. Wystarczyła by mi mnisza cela w której mógłbym od rana do wieczora czytać książki.

    I to by mnie zadowoliło. Zapewne nauczył bym się jeszcze dodatkowo kilka języków obcych.

    ———————————————-

    No ale po namyśle i puszczeniu wodzy fantazji – to chciałbym jeszcze mieć na własność:

    – zamek taki jak wawel a wnim super bibliotekę,
    – flotyllę samochodów (ferrari rocy-roce, bentleye a nawet syrenkę)
    – air force one i takiego prywatnego odrzutowca jaki ma szef Oracle.

    Ach byłbym zapomniał o broni.
    – Holland Holland sztucer ( $120 000 ) 😦
    – i potężną kolekcję broni – uważam, że biblioteka książek wspaniale wygląda z biblioteką broni ostrej i palnej.

    – Potężne rancho w USA, Argentynie, Afryce.
    – A na zamku, w bibliotece, potężny barek z najlepszymi alkoholami.

    A więc, aby to osiągnąć musiałbym dojść do majątku takiego jak Gates i całą ta reszta, czyli musiałbym zarabiać na godzinę $1,000,000 jeden milion dolarów.

    PS. Każdemu z was odpaliłbym po milionie dollarów, albo i po dwa – ale warunkiem było by to, że musielibyście mi przytakiwać cały czas i obowiązkowo przeczytać mojego ulubionego żyda Misesa.

    😉

  18. Rysio said

    Wcale je nie wstawiam gdzie popadło – Panie Kozioł.

  19. Zbigniew Kozioł said

    Poniatno. „Wcale je nie wstawiam gdzie popadło – Panie Kozioł.”

    ” Każdemu z was odpaliłbym po milionie dollarów, albo i po dwa – ale warunkiem było by to, że musielibyście mi przytakiwać cały czas i obowiązkowo przeczytać mojego ulubionego żyda Misesa.”

    Przecie pan jest po prostu nienormalny umysłowo.

  20. Brat Dioskur said

    A Miedwiediew to dopiero ma serce …mianowicie wyrazil opinie a wlasciwie proroctwo ,ze dziwki z Pussy wkrotce wyjda na wolnosc ,bo „juz sie dosc wycierpialy”!Zachod ze swojej strony zapial z zachwytu bo tamtejsze media opisaly to absolutne skalanie miejsca swietego jako… zwykle modly ,ktore odbywaja sie w kazdym kosciele,synagodze czy meczecie z tym ,ze w wypadku Pussy -intencja modlow miala by byc nieodpowiednia.Jakis czytelnik hol. dziennika De Telegraaf napisal ,ze codziennie sie modli zeby Rutte(nowy premier Holandii) szlag trafil ” i co?”-pyta ,”mialbym za to isc za kraty?”Naturalnie nie wspmnial on o tym ,ze w danym kosciele w ktorym sie on modli, nie skacze jak malpa przed oltarzem z kominiarka na glowie.

  21. Ad. 18

    No to chyba wszystko jasne. Rysio jest homo ludens. A system, który Rysiowi pasuje, to zapewne pajdokracja. W każdym razie wszystko na to wskazuje.

    Gospodarkę napędzają ludzie którzy chcą mieć jak najwięcej, którzy nie znają granic – pomyśl tylko ile miejsc pracy swoją zachłannością stwarzają.

    – A gdyby tych miejsc pracy nie było, to co robiliby ci ludzie? Umieraliby z głodu? … Horyzonty intelektualne Rysia wciąż mnie fascynują. I nie „z powodu takie szerokie”… 🙂

  22. Ad. 19

    „Przecie pan jest po prostu nienormalny umysłowo.”

    – Nie panie Zbigniewie. Rysio się po prostu BAWI. To ktoś, „kto nie znał goryczy ni razu”. Geny talmudyczne każą mu żonglować znaczeniami tak, żeby jego obraz świata nie ucierpiał, kiedy ze świata napływają do niego informacje, że ten jego obraz jest nie do końca prawdziwy (patrz: fascynacja mizesami). Typowy mechanizm dziecięcego myślenia – zamykam oczy i NIE MA MNIE!

  23. Rysio said

    Widzę, że panowie Zbigniew Kozioł i Krzysztof M. nie znają podstawowych zasad ekonomii.

    A więc wyobraźcie sobie dwa kraje:

    w pierwszym żyją ludzie zachłanni tacy jak obecni miliarderzy
    a w drugim mnisi bosonodzy.

    Jak myślicie, który kraj by się bardziej rozwinął powiedzmy po 100 latach?

    Czy tego chcemy czy nie Panowie to zachłanność napędza gospodarkę i ekonomię.

    ZACHŁANNOŚĆ!!!

    Widzę też, że mylicie zachłanność z zawiścią, którą jest uczuciem człowieka czującego silną niechęć i nienawiść do kogoś z powodu jego sukcesów i powodzeń.

    To bardzo z brzydko z waszej strony – a feeeee!

    😉

    PS. W całym Nowym Jorku nie ma benzyny a w TV na ten temat ani mru-mru. Środki masowego przekazu raczą nas propagandą sukcesu.

  24. Rysio said

    re 21. „…A gdyby tych miejsc pracy nie było, to co robiliby ci ludzie? Umieraliby z głodu?…”

    Na pewno by nie robili to samo co obecni welferowcy, nieroby i inna socjalistyczna swołocz.

    🙂

  25. Rysio said

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2226354/Superstorm-Sandy-New-York-fuel-shortage-causes-frantic-scramble-pump.html

  26. Marucha said

    Po powrocie z lasu:

  27. Siewcawiatru said

    Tuskowi śniły się ziemniaki,wzywa więc wróżkę i pyta co to znaczy?
    To znaczy,że na jesień cię wykopią,a na wiosnę POsadzą.

  28. Ad, 23

    Boleję nad zakresem wyobraźni Rysia, która to wyobraźnia pozwala mu na uznanie, że tylko dwa konstrukty wyczerpują temat ekonomi stosowanej. 🙂

    Na takich błędnych założeniach, że ekonomiczny aspekt świata można opisać posługując się jedynie dwiema skrajnościami, Rysio oparł swoje niekompetentne wnioski. 🙂

  29. RomanK said

    Ocieplenie..czy raczej oziebienie….globalne owszem…ale nie ma to nic wspolnego z dzialnoscia ludzka…NIC!
    Podobne juz byly i beda…. ocieplenie w VIII i IX wieku….nastepne w XV wieku….
    1421 expedycja chinska oplynela Swiat w tym Greenlandie wolna od lodow..podobnie wczesniej Vikingowie w IX wieku zeglowali do Winlondu…czyli Canady… 1360 Mnisi Zeglarze z Monasteru Lynn….

  30. Ad. 23 cd.

    „PS. W całym Nowym Jorku nie ma benzyny a w TV na ten temat ani mru-mru. Środki masowego przekazu raczą nas propagandą sukcesu.”

    – No proszę! Jak Rysio chce, to coś pożytecznego napisze! Dzięki.

  31. RomanK said

    Panie Rysio…popuszczjac wodze fantazji w zwiazku z ekonomicznymi doktrynami pazernosci bez granic..zastanawiam sie…jaki jest limit pazernosci i czy jest wogole???
    W sumie wszystko powstaje w procesie pracy ludzkiej..a do tej -jak pan dobrze wie nadaja sie tylko robole..zatem- jako betoniarz ,jak pan mysli, jaka wielka szufle mozna zrobic, zeby na tych robolach zarobic, jak najwiecej???? 6×9..czy moze 60 na 90????
    Bo widzi pan kieszen krawiec uszyje na zlecenie, jaka pan chce…ale zoladek ma pan zupelnie podobny, ze taki sam jak najbardziej zaglodzony betoniarz…i tu zaczynam miec watpliwosci..
    Ile kielbasy pan moze zjesc na raz??? w roku etc????

  32. Rysio said

    re 28. To nie ja – to Mises.

    Ale co on tam może wiedzieć.

    🙂

  33. RomanK said

    Jak to nie ma benzyny???? Poprostu widocznie ludzi na to nie stac:-))))
    Wszystko ma swoja cene:))))

  34. Rysio said

    re 31. Panie Romanie K.

    W komunistycznym ZSRR wszyscy pracowali.
    Nie było bezrobocia, nie było welfra i były socjały.

    To dlaczego było tak źle i tak do d..py?

    Co do konsumpcji – to gdybym miał taki zamek jak Wawel to bym konsumował więcej niż Smok Wawelski.

    😉

    PS. Zbigniew Kozioł i Krzysztof M zresztą też.

  35. Rysio said

    ‚…..Bo widzi pan kieszen krawiec uszyje na zlecenie, jaka pan chce…ale zoladek ma pan zupelnie podobny, ze taki sam jak najbardziej zaglodzony betoniarz…i tu zaczynam miec watpliwosci….”

    Wcale nie panie Romanie K.

    Bogacze na ten przykład wpieprzają kawior.
    A my robole kwawior proletariatu – kaszankę.

    Bogacze stołują się w bogatych knajapch, gdzie jedno danie kosztuje od $100 w górę.

    A my robole w McDonalldzie – big Mack $5

    I oni i my po takim żarciu jesteśmy najedzeni i mamy pełne brzuchy.

    😉

  36. Ad. 34

    W komunizmie polskim była bida, bo Polska była dojona przez sowietów. A teraz jest dojona przez międzynarodowych kapitalistów.

  37. Rysio said

    A jak byłem w ZSRR w latach 1970-tych to tam mówili, że u nich jest bieda bo muszą pomagać Polsce i innym krajom Układu Warszawskiego.

    To kto łgał?

    Ruskie czy Polacy?

  38. Ad. 37

    Sowiety łgały. A Ruscy słuchali, bo myśleli, że sowiety, to ruskie. Teraz myślą trochę inaczej. 🙂

  39. RomanK said

    Je pan w McDonald’sie????
    Pare dni temu,,kupilem hamburgera..od kilkunastu lat..wracalem do domu dosc daleko i poprostu zaczelo mnie ssac….i zaluje do dzis:-))) kawioru nie mieli:-)))
    Pelny brzuch…nie zawsze oznacza zdrowie..swoja droga nigdy nie chorowalem po kaszance….
    Zobaczcie panowie to:

    http://xrepublic.tv/node/823

  40. Marucha said

    Ej, nie ma to jak kiełbasa złożona z masy kostno-chrząstkowej, mączki kartoflanej, emulgatora, substancji wypełniającej, proszku z serwatki oraz barwników i środków zapachowych E-ileś tam.
    Rozmarzyłem się…

  41. Marucha said

    Ad 40:
    Ale jak tu się obejść bez ukochanej bułki-dupki?

  42. Marucha said

    A co tam… jeszcze przepis na wspaniały chleb juliański.

    Dwa potężne ząbki czosnku proszę obrać i zmiażdżyć na deseczce, rozcierając go z połową łyżeczki soli. Połówkę 5-dekagramowej kostki drożdży proszę rozetrzeć w naczynku z letnim mlekiem w ilości 1 szklanki oraz połową łyżeczki cukru. Pół kilo mąki wsypać do miski, dodać ćwierć kostki masła lub margaryny (roztopić i ostudzić!) oraz 2 łyżki oliwy. Dorzucić czosnek, roztarty z solą, wlać mleko z drożdżami i energicznie wyrabiać płaską drewnianą łopatką. Kiedy ubite ciasto będzie już na tyle gładkie, by odstawało od ścianek miski – pozwalamy mu urosnąć. Ustawiamy miskę w pobliżu ciepłego miejsca i nakrywamy lnianą, czystą ściereczką.

    Po półgodzinie powinno podwoić swą objętość. Wtedy nakładamy je do podłużnej lub okrągłej formy, wysmarowanej tłuszczem, smarujemy po wierzchu żółtkiem i posypujemy naszymi ulubionymi ziołami lub kminkiem czy czarnuszką. Pieczemy chlebek w stałej temperaturze 200 stopni tak długo, aż wyrośnie, popęka apetycznie i ślicznie się zrumieni.

    Pyszny to chlebek i na ciepło, i na zimno. Kto lubi, może wrzucić do ciasta przed pieczeniem np. smażone pieczarki lub zapiec w chlebku kilka małych cebul albo nawet i klopsiki mięsne.

  43. osoba prywatna said

    Chleb wygląda bardzo apetycznie, ale w mące występuje gluten który naszemu zdrowiu raczej się nie przysłuży.
    A skoro mowa o zdrowiu, to proszę wysłuchać tej rozmowy:

    Nauka i Technologia Nowej Ery – 30.10.2012 – Dr Spandoeck

  44. Marucha said

    Re 43: Gluten szkodzi tylko osobom nań uczulonym.
    Podobnie, jak niektórym szkodzą jajka, mleko, truskawki itd.

  45. RomanK said

    Swinstwo w wieku opakowaniach,,ale zobaczcie to:
    http://poorrichards-blog.blogspot.fr/2012/11/biotech-nightmare-gmo-jumping-genes.html

  46. Rysio said

    Obżarstwo to zdaje się grzech, nieprawdaż?

    😉

  47. Rysio said

    re 38. „….Sowiety łgały. A Ruscy słuchali, bo myśleli, że sowiety, to ruskie. Teraz myślą trochę inaczej…”.

    Haaaaaaaaahahhhaaaa !!!

    To teraz łgają Polacy bo myślą, że PO-PIS to też Polacy.

    PS. Ciekawe kiedy zaczną myśleć trochę inaczej?

  48. Rysio said

    Nowojorski maraton skasowany. Socjalista Bloomberg pokazał za mało socjalizmu, socjalistycznej społeczności Nowego Jorku.

    🙂

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2227104/New-York-Marathon-canceled-wake-Superstorm-Sandy.html

  49. Wandaluzja said

    Przeczytałem, że Plan Urbanistyczny Bydgoszczy zlecono HOLENDROM. Zdaje mi się to być skutkiem Polsko-Holenderskiej Konferencji Odbudowy Odry Przemysłowej w II połowie lat 90, na VIII bodaj Posiedzenie której we Wrocławiu zaproszono mnie. Ja byłem tam potrzebny, gdyż WIDOCZNIE banki, które miały kredytować tą Odbudowę a faktycznie Budowę II. Odry Przemysłowej, żądały mego podpisu jako WYPŁACALNEGO.
    Odra Przemysłowa powstała w ramach rywalizacji marynistycznej Niemiec z WBr, którą Niemcy powinny wygrać dzięki systemowi Katowice-Szczecin-Kiruna. Spławiany Odrą węgiel miał być transportowany rudowęglowcami do Szwecji, które miały ładować szwedzką rudę dla Szczecina, z której część miała być transportowana barkami Powrotnymi na Górny Śląsk. W systemie tym, przez kooperację stoczni nadodrzańskich, produkowano okręt podwodny w ciągu 2 miesięcy miast 12.
    Ja zrobiłem wszystko, żeby ratować ten system, ale gdy został zniszczony OSTATECZNIE przez III RP to odmówiłem podpisania się pod Odbudową, wskazując, że znacznie tańszym i lepszym takim systemem byłby Kanał Przemysłowy Sosnowiec-Bydgoszcz, wobec czego WYPROSZONO MNIE. Kilkakrotnie spotkałem się, że wpada jakaś Wścieklizna do urzędu i zaczyna mnie LŻYĆ panikując baby, a gdy zaczynam szukać tej Wścieklizny to okazuje się ANONIMEM, ale Decyzje są PRZEIW MNIE.
    To prawdopodobnie z powodu tej konferencji, którą szlag trafił, gdy odmówiłem podpisania jaj, przeniesiono sprawę z Wrocławia do Bydgoszczy, gdzie PRZENIEŚLI SIĘ HOLENDRZY. Ja oświadczyłem, że TERAZ – jeśli ktoś chce zarobić na Odrze – to niech tworzy parki łowieckie i ewentualnie kanał jachtingowy do Dunaju – 20 razy tańszy od Odry Przemysłowej.
    Ja mam wnioski dla planu urbanistycznego Bydgoszczy, której plan urbanistyczny musi uwzględniać Wspaniałą Bydgoszcz, rozebraną przez Krzyżaków przy ewakuacji jej na mocy pokoju kaliskiego w r. 1346. Ptolemeusz zapisał nazwę miasta jako BUDorgie czyli Borodziej, a wcześniej Bydgoszcz nazywała się WENEDĄ, od której powstała nazwa Wenecja jako Mała Weneda, gdzie Wspaniałą Wenecję zbudowali Węgrzy po roku 1084. Podobnie można rozumieć Wenecję pałucką, bo ta z Adriatykiem nie miała nic wspólnego.

  50. Wandaluzja said

    http://nt.interia.pl/technauka/news/operacja-paperclip-nazistowsko-amerykanska-mysl,1858928,8131#commentReplyForm-main
    ***
    Douglas Dietrich był Niszczycielem Dokumentów US Army – żeby nie dostały się do archiwów – aby Obywatel amerykański nie zorientował się, jak jest OGRYWANY przez rządzącą plutokracje. CZYTAŁ niszczone dokumenty, z których się dowiedział, że Głównym Celem prezydenta Franklina D. Roosevelta była aneksja Kanady. WSTRZĄSAJĄCĄ rewelacją jest twierdzenie, że potężne Lotnictwo Strategiczne USA było ZABAWĄ W WOJNĘ, gdyż jedynym efektem był terror lotniczy.
    Amerykanie mieli zamiar zaatakować Nadrenię bronią CHEMICZNĄ, na co jednak Anglicy widocznie nie godzili się, bo statki z tą bronią przybyły do Bari. Luftwaffe dokonało jednak nalotu na nie, co spowodowało SETKI TYSIĘCY ofiar.
    I. Mocarstwem, które miało broń atomową była Hitlerowska Rzesza a II. Cesarska Japonia. USA zaś, które po śmierci Tesli nie były w stanie wyprodukować broni atomowej, otrzymały 2 bomby atomowe od Wielkiego Admirała Doenitza, który wysłał 6 Super-U-Bootów z 12 bombami atomowymi w celu zaatakowania miast na Wschodnim Wybrzeżu – gdzie ogłoszono ALARM PRZECIWATOMOWY. 5 Super-U-Botów zostało zniszczonych, ale jeden PODDAŁ SIĘ. Gdy zapytano Doenitza, czy mial więcej bomb atomowych to odpowiedział KILKANAŚCIE.
    Niemcy skoncentrowali TAKTYCZNĄ broń atomową w Estonii i Kurlandii, z której to racji Sowieci nie ważyli się tam atakować. Z tego wynika, że Niemcy za GŁÓWNEGO WROGA uznali Nowy Jork, toteż po stracie w Lublinie JEDYNEGO prototypu zdolnego do zbombardowania Nowego Jorku zrezygnowali z bombardowania Moskwy i Leningradu.

  51. Wandaluzja said

    Dla Niemców bomby rzucone na Hiroszimę i Nagasaki były TAKTYCZNYMI. STRATEGICZNYMI bombami były natomiast produkowane w Wałbrzychu o wielkości pulmana. Jedyny jednak PROTOTYP samolotu do rzucania tch bomb – nazywany przez ojca śp. Tadeusza Szpigla HAINKLEM – został uszkodzony przez AK na lotnisku Leśnym w Łucku i po przetrasportowaniu BALONAMI do Świdnika zniszczony przez sowieckiego kamikadze.
    STRATEGICZNE niemieckie bomby atomowe miały zniszczyć Moskwę, Leningrad i Nowy Jork.

  52. RomanK said

    Jedno pytanie dlaczego Niemcy nie uzyli broni A= jak ja mieli ..ani Japonia???

  53. Nemo said

    Proszę Państwa:Interia pl podaje sensacyjne wiadomości,naziści zbudowali Ameryce rakiety.Ależ news.Gratuluję Interii.Co za dupki.

    http://nt.interia.pl/technauka/news/operacja-paperclip-nazistowsko-amerykanska-mysl,1858928,8131

  54. Marylka S. said

    Warto obejrzeć prezentację i podpisać. Są tam małe błędy, dla wartości przekazu zupełnie nieistotne („Indianie” zamiast „Hindusi”, „tą” zamiast „tę”), ale śpieszyli się i są w moich oczach usprawiedliwieni. 🙂

    Film po Polsku, petycja dla ochrony lekow naturalnych – do przekazania innym Polakom:

    http://iozn.pl/petycja/petycja.html

    Wasza Marylka

    Dzięki za link – admin

  55. Rysio said

    re54. „……… Warto obejrzeć prezentację i podpisać……”

    Ta prezentacja jak i wszystkie poprzednie nie zadziała.

    Marylka S. Nawet pocałowani ich w d.pę nie zadziała.

    ps. Po za tym nic tak nie cieszy parchów jak błagający ich goje.

  56. Rysio said

    re 1. „……Inaczej by Rysio śpiewał, gdyby chciano mu odbudować jego dom – admin..”

    Pewnie, że tak, gdyby tak rząd chciał te zarekwirowane, zagrabione amerykańskim podatnikom pieniądze przelewać na konto Rysia, to Rysio byłby jak najbardziej za.

    Ale tak niestety nie jest.

    😦

    Jest dokładnie odwrotnie – rząd ograbia Rysia i przelewa na konta swoich biurokratów.

    PS. A czy ci w USA, którzy nie mają własnych domów, ci którzy wynajmują mieszkania – według Gajowego powinni też być zmuszani do płacenia na odbudowywanie prywatnych willi?

    Panie Rysiu, Pan nie jest przypadkiem krewnym czarnego dżentelmena o imieniu Kali, jaki występuje w książce „W pustyni i w puszczy”?
    Admin

  57. osoba prywatna said

    Re 44
    Panie Gajowy, tak czy siak, lepiej go unikać.
    Osobiście od kiedy mocno ograniczyłem produkty mączne zdecydowanie lepiej się czuję.
    Jakiś czas temu wydawało mi się , że zjedzenie kiełbasy bez kromki chleba trochę dziwne.
    A teraz okazuję się smakować znacznie lepiej.
    Przez pierwsze dwa tygodnie miałem jeszcze ciągoty by sięgnąć po pieczywo.
    Obecnie z niesmakiem patrzę na makaron, ryż, ziemniaki, itp.
    Dr Kwaśniewski ma rację mówiąc , że pochodne ze zboża najlepiej ograniczyć do minimum, a najlepiej wykluczyć z jadłospisu.
    W chwili wolnego czasu proszę przeczytać poniższy artykuł:

    Gluten – groźna lektyna pokarmowa
    http://www.bioslone.pl/odzywianie/dieta-prozdrowotna

  58. Fran SA said

    Ad. 56
    Rysio
    pieprzy jak chora dupa.

    Czyli nic nowego sub sole.

  59. Rysio said

    „….Panie Rysiu, Pan nie jest przypadkiem krewnym czarnego dżentelmena o imieniu Kali, jaki występuje w książce “W pustyni i w puszczy”?
    Admin……”

    Jestem.

    😉

    A jak się tak naprawdę głeboko zastanowić to mój prapradziadek Kali tak całkowicie w błędzie nie był.

  60. Marylka S. said

    re 55.
    Szanowny Panie Rysiu!
    Może i podpisanie nie zadziała, ale tu O PREZENTACJĘ CHODZI!
    Im więcej ludzi będzie o tym wiedzieć, tym łatwiej mogą zrealizować się plany. Bóg pomaga tylko tym, którzy Go o to poproszą. Ale NAJPIERW muszą wiedzieć, o co prosić, n’est-ce pas?
    Nieświadomego anty…. (wstawić co komu na sercu) samo postawienie się władzy w poprzek, tylko po to, aby się postawić, nie doprowadzi do sensownego rozwiązania.
    Ludzie byli świadomi w sprawie ACTA i coś tam jednak osiągnęli.
    Nawet jeśli to nic nie da, to trzeba być świadomym i przygotować się do działania na czarnym rynku… 🙂

  61. Rysio said

    Zawsze myślałem że, chrześcijańska dobroczynność jest indywidualnym obowiązkiem każdego chrześcijanina.

    Dlatego chciałbym się was spytać, naprawdę na poważnie.

    Jeżeli ja, Rysio nie mam w sobie ani krzty poczucia tej chrześcijańskiej dobroczynności.

    To czy będzie mi policzone na sądzie ostatecznym za plus, każde zabranie mi przemocą moich pieniędzy i przeznaczenia ich na cele dobroczynne?

    Innymy słowy, czy każda zagrabiona bez mojej zgody moja złotówka/dollar przez rządzących żydów to dla mnie jeden krok bliżej do nieba?

  62. Wandaluzja said

    Wiktor Suworow, CHRUSZCZOW, APOSTOŁ STALINA – Nikita Chruszczow był jednym z największych zbrodniarzy w historii; Uważam Rze…, X 2012, s. 97

    Być może, że to ja sprowokowałem ten artykuł, bo kilka dni temu napisałem, że Francuzi wyszli spod mego szacha niczym feldmarszałek Suworow, gdy po klęsce z Francuzami uciekł w ZIMIE przez Alpy.
    W 1972 r. Francuzi ogłosili, że w Gabonie znaleźli REAKTOR uranowy, ale były głosy, że ZA MAŁY, na co ja, że to minireaktor URSZULA SIPIŃSKA, który jest tysiąc razy mniejszy od Reaktora Francuskiego – czyli że feldmarszałkowi udało się przejść Alpy, jak Bolesławowi Śmiałemu przez Pamir w srogą zimę 1067/8.
    Zaciekawienie budzi fraza, że Nikita Chruszczow był JEDNYM Z NAJWIĘSZYCH ZBRODNIARZY W HISTORII LUDZKOŚCI, co wymaga numeracji ofiar. Hitler jest oskarżany o kilkanaście milionów ofiar, Stalin o 60, ale np. Korwin-Mikke twierdzi, że Stalin zamordował 10 razy więcej od Hitlera.
    Z oskarżeniem WSu, że NCh jest winien KILKU MILIONÓW OFIAR Przymusowej Kolektywizacji i Wielkiego Głodu na Ukrainie trudno się mi zgodzić, bo nigdzie się z takim zarzutem odnośnie Chruszczowa nie spotkałem, toteż takie oskarżenie wymaga UZASADNIENIA. Jest natomiast faktem, że ponosi odpowiedzialność za kilkadziesiąt tysięcy polskich ofiar sowietyzacji Zapadnoj Ukrainy.
    Nie jest też prawdą, że jako komisarz polityczny frontu Stalingradzkiego spowodował śmierć SETEK TYSIĘCY CZERWONOARMISTÓW, gdyż przekazywał tylko rozkazy Stalina, które były często absurdalne. Zrehabilitował się jednak ZŁAMNIEM Samowładztwa na stalingradzkiej radzie wojennej i wyznaczył na dowódcę frontu Stalingradzkiego Rokossowskiego – ze wszech miar kompetentnego. Ponieważ inicjatywa Chruszczowa była SZOKIEM więc dowództwo frontu Stalingradzkiego podporządkowało się komisarzom leningradzkim, dzięki czemu Leningrad WYGRAŁ WOJNĘ.
    Chruszczow poleciał z raportem do Stalina, który zapytał: KTO CI TO KAZAŁ? Na co Chruszczow SIKORSKI. Stalin rozejrzał się i ryknął: PASZOŁ WON!!!!! więc ten dał Stalinowi w D, bo poleciał do Kuzyna Litwina w Nowogródku, który nazywał się Bolesław Piasecki, który poradził mu podpisać ANTIKOMUNISTISCHBEFEHL Wehrmachtu i zamordować na Ukrainie komunistów jako FOLKSDOJCZÓW z Hitlerowsko-Stalinowskiej Konwencji Zwalczania Polskiego Ruchy Niepodległościowego. Mnie uczono w szkole podstawowej pieśni bojowej Góry-Doliny – ponoć Marszałka Chruszczowa i Największego Partyzanta II Wojny Światowej, która mi się nie podobała, ale dziewczyny śpiewały ją pięknie.
    To zamordowanie miliona komunistów bardzo utrudniło tworzenie na Ukrainie państwa żydowskiego przez Nadrabina Łazara Kaganowicza po Wyzwoleniu Ukrainy i okupacji jej przez NKWD. Mój dziadek dowiedział się jednak w Waszyngtonie od swego ucznia ze szkoły IRA o podpisaniu przez Berię i Stalina aktu aresztowania Marszałka Żukowa, komendanta okupacyjnego w Niemczech, którą to wiadomość niezwłocznie przekazał do ambasady Jugosławii.
    To rozpętało wojnę ukraińską, w której Chruszczow zamordował nowy milion komunistów, ale prof. Cyprian Iwo Pogonowski zanegował Grossa: NIE PRAWDĄ JEST, ŻE WSZYSCY ŻYDZI BYLI MORDOWANI, BO 232 TYSIĄCE WZIĘTYCH DO NIEWOLI ENKAWUDZISTÓW UZBROJONO W BROŃ CZECHOSŁOWACKĄ I WYSŁANO NA WOJNĘ PALESTYŃSKĄ.
    Wojna skończyła się wzięciem w Kijowie przez LWP Generalissimusa, który wiózł do Pragi 25 tysięcy ton złota na wykupienie przez Holokaustów USA, wobec czego NCh zawiózł do Moskwy Generalissimusa i Nadrabina jako jeńców. W Moskwie wysiadł z pociągu w czapce generała AMERYKAŃSKIEGO, do której salutował. Gdy interpelowano Trumana, czy tym HOLOKAUSTEM był Stalin, czy też ktoś do niego podobny? to odpowiedział: ŻAL MI TEGO FACETA. JEST WIĘŹNIEM BIURA POLITYCZNEGO.
    NCh okazał się dobrym uczniem szkoły IRA, bo OSKALPOWAŁ Stalina wg instrukcji mego dziadka i sowietologa Jerzego Szaniawskiego, o czym piszę w książce INCYDENTU NIE BYŁO, Gdańsk 2001. Następcą Stalina był Beria, który był lepszym technikiem władzy od Stalina, ale rządził tylko 3 miesiące, gdyż został zastrzelony przez mego stryja, który kazał zawołać Chruszczowa i dał mu wyładowany pistolet ze słowami WASZYJE DIEŁO po czym pojechać na lotnisko.
    Kilku Rosjanom dałem moją książkę, ale panowie Suworow i Bukowski mogą przyjechać PONOWNIE do Wrocławia dla zweryfikowania tegoż, gdyż Profesor Józef Szaniawski nie żyje – a nie wiem ile mu płacono za tuszowanie tego.

  63. Wandaluzja said

    Ad. 52: Już tłumaczyłem, że mieli 3 cele: Moskwa, Leningrad i Nowy Jork, gdzie użycie TAKTYCZNEJ broni A nie wchodzilo w grę, a do STRATEGICZNEJ mieli tylko jednego prototypowego Hainkla, którego uszkodzono w Łucku i zniszczono w Lublinie.
    Gdy Hitler wezwał Goeringa i powiedział mu o tym to ten płakał JAK DZIECKO.

  64. Zdziwiony said

    Arkadiusz Robaczewski: Tradsi a nowa ewangelizacja

    Nikt nie spodziewa się, że w poszukiwaniu środków Nowej Ewangelizacji, które się właśnie odbywa, ktoś będzie usiłował zatrzymać albo zawrócić bieg czasu. Taka obawa jest czasem wyrażana przez tych, którzy zauważają coraz większą żywotność tzw. środowisk Tradycji katolickiej. „Nie da się wrócić do tego, co było” – wyrokują, machając na tradycyjne środowiska ręką. Jednak same te środowiska, wbrew temu, co się im nieraz, z pewnością nazbyt często, zarzuca – wcale nie tęsknią za minioną epoką. Przeciwnie, tak jak wszyscy apostołowie i ewangeliczni konkwistadorzy sięgają w daleką przyszłość, a nawet poza czas – w wieczność.

    Skazani na skansen?

    Ostatnie skojarzenie, jakie może przyjść do głowy, to skojarzenie Nowej Ewangelizacji z tradycjonalizmem i środowiskami kształtującymi swe życie w oparciu o tzw. starą Mszę. Z tymi, którzy szanują i dostrzegają wartość i niezmienność tradycyjnej (przedsoborowej) doktryny, a w swoich domach praktykują katolicki obyczaj zupełnie tak, jak praktykowali ich dziadowie i pradziadowie. Dominuje bowiem pojęcie nowej ewangelizacji, która każe ją widzieć jako zerwanie ze wszystkim, co stare –ze starą, oczywiście „skostniałą i niezrozumiałą” liturgią, ze starą, nieprzystającą do dzisiejszych czasów doktryną, z obyczajowością, która, jak niektórzy mniemają, była zbiorem zewnętrznych praktyk, może i cennych, nawet z sentymentem wspominanych, pozbawionych jednak „ducha”, spełnianych mechanicznie i z przyzwyczajenia.
    To oczywiście znacznie uproszczony rys, raczej potoczna opinia niż to, co sądzą odpowiedzialni za Nową Ewangelizację. Faktem jest jednak, że wspólnot tradycyjnych nie tylko nie uwzględnia się w planach ewangelizacyjnych Kościoła; nie widzi dla nich miejsca w ogóle, co najwyżej tolerując ich inercyjną egzystencję gdzieś na obrzeżach parafii, poza niedzielnymi godzinami celebracji, pozwalając czasem na sprawowanie Mszy wówczas, gdy pozostali parafianie właśnie zasiadają do obiadu albo wybierają się na rodzinny spacer.
    Czasem bywa i tak: Wierny zwraca się do kapłana, który za jakiś czas ma sprawować Mszę św., tradycyjną w jakiejś szczególnej intencji rocznicowej, a który przy parafii prowadzi oficjalnie, za zgodą ordynariusza duszpasterstwo środowisk Tradycji:
    – Przecież o tej Mszy na pewno ksiądz proboszcz ogłosi chętnie w parafialnych komunikatach – mówi, w swej prostej naiwności wierny.
    – Nie ogłosi – odpowiada ksiądz. O niczym nie ogłosi, nie ogłosi ani o adoracji, ani o spotkaniu, ani o pielgrzymce. A jak inny parafianin zapyta o coś „od nas”, powie, że on nic nie wie.
    To obrazek z codzienności życia tzw. duszpasterstw tradycji umieszczonych przy parafiach. Dobrze, jeżeli jest Msza (niemal zawsze w porze obiadowej), dobrze, jeśli jest co tydzień, a nie „w co czwartą niedzielę każdego parzystego kwartału”.
    Czy ta rzeczywistość świadczy o tym, że wspólnoty tradycyjne, przebijające się przez warstwy betonu niechęci i asfaltu niezrozumienia na dzisiejszej cywilizacyjnej pustyni, skazane są, cichym wyrokiem, na śmierć? A jeśli, bo wszystko na to wskazuje, wyrok taki rzeczywiście zapadł, to czy ma on dostateczne uzasadnienie? Czy wspólnoty tradycyjne rzeczywiście zasługują na wyginięcie?

    Kim są „tradsi”? Pytania u progu Roku Wiary

    Nawet nie wypada osobom wierzącym dawać świadectwa w miejscu pracy, w rodzinie. Wierzący artyści, sędziowie, lekarze, nauczyciele – jeśli tylko w jakiś sposób mają odwagę świadczyć o swej wierze – natychmiast są ostrzeliwani; czasem tylko w miejscu, w którym się znajdują, a czasem sprawa staje się publiczna i wówczas lecą pociski różnego kalibru, wszelkich rodzajów broni i ze wszystkich stron. To samo zresztą dotyczy kapłanów i biskupów, którzy z faktu swojego kapłańskiego i biskupiego zobowiązania wyciągają ostateczne konsekwencje.
    Nie ma już społeczeństwa chrześcijańskiego w Europie. Są wyspy, które czasem tworzą archipelagortodoksji radykalnej – bardzo jest mi bliskie to sformułowanie Pawła Milcarka. Dodałbym jeszcze że ta ortodoksja rodzi także radykalną ortopraksję – w dziedzinie moralnej, liturgicznej, obyczajowej.
    Elementy składowe tego archipelagu to nadzieja nowej ewangelizacji. Czy jest tam miejsce dla środowisk tradycyjnych? Dla tych pączkujących duszpasterstw wiernych tradycji łacińskiej? Czy oni mają do zaproponowania światu coś więcej niż koronkowe alby i komże, skrzypcowe ornaty, gorliwe okadzanie ołtarza i Mszę po łacinie, czyli w języku, którego „nikt już dziś nie rozumie”?
    Kim są tzw. „tradsi”? Czy rzeczywiście mogą coś wnieść w misję Kościoła, we współczesnym świecie? W to, by Ewangelia i przesłanie o Synu Ofiarującym się Ojcu i rodzącym nas przez to do wieczności – wybrzmiało w dzisiejszym świecie z nową siłą, wyrazistością, nie pozwalająca się oddalić oczywistością i prawdą?
    Stawiam te pytania u progu Roku Wiary, do którego ogłoszenia pretekstem stała się rocznica, pięćdziesiąta już, zwołania Soboru Watykańskiego II.
    Te dwa wydarzenia, rocznica soboru i Rozpoczęcie Roku Wiary, łączy się ze sobą z istotnych racji. Do niedawna Sobór Watykański II można było w mowie i wypowiedziach publicznych traktować wyłącznie jak zmarłych – nihil, nisi bene, albo nic, albo tylko dobrze. Jeśli nawet zdarzały się (a zdarzały się!) wypowiedzi co bardziej światłych hierarchów, nakazujące ostrożność i rzetelność, dzięki którym moglibyśmy dostrzec także ciemne strony soboru, smutne jego konsekwencje – były one traktowane per non est. Dominował i dziś również dominuje tryumfalizm iście „przedsoborowy” w mówieniu o Vaticanum II – kategorie nowego tchnienia Ducha, nowych Zielonych Świąt, czy „największej rewolucji” – to najczęstsze radosne sformułowania używane wobec Vaticanum II.
    Jednocześnie Rok Wiary ogłoszony przez Benedykta XVI nie jest ogłaszany przy dźwięku fanfar, oznajmiających sukces i rozkwit wiary, a także obecność chrześcijańskich zasad, według których żyjż kontynenty i narody. Przeciwnie, motu proprio Benedykta XVI, wprowadzające w Rok Wiary, pełne jest wyciszenia i wskazywania, że trzeba wiele rzeczy zacząć „od nowa”. Nie w takim znaczeniu, jak codziennie od nowa zaczynamy zmagać się z trudnościami drogi, idąc do jej kresu. Raczej chodzi tu o rozpoczęcie niektórych dróg od nowa, jak po falstarcie, albo po odkryciu, że droga, którą zaczęliśmy kroczyć – prowadzi donikąd. Zatrzymujemy się wówczas, zawracamy i zaczynamy od nowa.
    Bo oto okazało się, że pięćdziesiąt lat po Soborze Watykańskim II „wiara nie jest już oczywistą przesłanką życia wspólnego”. Choć zapewne nie taki cel – zniszczenia „wiary jako przesłanki życia wspólnego”, przyświecał ojcom soborowym.
    Otwarciu Roku Wiary towarzyszą też synody i konferencje na temat nowej ewangelizacji. To każe przypuszczać, że za tymi aktami stoi ukryta przesłanka, że stara ewangelizacja, ta dokonywana przez ostatnie 40 lat, zupełnie się nie powiodła, albo z jakiś innych przyczyn należy ją wymienić i zastąpić „nową”. Zapewne, to słuszny postulat, bowiem zasady chrześcijańskie, przynajmniej w starym świecie znikają z życia indywidualnego i, co za tym idzie, ze społecznego.
    W społeczeństwach Zachodu zupełnie niezrozumiały stał się obowiązek, jaki ma stworzenie wobec Stwórcy – oddawanie czci Panu Bogu. Niezrozumiała jest konieczność Kościoła do osiągania zbawczych łask, czy nadprzyrodzoność liturgii i jej niezbędność w uświęcaniu naszej codzienności jej oddziaływania w życiu. Nie wspominając już o niezrozumieniu dla takich „drobiazgów” jak czystość przedmałżeńska, istotowe zło antykoncepcji lub to, że codzienne życie jest realną walką o kształt naszej wieczności i domaga się specjalnych środków: ascezy, pokuty, ofiarnej modlitwy, jałmużny. Te oczywistości, rdzenie wiary indywidualnej i opartego na niej życia społecznego, zostały zmiecione doszczętnie przez „ducha soborowej odnowy”.
    Nikt nie spodziewa się, że w poszukiwaniu środków nowej ewangelizacji, które się właśnie odbywa, ktoś będzie usiłował zatrzymać albo zawrócić bieg czasu. Taka obawa jest czasem wyrażana przez tych, którzy zauważają coraz większą żywotność tzw. środowisk Tradycji katolickiej. „Nie da się wrócić do tego, co było” – wyrokują, machając na tradycyjne środowiska ręką. Jednak same te środowiska, wbrew temu, co się im nieraz, z pewnością nazbyt często, zarzuca – wcale nie tęsknią za minioną epoką. Przeciwnie, tak jak wszyscy apostołowie i ewangeliczni konkwistadorzy sięgają w daleką przyszłość, a nawet poza czas – w wieczność.
    Po czym można rozpoznać u tzw. tradsów ten brak przywiązania do przeszłości, a właśnie dynamizm nakierowany na przyszłość, tę bliższą i tę dalszą, aż do wieczności,?
    Najpierw – po ich wielkiej czci do liturgii w ogóle, a do Mszy świętej w szczególności. Spotyka się ta cześć, powierzchownie odbierana, z niezrozumieniem, czasem z braterską kpiną: Naprawdę myślisz, że Pan Bóg zwraca uwagę na formy? Wierzysz, że Pan Bóg lepiej rozumie po łacinie niż po polsku?” „To jak ksiądz nie ma koronki przy albie – znaczy cała Msza nieważna? Łatwo, rzecz jasna, zrezygnować z wysiłku zrozumienia, a w końcu niezrozumiałą postawę i nieudzielający się wewnętrzny żar, załatwić byle jaka kpiną. Albo skwitować: Phi, po łacinie nie rozumiem, na szczęście był sobór i teraz mamy w kościele wszystko po polsku.

    Msza na każde czasy!

    Msza trydencka, ta po łacinie i tyłem do ludu – to Msza na każde czasy! Także na „te” czasy: czasy nowej ewangelizacji. Także na te, które dopiero nadejdą, niezależnie od tego, jaki przybiorą kształt. W każdych czasach jakąkolwiek szansę wiązania człowieka z Bogiem, także pomocy w wykonywaniu jego podstawowego obowiązku – oddawania czci Bogu, ma wyłącznie taka liturgia, która nie jest z tego świata, nie jest jego fabrykatem, co więcej – taka, która jest obca duchowi tego świata i duchowi czasu. Słowem – liturgia nieprzystosowana! Nieprzystosowana do nowych czasów i do mentalności współczesnego człowieka, cokolwiek to oznacza. Tylko taka, żadna inna! Wciągnięcie ducha tego świata do liturgii, próby czynienia z niej rzeczywistości zrozumiałej dla tego świata jest iluzją, która, dziś widać to zupełnie wyraźnie, przynosi opłakane skutki. Liturgia stara uderza swą odmiennością wobec codzienności. Cisza, majestat, gesty, pietyzm wyrażony w szatach, śpiewie, dymie kadzidła – ukazuje niewyobrażalny dystans oddzielający Niebo od ziemi. Rzeczywistość starej Mszy i jest przy tym radykalnie inna, przeciwna wobec tego, co dzieje się w świecie. Świat jest pełen zgiełku i hałasu – Msza jest wypełniona ciszą. Świat jest pełen chaotycznych postaw i niskich zachowań – Msza uderza uporządkowanym majestatem. Świat rozbudza egoizm i skoncentrowanie na sobie, na każdym kroku stwarza okazje, by człowiek wznosił ołtarzyki, na których będzie czcił sam siebie – na Mszy klękamy przez Majestatem Boga i siebie, wraz z Jego Synem – ofiarujemy. Duch ofiary jest niewątpliwie „nie z tego świata”. Jeśli Kościół i chrześcijanie mają „żyć w świecie, ale nie dla świata”, mają być „znakiem, któremu sprzeciwiać się będą” – Msza św. w tradycyjnym rycie w sposób doskonały do takiej postawy usposabia. To święta liturgia rzymska, jak tego dowodzi historia – jest w stanie przetrwać walący się świecki porządek i przez burze dziejowe i walące się cywilizacje – przenieść nietkniętą wiarę. Czy ci, którzy z niej czerpią, ta Mszą żyją,w jej rzeczywistości oddychają – nie są narzędziami nowej ewangelizacji?

    Kiedy w 2007 roku ojciec św. potwierdzał w motu proprio Summorum Pontificum pełne prawa Mszy św. Trydenckiej, raz jeszcze wyrażając wolę, by była sprawowana bez ograniczeń, które w ostatnich dziesięcioleciach narosły, pojawiły się wówczas głosy, że jest to akt łaski wobec lefebrystów, czy też tych, którzy „wciąż są przywiązani do dawnych form liturgicznych”. Że to dla tych, którzy „w ewangelicznym marszu zatrzymali się przy formach i nie daja się prowadzić Duchowi”. Takie jednak odczytanie chyba nie było oddaniem treści prawa zawartego w Summorum Pontificum. Benedykt XVI, jak mało kto przenikliwie widzi krajobraz spustoszenia i potrzebę „nowej ewangelizacji” na terenach, gdzie niegdyś rozkwitało chrześcijańskie życie. Akt przywrócenia do pełni praw „starej Mszy” odważnie wpisuje się w program nowej ewangelizacji. Bowiem ta Msza ewangelizowała świat – była odprawiana we wspaniałych katedrach, cichych klasztorach i w lichym Ars, w stodołach i barakach, na polach bitew, w kościołach w większych i większych miastach, a także wszędzie tam, dokąd docierali misjonarze z Ewangelią. Dlatego, jeśli papież przywraca, a jego współpracownicy zabiegają, by była jak najpowszechniej sprawowana, sprawowana, jak ujął to Dario kard Castrillon Hoyos, „w każdej parafii”, to nie po to, by tworzyć konkurencję wobec nowego ordo Missae, ale by na nowo ewangelizować świat przez liturgię, która sprawdziła się w tym dziele od czasów Imperium Rzymskiego aż po XX wiek i która tak wyraźnie i niepodaważalnie stawia Chrystusa w centrum i Bogu Jedynemu oddaje cześć. Taki jest sens podstawowy, zasadniczy „powrotu do starej Mszy”. Ustawienie Chrystusa składającego z siebie Ofiarę Ojcu i rodzącemu Miłość –ponownie w centrum świata.

    Tradycyjny wyż demograficzny

    Inny, wcale nieodległy od ofiarniczego charakteru Mszy św. znak przyszłościowego dynamizmu środowisk tradsów to ich dzietność. Powszechna jest opinia, że w Kościele dwie grupy są szczególnie płodne – uczestnicy wspólnot neokatechumenalnych i właśnie tradsi. Widać to w niedzielę i święta, gdy pod kaplice i kościoły, w których sprawowana jest stara Msza, podjeżdżają wieloosobowe vany, czasem całkiem nowe, a czasem z demobilu, żartobliwie zwane tradibusami. Z pewnością ten fakt zasługuje na duszpasterską uwagę w kontekście nowej ewangelizacji. Rośnie nowe pokolenie żarliwych katolików, kształtujących swą wiarę, nie z własnego wyboru, poza parafią, często z tej parafii wyrzucanych. Jest tu duszpastersko sporo do nadrobienia, o czym świadczą opowieści krążące pośród tradsów. z jaką żarliwością , pokonując niezrozumiałe przeszkody, musieli walczyć o zgodę proboszcza czy kurii biskupiej na Chrzest św., czy Pierwszą Komunię po staremu. To prawo wciąż jest niezrozumiale reglamentowane, mimo że taka reglamentacja jest właśnie łamaniem prawa, co potwierdziły jednoznaczne rozstrzygnięcia Stolicy Apostolskiej, gdy pokrzywdzeni w biurach parafialnych i kuriach biskupich wierni o takie rozstrzygnięcia prosili. Szkoda, bo tradsi, wciągnięci w życie parafii, w życie lokalnego Kościoła nie wypychani z niego, mogli by wprowadzić prawdziwie ożywczy dla nowej ewangelizacji nurt. Ożywczy, bo każdy, kto ma wewnętrzny żar, nie tylko w jego świetle kształtuje swoje życie, ale też zapala nim innych. Chodzi o ten żar, przed nieobecnością którego przestrzega Benedykt XVI: Chrześcijanin nie może być letni! Przed tym, jako największym niebezpieczeństwem dla chrześcijaństwa, ostrzega Apokalipsa. Ta letniość bowiem dyskredytuje chrześcijaństwo. Tymczasem wiara powinna być w nas ogniem miłości, płomieniem, który rzeczywiście ogarnia moje jestestwo i tak przechodzi na innych. To jest metoda ewangelizacji: prawda staje się we mnie miłością, a miłość zapala jak ogień także bliźniego. Tylko tak, zapalając drugich ogniem własnej miłości, rzeczywiście rośnie ewangelizacja, obecność Ewangelii, która nie jest już jedynie słowem, ale rzeczywistością, którą się żyje.
    Jak szukać wyjaśnienia do znoszenia trudów przywiązania do dawnych form liturgicznych? Jak wytłumaczyć to, że rodziny z dziećmi przemierzają czasem miasto z jednego krańca na drugi, a czasem kilkadziesiąt kilometrów, by wziąć udział w Mszy trydenckiej? Albo że mają siły wykłócać się ze swoimi proboszczami, antyszambrować w pokojach kurialnych, by uzyskać zgodę na Chrzest, Pierwszą Komunię św., delegację na ślub w dawnym rycie? Niektórzy sądzą, że powoduje nimi estetyzm połączony ze snobizmem. Zatem, do tego wszystkiego znoszą tradsi dodac trzeba jeszcze formułowane przy tej okazji uwagi o braku pokory i chęci wyróżnienia się za wszelką cenę. Tymczasem to nie tak, zupełnie nie tak! Najczęściej szukają starej liturgii i pragną w oparciu o nią kształtować swe chrześcijaństwo, swe ziemskie powołanie, bo widzą, że w niej nic nie zakłóca aktu Ofiarowania się Chrystusa Ojcu. Że dzieki tej liturgii, tak „mocnej” w swym przekazie, mogą zachować i rozwijać żarliwa wiarę w antychrześcijańskim świecie. Zapewne są tak zdeterminowani, bo za swoje przyjęliby słowa bpa Atanazego Schneidera: Obrzęd i każdy szczegół Świętej Ofiary Mszy musi być skupiony na wychwalaniu i adorowaniu Boga przez naleganie na centralność obecności Chrystusowej, czy to w znakach i przedstawieniu Ukrzyżowanego, czy to w jego postaci Eucharystycznej w tabernakulum, a zwłaszcza w momencie Konsekracji i Komunii Św. Im bardziej jest to respektowane, tym mniej miejsca zajmuje człowiek w centrum celebracji, tym mniej celebracja wygląda jak kółko skupione na sobie. Raczej, jest ona otwarta na Chrystusa w procesji zmierzającej ku Niemu z kapłanem na czele; taka procesja liturgiczna będzie najwierniej oddawać ofiarę adoracji Chrystusa ukrzyżowanego; owoce pochodzące z chwalenia Boga i trafiające do dusz wiernych będą bogatsze, Bóg będzie bardziej je cenił.

    Trads łaknie duszpasterstwa

    Na takim chrystocentryzmie zasadza się wkład wiernych tradycji łacińskiej w nową ewangelizację. Byliby w niej zapewne jeszcze bardziej skuteczni, gdyby nie pewna bolączka, o której wspomniałem na początku: brak regularnego duszpasterstwa. Przybywa miejsc, gdzie Msza po dawnemu się odprawia, przybywa młodych, wywodzących się ze środowisk tradycyjnych, księży, ale oni, w ramach struktur parafialnych, rzadko mają okazję stać się duszpasterzami tradsów. Tam, gdzie Msza starsza się odbywa, nie ma miejsca w parafii na dodatkowe duszpasterstwo – rzecz ogranicza się do Mszy, a o spotkaniach formacyjnych, rekolekcjach – nie ma już mowy. Tradsi są często jak owce bez pasterza. Uzupełniają te braki w domu. Modlą się razem całymi rodzinami, zawiązują między sobą Koła Różańcowe, organizują, na poły formalnie rekolekcje i spotkania z kapłanami. I studiują. Specyfiką tradycjonalistów jest też większa niż u innych wspólnot, uwaga kierowana na doktrynę Kościoła. Są pośród nich osoby, które na własną rękę oddają się studiowaniu św. Tomasza z Akwinu i klasycznej filozofii, z zapałem czytają dokumenty soborów, teksty Ojców i Doktorów Kościoła a także papieskie encykliki oraz apologetyczne podręczniki. To niewątpliwie, w stanie dzisiejszego powszechnego nieuctwa, analfabetyzmu religijnego, a także chaosu doktrynalnego i, co za tym wszystkim idzie – rażącej, nawet porażającej, miałkości w sposobie przekazywania wiary choćby na katechezie w szkole, całkowitego niemalże barku tejże dla dorosłych wiernych – rzecz trudna do przecenienia. Dzięki takim samodzielnym studiom Kościół zyskuje nie tylko ludzi czerpiących i budujących swą wiarę w oparciu o nieskażoną chrystocentryczną liturgię, usprawniającą do składania ofiary ze swego życia Bogu i drugiemu człowiekowi w rodzinie, w służbie publicznej, ale także zdolnych bronić tej wiary i Kościoła, wzór do apologii czerpiąc od prawdziwych, a dziś zapomnianych lub lekceważonych mistrzów.

    Wierni jak pies!

    Tradycjonaliści nie są przy tym, wbrew obiegowej opinii, buntownikami i narzekaczami. Wobec swoich pasterzy – proboszczów, wikarych, są jak wierny pies – pan może go czasem obłożyć kijem i przepędzić, ale on i tak temu panu będzie wierny i będzie mu służył. I często zdarza się tak, że to właśnie zwolennicy Mszy tradycyjnej bronią swego Proboszcza przed napastliwymi parafianami, którzy mają do niego mnóstwo pretensji o to, czy tamto. To tradycjonaliści stają w jego obronie, mimo że ten Proboszcz o Mszy trydenckiej w swojej parafii nawet nie chce słyszeć. Podobnie bywa i z postawą tradycjonalistów wobec biskupów – są pierwszymi, którzy bronią czci swych pasterzy, nawet jeśli, delikatnie mówiąc, nie zaznali od nich wcześniej niczego dobrego.
    Czy Kościół hierarchiczny, poprzez swe struktury, doceni wspólnoty tradycyjnych katolików? Pan Jezus się o nie troszczy, troszczy i Marka Boża, a także aniołowie. To pewne, i w zasadzie – wystarczające, choć w warunkach ziemskiej walki, czy ziemskiego pielgrzymowania byłby pożyteczny widzialny znak w postaci życzliwości i zrozumienia ze strony tych, którym Chrystus powierzył szczególną troskę o zbawienie dusz. Tak czy inaczej, ze wsparciem czy bez – wspólnoty tradycyjne są w awangardzie nowej ewangelizacji. Choć z pewnością ktoś traci, gdy ich potencjał jest administracyjnie tłumiony i spychany poza domniemany obszar głównej bitwy. Jeden z kapłanów, wcale nie z tradycyjnego zgromadzenia, komentując tę sytuację powiedział niedawno: „Zdziwią się ci ślepi przewodnicy ślepych, jaka piękna budowla powstała z odrzuconych kamieni.”

    http://arkadiuszrobaczewski.salon24.pl/

  65. niereligijna said

    dostalam to w email…

    *BIBLIJNY POTOP – ale WSPÓŁCZEŚNIE!

    Po wielu latach nieobecności Bóg spojrzał znów na ziemie i stwierdził że się bardzo źle dzieje. ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, wiec postanowił znów zesłać potop i zniszczyć ludzkość. Ale przedtem zawołał Noego i powiedział:
    – Zbuduj arkę z drzewa cedrowego, tak jak wtedy 300 łokci długa, 50 łokci szeroka, 30 łokci wysoka. Zabierz żonę i dzieci, i z każdego gatunku zwierząt po parze. A za 6 tygodni ześle wielki deszcz.
    Noe nie był zachwycony: znów 40 dni deszczu, 150 dni bez wygód na arce, bez telewizora i z tymi wszystkimi zwierzętami, ale był posłuszny i obiecał spełnić wymagania Boga.
    Po 6 tygodniach zaczęło padać dzień i noc. Noe siedział i płakał, bo nie miał arki.
    Bóg wychylił się z nieba i zapytał: – Dlaczego nie spełniłeś mojego rozkazu?
    Noe odpowiedział: – Panie, coś Ty mi uczynił?
    Jako pierwsze musiałem złożyć podanie o budowę. W urzędzie myśleli, ze chce budować stajnie dla baranów. Potem nie podobała im się architektura – za wymyślna dla baranów, a w budowę statku na lądzie nie chcieli wierzyć. Także wymiary nie znalazły poparcia, Bo dziś nikt nie wie, jaką miarą jest łokieć. Po przedłożeniu nowych planów dostałem znów odmowę bo budowa stoczni w terenie zamieszkanym jest niedozwolona. Po kupnie odpowiedniej działki zaczęły się nowe kłopoty. W tej chwili np. chodzi o to, że w planach nie są uwzględnione
    systemy do gaszenia w czasie pożaru. Na moją uwagę, ze będę przecież otoczony wodą, przysłali mi psychiatrę powiatowego. kiedy psychiatra upewnił się, ze jednak buduję statek, zadzwonili do mnie z województwa, żeby mi uświadomić, że na transport statku do morza będzie potrzebne nowe zezwolenie, a będzie o nie trudno, bo minister podał się do dymisji. Kiedy powiedziałem, że statku nie muszę transportować, bo będzie i tak otoczony woda, kazali mi z ministerstwa marynarki wojennej, według przepisów unii, złożyć podanie do Brukseli w ośmiu odbitkach i trzech urzędowych językach o zezwolenie na zalanie terenów zamieszkałych. Z drzewa cedrowego musiałem zrezygnować – nie wolno go już ze względów ekologicznych sprowadzać.
    Próbowałem kupić tutejsze drzewo, ale nie dostałem tej ilości ze względu na przepis o ochronie środowiska, najpierw musiałbym zadbać o sadzenie drzew zastępczych. Na moja wzmiankę o tym, że i tak będzie potop i nie opłaca się tu sądzić żadnych drzew, przysłali mi nowego psychiatrę – tym razem z województwa. Krótko mówiąc – dałem kilka łapówek, kupiłem drzewo, znalazłem nawet cieśli do budowy, ale oni najpierw utworzyli związki zawodowe. Kiedy się okazało, ze nie mogę im płacić wg taryfy, to rozpoczęli strajk, tak, że budowa arki znów się odwlekała. W międzyczasie zacząłem sprowadzać zwierzęta. Tylko, ze wmieszał się związek ochrony zwierząt i zabronił mi transportu jeleni w okresie rykowiska. Poza tym, musiałem podąć cel transportu tych zwierząt, jestem na stronie 22 pierwszego formularza z 47, moi adwokaci sprawdzają, czy przepisy dotyczące królików obejmują również zające. A działacze z Greenpeace wskazali na konieczność specjalnego urządzenia do pozbycia się gnoju i innych odpadów pochodzących z hodowli zwierząt.
    Panie Boże, teraz jeszcze podał mnie mój sąsiad do sądu, twierdząc, że buduję prywatne ZOO bez zezwolenia. Moje nerwy są zszarpane, nie mogę spać, arka niegotowa, a Ty zesłałeś deszcz. W tej chwili natychmiast przestało padać, wyszło słonce i ukazała się tęcza.
    Noe spojrzał w niebo i powiedział:- Czyżbyś się, Boże, rozmyślił i nie chcesz już zniszczyć ludzkości?
    Bóg odpowiedział:- Nie trzeba. To załatwi biurokracja.

    TAKIEGO KOŃCA ŚWIATA NAWET NOSTRADAMUS NIE PRZEWIDZIAŁ.*

  66. Rysio said

    http://www.shtfplan.com/charlie-mcgrath/we-are-surrounded-by-a-nation-of-people-who-will-not-step-out-of-their-perceived-reality_11032012

  67. Rysio said

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2227307/Hurricane-Sandy-Lawlessness-outer-boroughs-New-York-enter-sixth-day-power.html

  68. greg said

    Dwa życiorysy Szaniawskiego:
    http://zygumntbialas.nowyekran.pl/post/78789,dwa-zyciorysy-prof-jozefa-szaniawskiego

  69. Wandaluzja said

    Ad. 68: Greg powiedział/a – Dwa życiorysy Szaniawskiego:

    W związku z zastrzeleniem przez mego stryja jako BOLESŁAWA PIASECKIEGO Ławrentego Berii chciałem się spotkać z panem Jarosławem Piaseckim, o co zabiegałem również przez znanych polityków. Zrazu problemu nie było, ale potem okazywało się to NIEMOŻLIWE. Musiałem więc to tłumaczyć RUCHANIEM Tadeusza Mazowieckiego przez Boskiego Adolfa, co zostało wsparte rewelacją Wiktora Suworowa, że Nikita Chruszczow był JEDNYM Z NAJWIĘKSZYCH ZBRODNIARZY W HISTORII, bo zamordował 2 miliony komunistów…
    Podobna sprawa wystąpiła z mym KREWNIAKIEM, prof. Józefem Szaniawskim, którego OBRZYDLIWY list do totumfackiego Generała Jaruzelskiego musiałem tłumaczyć „ciężką świadomością”, że jest JEDYNYM deponariuszem tajemnicy śmierci Stalina. Ale gdy wpraszałem się do niego, żeby tą tajemnicę wyjaśnić, to MILCZAŁ jak Jarosław Piasecki – więc znowu musiałem DOMYŚLAĆ SIĘ, że mu masoni zakazali? Zostałby więc Zgnojony nie przez Łysiaka opublikowanie Psiego Listu, ale PRZEZ MASONÓW, i z tej racji chyba puszczony z helikoptera nad Świnicą, gdzie mógł się wspinać przed ĆWIERĆWIEKIEM.
    Komuś ZA BARDZO zależy na szkalowaniu Szaniawskiego, jak mego dziadka po jego śmierci.

  70. z internetu said

    ZZZ:
    Weźcie pod uwagę to, że w Polsce nie rządzi rząd a wybory są jedną wielką komedią. Sejm i Senat to tylko organ wykonawczy jakiejś tajemniczej korporacji lub obcych państw. Mają uprawomacniać polecenia obcych tj.swoich przełożonych. Albo z nimi współpracujesz, bierzesz pieniądze i jesteś szczęśliwy albo giniesz w zamachu lub popełniasz samobójstwo.

  71. derk said

    re:70

    Bez przesadyzmu, w Polsce mamy pełną demokrację. Każdy może wybrać swojego ulubionego Żyda, na którego zagłosuje.

  72. 166 bojkot TVN said

    Zmarł profesor Jerzy Przystawa!!!
    http://carcinka.nowyekran.pl/post/78801,profesor-jerzy-przystawa-nie-zyje

  73. Zbigniew Kozioł said

    Ot. I każdy z nas umrze. Kiedyś.

    Prosiłem jego ostatnia książkę o historii fizyki.

    Kiedyś zamieszczałem jego teksty w internecie.

    A on nie pierwszy który odszedł z mego życia. Szkoda, że tak. Ja tez kiedyś, nawet nikt nie zauważy.

  74. Rysio said

    Kozioł – ja na pewno zauważę.

    🙂

  75. Rysio said

    Tzn. jak już zauważę to będzie mi naprawdę smutno.

  76. chemtrail said

    ” Zmiażdżenie suwerenności USA, stopniowe oddawanie kraju pod kontrolę ONZ, wprowadzanie socjalizmu znanego z Unii Europejskiej, polityka proaborcyjna – to właśnie tym będzie charakteryzował się nasz kraj, jeśli Obama zostanie wybrany na kolejną kadencję prezydencką. Staniemy się typowym socjalistyczno-postępowym krajem, takim jak państwa tworzące obecnie Unię Europejską – przestrzega Chuck Norris

    Koszmar jak w Unii Europejskiej: http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/swiat/zadziwiajaca-przepowiednia-chucka-norrisa,1,5294129,kiosk-wiadomosc.html

    😉

    http://www.youtube.com/user/obserwuj

  77. najnowszy model terminatora said

    @76
    Relacja naczelnego NCzasu! z pobytu w USA:
    http://nczas.com/wyroznione/sommer-jak-zatrzymac-nowy-wspanialy-swiat/
    Że pozwolę zacytować sobie tylko fragment:
    „Ale niektórzy potrafią się odnaleźć w tym rozgardiaszu. Nowo powołany ambasador Polski w Waszyngtonie Ryszard Schnepf swą misję rozpoczął od tego, że poszedł do teatru na sponsorowane przez Żydów przedstawienie o Jedwabnem, będące idiotyczną agitką przedstawiającą Polaków jako najgorsze świnie i stanowczo potępił swych krajan – bo przecież niekoniecznie rodaków – za Jedwabne przed i po przedstawieniu. Schnepf gardzi Polakami pogardą chyba genetyczną, więc rżnie z nich kasę i na ich upokarzaniu buduje swoją karierę. Rżnięcie kasy z frajerów i nurzanie ich w błocie, także moralnym – ot taka jest zasadnicza filozofia „nowego wspaniałego świata”. ”
    [Schnepf to Żyd a nawet członek B’nai B’rith, o ile się nie mylę]

  78. onecik said

    Gwiazda: Kaczyńscy wyłamali się z układu okrągłostołowego i dlatego był Smoleńsk

    Andrzej Gwiazda, fot. Dominik Sadowski/Agencja Gazeta
    Andrzej Gwiazda, fot. Dominik Sadowski/Agencja Gazeta

    – Kaczyńscy wyłamali się z układu okrągłostołowego i dlatego był Smoleńsk. Gra toczy się z gangsterami. Ktoś zacierał ślady i komuś ten zamach był na rękę. PO zyskała stanowisko prezydenta, to duża korzyść. A pierwsze podejrzenie pada na tego, kto chciał „wyrżnąć watahę” – powiedział w drugiej części rozmowy z Onetem Andrzej Gwiazda.

    Z Andrzejem Gwiazdą – współtwórcą Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża i NSZZ „Solidarność”, rozmawia Jacek Nizinkiewicz.

    Jacek Nizinkiewicz: Czy w dalszym ciągu uważa pan, że Okrągły Stół był błędem?

    REKLAMA

    Andrzej Gwiazda: Okrągły Stół nie był błędem. Był zdradą.

    W obradach Okrągłego Stołu uczestniczyli też bracia Kaczyńscy. A raczej Lech Kaczyński, który był bardzo aktywnym uczestnikiem Okrągłego Stołu.

    Wiem. Wiele musieli zrobić, żeby nas do siebie przekonać. Wiele dobrego. Kaczyńscy wyłamali się z układu okrągłostołowego i dlatego był Smoleńsk. Gra toczy się z gangsterami.

    Rosyjscy politycy są gangsterami, czy polska klasa rządząca?

    Obie klasy rządzące, a szczególnie ich specsłużby wykazują takie cechy. Rzymska zasada: „Winny jest ten, kto odniósł korzyść”. Ktoś zacierał ślady i komuś ten zamach był na rękę.

    Komu katastrofa smoleńska „była na rękę”?

    PO zyskała stanowisko prezydenta, to duża korzyść. A pierwsze podejrzenie pada na tego, kto chciał „wyrżnąć watahę”.

    To słowa Radosława Sikorskiego, wypowiedziane podczas jednego z wieców PO…

    Myślałem, że to Palikot. Nie pamiętam też, kto powiedział, że „prezydent gdzieś poleci i to się wszystko zmieni”…

    Bronisław Komorowski, podobnie jak szef MSZ, tłumaczył już sens swoich słów.

    Gdyby prokuratorzy nie mieli kagańca politycznego, to takie wypowiedzi kwalifikują do aresztowania.

    Radosław Sikorski i Bronisław Komorowski powinni zostać aresztowani?

    No co pan? Przecież mają immunitet. I większość w Sejmie.

    Skąd pan wie, że Lech Kaczyński zginał w wyniku zamachu?

    Załóżmy, że był to wypadek. Na terenie obcego państwa ginie prezydent wraz z naczelnymi dowódcami wojska i elitą polityków. Podejrzenie o zamach jest nieuniknione. Rządy obu państw, aby oczyścić się z podejrzeń, oddają śledztwo w ręce specjalistów państw trzecich i instytucji międzynarodowych. Zabezpieczają teren katastrofy i wszelkie, nawet najdrobniejsze, ślady. Żadne państwo nie zgodzi się narażać swego prestiżu w obronie jakiegoś kontrolera lotów. W Smoleńsku teren katastrofy zaorano i zasypano piaskiem. Drzewa wokół wycięto, a szczątki samolotu trzymano pod gołym niebem tak długo, aby deszcze zmyły wszelkie ślady chemiczne. Na koniec wrak umyto! To tak, jakby w miejscu zwykłego morderstwa, przed śledztwem umyto podłogi, wypucowano klamki i inne miejsca gdzie mogłyby pozostać odciski palców, zagrabiono ścieżki i trawniki. Niszczenie dowodów przestępstwa wskazuje winnego.

    Ale wraku nie przykrywali Rosjanie, mimo wielokrotnych próśb strony polskiej.

    O tym słyszę pierwszy raz. Premier Tusk grożąc Polakom wojną z Rosją, jeśli będą się domagać prawdy, jednoznacznie oskarżał o zamach Rosję. Ale ślady zacierali nie tylko Rosjanie.

    A kto jeszcze?

    Trudno znaleźć przedstawiciela rządu, który nie kłamał, ale na czele kłamców jest minister Kopacz.

    Rosjanie wprowadzili w błąd panią minister, która poleciała do Rosji wspierać rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej.

    Gdyby minister Kopacz powiedziała: strona rosyjska zapewnia nas, że wszystko jest w porządku, a ja im wierzę bezgranicznie, nie byłoby kłamstwa, a tylko dowód głupoty i niekompetencji dyskwalifikujący awans na marszałka Sejmu. Kopacz wiedziała, że polscy patolodzy nie zostali dopuszczeni do sekcji zwłok. Ale kłamała nie we własnym, lecz w imieniu rządu.

    Chciał się pan dowiedzieć kto leży w trumnie Anny Walentynowicz. Kiedy już się pan dowiedział, to co pan pomyślał?

    Że zakaz otwierania trumien był celowy. Jeżeli rząd nie zdementował fałszywych tez lansowanych w mediach, tym samym wziął odpowiedzialność za te oszustwa. Janusz, syn Anny Walentynowicz powiedział mi: w Moskwie mama nie miała na twarzy obrażeń, wyglądała jakby spała. Rodzina pani Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej nie mogła zidentyfikować zwłok swej krewnej z powodu zmiażdżenia głowy, natomiast zwłoki p. Anny rozpoznała po rysach twarzy. Po ekshumacji w 2012 r. ciało Anny Walentynowicz miało tylko szczątki głowy, bez twarzy. Co wydarzyło się między kwietniem 2010 r. a wrześniem 2012 r.? Kto profanował zwłoki? Gdzie jest twarz Anny Walentynowicz?
    onet.pl

  79. najnowszy model terminatora said

    @3
    David Duke też jest zmęczony:

  80. wi42 said

    Nie moge konkurowac z tak wspanialym video @3 i Davidem Duke @79.
    Mam tylko zdjecia zakladu ERA, gdzie powstawalo slynne K 202 Karpinskiego i byla o tym juz dyskusja w gajowce. Dlatego tez zamieszczam linki.
    Zaklad przezyl okupacje i funkcjonowal po wojnie. Nie przezyl KORnikow.
    http://opuszczone-miejsca.prv.pl/zdj/era/index.html

    Ale jeszcze gorszy los spotkal Elwro (ostatnie zdjecia w linku):

    http://www.elwrowcy.republika.pl/strona5.html

    PS: Na miejscu zakladow Elwro powstala pomaturalna szkola psychologii – zawod niewatpliwie przyszlosciowy

  81. 166 bojkot TVN said

    Wczoraj miał miejsce ponowny pogrzeb ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego w Świątyni Opaczności Bożej w Wilanowie
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/39820-spij-spokojnie-tatusiu-bog-jest-tuz-ponownie-pochowano-sp-prezydenta-ryszarda-kaczorowskiego-bez-obecnosci-najwyzszych-wladz-polski
    Nie wiadomo czy to jest ostatni pogrzeb tego człowieka.
    Stała się bowiem rzecz skandaliczna, na którą świat mediów nie zwrócił uwagi, a która woła o pomstę do nieba. Na płycie nagrobnej prezydenta Kaczorowskiego widnieje kłamliwy napis, że zginął on w Katyniu,

    No i mamy problem. Bo może napis nie jest kłamliwy?
    Może Prezydent R.Kaczorowski zginął w Katyniu, tzn samolot, którym leciał na uroczystości katyńskie rozbił się nie w Smoleńsku, lecz został unieszkodliwiony na wysokości Katynia? Czyli kłamie MAK (big MAK shit) i komisja Millera.
    Jeśli tak, to trzeba konsekwentnie pozmieniać wszystkie napisy na płytach nagrobnych.
    Przy okazji sprawdzania jak wygląda np. grób ś.Anny Walentynowicz okazało się, że ma formę macewy, nie ma symbolu krzyża, i nie ma miejsca katastrofy – ot po prostu jest: zm.10.04.2010. Dziwne ….

  82. Marucha said

    Re 81:
    Ja mówię, że za tym wszystkim stoi Putin, pragnący z jakichś powodów „upokorzyć Polskę”.

  83. TomUSAA+ said

    Mam pytanie/prosbe do PT Czytelników Gajówki: komu tak bardzo naraził się były Gubernator Illinois, Blagoyevich, ze dostał 14 lat za coś, co dopiero zamierzał zrobić (użyć wolnego po Bananie miejsca w Senacie USA, jako karty przetargowej). Wydaje mi sie, ze właśnie w Gajowce ktoś o tym sensownie napisał.

  84. 166 bojkot TVN said

    http://fakty.interia.pl/fakty-dnia/news/autor-artykulu-o-trotylu-we-wraku-tupolewa-zwolniony-z,1859596

  85. Inkwizytor said

    Re: 82

    Belkotka bedzie streczyc smolensk do wybiorow a potem to Pan wie co bedzie streczyc 🙂 Glosowanie, bo jak wiadomo kazdy glos to pieniadz a on czosnkiem nie smierdzi o czym streczycielska hucpiara Belkotka dobrze wie

  86. 166 bojkot TVN said

    iNKWIZYTORKA BEŁKOTKA BĘDZIE ZNOWU PITOLIĆ O TYM SAMYM, AŻ GAJÓWKOWICZOM BOKIEM WYJDZIE

  87. NC said

    Re 83: Dlaczego Blagojevich dostał 14 lat

  88. 166 bojkot TVN said

    http://niepoprawni.pl/blog/6041/smolensk-wypowiedz-ambasadora-rosji

  89. dr TS said

    Panie Gajowy Marucha
    Lubię Pana i rozumiem. 🙂 🙂
    Nie czuję żalu o bany.
    Ukłony i pozdrowienia.

    Nie, Pan mnie nie lubi i czuje Pan żal. – admin

  90. dr TS said

    Nie, bo mamy dość zbieżne poglądy. Jak by Pan na to nie spojrzał.
    Różnimy się też, na pewno. Ale obaj chcemy trwać w Bogu w Trójcy Jedynym.
    Prawdą jest, że wiem gdzie należy bić, żeby bolało. Ale staram się tego nie robić.
    Lubię i nie czuję żalu. Musi Pan pilnować porządku Bractwa i tyle.
    Ukłony. Postaram się swoje opinie tylko wtedy wyrażać jak będą dla Pana do przyjęcia.

    Ok. Może Pan zacząć np. od nie sugerowania, iż manipuluję gośćmi gajówki. Wówczas rośnie mój poziom tolerancji nawet na opinie diametralnie sprzeczne z mymi. – admin

  91. dr TS said

    Ma Pan rację, Panie Gajowy. Czasami zdarza mi się, w sposób brzydki to sugerować, co Pan zresztą potrafi wychwycić, ale ta ostatnia sugestia, o podawaniu odwołanych stanowisk kardynałów w sprawie NOM była nie zamierzona. Ponieważ mam jeszcze dobrą pamięć, wiedziałem, że ktoś na blogu już o tym wspominał. Co prawda pomyliłem Panią J z Agą, ale coś pamiętałem. A ponieważ wiadomość ta nie była podważona, ani zdementowana – zacytowałem ją. I tu jest cała moja wina, bo nie znam francuskiego. To na prawdę nie było zamierzone podważanie autorytetu Gajowego, a tylko protest z mojej strony. I sam poległem od swojej broni – sprawdzaj na czym się opierasz – a oparłem się na wiadomości nie zweryfikowanej. I tu Pana przepraszam Gajowy i zwracam honor.
    dr TS

  92. Marucha said

    Re 91:
    Ech, nie czepiłem się samej informacji o Ottavianim i Baccim, lecz raczej sposobu jej zaserwowania. Nikt nie jest wszechwiedzący, pomyłki się zdarzają.
    Ja jednak osobiście nigdy nie zakładam z góry, że ktoś mnie celowo wprowadza w błąd, lecz staram się sprawę wyjaśnić, raz, drugi, bywa że i trzeci. Dopiero po paru próbach strzepuję, jak to się mówi, pył brata mego z szat swoich…

    To ładnie z Pana strony, iż potrafił Pan przyznać się do błędu. Zawsze ceniłem bardzo wysoko odwagę cywilną, o którą w naszych czasach, niestety, coraz trudniej.
    Pozdrawiam Pana.

  93. Wandaluzja said

    Cytuję list:

    A jaka jest tajna instrukcja CIA i Mossadu wobec Polski i Polaków, może
    zechcesz zacytować?
    Zresztą nie musisz, bo to jest prosta zasada widoczna wszędzie.
    „Eksterminować naród polski doszczętnie. kraść wynalazki i nie dopuszczać do żadnej inicjatywności społecznej i narodowej chyba że pod opieką naszych agentów pozorujących patriotów.”
    A odwracać uwagę na zagrożenie ze strony Moskwy”
    ***
    Dziękuję za odpowiedź. Asz opowiadał mi o sowieckich Obozach Rozpłodowych, ale jako żydowskich – bo skąd innąd Sowieci i Niemcy mieliby 12 miliony ogierków żydowskich dla implementacji granicy żydowsko-niemieckiej na Missisipi? Mówił też, że Holokaust jest KOMEDIĄ GENOCYDU SADYSTYCZNEGO POLAKÓW W ROSJI. ŻEBY TO ZATUSZOWAĆ MUSZĄ WYMORDOWAĆ POLAKÓW.

  94. Marucha said

    Re 93:
    Odwracanie uwagi od zagrożenia ze strony Moskwy skończyło się jakby w roku 1990. Od tamtej pory właśnie bardzo zwraca się uwagę na to zagrożenie. Można by rzecz, że zwraca się na nie uwagę wyłącznie (nie licząc niszowych gazetek i witrynek internetowych).

  95. ponury said

    http://www.bibula.com/?p=62988 tytuł powinien być taki: Ukraińcy w Przemyślu nie chcą nazwy ronda „OFIAR WOŁYNIA”! Co za banda! odp: UPA.

  96. Wandaluzja said

    http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/polska-moze-stracic-1-000-000-miejsc-pracy,1859391

    ~Wesoły Hanysek
    „Już Otto von Bismarck (1815-1898) powiedział (w dosłownym tłumaczeniu) tak: Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą. Minęło już około 150 lat od wypowiedzenia tych słów, nic się nie zmieniło! Jak widzę tych wszystkich Wiesiów i Zdzisiów walczących na noże między sobą o zdobycie władzy, pewny jestem jednego: już niedługo wam wszystkim zostało! Polska jako niepodległy byt nie może istnieć już długo. Już Polacy zrobią wszystko żeby straciła wszelkie podstawy bytu, zeby znowu stała się najbiedniejszym krajem Europy. Dać Polakom władzę, stanowiska, pieniadze, zaszczyty i przywileje, a sami podpiszą traktaty rozbiorowe. Sami swoją głupotą ściagną na siebie kolejne nieszczęścia i katastrofy! Rozkradną swój kraj, doprowadzą go do kompletnej ruiny i nędzy. Te 67 lat które we względnym dobrobycie przeżyliscie od zakończenia wojny macie do zawdzięczenia Śląskowi i Ślązakom, a takze wujkowi Stalinowi który wam to podarował. Śląskie imperia przemysłowe takie jak: Godulla, Winckler, Donnersmarck ,Ballestrem, Hochberg, Gische. Cały ten potężny przemysł który uczynił ze Śląska najbogatszy region przemysłowy Niemiec i Europy. Dzięki temu wyszliście z kurnych chat i czworaków i staliście się ze świniopasów cywilizowanymi ludźmi. Właśnie dojadacie resztki tego wspaniałego dzidzictwa cywilizacyjnego. Kiedy wykończycie do reszty Ślask zostanie wam juz tylko podpisanie nowych traktatów rozbiorowych.”
    ***
    HANYSKU, JA CIĘ PODLECZĘ. Grobowce etruskie zostały znalezione na zdjęciach lotniczych a NEOLITYCZNE tunele pod Europą, od Szkocji do Armenii, na zdjęciach satelitarnych. Zidentyfikował je archeolog niemiecki Heinrich Kusche, ale jako LOCHY pomiędzy zamkami zinterpretowałem je dopiero ja, tak jak megality na Bahamach jako plażowe porty wielorybnicze.
    Z tego powodu Niemcy PRZESTALI kontrować moją Funkcjonalną Chronologię Architektury Niemieckiej POKAZYWANIEM ODBYTNICY, więc nich Hanysek nie szydzi z Polaków, że rządzi nimi Żydogermania, bo Polacy od roku 1939 dostępu do rządów nie mają. Stalin napisał w Dziełach testamentalnie: WŁADZĘ W POLSCE ODDAŁEM ŻYDOM, GDYŻ TYLKO ONI BĘDĄ JĄ SPRAWOWALI W MOJEJ INTENCJI. ONI NAUCZĄ POLACZKÓW SZACUNKU DLA ZWIĄZKU SOWIECKIEGO.
    To Pokazywanie przez Niemców Odbytnicy było bardzo groźne, gdyż Niemcy obiecali POLKOM milion ton złota z satelitarnej detekcji za tuskowanie FChAN, ale ponieważ te nie wywiązały się z tego to dali 750 tys ton złota Amerykanom a 250 tys ton Anglikom. Tu jednak ZADACHOWALI, bo Amerykanie, miast przyjąć to złoto na tajnych kontach izraelskich – czyli żydogermańskich – ZAREJESTROWALI w Fedzie, wobec czego sprawa trafiła na wokandę Izby Lordów jako Rodzica USA.

  97. Brat Dioskur said

    Sensacyjna wiadomosc obiegla zachodnie media ,chociaz podawana bardzo oszczednie, nawiasem zupelnie nieslusznie, bo obala ona pewne stereotypy ,zeby nie powiedziec -krzywdzace opinie,dotyczace armii izraelskiej.Okazuje sie ,ze juz w 2010 Bibi i Barak, minister obrony ,zarzadzili wstepna mobilizacje sil zbrojnych do ataku na iranskie instalacje atomowe.Niespodziewanie oparli sie tej propozycji szef Mossadu i szef sztabu generalnego obawiajac sie powstania reakcji lancuchowej mogacej doprowadzic do wymykajacych sie spod kontroli wydarzen!Jeszcze raz ,wbrew oszczercom ,sprawdzila sie teza ,ze jedyna dojrzala ,demokracja na Bl.Wschodzie jakim jest Izrael jest gwarantem pokoju ,ktory jak zwykle chca zaklocic nieodpowiedzialne organizacje takie ja np. Hamas .Niwestety pozostale demokracje takie jak Egipt ,Libia czy Tunezja nie sa jeszcze na tyle okrzeple zeby sprostac zadaniu zachowania pokoju na Bl.Wschodzie.Nie podola tez temu Syria ,gdzie demokracja rodzi sie w bolach i jak juz napisano ,jedyna nadzieja w panstwie,ktorego standardy przerosly w niektorych aspektach nawet normy europejskie.

  98. 166 bojkot TVN said

    http://mariusz.olchowik.nowyekran.pl/post/79020,aneks-do-kontraktu-jamalskiego

  99. Brat Dioskur said

    Wyjazd z Kraju wcale nie oznacza automatycznie ,ze „une” zostawiaja takowych bez kontroli.Specjalnie preparowane dla nich portale ,niczym dodatki do WybGazu, maja wabic dusze do „piekla” niczym cmy do plomienia swieczki.Zobaczmy jak tresuje sie Polakow w Holandii na skruche za popelnione „grzechy”,jak wyrabia sie w nich potulnosc, na poparte wiedza historyczna rodem z Hollywoodu – zbrodnicze czyny ich przodkow.
    http://www.wiatrak.nl/1821/kapo

  100. 6 listopad 2012 autor: KYSY
    >>Nowe wątki i złego początki<<

    Jak na łące są stokrotki ,
    – tak tu we wsi krążą plotki.
    Że z tym ,,śledztwem” od początku,
    – było coś tam nie w porządku.

    Po tragedii w pierwszej chwili,
    – to godziny tam mylili.
    Różne tam godziny mieli,
    – i Ci z dołu, i co lecieli.

    Dziwna siła tam zstąpiła,
    – mgła się tam też porobiła.
    Krzywo gdzieś tam i latali,
    – namiar dziwny też podali.

    A w gazecie napisali,
    – ślad trotylu tam zbadali.
    Nawet tyle jego było,
    – poza skalę przekroczyło.
    Mafia im też pogroziła,
    – więc gazeta się ,,zmiejszyła’’.

    Mocno tak się przestraszyli,
    – odwołali w pewnej chwili.
    Że też była tam pomyłka,
    – to z trotylu była piłka.

    A widocznie była mała,
    – więc przez okno tam wleciała.
    I przez lufcik wyleciała.
    Wcześniej tam żołnierze byli,
    – na trotylu coś ćwiczyli.
    A więc ślady zostawili.

    Ci co wszystko tam ,,badali”,
    – wrak młotami wyklepali.
    Do dziś nic nam nie oddali.

    A Rząd twierdzi od początku,
    – tak ma być i jest w porządku.
    Od początku mataczyli,
    – nawet ciała pomylili.

    Tu by mówić wypadało,
    – komu na tym zależało?
    A więc kto i za tym stoi?,
    – ten, co i się prawdy boi.

    Kto i na tym też skorzystał?,
    – ten, co na te kłamstwa przystał.
    A więc taki Pan Marszałek,
    – nic nie zrobił ni kawałek.

    By komisję tam powołać,
    – do ekspertów się odwołać.
    Bo jesteśmy przecież w NATO,
    – wspólnie badać trzeba za to.

    Kraj żył tutaj tak zamętem,
    – zdrajca został Prezydentem.
    Może dać mnie On i w twarz,
    – ten Prezydent nie jest Nasz.

    Któż tam jeszcze za tym stoi?
    – Rząd obecny bo się boi.
    By tam prawdy nie wykryto,
    – wielu dziwnie i zabito.

    Ten co słyszał tam wybuchy,
    – dziś zostały po Nim słuchy.
    Boi się i Jego żona,
    – by nie była powieszona.

    Choć ,,komando” dziwne krąży,
    – zabić wszystkich to nie zdąży.
    Jak też siły my zbierzemy,
    – zdrajców wszystkich wykryjemy.

    Kiedyś był Rząd ,,proradziecki”,
    – dziś mafijny i zdradziecki.
    Powiem śmiało, dziś ,,Platforma”,
    – to i ,,mafia” jest potworna.

    Mamy różne dziś ,,przekręty”,
    – wciąż afery i ,,zamęty”.
    We wsi dziwią się sąsiedzi,
    – Zeniu nasz za rower siedzi.

    Gdyby rower ,,złoty” był,
    – to by Zeniu sobie żył.
    Jeszcze by mu się kłaniali,
    – może i na Wójta dali.

    Wpierw w gazecie napisali,
    – trotyl tam powykrywali.
    Mafią ich tam postraszyli,
    – nie jednego już zabili.

    Choć gazeta to nie mała,
    – tak się i przestraszyć dała,
    – co pisała odwołała.
    A więc nowa już afera,
    – czy gazeta była szczera?

    Polska na aferach stoi,
    – kto napisze niech się boi.
    Była już ,,afera złota”,
    – tu, z trotylem jest robota.

    Cóż się stało w pewnej chwili?
    – jak ,,komunę” obalili,
    – żeśmy się tak pogubili?

    Wielu wyszło z tamtej biedy,
    – dziś ogromne są potrzeby.
    W sejmie ,w Rządzie mnóstwo gości,
    – znanych ze swej pazerności.

    Oni Kraj nam rozdrapują,
    – gospodarkę też rujnują.
    Coś na ,,boku” otrzymują,
    – Naród podle okłamują.

    Przeciwników zabijają,
    – nawet Rządy usuwają.
    Smoleńsk tego jest dowodem,
    – ze zdradzieckim rodowodem.

    A kto za tym przecież stoi?,
    – sami wiecie kto się boi.
    Przede wszystkim Rząd nas zdradził,
    – bo ekspertów tam nie wsadził.
    To są ludzie podli mali,
    – bo widocznie coś tam dali.

    A do tego chodzą słuchy,
    – że tam były dwa wybuchy.
    Baby we wsi się zbierają ,
    – same zamach ten zbadają.

    Powstań dzisiaj Polsko cała,
    – pókiś jeszcze nie skonała.
    Dosyć już jest z każdej strony,
    – polski Naród upodlony.

    Była Polska niepodległa,
    – dzisiaj obcym jest uległa.
    Dzisiaj mamy z każdej strony,
    – kraj Nasz strasznie zniewolony.

    Naród dzisiaj bardzo biedny,
    – Sprawiedliwy jest potrzebny.
    Ja dziś tylko serce mam,
    – które dla Ojczyzny dam.

    Walczyłem o Polskę ,,Wolną”,
    – dzisiaj walczę ja o ,,Godną”.
    Walka nas czeka ,
    – o ,,Godność człowieka”.

    Bo dziś Rodacy,
    – Polska to jest ,,obóz pracy”.
    Jak by się co kto i pytał,
    – wszędzie obcy jest kapitał.

    ,,Polskie” nic się nie opłaca,
    – tam za grosze ciężka praca.
    Obcy się na ,,grandę” pchają,
    – Rząd w kieszeni swojej mają.

    Spytam Was czy moja racja?
    – powiem , ,,dziś jest okupacja”.
    Dziś jest w Polsce ,,trzecia wojna”,
    – dosyć cicha i spokojna.

    Ale wojna niebezpieczna,
    – bo w działaniach dość skuteczna.
    Przemysł polski z każdej strony,
    – dość dokładnie wykończony.

    Młodzi z kraju uciekają,
    – bo przyszłości tu nie mają.
    Dla nich dziś jest tam Ojczyzna,
    – gdzie jest praca i ,,kasiorczyzna”.

    Ale to już inny temat,
    – na oddzielny też poemat.
    Co na sercu swoim miałem ,
    – to Wam tutaj napisałem.
    Dodam , że nie jestem chory,
    – nowe Polski są rozbiory.

    Tutaj trzeba odważnego,
    – by Was wyrwał z tego złego.
    Głoście słowa moje wszędzie,
    – słowo wielkim jest orędziem.

    Smoleńsk jeszcze i zbadamy,
    – jak zło stąd pousuwamy.
    Naród Polski Boskie dzieci,
    – Słonko jeszcze nam zaświeci.

    Autor: Krzysztof Szczurko ps.KYSY
    Zwany też Trybun Ludowy
    Podam tajny numer który :
    – dzwoni wprost do mej komóry
    782-119-573
    Dam też i gotowy,
    – adres także E-mailowy:
    kysyprzemysl@gmail.com
    to komputer na mój dom.
    Jeśli do mnie napiszecie,
    – coś nowego dostaniecie.

  101. 25godzina said

    Marsz Zamiast Niepodległości i brak koordynacji w zeznaniach „smoleńskich”

  102. zofia said

    Papiez Leon XIII-Nie nazywajcie protestantow CHRZESCIJANAMI!

    Oto co te glupki wyprawiaja:
    http://fakty.interia.pl/galerie/ciekawostki/kontrowersyjny-kalendarz-na-2013-rok/zdjecie/duze,1697715,1,271

  103. Radosław37 said

    Bojkotujcie film „Pokłosie”. Film typowo antypolski

  104. Kar said

    ..a ja tak bez tematu..dlaczego nikt-nic nie gada o murzynku Bambo, ktory wygral druga kadencje?

  105. Maciej said

    Film dokumentalny o gen. Rozwadowskim zrealizoway przez TVP Historia, warty obejrzenia ( w częściach na yt ):

  106. Zbigniew Kozioł said

    @104 (Kar)

    „dlaczego nikt-nic nie gada o murzynku Bambo, ktory wygral druga kadencje?”

    A wygrał? Pan wie, czy tylko insynuuje?

    A jeśli wygrał, to co, że wygrał? Czy to powód by nazywać prezydenta „Murzynkiem Bambo”? Temu podobne nazywanie „murzynek”, zdrobnienie, jest ośmieszające. Jest obrazą głowy państwa i karalne w polskim systemie prawnym. Tym bardziej za przyczyną umów międzypaństwowych i międzynarodowych. Słowa „murzyn” a tym bardziej „murzynek” nie używa się w oficjalnym języku United States of America.

    Murzynek Bambo w Afryce mieszka,
    Czarną ma skórę ten nasz koleżka.
    Uczy się pilnie przez całe ranki
    Ze swej murzyńskiej Pierwszej czytanki.
    A gdy do domu ze szkoły wraca,
    Psoci, figluje – to jego praca.

    Tuwim wyraźnie napisał: „ten nasz koleżka”. A Tuwim miał pochodzenie. Chyba nie przez kolor skóry użył „nasz koleżka” ?

    Sam pan napisz. Może być i nic. Skoro pan wie Coś. Lem to nawet Coś potrafił zrobić z Nic, zaś z Nic Coś, pan zaś odwrotnie nie umie?

  107. Marucha said

    Re 104:
    A czy to ma jakieś znaczenie, jaka marionetka jest prezydentem USA?

  108. Kar said

    re:104

    wlasciwie to nie ma zadnego znaczenia…bo wszedzie ta sama kurewska zmowa-stagnacja: kogo obstawia ten obowiazkowo zaraz siedzi przylutowany na stolcu na 100%. I to najbardziej przeraza/wkurwia..

  109. Zbigniew Kozioł said

    Z ciekawszych filmów: „Essential killing” z 2010, by Jerzy Skolimowski. Nawyraźniej przy współpracy USA. Mnie nazwisko reżysera nic nie mówi. Film jest po angielsku. Zgaduję że to odprysk awantury o ponoć więzienie w Polsce Talibów. Na pewno film ponad przeciętny.

  110. Kar said

    re:106

    panie Koziol, przepraszam, ze nie uzylem odpowiedniej terminologii ang. w odniesieniu do „murzynek”- african american (also referred to as Black Americans or Afro-Americans, and formerly as American Negroes)? zapomnialo mi sie, ze pan anglojezyczny..i wywalil mi pan tego Tuwima..

  111. Marucha said

    Re 110:
    Jaki „Black”?
    Chyba chodzi o „biały inaczej”.
    [A p. Kozioł sobie robił tzw. yayca]

  112. Zbigniew Kozioł said

    No wie pan.. skoro pan nie uważa polskiej wersji poezji Tuwima za przemawiającą do wyobraźni i nie przedstawiającą w kontekstach właściwych stosunków społeczno-etniczno-rasowych to może pan przecie zrobić własny przekład na angielski „Murzynka Bambo” i zaprezentować nam do szerokiej oceny próbkę, podlegającą nawet choćby i ostrej krytyce wedle standardów poprawności politycznej.

  113. Marucha said

    Re 112:
    Wie Pan, przełożyć to ja mogę, ale białym wierszem.

    Little Bambo-Negro inhabits Africa
    This little colleague of us possesses black leather
    He learns diligently through whole mornings
    From his first negroidal reading book.

    When he comes back home from his school
    He plays pranks and romps, as this is his job
    His mother speaks: „Bambo, you bloody hooligan!”
    But Bambo puffs out his little black face

    (…)

    I jeszcze po niemiecku:

    Der Murzynek Bambo wohnt in Afrika,
    schwarz die Haut hat dieser unser Kumpel.
    Er lernt fleißig durch die ganzen Morgen
    aus seinem erste Schwarzen Lesestück.

    Und wenn er aus der Schule heimkehren,
    er Streiche spielen, er tollt herum – das ist seine Arbeit.
    Nicht weniger als schreit eine Mama: „Bambo, dem Lausebengel!”
    und Bambo schwarz er bläst einen Mund auf.

    Die Mama sagt: „trink Milch”,
    und er flieht einer Mama auf den Baum.
    Die Mama sagt: „geh in das Bad”,
    und er hat Angst, dass er heller werden wird.

    Aber die Mama liebt ihr Söhnchen,
    weil der gute Junge aus diesem Negerlein.
    Schade!, dass schwarzer, fröhlicher Bambo,
    er zur Schule gehen zusammen mit uns.

  114. Marucha said

    Add 113:

    Jednak translator Google mnie przebija:

    1. Tłumaczenie z polskiego na angielski:

    Bambo negro lives in Africa,
    Black skin is this our buddy.

    Learns diligently throughout the mornings
    First Negro from his readings.

    And when they come home from school returns,
    Psoci, figluje – it’s his job.

    Until my mom yells, „Bambo, rascal!”
    A black puffs Bambo face.

    Mama says: „Drink milk”
    And he escapes mother tree.

    Mama says, „Come to the bath”,
    And he is afraid that the whitewash.

    But my mother loves her son,
    Because a good boy from the Black woman.

    It is unfortunate that Bambo black, gay, [Zrobił się z niego gej! 😀 ]
    It is not with us to school

    2. A teraz ponowne tłumaczenie z powrotem na polski

    Bambo Murzyn żyje w Afryce,
    Czarna skóra jest to nasz kumpel.

    Uczy się pilnie przez całe rano
    Pierwszy Murzyn z jego odczytów.

    A gdy wróciłem do domu z powrotu szkolnych,
    Psoci, figluje – to jego praca.

    Dopóki moja mama krzyczy: „Bambo, łobuzie!”
    Czarny Bambo kłęby twarz.

    Mama mówi: „Pij mleko”
    I ucieka drzewa macierzystego.

    Mama mówi: „Chodź do kąpieli”
    A on się boi, że wybielić.

    Ale moja matka kocha swojego syna,
    Bo dobry chłopak z czarnej kobiety.

    Szkoda, że ​​Bambo czarny, wesoły,
    To nie jest z nami do szkoły

    3. No to jeszcze raz na angielski

    Bambo black man living in Africa,
    Black leather is our friend.

    Learns diligently throughout the morning
    The first black man to his readings.

    And when I got back home from school,
    Psoci, figluje – it’s his job.

    As long as my mom yells, „Bambo, rascal!”
    Bambo billowing black face.

    Mom says: „Drink milk”
    And running out of the home tree.

    Mom says: „Come to the bath”
    And he is afraid that the whitewash.

    But my mother loves her son,
    Because a good boy with a black woman.

    It is unfortunate that Bambo black, gay,
    It is not with us to school

  115. Kar said

    re: 113

    panie Gajowy, pan chyba pomylil black leather z

    black-skinned. A tego panu prezydent Obama by nie wybaczyl (wcisnal pan GO w skorzane kapcie/buty-totalna gafa!)

  116. Marucha said

    Re 115:
    Ależ nic nie pomyliłem i będę się upierał przy swoim. W każdym bądź razie – thank you from the mountain za wszystkie przyszłe poprawki.

    A teraz – nie mogę się powstrzymać – odwrotne tłumaczenie z niemieckiego na nasze:

    Murzynek Bambo w Afryce mieszka,
    Czarna skóra ma to nasz kumpel.
    On ciężko pracuje przez cały poranek
    z pierwszego kawałka czarnego czytaniu.

    A kiedy wrócił do domu ze szkoły,
    On figle on baraszkowania – to jest jego praca.
    Nie mniej niż mama krzyczy: „Bambo”, Lausebengel
    Bambo, a on wieje czarny usta.

    Mama mówi, „mleko spożywcze”
    i uciekł do mamy, na drzewie.
    Mama mówi: „Idź w łazience”
    i boi się, że będzie jaśniejszy.

    Lecz mama kocha swojego syna,
    bo dobry facet w tym czarnuchy. [sic! trzeba będzie zaaresztować programistę!]
    Szkoda! Ten czarny, wesoły Bambo,
    iść do szkoły razem z nami.

  117. TomUSAA+ said

    Widze, ze Panowie się wyraźnie nudzą. A propos Tuwima i jego wierszyka; kiedyś ludzie byli pewni (czyt. wierzyli), ze muchy powstają z kurzu. Inne czasy wtedy, inne dzisiaj. Moj kolega na FB wpisał dzis rano: very sad day, I’m disgusted. Ale on jest białym, konserwatywnym chrześcijaninem. Kto dziś z takim sie będzie jeszcze liczył? Idzie nowe!

  118. Zbigniew Kozioł said

    @115

    Google używa dość niezwykłego sposobu przekładu. Przekładają całe frazy, nawet zdania. Stosują przy tym rachunek prawdopodobieństwa występowania wyrażeń, biorą kontekst pod uwagę (z ogromnej bazy danych!). Ponoć w lingwistyce jest to cały kierunek nauki, mający swych zwolenników i przeciwników. Ja zaś ponieważ lubię analizowanie matematyczne, zostałem przez pana natchniony 😉 Możnaby analizować, czy przekładanie z języka na język, a potem powrotnie, przywiedzie do powtarzających, identycznych przekładów 😉 Przypuszczam, że będą istniały przypadki, kiedy tłumaczenia z języka na język i z powrotem będą identyczne, a przypuszczam też, że one będą okresowo identyczne (znaczy – bedą powtarzały się po kilku przekładach z/na i odwrotnie). Nie wiem, po co to komu potrzebne, takie zadanie, ale zapewne możnaby wynaleźć dla niego pożyteczne zastosowanie. Możliwym zastosowaniem mogłaby być ocena jakości przekładu.

  119. Marucha said

    Re 118:
    Translatory poczyniły b. duże postępy.
    Ale, powiedzmy szczerze: automatyczny translator nigdy nie przełoży tekstu bezbłędnie czy poprawnie, jeśli go nie będzie rozumiał.
    Inaczej wyjdzie mu „Bo dobry chłopak z czarnej kobiety”.

  120. Kar said

    re: 117, panie TomUS,

    Idzie nowe!

    za Angora nr 41 (14×2012)

    cytuje:

    …”Mowisz, ze sa kobiety, ktore nigdy nie obciagna na pierwszym spotkaniu? Odpowiadam: sa kobiety, ktore nigdy nie obciagna. Tobie. Innym beda polykac i lizac jaja z mina pelna ekstazy na twarzy. Kobiety chca sie czasem zachowac jak dziwki. Od czasu do czasu chca po prostu byc dobrze zerzniete. Wiekszosc. Chca sie pierdolic bez opamietania. Wiekszosc”…

    Idzie nowe..!?

  121. Zbigniew Kozioł said

    @119

    No tak. Otwartym jest jednak pytanie, czy „translator” może „rozumieć” tekst. Chyba nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. Oj, nie ma… Przecie my sami rozumiemy tylko trochę słowa innych.

    @ Panie TomUSAA+, czy ja się nudzę? Teraz akurat? Nie specjalnie. Raczej podrzucam pewne idee 🙂 Mnie akurat męczy temat zależności od temperatury przerwy energetycznej w pewnych stopach półprzewodnikowych typu InAlGaSb, ale ten temat to już raczej na pewno nie nadaje się do dyskusji w tym miejscu.

  122. Marucha said

    Re 121:
    Moim zdaniem, jeśli translator nie będzie posiadał zmysłów i jakiegoś aparatu uczenia się od otoczenia, może co najwyżej udawać zrozumienie – jak klasyczny program Eliza z 1966 roku.
    Ciekawe, że paru psychologów wzięło go na serio!

  123. Zbigniew Kozioł said

    Uczenia się od otoczenia… Ale przecie dla google otoczeniem jest cały internet, terabajty przepływające przez ich maszyny. Ich translator najwyraźniej uczy się. Stale. Podobnie jak było, zapewne pan zna rzecz, z filtrowaniem od spamu, Bayesian spam. Mają to doprowadzone do perfekcji. Z tą Elizą czy Alicją wiem. Miałem kiedyś zainstalowane. To na poziomie przeciętnego człowieka jest nie do odróżnienia od maszyny (większość, tak z 90% młodych użytkowników internetu, nie odróżni rozmowy z człowiekiem od rozmowy z maszyną). Niezłe z tym robiono yayca.

  124. Marucha said

    Re 123:
    To chyba nie całkiem tak.
    Translator może sobie rozbudowywać bazę danych, ale musi „wiedzieć”, o jakie formy i reguły ją rozbudować i co one znaczą. Innymi słowy Google samo się nie nauczy, że Murzynka to może być „black woman” ale może też być dopełniacz od „Murzynek”.
    Spam filtrowany metodą Bayesa to trochę inna parafia. Ten można doprowadzić niemal do perfekcji, czego dowodem Akismet używany przez WordPress. Ale filtr Bayesa nie musi uczyć się nowych reguł.

    To jest w ogóle dość trudno wytłumaczyć, bo brak mi aparatu pojęciowego.

  125. TomUSAA+ said

    Re 120 @Kar:
    Hm, bardzo głęboka obserwacja. Pozdrawiam…

  126. Zbigniew Kozioł said

    Oczywiście, że maszyna sama wszystkiego nie robi. Ktoś wprowadził reguły, algorytmy postępowania.

    I tu pojawia sie następne pytanie, na które Pan zdaje się zwracać uwagę: że maszyna sama z siebie to niewiele może. Nie mam powodu twierdzić inaczej, i nie bardzo wierzę, by maszyna mogła „wymyśleć” zasady dla swojego samozaprogramowania.

    Ale.. pana przykłady nie muszą być prawidłowe:

    Google samo się nie nauczy, że Murzynka to może być “black woman” ale może też być dopełniacz od “Murzynek”.

    Otóż Google może tego bezeceństwa „nauczyć się”. Bo Google bierze przykłady z przekładów innych tekstów!

    Ale co w tym dziwnego? Czy masa lemingów i innej bezmózgowej swołoczy nie powtarza tego samego, co jest w gazetach najczęściej czytywanych? Na podobnej zasadzie i Google sie uczy. Jest więc prawdopodobne, iż w przyszłości maszyny Google będą pluć w pełni poprawnymi politycznie tekstami, same ze siebie, „ucząc się” od GazWyb, NYT, WashPost, TorontoStar itp., no i nade wszystko od gawiedzi która ich powtarza.

  127. Marucha said

    Re 126:
    Ja tego nie umiem precyzyjnie wyjaśnić, bo przecież nie na wszystkim się znam, nawet jeśli takie sprawiam wrażenie.

    Ale uczenie się sztuki przekładu to – w koszmarnym wprost uproszczeniu – kwestia nie tylko zwiększania bazy danych gotowych zwrotów, ale również kwestia samo-modyfikowania się programu tłumaczącego – modyfikowania się w sposób, nad którym programista już nie ma kontroli.

  128. Zbigniew Kozioł said

    @127

    Samomodyfuikowanie się programu tez możnaby zaprogramować. Właśnie przyklad metody Bayesa. Ale samomodyfikacja jest też w tej Elizie czy Alicji.

    Z tym ja też już głębiej, z panem, dyskutować nie potrafię. Bo nie wiem. Doszliśmy to punktu, skąd dalej można tylko oczekiwać pomocy w myśleniu.

    Temat jest super ciekawy.

  129. Marucha said

    Re 128:
    Przykład z filtrem Bayesa to nie tyle samomodyfikowanie się programu, ale powiększanie bazy danych, pozwalające na większą dokładność uzyskiwanych z niej statystyk. Reguła pozostaje taka sama.
    W Elizie w ogóle nie ma samomodyfikacji, tylko – dość zręczne – tricki. Z grubsza biorąc, program analizuje zdania, które wpisujemy, a następnie buduje inne zdania lub pytania przez przestawienie słów oraz podmianę słów kluczowych.
    Temat w ogóle jest trudny, tyle można powiedzieć.

  130. Zbigniew Kozioł said

    @129

    Czy widzi pan istotna różnice między kodem programu komputerowego a korzystaniem przez ten program z bazy danych?

    Teoretycznie – takiej różnicy nie widzę.

    Kod programu został zaprojektowany wedle pewnych reguł.

    Baza danych jak i sposób w jaki można z niej korzystać została zaprojektowana.

    Co więcej, istnieje wiele serwerów baz danych, gdzie sam kod (algorytmy) sa w nich przechowywane (PostgreSQL, Oracle, ale nawet MySQL, a w zasadzie to i każda baza danych).

    Kod programu może modyfikować sam siebie na podstawie informacji w bazie danych (o ile został tak wcześniej zaprojektowany).

    Pan chyba z tym zgodzi się. Natomiast pytaniem otwartym jest, na ile ta samomodyfikacja może przebiegać, ile w tym swobody i możliwości. Podejrzewam, że teoretycznie bardzo wiele, może wręcz niemal nieograniczenie wiele. Ale tego tu nie rozstrzygniemy.

  131. Marucha said

    Re 130:
    A jednak taką różnicę – miedzy danymi a kodem – widzę. Sposób przechowywania kodu, czy w bazie danych SQL, czy na zewnętrznych plikach, czy w pamięci, ma tu drugorzędne znaczenie.

    W pewnym sensie ma Pan jednak rację; nawet stary język programowania LISP pozwala traktować kod programu jako dane, a dane jako program.
    Z tym, że o ile każdy kod można w jakiś sposób interpretować jako dane, o tyle nie każde dane dadzą się interpretować jako kod.

  132. Zbigniew Kozioł said

    @131

    Słusznie.

    Wielu być może myśli, trawiąc z trudem lub wogóle to rozmawianie jako sobie a muzom. Tymczasem ten kontekst! Dwa podstawowe pytania za tym, w istocie związane ze sobą: pochodzenie życia i co z tymi maszynami, czy mogą być mądrzejsze 😉

    Dane mogą być całkiem chaotyczne, może w nich nie być nijakiego porządku.

    Kod tymczasem podlega regułom, został napisany celowo. Są w nim narzucone ograniczenia. One nie są koniecznie explicite zapisane w samym kodzie. One mogą wynikać z możliwości maszyny która posługuje się kodem. Maszyna zaś też została zaprojektowana dla pewnego określonego celu i podlega ograniczeniom w swych możliwościach.

  133. Nemo said

    Myślę,że to odpowiednie miejsce na zamieszczenie powyższego linku.

  134. Zerohero said

    http://prawica.net/32041

    Trudno nie zgodzić się z artykułem Engelgarda. Jednak w komentarzach sporo PISowników nie zgadza się.

  135. 25godzina said

    „(…)Oto pan red. Engelgard nie może nachwalić się prezydenta Komorowskiego, że „złoży hołd” pod pomnikiem Romana Dmowskiego zaś pan Ronald Lasecki idąc na całość, puszcza wodze państwotwórczej fantazji, wyrażając nadzieję, że chociaż na skutek opóźnionego podpisania przez prezydenta Komorowskiego ustawy ograniczającej swobodę zgromadzeń, centrum stolicy zostanie znowu opanowane przez „zanarchizowane tłumy” i „antypaństwowy motłoch”, to przecież są siły, które tym orgiom mogą położyć kres. Mon general – nous voila! Oczywiście nie Platforma Obywatelska, bo to płynny Scheiss, który nie jest w stanie utworzyć zapory przeciwko niczemu. Również prezydent Komorowski zachowuje się jak jakiś niemrawiec, stając na czele marszu. Tymczasem wszystko powinno wyglądać inaczej – i pan Lasecki rozwija przed naszymi zdumionymi oczami całą l i t u r g i ę obchodów – oczywiście z prezydentem w roli głównej. Ma być tak: „głowa państwa powinna z odpowiedniej trybuny w otoczeniu najwyższych dostojników państwowych odbierać hołd defilującej przed jej obliczem armii i państwowych organizacji społecznych: zawodowych, sportowych, kobiecych etc.” (…)
    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2663

  136. Marucha said

    Re 135:
    Oto pan red. Engelgard nie może nachwalić się prezydenta Komorowskiego, że „złoży hołd” pod pomnikiem Romana Dmowskiego

    Przesada, jaka nie przystoi nawet w tak lekkiej formie, jak felieton.

  137. Zerohero said

    Re 113, 114

    Oj, bo znajdzie Pan punkt stały translatora Google na przestrzeni multijęzycznych wierszy Tuwima

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_Banacha_o_kontrakcji

  138. Zerohero said

    Re 135, 136

    Jeśli chodziło o ten felieton:

    http://sol.myslpolska.pl/2012/10/bronislaw-komorowski-zlozy-hold-romanowi-dmowskiemu/

    to nie tylko przesada, ale dowód, że Michalkiewicz zachowuje się jak mały krętacz, manipulator i mąciwoda. Gdzie tu te ochy i achy nad Komrorowskim, no gdzie?

  139. Inkwizytor said

    Stasio tak ma. Stasieniek bredzi o razwiedce ale o BND czy nie daj Boze Mosadzie nawet sie nie zajaknie 🙂

  140. 25godzina said

    @Marucha (136)

    „Felieton (fr. feuilleton – zeszycik, odcinek powieści), specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający – często skrajnie złośliwie – osobisty punkt widzenia autora. Charakterystyczne jest częste i sprawne „prześlizgiwanie” się po temacie.(…)”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Felieton

    A co do tekstu Engelgarda (link 138) to serce rośnie, że są jeszcze tacy ludzie. Pełni wiary w to co widzą i słyszą, niczym biblijne dzieci.

    @Zerohero (138)
    >mały krętacz, manipulator i mąciwoda..
    Czyli gdzie konkretnie? Przykłady.

  141. 25godzina said

    „(…)Z drugiej strony zaczął kojarzyć się (…) z palonymi samochodami i widokiem młodych ludzi ostrzonych na łyso(..)”
    http://sol.myslpolska.pl/2012/10/bronislaw-komorowski-zlozy-hold-romanowi-dmowskiemu/

    Nie wyrywałbym się refleksjami na tym poziomie.

  142. Zerohero said

    Przecież podałem oryginalny felieton Engelgarda w którym jest:

    Dopiero w tym roku dojdzie do przełomu. Wieniec prezydenta RP pod pomnikiem Romana Dmowskiego oznacza oficjalne uznanie tego polityka przez III RP. Symboliczne będzie też to, że organizowany przez Kancelarię Prezydenta Marsz Niepodległości zakończy się właśnie pod pomnikiem Dmowskiego. I choćby z tego powodu należy przywitać ten fakt z satysfakcją.

    Co Michalkiewicz kwituje tak:

    Oto pan red. Engelgard nie może nachwalić się prezydenta Komorowskiego, że „złoży hołd” pod pomnikiem Romana Dmowskiego

    Jak ktoś nie czytał Engelgarda, to sobie nie wiadomo co pomyśli. To przecież taki sam manewr jak kiedyś ADL zrobiła Michalikiewiczowi. Michalkiewicz napisał „judejczykowie” a ADL to przetłuamczyła jako „parchy”. Felieton, nie felieton, jakiś standard wypada trzymać.

  143. Zerohero said

    Re 141

    Ale tak przecież było. W TV były palone samochody i „faszyści”, a Dmowski to był taki jakby trędowaty, którego lepiej zastąpić Piłsudskim.

    Nie rozumiem. Michalkiewicz może przekręcać, bo to felieton – „lekka forma”, a Engelgardowi Pan nie wybacza najmniejszego skrótu myślowego.

  144. 25godzina said

    @Zerohero
    >Nie rozumiem. Michalkiewicz może przekręcać, bo to felieton – “lekka forma”, a Engelgardowi Pan nie wybacza najmniejszego skrótu myślowego.

    Michalkiewicz jest felietonistą, a nie politykiem czy jakimś działaczem. Nie aspiruje do roli sumienia narodu, „państwowca” czy urzędnika wydającego papiery „prawdziwego Polaka”. Laurek Engelgarda kwituje celnie.

    Engelgard o Józefie Mackiewiczu: „(…)Józef Mackiewicz był fantastą i fanatykiem stojącym przez większą część swojego życia poza narodem polskim(…)”
    http://sol.myslpolska.pl/2012/09/z-hitlerem-w-obronie-ludzkosci%E2%80%A6/

    (143)
    >Ale tak przecież było. W TV były palone samochody i “faszyści”, a Dmowski to był taki jakby trędowaty, którego lepiej zastąpić Piłsudskim.

    Właśnie właśnie! A co w tv – i to nie byle jakiej to sama najjaśniejsza ITI zapodawała- to nie tylko na języku, ale też w sercu i na umyśle!

  145. GW said

    Ad 107 na 104 i…
    Troche nisko (watkowym porzadkiem).

    O czym tu gadac Panie Kar? Pan szuka pobudzen? Pan wlaczy TV i… jak moze.

  146. Zerohero said

    Nie 25godzina, nie dogadamy się. To interpretacja kilku zdań. Dla mnie oczywistych. nie będę ich teraz rozbierał gramatycznie by uzasanić, że to co jest napisane jest właśne napisane. Są jakieś granice. Moim zdaniem SM zabawił się w ogniwo głuchego telefonu, a to bardzo brzydko. I tyle.

    Pomijam już sprawę czemu piszący o sprawach poważnych Michalkiewicz (złota Aniela, zimny czekista, razwiedka, bezcenny Izrael…) na wstępie felietonu bierze się za coś przypominającego kopaninę blogerów. Engelgarda nie czyta półmilionowa armia, on nie ma pogadanek jak SM, nie występuje w TV. Więc co? Neutralizacja jakiejś myśli w zarodku?

    A ten fragment o Mackiewiczu to w jakim celu? Chodzi o jakieś szarganie świętości czy coś w stym stylu? Nie znam Mackiewicza na tyle by zajmować stanowisko. Rozumiem, że Engelgard postąpił źle wypisując te słowa, tak?

  147. GW said

    Panie Czcigodny Marucho,
    prosze unizenie na-i-pisac o Pana Kotach. I przez najblizsze d w a tygodnie.

    Pie…ic reszte. I tak sie nazbiera. Jak zwykle.

    PS
    Nie wiem, jak Pani J i inni Panu bliscy, ja czuje jakies dziwne ‚napiecie’ Tu w Gajowce.
    Nie sluzy mi to.
    Mniemam, ze i Pan Rysiu sie bedzie Swym zamilknieniem dolaczy, prosze, Panie Rysiu,, prawda?

    Prosze

  148. Marucha said

    Re 146:
    To kompletny nonsens i wręcz przekłamanie twierdzić, iż Engelgard pieje peany Komorowskiemu. Obliczone chyba na to, że czytelnik nie zajrzy do oryginalnego artykułu.
    Engelgard stwierdza jedynie, iż to dobrze, że prezydent będzie obecny. No bo czy to źle???

    Kogo obchodzą powody, dla których Komorowski poczuł się „patriotą”? W świat pójdzie notka o obecności prezydenta na FASZYSTOWSKO-NAZISTOWSKICH obchodach, na które trzeba było przysyłać aż aktywistów z NIEMIEC i ŻYDOLANDII, żeby pilnowali polskiego nazistowskiego BYDŁA i w razie czego go pobili we własnym kraju..

  149. JO said

    ad.147. A ja czuje Ulge, przestrzen, swiatlo, wolnosc, normalnosc, swobode, Milosc…..

  150. JO said

    nie „widze” Bab w Spodniach, z rozpuszczonymi wlosami, ziejacym kroczem i widze Mezczyzn a nie Facetow z „dymiacymi Ganami” w dzinsach i „swietojebliwa modlitwa ” na ustach….sluchajacych „piseneczki” i ogladajacych „filmiki”…

  151. Marucha said

    Re 147:
    Koty też mogą być drażliwym tematem 🙂
    A gajówka?
    No cóż. Jest takim małym poletkiem, taką miniaturą polskiego społeczeństwa. Albo, używając mego określenia, przydomowym ogródkiem, gdzie obok roślin pożytecznych (marchewka, porzeczki, groszek) i ładnych (malwy, bzy, piwonie), rośnie trochę pokrzyw, perzu i innego zielska, którego gospodarz nie ma serca wypielić.

  152. JO said

    ad.151. Bo to Gospodarstwo Ekologiczne i dobrze, ze chwasty tu sa. Sa powstymywane jednak odpowiednim plodozmianem a nie Trucizna jak to robia na innych Forach wzgledem NIE chwastow a pozytecznych Roslin i w tym Ladnych…

  153. Marucha said

    Trochę statystyk:




    Kliknij, aby powiększyć wykres.

  154. AniaK said

    Re151:
    Nad chwastami się lituje, a kwiatki to depcze buciorami. Niektóre nawet wiarę zmieniają 😉

  155. Marucha said

    Re 154:
    Pani Aniu, kwiatuszku, zmieniła Pani wiarę? A kto tu Panią zdeptał? Proszę mi go pokazać! 🙂

  156. AniaK said

    Re155:
    W trakcie medytacji nie mam czasu odpowiadać na głupie pytania, a palcem pokazywać nieładnie 🙂

    Ma jednak Pani czas, aby NIE odpowiadać.
    Życzę owocnej medytacji. Zen czy joga?
    Admin

  157. AniaK said

    Kung-fu!
    To nie ja odpisuję tylko moja prawa ręka. Dostała teraz od lewej po łapie to może się zamknie 😉

  158. Zbigniew Kozioł said

    O kotach… Pan GW to jak AniaK.

    Koty to obrzydliwce.

    Kiedyś miałem myszy w pokoju wynajmowanym w Toronto. Kota nie było. Myszy skakały po wszystkim, wdrapywały się na stół z chlebem po nogach z metalu na 1 m wysokości. Kota nie było.

    Teraz kota mam a myszy nie.

    Skacze po wszystkim. Potrafi zawisnąć na suficie.

    Gdy przyłożyłem mu parę razy za siedzenie na chlebie (wysoko, na półkach), to wybrał sobie jako strajk siedzenie na półce na balkonie, w bardzo już o tej porze chłodnym miejscu.

    Ale już zrozumiał, i serdecznie wrócił ze strajku, liżąc z radości swój ogon i pipę, i skacząc na mnie z otwartymi (z pazurami otwartymi) łapami. Pocałuj mnie! Przytul mnie! Ja mruczę, patrz, jak nam jest dobrze! Popatrz, jak ja umiem już skakać tobie na głowę, jak lew, z dwu metrów, nawet gdy tego nie spodziewasz się!

  159. Wandaluzja said

    http://turystyka.interia.pl/galerie/polska/tajemniczy-zamek-czocha/zdjecie/duze,1697955,1,19

    „Zamek Czocha (położony w miejscowości Sucha nad Zalewem Leśniańskim, w polskiej części Łużyc Górnych) wzniesiono z inicjatywy króla czeskiego Wacława II w XIII wieku jako twierdzę obronną. Położony jest malowniczo na granitowo-gnejsowym wzgórzu w dolinie rzeki Kwisy. W XVI wieku został przebudowany ze średniowiecznej warowni obronnej na okazałą rezydencję renesansową.
    ***
    Nie wiem, czy Czesi AKCEPTUJĄ te bzdury, ale jeśli tak to zostaną przeze mnie wywłaszczeni jako knechty hitlerowskie. Pod zamkiem Czocha była klęska alpejczyków mongolskich w r. 1241, od czego pochodzi polski herb PÓŁKOZIĆ ze sztandaru mongolskiego. Według badań przez Heinrcha Kusche zdjęć satelitarnych z NEOLITYCZNYMI lochami zamkowymi jest to zamek sudeckiej metalurgii żelaza czyli Europejskiej Atlantydy.

    Pozwalam sobie dołączyć obrazek – admin

  160. Marucha said

    Re 158:
    A ja właśnie to u kotów cenię 🙂

    Kotu nie ma sensu „przyłożyć” po fakcie, bo nie zrozumie za co. Jeśli Pan nie chce, aby kot gdzieś wchodził, to trzeba miejsce spryskać czymś, co pachnie cytrusami (cytryną, pomarańczą itd). Są nawet takie specjalne spraye.

  161. Zbigniew Kozioł said

    Właśnie, moja żona tez zauważyła, że nie bardzo ma sens ich ganić.

    Ze mało rozumieją.

    Ale to na pewno nie całkiem tak, że nie rozumieją. Nasz kot nauczył się trochę. On już czuje pewne reakcję z mojej strony. Czuje znaczenie machnięcia ręką albo intonację głosu.

    Dzięki za rady.

    Teraz akurat siedząc mi na kolanach liże palce, też delikatnie swymi zębami.

    Weźcie sobie kota. Albo inne. Ale na poważnie. W Rosji często zostawiają. My wzięliśmy z ulicy, ze śmieci. To może bardzo pomóc w rozumieniu 🙂

  162. Marucha said

    Re 161:
    Kota można spłoszyć, ale DOKŁADNIE w tej chwili, gdy robi coś niepożądanego. Zrozumie. Ale czy się zastosuje? Jak będzie chciał.
    Koty wcale nie są głupie, tylko nie dają się tresować i nie podlizują się, jak psy.
    Intonację głosu świetnie wyczuwają, a podejrzewam, że i niektóre słowa wyłapują.
    Kot wydłuża życie swemu Panu. I na odwrót.

  163. Rysio said

    Ostatnio, nasza kotka, udaje tak samo jak moja towarzyszka małżonka, że mnie nie rozumie.

    A tak naprawdę to obie rozumieją wszystko do nich mówię – tylko rżną głupa.

    😦

    PS. A może obie są zazdrosne?

    Bo ostanio Rysio je odstawił od łoża i śpi z koleżanką Bronią i kilkoma jej koleżankami.

    😉

  164. Marucha said

    Re 163:
    Czy te oczy mogą kłamać?

  165. Zerohero said

    Psa również należy skarcić nie dalej niż 30 sekund po incydencie. Dodam, że swojego uderzyłem tylko raz w życiu. Poza tym wystarcza samo zmarszczenie brwi albo podniesienie głosu. Koty też rozumieją ten jęzk. Trochę słabiej, ale rozumieją.

    Temat zwierząt przechodzi na temat wychowania dzieci. Tutaj też uważam, że bicie jest bez sensu, a nawet szkodliwe. Jedno tylko trzeba zastrzec. Dziecko ma mieć świadomość, że klaps istnieje jako opcja, a to pociąga możliwość skorzystani z tej metody, gdy inne zawiodą. Absolutny zakaz bicia jest równie głupi co regularne bicie.

  166. Zerohero said

    http://technowinki.onet.pl/inne/wiadomosci/naukowcy-z-wroclawia-beda-udoskonalac-laser-z-graf,1,5299155,artykul.html

    Przez następne trzy lata zespół pod kierownictwem profesora Krzysztofa Abramowskiego będzie pracował nad udoskonaleniem lasera, w którym półprzepuszczalna warstwa grafenu jest wykorzystywany do generowania bardzo krótkich i szybkich impulsów świetlnych. Te mogą być wykorzystane do precyzyjnej obróbki materiałów, ale przydadzą się także w chirurgii, która potrzebuje dokładnego narzędzia do usuwania tkanek (na przykład nowotworów).

    A ktoś mi w gajówce mówił, że to tylko inżynieria materiałowa albo nieznaczące przyspieszenie komputerów (ot, 100 razy było dla malkontenta nieznaczące). Wiem, że bada się możliwości laserów do wywoływania fuzji jądrowej. Może to się przyda? Nauka jest nieprzewidywalna.

  167. Zbigniew Kozioł said

    @166 (Pan ZH)

    Mnie to podchodzi pod informacje typu PR.

    Nie czepiam się nazwiska profesora 😉

    półprzepuszczalna warstwa grafenu

    – bzdura. Półprzepuszczalna dla czego?

    mogą być wykorzystane do precyzyjnej obróbki materiałów, ale przydadzą się także w chirurgii, która potrzebuje dokładnego narzędzia do usuwania tkanek (na przykład nowotworów)

    To jak z informacji naukowych agencji USA, które bardziej zajmują się samoreklamą, niż nauką. Zrobią od raka, od grypy, kokluszu , HIV i od kataru OR od złego samopoczucia.

    Jakżesz ja pieprzę ten język.

    A komu po ch*j te badania są potrzebne? Polskim firmom? Chyba ze krzesła spadnę.

    Jak pan myśli, ja nieco wrosłem już w te laserową tematykę. Czy mnie w Polsce ktokolwiek przyjąłby do roboty, nawet na pół-bezpłatnie?

  168. Marucha said

    Re 165:
    Psa można skarcić gazetą zwiniętą w rurkę (nie za grubą). Boleć nie boli, ale straszny wstyd, bo szeleści.

  169. Zerohero said

    Z ostatniej pisaniny Michalkiewicza

    Skoro raz udało się Szwedom, to dlaczego nie spróbować tego samego sposobu ponownie? Oto za sprawą publikacji w „Rzeczpospolitej” o obecności trotylu we wraku samolotu, który 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem uległ katastrofie, jedna część opinii publicznej podziela podejrzenia o zamach, podczas gdy druga – żarliwie z tymi podejrzeniami walczy, zarówno przy użyciu środków propagandowych, jak i tzw. „administracyjnych”.

    Czyli jedni podzielają podejrzenia a drudzy żarliwie walczą za pomocą propagandy i administracji. No i tak Pan Stanisław w „lekkiej i żartobliwej formie” poukładał sprawy nie siląc się na zagłębianie w niewygodne szczegóły techniczne , tzn. ani w same żródła trotylu ani w poziom debaty po obu stronach barykady. Wbrew twierdzeniom SM na samym podzielaniu podejrzeń nie kończy się, świadczą o tym min. groźby karalne rzucane pod adresem Hypkiego – osobnika notorycznie niewrażliwego na sztuczne mgły, lasety, rakiety i trotyle. Świadczy o tym budowanie przez PIS wszelkich możliwych możliwych komisji. Świadczy o tym praca Gazety Polskiej, Rzepy, ND. Pewnie to po prostu nie jest propaganda, ale najprawdziwsza prawda.

    Dalsza część tekstu ma się do Smoleńska nijak, ale przecież nie posądzamy Pana Stanisława o chaos myślowy. Po prostu w pewnych kręgach nie podzielać słusznych podejrzeń nie wypada. Tak się złożyło, że Pan Stanisław wylądował w niszy gdzie zamachu negować nie wolno, zatem każda wypowiedź musi zawierać sygnał „jestem swój”. Jak w ulu.

  170. Zerohero said

    Re 167, Zbigniew Kozioł

    Wiadomo, że w Polsce przemysł został rozbity i badania podsatwowe mogą się nie zwrócić. Z drugiej strony zawsze jakaś nadzieja jest. Jeśli się utrzyma pewne minimum będzie od czego zaczynać. Inaczej co zostaje? 4 klasy podstawówki i do roboty. Wszyscy!

    Co półprzepuszczalności. Ja się nie znam. Cytuję dziennikarzy, a dziennikarze też się nie znają. Na wikipedii jest: „Membrana z utlenionego grafenu nie przepuszcza gazów, nawet atomów helu, a równocześnie jest całkowicie przenikalna przez wodę (H2O). „. Nie wiem czy pisał to kto kompetentny. Mnie słow „półprzepuszczlaność” nie razi, ale ja nie wiem na co być wyczulony. Z pewnością dziennikarz łatwo narobi skrótów myślowych i przeinaczy.

    Co do ściągania Pana do Polski. Na ten laser grafenowy przeznaczyli CAŁE milion euro. To są psie pieniądze, mniejsze niż liczba potencjalnych fachowców zdolnych pracować nad tematem. Pan nie jest Polsce potrzebny. Polsce potrzeba więcej strażników miejskich śpiących w samochodzie z fotoradarem, dofinansowań do artystów, zołnierzy w Afganistanie, urzedników itp.

    Co do PR. PR w nauce jest zawsze, ale jak tak spojrzeć z perspektywy 100 lat, to okazuje się, że więcej racji mieli optymiści niż pesymiści. Gdzie byłny naród skner, który 100 lat temu nie nabał się na ŻADEN zabieg PR naukowców?

  171. ol said

    @170

    Oczywiście, mnie temat boli, bardzo. I osobiście.

    Mnie boli nade wszystko to, że nie jestem potrzebny w Polsce ( w Rosji, jakby, jestem).

    Ale ja, tak naprawdę to nie mogę wrócić do Polski. Za dużo problemów dla nie-izraelczyków.

    Jaka tam nadzieja? Na co? Że zbudują centrum naukowe pod Warszawą, zamiast pod Jerozolimą? Pod Warszawą nie zbudują. Daję 100 na to przeciw jednemu.

    Pan nie jest Polsce potrzebny. Polsce potrzeba więcej strażników miejskich śpiących w samochodzie z fotoradarem

    Uh….

  172. najnowszy model terminatora said

    Niezły wynalazek naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego
    http://zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/409870,naukowcy-z-uniwersytetu-wroclawskiego-opracowali-zel-z-lnu-o-wlasciwosciach-bakteriobojczych-i-grzybobojczych-do-ciezko-gojacy-sie-ran.html
    Fragment:
    „Wrocławska Fundacja Linum, oprócz opracowywania nowoczesnych preparatów leczniczych na bazie lnu, chce również wdrożyć projekt rewitalizacji upraw lnu na Dolnym Śląsku i w Polsce. Zdaniem Szopy-Skórkowskiego z rozwoju upraw lnu skorzystają rolnicy i przedsiębiorcy zajmujący się przetwórstwem tej rośliny. – Wykorzystać można z niej zarówno włókna, słomę, jak i olej, a dzięki badaniom prowadzonym nad specjalnymi odmianami tej rośliny wiemy, jak wykorzystywać ją w medycynie – powiedział.

    Kluczowym elementem programu rewitalizacji lnu w Polsce ma być poszerzenie areału tej rośliny. Tradycyjnym obszarem upraw lnu w Polsce był Dolny Śląsk, gdzie jeszcze w latach 60. XX w. obsiewano nią 19 tys. hektarów. Później areał upraw systematycznie malał. – Dziś szacujemy, że len sadzi się na około 100 hektarach – mówił profesor.

    Zdaniem naukowca początek odbudowy uprawy lun w regionie mógłby odbyć się poprzez zasiewanie pól irygacyjnych i leżących odłogiem. – Są odmiany lnu, które bardzo dobrze przyczyniają się do rekultywacji takich gleb – tłumaczył.

    Według szacunków Szopy-Skórkowskiego obecnie polski przemysł włókienniczy potrzebuje rocznie około 20 tys. ton lnu. – To wszystko jest sprowadzane z zagranicy, gdy tymczasem mogłoby być produkowane w Polsce – zauważył.”

  173. 25godzina said

    @Zerohero (146)
    >Engelgarda nie czyta półmilionowa armia, on nie ma pogadanek jak SM, nie występuje w TV. Więc co? Neutralizacja jakiejś myśli w zarodku?

    Widocznie nikogo nie interesuje co on ma do powiedzenia, a z tymi „występami” Michalkiewicz w tv to niech Pan nie przesadza. Eliza Michalik do Superstacji go zaprosiła raz (by tylko tyle jest na YT), kiedyś bywałł w TV Trwam i tyle.

    >A ten fragment o Mackiewiczu to w jakim celu?
    Żeby pokazać jak lekko przychodzi autorowi etykietowanie innych o ile potrzebne to jest do przyjętej z góry tezy.

    @Marucha(148)
    >Engelgard stwierdza jedynie, iż to dobrze, że prezydent będzie obecny. No bo czy to źle???
    Może i będzie obecny, ale cały ten wątek i ten tekst jest refleksja na poziomie elementarza pierwszej klasy szkoły podstawowej.

    >Kogo obchodzą powody, dla których Komorowski poczuł się “patriotą”?
    Mnie, dlatego czytam Michalkiewicza a nie Engelgarda

    >W świat pójdzie notka o obecności prezydenta na FASZYSTOWSKO-NAZISTOWSKICH obchodach…
    To na pewno. „Świat” po prostu nie może się doczekać 11 listopada i wieści z Warszawy.

  174. 25godzina said

  175. 25godzina said

    Roman! Kto jest twoim oficerem prowadzącym?

  176. 25godzina said

    Kolejne pożegnanie niepodległości, Stanisław Michalkiewicz
    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/myslac-ojczyzna-715/

    „(…)Tymczasem nikt, albo prawie nikt nie zwraca uwagi na skierowanie przez rząd do Sejmu projektu ustawy upoważniającej prezydenta do ratyfikowania tak zwanego paktu fiskalnego.(…) Zatem – 9 listopada Sejm będzie debatował nad upoważnieniem prezydenta do ratyfikowania paktu fiskalnego i pewnie go upoważni – a 11 listopada prezydent poprowadzi marsz pod hasłem: „Razem dla Niepodległej”. Przezornie nie skonkretyzował, dla jakiej to „Niepodległej” będą wszyscy maszerowali. Chyba nie dla Polski – bo ta, za sprawą ratyfikowanych traktatów , wkroczyła na drogę utraty niepodległości.(…)”

  177. 166 bojkot TVN said

    http://frasobliwy.nowyekran.pl/post/79220,porownania-polski-do-bialorusi-powoli-przestaja-byc-przesada

    Brednie leminga. Białoruś w porównaniu z Judeopolonią to państwo praworządne. – admin

  178. Zerohero said

    Re 173 25godzina

    >A ten fragment o Mackiewiczu to w jakim celu?
    Żeby pokazać jak lekko przychodzi autorowi etykietowanie innych o ile potrzebne to jest do przyjętej z góry tezy.

    Jakie etykietowanie. Albo facet ma rację albo nie ma. Ponieważ sam nie rozwinął myśli, a tu na forum nikt jej nie obali ani nie potwierdzi, to tematu bym po prostu nie ciągnął. A co do etykietowania, to przecież każdy felieton Michalkiiewicza od tego aż się roi.

    >Engelgarda nie czyta półmilionowa armia, on nie ma pogadanek jak SM, nie występuje w TV. Więc co? Neutralizacja jakiejś myśli w zarodku?

    Widocznie nikogo nie interesuje co on ma do powiedzenia, a z tymi “występami” Michalkiewicz w tv to niech Pan nie przesadza. Eliza Michalik do Superstacji go zaprosiła raz (by tylko tyle jest na YT), kiedyś bywałł w TV Trwam i tyle.

    No, Michalkiewicza jak widać interesuje. Pana i mnie też. To jest nas już trzech. 🙂

    To prawda, że SM często nie gości w TV, ale ja go kilka razy tam widziałem. W programie „młodzież kontra” wypadł nieźle.

    Engelgarda nie widziałem, ale to nie dowód, że w TV nie był. Przypuszczam, że nie. Głowę sobie dam uciąć, że Kobylańskiego nikt by się nie ważył zaprosić do TV. Czy to znaczące czy nieznaczące?

  179. Wandaluzja said

    RAZEM DLA NIEPODLEGŁEJ to mętne hasło. Ja w Konwencie Polski Niepodległej dowiedziałem się, że 11 Listopada Przydent Komorowski będzie prowadził marsz wielka Polska Antyfaszystowska czyli KOMINTERNOWSKA, czyli kapitał stalinowsko-holokaustyczny. Taka Polska może sięgać do Pacyfiku albo DALEJ.
    Pierwszego PIŁSUDCZYKA na manifestacji 11 Listopada zobaczyłem w roku 2010, a poznałem go po tym, że niósł flagę Białoczerwoną po stronie bardzo agresywnej kontrdemonstracji i był podobny do Prezydenta Komorowskiego, przy czym kontrdemonstranci DYSTANSOWALI się od niego – żeby nie wyglądało, że idą za Białoczerwoną.

  180. Zerohero said

    Re 171

    To Pan Z Kozioł?

    Przykro mi za brutalnie szczere słowa, ale skoro „Polska” przeznacza pieniądze na to co przeznacza, to widać to jest jej potrzebne. Umie Pan budować cieknące stadiony piłkarskie za milaird złotych czy tylko bawi się głupimi laserami?

  181. 166 bojkot TVN said

    177/Maruch
    Tu nie chodzi o Bialoruś, tylko dlaczego siedzi Staruch i jak to się ma do Plichtów, Waśniewskiej, Kwaśniewskiego, Tuska, Komorowskiego, JK Bieleckiego, Oleksego, …

  182. Marucha said

    Re 180:
    W Polsce w ogóle niepotrzebni są Polacy. Zajmują tylko miejsce, jakie należy się naszym, w pewnym sensie, starszym braciom. Za dobre ma ziemie, za wiele bogactw naturalnych, zbyt piękna jest dla mniej wartościowych tubylców.

  183. 25godzina said

    @Zerohero
    No to oprócz Superstacji i TV Trwam był jeszcze w TVP Info. Jakie kilka razy? Gdzie?

    >Jakie etykietowanie. Albo facet ma rację albo nie ma. Ponieważ sam nie rozwinął myśli, a tu na forum nikt jej nie obali ani nie potwierdzi, to tematu bym po prostu nie ciągnął.

