Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Okrągła kładka

Posted by Marucha w dniu 2012-11-20 (Wtorek)

RZESZÓW. Jedyna w Polsce, okrągła kładka dla pieszych powstała nad al. Piłsudskiego w jednym z najbardziej ruchliwych miejsc Rzeszowa. To innowacyjne rozwiązanie ma usprawnić ruch w stolicy Podkarpacia

Okrągła kładka składa się z 23 stalowych części, ważących w sumie 160 ton. Budowa trwała ponad rok.

Nadziemna kładka zastąpiła ruchliwe przejście dla pieszych między urzędem wojewódzkim, a centrum handlowym Europa II. Jej pojawienie się oznacza likwidację sygnalizacji świetlnej dla pieszych na al. Piłsudskiego, co ma upłynnić ruch pojazdów, a pieszym umożliwić przejście przez ulicę bez czekania na zmianę świateł. Na kładkę można wejść z czterech stron, wykorzystując schody lub windy. Podłoże pierścienia wyłożone jest egzotycznym drewnem azobe bongossi, które do Rzeszowa sprowadzono specjalnie z Kamerunu. To jeden z najtwardszych i najodporniejszych gatunków drewna na świecie. Balustrady wykonano z hartowanego szkła. Cała kładka jest efektownie oświetlona.

Nadziemne przejście kosztowało 12,4 mln zł. Ponad 4 mln zł to dofinansowanie z ministerstwa transportu.

Źródła:
http://naszdziennik.pl/wp/15580.html
http://www.nowiny24.pl

Komentarzy 18 do “Okrągła kładka”

  1. Konrad said

    Za 6 mln chętnie wziąłbym zlecenie na taką inwestycję. Równie dobrze mogła kosztować 124 mln. zł.

  2. Jarek said

    Rzeszów jest najbardziej prosamochodowym miastem w Polsce, więc upłynnienie ruchu kołowego kosztem pieszych nie dziwi. Jeśli kładkę zbudowano na drodze ruchu przyspieszonego, to jest to w zasadzie rozwiązanie poprawne pod warunkiem, że zlikwidowanoby skrzyżowanie w jednym poziomie (albo zostawiono tylko skrety w prawo). Tak się jednak nie stało! Nadal są światła i zwykłe skrzyżowanie! Korzyści ruchowe będą niewielkie. Błędem jest też zrobienie okrągłej kładki, gdyż jest ona niefunkcjonalna, a o wiele droższa w budowie. Nie dość, że pieszy musi iść po schodach, to jeszcze zamiast przejść w poprzek ulicy idzie torem po okręgu (zatem nadkłada drogi). Zdrowi i młodzi sobie poradzą (starsi gorzej), tylko przeklną projektanta, którego psim obowiązkiem jest zapewnić pieszym możliwość przejścia po najkrótszej drodze. Jeśli to taka innowacja, to czemu nie powstały dodatkowe kładki „po skosie” (kwadrat z obydwiema przekątnymi). I gdzie są pochylnie dla rowerzystów lub matek z wózkami? Windy będą prędko zanieczyszczone, a na konserwację skończą się pieniądze. W dodatku windy są też tylko dwie, co powoduje, że osoby niepełnosprawne będą musiały jeszcze bardziej nadkładać drogi niż zdrowe (sic)!

    Ale dobry marketing pozwala sprzedać jako sukces coś, co jest rozwiązaniem z projektowego punktu widzenia skandalicznie złym! Bublem, który wyglada ładnie na zdjęciu i nic poza tym. Za przeszło 12 milionów!

    Pytanie tylko, czemy taką propagandę ma uprawiać Nasz Dziennik, który powinien chyba bardziej mieć na względzie dobro swoich czytelników, z których duża część to osoby w wieku emerytalnym, dla których poruszanie się może stanowić pewien problem. Kto rządzi w Rzeszowie, że mu trzeba robić taką promocję?

  3. andrzej krajan said

    Zima za pasem, zobaczymy jak to ustrojstwo się sprawdzi.

  4. 25godzina said

    Jeśli już, to taka byłaby chyba lepsza: http://penszko.blog.polityka.pl/wp-content/uploads/rys%203_4.jpg

  5. Jarek said

    Właśnie o tym pisałem. Też mieliby rozwiązanie innowacyjne, którym można się pochwalić, a przy tym w pełni funkcjonalne.

  6. 25godzina said

    @Jarek
    Faktycznie. A może po prostu dodać drugi poziom i zadaszyć? Jest już projekt: http://tiny.cc/pietrowaKladka

  7. Marucha said

    Nie bardzo podobają mi się rozwiązania, gdzie pieszy musi drapać się po schodach, aby przejść przez ulicę. Co z ludźmi starszymi, co z matkami z wózkami, co z rowerzystami?

  8. 25godzina said

    @Marucha
    Oczywiście, że to patologia. To jest właśnie wielkie „dzieło” PRL – rozje*anie na wieki miast, miasteczek i wsi drogami tranzytowymi. Wystarczyło robić obwodnice, jeśli już nic innego nie potrafili i niczego więcej nie rozumieli. Banda nieudaczników i złodziei.

  9. Leon said

    będąc z Rzeszowa powiem Wam że kładka sama w sobie żadnego ruchu nie usprawni. Do tego trzeba by zmian w układzie ruchu na całej długości ulicy Piłsudzkiego. Osobiście uważam, że ta aureola to zbędny wydatek, który za każdym razem sprzedawany jest jako coś innego a to ułatwienie w ruchu, a to atrakcja turystyczna etc. by tylko uzasadnić wydatek 12mln za co można by wybudować masę chodników czy ścieżek w innych częściach miasta które niedawno do miasta zostały włączone lub powiedzmy dołożyć do przebudowy zatłoczonej al. Rejtana gdzie zrezygnowano z budowy trzecich pasów.

    Co do samej kwoty to w sumie lepiej, że zrobiono ją z trwałych materiałów niż co by miała się sypać po roku czy też ukończeniu gwarancji.

    PS Projektant sam stwierdził, że w projekcie nie wzięto pod uwagę szeregu problemów w tym odśnieżania po czym jak to powiedział publicznie otrzymał kary pieniężne i nagany mimo że w sumie robił jedynie zgodnie z wytycznymi z miasta…

  10. 25godzina said

    @Leon
    > w projekcie nie wzięto pod uwagę szeregu problemów w tym odśnieżania…

    Mówiłem (6)… zadaszyć… i dodać nawet kilka poziomów, żeby jeszcze więcej ludzi mogło z tej kładki korzystać. Na dachu zrobi się antenę GSM a pomiędzy poziomami przestrzeń reklamową, żeby kładka „na siebie zarabiała”.

    W sumie, jak już są windy to czemu nie wygospodarować jakichś mieszkań albo biur tuz pod dachem? Dobra lokalizacja, chętni na pewno by się znaleźli.

  11. lll said

    Ta kładka za 15 lat będzie wyglądać tak jak teraz kładki z PRLu…

  12. obserwator said

    Re: Jarek
    W końcu Rzeszów to stolica innowacji, więc musi być w niej coś czego nie ma nawet w Europie i o czym się będzie mówić. A że to coś kosztuje ogromne pieniądze i praktyczność tego jest pod znakiem zapytania, to już inna sprawa.
    Nasz Dziennik pisze o tej aureoli z prostego powodu. Imiennik, towarzysz Tadek jest dobrym kolegą biskupa rzeszowskiego, też zresztą TW. Kilka razy w miesiącu praktycznie od początku swoich kadencji zajeżdrza swoją limuzyną pod pałac biskupi. Uszczypliwi mówią że biskup go nawraca z komunizmu na Bożą drogę. Coś w tym jest bo chętnie daje kolejne działki pod budowę kościołów.

  13. Waldek said

    Ciekawe co się będzie działo na dole (na ulicy) jak na górze parę panienek w przykusych kieckach się tak po tym kółku przespaceruje 😉

  14. marta15 said

    toz to tylko niczyje , panstwowe pieniadze. Mozna je wdeptac w kladke.
    A staruszki , matki z wozkami niech sie wspinaja w te i we wte.
    Zwlaszcza zima jak mroz i lod skuje kladke i schody a drewno popeka.
    Ale grunt ,ze na tym ktos dobrze zarobil i ma na kladke przed wlasnym domem.

  15. marost said

    AD10
    Mówiłem (6)… zadaszyć…

    Z dachami Polska ma zle doswiadczenia – albo wihura zrywa albo nie wiadomo kto ma dach zamknac?
    Najlepiej jakby sie toto obracalo – mozna by bylo ustawic dookola laweczki ze stolikami i bufecik…. a! -i ruchome schody. Posrodku widok na morze i wodotrysk…albo wielki pomnik … – ale nie powiedzialem czyj!!!!!!

  16. 166 bojkot TVN said

    Wystarczy w tę kółko-kładkę wpisać sześcioramienną gwiazdę i juz nikt nie będzie tej wspaniałej inwestycji krytykować.ani nawet sie nie zamachnie.
    Co do wdrapywania się – TAM WIDAC DWIE WINDY…. Póki jeżdżą nie ma problemu. Ale jak znam życie, to przy temperaturze -20 to już może sie zdarzyć, że obie zamarzną, oby nie z kobietą w ciąży w środku.
    Ciekawe co na ten luxus sami mieszkańcy tamtych okolic.
    Inwestycja zdaje sie bzdurna, czyli jest to typowy przekręt, z cyklu „kasa Misiu, kasa”. Bo ta kółko-kladka mialaby jakiś sens, gdyby wszystkie skrzyżowania przed nią i za nia były bezkolizyjne. Ale na pewno nie są.
    Z przerażeniem myślę, że może to pierwsza z cyklu kóło-kładek – i pozostałe skrzyżowania zaraz będą przerabiane w ten sam sposób. A co? Przecież inaczej ruch bedzie sie ciągle blokował !!!!

    Pozostaje rzeszowiakom zbierać dutki na motolotnie ….

  17. Rysio said

    Ta okrągła kładka dla pieszych nad al. Piłsudzkiego wcale nie powstała po to aby usprawnić ruch uliczny.
    Ona powstała aby podkreślić, że Piłsudzki był świętym.

    No wiecie – to taka święta aureola nad Piłsudzkim.

    😉

    PS bojkotka ta kładka to zapewne była inicjatywa PISiurów, takich jak ty – co to się modlą do Piłsuda.

  18. Rysio said

    re 2. „…I gdzie są pochylnie dla rowerzystów lub matek z wózkami? ……”

    Matki z wózkami i rowerzyści będą smigać prze jezdnie.

    🙂

    PS. Idę o zakład że ten idiotyzm wymyślił biurokra-idiota, wykształcony w polskiej uczelni państwowej.

    🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.