Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Listwa o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
    wanderer o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    wanderer o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Traditionis Custodes
    Miet o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o Traditionis Custodes
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Wolne tematy (54 – …
    UZA o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    lewarek.pl o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    Listwa o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    Piskorz o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Unia Europejska zakaże transakcji gotówkowych o wartości ponad 500 euro

Posted by Marucha w dniu 2013-01-11 (Piątek)

W samym środku okresu ferii zimowych, gdy główne media nie pracują na pełnych obrotach, Ministerstwo Finansów Unii Europejskiej ogłosiło, iż transakcje gotówkowe w wysokości ponad 500 euro zostaną wkrótce zakazane.

Jedyną możliwością dokonywania takich transakcji będzie użycie kart kredytowych, debetowych lub czeków. Co więcej, granica 500 euro może zostać jeszcze obniżona w ciągu tego roku. Celem podjętych kroków jest walka z uchylaniem się od płacenia podatków („tax evasion”).

W pierwszym kwartale tego roku wszystkie firmy, a także niektóre z samozatrudniających się osób, będą musiały zaopatrzyć się w terminale do obsługi kart płatniczych.

Wg. [greckiego – dopisane przed admina] ministra finansów Giorgosa Mavraganisa, planowane zmiany mają „zachęcić obywateli do używania elektronicznych środków płatniczych w celu uzyskania większej przejrzystości  transakcji oraz walki z uchylaniem się od podatków”.

Komentarz gajowego:

Oczywiście chodzi przede wszystkim o co innego:
1. Dokonanie kolejnego kroku w stronę globalnego, zmonopolizowanego, wirtualnego i nieuchwytnego pieniądza.
2. Uzyskanie jeszcze większej kontroli nad każdym krokiem gojskiego bydła… pardon, „obywateli Unii”, poprzez śledzenie ich zakupów, miejsc w których przebywają, ich zwyczajów itd. Nic nie przeszkadza, aby w karcie płatniczej umieścić mały czip RFID, identyfikujący właściciela bez jego wiedzy w miejscach, których by o to nie podejrzewał.

Orwell był optymistą.

Za http://dprogram.net/2013/01/09/european-union-set-to-ban-cash-transactions-over-500-euros/
Opracowanie i komentarz: gajowy Marucha.

Komentarze 62 do “Unia Europejska zakaże transakcji gotówkowych o wartości ponad 500 euro”

  1. Psiemislavius said

    A jednak likwidacja gotówki się zaczęła.

  2. Griszka said

    Trzeba będzie naszykować bilet w jedną stronę…

  3. Novy said

    3. Nabicie kasy dla banków i instytucji kart płatniczych

  4. zagrypiona said

    Ja tam nie wiem czy przede wszystkim chodzi o co innego… Ale… Załóżmy ze ktoś żyje w kraju gdzie bezrobocie realne liczy się w dziesiątkach procent. Ze podatki są tak wysokie i inne pokrewne opłaty, ze nawet jak ktoś ma prace to i tak dostaje nędzne grosze za które nie sposób wyżyć. Wiec może jak ma talent to sobie dorabia na boku. Nie wiem, na przykład sprzedając rekodziela, czymkolwiek. Wprawdzie to nie kosztuje 500 euro ale ZAPOWIEDZIELI zmniejszenie tej kwoty. I to jest głowny cel, to co w artykule to tylko etap. Pierwszym etapem było przyzwyczajenie ludzi do kont bankowych i za byle pierdole tranzakcja przez bank.

    Tak wiec dajmy na to polski niewolnik odcięty od takiej możliwości prywatnej transakcji za swoja ciężką prace albo wyląduje w pace, albo na ulicy, albo zdechnie z głodu.

    Nie oszukujmy sie panie Gajowy ze im tak zależy wiedzieć co kupujemy i czy gdzie sie ‚załatwiamy’. Skoro i tak wszystko co kupujesz jest z Chin i ewentualnie wąska ilość osób zarządza produkcja tegoż. Cała ta walka o klienta to mit, zeby sie wydawało ze wciąż jest jakiś wybór. Otóż wyboru już dawno nie ma. Tu raczej chodzi o śledzenie poczynań w celu większego utrudnienia życia = a w końcu eksterminacji. No bo jak to, kurcze jakby zaczęli strzelać to by był skandal, a tak to po cichu bezproblemowo na wielu różnych poziomach…

    Co więcej, założę się ze jako pierwszy to POLSKAWY rzad wprowadzi to w życie (kurcze dyrektywa krojona wręcz jak na zapotrzebowanie vontuskowa), by jeszcze Polaków dobić, którzy i tak już nie maja za co żyć. Dalam przykład rękodzieła, ale sądząc po biegu wypadków, niedługo rolnikom jak będą chcieli opylić nadwyżkę jajek czy czego tam z inwentarza tez transakcja przez bank. Jak nie to pierdel ewentualnie komornicze zajęcie majątku na rzecz urzędu skarbowego.

    Jakby to naprawdę dotyczyło wysokich transakcji, to ok niech sobie bogaci płacą podatki. Ale jak obniżą kwotę jakoś szczególnie mocno, to ucierpią na tym biedacy którzy stoją na krawedzi egzystencji biologicznej. Jak zwykle. Bo duży sobie jakoś może poradzi.

  5. AlexSailor said

    Czy trzeba czegoś więcej, by zrozumieć Pismo.
    Lokalizacja i namierzeni bestii, fałszywego proroka i obrazu bestii jest dziecinnie proste.

    A jeśli tak, to w zasadzie powinno być po problemie.
    Powinno, gdyby nie piramidalny kretynizm rodaków płacących za bułki kartą i nie widzących rzeczy oczywistych.
    Wielokrotnie powtarzam, że lemingi są tak głupie, że w przypadku zarządzenia masowego uboju, będą się kłócić o miejsce w kolejce do punktów taki ubój przeprowadzających.

    Dowód?
    Proszę bardzo.
    Był „spis powszechny” i sporo było takich, którzy SAMI się spisali wysyłając dane za pomocą internetu.
    SAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!

  6. zagrypiona said

    @5

    Co do SPISU… No właśnie dziwna to sprawa, ja nie znam nikogo wśród znajomych dalszych i bliskich i rodziny do kogo by przyszedł jakiś spisywacz ankieter. Nikt tez nie spisywał się dobrowolnie bo wiemy czym to pachnie. Sporo się zresztą o tym mówiło.

    Moze to był właśnie test władz na ile społeczeństwo jest posłuszne…

  7. 25godzina said

    2011-05-19 16:15, Polacy najbardziej inwigilowani w UE
    http://tinyurl.com/Polacy-najbardziej-inwigilowan

  8. zydowskiej oligarchi lichwiarskiej chodzi glownie o to, aby „goje” nie oderwaly sie od ich systemu kontroli i sami dokonywali transakcji bez „ich” udzialu.
    Wyobrazmy sobie, ze wszyscy posluguja sie gotowka i trzymaja „kase” w materacu. Co wiec i do czego bylyby potrzebne banki? W jaki sposob lichwiarskie banki moglby uzyc i jakiej zaslony do kreacji pieniedzy (kredytu)? Depozytorzy w sposob dobrowolny lub jaki widac dzisiaj przymusowy sa potrzebni jedynie do zasloniecia lichwiarskiego kartelu zydowskiego majacego na celu sprowadzenia ludzi do roli w doslownym tego slowa znaczeniu „bydla podatkowego”. Nieswiadomego, nie edukowanego i nie majacego zielonego pojecia gdzie i dla kogo zyje.
    A wiec jesli „goje” beda poslugiwac sie tylko i wylacznie gotowka, to w jaki sposob „rzond” nalozy (bedzie w stanie nalozyc) podatki na produkcje i uslugi, ktore wykonuja wlasnie „goje” lub dosadniej : „podatkowe bydlo?”…
    =========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Nalezy poslugiwac sie TYLKO GOTOWKA. Posiadac bron w domu. Wymieniac sie (jesli to mozliwe) towar za towar, usluga za usluge.
    (zadnych oszczednosci na kontach bankowych. Zadnych operacji elektronicznych. Zadnych „kart plastikowych-credytowych czy bankowych).
    Oczywiscie, ze sa to polsrodki, ale niezwlocznie nalezy o nich zaczac!!!.

  9. Marucha said

    Re 4:
    Pani Zagrypiona, oczywiście tu nie chodzi o walkę konkurencji o klienta. Tu chodzi o kontrolę nad jednostką. Wiedzieć o niej jak najwięcej, nawet jakieś pozornie nieistotne szczegóły, śledzić, inwigilować… nigdy nie wiadomo, co się może przydać.
    A poza tym „une” bynajmniej nie tają, że nas śledzą. To daje im pozycję myśliwego, a nam zwierzyny uciekającej przed nagonką. I o to właśnie chodzi. Abyśmy się bali.

  10. […] Źródło: https://marucha.wordpress.com/2013/01/11/unia-europejska-zakaze-transakcji-gotowkowych-o-wartosci-pon… […]

  11. Mati Rani said

    Ad8. Jasku, dobre rady… trzeba zaczac walczyc aktywnie.
    pozdrawiam

  12. Rysio said

    re 8. Brawo Jasiek!

    „…Nalezy poslugiwac sie TYLKO GOTOWKA. Posiadac bron w domu……..”

    I narzędzie gwałtu w spodniach.

    🙂

    Ja moje nrzędzie gwałtu mam przy sobie 24/7.
    Tylko jeszcze nikogo nim nie zgwałciłem.

    😦

  13. Rysio said

    re 9. Jakby podatki były 0% to by nie było kontroli.

    Nieprawdaż?

  14. desperat said

    poszukuję Kraju, do którego można się wyprowadzić mając nadzieje, że przez najbliższe 20-30 lat nie dotknie go ta gangrena . Zna ktoś taki kraj? dobrze by było gdyby ciepło dopisywało przez cały rok.

  15. Nie dalej, jak wczoraj zapytano mnie: „Jasiek, powiedz mi jak mam zyc bez konta bankowego i w jaki sposob skasowac wystawiony czek za swoja prace?”

    Moja odpowiedz: „Krzysiu, pracujesz dla pracodawcy, ktory wystawia Ci czek na twoje nazwisko za tydzien twojej pracy. Na tym czeku jest nazwa banku i adres. Pojedz wiec do tego banku i najnormalniej skasuj zamieniajac czek na gotowke w banku do ktorego nalezy wystawiony czek za twoja prace.”..
    ==========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Niech no „rysie” swoje opinie trzymaja sobie dalej w…spodniach…bo lichwiarze tez sie moga do nich dobrac szybciej niz „rysie” zdolne sa pomyslec..

  16. Nobody said

    Był w telewizorni film na temat śmierci Jacksona, abstrahując od bezpośredniego związku z tematem jeden z występujących w tym dokumencie mówił aby „patrzeć” z kąt i do kogo płyną pieniądze oraz w jakim czasie następuje ich przesunięcie. Podobnie i w innych sytuacjach należy mieć na uwadze kto chce nas uszczęśliwić i kiedy przyjdzie za to zapłacić (i w jakiej formie). Pewien człowiek stwierdził że jaki to wspaniały wynalazek jest płacenie kartą, potem w necie można sprawdzić ile i na co się wydało. Skoro ktoś (bak) angażuje znaczne środki by przeciętny klient zobaczył w necie co kupił to albo bak jest taki wspaniały albo jest to do czegoś potrzebne. Gorzej że nie bardzo trefne jest pytanie po co.

  17. Mati Rani said

    Ad14 Chile. Jest jeszcze lepiej niz gorzej… choc ja sie bym uczyl… ??? chinskiego? Japoniskego? .. tez nie… Boliwia?

  18. Mati Rani said

    Ad15. Jasiek, a ja lubie konta i karty. Daja mi premie, Mutual Funds %% za oszczednosci bierzace, punkty za zakupy kartami , gotówke i dolary na zamiane na bilety lotnicze czy inne duperele… w supemarkecie czy place karta czy gotówka to ta sama cena a karta mi daje plusy dodatnie…

    Dlaczego mialbym miec wsio w kaszu i ryzykowac ze zgubie czy ukradna?


    Ok, jestem draniem i bezczelnie wykorzystuje system na moja korzysc. I lubie to…

  19. AniaK said

    Re8:
    „P.S. Nalezy poslugiwac sie TYLKO GOTOWKA. Posiadac bron w domu. Wymieniac sie (jesli to mozliwe) towar za towar, usluga za usluge.”

    P.S. Gotówkę mam. Broni nie mam. Towar mam.
    Dzisiaj zrobiłam 44 pierogi, i połowę mogę zamienić na inne jedzonko. Niech pomyślę. Hmmmm, kerguleny dawno nie jadłam 🙂

  20. Marucha said

    Re 18:
    Pański wybór, panie Mati. Lubi Pan karty płatnicze? OK.
    Teraz tylko pozwólmy tym, co NIE lubią kart, również dokonać wyboru – płacić gotówką.

    Niestety, wszystko zmierza ku temu, że drugiej grupie możność wyboru się odbiera.

  21. Re: 18 Mati Rani…

    Utrzymanie konta bankowego nie jest bezplatne.
    Poslugiwanie sie karta w sklepach wydluza czas transakcji (polaczenie modemowe z bankiem) wzgledem uzywania gotowki – roznica jest ok 1 minuty krocej.
    Transakcje gotowkowe sa o wiele bardziej przemawiajace do zakupow „grubszych”, gdyz sprzedawca towaru nie musialby oznajamiac „fiskusowi” ze sprzedal za gotowke, ktora moze schowac spokojnie do kieszeni bez zaplacenia grosza podatku, a co za tym idzie cena produktu zakupionego za gotowke dramatycznie maleje na korzysc obu stron.
    (mam w tym bardzo duze doswiadcznie, bowiem jestem uslugodawca i zawsze pierwsze moje pytanie jest: Czy placi pan/i czekiem czy gotowka – czekiem bedzie pani/a wynosilo 100 dol a gotowka 70 dol.
    Wiec czym Pani Mati Rani chce zaplacic za usluge? Gotowka czy czekiem? Wolny wybor.
    ===============================
    jasiek z toronto.

    Re: AniaK.
    Ach, Pani Aniu, alez Pani jest krotko widzaca osoba plci pieknej i jakze niezaradna.
    Prosze Pani, jesli ma Pani ochote na kerguleny, to nic innego jak zadzwonic do swojej przyjaciolki lub przyjaciela albo sasiada i poprostu zapytac go czy nie chcialby dzisiaj zjesc pierogow? Jesli tak, to niechze go Pani zaprosi a jutro on zaprosi Pania na kerguleny..
    Proste jak drut.
    Moja zona wiec cos niecos w tym temacie i sama zaprasza na obiady – calkiem niezle i my jestesmy zapraszani rowniez na obiady…

    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  22. Mati Rani said

    Ad20 . Marucha – 100% zgoda, oczywiscie. Sam rzucilem to na forum jako niesamowite zagrozenie dla wolnosci naszej i waszej 😉 duzo powazniejsze niz wiele innych. Dodam ze w sjonistycznej Francji juz w Societe Generale ograniczaja wyplaty w Jeuro do 200 tygodniowo. Nie wiecej. Mysle ze zbliza sie dooms day…

  23. marcin_l said

    http://niewiarygodne.pl/martykul.html?wid=15243986&&smgajticaid=6fddc. I to na wp.pl!

  24. Mati Rani said

    Ad21. Jasku, wolnosc przede wszystkim, jasne. Gdy mam discount zawsze place cash – nie nalegam specjalnie na obnizke ceny, to widac po ludziach czy cena jest faire price czy z duza marza a czasami place i wiecej jak widze ze uczciwy a sprzedalby na strate… no nie czesto ale sie zdazylo, np. taksówka na jakims przypadkowym kursie… . Ale gdy sprzedawcy wisi jak place, albo ze wzgledów bezpieczenstwal woli karte, to korzystam z zalet bankowych i uzywam karty. Wiem, ze poluja na mnie, ze to jest nastawione na wykorzystanie nieodpowiedzialnosci ludzi i zarobienie %%% ale przy odrobinie inteligencji i porzadku mozna na ich pulapkach zarobic. Czyli zarobic na Rotszyldach ;-)) a to cieszy kazdego, nieprawdaz?
    U mnie na wsi konto jest za darmo o ile sie ma iles tam srednio na koncie, +- 1000 dolców. Ne wim jak to jest na innych wsiach.
    Robienie fiskusów w bambuko to obowiazek kazdego, bo nie dac sie okrasc jest normalka.
    serdecznie
    MLR

  25. mywaylee said

    no i niestety wszystko zaczyna powoli zmierzac ku chipowaniu nic nie bedzie mozna kupic a ni sprzedac bez chipa tak jak zapowiedziano w apokalipsie dodam tylko ze dzisiaj chip to jeszcze tylko gadzet mamy w alternatywie gotówke ale w momencie kiedy wycofają pieniadze pozostanie tylko znamie bestii czy wyobrazają sobie panstwo jak zaplacicie na targu za warzywa czy w kosciele na tace bez gotówki?bedziemy totalnymi niewolnikami
    http://himywaylee.wordpress.com/znamie-bestii/

  26. Franek said

    Przecież karty płatnicze mają czip. To nie jest żadna tajemnica.

    Ale jeszcze nie RFID, o ile wiem – admin

  27. mywaylee said

    ad 26 franek chodzi o chipa pod skore dzisiaj mamy jeszcze gotowke ale jak ja wycofają to nie wyglada to za ciekawie kupisz lub sprzedasz tylko z chipem

  28. Re: 24 Mati Rani..

    Widze, ze nie rozpatruje Pani problemu poslugiwaniu sie elektronicznej gotowki, gdyz w/g Pani jest lub miec wrazenie „wykiwania” lichwiarzy na swoj personalny rachunek.
    Powiem Pani w sekrecie, by nikt nie slyszal: bardzo niewielu na tym swiecie jest w stanie wykiwac i wysiodlac lichwiarzy z lichwiarskiego interesu, a Pani jesli chodzi o Pani wypowiedzi publiczne, to jest Pani doskonalym „materialem” na „chipa” pod skore i na „zastrzyk”, kiedy lichwiarze nie beda mieli z Pani ynteresu.

    Dam Pani przyklad z zycia wziety: Supermarket. 12 kas obsluguje klientow. Nagle przybywa klientow a kas do obslugiwania klientow pozostalo tylko dwie. Kolejka niemilosierna i prawie kazdy klient placil karta bankowa lub karta kredytowa. Moja zona stala w tej kolejce 1.5 godziny, czyli w kolejce bylo ok. 100 klientow, ktorzy obslugiwani byli co 2-3 minuty.
    Skracajac czas tylko o 1 minute na kazdym kliencie ktory placilby gotowka, to czas skrocilby sie o ok. 1 minut czyli moja zona powinna stac ok. 45 minut w jednej kolejce.

    Drugi przyklad: Gdyby sklep placil gotowka swoim dostawcom za przywozony towar „z reki do reki”, to ilosc papieru zuzywanego obecnie zmiejszyla by sie conajmniej 4 krotnie a prace w lichwiarskim systemie straciloby conajmniej 80%.

    Milego dnia zycze
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Szanowna Pani, mnie nie da sie wykiwac talmudycznymi bredniami o „dobrobycie” i „milosierdziu” , a tymbardziej „o wygodzie” dla gojow…

  29. Kar said

    No life insurance? You have a 1 in 7 chance of dying before 65…. (!?)

    tak reklamuje sie jedno z ubezpieczen UK

    proste i szczere az do bolu …. wiec po co sie martwic jakimis glupimi chipami

  30. Mariusz81 said

    Ad. 25

    „czy wyobrazają sobie panstwo jak zaplacicie […] czy w kosciele na tace bez gotówki?”

    Mnie zastanawia bardziej to, jak do takiej rzeczywistości ustosunkuje się KK. Czy z ambony będziemy słyszeć, o znaku bestii i żeby go pod żadnym pozorem nie przyjmować, czy może po prostu KK zaakceptuje czipy jako coś niegroźnego, jako sposób „dawania na tacę”?

    Nie jest żadną tajemnicą, że z czipowaniem dzieci już od urodzenia zaczynają eksperymentować Japończycy. W Norwegii władze twierdzą, że dzieci są państwowe, a to już krok do tego by, móc zrobić z dziećmi co się zechce, także czipować. Coraz częściej czytamy w internetowych mediach o czipowaniu dzieci w Brazylii, USA itd. W końcu ludzie zostaną przyzwyczajeni do tego w takim stopniu, że sami będą chcieli, też mieć taki „przydatny” gadżet i żeby również zaczipować ich dzieci zaraz po urodzeniu. Do Polski to też dotrze, propagatorzy czipowania, politycy, będą to argumentować, że nie możemy być gorsi i musimy się dostosować do panujących na świecie norm. To nie jest jakaś odległa przyszłość, ale kwestia maks 10-20 lat, kiedy czipowanie stanie się „normalne”.

  31. Mariusz81 said

    Pieniądz papierowy jest pewniejszy. Inna sprawa, że może on posiadać różną wartość nabywczą. Pieniądz wirtualny posiada jedynie cechę wygodności z jego korzystania. Nic więcej. Pieniądz wirtualny nie posiada wagi, ani przełożenia na żadne dobra materialne. Tak naprawdę, ci co będą mieli nad nim kontrolę, będą mogli sobie w każdej chwili, z niczego stworzyć nowe wirtualne pieniądze, bez tracenia czasu na ich drukowanie i wybijanie ich w mennicy. Poprzez tworzenie pieniędzy z niczego, wiele krajów będzie mogło wyjść z długów. Tylko obawiam się, że to byłoby zbyt proste i wcześniej każdy kraj na świecie zostanie ubezwłasnowolniony do takiego stopnia, by nie miał wpływu na tworzenie własnych wirtualnych pieniędzy. Dzisiaj świat jest ogarnięty kryzysem gospodarczym, z którego tak naprawdę nie ma żadnego sensowniejszego wyjścia jak wojna lub po prostu umorzenie długów. Drugi wariant wręcz wydaje się do pomyślenia dla wierzycieli. Jedynie przypuszczam, że jeżeli żyjemy w czasach ostatecznych i widmo pojawienia się Antychrysta jest coraz bardziej realniejsze, to może on wykorzystać fakt zadłużenia państw i ludzi w następujący sposób: „Przyjmijcie mój znak, a ja wam daruję wszystkie długi” 😉

  32. Maciejaszu said

    Ad. 31 To prawda Panie Mariuszu, kryzys będzie się pogłębiał, USrael wypowie wojnę Iranowi i jego ewentualnym sojusznikom (jeśli będzie jeszcze Tusk u władzy to pewnie wesprze żydowskich agresorów) kryzys się pogłębi z powodu horendalnych podwyżek cen ropy i innych produktów ściąganych z tamtych rejonów Azji, będzie głód, bieda i się pojawi wtedy Szalbierz… Obiecuje pokój, bezpieczeństwo, dobrobyt, równość i inne cuda wianki, tak by zdobyć sympatię zepsutego świata. Po to jest to całe NWO- żeby je zniszczyć i na jego miejsce wprowadzić świat Zła- Oszukanie Oszustów. I wszystko się dzieje na moich oczach… Prawdopodobnie tego dożyję, mam ledwie 20 lat…

  33. Mariusz81 said

    Kilka lat temu pracowałem w Holandii, potem w Belgii. Wypłatę dostawałem zazwyczaj w samych 500 eurowych banknotach + końcówka w drobniejszych, tygodniówki – na drobne wydatki, brałem mniejszą ilość i w drobniejszych banknotach. Robiąc zakupy, zdarzało mi się, że po prostu za zakupy chciałem zapłacić banknotem 500 euro. Najciekawsza była reakcja kasjerki, która widząc to patrzyła na mnie jak na kosmitę, oglądała ten banknot, z każdej strony jak by pierwszy raz w życiu taki widziała. Raz zdarzyło się nawet, że kasjerka zawołała kierowniczkę by zapytać się co z tym fantem zrobić. Hmm, no cóż jak sie potem dowiedziałem, nie przyjmują oni banknotów w takich nominałach ponieważ, obawiają się po prostu fałszywek. W niektórych sklepach, obok kasy można spotkać informacje, że nie przyjmują 500, czy 200 eurowych banknotów. Choć oczywiście, nie w każdym sklepie jest taka informacja.

  34. Mati Rani said

    Ad33. Mariuszu,
    W Wielkiej Brytanii jest tak mizernie z gotówka, ze banknot 50 funtów , chyba najwiekszy istniejacy, juz budzi obawy i nie wszedzie chca go przyjmowac. A E500, mimo ryzyka, sa praktyczne do placenia wiekszych sum. Juz nie na dlugo, niestety. Cale te papierki to i tak fiat money, byle co i moga sie sfajczyc albo stracic na wartosci. Tylko ziemia, narzedzia, srebro czy zloto, bron i umiejetnosci beda mialy wartosc jesli wybuchnie jakis rzeczywiscie gleboki kryzys.

  35. Mati Rani said

    Ad 28
    Panie Janie z Toronto. Don Mati Waszmosci spieszy z odpowiedzia.
    ( Mati do skrót od Matías a to tlumaczenie od Macieja )

    Wyglada prosto to placenie gotówka i byloby na pewno dobrym rozwiazaniem wielu problemów. Szczególnie dostawców! Jak maja szczescie to dostana kase po paru miesiach.

    Co do chipa, to spoko, nie dam sie latwo – Wie Pan o mnie rzeczywscie nic wiec pomine banialuki i zlo-sliwki.

    Czytalem Szanownego przegaworki na „nie jestem profesorem,…. ” , jakies 55 „stron” wiec wiem jak Pan mysli.
    Tez bym tak chcial, ino na razie szanse realizacji Kredytu Spolecznego sa równie niskie jak wygranie miliona w toto-lotka.
    Oczekujac wiec na realizacje marzen wykorzystuje system bankowy jak moge i jestem w tym dobry jesli miara wykorzystania jest zarobek lub oszczednosc lub tez zabezpieczenie sie od ryzyka. Sluze jako konsultant , gdyby czul sie Pan wykorzystywany ;-), za friko, bien sur…

    Przy okazji – zauwazyl Pan, ze kasjerki juz nie potrafia liczyc pieniedzy, wiec bylby klopot przez jakis czas z wydawaniem reszty. 😉 .

    Na zakonczenie popelniasz Wasc ponizsze:
    P.S. Szanowna Pani, mnie nie da sie wykiwac talmudycznymi bredniami o “dobrobycie” i “milosierdziu” , a tymbardziej “o wygodzie” dla gojow…

    Mnie zas nie da sie zbyc banialukami i przykladami dla przedszkolaków… ani pustymi zarzutami o talmudyczne brednie…
    Milego wieczoru zycze

    MatiRani

  36. Re: 35 Maciej
    No to m.in., dzieki Panu i takim jak Pan myslacych i czyniacych lichwiarski system bedzie sie rozrastal i faktycznie szanse na wprowadzenie Programu Kredytu Spolecznego pozostana mrzonka i poboznym zyczeniem.

    No coz, faktem jest to, ze udostepnia Pan w/g wlasnego zyczenia swoja prywatnosc finansowa do wgladu lichwiarskim zlodziejom, ktorzy ten system nie tylko kontroluja ale w sposob wyrafinowany kontroluja kazdego, ktory korzysta z „ich dobrodziejstw i milosierdzia…”.
    Kto zamienia swoja wolnosc osobista (prywatnosc) na walory materialne nie zasluguje ani na wolnosc ani na szacunek, gdyz nie jest zdolny szanowac nawet samego siebie.

    To tak jak podawac reke zlodziejowi i glosno mowic ze wszystko jest w porzadku, bo mam z niego zysk…

    Czy dobrze sie wyrazilem?
    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  37. Mati Rani said

    ad36, Brutalnie,
    A czy dobrze to nie wiem.
    Nie wiem tez czy KS jest panaceum.
    W Polsce sredniowiecznej nic takiego nie bylo a ludzie zyli wolni i lepiej niz teraz.
    W Anglii sie pracowalo 22 tygodnie na zycie ( GK Chesterton ) a reszte czasu sie poswiecalo na prace spoleczne, podróze, ZYCIE.
    Maciek z Santiago

  38. Fran SA said

    Na tym polega prywatyzacja bankow.
    Rysio pewnie zachwycony ‚prywatna’ inicjatywa’.

    Banki (prywatne) kontroluja kazdy nasz zarobek.
    Bedziemy placic podatek od … zakupienia marchewki i jablek u rolnika.
    Wszyscy bedziemy kupowac w kolchozie kapitalistycznym. Bezgotowkowo.
    A banki beda pobierac ‚ z gory’ oplate za kazda transakcje.

    Ciekawe, na co jeszcze sie Europejczycy zgodza. Dzieciom odbiora ‚kieszonkowe’,
    a zebrakow poddadza eutanazji, zeby nie robili zadymy z tymi bezgotowkowymi obrotami. I po co zebrakom gotowka, ktorej nikt nie przyjmie.

    Mnie tylko zastanawia jak beda placic handlarze narkotykow. Pewnie beda placic zywym zlotem, bo tego chyba nie mozna tak latwo kontrolowac.
    I jak sobie beda radzic rozne kluby socjalne, ktore zyja z wolnych, bardzo drobnych datkow.
    Reszta towarzystwa przejdzie na barter; my wam wegiel- my wam … bananas..

  39. ja i moj Pies. said

    co jest motorem dzialania ludzkiego?
    unizenie
    pozdrawiam

    Odp. Strach.

  40. mywaylee said

    Fran SA38 Reszta towarzystwa przejdzie na barter; my wam wegiel- my wam … bananas..

    powtorze dzisiaj mamy gotówke w obiegu wiec chip wydaje sie tylko smiesznym gadzetem ale jesli oficjalnie pieniadz papierowy zniknie a zostanie tylko wirtualny w postaci chipa to zniewolenie bedzie totalne bez rfid nic nie kupisz zdechniesz nie bedzie to takie smieszne jak nie którzy to bagatelizują jeszcze kilka lat wstecz w rfid pod skore wiezylo kilka procent dzisiaj juz okolo 90%

  41. mywaylee said

    ha i zapomnialem jeszcze wspomniec o owsiaku i jego lodziarni pewnie kase bedą odbierac od zachipowanych lemingow skanerami rfid nie do puszek malo smieszne

  42. ayu said

    We wszelkich dyskusjach o problemach budżetowych, jakoś zawsze pomija się fakt źródła tych problemów, czyli złego pieniądza, pieniądza obarczonego długiem. Pieniądz jest najważniejszym elementem kontroli i (w tym przypadku) zniewolenia. Jeśli chcemy się wyłamać z drogi ku kajdanom, trzeba uwolnić się od (tego) pieniądza. Im mniej będziemy go używać, im mniej będziemy od niego zależni, tym bardziej będziemy ekonomicznie wolni. To proste. Pieniądz złoty jest lepszy od pieniądza papierowego, pieniądz papierowy jest lepszy od pieniądza wirtualnego. Dzisiaj lepiej jest wyjmować pieniądze z konta poprzez bankomat, niż wydawać je z karty bądź przelewem, bowiem w ten sposób nikt nie jest w stanie określić ile i na co wydaliśmy. Zabronią papieru? Zostanie wymiana usług za towar lub towaru za towar, ewentualnie znalezienie innego substytutu pieniądza. Najpewniejsze jednak wyjście to wyjazd do miejsca, gdzie wielki brat nie jest tak silny. Czy kiedykolwiek żyło się dobrze?

  43. Frank said

    Oj ludzie, ludzie, jak wy bezmyślnie wierzycie w to co napisane… Bez względu na to czy napisała to Wyborcza czy jakiś Marucha, ślepo wierzycie (w zależności od własnych preferencji jeśli chodzi o wybór słowa drukowanego). Ale wysilić się trochę i samemu dojść do źródła to już nie, bo to w końcu wymaga jakiegokolwiek wysiłku i odrobiny samodzielnego logicznego myślenia.

    A co do tematu. Facet (tj. Marucha) albo jest niedoinformowany, albo celowo kłamie. I jeśli to jest to ostatnie, to stawia go to co najmniej na równi z tymi rzekomo kłamliwymi mediami mainstreamowymi, o ile nie gorzej.

    Po pierwsze
    Ministerstwo Finansów Unii Europejskiej nie może czegoś takiego ustalić ani nawet nad tym pracować. Dlaczego? Z jednego prostego powodu: NIE MA CZEGOŚ/KOGOŚ TAKIEGO JAK MINISTERSTWO/MINISTER FINANSÓW UE.
    Poniali?

    (Choć tak na marginesie, przydałoby się jedno ministerstwo finansów UE. Podobnie jak jeden wspólny rząd UE i podobnie jak scalenie całej UE w coś podobnego do USA. Szokujące? Wy się powinniście modlić, żeby tak się stało. Inaczej wrócimy do Europy w przededniu II wojny światowej, a do tego, bez względu na to czy zakończy się to wojną czy nie, prędzej czy później wchłonie nas chiński smok. Ale to temat na inną dyskusję.)

    To ministerstwo finansów Grecji nad czymś takim pracuje. Przy czym będzie to obniżenie pułapu z 1,5 tys EUR do 500 EUR.

    Po drugie, co zabrzmi dla Was zwolenników spisków wszelakich, nieprawdopodobnie: TO DOBRZE, ŻE COŚ TAKIEGO ZOSTANIE WPROWADZONE.

    Dlaczego? Z prostego powodu: człowiek, który nie oszukuje na podatkach (okradając państwo, czyli w sumie nas wszystkich, bo nie jakiś rząd tylko nas obywateli i nasz kraj), nie ma powodów do obaw i bez problemu dokona każdego zakupu, nawet gdyby ten pułap transakcji obniżono do 1 EUR. I nie będzie mu żadna różnica, czy przyniesie ze sobą walizkę kasy w gotówce, czy zapłaci kartą. Z jego perspektywy to jest to samo. I nie ma co się bać o to, że mityczni Oni „będą o nas wiedzieć wszystko”. Po pierwsze, nic im z tej wiedzy. Po drugie, i tak wiedzą z danych powszechnie państwowym instytucjom dostępnych, kont w internecie itp. Poza tym dziś masa ludzi korzysta z kart płatniczych i przelewów nawet w sklepie papier toaletowy kupując (o tym, że ludzie mają konta w bankach nawet nie wspominając) i powiedzcie mi: co z tego powodu złego się im stało? Czy Wy naprawdę jesteście tak ograniczeni umysłowo, że myślicie, że jakiś tam urzędas będzie śledził czym się podcieracie po wizycie w kiblu, skoro np. może bez trudu zamknąć Was w pace na naprawdę długi czas zanim dojdzie do procesu, lub w jakiś inny sposób „uprzyjemnić” Wam żywot? Litości…

    Natomiast ukrócenie łapówkarstwa czy szarej strefy jest korzystne dla wszystkich. I nie ma sensu nawet tego tłumaczyć, bo temat jest oklepany na wszystkie strony, szkoda klawiatury. Sami dojdźcie do tego, dlaczego tak jest. A jeśli do tej pory do takich wniosków nie doszliście, to nie ma sensu nawet się wysilać. Widać zaślepienie jest tak duże, że już nic nie dotrze. Pozostaje życzyć powodzenia w szukaniu spisków, układów i pamiętnej „szarej sieci”.

    I jeszcze jedno. Jak tak naprawdę boicie się o zaistnienie „globalnego, zmonopolizowanego, wirtualnego i nieuchwytnego pieniądza”. To śpieszę donieść, że nie ma czego, bo w zasadzie to on od dawna już istnieje (a to że występuje pod różnymi nazwami jak np. dolar USA, Euro, czy jen, nie ma znaczenia). 😛
    I co, stało się coś z tego powodu?

    A ten papierowy i tak od dawna jest g. warty. Z wielu powodów. I też jakoś żyjemy. I przeżyjemy nawet to, jak oba (papierowy i wirtualny) znikną jak kiedyś rubel transferowy. A jak już tak się bardzo obawiacie, to nikt Wam nie broni zamienić pieniądza (w dowolnym jego wcieleniu) na majątek trwały typu ziemia (przyda się zwłaszcza tym, którzy zechcą sobie schron zbudować, tak by ich w żaden sposób ci mityczni Oni nie mogli dosięgnąć 😀 ), dom itp, czy „twardą walutę”, typu złoto. I UE, czy ktokolwiek inny, nawet jeśli wycofa z obrotu papierowy pieniądz na rzecz wirtualnego, Wam nie zabroni takiej transakcji dokonać. Pod warunkiem, że zapłacicie pieniędzmi uzyskanymi z legalnego źródła i uczciwie odprowadzicie podatek. I wtedy miejcie sobie tę „twardą walutę” na czarną godzinę gdy UE, syjoniści, cykliści i kto tam jeszcze się Wam uroił, będą chcieli Was kontrolować na każdym kroku.

    PS. Zawsze możecie też przejść na barter i rozliczać się np. w butelkach wódki/bimbru. 😀

  44. Joanna Alicja said

    Byłam w maju we Włoszech. Tam już jest to wprowadzone, tylko dotyczy kwoty 1000 euro.

  45. Marucha said

    Re 43:
    Słuchaj, durny kutasie, Marucha przetłumaczył/skrócił artykuł opublikowany gdzie indziej:
    http://dprogram.net/2013/01/09/european-union-set-to-ban-cash-transactions-over-500-euros/
    Gdybyś chujku znał obce języki, to byś sprawdził pod podanym linkiem, że żadnych zmyśleń Marucha nie dodał od siebie.
    Reszta twojego komentarza to typowe żydowskie, globalistyczne, propagandowe śmiecie.
    Spieprzaj stąd.

  46. Cham Wiejski said

    Wprawdzie unijne ministerstwo finansów nie nazywa się Ministerstwo Finansów, ale:
    istnieje Rada Unii Europejskiej, której jedną z tzw. konfiguracji jest Rada ds. Gospodarczych i Finansowych (ECOFIN), która kłada się z ministrów gospodarki i finansów państw członkowskich.
    Zresztą nieważne, jak się co nazywa. Inicjatywa ograniczenia transakcji gotówkowych wyszła z Unii Europejskiej. Ograniczenia takie zresztą już istnieją w niektórych państwach, wbrew uspokajającym zapewnieniom jakiegoś Mośka… pardon, Franka, że wszystko jest OK.

  47. Maciejaszu said

    Ad. 43 Niestety P. Frank, to Pan jest albo ograniczony umysłowo, albo nie chce tego zauważać bo tak wygodnie lub Pan w tym procederze bierze udział – dlatego Pan tego systemu broni. Czyta Pan Gajówkę i dalej nic nie rozumie? Nie potrafi Pan przetłumaczyć sobie dlaczego na świecie jest taki ucisk ze strony rządów? Dalej Pan wierzy w to co się podaje w mainstreamie? Nie zrozumie nas Pan nigdy wierząc w brednie tego świata podawane wszystkim na talerzu, gotowe do skonsumowania – tylko usiąść i wcinać, nie patrząc czy nie ma tam jakichś E200, E300, E154… I nawet jeśli Szanowny Pan Gajowy się pomylił podając nieprawdziwy organ inicjujący te całe przedsięwzięcie, to w komentarzach i tak można odczyatć pewien sygnał- niedługo papierowej waluty nie będzie. Holandia, Włochy, Grecja a także pewnie inne kraje ograniczają stopniowo możliwość korzystania z gotówki, jednocześnie osładzając ten „dar taechniki i postępu” jakim jest wygodne płacenie kartą. Błagam, niech Pan spróbuje to zrozumieć – możni tego świata nie chcą naszego dobra, bynajmniej, jest na odwrót.

  48. Marucha said

    Re 47:
    nawet jeśli Szanowny Pan Gajowy się pomylił podając nieprawdziwy organ inicjujący te całe przedsięwzięcie…

    Ja, powtarzam, tylko przetłumaczyłem. Jeśli ktoś się pomylił, to autor oryginalnego artykułu: Co zresztą ma znaczenie trzeciorzędne. Zobacz też wpis 46.

    Right in the middle of the holidays when mainstream media organizations were distracted and short staffed, the finance ministry for the European Union announced that cash transactions over 500 euros would soon be banned.

    Aha, niech Pan nie błaga „Franka” o zrozumienie. Bezcelowe. Albo skończony dureń z amputowanym mózgiem, albo hasbara.

  49. mywaylee said

    ad 27 co do tego filmu to ten pan od chipowania w czarnych rekawiczkach okolo 3:00 skojarzyl mi sie z ksiedzem ale tym od czarnych satanistycznych mszy zamiast chrztu duchem swietym imlantuje rfid 🙂

  50. Frank said

    Fajnie, Marucha, że cenzurę wprowadzasz. Ty, który tak walczy o dobro i swobodę obywateli. 😀 Żałosne. Cenzurując pokazujesz swoją prawdziwą twarz i to, że nie masz jaj, by umieścić niekorzystny dla Ciebie wpis.
    Nie bój się, nie będę Ci tu bruździł. Co miałem odpowiedzieć, napisałem.

    Nie mam zamiaru tolerować w moim domu osobników, którzy srają mi na dywan. Jasne?
    Bo inaczej to byle kutas sobie pomyśli, że szkalowanie gospodarza jest bezkarne.
    – admin

  51. Zbigniew Козил said

    Łatwo mówić, że płacić gotówka. Nie zawsze takie to proste. Mnie na uniwersytecie wprowadzono karty bankowe. I co miesiąc dostaję zapłatę na konto w banku. Co więcej, na wejsciu na teren uniwersytetu postawiono bramki elektroniczne. Przejść przez nie można… korzystając z karty bankowej…

    Rosjanie są trochę mniej uczuleni na te rzeczy, mniej świadomości i podejrzeń.

    Wydawać by się mogło, że chociaż te karty bankowe bezpłate powinny być. Nic z tego. Karta ważna na 3 lata, zaś po wyrobieniu nowej podczas jej aktywacji pobierana jest całkiem spora opłata.

    A jeszcze żeby to był koniec niedogodności. W całym mieście jest tylko kilka terminali obsługiwanych przez „mój” bank. W iinych przy pobieraniu forsy trzeba płacić. Tak że staram się unikać terminali do wyciągania forsy, zaś codzienne zakupy robić przy pomocy karty bankowej. Ale… tak nie więcej jak z 50% sklepów jedynie dokonuje sprzedaży bezgotówkowej. No i jeszcze, ponieważ bilonu w kieszeni nie mam, to i nie mam czym zapłacić za przejazd autobusem…

  52. Fran SA said

    Karty bankowe maja to ‚od siebie’ ze rejestruja kazdy nasz krok: od stacji benzynowej, gdzie placimy za benzyne, poprzez rodzaj supermarketu, w ktorym robimy zakupy ( i co kupujemy) i wizytach u lekarza. Wszystkie dranie swiata maja dostep do naszych danych.
    Opowiem taki jeden casus dla przykladu i przestrogi wszystkim entuzjastom kart plastikowych, na ktorych to kartach wmontowane sa nasze dane osobowe, ktore podpiete sa do ‚centrali’ bazy danych:

    Jedna pani podala firme, w ktorej pracowala do sadu. Oskarzyla mianowicie te firme o paskudne warunki pracy, ktore wplynely bardzo ujemnie na jej stan zdrowia.
    Adwokaci firmy dostali sie do jej danych osobistych w centrali, z ktorych wynikalo, ze pani bardzo czesto chodzila do lekarza jeszcze zanim zaczela pracowac w tej firmie, wiec jej choroba nie byla zwiazana z zakladem pracy.. Naturalnie chodzila do specjalisty i placila karta. Odszkodowania jej nie przyznano i kazali jej jeszcze zaplacic wysokie koszty sadowe..

    A potem sie okazalo, ze pani rzeczywiscie od lat sie leczyla u roznych specjalistow, bo… nie mogla zajsc w ciaze.

    Jest wiele przypadkow nielegalnego ‚odczytywania’ kart plastikowych i wyciagania pieniedzy z banku.

  53. Kibic said

    Witam,

    Dziwna dyskusja…
    Toc od wielu lat, chyba we wszystkich europejskich krajach, istnieja prawnie narzucone limity uzywania gotowki.
    Szkopol w tym, ze aktualnie brak jeszcze powszechnych rygorow wykonawczych…
    Ot, tyle!

  54. mywaylee said

    jeszcze raz wszystkim powtorze nie jest problemem dzisiaj uzywanie kart platniczych i tranzakcje bezgotówkowe poniewaz mamy jeszcze gotowke w alternatywie chodzi o sytuacje kiedy zlikwidują definitywnie pieniadze z obiegu a bedzie mozna placic tylko chipem bez innej mozliwosci ?czyli wybor albo chip albo smierc bo nic bez niego nie kupisz ani nie sprzedaz

  55. Mati Rani said

    Ad51. Fran SA,
    1. Rejestrowanie jest oczywiste. To samo robia kamery na wszystkich autostradach, stacjach benzynowych czy bramkach wjazdowych… plus kamery w metrze, autobusach, ulicach, sklepach, itd…
    2. Jedna pani drugiej pani… albo jedna baba drugiej babie wsadzila …. grabie. Taki przyklad nic nie dowodzi, jak nie dowodzi prawa do inwazji Afganistanu przez USrAel przez Talibanów ukamieniowana niewinna mloda i sliczna dziewczyna ( chodzilo o likwidacje plantacji maku a nie o zycie osób katowanych przez morderczych Talibanów )
    3. Jest wiele przypadków kradziezy i gubienia pieniedzy gotówkowych tez – ten argument akurat nie jest dobry bo obosieczny.

    Generalnie jednak powinnismy uzywac mniej kart a wiecej gotówki, nie brac kredytów oraz inwestowac w ziemie, narzedzia, umiejetnosci, bron, srebro czy zloto… jak kto moze.
    pozdr

  56. Marucha said

    Re 54:
    Oczywiście – przykłady szpiegowania ludzi przy pomocy zapisów kart kredytowych niczego nie dowodzą…
    Ręce opadają.

  57. Kibic said

    Dobry wieczor,
    We Francji zas – TO TRADYCJA – wiekszosc platnosci/obrotu dokonuje sie przy uzyciu CZEKOW (!).

  58. Marucha said

    Re 57:
    W niektórych krajach zaś czeki w ogóle wyszły z użycia. Płaci się plastykowymi kartami lub bezpośrednimi przelewami bankowymi. Za gotówkę kupuje się, no… papierosy, cukierki…

  59. Mariusz81 said

    Ja, już 10 lat temu spotkałem się czymś takim jak bank bez pieniędzy. Otóż, gdy pracowałem w Holandii, ze swoim znajomym wybrałem się do Bredy. Znajomy chciał pobrać w banku pieniądze. Poszliśmy do jednego z oddziałów ING. Zachodzimy, gadka, szmatka, mój znajomy mówi że chce pobrać pieniądze z konta, jednak niestety pracownik banku poinformował nas, że w tym banku nie ma tradycyjnych pieniędzy, jedynie tzw wirtualne. 🙂 Byliśmy, tym bardzo zdziwieni, ponieważ pierwszy raz spotkaliśmy się czymś takim. Nie rozumieliśmy po co oni wszyscy siedzą w tym banku, skoro nie mogą nikomu dać pieniędzy do ręki. 😉

  60. Kibic said

    R-58
    W pewnym sensie jest rownowaga…
    Powazne (samochod) zakupy placi sie czekiem (gotowka niemozliwe!).
    Inne…do uznania, ale…czeki przewazaja. Miec ksiazeczke czekowa – „nobilituje” gdyz
    mniej solidnym klientom bank odmawia.
    Przelewy sa rzadsze – duze firmy placa przelewem, mniejsze czekiem (mowa o poborach).
    Za wiele uslug (czynsz, gaz, swiatlo) mozna placic „stalym przelewem”.
    Gotowki uzywaja zas tradycjonalisci (starsi) o snobistyczno/arystokratycznych ciagotkach.
    Karta jest dobra do placenia za…parkingi i autostrady.
    Pamietam jak w latach osiemdziesiatych latwiej bylo placic karta w Polsce niz w RFN (!!).
    W Anglii zas karty uzywalem na poczatku lat siedemdziesiatych kiedy we Francji byla jeszcze malo znana. Dzis we Francji powoli staja sie modne „kaert/portmonetki/na drobne zakupy”: z ich pomoca kupuje sie papierosy, gazety, pieczywo…itp.
    Natomiast ograniczenia maksymalnej kwoty dopuszczonej do jednorazowej transakcji we Francji jest obowiazujace od kilkudziesieciu lat(!) – chociaz wysokosc ulegala/a zmianom.

  61. Maciejaszu said

    Re 60 Nawet nie wiedziałem, że karty pojawiły się tak dawno temu…

  62. J Mnemonic said

    Ad 26 – i owszem – nowe karty osługują również transakcje zbliżeniowo (RFID) – na razie do wysokości 50 pln.

    Z innej beczki. Jak wiadomo – w Polsce chcą wycofać jedno- i dwugroszówki. Rzekomo z powodu nieopłacalności, hłe, hłe.
    Przepraszam więc – no to jak można będzie zapłacić 1 pln + 23%VAT a co równa się 1,23 pln ? Moim zdaniem to proste:
    podwyższy się VAT do 25% i problem zniknie jak ręką odjął. Przy okazji wszystkie ceny podda się takiemu liftingowi aby zawsze na końcu (brutto) wyszło zero albo 5. I bedzie pozamiatane…

    Jestem jasnowidzem…

    🙂

Sorry, the comment form is closed at this time.