    A czym jest stwierdzenie, że „Józef Mackiewicz był fantastą i fanatykiem stojącym przez większą część swojego życia poza narodem polskim”? No właśnie, ma rację czy nie ma? Pierdol*ął granat do szamba i poszedł.

    >A co do etykietowania, to przecież każdy felieton Michalkiiewicza od tego aż się roi…
    Co innego „zimny czekista”, „złota pani Aniela” itd itp a co innego „fantasta, fanatyk, stojący poza narodem”. Auto tych słów sam siebie sprowadza do poziomu „małego Michnika” dla lemingów-narodowców.

  184. Marucha said

    Re 181:
    Jeżeli autor artykułu podaje Białoruś jako odstraszający przykład terroru i bezprawia, to jest durniem. Kropka.

  185. Maciej said

    odp: 181

    Bojkotka, a jak to się ma do Romaszewskiego i tej pani z Twojego Pisu którzy bronili kibiców i Starucha ? Tak się przejmowali Staruchem i ruchem kibicowskim, dopóki nie przyszedł przykaz z góry ? Kibiców bronią ludzie z partii której jednym z nie spisanych punktów programowych jest budowanie Judeopolonii II. Kibice w swej masie złamali pierwszą nie pisaną zasadę w obecnej wolnej, demokratycznej i suwerennej RP tzn: O żydach nic, chyba, że dobrze ! I tym wywołali wojnę z okupantem, prawda za propagandę tyle im się dostało. bojkotka będzie teraz męczennika ze Starucha robić, pewnie, że to więzień polityczny, to Legia zrobiła oprawę z Szechterem i chwała jej za to i każdemu kto nie boi się mówić prawdy czy to publicznie dla mas czy w towarzystwie dla znajomych . Staruch ma być przykładem jak można zgnoić człowieka za prawdę w tym systemie, jego dziewczynę też męczy prokuratura. I gdzie teraz PiS jest i jego ?

    Jak to się ma do Plichtów, Waśniewskiej, Kwaśniewskiego, Tuska, Komorowskiego, JK Bieleckiego, Oleksego, Knyżego, Mellera, Kaczyńskiego i jego przewałów z początku lat 90.

    Co tak wybiórczo opisujesz rzeczywistość, bojkotka, chyba sobie nie radzisz …

  186. Maciej said

    Propaganda za prawdę powinno być w linijce czwartej …

  187. Maciej said

    Panie Gajowy nie chodzi oto, że autor jest durniem, nikt nie jest alfą i omegą, to zbyt rychła opinia i może być co najmniej nie sprawiedliwa. Standardowym przekazem dla fakt faktem, leminga jest standard skrótu myślowego Białoruś – reżim, dyktatura. To jest tylko tego efektem. Nie można przekreślać kogoś szczerych chęci tylko dlatego, że propaganda jest wszechobecna i wyrwanie się z niej dla przeciętnego zjadacza chleba wymaga chęci, czasu oraz często dozy szczęścia. Nie wszystkich zainteresowania skupiają się na rozgryzaniu rzeczywistości i mechanizmów kontrolnych które sterują społeczeństwem. Czy człowiek nie błądzi na co dzień ? Choćby nie wiadomo jak się starał iść drogą obraną, ku rzekomej prawdzie ? Czy kłamstwo nie jest elementem naszej codzienności, a unikanie tego zła którym nie wątpliwie jest kłamstwo nie jest sztuką która pomaga nam w drodze to prawdy, sztuką której uczymy się dzień w dzień do końca życia ?

  188. syzyf said

    czy Romek z coraz wiekszym ryjem w powyzszym wywiadzie powiedzial wlasnie ze w polityce i w kampaniach wyborczych papla sie „wszystko”zeby wygrac a robi sie „swoje”-,a mysli sie calkowicie co innego?????????????

  189. Rysio said

  190. 166 bojkot TVN said

    Wajdzie ktos zadał szaleju.
    http://aleksanderpinski.nowyekran.pl/post/79300,wajda-ten-film-o-polakach-mordujacych-zydow-jest-sprawiedliwy
    Pierwsze pytanie dziennikarzy do twórców i reżysera Paskowskiego powinno być: kto finansował ten film?

    Komentarze jak zwykle ciekawsze od artykułu

  191. Zerohero said

    Re 183, 25 godzina


    A czym jest stwierdzenie, że “Józef Mackiewicz był fantastą i fanatykiem stojącym przez większą część swojego życia poza narodem polskim”? No właśnie, ma rację czy nie ma? Pierdol*ął granat do szamba i poszedł.

    Prawdopodobnie autor polega na pewnym przygotowaniu czytelnika. Zalecałbym Panu nieco pokory i uwzględnienie, że być może coś na rzeczy jest, a Pan po prostu o tym nie słyszał. Taki już okrutny jest świat, że nie każdy tekst jest na poziomie elementarnym, nie każdy autor ma ambicje by zrozumiał go każdy. Tyle bicia piany, a Pan do tej pory nie pozamiatał tematu kilkoma szybkimi. No ile można? Ja nie raz trafiam na uwagi dotyczące osób i problemów, których nie znam. Nie biorę ich na wiarę ani nie zwalczam. Jak można zwalczać pogląd w sprawie o której nie ma się zielonego pojęcia? Pan słowem nie zanegował tezy Engelgarda tylko powtarza, że jest niestosowna.

    Chce Pan granat w szambo? Proszę:

    https://marucha.wordpress.com/2012/11/01/bez-tematu-7-11-2012/#comment-209006

    Uznałem, że Michalkiewicz rzucił granat w szambo i wysiliłem się by to uzasadnić. Ktoś się może zgodzić albo nie, ale to inna sprawa.

    Pan jako fan SM powinien zauważyć, że całe felietony tego autora, to takie jednozdaniowe puszczanie oka do czytelnika, gotowe klisze, ładne określenia patologii „które każdy zna i rozumie”, tezy bez uzasadnień na zasadzie „znacie? To posluchajcie”. To wcale nie chodzi jedynie o „złotą Anielę” i podobne. Np. jak Michalkiewiczowi nie spodoba się jakieś śrdowisko narodowców, to w felietonie pisze w cudzysłowie – „narodowcy” – sugerując, że to jacyś farbowańcy, agentura, oczywiście bez słowa wyjaśnień. Wyjątkowo nikczemna metoda, przy której określenie kogoś mianem fantasty to tyle co nic.

    No to oprócz Superstacji i TV Trwam był jeszcze w TVP Info. Jakie kilka razy? Gdzie?

    To już 3. Dla niektórych liczba TRZY, to już kilka. Daj Pan spokój. Ile można dzielić włos na czworo? A jak zrobię badania i załóżmy, że znajdę czwarty raz, to Pan wyskoczy z innej mańki. Proszę nie mylić dociekliwości z namolnością.

  192. Zerohero said

    Re 191

    Nowy Ekran to portal o wątpliwej reputacji. Tak jak do PiS wstępują również uczciwi, ale zmanipulowani, naiwni ludzie, tak samo jest z NE.

    Raz puścili promowany artykuł w którym autor pomstował na „krwawy reżim” Assada. Ilustracją był czołg, Assad na czołgu a zamiast kół główki w kształce twarzy Putina. Mimo, że normą na NE jest członkowstwo w sekcie smoleńskiej i nazywanie Rosjan kacapami, to na autora posypały się gęste joby. Ok 30 jobów, kilka wypowiedzi neutralnych. Dla każdego jak widać są jakieś granice zidiocenia.

    Tak to jest z podobnymi tworami przebranymi w owczą skórę. np. Gazeta Polska skupia „ksenofobicznyh patriotów”, ale ostatnio Sakiewicz mówił, że marzy mu się w Polsce multi kulti.

    Jesteśmy przeciwni radykalnym sprzecznym z polską tradycją – Rzeczpospolitej wielonarodowej i wielowyznaniowej – hasłom

    Przy okazji. NE i GP pozują na niszę wolnego słowa, ale tam redakcje dość wyraźnie usatwiają kogo sobie rzyczą a kogo nie. Tomasz Urbaś poleciał zwielkim hukiem na przykład. W „strefie wolnego słowa” niezależnej cenzura jak diabli, za to u Gajowego pełna wolność, również dla tych co cenzurują na portalach pisiackich. To tak na marginesie.

  193. Zerohero said

    PS. życzą przez samo ż.

    A co do promocji multi kulti. Z etnocentryzmem powinni walczyć Rosjanie, Hiszpanie i każdy kraj, w granicach którego są liczące się STARE mniejszości zasiedlajace zwarty obszar.

    Natomiast, Polska to etniczny monolit. Po kiego diabła Sakiewicz brandzluje się ideałami Rzeczpospolitej wielonarodowej i wielowyznaniowej?

  194. Zbigniew Kozioł said

    „Nowy Ekran to portal o wątpliwej reputacji”

    Zgaduję, że główni użytkownicy sajtu Maruchy doskonale o tym wiedzą.

    A te owieczki. cÓż.

  195. Fran SA said

    192
    Zerohero
    Co to sa ‚mniejszosci zasiedlajace dany obszar’?

  196. Zbigniew Kozioł said

    Pan Fran SA, nie ma między nami umowy o napadaniu na ZH.

  197. Zbigniew Kozioł said

    Z takich w miarę strawnych filmów i z sensem (ale po angielsku) to można obejrzeć to (jednak dwie godziny)

  198. JO said

    Ad.191. Rzeczpospolita nie Byla wielonarodowa I wielowyznaniowa.

    Wystarczy spojrzec na Nas samych I stwierdzimy, ze murzynow w Rzeczpospolitej nie bylo a monolit genetyczny Bialego czlowieka.

    Jezeli bylo tak, ze z roznych przyczyn pojawily sie inne grupy etniczno genetyczne to one byly topi one w Morzu Slowianskim I naturalnie poprzez koligacje stawal I sie , upodabniali do reszty spoleczenstwa.

    W Rzeczpospolitej byl jeden Narod. Pojecie Rzecz Wielonarodowej jest Falszem, jest pojeciem pod Polityke Dzisiejsza….

  199. Siggi said

    W zwiazku z 11-tym listopada,w krajowej propagandzie az roi sie od „achow”, „ochow” o niepodleglosci,suwerennosci itp.
    Uwazam,ze wybor dnia Swieta Niepodleglosci -11.XI. za nieszczescie ,z pasma historycznych nieszczesc ostatnich 300lat,jakie dotknely Polakow.
    Przyjazd Pilsudskiego z…NRD i przekazanie mu pelni wladzy przez niemiecki twor tzw.Rade Regencyjna,bylo dobrze przemyslana kombinacja ,intryga itd,aby odrodzeniu Polski nie nadawac zbyt wznioslych tonow i uczynic panstwo polskie mocno zalezne od wplywow niemieckich.
    Swietowanie tego dnia ma znamiona szyderstwa,kiedy zwazy sie kim byl w istocie Pilsudski.Ale to co podnosze jest zrozumiale tylko dla tych,ktorzy znaja niezaklamana historie tamtych lat.
    Wdzieczny jestem mojemu sp.Ojcu(rocz.1905),ktory mi wiele opowiadal o tamtych latach i o Pilsudskim,kiedy konczylem podstawowke i zaczynalem technikum.Ojciec byl przed wojna dosc aktywnym czlonkiem PPS w Zamosciu i od Niego dowiedzialem sie po raz pierwszy o wykonczeniu szesciu generalow po maju’26 i innych oficerow wiernych Konstytucji Rzeczpospolitej.
    11Listopada wspomnijmy w glebokiej zadumie ofiary rezimu Pilsudskiego.

  200. 166 bojkot TVN said

    http://fakty.interia.pl/news/putin-zapadl-na-tajemnicza-chorobe-rosja-w-opalach,1861379

  201. Zerohero said

    Re 195

    np. Serbołużyczanie w Niemczech do tego schematu pasują, a Turcy nie pasują.

    A troszkę na inny temat:

    http://prawica.net/32058

    cyt:

    Przesłałem do prokuratury zapytania w sprawie:

    1) Kontaktów p. Stanisława Zagrodzkiego, kuzyna śp. Ewy Bąkowskiej, czy miała miejsce opisywana przez niego sytuacja: „Pytałem prokuratorów, czy chcą ode mnie te materiały, ale to zignorowali”.

    2) Prosiłem o informacje jakimi urządzeniami posługiwali się biegli w Smoleńsku

    3) Czy W. Binieda przekazał jakieś „dodatkowe” (patrz informacja pod odpowiedziami) materiały do prokuratury.

    Oto odpowiedzi:

  202. Zerohero said

    Re 198, JO

    I RP była wielobarwna.
    III RP nie jest.
    Przypadkiem, Polacy nie bawili się w czystki.
    Ale jak już tak jest, to lepiej nie zmieniać. Dobrze jest jak jest.

    A „patrioci” z Gazety Polskiej lansują poglądy pod multi kulti. Ot co. A z resztą….to są patrioci a nie narodowcy. Polska to fajna ziemia. Kto wspominał o Polakach?

    Chętnie poczytam o problemach Ślązaków, Kaszubów, Łemków. Polak ich wyrzucił z pracy? Sami nie czują się Polakami? Obraźliwe napisy na domach w stylu „wynocha?”.

    Dla mnie nie ma problemu, ja nie z nazistów, pierwszy bym walnął w łeb temu kto pisze „wynocha”. No, ale Gazeta Polska i Gazeta Wyborcza wiedzą lepiej.

  203. JO said

    Ad.201. Panie Zerohero, czystki to byly na ludnosci Polskiej, na bialym czlowieku a nie Kim’s innym. Mozaistom , ktorzy mieszkania od setek lat w Polsce, tez sie dostalo, bo nie spelniali NORM Syjonistjow, zbyt polscy moze?

    Uwzam, ze Pan Ma spojzenie w tym temacie z nalecialosciami , obviazone propaganda Unych stosowana juz conajmniej od 100 lat…

  204. Zerohero said

    Polaków wielokrotnie przetrzebiano, ale Polska dziś jest wyjątkowo homogeniczna narodowościowo i religijnie. Dawniej, i to jeszcze całkiem niedawno, taka nie była. Chyba, że cofniemy się o 900 lat. Potem było coraz kolorowiej. Zwłaszcza dwa kolorki takie jak Żydzi i Niemcy potrafiły dać się brzydko we znaki w 39 robiąc sabotaż za plecami polskiego żołnierza.

  205. najnowszy model terminatora said

    Dzisiaj do kin weszło antypolskie „Pokłosie” o Jedwabnem (na motywach Grossa i „GW”) z dorobioną przez Pasikowskiego akcją. Na najpopularniejszym polskim portalu filmowym filmweb.pl toczy się dyskusja, dlatego tych, którzy są tam zalogowani lub którym chce się zalogować po raz pierwszy, odsyłam żeby tam wejść i tłumaczyć lemingom (ja już nie mam siły), że całe to Jedwabne to mistyfikacja sprokurowana dla konkretnych celów.
    http://www.filmweb.pl/film/Pok%C5%82osie-2012-624892
    (dyskusje po przewinięciu strony na dół)

  206. najnowszy model terminatora said

    Po zalogowaniu na filmweb.pl proszę koniecznie ocenić ten film możliwie najniżej, czyli dać jedną gwiazdkę na dziesięć.

  207. 166 bojkot TVN said

    http://gazetawarszawska.com/

  208. Marucha said

    Re 187:
    OK, Panie Macieju, akceptuję wyjaśnienie.

  209. JO said

    ad.187, 208. Nie zgadzam sie. Unikanie zla , ktorym jest Klamstwo NIE JEST SZTUKA!
    Unikanie Klamstwa JEST WIARA, jest jej Miernikiem i nic nie ma zwazku z zadna Sztuka.
    Unikanie Klamstwa jest Darem, jest DECYZJA kazdego czlowieka.

    Jest Naszym Obowiazkiem, obowiazkiem Kazdego czlowieka.

    Nie ma mowy o „wyrozumialosci” wzgledem zadnego czlowieka, ktory NIE poszukuje Prawdy w szczegolnosci w kontekscie unikania Klamstwa, Swiata…

  210. JO said

    Kto nie ma sil Intelektualnych podazac nad sposobami Manipulacji Klamstwa nad Nami, ten musi sluchac Autoryt – kazdy musi przestrzegac Chierarchii a ten kto jest Autorytetem, musi zdawac sobie z Powagi Swego Miejsca, odpowiedzialnosci.

    To dlatego kiedys taki Autorytet Wolal Umrzec niz zdradzic i dac zly przyklad innym skutkujacy Smiercia Duchowa a czesto Fizyczna Tych, ktorzy szli za Autorytetem.

  211. JO said

    Oczywiscie taka Katolicka Postaw Holywood wysmialo i dlatego Pan Maciej ma zdanie jakie ma, no i dlatego, ze jest z Pokolenia JPII :((

  212. Wandaluzja said

    Motto mojej ksiązki INCYDENTU NIE BYŁO, Gdańsk 2001: Markus Eli Revager „Century Magazine, New York 1928: MYŚMY WZIĘLI W POSIADANIE HISTORIĘ WASZĄ I ZBURZYLI PIĘKNY JEJ GMACH. a WRAZ Z HISTORIĄ ODDALIŚCIE WASZ LOS I WASZE MARZENIA.

    Monika Witkowska, MEDUZY Z ZATOPIONEGO PAŁACU – Pod ruchliwą ulicą, po której jeżdżą tramwaje, kryje się jeden z najciekawszych zabytków dawnego Konstantynopola; Rzeczpospolita, 9 XI 12, s. A19

    Chodzi o cysternę zwaną Podziemnym Pałacem na Forum Konstantyna, ale mogła ona pomieścić nie tysiąc ton wody, ale kilkadziesiąt tysięcy ton. Ja jednak nie wierzę, że budowniczym jej był Justynian, gdyż jest ona w systemie Akweduktu Walensa, co suponuje, że zbudował ją jako Pałac Podziemny Konstantyn Wlk a Walens – wobec zagrożenia Konstantynopola przez Hunów i Germanów – adaptował ten Pałac na cysternę, do której podłączył akwedukt.
    Znaczy to, że górna część pałacu została rozebrana – ale musiała to być konstrukcja Palmowa, czyli bardzo lekka, która na pałac Cesarski się nie nadawała. Sugeruje to, że mógł to być UNIWERSYTET, który w związku z najazdem Hunów został przeniesiony na Atos – którego nazwa pochodzi od LabirynTHOS czyli Podziemnego pałacu Aleksandra Wlk. Tego rodzaju budowle miały sens przy oświetleniu ELEKTRYCZNYM, znanym historycznie z latarni Faros.
    Podczas oblężenia Konstantynopola przez Wandalów Afrykańskich i Śląskich w l. 549-58 taka budowla była nie do pomyślenia, gdyż floty wandalskie kontrolowały morza Egejskie, Marmarę i Adriatyk.
    Amerykanie kupili w Niemczech za 21.850 $ „pseudorenesansowy” portret z początku XIX wieku, który okazał się WYCIĘTYM z kodeksu Bony Sforcy malunkiem jej kuzynki Bianki. Jeśli tu pomylono się o 3 wieki to tym bardziej możliwe to jest w odleglejszej o tysiąc lat sztuce kamieniarskiej. Ponieważ wycięty portret został oprawiony na przełomie XVII i XVIII w. to rabunku dokonali Szwedzi, czyli jakie łupy musieli zagarnąć w Warszawie skoro pogardzili tym Wspaniałym Kodeksem. Jeśli zostanie potwierdzone, że jest to obraz Leronarda da Vinci to pomylka ta kosztowała Niemców sto milionów dolców.
    Otrucia Rosjan i Francuzów fekalimai pruskimi dokonali jednak wbrew CHWALBOM Revagera nie Żydzi a Żelazny Kanclerz.

  213. Zerohero said

    Re 205, najnowszy model terminatora

    Dziękuję, że ma Pan siłę i chęć wyjaśniać polskojęzycznym beznarodowcom temat Jedwabnego z polskiego punktu widzenia. Wiem, że to nie jest zadanie wdzięczne ani łatwe. Pewnie większość czytelników Gajówki zdarzyło się choć raz wejść na zupełnie obcy teren.

    Mam wrażenie, że na świecie nie ma nikogo bardziej przekonanego o swej niemylności niż studenet – lat 20, czytujący Wyborczą. Mądrzejszy jest już tylko dojrzewający płciowo nastolatek. A z pewnością takich głównie spotyka się na filmwebie…

  214. Zerohero said

    Pan walczy na filmwebie, ktoś walczy na NE:

    http://paweltonderski.nowyekran.pl/post/67237,polskie-rozmowy-na-portalu-nowy-ekran-i-banowanie-oraz-usuwanie-komentarzy-swoich-oponentow-w-dyskusjach-prowadzonych-na-swoich-blogach

    coś tam się tli…

    🙂

  215. Maciej said

    Panie JO, to pańskie słowa:

    Kto nie ma sil Intelektualnych podazac nad sposobami Manipulacji Klamstwa nad Nami, ten musi sluchac Autoryt – kazdy musi przestrzegac Chierarchii a ten kto jest Autorytetem, musi zdawac sobie z Powagi Swego Miejsca, odpowiedzialnosci.

    I zgadzam się z nimi w pełni, tylko obecna rzeczywistość i zalew informacji które obarczone są sporą dawką przekłamań i manipulacji doprowadzają do pewnego rozstroju realiów na linii prawda – kłamstwo. Autorytetów każdy może sobie sam poszukać wokół siebie, pierwszymi są rodzice, później osoby które socjalizują człowieka, dalej to może być autorytet związany z zainteresowaniami, później przychodzi etap jakiejś samodzielności intelektualnej i ostatecznego wyboru jakiejś postawy wobec rzeczywistości. Te wszystkie etapy mogą być kształtowane różnej jakości wzorcami, to bardzo złożone kwestie. Po to właśnie serwuje się społeczeństwu marnej jakości autorytety by takich miernych wzorcach rosło.

    To dlatego kiedys taki Autorytet Wolal Umrzec niz zdradzic i dac zly przyklad innym skutkujacy Smiercia Duchowa a czesto Fizyczna Tych, ktorzy szli za Autorytetem.

    Nie tylko kiedyś i dziś ludzie umierają za wiarę, za swoje poglądy oraz idee. Jestem z rocznika JPII to fakt, ale nie wiele mam wspólnego z jego naukami i kościołem jako budynkiem. Obecnie częstym wyznacznikiem autorytetu w konstrukcji systemowej ( ” liberalna demokracja ” ) jest ktoś kto posiada dużo pieniędzy – kwestia w jaki sposób je zdobył pozostaje w tle, nie ważne czy wykorzystał kogoś do tego, czy zniszczył życie tysiącom osób, zabił kogoś, wpłynął na pogorszenie losu milionów ludzi, oszukał lub ukradł. Liczy się skutek czyli jego stan posiadania – jako wzorzec. Czy tak samo promuje się ludzi którzy się nie skurwili dla milionów, tysięcy, złotówek, a i często groszy ? Nie, autorytet to gość z kasą, nie z zasadami, bo za kase się kupuje, a zasady się ma.

  216. Tralala said

    Dla Maruchy,
    a propos nowej nominacji masona w Watykanie (papieska akademia nauk)
    http://www.traditioninaction.org/ProgressivistDoc/A_155_Masonry.html

  217. Zerohero said

    http://prawda2.info/viewtopic.php?t=21156

    LEKTORATY JIDYSZ

    (…)

    Projekt realizowany dzięki dotacji Ministra Administracji i Cyfryzacji

    Czy dla członków PO-PiS są zniżki?

  218. 25godzina said

    @Zerohero (191)
    >Prawdopodobnie autor polega na pewnym przygotowaniu czytelnika…
    Czemu tylko Engelgard?

  219. 25godzina said

    Rząd PO/PSL odrzucił m.in. możliwość podawania informacji na opakowaniu, iż produkt jest „GMO”. Zbiega się to z „uwaleniem” w Kalifornii poprawki 37, która dążyła do nakazu znakowania produktów GMO odpowiednią etykietą. Korporacje produkujące GMO wydały miliony dolarów na „lobbing”, który skutecznie przeciwstawił się temu pomysłowi. Ile te same korporacje wydały na lobbing za tym samym w PO-lsce?

    Jak PO/PSL zalegalizowało handlowanie GMO w Polsce – Cz.04, reszta: http://www.youtube.com/user/stopcodex

  220. JO said

    Kolejny rozbiór Polski wisi na włosku? Co o tym sądzicie?
    Posted by Jarek Kefir w dniu 31 Październik 2012

    Komentarz Jarek Kefir: poniższy tekst za bardzo idealizuje osobę Lecha Kaczyńskiego. Jednak według opinii niektórych, został on podrzucony przez frakcję patriotów z Polskiej Armii, więc nie mogli oni napisać wszystkiego. Ale my wiemy swoje.
    —-

    cyt. “Jak Obama sprzedał Polskę to nie ulega kwestii. ARTYKUŁ GODNY POLECENIA .
    TO DOBRY KOSZERNY GESZEFT JAK POWIADAJĄ …..
    Każdy internauta dotrze do informacji, które same narzucają wnioski w sprawie smoleńskiej. Niniejsze krótkie opracowanie to syntetyczna analiza która pozwoli niezorientowanym na własną ocenę zdarzeń. Wszystkie drogi prowadzą do Gruzji, Armenii, Kazachstanu, Teheranu, konfliktu w Syrii, konfliktu arabsko-żydowskiego i dążeń elit żydowskich do utworzenia państwa żydowskiego w obszarze Polski pomniejszonym o ziemie jakie mają być zwrócone Niemcom ( Pomorze, Śląsk, Mazury podzielone na część niemiecką i rosyjską ). Lech Kaczyński prowadził bardzo aktywną politykę scalającą małe państwa Bałtyckie, Gruzję, Armenię, Kazachstan, Słowację, Bułgarię i Polskę. W strategii amerykańskiej to była strefa grodząca, strefa aktywnej dyplomacji ograniczającej imperializm rosyjski i jego dominację w tej strefie. Amerykańscy stratedzy od dawna zapowiadali eskalację konfliktu żydowsko – arabskiego i destabilizację regionu przez fundamentalistów w Iraku, Iranie, Afganistanie. Kocioł w Afganistanie, najazd na Irak, to były ruchy wyprzedzające przed uformowaniem się silnej koalicji talibów i arabskich ortodoksów zdolnej do ataku na Arabię Saudyjską i Izrael. Nie wymieniam tu Pakistanu, bo choć jest on pod kontrolą USA to trudno przewidzieć jego zachowanie w wypadku sojuszu Iraku, Iranu, Afganistanu, Syrii, Egiptu. Od lat amerykańscy stratedzy uznawali że Gruzja , Armenia to strategiczne państwa w regionie. W ramach sojuszu NATO Lech Kaczyński miał za zadanie zasymilować te państwa, otoczyć je ochroną. Zadanie to wykonał wzorowo. Pomarańczowa rewolucja wsparta przez Polskę Lecha Kaczyńskiego na Ukrainie wzmocniła sojusz Polski i Ukrainy, państw Bałtyckich, Słowacji i Bułgarii w sprawie walki o wolną Gruzję i Armenię. Silnie popierali te dążenia Amerykanie. Rosja świadoma planów ataku amerykanów na Iran postanowiła zaatakować Gruzję by otworzyć sobie drogę do pomocy Iranowi w konflikcie z Izraelem i USA. Wykorzystano konflikt w Osetii. Rosjanie nie zdawali sobie jednak sprawy że za tę akcję przyjdzie im słono zapłacić. Lech Kaczyński wywiązując się z roli lojalnego sojusznika NATO wsparł Gruzję dyplomatycznie i militarnie. Z rezerwy polskiego stanu zabezpieczenia na wypadek wojny przekazano Gruzinom rakiety GROM wraz z kodami do samolotów rosyjskich. Rakiety te woziła właśnie ta Tutka, która spadła pod Smoleńskiem. Był to celowy zabieg bo Rosjanie nie mogli zestrzelić samolotu prezydenta. W tym czasie finansjera USA i Europy Zachodniej w porozumieniu z Lechem Kaczyńskim nakłoniła biznes zachodni do wycofania aktywów z Rosji. Doszło do panicznej ucieczki kapitału. Rubel z dnia na dzień stracił prawie 100% wartości . Interweniował Centralny Bank Rosji wpompowując blisko 300 mld USA. W Gruzji Gruzini strzelali do Rosjan jak do kaczek dzięki rakietom pozyskanym od Lecha Kaczyńskiego. Dopiero przypadek sprawił że Rosjanie w jednym zatrzymanych wozów gruzińskich odkryli polskie rakiety. Rosja dobita kryzysem w obawie przed niepokojami oraz pod presji międzynarodowej opinii wycofała się z Gruzji. I tak na koniec roku rubel stracił 50% wartości. Rosja poniosła klęskę dyplomatyczną i ekonomiczną nie notowaną w jej ostatniej historii. Od tego momentu zaczęto w Rosji planować odzyskanie straconych pozycji i zemstę. Do władzy w USA dochodzi Obama ( z dużym udziałem środowisk żydowskich z USA i Rosji ) . Środowiska żydowskie z USA, przez Obamę, zmiękczają Rosję by ta poluzowała swoją politykę w Azji i zagwarantowała stabilizację Izraelowi. Pod pretekstem zakończenia polityki multi – kulti , co ogłasza Angela Merkel, USA i państwa zachodnie proponują Rosji , że zdemokratyzują północną Afrykę i w tych państwach skumulują emigrację zarobkową. W rzeczywistości chodzi o zabezpieczenie zachodniej granicy Izraela i rozbicie antyizraelskiej koalicji dyktatorów korzystających ze wsparcia Moskwy. Rosjanie doskonale wiedzą o co idzie gra. Domyślają się, że USA chce Syrii, że to wstęp do kontroli bliskiego wschodu, że Amerykanie chcą chronić wschodnią rubież Izraela i mieć otwartą drogę na Teheran. Putin stawia warunek – poluzowanie polityki USA w Europie Środkowej. Dochodzi do porozumienia. W dniu 17 września 2009 roku zostaje podpisany pakt Obama- Putin, nowsza wersja paktu Ribbentrop-Mołotow. Data dobrana zostaje przez Obamę nieprzypadkowo. Obama śmiejąc się w swoim stylu przypomniał Polakom datę ataku ZSSR na Polskę, której efektem był mord katyński. Obama „sprzedaje” Rosji Polskę w pakiecie wraz z Ukrainą i Europą Środkową. Prezydent Lech Kaczyński ostro sprzeciwia się paktowi. Polscy politycy, dowództwo wojskowe, hierarchowie Kościoła gwałtownie protestują. Zarzucając Obamie zdradę i unicestwienie sojuszu NATO. Środowisko żydowskie żądne odwetu na Polakach naciska Obamę by zrobił „porządek” z Lechem Kaczyńskim i polskimi elitami. W Afryce dochodzi do zainicjowanych przez USA, Anglię, Niemcy zmian w Algierii, Tunezji, Libii i Egipcie przy biernej postawie Rosjan. Po katastrofie 10 kwietnia Rosja rozbija z kolei związek państw stworzony przez Lecha Kaczyńskiego. Niszczy “Pomarańcze” na Ukrainie, wprowadza tam swojego Janukowycza , podporządkowuje sobie Litwę , Łotwę , Estonię, Słowację , Bułgarię. Amerykanie i Rosjanie ustalają nową strefę wpływów na granicy Rumunii. Putinowi jest potrzebny w Polsce spolegliwy rząd. Ludzie z PO korzystają z okazji . Putin mami ich wielkimi zarobkami na wspólnych kontraktach obrotu gazem i ropą. Do łask wracają znowu w Polsce ludzie filo-rosyjscy skupiający się wokół Prezydenta Komorowskiego, obrońcy służb specjalnych PRL. Tusk idzie na ustępstwa gdzie tylko może, nord – stream, gaz, ropa, embargo żywności .
    Realizacją paktu Obama – Putin jest rządu Tuska. Wchodzą do niego po połowie ludzie ze środowiska żydowskiego wspierającego demokratów Obamy ( Appelbaum ) oraz reprezentanci wspierający Kreml. Sikorski zostaje Ministrem Spraw Zagranicznych ( wspiera USA ), Boni ( wspiera Rosję ) centralną postacią spraw publicznych, Rostowski ( wspiera USA ) Ministrem Finansów , Grabarczyk jako Minister Infrastruktury ( wspiera Rosję ), za nimi cała grupa ludzi w służbach o sympatiach rosyjskich lub amerykańskich. To Sikorski z Tuskiem podrzucą Unii Europejskiej „trupa” w postaci ACTA podczas debaty nad sprawami rybołówstwa – prezent elit zbliżonych do Obamy dla amerykańskich Koncernów przed wyborami prezydenckimi w USA Anno domini 2012. W media powstaje tandem Gazeta – ludzie Obamy związani z żydowskimi sympatykami demokratów, TVN 24 – ludzie związani z rosyjskimi służbami.. Amerykanie nie chcą jednak odpuszczać TVN i Murdoch podchodzi do kupna stacji. Ludzie byłych służb PRL nie wierzą jednak amerykanom i wchodzą w układ z Francuzami. TVN przejmuje koncern Viviendi. To z tego powodu Gazeta z takim zaangażowaniem promuje środowisko żydowskie wywodzące się z komunistycznej elity lewicujących Żydów bliskich demokratom żydowskim. Rosja wraca na stracone pozycje. Putin znowu jest w grze. Zachowanie Obamy w „sprawie polskiej” potwierdza wątpliwości jakie zrodziły się po śledztwie szeryfa Arpaio. Z prowadzonego przez „najtwardszego szeryfa w USA” potężnego śledztwa wynika, że dokumenty ubezpieczeniowe i akt urodzenia Obamy zostały sfałszowane. Fakty te opublikowały media amerykańskie. Strach przed konsekwencjami tej publikacji zmroził nawet Fox News. Działania szeryfa Arpaio mają coraz więcej zwolenników. Donald Trump publicznie ogłosił oszustwo Obamy. Jeśli komuś się wydaje że Mitt Romeny jest nadzieją Polaków to mogą się one okazać złudne. Romney ma niemieckie pochodzenie. Elity niemieckie liczą na jego wygraną. Merkel coraz poważniej spogląda na Pomorze Zachodnie, Śląsk i część Mazur. Niemcy są skłonni zgodzić się wykroić z Polski stosunkowo duży obszar na którym mogło by powstać państwo żydowskie pod warunkiem zwrotu Pomorza, Śląska i części Mazur. Zabiegi dyplomatów prowadzą do unicestwienia Polski. Pomimo propozycji holocaustu Polaków nie ma konsensusu w jaki sposób pozbyć się Polaków. Ostatecznie zwycięża koncepcja nękania społeczeństwa bezradnym i skorumpowanym państwem i blokowanie zmian w Polsce. „Brudną robotę” powierzono Żydom którzy mają „wysuszyć” populację Polaków. Malejącą liczebność Polaków mają stopniowo wypełniać imigranci z Izraela. W odpowiednim czasie ruszy wielka kampania propagandowa uzasadniająca zmiany terytorialne Polski i jej zajęcie przez Niemcy i Rosję. Nie jest wykluczone, że Żydom powierzona zostanie także część Ukrainy, gdyż już teraz Rosjanie podzielili Ukrainę na część Rosyjską ( Donbas ) i zachodnią, jaka może wejść w granice państwa żydowskiego w zamian za niemiecki Śląsk, Pomorze i cześć Mazur. Zaborcy zaproponują Polakom zmianę obywatelstwa i pozostanie na swoich ziemiach w zamian za rezygnację z polskości, języka i tradycji. Oporni ulokowani zostaną w obozach koncentracyjnych.”
    źródło:
    http://edgier25.wordpress.com/2012/05/25/jak-obama-sprzedal-polske-to-nie-ulega-kwestii-artykul-godny-polecenia/
    Podziel się tekstem na portalach społecznościowych: Facebook110Google +1PrintEmailTwitter1RedditDiggStumbleUponLinkedInTumblr
    Dodaj do ulubionych:★LubięBe the first to like this. Ten wpis został dodany w 31 Październik 2012 @ 15:42 i znajduje się w kategorii banksterzy lichwa, manipulacje, new world order, polityczne szambo, Smoleńsk 2010, spiski, sprawy Polski, zbrodnie. Otagowane: Barack Obama tarcza antyrakietowa, Izrael, Lech Kaczyński, Niemcy i Rosja sojusz\, Platforma Obywatelska, PO, polityka Izraela, polityka międzynarodowa, polityka syjonistów, rozbiór Polski, syjonizm, Tusk niemiec. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanał. możesz napisz odpowiedź, lub trackback z Twojej własnej witryny.

    Odpowiedzi: 2 to “Kolejny rozbiór Polski wisi na włosku? Co o tym sądzicie?”

    1.Shatsoo powiedział/a
    1 Listopad 2012 @ 10:57
    0 0 i
    Rate This
    Niewiarygodne.

    Odpowiedz

    2.Emanuel powiedział/a
    2 Listopad 2012 @ 21:13
    1 0 i
    Rate This
    …ale prawdziwe.

    Odpowiedz
    Skomentuj tekst Anuluj pisanie odpowiedzi
    Wprowadź swój komentarz do tego pola…

  221. JO said

    Nastepuje „wysuszanie Polski” GMO ?

  222. Wandaluzja said

    Ze strony MALBORK, Wirtualna Polska usunięto wszystkie wpisy negujące krzyżackość zamku, w tym moje przyznające Krzyżakom IV i V fazę zamku. Ponieważ wg podziału masońskiego Malbork leży na terytorium Żydów litwaków to zostało to załatwione między Żydogrmanią a litwakami.
    Ja posłużyłem się PLASTYKĄ malborską, uznając wystrój kaplicy św. Anny za dzieło matki Jadwigi z Prawdziców, I. żony Władysława Hermana. Moja argumentacja jest taka, że jest to plastyka Ottońska – NIE ZNANA w XII wieku. Rzeźbiarski portret Fundatorki ma rysy Jadwigi tylko bardziej semickie a tympanon Znalezienie Krzyża Świętego jest KOMIKSEM Hołdu witezia dla Bolesława Śmiałego podczas Chrztu Turkiestanu.
    Walki Krzyżaków z Litwinami przedstawiają ZWYCIĘSTWA Litwinów, gdyż był to najazd Bolesława II na Prusy, w którym Bolesław puścił ciężkozbrojną jazdę przez bród na Nogacie, która UTONĘŁA, toteż witeź przeprasza na kolanach króla za ten kawał., który zresztą zrobił jego Ojciec. Walka Króla Czeskiego z Polskim przedstawia oczywiście najsłynniejszy we wczesnym średniowieczy pojedynek Beli Halickiego z Siemiosiłem szczecińskim po bitwie pod Drohiczynem w r. 1042 – i czy to ładnie tak obcesyjnie ZAŁATWIAĆ Węgrów niczym w Wyszogrodzie-Bydgoszczy?
    W Kaplicy jest wprawdzie plastyka FRANCUSKA, ale podczas polskiej krucjaty przeciw Czyngis Chanowi urzędował tam Henryk I z Wrocławia, który miał szkołę muratorską i plastyczną Agnieszki Meranki, która budowała w Strzegomiu kopię budowanego przez jej brata, kanclerza Francji, LUWRU. Henryka zresztą stać było na taką architekturę, gdyż z byłym mężem Agnieszki, Filipem II Augustem, zniszczył Cesarstwo Niemieckie i Jana Bez Ziemi.
    Teraz, gdy archeolog niemiecki Heinrich Kusche zidentyfikował na zdjęciach satelitarnych gęstą siatkę jako NEOLITYCZNE tunele pod Europą, które ja zinterpretowałem jako LOCHY ZAMKOWE, to wyczyn Wirtualnej Polski z wykreśleniem wpisów Antykrzyżackich jest WYBRYKIEM.

  223. 166 bojkot TVN said

    http://zmieleni.pl/happening101/

  224. 166 bojkot TVN said

    CZY KTOS WIE O CO CHODZI W TYM OGŁOSZENIU???? Tzn. co to za polityka, kto daje na to pieniądze i co ma na celu?
    http://pokl.wup-rzeszow.pl/pl/3/3/1300/0/Aktualnosci-IP.html

  225. 166 bojkot TVN said

    http://niezalezna.pl/34677-kup-codzienna-ze-spiewnikiem-i-mapa-marszu

  226. najnowszy model terminatora said

    W Rzepie świetna recenzja „Pokłosia”
    http://www.rp.pl/artykul/9157,942316-Gross-trafia-pod-strzechy.html?p=1
    Piotr Zychowicz „Gross trafia pod strzechy”
    „Pokłosie” Pasikowskiego ukazuje relacje polsko-żydowskie w krzywym zwierciadle. To, że państwo polskie samo funduje sobie czarny PR jest niezrozumiałe – uważa publicysta „Rzeczpospolitej”

    Trudno jest przedstawić wszystkie absurdy najnowszego filmu Władysława Pasikowskiego dysponując zaledwie jedną stroną w gazecie. „Pokłosie” to bowiem właściwie jeden, stanowczo zbyt długi, ciąg niedorzeczności. Zacznijmy więc od miejsca akcji. Formalnie ma to być Polska około roku 2000. Praktycznie jest to jakieś groteskowe skrzyżowanie Bangladeszu z sowieckim kołchozem w latach 30. ubiegłego wieku.

    Większość twórców polskich filmów ma irytującą manierę upiększania naszej rzeczywistość i wybiera na miejsca kręcenia zdjęć najbardziej nowoczesne części Polski. Pasikowski zastosował metodę odwrotną. Przedstawiona w „Pokłosiu” Polska to miejsce złożone z rozpadających się ruder, zaplutych spelun i krytych strzechą chałup. Miejsce zamieszkałe przez ubranych w waciaki i odurzonych tanimi winami żuli.

    Nasuwa się tu oczywiste skojarzenie z poruszającym fabularyzowanym dokumentem Pawła Łozińskiego „Miejsce urodzenia” (1992). Wówczas reżyser również zastosował podobny zabieg. Zrobił to jednak ze znacznie większą finezją. Cały film Pasikowskiego można zresztą uznać niemal za re-make „Miejsca urodzenia”, tylko zwulgaryzowany i sprymitywizowany. Pasikowski wziął od Łozińskiego nie tylko pomysł, ale całe sceny.

    Łopatologia

    Podobnie jak „Miejsce urodzenia” „Pokłosie” zaczyna się od lądowania samolotu na Okęciu. Tylko, że nie wysiada z niego powracający z Ameryki ocalały z Holokaustu Henryk Grynberg, ale Polak który dwadzieścia lat wcześniej wyjechał za Ocean za pracą. Dalej już jest jednak podobnie. Bohater trafia do rodzinnej wsi w pobliżu Łomży, gdzie odkrywa ponurą prawdę o losie tamtejszych Żydów.

    O ile jednak Grynberg dowiedział się o zamordowaniu własnego ojca przez miejscowego bandziora, który ukradł mu dwie krowy, to bohater „Pokłosia” ujawnił światu coś znaczenie poważniejszego… Rzecz jest tak sztampowa i przewidywalna, że — mam nadzieję, iż mi to państwo wybaczą — przedstawię przebieg akcji wraz z niedorzecznym zakończeniem.

    Otóż przybysz z Ameryki wraz z bratem podejmuje się szczytnej misji wykopania żydowskich płyt nagrobnych, którymi podczas okupacji Niemcy wybrukowali dziedziniec Kościoła. Następnie obaj panowie tworzą na swoim polu prowizoryczny żydowski cmentarz. Działanie to spotyka się ze skrajnie wrogą reakcją otoczenia. Sąsiedzi obu braci znieważają, podpalają ich zboże, mordują psa, malują na domu Gwiazdy Dawida, a wreszcie brutalnie biją.

    W antysemicki spisek zamieszani są w miasteczku niemal wszyscy. Policja, straż pożarna, szef wypożyczalni kombajnów, a nawet ksiądz. A właściwie jeden z księży. W miasteczku jest bowiem dwóch kapłanów. Stary i młody. Pierwszy jest sympatyczny, rozsądny i nastawiony filosemicko. Możemy domyślić się, że to czytelnik „Tygodnika Powszechnego”. Drugi jest arogancki, chciwy i podburza tłuszczę do nienawiści wobec Żydów. To oczywiście słuchacz „Radia Maryja”.

    Podobnych łopatologicznych aluzji w filmie jest mnóstwo. Właśnie sztampowość i schematyczność „Pokłosia” jest najbardziej męcząca. Chyba nawet najwierniejszy wyznawca „Gazety Wyborczej” — gdy na ekranie po raz enty pojawi się tłum pijanych, prymitywnych Polaków, którzy z wykrzywionymi z nienawiści gębami, wrzeszczą „bij Żyda! ” — będzie się czuł znużony. „Pokłosie” jest po prostu nachalne.

    Niedawno w „GW” pojawiło się kilka krytycznych recenzji filmu „Bitwa pod Wiedniem”. Zarzut był zawsze ten sam. Film ma przypominać prop-agitkę, w której dobrzy katolicy walczą ze złymi muzułmanami. Świat nie jest tymczasem czarno-biały, przekonywali recenzenci „Gazety”. Tymczasem przy „Pokłosiu” rzeczywiście nieudana „Bitwa”, jawi się jako szczyt wysublimowania.

    Koniunkturalizm

    Wróćmy do intrygi „Pokłosia”. Gdy kampania szykan wymierzona w głównych bohaterów przybiera na sile, dla wszystkich staje się jasne, że wieś ukrywa jakąś mroczną tajemnicę. Bracia odkrywają w końcu, że to nie Niemcy w 1941 roku wymordowali miejscowych Żydów, tylko polscy sąsiedzi. Zapędzili grubo ponad 100 osób do chałupy i spalili żywcem. Gdy płonące Żydówki wyrzucały na zewnątrz niemowlęta, Polacy nabijali je na widły i ze śmiechem wrzucali z powrotem. Innych Żydów rżnęli piłą i odcinali im głowy. Towarzyszyły temu okrzyki, że to kara za „zamordowanie Jezusa”. Oczywiście wydarzenia okupacji sowieckiej 1939 — 1941 w tym kontekście się nie pojawiają.
    Pominięcie tego aspektu zbrodni jest dowodem na to, że Pasikowski — wbrew temu co deklaruje — wcale nie chciał ukazać prawdy. Nakręcił po prostu politycznie poprawny kawałek o Polakach-mordercach. W ten sposób „Sąsiedzi” Grossa trafią pod strzechy, a na Pasikowskiego posypią się nagrody i przychylne recenzje liberalnych mediów, które tym razem oczywiście żadnej jednostronności nie dostrzegą. A może nawet „Pokłosie” uda się sprzedać do Ameryki?

    Jak powinien więc wyglądać poważny film o Jedwabnem i innych mordach na Żydach dokonanych we wschodniej Polsce w 1941 roku? Powinien pokazać skomplikowaną genezę tych zbrodni. Należałoby więc rozpocząć od lat 30., gdy narastał w Polsce konflikt polsko-żydowski wywołany wielkim kryzysem. Z jednej strony coraz silniejszy antysemityzm, a z drugiej coraz silniejsza sympatia wielu Żydów do komunizmu, w którym widzą nadzieję na nowe, bardziej sprawiedliwe uporządkowanie świata.

    Potem następuje 17 września i wielu Żydów stawia wkraczającej Armii Czerwonej bramy triumfalne i wchodzi w skład komunistycznej milicji. Pod okupacją sowiecką 1939 — 1941 ci ludzie współpracują z bolszewikami, co ugruntowuje stereotyp żydokomuny. Choć wielu Żydów również pada ofiarą sowieckich represji Polacy widzą tylko swoje cierpienie i tego nie dostrzegają. Gdy w czerwcu 1941 roku Niemcy atakują Sowietów nienawiść do Żydów eksploduje.

    Oczywiście najbardziej skompromitowani współpracą z komunistami Żydzi uciekają wraz z wycofującą się Armią Czerwoną na Wschód. Na miejscu pozostają niewinni. Polacy, przy zachęcie Niemców, stosują jednak zasadę odpowiedzialność zbiorowej i dochodzi do szeregu brutalnych pogromów. Taka była właśnie skomplikowana geneza Jedwabnego i gdyby tak przedstawił to Pasikowski mógłby nakręcić wielki film. Szczery do bólu i bolesny zarówno dla Polaków i Żydów.

    Reżyser „Pokłosia” w wywiadach prasowych kreuje się na niepokornego intelektualistę, który narażając się potężnym grupom interesu, wali rodakom prawdę prosto w oczy. To tylko poza. „Pokłosie” to bowiem film koniunkturalny. Zamiast odważnego i wielowymiarowego obrazu, Pasikowski wolał nakręcić film płaski. Łatwiej i bezpieczniej jest bowiem postawić tezę, że Polacy wymordowali swoich sąsiadów w 1941 roku bo uważali, że „Żydy zabiły Jezusa” i dlatego, iż chcieli Żydom zagrabić domy (tu się zresztą chyba Pasikowskiemu pomylili „Sąsiedzi” ze „Strachem”, a rok 1941 z rokiem 1945).

    Żenada

    To jednak nie część filmu dotycząca historii wzbudza największy sprzeciw. Wszelkie granice zdrowego rozsądku Pasikowski przekroczył w kulminacyjnej scenie filmu, rozgrywającej się w teraźniejszości. Otóż w finale jeden z braci próbujących wyjaśnić zbrodnię na Żydach, zostaje… ukrzyżowany przez żądnych krwi polskich antysemitów na drzwiach stodoły. Przypominam — rzecz dzieje się w roku pańskim 2000!

    Film na etapie produkcji musiało obejrzeć bardzo wiele osób. Realizatorzy, producenci, wreszcie aktorzy. Dlaczego nikt nie powiedział Pasikowskiemu, że ta scena to nie tylko piramidalna bzdura, ale przede wszystkim straszliwy kicz? Pozostanie to dla mnie tajemnicą. Umieszczenie takiej sceny w filmie poważnie mu bowiem zaszkodziło. Ze względu na to, że ma ona miejsce na końcu, widzowie będą wychodzili z kina nie wstrząśnięci — tak jak oczekują tego twórcy — ale zażenowani.

    Oczernianie za pieniądze państwa

    W ten sposób Pasikowski zaprzepaścił szansę na wznowienie poważnej debaty o relacjach polsko-żydowskich pod okupacją. Reżyser zapewnia, że stworzył ten film przede wszystkim dla Polaków. Polakom „Pokłosie” nie powie jednak niczego nowego. Wszystko to już przeczytali w książkach Grossa i ich entuzjastycznych recenzjach. Jeżeli komuś film się naprawdę spodoba, to tym obcokrajowcom, którzy dzięki niemu będą mogli ugruntować swoje dotyczące Polaków stereotypy.

    W tym kontekście nie dziwi, że jedną z instytucji, która wyłożyła pieniądze na film jest rosyjska fundacja zajmująca się wspieraniem kinematografii. Dlaczego jednak sporą sumę — 3,5 miliona złotych — na kręcenie „Pokłosia” przekazał Polski Instytut Sztuki Filmowej? Za prywatne pieniądze Pasikowski może sobie kręcić co mu się żywnie podoba. Żyjemy w wolnym kraju. To, że państwo polskie samo funduje sobie czarny PR jest jednak trudne do zrozumienia.
    Po zakończeniu filmu na ekranie pojawia się plansza, na której możemy przeczytać, że podczas kręcenia „Pokłosia” żadnemu zwierzęciu nie stała się krzywda. Może zwierzęciu rzeczywiście nie. Krzywda zostanie jednak wyrządzoną wszystkim widzom, którzy popełnią błąd i pójdą do kina na „Pokłosie”. Zmarnują bowiem pieniądze wydane na bilet.

  227. najnowszy model terminatora said

    @226
    Przepraszam, zapędziłem się, wklejając tu recenzję z Rzepy, zanim ją do końca przeczytałem. Cofam napisane słowa, że świetna. Zychowicz też ściemnia. Oto przykład:

    „Jak powinien więc wyglądać poważny film o Jedwabnem i innych mordach na Żydach dokonanych we wschodniej Polsce w 1941 roku? Powinien pokazać skomplikowaną genezę tych zbrodni. Należałoby więc rozpocząć od lat 30., gdy narastał w Polsce konflikt polsko-żydowski wywołany wielkim kryzysem. Z jednej strony coraz silniejszy antysemityzm, a z drugiej coraz silniejsza sympatia wielu Żydów do komunizmu, w którym widzą nadzieję na nowe, bardziej sprawiedliwe uporządkowanie świata.

    Potem następuje 17 września i wielu Żydów stawia wkraczającej Armii Czerwonej bramy triumfalne i wchodzi w skład komunistycznej milicji. Pod okupacją sowiecką 1939 — 1941 ci ludzie współpracują z bolszewikami, co ugruntowuje stereotyp żydokomuny. Choć wielu Żydów również pada ofiarą sowieckich represji Polacy widzą tylko swoje cierpienie i tego nie dostrzegają. Gdy w czerwcu 1941 roku Niemcy atakują Sowietów nienawiść do Żydów eksploduje.

    Oczywiście najbardziej skompromitowani współpracą z komunistami Żydzi uciekają wraz z wycofującą się Armią Czerwoną na Wschód. Na miejscu pozostają niewinni. Polacy, przy zachęcie Niemców, stosują jednak zasadę odpowiedzialność zbiorowej i dochodzi do szeregu brutalnych pogromów. Taka była właśnie skomplikowana geneza Jedwabnego”

    ——————

    Oczywiście jest to bzdura, bo Polacy w Jedwabnem żadnej zbrodni nie dokonali, co już dawno zostało udowodnione przez prof. Chodakiewicza, Pogonowskiego, Strzembosza i Nowaka. Tymczasem Rzepa manipuluje twierdząc, że polski pogrom Żydów (a nawet seria pogromów) miała miejsce po ucieczce sowietów z Polski w 1941 r. Rzepa po raz kolejny udowodniła, że jest gazetą systemową.

  228. Marucha said

    Z ciekawostek pozagajówkowych skierowanych do gajowego…

    Panie, to nie groźby, tylko żeś się Pan swoim “pierdem” sam wpakował w Kodeks karny, a teraz wystarczy, ze ktoś doniesie do prokuratury i tam tylko czekają na takich delikwentów, by ich udupić w sądach… I jeszcze zrobią pokazówkę odciągającą uwagę od spraw istotnych…

    Po co się samemu ewidentnie podkładać?
    Trzeba znać jakaś miarę…
    No chyba ze Pan jest “kryty”, no to co innego…

    Gdy wszystko inne zawodzi, zawsze można powołać się na Kodeks Karny, Prawa Człowieka, zasady działalności Ligi Antydefamacyjnej itd.

  229. JO said

    ad.228. No, to przeciez kontynuacja Grozb Panow Bizonia…i Kapsla

  230. Wandaluzja said

    http://konflikty.wp.pl/gid,15076341,img,15076377,title,Leonid-Brezniew-wladca-epoki-zastoju-w-ZSRR,galeria.html#opOpinie

    ~misjonarz
    Katolicki Bog Jehowa ma jeszcze wielu takich wytypowanych „specjalistow”,ktorym powierza specjalne misje.

    pokaż 2 ukryte odpowiedzi

    ~spekulacjus
    @misjonarz ^ Co jakiś czas nasza planete Ziemia nawiedza „wybitna” postać, jak Hitler czy Stalin…kto następny?

    ~arka
    @spekulacjus ^ Bog miluje kazdego czlowieka i kazde stworzenie…Jednak …Dlaczego dokonal najwiekszego ludobojstwa w dziejach ludzkosci mordujac Potopem?

    Red. Krzysztof Mroziewicz próbował tłumaczyć Fenomen Breżniewa: Zwrócił na niego uwagę Stalin, gdy ten prowadził batalion mołdawski na Defiladzie Zwycięstwa: JAKI ŁADNY MOŁDAWIANIN. Breżniew Mołdawianinem nie był, ale to awansowało go do rangi Sekretarzy Republickich
    Ja w „Incydentu nie było” (Gdańsk 2001) tłumaczę jego awans „gensekowski” usunięciem przez Gomułkę Chruszczowa za Romans z Niemcami, których Wiesław bał się panicznie. Jeśli Tadeusz Mazowiecki był RUCHANY przez Boskiego Adolfa to Chruszczow mógł być ciągany przez Bundesdinst za podpisanie DES ANTIKOMUNISTISCHBEFEHLS Wehrmachtu, o czym Gomułka wiedział od Bolesława Piaseckiego, który dał Chruszczowi marszałka Górę-Dolinę, który wyparł Czerwoną Partyzantkę za Dniepr.
    Anglicy poparli to ogłaszając, że Breżniew pytał Generałów KGB o możność usunięcia Chruszczowa, na co ci zapytali, jak sobie to Wyobraża, na co odpowiedział, że w Leningradzie są groźne gołoledzie więc może Poślizgnąć się na schodach czy też zginąć w wypadku samochodowym, więc ci zwrócili się z tym do Susłowa.
    Zauważyłem, że Breżniew nie proponowałby policji politycznej o zamordowanie swego szefa, któremu podlegała ta Policja, gdyby nie miał śmiertelnych kart nań. Tymi Kartami było zaś to, o czym pisze Suworow, że Chruszczow był jednym z NAJWIĘKSZYCH ZBRODNIARZY W HISTORII – bo nie dość, że podpisał Antikomunistischbefehl Wehrmachtu, ale i zamordował 2 miliony komunistów, co BARDZO UTRUDNIŁO utworzenie państwa żydowskiego na Ukrainie.
    Książę Demidow mówił mi, że Susłow przemawiał 4 godziny a Chruszczow 3. Oba głosowania KC wygrał Chruszczow, ale dzy patrzył na Susłowa, jak na wściekłego psa w klatce to ten powiedział COŚ, co zrozumiał tylko Chruszczow, który zaczął się zachowywać „niesfornie” więc został wyprowadzony przez wykidajłów. Książę pytał mnie, CO ON MU POWIEDZIAŁ? Milczałem, bo się bałem, a po latach mógłbym odpowiedzieć, że Protokół Procesu 6 Generałów NKWD przez Najwyższym Sądem Wojskowym Armii Radzieckiej został wydrukowany w OBRONIE SZCZECINA w Paryżu i czekał na rozprowadzenie, co niszczyło generowane przez Chruszczowa wersje Śmierci Stalina i Berii jako ŁGARSTWO. Togliatti bolał, że historie GODNE Renesansowych Włoch mogły mieć miejsce w XX-wiecznej Moskwie – ale to były dramaty Nadwłoskie i Nadjerozolimskie.
    Takim dramatem było przewiezienie przez mego stryja z Bytomia do Warszawy filmowej dokumentacji KATYNIA jako Złota Renu, które dzisiaj (10 XI 2012) oglądałem. Otóż wywiad wojskowy powiadomił mnie, że gdy Sowieci – czyli Breżniew – przekształcili Wojnę Ussuryjską w Mandzurską to ambasada ChRL w Paryżu zaprosiła publicystów na film Filmowa Dokumentacja Katynia wg dekretu Lenina, że Wszystkie Ważne Egzekucje Muszą być Filmowane. Sowieci nazwali to HITLEROWSKĄ PROWOKACJĄ i powiadomili Waszyngton o ataku nuklearnym na sto miast chińskich, na co Nixon kazał odpowiedzieć, że wówczas USA dokonają ataku nuklearnego na 128 miast sowieckich.
    Był to koniec tańca Breżniewa na Reaktorze Francuskim czyli rozgromieniu przez Breżniewa-Kosygina-Malinowskiego Jacka Karpińskiego, na truchle którego powstały APPLE Steva Jobsa i MICROSOFT Billa Gatesa, z czego Apple jest „więcej warty niż Polska”. Breżniew został bowiem gensekiem za odstąpienia od aneksji Suwałk dla Kruppa na rzecz ZAJOBA FRANCUSKIEGO, który nazywał się Kurskim Kombinatem Metalurgicznym. Gdy Polacy kazali pitrowcom powiadomić Breżniewa, że nakłady na KKM NIE ZWRÓCĄ SIĘ to szlag go trafił i został MANEKINEM.
    Ja byłem ofiarą Zajoba Francuskiego, bo Reaktor Francuski był antytezą mego minireaktora URSZULA SIPIŃSKA, który Francuzi naleźli w Gabonie w 1972 r. w postaci baterii 16 minireaktorów + 1 kilkanaście km dalej. Był jednak JAKIŚ powód, dlaczego Sowieci nie dostosowali KKM do techniki minireaktorowej – ale prawdopodobnie bali się Urszuli Sipińskiej, która pochodziła z rodziny NACJONALISTYCZNEJ – co doprowadziło do technologicznego i finansowego krachu ZSRS.
    Poza tym Leonie Breżniew musiał bronić Reaktora Francuskiego DO USRANEJ ŚMIECI, gdyż był eksponentem Kochanka Hitlera Ilii Erenburga, co zostało ujawnione dopiero w wojnie angolskiej, kiedy polski pies wojny znalazł w archiwum portugalskim list kominternowca niemieckiego do Erenburga jako agenta finansowego dyktatora ZSRS Karola Radka. Znaczy to, że Krzysztof Mroziewicz PRZEGRAŁ. Mówił, że jego matka – jako dziewczynka – przeczekała wysiedlenie wioski pod Zamościem w lodowatym stawie.

  231. 166 bojkot TVN said

    200 kg żywej wagi o personaliach Henryka Krzywonos orzekło, ze samoloty spadają, żadnego zamachu nie było.
    Jęsli ktoś znajdzie program Barbary Czajkowskiej Kod dostępu” odc. 24 – niech obejrzy koniecznie.
    Naszym zbrodniarzom kończy się ławka ałorytetów, skoro Henia Krzywonos musi występować jako wzór myśli prawidłowej.\

    Na marginesie: abstrahując od jej wynurzeń, lekarze, biolodzy, antropolodzy powinni przeliczyć jaki jest procentowy udział masy jej mózgu w masie całkowitej w % i czy czasami u kury domowej nie jest wyższy?

  232. JO said

    ad.230. Igrasz tu Wandaluzja. Trzymaj Granicy sie, Dupku….

  233. US gen. David Petraeus UNIĘTY i ZNISZCZONY za NIE-subordynacje wobec mafii ŻYDOSKIEJ ! said

    Gen. David Petraeus dowodząc siłami USA na Bliskim Wschodzie definitywnie OFICJALNIE informował władze USA, że jest KOORELACJA zdażeń awanturnictwa rządu Izraela wobec Palestyny i innych krajów arabskich i zaraz za tym natychmiastowe idące nasilanie się brutalnych NIE koordynowanych ataków uzbrojonych muzułmanów, talibów lub al-qualidy na jednostki US wojsk oraz NATO stacjonujacych w Iraku, Afganiztanie.

    Generał Petraeus też informoawał, że każde zaczęcie budowania jakiegoś nowego osiedla żydowskiego na akupowanej ziemi palestyńskiej było natychmiast odreagowywane przez muzułmanów w postaci ataków muzułmanów na wojska USA w Afganistanie, Iraku lub innych krajach arabskich. Na poczatku 2009 roku generał David Petraeus OFICJALNIE będac w Białym Domu powiedział w obecności najważniejszych urzedników administracji USA następujace słowa:
    „We must stop Israeli settlements in occupied Palestine, and the US must side with Gaza and the West Bank” – tego nie opublikowały main-streamowe media w USA, lecz media w Izraelu oraz niektóra prasa żydoska w USA.

    Żydoskie opinie o „niebespiecznym” punkcie widzenia gen. Petraeusa były opublikowane np. w tygodniku żydoskim „The Jewish Week” wydawanym w USA, który komentował, że „Gen. Petraeus comments seen as very dangerous for Israel”.

    Media w Izraelu pisały w 2009 i 2010 roku jak żydoskie lobby w USA i Izrael muszą „fix the problem with gen. David Petraeus”….

    I rozwiazali problem …

    Jak widać mossad PODSUNOŁ Paule Broadwell (panieńskie nazwisko: Paula Dean Kranz) kochanicę żydoską kupioną „dziennikarkę” jako „kochanicę” dla gen. Davida Petraeusa, która PIERWSZA pisała do niego miłosne listy, aby jego OMOTAĆ i zagrać na męskich instynktach, identycznie jak też PODSUNIĘTA Billowi Clintonowi zrobiła żydówka Monica Lewinsky, która wydzwaniała do Clintona, a te ich rozmowy telefoniczne jakimś „zbiegiem okoliczności” nagrywali tylko oficerowe MOSSADU … aby osaczyć tego delikwenta Clintona, aby był był uległy wobec grasujacego gangu żydoskiego w USA …

    Czytelniku googluj natępujące hasło: „David Petraeus jewish” a potem nazwosko kochanicy „Paule Broadwell jewish” i bedziesz mógł się zapoznać z bardzo obszerną technologią ŁAPANKI jaką zrobiła mafia żydoska razem z mossadem na generała Petraeusa, aby jego też OSACZYĆ, a teraz USUNĄĆ z polityki USA za jego NIE subordynację wobec INTERSÓW grasującej mafii żydoskiej w USA.
    Oczywiście, cała władza w Ameryce MUSI być lojalna wobec mafii żydoskiej, a polityka USA MUSI się krecić WYŁACZNIE w interesie żydów i izraela !!!

  234. Wandaluzja said

    Ad. 232. JO: Powiedz Gnojku o co ci chodzi? bo wyzwiska bez zarzutów są fekaliomachią.

    Najwspanialszym zabytkiem bizantyjskim Stambułu jest Cysterna Justyniana na Forum Konstantyna, zwana Podziemnym Pałacem. Nie mówię o Hagia Sophia, gdyż było to prawdopodobnie mauzoleum Eurydyki, zbudowane przez Asana-Orfeusza, krewnego Salomona. Podziemny Pałac zdaje się mi być jednak CZYTELNIĄ uniwersytetu Konstantyna z oświetleniem ELEKTRYCZNYM, znanym historycznie z Latarni FAROS (Erdogan Ercivan, Patenty Faraonów, AMBER Sp. z o.o., W-wa 2006). Jest 20 wynalazców żarówki elektrycznej, ale może pochodzić ona z grobowca etruskiego w Italii.
    Przekwalifikowanie przeze mnie Podziemnego Pałacu na Czytelnie, którą na cysternę miejską adaptował Walens w związku z zagrożeniem Konstantynopola przez Hunów i Germanów, ma związek z problemem ZAGINIONEGO ZŁOTA FARAONÓW (G.F.L. Stanglmeier, AMBER Sp. z.o.o., W-wa 2006) i ZAGINIONYM ZŁOTEM RZYMU (Daniel Costa, AMBER Sp. z o.o, W-wa 2007). Owe Złoto Faraonów było bowiem Złotem Rzymu, gdyż Oktawian August wziął w Egipcie Największy Łup w Historii, konfiskując Całe Złoto Egiptu na podstawie dostarczonego mu przez Żydów rejestru egipskiego złota.
    August potraktował to złoto jako Łup Cesarski, wywożąc je nie do Rzymu, ale podziemnego pałacu Aleksandra Wlk w Labirynthosie-ATHOSIE – też z oświetleniem ELEKTRYCZNYM. Tu jednak nastąpiła KATASTROFA, niczym Angeli Merkel ze Złotem Syberii, bo ów Największy Łup został zrabowany przez Traków z Aleksandrii Trojańskiej, których poszczuli Wandalowie dla obrony przed flotą rzymską Krymu: ANIEBÓJSIE. Ponieważ Trację anektował dopiero Tyberiusz po „wykantowaniu” sejmu wandalskiego w r. 18 ne. to znaczy, że Oktawian złota z Aleksandrii Trojańskiej nie odzyskał.

  235. Fran SA said

    Ad. 232
    Re: JO

    Nie wiem, czy umiesz sie modlic, ale napewno nie umiesz dyskutowac.
    I nie udawaj swietoszka bo wyzywasz innych jak bezboznik.

  236. 166 bojkot TVN said

    Jan Pospieszalski recenzuje „Pokłosie”.

  237. Rysio said

    Życie jest piękne – właśnie zatankowałem bak do pełna i jeszcze uklepałem aby więcej weszło.

    🙂

    PS. I byłem tylko 10-ty w kolejce do pompy.

  238. Zbigniew Kozioł said

    Oczywiście wszystko tu jest śledzone. Albo mam paranoję. Tyle, że osobiście to pieprzę to.
    Rysio to tylko przypadek.

  239. GW said

    Pani-e 12.884098 do kwadratu (re-236), moge pokornie poprosic o ‚sklad aktorzyn’ w tym udajacych, filmie sie znaczy?

    PS
    Nie mam pewnosci, ale jakis Szto(u z kreska, jak g…o)r mlody….?

  240. GW said

    Ad 237

    Pan Rysiu (nie)pozwoli, ja tez Pana (u)klepne, co niniejszym uczyniam i.

    PS
    Przypadki chodza po Rysiach (238).
    Lubo, Rysie chodza po przypadkach, ale to przypadek.

    PPS
    Pan Marucha wybaczy smiecka (od ‚smiecenia’) tu. Wyjatkiem bezwzglednym, prosze.

  241. Rysio said

    Kozioł – masz paranoję.

    😉

    PS. Ja śledzę cię i bardzo uważnie i wszystko czytam co zamieścisz. Bardzo też lubię filmy, które polecasz.

  242. Zbigniew Kozioł said

    skoro lubisz filmy, to powiedz temu pod Pani-e 12.884098 do kwadratu (re-236),

  243. GW said

    Ad 242

    Panie Zbigniewie i Koziol, pragnalbym bardzo Pana poznac z moja zona. Ona jest tez rosyjakowladka (moje przeciwienstwo) i ‚fizyczna’ jest tez wladcza. A i Kanadyjka z Polski.

    Co Pan na to?

    PS
    To wlasnie w moim ‚interesie’. Moze mnie Ona pozna nakiedys z Panem? Przy wodeczce niechybnie…

  244. Zbigniew Kozioł said

    Panie GW nadaje sie pod .

  245. Zbigniew Kozioł said

    > Panie Zbigniewie i Koziol, pragnalbym bardzo Pana poznac z moja zona

    Idź pan sie pojebać

  246. GW said

    Ad 244

    ‚.’ ktora? Jezeli to i ja.

    No to do powazniejszej powagi.

    PS
    Pana Maruche Gajowgo przepraszam za wtracania swego tu. To sie wiecej nie powtorzy.

  247. GW said

    Ad 245
    Podziwiam i lubie doslownosc szczera. Dosadna i. Jako ‚odpowiedz’ – 246, ostatnie zdanie.
    Szkoda.
    Re-przepraszam, Pana Gospodarza, ni byl powien bylem.

  248. Marucha said

    Zniknęła witryna http://autonom.pl
    Ukazuje się tekst, iż została wyłączona („disabled”) przez właściciela.

  249. Marucha said

    Re 247:
    Dziwnej składni Pan ostatnio używa. Jest w tym jakiś cel?

  250. Maciej said

    228/ Marucha

    Panie Gajowy, czy ostatnimi czasy miał Pan zwiększoną ilość problemów tego typu związanych ze swoją internetową działalnością ?

  251. 166 bojkot TVN said

    http://blogmedia24.pl/node/60890
    10 listopada 2012 r. Specjalny dzień na blogach. „Jesteśmy bliżej prawdy: kłamstwa się sypią”
    ………………..
    Andrzej Gwiazda: Ania w niebie potrzebuje naszych rąk, naszych ust i naszej odwagi

    „Ania, która całe życie walczyła o sprawiedliwość i prawdę, dziś, mimo śmierci, staje w pierwszym szeregu tej walki wytrącając kłamcom ich atrybuty. Czujemy, że Ania jest w niebie i do dalszej walki potrzebuje naszych rąk, naszych ust i naszej odwagi. I to jej musimy przyrzec ”
    mec. Małgorzata Wassermann

    ” W normalnych okolicznościach po tym, co już wiemy na temat podejścia władz Polski do wyjaśniania katastrofy smoleńskiej, to marszałek Ewa Kopacz, premier Donald Tusk, minister Radosław Sikorski, minister Jerzy Miller co najmniej podaliby się do dymisji. Stało się
    inaczej. Mieliśmy generalskie awanse, zmianę stanowisk… Osobom odpowiedzialnym za złe działanie państwa polskiego po katastrofie żadna krzywda się nie stała. A premier na spotkaniach zamkniętych wielokrotnie zapewniał nas, że wszystko bierze na siebie. Mam taką nadzieję, że wymiar sprawiedliwości dotknie także tych ludzi. Na pewno historia oceni ich działania.”
    …………………

  252. Maciej said

    Dla czytaczy Pana Henryka Pająka:

    http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/11/09/czas-skorpionow-rozdzial-i-henryk-pajak/

  253. Zerohero said

  254. Rysio said

    Oto ile śniegu spada w Hokkaid – krainie śniegu.

  255. Rysio said

    Hokkaido

  256. 25godzina said

    Michalkiewicz: „Teoria spiskowa” . Spotkanie odbyło się we Wrocławiu 09.11.2012

  257. Marucha said

    Re 250:
    Osobiście różne obszczymurki wielkim problemem dla mnie nie są. Robią to, do czego są predysponowani najlepiej. Przy okazji reklamują gajówkę 🙂

  258. Wandaluzja said

    KONSTANTYNOPOL miał problemy z wodą. Kar z Krakowa, budując Troję na Złotym Rogu, zbudował fort wodociągowy SKAMENDER, który dostarczał dwoma STOLNIAMI wodę z Karasu poza mur Trojański, z którego Trojanie obserwowali ganianie się Achillesa z Hektorem wokół Fortu Wodociągowego. Przez zdobycie Skamandra bombami ZAPALAJĄCYMI Achilles zmusił Troję do Rozejmu, wobec czego reprezentujący w Troi stronnictwo prohetyckie Hektor musiał fort wodociągowy odbić przez wyzwanie Achillesa, toteż żałobna wizyta u Achillesa Priama była Kapitulacją Troi.
    Archeolodzy niemieccy znaleźli kiedyś w samym środku Troi tzw. Pałac Antiocha, który ja uznałem za Pałac Priama, z czego teraz wycofuję się, gdyż z mej logiki wynika, iż pałac Priama był na północ od Złotego Rogu czyli na Pereirze, To wymagało mostu fortecznego lub grobli na Złotym Rogu. Parys uratował 10 czy 12 tysięcy Trojan, którym Indra z Kielc dał Skimeron-Kijów, żeby nie dostał się WREDNYM Słowianom, gdzie dzięki imigracji Trojan z półwyspu Bałkańskiego utworzył Federację Kimieryjską o nazwie od SKAMANDRA.
    Tracy po wykupienia Troi od Dorów przebudowali miasto, budując fosę pod murem TROJAŃSKIM, którą puszczono Karas z wodą pitną, co nazywano LYKOS. Król tracki Asan Orfeusz miał zbudować dla swej żony mauzoleum w postaci Hagia Sophia, której kopię starali się wystawić Kimieriowie w Kijowie. Dworowano, że Asan pokonał tym SKOWYTEM swego krewniaka Salomona, który budował Świątynię Salomona. Zygmunt August, idąc piechotą za trumną Barbary Radziwiłłówny z Krakowa do Wolna, kazał wykonać kilkadziesiąt zegarów ORFEUSZ dla poselstw Żałobnych, ale kopi Hagia Sophia w Kijowie dla swej Litewki nie zrobił.
    Grecy, którzy chcieli założyć kolonię, otrzymali od Wyroczni Delfickiej wskazanie: TAM GDZIE ZNOŻA OBFITOŚĆ A WODY NA MIARĘ – czyli zboża pontyjskiego z Ukrainy i wody z wodociągu trojańskiego – wobec czego założyli Bizancjum na Perejrze czyli pałacu Priama. 40 lat po zagrabieniu przez Traków z Aleksandrii Trojańskiej Największego Łupu w Historii, którym kibicowali Wandalowie ANIEBÓJSIE, cesarz Tyberiusz „wykantował” dyplomatycznie sejm wandalski w Krakowie i anektował Trację.
    Cesarz Walens – wobec zagrożenia Konstantynopola przez Hunów i Germanów – zbudował Mury Walensa oraz akwedukt WALANSA od Blachowni do Pałacu Podziemnego na Forum Konstantyna, zakopując fosę LYKOS, gdzie obecnie jest Bulwar Ata Tirka czyli likwidując tym Troję Tracką.
    Najlepszą wodę i w dużej ilości w Aleksandrii Trojańskiej, która była AGOMERACJĄ 4 miast, miała Świńska Góra, znana już z Iliady Homera. Konstantyn Wielki zbudował tam Pałac Cesarski przez PRZENIESIENIE Pałacu Ptolemeuszy z Aleksandrii. Konstantyn zbudował tam KILKA cystern, dostarczających wodę do miasta, który to WODOCIĄD (nie akwedukt) został zabezpieczony korytarzem fortecznym, widocznym na starych rycinach.
    Ponieważ podczas oblężenia Konstantynopola przez Wandalów Moskwa i Rus urzędowali w pałacu Konstantyna na Świńskiej Górze to zaczęto ją nazywać BELGRADEM czyli Pięknym Miastem a Pałac SĄDEM od czego nazwno Bosfor SĄDEM. Pałac tern został zburzony przez Olega z Kijowa w 907 r. ma rozkaz Prawdziców z Rostowa, żeby Słowianie nie uważali Konstantynopola za Sąd Najwyższy.

  259. Brat Dioskur said

    Wesoły Hanysek
    “Już Otto von Bismarck (1815-1898) powiedział (w dosłownym tłumaczeniu) tak: Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą. Minęło już około 150 lat od wypowiedzenia tych słów, nic się nie zmieniło! …Koniec cytaty.

    Ale w przerwie miedzy tym „wykanczaniem” sie zdazyli jeszcze rzucic na kolana pewnego Hohenzollerna , przodka szefa Bismarcka.
    Obraz upamietniajacy to zdarzenie byl na osobisty rozkaz Hitlera najbardziej przez Niemcow poszukiwanym dzielem Matejki !

    To może i obraz „Hołd Pruski” – admin

  260. GM said

    NIe ma to jak amerykańscy naukowcy:
    http://zdrowie.onet.pl/newsy/zaskakujacy-wplyw-antykoncepcji-na-mozg,1,5301942,artykul.html

  261. Brat Dioskur said

    „Hold Pruski” jest dowodem potegi Najjasniejszej ,ale nie tylko mieczem slynela bo i jeszcze tolerancja nieznana wtedy w Europie co tez Matejko uswietnil kolejnym dzielem pt.”Przyjecie Zydow”. Widzialem go kiedys na Wikipedii ,ale teraz trudno go znalezc….Gross grosuje.

  262. Zerohero said

    G prawda z tą tolerancją I RP. W d wszystko mieli i byli za głupi by przewidzieś tego skutki.

  263. Zerohero said

  264. 25godzina said

    Na problem ogromnej liczby licytacji zwrócił uwagę poseł Adam Rybakowicz, który w interpelacji do Ministra Sprawiedliwości podaje, iż w 2011 r. komornicy zajęli ponad 157 tys. nieruchomości. „To aż o połowę więcej niż w 2010 r.” – podkreśla parlamentarzysta, dodając, iż komornicy zlicytowali też 4476 nieruchomości, a rok wcześniej licytacji takich było 3657.

    „Bieżący rok może być rekordowy pod tym względem. Jak wynika z danych regionalnych izb komorniczych i największych portali licytacyjnych, zadłużonych i wystawianych na sprzedaż nieruchomości jest o 30-40% więcej niż przed rokiem” – alarmuje Rybakowicz.
    http://prawo.rp.pl/artykul/757745,951145-Rekordowa-liczba-licytacji-komorniczych.html

  265. syzyf said

    Według amerykańskich naukowców z Uniwersytetu z Kalifornii za 20 światem będą rządzić geje. Przepowiednie te są oparte na codziennym doświadczeniu lewackich intelektualistów których populacja składa się w większości z gejów oraz seksualnych dewiantów – uwaga nie uważam gejów za dewiantów!

    Już dzisiaj Kalifornia jest stanem gdzie rządzą homoseksualiści. Co się stanie gdy będą oni rządzić światem. Jakie będą konsekwencje władzy homoseksualistów nad światem? Odpowiedź znają wszyscy, ale boimy sie głośno to powiedzieć. Zagłada tego świata, no albo raczej zagłada i to szybka ludzkości. Geje proponują nam – nie mam nic przeciwko byleby po drodze było przyjemnie – popełnienie zbiorowego samobójstwa.

    Dlaczego? No bo przy pomocy palców na razie jeszcze kobiet się nie zapładnia, a mężczyźni nie rodzą dzieci. Pan Bóg – a jakiego rodzaju on jest, męskiego żeńskiego może obojniak – to kawał nietolerancyjnego zgreda, powinien przecież stworzyć świat gdzie i kobiety i faceci mogliby rodzić dzieci. A nie stworzył.

    Geje na tego typu zastrzeżenia – z góry proszę o wybaczenie – mówią, no przecież kobiety można zapładniać sztucznie przy pomocy nasienia mężczyzn. Problem w tym, że coraz większa liczba mężczyzn jest bezpłodna, a przyczyną bezpłodności – zdaniem naukowców – jest feminizm, homoseksualizm i ogólna utrata przez facetów ich seksualnej tożsamości. Czyli konsekwencją władzy gejów będzie świat bez dzieci – a więc koniec świata. Po nas choćby potop.

    Jak sobie ludzkość z tym najazdem jej wrogów poradzi tego nie wiem i nie chce wiedzieć, bowiem to nie pierwszy raz w historii pojawia się ruch kobiet i mężczyzn których usta są pełne miłości, wybaczenia i tolerancji i gniewu przeciwko Bogu Miłości i Dobra, który jednak stworzył świat gdzie zło hula bezkarnie. Między XI i XIII wiekiem n.e. na południu dzisiejszej Francji szerzy się herezja tzw. katarów, wg których to szatan (lub zły bóg) stworzył ciała ludzkie. Obiegowa opinia mówi, że stworzył on również seksualność, co doprowadziło do niechęci katarów wobec instytucji małżeństwa.

    W rzeczywistości katarzy sprzeciwiali się małżeństwu, gdyż przyczyniało się ono do narodzin dziecka, które jako fragment świata materialnego było złe. Wśród wyznawców kataryzmu występował nakaz całkowitej wstrzemięźliwości seksualnej, obowiązywał jednak tylko „doskonałych” czyli elitę duchową herezji, natomiast wśród normalnych wyznawców szerzyły się orgie seksualne. Wspólnym mianownikiem cywilizacji gejów i katarów jest z jednej strony nienawiść do Kościoła Katolickiego z drugiej zaś apoteoza wolnych związków – to katarzy wymyślili konkubinat – których jedynym celem jest zaspakajanie seksualnego pożądania.

    Dzieci – ich wychowanie ? Rodzina ? To kompletnie nieważne. Jedynym marzeniem gejów i katarów jest likwidacja instytucji rodziny, która odgrywa rolę wcielonego zła. Katarowie zostali przez Kościół Katolicki zniszczeni bezwzględnie, to właśnie walcząc przeciwko nim Papież stworzył inkwizycje. Dzisiaj neokatarska cywilizacja gejów nie ma się czego obawiać: Kościół Katolicki funkcjonuje klęcząc przed bożkami współczesności. Gejowie zwyciężyli. Ludzkość przegrała
    http://mediologia.pl/blog/1088-wedlug-naukowcow-z-usa-za-20-lat-geje-beda-rzadzic-swiatem

  266. Zerohero said

    Wojujący pederaści są narzędziem a nie graczem. Głupoty Pan tu wypisuje.

  267. syzyf said

    artykol ktury wkleilem zaczyna sie od slow:wedlog amerykanskich naukowcow…, a konczy sie linkiem do strony gdzie znalazlem to „arcydzielo” i z tego wywnioskowal Pan ze ja wypisuje glupoty?

  268. 166 bojkot TVN said

    Panie Marucha! Coś Pan zrobił J.Bizoniowi, że ten nie bywa w gajówce? Nie dowiemy się jak rozwija się afera z Zapelem i dziwnie sprzedanymi blokami?

  269. Marucha said

    Re 268:
    Ja? Nic p. Bizoniowi nie zrobiłem. Poszedł sobie, żeby na innych forach wyjaśniać, w jaki sposób jest zarazem (słusznie) antyżydowski, a jednocześnie broni filosemityzmu Jana Pawła II i jego „dialogu z judaizmem”.

  270. JO said

    ad.269. Poszed Wyjasnic jak jest Anty PiS, ktore z Kaczynskimi Poddanczo Sluzy Zydom i zarazem Wyjasnic jak Nalezy Zydom Nie Sluzyc wskazujac na postawe JPII

  271. 166 bojkot TVN said

    http://www.prezydent.pl/aktualnosci/ordery-i-odznaczenia/art,1159,odznaczenia-dla-przedstawicieli-fundacji-z-usa.html

  272. najnowszy model terminatora said

    „Żydzi nawracają katolików. W Polsce. Kościół na razie milczy.”
    http://nczas.com/publicystyka/domino-zydzi-nawracaja-katolikow-w-polsce-kosciol-na-razie-milczy/

  273. najnowszy model terminatora said

    @271
    Ja pier***. Chyba za dezindustrializację Polski i niszczenie tradycyjnego modelu społeczeństwa ich odznaczył. Ale co się dziwić, skoro Komorowski jest otoczony Żydami i masonerią (mam na myśli jego doradców). O ile sam nie jest masonem. Komorowski dał jeszcze wczoraj Order Orła Białego Buzkowi. Jakieś jaja po prostu. W wolnej Polsce trzeba będzie chyba jakiś nowy najwyższy order wymyślić.

  274. najnowszy model terminatora said

    Ciekawe, kiedy Gross dostanie Order Orła Białego i pośmiertnie Kosiński za „Malowanego ptaka” (podobno niedawno przenieśli do Polski jego ścierwo i pochowali przy akompaniamencie orkiestry Wojska Polskiego).

  275. 166 bojkot TVN said

    http://gazetawarszawska.com/2012/08/21/11468/

    To co w linku i poniżej trzeba zadedykować masonce Szczuce Kazimierze, która jako jedyna z płci pięknej (to nie o niej, tylko tak ogólnie) dostąpiła zaproszenia do programu Tomasz Lisa na żywo. Na szczęście rzadko mamy do czynienia z tak wielką bezczelnością żydowską jak w jej wykonaniu. Tym bardziej trzeba zażyć odtrutkę autorstwa Adama Doboszyńskiego – list do Antoniego Słonimskiego, który niestety przetrwał w osobie Adama Michnika i jego zbrodniczej rodziny i ziomków.

    LIST OTWARTY

    do p. A. Słonimskiego*)

    Szanowny Panie 1.III.1941

    Z »Wiadomości Polskich« z dn. 2. bm. dowiedzieliśmy się, jakiej Polski Pan nie chce. Naszkicował Pan również z grubsza, jaki układ stosunków odpowiadałby Panu po wojnie.Słowa Pańskie maja dla nas duża wagę, bo nie od dziś uważamy Pana za sztandarowy intelekt przeciwnego nam obozu. Pisze Pan »zwalczałem w Polsce wpływy komunistyczne«. A przecież nie kto inny niż Pan napisał »Czarna wiosnę«? Dziś mieni się Pan socjalista i demokrata. O tak drobna ewolucje nie będziemy się spierali, bo zawsze pozostał Pan w ramach tego samego sposobu myślenia, międzynarodowego, nieskalanego żadnym nacjonalizmem, nawet żydowskim. Jest Pan niewątpliwie autorytetem swego obozu. Definicje Pana wyjaśniają autorytatywnie o co chodzi. Obowiązkiem naszym jest odpowiedzieć równie jasno, w granicach dyktowanych względami na naszych angielskich gospodarzy i na polskich denuncjatorów.

    Wejdźmy od razu w sedno sprawy. Wierzy Pan, mam wrażenie że szczerze, w nadejście chwili, kiedy ludzie staną się od jednego zamachu znacznie lepsi niż są obecnie i dzięki temu świat ulegnie — od jednego zamachu — zasadniczemu przeobrażeniu.

    W każdej epoce byli ludzie, którzy wierzyli, że właśnie za dwa lub trzy lub piec lat świat ulegnie raptownej naprawie. Ma Pan wielu bardzo poprzedników w tym złudzeniu i będzie Pan miał wielu następców. Swojego czasu ta chwila raptownej naprawy świata miało być zajęcie przez bolszewików Warszawy. Obecnie chwila ta ma być moment zakończenia wojny.

    My nie wierzymy w raptowna naprawę ludzi. Nie wierzymy, by za dwa czy trzy lata, czy za piec, ludzie na świecie mieli być zasadniczo lepsi, niż są dziś. Cześć ludzi wojna zdemoralizuje, cześć uszlachetni. Per saldo nie wiele się zmieni. Wierzymy, że jest tylko jeden sposób na ulepszenie człowieka, a mianowicie powolne hartowanie go w ogniu wiary i moralności chrześcijańskiej. Takim to wolnym procesem wzniosła się Europa na -wyżyny.Niestety proces ten od paru wieków przebiega wstecz. Ludzkość odwraca się od Chrystusa. Stąd płyną straszne przeżycia Europy w XX wieku. Wprawdzie katolicyzm ostatnio odradza się i potężnieje, lecz protestantyzm rozkłada się. Niemcy przeżywają katastrofę Chrystianizmu. W rezultacie świat nie będzie w roku 1944 bardziej chrześcijański niż był w roku 1900. Gdyby mnie Pan zapewnił, że świat za sto lat będzie lepszy, to mógłbym wziąć to twierdzenie na serio. Nie wierze natomiast, by przeciętny Europejczyk był lepszy za parę lat, to jest w chwili, gdy kształtować będziemy świat powojenny. A tylko z lepszych ludzi można ulepić lepszy świat.

    Pisze Pan: »Wszystko wskazuje na to, że do starych kategorii już po tej wojnie nie wrócimy.« I pisze Pan dalej: »Zjednoczenie europejskie już się kształtuje, już jest przedmiotem rozważań najwybitniejszych umysłów epoki, już jest w zasięgu działań realnych polityków. Na czele demokracji amerykańskiej stoi dziś człowiek wielki. Współpraca demokracji amerykańskiej z demokracja angielska nie skończy się po zwycięskiej wojnie. Idziemy do olbrzymich i śmiałych przeobrażeń, zarówno politycznych jak społecznych.« Te same słowa mógł Pan napisać w roku 1917. Żadne z takich proroctw nie sprawdziło, się po poprzedniej wojnie. I po tej wojnie niewiele się z tego sprawdzi. Jest to losem ludzi takich jak Pan, że nic z ich słów nigdy się nie sprawdza. Nie, proszę Pana, w jednym pokoleniu dwa razy ludzi na fałszywe przepowiednie nabrać się nie da. Nie uwierzymy po raz drugi w te utopie. I losu Polski nie ufundujemy na takim lotnym piasku.

    Wierzymy, że po tak wielkim wstrząsie nastąpią wielkie zmiany. Ale zmiany te będą powierzchowne, zewnętrzne, zmiany w osobach, granicach i formach, natomiast istota procesów rządzących ludzkością zostanie bez zmiany. Prawo rządzie będzie nadal tylko tam, gdzie będzie miało za sobą sile wykonawcza i nadzorcza, t. zn. tam, gdzie społeczeństwo będzie na wysokim poziomie etycznym. Jedne narody będą rozkwitały, inne będą upadały. Federacje, unie, Commonwealthy będą się rozwijały tam, gdzie będą wyrazem naturalnych dążeń. Narzucone sztucznie załamią się żałośnie, narobiwszy przedtem wiele szkody.

    Pisze Pan, że po tej wojnie »przyjdzie zmierzch nacjonalizmów«. Zdaniem Pana »po tej wojnie wielkie demokracje będą silą najpotężniejsza. Siła ta nie może dopuście do nowego odrodzenia się nacjonalizmów«. Zupełnie Pana nie rozumiem. Szanowny Panie, nacjonalizm to rzecz stara jak świat, stara jak Egipt czy Ateny, Sparta, Persja, Rzym. Nacjonalizm, to po prostu uczucie przywiązania do własnego narodu i wszystkie wynikające z tego uczucia konsekwencje. Jeśli to uczucie jest zbyt nieopanowane i zakłóca współżycie wielkiej rodziny ludów zwanej ludzkością, wtedy mówi się o szowinizmie. Pan zwykł w takich razach mówić o nacjonalizmie zoologicznym. Proszę bardzo. Zwyrodnienia nacjonalizmu wolno tępić, powinno się tępić. Ale mówić o tem, że nacjonalizmy kiedykolwiek na świecie zanikną, to naiwność. To nie jest na poziomie,Szanowny Panie. Choćby po tej wojnie miały zaniknąć wszystkie inne nacjonalizmy, dwa zostaną na pewno: angielski i żydowski.

    Gdy się mnie ludzie pytają, co najwięcej podziwiam w Anglii, odpowiadam stale: nacjonalizm angielski. Uczmy się od Anglików nacjonalizmu. Myśl, że Anglicy mogliby po tej wojnie przestać być nacjonalistami, jest tak zabawna w swej utopijności, że —Pan wybaczy, Panie Antoni —śmiech mnie bierze. Goliłem się niedawno w Londynie u fryzjera, Polaka, który mieszka tam już od dwudziestu kilku lat. Dałbym Panu jego adres, ale boje się to uczynić, bo ten fryzjer to twardy Poznaniak i gotów byłby Pana zaciąć. Otóż ten znawca spraw angielskich (lepszy od nas obu) tak mi oświadczył: »Panie, z Anglikami do tej pory trudno już było się dogadać, ale jak te wojnę wygrają sami przeciw całemu światu, to już chyba bez kija trudno będzie do nich dostąpić.Tak bestia powiedział.

    Boli Pana, że tu i ówdzie ktoś mówi o imperializmie polskim. A wie Pan, czem byłaby zbyt szeroko zakrojona europejska federacja? Nie taki sobie naturalny związek paru państw pokrewnych jak np. Czech, Polski, Słowaczyzny, Litwy — ale federacja w rodzaju Stanów Zjednoczonych Europy, złożonych z kilkunastu państw? Byłoby to, Szanowny Panie, po prostu poszerzone Imperium angielskie. Ten zlepek państw tyle tylko miałby karności, ile wymusiłyby na spółkę R.A.F. i Royal Navy. Owszem, jest to koncepcja, która wielu ludziom może się uśmiechać, ale nazywajmy ja po imieniu:Imperium brytyjskie, poszerzone na kontynent europejski. Czy Pan, Panie Antoni,widział kiedy na świecie wspanialszych nacjonalistów i imperialistów jak Churchill,Eden czy Beyin? Syn Ramsay’a MacDonald’a jest już Wysokim Komisarzem Kanady. CzyPan na serio podtrzymuje swe twierdzenie, że po tej wojnie imperializm brytyjski zaniknie? I nacjonalizm brytyjski?

    A może Pan przewiduje zanik syjonizmu? A może się Panu zdaje, że w Rosji lub w tej drugiej wielkiej demokracji za Atlantykiem niema nacjonalizmu? I nie będzie po
    wojnie?

    Sorry, Panie Antoni, ale nacjonalizmy zawsze były i będą. Jest nas wielu, którzy staramy się i starać będziemy o jak najwyższa kulturę polskiego nacjonalizmu. Dużo da nam pobyt w Anglii, która tak pięknie zmontowała nowoczesny naród, wytworzyła własny odcień religii, własny system elitarny pod postacią masonerii, własny ustrój gospodarczy, polityczny i wojskowy. Wielkość Anglii polega na tym, że stworzyła ustrój całkowicie narodowy. Najbliższy jej sąsiad, Francja, spróbowała przejąć od Anglii jej instytucje narodowe, masonerie, parlamentaryzm o typie anglosaskim, kapitalizm.Te same instytucje, które zrobiły wielkość Anglii, zgubiły Francję. Bo każdy naród musi sam sobie posłać, chcąc się dobrze wyspać. Toteż my nie przejmiemy od Anglików ani ich kapitalizmu, ani ich masonerii, ani ich typu parlamentaryzmu, ani ich sporów z Watykanem. Stworzymy własny ustrój polityczny, jawny. Mieliśmy nasz własny parlamentaryzmu w epoce Unii Lubelskiej (na sto lat przed pierwszym Liberum Veto) i rozrastaliśmy się wtedy w Commonwealth Rzeczypospolitej. Stać nas i teraz na wychowanie demokracji i nadanie jej własnych, polskich form. Stworzymy własny ustrój gospodarczy, nie zapożyczony ani u Adama Smitha ani u Marxa. Będziemy pilnie baczyli, by nasz katolicyzm, przy pełnej ortodoksyjności względem Rzymu, miał odcień polski, a nie np. francuski. Wywieziemy z Anglii kulturę ich wspaniałego nacjonalizmu i rozwiniemy ja w Polsce.

    Żałuję, Panie Antoni, że Pan tego już na własne oczy nie zobaczy, bo wnioskuje z Pańskich słów, że Pan nie zechce do Polski wrócić. Pisze Pan: »Nie chcemy żadnego wskazywania na wielkość«. Nie chcemy Polski z żelaza. Chcemy żyć w zwyczajnym kraju. Nie na szańcu, nie na bastionie, nie na barbakanie, nie na przedmurzu, ale w zwyczajnym kraju. Nie chcemy ani misyj dziejowych ani przewodnictwa, nie chcemy ani mocarstwowości ani imperializmu. Chcemy żyć w zwyczajnym kraju«.

    To się Panu nie uda, Panie Antoni. Polska nie może być zwyczajnym krajem. Polska, w jej położeniu, może być tylko krajem nadzwyczajnym, i takim będzie. Pisze Pan słusznie, że Polska będzie »państwem zależnym od koniunktury, od niepewnych sojuszów, zdanym na hazard wojen. Trzeba wielka mieć odwagę sumienia, by ten kraj wymęczony pchać na drogę krwi i żelaza, by zmieniać te ziemie w obóz warowny.«

    Niestety Bóg pchną ten kraj na drogę krwi i żelaza i zmusił nas do stałego warowania na granicach. I nikt faktu tego nie zmieni gołosłownymi zapewnieniami, że będziemy sobie żyli na ziemiach polskich po wieczne czasy spokojnie, pod osłona jakiejś federacji. My, Panie Antoni, wiemy, że Polska na zawsze zostanie warowna żelazem, nie po to by gnębić sąsiadów, lecz by żyć własnym życiem narodowym, tak jak żyją demokracje anglosaskie. Przyjmujemy do wiadomości, że Panu życie w takich warunkach nie odpowiada i że Pan chce żyć życiem zwyczajniejszym od naszego. Proponujemy wiec, by Pan się został tam, gdzie demokracja już jest, a nie wracał do nas, do kraju o masach w dużej części niedojrzałych, gdzie będziemy musieli dopiero żmudnie budować demokracje od podstaw i pogłębiać kulturę naszego nacjonalizmu, w hazardzie wojen i trudach misji dziejowych.

    Słyszał Pan zapewne o istnieniu demokracji rzymskiej, która na czas potrzeby ustanawiała sobie dyktatora. Angielska demokracja czyni to samo i gdy przyjdzie potrzeba — emergency — stawia na czele narodu człowieka o tak dyktatorskim zacięciu jak Churchill. Także i Roosevelt ma w sobie więcej z Churchilla niż z Dala-diera. Kraje anglosaskie będą mogły po wygranej wojnie pozwolić sobie znowu na Hooverów i Chamberlainów, a nawet na MacDonaldów. U nas stan potrzeby trwać będzie jeszcze bardzo długo, i z nim konieczność silnej władzy. Pierwszym obowiązkiem tej władzy będzie wychowanie u nas demokracji, o formach rodzimych, a nie zapożyczonych od społeczeństw anglosaskich. Zadanie to bardzo piękne i pasjonujące, ale długie i żmudne, i żadnymi frazesami go nie przyspieszymy. Jeśli Pan chce demokracji w pełni i to zaraz po wojnie, i jeśli Pan nie lubi ludzi silnej ręki, to niech Pan do Polski nie wraca. Może dopiero Pański wnuk. Jako turysta.

    Napisał Pan i o tej naszej tolerancji. Ze powinniśmy mówić Anglikom »o wiekowej polskiej tolerancji«. Boje się,że będzie to niedelikatnie wobec naszych gospodarzy, bo przecież w czasie, gdy u nas było eldorado tolerancji, oni skazywali na śmierć za katolicyzm i krzyżowali katolików w Irlandii na bramach stodół. I Żydów wygnali w XIII wieku, a po dziś dzień starają się ich wpuszczać do Anglii jak najmniej. Pozostaje do rozwiązania zagadka, dlaczego przy tych wątpliwych metodach Anglia wyrosła na pierwsza potęgę świata, a my przy naszej tolerancji utraciliśmy niepodległość i krwawimy się co pokolenie. Może Pan to wyjaśni, Panie Antoni? Jeśliby to miało Panu pomóc przy rozwiązaniu tej zagadki, niech Pan przeczyta co napisał w r. 1885 Francuz Edouard Drumont w »La France Juive« str. 146: »Ponieważ Francja miała 800.000 Żydów,wygnała ich w XIV wieku, by istnieć. Ponieważ ich wygnała, stalą się największym narodem Europy. Ponieważ Polska przyjęła tych Żydów, zniknęła z rzędu narodów,wydana na pastwę konspiracji i anarchii. Ponieważ Francja z kolei przyjęła z powrotem tych Żydów polskich, jest w staniu upadku.«

    Co za prorocze słowa! Spełniły się w naszych oczach! Nie, Szanowny Panie,widzieliśmy tragedie Francji i nie dopuścimy, by to samo powtórzyło się w Polsce. Ale nie będziemy Żydów wyganiali, jak to zrobili swego czasu Francuzi i Anglicy. To nie byłoby w naszym stylu. Po prostu zorganizujemy, w porozumieniu z wielkimi demokracjami Zachodu, masowa emigracje Żydów z Polski. Będzie to akcja zorganizowana humanitarnie i według najświeższych metod naukowych. Istnieje już dziś zrozumienie dla tej sprawy i u poważnych czynników żydowskich i u części parlamentarzystów brytyjskich. Trzeba tylko akcji konsekwentnej i inteligentnie kierowanej.

    Mamy nadzieje, Panie Antoni, że Pan nam w tej akcji dopomoże i że Pan odda swe cenne pióro na usługi wielkiej sprawy emigracji z Polski Pańskich rodaków. Wspólnie pilnujmy, by ten nieuchronny proces odbył się w atmosferze godnej naszych wielkich tradycji, na poziomie, na którym chcemy widzieć przyszła Polskę i przyszły świat.

    Co do Pana, to spodziewam się, że znajdzie Pan bez trudu gdzieś na kuli ziemskiej mniej hazardowne miasto, bez szańców i barbakanu, które Pan będzie mógł opiewać rymami mniej wymęczonymi, acz na równie wysokim poziomie.

    Łącze szczere wyrazy D.

    *) Drukowany na lamach tygodnika »Jestem Polakiem« w Londynie, w marcu 1941 r.

    Za ogłoszenie tego listu gen. Sikorski kazał ukarać mnie dyscyplinarnie oraz zesłać na wyspę Bute.

  276. 166 bojkot TVN said

    Smolar o zamachu smoleńskim
    http://wpolityce.pl/artykuly/40511-odkryte-motywy-zamachu-i-to-wcale-nie-macierewicz-i-moze-te-36-procent-polakow-wcale-sie-nie-myli-panie-smolar

  277. 25godzina said

    Nowe centrum kulturalne Chazarów otwarte w Rosji.

  278. GW said

    Ad 247

    Bynajmniej, bezcelowo zupelnie. Postaram sie na przyszlosc.

    http://www.bibula.com/?p=63367

  279. Wandaluzja said

    http://www.apparentlyapparel.com/2/post/2012/03/pyramids-of-glass-submerged-in-the-bermuda-triangle.html

    Moderator link – 07/18/2012 4:25pm
    I had a dog, and his name was BINGO!

    You nailed it with your comment IKNOWTOOMUCH, the American people and every country which is partnered with America have been selling lies since the beginning of the 1900s. Tesla invented free energy in the race for electricity (with Edison, who Tesla spanked like a biotch in front of the public during the world’s fair), but was eventually sabotaged by the US Govt and Big business (jp morgan,etc) in a bid to gain his secret technologies. Ever since the government did this to Tesla, we have been enslaved by energy prices and cancerous technologies, and they have the nerve to even make a go of it this fall! Yes, starring Christian Bale as Tesla!!!!!! From Dark Knight to Tesla Genius, and the majority of people think the plots and themes of these movies are just fake. FREE ENERGY IS REAL!!!!!!! Electricity exists all around us in the form of Static and Radiant energy!
    Please see the free energy page under the NEWSROOM tab.
    ***
    Pisze ostrzej ode mnie, że plutokracja amerykańska znalazła sobie Największego Wroga w osobie Mikołaja Tesli, który ZAGRAŻAŁ Amerykańskiemu Tygrysowi Benzynowemu. W końcu agenci Hitlera, Skorzeny i Gehlen uwolnili Amerykę od tego Wampira mordując go w jego nowojorskim mieszkaniu – gdyż TYLKO ON mógł zbudować amerykańską bombę atomową. Ponieważ takiej bomby nie mógł zbudować ogierek żydowski Oppenheimer, gdyż miał harem składający się z Żydówek stalinowskich, to Amerykanie zbombardowali Japonię TAKTYCZNYMI bombami Wielkiego Admirała Doenitza. Bomby te pochodziły z ośrodka nuklearnego Wehrmachtu w Berlinie a Doenitz miał ich jeszcze KILKANAŚCIE.
    STRATEGICZNE bomby atomowe były natomiast robione w ośrodku nuklearnym w Wałbrzychu, gdzie pracowało stu-kilkudziesięciu fizyków, w tym wielu Żydów. Bomby te były bardzo duże, gdyż miały Wyeliminować za jednym wybucham Moskwę. Leningrad i Nowy Jork. To awansuje do roli STRATEGICZNEJ uszkodzenie PRZED FRONTEM przez AK 6-silnikowego Hainkla na lotniku leśnym w Łucku, który został przeniesiony balonami do Świdnika, skąd po starcie został zniszczony przez sowieckiego kamikadze. Gdy Hitler wezwał Goeringa i powiedział mu o tym to ten PŁAKAŁ JAK DZIECKO.
    Gdy Amerykanie pytali Goeringa, Dlaczego był Największym poplecznikiem wojny z Polską choć że zdawał sobie sprawę, że wojna z Polską oznacza wojnę ze ZSRS to odpowiedział, że jako ministrowi Gospodarki Rzeszy zależało mu na polskiej sile roboczej. Tu ZEŁGAŁ, gdyż Rzesza była Do Tyłu z lotnictwem strategicznym. Ponieważ został ograny przez mego dziadka z bombowcem strategicznym „Józef Piłsudski” do bombardowania Uralu więc myślał, że przechwycenie przez Wehrmacht Lwowa umożliwi mu ODTWORZENIE „Józefa Piłsudskiego”, ale Twierdza Mława i bitwa nad Bzurą pokrzyżowały to.
    Mógł co najwyżej zdobyć silnik Łowczego Siedmiogrodu na Wtrysk Metanolu i Wody, którym WYGRAŁ Bitwę o Anglię, ale rada polityczna Wehrmachtu uznała za Największego Wroga Niemiec NOWY JORK więc oszczędziła Anglię. KAZAŁA tylko Łowczemu Siedmiogrodu zbudować STRATEGICZNY bombowiec dla bombardowania Nowego Jorku, z czym ten SPÓŹNIŁ SIĘ.
    Suwerenem Niemiec był Wehrmacht.

  280. Brat Dioskur said

    @Kontynuacja z 261,
    A jednak jak sie wrzuci w Google „Przyjecie Zydow” to wyskakuje kilka pozycji tego obrazu.W jednym z wyjasnien podkresla sie ,ze scena ta prawdopodobnie nie miala miejsca .Mysle ,ze obraz ten powinien byc tutaj zaprezentowany,ale o tym zadecyduje juz admin..Sam nie moge go tu wkleic.

  281. Wandaluzja said

    Ad. 280: Ja tym Przejściem Żydów chciałem uleczyć mego braciszka ze Świadkowania Jechnatonowi czyli Amenhotepowi IV – że nie ładnie tak wychwalać Żydów, którzy utopili swego Boga na tafli solnej Wielkiego Jeziora Gorzkiego.
    Jechnaton skłonił Słowian z Pylos i Wenecji do zerwania konwencji Pelopsa z wezyrem Józefem na dostawy żelaza i stali śląskiej do Egiptu, którą obsługiwali Żydzi z Suezu, daniem Słowianom Cyrenajki, skąd była droga wozowa do Czadu, gdzie była kość słoniowa i Złoto Ghany, gdzie ci zbudowali Serenę i oznaczyli Drogę petroglifami Wozów: TU KUPUJEMY KOŚĆ SŁONIOWĄ, wobec czego Żydzi musieli się z Suezu wynosić. Chcieli jednak zabrać ze sobą Złoto Afryki wobec czego Mojżesz puścił setki wozów zachodnim brzegiem, na co czyhający na wschodnim brzegu Jechnaton puścił się rydwanami przez taflę solną więc Mojżesz kazał otworzyć tamę w Suezie przez którą wdarło się Morze i pochłonęło Egipcjan.
    Chciałem też skłonić Żydogermanów, czy raczej gamoni z UAM, do zakupienia pałacu w Pylos – najwspanialszego z mykeńskich – i odbudowy go jako dzieła Pelopsa z Poznania i Hippodamei.

  282. Wandaluzja said

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Kontrowersje-wokol-Poklosia-dr-Krzysztof-Persak-i-Piotr-Zychowicz-o-filmie,wid,15085803,wiadomosc.html?ticaid=1f84b

    „Skandal! To przechodzi ludzkie pojęcie” – historyk oburzony
    „Polacy są przedstawieni jako oszalałe, upojone alkoholem antysemickie bydło”
    ***
    Pasikowskiego i twórców filmu trzeba podać od sądu o SZKOLOWANIE. Są 2 dokumenty o europejkiej czy ŚWIATOWEJ randze: Warszawskie akta dowódcy Sonderkomando-A, które w Jedwabnem nazywało się CIECHANÓW, i śledzywo Gomułki-Chruszczowa w/s Planu Rzymskiego.
    Na inaugurację „Pokłosia” Antifa dokonała napadu na księgarnię, w której sprzedano mi „Śledztwo Gomułki-Chruszczowa”, wiarygodnośc którego była i jest do weryfikacji sądowej.

  283. Marucha said

    Re 280:



    Jan Matejko – Przyjęcie Żydów (kliknij, aby powiększyć).

  284. Brat Dioskur said

    ad.283

    Dzieki Panie Marucha za wklejke. Szkoda tylko ,ze rezolucja nie jest zbyt ostra bo ginie wiele istotnych szczegolow. Ledwo widoczny ,siedzacy starzec w centrum to Wladyslaw Herman,za nim stoi Zbigniew a na wprost z mieczem trzymanym poziomo na wysokosci kroku-mlody Krzywousty.Zydzie zajmuja lewa strone robrazu .Najbardziej tragicznym elementem jest Zydowka lezaca prawie u stop Krzywoustego wyciagajaca rozpaczliwie w strone ksiecia dziecko….jakby wolala :”zlituj sie nad nami”. I sie zlitowano !….dlatego obraz ten bylby doskonalym tlem do plakatu dla filmu ….”Poklosie” !!!

  285. najnowszy model terminatora said

    Przemowy na wiecu po Marszu Niepodległości:
    http://www.youtube.com/user/AntyZSRE?feature=watch

  286. Zerohero said

    Re 267

    No dobrze, ale Pan to wkleił, zapewne jako ciekawą, wartą pokazania informację. Tak rozumiem wklejkę bez komentarza osoby wklejającej.

  287. Zerohero said

    Re 277

    Napis znaczący.

    „Nowe centrum kultury żydowksiej ma rozwiewać mity na temat Żydów”.

    …i pewnie będzie formułować doniesienia do prokuratury, pozwy, paszkwile do gazet itp. jak mu argumentów zabraknie. Typowe centrum kultury, nie?

  288. najnowszy model terminatora said

    Tendencje separatystyczne w USA:
    http://ekranrosyjsky.nowyekran.pl/post/79722,31-stany-podaly-petycje-o-wyjsciu-ze-usa

  289. najnowszy model terminatora said

  290. Zbigniew Kozioł said

    UWAGA

    Pomóżcie mnie w nawiązaniu kontaktu z policją Niemczech. Gdzie napisać? Po angielsku albo po polsku. Podejrzewam kobietę Rosjankę żyjącą teraz w Niemczech o zabójstwo. Jej nic nie będzie. U mnie nie ma poważnych dowodów. W Rosji tym bardziej oleją. Ale w Niemczech raczej zajmą się. Oczywiście ja za ten interes bezinteresowny też dostanę po głowie.

  291. Marucha said

    Re 290:
    Tu ma Pan kontakty z Bundeskriminalamt:

    http://www.bka.de/nn_205924/DE/Service/Kontakt/kontakt__node.html?__nnn=true

    Translator Google da sobie chyba z tym radę.

  292. Zbigniew Kozioł said

    OK, dzięki

  293. Marylka S. said

    Eduardo Mendoza Niezwykła podróż Pomponiusza Flatusa

    Palestyna dzieli się na cztery części: Idumea, Judea, Samaria i Galilea. Na drugim brzegu rzeki
    Jordan, w części graniczącej z Syrią, znajduje się Perea, również należąca, zdaniem niektórych,
    do Palestyny. W sumie jest to ziemia bagnista i nędzna. Inaczej Galilea, gdzie Natura okazała się
    bardziej przyjazna: teren nie jest tak górzysty, nie brakuje wody, a góry nie wpuszczają
    porywistych wichrów czyniących sąsiedni region jałowym i smutnym. Rosną tu drzewa oliwne,
    ‚gowce i winorośl, a na terenach zamieszkanych cieszą wzrok sady, warzywniki i ogrody. Wśród
    ludności przeważają Żydzi, lecz ze względu na zamożność tych ziem nie brak Fenicjan, Arabów,
    a nawet Greków. Obecność ich, zdaniem Apiusza, czyni życie znośnym, gdyż nie ma gorszego
    ludu na świecie jak Żydzi. Choć ich kultura liczy tysiące lat, a kraj otaczają wielkie cywilizacje,
    Żydzi zawsze odwracali się plecami do swych sąsiadów, do których żywią otwartą antypatię
    i których zaatakowaliby natychmiast, gdyby nie fakt, że są od nich znacznie słabsi.
    Prostaccy, dzicy, nieufni, zamknięci na logiczne argumenty, odporni na wszelkie wpływy,
    wiecznie uwikłani są w wojny, niekiedy z zewnętrznymi wrogami, innym razem między sobą,
    a zawsze przeciw Rzymowi, gdyż w odróżnieniu od innych prowincji i królestw Cesarstwa
    wzbraniają się przed zaakceptowaniem rzymskiego panowania i odrzucają dobrodziejstwa
    z nim związane, to jest pokój, pomyślność i ład. A czynią to nie z powodu nieposkromionej
    chęci niezależności, jak to się dzieje u Bretonów czy innych barbarzyńców, lecz z przyczyn
    wyłącznie religijnych.
    O ich dziwactwie i skąpstwie najdobitniej świadczy fakt, że wierzą w jednego boga, którego
    nazywają Jahwe. Dawniej wierzyli, że bóg ten jest potężniejszy niż bogowie innych ludów,
    wobec czego podejmowali różne najbardziej bezsensowne działania militarne w przekonaniu, że
    opieka bóstwa zawsze zapewni im zwycięstwo. Z tej przyczyny wielokrotnie cierpieli niewolę
    w Egipcie i w Babilonie. Gdyby mieli więcej rozsądku, zrozumieliby, że wysiłek ich jest próżny,
    gdyż wychodzi z błędnego założenia, lecz oni uwierzyli nie tylko, że ich bóg jest najlepszy, ale
    wręcz jedyny, jaki istnieje. Jako taki, nie musi pokonywać innych bogów ani siłą, ani racją,
    a zatem postępuje według kaprysu, czy też, jak twierdzą Żydzi, poczucia sprawiedliwości: jest
    nieubłagany wobec tych, którzy wierzą w niego, czczą go i mu służą, i bardzo pobłażliwy wobec
    tych, którzy go nie znają, przeczą jego istnieniu, atakują lub śmieją mu się w nos. Za każdym
    razem, gdy szczęście im nie sprzyja, czyli zawsze, Żydzi uznają, że to Jahwe wymierza im karę
    już to za bezbożność, już to za złamanie praw, które im narzucił.
    Praw tych było początkowo niewiele i miały charakter zwyczajowy: nie zabijaj, nie kradnij, et
    cetera. Jednakże z upływem czasu ich boga ogarnęła prawdziwa mania legislacyjna i w chwili
    obecnej korpus praw stanowi galimatias tak drobiazgowych zarządzeń, że nie sposób stale nie
    łamać któregoś z nich. W związku z powyższym Żydzi bez przerwy wyrażają skruchę za
    przewiny, których dopuścili się w przeszłości, oraz za te, których dopuszczą się w przyszłości,
    przy czym postawa ta nie sprawia bynajmniej, by postępowali mniej nierozsądnie, niehonorowo
    czy niedorzecznie niż reszta śmiertelników. Owszem, w porównaniu z innymi ludami są
    bardziej powściągliwi w zwyczajach. Odrzucają wiele rodzajów pożywienia, potępiają
    nadużywanie wina i substancji toksycznych oraz, z niewiadomych przyczyn, nie przepadają za
    przelatywaniem się od tyłu, nawet między przyjaciółmi.
    ….

  294. 166 bojkot TVN said

    Własnie objawił się drugi Rywin, współproducent „Pokłosia”
    http://aleksanderpinski.nowyekran.pl/post/79741,film-poklosie-dzieki-rosyjskiemu-ministerstwu-kultury

  295. JO said

    ad.283. Pierwszy raz widze zdjecie tego obrazu. Ile to rzeczy przed Nami Uni Ukrywaja….:(
    Nie znamy wlasnej Chwaly a przeciez To Nasz Dom, z ktorego Uni nas Wygryzaja, ograbiaja z Historii a wklejaja Falsz takich Grossow.

  296. 166 bojkot TVN said

    Globalne ocieplenie-ocipienie postępuje. Media donoszą, że w Maroku i Algierii spadł śnieg, który zagraża tamtejszym ciepłolubnym uprawom.
    Każdy na ich miejscu złożyłby protest oraz pozew do trybunału jakiegoś tam o odszkodowanie od Al Gora, za utracone plony. Skoro facet obiecywał ocipienie i bierze za to pieniądze, to niech płaci. Albo nie niech nie pitoli jak włoscy naukowcy, co to niedawno orzekli, że nie będzie trzęsienia ziemi, a ono akurat wystąpiło ze śmiertelną siłą. Tu nie nie ma już żadnych wątpliwości. Trzeba gonić takich złodziei i oszustów, bo od bezkarności i masy pieniędzy znikąd zupełnie odjechali od rzeczywistości.

  297. Wandaluzja said

    Ad. 293: Jak zauważył XIX-wieczny historyk rosyjski to Żydzi w Odessie stali się ROSYJSKIMI SZOWINISTAMI. To się OPŁACIŁO, bo grając tym szowinizmem i dyskontując go „synowie zegarmistrzów z Odessy” – dzięki kupieniu w Piotrogrodzie władzy przez niemiecki Cesarski Sztab Generalny za 40 milionów RM – zdobyli władzę w wielkim i zasobnym kraju, którą postanowili wykorzystać dla zoragnizowania PRZEMYSŁOWEJ eksploatacji złota siłą niewolniczą dla wykupienia USA.
    Ten plan by się powiódł, gdyby nie wzięcie w Kijowie w r. 1947 przez LWP Generalissimusa, który wiózł do Pragi 25 tysięcy ton złota na wykupienie przez Holokaustów USA.
    Protektorem politycznym Skarbu Stalina został biskup krakowski Karol Wojtyła, który z tej racji został Nadrabinem czyli papieżem rzymskim. Ten Nadrabin kazał Kaczyńskim dać 10 lat więzienia Piotrowi Osuchowi jako komunistycznemu komisarzowi Polskiej części Skarbu Stalina, o co awanturowałem się w Niemczech.
    Niemcy przebili mnie jednak oferując POLKOM milion ton zlota z satelitarnej detekcji za tuskowanie Funkcjonalnej Chronologii Architektury Niemieckiej, ale te nie wywiązały się z tego wobec czego oddali 750 tysięcy ton Amerykanom a 250 tys ton Anglikom. Fed ZAREJESTROWAŁ to złoto Łamiąc tym suwerenności tajnych kont izraelskich nad USA więc sprawa Syberyjskiego Złota trafiła na wokandę Izby Lordów.

  298. 166 bojkot TVN said

    Jest wielki TRAGICZNY TEMAT!!!
    http://fakty.interia.pl/prasa/w_kraju/news/fala-samobojstw-polacy-nie-radza-sobie-z-problemami,1862695

  299. yuio said

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/40539-kuriozalne-zadanie-warszawskiej-prokuratury-trzy-miesiace-aresztu-dla-62-letniego-chorego-na-cukrzyce-uczestnika-marszu-niepodleglosci

  300. Wandaluzja said

    http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Polacy-zlamali-rosyjski-szyfr-Kompromitacja,wid,15090831,wiadomosc.html?ticaid=1f866&_ticrsn=5
    ***
    W płowie lat 60. dokonałem w Elwro znacznie więcej, gdyż wprowadziłem normy technologiczne (PN) na maszynę cyfrową. Początkowo przyglądałem się jak informatycy AEOL Polowali na nagrodę państwową za matematyczne oznaczanie stali, czego dokonali paskudztwem SWW-KTM. Ponieważ mnie nagroda państwowa nie interesowała więc mogli wziąć ją za poparcie mnie do nagrody RWPG i ONZ, ale oni woleli NIE PONIŻAĆ SIĘ. Ten system nazwałem MOS.
    Potem zauważyłem, że mój system LICZY reakcje chemiczne i laserowe, co było warunkiem Reaktora Cyfrowego, który nazwałem URSZULA SIPIŃSKA, gdyż jej ojciec liczył się u Cegielskiego, gdzie chciałem produkować Reaktory Cyfrowe a jeśli nie to u Skody. Elwro miało jednak na głowie światową rewolucję informatyczną w minikomputerem Jacka Karpińskiego.
    JK przestraszył Moskwę hasłem KOMPUTER W KAŻDYM DOMU toteż interweniowali w Elwro – Przeciw Karpińskiemu – Breżniew, Kosygin i Malinowski. W końcu minikomputer z Elwro zakupił Teodor Żiwkow, który – jako kopulator – spłodził Steva Jobsa i Billa Gatesa. Żiwkow jeździł do USA na paszporcie syryjskim, protektoralnie sowieckim, jako komisarz kapitału Boeinga, którego AMERYKAŃSKIM komisarzem był mój dziadek, który był w Łodzi więźniem stanu – z czego wynika, że Waszyngton akceptował kopulanctwo Żiwkowa.

  301. Wandaluzja said

    Tomasz Walczak rozmawia z Dariuszem Jabłońskim, producentem filmu „Pokłosie” – Producent kontrowersyjnego filmu „Pokłosie” zapewnia czytelników „Super Expresu”: TO NIE JEST PASZKIWL NA POLAKÓW, 14 XI 12, s. 5.

    Tym Świńskim Żydom „nie chodziło o film historyczny tylko o thriller o pogromach” na motywie Jedwabnego. W bibliotece Kongresu USA można jednak przeczytać, że Największy Pogrom był we Lwowie, w którym zginęło 120 endeków i poturbowano żydowską parę Zakochanych – czyli że ogierki żydowskie stanowczo przesadziły.
    Jedwabne było od początku SZALBIERSTWEM i zbrodnią sądową, gdyż w 2 procesach komunistycznych skazywano na śmierć niewinnych ludzi a podczas ekshumacji rabini-mafiozi – WYMUSZALI łże orzeczenia. Takim orzeczeniem było wykluczenie z zasobu dowodowego łusek mauzerów CESARSKICH, choć w II wojnie światowej było to broń luksusowa, i każdy dowódca, jeśli był bogaty, mógł zakupić dla swej jednostki mauzery Cesarskie, znacznie droższe od Hitlerowskich. Ponieważ Sonderkommando-A, które dokonywało egzekucji w okolicy Jedwabnego jako Kommando-CIECHANÓW, było przeznaczone do administrowania Kremlem jako Pułk NKWD więc musiało być uzbrojone w broń enkawudowską czyli mauzery Cesarskie, produkowane w Czechach na wojnę palestyńską.
    Film „Pokłosie” jest ZAMACHEM na Plan Barbarossa. Ponieważ Gdy Wojenne w Berlinie i Moskwie wykazywały Upadek Moskwy to Niemcy szkolili w szkole Policyjnej w Ełku Sztab Stalina, który miał być osadzony na Kremlu przez Wyszyńskiego i Kaganowicza podczas ewakuacji Moskwy do Kujbyszewa, żeby nie dać Japończykom Zabajkala. Sztab ten był szkolony przez oficerów Władymira Żabotyńskiego, który dobrze znał realia kremlowskie. Jednak po napadzie Wehrmachtu na Armię Czerwoną Menachem Begin przywiódł ten Sztab do Jedwabnego, gdzie był tajny sztab Goldy Meir, skąd książę Radziwiłł wywiózł ów Sztab Łosiem do Moskwy.
    Śledztwo Gomułki-Chruszczowa w/s Planu Rzymskiego, które zajmowało się Jedwabnem, gdyż tam urzędował BOHATER Planu Rzymskiego, bankier szwajcarski Zdzisław Izaak Stolzman-Kwasniewski-Dzugaszwili, nie mówi tylko, że za złamanie Planu Barbarossa Stalin dał Goldzie Meir 500 miliardów $ wyznaczając na płatnika Polskę, którą to należność komisarze tego Długu, Józef Cyrankiewicz i Władysław Gomułka, uiścili co do grosza – czyli że istnieje finansowy aspekt filmu „Pokłosie”, co realizują ŚWIŃSKIE Żydy.

  302. 166 bojkot TVN said

    http://niepoprawni.pl/blog/1489/wybory-teraz
    Proszę państwa, jak donosi Niezależna, przez ok. 48 godzin Rosja będzie pozbawiona dostępu do swoich cywilnych satelitów i stacji orbitalnej. Przyczyną jest przerwanie kabla łącznościowego. Agencja RIA-Nowosti poinformowała, że wskutek przerwania kabla łącznościowego w Moskwie Rosja utraciła w kontakt z większością swych cywilnych sztucznych satelitów i z rosyjskim segmentem Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

    Zdaniem ekspertów naprawa kabla potrwa, co najmniej 48 godzin, co oznacza, że Rosja została zmuszona do wstrzymania łączności z większością satelitów, w tym geostacjonarnymi telekomunikacyjnymi Łucz-5A i Łucz-5B, badającymi zasoby naturalne Kanopus-W i Resurs-DK oraz meteorologicznym Elektro-Ł.

    Nie wiem, czy wszyscy uświadamiamy sobie wagę tej wiadomości! Z jednej strony, jeśli moje skąpe wiadomości są trafne, polskie siły zbrojne w Afganistanie maja chwilowe kłopoty z łącznością, bo coś mi się obiło o uszy, że właśnie z rosyjskiej łączności korzystają. No, ale to pewne plotka, nie upieram się. Zresztą, jakoś sobie chłopaki poradzą sobie w tych zakurzonych bazach i jaskiniach, przeczekają, Playstation odpalą, zaraz łączność wróci, zresztą. Wierzę w zaradność naszych, jakieś tam biznesy i układy muszą utrzymywać, z miejscowymi, bo i jak inaczej. Tradycja Franka Dolasa i strategicznej gry w trzy karty, tradycji tak świetnie podtrzymanej przez ekipę Donalda Tuska jest nieśmiertelna. Podtrzymanej! Ha! Że też mi się sufit na głowę nie zawalił za bluźnierstwo, podtrzymanej, to za mało powiedziane! Podniesionej do głównej strategii partyjno- rządowej! Nobilitowanej, nagradzanej tytułami i orderami! Że już zamilczę o wątku pobocznym suczki Ramonki, która skądeś tą trawkę musi teraz dostawać, zamiast kanału amerykańskiego, z nagła wyschniętego. w zamian, za transakcję barterową ( „machniom”) jak domniemywam, puszki wołowiny, lewy software i soft porno( od Suezu po Dubai, byłem w regionie, wiem, co najlepiej chodzi).
    (….)

  303. Najbardziej podobają mi się pogadanki Wandy Luzji.Jest to osoba bardzo kompetentna i posiadająca dogłębną wiedzę na każdy temat .Poza tym potrafi wyjaśnić nawet najbardziej trudne sprawy w niezwykle prosty sposób i to zadziwiająco szczegółowo.A najbardziej fascynujące jest to że potrafi ukazać związki między sprawami z zamierzchłej przeszłości, aktualnymi i tymi które dopiero mają się dziać.

  304. Wandaluzja said

    http://www.wandaluzja.com – Forum: Historia polityczna

    Pan Profesor Śpiewak jest Przeciw polityzacji filmu, bo jest za wersją mitologiczną i ideologiczną Grossa, a ja NIE, bo uważam, że podstawą filmu powinny być warszawskie akta Hermana Schapera, dowódcy plutonu egzekucyjnego Sonderkommando-A z Ełku, które w Jedwabnem nosiło nazwą CIECHANÓW. Schaper urzędował w dwóch 8-osobowych samochodach – czyli ze sztabem 15 zbrojnych – dokonując egzekucji w okolicach Jedwabnego i aresztując niektórych. Jak mi mówił jeden, który miał te akta w rękach, to były prowadzone tak, że powinny być egzamplifikowane w szkołach handlowych. O udostępnienie tych akt starała się jurysdykcja zachodnioniemiecka.
    II podstawą filmu Pasikowskiego powinno być Śledztwo Gomułki-Chruszczowa w/s Planu Rzymskiego. Dziś przyszedłem do sklepu prasowego i Zobaczyłem, jak bojówka Antify ZEMŚCIŁA SIĘ za sprzedanie mi „Śledztwa Gomułki-Chruszczowa w sprawie Planu Rzymskiego”. Giertychy uznały Gomułkę i Chruszczowa za NIEWIARYGODNYCH, ale uznali oni Plan Rzymski za SPISEK przeciw Polsce i ZSRS więc wszczęli śledztwo, w którym przesłuchano SETKI świadków w Polsce i za granicą.
    Zgadzam się, że śledztwo było NIEPEŁNE, gdyż pominięto główny powód Planu Rzymskiego, w postaci Mordu w Poecking pod Monachium, w wyniku którego Franz J. Strauss zagarnął Skarb III Rzeszy na tajnych kontach szwajcarskich. Belgijski agent Abwehry, który umożliwił ten mord, był przejętym przez Stasi, które szantażowało Franza. Uzgodniono, że Franz dopomoże kapitałowi stalinowsko-holokaustycznemu wykupić Europę Zachodnią przez tajne konta szwajcarskie za złamanie dyktatu poczdamskiego – i to był właśnie Plan Rzymski, który nazywa się Unią Europejską.
    Gdyby nie to śledztwo to likwidacja Polski i ZSRS byłaby już w roku 1968 a ja zostałbym zamordowany w domu wariatów. Jak piszę na forach internetowych to w roku 1939 ogierki żydowskie napadły na cały świat dla granicy niemiecko-żydowskiej na Missisipi.
    Profesor Śpiewak otruł się własnym łgarstwem: Rafał Kalukin, KOMUNOFASZYŚCI – Antysemityzm miał się w PRL nieźle, ale na wielką skalę eksplodował tylko raz – w marcu 1968. Próba wejścia powtórnie do tej samej rzeki podjęto 13 lat później przez Zjednoczenie Patriotyczne Grunwald nie mogło się powieść (. 44-47).
    KOMUNOFASZYZM jest nonsensem, gdyż faszyzm Keynesa i Paderewskiego był ANTYKOMINTERNIZMEM, czyli że jest to kreowanie Ofiary na Zabójcę. Faszyzm był nacjonalizmem BEZ ANTYSEMITYZMU, gdyż kapitał kryminalny odnosił nie do Żydów, ale tajnych kont szwajcarskich Kominternu – co skończyło się tragicznie dla patriotów Nieantysemitów.
    Za mych czasów firmowym kawałem maturalnym była Ilia Erenburg KOCHANKA HITLERA jako przejaw Poznańskiej Głupoty. Otóż polski pies wojny znalazł w portugalskim archiwum a Angoli list kominternowca niemieckiego do Ilii Erenburga, agenta dyktatora finansowego ZSRS Karola Radka, że Ilia był faktycznie Kochankiem Hitlera (Xawery Pafnucy Ostoja-Kuceyko, PRAWDA UKRYTA czyli tajemnice komuny, OFFICYNA Warszawa 1990, s. 57-63). Nawoływanie więc głównego ideologa Armii Czerwonej do gwałcenia Niemek nie były bezpodstawne.

  305. Marylka S. said

    http://news.bbc.co.uk/2/hi/programmes/hardtalk/9769516.stm
    Strona internetowa BBC World zamieszcza fragment wywiadu z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.

    Szef polskiej dyplomacji kolejny raz niepokojącą łatwo, wręcz z radością wzywa do budowy europejskiej „superpower”.

    Na pytanie prowadzącego program „Hardtalk”:

    Pan, razem z pana nowym najlepszym przyjacielem, niemieckim ministrem spraw zagranicznych Guido Westerwelle, chcecie iść dużo dalej. Wydaliście ostatnio wspólną deklarację wzywajacą do ustanowienia bezpośrednio wybieranego prezydenta Europy, likwidacji narodowego weta w ważnych dziedzinach, chcecie budowy militarnej i fiskalnej unii, chcecie Europejskiego Funduszu Walutowego, w końcu chcecie ewolucji w kierunku unijnej siły zbrojnej.

    Sikorski odpowiada:

    Tak.

    Dziennikarz kontynuuje:

    Nie jest to więc pytanie o rezygnację z części suwerenności w sferze handlu i gospodarki, chcecie iść dużo, dużo dalej.

    Sikorski:

    W świecie pojęć Tony’ego Blaira, chcemy [stworzyć] supermocarstwo [superpower]. Ponieważ ostatecznie w sprawie Unii Europejskiej nie chodzi tylko o handel. Chodzi o politykę. Chodzi o podtrzymanie naszego, zachodu, wpływu w świecie, w którym stanowimy mniejszą część populacji globu, i mniejszą część światowej gospodarki. (…)

    Dziennikarz pyta:

    Nie chcąc być niegrzecznym, zapytam, gdzie był pan przez ostatnie kilka lat? Czy nie obserwował pan polskiej opinii publicznej, która dziś wydaje się bardzo sceptyczna nie tylko w kwestiach rezygnacji z suwerenności o których pan mówi, ale jest bardzo sceptyczna w kwestii przyjęcia euro.

    Sikorski chwali się:

    Właśnie wygraliśmy wybory. Sprawa euro była już dyskutowana w Polsce, to część naszego traktatu akcesyjnego, który był poddany referendum. Jesteśmy więc zobowiązani traktatem do przyjęcia euro. (…) Do końca obecnej kadencji polskiego parlamentu wypełnimy kryteria, a do końca następnej kadencji, pod warunkiem, że strefa euro rozwiąże swoje problemy, będziemy gotowi, by do niej dołączyć.

    Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że cała analiza ministra Sikorskiego nie jest analizą wyrastającą z polskiej sytuacji. To raczej diagnozy bogatego, dominującego w Unii zachodu, zwłaszcza Niemiec. Bo przecież nie jest w interesie słabej Polski rezygnacja z narodowego weta czy też budowa unii fiskalnej – która wzmocni silniejsze, zasobniejsze gospodarki, blokując krajom biedniejszym pole manewru.

    Czy ktoś jest zaniepokojony ?

  306. Marucha said

    A gdzieś zniknęła pani „J” z Francji.
    Czy się obraziła?
    Za co?
    Za to, że się mogła swobodnie wypowiadać?
    Czy za to, że się z jej wypowiedziami o Kościele nie zgadzałem?
    I że nie podobało mi się, gdy popierała osobników zwących mnie „manipulatorem”?

  307. 25godzina said

  308. 166 bojkot TVN said

    http://bezdekretu.blogspot.com/2012/11/kalendarium-panstwa-policyjnego.html

  309. Kar said

    re.306

    wcinam sie w temat, przepraszam, ale jak mozna nie lubic jahalinki!? osoba kulturalna, nie tuzinkowa, elokwenta i nie chamska (rzadki produkt na tej scenie, obawiam sie)…znam Ja od lat z Wirtualnej Polonii i nigdy zlego slowa nie wypowiedziala sie tutaj o obecnych..mogla sie tylko roznic opiniami..(jej wola, prawda?)

    ps

    jahalinko-glowa do gory, jutro bedzie dobry dzien

  310. najnowszy model terminatora said

  311. Wandaluzja said

    ad. 305: Marylka S. powiedziała:

    http://niewiarygodne.pl/gid,15095083,img,15095351,kat,1017185,title,10-nieznanych-faktow-na-temat-hipnozy,galeriazdjecie.html
    ***
    Hitler nie był psychopatą tylko aktorem Planu Bismarcka. Jego fatum było stąd, że nie był Prusakiem tylko Austriakiem, który pogardzał Slowianami i odmawiał im logiki. Został ustawiony przez politologów UMon do realizacji granicy niemiecko-żydowskiej na Missisipi, czego aktem był zakup przez generałów pruskich Folwarku Żydowskiego, który nazywał się ZSRS, ale plan ten wziął w łeb w kampanii Wrześniowej.
    Gdy hitlerowski prezydent Gdańska Rausching próbował mu tłumaczyć, że wojna z Polską oznacza wojnę ze Związkiem Sowieckim to nazwał tp Paranoją.
    Pismo Marylka S. można rozumieć w świetle Śledztwa Gomułki-Chruszczow w/s Planu Rzymskiego, że Tusk i Sikorski realizuję Drugą Palestynę między Wisła a Dnieprem. Asz mówił mi kilkanaście lat temu, że jest walka pomiędzy Żydami polskimi i rosyjskimi, gdyż Żydzi rosyjscy chcą traktowania Polaków JAK PALESTYŃCZYKÓW a Żydzi polscy uważają to za przedwczesne. Politolog niemiecki Gerhard Gnauck pisze zaś w Die Welt, że Putin uważa, że Polska NIE ISTNIEJE. Jest tylko jakiś narodek koło Krakowa, który wrzeszczy o KATYNIU. (Akcja Kaczyńskiego w Gruzji mogła zdenerwować Putina, Fakt, 14 XI 2012, s. 2-3).
    Jeśli tak to ekipa Putina POPIERA II Palestynę dla Szęśliwości rosyjsko-niemieckiej, co może być błędem Mikołaja Pałkina i Hitlera. Za błąd Pałkina zapłacił Aleksander II wyeliminowaniem z Niemiec i utratą imperium światowego, za wybryk Dumy w 1908 r. DYNASTIA a za zlekceważenie Piłsudskiego w r. 1919 Biała, Zielona i Niebieska Rosja. Nie wiem jakiego koloru jest Putin – bo wydaje się tak Liliowy jak Ludwik XIV – ale niech nie myśli, że powstanie II Palestyny zabezpieczy granicę Rosji na Dnieprze, bo jest to gra o Wschodnią granicę na Missisipi, jak za Bismarcka.

  312. Marcin said

    Nowe koszulki izraelskich żołnierzy
    http://www.richardsilverstein.com/2009/03/20/idf-t-shirts-boast-of-killing-babies-pregnant-women-sodomizing-hamas-leaders/
    Na koszulkach figurują napisy i wizerunki : wizerunek
    palestyńskiego dziecka na celowniku i napis :”Im mniejsze tym ciężej / twardsze..
    ( w znaczeniu ciężej trafić .. tym większy bękart ) ,wizerunek palestyńskiej
    kobiety w ciąży… podpis : jeden strzał dwa trupy… następna koszulka…
    podpis “każda arabska matka musi wiedzieć że los jej syna jest w moich rękach”.

  313. 166 bojkot TVN said

    312/Marucha

    Trzeba zadać Grossowi, Michnikowi, aktorom Stuhrom oraz koniecznie panu prezydentowi Bulowi i jego małżonce oraz profesorom Szewachowi Weissowi i Zbigniewowi Brzezińskiemu pytanie, czy ci ludzie, co teraz strzelają do dzieci palestyńskich pochodzą z rodzin żydowskich uratowanych przez Polaków przez takim samym morderstwem z rąk Niemców Hitlera?
    na to pytanie powinna odpowiedzieć także pani profesor autorytet Jadwiga Staniszkis, która ma ponoć męża Żyda, więc jest blisko tematyki żydowskiej.
    Podsuwam te pytania dziennikarzy, szczególnie młodym, którzy tak intensywnie szukają inspiracji na blogach ….

  314. Marucha said

    Re 313:
    To nie Marucha, lecz Marcin (jego wpis tylko przeniosłem na właściwe miejsce).
    A co do meritum… równie dobrze możemy napisać podanie do składu węgla.

Sorry, the comment form is closed at this time.