Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    UZA o Inne aspekty przemysłu co…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (52 – …
    Lily o Inne aspekty przemysłu co…
    Nic do ciebie nie o Sprawowanie władzy nad państwe…
    Lily o Inne aspekty przemysłu co…
    revers o Wolne tematy (52 – …
    Marek o Inne aspekty przemysłu co…
    gnago@o2.pl o Ludzi wybitnie uzdolnionych łą…
    gnago o Śmierć lekarza rodzinnego
    I*** o Herbert, czyli skąd się w…
    bryś o Wolne tematy (52 – …
    bryś o Śmierć lekarza rodzinnego
    Igor Niefiedow o Wolne tematy (52 – …
    Boydar o Wolne tematy (52 – …
    Igor Niefiedow o Dziś Węgry, jutro Polska – czy…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Zmarł Jerzy Przystawa

Posted by Marucha w dniu 2012-11-05 (Poniedziałek)

 Wielki Polak, odważny patriota. Fizyk. Jak większość wielkich – przemilczany, niedoceniany. Szczególnie bali się Go zdrajcy okrągło – stołowi, którzy doprowadzili wspólnym wysiłkiem Polskę do jawnych rządów skrytobójców i gangsterów. I boją się dalej – przez ten prosty skrót: JOW –  Jednomandatowe Okręgi Wyborcze,  który ich postawi przed uczciwym sądem.

Ś.p. prof. Jerzy Przystawa (1939-2012)

W dniu 3 listopada 2012 roku zmarł we Wrocławiu profesor Jerzy Przystawa, wybitny polski patriota, naukowiec i działacz polityczny, założyciel ogólnopolskiego Ruchu na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, autor wielu książek na tematy organizacji i naprawy życia publicznego, działacz i organizator Solidarności, więzień polityczny PRL, demaskator afery FOZZ-u, a także znakomity fizyk teoretyczny, b. profesor Uniwersytetu Wrocławskiego.

Jerzy Andrzej Przystawa, urodził się 29 kwietnia 1939 roku w Czortkowie w woj. tarnopolskim, był specjalistą w zakresie kwantowej teorii ciała stałego i profesorem fizyki teoretycznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

Wykładał i pracował także w Cornell University oraz w Stony Brook State University w USA, w Uniwersytecie Paryskim w Orsay, w Uniwersytecie Dundee w Wielkiej Brytanii, w Uniwersytecie w Zagrzebiu, Chalmers University of Technology w Goeteborgu, International Centre for Theoretical Physics w Trieście, w Universytecie w Palermo i w Zjednoczonym Instytucie Badań Jądrowych w Dubnej pod Moskwą.

Trzykrotnie, od roku 1982, odmawiał zgody na nadanie mu tytułu naukowego profesora, usiłując w tak dramatyczny sposób spowodować szerszą dyskusję nad opłakanym stanem polskiej nauki i położeniem nauczycieli. Nie przyjął też nigdy przyznawanych mu odznaczeń.

W roku 1980 zaangażował się w działalność w NSZZ Solidarność. Po ogłoszeniu stanu wojennego organizował strajk na Uniwersytecie Wrocławskim oraz pierwszy podziemny Regionalny Komitet Strajkowy Solidarności Dolnego Śląska. Aresztowany w roku 1982, był nastęnie internowany w więzieniu w Nysie. Po wyjściu z więzienia założył i kierował podziemnym wydawnictwem „Oficyna Niepokornych”. Opublikował od tego czasu około tysiąca artykułów głównie na tematy związane z mutacjami obecnej ordynacji wyborczej w Polsce, której fundamentalne wady uważał za praprzyczynę słabości ustrojowej Państwa.

W 1989 roku, nie godząc się z polityką Okrągłego Stołu i chcąc doprowadzić do odbudowy Związku Solidarność przystąpił do t.zw. Porozumienia Szczecińskiego na rzecz demokratycznych wyborów w NSZZ Solidarność. Został wybrany członkiem Sekretariatu Krajowego tego Porozumienia. Po II Zjeździe Solidarności wystąpił oficjalnie ze Związku. W latach od 1990 do 1998 roku był radnym Rady Miejskiej Wrocławia, ale widząc nieskuteczność działania nie zgodził się na kandydowanie po raz trzeci.

W czerwcu 1991, razem z prof. Mirosławem Dakowskim z Warszawy, wystąpił do Prokuratora Generalnego z powiadomieniem o tzw. „aferze FOZZ” w oparciu o materiały uzyskane od inspektora NIK, Michała Falzmanna. Po śmierci Falzmanna, wraz z M. Dakowskim, opublikował książkę „Via bank i FOZZ”, w której przedstawiono mechanizmy rabunku finansów publicznych. Przez kilkanaście lat był nękany nieskutecznymi lecz dotkliwymi procesami sądowymi wytoczonymi przez osoby zamieszane w aferę FOZZ, nawet jeśli chodziło o aferzystów finansowych, którzy uciekli za granicę.

W 1992 roku zainicjował Ruch Obywatelski na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW) i opublikował kilkanaście książek i broszur na ten temat. Organizował liczne konferencje, demonstracje i „Marsze JOW na Warszawę”, był autorem niezliczonych audycji radiowych i artykułów prasowych w otwartych mediach. Materiały te były zamieszczane także za granicą przez polskojęzyczne stacje radiowe i czasopisma w USA, Kanadzie, a nawet w Australii. Prowadził stałą i szeroką działalność odczytową i informacyjną, szczególnie dla młodzieży.

Miał przekonywującą wizję naprawy podstaw ustroju Rzeczypospolitej i służbie Rzeczypospolitej poświęcił całe swoje życie. Zapisał się w historii Polski wieloletnią i zdeterminowaną działalnością mającą na celu uzdrowienie ustroju Polski przez adaptację najbardziej skutecznej ordynacji wyborczej, jaką w wysokorozwiniętych krajach Zachodu okazały się jednomandatowe okręgi wyborcze i związane z nimi zasady ordynacji większosciowej. Przez wszystkie lata działalności działał mimo wymuszonej ciszy w mediach zarówno w stosunku do postulatu JOW, jak i szczegółów afery FOZZ. Pozostawił zrozumienie i poparcie dla wypróbowanej koncepcji JOW wśród setek tysięcy polskich wyborców.

Jerzy Przystawa był wzorem postaw obywatelskich dla wszystkich Polek i Polaków. Był bowiem wielkim patriotą i rzecznikiem nas wszystkich. Dobrze i owocnie wpisał się do powikłanej i bolesnej historii naszego narodu, a pamięć o Nim i Jego słowa pomogą nam zachować rozwagę, nadzieję i mądrość w XXI wieku. Polska przestrzeń patriotyczna i naukowa straciła wybitnego uczestnika i nieustraszonego mentora. Pamięć o życiu i owocnej działalności publicznej prof. Jerzego Przystawy nigdy nie zaginie.

Do ostatnich tygodni przed śmiercią prowadził mistrzowski blog jerzyprzystawa.salon24.pl

(jowram, dakowski.pl)
Za http://wirtualnapolonia.com

Komentarzy 66 do “Zmarł Jerzy Przystawa”

  1. Jerzy Lica said

    ubywa naszych a jaruzel z apaszczakiem mają się prawie świetnie.Że o „skarbie narodowym” co z Oświęcimia wyjechał ponoc wagonem I klasy nie wspomnę. Jako i plwaczu mazowszańskim.

  2. Zbigniew Kozioł said

    Oczywiście o oscylatorze Bagsika pisać było niemożliwym. No to zrobił pracę naukową opublikowaną w czasopiśmie fizycznym, gdzie na przykładzie modelu fizycznego wyjaśniono mechanizm przekrętu. Na przykład tutaj (PDF):

    http://www.google.ca/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CB8QFjAA&url=http%3A%2F%2Fciteseerx.ist.psu.edu%2Fviewdoc%2Fdownload%3Fdoi%3D10.1.1.144.2704%26rep%3Drep1%26type%3Dpdf&ei=7ImXULC5LpL44QSI5IGwAw&usg=AFQjCNGNDpcksL_maydTJe4Y11U65M6nIw&cad=rja

    Co ciekawe, praca stała się zaczątkiem szerszego modelowania podobnych zjawisk.

  3. JerzyS said

    Interesowałem się jednomandatyowymi.
    Po spotkaniu z panem Przystawą mój entuzjazm minął.

    Doszedłem do wniosku , że elita da hołocie jednomandatowe okręgi wyborcze, jak będą spełnione warunki:

    1. Elita będzie w pełni na to przygotowana.
    2. Hołota na to sobie zasłuży
    3. Hołota dorośnie do JOW

    Na moje pytania i argumenty pan Przystawa nie reagował, bojąc sie , że to zmniejszy ilość wyznawców sekty JOW!

    Byłem mocno zdziwiony tym , że prof fizyki może wierzyć w takie zabobony jak demokracja i JOW

  4. efka said

    Miałam ten zaszczyt znać osobiście. Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie. Na zawsze pozostanie w mojej wdzięcznej pamięci.

  5. 166 bojkot TVN said

    O śmierci Profesora Przystawy nie mówią żadne publiczne media.

    Dużo ważniejsze dla medialnych idiotów jest 2 miejsce młodego tenisisty w paryskim turnieju i skąd jego rodzice wezmą pieniądze na bilet lotniczy na Australian Open …. – konferencja prasowa prowadzona przez jakiegoś idiotę na lotnisku tuż po przylocie chłopaka (Jerzyka Janowicza)

    Wydawałoby się, że Profesor jest okazem zdrowia i że w tym roku weźmie udział w Marszu Niepodległości.
    Mam nadzieję, że znajdzie się wielu następców Profesora, którzy zrealizują jego idee do końca.

    Jego teksty są jasne, łatwe do zrozumienia i pisane z niepodważalną logiką człowieka o wielkiej wiedzy.
    Profesor pisał również na stronie prawica.net
    Bardzo ładne pożegnanie napisał J.Sanocki http://www.prawica.net/31995

    Czasami Profesor musiał dyskutować z tamtejszymi dyżurnymi czosnkami, co powodowało jego słuszne oburzenie, bo czosnki są równie głupie co bezczelne Teraz pewnie się cieszą, że odszedł jeden „problem”.

  6. Zbigniew Kozioł said

    @3 Może pan nie dorósł?

    A jednak coś zrobił. Pozostawił w pamięci trochę idei.

    Pan mnie wkurza.

    Gdy byłem studentem na UWarszawskim (1980-1986) podpowiadano mi: trzeba umiejętnie z władzą. Jasne, uniwersytet był raczej typu pro-kor. Teraz mnie jasne. Z fizyki potem wywodzili się nawet rektorzy (Wróblewski). Prorektorem do spraw studenckich był potem Nawrocki, z grupy w której uczyłem się. O dziekanach i prodziekanach nie mówię.

  7. andrzej krajan said

    Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a
    Światłość Twa Wiekuista niechaj mu świeci.

  8. JerzyS said

    W JOW i innych demokracjach prawo do głosowania powinno być zarezerwowane tylko dla tych którzy nie żyja z budżetu.
    Czyli wszyscy którzy dostają pensje finansowane z budżetu państwa – p[podatków powinni być zwolnieniu z tego przywileju i obowiązku.
    Reszta powinna traktować głosowanie jako daninę. , po spełnieniu której dostają odpis od podatku w wysokości zwrotu kosztów i premii specjalnej.
    Jesli będą głosować pasożytujący na dochodach skarbu , to po przekroczeniu pewnego progu uadministracyjnienia oni i ich rodziny tak zabezpieczą się na dochodach państwa, że żadne zmiany nie będą możliwe!

    Dołącza do nich inni beneficjenci jak np kościoły , dotowane ze skarbu
    ( stworzą Sojusz Pały z Pastorałem)
    i pełna katastrofa gwarantowana

  9. Zbigniew Kozioł said

    @8

    Jerzy S, qutasie

    To nie jest temat o JOW ani finansowaniu biurokracji. Czy Koscioła.

    Tu Marucha napisał o tym, że zmarł czlowiek.

  10. 166 bojkot TVN said

    http://www.prawica.net/Przystawa

  11. Marucha said

    Re 9:
    Ja też nie jestem zwolennikiem JOW, ale fakt ten był bez znaczenia.

  12. Rysio said

    re 6. „…Pan mnie wkurza……”

    A ty Kozioł – wkurzasz mnie.
    JerzyS w wpisie 3 ma rację.

    JOW mamy w USA, a kogo się wybiera to widzę na własne oczy np. w Nowym Jorku.

    Polsce nie są potrzeben JOW tylko kałachy w każdej chacie.

    Bo jak to już T. Jefferson słusznie zauważył „wolny kraj to taki w którym rządzący boją się obywateli”.

    Nie chodzi o wytykanie tego, czy owego, śp. prof. Przystawie, ale o to, że był dobrym Polakiem. – admin

  13. Boryna said

    Niech odpoczywa w Pokoju Wiecznym.
    Muszą znaleźć się nastepcy, aby Polska nie zginęła.

  14. Rysio said

    Nie chcę być złośliwy, ale w Polsce ciągle pełno jest takich, których jedynym zadaniem jest skierowanie energii narodu, na boczny tor – prosto w maliny.

  15. marost said

    Szkoda, bo byl to prawdziwy bojownik o demo-kracje. celowo pisze z laczniiem, bo „demokracji” doswiadczalismy juz roznych. W tej chwili tez jest unijna, ktora z demo-kracja wspolnego co w tej historii o krzeslach.
    „Bojownik” Moze to brzmi bardzo rewolucyjnie ale takim go postrzegalem. Ordynacja proporcjonalna jest rozwiazaniem koniecznym w krajach, ktore pozegnaly totalitaryzm albo inne dewiacje. Nie mozna inacze,j bo zanim dotrze do swiadomosci ludzkiej, ze przy urnach mozna zalatwic wiele trudnych spraw, musi uplynac sporo czasu podczas ktorego rozni cwaniacy wykorzystuja panujaca ciemnote.

    Azeby dobrze funkcjonowala ordynacja z JOW i demokracja bezposrednia jak w Szwajcarii trzeba najpierw wychowac sobie ludzi zdonych do sprawowania wladzy niezaleznie od partii politycznych. To sie zaczyna od (z calym szacunkiem)kolek rozancowych, kol gospodyn wiejskich, kolek wedkarskich…czy konkursow gry w kulki (petang) popularnej na osiedlach miast i miasteczek francuskich itp. Ludzie sie poznaja i w konsekwencji co bardziej zdolnych promuja do rangi swoich przedstawicieli.

    Nieszczescie dla Polski wlasnie polega na tym, ze po dawnemu trwa materialna rywalizacja na dolach. Tak bylo jak tylko pamietam. Ludzie rozpoczynajacy zycie zawodowe, spoleczne, rodzinne ustawiaja drabine po ktorej wchodzac pilnie bacza na to gdzie jest sasiad. Bo chodzi o to by byc wyzej od sasiada.
    Kiedys musial stac maluch przed domem.Teraz musi byc cos badziej rzucajacego sie w oczy;.. w mieszkaniu plazma…itd. Ida (jesli juz ida) do wyborow z przekonaniem ze i tak wyjdzie ktos inny a wiec dla jaj zaglosuja np na Palikota… no i sa – jaja jak berety.. „czanym” sie dostanie…, zaglosuja na kastrata, pederaste lub innego egzotycznego.

    I dlatego niestety, jest jeszcze troche za wczesnie na JOW w Polsce. Kosciol porzucil swoja misje gloszenia co moralne a co nie, moze dlatego ze z wlasna moralnoscia ma problemy….Co nie zmienia faktu, ze jesli niemozliwa jest np monarchia to dobrze by ludzie wiedzieli, ze istnieje system ktory polega na demo-kracji. Sp. Profesor poswiecil spory kawal swego zywota by to ludziom wyjasniac.

  16. JerzyS said

    Polsce potrzebna jest elita , a nie kolejna sekta.
    mamy już:

    Sektę Smoleńską
    Sektę JOW?
    Sektę Czcicieli Teczek IPN

    Nadal brak nam Elity
    Brak PROPOLSKIEJ dalekosiężnej polityki

    Jaka jeszcze sektę zafundują i zamontują w Polsce Obce Agentury.

    Gdyby JOW był od 1989 roku , to może by coś dał.
    Dzis juz za późno

  17. JerzyS said

    Na nic JOW, skoro to wybiera sąd.

    Pamiętacie jak to było w USA w wyborach prezydenckich?

    Tak to ostatecznie sąd decyduje kto wygrał, a nie głosujący

  18. marost said

    AD16
    Choc nie wiem co to sekta Smolenska, ale zycze tym co to na salonach wymyslili, by im tez ktos z najblizszych rozsypal sie na kawalki a resztki pochowali w innym grobie….
    To jakies slowo kluczowe lecz otwarte nim drzwi prowadza do nikad – tyle samo co „une”….

    Tak samo – odnoszenie sie do IPN z pogarda – jakby po Ciebie baranie przyszli o 2 w nocy wyciagneli z lozka i wiezli w nieznanym kierunku pod karabinem i osadzili w wiezieniu za nic, to bys Boga chwalil ze takich ludzi zeslal by do prawdy dochodzili. Wiem co mowie, bo znamm to z autopsji.
    A glosicieli grubej kreski – jak nazwac? tak samo jak jezdzacych bez lusterka wstecznego?

  19. Zerohero said

    Szkoda, że odszedł przyzwoity człowiek. FOZZ jest dla mnie dobrym papierkiem lakmusowym. Powinni rządzić ci którzy aferę nagłośnili. Oni. Żadne prawdziwe legendy solidarności typu Gwiazdy i Wyszkowski, a już o zdrjacach okrągłostowych nawet nie wspomnę…

    Co do JOW…

    Jerzy Przystawa zrobił bardzo wiele dobrego, ale JOW to faktycznie idea…jakby tu powiedzieć, niegłupia sama w sobie, ale przereklamowana. Rysio i Jerzy S mają rację.

    Gdy pierwszy raz usłyszałem od zwolenników JOW jaki świetny jest JOW, po prostu sprawdziłem na WIkipedii jakie państwa mają JOW a jakie nie mają. Opinie na temat jakości rządzenia tymi państwami (nie o samych państwach) miałem wyrobioną wcześniej. I cóż się okazało? JOW nie ma żadnej korelacji z jakością rządzenia. Generalnie JOW ma kilka krajów bogatych i rozwiniętych, ale….

    USA – zwykła oligarchia promująca NWO (ZERO demokracji, farsa wyborcza),
    Japonia – dług dobił ponad 200%PKB, wasal USA.
    Francja – matecznik Rotschildów i braci fartuszkowych.

    Czym się różni jakościowo rządzenie w USA i Niemczech, we Francji i Szwecji, Korei Południowej i Japonii – pojęcia nie mam.

    Znacznie lepiej byłoby włożyć energię w idei promocji demokracji bezpośredniej (Szwajcaria, Islandia). To oznacza:
    -referenda
    -decentralizację

    70% ludzi che kary śmierci – będzie kara śmierci
    70% nie chce wojny – nie będzie wojny

    a nie tak jak w krajach JOW, czy nie JOW, że rząd wie czego chcą ludzie, ale i tak wie lepiej, bo „nie jest populistyczny” 🙂 JOW to nadal tylko ordynacja do wyboru reprezentatnów oliagarchii. System: głosuj i zapomnij. Resztą zajmą się lobbyści. Szkoda energii.

    Jak można tego nie dostrzegać?

  20. Zerohero said

    Re 18

    Nie wiesz co to jest „sekta smoleńska” a mimo to wiesz kto ukuł termin i czego mu życzyć. Cwana gapa jesteś.

    Wytłumaczę ci gapo na przykładzie 🙂

    Ojciec Wieśka wraca do domu samochodem. Miał wypadek (wiele wskazuje, że przeszarżował po łuku) i zginął. Wiesiek nie lubi mieszkańców Bzdzinek, więc gada we wsi, że to oni rosiewali dymy na łuku drogi, że żona Zbyszka zna mechanika w warsztacie samochodowym położonym w Bzdzinkach – czy to nie dziwne?….i tak co kilka miesięcy Zbyszek podaje nową rewelację. Zbiera się wokół niego grupa wyznawców, których cechą wspólną jest:

    – robienie z ojca Wieśka bohatera, choć nim nie był
    – bydlęca nienawiść do Bzdzinek
    – odporność na argumenty przeciwników, brak samokrytycyzmu
    – budowa pomników, obchodzneie „miesięcznic”, zdejmowanie z krzyża Chrystusa, umieszczanie na krzyżu zdjęcia ojca Wieśka i stwiania go na środku wsi…
    – uznanie wypadku za najważniejsze wydarzenie w dziejach wsi, porównywalne tylko z rozstrzelaniem przez Niemców 3 gospodarstw.

    wracają do Smoleńska…

    Członkowie sekty mają min. argument, że jeszcze żaden samolot w podobnych warunkach tak się nie rozbił – zatem bomba. To dla mnie ważny argument, bo sam kiedyś robiłem research po Sieci w poszukiwaniu budynków, które zawaliły się na skutek pożaru jak WTC, zwłaszcza nr. 7. Takie argumnety do mnie docierają. Czyli jest coś na rzeczy.

    Czyżby?

    Dzięki pewnemu blogerowi wierzącemu w zamach, ale trochę bardziej łebskiemu, znalazłem kilka przykładów samolotów, które JEDNAK rozwaliły się w drobny mak na skutek uderzenia. Dowiedziałem się też, że rozbicie samolotu w powietrzu JEDNAK generuje inne rozłożenie szczątków i to każdy spec dostrzeże w pierwszej kolejności.

    A 3/4 sekciarzy powtarzało jak mantrę: szczątki dziwnie wyglądają, samoloty tak się nie rozbijają.

    Czyli albo kłamali w żywe oczy albo wierzyli w to co im podali guru.

    Czyli sekta.

  21. Zerohero said

    PS.

    W kom nr. 20 chodzi oczywiście o samoloty, które uderzały pod podobnym kątem z podobną prędkością. Idealnego porównania nie ma.

    no i tu wyłazi sekta smoleńska, która potrafi wypalić ni mniej ni więcej, tylko, że „błoto amortyzowało upadek, więc nadal dziwne”. Weź jeden z drugim skocz na główkę z 10 metrów w takie błoto. Co ja gadam. Pójdź na basen i skocz sobie z brzegu na „plaskacza”, to może odejdzie ochota do głupich żartów.

  22. marost said

    AD18

    Nacpany? czy to od szaleju? – takie glupoty…..????.!!!
    Wiem co to sekta, ale sekta smolenska to moze byc tylko wymysl tych ktorzy tych ludzi wyslali na smierc a chca sie wykrecic od odpowiedzialnosci.
    Wymyslaja wiec chwytliwe przez solocz frazesy i hasla a bezmyslne bydlo powtarza….. i jak widac dziala!

    Tragedia smolenska rozegrala sie juz przed odlotem. Zapakowanie do jednego samolotu tylez ludzi z law rzadowych jest juz tragedia a przekazanie sledztwa Rosjanom to druga… kto to zrobil? – tez mozna nazwac ich sekta albo jeszcze jak? .

    – Do momentu ostatecznego wyjasnienia wolno i trzeba miec rozne przypuszczenia. Te rodziny potracily swoich najblizszych nie wolno odebrac im prawa do poszukiwania prawdy. Trzeba miec naprawde bydlece odruchy by z ich pragnienia dojscia do prawdy sobie kpic…!!!!.

    Poskie spoleczenstwo nie moze wyjsc z choroby w ktora wplatano go po wojnie. Robi szalenstwo po szalenstwie – wystarczy usiasc przed TV z polskimi kanalami obojetnie ktorego dnia – codziennie nowe wydanie kabaretu od 19.00 do 20.30. Tylko nie wiadomo czy sie smiac czy plakac???. Nie potrafiono nazwac i osadzic zbrodniczgo systemu, ktory spolecznstwo do tego stanu doprowadzil… to jest zbrodnia!!!! – ale nazywanie postkomunistow sekta? – no chyba ze sie jest sekta???? – a poza tym wszyscy w domu?

  23. JO said

    Ad.23. Pan nie rozumie nazwy I dlaczego nazwa Sekta Smolenska. Dotyczy To proby wplatania Religii w ideologii Romantyczmej w Polityke. Pan tego nie widzi jak I nie widzieli Powstancy Kosciuszkowscy I wszystkich przegranych innych Powstan…..

  24. Zerohero said

    W samo sedno Panie JO, ale obawiam się, że Marost to jednak „cwana gapa”. Bo chyba nie można być aż tak durnym….? Można?

  25. Marucha said

    Re 18:
    „Sekta smoleńska” to właśnie salon pseudoprawicy i pseudopatriotów; ludzi, którzy zaistnieli w mediach i polityce dzięki żerowaniu na katastrofie smoleńskiej, ściśle powiązanych z PiS.
    Im nie chodzi o należne współczucie ofiarom, choć tak twierdzą.
    Im chodzi o szczucie na Rosję.
    Nawet nie chce mi się wyliczać wszystkich bzdurnych teorii, jakich byli autorami: sztuczna mgła, celowe zakłócanie wskazań przyrządów, promienie laserowe, teoria o dwu samolotach itd.
    Katolicko-patriotyczny Nasz Dziennik chyba nie wydrukował ani jednego numeru, który w połowie albo i więcej nie był poświęcony Smoleńskowi i atakom na Rosjan.

    Ofiarom współczujemy. Oszołomów traktujemy jak na to zasługują.

  26. Marucha said

    Re 24:
    Nie. Po prostu p. Marost nie zetknął się bliżej z tym zwrotem. Ma trochę inne zainteresowania.

  27. JerzyS said

    „Tak samo – odnoszenie sie do IPN z pogarda – jakby po Ciebie baranie przyszli o 2 w nocy wyciagneli z lozka i wiezli w nieznanym kierunku pod karabinem i osadzili w wiezieniu za nic, to bys Boga chwalil ze takich ludzi zeslal by do prawdy dochodzili. Wiem co mowie, bo znamm to z autopsji.
    A glosicieli grubej kreski – jak nazwac? tak samo jak jezdzacych bez lusterka wstecznego?”

    A po matkę dwojga dzieci za 2,300 złotych?
    Ty się lecz?

    Pamiętaj!
    Możesz robić co chcesz, ale
    -Zażywaj leki regularnie!

  28. Wosiu said

    Zerohero

    Przykro czytać Twoje wypowiedzi w kwestii smoleńskiej – zwłaszcza ze w innych tematach wypowiadałeś się nieraz rozsądnie i się tak nie nadymałeś wściekle. Przypuszczam, ze należysz do „sekty antysmoleńskiej”. Takich, co to wiedzieli od razu że „wina pilotów, pozostaje do ustalenia kto ich zmusił”. Dokładnie jak Marucha, tylko ze Marucha wypowiada się oględniej. O klasę oględniej. Ty natomiast wypowiadasz się prymitywnie i bezczelnie. Będąc przy tym ignorantem który nie ma pojęcia o szczegółach, bo uznał, że ich nie musi znać. I nie śledził od początku wszystkiego co się działo po katastrofie i nie ma tzw. szerszego obrazu.

    Masz takie pojęcie o temacie jak pewien (znany mi dokładnie) pojeb i mitoman, zaproszony nie wiadomo z jakiej paki do programu Moniki Olejnik, który stwierdził, że: sprawa jest oczywista, bo o twardości brzozy to się może najlepiej wypowiedzieć jakiś drwal albo rąbacz polan brzozowych pod kominek, a nie jakieś profesory z komputerami, co to życia nie znają….

    Nie jestem w stanie dyskutować z Twoimi wypowiedziami, bo nie sposób dyskutować z czyjąś ignorancją, niewiedzą i uprzedzeniem. Zwłaszcza nie jestem w stanie poświęcić się na tyle, aby zrobić streszczenie z wszystkiego co do tej pory wiadomo i przekonać jakąś anonimową, netową postać, jaką jesteś, przy pomocy kilkuset punktów, punkt po punkcie.

    Oczywiście jak chcesz się porwać z motyką na Słońce, to wytłumacz szczegółowo jakąś jedną rzecz. Nie wiem, może wywinięcie blach szczątków samolotu na zewnątrz a nie wgięcie do wewnątrz. A może wytłumacz sprawę nitów. Dlaczego zostały wyrwane z poszycia samolotu na zewnątrz, dokładnie w swojej osi i zostawiły takie charakterystyczne kraterki z blachą wywiniętą na zewnątrz? W przypadku uderzenia samolotu o ziemię, większość nitów pozostałaby w blasze a jedynie część miałyby ścięty jeden łeb albo dwa….

    Co? Nie rozumiesz o co chodzi? No właśnie…..

  29. Ad. 12

    „Nie chodzi o wytykanie tego, czy owego, śp. prof. Przystawie, ale o to, że był dobrym Polakiem. – admin”

    – Jakim byłby Polakiem, po klęsce JOW-ów? A że byłaby to klęska, to pewne, jak dwa razy dwa.

  30. Wosiu said

    Poprawiam się, bo się w dobrej wierze pomyliłem.

    Re 25/ Marucha

    Marucha jednak nie wypowiada się o klasę wyżej. Wypowiada się nie tylko jako ignorant ale niestety też prymitywnie i po chamsku.

  31. Marucha said

    Re 30:
    Gdzie szanowny Pan Wosiu dopatrzył się u mnie chamstwa? Może spojrzał w lusterko?

  32. Tekla said

    28,30@Wosiu
    komentarz skopiowany z forum Ziemkiewicza

    Jeżeli zdaniem p. Ziemkiewicza, Rosjanie spowodowali katastrofę smoleńską, to doprawdy bardzo źle jest z tym człowiekiem. Niech on może na początek wskaże, kiedy Rosjanie domagali się w ogóle lotu Kaczyńskiego do Rosji, a szczególnie do Smoleńska, a zaraz potem niech zdradzi nam, w jaki sposób Rosjanie zmusili polskich pilotów do lotu znad Mińska do Smoleńska, skoro kontrola lotów w Mińsku ostrzegła polskich pilotów o mgle w Smoleńsku. Zgodnie z przepisami, pilotowi nie wolno lecieć na lotnisko, na którym nie ma warunków do lądowania. Niech Ziemkiewicz wyjaśni nam, maluczkim, jak Rosjanie zmusili polskich pilotów do kontynuacji lotu, zamiast powrotu do Warszawy. Jeżeli p. Ziemkiewicz nam to wyjaśni, to uznam, że rzeczywiście Rosjanie doprowadzili do smoleńskiej katastrofy.

  33. JO said

    Ad.31. Po chamsku Pan nie daje sie przekonac do Unych pogladow, obstajac przy swojej niewiedzy. Ten ” Cham” Gajowy…

  34. Brat Dioskur said

    A w Holandii prawdziwe trzesienie ziemi .Nowa koalicja zlozona z socjalistow i lberalow (woda i ogien) uzgodnila takie zmiany w polityce i gospodarce ,ze chyba dojdzie do wybuchu gniewu spolecznego !Dosc dodac ,ze facet ,ktory mial roczny dochod w wys. €60000 na emeryturze bedzie dostawal rocznie …€23000!Wszystkie subydie wyciete ,wszedzie zwolnienia i redukcje ,wiec koledzy w pracy rozgoraczkowani dyskusja o sensie wyborow ,bo politycy ich oszukali z wprawa naszego Donka (druga Irlandia) w koncu zagadneli mnie co by Polacy na to wszystko powiedzieli?Zajety studiowaniem gajowki odpowiedzialem automatycznie ,ze wlasnie jeden moich rodakow poddal pewien pomysl, po czym zacytowalem Rysiowe …”Polsce nie są potrzebne JOW tylko kałachy w każdej chacie.”
    Ku mojemu zdumieniu,bo na zachodzie antyagresja stala sie juz 11 przykazaniem , wszyscy orzekli ,ze to genialne i nie mogli nadziwic sie madrosci Rysia ,bo sami chetnie postawiliby cala nowa ekipe pod mur!Final niestety byl nieco deprymujacy bo ktos zakonczyl dyskusje komentarzem ,ze w Holandii to nie przejdzie bo tylko Polacy sa prawdziwymi buntownikami czego przykladem jest Walesa ,ktory obalil komunizm.No i gadaj tu z takimi….
    P.S Wlasnie doniesiono ,ze nowa partia imigrantow zostala zdjeta przez wloska Coast Guard z pokladu jakiego tonacego trawlera i przewieziona na Lampeduze -terytorium UE.Niedlugo wiec rozleza sie po Europie .Tymczasem ich poprzednicy koczuja w Amsterdamie w namiotach na jakims zielencu po tym ,jak odmowiono im azylu i nakazano powrocic do wlasnego kraju. Szkopul wtym ,ze konczy sie na nakazie ,bo nikt nie odwazy sie ich deportowac,zreszta jak i gdzie skoro panstwa ich pochodzenia nie chca ich przyjmowac z powrotem ,za to chetnie biora od Holandii fundusze w ramach pomocy gospodarczej !!!.Kiedy wiec Wilders zaproponowal szantaz gospodarczy to zakrzyczano,ze to faszyzm.Okoliczni mieszkancy donosza tym zbiegom wode i jedzenie a tymczasem nowe desanty laduja na Lampeduzie.Przedtem skutecznie blokowal to Kadaffi i rezim w Tunezji ,a po wloskiej stronie Silvio ,ale po wpowadzeniu w tych krajach demokracji i pognaniu Berlusconiego kran z uchodzcami sie otworzyl i nie widac ich konca. Aha,Grecja zebrze w Brukseli o marne €3 mln.,zeby postawic zapore odgradzajaca UE od Turcji ,bo granica ta dziurawa jest jak sito ,ale komisary sa gluche jak pien i przeboj „immigrant song „leci dalej. Najwazniejsze ,ze u nas w Polsce go nie slychac.

  35. Wosiu said

    Admin/Marucha

    Teraz osobiście do Pana.

    Dobrze wychwytuje Pan światowy anty-ludzki spisek żydomasoński który jest podstawą wszystkiego o czym tu dyskutujemy.

    Jednocześnie popiera Pan bezkrytycznie Rosję, jakby była wolna od tego spisku. Ok, wszyscy wiemy ile tam ostatnio dobrego zrobiono w znanych nam tematach. Tylko, czy nie zastanowiło Pana, że tam się toczy cały czas wojna pomiędzy „delegatami” byłego „policyjnego” KGB (Putin, opcja niby pro-rosyjska) a „delegatami” byłego „wojskowego” GRU (Miedwiediw, opcja pro-żydowska”) ????

    Zna Pan historię tych maszynopisów GRU, kiedy ktoś odkrył, że kropka jest tam miniaturową tzw. Gwiazdą Dawida?

    Tak więc niech się Pan powstrzymuje z pochopnymi osądami.

  36. Marucha said

    Re 32:
    Pani Teklo, nigdy na takie pytania nie udzielono ŻADNEJ odpowiedzi.
    A w szczególności dlaczego piloci zdecydowali się na lądowanie, skoro obsługa lotniska wyraźnie zakomunikowała „Usłowij dla prijoma niet” – „Nie ma warunków do lądowania”, co oznacza po prostu zakaz i wyrzeczenie się odpowiedzialności za zignorowanie komunikatu.
    Sekta smoleńska to taki świecki odpowiednik sekty wojtyliańskiej.
    Nic do nich nie trafia. Oni wiedzą swoje.

    I proszę pozostałych, aby raczyli nie łączyć wyśmiewania „sekty smoleńskiej” (na co po stokroć zasługuje) z brakiem szacunku i współczucia dla rodzin ofiar.

  37. marost said

    AD25
    Ofiarom współczujemy. Oszołomów traktujemy jak na to zasługują.
    Tu pelna zgoda.
    Tylko sa jednak ludzie, i tu przebiega moja linia podzialu, ktorzy wraz poszkodowanymi oraz ta czescia spolecznstwa ktora oczekuje prawdy o Smolensku, robia co w ich mocy aby ta prawde ujawnic…. dla mnie nie ma znaczenia czy to sa metody polityczne czy inne, czy z ludzmi Kosciola czy bez…..(i tu sie chyba roznimy) – Z ta banda, sprzedawczykow ( o kogo chodzi? – pokazuje np film nocna zmiana – by nie wymieniac tu nazwisk) nie da sie inaczej. Z ostatniego „samobojstwa” i jemu podobnych z niedalekiej przeszlosci, tez mozna wyciagnac te wnioski. Nie zawahaja sie przed niczym…. w tym rowniez stosowaniem srodkow propagandowych – wyzwisk itp. Nie czas na konwenanse w stosunkach z ludzmi u wladzy, ktorzy nie maja skrupulow.

  38. Marucha said

    Re 35:
    Tak, popieram Rosję i Rosjan, bo jest to jeden z niewielu krajów, który wciąż stawia opór NWO wraz ze wszystkim, co to oznacza – pedalstwem, pogardą dla życia, antychrześcijaństwem, bezprawiem, rabunkiem słabszych itd. itp.
    Jest dla mnie zarazem oczywiste, iż w Rosji jest bardzo wiele do zrobienia. Wyplenić chwasty pozostałe po latach terroru żydokomuny potrwa latami, może pokoleniami. Ale coś się dzieje, coś ruszyło w dobrą stronę. Więcej o tym pisał p. Kozioł, mieszkający w Rosji od pewnego czasu.
    Dlatego opinia, iż pochopnie i bezkrytycznie popieram Rosję, jest bezpodstawna.

  39. Marucha said

    Re 37:
    Widzi Pan, dochodzenie prawdy jest obowiązkiem każdego uczciwego człowieka.
    Tylko pytam się: czy z TYMI ludźmi można dojść do prawdy? Z Macierewiczem? Ziemkiewiczem?
    Przecież oni prawdę już znają!
    Winna jest Rosja i Putin z dymiącym naganem. A kto ma wątpliwości, ten jest ruskim agentem i zdrajcą.
    Ja powtórzę swoje: jeśli to był zamach, to sprawcy siedzą w Warszawie. Dlatego zapewne mamy taką plagę samobójstw i nieszczęśliwych wypadków.

  40. Zerohero said

    Re 28, Wosiu

    Fakt jest taki, że środowisko smoleńskie wielokrotnie powtarzało: samoloty tak się nie rozbijały, nie ma takiego przypadku. Jak już pisałem, taki argument do mnie dociera, bo sam go wykorzystuję w krytyce oficjalnej wersji zawaleń WTC. Niestety, znalazłem przypadki, gdy to samolot rozbił się właśnie jak w Smoleńsku. W drobny mak, np. A330 w Trypolisie 12 maja 2010.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Afriqiyah_Airways_771

    Czyli, co? Zostałem bezczelnie oszukany, kit mi wciśnięto, potraktowano jak pętaka, który łyknie to na wiarę. I co? Ja mam jeszcze kogoś przepraszać, że znalazłem lukę w teorii spiskowej? Takich baboli ze środowiska smoleńskologów wyszło zatrzęsienie z urągającą rozumowi teorią sztucznej mgły na czele (na takim obsarze wymagałaby tysięcy ton chemikaliów albo ogromnych energii) albo kwestią konwencji chicagowksiej – bezczelnie wmawiali, że Rosjanie mieli obowiązej przekazać Polsce śledztwo.

    To Ty Wosiu sobie żartowałeś, że Macierewicza czepiamy się za „złe oczy”? Odpisałem Ci, że Macierewicz był w KOR, a teraz odstawia poselstwa do USA – jest więc podejrzany, robi show. Podejrzany był sam Lech Kaczyński. Podpisał lizbonę, kumpował się z Bnai Brith, chodził do Sorosa. Jaki diabeł w Was ludzie wstąpił, że tak po nim rozpaczacie? Żeby to jeszcze był mąż stanu, to rozumiem – bolesna strata zaćmiewa myślenie? Ale Kaczyński? Błagam!

    Jak chcesz mnie wyzywać od ignorantów to proszę bardzo. Racz tylko zauważyć, że to JA tutaj silę się na argumnetację. Ty tylko łajasz za niesłuszne poglądy.

    Przykro czytać Twoje wypowiedzi w kwestii smoleńskiej – zwłaszcza ze w innych tematach wypowiadałeś się nieraz rozsądnie i się tak nie nadymałeś wściekle. Przypuszczam, ze należysz do “sekty antysmoleńskiej”.

    i po to właśnie inscenizuje się aferę smoleńską. 99% pary idzie w gwizdek, potencjalni sojusznicy skaczą sobie do gardeł. Dziel i rządź. Temat jest o śmiefci Jerzy Przystawy, a wątek zboczył na Smoleńsk. I tak będzie zbaczał każdy wątek. To jest drobiazg. ONI potrafią inscenizować wielkie wojny domowe, np. w Iraku od 2003, w Syrii, w Libii. Może i Polska spłynie krwią. Odpowiednie podziały robi się zawczasu. Z tego też powodu do Europy wpuszcza się obcych emigrantów. Temat rzeka.

  41. Kar said

    re.39

    panie Gajowy, pan ma racje..tylko obsesyjnie wjezdza Pan na ruski temat..czy to nie jest chore?

  42. marost said

    AD39
    Ja powtórzę swoje: jeśli to był zamach, to sprawcy siedzą w Warszawie. Dlatego zapewne mamy taką plagę samobójstw i nieszczęśliwych wypadków.
    Pelna zgoda.

  43. Marucha said

    Re 41:
    Czy to JA wjechałem na ruski temat?

  44. JO said

    Ad.41. Obsesyjnie to robia to neokony z PiSu, a Gajowy prostuje…

  45. Zerohero said

    Re 39

    no właśnie…Czołowe elity sekty smoleńskiej na długo przed 2010 uważały Rosję za imperium zła. Ziemkiewicz opisywał Rosję jako kraj zbrojący się ponad miarę (przypominam fakty: 10 razy mniej niż USA, 2 razy mniej niż Chiny, tyle co Francja), Wildstein w 2009 twierdził, że to jedyny kraj używający ekonomii do podboju (nazwał też Rosję „monstrum”), Gazeta Polska gorąco popierała Gruzję i wojnę w Gruzji malowała jako armagedon. A jednocześnie GP wojnę w Iraku określała jako „naszą”, za demokrację i tak dalej. Pozujący na patriotę Szeremietiew boleje nad zmaleniem roli USA (tych USA, które nam plan Balcerowicza narzuciły i lobbują za „odszkodowaniami” dla Żydów)

    To są ludzie bardzo bezczelni. Nie wiem czy zaślepieni czy agenci. W każdym razie Ziemkiewicz szlajał się w USA za pieniądze tamtejszej fundacji, a Wildstein to „były” mason jest…

    Katastrofa w Smoleńsku spadła im jak z nieba. To nie są ludzie, którzy sprawę przemyśleli, zbadali. Większość sekciarzy smoleńśkich deklaruje, ze wiedziałą, że to zamach już pierwszego dnia. Kurcze, a ja w mojego konika (zamachy 11 września) zacząłem powątpiewać dopiero kilka lat po zamachu. Ja taki głupi a tamci tacy genialni?

  46. Zerohero said

    Re 41

    Proponuję wejść na stronę niezalena.pl albo Nowy Ekran i policzyć ile tam piszą o ruskich, a ilu tu pisze Gajowy. Proponuje też wejść na stronę jakiekolwiek sekty smoleńskiej i w komentarzach delikatnie z nimi polemizować. Tak dla eksperymentu. Będzie ban jak nic. Plus stek wyzwisk.

    Macie tam swoją piaskownicę, to czego jeszcze szukacie poza nią? Jesteście jak hasbara, musicie gwałcić każdy wolny umysł.

  47. Kar said

    44+46

    ..sucking cock sometimes does not work..u 2 aware of that?

  48. Wosiu said

    Re 36/ Marucha

    „A w szczególności dlaczego piloci zdecydowali się na lądowanie,”

    No mam się teraz wkurwić i obluzgać Pana? Przecież już zostało 1000 razy udowodnione, ze piloci nie lądowali tylko podchodzili na rozpoznanie czy można lądować albo odejść na tzw, drugi krąg. I podchodzili tylko do 100 metrów gdzie coś się stało z ich kontrolą samolotu. A co było w komendach do tzw. „Wieży” przez jakieś nadrzędne dowództwo, łączone jeszcze z jakąś centralą : „sprowadzić ich na 100 metrów i nie dyskutować” !!!!??????!!!!!

    Pan nie jest głupim gnojkiem. Pan jest bardzo inteligentny i ma Pan całkiem dużą wiedzę ogólną (niestety jednak nie dorastająca do problemu) . Jakim to cudem Pan nie kojarzy wszystkiego związanego z katastrofą i z tym co się potem stało?????

    Zgaduję: samoograniczenie umysłowe związane z wcześniejszym uprzedzeniem?

  49. JO said

    Ja zwolennikiem JOWow jak mie namawiali zadalem jedno pytanie, czy w Prawie bedzie Powolaniem sie na Sw Wiare Katolicka. Odpowiedzieli mi, ze nie, bo Polska Ma byc Panstwem Swieckim.

    Po tej odpowiedzi przestalem sie angazowac w JOW I wiedzialem, ze to Kolejna Zydowska Podpucha.

    JOWy sa w Anglii….I co? I G…….

  50. Zerohero said

    Tytuł wpisu z Nowego Ekranu:

    „A JEŚLI ROSJANIE CHCĄ BYŚMY ZNALEŹLI TROTYL … BY UKRYĆ COŚ WIĘCEJ…”

    a pewien polityk z PiS przestrzega, że Rosjanie mogą chcieć obarczyć winą Czeczenów.

    Czyli poza oskarżeniami wyssanymi z brudnego palucha, mamy jeszcze spekulacje do do przyszłych knowań Rosjan, knowań ukrywających knowania i knowań wrabiających strony trzecie.

    Wystarczyłoby zająć się JEDNYM tematem a porządnie. Porządnie jednak nie możecie się zająć, bo po dłuższej eksploatacji ten temat nie wytrzymuje krytyki. Skaczecie więc tak z kwiatka na kwiatek. Raz jest mgła, raz umiejscowienie śledztwa, raz „strzały”, trumny i tak co kilka miesięcy nowy bąk zasmradza przestrzeń publiczną.

    Re 47

    i co Jasiu przygłupie, dla znajomych jesteś John?

  51. Zerohero said

    Re 48

    Panie JO, bez przesady. Naziści budowali autostrady, więc my ich nie będziemy budować? Wystarczy tylko zauważyć (jak Pan to z resztą uczynił), że są kraje z JOW gdzie koprupcja na szczytach i tak się szerzy bo ogłupieni wyborcy i tak głosują jak im się zagra.

  52. JO said

    Panie Zerohero, stres powinien byc nie na JOW a na Trojce Swieta. Przy Jej Prawie Panujacym czy JOWy, czy Partyjny System, czy nawet Forma Demokracji innej bedzie Dzialac ….bez niej Zawsze bedzie ZLE

  53. Inkwizytor said

    Re: 47

    A wy sekciarze smolenscy ssanie sluzy wam za rytual inicjacyjny 🙂 Wynos sie sekciarzu smolenski do PiSiackiego chlewu.

  54. JO said

    Ad.52. Dolaczam sie do Pana I tak b delikatnej prosby….

  55. jowram said

    Odszedł Dobry Nauczyciel

    Nauczyciel Polski docenił ofiarę jaką na jego rzecz uczynił zniszczony wojnami kraj. Zrewanżował się swoją pracą, z której Polska miała prawo być dumną. Przez 20 lat niepodległości wykształcił i wychował pokolenie, którego jakość i wartość okazała się w całej pełni w straszliwych latach wojny i okupacji. Nauczyciel Polski swój egzamin przed Historią zdał. Nie jest jego winą, że los skazał to pokolenie na przepadłe, że poszli jak kamienie na szaniec, ale ten szaniec nie okazał się wystarczający.

    Jerzy Przystawa
    Wrocław

    http://www.ojczyzna.pl/Arch-Teksty/PRZYSTAWA_Swieto-polskiego-nauczyciela.htm

  56. Marucha said

    Re 48:
    A niech Pan się wkurwia, to u Pana chyba dość częste…

    Przecież już zostało 1000 razy udowodnione, ze piloci nie lądowali tylko podchodzili na rozpoznanie czy można lądować albo odejść na tzw, drugi krąg. I podchodzili tylko do 100 metrów gdzie coś się stało z ich kontrolą samolotu. A co było w komendach do tzw. “Wieży” przez jakieś nadrzędne dowództwo, łączone jeszcze z jakąś centralą : “sprowadzić ich na 100 metrów i nie dyskutować” !!!!??????!!!!!

    Być może jakaś szalenie ważna informacja mnie ominęła, o co nietrudno w natłoku bełkotu medialnego na temat katastrofy w Smoleńsku.
    Dlatego nie wiem, co zostało udowodnione, kto to udowodnił i w jaki sposób.

    Proszę mi zatem wybaczyć moją ignorancję, a także to, że nie jest dla mnie jasne, czy powodem katastrofy było to, że coś się stało z kontrolą samolotu – czy jednak wybuch na pokładzie… 🙂 🙂

    Nb. jadąc w sierpniu tego roku jedną z głównych dróg Polski zauważyłem, że w pewnym miejscu mój GPS zaczął mnie nagle namawiać do skrętu w lewo. Nie mogłem jednak tego zrobić, bo w lewo nie prowadziła żadna droga, nawet polna. GPS jeszcze przez jakiś czas upierał się przy swoim, kazał mi zawracać itd. Po paru minutach wszystko wróciło do normy.
    Sytuacja powtórzyła się jeszcze raz za jakiś kwadrans.
    To tylko tak na marginesie.

  57. marta15 said

    Piekna piosenka o smierci, kresie naszej wedrowki przez ziemska pustynie.

  58. ulcik said

    Prawdziwy niezlomny, nieprzekupny, walczacy o lepsze jutro – Polak, zawsze mial wlasne zdanie i nie zmienial pod wplywem sprzyjajacych okolicznosci, czy tam sralonowych podszeptow. To byl czlowiek powazny i madry.
    Mialam przyjemnosc zapoznac sie z pogladami Profesora, na biezaco. Czytalam duzo opublikowanych na prawicy artykulow. Uwazalam, ze JOW obdarza nadmiernym zaufaniem, na wyrost,, bo przeciez tam tez mozna tricki zamiast nazwisk – wstawiac. Nawet mialam zaszczyt wymienic poglady w tym temacie.. Nie zmienia to faktu, ze zawsze w moich oczach zaslugiwal na podziw i szacunek.

  59. eustachy said

    Panie Marucha ! Co sie z panem dzieje ? Pan zaczynasz tracic rozsadek ! Nie jestem i nie bylem zwolennikiem PIS ! Prymitywne i prostackie wyszydzanie wszystkieo i wszystkich co ma zwiazek z ewentualnym zamachem jest po prostu zenujace ! Pan zaczynasz sie niestety zachowywac jak jakis nawiedzony , tracay kontakt z rzeczywistoscia i jakimikolwiek argumentami sekciarz i dogmatyk Oczywiscie wiadomo ze jedna banda wykonczyla druga bande i nie ma to nic wspolnego z polskimi interesami Tym niemniej zginal prezydent panstwa( jego ocena to oczywiscie inna sprawa ,wiadomo ze byl szyja !) ,cale dowodztwo armi .. i nie nalezy tej sprawy nie wyjasnic , w imie jakiejs paranoi antypisowskiej i antyrosyjskiej

  60. Marucha said

    Re 59:
    Panie Eustachy,
    Mam silne wrażenie, że Pan mnie nie rozumie.

    Na pewno nie wyjaśnimy sprawy katastrofy na Siewiernym metodą zbiorowej antyrosyjskiej histerii – i NA PEWNO nie przy pomocy ludzi, którzy zabrali się za jej wyjaśnianie, jak przysłowiowy Żyd za taniec.
    I właśnie to wyśmiewam – a nie słuszną chęć dotarcia do prawdy, albo ból rodzin ofiar.

  61. Wandaluzja said

    Zdaje mi się, że tu niektórzy UDAJĄ analfabetów politycznych. Ważna jest afera Pollarda w USA, który okazał się kimisarzem Mossadu nad KGB amerykańskim – wobec czego zamachu w Smoleńsku dokonał Mossad, bo takie mogły być TYLKO skutki zakatowania Księdza Popiełuszki przez kardynała Gulbinowicza.
    Gdy wróciłem do Polski w r. 1990 to na AEOL mówiono, że Kozina – PODWÓJNY marszałek KGB – dokonał NOWEGO podziału Europy pomiędzy mafię włoską i rosyjską. Podział ten był na Dunaju i Renie a Linia Koziny jest na Wiśle i Dniestrze.
    Znałem tak dobrze Profesora Przystawę, że wiedziałem, KIEDY MUSI UMIERAĆ, bo beze mnie był bankrutem jak Świadek Jechnatona czyli Amenhotepa IV.

    To za jego powodu dostałem ten list:
    “A jaka jest tajna instrukcja CIA i Mossadu wobec Polski i Polaków, może
    zechcesz zacytować?
    Zresztą nie musisz, bo to jest prosta zasada widoczna wszędzie:
    Eksterminować naród polski doszczętnie, kraść wynalazki i nie dopuszczać do żadnej inicjatywności społecznej i narodowej chyba że pod opieką naszych agentów pozorujących patriotów.”
    A odwracać uwagę na zagrożenie ze strony Moskwy”
    ***
    Dziękuję za odpowiedź. Asz opowiadał mi o sowieckich Obozach Rozpłodowych, ale jako żydowskich – bo skąd innąd Sowieci i Niemcy mieliby 12 miliony ogierków żydowskich dla implementacji granicy żydowsko-niemieckiej na Missisipi? Mówił też, że Holokaust jest KOMEDIĄ GENOCYDU SADYSTYCZNEGO POLAKÓW W ROSJI. ŻEBY TO ZATUSZOWAĆ MUSZĄ WYMORDOWAĆ POLAKÓW.

  62. JerzyS said

    Pozostaje pytanie, czy jak juz będą JOW to:

    1. Kupienie ustawy będzie taniej czy drożej kosztowało.?
    2. Obywatele będą mieli prawo do samoobrony i posiadania broni palnej?

    3. Obywatele będą mieli prawo do SAMOLECZENIA I BĘDĄ MIELI PRAWO WYBORU LEKARSTWA, – np. – MARIHUANY

    Bronił dobytku. Zabił złodzieja. Zatrzymany na 2 miesiące
    http://p24.pl/bronil-dobytku-zabil-zlodzieja-zatrzymany-na-2-miesiace/#.UJjFB2frgoE

  63. Brat Dioskur said

    ad62.
    Kiedys tak bylo w Holandii ,ale ostanio polityka zmienila sie o 180 stopni!Teraz minister od sprawiedliwosci powiedzial,ze ewentualne starcie z wlasciccielem, jest zawodowym ryzykiem wlamywacza i musi on liczyc sie z najgorszymi konsekwencjami.Wprawdzie byly protesty ,ale dosc slabe i szybko umikly.Zdaje sie ,ze Polska jak zwykle jest 100 lat za „murzynami”…

  64. Zerohero said

    Re 62

    Ma Pan rację.

    Dodam, że JOWy można zorganizować w dowolnej dyktaturze. Wystarczy dobudować towarzyszace mechanizny zabezpieczające w postaci konieczności legalizacji partii, konieczność zebrania tylu a tylu podpisów i tym podobne. JOW to tylko element cyrku wyborczego. Ani ziębi ani grzeje.

    Dziwie się, że wybitny fizyk poszedł w takie krzaki. Matematycznie wykazano, że nie ma dobrego systemu przeliczania głosów na miejsca w rządzie – zawsze trzeba pójść na jakiś kompromis generujący paradoksy.

    Re 56

    ha ha

    🙂

    Utrata kontroli nie wyklucza bomby. Sekta smoleńska podchodzi do problemu nie od strony szukania prawdy, ale „targowania się”. Lepiej więc namnożyć 1000 wątpliwości, to w razie dyskusji będzie z czego schodzić. Niektórzy już doszli do detonacji bomby na ziemi – tak na wszelki wypadek, gdyby nawet taki Wosiu zauważył bezsens eksplozji w powietrzu. Sztuczną mgłe chyba już porzucili a to był taki modny motyw w sezonie 2010 i 2011. Tak samo zakłócenia w naprowadzaniu, manipulacje przez przyrządach…

  65. jowram said

    Wspomnienie o prof. Jerzym Przystawie

    Profesora Jerzego Przystawę poznałem osobiście w czerwcu 2000 r. we Wrocławiu. Wcześniej czytałem jego artykuły w prasie, stąd pewnego razu postanowiliśmy się wybrać z kolegą na jeden z jego wykładów o systemach wyborczych. Po tym wykładzie dobrze pamiętam, że za 10 złotych kupiłem książkę profesora i było to chyba najlepiej zainwestowane 10 złotych w moim życiu. Od tego czasu zaczęła się moja przygoda z Ruchem Obywatelskim na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych i dzięki temu miałem to wielkie szczęście znać i współpracować z tym wielkim człowiekiem, jakim niewątpliwie był Jerzy Przystawa.

    Profesor Jerzy Przystawa był wielkim patriotą, prawdziwym Obywatelem przez wielkie „O”. Był człowiekiem wielkiego serca i wielkiego umysłu, i zarówno serce jak i umysł poświęcił Polsce. Patrząc na realia ostatnich 20 lat, patriotyzm często może kojarzyć się z postawą bardzo emocjonalną, często oderwaną od rzeczywistości i niepraktyczną. Jerzy Przystawa potrafił patrzeć głębiej, poza spory personalne i partyjne, które tak przecież zdominowały polską debatę polityczną. Umiał dostrzec prawdziwe problemy państwa i obywateli oraz szukać dla tych problemów rozwiązań. Tak właśnie powstał w 1992 r. Ruch Obywatelski na rzecz zmiany systemu wyborczego.

    Przez 20 lat Jerzy Przystawa przewodził walce o obywatelski system wyborczy i przywrócenie znaczenia słowu „odpowiedzialność” w polskim życiu publicznym. Ten czas to setki spotkań, prelekcji i konferencji, tysiące artykułów i kilka książek. Wielu zabrakło wytrwałości, wielu straciło wiarę w możliwość zmian. Ale nie Profesor Przystawa. Jeszcze 3 miesiące temu, 28 lipca 2012, pisał:

    Drodzy Koledzy, Przyjaciele!

    20 lat to kawał czasu i w pełni rozumiem, że dla wielu z nas jest to marsz zbyt długi.
    Mógłbym powiedzieć, że dla mnie szczególnie, przy świadomości, że już niewiele czasu
    pozostało mi do dalszego „maszerowania”. Ale kiedy porównanym ten nasz „marsz” z
    działaniami naszych przodków, z tymi którzy walczyli o niepodległość Polski, o nasz
    suwerenny byt narodowy, to wcale nie jest tak długo. Przypomnijmy chociażby Józefa
    Piłsudskiego, który w połowie lat 80 XIX wieku szedł na zesłanie. Policzmy te lata do
    Niepodległej Polski: to prawie 40! I w o ile trudniejszych, beznadziejnych, zdawałoby się,
    warunkach. A przecież chodziło mu o to samo co nam: o wolną, suwerenną Polskę! Której tak
    wtedy, jak i dzisiaj, nikt w świecie, poza nami, do niczego nie potrzebuje.

    Jerzy Przystawa był fizykiem, fizykę kochał i o fizyce potrafił pięknie opowiadać. Jego książka „Odkryj smak fizyki” to lekko i dowcipnie napisane wprowadzenie do fascynującego świata kwantów i teorii względności dla każdego, zarówno specjalistów jak i czytelników z wykształceniem humanistycznym. Jako jeden z nielicznych rozumiał, że Polska nie będzie silnym krajem bez dobrze wykształconych obywateli. W 1999 r. wydał książkę pod znamiennym tytułem „Nauka jak Niepodległość”, w której apeluje o naprawę polskiego systemu edukacji. Często pytany, dlaczego jako fizyk zajmuje się tematem systemów wyborczych, odpowiadał – bo okręgi jednomandatowe to jest ważna rzecz dla polskiej fizyki właśnie. Bo bez dobrze urządzonego państwa młodzi, zdolni naukowcy nie będą mieli warunków do pracy i rozwoju.

    Profesor Przystawa był człowiekiem niepokornym. Nie poddawał się aktualnym modom, zadawał trudne pytania i często miał oryginalne, niezależne spojrzenie na wiele spraw. Pamiętam, jak podczas jednej z naszych licznych podróży po Polsce z prelekcjami nt. JOW, radził mi, jako świeżo upieczonemu doktorantowi, żebym nie uznawał autorytetów. „Słuchaj uważnie” – mówił – „ale nigdy bezkrytycznie nie poddawaj się sile czyjegoś autorytetu.” Mimo to Jerzy Przystawa dla mnie prawdziwym autorytetem był i jest. Będzie nam go szalenie brakować. Oby wystarczyło nam siły i wytrwałości, aby jego dzieło doprowadzić do końca.

    Wojciech Kaźmierczak

    Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych

    Uroczystości pogrzebowe śp profesora Jerzego Przystawy odbędą się w sobotę, 10 listopada, we Wrocławiu. O godzinie 10.00 będzie miała miejsce Msza św. w kościele parafialnym pw. św. Maksymiliana Kolbego przy ul. Horbaczewskiego 20 na Gądowie. O godzinie 12.30 odbędzie się pogrzeb na cmentarzu parafii pw. św. Rodziny przy ul. Smętnej na Sępolnie.

  66. 166 bojkot TVN said

    http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=7742&Itemid=45

    POGRZEB

    Izabela Brodacka

    10 listopada, w wigilię Święta Niepodległości pochowaliśmy we Wrocławiu naszego przyjaciela Jerzego Przystawę. Był piękny jesienny dzień. Zebrał się ogromny tłum. Duchowni, profesorowie Uniwersytetu Wrocławskiego, woJOWnicy czyli osoby, które od lat wspierały Profesora w jego walce o wprowadzenie w Polsce większościowej ordynacji wyborczej, studenci, uczniowie, rodzina i znajomi. Przez przeszło dwie godziny słuchaliśmy różnych przemówień. Wyliczano osiągnięcia naukowe Profesora, wspominano działalność konspiracyjną, przytaczano anegdoty z czasów młodości.

    Ktoś przypomniał, że swego czasu Profesor opublikował w jednej z gazet artykuł o radzieckim uczonym Łomorukowie, który odkrył podwodne wodospady. Chciał w ten sposób udowodnić, że media przełkną każda bzdurę popartą profesorskim autorytetem. Do tytułów Jurek nie przywiązywał zresztą żadnej wagi. Więcej – gdy chciał kogoś skarcić przemawiał do niego per „ profesor”.

    Słuchając tych laudacji siedziałam sobie na ławeczce, na głowę spadały mi złote, prześwietlone słońcem liście, po drzewach biegały wiewiórki i wydzierały się ptaki. Pozwoliłam sobie na swobodny bieg myśli. Jeżeli ktoś uzna dzielenie się z innymi takimi myślami (czyli „ strumieniem świadomości”) za niestosowne, a może wręcz nieprzyzwoite- powinien tu przerwać lekturę. A ja z góry przepraszam.

    Zastanawiałam się czysto teoretycznie, zupełnie bez emocji, który z tak pięknie przemawiających profesorów i rektorów zaciekle zwalczał zmarłego podczas jego pracy w Uniwersytecie Wrocławskim. Była to refleksja zupełnie bezinteresowna. Nie przyszło mi nawet do głowy zapytać lepiej wtajemniczonych „who is who”.

    Zastanawiałam się również jak to jest możliwe, że dwadzieścia lat walki o wprowadzenie w Polsce ordynacji większościowej ( JOW), setki spotkań w terenie, seminaria na najwyższym, uniwersyteckim poziomie, podczas których wypowiadali się specjaliści z wielu krajów, spotkały się chyba z mniejszym odzewem niż ostatni spontaniczny wyskok jakiegoś zupełnie nieznanego mi muzyka, potraktowanego w mediach jako specjalista od ordynacji wyborczych.
    Po „ naszej” stronie barykady najpierw tego muzyka chwalono, potem za coś tam potępiono. Nic nie ujmując Kukizowi ( po prostu nic nie wiem na jego temat) przypomina mi się aktorka, która ogłosiła upadek komuny i Olbrychski wypowiadający się na tematy polityki wschodniej.

    Nie będę wyliczać wszystkich tytułów , prestiżowych stypendiów i publikacji Jerzego Przystawy. Można to znaleźć w Wikipedii.

    Dla mnie jest ważne, że z niezwykłą odwagą i zaangażowaniem wsparł mego męża Michała Falzmanna w walce o ujawnienie afery FOZZ. Przystawa i Dakowski napisali książkę na ten temat pod tytułem „ Via bank i FOZZ” wydaną przez ANTYK.

    Przez dłuższy czas autorzy ksiązki byli ciągani po sądach z oskarżenia Dariusza Tytusa Przywieczerskiego, jednego z beneficjentów FOZZ, ściganego zresztą listem gończym. Wreszcie sąd poszedł po rozum do głowy i oskarżonych przeprosił.

    [No, no, tylko nie „przeprosił”!! Ciągał zaś przez trzynaście lat, wespół z adwokatem, nie znającym sprawy, ale za to sprawnie działającym w „biznesie mieszkaniowym” w Warszawie MD]

    Nieustannie zwracają się do mnie dziennikarze i osoby prywatne z pytaniem o tę książkę. W bibliotekach jest nieosiągalna choć została zgodnie z dobrymi obyczajami rozesłana do wszystkich.

    Przypadek czy prawidłowość?

    Jerzy Przystawa wspaniale przetłumaczył bardzo trudne dzieło Rogera Penrose’a : „ Droga do rzeczywistości. Wyczerpujący przewodnik po prawach rządzących Wszechświatem”, opisujące współczesną fizykę od strony formalizmów matematycznych. W spisie publikacji Penrose’a w Wikipedii podany jest tytuł i wydawnictwo ( Pruszyński i S-ka) nie ma natomiast nazwiska tłumacza. Tymczasem nazwiska Piotra Amsterdamskiego, który przetłumaczył inną pozycję Penrose’a , a mianowicie „ Cienie umysłu” dziwnym zbiegiem okoliczności Wikipedia nie ukrywa.

    Przypadek czy prawidłowość?

    Na marginesie -za tłumaczenie wydawnictwo płaciło profesorowi Przystawie 20 zł za stronę. 10 zł za stronę bierze podobno maszynistka.

    Bardzo piękna pozycja popularno naukowa Jerzego Przystawy „ Poznaj smak fizyki” wydana przez PWN doczekała się furiackiego ataku jednego z kolegów ze środowiska warszawskiego. Posunął się on do rozsyłania do wydawnictw i mediów donosów na temat błędów tej publikacji. Jak pamiętam chodziło mu między innymi o to, że 100 lat temu jakieś zebranie odbyło się 22 listopada, a nie jak autor napisał 21 listopada ( a może na odwrót, nie chce mi się nawet sprawdzać) i o podobne usterki, nie do zweryfikowania ze względu na różnice w źródłach. Po pierwszym szoku wydawnictwo oprzytomniało i za chwilę ukaże się drugie wydanie tej książki. Jak słyszałam zostanie ona również przekonwertowana na alfabet Braile’a , żeby służyć niewidomym dzieciom w Laskach.

    Jerzy Przystawa był niezwykłą osobowością. To była – jak mawiały moje kresowe ciocie- senatorska głowa. Świetny fizyk z wszelkimi naukowymi tytułami, wnikliwy obserwator rzeczywistości społecznej i politycznej, błyskotliwy mówca i felietonista, prawdziwy patriota. Było jednak dla niego i dla nas wszystkich jasne, że w partyjniackiej ordynacji większościowej tacy jak on nie maja żadnych szans.

    Nikt z poważnych ludzi nie będzie latami antyszambrował w korytarzach władzy, nie będzie za nikim nosił teczki i nie będzie uczestniczył w politycznym maglu, żeby dosłużyć się miejsca na partyjnej liście.

    Rezultaty obowiązującego systemu wyborczego widzimy sami. Nieodmiennie rządzą nami „mierni, bierni, ale wierni”. Komu wierni- oto jest pytanie? Na pewno nie społeczeństwu i Polsce. W najlepszym przypadku swej karierze, a w gorszym – obcym mocodawcom. Nieodmiennie działa selekcja negatywna.

    Czy idea JOW do której był tak przywiązany Jurek byłaby właściwym mechanizmem selekcji pozytywnej?

    Mam nadzieję, że tak i że pokaże to czas.

    Ale czy sub specie aeternitatis ma to jakieś znaczenie?

Sorry, the comment form is closed at this time.