Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Uratowały ją nożyczki

Posted by Marucha w dniu 2012-12-20 (Czwartek)

Para nożyczek dosłownie ocaliła życie malutkiej, urodzonej skrajnie przedwcześnie Maddaleny. Dziewczynka jest jednym z najmniejszych noworodków, które w historii brytyjskiej medycyny uratowali położnicy i pediatrzy neonatolodzy.

W Wielkiej Brytanii obowiązuje zasada, zgodnie z którą ratuje się wcześniaki urodzone powyżej 22. tygodnia ciąży i ważące powyżej 1 funta, czyli 16. uncji (ok. 454 g). dzieci młodsze i mniejsze pozostawia się, aby umarły. Otrzymują jedynie tzw. opiekę konieczną.

Dylematy związane z ratowaniem wcześniaków są związane z dużą niedojrzałością noworodków urodzonych przedwcześnie oraz z liczbą chorób i powikłań, które wpływają na całe życie dziecka.

Lekarze odbierający poród położyli 23-tygodniową Maddalenę na wadze – dziewczynka ważyła dokładnie 1 funt. Podjęto decyzję o ratowaniu dziecka i rozpoczęto intensywną terapię noworodka.

Kiedy dziewczynka została ułożona w inkubatorze, podłączona do tlenu i zaopatrzona lekami okazało się, że podczas ważenia na wadze zawieruszyły się nożyczki. Nikt ich nie zauważył pod szpitalną chustą. Dodały dziecku ciężaru, który dokładnie brakował do 1 funta. W rzeczywistości Maddalena ważyła zaledwie 0,84 funta, czyli 13 uncji. Zaskoczeni lekarze nie zmieniali już swojej decyzji. Dziewczynka przeżyła.

Po kilku miesiącach dziecko zostało wypisane ze szpitala. Pomimo skrajnego wcześniactwa jest zupełnie zdrowe. A lekarze z Royal Sussex Hospital pokazują innym „cudowne” nożyczki.

[Tłumaczenie i opracowanie własne HLI-Polska na podstawie serwisu informacyjnego LifeNews.com (S.Ertelt) – 18.12.2012 r.]

Za: Human Life International – Polska — Polski serwis pro-life (19/12/2012)
http://www.bibula.com/

Komentarzy 14 do “Uratowały ją nożyczki”

  1. […] Za; https://marucha.wordpress.com/2012/12/20/uratowaly-ja-nozyczki/ […]

  2. Pokręć said

    No, urzędnicy. jak za Hitlera na rampie, przejdziesz pod tyczką na wys. 1,20 metra – do gazu. I nie ma gadania, że brakło Ci 2 mm.
    Szlag mnie trafia na takie arbitralne normy. One ułatwiają życie tylko biurestwu, ludziom potrafią „za niewinność” nawet odebrać życie.
    Pieprzony świat, diabelska cholerna otchłań! Do kiedy ten skur…yn będzie po tym świecie krążył i niszczył ludzi? DO KIEDY?!?!?!?

  3. Siggi said

    Jeszcze 50 lat temu malo kto wiedzial cokolwiek o cieplarkach medycznych-inkubatorach,ktore stwarzaly warunki do ratowania wczesniakow.Dzis,ten sprzet i wykwalifikowana kadra medyczna jest w dyspozycji krajow zamoznych a przede wszystkim tam gdzie jest elektrycznosc.
    W Polsce jest ustawowy obowiazek ratowania wczesniaka o wadze 500gramow.Notuje sie u nas przypadki uratowanych ponizej tej granicy.
    Z przed laty znam kuriozalny przypadek ze Wschowy,ze nieuratowany noworodek mial pogrzeb bez ksiedza,bo…byl nie ochrzczony.

  4. Griszka said

    I jakby ważyła te 0,99 funta (czy jaka jest dokładność tej wagi) to by poszła na przemiał, bo urzędas lubi okrągłe cyferki w rubryczkach…

  5. Marucha said

    Re 3:
    Dlaczego go nikt nie ochrzcił wodą tuż po urodzeniu?
    Co, zapomnieli?
    Czy nie wiedzieli, że tak można?
    Kiedyś wszyscy to wiedzieli.

  6. GW said

    Ad 2

    …gazu…?
    Moze Pan ‚to’ sprawdzi i raz jeszcze. A, na wypadek wszelki, co?

  7. GW said

    Ad 5
    Ehh, Panie Marucho… tozto na pejsbukach nie pisza takiego i nic.
    To dzieki Takim, jak Pan, miedzy Innymi, sie dowiadywac mamy i przypominac, i przypominac, i przy…, i napominac… ‚do usr…anej smierci’ – Mama mowia.

    Dziekuje w imieniu maluczkich i niezlomnosci wytrwalej zycze.

  8. GW said

    Moj zwrot do Pana ‚Pokrec’ (ad 2) nie przelazi nijak. Bylo w nim slowo ‚газ’ po polsku. To powod?

  9. GW said

    Ad 2
    (moze tak przejdzie)

    …’ga*u’…?
    Jakiego?
    Moze Pan ‚to’ sprawdzi’ raz na zawsze, i raz jeszcze. Naturalnie skoro Pan i zechce.
    Naciskam ‚Opublikuj komentarz’… i…?

  10. GW said

    przelazlo, jak Panstwo widzicie. Pan ‚Pokrec’ rowniez?

    PS
    Ehh…, co to sie czlowiek nie nakombinuje…

  11. Marucha said

    Spokojnie, nie przeszło, to gajowy przepuści.
    Chyba że jest szlaban.

  12. GW said

    Ad 11
    Dziekuje.

    Pan pojdzie spac w koncu, co? Spokojnie, zycze dobranocy dobrej.

    PS
    Juz nie wspomne o Pana polowicy. Pani musi Gajowianka z…, pozwole ‚se’ nie zadroscic i poniechac zazdroscia.

    PPs
    A wysle, co mi tam!
    Co czynie… namyszkowo.
    Co za … czasy!

  13. GW said

    ‚Juz nie wspomne o Pana polowicy’

    ‚Polowicy’, wielkie ‚P’

    Alem burok.
    Pan mnie skarci, prosze. A Pania najdosadniej przepraszam.

    PS
    Pan Gajowy raczy opuscic mi Swoje Racje, bardzo prosze. Boc wiem.

    PPS
    … no co za… (ja tak do siebie)

  14. […] Za; https://marucha.wordpress.com/2012/12/20/uratowaly-ja-nozyczki/ […]

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: