Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Zmarł x. Luigi Villa

Posted by Marucha w dniu 2012-11-19 (Poniedziałek)

Artykuł zawdzięczamy p. Tralala – admin.

W dniu dzisiejszym zmarł po ciężkiej chorobie, opatrzony św. sakramentami ks. Luigi Villa, twórca i wieloletni wydawca katolickiego czasopisma Chiesa Viva, autor wielu książek i od ponad 40 lat niestrudzony tropiciel masońskiej infiltracji w Kościele, były sekretarz Alfreda kard. Ottavianiego.

Requiem æternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis!

don Luigi

http://www.wieden1683.pl/

Śp. ks. Luigi Villa był autorem książki „Paweł VI błogosławiony?” (wyd. Antyk 2010), która miała przyczynić się do zablokowania forsowanej przez modernistyczne siły beatyfikacji papieża Pawła VI.

Ostatnio wystawił się na ostrzał judeokatolików, zamieszczając w „Chiesa Viva” tezy wydedukowane z książki Jana Pawła II „Osoba i czyn”, wydanie z 1969 roku:
https://marucha.wordpress.com/2012/10/21/osoba-i-czyn.

Admin.

Komentarzy 136 do “Zmarł x. Luigi Villa”

  1. RomanK said

    Tezy wydedukowane…..o cie sune:-)))))
    Panie Gajowy a co to takiego i czym sie roznia od tez wyssanych???

  2. Marucha said

    Re 1:
    Panie Romanie, ja tezy zamieściłem, ale nie ja je wydedukowałem czy wyssałem.
    Nie rozumiem ataków na mnie.
    Atakujcie Państwo autora, atakujcie Państwo śp. redaktora Chiesa Viva, który na ogół wiedział, co mówi i pisze.
    Ja się niepotrzebnie wdałem w dyskusję.

  3. marost said

    Panie Gajowy
    Pisze Pan: „Ja się niepotrzebnie wdałem w dyskusję”. Z jednym sie nie zgodze – ze to byla dyskusja…?
    Przyslowia sa jednak wielka madroscia narodow. Bylo tu widac jak na dloni jedno z takich w temacie artykulu w Chiesa viva – ze „lepiej z madrym zgubic niz z glupim znalezc”.

    Fakt, dyskusji to nie przypominało, raczej ciskanie kamieniami. Najpoważniejszy „argument” to było, bodajże, szkalowanie Papieża, czy coś w tym stylu. – admin

  4. JO said

    Na czarne nazywanie , ze jest Bialym…,

    To nie Byla Dyskusja , ale atak na Prawde, na Gajowke, na Tradycje, na Gajowego…. Swinski ! Zydowski Atak

  5. Psiemislavius said

    Wielki kapłan! Będzie Go nam brakować. Był jednym z czołowych, prawdziwie katolickich księży. Zapewne gdyby dłużej pożył tutaj, wydałby jeszcze parę prac na temat posoborowia.

  6. Zadziwiony said

    Jeśli śp. ks. Villa tropił masonerię w Kościele, to szkoda że odszedł.

    Ale także byłoby stratą zabranie do grobu informacji kim był Hermann Humpert, który wyekstrahował „tezy”.

    Czy może Pani Tralala już ustaliła kto jest tym tajemniczym H.H. ?

  7. RomanK said

    Panie Gajowy… to nie atakowanie pana… pan zamiescil w dobrej wierze to co pan bral za rzetelna informacje..rzetelnego autora i rzetelnego podsylajacego.
    Okazalo sie,,,,, ze zadnych takich tez nie bylo w pracy JPII.. jaka ukazala sie w 68 roku… z jakiej wydedukowal te juz swoje tezy.autor ksm Villa.
    I na tym powinno sie bylo skonczyc. I moim skomnym zdaniem skonczylo!

    Tezy wydedukowane sa tezami dedukujacego i nikogo innego.
    Tajemnice dedukcji niestety sw pamieci Ksiadz Villa zabral ze soba.

    Dyskusji nie bylo…. bo i o czym??? Ksiazka jest mozna przeczyta-c czyli co bylo do udowodnienia udowodniono.Koniec kropka…

    Ja po prostu nie mam siły przeczytać tej książki ze zrozumieniem. Ale mam silne wrażenie, iż przynajmniej niektóre z tych tez są prawdziwe – sądząc po całokształcie pontyfikatu JP2.
    Admin

  8. JO said

    Ksiazkach I Tezy byly okazji by Atakowac ….Tradycje I wbrew Prawdzie glosic JakimDobrym JPII byl I jak wiele zrobil a jeszcze wiecej chcial…., jakim byl Obrnca Kosciola, Rodziny….I Zapewne Tradycji, bo przeciez Obrona Rodziny nie moze byc Modernista….

  9. RomanK said

    Panie JO..ze moze jeszcze raz..powoli i malymi literami:-)) co pan mial na mysli belkoczac powyzej????

  10. marost said

    Dzieki sp ks Villa swiat dowiedzial sie rowniez o wybudowanej ku czci p.Pio swiatyni, calkowicie wg regul i sztuki masonskiej. Nr 381 Chiesa viva.

    Click to access 381%20mensile%20pol.pdf

    Szkoda ze tlumacze na jezyk polski „dolozyli” kamyczek falszu w samym tytule: Jesli „ojciec” to nie PIO! ale PIUS! bo takie przybral zakonne imie na czesc Piusa Vgo?. Chyba ze po wlosku – a wiec: „padre Pio”.
    Kanonizowany jako Swiety Ojciec Pius z Pierelcina.

    A tak pochowano masonow:

    Film o zyciu Pawla VI. Od 9’40” pokazano trumne bez znaku krzyza

    A to grobowiec. Bugnini(ch?) Na plycie rowniez brak krzyza

    Wpis pod zdjeciami:
    „C’est le tombeau du monstre Bugnini, l’architecte et, en définitive, le cerveau de la „nouvelle liturgie” avec la bénédiction et la protection d’un autre monstre, G.B. Montini.”

    Oto grob potwora Bugniniego, architekt i mozg „nowej liturgii” za blogoslawienstwem i z protekcja innego potwora G.B.Montiniego.

  11. marost said

    AD 9 – mialo byc tak:
    A to grobowiec. Bugnini(ch?) Na plycie rowniez brak krzyza
    http://www.phpbbserver.com/micael/viewtopic.php?p=37665&sid=2cc9e605e38aab968d05e43055c2dcfb&mforum=micael

    Wpis pod zdjeciami:
    “C’est le tombeau du monstre Bugnini, l’architecte et, en définitive, le cerveau de la “nouvelle liturgie” avec la bénédiction et la protection d’un autre monstre, G.B. Montini.”

    Oto grob potwora Bugniniego, architekt i mozg “nowej liturgii” za blogoslawienstwem i z protekcja innego potwora G.B.Montiniego.

  12. marta15 said

    kolejny ,demoniczny owoc soboru 2.
    Tragedia.
    http://cathcon.blogspot.com/2006/05/youth-mass-madness-in-frankfurt.html

  13. marta15 said

    satanistyczna wystawa w Katolickim kosciele
    http://cathcon.blogspot.com/2005/07/devil-and-all-his-works.html

  14. Teresa said

    Ksiazka ktora nalezy przetlumaczyc i wydac w jezyku polskim;
    http://padrepioandchiesaviva.com/Karol_Wojtyla_Beatified_.html

  15. Teresa said

    Ksiazka ktora nalezy przeczytac;

    http://www.ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_I__P_23016335-23010001__PZTA_2.html

  16. Teresa said

    Ks. Luigi Villa , założyciel Chiesa viva, otrzymał od samego Padre Pio misję walki z franc-masonami w Kościele. Uznany przez Piusa XII, prześladowany był przez Pawła VI. Próbowano zabić go co najmniej siedem razy. Udało mu się, mimo zastraszeń i nacisków, powstrzymać beatyfikację Pawła VI podczas pontyfikatu Jana Pawła II.
    Jan XXIII rozpoczął proces zdjęcia ekskomuniki z franc-masonerii; zakonczył go Jan Paweł II w Kodzie Prawa Kanonicznego w 1983 roku.

  17. RomanK said

    Panstwo Marost i Teresa..wszystko w porzadku..ale jakim cudem wydedukowal te swoje tezy….z tej wlasnie ksiazki, ktorej tlumaczyc nie potrzeba!

  18. Teresa said

    Mason Carlos Vazquez Rangel w wywiadzie do Proceso, politycznej gazety meksykańskiej, Vazquez w 1992 roku
    potwierdza też, że Jan XXIII i Paweł VI przeszli przez masońską inicjację : « Tego samego dnia w Paryżu, profan Angelo Roncalli (Jan XXIII) i profane Giovanni Montini (Paweł VI) inicjowani byli w wspaniałej tajemnicy Bractwa. »

    Jeżeli pozostają jeszcze jakieś wątpliwości, zapraszam do czytania i studiowania Soboru Watykańskiego II Jana XXIII i zobaczymy, że wiele założeń opiera się o zasady i postulaty Franc-Masonerii.

  19. RomanK said

    Pani Tereso pani pisze nieprawde! Wprowadzaajc w blad Gajowkowiczow.

    specifically:an XXIII rozpoczął proces zdjęcia ekskomuniki z franc-masonerii; zakonczył go Jan Paweł II w Kodzie Prawa Kanonicznego w 1983 roku.
    otoz prosze sprawdzic:

    Canon 1374 against subversive societies; and
    Canon 1364 against heretics and apostates.

    As indicated earlier in the presentation, on November 23, 1983, the Sacred Congregation for the Doctrine of the Faith attempted to resolve the doubt created by the 1983 code revisions and issued Declaratio de associationibus massonicis, the “Declaration on Masonic Associations.” Declaratio de associationibus massonicis can be found in Acta Santa Sedis [ASS] 76 (1984) beginning at page 300. The Congregation stated the following:

    The Church’s position regarding the Freemasons had not changed.
    Catholic membership in Masonic lodges was still prohibited because Masonic principles were still contrary to the teachings of the Church.
    Catholics who did, in fact, belong to Masonic associations were committing grave sin and were, consequently, barred from receiving Holy Communion.
    The reason the Masons were no longer explicitly referred to in the new code was due simply to the principles that guided the revision of the law.
    Local ordinaries did not enjoy the prerogative of determining which Masonic lodges operated against the interests of the Church and which were neutral towards or even supportive of the Church’s interests.

    Obydwa Canony z 1983 roku przeciw tajnym stowarzyszeniom..i heretykom i apostatom nie zienia w zadnym stopnu stanowiska Kosciola wzgledem Masonerii,.
    Masoni sa w stanie grzechu ciezkiego i wylaczeni z Komunii Kosciola , czyli znajduja sie w stanie Excomuniki!

  20. Marucha said

    Re 19:

    Cyt. za http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/589

    Pomimo teoretycznego utrzymania w mocy potępień dotyczących masonerii, posoborowy Kościół zrezygnował z opozycji względem stowarzyszeń masońskich, których coraz częściej od lat sześćdziesiątych nazywano „odłączonymi braćmi wolnomularzami”.

    Kanon 1374 nowego Kodeksu Prawa Kanonicznego nie wymienia już nazwy masonerii: „Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem”.

    Przepis jest interpretowany jako znoszący kary kościelne względem osób przynależących do masonerii. Liczni hierarchowie i sam Jan Paweł II niejednokrotnie potwierdzali tę zmianę, uczestnicząc w spotkaniach z przedstawicielami masonerii.
    ———————
    A jak było dawniej?

    Ponad dwustuletnie nauczanie papieskie określał szczegółowo kanon 2335 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 27 V 1917 roku, który głosił: „Katolicy, którzy wstępują do sekty masońskiej względnie do jej podobnych stowarzyszeń, walczących z Kościołem i z legalnymi władzami cywilnymi, popadają tym samym w ekskomunikę, zarezerwowaną Stolicy Apostolskiej simpliciter”.

    Rozgrzeszyć mógł tylko papież. Dziś mówimy o „sprawiedliwej karze”…

  21. Kudlaty said

    Fragment „Dzieci wdowy w Watykanie”R.Mozgola:

    O kogo chodzi?

    Od lat ’60 optyka Kościoła względem ugrupowań masońskich uległa zmianie. Oficjalna doktryna Kościoła teoretycznie pozostała taka sama, natomiast praktyka kościelna uległa całkowitemu odwróceniu. Pod koniec lat ’70 niemiecki episkopat podjął szeroko zakrojone rozmowy z masonerią, ponieważ „Kościół otworzył się na dialog ze wszystkimi ludźmi dobrej woli, na rozmowy z każdą skłonną do tego grupą”. Celem rozmów było uzyskanie odpowiedzi na podstawowe pytania: w jakim stopniu nastąpiły zmiany ideowe w obrębie samej masonerii, które usprawiedliwiałyby posoborową reorientację stosunku Kościoła do tajnych stowarzyszeń? Czy możliwa jest podwójna przynależność do Kościoła i wolnomularstwa? „Ideę podwójnej przynależności do Kościoła i do masonerii umożliwiała całkowicie błędna interpretacja ostatniego soboru, wynikająca z (…) kampanii prasowych” – tak Ploncard d’Assac podsumował dokument episkopatu26. W dokumencie czytamy:

    Zatem, gdy tylko Kościół katolicki zaczął badać znaczenie trzech pierwszych stopni masońskich, musiał stwierdzić istotne sprzeczności nie do pokonania. Wolnomularstwo w swojej istocie się nie zmieniło, a wizja świata wolnomularzy jest wyobrażeniem relatywistycznym27.
    W podobnym tonie brzmiała wypowiedz Kongregacji Nauki Wiary, która w odpowiedzi na liczne zapytania dotyczące „posoborowej interpretacji kanonu 2335” stwierdziła, że w „żaden sposób nie została zmodyfikowana aktualna dyscyplina kanoniczna” oraz że „nie została zniesiona ekskomunika ani inne przewidziane kary”. Jednak prefekt Kongregacji, kard. Franciszek Šeper, w przypisie do dokumentu wyraźnie zaznaczył, że kanon „pozostaje w mocy aż do chwili, gdy nowe prawo kanoniczne stanie się prawem publicznym”28. Kiedy w 1983 roku Jan Paweł II promulgował nowy Kodeks Prawa Kanonicznego, zawierał on również nową wersję kanonu dotyczącego tajnych stowarzyszeń. Zapis kanonu 1374 brzmi:

    Kto zapisuje się do stowarzyszenia działającego w jakikolwiek sposób przeciw Kościołowi, powinien być ukarany sprawiedliwą karą; kto zaś popiera tego rodzaju stowarzyszenie lub nim kieruje, powinien być ukarany interdyktem29.
    Nowy kanon, którego watykańska interpretacja w wielu przypadkach jest czyniona w duchu dawnego kanonu 2335, został z pełnym zadowoleniem powitany przez wolnomularzy. Ojciec Michał Riquet SI, od lat ’60 współpracujący z francuskimi masonami stwierdził, że „nowy kanon 1374 nie wymienia już wolnomularstwa. Ponadto nie utrzymuje ekskomuniki ipso facto”30. Dwa elementy, na które zwrócił uwagę o. Riquet, stanowią oś dzisiejszego stosunku do masonerii. Po pierwsze, duża część komentatorów twierdziła, że kanon 1374 bardziej odnosi się do stowarzyszeń i partii komunistycznych za „żelazną kurtyną” – wszak wolnomularstwo nie jest już wrogie Kościołowi, kontynuującemu drogę humanizmu i praw człowieka zapoczątkowaną na Soborze Watykańskim II… Po drugie, nawet jeśli interpretacja jest niepomyślna dla „braci w fartuszkach”, to zniesienie ekskomuniki ipso facto prawie całkowicie paraliżuje podjęcie jakichkolwiek działań przeciwko osobom przynależącym lub wspierającym działania organizacji masońskich. Widocznym przykładem może być promasońska postawa abpa lubelskiego Józefa Życińskiego, który oficjalnie bierze udział w zgromadzeniach paramasońskich organizacji31. Przykładem nowego stosunku do tajnych stowarzyszeń może być również notatka katolickiego dziennika francuskiego „La Croix”, na łamach którego przy okazji nekrologu byłego Wielkiego Mistrza Wielkiej Loży Francji Ryszarda Dupuy napisano: „cenzury, niegdyś wyraźnie zabraniające zmarłym wolnomularzom religijnego pochówku, zostały zniesione przez nowe prawo kanoniczne”32.

    Nowy Kodeks Prawa Kanonicznego spowodował zamieszanie. W związku z zapytaniami kierowanymi do Kongregacji Nauki Wiary, kard. Józef Ratzinger jako przewodniczący Kongregacji zabrał w 1983 roku głos w tej sprawie. W dokumencie podkreślono, że nowe prawo nie poruszyło tego zagadnienia wprost, ale powód dotyczy „kryterium redakcyjnego”, a nie zmiany stanowiska.

    Pozostaje niezmieniona negatywna opinia Kościoła w sprawie stowarzyszeń masońskich, ponieważ ich zasady zawsze były uważane za niezgodne z nauka Kościoła i dlatego przynależność do nich pozostaje zakazana. Wierni, którzy należą do stowarzyszeń masońskich, są w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przystępować do Komunii świętej33.
    Deklarację zatwierdził papież Jan Paweł II, który mimo to kilka miesięcy później spotkał się w Watykanie z delegacją żydowskiej sekty wolnomularskiej B’nai B’rith (22 III 1984 r.). W trakcie swojego przemówienia stwierdził:

    Już fakt waszej wizyty, za którą jestem wam wdzięczny, sam w sobie jest dowodem rozwoju i ciągłego pogłębiania się tychże kontaktów. Patrząc w przeszłość, na lata poprzedzające Sobór watykański II i jego deklarację Nostra aetate i usiłując ocenić dokonaną od owego czasu pracę, ma się nieodparte wrażenie, iż Pan uczynił dla nas wielkie „rzeczy” (Łk 1, 49). Jesteśmy zatem zaproszeni do złączenia się w szczerym akcie dziękczynienia Bogu. Początkowy werset Psalmu 133 doskonale się do tego nadaje: „Oto jak dobrze i jak miło, gdy bracia mieszkają razem”34.
    * * *
    18 III 1981 roku rozpoczęła się trwająca nieprzerwanie kilka lat afera, w którą zamieszane były najwyższe osobistości polityki włoskiej, przedstawiciele świata gospodarczego Włoch, wojskowi i wyższa hierarchia kościelna. Kiedy na światło dzienne wyszła tajna lista z kilkuset nazwiskami wybitnych osobistości, powiązanych z lożą masońską „P2”, katolicy mieli możliwość przekonania się, jak głęboko wniknęły tajne stowarzyszenia35. Powiązania watykańskich „dzieci wdowy” z prowadzonym przez „P2” Bankiem Św. Ambrożego (Banco Ambrosiano) pociągnęły za sobą nie tylko kryzys finansowy Watykanu, ale również odkrycie wielu powiązań najwyższej hierarchii z „adeptami Hirama”. Mało prawdopodobny jest fakt całkowitego opanowania steru Kościoła przez tajne stowarzyszenia, nigdy zresztą nie wysuwały one takich postulatów. O wiele bardziej kręgi wolnomularskie zainteresowane były zaakceptowaniem przez katolicyzm światopoglądu naturalistycznego, który umożliwiłby nie tylko rozbrojenie Kościoła, ale spowodowałby, że „rewolucja w tiarze i kapie” pracowałaby na rzecz budowy nowego ładu społecznego. Do Soboru Watykańskiego II, aż do czasów tego nieszczęsnego „roku 1789 w Kościele”, nauczanie Kościoła katolickiego odnośnie tajnych stowarzyszeń było jasne, konsekwentne i czytelne. Od lat ’60 uległo ono powolnej zmianie. W urzędowych dokumentach Watykanu niejednokrotnie pobrzmiewają echa starych dokumentów papieskich, ale polityka kościelna w tej materii w pełni zaakceptowała dialog z tajnymi sektami. Nieczytelność kanonu 1374, w którym brak dokładnego określenia o jakie „stowarzyszenia przeciwne Kościołowi” chodzi umożliwia różnorodne traktowanie tego przepisu, nawet w sytuacji surowych napomnień ze strony Kongregacji Nauki Wiary.

    za „zawsze Wierni”

  22. Kudlaty said

    „Niech Bóg wspiera Rotary International w szczytnej sprawie wyciągania pomocnej dłoni w służbie człowieczeństwa – człowieczeństwa w potrzebie” (Jan Paweł II, 1979 r.).

    Zatwierdza sie kanony a mowi i robi sie co innego,czyli czysty talmudyzm

  23. JO said

    Pan Roman K, to kolejny co czarne nazywa bialym…., przykro czytac, taki czlowiek, taka wiedza. Szatan go Trzyma!

  24. Teresa said

    Podczas wywiadu przeprowadzonego przez Louis-Hubert Rémy, ojciec Malachi Martin potwierdził, że konklawe w 1963 najpierw wybrało na papieża kardynała Siri. Ojciec M. Martin był obecny podczas konklawe i pełnił rolę tłumacza. Potwierdził, ze kardynał Siri zrezygnował z papiestwa „propter metum”, to znaczy z powodu strachu. Podczas jego wyboru francuscy kardynałowie masoni, w tym kard. Villot, przesłali mu informację napisaną po francusku, której dokładny tekst był : „ JEŻELI ZGODZISZ SIĘ NA PONTYFIKAT BĘDZIEMY SIĘ MŚCIĆ NA TWOJEJ RODZINIE „ [org.”SI VOUS ACCEPTEZ LE PONTIFICAT NOUS ENGAGEONS DES REPRESAILLES CONTRE VOTRE FAMILLE”] (Fragment z „l’Eglise éclipsée” L.H. Rémy )

    (…) Był to wyraz odrzucenia ze strony Loży specjalnej.[mówi Malachie Martin] Ta Loża zarezerwowana jest w Rzymie dla kardynałów pozostających w ścisłych związkach z Wielkim Wschodem. Jan XXIII i Paweł VI byli jej członkami».

  25. Marucha said

    Re 24:
    Czyli wszystko w normie.
    A „ataki” na Kościół Watykański są oczywiście inspirowane przez Chazarów i satanistów. A Bractwo Św. Piusa X chce „rozwalić” Kościół.
    Najważniejsza jest jedność. Jedność zła i dobra. Prawdy i kłamstwa.

  26. Teresa said

    Czy „ Nowy kościół ” pod wezwaniem św. o.Pio jest świątynią masońską?

    Click to access 381%20mensile%20pol.pdf


    ——-
    Albo https://marucha.wordpress.com/2012/03/21/czy-nowy-kosciol-pod-wezwaniem-sw-ojca-pio-jest-swiatynia-masonska/
    Admin

  27. Marucha said

    Re 22:
    Nie znałem tej wypowiedzi. Cóż komentować?
    Może nieobecny z własnej woli p. Józef Bizoń wyjaśni nam, jak metodą hermeneutyki ciągłości wyjaśnić potępianie masonerii i zarazem oddawanie jej pod opiekę Boga…

  28. Teresa said

    Kościół jest niszczony przez modernizm jak przez wewnętrzną chorobę …jak oddzielić modernizm od Kościoła ?

    Weźcie zgniłe jabłko. Jabłko to Kościół. Zgnilizna do Soborowość. Zgnilizna jest i nie jest jabłkiem.

    Ona nim jest na tyle, na ile nie jest niczym innym niz zgniłym jabłkiem. Jabłko jest podmiotem nierozdzielnym z jego zgnilizną.

    Ona nie jest jabłkiem, bo zgnilizna jest czymś niczym niż jabłko, bo nie można jej zjeść. Jabłko ciągle tu jest dopóki zgnilizna nie zakończy swojego działania, ale zgnilizna może zajść daleko nie niszcząc kompletnie jabłka.

    Abp Lefebvre pod koniec swoich dni mówił o tym błędzie, który miesza zdrowe i zgniłe jabłko.

  29. JO said

    ad.22. Talmud jako Religia Polityka wydaje sie bazowac ludzkiej ulomnosci duzego procentu ludzi, ktorzy NIE maja zdolnosci umyslowych Kojarzenia „trzech Wymiarach”. To jest przyczyna dlaczego Talmud nakazuje co innego myslec, co innego robic, co innego mowic. Talmud nakazuje poslugiwac sie znakami, ktore maja Wlasnie te zasade.

    W swiatyni pod wezwaniem Ojca Pio i tlumaczeniem jej Wyrazu widac wyraznie Talmudyczno-Masonska Mowe bazujaca na sprzecznosciach, znakach, ktora tylko Wyuczony-Wtajemniczony czlowiek, posiadajacy Zdolnosci odroznienia a przede wszystkim tak pograzony w Ciemnosci Szatanskiej, ze Odrzucajacy Prawde i Jej Racje Panowania. Talmudzista, ktory umie i czyta Jezyk Talmudu – Musi z Natury byc Satanista.

    Ostatnio ogladalem Film przedstwaiajacy Anglie czasu Rewolucji Francuskiej. Wyobrazcie sobie Panstwo, ze ten film Slynny, odcinkowy , serial w Anglii posiada dwa Przeslania, Dwa Obraze – Jeden dla Zwyklych Anglikow, ktorzy widza „normalne zycie” i problemy Anglii a Drugi Obraz dla Talmudzistow, ktorzy umiejac czytac Mowe Masonska przekazuja Wyraznie , ze Anglia jest Przejmowana przez Zydo-Masonow w sposob taki jaki ma miejsce dzis – kosztem Rodowitych Anglikow, kosztem Anglikow Smierci.

    Na Trop tego przeslania, mowy trafilem zauwazajac, ze jedna z b pozytywnych wydawaloby sie postaci Filmu byla przedstawona jako POLKA. Tylko, ze ta POLKA w czasach 1917 roku w Anglii modlila sie po NIEMIECKU – Idisz, oraz idac na smierc wykrzykiwala, ze Nie jest Chrzescijanka!!

    Zaden, ale to zaden anglik nie widzi w tym nic podejrzanego a jednak. Inne Obrazy-Fabula w Filmie wyraznie mowily o tym, ze od czasu Rewolucji Rosyjskiej Anglia jest Przejmowana FIZYCZNIE Przez Zydow
    ————————

    Ktos by pomuslal, ze Zwariowalem, ze to sa konspiracyjne przypuszczenia i wysmiel by mnie a jednak, to prawda!

    I tu jest sedno calej sprawy – wiekszosc Ludzi jak Pan Roman K, Pan Jozef B, mimo ich wiedzy i inteligencji NIE POTRAFI WIDZIEC „Trojwymiarowo” i daje s ie Oszukiwac, manipulowac. Na nich Talmudysci bazuja. Mniejszosc ktora widzi albo pochlaniajac do siebie, na swoja strone, albo wysmiewajac, marginalizujac, zabijajac….

    Widziec to DAR
    A ten Dat , trzeba Chciec i byc przygotowanym na Jego Przyjecie.

  30. RomanK said

    Ludzie…. nie mowie do pana JO….
    Stosujecie talmudyczne metody nie juz dyskusji jakiejkolwiek… wogole mowienia i myslenia.. Przylapani na klamstwie odwracacie kota do gory ogonem i wrzeszczycie to nei kot.. o kot ma nos na gorze:-)))a ogon w dole:-))) Nie wstyd wam???
    Atakujecie Canony KK.a .kiedy sie wam zacytuje Canony KK..wrzask… tak ….ale nikt ich nie stosuje….
    Jedni stosuja drudzy nie…z tym, ze prawo Koscielne rozni sie tym od innych- ze sankcja jest Potepienie…nie trzeba grzesznika wlec przed sad..on sam sie osadzil i ukaral…Sam przez uczestnictwo w Masonerii postawil sie w stanie exlomuniki..apostazji w tym i neistosujacy prawa kanonicznego purpuraci i oni za to odpowiedza! BOG sam im wymierzy sprawiedliwosc a nie WY!
    Wydajecie paskudna opinie srodowisku Tradycji… najsmutniejsze w tym wszystkim, ze sam zwiazany z Tradycja od 3o lat patrze na to z dystansu czasu , miejsca i moge porownac… naet wypowiedzi dzisiejszych extremistow z tym co mowili pare lat temu:-))

    Belkoty pana JO..nie kwalifikuja sie jakiejklwiek oceny nawet z punktu religijnosci…jakiejkolwiek sekty.

    Pana Jozefa panie Gajowy -przypominam – sam pan wyprosil. bo straszyl panu gosci.a pan Jozef starej daty. Szanuje wole Gospodarza…urazy nie chowa, i pamietliwym nie jest, ale za prawde i mowienie prawdy znosi represje cale swojer zycie..i przywykl:-)))

    CO do oddania w opieke Boza organizacji Rotary..czyli organizacji nazywanej paramasonska, ale nie bedaca Masoneria..jest zupelnei podobnie- jak z modlitwa za Zydow….W Moim miescie funkcjonuje potezny szpital dla dzieci wlasnie nalezacy do Rotary Club i Shriners – Masonow…w tym szpitalu przyjmuja i lecza dzieci z calego swiata w tym z Polski.dokonujac prawie neimozliwych rzeczy..w zdecydownej wiekszosci dla diei ,ktore nei mialyby szansy ! Na te cele zbieraja fundusze i pokrywaja koszta…poza nazwa na szptalu nie ma zadnej roznicy . zatrudniaja wszystkich lekarzy czy staff bez roznicy na wyznanie, czy credo, zdecydowana wiekszosc to katolicy i metodysci….szpital pelen kapelanow…w tym masonow…
    KTo z panstwa odbierajac z takiego szpitala swoje uleczone dziecko..ktore nei mialo szany chodzic a wychodzi ze szpitala na wlasnych nozach..powie lekarzowi czy pracownikowi administracji szpitala..Niech was szlag trafi????

    Czynic Dobro…to zle????

    Czy mowiac tym ludziom BOg Zaplac! To zle???? a to sa najczesciej wypowiadane slowa w Hallu Tego Szpitala…-

    God Bless You@!

  31. Teresa said

    „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią,
    ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce.”
    2 Tym. 4:3
    To prorocze napomnienie apostoła Pawła zapowiada czasy obecne, gdy ludzie deklarujący się jako chrześcijanie „nie ścierpią” „zdrowej nauki”. „Odwrócą ucho od prawdy” zawartej w Biblii, będą za to respektować stanowiska, opinie i spekulacje ludzkie.
    „Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi” (J 8,31-32).

  32. Teresa said

    re; 29 – JO
    Bardzo trafne i prawdziwe spostrzeżenia, pod ktorymi podpisuje sie.
    Myśleć jedno, mówić drugie, a robić jeszcze coś innego – to nie jest właściwe postępowanie.
    U dobrych ludzi nie może być różnic między myślami, słowami i czynami. Jest to wielki sekret oddania i poddania się Bogu.
    Jeśli macie doskonałą wiarę i miłość do Boga i zmierzacie ku świetości, to znacie ten sekret.

  33. Teresa said

    Ksiażki ks. Villa Luigi, w jezyku polskim, ktore nalezy przeczytac;
    http://www.ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_Za.html?P1=23010006&P2=Villa%20Luigi

  34. JO said

    ad.30. Masoneria ma wiele Chariti i robia wiele Dobrego Panie Romanie :)))

    Wie Pan dlaczego Robia dorego wiele, ano dlatego by tacy jak Pan wykonywali robote Sodkiego Idioty. By mozna bylo zawsze wslazac, ze to co oni mysla, to nie jest to co robia bo robia „wiele dobrego”. To wlasnie jest Talmud – Panie Romanie.

    Belkot, to Pana teksty zawieraja.NIc , ale to nic nie trzyma sie u Pana Prawdy i tylko Prawdy. To jest Belkot.

    A Zmijowy jezyk to wlasnie co innego Myslec, co innego robic a co innego MOWIC.

  35. JO said

    ad.30. Poza tym zaczynam watpic w Pana Tradycyjny Katolicyzm , Panie Romanie K

  36. Kudlaty said

    „Infiltracja zydomasonska w Kosciele Rzymskim”,C.Nitoglia-fragment:

    KOŚCIÓŁ SOBOROWY A ROTARY CLUB (1905)

    a) Masoneria a Rotary

    Związek pomiędzy Rotary Club a masonerią jest „strukturalny” – jak twierdzi Ojciec Esposito – „nie tylko ze względu na założenie Rotary Club (23 lutego 1905) przez masona adwokata Paula Harrisa z Chicago i trzech jego kolegów, również masonów; ale także ze względu na pozycję ideologiczną i prawną klubu, który w PRZESŁANIU INAUGURACYJNYM PRZYJĄŁ ZA CEL LAICYZACJĘ SPOŁECZEŃSTWA, CZYLI USUNIĘCIE WSZELKICH KRĘPUJĄCYCH CZY RYTUALNYCH ASPEKTÓW” (32).

    W Chile i w Hiszpanii wielu biskupów, w latach dwudziestych, kategorycznie potępiło Rotary Club, uznając jego pochodzenie za masońskie. Stolica Apostolska w obliczu tych doniesień musiała zająć zdecydowane stanowisko. Pierwszym krokiem było zdystansowanie się od Rotary, a kolejnym potępienie go. Przygotowaniem drogi do ekskomuniki została obarczona Civiltà Cattolica, która opublikowała trzy artykuły ojca Pirri, jezuity, według których ROTARY NIE RÓŻNI SIĘ ZGOŁA NICZYM OD MASONERII pod panowaniem której znajduje się cały świat. Tymczasem ów jezuita nie potwierdza faktu, iż wszyscy rotarianie są masonami, dopuszcza nieświadomość, nadmierną ufność, czy wręcz naiwność niektórych z nich.

    Tolerancja religijna Rotary, konkluduje Pirri, jest de facto synkretyzmem religijnym (33).

    W Enciclopedia Cattolica msgr. Buzzetti pisze: „Mentalność, jaką [Rotary] proklamuje może łatwo uniezależnić się od nauczania Kościoła, również w kwestii wiary i obyczajów a SPRZYJAĆ INFILTRACJI ELEMENTÓW MASOŃSKICH i antyklerykalnych” (34).

    b) Pierwsze papieskie potępienie (4 lutego 1929)

    Papieski dokument potępiający Rotary ukazał się niemal jednocześnie z trzema artykułami ojca Pirri datowanymi na 2 lutego 1929 roku; było to w efekcie na dwa dni przed ukazaniem się Dubium Świętej Kongregacji konsystorialnej. Dekret papieski był bardzo jednoznaczną odpowiedzią na pytanie czy dozwolone jest zapisanie się do Rotary i uczestnictwo w spotkaniach tej organizacji. Odpowiedź ta brzmiała: NON EXPEDIRE, czyli „nie jest odpowiednim”. Zakaz nie obejmował ludzi świeckich. Treść dokumentu została opublikowana w A.A.S. (1929, rok 25, 15 stycznia 1929, 42).

    Dwadzieścia lat później, 12 października 1949 roku temat ten podjął kardynał Mediolanu Schuster, rozpalając na nowo ognistą polemikę: „Za czasów naszej młodości w Rzymie… istniały stowarzyszenia typu Rotary, które uważano za związane [z masonerią]… były to w gruncie rzeczy ezoteryczne formy jedynej i tej samej masonerii” (35).

    c) Drugie potępienie (styczeń 1951)

    Kolejne potępienie było znacznie bardziej surowe od pierwszego, bardziej uroczyste, połączone z WYRAŹNYM WSKAZANIEM, ŻE ZOSTAŁO POTWIERDZONE PRZEZ PIUSA XII (36).

    d) Wiraż Jana XXIII

    Omero Ranelletti, deus ex machina włoskiego Rotary, założyciel Klubu Rzymskiego w 1924 opowiada, że „wraz z nastaniem Jana XXIII pojawiła się szansa na łatwiejsze rozwiązanie problemu, niż to miało miejsce w przeszłości” (37). W związku z tym 22 grudnia 1958 poprosił Jana XXIII o audiencję, która została mu udzielona 20 kwietnia 1959. „W czasie audiencji przedstawił swoich kolegów z rotariańskimi tytułami, na co Jan XXIII… oświadczył, iż w Wenecji miał wielokrotnie sposobność spotykania się z miejscowymi rotarianami. Z tego wynika, iż był dobrze poinformowany co do naszej organizacji. Do każdego skierował życzliwe słowa, zachęcając nas do działania, a na koniec udzielając apostolskiego błogosławieństwa” (38).

    20 marca 1963 Roncalli przyjął Rotary na drugiej audiencji.

    e) Paweł VI

    Trzecia zaś audiencja miała miejsce 28 września 1963 roku za Pawła VI. Lecz najistotniejsza była czwarta, 20 marca 1965, podczas której Ranelletti przypomniał, iż 13 listopada 1957 (na rok przed śmiercią Piusa XII) kardynał Montini spotkał się z rotarianami i skierował do nich, między innymi, te słowa: „Dziękuję wam panowie rotarianie za okazaną mi uprzejmość. Muszę lojalnie wyznać, że w przeszłości miałem wiele zastrzeżeń odnośnie Waszego Klubu. Przyznaję, było to owocem ignorancji i błędów” (39).

    Na audiencji 20 marca 1965 Paweł VI przytoczył ponownie tę myśl; kolejne spotkanie z Rotary miało miejsce 14 listopada 1970 roku.

    f) Jan Paweł II

    „WRAZ Z JANEM PAWŁEM II AKCEPTACJA ROTARY OSIĄGNĘŁA SZCZYTOWY POZIOM, w tym sensie, iż nie tylko stwierdzono ZGODNOŚĆ, ale wręcz WZAJEMNE UZUPEŁNIANIE SIĘ działalności katolików i rotarian” (40).

    Tych ostatnich Jan Paweł II gościł 14 czerwca 1979 roku i 4 lutego 1984 roku.

  37. RomanK said

    Chrzescijanstwo….to bardzo prosta Religia….panie Tereso, panie Marost i panie Jo…
    Jak powiedzial pan Jezus chodzi o to- zeby ..Tak znaczylo Tak…a nie znaczylo NIE!
    Waszym problem jest pomieszanie pojec..w tym pojecia Autorytetu Kosciola! Wy drodzy moi heretycy ///podpisujecie sie jeden pod drugim, pod falszywymi tlumaczerniami, falszywych tlomokow..ktorzy- jak zawazyl pan Marost wrzuca kamyczki…ze nie wiadomo w sumie o co chodzi i o kogo??? czy o ojca Pio zy o Piusa i ktorego czy tylko o szum…
    DO falszywych tlumaczen dorabiacie jeszcze bardziej falszywe interpretacje- z ktorych dedukujecie :-)))) tezy podrzucajac je jak kukulcze jajo..oskarzajac o autorstwo i .do wysiedzenia przez innych!
    TYpowa metoda intelektualnych oszustow! Przylapani na klamstwie – unikacie odpowiedzi zadawnaych wprost uciekajac do cytowania Pisma..wg dowolnie wybranego fragmentu, czyli- jako intelektualni tchorze uchylacie sie od odpowiedzialnosci za gloszone wlasne tezy- chroniac sie za tarcza Listow Apostolow! Ze o waszych pseudach nie wspomne! I robiacych mine cierpacych……z powodu nie przyhmujacych „zdrowych nauk”:-)))

    Przylapani na klamstwie puszczacie bojowego osla. z belkocikiem i domyslami ,pomowieniamii i insynuacjami ad personam… czyli naszego blednego zakutego lba pana JO:-)))

    Dyskutowac mozna z uczciwymi ludzmi…wy drodzy Panstwo do takich niestety nie nalezycie!

    Podrzuciliscie Gajowemu zdechlego smierdzacego szczura..i nawet nie przeprosiliscie. A on.wzial na siebie cale odium waszej prowokacji…a wy jak przystalo na kurdupli schowaliscie sie za jego plecami. udajac ,ze nei wiecie.nie .rozumiecie… ocochozi!

    W sumie to sprawa pana Maruchy..w sumie ciezko pracowal i na poziom i na status Gajowki…

    Przypomina mi pa-n panie Waclawie- pewnego ciezko pracujacego hodowce- ktory dziesiolecia pracowal nad wyhodowaniem pieknego stada koni..i kiedy juz mial doskonala stadnine i wysoka opinie i ustalona reputacje w calym kraju,,,, do swych selekcjonowanych latami klaczy wpuscil…… dzikiego osla.ryczacego ucieszne -)))))…

  38. marost said

    AD26.
    Czy „ Nowy kościół ” pod wezwaniem św. o.Pio jest świątynią masońską?

    Bylo juz o tym wyzej – we wpisie 10/11. O swiatyni o.Piusa. Czy ona jest masonska? – Takie samo pytanie mozna postawic czy Palac kultury i Nauki w W-wie byl obiektem Radzieckim? – Nie, byl darem Narodu Radzieckiego dla Narodu Polskiego.

    Tak samo ta swiatynia jest swiatynia ku czci sw Piusa z Pietrelcina, ale budowana calkowicie wg sztuki masonskiej.

    Czy to cos zlego? – mysle ze tak, bo jest jednoczesnie pomnikiem wyzszosci czlowieka pisane przez ‚H’ (Homme) a nie ‚homme’. Masoneria tak okresla swoj cel : wychowanie adepta tak aby przewyzszajac inne istoty tego gatunku byl godny by nazywac sie z duzej litery – Homme.
    To cytat z pewnego albumu wydanego w Tours (Miasto sw Marcina ale i stolica masonerii).
    Chyba wiekszosc obiektow sakralnych na swiecie bylo budowanych przez masonow na zamowienie hierarchii KK.

    Takim „obiektem budowanym wg sztuki masonskiej” jest cala tworczosc Mozarta jakze podziwiana rowniez przez tzw katolikow a bedaca przedmiotem dumy masonerii.
    .
    Inny cytat z albumu) ” – Otrzymanie tytulu Mistrza mialo ogromny wplyw na jego osobowosc i tworczosc. Od wczesnego dziecinstwa (1760) wraz z rodzacym sie geniuszem muzycznym, rodzila sie w nim i umacniala duchowosc masonska, ktora z biegiem miala swoje odbicie w muzyce, jednakze teraz Mozart jawil sie w swoim otoczeniu jako doskonaly, nieprzejednany, nieprzescigniony, doskonaly obronca idei masonskiej, zdecydowany by z cala moca posiadanego talentu swoje przekonania przelozyc na jezyk muzyki i w ten sposob wyrazac to co mysli o przeznaczeniu czlowieka.

    Szytowym wyrazem tego i akcentem konczacym jego tworczosc byl tryptyk w ktorym „Clemense de Titus” jest wystarczajaca by pozostac na ziemi, Requiem koresponduje z pojsciem do Nieba podczas gdy „Zaczarowany flet” jednoczy Niebo i Ziemie by sluzyc swiadectwem wobec wiecznosci o geniuszu tworcy-muzyka scisle zwiazanego poprzez duchowosc z olsniewajacym duchem idei masonskiej natchnionej przez Swiatlosc (oswiecenie)”.

    Generalnie ideologia masonska nie sprzeciwia sie obecnosci chrzescijanstwa w jej lonie. To samo sie tyczy wyznawcow innych religii. Zagrozeniem dla chrzescijanstwa nie jest szerzaca sie czy w ogole przynaleznosc i identyfikowanie sie z ta ideologia ale skutki jej oddzialywania. Stad wersja „masonerii katolickiej” moze byc tylko „masonska” – dla zmylenia…..

    Masoneria ma doprowadzic czlowieka do szczytu czlowieczenstwa. Ksztaltowac czlowieka aby byl godny wielkiego ‚H’ (Home) w nazwie swojego gatunku. Ma to sluzyc ustanowieniu „boskiej przestrzeni” w ktorej bedzie miejsce dla wyznawcow wszystkich religii.
    „Boskosc” tej przestrzeni wyznacza obecnosc i panowanie ponad nia ” Wielkiego Architekta”.

  39. JO said

    ad.37. Romanie, czy ty zdajesz sobie sprawe, ze napadasz slowami niby to na p.Terese, Marosta i kamieniami rzucajac we mnie…w zasadzie na Gajowke i Gajowego? To te same slowa, te same kamienie.

    Panie Romanie, jezyk az Panu swiezbi by bluznac na Gajowego, to sobie popuszczasz w kierunku moim.

    Skad my to znamy> aaaa p. Jozef tak robil, Aga no i p. Kafel rowniez….
    —————————–
    Jedna rzecz p. Romanie nie pojmujesz. Ja jestem nikim dla Gajowego, jezeli Nie Mowi przeze mnie Prawda lub pragnienie jej Odnalezienia polaczone z czynem.

  40. JO said

    ..niestety p. Romanie, uwazam, ze to samo podejscie Gajowego dotyczy Pana. On po prostu wyzej stawia Boga , ponad wszystko….
    Nie probuj zadac, by Gajowy WYBIERAL pomiedzy Trojca Swieta a Panem Romanie, bo wynik jest przesadzony. Szkoda by bylo Waszej przyjazni.

  41. JO said

    „Przylapani na klamstwie puszczacie bojowego osla. z belkocikiem i domyslami ,pomowieniamii i insynuacjami ad personam… czyli naszego blednego zakutego lba pana JO:-)))” – Roman K

    Panie Romanie, ad personem oznacza – PONIZEJ PASA. Ja ponizej pasa nie dzialam, nie mowie i nie mysle. Moge sie mylic, ale nie robie NIC ponizej pasa.

  42. Z zezem said

    Pan , Panie JO, nie jest w stanie,robic ponizej pasa,Pan jestes totalnym EUNUCHEM. Umyslowym rowniez!!!

    W calosci podzielam opinie Pana Romana K.
    Dokladnie tak dzisiaj wyglada gajowka.
    Frekwencje robi kilku JOlopow i Sono w wielu postaciach (pewnie 20 a moze i wiecej)

    Parchate czasy.

  43. schizmofrenik said

    ad 39 „Panie Romanie, jezyk az Panu swiezbi by bluznac na Gajowego, to sobie popuszczasz w kierunku moim.”

    Bo pan RomanK nie jest frajer i też widzi kto tu pisze m.in. za JO. Dziś także bardzo starannym stylem – o dziwo mimo „dysleksji” !

    ad 41 „…Ja ponizej pasa nie dzialam, nie mowie i nie mysle. Moge sie mylic, ale nie robie NIC ponizej pasa.”

    No oczywiście, bo przecież wyzwiska od „gówna” i wzywanie do zabijania za „złe” poglądy, to przecież „NIC poniżej pasa”.

    No i co dalej w ramach krucjaty w obronie Magisterium i Tradycji – oczywiście Świętej, bo „powyżej pasa” ?

  44. JO said

    Ad.42. Coz, hadko czytac…

  45. Marucha said

    Re 30:
    Panie Romanie, i masoneria i paramasoneria znana jest z działalności charytatywnej, co nie znaczy nic, oprócz chęci stworzenia sobie dobrego wizerunku.
    Pana Józefa Bizonia nie wypraszałem. Sam poszedł. A czy mówił akurat wtedy prawdę? Może i tak myślał… co by go usprawiedliwiało.

    Re 42:
    Frekwencje robi kilku JOlopow i Sono w wielu postaciach (pewnie 20 a moze i wiecej)



    Kliknij, aby powiększyć

    Sono/Maran używa różnych pseudonimów, ale nigdy nie pisze z kilku na raz.

  46. wet3 said

    @ 43
    Najgorzej jest wtedy gdy (uwielbiajacy parch) eunuch przygaduje chlopu z jajami!!!

  47. Marucha said

    Re 43:
    Bywa, że przeglądając komentarze, poprawiam ortografię i interpunkcję. Powtarzam, to nie jest żadna reguła, lecz przypadek, gdy coś rzuci mi się w oczy.
    Dyslektycy mają swoje lepsze i gorsze dni. Zarówno p. JO, jak i p. RomanK. Zresztą dotyczy to wszystkich.

  48. Teresa said

    Wkrotce swieto Chrystusa Krola, warto przypomiec niektore nagrania na ten temat;
    Katecheza o Chrystusie Królu

    O powszechnym panowaniu Chrystusa Króla nad narodami

  49. wet3 said

    @ Maruch, JO i Teresa
    Ale sie rarobilo! W pelni podzielam Wasze wypowiedzi.Nie istnieje nic takiego jak masonskie czy tez zydowskie dobro i prawda. Wszystko robione jest z zimna kalkulacja, na ktora nawet „geniusz” RomanK dal sie nabrac! Swietnie ujal ich zasady Pan JO: co innego czynic, co innego myslec i co innego glosic. To jest wlasnie prawda o tych antykatolickich szumowinach, ktore ciezko pracuja nad rozwaleniem KK do reszty ! Ksiazke „Osoba i czyn” oraz spory z nia zwiazane mam gdzies! Wystarczy mi to, co robil JP2 jako papiez!
    PS
    1 – Mam bardzo powazne watpliwosci odnosnie RomanaK. Od dawna uwazam, ze jest dywersantem. – No bo jak inaczej mozna okreslic kogos, kro pozytywnie wyraza sie o masonach?!
    2 – To nie osiol dostal sie do stadniny rasowych koni! To wilk w owczej skorze przedostal sie do owczarni…
    3 – To wszystko chcialem napisac wczesniej, ale mialem klopoty z dojsciem. Po prostu system nawalil.

  50. marost said

    AD48
    Wkrotce swieto Chrystusa Krola, warto przypomiec niektore nagrania na ten temat;
    Katecheza o Chrystusie Królu

    Cos nie tak….! Swieto Chrystusa Krola bylo i jest w ostatnia niedziele przed sw Wszyskich Swietych. Cos sie z Pani kalendarzem porobilo….?

  51. wet3 said

    @ 43
    To on robi we wszystkich kierunkach. „Geniusz” gnoi kazdego, kto mu podejdzie pod reke. Dawno juz mu to powiedzialem.

  52. JO said

    ad.50. Pani Teresie chodzi, ze to Swieto jest w Judeokoscile juz niedlugo…, choc dla mnie nie jest ciekawe jak to swieto Zydowski judeokosciol zinterpretuje.
    My je obchodzimy w ostatnia niedziele Listopada

  53. Marucha said

    Re 49:
    Za p. Romana mogę ręczyć, choć bywa czasami kontrowersyjny.
    No chyba, że któregoś dnia zaskoczy mnie twierdzeniem, iż gajowy jest przebiegłym manipulatorem.

    PS Ściśle rzecz biorąc Rotary to nie masoneria – ale warto poczytać to:

    Pierwszy Rotary Club założony został w 1905 r. w Chicago przez adwokata i wolnomularza Paula Harrisa. Kolejny klub założył w San Francisco również mason, Homer W. Wood, masonami zresztą byli niemal wszyscy założyciele klubów w różnych częściach świata.

    Oficjalnie Rotary jest organizacją dobroczynną, ponadpartyjną i ponadnarodową, jednak wielu – m.in. wybitny historyk Ludwik Hass – zalicza Rotary do wolnomularstwa, a Kościół w 1929 r. zakazał przynależności duchownych do tej organizacji.

    Ostatecznie wzniosłe i humanistyczne cele Rotary niczym w zasadzie nie różnią się od celów stawianych sobie przez masonerię. Tak więc, mimo rezygnacji z zewnętrznych atrybutów typowych dla regularnej masonerii (fartuszki itp.), kluby Rotary można potraktować jako „przedszkole masonerii”, gdzie budowane są podstawowe zależności między członkami i kształcone nawyki zachowania w tajnej organizacji – przede wszystkim posłuszeństwo i umiejętność dochowania tajemnicy.

    Rotary służy często również jako pierwsze „sito”, dzięki któremu można dokonać selekcji osób nadających się do dalszego działania w bardziej zaawansowanych strukturach.

    Za http://www.opcjanaprawo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1861:wiat-w-sieci-spiskow-krotki-przegld-tajnych-stowarzysze&Itemid=10

  54. Teresa said

    Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata obchodzono w ostatnią niedzielę października.
    Nowa liturgia (od roku 1969) przeniosła to święto na ostatnią niedzielę roku kościelnego.

    Odnosnie wypocin niejakiego RomanK, mozna je podsumowac tak ;
    Pismo Święte mówi:
    „Cała ziemia w podziwie spoglądała na bestię” (Apok. 13, 3)

  55. Tralala said

    Zmiana Święta – detronizacja Naszego Króla

    Czy rzeczywiście przesunięcie daty publicznych obchodów święta Chrystusa Króla na inny dzień kalendarzowy naprawdę ma jakieś znaczenie? Tak, i moderniści dobrze o tym wiedzieli. Wstawiając do soborowego dokumentu Sacrosanctum Concilium, ideę zmiany kalendarza, moderniści uzyskali aprobatę dla szeroko zakrojonej „rewizji” liturgicznego życia Kościoła. Każdą zmianę poprzedzał nowy slogan: aggiornamento, mający oznaczać, że to duch czasu domaga się tych zmian. Niewiele ich obchodziło potępienie tego ducha przez Kościół, które znalazło się w Syllabusie Błędów wydanym z polecenia papieża Piusa IX. Zdanie 80 uczy nas, że żądanie by Rzymski Biskup i Kościół pogodzili się z duchem czasu jest całkowicie błędne. „Duch czasu” i panowanie Chrystusa Króla nie mogą koegzystować, jak łatwo to można zademonstrować poniżej:

    Przede wszystkim, zmiana ta dokonała się po upływie niewiele ponad czterdziestu lat od ogłoszenia encykliki Quas primas. Jest to kompletne zlekceważenie nakazów Papieża wyrażonych w encyklice. Takie działanie jasno demonstruje pogardę, jaką dla tradycji Kościoła mają moderniści, bez różnicy na to, kiedy się ona ustaliła….

    z pierwszego artykulu jaki mi wpadl w rece :
    http://wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&catid=12%3Awiara&id=5711%3Aw-imi-boga-w-trojcy-witej-jedynego&Itemid=10

  56. Teresa said

    re:53
    Napisał Pan „Ściśle rzecz biorąc Rotary to nie masoneria „.
    Skad ma Pan te pewnosc?
    Moja dobra znajoma sprzata w domach bogatych zydow, w jednym z takich domow zauwazyla, ze nie kupuja ani nie prenumeruja gazet i magazynow, oprocz dwoch pism, ktore zawsze leza w sypialni na nocnej szafce obok malzenskiego łoza, po stronie meza, sa to; kolorowe pismo Rotary Club (niestety nie znam dokładnej nazwy, ale sie dowiem), oraz Bi-Weekly Jewish News.
    Poza tym sprzata w domu pewnej dziennikarki telewizyjnej gojki, ktora ma meza zyda. Ta dziennikarka ma wiele podziekowan za swoja prace w telewizji np. pozłacany talerz od Rotary Club, zdjecia z czlonkami RC itd.

  57. Tralala said

    Manifestacja Civitas (FSSPX) w niedziele w Paryzu przeciw malzenstwom gejow. Ok. 200 000 osob.

    hasla : rodzina to swietosc, trzeba ja honorowac; Holland, twoich praw nie chcemy; nie, dla malzenstw homo, Francja do pracy (w sensie trzeba sie sprzeciwiac)
    Na koniec slyszymy spiewane Zdrowas Mario laskis pelna…

    http://fr.gloria.tv/?media=361440

  58. Marucha said

    Re 56:
    Pewności takiej nie mam, ale wszystko wskazuje na to, iż jest to przedsionek masonerii.
    Zresztą, czy to ma aż takie znaczenie?
    Ta sama rodzinka.

  59. Tralala said

    do kompletu kawalek kontr-manifestacji, oto zwolenniczki homo-slubu
    http://fr.gloria.tv/?media=361206

    rodziny z dziecmi zaczely panikowac, cudem udalo sie uniknac dramatu, prasa wziela w obrone te biedne wariatki „molestowane” przez katolikow.

  60. Teresa said

    Masoński Plan zniszczenia Kościoła Katolickiego!!!

  61. marta15 said

    ad 59 A czemu sie dziwic ze prasa wziela w obrone te idiotki.
    Prasa juz od dawna jest zaprzedana sztanowi i jego pomagierom.
    Brawa dla tych odwaznych co daly kopa tym sprzedajnym dziwkom.

  62. RomanK said

    Ludzie… nadal na proste pytania wywijanie ogonem i…. ryki nieskladne …moze nazwac Gajowke.inaczej lub wydzielic Gaowkowa osla laczke???
    Rotary,,wiele pokrewnych i sama Masonewria dzis jest przezytkiem…pojawily sie nowe tajne stowarzyszenia, dla ktorych masoneria to organizacja usluznych idiotow i przeznaczona jako tarcza do walenia, przez rozjusznych i niedouczonych profanow.

    Zamykaja Loze, domy, upadaja instytucje z braku czlonkow. Tam gdzie Masoneria byla wiodaca sila zarowno ideologczna- jak i ekonomiczno fnasowa. Cale osrodku niedawno tetniace zyciem wystawiane sa na sprzedaz ..

    Datego tez nowy Canon nie stypuluje masonerii- jako glownego wroga- ale nie usuwa je z z listy podlagajacych exkomunice.
    Nie wymienia tez grozniejszych od Masoneri Instytucji, ale otwiera swoj zasieg nawet na te= ktore powstana w przyszlosci.
    Czy to dobrze..czy zle???
    Glossy wyjasniajace sa i mozna sbie poczytac…zwlaszcza po lacinie, angielsku i francusku tez…
    Pani Teresa pyta skad ta pewnosc???? pana Gajowego:-)))))

    Po podrzucaniu zdechlych szczurow…pani zapewnienia niestety juz nie wystarcza- pani Tereso.

    Rotary Club ma dokladnie okreslone zadania, cele, czlonkostwo jawne…. i Konsytytucje…tym rozni sie od Masonerii Nie nalezy do Kategorii Stowarzyszen Tajnych… zupelnie podobnie jak Kolo Kobit Katolickich ,,nie jest Kosciolem Katolickim ale organizacja paraKatolicka.

    Nie -panie Waclawie- pan nie jest manipulatorem….to ja nim jestem…czasami mnipuluje klawiatura….raz lepiej raz gorzej zalezy od zmeczenia..

    Ponadto wypowiedzi tzw obecnych tu tradycjonalistow…sa zenujace. Odwolujeci sie do opinii roznych niezadowolonych i kontestatorow, skrzetnie pomijajac dostepne publicznei i powszechnie dokumenty. Oczywiscie roznicie sie tym diametralnoie od tradycjonalistow katolickich- wlasnei tym tzw dewoicyjno odpustowym jarmarcznym typem tradycjonalizmu…
    Wam nei chodzi o essencje…wy zadacie formy… i to tylko takiej…. jaka wam pasuje….i sapooji wasze snobonistyczne ambicje showmanow:-)_))
    Tak niestety oceniaja was ludziem po stycznosci w wami… ,ktorzy kiwaja glowami,,i wspolczuja ksiezom Bractwa…

  63. Marucha said

    Re 62:
    Panie Romanie, ja jestem gotów zaakceptować Pańskie wyjaśnienia.
    Jak jednak wytłumaczyć przyjazne spotkania dostojników Kościoła – włącznie z Papieżem – z masonerią i paramasonerią? Jak wytłumaczyć to niesłychane złagodzenie kursu? Czy masoneria to już tylko charytatywne stowarzyszenie starszych panów, zabawiające się śmiesznymi rytuałami i dziecinnymi „tajemnicami”?
    Przecież masoneria, niezależnie od tego, czy to ona trzęsie światem, czy też wysługuje się innym – jest antychrześcijańska i satanistyczna.

    PS Dlaczego kluby Rotary były zakładane z reguły przez masonów? Który z p-Rezydentów USA nie był masonem? Co porabia B’nai B’rith?

  64. schizmofrenik said

    ad 51

    Nawet szanownemu Wet3 pomieszało się od tej chucpy.

    Proszę przeczyć ze zrozumieniem i zdecydować czy „“Geniusz” [który] gnoi każdego, kto mu podejdzie pod rękę.” to RomanK jakby wynikało z ad 49, czy JO jak zasugerowałem.

    No ale może rozmyślnie rejwach jest rozkręcony, bo stało się jasne, że tu w Gajówce pod byle pozorem każdy gnoi każdego kogo chce i jak się da. Przepraszam, nie każdy, bo rozumniejsi już odeszli albo zostali zbanowani – oczywiście w imię „czystości”.

    Kto zaczął demontaż Gajówki i czym ?

    Czy nie próbą podpalenia KRK pod pretekstem walki o doktrynalną „czystość” ?

    Wywieszane są dowolne „tezy” wydedukowane z sufitu, wprowadzane do dyskusji fikcyjne rosenzweigi, wytaczane są najcięższe zarzuty łącznie z groźbami karalnymi, bluźnierstwa fruwają na równi z klątwami i apelami do mordowania niepokornych.

    Jak uczy doświadczenie stoją za tym zwyczajni rozwalacze instytucji, która była i jest Ostoją.

    A o tym czy rotary ma związki z masonerią czy nie ma, to można sobie dyskutować jak nad wyższością czwartku nad wtorkiem.

    Jakaś zaraza was dopadła schizmofrenii galopującej ?
    Czy to pasta z fluorem wreszcie zadziałała usypiając intelekt ?

  65. Marucha said

    Re 64:
    Bardzo mnie wzrusza Pańska troska o to, aby gajówka nie została zdemontowana. Dziękuję takim przyjaciołom, z wrogami sam sobie poradzę.
    Jak będzie Pan miał coś konkretnego do powiedzenia w temacie, to zapraszam.

  66. JO said

    Ad.62. Boze Moj Drogi,Ty widzisz. Czy Ja przedklasam forme nad esencje, Tresc Naszej Wiry?

    Pozwoliles mi Boze widziec I slyszec I Dzieki Temu nawrocilem sie, skladm Tobie Ofiare umierajac dla Grzechow a bylo iCh tak wiele..Walcze z Klamstwem, Swiatem, Pozadaniani, Oddaje Tobie Swoje Zycie I moich bliskich. Podazamy za Chrystusem.Poszukujemy Prawdy by uswiecic Dusze

    ——–
    O co p. Romanie tu oskarza ludzi? Co Pan wie o Nas?
    Rzuca Pan ogolne oskarzenia.

  67. marost said

    AD62
    Oczywiscie roznicie sie tym diametralnoie od tradycjonalistow katolickich – wlasnei tym tzw dewoicyjno odpustowym jarmarcznym typem tradycjonalizmu…

    Ale numery….! Okazuje sie ze warto zagladac na gajowke, mozna zobaczyc min jak daleko siegaja granice jasnogrodu? – albo oszolomienia?

    Dowiaduje si wlasnie ze istnieja:
    – tradycjonalisci katoliccy?
    ktorzy dziela sie na typy
    – typ dewocyjno odpustowy z podzialem na
    – jarmarczny
    – i …..?

    Czy to jakas nowa religia? czy kierunek filozoficzny?

    Panie Marucha, ma Pan tu gosci, ktorzy chyba zasluguja na pisanie przez wielkie ‚G…..’ albo ‚H’ – jak u masonow??? – Moze to wazne dla przyszlych pokolen?

  68. wet3 said

    @ 62
    Prosze nie odstawiac wygibasow, a tylko siebie wyslac na laczke zaproponowana przez pana. Tia, masoneria ginie tak samo jak posoborowy judeokosciol. Starym zwyczajem, robi pan durniow i debilow z tych, ktorzy nie podzielaja panskiej „geniuszowskiej” teorii!!!

  69. Marucha said

    Nie wiem, co tradycjonaliści mają wspólnego z jarmarkami i odpustami.
    O ile wiem, jarmarki i odpusty to specjalność Kościoła Posoborowego – Taize, Asyż itp. W rytmie skocznie pobożnych piosenek, z komunią na gęsiego udzielaną każdemu bez wyjątku, w stroju dowolnym.

    Tradycjonaliści wegetują w wielu miejscach raczej w katakumbach, niż na jarmarkach. Są szkalowani i prześladowani przez urzędników Neokościoła. Nie wynajmuje im się nawet świątyń.

    A chodzi tylko o to, że chcą być wierni temu, co było zawsze i że odmawiają akceptowania herezji w imię postępu.
    Tylko o to chodzi.
    Wierność to splunięcie w pysk szatanowi.

  70. RomanK said

    Panie Gajowy….pan ma pytania dokladnie- jak ja…
    Odpowiem panu uczciwie… Nie wiem!~ Nie wiem dlaczgo papieze spotykali sie z B’nai B’rith czyli sama czapa masonska..
    Zaden mi o tym nie mowil… ale tez wlasnei dlatego nei dedukuje…i nie wypowiadam sie w ich imieniu…
    Moze pan Marost wydedukuje……jak rabbe Josuff??? ze swej kupki:-0)())) a najlepiej z kupki i chrzakniec kupczanych Weta3?:-)_)_)_
    Nich pan pomysli jednak o tym, ze praktycznie wszystko co wiemy o Masonerii pochodzi od nawroconych na katolicyzm jej czlonkow..i to z gremiow kierowniczych.,..na najwyzszych szczeblach.
    AntyKosciol -jak pan widzi- byl non stop obserwowany przez sluzby Koscielne i byla prowadzona akcja duszpasterstwa i misyjna wsrod masonow…slyszal pan o tym??? W Polsce nei bylo to masowym problemem , ale w Ameryce to dosc powszechane.
    Wydaje mi sie..podkreslam wydaje mi sie ze niejako za siebie odpowiada w tym temacie JPII w swej ksiazce Przekroczyc prog nadzieji…niech pan tam zagladnie…
    Masoneriakj ak i KK to tylko organizacje ludzkie…w materilnym ziemskim wymiarze…a wsrod ludzi i BOg czyn cuda i,,szatan zbiera swoje zniwo ..w tym na najwyzszych stanowiskach w Kosciele.
    Trudno mi ceniac papiezym czy ich kardynalow i ich motywy nie majac pelnej informacji…ale jesli dochodzi do spotkan na najwyzszym szczeblu smiertelnych wrogow…to wcale nie znaczy- ze nastepuje wzajemna akceptacja….i do dzis na to nic nei wskazuje.
    W praktyce..nikt nie rozmawia i nie szanuje ,,pobitych i zadeptanych…i to napawa mnie nadzieja.
    Mieszkam wm iecie masonow, mam sasiadow masonow..ale od nikogo nie slyszalem ,zeby stanowisko KK odeszlo od normy.
    Dzieki konwersjom masonow, ktorzy przychodzili do KK zeniac sie z katoliczkami i vice versa /.//dowiedzialem sie o akcji misyjnej…
    Nawet tu Biskupi nei pozwalaja na mieszane malzenstwa podkreslam -sakramentalne ….z masonami…a pozwalaja a innymi chrzescijanami.l…
    sa tez konwersje z katolicyznu do masonow.,.zatem chyba i oni maja cos takiego…ale to raczej rzadkosc…bo oni konwersji nei wymagaja ,,przynajmniej formalnie… jk z tym postepuja pozniej,.po slubie ,,uczciwie nie wiem ..ale znam panie chodzace do K Kosciola mjace mezow masonow…

  71. marta15 said

    a tu swietlana tancbuda przed Najswietszym Sakramentem.
    jeszcze tylko orgii brakuje.

  72. RomanK said

    Panie Marost…dedukuj pan… nie dowiaduj..na nauki tos pan za stary..zostaja tylko oklady lodem…na obnizenie goraczki procesyjnej:-)))

    Tylko na tyle pana stac???..niech sie nie stara pan byc cynicznym ..bo na to trzeba duzo wiecej…….robi sie pan smieszny:-)))
    Nie stac pana na odpowiedzi…i w zamian puszcza pan banki nosem:-)))
    Zagladanie na Gajowke nie czyni z zadnego ciemniaka ….Ciemnogrodziadzina:-))))automatycznie:-)))
    Tia wychaftuj se pan te GH na gaciach..zaraz kolo gorejacego serca… noze z nimi przyjda na swiat nastepne panskie pokolenia:-)))

    cyt…
    Ale numery….! Okazuje sie ze warto zagladac na gajowke, mozna zobaczyc min jak daleko siegaja granice jasnogrodu? – albo oszolomienia?

    Dowiaduje si wlasnie ze istnieja:
    – tradycjonalisci katoliccy?
    ktorzy dziela sie na typy
    – typ dewocyjno odpustowy z podzialem na
    – jarmarczny
    – i …..?

    Czy to jakas nowa religia? czy kierunek filozoficzny?

    Panie Marucha, ma Pan tu gosci, ktorzy chyba zasluguja na pisanie przez wielkie ‘G…..’ albo ‘H’ – jak u masonow??? – Moze to wazne dla przyszlych pokolen?

  73. JO said

    Ja znam Zydowki majace Mezow Polakow I co z tego? Ano tyle, ze plodza z Duzym prawdopodobienstwem Zdrajce …I tyle.

    Panie Romanie, sa Granice, ktorych przekraczac nie wolno, nie dlatego, ze jakis JO czy Roman K zabrania. Tych granic zabrania przekraczac Dam Bog, w Magisterum, Tradycja, Swieci…Kosciol Swiety, czyli Sam Jezus Chrystus.

    Mam w nosie, czy JPII prowadzi w USA akce nawracania Masonow, to bylo robi one Przez Sw Maksymiliana Kolbe I Papiezy wczesniejszych.

    Mam Jednak uwage, w jakiej Formie to nawracanie bylo? Ano Takiej, ze JPII w zasadzie dokonal nowego Ekumenizmu na Masonach a nie Starego I to Rozni JPII od Calej Tradycyjnej Przeszlosci.

    Masoni ” zeklbym” jakby stali sie Bracmi….

    Konfuzja, dwuznacznosc, ….to dal JPII w tym wzgledem Masonow.

    a co pan tam w USA widzi czy nie widzi…Pan jest Niewiarygodny Romanie, wiec pisac to sobie Pan Moze to co widzi…

  74. JO said

    Ad.71. To jest Dzielo JPII a Tacy Roman K, Jozef….nie widza tego….Z nimi nie Ma co teraz rozmawiac….

  75. Marucha said

    Re 70:
    Spotkania z wrogami oczywiście nie muszą oznaczać wzajemnej akceptacji. Niestety, liczne pochwały pod adresem masonerii ze strony Kościoła Posoborowego, wydają się świadczyć, jeśli nie o akceptacji, to o tolerancji. A skutkiem tego jest, że na współczesnym katoliczniku nie robi najmniejszego wrażenia, że jakiś dostojnik Kościoła jest masonem – i do tego jeszcze autorem nowej „mszy”.

    Cieszą mnie próby nawracania masonów – nie zmienia to jednak mej opinii o BARDZO wyraźnym w praktyce zmiękczeniu stanowiska Kościoła wobec masonerii, tak różnym od nieprzejednania reprezentowanego przez dawniejszych papieży.

    Nie jestem wcale pewien, czy masoneria (i w ogóle tego typu stowarzyszenia) są li-tylko wytworem ludzi-śmiertelników. Ja w Antykościele widzę wyraźnie inspirację i działanie Szatana, który będzie walczył z Bogiem do upadłego. Przegra, ale ile dusz pociągnie za sobą w otchłanie Piekła?

    Re 72:
    B. nieładnie Pan atakuje p. Marosta, człowieka zrównoważonego i mającego wielką wiedzę. Jemu to właśnie zawdzięczam konwersję z katolicznictwa na katolicyzm, jaka dokonała się we mnie sporo lat temu.
    Dlaczego Pan to robi?

  76. JO said

    Ad.71, ….przeciez taki niby Ksiadz Ma rozkazy by to robic…., to sie Dzieje w calej Polsce….to nie epidemia a rozkaz…

  77. Tralala said

    ad 70 i 72
    takich postow wogole nie da sie czytac (jaki to jezyk?), a tresc …

  78. Marucha said

    No nic.
    To może tylko zły sen.
    Jutro obudzę się, wejdę do gajówki – i p. Roman będzie znów tym, którego zawsze szanowałem i ceniłem za nawet najbardziej kontrowersyjne i przekorne opinie.
    To musi być sen.

  79. marost said

    AD78
    To musi być sen.
    Alez, – jaki tam sen? – kto jak kto, ale jako gajowy, Pan sam wie ile dziczyzny kreci sie wokol gajowki. Nazre sie to OGMow albo jakichs alg ze sadzawki i nigdy nie wiadomo co takiemu do lba strzeli… szkoda ze nie Panska dubeltowka…

  80. marta15 said

    ciekawa, tradycyjna niemiecka strona kreuz.net , ( wrzucilam na tlumacznie po ang jako ze nie znam niemieckiego)
    http://translate.google.com/translate?hl=en&sl=de&u=http://www.kreuz.net/&prev=/search%3Fq%3Dkreuz%2Bnet%26hl%3Den%26tbo%3Dd%26biw%3D1280%26bih%3D878&sa=X&ei=YwmsUPnJNMy70AGGuoHoBA&sqi=2&ved=0CDMQ7gEwAA

  81. marost said

    Papież ma prawo przyjmować, kogo chce i wszystkich wysłuchać – nawet komunistów, masonów i wszelkie inne robactwo.

    Tym niemniej myślący człowiek zaczyna się zastanawiać, o co tu chodzi, gdy papież JPII wypowiada takie oto słowa do przedstawicieli B’nai B’rith:

    Cytat:
    Drodzy przyjaciele,

    Cieszę się bardzo, że mogę przyjąć Was tu, w Watykanie. Stanowicie grupę narodowych i międzynarodowych przywódców znanego żydowskiego stowarzyszenia, powstałego w Stanach Zjednoczonych, lecz działającego w wielu częściach świata, również w samym Rzymie.

    Pozostajecie również w kontakcie z Komisją do Spraw Kontaktów Religijnych z Judaizmem, założoną dziesięć lat temu przez Pawła VI w celu umocnienia stosunków między Kościołem Katolickim a Wspólnotą żydowska na płaszczyznie właściwych dla obu zobowiązań płynących z wiary. Już sama wasza wizyta, za która jestem wdzięczny, jest dowodem stałego rozwoju i poglebiania sie takich stosunkow

    Przedsoborowego katolika może zdumieć takie przyjazne zapanbratanie się z jawnymi wrogami chrześcijaństwa, jakim jest religia judaistyczna w ogólności, a loża B’nai B’rith w szczególności – ale najwidoczniej czasy już się bardzo zmieniły.

    Następnie Papież kontynuje swoją mowę do „drogich przyjaciół” z B’nai B’rith w duchu jak najbardziej ekumenicznym:
    Cytat:

    Poznając się wzajemnie, odkrywamy wciąż na nowo to, co zbliża nas do siebie w głębokiej trosce o całą ludzkość w takich dziedzinach, by wymienic kilka, jak: głód, ubóstwo, dyskryminacja. (…) Jednoczy nas (….) ogromne zadanie krzewienia sprawiedliwości i pokoju, będącej znakiem ery mesjańskiej zarówno w żydowskiej, jak i chrześcijańskiej tradycji.(….)

  82. dr TS said

    Ten rozkaz to walka z szatańskim świętem hallowen – czy jak tam to zwą. Te noce świętych to sprzeciw masońskim praktykom zaszczepianym u nas. A tańce? Radość? Przecież Wszystkich Świętych to radosne święto, tych co już uważamy za świętych, w Niebie. Tych, którzy orędują za nami u Boga. Więc w czym problem? Że tańczą i podskakują przed relikwiami i Tabernakulum? Że jak dzieci się radują?
    Przegięta powaga Apostołów i ich zaborczość względem Nauczyciela spotkała się z jego skarceniem: „Pozwólcie im przychodzić do mnie”.

    „Radość” w Dzień Wszystkich Świętych? Tańce? Od kiedy to narodziła się taka nowa tradycja, niewątpliwie w duchu hermeneutycznej ciągłości z dawniejszą tradycją zadumy, wspominania zmarłych, modlitw za ich dusze?
    Admin

  83. dr TS said

    Szanowny Panie Marost
    w Pana przytoczonych wypowiedziach JP II w post.80 nie zauważam nin, ale to NIC niestosownego, co naruszałoby doktryny KK. Po prostu mowa chrześcijanina do gości. Co Pan chciał tym udowodnić? Nie rozumiem. Przecież nie gloryfikował ich poglądów, jedynie pochwalał to, co dobrego czynią.

  84. marost said

    AD82

    Co Pan chciał tym udowodnić? Nie rozumiem

    Ze chcialem udowodnic? – Niby co….?
    Swoja droga to jakas epidemia ? – wciaz bluzgi o to ze ktos czegos nie udowodnil…To jest chore. Nie mozna poprostu napisac czegos mniej wiecej w temacie

    nie zauważam nin, ale to NIC niestosownego, co naruszałoby doktryny KK

    Ja tez nie.

    Nie rozumiem. Przecież nie gloryfikował ich poglądów, jedynie pochwalał to, co dobrego czynią.

    No, wlasnie – tez mysle ze pochwalal.

  85. wet3 said

    @ 82
    Nie wiedzialem, ze antykatolicka holote nalezy nazywac „drogimi przyjaciolmi”??? – Ha, ha, ha!!!

  86. wet3 said

    @ Marucha (63)
    Chyba tylko John F. Kennedy nie byl masonem.

  87. dr TS said

    Re 83
    Bardzo serdecznie przepraszam szanownego Marosta. Nie miałem zamiaru „bluzgać”, ale serdecznie pytałem Pana.

    „Tym niemniej myślący człowiek zaczyna się zastanawiać, o co tu chodzi, gdy papież JPII wypowiada takie oto słowa do przedstawicieli B’nai B’rith: ” – chyba się zagalopowałem, przyjmując pojęcie „myślącego człowieka”. Trzeba chyba nie zastanawiać się – tylko przyjmować intencje piszącego.

    To tyle 🙂

  88. RomanK said

    panie DrTS….sztuka nie jest rozumiec piszacego ..sztuka jest dedukowac z….. intencji…:-)))odgadywanych z niczego czyli z glowy co piszacy mial na mysli”:-))

  89. Teresa said

    re: 62 napisal:
    „Rotary,,wiele pokrewnych i sama Masonewria dzis jest przezytkiem…pojawily sie nowe tajne stowarzyszenia, dla ktorych masoneria to organizacja usluznych idiotow i przeznaczona jako tarcza do walenia, przez rozjusznych i niedouczonych profanow.

    Zamykaja Loze, domy, upadaja instytucje z braku czlonkow. Tam gdzie Masoneria byla wiodaca sila zarowno ideologczna- jak i ekonomiczno fnasowa. Cale osrodku niedawno tetniace zyciem wystawiane sa na sprzedaz ..”

    Jest w tym troche prawdy jesli chodzi o zmniejszenie liczebnosci Masonerii, ale nie jej sily i znaczenia.
    Ostatnio w Swiatyni Masonskiej, (w ktorej dziala 8 loz masonskich), niedaleko mojego domu w sobote byly tzw. otwarte drzwi dla ludzi zewnatrz. Zdziwilo mnie to, gdyz wczesniej czegos takiego nie bylo. Na zewnatrz byly ustawione stoly przy ktorych siedzieli Masoni z rodzinami, pieczono na rusztach mieso, dzieci mialy zorganizowane zabawy itd. Weszlam do srodka swiatyni i zostalam przywitana przez mistrza w fartuszku i z lancuchem na szyi, (podobnie byli ubrani 3 inni masoni, ktorzy rozmawiali ze zwiedzajacymi, reszta masonow byla „po cywilnemu”). Zapytalam jaki jest cel otwarcia drzwi dla ludzi takich jak ja. Mistrz odpowiedzial, ze Internet zrobil duzo zla dla Masonerii, sa nawet ludzie ktorzy mowia, ze Masoni sluza szatanowi. Pokazal mi Biblie na stole. Te otwarte dzwi mialy pokazac iz masoneria jest przyjazna organizacja. Powiedzial tez, ze najlepsze dla tej swiatyni byly lata 1960. kiedy to do loz masonskich bylo bardzo duzo chetnych, a teraz nie ma wielu chetnych. On obwinial Internet za ten spadek zainteresowania wstapieniem do Masonerii.
    Rozmawialam z kilkoma Masonami i ich zonami, wiekszosc z nich miala zawod nauczyciela. Nie wiem czy to przypadek.

    Panie Gajowy, dziekuje za wiele interesujacych artykulow, ktore zmienily moj sposob widzenia swiata.
    Szkoda, ze Pan toleruje niektore wpisy ktore nic nie wnosza do danego tematu. Powoduja zamet.Tych ludzi nie warto przkonywac, bo sa na sluzbie.

  90. Marucha said

    Re 83:
    Pan na serio?
    A co „dobrego” czyni B’nai B’rith? Że prześladuje za pomocą swej bojówki, ADL, każdego kto podpadnie Żydom?
    Cóż znaczą ich tzw. dobre uczynki, jeśli celem jest wprowadzanie w błąd ludzi co do ich prawdziwego, satanistycznego charakteru? Co znaczą – toutes proportions gardées – dobre uczynki Owsiaka, Sorosa, Rotschildów?
    Mydlenie oczu i tyle.

    Re 86:
    Na to wygląda, bo był katolikiem.

    Re 89:
    Widzi Pani, moja „pycha” i „zarozumiałość wszechwiedzącego” nie pozwala mi z góry odrzucać poglądów, które są mi obce – w (płonnej, jak widać) nadziei, że kogokolwiek można przekonać słowami, faktami, argumentami. A przecież dla osób zaślepionych, czy będących na służbie, nie mają one żadnego znaczenia.
    Kiedyś b. premier Pawlak dał takie wskazówki swoim ludziom, cyt. z pamięci:
    „Nie odpowiadajcie na pytania. Mówcie swoje, bez względu na to, o co was zapytano.”

  91. Marucha said

    Przepowiednie Maruchy odnośnie mającego nadejść „dialogu” z satanistami sprawdzają się szybciej, niż można było przypuszczać.
    Skoro już teraz nazywa się satanistów z B’nai B’rith „drogimi przyjaciółmi”, z którym „odkrywamy wciąż na nowo to, co zbliża nas do siebie w głębokiej trosce o całą ludzkość”…

  92. JO said

    Ad.71. Takie nibymodly sa w alakosciolach Angielskich, w tym U Baptystow. Wiadomo,ze Lodz to miasto gdzie Zydow jest jak nasial. Ksieza wiec tam zdradzaja dla nich Chrystusa.

    Nie przypuszczalem, ze zobacze takie obrazy w Polsce…

    To juz Dno kompletne, swiadczy, ze Polacy sa w Rozsypce totalnej

  93. JO said

    Ad.82. Panie Doktorku, jako naukowiec Pan oczywiscie nie widzi, ze to jest metoda WPROWADZANIA Halloween do Polski.

    Pan bruzdzi, maci, Pan powinien isc na strone Modernistow. Po co Pan sie Udziela, Doktorku ? Tu Nikt Pana macenia nie chce.

  94. marost said

    AD90

    31-05-2010
    > Kanada: B. dyrektor syjonistycznej organizacji B’nai B’rith przyznał się
    > do zarzutów posiadania dziecięcej pornografii:
    > http://www.bibula.com/?p=22163

    Sporo tam o wplywach tej organizacji na hierarchie Kosciola w Polsce.
    Np: ” W swoim ataku na Radio Maryja, kard. Glemp stanął po stronie jawnych wrogów
    Polski i katolicyzmu.
    To nie kto inny tylko reaktywowana w 2007 roku w Polsce
    po 70 latach nieobecności żydowska loża masońska B’nai B’rith wyraziła podobne
    życzenie likwidacji Radia Maryja. Podczas spotkania inauguracyjnego w Warszawie
    w pierwszym krótkim komunikacie stwierdzono, że “Omówiono m.in. sprawę
    ustawodawstwa dotyczącego zwrotu mienia oraz kwestie związane z Radiem Maryja
    i Telewizją Trwam.”

  95. Marucha said

    Re 94:
    … ale to są nasi drodzy przyjaciele…

  96. JO said

    Glempa nam przeciez „dal” nasz „drogi” Jan Pawel II.

    Jak mozna bylo tego sataniste wsadzic na To zaszczytne miejsce , miejsce po Kardynale Wyszynskim?

    Ciekawe jest, ze judeokatolicy mimo tak wielu dzialan JPII Antypolskich w obsadzie Polskiego Kosciola …., wciaz Usprawiedliwiaja JPII , wciaz chca wierzyc, ze JPII byl dobry, mial piekne dobre intencje.

    Wytlumaczenie jest tylko jedno. JPII stosujac Talmud, ktory jest ukryty w Modernizmie-liberalizmie, jest Anilolem dla tych co nie umieja rozpoznac Talmudycznych dzialan o filozofii: co innego robic, co innego myslec, co innego mowic.

  97. JO said

    Przeciez widac Golym Okiem z dystamsu, ze JPII byl ZYDEM, najwiekszym Zydowskim Rabinem swoich czasow

  98. JO said

    ad.71. wciaz nie moge przezyc tej satanistycznej Mszy w Lodzi. Bydlaki tak kalecza DZIECI nasze.
    Gdybym tam byl, nie reczyl bym za siebie i ten niby ksiadz znalazby sie z krwiawiacym nosem u stup oltarza.

  99. JO said

    ……….jak ten Parch zacheca do przelamywac „stereotypow”…………….Skakac, wrzeszczec naprzeciwko tabernakulum obrazujacym SMIERC, Cierpienie dla nas Boga! Mlodych Kobiet skakanie, z rozpuszczonymi wlosami, w spodniach, tak NIEGODNIE

  100. JO said

    Na Golgocie Ludzie Plakali, Czuli Skruche jak Dobry Lotr, prosili Boga o Wybaczenie…..tam nie bylo Wrzaskow i Wycia „radosnego” , chyba ze ze strony Zydow….!!!!

  101. JO said

    Kosciol jako budynek jest Budowany dla MSZY swietej, dla Urzeczywistnianej nadprzyrodzenie GOLGOTY, dla BOGA a nie dla WYJCOW slaczacych ludzkich.

    To Bluznierstwo!!!!!

  102. Marucha said

    Panie JO,
    A gdyby tak wszystkie wpisy połączyć w jeden-dwa?

  103. JO said

    ad.102. No tak, bo znow oskarza, ze nabijam sztucznie procenty wejsc w Gajowce…..:)

  104. Teresa said

    Paweł VI Błogosławiony?” – książka ks. Luigi Villa
    http://www.bibula.com/?p=18232

  105. Teresa said

    Odnośnie tej książki, w 1998 roku, mówiła o niej w swoim wywiadzie Pani dr Alice von Hildebrand. Fragent z tego wywiadu:

    Cytat:
    AVH: Dwie książki, o których wspomniałam zostały opublikowane w 1998 i 2000 roku przez włoskiego księdza Don Luigi Villa, z diecezji Brescia, który na prośbę [świętego] Ojca Pio poświęcił wiele lat swego życia na badanie możliwej infiltracji Kościoła przez masonów i komunistów.

    Don Villa (z którym razem z mężem spotkaliśmy się w latach sześćdziesiątych) mówi, że nie stwierdzałby niczego, czego nie mógłby udowodnić. Kiedy książka „Paulo Sesto Beato?” wydana została w 1998 roku, wysłano ją do każdego włoskiego biskupa z osobna. Nikt nie potwierdził przesyłki, ale nikt też nie zakwestionawał jego stwierdzeń.

    Don Villa w swej książce przytacza sprawę, której żaden z kościelnych przedstawicieli ani nie odparł ani nie został poproszony o wyjaśnienie, mimo, iż Don Villa wymienił nazwiska poszczególnych osób powiązanych z tymi wydarzeniami. Sprawa odnosi się do rozbieżności pomiędzy Papieżem Piusem XII a Biskupem Montini, późniejszym Papieżem Pawłem VI, a wtedy Podsekretarzem Stanu. Pius XII, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą komunizm, który po II Wojnie Światowej dominował na połowie Europy, zabronił pracownikom Watykanu kontaktów z Moskwą. Ku swemu przerażeniu pewnego dnia poinformowany został przez Biskupa Upsali (Szwecja), że jego surowy zakaz został złamany. Papież wzbraniał się przed daniem wiary tym pogłoskom, aż do chwili, gdy otrzymał niezaprzeczalne dowody na to, że Montini korespondował z wieloma sowieckimi agencjami [rządowymi].

    W międzyczasie Papież Pius XII (tak jak i Papież Pius XI) wysyłał potajemnie księży do Rosji, aby nieść posługę katolikom za Żelazną Kurtyną. Wszyscy z nich zostali aresztowani, torturowani, a później bądź straceni, bądź zesłani do gułagów. W końcu odkryto szpiega w Watykanie, którym był jezuita Alighiero Tonoli, bliski doradca Kardynała Montini. Tonoli był agentem pracującym dla Stalina z misją informowania Moskwy o posunięciach Watykanu, jak na przykład o wysyłaniu księży do Związku Sowieckiego.

    Do tego należałoby dodać traktowanie Kardynała Mindszenty’ego przez Papieża Pawła VI. Wbrew swej woli Mindszenty został wezwany przez Watykan do opuszczenia Budapesztu. Jak powszechnie wiadomo, uciekł on komunistom otrzymując schronienie w Ambasadzie Amerykańskiej. Papież poważnie obiecał mu, iż zostanie on prymasem Węgier aż do końca życia. Jednak kiedy Kardynał przyjechał do Rzymu, Papież Paweł VI przyjął go ciepło, ale potem wysłał „na zesłanie” do Wiednia. Krótko po tym, ten świątobliwy prymas został poinformowany, że pozbawiono go tej funkcji, którą przydzielono komuś innemu, bardziej możliwemu do zaakceptowania przez węgierski komunistyczny rząd. Na dodatek, jeszcze bardziej tragiczny i smutny jest fakt, że gdy Mindszenty zmarł, żaden z reprezentantów Kościoła nie był obecny na Jego pogrzebie.

    Innym przykładem infiltracji podanym przez Don Villa przekazany został autorowi przez Kardynała Gognon. Papież Paweł VI zwrócił się z prośbą do Kard. Gagnon (wówczas jeszcze arcybiskupa) o nadzór nad dochodzeniem mającym zbadać infiltrację Kościoła przez potężnych wrogów. Kardynał zgodził się na przeprowadzenie tej nieprzyjemnej czynności i zebrał duże akta, bogate w dokuczliwe fakty. Gdy praca została już ukończona, poprosił on o audiencję u Papieża celem osobistego doręczenia rękopisu. Prośba o audiencję nie została udzielona. Papież wysłał tylko notę, by dokument został złożony w biurze Kongregacji ds Duchowieństwa, zaznaczając by znalazł się on w specjalnym sejfie z dwoma zamkami. Po umieszczeniu dokumentu w sejfie następnego dnia okazało się, że nastąpiło doń włamanie i oryginał tajemniczo zniknął. Zwykle Watykan dba o to, by tego typu wydarzenia nie ujrzały światła dziennego, ale tym razem wzmianka o tym ukazała się nawet w L’Osservatore Romano (prawdopodobnie w wyniku presji, gdyż o wydarzeniu tym zdążyła poinformować już prasa świecka).

    Kardynał Gagnon, mając oczywiście kopię dokumentu ponownie poprosił Papieża o prywatną audiencję i po raz kolejny jego prośba została odrzucona. Zdecydował się on wtedy na opuszczenie Rzymu i udał się do swego kraju, Kanady. Później Gagnon został wezwany z powrotem do Rzymu, gdzie Papież Jan Paweł II nadał mu godność kardynała.

    TLM: Dlaczego Don Villa napisał te książki, które przecież ukazują Pawła VI w krytycznym świetle?

    AVH: Don Villa niechętnie zdecydował się na opublikowanie książek, o których wspomniałam. Ale gdy kilku biskupów naciskało na beatyfikację Pawła VI, ksiądz Don Villa odebrał to jako sygnał do opublikowania informacji, które zebrał w ciągu wielu lat. Czyniąc to wypełniał przepisy Roman Congregation, które mówią wiernym, że obowiązkiem ich jako członków Kościoła jest przekazywanie Kongregacji wszelkich informacji, które mogą stanąć na przeszkodzie ku beatyfikacji.

  106. marost said

    AD101
    Kosciol jako budynek jest Budowany dla MSZY swietej

    Tak bylo, ale teraz „nic juz nie bedzie jak dawniej” (JPII).
    „Ogolne wrowadzenie do mszalu rzymskiego” (dostepne na sieci) podaje:

    293. Urządzenie i wyposażenie kościoła oraz pomieszczeń przyległych powinno odpowiadać potrzebom naszych czasów. Dlatego należy dbać nie tylko o te rzeczy, które są bezpośrednio związane ze sprawowaniem świętych czynności, ale także przewidzieć urządzenia mające służyć wygodzie wiernych, jakie zwykle przewiduje się w miejscach, gdzie odbywają się zgromadzenia.
    294. Lud Boży zgromadzony na Mszę świętą ma organiczną i hierarchiczną strukturę, której wyrazem są różne funkcje i różne czynności w poszczególnych częściach celebracji. Dlatego ogólny plan budowli kościelnej winien być tak pomyślany, by wyrażał niejako obraz zgromadzonego ludu, umożliwiał zachowanie należytego porządku, a także ułatwiał każdemu prawidłowe wykonywanie jego funkcji.
    315. Z uwagi na znak jest bardziej słuszne, aby na ołtarzu, przy którym sprawuje się Mszę świętą, nie było tabernakulum z Najświętszą Eucharystią.

    Tak wiec koscioly powinny byc budowane tak by byly obrazem zgromadzonego ludu (pod przewodnictwem…) amfiteatralnie aby sie nawzajem widziec i wyrazac swoja wzajemna milosc(???) i podziw ucztujac.
    Nie ma juz potrzeby aby byly obrazem swiatyni gdzie kaplan – skladajacy Ofiare zwrocony jest do Boga – najczesciej ku wschodowi, ktory symbolizuje kierunek skad nadejdzie (…tak jak odszedl…) Chrystus w czasach ostatecznych, majac za plecami jako pasterz, swoja trzode. Calosc jako obraz kosciola pielgrzymujacego.
    Teraz kosciol musi odpowiadac potrzebom naszych czasow – potrzebom zgromadzonego ludu na koncercie, tzw eucharystii albo spelniac role sali widowiskowej, nie ma wiec klecznikow tabernakulum itd. Zreszta kazdy wie jak jest.

  107. Marucha said

    Re 106:
    A najlepiej, jak Tabernakulum w ogóle nie ma.
    Bo Boga można wszędzie chwalić i grunt, żeby była miłość i tolerancja.

  108. JO said

    Znajduje sie teraz przed Przepieknym Kosciolem w Kettering, Sredniowiecznym, gdzie Wieza Koscielna WYRAZA Ducha Katolickiego. Przypomina mi Ona Wierze Kosciola we Wroclawskim Ostrowie Tumskim, gdzie im Wyzej, tym schodek po schodku wieza staje sie wezsza, az na Koncu..na Koncu jest Doskonalosc – BOB do ktorego Dazenie i Droge Wieza Symbolicznie wskazuje.

  109. JO said

    Katedry , Koscioly byly Budowane dla Najdrozszego Daru, Skarbu od Boga – Mszy Swietej.

    Na Mszy Swietej dzieje sie Golgota – Smierc Chrystusa.

    Tam , na Golgocie Stoi Mama Chrystusa Pana, przed Krzyzem, patrzy na Umierajacego Syna z Bolem Serca Matczynego.

    Judeokatolicy namawiaja na Mszy Swietej Skakac, Spiewac, Krzyczec………………..zamiast UMIERZC Z CHRYSTUSEM dla Grzechu, zamiast Laczyc sie z BogaRodzicielka w Bolu , ze z powodu Naszych Grzechow Jezus Umiera…nasze Grzechy ZABIJAJA Chrystusa

  110. marost said

    Dla frankofonow polecam biografie sp. ks Luigi Villa (Nie sprawdzalem – moze gdzies jest tez inne tlumaczenie tej 63 stronicowej e-ksiazki?).
    Niesamowita historia zycia, jego misja tajnego agenta, kontakty z p.Pio, Pawlem V, lista masonow, kilkakrotne zamachy na jego zycie….
    Dwa krotkie cytaty, ktore przetlumacze z marszu:
    Un jour, l’abbé Villa me dit: «Hierj’ai reçu un coup de téléphone anonyme. Une voix m’a dit: “Quand vous serez mort, nous mettrons Paul VI sur les autels”»

    Pewnego dnia ks Villa mowi mi: wczoraj otrzymalem anonimowy telefon. Glos w sluchawce powiedzial: „Po waszej smierci Pawla VI wyniesiemy na oltarze”.

    Pendant des années circula le soupçon que l’ “esprit” de Jean Paul II pendant son pontificat, était le Préfet de la Sacrée Congrégation pour la Doctrine de la Foi et, lorsque, en avril 2005, Jean Paul II mourut et fut élu Benoît XVI, beaucoup se demandèrent si le cardinal Ratzinger n’avait pas simplement succédé à soimême!

    Przez lata krazylo podejrzenie o to, ze „duchem” JPII podczas jego pontyfikatu byl Prefekt Swietej Kongregacji ds Doktryny Wiary. Kiedy w kwietniu 2005 JPII zmarl a najego miejsce wybrany zostal Benedykt XVI, wielu zastanawialo sie czy kard Ratzinger nie jest nastepca samego siebie!

    Adres do PDF

    Click to access donluigivilla%20fra.pdf

  111. dr TS said

    Dobrze by było zgromadzenia modlitewnego, dziękczynnego, radosnego, nie zrównywać i przedstawiać jako Msza Św. To świadczy o poziomie i intencjach. Nie można wszystkiego wrzucać do jednego worka i w czambuł negować. Święto Wszystkich Świętych to nie jest Dzień Zaduszny Panie Gajowy. W drugi dzień świąt modli się za dusze czyśćcowe. Chyba, że wszystkie święta mają być żałobne… tak jak Msze Trydenckie (wg JO). Z takim stanem umysłu, to bylibyśmy, jak JO, między Ukrzyżowaniem a Zmartwychwstaniem, we Wieczerniku z przerażonymi Apostołami.
    Żenujące jest to ciągłe udowadnianie sobie czegoś (coś autor ma na myśli) i naginanie na siłę faktów, niedopowiedzenia, przypuszczenia, interpretacje, podpuszczania itd. Dla usprawiedliwienia się i swoich poglądów.
    Ot tak mącę i judzę, pewnie coś mam na myśli…..

  112. Teresa said

    Nadzwyczajny szafarz komunii świętej
    http://www.sanctus.pl/index.php?grupa=89&podgrupa=545&doc=491

  113. JO said

    Ad.111. O jakim zgromadzeniu Pan Mowi? kto to slyszal o zgromadzeniach w Kosciele?
    Czy Pan Siebie moze Przeczytac kilka Razy?
    Czy widzial Pan Film, na ktorym wystawiono Najswietrzy Sakrament Przed Ktorym Padali na kolana Krolowie a Ksiadz ten Wm Lodzi zacheca do Przelamania „stereotypow” I ” radosnego” skakania, klaskania, wycia w rytm dzwiekow kapeli.

    Takie spedy, bo nie zgromadzenia, sa charakterystyczne w dla Zaborow Protestanckich I nigdy nie Mialy MIEJSCA w KK z racji Wykladni Swietego Magisterium.

    Dodatkowo, niepojmuje Pan co oznacza Msza Zalobna a co oznacza Msza Radosna I czas ten okreslony w kontekscie Przezywania Jego.

    Zmartwychwstanie Zawsze nastepuje Na Mszy a dodatkowo przezywany jes ten czas w okreslonej Porze Roku Koscielnego I Jest Nauka odkryta Przez Kosciol ukazujaca prpmienie Prawdy Swiatlosci bysmy Ja widzieli jak tecze na Niebie .

    Radosc w tym czasie Koscielnym przezywamy poprzez Uswiecanie Duszy a nie Szatanskie wycie, nieprzyzwoite zachowanie, NIEGODNA Postawe , stroj w Kosciele a przede wszystkim przed NSakramentem.

    Pan Klamie, Pan nazywa bialym czarne, Pan Glupim nie jest wiec Pan jest Macicielim, ktory uparcie tkwi w Klamstwie .

    Pan nieuznaje zadnego tu Autorytetu, nie uznaje Pan Autorytetu Gajowego I tu Ludzi Madrych a przede wszystkim autorytetu Prawdy Objawionej.

    Pan slucha Klamstwa

  114. JO said

    Zgromadzenie Modlitewne Przed najswietrzym Sakramentem, przed Oltarzem, W Miejscu gdzie odprawiana jest Msza, Golgota, Zmartwychwstanie, gdzie ludzie umieraja dla Grzechu z Chrytusem

    Zgromadzenie skaczace, klaszczace…. Takie robia co chceta….niedlugo w stronach kapielowych, z petem I prezerwatywa…

    Doktorek, z Pokolenia JPIi
    ————
    Pozniej Tacy nastolatkowie Chwala sie, ze maja chlopaka, dziewczyne w sensie kopuluja ….w Wieku nastoletnim poza zwiazkiem malzenskim O rozumiejac z Nauki Chrytusa ktora Jest Jedyna Wolnoscia poza ktora jest Smierc

  115. Marucha said

    Re 111:
    Msze Trydenckie, na jakie regularnie uczęszczam wcale nie są żałobne ani ponure. Są godne, skupione na Ofierze Chrystusa branej na poważnie.
    Bywają też, jak zauważył JO, Msze Radosne, ale i to nie oznacza, że mają to być Msze Błaznów.

  116. JO said

    Pan Doktor Promuje Rozumienie Radosci nie w sposob NADPRZRODZONY by Usiwecac Dusze, posiadac Laske Uswiecajaca …ale w sposob NATURALISTYCZNY, poganski, czysto cielesny, bezrozumny, sposob do ktorego popychaja POZADANIA, Klamstwo (falsz…mieszanina prawdy z klamstwem..) oraz Swiat, czyli To wszystko przed czym Chrystus Ostrzega u Uczy jak Walcztyc i Krora DROGA isc.

    Skakac, klaskac mozna poza Koscilem a nawet Modlitwa, ktora jest przede wszystkim Modlitwa w Swierze DUCHA a nie ciala, na ktore stawia Doktor i stawiaja Zydzi-Masoni.

    Sposob Naturalistyczny, Zycie Ciala to jedno

    Sposob Nadprzyrodzony, Zycie Ducha w Lasce Uswiecajacej to Drugie

    Naturalizm i Nadprzurodzonosc , to sa diw bazy ktorych polaczyc sie nie da bo jedno pochodzi od szatana a drugie od BOGA
    ————————–

    Kosciol Ortodoksyjny /Katolicki/Swiety Posiada Jedyna Prawde w obrebie Granic WOLNOSCi jedynej na Zycie , postepowanie, kazdy detal, bo nic nie jest nowe, wszystko juz bylo sie wydazylo i To Kosciol Swiety Wie jak nalezy a jak NIE

    Odchodzenie Od Nauk Kosciola Swietego i sluchanie Judeonauki jest ZAKAZANE

    Uczy tego Sw Pawel i to dlatego ja mowie ostro NIE dla Slow Doktorka, ktory zamiast pasc na kolana, sluchac Prawdy, Autorytetu, to on Poucza, mowi Ale.

    ———————

    Nie masz Prawa Mowic Doktorku. Masz prawo milczec albo stad wyfruwac do swoich, tych co sluchaja Klamstwa.

    Może inaczej… Jeśli dr TS szczerze szuka prawdy, to niech mówi – a my mamy prawo się sprzeciwiać jego poglądom. – admin

  117. JO said

    Może inaczej… Jeśli dr TS szczerze szuka prawdy, to niech mówi – a my mamy prawo się sprzeciwiać jego poglądom. – admin

    Doktor NIE szuka Prawdy. Przypomne, ze poszukiwanie Prawdy to jej Slyszenie, Widzenie i Upadanie przed NIa, laknienie Poznania je wiecej i wiecej…POSIADANIA wiecej i wiecej.

    Czlowiek Poszukujacy rozpoznaje Prawde od razu. NIE ma watpliwosci gdy slyszy i widzi. Chce widziec i syszec wiecej i wiecej i w swietle tego obrazu zdaje sobie sprawe ze swojej Malosci, swojego OHYDNEGO Zycia i stara sie je zmienic, byc jak PRAWDA – Dazyc do Doskonalosci.
    ——————-

    Doktorek NIE rozpoznaje Prawdy a PRZECZY jej, Dyskutuje z NIA

    Przed Prawda sie PADA z Ogromu jej Autorytetu.
    Ja sie Przyjmuje a nie Dyskutuje

    Wielu z nas nie zawsze i nie od razu rozpoznaje prawdę – admin

  118. JO said

    Wet 3, Tralala, Gajowy, Przeclaw, Teresa….i wielu innych nie dyskutuja z Prawda a JEJ poszukuja, lakna, pragna, oddaja sie jej Calkowicie.

    Nawet p.Zbigniew Koziol z Prawda NIE dyskutuje, mimo wielu swoich ulomnosci on Przed Prawda Pada oddajac jej Chwale, Racje….

    Nie Panie Gajowy, z Dyskutujacymi z Prada, z zaprzeczajacymi Jej NIE wolno Rozmawiac a od nich nalezy sie Otrzepywac.

    Oni przynosza cigle, bezczelnie Nowinki, toksyny….grozni sa , bo grozi z nimi rozmowa Utrata Wiary

  119. JO said

    ad.117. To wowczas zostawia sie takiego Delikwenta Pabu Bogu i modli sie za niego. On , jak bedzie chcial skorzystac z Laski, to sam przyjdzie…..

    Na sile nawracanie takiego delikwenta grozi Utrata Wiary……

  120. Marucha said

    Re 119:
    Co do mnie, nie myślę aby ktokolwiek był w stanie wpłynąć na to w co wierzę i jak wierzę.

  121. JO said

    My NIenawidzimy Zycia , Swojego Ciala, Ohydy jaka idzie z NAS w Tym Zyciu.

    Naturalistyczna Judeoreligia jest Adoracja Czlowieka. Nakazuje Expresje Ciala by zagluszyc Potrzeby Duszy.

    Nie kazdy Kto mowi „Ojcze” , modli „tancami” , „cialem” ..bedzie wysluchany… Bo Modlimy sie przede wszystkim Dusza, dla ktorej SLOWA Boze, Komunia Swieta jest ZYCIEM

    Mamy NIENAWIDZIEC swego Zycia, nienawidziec swego Ciala i walczyc z jego Namietnosciami, ze Swiatem, z Klamstwem.
    ——————-

    Ksiadz w Lodzi zapraszal do Orgii, Ciala wyolbrzymienia porzadan… to co Ten Ksiadz robi a Doktorek proponuje jest B l u z n i e r s t w e m

  122. JO said

    ad.120. hmmmm, poza tym nie jest Pan Tu sam….

  123. marost said

    AD111
    Msze Trydenckie, na jakie regularnie uczęszczam wcale nie są żałobne ani ponure. Są godne, skupione na Ofierze Chrystusa branej na poważnie.

    I tak byc powinno. Msze sw (Ofiara mszy sw) rozpatrywana w kategoriach spektaklu powinna byc godna – mniej lub bardziej uroczysta a nie mniej lub bardziej radosna z ta radoscia czy smutkiem wyrazanymi zewnetrznie.
    Solenité mszy sw wyraza sie badz to wybranym jednym Kyriale, dekoracja oltarza, ale i szatami liturgicznymi. Nie wyraza sie podskokami czy wycieraczkami przy spiewie. Tu wyboru nie ma. Skladana jest Ofiara, tylko male dziecko moze niewiedziec jak sie zachowac, ale czlowiek wierzacy, trzezwy wie.

    Natomiast osobna jest sprawa radosci wewnetrznej, duchowej. Kazda Msza sw tak jak kazdy sakrament jest radosna.
    Po kazdej Mszy sw w ktorej katolik uczestniczy, w zaleznosci od glebokosci swojej wiary powinien stac sie ubogacony, bardziej swiety – jest to niewatpliwy powod do radosci wewnetrznej – duchowej. Bedzie tesknil doza nastepnym spotkaniem. Oczekuje nastyepnej okazji spotkanie z Bogiem.
    Msza sw jest bowiem spotkaniem z Chrystusem, ktore nas ubogaca, odnosimy cztery podstawowe „korzysci”: uwielbiamy Boga, dziekujemy za laski i dary otrzymane, przepraszamy za grzechy i prosimy, o laski potrzebne dla Kosciola, dla siebie….itd.

    Fanaberie modernistow podczas ich zgromadzen pod kierownictwem, sa naturalna, wynikajaca z natury nabozenstwa jako uczty na pamiatke (tak jak urodziny, czy inne uczty okazjonalne itp) konsekwencja.
    To lud celebruje – radosc ma byc zewnetrzna. I na dobra sprawe czy nas to gorszy czy nie, ale takie jest to nabozenstwo, ktore ma tyle wspolnego ze Msza sw, ze jesli spelnione zostaly zwyczajne warunki, sakrament ma miejsce i Prawdziwa Obecnosc Chrystusa jest realna. A ze dochodzi do bezczeszczenia??? – to osobna sprawa. Ludzie w Polsce spiewaja idaac gesiego: „upadnij na kolana ludu czcia przejety, uwielbiaj swego pana swiety, swiety swiety…. Ale na kolana nie upadaja. Nie majac mozliwosci, bo odebrano im stol Panski, robia przedziwne wygibasy, narazajac sie na rozdeptanie przez podchodzaca osobe za soba. Manifestuja w spiewie co innego i robia co innego.
    Ale taka jest masonska msza….

  124. JO said

    Radosc Wewnetrzna jest Czym INNYM niz radosc wyrazana Cialem, a cialo NIGDY NIE WYRAZI Radosci Duszy a przeciwnie RADOSC te zwulgaryzuje.

    Radosc Mozemy wyrazac probujac Upiekszac Wszystko , ale upiekszac w ZGODZIE Z TRADYCJA Sw Kosciola

    Jezeli Tradycja Glosi, ze Kobieta Winna modlic sie z Nakryta Glowa, Godnie….To wyrazem Radosci jest Piekny Stroj, postawa, nakrycie Glowy…wowczas w jakis sposob minimalny pokazujemy Radosc Duszy, Radosc z Olbrzymiego Daru jaki Otrzymujemy

  125. marost said

    AD124
    Rozumiem, ze jest to uzupelnienie mojego pogladu (wpis 123), bo nie widze sprzecznosci – Bogu Dzieki!

  126. JO said

    ad.125. 🙂
    To ja Bogu Dziekuje, ze moj poglad ni ejest sprzeczny z Panskim, ktory jest tu Autorytetem, jednym z..

  127. marost said

    AD126
    …ktory jest tu Autorytetem, jednym z..

    Z tym radze byc ostroznym… do konca nie wiadomo kto kryje sie pod pseudonimem i czy tak naprawde ktos tam jest…
    Madre wypowiedzi biore pod uwage – ale nic poza tym. bo autentyczne sa tu tylko wypowiedzi: Tak jak spiewala Dalida : parole, parole, parole…

  128. 166 bojkot TVN said

    JO jest wyraźnie niedociążony pożyteczną robotą …..
    Pewnie żona wszystko robi, a on siedzi przy kompie jak człowiek z nerwicą natręctw – natręctwem komputerowo-religijnym.
    JO się nie martwi – to da się wyleczyć ….

  129. marost said

    Ad127
    Dla mnie autorytetem jest np Bp Lefebvre, ktorego maksyma bylo „przekazalam to co otrzymalem” – glosil nauke i ja wdrazal; Kosciol Afryki Polnocnej jemu zawdziecza istnienie nie mowiac o Bractwie kaplanskim i pozostalymi wspolnotami.
    Inaczej sie ma do np JPII w ktorego rekach spoczywala wladza nad CALYM Kosciolem na ziemi. Pisal, pisal, pisal ale niewiele (widac po owocach) z tego co glosil stosowal w Kosciele majac do dyspozycji cwierc wieku. To byl rekord braku spojnosci pomiedzy slowem a czynem

  130. JO said

    ad.127. Gajowy..a Pana Gajowy Poreczyl. Napisalem o Autorytetach w Gajowce w sprawie Wiary. Tak, najwyzszym Autorytetem jest Chrystus, Swieci, Tradycja, Bb lefebre…

    My jestesmy w Gajowce i tu jest Chierarchia.
    Ja nie uwazam sie za Autorytet, Nie mam Wiedzy duzej. Nie umiem dobrze jej przekazac, nawet tej , ktora mam.

    To co mam, to Laske Widzenia i Slyszenia.
    Nie oznacza, ze sie nie myle w sprawach poza Wiara a nawet w niej samej. Lecz, gdy Ktos mnie upomni i Bedzie Prawda w Jego slowach. Ja to Uslysze i Zobacze OD RAZU.

    NIe tylko ja ale i wielu tu Gajowkowiczow Ma Laske i z niej korzysta i chwala za to i Bogu niech beda Dzieki.

  131. Marucha said

    Re 128:
    JO jest człowiekiem pracującym w różnych miejscach, pisze w wolnych chwilach, więc może Pan sobie darować przycinki.

  132. Marucha said

    Re 130:
    Panie JO, ja sam nie jestem żadnym autorytetem i w ogóle w kontekście Kościoła moja osoba jest niezbyt interesująca.
    Jedyne co robię, to powołuję się na prawdziwe autorytety, z Magisterium KK włącznie. Nie dodaję nic od siebie, nic nie kombinuję własnym rozumkiem – a po prostu powtarzam to, co mi przekazano, a co każdy, umiejący czytać, może znaleźć w dokumentach Kościoła.

  133. JO said

    ” Nie dodaję nic od siebie, nic nie kombinuję własnym rozumkiem – a po prostu powtarzam to, co mi przekazano,”
    admin

    I Robi Pan to wspaniale
    I zajmuje Pan miejsce Gospodarza jak Bog przykazal
    I jest Pan wzorem w relacjach przyjazni
    Umie Pan przyznac sie do wyny
    Umie Pan Uznac Sowa Prawdy przed, ktora Pan Ustepuje miejsca nie zwazajac na swoja prywate
    Robi Pan to dla zasztytnego Celu
    Wysilek Pan czyni Kosztem Swojego Prywatenego Zycia , z narazeniem zycia…,wstajac z Rana do Gajowki i Gajowkowiczow i Idac Spac pozna Pora odchodzac od Gajowki
    . i wiele , wiele innych rzeczy bym napisal, ale nie zrobie tego bo i tak zaraz mnie tu coniektorzy zlinczuja ….

  134. marost said

    AD133
    Zanim odezwa sie glosy, ze uprawiamy kult Gajowego Maruchy… ja tez, tak wlasnie postrzegam Gospodarza Gajowki.

  135. JO said

    ad.133. Tak, to przyjemnosc i Laska Boza, ze mozna przebywac wsrod Ludzi, ktorzy Adoruja PRAWDE.

    Jak Swiat wygladalby inaczej, gdyby Tacy Ludzie byli u Wladzy….

    Tak Wygldala Rzeczposplita u Szczytu Potegi – dla chwaly Bozej i BogaRodzicielki – jej Rodow, …..roznych Rodow.

  136. marost said

    AD113

    Z calym szacunkiem ale ja sie z tym nie zgadzam:

    Zmartwychwstanie Zawsze nastepuje Na Mszy…

    Bugnini wprowadzil to do liturgii – Msza ma byc uczta – pamiatka tajemnicy smierci i zmartwychwstania naszego Pana.
    Otoz nie! – Msza swieta jest Ofiara bezkrwawa Chrystusa, Jego meki i smierci….Znakiem Jego smierci jest osobna konsekracja chleba i osobna wina – odzielenie krwi od ciala jest oznaka smierci ! Liturgia Ofiary Mszy sw nie obejmuje Zmartwychwstania – to jest logiczne…. ale nie dla wywrotowcow posoborowych!

    Zmartwychwstanie jest owocem tej Ofiary. Zmartwychwstanie nie jest czescia Ofiary!

Sorry, the comment form is closed at this time.