Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Niemcy: Do więzienia za tłumaczenie książki

Posted by Marucha w dniu 2012-12-13 (Czwartek)

72-letni rewizjonista Günter Deckert, który spędził w więzieniu pięć lat za badania na temat holocaustu i stawianie pytań niezgodnych z oficjalną wersją tego historycznego wydarzenia, został skazany na kolejne pięć miesięcy pozbawienia wolności.

Tym razem zbrodnią Deckerta było przetłumaczenie na język niemiecki książki włoskiego rewizjonisty Carlo Mattogno pt. “Auschwitz: Pierwsze gazowanie”, która wyraża wątpliwości odnośnie szczególnie chronionego dogmatu holocaustu: istnienia i używania do mordowania ludzi komór gazowych.

Wyrok w tej sprawie (sześć miesięcy więzienia, 600 euro grzywny i spłatę kosztów sądowych) zapadł w lipcu 2010 roku w sądzie rejonowym w Weinheim. Po apelacji skazanego i siedmiu kolejnych rozprawach ten sam sąd utrzymał wyrok, skracając go o miesiąc z powodu długotrwałego postępowania. Prokurator nakazał Deckertowi stawić się w więzieniu w Mannheim tydzień przed Świętami Bożego Narodzenia. Po protestach ze strony skazanego, datę tę zmieniono na 2 stycznia 2013 roku.

Niemcy są krajem, do którego odsyła się niewygodnych historyków i badaczy drugiej wojny światowej i holocaustu. Tam są sądzeni i skazywani. W niemieckich więzieniach wyroki odsiadywał już m.in. australijski rewizjonista niemieckiego pochodzenia Ernst Zündel, natomiast w Austrii uwięziony był brytyjski historyk i badacz David Irving.

http://www.autonom.pl

W przypadku niektórych prawd historycznych najlepszym gwarantem ich słuszności jest sąd, prokuratura i pałka policyjna.
Admin.

Komentarzy 20 do “Niemcy: Do więzienia za tłumaczenie książki”

  1. Wandaluzja said

    Konferencja Ofiar, Żałobników i Wierzycieli Oświęcimia, zorganizowana przez Stowarzyszenie Ofiar Wojny w Bielsku-Białej, Oświęcim 1998
    (www.wandaluzja.com – 45. INCYDENTY NIE BYŁO, Gdańsk 2001: Hitlerowski system pracy NIEWOLNICZEJ na Górnym Śląsku z administacją w Oświęcimiu.

    W związku z 50-leciem WYZWOLENIA OŚWIĘCIMIA w r. 1995 francuski miesięcznik L’HISTOIRE ogłosił cykl artykułów o hitlerowskich obozach koncentracyjnych.

    Odkryciem L’Histoire jest to, że obozy te były często ośrodkami hitlerowskiej technologii, jak np. Dora koło Nordhausen w Turyngii, skąd Amerykanie wywieźli setkę V-2, dokumenty i fachowców. Potem obóz przejęła Armia Czerwona, która uruchomiła ten ośrodek dzięki pozostałej tam załodze, co po 2 latach zostało ewakuowane w całości do ZSRS.

    Autorzy tych artykułów w L’Histoire konkludują, że „dzięki Dorze powstały amerykańskie rakiety i sowiecki Sputnik. Zarówno Sowieci, jak i Amerykanie mieli więc powody, by o obozach milczeć” (H. M., L’Histoire – luty 1995; Co piszą Inni, Mówią Wieki, II 1995, nr. 2/429. s.14).

    Ta grabież technologii hitlerowskiej przez zwycięzców nie tłumaczy jednak powodów zamazywania historycznej prawdy o obozach hitlerowskich. Jednym z powodów jest tu analogia do sowieckiego Gułagu, ale to nie wszystko. W tymże cyklu francuskim jest też niesamowity wniosek, że gdyby nie hitlerowski atak na ZSRS to cała inteligencja francuska poszłaby do Gułagu – wobec czego Hitler był bohaterem francuskim? Profesor Wilczyński napisał kiedyś w tygodniku Wprost, że gdyby Roosevelt pożył nieco dłużej, to Stalinowi oparłyby się w Europie tylko Anglia i Portugalia …

    Francuzi wnieśli do historii obozów hitlerowskich pojęcie Fabryka Śmierci, rozróżniając obóz koncentracyjny w Oświęcimiu-mieście od „fabryki śmierci” w Oświęcimiu-Brzezince. Wg mnie jest to jednak taka prawda, jak to, że Oświęcim-Miasto był dla Polaków a Oświęcim-Brzezinka dla Żydów.

    Oświęcim był w systemie Górnego Śląska, toteż jakaś Fabryka Śmierci mogła tam mieć sens tylko wówczas, gdyby zwłoki ludzkie były cennym surowcem przemysłowym – ale nadają się tylko na nawóz, i to drogi, który hitlerowcy chcieli ponoć produkować we Włocławku z warszawiaków. W Oświęcimiu nie wchodziło to jednak w grę, gdyż na Górnym Śląsku była kopa spraw ważniejszych.

    Na procesie norymberskim Herman Goering wymienił jako jeden z powodów wojny z Polską zapotrzebowanie na polską siłę roboczą (Bertold Puchert, Działalność niemieckiej IG Farbenindustrie w Polsce, KiW W-wa 1973, s.39).

    Wg danych niemieckich to tylko przez Arbaitsamty hitlerowcy wypompowali z Polski 2,2 – 2,3 miliony siły roboczej, do linii Curzona (tamże, s.133), natomiast remanent Gomułki mówi tutaj o 2,5 milionach do linii Curzona.

    Ta siła robocza podlegała Ministerstwu Gospodarki Rzeszy – ale była jeszcze nierejestrowana siła robocza, która podlegała SS. Oświęcim należał właśnie do działu NIEREJESTROWANEJ SIŁY ROBOCZEJ POD ADMINISTRACJĄ SS.

    Pierwszy transport więźniów politycznych, samych Polaków, przybył do Oświęcimia 14 VI 1940. Więźniów tych potraktowano właśnie jako „nierejestrowaną siłę roboczą”, toteż „niepotrzebnych” inteligentów rozstrzeliwano, jak to miało miejsce na Żwirowisku. W związku z poborem Ślązaków do Wehrmachtu i Kriegsmarine, oraz przechodzeniem ciężkiego przemysłu na 24-godzinną dobę roboczą, to tej przymusowej siły roboczej potrzeba było coraz więcej, nawet setki tysięcy.

    Problem ten rozwiązano nawet „na wyrost” wiosną 1941 r, przez budowę obozów przy węźle kolejowym w Brzezince i w Moniowicach. Pierwszy miał charakter selekcyjny i rozdzielczy a drugi kadrowo-techniczny.

    W Moniowicach zaczęto wiosną 1941 budowę kombinatu karbochemicznego do produkcji benzyny syntetycznej dla ewentualnego frontu wschodniego, który to kombinat był budowany i obsługiwany właśnie przez niewolniczą siłę techniczną, pod administracją SS, ale w systemie kapitałowym IG Farben z siedzibą we Frankfurcie nad Menem.

    Jest rzeczą przy tym oczywistą, że SS zaopatrywało w niewolniczą siłę roboczą wielu kolaborantów hitlerowskich, których było na Górnym Śłąsku tysiące.

    O ile do Moniowic trafiała kadra ze zdobywanych przez Wehrmacht i przejmowanych przez SS zakładów przemysłowych – co można nazywać rabunkiem technologii – to do Oświęcimia-Brzezinki jechały pociągi z prospektywną siłą roboczą, którą wybierano np. z obozów jenieckich na hasło ZAWÓD i zdrowy wygląd. W Brzezince dokonywano selekcji i kwalifikacji, co trwało zwykle tydzień – co tłumaczy OGROM obozu Oświęcim-Brzezinka wobec obozu KONCENTRACYJNEGO w Oświęcimiu-Mieście. Po tym zakwalifikowaniu więzień jechał do któregoś z kilkudziesięciu podobozów Oświęcimia, z których znanych jest ponad 40, a każdy z tych podobozów miał kilkadziesiąt ośrodków pracy przymusowej.

    Każda kopalnia górnośląska miała brygady pracy niewolniczej, które pracowały na najniższych i najtrudniejszych ścianach. Znam relację jednego więźnia stalinowskiego, który zjeżdżał do szybu na linie, gdzie warunki były jak w średniowieczu – z czego wnoszę, że pracowali tam wcześniej więźniowie oświęcimscy, co stalinowcy próbowali reaktywować.

    Nie lepiej było w przemyśle chemicznym, gdzie przydatność robocza więźnia, zwykle źle odżywionego, trwała często nie dłużej niż kilka miesięcy.

    Przedwojenny raport agenta wywiadu polskiego Adriana (Brunona Grajka) mówi, że Polacy zatrudnieni przy budowie fortecznego metra wrocławskiego umierali po kilku miesiącach nie widząc słońca. Są też dane na to, że organizacja Todt – a więc bardziej humanitarna od SS – masowo uśmiercała więźniów po zakończeniu dzieła, tak że co do niektórych obiektów na Dolnym Śląsku nie pozostało żadnych świadków.

    Mój stryj, który miał być ministrem finansów u Jaroszewicza, na co nie zgodziła się Moskwa, był ranny w powstaniu warszawskim i opiekowała się nim Barbara Bierutówna. W związku z tym zaraz po uwolnieniu z niemieckiego obozu mój dziadek został wezwany przez Bieruta, który zlecił mu zbadanie udziałów amerykańskich w koncernach niemieckich, gdyż dziadek miał dobre stosunki amerykańskimi Irlandczykami.

    Instrukcja mówiła, że w systemie pracy niewolniczej Oświęcimia zginęło 6 milionów robotników, w większości obywateli radzieckich.

    Wiadomo, że IG Farben posłużyło się wobec Standard Oil szantażem technologicznym w postaci benzyny syntetycznej, zmuszając SO do współpracy kapitałowej. Współpraca ta trwała aż do wykrycia jej przez Harrego Trumana, który został za to prezydentem USA.

    Gdy jednak mój dziadek pojechał z tą sprawą do Waszyngtonu to urzędujący sekretarz stanu przyprowadził mu z tuzin protestujących przejmowanie przez państwo polskie ich mienia na podstawie tzw. nacjonalizacji przemysłu. Mój dziadek odpowiedział, że były to koncerny niemieckie, działające na podstawie jurysdykcji hitlerowskiej, i wymienił owe 6 milionów ofiar hitlerowskiego systemu pracy niewolniczej na Górnym Śląsku – na co delegacja amerykańska opuściła gabinet bez słowa.

    Chodzą pogłoski, że wg wywiezionego przez Armię Sowiecką archiwum oświęcimskiego to w Oświęcimiu zginęło tylko 130 tysięcy ludzi, z czego połowa Polaków – ale jest to prawdopodobnie rejestr oświęcimskiego krematorium.

    Pierwsze próby masowego uśmiercania przeprowadzono w Oświęcimiu wiosną 1942, ale krematoria zaczęto budować znacznie później. Trzeba tu dodać, że technika kremowania jest droga i dość długa a wersje o paleniu zwłok na stosach są dezinformacją.

    Jeśli idzie zaś o podobozy Oświęcimia i ośrodki pracy przymusowej, to żadne krematoria nie były tam potrzebne, gdyż zwłoki składowano w kopalniach na poziomach do zawalenia, jak to robili bolszewicy i Japończycy.

    Największy na Dolnym Śląsku specjalista od wywiadu niemieckiego, mjr Stanisław Siorek, który umarł nagle a jego archiwum zaginęło, mówił mi o niesamowitej technice likwidacji zwłok w Lubiążu, który był podobozem obozu koncentracyjnego w Rogoźnicy, która miała aż sto kilkadziesiąt podobozów, również w Wielkopolsce na Łużycach i w Czechach. Mówił on, że w podziemnej fabryce lotniczej pod klasztorem lubiąskim więźniów karmiono szczurami chińskimi a szczury zwłokami… – W taki to sposób hitlerowcy zlikwidowali plagę masowych samobójstw na stanowiskach roboczych.

    Armia Sowiecka, która przejęła tą fabrykę, więziła w podziemiach 27 tysięcy ludzi. Pisał on w Słowie Polskim, że aż do roku 1962 z podziemi wrocławskiego Dworca Głównego, gdzie był główny węzeł użytkowanego przez Armię Sowiecką niemieckiego metra fortecznego, wychodziły czasami karne kolumny siwych mężczyzn, z których żaden na nikogo nie spojrzał. Wg mjra Siorka była to załoga hitlerowskiej fabryki podziemnej, przejęta przez Armię Sowiecką wraz z techniką pokarmową.

    – Jak pisze prasa to takie szczury grasują teraz w metrze moskiewskim, z czego wynika, że w r. 1962 fabrykę tą ewakuowano do Moskwy.

    Jest to jedna z tajemnic hitlerowskiej technologii, którą mjr Siorek badał, również przy pomocy oficerów sowieckich, przez kilkadziesiąt lat.

    * * *

    Już po wygłoszeniu tego referatu w Niemczech ogłoszono, że była kategoria niewolniczej siły roboczej pod administracją SS. SS wynajmowało tych niewolników tylko rekomendowanym hitlerowcom za 6 marek dziennie, ale byli oni nadal pod nadzorem, kwaterunkiem i wyżywieniem SS. SS wydawało dziennie 60 fenigów na wyżywienie i 10 fenigów na kwaterunek i odzienie niewolnika, gdyż mieszkali oni „na stanowiskach roboczych”. Przeciętna długość życia roboczego niewolnika wynosiła 9 miesięcy, po czym zwłoki były obowiązkowo palone, co kosztowało administrację SS 2 marki. Pasuje to do raportu Adriana o budowie fortecznego metra wrocławskiego.. Długość życia niewolnika określało karmienie go ziemniakami i margaryną węglową, która po 9 miesiącach powodowała ślepotę.

  2. 25godzina said

    Widoczne prokuratura wie, że gdyby poddać te mity naukowej weryfikacji to niewiele by z nich nie zostało. Gdyby było inaczej to komu by taki jeden czy drugi oszołom przeszkadzał?

  3. Fran SA said

    1.
    Wandaluzja
    Moim miejscem urodzenia jest Nordhausen am Harz, lager „Dora” i mam to wmalowane i w akt urodzenia i paszport i wszystkie dokumenty. Mam tez swiadectwo chrztu z Nordhausen. (no, przez to swiadectwo chrztu nie naleza mi sie zadne odszkodowania. – i prawde mowiac wcale mnie to nie martwi)

    Wiec naturalnie moje wiadomosci od obojga rodzicow, ktorzy byli wiezniami w tym obozie sa troszeczke inne od utartych schematow propagandy.
    Prawda jest, ze w Dora zaden zyd ani Rosjanin nie przezyl kolejnych amerykanskich nalotow dywanowych. ( mnie z mama przywalilo w gruzach trzy razy)
    Podobno wedlug tego co mi mama opowiadala, uratowalo sie piecioro polskich dzieci.
    I ja wsrod nich.
    Naturalnie, ze kolejne rzady PRL-u mialy w dupie wszystkie polskie dzieci urodzone w obozach. Mialy i maja w dupie moich rodzicow i tysiace, tysiace Polakow, ktorzy przeszli obozy.
    I chyba to bardziej boli niz wszystkie zasrane pieniadze swiata.
    Natomiast bajki o Oswiecimiu powoduja u mnie podobny odruch jak u bogatego rolnika, ktory nagle stracil caly swoj dobytek w czasie napadu rabunkowego; i nie chodzilo rolnikowi o ten rabunek i pieniadze, ale o to, ze mu chalupe spalili.

    Klamstwo nie spada z nieba. Ten, kto klamie, zawsze widzi korzysc w klamstwie.
    Najwiecej korzystaja i skorzystali ci, ktorzy powymyslali rozne klamstwa na temat II-ej wojnie swiaowej..

    W dyskusji ‚ile diablow miesci sie na koncu szpilki’ i ilu zydow zginelo w piecach NIKT jak dotad nie dyskutuje … ilu zydow zginelo w czasie amerykanskich nalotow dywanowych.
    I to nie tylko w obozach!

    Bo Polakow i tak nikt nie liczyl.

    Oswiecim mial 91 podobozow.

  4. Fran SA said

    A.3
    Cos mi sie przypomnialo: Rosjan tez nikt nie liczyl, a ich losy po wojnie byly STRASZNE!.
    W Dora bylo duzo Rosjan i Rosjanek i duzo Zydow. Ocalo tylko (czesciowo) polskie skrzydlo.

  5. p.e.1984 said

    Jeśli zaś areszty i szykany na uczelni nie wystarczają, dzieje się to, o czym pisał ś.p. Dariusz Ratajczak: Jak trudno być kłamcą. To bardzo wazny tekst – i każdy powinien się z nim zapoznać. Ten tekst pokazuje, w jakiej rzeczywistości żyjemy (zważywszy okoliczności nagłej śmierci D. Ratajczaka). I nie tylko my.

  6. wi42 said

    Re: 4 Fran SA

    Tych liczono dobrze (spisy obozowe) i to byl najwiekszy holocaust II WS.
    Do uwag moge dadac tylko linki do tego ludobojstwa II WS o ktorym nikt nie mowi i wiekszosc nie chce wiedziec.
    http://www.historynet.com/soviet-prisoners-of-war-forgotten-nazi-victims-of-world-war-ii.htm
    http://en.wikipedia.org/wiki/Nazi_crimes_against_Soviet_POWs
    W tej zbrodni wszystko dobrze udokumentowane, zamordowano ok. 5 mln jencow sowieckich i … nikt o tym nie mowi. Moze dlatego, ze przycmilaby oficjalny holocaust iloscia ofiar?

  7. wi42 said

    Re: 4 Fran SA
    A oto kolejna strzezona „tajemnica”:

    It is estimated that 700,000 to a million men may have died within the period they spent incarcerated in American and French camps alone from 1945 to 1948. There are much higher estimates, however, and attempts to uncover the truth regarding these camps in modern times, as well as excavation of reported mass grave sites, have been vigilantly thwarted by, among others, the German government.
    http://www.truedemocracy.net/hj34/20.html

  8. Fran SA said

    Ad. 6
    Wi42
    Nie wszystkich liccono. Nie bylo czasu; w czasie bombardowania obozow w Niemczech nie zostaly zadne dokumenty ani spisy. ‚Wyzwalanie’ obozow przez Amerykanow to chyba najczarniejsza karta w historii wojen. Wiekszosc tych obozow byla juz opuszczona przez kapitulujace Niemcy. Obozy byly pozostawione na lasce losow. A losy byly bardzo niesprzyjajace: Nie bylo dostaw zywnosci ani lekarstw. Duzo ludzi umieralo na tyfus, a przede wszystkim z glodu.
    Niektorzy mieli jeszcze tyle szczescia co ja z rodzicami i paroma innymi polskimi rodzinami, bo nas zabrali do barakow Czerwonego Krzyza i troche odkarmili, a w ogole byla juz wojskowa opieka lekarska. W tych barakach byli Czesi, Francuzi, serbskie partyzanty..

    Na podstawie jakiejs dranskiej umowy ze Stalinem, wszyscy Ukraincy byli pakowani na powrot do Sowietow. Bardzo wielu popelnilo samobojstwo. Bo dzialy sie dantejskie sceny. Inne narodowosci mogly wybierac, gdzie chcieli jechac.(emigrowac)
    Rosjanami i Ukraincami nikt sie nie przejmowal. 10 tysiecy Ukraincow, ktorych wywieziono do Sowietow na sile, Stalin osobiscie kazal rozstrzelac zaraz po przyjezdzie..

    Po latach, i juz nie w Polsce udalo mi sie pomoc Rosjance z Krasnodara wyemigrowac z ZSSR.
    A bylo tak:
    Ciotka tej Rosjanki ze swoja matka zostaly zabrane z lapanki i wywiezione do Niemiec. Wojne przezyly w Niemczech, a po wojnie chcieli ich odciupasowac do Rosji, wiec udalo im sie uciec z ‚punktu zbiorczego’, gdzie organizowali wywoz do Sowietow. Wloczyly sie wiele dni, i ukrywaly przed tymi ‚punktami.
    Pol-zywe i obdarte, bez butow trafily do polskiego punktu zbiorczego, skad organizowano wyjazdy Polakow; Polacy mogli sobie wybierac kraj docelowy.

    Rosjankami zaopiekowali sie Polacy i obiecali pomoc. Naturalnie zostaly zrejestrowane jako Polki i wpisane na liste wyjazdow na Zachod. Polacy probowali ich nauczyc bardzo podstawowych zwrotow po polsku, zeby sie nie wydalo oszustwo.
    Matka z corka szczesliwie dotarly na Zachod. Przez wiele lat kontakt z Rosja Sowiecka byl niemozliwy, a w kraju zostala jeszcze siostra, ktora przezyla Sowiety ale w ciezkim stanie bo miala rodzine za granica.Otoz ta siostra w Rosji miala dorosla juz corke, ktora ciotka koniecznie chciala wydlubac z sowietow i sponsorowac na Zachod.
    Okazalo sie, ze prawnie jest to niemozliwe, bo ciotka wyjechala z Niemiec na polskich papierach, jako Polka. Nie mozna bylo udowodnic pokrewienstwa bez przyznania sie do podrobienia dokumentow emigracyjnych.

    Po co ja to wszystko pisze? Bo takich historii bylo tysiace. O tym nawet nie wolno pisac.
    Zaraz po wojnie udalo sie wyjechac na Zachod tysiacom, tysiacom Ukrancow, ktorzy podawali sie za … Polakow.
    W czasie jednej z takich ‚bratnich’ konferencji z Ukraincami udalo mi sie niesmialo o tym wspomniec. W pare dni pozniej zadzwonil do mnie jakis szef organizacji ukrainskiej, zeby mnie opieprzyc, ze to wcale nieprawda, ze Ukraincy sie podszywali pod Polakow.

    (Naturalnie, ze nikt nie chcial przyjac SS Galizien- a Polacy byli sprzymierzencami aliantow, wiec mieli ‚free pass’ na Zachod – przynajmniej tyle mogli dla nas zrobic ‚wodzowie’ z Jalty)

    No wiec ten pan Hryhor.. i cos tam, juz nie pamietam dokladnie koncowki nazwiska, zaczal pyskowac, ze on nie podrobil papierow emigracyjnych i nie oklamal wladz emigracyjnych; on tylko zadeklarowal w bumagach, ze … ‚urodzil sie na polskiej ziemi’
    No to pieknie, wyrwalo mi sie, panie Hryhor.. i cos tam, to kiedy pan klamal? Wtedy czy teraz???!!

    Po kapitulacji Niemiec Amerykanie dlugo jeszcze bombardowali Niemcy. Zginelo wtedy prawie 2 miliony ludnosci cywilnej.
    Kolejna draka zaczela sie po wojnie: walki na Podhalu i nie tylko, przesiedlanie, paskudne sady i mordowanie Polakow, ktorzy osmielili sie bronic kraju… i zsylki tym razem, znow na Wschod.

    I troche mnie zlosci, ze my ‚w kolko i krugom’ pozwalmy pieprzyc o tym, ze wlasciwie II wojna swiatowa wybuchla glownie dlatego, ze Hitler nie lubil zydow! I zydzi sa jedynymi ofiarami wojny. Nikt inny sie nie liczy!

    Talmud sie klania.

  9. Fran SA said

    8.
    przepraszam za drobne pomylki; powinno byc: liczono.

  10. Wandaluzja said

    Ad. 8: „Po kapitulacji Niemiec Amerykanie dlugo jeszcze bombardowali Niemcy. Zginelo wtedy prawie 2 miliony ludnosci cywilnej.”
    ***
    Nie wiem, co to znaczy, ale sąsiad mówił nam, że kilka tygodni PO ZAKOŃCZENIU WOJNY widzieli w Niemczech SETKI samolotów amerykańskich z Polską Szachownicą, które w tym miejscu leciały nisko PO ZBOMABARDOWANIU ROSJAN.
    Zostałem pouczony, że Oświęcim miał 91 Podobozów.

  11. marat15 said

    tymczasem rzad niemiecki znowu ugial sie ;od presja zydowskiego lobby i zezwoli na praktykowanie obrzezania przez rabinow, kotre wiaze sie m.in z wysysaniem krwi . Jak rabin ma aidsa lub inne choorbso to autmotaczynie i dzieciak to dostaje.
    ale ..z drugiej strony, to juz nie moje zmartwienie.
    http://www.gilad.co.uk/writings/germany-says-yes-to-jewish-blood-ritual.html#entry32023593

  12. marat15 said

    w miedzyczasie rzad izraelski zmusza kobiety, emigrantki z Etiopii do przymusowej antykoncepcji i sterylizacji.

    http://www.haaretz.com/opinion/israel-s-ethiopians-suffer-different-planned-parenthood.premium-1.484110
    http://mondoweiss.net/2012/12/ethiopian-immigrants-subject-to-forced-injections-of-contraceptive.html

  13. wi42 said

    Re 8 Fran SA
    Dzieki za przekazanie prawie osobistych przezyc.
    We wpisie 6 mowie o jencach sowieckich, wzietych do niewoli w pierwszysch miesiacach wojny i zamordowanych glodem kilka tygodni lub miesiecy pozniej.
    Bylo ich kilka milionow. I ta ilosc jest duzo lepiej rejestrowana niz oficjalny holocaust. I nawet jezeli bylo nie 5 mln, to napewno 3 mln. – te ofiary zasluguja przynajmniej aby o tym wiedziano.

  14. marat15 said

    niedlugo beda nas monitorwac we wlasnych chalupach.
    Jak ktos sie po siedzeniu podrapie lub w nosie podlubie, to kamera to zarejstruje i moze byc klopot.
    A jak dziecakowi da sie klapa w pupinebo rozrabia, niech sie rodzic nie zdziwi jak mu owego dzieciaka dobrzy ludzie z dobrego rzadu zabiora i odadza na wychowanie dobrym, dwom tatusiom.
    Nie mam kablowki wiec przynajmniej to mi nie grozi.
    TV tez mam starego, przed- potopowego.
    http://vigilantcitizen.com/latestnews/tech-companies-are-developping-tvs-that-watch-you/

    „.Picture this: You’re having an argument with your partner while watching television, and suddenly an advertisement comes on for marriage counseling. Or maybe you’re doing some weightlifting while a movie plays in the background, and ads for health food pop up on the screen.

    In the past, it would have been mere coincidence. But in the future, things look set to change, thanks to Verizon’s “gesture recognition technology.”

    The company has filed a patent, published last week, for a system designed to be used in the home to target advertisements at people. Using a combination of image and audio sensors, it would detect actions in your living room while you were watching TV. These sensors, deploying facial and profile recognition, would pick up “physical attributes” like skin color, facial features, and even hair length, and also detect “voice attributes” to help determine the tone of your voice, your accent, and the language you speak. Inanimate objects aren’t off-limits—the technology could also spot beer cans and wall art.

    Combined, this would mean that your TV or set-top box would effectively be watching and listening to you while you snuggle up on the couch with your partner to watch the latest episode of Homeland. If the cuddling went a bit further, the chances are the technology would pick up the noises and start playing ads for “a commercial for a contraceptive” or “a commercial for flowers,” as outlined in the patent.

    The patent also says if the device picks up that the user is “stressed” then it “may select an advertisement associated with the detected mood (e.g., a commercial for a stress-relief product such as aromatherapy candles, a vacation resort, etc.).” It adds that “If a couple is arguing/fighting with each other” the system “may select an advertisement associated marriage/relationship counseling.” And if the sensors detect that a user is a kid, the system will trigger “more advertisements targeted to and/or appropriate for young children.”

  15. marta15 said

    za ujawnianie prawdy wysylaja obecnie do wiezienia.
    Za promowanie zboczen, satanizmu i plugastwa media placa bardzo dobrze.
    Dlaczego pozwalcie dzieciom i mlodziezy sluchac tego????????????????????????????
    Jak powiedzial H. Belloc w miejsce starozytnego poganstwa przyjdzie nowozytny SATANIZM.
    I on juz sie na dobre rozpanoszyl w tzw pop-kulture, a stada zaczadzonych, otumanionych , wypranych z myslenienia niby chrzescijan slucha , promuje , kupuje i zachwyca sie tym plugastwem.
    Tu jeden z przykladow. A mlodziem sie tym gooownem zachwyca i tego slucha.
    I chodzi na koncerty tej jawenj satanistki. A radio, tv promuja jej demoniczne piosenki.
    W kolko i w kolko.
    http://vigilantcitizen.com/latestnews/keha-drinks-blood-from-heart-during-live-show/

  16. Fran SA said

    10.
    Wandaluzja
    re: 91 podobozow

    Dosc dokladnie pisze o obozach ( i podobozach) niejaki Dziura Dziurski (nazwisko przybrane) w ksiazce pt. Freedom Fighter.
    Autor byl Slazakiem zatrudnionym przez Niemcow jako inspektor zdrowia w obozach pracy. Autor pisze, ze byl czlonkiem AK i Kedyw mu pomogl dostac te prace. Niemcy chetnie go zatrudnili bo jako Slazak byl mniej podejrzany.
    Zadaniem tego inspektora bylo badac warunki zdrowotne wiezniow – chodzilo o to, zeby ‚kadra’ niemiecka nie zarazila sie od wiezniow. Stad te nieprawdopodobne srodki ostroznosci, pasiaki, dezynfekowanie odziezy, walka z wszami i innym robactwem.
    Ten AK-owiec zwiedzal obozy i pisal tajne raporty do AK i oficjalne do wladz okupacyjnych. Po wojnie, Anglicy mu ‚zmienili’ tozsamosc i pomogli osiedlic sie gdzies na antypodach.

  17. niereligijna said

    to jeden z moich ulubionych rewizjonistow, polecam film

  18. niereligijna said

    David Cole in Auschwitz Full Documentary

  19. najnowszy model terminatora said

    w rfn ponoc bezpieka skonfiskowala kilka lat temu caly naklad nowego wydania ksiazki coudenhove-kalergi’ego „praktischet idealismus” o zydowskich korzeniach pomyslu unii europejskiej (paneuropy).

    podobno skonfiskowala tez caly naklad niemieckiego wydania ksiazki „hitler zalozycielem izraela” h. kardela.

  20. Wandaluzja said

    Ad. 19: Pamiętam jak w przeddzień akcesu Polski do UE reklamowano książkę „Hitler założycielem Izraela”: KUPÓJCIE, BO ZA ROK BĘDZIE ZAKAZANA. Książka ta była częściową publikacją Śledztwa Bundestagu w/s Hitleryzmu i Holokaustu. Śledztwo to było w archiwum Bundestagu w dziale Kanclerz Konrad Adenauer, który – jak stwierdzono 10 lat temu – został OKRADZIONY z holokaustyków.
    Taki los spotkał też książkę IDEALIZM PRAGMATYCZNY o korzeniach Unii Europejskiej – identycznych do Unii Sowieckiej. Unia Sowiecka była Największą Poezją: POKÓJ LUDOM, WŁADZA RADOM, ZIEMIA CHŁOPOM, CHLEB GŁODNYM a Zawody Raboooczim… Jeden opowiadał, jak był na wiecu na którym przemawiali Różni. Jeden mówił o Ziemi Ojczystej, drugi o Ukrainie Wielu Narodów a w końcu wszedł na bekę po winie bolszewik: POPATRZCIE NA TĄ PIĘKNĄ UKRAINĘ. NA TE PRZEPIĘKNE ŁANY, TE CUDOWNE LASY, NA PAŁACE ŁADNIEJSZE OD WŁOSKICH, NA TE FABRYKI, widać było kominy… TO WSZYSTKO WASZE… I umilkł – że musiano prinukiwać by mówił dalej, o Pałacach dla ukraińskich dzieci… Potem zaś te pałace palono jako Polskie.
    W Wałbrzychu i Dzierżoniowie była konferencja aktywu żydowskiego w/s wojny palestyńskiej. Jerzy Borejsza odczytał referat swego przyrodniego brata, MBP i prawej ręki Berii Jakuba Bermana, w którym czytamy, że Żydzi wygrali Wojnę Światową kapitałem amerykańskim i krwią narodu rosyjskiego, której Nie Szczędzili. GŁÓWNĄ zbrodnia polityczną komunistycznej Polski jest ANTYSEMITYZM. Podejrzanych o antysemityzm należy likwidować przy pomocy bojówek PPR jako Faszystów.
    Żydzi wygrali wojnę światową ze środkowoeuropejskim antysemityzmem – bo groźny jest tylko antysemityzm środkoweuropejski, który ogłosił ustami Goethego i Staszica, że Bez Antysemityzmu obrona przed kapitałem kryminalnym jest NIEMOŻLIWA.
    Podstawą kapitału kryminalnego jest LICHWA. Lichwa rzymska była ostrzejsza od greckiej a Najostrzejszą była żydowska. Juliusz Cezar, który przez WYKUPIENIE od Helwetów Lyonu był niewypłacalnym choć sprzedał w niewolę milion Galów, został zamordowany za próbę ograniczenia lichwy, a potem najlepszy finansista Nerona Wespazjan skazał Rzym na ŚMIERĆ zawierając w Aleksandrii układ z bankierami żydowskimi, którzy obiecali mu Tron Cesarski. Już w XVIII wieku zastanawiano się, CO BĘDZIE, jeśli kapitał – jako IV Władza – wymknie się spod kontroli społecznej i politycznej, i zacznie rządzić państwami JAK FOWARKAMI? To właśnie stało się w rewolucji bolszewickiej, gdy kapitał KRYMIANALNY (synowie zegarmistrzów) uzyskał suwerenność za pieniądze sztabu niemieckiego, który kupił władzę za 40 milionów RM od Proletariatczyka Kiereńskiego dla Proletariatczyka Lenina za pośrednictwem Proletariatczyka Narutowicza.
    ŻMUDZIN Piłsudski kierował się nienawiścią do Rosji, ale czym u licha kierował się „bezbarwny politycznie” Narutowicz? zamordowany przez ABSOLUTNIE UCZCIWEGO Niewiadomskiego. Wrogowie HELWETA, GORSZEGO OD DIABŁA twierdzili, że za pośredniczenie między Sztabem Cesarskim a Kiereńskim i Leninem, ale ja w książce „Incydentu nie było” (Gdańsk 2001) twierdziłem, że Niewiadomski miał „obowiązek” zabić Piłsudskiego, a gdy Dmowski się na to nie zgodził to Następnym w Kolejce był Kolega Kiereńskiego i Lenina Gabriel Narutowicz.
    Może rozstrzygniemy to przez PLEBISCYT?

Sorry, the comment form is closed at this time.