Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 22 grudnia, 2012

Martwe dzieci jako „ozdoby świąteczne”

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Czołowa amerykańska organizacja proaborcyjna, Planned Parenthood (PP) wypuściła na rynek serię obraźliwych wobec chrześcijan, a niekiedy także bluźnierczych gadżetów.

Abornament

PP od lat obrażała chrześcijan wydając świąteczne kartki z napisem „Choice on Earth” (wybór na Ziemi) zamiast „Peace on Earth” (Pokój na Ziemi). Tym razem wyprodukowano pseudo-ozdoby choinkowe przedstawiające zabite dzieci nienarodzone.

Te pseudo-ozdoby przedstawiają abortowane dzieci na różnym etapie rozwoju płodowego. Aborcyjni aktywiści nazwali je abornamentami (abornaments). Abornamenty mają być laicką i prześmiewczą odmianą chrześcijańskich ozdób świątecznych (ornaments). Część z nich ma dodatkowo bluźnierczy podtekst – np. przedstawiają abortowanego Pana Jezusa.

Tzw. abornamenty pojawiły się już w 2010r. i były sprzedawane przez Internet. Przed zbliżającymi się świętami 2012r. zainteresowanie nimi wzrosło. Przyczyniło się do tego sprzedawanie ich na portalach społecznościowych, m.in. na Facebooku.

Narodziny Chrystusa

– Będziemy tworzyć coraz więcej abornamentów dla niepoprawnej politycznie przyjemności klientów – mówi jeden z twórców „ozdób” cytowany przez lifesitenews.com. – Nasze ozdoby nie mają na celu przekonywania nikogo do zmiany poglądów ani do obrażania nikogo. To po prostu przykład głupiej i niesmacznej sztuki – dodaje. O ile wartość „artystyczna” pseudo-ozdób jest rzeczywiście znikoma, to przynajmniej niektóre z nich trudno uznać za nieobraźliwe.

Sprzeciw budzić musi też uznawanie barbarzyńskich gadżetów za politycznie niepoprawne. Biorąc pod uwagę fakt, że Stanami Zjednoczonymi rządzi wybrany już na drugą kadencję zwolennik aborcji Barrack Obama, to raczej działalność pro-life jest pod prąd głównego nurtu. Planned Parenthood świetnie zaś sobie radzi w aktualnym systemie politycznym. Dotacje dla organizacji są bardzo wysokie, a członkowie jej zarządu są wśród 1,5% najlepiej zarabiających Amerykanów.

Źródło: lifesitenews.com
Marcin Jendrzejczak
http://www.pch24.pl

Posted in Kultura | 14 Komentarzy »

Nowy pomysł Boniego – będzie odbierał ziemie Kościołowi

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Agenturalny padalec, Michał Boni, nie ustaje w generowaniu ubeckich pomysłów. Psychopaci nie mają bowiem ani poczucia winy, ani wstydu. – admin.

Nowy pomysł Boniego - będzie odbierał ziemie Kościołowi - niezalezna.pl

Foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Po krytykowanym przez wielu posłów pomyśle powołania rządowej rady monitorującej przejawy mowy nienawiści, ksenofobii i agresji w życiu publicznym minister Michał Boni ma nowy pomysł. Teraz chce odbierać ziemie Kościołowi, bo zorientował się, że niektóre parafie mają ich… za dużo.

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że Boni dopatrzył się błędów w decyzjach urzędników, którzy przed laty przyznali Kościołowi setki hektarów ziem dla parafii. Minister administracji i cyfryzacji chce unieważnić decyzje o przyznaniu gruntów Kościołowi, a jeśli się to nie uda, to chce chociaż odszkodowania.

Cała sprawa dotyczy sytuacji z lat 1999-2004, gdy parafie z diecezji legnickiej występowały o nieodpłatne przekazanie gruntów rolnych. Zezwalała na to ustawa o stosunku państwa do Kościoła katolickiego, która stanowiła, że parafie, które po II wojnie światowej podjęły swoją działalność na ziemiach północnych i zachodnich, mogą się starać o przyznanie im gruntów, którymi dysponował Skarb Państwa.

Zgodnie z treścią ustawy jedna parafia mogła liczyć na otrzymanie maksymalnie 15 hektarów ziemi, jednak w wielu przypadkach parafiom przyznano grunty o większej powierzchni. To właśnie z nimi bój będzie teraz toczył minister Boni.

Minister administracji i cyfryzacji może się jednak rozczarować, bowiem w wielu przypadkach odzyskanie ziemi będzie zupełnie niemożliwe. Boni nie ma co także liczyć na to, że Kościół zapłaci odszkodowanie, ponieważ zgodnie z obowiązującymi przepisami, za błędy i złe decyzje administracji publicznej… płaci państwo.

Na ten temat:

http://niezalezna.pl

Posted in Polityka | 12 Komentarzy »

„Nergal” bez parasola Unii

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Komisja Europejska wycofała się z obrony zdeklarowanego satanisty Adama Darskiego „Nergala”. Tym samym przyznała, że zbyt pochopnie wkroczyła w kompetencje leżące w gestii państw członkowskich i wskazała, że ocena działań Darskiego należy do polskiego sądu.

Zmiana stanowiska nastąpiła po interpelacji europosła PiS Tomasza Poręby. Komisja Europejska przyznała: „przepisy dotyczące bluźnierstwa podlegają wewnętrznemu porządkowi prawnemu państw członkowskich”, podobnie jak „zapewnienie respektowania praw podstawowych, wynikających z umów międzynarodowych i z wewnętrznego ustawodawstwa”. Oznacza to całkowite wycofanie się z wcześniejszego stanowiska wydanego 31 października br. W wydanej wówczas opinii wskazała, iż „oskarżanie zespołu muzycznego o obrazę uczuć religijnych jest niezgodne z wartościami Unii Europejskiej”, i podkreśliła, że wszystkie kraje członkowskie UE muszą respektować pakty międzynarodowe…

Ordynariusz włocławski ks. bp Wiesław Mering zwraca uwagę, że jakiekolwiek przyzwolenie na obrazę uczuć religijnych, w tym na deptanie Biblii i znieważanie krzyża, jest bardzo niebezpieczne, prowokuje kolejne skrajne akty agresji. Może prowadzić do zachowań, z jakim mieliśmy do czynienia na Jasnej Górze, gdzie sprofanowany został Obraz Matki Bożej Królowej Polski.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 1 Comment »

GMO podpisane

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Mimo apeli opozycji i organizacji społecznych prezydent Bronisław Komorowski podpisał wczoraj ustawę o nasiennictwie. Pozwala ona na rejestrację i sprzedaż nasion roślin modyfikowanych genetycznie.

Takiej decyzji można było się spodziewać, bo choć ustawa uchwalona przez Sejm i Senat znacznie odbiegała od projektu prezydenta, to jednak Komorowski sugerował wcześniej, iż ją podpisze. Z projektu prezydenckiego posłowie wykreślili zapisy o zakazie rejestracji nasion GMO i obrotu nimi, ale Bronisława Komorowskiego zadowoliły deklaracje, że takie zakazy znajdą się w rozporządzeniach ministra rolnictwa, których projekty przyjął Stały Komitet Rady Ministrów. Chodzi o całkowity zakaz uprawy w Polsce kukurydzy MON 810 i ziemniaka Amflora (to jedyne rośliny modyfikowane dopuszczone do sprzedaży i uprawy w UE).

Nie bez znaczenia dla prezydenta były też apele koalicji rządowej, że jeśli ustawa nie wejdzie w życie, to zapłacimy ogromną karę (prawie 300 mln euro), którą nałoży Komisja Europejska [??? – admin].

Ale przeciwnicy GMO ostrzegają, że ustawa o nasiennictwie otworzy możliwość niekontrolowanej uprawy takich roślin, co spowoduje nieodwracalne skutki dla rolnictwa i produkcji żywności. Jest to tym groźniejsze, że badania nad organizmami modyfikowanymi wskazują, iż mogą być one potencjalnie groźne dla zdrowia ludzi.

Zdaniem prezydenta, ustawa o nasiennictwie nie rozwiązuje problemów związanych z GMO. Oczekuje on, że te kwestie znajdą się w odrębnym projekcie. Jednak rząd z jego przygotowaniem się nie spieszy. Za to własny projekt ustawy wprowadzającej zakaz uprawy GMO złożyło w Sejmie PiS. Ale nie wiadomo, kiedy będzie on procedowany.

Teraz sytuacja jest skomplikowana i z tego powodu, że istnieje szara strefa w obrocie nasionami modyfikowanymi. Niektórzy producenci rolni przywożą taką kukurydzę z zagranicy i wysiewają na polach. Ponieważ inspekcje państwowe nie kontrolują tego procederu, nie wiadomo, ile hektarów obejmują uprawy GMO.

http://naszdziennik.pl

Posted in Gospodarka | 10 Komentarzy »

Putin zadrwił sobie z przywódców Unii Europejskiej

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Prezydent Rosji Władimir Putin nie oszczędził europejskich liderów. Zdominował konferencję prasową kończącą unijno-rosyjski szczyt i w najlepsze sobie dworował z szefa Komisji Europejskiej oraz przewodniczącego Rady Europejskiej.

Kto i kiedy wybrał tych panów do pełnienia swych funkcji? Bo jeśli chodzi o Putina, to odpowiedź znamy.

Odpowiedzi po drugiej stronie były, ale niemrawe. Rosyjski prezydent bardzo szybko odpowiadał na pytania, a kiedy jedno z nich było skierowane do wszystkich liderów, a Jose Barroso i Herman Van Rompuy przez chwilę się zawahali, Władimir Putin zaczął odpowiadać. – To może ja zacznę, niech koledzy zbiorą myśli – powiedział.

Podczas konferencji prasowej europejscy liderzy w delikatny i dyplomatyczny sposób wytykali Rosji ograniczenia w imporcie z Unii samochodów i żywca czy sprawę łamania praw człowieka. Za to Władimir Putin Wspólnotę krytykował otwarcie – za przepisy energetyczne i wizy dla Rosjan.

– Rocznie rosyjscy turyści zostawiają ponad 18 miliardów euro w europejskich sklepach i restauracjach. Utrzymywanie wiz jest ze szkodą dla rosyjsko-unijnych relacji handlowych – mówił Władimir Putin.

Zaoponował szef Komisji Europejskiej. Jose Barroso bardzo długo tłumaczył, że kontakty gospodarcze nie cierpią aż tak bardzo, bo wydawanie wiz nie jest utrudnione, a w sprawach energetycznych Bruksela nie dyskryminuje żadnej z firm, jednakowo traktuje wszystkie z całego świata.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 36 Komentarzy »

Polska rodzina wywłaszczona przez Niemkę odnosi sukces w sądzie

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Polska rodzina, która straciła dom w Nartach na rzecz Niemki Agnes Trawny, chce od niej zwrotu nakładów poczynionych na gospodarstwo przez 26 lat. Teraz po wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, uchylającego wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie ma na to jeszcze większe szanse. [Chodzi oczywiście o pomyłkę sądową, która zostanie wkrótce naprawiona – admin]

Sąd nakazał ponownie rozpoznać sprawę z powództwa rodziny Głowackich przeciwko Agnes Trawny, która w 2005 r. odzyskała prawa do zajmowanej przez nich nieruchomości. W 2011 r. Władysław i Władysława Głowaccy pozwali Niemkę o 210 tys. zł odszkodowania za nakłady poczynione przez 26 lat na utrzymanie domu i gospodarstwa w Nartach. W lipcu SO w Olsztynie oddalił ich roszczenia. Teraz musi sprawę rozpatrzyć ponownie. Okazało się, że m.in. nie przeprowadził postępowania dowodowego „w istotnym zakresie”.

W ustnym uzasadnieniu Sąd Apelacyjny nie zgodził się z oceną SO, iż Głowaccy nie mogli domagać się zwrotu nakładów od Niemki, skoro mieli umowę najmu z nadleśnictwem Szczytno.

Białostocki sąd nie zgodził się też ze stanowiskiem olsztyńskiego sądu, że protokół podpisany przez Głowackiego jest umową zwolnienia z długu, w której zrzekł się on roszczeń z tytułu nakładów.

Wreszcie Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że zachodzą też częściowo uzasadnione wątpliwości co do tego, czy Głowacki miał świadomość i wiedzę o skutkach podpisania protokołu sporządzonego przez pełnomocnika A. Trawny. Prawnik nie wyjaśnił Głowackiemu, jakie skutki może wywołać podpisanie tego dokumentu.

Niemka Agnes Trawny, która doprowadziła do wysiedlenia dwóch rodzin, dom który miał być jej domem rodzinnym, zburzyła.

Źródło: rp.pl
luk
http://www.pch24.pl

Posted in Polityka | 7 Komentarzy »

Lewacka histeria zabawkowa

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Zgroza ogarnia każdego postępowca na taki widok…

W związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia nastąpił prawdziwy wysyp ociekających zgrozą artykułów dotyczących… dziecięcych zabawek.

Oto pierwszy z brzegu przykład: Sklepy po prostu manipulują, ale to rodzice dają się złapać. To oni kupują zabawki i to oni ubierają dziewczynki całe na różowo od małego. I potem sobie i innym wmawiają, że to ‘naturalne’. A najgorzej mają jednak chłopcy, którzy by chcieli się pobawić ‘dziewczyńskimi’ zabawkami. Sam rzadko bywam w takich sklepach, a i tak kilka razy byłem świadkiem, jak ojcowie praktycznie krzyczeli na swoich synów, że ci wzięli do ręki lalkę. Nie zdziwiłbym się, gdyby potem te dzieciaki śmiały się z innych chłopców, którzy by się bawili lalkami, bo im tak tatuś sprał mózg – rozczula się czytelnik pod artykułem „Gazety Wyborczej”.

… czyż nie jest to sympatyczniejszy obrazek?

Wychodzi na to, że cała masa ludzi znajduje jakimś cudem w Polsce sklepy, gdzie w dziale dla dziewczynek wszystko jest na różowo i dotyczy opieki nad dziećmi, sprzątania i gotowania, a wszystkie zabawki wymagające choćby minimum myślenia znajdują się w dziale dla chłopców, pomalowane w militarne wzory.

Cóż, jakoś tego nie zaobserwowałam, a jako mama czwórki dzieci (mających do tego mnóstwo przyjaciół) często w sklepach zabawkarskich bywam w celu zakupu prezentów na kolejne urodziny. Widzę zwykle dział „dla chłopców” z autkami, pistoletami itp., dział dla dziewczynek z lalkami i osobne działy z puzzlami, układankami, zabawkami kreatywnymi… I te ostatnie działy są najbogatsze. Nieważne, może gdzieś te mityczne narzucające negatywne stereotypy sklepy istnieją.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kultura | 38 Komentarzy »

Czy inwektywy są niekatolickie?

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Gajowy od dawna przeciwstawiał się sentymentalnej i czułostkowej wizji katolicyzmu, w którym najważniejsza jest „miłość” i „jedność”, prawda schodzi na plan dalszy, zaś walka o królestwo Chrystusa jawi się jako niedopuszczalna brutalność i agresja. Taki, przepraszam  za wyrażenie, sraczkowaty katolicyzm, sprowadza się do hasła „Bądźmy mili dla siebie”.

Podesłany przez p. Tralala link do artykułu na witrynie „Z Niepokalaną” jest zatem wodą na jego młyn.
Z artykułu gajowy wybrał co celniejsze myśli i umieścił je poniżej, niekiedy korygując drobne błędy. Całość można przeczytać na stronie, do której link znajduje się poniżej.
Admin.

Fragmenty książki „Miłość prawdy i nienawiść błędu u świętych”, autor ks. Olivier Rioult

Ksiądz Rioult odkrył niezwykłe cytaty, które pasują jak ulał do obecnej sytuacji. Szczególnie nadają sią cytaty z Ernesta Hello (…) Można przeczytać ten artykuł w grudniowym numerze Belvedere z roku 2012 (biuletyn przeoratu w Nancy, na La porte latine).

Ksiądz Faber, Le Pied de la Croix:

Idąc za opinią świata i światowych chrześcijan, taka nienawiść do herezji to jest przesada, zgorzkniałość, brak umiarkowania, nieostrożność, nieracjonalność, fanatyzm, nietolerancja, ograniczenie, bigoteria, głupota, niemoralność. Co możemy powiedzieć na jej obronę? Nic, co mogliby zrozumieć. […]

Nie da się, będąc przy zdrowych zmysłach, próbować udowadniać światu, wrogowi Boga, że absolutna i katolicka nienawiść do herezji jest wynikiem prawości umysłu. Równie dobrze możemy próbować wymusić na niewidomym opinie na temat koloru. Boska miłość stawia nas w innym kręgu życia, wzorów, zasad, które nie tylko nie są takie, jakie ma świat, ale są bezpośrednio mu nieprzyjazne.

[Gajowy wyraża to słowami, iż pochodzimy z innych planet – admin]

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół/religia | 12 Komentarzy »

Rewolucyjna walka z Bożym Narodzeniem

Posted by Marucha w dniu 2012-12-22 (Sobota)

Nasilająca się ateizacja i ideologia „braku ideologii” skłaniają decydentów na całym świecie do coraz to bardziej absurdalnych decyzji dotyczących Bożego Narodzenia. W wolnym świecie nie wolno oficjalnie używać nazwy i symboli tego niezwykle ważnego Święta.

<b>Rewolucyjna walka z Bożym Narodzeniem</b>

Od kilku lat mamy do czynienia z postępującym zjawiskiem urzędniczej dechrystianizacji i desakralizacji Świąt Bożego Narodzenia. Nie chodzi tylko o wypowiadane w reklamach telewizyjnych – oraz niestety z niektórych ambon – słowa o „magii świąt”, czy „pięknie zimowych świąt”. Chodzi o jawną, ostrą i skierowaną na zbudowanie nowego człowieka – a więc typową dla wszystkich rewolucji – walkę przeciwko Panu Bogu.

Zjawisko walki ze świętem obchodzonym 25. grudnia jest bardzo stare. Już purytanie w siedemnastowiecznej Anglii – bluźnierczo odrzucając w całości kult maryjny – wymogli na władzach zakaz świętowania w tym dniu. Oficjalnym powodem był „papizm” świętujących. Po przeniesieniu się do Ameryki ci sami purytanie, podczas buntu przeciwko brytyjskiemu królowi, obchodzenie Bożego Narodzenia postrzegali jako przejaw… sprzyjania Anglikom.

Skrajnie wrodzy Bożemu Narodzeniu byli francuscy rewolucjoniści. W obowiązującym od 1793 r. kalendarzu, każdemu dniu patronowało jakieś zwierzę, roślina lub minerał. Na wigilię, 24. grudnia, przypadał „dzień siarki”, a na 25. grudnia – „dzień psa”. Dodajmy, że oba dni były zwykłymi dniami pracującymi. Za uczestnictwo w Mszy św. płaciło się wówczas głową.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół/religia, Kultura | 8 Komentarzy »

 
%d blogerów lubi to: