Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    bryś o Białoruska biegaczka będzie si…
    Boydar o Traditionis Custodes
    podczaszy o Kościół w rękach predatora. Dr…
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
    Olo o Paradoks Pałacu Saskiego
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
    Marucha o Kościół w rękach predatora. Dr…
    podpis o Kościół w rękach predatora. Dr…
    bryś o Wolne tematy (54 – …
    Yagiel o Kościół w rękach predatora. Dr…
    podczaszy o Kościół w rękach predatora. Dr…
    Listwa o Traditionis Custodes
    seler o Wolne tematy (54 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

To był obóz pracy. Musieli obrać minimum po 200 kilogramów ziemniaków.

Posted by Marucha w dniu 2012-11-16 (Piątek)

Pracowali nawet do trzeciej w nocy, albo i dłużej. Kiedy jedna z osób chciała wrócić do Polski, syn niemieckiego właściciela firmy po prostu wyciągnął ją siłą z busa. Gdy ktoś inny zachorował, został skopany. – Sami określaliśmy to, jako obóz pracy – zeznawali przed prokuratorem. – Prawie jak za czasów III Rzeszy.

Obiecywali złote góry

Przed suwalskim sądem okręgowym rozpoczął się proces dwóch mieszkańców Ełku, którzy zajmowali się naborem pracowników do jednej z niemieckich firm. W charakterze pokrzywdzonych występuje kilkadziesiąt osób. Są mieszkańcami województw podlaskiego, w tym Suwalszczyzny oraz warmińsko-mazurskiego.

Niech się polskie lenie cieszą, że i tak mieli lepiej, niż na obrazku.

Mniej więcej 10 lat temu ełczanie – Janusz F. i Adam S. sami trafili do firmy Markusa W., znajdującej się pod Stuttgartem. Pracowali tam jako zwykli robotnicy. Firma zajmowała się dostarczaniem pochodzących z ziemniaków produktów różnym odbiorcom. Praca polegała więc na nieustannym, ręcznym obieraniu tychże ziemniaków.

F. doszedł do porozumienia z niemieckim właścicielem firmy. Zobowiązał się, że zadba o dostarczanie pracowników z Polski. Formalnie więc to on był ich pracodawcą.

Obiecywał niemal złote góry – 30 euro za 8-10 godzin pracy dziennie, mieszkanie w dobrych warunkach za darmo i pieniądze na wyżywienie. Chętnych szukali wśród bezrobotnych. Tym wydawało się, że złapali Pana Boga za nogi.

Kopnął w plecy

Pierwszy szok nastąpił już po przyjeździe na miejsce. Budynek, w którym mieli zamieszkać praktycznie się rozpadał. Grzyb na ścianach, w oknach kartony zamiast szyb, jedno piętrowe łóżko, a reszta posłań ulokowana na podłodze. Do tego – jedna obskurna ubikacja.

– Rozglądałem się tylko, czy teren nie jest odgrodzony drutami kolczastymi pod napięciem – dzielił się swoimi spostrzeżeniami jeden z pracowników.

W ciągu dnia każdy musiał obrać minimum po 200 kilogramów ziemniaków. Zdarzało się, że ludzie pracowali od 5 rano do 3 w nocy. Niektórzy – całą dobę. Jedna z osób zeznała, że pracowała non-stop przez 37 godzin. Ktoś inny przy pracy zemdlał. Pewna będąca w ciąży kobieta, kiedy wróciła do kraju, poddała się badaniom ginekologicznym.

Lekarz stwierdził, że jest skrajnie wyczerpana – od przemęczenia i niedożywienia. – Pewnego dnia nie poszedłem do pracy, bo się bardzo źle czułem – zeznawał pewien mężczyzna. – Leżałem w łóżku. Podszedł do mnie brygadzista i kopnął mniej w plecy. Zagroził, że jak jeszcze raz pozwolę sobie na coś takiego, to będzie ze mną bardzo źle.

W charakterze „brygadzistów” występowali w niemieckiej firmie Janusz F. i Adam S. Litości nie mieli. Ktoś podpadł, to za karę był kierowany do jeszcze cięższej pracy. Brygadzistów nie obchodziły ani warunki życia, ani to, że przekazywanych pieniędzy na jedzenie nie wystarcza.

– Musieliśmy dojadać ziemniakami i cebulą – zeznawali byli pracownicy.

Jeśli ktoś chciał wyjechać, grożono mu, iż w ogóle nie dostanie pieniędzy. Ci, którzy postanowili jednak ten obóz pracy opuścić, tracili więc nawet tysiące euro. Jedna z kobiet za cztery lata dostała jedną czwartą tego, co jej się naprawdę należało.

Dlaczego ludzie w ogóle na coś takiego się godzili?

– W Polsce i tak pracy nie mieliśmy, a tutaj przynajmniej jakaś nadzieja była – tłumaczyli.

Nie przyznają się do winy

W 2010 r. ktoś zgłosił w końcu sprawę polskiej policji. Ta zawiadomiła swoją niemiecką odpowiedniczkę. Zaczęły się śledztwa. Janusz F. i Adam S. zostali tymczasowo aresztowani. Za kratami spędzili po kilka miesięcy. Latem tego roku prokuratura skierowała do suwalskiego sądu akt oskarżenia. Ruszył proces.

Oskarżeni do winy się nie przyznają. Twierdzą, że z pracownikami się rozliczali, nikogo nie bili i nie zmuszali do pracy. A jeśli pojawiały się jakieś problemy, to stwarzał je niemiecki właściciel. Zresztą, część byłych pracowników pretensji nie zgłasza. Każdemu z oskarżonych grożą przynajmniej po 3 lata więzienia.

Niemiecka prokuratura prowadzi jednocześnie śledztwo przeciwko Marcusowi W. Czym i kiedy się zakończy, na razie nie wiadomo.

Tomasz Kubaszewski / wspolczesna.pl
http://wiadomosci.onet.pl

Patrzcie, czego to się polskiej hołocie zachciewa: czystego wychodka, spania w łóżku, żeby ich nikt nie bił i nie kopał – i jeszcze, bezczelność, żeby im płacić za robotę!
Janusz Korwin-Mikke i jego zadurzeni zwolennicy zaraz wam wyjaśnią, jacy to z was socjaliści o komuszych mózgownicach, co to by chcieli wszystko za darmo.
Admin

Komentarzy 26 do “To był obóz pracy. Musieli obrać minimum po 200 kilogramów ziemniaków.”

  1. 25godzina said

    Dlaczego Polacy w Rzeszy się sami nie zorganizują (poza oficjalnymi, pseudopolskimi strukturami pseudopaństwa), żeby na bieżąco reagować, reedukować i resocjalizować jednostki zdegenerowane jak Janusz F i Adam S?

  2. Zerohero said

    Cięcie kosztów pracy nie ma granic. Apple wykazuje zysk 10mld$ rocznie, ale składanie iphonów zleca chińskim dzieciom z Foxconnu. Jakby im pozwolić, to by nie pogardzili nawet niewolnikami. Tak mniej więcej wygląda dynamika płac na wolny rynku. I nie, ja nie jestem zwolennikiem socjalizmu, gwarantowanej „godziwej” płacy minimalnej itd. Po prostu nie wierzę, że same mechanizmy wolnorynkowe załatwią sprawę.

  3. Zerohero said

    Re 1

    Oglądałem kiedyś program o developerze oszuście. Dziwiłem się, że ponad setka osób umoczyła oszczędności całego życia i nie znaleźli się wśród nich tacy, co by developera wywieźli do lasu. Myślę, że ja bym wywiózł, ale czy na pewno? W teorii to każdy jest dobry.

    Niech Pan przyjmie do wiadomości jak wygląda psychika typowego człowieka, to wtedy wszelkie teoretyzowanie w dziedzinach społeczno-politycznych będzie miało większy sens.

    99% ludzi to lemingi i nie ma w tym nic złego. Wystarczy, że baranami dowodzi lew. I oczywiście nie mam na myśli takich „lwów” jak bydlaki dowodzące Powstaniem Warszawskim z Londynu.

  4. Marucha said

    Re 1:
    Bo nie są do tego zdolni. Każdy, któremu udaje się jako tako przeżyć, ma gdzieś problemy innych. Takimi nas wychowano.

    Zresztą „część byłych pracowników pretensji nie zgłasza”, a więc nie było tak źle, nie wszystkich głodzono, bito i zmuszano do pracy ponad siły. Ludzkie paniska!

  5. najnowszy model terminatora said

    A tu podobny obóz pracy dla Polaków, tylko zorganizowany przez Żydów w USA:
    http://inicjatywa14.net/index.php?option=com_content&view=article&id=452:pracowaem-u-amerykaskich-ydow&catid=40:artykuy&Itemid=59

  6. Pokręć said

    @2: mechanizm wolnorynkowy doprowadzi TYLKO I WYŁĄCZNIE do obniżenia kosztów pracy do granic minimum biologicznego przetrwania w najtańszym kraju i najwyższych zysków w kraju o najdroższej sile roboczej. Oczywiście – praca będzie dla najtańszych rzesz w takich Chinach a zyski – dla jednostek w krajach najbogatszych. Tak działa tzw. wolny rynek.
    W Radyju słyszałem niedawno prof. Żyżyńskiego. Ktos dzwonił do niego i przedstawił swój punkt widzenia z pozycji JKM. Prof. odpowiedział, że to nie zadziała, bo system JKM jest systemem opartym o ideologię, tak, jak nim był komunizm.
    Totalnie wolny rynek bez ograniczeń jest wspierany, zauważcie, głównie przez ludzi z talentem do robienia biznesu. Oni są gotowi ryzykować, kombinować, ale nie są gotowi pracować. W takim układzie, z powodu niemal nieograniczonego popytu na pracę, jej koszty zejdą do dolnej granicy, jaka jest granica biologicznego przetrwania pracownika.
    Ale spokojnie, ten system się niedługo poprzewraca a zatriumfuje Prawda. Nie będzie ideologii, liberalizmu, libertarianizmu, trzeciej drogi, socjalizmu ani innych „izmów”. Będzie jedynie Prawda, taka, jak jest.

  7. Amadeus said

    „Patrzcie, czego to się polskiej hołocie zachciewa: czystego wychodka, spania w łóżku, żeby ich nikt nie bił i nie kopał – i jeszcze, bezczelność, żeby im płacić za robotę!
    Janusz Korwin-Mikke i jego zadurzeni zwolennicy zaraz wam wyjaśnią, jacy to z was socjaliści o komuszych mózgownicach, co to by chcieli wszystko za darmo.
    Admin”

    Oj zaczęliby wyjaśniać i toczyć piane, zaczęliby. Panie adminie

    Wiele razy zostałem przez nich zgnojony do poziomu mniejszego niż robak. Z robakiem obeszliby się łagodniej niż ze mną. Tylko dlatego, że stanąłem za osobami, które nie mogą pracować nie z lenistwa, a z choroby, a także za osobami które się nimi opiekują. A są to najczęściej ich rodzice później opiekunowie. Ale też wiele razy się zdarza że samotny rodzić zajmuje się swoim chorym dzieckiem i nie może podjąć pracy.

    Jak mnie za to poniżali kiedy pisałem czy mówiłem o tym żeby państwo im pomagało. Żeby była publiczna służba zdrowia, a nie prywatna. Bo wtedy każdy jest równy względem choroby.

    Jak na mnie naskakiwali od ciasnych rozumów komunistycznych do tego że najlepiej takie osoby jak z moimi poglądami eliminować.

    Ich miarą człowieczeństwa jest zawartość pieniądza w portfelu. Próbowali mi udowodnić, że zrezygnowanie z ubezpieczenia zdrowotnego (tj ok. 200-300 zł. jak dobrze kojarzę, chyba że się mylę) jest rozwiązaniem dla dobra wszystkich. Tzn że każdy dostanie te 200-300 zł. i z tego jak zachoruje będzie mógł opłacić wszystkie lekarstwa i badania. Które nomen-omen w niektórych przypadkach kosztują paręset tys. złotych. Nie dali sobie wytłumaczyć że ludzie nie tylko chorują na przeziębienie.
    Że nie wystarczałoby to na opłatę u prywatnych ubezpieczycieli, którzy niejednokrotnie z powodzeniem wykorzystywali prawo, aby nie wypłacać ubezpieczenia.

    Tylko dlatego, że miałem takie postulaty, aby pomagać osobom chorym i ich rodzinom, osobom które straciły praca, a mają małe dzieci aby nie poumierali z głodu, byłem tym którego trzeba trzeba się pozbyć.

    Dla mnie miarą człowieczeństwa nie jest portfel i jego zawartość, tylko to jak pomagamy innym ludziom.

    Do czego zmierzam.
    Do tego że każdy system(komunizm, socjalizm, kapitalizm) rozpoczyna się z innymi założeniami, ale w swym ekstremum jest taki sam.
    Komunizm niszczył ludzi tylko dlatego że źle popatrzyli na pomnik stalina, bożka komunizmu. Tym samym źle popatrzyli na ustrój i rządzących, to byli pałowani, a nieraz i zabijani.
    W kapitaliźmie jest zbrodnią źle popatrzyć na rządy pieniądza(bożka kapitalizmu). Ponieważ ponoć zabiera się wtedy wolność obywateli. Z własnej wygody zabijane są nienarodzone dzieci, a osoby biedne nie mają prawa się wykształcić , wyrwać z bagna. A jak zachorują, jest paczone im w książeczki czy karty kredytowe, aby sprawdzić czy opłaca się ich leczyć. Jak się nie opłaca lądują z niezaszytą raną po operacji czy zabiegu w rynsztoku wyrzucenie przez ochronę szpitala. Tylko dlatego że w czasie operacji szpital zorientował się , że pieniądze pacjenta na koncie bankowym już nie wystarczają na dokończenie operacji i zaszycie mu rany.

    Był taki fajny film Michaela Moore pt. „Chorować w usa” którego usunęli z yt i zastąpili jakimiś filmikami które mają prac mózgi.
    http://www.filmweb.pl/film/Chorowa%C4%87+w+USA-2007-217841

    Socjalizm. Jedni widzą w nim lekką odnogę komunizmu inni lekką odnogę kapitalizmu.

    Ja jestem za dystrybucjonizmem możliwie z domieszkami innych systemów, ale nie w chodzę w to głębiej.

    Nie napisałem tego postu dla wyrzucenie z siebie żali.
    Chodź ten post jest z trochę innej branży.
    Ale przestrzegam wszystkich. Kapitalizm nie jest lekarstwem na problemy tego świata. Jest on tylko narzędziem, aby go dobić.

  8. Marucha said

    Re 7:
    Krótko mówiąc: ideologia liberalizmu w wersji JKM ma na celu zrobienie z istot bożych, jakimi są ludzie, zwierzątek zajętych jedynie walką o byt, egoistycznych, niewrażliwych, pozbawionych wielu naturalnych odruchów człowieczeństwa, a przede wszystkim pogardzających dobrem wspólnym.

  9. Amadeus said

    PS do powyższej mojej wypowiedzi.
    Wiem w komuniźmie także były aborcje i to na wysoka skale, także takie dzieci chore zamykano w domach kaźni (tak samo jak w usa). Tylko po to aby państwo stwarzało iluzje dobrobytu i że wszyscy są zdrowi. Ja tylko chce powiedzieć, że komunizm od kapitalizmu nie różni się praktycznie niczym. W komuniźmie egoistami byli rządzący i partyjniacy, a w kapitaliźmie każdy musi stać się egoistą. W kapitaliźmie na drugą osobę patrzy się podmiotowo, jak ją wykorzystać, aby się wzbogacić. W kapitaliźmie zabija się nienarodzone dzieci bo są przeszkodą we własnym konsumpcjoniźmie i przeszkodą do własnej kariery zawodowej czyli do bogactwa.

  10. Polo said

    Rozmawiałem kiedyś w Belgii z człowiekiem, który uciekł z włoskich obozów pracy. Pilnowali ich zbiry, a karabinierzy przyjeżdżali na panienki. I to już była unia europejska. Nie pozostawia to dla mnie wątpliwości, gdzie jest największa mafia na tym kontynencie!!! Na pewno nie we Włoszech. I po ch… nam GROM.

  11. JO said

    Nie lepiej jest w Anglii. Tylko ze, to robia …Ukraincy, ktorzy sa Manager – ami

  12. JO said

    Ludzie sa nastwiani , jedni na drugich…oszukiwani…okradani, mieszkaja w baraj#kach przewoznych po 10-15 osob w jednym – na Angielskich Latyfundiach.

    Co tam Anglia, Firma Proma Sp z o.o. – Smith – Field Ltd USA, robi to samo w Polsce na Ferach Swin 10 tysiecznikach…

  13. wet3 said

    @ Najnowszy … (5)
    Prawcowalem wsrod zydow bardzo dlugo. Wierze Panu. Dobrze, ze Pan wreszcie wie do czego sa oni zdolni. Podobne do nich jest szwabstwo, ale pod warunkiem, ze maja pewnosc iz swinstwa ich nie zostana ujawnione.

  14. 25godzina said

  15. Niedaleko said

    Kiedyś były karczmy i szynki. Teraz jest nowy sposób gojów dojic,

    Proponuje film który przedstawi prawdopodobna możliwość jak Gojów w przyszłości załatwić.

    „200 lat razem” wszystko wyjaśnii !!!!!!!!!!!!!!!!!

  16. AlexSailor said

    A jak sprawa wygląda na gruncie prawa cywilnego.
    Czy pracownikom nie należą się odszkodowania od Niemca i od naganiaczy?
    Czy polskie władze konsularne wystąpiły o zabezpieczenie ;ub nawet zajęcie mienia Niemca na poczet odszkodowań?

    Bo te wszystkie sprawy karne z dwu, trzyletnimi wyrokami najczęściej w zawieszeniu, a jak nie to z możliwością wyjścia po nie całym roku są kpiną.
    Bandytyzm i oszustwo nie może się opłacać.
    Za nazwanie zboczeńca zboczeńcem sypią się wyroli w dziesiątkach tysięcy złotych (odszkodowanie), to jakież odszkodowania powinny być zasądzane i wypłacane w przypadku oszustwa, pobicia i zmuszania do pracy.
    Chyba co najmniej o rząd wielkości wyższe.

    Kiedyś była sprawa obozów pracy przymusowej, do której byli zmuszani terrorem, bicie, a nawet morderstwami Polacy we Włoszech.
    I jakoś też nie było nic słychać o zabezpieczeniu majątku farmerów na poczet odszkodowań i również o wypłatach odszkodowań.

  17. Rysio said

    Ja też obieram ziemnieki w Ameryce.

    😦

    Dzisiaj przez cały dzień obierałem takiego co się nazywa freeBSD .

    😉

  18. kalmukzkozlowka said

    Ludzie co to za brednie !!!!!!!!!!!!!!
    Mieszkalem i pracowalem kiedys w niemczech (co prawda zdala od swoich rodakow) i tyle bezinteresownego dobra doswiadczylem ze nie moge tego przyrownac nawet do Kanady.Niemcy ktorych poznalem to byli fantastyczni ludzie .Mieszkalem u nich ,pracowalem z nimi i traktowali mnie jak rodzine przez ponad rok.A jak odwiezli mnie na lotnisko jak lecialem do Kanady to wszyscy plakali od najmlodszego 3 letniego do dziadka i babki po 70 lat. Do dzisiaj z niektorymi utrzymuje kontakt.
    Czy nie zdajecie sobie sobie sprawy z tego ze Polska jest taka a nie inna bo my Polacy jestesmy wlasnie tacy jak jestesmy.Czy ktoremus z tych przy tych ziemniakach przyszlo do glowy podziekowac za to ze dostal prace ?Oczywiscie zaden znich nie tylko nie stworzyl pracy ani dla nikogo ani tym bardziej siebie.Ale narzekac i psioczyc to pierwsi .Czy komus przyszlo do glowy zeby nauczyc sie moze Niemieckiego albo Angielskiego ,zeby sie porozumiec samemu a nie polegac na innych i nie wybaluszac oczu jak idiota jak sie ludzie cos pytaja .Jak mi sie nie podobalo pracowac w fabryce to pracuje dla siebie juz 25lat i wielu ludzi przy mnie nezle zarabia.Jako Polacy musimy sobie zdac sprawe ze ten caly syf ktory mamy wkolo siebie to nam nie Niemcy ani Zydzi ani Masoni ani Ruscy stworzyli ale my sami . Sami sobie. I sami tylko mozemy z tego wyjsc zaczynajac od samego siebie , od bycia lepszym czlowiekiem dla slabszego , biedniejszego ,glupszego lub mniej zaradnego. Pomoz drugiemu Polakowi nawet jezeli jest Zydem lub Cyganem a pomozesz samemu sobie.
    Do przemyslenia .

  19. Rysio said

    „……Niemcy ktorych poznalem to byli fantastyczni…….”

    Kalmukzkozlowka – bo to byli dobrzy niemcy, now wiesz, ci z NRD.

    🙂

  20. Rysio said

    „…..Czy komus przyszlo do glowy zeby nauczyc sie moze Niemieckiego albo Angielskiego ,zeby sie porozumiec samemu a nie polegac na innych i nie wybaluszac oczu jak idiota jak sie ludzie cos pytaja……”

    Psim obowiązkiem kapitalistycznego pracodawcy jest nauczyć się języka swoich pracowników.

    😦

    Nie! to chyba jest odwrotnie.

    Dlatego wszyscy na potęgę w Polsce uczą się języka Winnetou.

    yidisz.

  21. kalmukzkozlowka said

    Panie Rysio
    Moj ojciec przezyl okupacje i pamieta i Niemcow i Rosjan ktorzy pomagali naszej rodzine a potem przyszlo Ub i Polscy komunistyczni bandyci ktorzy „przesluchiwali „ moich wujkow 16 i18 lat przez 6 miesiecy bijac ich noga od stolka codziennie.Ale inny godziwy adwokat Polak zgodzil sie ich bronic za darmo i dlatego wyszli na wolnosc.
    Jestesmy tylko ludzmi i po czynach mozna poznac nasze charaktery, jak to mowia Actum non verbum.

  22. kalmukzkozlowka said

    A czemu to my nie moglibysmy przyjmowac do pracy niemcow i pozyczac pieniadze Zydom !!!!!!!!!!!!!
    Niezly koncept coÉ

    P.S. Nauka jest nasza najlepsza inwestycja w zyciu !

    No to niech Pan zacznie pożyczać pieniądze Żydom. Potem może Pan się wziąć za wożenie piasku na Sahary i eksport ropy naftowej do Kuwejtu.
    Powodzenia.
    PS. Czy Pan sobie zmierzył gorączkę?
    Admin

  23. Marucha said

    Re 18:
    Panie Kałmuku, ludzie z mojej rodziny pracują we Włoszech, dobrze zarabiają i są zadowoleni z życia. A zarazem, w tych samych Włoszech, nie tak dawno była afera z istnym obozem koncentracyjnym dla imigrantów.
    To samo w Niemczech. To, że Pan spotkał akurat dobrych Niemców (z NRD 🙂 ) niczego nie dowodzi.

    Swoją drogą – wiedziałem, że znajdzie się ktoś, kto każe traktowanym jak gnój Polakom „dziękować, że otrzymali pracę”.

    Re 21:
    No jasne. Polscy bandyci z UB – Polacy chrzczeni scyzorykiem.

  24. Rysio said

    Widzi Gajowy – dla Kalmukzkozlowkai niedobrzy polacy byli w UB.

    A wystarczyło im tylko zajrzeć w rozporki, aby przekonać się jacy to z nich polacy.

  25. Rysio said

    „……P.S. Nauka jest nasza najlepsza inwestycja w zyciu !…..”

    To nie całkiem tak.
    Obecna nauka polega na tym aby jak najbardziej ogłupić ucznia. Było nie było, parchate elity, cały czas pracują nad tym aby, goje byli jak najgłupsi.

    PS. Nie wspominając o Apostołach to , osobiście znam tylko jednego żyda którego warto czytać.

    😉

  26. A moze, ktos by znalazl jakiego zyda czy niemca, ktory bezinteresownie pomogl Polakowi?
    A moze, ktos by udowodnil na przestrzeni historii pomoc zydow czy niemcow dla Polakow?
    Nie wiem, kto komu „tylek szkli” swoimi „bajerami” o dobrych zydach czy niemcach???
    Pamietam, kiedy siedzialem przy rodzinnym stole (tak rodzinnym) kiedy moj kuzyn oswiadczyl,…”… ze Unia Europejska (jewRopejski kolchoz) spewnoscia nam Polakom pomoze udzielajac wszelkich przywilejow z finansowymi wlacznie….”
    Nie wytrzymalem, i zapytalem: ” Czy mozesz mi powiedziec, kiedy (na przestrzeni historii) Niemcy (jako glowny organizator wraz z zydami) pomogli lub byli przychylni naszemu Narodowi Polskiemu???

    Nie uzyskalem jakiejkolwiek odpowiedzi…
    I taka jest faktyczna odpowiedz… Milczenie
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Nie znosze jak ktos mi „oczy mydli” i „udaje potem glupa…”…

Sorry, the comment form is closed at this time.