Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 13 grudnia, 2012

Kolaboranci znów w gotowości

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

Szanowni Państwo!

Jutro 13 grudnia – święto naszych okupantów. Dlaczego naszych okupantów? Occupatio, to po łacinie zawłaszczenie – albo rzeczy niczyjej, albo rzeczy cudzej. Skoro zawłaszczyć można każdą rzecz – to znaczy, że zawłaszczyć można również Rzeczpospolitą. A kiedy Rzeczpospolita jest zawłaszczona, czyli okupowana? Wtedy, gdy jakaś banda pozbawia obywateli Rzeczypospolitej politycznej suwerenności, to znaczy – możliwości życia po swojemu.

Jak wiadomo, w roku 1944 Polska została okupowana przez Związek Radziecki. Ostatnie słowo w sprawie losów naszego kraju i losów naszego narodu miał Józef Stalin. Oczywiście Józef Stalin nie decydował osobiście o wszystkich sprawach. Miał mnóstwo pomocników, którym ta rola nie tylko bardzo się spodobała, ale nawet stała się dla nich tytułem do jakiegoś poczucia wyższości względem całej reszty narodu.

Ci pomocnicy Józefa Stalina dopuścili sobie do głowy, że są mądrzejsi i szlachetniejsi od całej reszty i z tego tytułu należy im się nadrzędna pozycja. Krótko mówiąc – pomocnicy Józefa Stalina, a potem pomocnicy Leonida Breżniewa uznali się za coś w rodzaju szlachty. Było to oczywiście niesłychane uroszczenie, bo ani umysłowo, ani tym bardziej moralnie nie reprezentowali wyższego poziomu. Przeciwnie – pomocnicy sowieckiego okupanta, którzy zresztą zorganizowali się w Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą, nawet jeśli byli wykształceni, pod względem moralnym stali niżej od przeciętnej krajowej. Tego właśnie wymagał od nich okupant – żeby w każdej chwili, na każde jego żądanie, byli gotowi nie tylko do każdej podłości, ale nawet – do każdej zbrodni.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 20 Komentarzy »

Polacy bez szans na mieszkanie

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

Program „Mieszkanie dla młodych” może zostać uznany za niedozwoloną pomoc publiczną.

Czy mniej wartościowy naród tubylczy zasługuje na coś lepszego?

Nowy program „Mieszkanie dla młodych” ma zastąpić wygaszaną z końcem grudnia „Rodzinę na swoim”. W oczy rzuca się jednak duża dysproporcja między liczbą aktualnych a przyszłych potencjalnych beneficjentów rządowego wsparcia – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Nowy program nie obejmuje dofinansowania zakupu na rynku wtórnym ani też budowy domu. Umożliwia jedynie zakup mieszkania (w budynku, w którego skład wchodzą co najmniej dwa takie lokale) na rynku pierwotnym.

Eksperci podkreślają, że przywileje dla jednej grupy przedsiębiorstw – w tym wypadku deweloperów czy spółdzielni oferujących mieszkania na rynku pierwotnym – mogą zostać uznane za niedozwoloną pomoc publiczną.

MM, PAP
http://naszdziennik.pl

Posted in Gospodarka | 118 Komentarzy »

Zmarł Otokar Balcy

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

Odeszła kolejna legenda z bielsko-bialskiej szkoły filmów rysunkowych, które wciąż, mimo upływu lat, cieszą najmłodszych i tych trochę starszych. Powstałe w czasach mrocznego, peerelowskiego komunizmu, do dziś nie mają sobie równych – choć były stworzone za państwowe pieniądze przez ludzi wykształconych w państwowych szkołach i uczelniach. 
Admin.

Otokar Balcy był autorem udźwiękowienia najpopularniejszych produkcji Studia:
Wybitny operator dźwięku związany ze Studiem Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, zmarł w wieku 88 lat. Był autorem udźwiękowienia najpopularniejszych produkcji Studia: „Reksia” oraz „Bolka i Lolka”.

Balcy urodził się w 1924 w Orłowej na Zaolziu. Pierwszymi filmami, które współtworzył w Studiu, były kreskówki z 1967 roku: „Nasz dziadzio”, „Robocik”  i „Reksio”.

Realizował dźwięk m.in. do animowanych seriali „Porwanie Baltazara Gąbki” i „Pampalini, łowca zwierząt”, a także do pełnometrażowych filmów rysunkowych, w tym „Wielkiej Podróży Bolka i Lolka” oraz „Porwania w Tiutiurlistanie”.

W 2004 roku zrealizował dźwięk do ostatniego filmu w swojej karierze, animacji  …Ergo sum”.

Otokar Balcy był wielbicielem zabytkowych samochodów. Uczestniczył w rajdach tych pojazdów. Angażował się także w działalność społeczną. W latach 1998-2002 był bielskim radnym.

Przeczytaj więcej o:  Bolek i LolekOtokar BalcyReksioStudia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej,animacja

http://www.rp.pl

.

Posted in Kultura | 28 Komentarzy »

Niemcy: Do więzienia za tłumaczenie książki

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

72-letni rewizjonista Günter Deckert, który spędził w więzieniu pięć lat za badania na temat holocaustu i stawianie pytań niezgodnych z oficjalną wersją tego historycznego wydarzenia, został skazany na kolejne pięć miesięcy pozbawienia wolności.

Tym razem zbrodnią Deckerta było przetłumaczenie na język niemiecki książki włoskiego rewizjonisty Carlo Mattogno pt. “Auschwitz: Pierwsze gazowanie”, która wyraża wątpliwości odnośnie szczególnie chronionego dogmatu holocaustu: istnienia i używania do mordowania ludzi komór gazowych.

Wyrok w tej sprawie (sześć miesięcy więzienia, 600 euro grzywny i spłatę kosztów sądowych) zapadł w lipcu 2010 roku w sądzie rejonowym w Weinheim. Po apelacji skazanego i siedmiu kolejnych rozprawach ten sam sąd utrzymał wyrok, skracając go o miesiąc z powodu długotrwałego postępowania. Prokurator nakazał Deckertowi stawić się w więzieniu w Mannheim tydzień przed Świętami Bożego Narodzenia. Po protestach ze strony skazanego, datę tę zmieniono na 2 stycznia 2013 roku.

Niemcy są krajem, do którego odsyła się niewygodnych historyków i badaczy drugiej wojny światowej i holocaustu. Tam są sądzeni i skazywani. W niemieckich więzieniach wyroki odsiadywał już m.in. australijski rewizjonista niemieckiego pochodzenia Ernst Zündel, natomiast w Austrii uwięziony był brytyjski historyk i badacz David Irving.

http://www.autonom.pl

W przypadku niektórych prawd historycznych najlepszym gwarantem ich słuszności jest sąd, prokuratura i pałka policyjna.
Admin.

Posted in Polityka | 20 Komentarzy »

Przegląd sztuki nowoczesnej czyli na co idą pieniądze podatników

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

sztuka_gwalt_kobieta_160x160

Przez ponad cztery miesiące, od 16 listopada 2012 do 24 lutego 2013, w dwóch ogromnych salach, wystawiane są w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej w Zamku Ujazdowskim prace Maurizio Cattelana.

Kolejny raz pieniądze który powinny były być wydane na: wodociągi, kanalizację, oczyszczanie ścieków, segregację śmieci, budowę dróg, dokarmianie głodnych, zostały zmarnowane na eksponowanie sztuki nowoczesnej.

Na kilkadziesiąt metrów przed terenem Zamku Ujazdowskiego potencjalnych widzów witają tablice przestrzegające że wystawa może wywołać silne emocje.

Pierwszy eksponat znajduje się przy samym wejściu do Zamku. Jest nim wiszące, zamiast flagi, dziecko. Jak można przeczytać w katalogu to protest przeciw dyskryminacji dzieci. Jest to wspaniały pomysł na upamiętnienie dnia walki z dyskryminacją. Stowarzyszenie Nigdy Więcej mogłoby obwiesić warszawskie latarnie manekinami Żydów w ramach walki z antysemityzmem, i Murzynów w ramach walki z rasizmem. Organizacje gejowskie mogłyby wieszać manekiny pederastów w ramach walki z homofobią, a PO i PiS manekiny swoich polityków w ramach walki z agresją wrogiej partii.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 19 Komentarzy »

Słabość Unii szansą dla Polski

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

W późnych latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku, ówczesny partyjny przywódca Władysław Gomułka, autor sloganu: „narodowe w formie – socjalistyczne w treści” – miał zwyczaj mawiać o ludziach, którzy z ideologicznych przyczyn nie przypadli jemu do gustu: „ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra”.

Nawet w okresie zaborów istniał Bank Polski

Powyższe prostackie powiedzenie, przyznajmy to, bardzo pasuje do dzisiejszej Unii Europejskiej, która przeżywa rozliczne kłopoty, różnej zresztą natury: ekonomiczne, polityczne, a także ze zdefiniowaniem własnej tożsamości. I nie są to, jak widzimy na licznych przykładach jakieś przejściowe problemy, łatwe do okiełznania oraz przezwyciężenia; ale dość zasadnicze, a nawet fundamentalne.

Dlaczego? Unia, jak dobrze wiemy, utworzona jest na filarze zbudowanym z tandemu Berlin – Paryż z dodatkiem Krajów Beneluksu; przy czym w tym powozie Francja chce być woźnicą, zaś Niemcy są pociągowym koniem. Dotąd tak w rzeczywistości było, lecz Berlin po zjednoczeniu nabrał mocy i pewności siebie, co wynika ze zmiany geopolitycznych uwarunkowań; stąd pewne napięcie na tej osi. Poza tym w Unii są konglomeraty jeszcze innego rodzaju.

Za pośrednictwem Wielkiej Brytanii jest w niej obecna wyrachowana polityka anglosaska, której celem jest utrzymanie kontynentalnej równowagi, a nie budowanie europejskiej federacji. Londyn ma swoich sojuszników takich, jak Skandynawia i Czechy. Dalej gospodarczo upośledzona śródziemnomorska część tej części Świata; naturalnie z wyłączeniem Północnych Włoch, które przez swoje paradoksy należą jednocześnie do kilku ugrupowań. Jest wreszcie Europa Centralna, rozrywana rywalizacją amerykańsko – niemiecko-rosyjską. Są to miny, dotąd głęboko zamaskowane, lecz teraz na skutek różnych kryzysów zaczynają z wolna eksplodować.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 9 Komentarzy »

Stan wojenny jednak legalny

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

Spór o stan wojenny z 13 grudnia 1981 r. trwa, coraz częściej pojawiając się jako element bieżącej walki politycznej. Im większe są emocje związane z wydarzeniami sprzed ponad trzech dekad, tym większe znaczenie wydają się mieć wszelkiego rodzaju prace przybliżające podłoże opisywanych wydarzeń. Jedną z takich prac jest najnowsza publikacja autorstwa Lecha Mażewskiego zatytułowana „Problem legalności stanu wojennego z 12-13 grudnia 1981 r. Studium z historii prawa polskiego”.

Autor od dłuższego już czasu specjalizuje się w problematyce ustrojowej II RP i okresu PRL, ze szczególnym uwzględnieniem stanów nadzwyczajnych. Ustalenia zawarte w pracach L. Mażewskiego bardzo często mają charakter pionierski.

W najnowszej pracy Mażewski odnosi się do kolejnych, podejmowanych przez organy i instytucje państwowe III RP, prób dowodzenia nielegalności (i bezcelowości) decyzji o stanie wojennym. Autor podziela argumentację mówiącą, jakoby stan wojenny wprowadzono z naruszeniem ówczesnego porządku prawnego, w tym także zobowiązań Polski na gruncie międzynarodowym, czym przychyla się częściowo do stanowiska prezentowanego przez pełniącego funkcję RPO, tragicznie zmarłego Janusza Kochanowskiego.

Stwierdzenie takie nie zamyka jednak, zdaniem autora, całości problemu. Mażewski zdaje się bowiem przychylać do tezy stwierdzającej, że o ile wprowadzenie stanu wojennego odbyło się z naruszeniem prawa, o tyle w okresie późniejszym akt ten, za pośrednictwem ustawy, zyskał swoją legitymizację (walidacja).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 22 Komentarze »

Polska bieda

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

Interesujące tabelki z zarobkami, podatkami Polaków i wiele więcej. Polecam!



Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka | 18 Komentarzy »

Stronnictwo Narodowe wobec stanu wojennego

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

Publikujemy poniżej końcowy fragment obszernego szkicu zatytułowanego „Stronnictwo Narodowe wobec stanu wojennego 13. 12. 1981 r. w Polsce” autorstwa Macieja Motasa, który w całości opublikowany został w pierwszym tomie nowego wydawnictwa ciągłego „Archiwum Narodowej Demokracji”. Przypominamy te podstawowe fakty w obliczu kompletnego niezrozumienia tego wydarzenia przez młode pokolenie odwołujące się do tradycji narodowej.

Działacze i politycy narodowi, pomimo dość jednoznacznie negatywnego stosunku do reżimu panującego w kraju, nie zdecydowali się na potępienie wprowadzonego w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego. Co więcej, praktycznie wszystkie wypowiedzi świadczą o wyrażonym w mniejszym lub większym stopniu zrozumieniu dla użycia przez komunistyczne władze nadzwyczajnych środków.

Przytoczone wypowiedzi i opinie nie są z całą pewnością w pełni jednolite, obrazują istniejące w łonie środowisk narodowych i Stronnictwa różnice, wynikające przede wszystkim ze stosunku do „Solidarności”. Warto podkreślić, że to nie cała „Solidarność”, postrzegana jako autentyczna katolicka i narodowa reprezentacja społeczeństwa, była przedmiotem krytyki. Jej ostrze skierowane było przeciwko grupie doradców wywodzących się z KOR-u. We wszystkich enuncjacjach wyrażana była także troska o strategię kierownictwa „Solidarności” i o to, która z grup w jej łonie zdominuje związek [1]. Często konstatowano brak doświadczenia i przygotowania działaczy związkowych, co tłumaczono między innymi brakiem normalnego sytemu politycznego, który umożliwiałby nabycie niezbędnych dla działalności politycznej umiejętności. Ukazywane były jednak przede wszystkim zgubne wpływy, jakie na związek wywierał KOR.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 7 Komentarzy »

 
%d blogerów lubi to: