Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for 27 grudnia, 2012

Sposób na przedawnienie

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

Być może doszło już do przedawnienia sprawy odpowiedzialności konstytucyjnej byłego ministra skarbu Emila Wąsacza za prywatyzację PZU, Telekomunikacji Polskiej i Domów Centrum. Dlaczego? Bo Sejm tak opieszale przygotowywał wniosek przeciwko Emilowi Wąsaczowi do Trybunału Stanu.

Jeden z największych złodziei III RP. Włos mu z głowy nie spadnie.

Jeśli rzeczywiście tak się stanie, będzie to kompromitacja Sejmu i symbol bezwładu państwa, które nie jest w stanie osądzić czynów swojego ministra. [Nie jest w stanie? Po prostu NIE CHCE. Po prostu pokazuje nam wielkiego wała  i środkowy palec. – admin]

Sprawa jest o tyle bulwersująca, że na Emilu Wąsaczu ciążą bardzo poważne zarzuty łamania prawa podczas tych trzech głośnych prywatyzacji, które sformułowała w 2005 r. sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej.

Od tamtej pory nie udało się postawić byłego ministra w rządzie AWS – UW przed TK. Najbliżej tego był Sejm V kadencji (2005-2007), ale wszystko przerwały przedterminowe wybory. A od 2007 r. sprawa nie posunęła się do przodu.

Mam nieodparte wrażenie, zresztą jak i zapewne wielu Polaków, że było to celowe działanie, aby na jaw nie wyszły jakieś nowe fakty, oprócz tych, które wskazała choćby sejmowa komisja śledcza badająca sprawę prywatyzacji PZU. Lepiej więc spuścić nad tą sprawą zasłonę przedawnienia. Nie chodzi mi o to, aby w tym miejscu rozstrzygać, na ile zarzuty wobec Emila Wąsacza są zasadne. Chodzi o coś innego: jego przykład pokazuje, jak fatalnie funkcjonuje polski wymiar sprawiedliwości. Jeśli bowiem Wąsacz jest winien, może z powodu przedawnienia uniknąć kary – i jak to się będzie miało do „państwa prawa”, w którym podobno żyjemy? Jakie to „państwo prawa”, skoro nie potrafi osądzić i skazać wysokiego urzędnika? To „państwo wybiórczego prawa”, nic więcej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Polityka | 21 Komentarzy »

Kto nami Rządzi?

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

Dla gości gajówki – nic nowego, ale warto zamieścić ze względu na osobę autora. Skretyniałych patridyotów z kręgów wpływu Gazety Polskiej i tak nie przekona nic, skoro nie przekonało ponad 20 lat obserwowania rzeczywistości. Albo durnie, albo hasbara. Tertium non datur.
Tekst podrzucił p. P.E.1984 – admin.

Która agentura rządzi Polską ta z wschodu, czy ta z zachodu?

Polska jest krajem rządzonym przez zachodnią agenturę. Nawet wielu b. agentów komunistycznej SB i sami oficerowie SB, służący wcześniej KGB i interesom ZSRR przewerbowali się na służbę CIA i Mosadowi (za Jelcyna na masową skalę handlowano teczkami agentów KGB z bloku wschodniego, najwięcej przejeli teczek Mossad i CIA). Przecież wielu agentów SB, WSI, kontrwywiadu nie zostało ujawnionych, ponieważ przeszli ,,pozytywną” weryfikację i oni nadal są agentami służb.

Pełną lustrację wraz z otwarciem teczek agentów bezpieki komunistycznej zablokował Pis i ich Prezydent. Najzdolniejsi z nich – byłych sowieckich agentów, którzy się przewerbowali jeżdżą na zloty Grupy Bilderberga i na Komisję Trójstronną (Olechowski, Belka), albo jak Czempiński (oficer wywiadu SB) otrzymują najwyższe odznaczenia USA za zasługi dla CIA. Inni agenci SB zostają szefami jewro-parlamentu. A hasbara wciąż udaje, że w Polsce “ściga” ruską razwiedkę.

To zwłaszcza PiS i Kaczyńscy wciąż głośno krzyczeli i krzyczą, że Polską rządzi ruska agentura nie ,,widząc” rzeczywistych agentów z mossadu i CIA, BND czy MI5 nie widząc, kto rozgrabił majątek narodowy, kto zadłużył Polskę, kto przejął banki, rozbroił armię, czyje wojska okupują Polskie terytorium.

Oczywiście, że Rosja ma w Polsce wywiad, ale jest on tępiony jak CIA w czasach PRL. A ci, co jeszcze nie zostali namierzeni, muszą się ukrywać i nie mają praktycznie żadnych wpływów na politykę.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 30 Komentarzy »

Moje zatrute święta

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

Zatrute przez wymiar niesprawiedliwości, który powinien byc dla wszystkich jednakowy, a nie jest.

Nie, ze mną nic się nie dzieje, pracę na razie mam, w domu dziękuje, wszyscy zdrowi.

Mam zatrute święta przez wymiar niesprawiedliwości. Tej niesprawiedliwości, której nie mogę znieść i wobec której staję coraz bardziej bezradny. Poddać się nie umiem, pomóc nie jestem w stanie. I już zaczynam myśleć, czy się oflagować i wejść na jakiś komin albo protestacyjną głodówkę uskutecznić.

Nie dają mi spać zwłaszcza trzy sprawy.

Pierwsza – to Tomasz Trzeciak, rolnik spod Lubrańca na Kujawach. Od roku prawie siedzi w więzieniu za wypadek. W sobotni wrześniowy wieczór wracał z pola po całodziennej orce. Był trzeźwy, traktor miał oświetlony. Z tyłu najechało go audi, którym sześciu młodych ludzi jechało na dyskotekę. Siła uderzenia wbiła samochód pod pług i traktor. Trzech młodych ludzi, w tym kierowca, zginęło. Tragedia wielka, ale nie mogę pojąć, dlaczego sad we Włocławku uznał winę rolnika. Bo lusterko miał za krzywe…

Sąd uznał, że kierowca nie miał obowiązku widzieć oświetlonego ciągnika przed sobą (świadek pasażerka zeznała, że ostrzegała kierowcę – uważaj traktor – co znaczy, że kierowca go nie widział). Kierowca nie musiał widzieć traktora przed sobą, natomiast rolnik miał obowiązek widzieć samochód za sobą! I to rolnik został uznany za winnego, że audi najechało na niego z tyłu.

I za to rolnik został skazany na dwa i pół roku bezwzględnego więzienia. W zasadzie się nie zdarza, żeby za wypadek po trzeźwemu, bez brawury, ktoś szedł siedzieć. Niemka, która przez brawurę spowodowała katastrofę polskiego autokaru pod Berlinem, gdzie zginęło 14 osób, dostała rok w zawieszeniu na dwa lata, wyroku ikt nie krytykował.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 9 Komentarzy »

Wielki Ajatollah: można porywać i gwałcić chrześcijanki

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

Kolejny już przyczynek do teorii o pokojowym, tolerancyjnym i łagodnym islamie, który, a jakże, bardzo szanuje chrześcijaństwo. Szkoda, że papież Jan Paweł II Wielki nie zdążył przeprosić muzułmanów za to, że się męczą i brudzą krwią podczas mordowania chrześcijan. – admin.

Wielki ajatollah szyicki pochodzący z Iraku, który związany jest z pewnymi grupami rebeliantów walczących w Syrii, Ahmad Al-Bghdadi Al-Hassani stwierdził, że uzasadnione jest porywanie chrześcijanek przez muzułmanów oraz ich gwałcenie.

Duchowny muzułmański uznał, że ze względu na to, iż chrześcijanie są bałwochwalcami, to zgodnie z islamskim prawem kobiety chrześcijanki mogą być przez nich porywane i gwałcone.

Wielki ajatollah wcześniej już uzasadniał w egipskiej telewizji swoje wywody, zarzucając chrześcijanom, że są nie tyko bałwochwalcami, ale także „przyjaciółmi syjonistów”. Wezwał ich do przechodzenia na islam. Zadeklarował, że jeśli się nie dostosują do islamskich wymagań, muszą być gotowi na śmierć. Dodał, że chrześcijanki mogą być porywane przez muzułmanów również jako kandydatki na żony, nawet jeśli są już zamężne.

Ajatollah, który pochodzi z Nadżafu w Iraku – jednego ze świętych miast szyickiego odłamu islamu – przebywa obecnie w Syrii.

http://www.pch24.pl

Czy fakt istnienia związków między takim ajatollahem a syryjskimi rebeliantami, zapala komuś w głowie czerwoną lampkę? – admin.

Posted in Polityka | 159 Komentarzy »

Zgierz: profanacja figurki Dzieciątka Jezus w Bożonarodzeniowej szopce

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

Nieznany sprawca zdewastował szopkę Bożonarodzeniową stawianą od lat w Zgierzu pod Łodzią. Zniknęła figura Matki Bożej, a figurka Dzieciątka została strzaskana. Zgierzanie już zaplanowali nabożeństwo ekspiacyjne.

Zniszczona szopka przed kościołem pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Zgierzu. Rozbite Dzieciątko, nie ma Matki Bożej.

– Nie wiadomo, kiedy to się stało. Po Pasterce ktoś do mnie przyszedł i powiedział, że w szopce znajdującej się między kościołem a budynkiem Urzędu Miasta nie ma figury Matki Bożej, a Dzieciątko Jezus jest zniszczone – powiedział ks. Mirosław Strożka, proboszcz parafii św. Katarzyny w Zgierzu.

– Poszedłem na miejsce i rzeczywiście tak było. Zresztą przy szopce już zgromadził się mały tłum ludzi. Głowa figurki Dzieciątka była potrzaskana, a po figurze Maryi zostało puste miejsce – opowiada ks. Strożka. Innych zniszczeń nie ma. Szopka otoczona jest choinkami i ogrodzeniem i znajduje się na terenie magistratu, między kościołem św. Katarzyny a Ratuszem.

Parafianie szybko zareagowali. – Nie usuwałem tych zniszczeń. Postanowiliśmy natomiast, że będzie zadośćuczynienie, bo to jest pewnego rodzaju dewastacja religijna – mówi ks. Strożka. W niedzielę, 30 grudnia, o godz. 17.00 w kościele św. Katarzyny w Zgierzu odprawione będzie nabożeństwo ekspiacyjne.

– Zaczniemy od symbolicznej intronizacji, czyli wywyższenia Dzieciątka. Potem będziemy śpiewać kolędy i modlić się do Dzieciątka Jezus. Wszyscy mają przyjść z figurkami Dzieciątka Jezus, które posiadają w swoich domach. Na zakończenie nabożeństwa uroczyście je poświęcimy, na znak, że Dzieciątko ma dla nas duże znaczenie – mówi proboszcz par. św. Katarzyny. – Nigdy do tej pory czegoś takiego nie było, a żłóbek miejski budowany jest już chyba od 10 lat – dodaje ks. Strożka.

Źródło: KAI
luk
http://www.pch24.pl

Atmosfera walki z Kościołem, wywołana i podtrzymywana przez świnie i padalce rządzące Polską, zachęca wręcz różne szumowiny do takich aktów, jak profanacja obrazu NMP w Częstochowie, czy wyżej opisana profanacja szopki w Zgierzu.
Nie trzeba chyba dodawać, że gdyby coś podobnego przydarzyło się w jakimś obiekcie kultu judaistycznego, cała „międzynarodowa” prasa nie dała by nam chwili odpoczynku od wałkowania w te i nazad okoliczności „aktu antysemityzmu”  i potępiania jego sprawców.
Admin.

Posted in Kościół/religia, Kultura | 11 Komentarzy »

W naszej ojczyźnie dialog zastępujemy bezpardonowym poniżaniem

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

„Także w naszej ojczyźnie dialog, wymagający wierności prawdzie i ducha empatii, zastępuje się bezpardonowym, poniżającym ludzką godność, wzajemnym oskarżaniem” – napisał rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w tradycyjnym liście na 26 grudnia. „Co stało się z naszą Ojczyzną, że nazywanie zła po imieniu może być przewrotnie uznane za tzw. mowę nienawiści?” – zastanawia się ks. prof. Antoni Dębiński.

Rektor KUL stara się odpowiedzieć na pytanie czemu w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, które pełne są pokoju i radości, rodzinnej atmosfery, liturgia przynosi opis męczeństwa diakona Szczepana, prześladowanego z powodu wiary, które pasowałoby bardziej do okresu Wielkiego Postu. „Chrystus narodził się w Betlejem, aby dać światu miłość i pokój. Przyniósł wiarę i nadzieję, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach można ocalić swoje człowieczeństwo, ludzką godność – tłumaczy ks. prof. Dębiński. – Święta Rodzina uczy nas, jak wielkodusznie przyjmować trudne położenie, jak przyjmować cierpienie i czynić ze swego życia dar dla innych. Diakon Szczepan, widząc, że zbliża się moment okrutnej śmierci, nie złorzeczy i nie przeklina swoich prześladowców. Powierzając swoje życie Bogu, daje świadectwo heroicznej wiary i miłości – modli się słowami: „Panie, nie poczytaj im tego grzechu!” (Dz 7, 60).

„Także i w naszej Ojczyźnie dialog, wymagający wierności prawdzie i ducha empatii, zastępuje się bezpardonowym, poniżającym ludzką godność, wzajemnym oskarżaniem” – ubolewa duchowny. „Zamiast cierpliwie wsłuchiwać się w racje drugiej osoby, szafujemy epitetami dyskredytującymi naszego brata, w którym widzimy przeciwnika. Dlaczego podnosimy wielki krzyk, zatykamy uszy i chwytamy za kamienie? Co stało się z naszą Ojczyzną, że nazywanie zła po imieniu może być przewrotnie uznane za tzw. mowę nienawiści? Czy nie zatraciliśmy w życiu społecznym szacunku i wrażliwości dla cierpień osób poniżanych, słabych i bezbronnych?”

„Zechciejmy na nowo podjąć wymagający wysiłek uczenia się od pokornego Dziecięcia ducha akceptacji własnych i cudzych słabości, ograniczeń; uczmy się wzajemnego szacunku, zaufania, a gdy trzeba, to i heroicznego przebaczenia. Zamiast ducha walki narodzony Pan przynosi nam orędzie pokoju i oddaje się w nasze ręce. Przyjmijmy nowo narodzone Dziecię w naszych braciach z czułą miłością” – apeluje rektor KUL.

KAI
mat
http://www.pch24.pl/

Apele do świń i padalców, aby zachowywali się jak ludzie, są oczywiście skazane na powodzenie – admin.

Posted in Polityka | 1 Comment »

Kradzieże noworodków nie przedawnią się

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

W Hiszpanii nie ulegną przedawnieniu przestępstwa dotyczące przypadków tzw. „kradzionych dzieci” – zdecydowało tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości.

Od połowy do końca ubiegłego wieku tysiące matek oszukiwano po porodach informując, że ich dzieci zmarły. Tymczasem noworodki były potajemnie oddawane do adopcji – podaje Informacyjna Agencja Radiowa (IAR).

Zwykle oszukiwano samotne matki albo kobiety z ubogich rodzin. Ich losem zajmują się między innymi organizacje, które zrzeszają poszkodowanych: rodziny, które szukają dzieci, i dzieci, które poszukują rodziców. Zdaniem tych organizacji, w ciągu ostatnich 50 lat wykradziono około 300 tysięcy noworodków – donosi IAR.

Teraz Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowało, że nie ulegają przedawnieniu nawet najstarsze przypadki kradzieży dzieci.

Jak poinformował prokurator generalny, w tym roku wszczęto ponad 10 tysięcy dochodzeń dotyczących przypadków kradzionych dzieci.

MM
http://naszdziennik.pl

Gajowy w pierwszym rzędzie zbadał by powiązania „biznesowe” między rodzinami adopcyjnymi, a osobami kradnącymi noworodki, ale jest to tak oczywiste, że aż trochę wstyd o tym pisać. 
Czy takie coś miało miejsce w „ciemnym” Średniowieczu?
Admin.

Posted in Różne | 1 Comment »

Zawód: Szpieg. Co to znaczy dzisiaj?

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

Zawód szpiega zmienia się wraz z czasami w jakich przychodzi mu pracować. W ostatnim czasie zaobserwować można pewną ewolucję służb wywiadowczych, które oprócz dotychczasowej walki z terroryzmem zaczynają dostrzegać także nowe zagrożenia, przede wszystkim te w cyberprzestrzeni.

Chociaż oficjalnie mamy pokój i nie dochodzi do otwartych starć między największymi światowymi potęgami, to jednak podobnie jak za czasów Zimnej Wojny wciąż trwa cichy konflikt między największymi światowymi agencjami wywiadowczymi. Nawet państwa, które oficjalnie są sojusznikami szpiegują się wzajemnie chcąc wyrwać drugiemu jego największe tajemnice w odwiecznym wyścigu o władzę i pieniądze.

Kolejny seks skandal 

Informacje na ten temat aktywności agencji wywiadowczych rzadko kiedy przedostają się do mediów głównego nurtu, jedynie okazyjnie wybucha w danym państwie tak duży skandal szpiegowski, że piszą o nim nawet te serwisy, które na co dzień zupełnie nie poruszają podobnej tematyki.

Tak było choćby całkiem niedawno w związku ze skandalem jaki w połowie listopada wybuchł wokół byłego już szefa jednej z najpotężniejszych instytucji wywiadowczych świata – Centralnej Agencji Wywiadowczej, w skrócie CIA. Źródłem skandalu okazał się romans w jaki wdał się jej wieloletni dyrektor David Petraeus z absolwentką akademii West Point i autorką jego biografii Paulą Broadwell. Romans ujrzał światło dzienne po tym gdy okazało się, że z jego prywatnego konta mailowego korzystała osoba trzecia i nie była nią żona Petraeusa. W rezultacie poddał się on do dymisji.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | Możliwość komentowania Zawód: Szpieg. Co to znaczy dzisiaj? została wyłączona

Kim był Jakub Szela?

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

Zeszło nam się w gajówce, dygresja do dygresji, na rozmowę o Rabacji Galicyjskiej 1846 roku i wielce niejednoznacznej postaci Jakuba Szeli. Tzn. postać ta jest bardzo jednoznaczna, jeśli chodzi o ogrom dokonanych bestialskich zbrodni.
Pomyślałem więc, że można by rzucić na nią nieco światła, nie czyniąc żadnych gwarancji co do obiektywizmu autorów. Wymowa obu artykułów, a także pewne informacje w nich zawarte, przeczą sobie nawzajem. Np. w jednym z nich Szela od młodości odznaczał się gwałtownym i brutalnym charakterem, w drugim zaś był człowiekiem łagodnym (który jednakowoż zamordował swą żonę).

Admin

Jakub Szela. Chłopski wódz czy Kain i pospolity zbrodniarz?

Jakub (Jakób) Szela, stając na czele chłopstwa mordującego szlachtę i grabiącego dwory podczas rabacji galicyjskiej, wpisał się na karty polskiej historii. Przeszedł tym samym do narodowej legendy w krwawej od krwi bratniej sukmanie w polskiej ikonografii, poezji i literaturze.

Jak pisał Henryk Słotwiński we wspomnieniach z rabacji galicyjskiej: „Rzeź w roku 1846 jest niewątpliwie najczarniejszą kartą dziejów naszych porozbiorowych. Rzucenie się braci na braci, rabunki, pożogi, strumienie łez i krwi, rozlane ręką rozwścieklonego ludu. To zaiste obraz tak szatański, że co do piekielnych barw jego, groza domowej wojny ledwo porównywalna być może!”.

Jakub Szela

Już na kilka tygodni przed wybuchem powstania krakowskiego Szela miał kontaktować się z Austriakami i z woli starosty Józefa Breindla von Wallensterna uzyskał niemal nieograniczoną władzę nad cyrkułem tarnowskim. Umawiał się z gromadami chłopów po wsiach, pod przysięgą milczenia zmawiał z zaufanymi chłopami i wójtami, na dowódców wyznaczał ludzi „uwolnionych z kryminału i zbiegów”. Do tej roli zaangażował też swojego syna Staszka (Stanisława) Szelę. Wyznaczał miejsca napadów i typował osobiście osoby „do wytępienia”.

Chwalił się przy tym, że „ma taką moc, jak drugi arcyksiążę w Galicji i że mu było wolno przez 24 godziny robić co mu się podoba ze szlachtą”. Zwracając się do chłopów pokazywał im „jakieś papiery i druki z pieczęciami mówiąc, iż są to cesarskie rozkazy”. Hasłem jego gromad były słowa „Bóg i cesarz”, zaś podróżnym na swoim obszarze wydawał glejty bezpieczeństwa, podpisane przez niego jako plenipotenta rządowego, uznawane przez administrację austriacką.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 95 Komentarzy »

Archeolodzy odkryli czaszkę “obcego”

Posted by Marucha w dniu 2012-12-27 (Czwartek)

Foto: SXC.hu

Foto: SXC.hu

W meksykańskim stanie Sonora, na zachodzie kraju, odkryto interesujący pochówek – pisze Daily Mail.

W grobie, którego wiek według ocen archeologów wynosi 1000 lat, znaleziono 25 ludzkich szkieletów, z których 13 mają czaszki o bardzo dziwnym kształcie przypominającym czaszki monstrów z obcych planet z kultowego filmu „Obcy”.

Naukowcy nie dają upustu fantazji i wyjaśniają znaleziska faktem, że deformację czaszek wykorzystywano w mezoamerykańskiej kulturze do celów rytuałowych. Oprócz tego specjaliści twierdzą, że odkryte szczątki świadczą o unikalnym połączeniu tradycji różnych narodów Północnego Meksyku.

http://polish.ruvr.ru

Posted in Różne | 2 Komentarze »

 
%d blogerów lubi to: