Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Kalemba: zakaz uprawy GMO w Polsce

Posted by Marucha w dniu 2012-11-17 (Sobota)

Będzie zakaz uprawy GMO w Polsce. Takie zapewnienie złożył minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba. Jego zdaniem, ma to umożliwić przyjęta na poprzednim posiedzeniu Sejmu ustawa o nasiennictwie przygotowana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Stanisław Kalemba wyjaśnił, że dzięki nowym przepisom ustawy, w życie wejdzie rozporządzenie zakazujące upraw roślin GMO. Chodzi głównie o kukurydzę MON810 oraz ziemniaki amflora.

Do przyjętej przez Sejm ustawy jako załączniki zostały przygotowane projekty rozporządzeń. Wejdą one w życie po podpisaniu nowej ustawy o nasiennictwie przez prezydenta – wyjaśnia Stanisław Kalemba. Przewidują one wprowadzenie zakazu uprawy roślin modyfikowanych genetycznie w Polsce, a także stworzenie specjalnego mechanizmu wyłapywania nielegalnych upraw GMO oraz ich niszczenia.

W rozporządzeniach są również wysokie kary dla tych rolników, którzy będą mimo zakazu uprawiali rośliny GMO. Minister rolnictwa zapewnia, że Polska będzie wolna od roślin modyfikowanych genetycznie.

Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie protestowało kilkadziesiąt osób przeciwnych GMO w Polsce. Domagali się, aby Bronisław Komorowski zawetował ustawę.

Ustawa dopuszcza do obrotu materiał siewny modyfikowany genetycznie oraz jego stosowanie przez rolników. Zawiera jednak odpowiednie przepisy, które umożliwiają skuteczne wprowadzenie zakazu GMO na terenie Polski bez odpowiedniej zgody Unii Europejskiej. Projekt ustawy o nasiennictwie czeka obecnie na podpis prezydenta.

http://biznes.onet.pl

Zobaczymy, co są warte zapewnienia min. Kalemby. Jak na razie wygląda to podobnie, do zakazu sprzedawania i kupowania dolarów w PRL, przy jednoczesnej możliwości ich posiadania. Jak działał ów zakaz, pamięta każdy, kto żył w tamtych czasach.
Admin

Komentarzy 7 do “Kalemba: zakaz uprawy GMO w Polsce”

  1. Nemo said

    Pamiętam,pamiętam…

  2. Rysio said

    zakaz uprawy GMO w Polsce – zapewnienie złożył minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba.

    A tam już zachodnim bankierom
    na głowie włosy stają dęba!

    Graj cyganie, graj….

  3. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK and commented:
    Add your thoughts here… (optional)

  4. Carlos said

    Ciekawe jak zakaze GMO ,kiedy pasze dla zwierzat sa juz dawno tylko GMO?

  5. Marucha said

    Re 4:
    Powie, że potępia takie praktyki i pójdzie na wódkę z kolegami z PSL.

  6. Atanazy said

    To jest lajdackie klamstwo Kryminalne oklamywanie ludzi przez rzadzace kanalie ,zdecydowanie przewyzsza komunistow Te bandziory, sa wielokrotnie bardziej zdemoralizowani jak komuna

  7. Miet said

    Chyba p. Atanazy ma racje.
    Przed chwila na Ciemnogrodzie przeczytalem to:

    =====

    http://lubczasopismo.salon24.pl/Poloniaswiata/post/464199,gmo-w-polsce-przeglosowano-cichaczem-8-listopada

    Koalicja rządząca (PO+PSL) przegłosowała 8 listopada w sejmie ustawę
    dopuszczającą obrót żywnością GMO w Polsce. Mimo tego, iż zdecydowana
    większość społeczeństwa uważa tą żywność za szkodliwą dla zdrowia.
    Mało tego ustawa nie narzuca obowiązku znakowania żywności GMO. Nie
    będziemy wiedzieć, czy kupowana żywność jest GMO, czy też nie. Wiele
    krajów Unii Europejskiej (m.in. Francja, Austria, Węgry, Włochy,
    Luksemburg, Grecja, Niemcy, Bułgaria) oraz Szwajcaria zabroniło, na
    podstawie odpowiedniego uzasadnienia, upraw roślin genetycznie
    zmodyfikowanych. Jedno jest pewne, raz dopuszczona uprawa żywności GMO
    w Polsce, będzie nieodwracalna ze względu na skażenia transgeniczne
    pomiędzy roślinami GMO, a ekologicznymi. Nie da rady zakazać pszczołom
    zapylania między sąsiadującymi polami GMO i EKO, w efekcie rolnicy
    uprawiający żywność EKO, stracą certyfikaty i będą zmuszeni do upraw
    GMO. Co ciekawe ustawa jakże ważna dla wszystkich Polaków przeszła w
    sejmie, praktycznie bez specjalnego rozgłosu w mediach.
    =======

Sorry, the comment form is closed at this time.