Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Eksmisje polskich rodzin przy okrzykach: “wynocha polskie, brudne świnie !!!”

Posted by Marucha w dniu 2013-01-17 (czwartek)

W 2012 r. Urząd m.st. Warszawy wydał decyzję o zwrocie prywatnym właścicielom ponad 30 kamienic. Wykonano 453 eksmisje. Do wykonania wciąż pozostało 1157.

Do takich sytuacji społeczeństwo już przywykło, ale eksmisje zostaŁy ostatnio wzbogacone o szykanę dodatkową.

Kto na to pozwala i rozzuchwala “nowych właścicieli”?

Otóż, jak wyżej krótko a niżej szczegółowo opisano, eksmisje są realizowane planowo według harmonogramu: eksmisja wykonywana jest zawsze w obecności komornika i asyście policji i straży miejskiej, czyli przedstawicieli prawa, którzy powinni zapewnić “egzekwowanie prawa zgodnie z przepisami”.

Ostatnie spektakularne eksmisje w których uczestniczył również dziennikarz, odbywają się w atmosferze poniżenia i szykan.

Podczas eksmisji na warszawskiej Pradze wśród mundurowych i urzędników pojawiają się osoby – bliżej nie zidentyfikowane – przedstawiciele nowych właścicieli (??),  którzy w czasie czynności wyrzucania rodzin wznoszą okrzyki:

Precz polskie świnie, wynocha!
Brudne Polaczki!

Co ciekawe – w stosunku do tych osób przedstawiciele prawa nie interweniują. Kim zatem są owe osoby? Kto wprowadził, najwidoczniej legalne szykany do procedury eksmisyjnej? Dlaczego przedstawiciele mediów nie opisali tych zajść?

Czy to już jawna i otwarta wojna?

*                         *                            *

Kamienice pustoszeją. Przejmowane, wyburzane. W niektórych ostatni lokatorzy – w trakcie wyprowadzki, w oczekiwaniu na eksmisję, w długach.

Walizki. Jan pakuje walizki. Na dół wózka kładzie tę największą, skórzaną. Na górę i do środka kilka mniejszych. Układa je piętrowo, jak matrioszki. Wózek jest zwykły, jak na zakupy, tylko kółka dorobił mocniejsze, żeby nie padły po drodze. Gdy za minutę piąta wsiądzie do tramwaju, szarpnie lekko do góry, kółka wejdą i już będzie w środku. To jeszcze nie wyprowadzka. Mieszkanie socjalne ciągle w remoncie. Jeszcze z miesiąc przyjdzie poczekać. Na razie Jan jeździ na Koło, warszawski targ staroci. 15 m płotu obwiesza różnymi rzeczami. To jego stoisko. Kiedyś sprzedawał tylko skarby znalezione na śmietnikach, przyniesione przez kolegów. Ostatnio wyprzedaje to, co zbędne, co nie zmieści się w nowym mieszkaniu. Najchętniej sprzedałby wszystko i zostawił tych parę rzeczy, do których jeszcze jest sentyment. Poduszeczkę na igły, którą córka Agnieszka uszyła w drugiej klasie, ponadstuletni zegar, co ma duszę i pozwala się nakręcić jedynie jego ręką. Sprzedałby wszystko i dalej robił to samo. Tylko od początku.

Co weekend, o świcie, Jan wychodzi z wózkiem z kamienicy przy ul. Sierakowskiego na warszawskiej Pradze. Drewnianymi drzwiami od podwórka – tylko tędy jeszcze można. Za sobą zostawia okna zabite dechami, zamurowane wejścia, drewniane daszki, omszałe, chroniące od spadającego tynku. Wszyscy myślą, że to pustostan, a przecież tam w środku jeszcze Jan z rodziną. Z dużą rodziną.

Klatka. Jan ma 54 lata. Tyle samo ma żona Jadwiga. Pięcioro dzieci, pięcioro wnuków. Najstarsi poszli już na swoje. Córka Agnieszka pracuje dorywczo jako fryzjerka. Syn Marcin przy rozbiórce domów. Czasem mieszka tu siedem, czasem osiem osób. Jadwiga od początku. Warszawianka od trzech pokoleń. Prażanka. Tu, na tych 54 m, się wychowała. Rodzice dostali mieszkanie w latach 50. W czynie społecznym odbudowywali Warszawę. Kamienica zabytkowa, z 1863 r., kiedyś Gimnazjum Praskie, w którym uczył się Janusz Korczak. Jeszcze za młodości Jadwigi była brama główna wjazdowa, na pierwszym piętrze w głębi aula, w oknach, zamiast zwykłych zamków, syrenki. Do niedawna nawet szkolny dzwonek wisiał na frontowej ścianie. Teraz wisi już tylko na zdjęciu w Internecie.

Gdy w latach 80. sprowadził się tu Jan, wszystko sami remontowali. Raz siedzą przy niedzielnym obiedzie, patrzą, a tu sufit leci. Teść ledwo zdążył złapać za stół i odsunąć. Jan podparł potem sufit belkami, drewnem wyłożył. Mieszkanie w drewnie jest cieplejsze. Dobudowali łazienkę, wymieniali rury. Jan wymyślił pawlacze i antresole z łóżkami pod sufitem. W sam raz, jak córki zaczęły rodzić wnuki.

Że kamienica od dawna jest przeznaczona do rozbiórki, dowiedzieli się przypadkiem, gdy starali się o wykup mieszkania. Nic z tego, usłyszeli, ale dostaniecie w zamian inne. Potem była cisza. Wreszcie usłyszeli, że w miejscu, gdzie mieszkają, stanie obiekt konferencyjno-hotelowy i że czynsz płacą już komu innemu. Spółce Elektrim, która w 1999 r. została właścicielem terenu wokół Portu Praskiego w zamian za sfinansowanie budowy mostu Świętokrzyskiego. Za ich oknami rosły powoli przyszłe apartamentowce i bulwary. Czynsz też rósł, z 2 do 12 zł. Sąsiedzi się powynosili. W końcu zostali tylko oni. I jeszcze tacy jedni na górze, ale z nimi dogadać się nie można. Dla Jana z rodziną zaczęły się problemy. Teraz Jan wie, że nie tylko dla nich. Ludzi – mówi – jak króliki w klatkach, razem z domami oddają.

Schody. Na Hożej 7 w Śródmieściu dopiero niedawno się dowiedzieli. W kwietniu przyszło pismo z administracji, że odnalazł się spadkobierca dawnego właściciela, kamienica została przekazana, a pełnomocnik zawiadamia o trzykrotnej podwyżce czynszu. Skąd ten spadkobierca, zastanawia się pani Danusia. Przecież pamięta, jak po wojnie zaglądał tu jeszcze dawny właściciel z Milanówka. Nie miał ani żony, ani dzieci. Z tych nerwów i zastanawiania się pani Danusia schudła do 37 kilo. 82 lata, najstarsza lokatorka w kamienicy. W makijażu, klipsach i jedwabnym szlafroku. Mówi, że na wygląd trzeba sobie zapracować.

Pani Danusia na swój pracowała całe życie. Do 1940 r. z rodzicami mieszkali na Grzybowskiej, ale potem stanął mur getta, należało zamieniać mieszkania. Tutejsza rodzina poszła tam, a oni na ich miejsce. 70 lat minęło, wyrabiała wtyczki do samolotów w fabryce w Niemczech, urodziła dziecko, pochowała dwóch mężów, modliła się w bramie pod aniołkiem, którego potem ktoś gwizdnął, i w końcu została sama na 30 m. Czasem córka ją odwiedza, ale pani Danusia jest samodzielna, nie chce niczyjej pomocy. I za nic nie chce się stąd wyprowadzać. Schodzi teraz ostrożnie po drewnianych schodach, którymi jako dziecko zbiegała, wysyłana przez mamę, żeby zanieść gospodarzowi komorne. Teraz też, mimo że emerytura niewielka, pani Danusia będzie płacić. W sumie 600 zł podwyższonego czynszu plus za ciepłą wodę i ogrzewanie drugie tyle. Gdyby nie płaciła, nie mogłaby rano spojrzeć w lustro. Sąsiadki, pani Ewa i Hania, kiwają tylko głowami. To już nie z tej epoki, pani Danusiu. Pewnie nas wyrzucą w końcu, ale my płacić więcej nie będziemy.

Umowy. Płacić więcej, za co? Przecież budynek w złym stanie był, w złym jest i teraz. Tynki, samodzielnie przez panią Hanię kładzione, odpadają od grzyba w ścianie, trzeszczą spróchniałe deski pod wykładziną w korytarzu, ciepło ucieka nawet przez wełniany koc, zawieszony w przedsionku u pani Ewy. Pani Hania i Ewa wiedzą, że ten ich czynsz to i tak jeszcze nie najgorszy. U sąsiadki z Wilczej właściciel pojawił się trzy lata temu, czynszu zaśpiewał 3,5 tys., sprawa o zadłużenie ciągnie się w sądzie. Po cichu sąsiadka mówiła, że jak komornik zapuka, to ona będzie skakać z okna. Więc nie najgorszy ten ich czynsz, ale z drugiej strony, miały umowy z miastem i tak po prostu ich przekazali?

Pani Ewa – na emeryturze, kiedyś pracowała w banku, mieszkanie na Hożej zajęła po cioci, warszawskiej gorseciarce, która wynajęła je jeszcze przed wojną. Pani Hania – plastyczka po ASP w Warszawie, zaraz po studiach, w 1994 r. wynajęła dawny zakład dziewiarski w podwórku, po dwóch latach remontu urządziła sobie pracownię z aneksem mieszkalnym. O prawie lokalowym nie miały wcześniej pojęcia. Gdy przychodziły pierwsze pisma, słowo po słowie sprawdzały w Internecie. W segregatory wkładały wszystko – tu podania, tu odpowiedzi, tu uchwały, tu zdjęcia. Jakoś tak się złożyło, że w kamienicy one dwie głównie starają się czegoś dowiedzieć. Inni się boją, zamknęli się po domach. A niektórzy już zaczęli się wynosić. Jako pierwsza, rodzina z dziećmi do domku na działce w Zalesiu. Potem młody adwokat z żoną – pewnie mieli, żeby wynająć albo kupić coś innego. Pani Hania w sumie też pierwsze, co zrobiła, to poszła do banku zapytać o kredyt. Ale w jednym miejscu ma umowę śmieciową, w drugim ćwierć etatu i od czasu do czasu zlecenia. Który bank da takiej kredyt? A pani Ewa się dowiedziała, że podobno przysługuje jej limit dochodu 2800 zł, żeby dostać mieszkanie socjalne. Jako samotna emerytka łapałaby się. Ale to dopiero, jak nazbiera trzy pełne czynsze długu. Wtedy wymówią jej umowę najmu i sprawa pójdzie do sądu. Ten stary czynsz na razie jednak płaci. Może parę miesięcy jeszcze przetrzyma.

Ostatnio z ciekawości poszła na eksmisję. Tę głośną, po sąsiedzku, przy Hożej 1.

Eksmisja. Na eksmisję lokatorki z kamienicy przy Hożej 1 pani Ewa przybyła dość późno, około 10. Byli tam już dziennikarze wszystkich mediów, grupy anarchistów, squattersów i ich bliżej nieokreśleni sympatycy, działacze stowarzyszeń obrony lokatorów z megafonami, politycy obiecujący pomoc, trąbiące w korkach samochody, osiem radiowozów policji i jeden straży pożarnej. Elegancki pan w garniturze mijał eksmisję w drodze do kościoła, przystanął przez solidarność. Urzędnik państwowy, też w takiej sytuacji. Mieszka niedaleko, w kamienicy na Kruczej. Nie wie, skąd wzięli się właściciele. Od razu podnieśli czynsz o 400 proc. Wiele rodzin już się wyprowadziło, bo ich nie stać. On jeszcze jest, płaci połowę.

W tłumie zaplątał się też pan Teodor na rowerze. 80 lat, ale jeszcze w formie. Dlatego, że nie pije i nie pali, to nie ta droga do nieba. On już po eksmisji. Na Wspólnej miał trzy pokoje z kuchnią. Płacił 700 zł, a chcieli 1200. Co miał zrobić, że nie miał tyle. Dali inny lokal, na Poznańskiej. Ale to nora, nie mieszkanie. Zimno czasem, aż ciarki przechodzą. Boi się, że ślepoty już całkiem od tego zimna dostanie. Starych drzew się nie przesadza, bo uschną, zakrzyknął pan Teodor i odjechał.

Między kordonami policji przemykała z bułkami w siatce pani Lipiecka. Razem z mężem mieszkają piętro nad eksmitowaną. Płacą 2,5 tys. zł za 90 m. Płacą, bo jeszcze mają pieniądze. No i wygrali w sądzie sprawę o unieważnienie zadłużenia lokalu. Ich na razie eksmisja nie czeka. Chociaż policjant, który kierował akcją, powiedział, że wszyscy powinni się jej spodziewać. Jeszcze kilka lat temu było tu 14 lokatorów. Teraz zostało czterech. W tym oni. Do kamienicy przyszli na początku lat 90. Załatwili zamianę mieszkania. Trzy lata to trwało. Musieli poczekać, aż najpierw wyrzucą lokatorkę, która bezprawnie zajmowała lokal przed nimi.

Opowieść państwa Lipieckich przerywa policjantka. Funkcjonariusze ani administrator nie mogą dotykać mebli podczas eksmisji, mówi. Pan by nie pomógł?

Pustostan. Żona Jana Jadwiga stoi nad parującym mięsem z cebulą. Matko Chrystusowa. Tu się sprzątać nie chce, tu nic nie chce się już robić. Szafki kuchenne powoli zaczyna opróżniać do kartonów. Zbrzydło jej już to mieszkanie. W ciągu 14 miesięcy mieli cztery pożary w piwnicy. Ostatni w październiku zeszłego roku. Pod belki kantówki ktoś wsunął kartony. Gdy rano Jan wychodził na Koło, zobaczył dym. Zanim straż pożarna przyjechała, sam latał z wodą, gasił pożar. Innym razem w piwnicy stały butle gazowe wsadzone w opony, obłożone śmieciami. Jan zrobił zdjęcie komórką. Administrator tłumaczył, że to pewnie bezdomni urządzili sobie grilla. Każdy z pożarów to jakby przez komin przeszli, i oni, i mieszkanie. Zresztą ich i tak jakby już nie było.

Niby kamienica grozi zawaleniem, a ciągle kręcą tu filmy. Najpierw „Ciacho”. Jakaś aktorka stała na klatce, akurat była scena bójki. Całe szczęście, że Jan trzymał nogą drzwi, bo tak walnęła, że by mu do sieni w walizki wpadła. A wieczorem, na zachodniej ścianie, zrobili wybuch potężny. Potem Jan nawet obejrzał „Ciacho”, ale nie zrozumiał, jakie to miało znaczenie w filmie. Była też ekipa od „Stawki większej niż śmierć”. Na piętrze nad nimi jakieś szopki wyczyniali, walili, że sufit mało nie zleciał. Ten, który Jan tak elegancko drewnem wyłożył. Córka wyszła, co wy robicie, my tu na dole mieszkamy. No jak to, zdziwiła się ekipa, dostaliśmy pozwolenie, tu przecież jest pustostan.

Jan z rodziną miał dług wyliczony na 60 tys. zł. Za niepłacenie czynszu właścicielowi. Ale sąd zasądził, że należy się tylko 10 tys. Co miesiąc z pensji syna komornik ściąga 200 zł. Tylko syn ma stałą pracę. Żona Jadwiga na jedną ósmą etatu, dorabia fuchami, sprzątaniem. Do opieki społecznej nie pójdzie, nie będzie się prosić, wystawać w kolejce. Młodsze córki porodziły dzieci, szkoły nie udało się im skończyć. Zarejestrowane w pośredniaku, ale stamtąd to nikt jeszcze pracy nie dostał. Jan jeździ na Koło, ale przecież nie założy działalności. Nie miałby nawet na regularne składki. Wcześniej było lepiej. Przez wiele lat prowadził ze wspólnikiem pawilon z elektroniką przy Pańskiej. Najpierw na ulicy, potem w czterdziestu wykupili stoiska i założyli mały bazar. Ale w połowie lat 90. musieli się wynosić. Działka miała pójść pod apartamentowce. Teren kupił Elektrim.

Księgi. Pani Hania z Hożej co miesiąc, od kwietnia, ma ból żołądka, że nawet ketonal nie pomaga. Jakiś czas temu kupiła nowe deski na podłogę do sypialni i materac. Deski ciągle leżą w paczkach, a materac między deskami. Zrobi i na ile to wystarczy, jak jeszcze trochę i trzeba będzie się wynosić? Zamiast tego znów zerka do Internetu. Weszła w księgi wieczyste. Umowa przedwstępna sprzedaży ich kamienicy. Szybko poszło. Zaledwie kilka miesięcy. Od przekazania przeszli w zbycie.

Walizki. Po weekendzie na Kole Jan przez cały poniedziałek jest nie do życia. Przysiądzie na zrolowanej wykładzinie na korytarzu przed swoimi drzwiami. Zapali papierosa. Popatrzy w górę. Drewniane schody, słońce wpada przez zakratowane okno. Popatrzy w lewo. Pudła stoją, prawie gotowe na wyprowadzkę. Popatrzy do sieni, w prawo. Po sufit walizki.

http://miziaforum.wordpress.com

Komentarze 64 to “Eksmisje polskich rodzin przy okrzykach: “wynocha polskie, brudne świnie !!!””

  1. ponury said

    http://tvp.info/informacje/ludzie/dzis-dzien-judaizmu/9766310 …mamy za to święto!!!!!!!!!!!

  2. Glos z Nikad said

    Sprawa ewidentna. Element szeroko zakrojonego programu odpolaczania cywilizacji. Stad politycznie poprawne okrzyki polskie swinie.

    Tak mi sie cos dziwnie kojarzy. Gdy odprawiano pociagi z wiezniami do obozu w Auschwitz, obsluga wolala: „Do widzenia polskie swinie, zobaczymy sie znow w Oswiecimie”.

    Wraca nowe.

    A w Warszawie stoi ponoc osiemdziesiat tysiecy pustostanow pachnacych swiezym tynkiem. Podziemne garaze, ogrodzenie, ciec, kamerki.

    Ciekawska sprawa…

  3. arcybolesnaprawda said

    „Wasze ulice , nasze kamienice” – bo cóz tu komentować?

  4. Joanna said

    I ci tajemniczy spadkobiercy z Argentyn i innych Brazylii działający per prokura oraz tak samo wnet upłynniający nabytą na papierze własność. Papier wszystko przyjmie a jak jest odpowiednio opieczętowany, to same gołąbki lecą do gąbki.

  5. Polo said

    Kto był ostatnio w Dreźnie lub Lipsku mógł zauważyć wiele ładnych pustych kamienic. Dlaczego?
    Kiedyś następuje nasycenie na rynku. Ile może być mieszkań.
    Ofiary zawsze będą czy to eksmisji, lekarzy, prawników, policji(pomyłki z wyłamywaniem drzwi), pijanych kierowców, księży, urzędników.

  6. Zbyszko said

    A najlepsze jest to że ta antypolska swołoc bez tych psów nie zobiłaby niczego! Zaś psy po wykonaniu zadania idą do swoich rodzin, dzieci w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku. „Polska Klasa Robotnicza drogo zapłaci, za to że uwierzyła tym politycznym hochsztaplerom” – (niedżałowanej pamieci) Edward Gierek… (za którego takie barbażyństwo, byloby niemozliwe)

  7. Zbyszko said

    Ten artykuł, nalżałoby zadedykowac tym wszystkim piewcom Kapitalizmu, Wolnego Rynku, Liberalizmu, Satanizmu itd, itd,…

  8. Fran SA said

    Dziwne. W prawie 70 lat po wojnie, ogromnej emigracji z Polski do roznych miejsc na swiecie, we wlasnym kraju Polak nie ma dachu nad glowa??????!!
    Przeciez to faszyzm i zupelne bezprawie.
    A te okrzyki najlepiej swiadcza o calkowitym upodleniu narodu.
    I nikt tym okrzykowiczom nie dal w morde?
    Zdaje sie, ze przyszlo nam lyknac kolejna bardzo gorzka lekcje historii.

    Bo patrzac na ten obrazek, przychodzi mi na mysl polska troska o kobiety ale …muzulmanskie.

    Czy Polska, to kraj francowatych tchorzy, ktore moga szczekac na tych co daleko?. Polskich kobiet nikt juz nie szanuje i nic juz nie uratuje? Nie ma w Polsce zadnych organizacji ochrony praw czlowieka, innych od tych NGOs co naleza do Sorosa?

    Jakie prawo broni kobiety polskie??????
    I kto wprowadza te ‚amerykanska” policje?
    I co rzad robi z podatkami?

    I gdzie sa te gieroje, co po blogach pyskuja na zle traktowanie kobiet … w Ugandzie??

  9. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  10. Psiemislavius said

    Przepraszam, że nie na temat, ale podrzucam adres do ciekawego artykułu Kroniki Novus Ordo:
    http://breviarium.blogspot.com/2013/01/msza-swieta.html – satanizm w kościele. Proboszczowi to nie przeszkadza.

  11. AQQ said

    Moi Drodzy ważne!
    We Francji
    3-letnie dzieci
    od września b.r. pójdą do szkoły!

    Holander się popisał fantastycznie, najpierw przywrócił wiek emerytalny podwyższony przez smarkozego (wczesna eutanazja będzie tańszą formą) a w tę dziurę do pracy lepiej wepchnąć kilkuletnie dzieci a co tam na świecie to stało się już dawno a obecnie wręcz jest regułą bo przecież żadne human-orgie* nie działają zgodnie z ich człowieczą nazwą… szok i trwoga!!!
    Nie wierzyłambo nius obejrzałam w nocy na pasku tv.
    http://www.rp.pl/artykul/11,970666-Trzylatkowie-pojda-do-szkoly-we-Francji.html

  12. Czy teraz juz dacie wiare, ze zydzi sa synami samego diabla i jedynym bogiem dla nich jest tylko zloto (zloty cielec)???.
    =======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  13. sieprana said

    Tych Policjantow wlacznie z komornikiem nalezalo by odstrzelic jak psow z zimna krwia a potem isc na piwo jak gdyby nic sie nie stalo.Panowie mozemy sobie pisac na blogach do usranej smierci a oni robia swoje to nastal czas otwartej walki albo wrog przejdzie po naszych trupach albo my przejdziemy po trupach wroga w tej walce ktora jest juz nieunikniona a siedziec przy piecu i pisac to sobie mozemy ale jak juz uprzatniemy ze smieci nasza ojczyzne (tylko kto to ma zrobic prawie polowa tu piszacych sie dzi po za granicali Polski i daje madre rady tym ktorzy zyja albo moze bardziej wegetuja w Polsce)

  14. Sowa said

    Re 12: Jasiek, ale Jezus Chrystus powiedział to niemal 2000 lat temu. Przecież to są słowa Boga.
    A że Polacy uwierzyli żydowskiemu posłańcowi JP2, a nie Bogu, to teraz za tą niewiarę muszą zapłacić. To jest kara za odstępstwo od wiary i jednocześnie wezwanie do nawrócenia. Tylko kto to zrozumie?

  15. Re: 14 Sowa

    Czy byloby bardziej dyplomatycznie, gdyby zacytowal fragment z „Protokolow medrcow Sjonu dotyczacy wladzy absolutnej zydowskiego sehendrynu?

    Oczywiscie,ze zacytowalem slowa Syna Boga naszego Pana Jezusa Chrystusa majac na uwadze wiernosc Narodu Polskiego w Bogu i Jego Kosciolowi.
    (nie mam na mysli „jewPiSkopatu”…).

    Kazde zaniedbanie jest czegos konsekwencja, a w tym przypadku grzech zaniedbania doprowadzil do calkowitej demoralizacji nawet w sensie duchowym.
    Warto sluchac na biezaco ks. Piotra Natanka i modlic sie do Boga o przebaczenie wlasnego zaniedbania…
    ===========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Nie bedzie to mozliwe, aby nasladowac Samego Boga nie probujac nasladowac dobrych ludzi.
    Czy jest mozliwe odczytac falsz nie znajac Prawdy???

  16. Sław. said

    Hajka Grudbaum obejmując władzę w Warszawie powiedziała: że” przybliży Warszwę warszwiakom” widać miała na myśli tych z Nowego Yorku i Israela. Jeśli się szybko nie zjednoczymy i nie zorganizujemy bez względu w kogo wierzymy, to skończymy jak Indianie w rezerwatach. Przestaniemy istnieć jako Naród. http://www.youtube.com/user/Polonocentryzm: kryptonim żelazko.

  17. Płacze Jasiek płacze sowa Slawek o Wa wol ni i co to daje mosci panowie ,od miesiecy kilka lat tesame slowa a rosna w sile mityczni niezniszczalni Dlaczego Gadac kazdy moze i swiety boze ty nie dopomozesz Amen???

  18. JO said

    Dzis Spotkalem mlodego mezczyzne, ktory przyznal sie, ze jest Zydem,
    a jego Dziadek umierajac powiedzial , ze zmienil nazwisko po wojnie by sie
    Ukryc. Spokrewniony jest z „Koenami”…

    Ciekawe ile takich Zydow jest na liscie „Zabitych w Oswiecimiu”, ktorzy niby zgineli
    a tak naprawde zyli sobie i zyja pod zmienionymi nazwiskami.

    Aaa, dodam, ze ten mlody zydek z duma powiedzial, ze jego Rodzina pochodzi z
    POLSKI

  19. Wosiu said

    Sprawa antypolskich okrzyków przy eksmisji prawdopodobna, ale opisana tak jakoś mało wiarygodnie, jakby autor czy ktoś, to sobie zmyślił dla większej dramaturgii. Gdyby to było naprawdę, to autor chętnie podzieliłby się faktami: gdzie dokładnie, kiedy, jak sytuacja dokładnie wyglądała itp. Wiadome kurwy są coraz bezczelniejsze, to fakt, ale ciągle są tchórzliwe i sytuacja wydaje się nierealna, zwłaszcza na Pradze, gdzie kręci się dużo miejscowych cwaniaków chętnych za rogiem dac komuś łomot pod byle pretekstem. Mi sprawa podpada.

  20. Kar said

    re16

    ..Jeśli się szybko nie zjednoczymy i nie zorganizujemy bez względu w kogo wierzymy, to skończymy jak Indianie w rezerwatach…

    tak, obawiam sie, ze bedzie to lecialo wg innego scenariusza i my nie dostaniemy tzw. welfare czecks, Indianie dostaja…a moze…moze w najlepszym przypadku po paczce zbutwialego makaronu na leb, i jak oczywiscie styknie na zapleczu Opieki Spolecznej (jak dowioza z Tel-Aviv)

    http://www.ehow.com/facts_7614079_welfare-check.html

  21. Maverick said

    Gdy Polacy wybrali sekretarza KC PZPR Kwasniewskiego na prezydenta Polski bylo to oczywistym ze sa urabiami i kontrolowani. jedna rzecza jakiej unikal wtedy ten komunistyczny prezydent to zatwierdzenia uwlaszczenia obywateli, gdy w tym samym czasie komunisci ruinowali zaklady aby je samemu wykupic lub za grosze sprzedac kumplom za niezle lapowki. lub udzialy. Gdy komunisci uwlaszczali sie, przejmowali wlasnosc spoleczna bez prawowitych i publicznych aukcji. Teraz w Polsce sa dziesiatki tysiecy ewikcji lokatorow bo w cudowny sposob znajduja sie spadkobiercy kamienic odbudowanych poprzez Polakow w zruinowanych II wojna swiatowa miastach. Glownie ci spadkobiercy sa z Izraela.

    Polacy oglupieni poprzez GW stali niewrazliwi na krzywde innych, zawistni i pazerni i jak cos ich nie dotyczy to niewiele rozumieja. Przeszkadza im kosciol, wiara ale wierza lemingom jak Tomasz Lis, czy Olejnik nie mowiaz juz o innych durniach z TVN.

    Narazie na polskim folwarku modne staja sie eksmisje mniej wartosciowego narodu tylko w Warszawie sa ich tysiace, cudownie sie odnajduja nowi wlasciciele kamienic z Izraela i rzadaja nowych podwyzszonych czynszow.

  22. Ad. 6

    „“Polska Klasa Robotnicza drogo zapłaci, za to że uwierzyła tym politycznym hochsztaplerom” – (niedżałowanej pamieci) Edward Gierek… (za którego takie barbażyństwo, byloby niemozliwe)”

    – Po co to ściemnianie? PZPR nic nie zapłaciła, ona kasuje wpływy. Płacimy MY. Płaciliśmy PZPR-ii, płacimy kapitalistom, zapłacimy i papierowym „spadkobiercom”.

  23. RomanK said

    Starych drzew się nie przesadza, bo uschną, zakrzyknął pan Teodor i odjechał.

    Precz z Komuna i Medrcami Syonu ,,krzyknal pan Jasiek i wyjechal….

    Precz krzyknal JO…i sie schowal za ksywka….

    Exmisja trwa…. z Polski wyjechalo od lat 80 ponad 10 mln Polakow…

  24. wet3 said

    @ 22
    Precz z PIERDOLAMI RomanaK !!!

  25. Bolek sprowadził tych co już przed II Wojną Światową mówili wasze ulice – nasze kamienice.

  26. wi42 said

    Re 14 – S, 15 JzT
    Oto doskonale omowienie protokolow (znow w j. rosyjskim):
    http://lib.aldebaran.ru/author/platonov_oleg/platonov_oleg_zagadka_sionskih_protokolov/platonov_oleg_zagadka_sionskih_protokolov__1.html

  27. Ość said

    Władza obecna jest wrogiem Polski i powinna być traktowana jak wróg państwa polskiego. A z wrogiem trzeba walczyć i likwidować go. Nie patrzeć aż nas wszystkich zniszczą. Bierność jest przestępstwem wobec narodu!!! Co do metod to nie ma co podpowiadać. Każda jest dobra. Nawet taka z drewnianym trzonkiem.

  28. marta15 said

    bardzo dobry artykul a propos obowiazku powszechnej MNILOSCI i przebaczania.
    http://www.cai.org/pl/studia-biblijne/czy-chrze%C5%9Bcijanie-powinni-kocha%C4%87-niegodziwych

    „…Święte Słowo Boże mówi chrześcijanom, że powinni kochać swoich bliźnich jak siebie samych. Jezus podał to jako nakaz w Mateusza 19:19 i 22:39, a także Jakub i Paweł powtórzyli to w swoich listach. Czy jednak to przykazanie naprawdę oznacza, że chrześcijanie mają kochać tych, którzy wypełniają biblijną definicję niegodziwości? Czy mają kochać niepokutujących grzeszników, którzy cały czas popełniają niegodziwe grzechy? Odpowiedź brzmi: „NIE!” Chrześcijanom nakazuje się, aby nie czynili takich rzeczy.

    Faktem jest, że przebaczenie nakazane było tylko w przypadku gdy brat odpokutował za popełnioną winę. Kiedy chrze-ścijanie sprzeciwiają się grzechowi i niesprawiedliwości w kraju, sugerując, że kryminaliści powinni być karani, w odpowiedzi słyszą: „Och, nie powinieneś odczuwać czegoś takiego, powinieneś im przebaczyć mimo wszystko, jeśli jesteś chrześcijaninem musisz kochać i przebaczać”. Wtedy wtrącają także coś o kochaniu naszych bliźnich jak siebie samych, a chrześcijanie wówczas zawstydzają się i cichną jak gdyby to oni byli tymi winnymi grzesznikami. Choć większość z nich wie, że Wszechmocny Bóg nakazał w swoim prawie wytracać morderców i gwałcicieli oraz żądać od złodziei zwrotu zagrabionego mienia – nie wypłacenia państwu kary grzywny, ale zwrotu zagrabionych pieniędzy oraz dóbr. Filozofia miłości i przebaczenia, która wkradła się w myśli większości chrześcijan powstrzy-muje ich od głoszenia posłuszeń-stwa wobec Bożego Prawa. Reagują oni na filozofię miłości zamiast na Prawo Boże.

    Przez moment popatrzmy kim jest nasz „bliźni”, którego przypu-szczalnie mamy kochać jak samego siebie. Być może nawet odkryjemy kto jest naszym biblijnym bliźnim, gdyż nie może nim być każda osoba. Być może tak samo jak słowo „brat”, słowo „bliźni” dotyczy tylko niektórych ludzi.

    Mam artykuł, który został opublikowany kilka lat temu w arizońskiej gazecie. Nosił on tytuł „Oko za Oko, Życie za Życie”. Był on napisany po serii wywiadów z krewnymi ludzi zamordowanych w Arizonie. Pisarz był nieco zdziwiony gdy odkrył, że krewni większości ofiar chcą śmierci morderców. Wygląda na to, że przez cały czas propagowany jest sprzeciw wobec kary śmierci wśród większości narodów. W momencie kiedy zostaje zamordowana ukochana osoba propaganda upada, a ci którzy przeżyli zamach na swoje życie żądają stracenia swoich napastników. W niektórych przypadkach mówią nawet, że z chęcią sami zastrzeliliby mordercę, czy przycisnęliby guzik włączający krzesło elektryczne, lub uczyniliby cokolwiek co mogłoby ich uśmiercić. Jedna kobieta, której córka została zgwałcona, a potem zamordowana powiedziała: „Jestem coraz bardziej przek-onana, że powinni wprowadzić karę śmierci. Myślę, że prawo zbyt długo jest pobłażliwe. Każdy kto jest przeciwko karze śmierci powinien postawić się na naszym miejscu.”

    Ponownie wydrukowaliśmy ten raczej długi artykuł, a potem na jego końcu dodaliśmy 37 wersetów z 7 różnych urywków biblijnych książek o prawie, które ustanowiły karę śmierci jako prawo dla Bożych ludzi. Niedawno rozmawiałem z sędzią okręgowym w innym stanie, który czytał przysięgłym sądu Boże prawo przy egzekucjach morderców. Po tym jak znaleziono winnego, przysięgli sądu polecali sędziemu, żeby to on wydawał wyrok śmierci, co też czynił. Sędzia okręgowy powie-dział mi, iż wierzy, że wynikało to z czytania przysięgłym prawa biblijnego, które wskazuje na wykonywanie wyroku śmierci.
    Jest prawdą, że pomimo propagan-dowych sprzeczności………………”

  29. wet3 said

    „Precz polskie swinie, wynocha! Brudne polaczki!”
    – I zadne przeklete, „niby polskie” qrvy na to nie zareagowaly? Macie te qrvy na zdjeciu!!!
    Wierzyc sie nie chce!!! To juz gorzej niz za czasow szwabskiej okupacji!!! To wyglada tak samo jak Zachodni Brzeg Jordanu …

  30. Gość said

    Re 29
    Dokładnie TAK!

  31. Ad. 28

    Ten link… To jakaś sekta.

  32. marta15 said

    ad 31 ano sekta..protestancka ..ale akurat w tym temacie dobrze gadaja. Tak jak przedsoborowy KK.

  33. marta15 said

    ad 31
    tu bardzo dobry artykul na ten temat
    „………..What is true peace? St. Thomas Aquinas defines peace as the tranquility of order. Once order is established, tranquility flows from it: this is peace. So, the means to achieve peace is not to enter into an agreement with the adversaries of order, the propagators of disorder; to have peace it is necessary to promote order. When we promote order, peace will automatically come. When we do not defend order but permit it to be despised, turmoil will automatically follow.

    Since peace is the tranquility of order, peace is fundamentally order. Our Lady of Peace, therefore, is Our Lady of Order. In promoting peace, she favors everything to be in order. Now, to be in order is to be in accord with the will of God, to follow the Law of God and to fulfill the plan of God. This is what order is.

    Our Lady of Peace is Our Lady of Christian Civilization; she is Our Lady of the Crusades, of the Orders of Chivalry, of the Inquisition. Since Christian Civilization is the representation of order, these institutions were the means to DEFEND ORDER AGAINST THOSE WHO WANT TO DESTROY it.

    It is quite coherent, therefore, that Our Lady of Peace should also be the patron of Catholic militancy as well. There is a harmonic contrast in these concepts that brings them together very well….”
    http://traditioninaction.org/SOD/j259sd_OLPeace_1_17.html

  34. Maverick said

    oni ida malymi kroczkami, domek po domku znowu bedzie ich jak w Palestynie

    Sa tak bezszczelni ze maja nawet swoje obludne forum zwiace sie http://www.my-ksztalciuchy.pl/

  35. marta15 said

    http://www.deliberation.info/a-cri-de-coeur-from-a-student-at-damascus-university/

  36. Na neutralnej politycznie stronie http://rotten.com (nie polskiej), były kiedyś zdjęcia z masakry w Dżeninie, ale jak to w 2004 r. z odpowiednim komentarzem wyciekło na polskie fora nacjonalistyczne i do bublowej prasy (co pewnie dobrze pamięta Jasiek z Toronto, jak i siarczyste komentarze lewactwa pod adresem autorów: „ty parszywy skurwysynu!!!” czy „dawno nie czytałem tak ordynarnego antysemickiego paszkwilu” [paszkwilu???]) – to o dziwo, później już na wskazanej stronie źródłowej nie można było tego znaleźć.
    Cóż… Dzisiaj Palestyna – JUTRO POLSKA!!!
    I cóż mogę jeszcze dodać? Kiedy to się stanie, cała nadzieja w kibicach i prawicowych niechrześcijanach, którym wtedy nie zadrżą ręce!

  37. Re: 23 RomanK

    A Pan, Panie Romku to pewnie z bocianami odlecial do USA…:)))
    ===============
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  38. Oj, będzie mała poprawka: sprawdziłem ten koszmarny syf raz jeszcze i zdjęcia wróciły na miejsce – hasło Jenin, ale ludziom wrażliwym stanowczo odradzam tam wchodzić.

  39. o co Wam ludzie biega? a gdyby ktokolwiek z Was był właścicielem takiej kamienicy – co byście zrobili? zapewne, z tego co piszecie, nigdy nikt z Was nie złożyłby pozwu o eksmisje lokatorów, którzy Wam nie płacą czynszu, tak po prostu dokładalibyście z własnej kieszeni, solidarnie, nie troszcząc się o Wasz interes …

  40. Rysio said

    Chrześcijańskie dobre serce wymaga od właściciela lokalu, aby jego bliźni, mieszkali za darmochę.

    🙂

  41. Fran SA said

    39.
    Rysio znany jest ze swojego poparcia dla zlodziei.
    Nie wiem, czy Rysio zdaje sobie sprawe, ze osobie eksmitowanej nalezy sie mieszkanie zastepcze.
    Takie jest PRAWO.
    I rozumiem, ze takie mieszkanie zastepcze bylo prawnie obiecane.

    Radze Rysiowi poczytac Karte Narodow Zjednoczonych, a takze polska konstytucje. Na swiecie jest troche wiecej do czytania niz jedna pejsata broszurka hochsztaplera. W takich komunistycznych i przeludnionych Chinach nie ma ludzi wyrzuconych na ulice. A bylo duzo awantur jak budowali tame na Jang cy. Bo ludzie nie chcieli sie wyniesc do zastepczych ( nowo-wybudowanych blokow z elektrycznoscia i kanalizacja) mieszkan.
    Takie Polki moga tylko Chinkom zazdroscic.

    Zadziwiajace, ze Rysio od wolnego rynku, popiera zachowanie policjantow, ktorzy przypominaja armed baboons.
    Takie zmuszanie do ‚wolnego’ rynku pachnie faszyzmem.

    Rysio tez nie rozumie, co to znaczy byc obywatelem panstwa.
    Kiedys policjant nie mial prawa pokazywac kobiecie, jaka ma sile fizyczna.
    Niech sie taki skurwel zmierzy z drugim uzbrojonym orangutanem!.

    Zadziwiajace ilu Polakow ( albo przebierancow) nie ma ochoty szanowac ustanowionych praw, i popiera tych, ktorzy prawem obracaja jak krowa ogonem..tylko dlatego, ze maja pieniadze. Jakas taka sluzalczosc chlopa panszczyznianego wobec bogatego ‚pana ze dworu’.

    A pretendent, to niekoniecznie wlasciciel.
    A kazdy wlasciciel ma oprocz praw pewne obowiazki.

    To, czego rozne Rysie i Fellatiofaluminati nie rozumieja.
    Bo Rysiowi spodobaly sie rozliczne namioty bezdomnych w USA.

  42. qaz said

    Na zdjeciu trzech policjantow ma na pagonach 4 gwiazdki, a czwarty policjant ma 1 gwiazdke.
    Cztery gwiazdki oznaczaja „Aspirant sztabowy Policji„, jedna gwiazdka oznacza „młodszy aspirant Policji„.
    Co to jest i co robi Korpus aspirantów Policji?

  43. mywaylee said

    czyli de facto jest gorzej jak za tak zwanej komuny czy okupacji hitlerowcy i komunisci lepiej traktowali polaków niż obecni syjonisci niby podczas 2 wojny swiatowej byly obozy koncentracyjne i t p rzeczy no ale dzisiaj sa przeciez szczepionki gmo opryski chemiczne eksmisje na bruk ruina polskich przedsiebiorstw areszt pod byle pretekstem zamyka sie do więzien np za jazde po pijaku na rowerze czy nie zapłacona grzywna zmusza sie miliony polakow do emigracji za chlebem lub prace w zagranicznych korporacyjnych firmach za psie wynagrodzenie z drugiej strony wszystkie zagraniczne podmioty gospodarcze są tutaj upszywilejowane zwalnia sie je z placenia podatkow i umozliwia transfer kapitalu za granice zrobiono z polski jeden wielki oboz koncentracyjny by zylo sie lepiej

  44. Fran SA said

    Ad.39
    Juz trzeci dzien sie moderator zastanwia czy mi przepuscic wpis. Mam duzo szacunku dla tych, co nie podejmuja pochopnych decyzji.

    ???? – admin

  45. Brat Dioskur said

    Patrze na te maltretowane kobieciny i przygladajacemu sie bezradnie calej scenie facetowi i ide w zaklad ,ze zaden z nich nie bral udzialu w wyborach ,zapewne w przeciwienstwie do wypasionych byczkw z gwiazdkami na pagonach…

  46. Gość said

    Re 42
    Kobiety są wyraźnie wychudzone, usiłują nie poddać się draństwu…
    Niestety jest to walka mrówki ze słoniem, w skład którego wchodzi także apatia, otępienie i przyzwolenie na ZŁO biernych gapiów, niesłyszących inwektyw pod adresem krzywdzonych. Tych inwektyw (W KOŃCU KARALNYCH) nie słyszą także wypasieni „słudzy (bez)prawa”.
    W styczniu wszystkie newsy nadawały o tragicznej śmierci 5-latki na warszawskiej Białołęce, ale cisza, absolutna cisza (w tym samym czasie też na Białołęce)towarzyszyła śmierci (samobójczej) 38 letniej kobiety matki trójki dzieci. Media kreują „image” polskich rodzin spędzających Sylwestra w domkach jednorodzinnych, a MASOWE samobójstwa są dla nich niewidoczne, bo ci syci muszą uwierzyć, że wszystko jest normalne, istnieje kraj, ludzie co wychowuja dzieci w dobrych warunkach i żyją normalnie, a reszta to margines, TYLKO ten margines robi się coraz grubszy, aż zajmie cała strone.

  47. dagobert said

    Głupie parobasy – będzieta niedługo tak jak palestyńczycy tyłki nam lizac

    Icek

  48. RomanK said

    Nie z bucianamy panie Janeczku;;;;
    ale z paszportem,,w jedna strone,,z pieczecia wbita na cala strone…

    „Paszport niniejszy jest wazny tylko do opuszczenia granicy polskiej..bez prawa powrotu:-)))

    Bucianie tego nie mieli w swoich…mogli wracac..a nawety nie wylatywac wcale, ale zimowac w zimnie.
    Przezyc na ziemniakach ,,bez zab egipskich:-)) czy kanadyjskich konswerw z losia:-))
    Nadmieniam, ze mnie sie nic nie nalezalo .zadne czyjes mieszkanie w nie swojej kamienicy:-)))///.wszysko mialem swojer, sam ze swoich rekow:-)) w tym dom ,ktory mi odebrali, ziemie… ze o ruchomosciach nie wspomne,,pozwolono mi zabrac po 10 dol na osobe razem 40 dollarow wymienione po kursie:-)))

  49. tadzu said

    Biedny ludu cwaniaczki nas wyprowadziły w pole nie ma żadnej podpory żeby się zwrócić o pomoc, Episkopat przejął szatan tylko indywidualnie trzeba się modlić do Boga aby skrócił cierpienie. Jest totalna paranoja ale wiem Pis to koń trojański spokrewniony z PO za pomocą Talmudu wszystkich gojów czeka unicestwienie chyba że się obudzą.

  50. Rysio said

    Ja wiem jak naprawić tę sytuację.
    Rozdać wszystkim kałachy.

    Ludzie będą mogli wtedy naprawdę walczyć o nie swoje domy.

    🙂

  51. Rysio said

    re 41. „….Radze Rysiowi poczytac Karte Narodow Zjednoczonych, a takze polska konstytucje…….”

    Fran SA puknij się w twój głupi zakuty łeb.
    I jedno i drugie napisane zostało przez parchów.

  52. RomanK said

    Panie Rysiu…wprowadzam pierwsza poprawke do panskiej Konstetucji…
    Nie rozdac..ale przedac…. przedac panei Rysiu,,bo jak pan rozda..przesraja,,jak wszystko. ..co darmowe:-))) jJeszcze potem pan bedzie musial na chama odbierac…moze jeszczcze za wydaniem, procy, czy luku wzamian oczywiscie …..na panski koszt!i wybrzydzania bedzie…jak na zdjeciu widzi pan taka calkiem zdrowa d…pani,, znaczy kobita i… pardon…. i na rent nei zarobi:-))))
    POnadto rozdane uwaza sie za przesrane , nikt nie wyczysci, nie przesmaruje,,postrzela i pierdyknie w kat do nastepnego strzelania ,,albo przepije…
    Pan sie nie nerwuje,,plisss… im sie w oczach troi,,widza polska kostytucje,,,spawiedliwosc,,,,i inne duperele:-))))) Bez nerwow pliss ..bo sie zle w nerwach celuje:-))))i mozna sie pomyli:-)) strzelic nei w ten leb co sie powinno:-)_)))

  53. @ 51
    Rysio, to tak jak „europejskie centrum monitorowania rasizmu i ksenofobii” (celowo z małej). Jak ono może być „europejskie”, jak jest obliczone na biologiczne zniszczenie Europy a zarządzane przez nie-Europejczyków, i jak może cokolwiek „monitorować”, skoro tłumi tylko nasze naturalne odruchy obronne, a nie widzi żydowskiej i muzułmańskiej nienawiści skierowanej przeciwko nam, ani nie protestuje w sprawie reklam typu „power is black!”, co niewątpliwie stanowi przejaw rasizmu i ksenofobii?! Pisał o tym kiedyś Robert Larkowski w gazecie „Tylko Polska”, którą wydaje Leszek Bubel (choć bardziej podobał mi się „Szczerbiec” i rozdawany tylko na koncertach „Stormer”).
    A ja właśnie jestem ksenofobem i jestem z tego bardzo dumny, nie bojąc się w towarzystwie skandować haseł White Power, Biała Siła, Sieg Heil i Europa dla Białych! B-)

  54. Rysio said

    🙂

  55. Kronikarz said

    😦

  56. Fran SA said

    Ad.53
    Ostbaltisch

    Nie wiem, kogo reprezentuje Ostbaltisch, ale pyskowanie na kolor skory jest odwracaniem uwagi od problemow rzeczywistych: upodlenia polskiego narodu przez bardzo bialych zydkow!
    Arabowie i zdecydowana wiekszosc muzulmanow tez naleza do bialej rasy, wiec taki okrzyk ‚Europa dla bialych’ jest o dupe rozbic!; bo to znaczy ” Europa dla zydow i muzulmanow tez’.

    Zeby byc ksenofobem – to trzeba wiedziec, co to znaczy.

  57. bartlomiej_w said

    Paanie Romanie, gdybym mial o dziesiec lat mniej, przeczytawszy Panska opinie, wpadlbym w depresje, albo wrecz bym sobie strzelil w leb.

    Ale juz jestem stary i wzruszam tylko ramionami jak Sokrates na te cala sytuacje. To juz bedzie problem nastepnego pokolenia, nie nasz. Mysmy zrobili, co moglo byc do zrobienia, kazdy wedle swoich mniej lub bardziej skromnych mozliwosci.

    A tak na powaznie – otrzymane za friko powinno byc podwojnie cenne, bo oprocz wartosci materialnej, uzytkowej, niesie na sobie wielka wartosc niematerialna, mianowicie dobra wole darczyncy.

    Jak skrzypce, czy gitara niesie w sobie dusze lutnika, ktory ja zaprojektowal i wykonal.

  58. gti said

    ad.52 przynudzasz czlowieku z twoja lamana polszczyzna

  59. Marucha said

    Re 58:
    Nie „łamana”. Pan RomanK cierpi na dysleksję.

  60. Marucha said

    Re 57:
    Niestety, większość ludzi nie ceni tego, co dostaje za darmo.
    Lepiej zażądać bodaj symbolicznej zapłaty, niż rozdawać.

  61. @ 56, Fran SA:
    Mówiąc o konieczności ochrony Białej Rasy mam na myśli prawowitych Aryjczyków, łącznie z wyselekcjonowanymi Słowianami, a nie oficjalnie też do niej zaliczane szczepy semickie, czy to z pejsem czy z turbanem. David Lane mawiał: „systemy można odbudować – ŚMIERĆ RASY JEST WIECZNA!”, ergo protekcja Europejskiej Krwi przed zepsuciem to problem najistotniejszy! Jeśli Twoim zdaniem Biała Rasa nie jest warta ocalenia – to co jest??? Natomiast co do sztucznie zaryzowanej i działającej przeciwko Europie/Ameryce Judeopolonii i jej zachodnich odpowiedników, czy też pogrążających nasz ród sprzedajnych kurew rodzimych, określanych na łamach Mein Kampf mianem ‚Der Weiße Jude’ – o których tam czytamy, że takich zwalczać trzeba usilniej, niż gdyby byli żydami z rasy – to, delikatnie mówiąc, żywi nie są na tym kontynencie mile widziani. Warunkowo jestem w stanie podać dłoń tym wybielonym żydłakom, którzy nie mają nic do nas i do Europy, a tylko chcą lśnić swoją pseudonordycką urodą w Wielkim Izraelu na Bliskim Wschodzie. Tych szanuję i darzę pewną sympatią.

  62. […] Za; https://marucha.wordpress.com/2013/01/17/eksmisje-polskich-rodzin-przy-okrzykach-wynocha-polskie-brud… […]

  63. […] Za; https://marucha.wordpress.com/2013/01/17/eksmisje-polskich-rodzin-przy-okrzykach-wynocha-polskie-brud… […]

  64. Herodot said

    Mój dziadek, porządny Polak, eNDek, miał przed wojną dwa place w Warszawie. Obydwa zabrał mu Bierut, przepadły. Na jednym jest dziś kawałek cmentarza, na drugim ulica. Moja Mama nawet nie ma prawa ubiegać się o mienie zastępcze. Akurat na Hożej 7 bywałem u kolegi niejednokrotnie i widziałem jaki tam element mieszka. Lumpy, pijacy, ćpuny… Kolega – historyk z jednego z warszawskich liceów miał tam mieszkanie – kwaterunkowe. Była to zapuszczona kamienica nie remontowana chyba od wojny. Zresztą Hoża 7 to tylko oficyny od tyłu (2 podwórko) bo fasada została wyburzona za komuny. Kolega zawsze mnie wprowadzał i wyprowadzał na podwórko, żeby widziano, że „swój” idzie… Kiedyś ktoś przyszedł do niego „na domofon” to dostał butelką w plecy. Kamienicę istotnie – oddano i nowy właściciel podniósł czynsz 3-krotnie. 1. Miał prawo, 2. Musi od niej zapłacić podatek, 3. nie utrzymałby się z kwaterunku 4. musi przeprowadzić generalny remont, albo wyburzyć, bo kamienica nie przetrwa kilku lat. Zwrot mienia zagrabionego przez komunę to podstawa zdrowych stosunków społecznych. Ponieważ nie było tego zwrotu, to dziś społeczeństwo polskie jest armią nędzarzy, z 50% podatkiem i z zawiścią patrzy na każdego, kto po 70 latach dostaje zwrot tego, co mu się słusznie należy. Gdyby w Polsce nie było komuny, tylko zdrowe stosunki społeczne bylibyśmy tak bogatym społeczeństwem jak Hiszpanie, Portugalczycy czy nawet Francuzi, albo Włosi z północy kraju. Ale ponieważ mieliśmy go to jesteśmy nędzarzami. Ale najgorsze to jest to, że ludzie (większość tu pisząca) uważa, że państwo nadal się ma nimi opiekować i zajmować. Państwo za darmo tego nie robi tylko pobiera słoną opłatę, sprowadzając naród do nędzy. Nasz nędza obecna jest konsekwencją socjalizmu, który trwa od 1989 r. Socjalizmu europejskiego, który tym różni się od rosyjskiego, że nie ma zamordyzmu politycznego, tylko ekonomiczny.

Sorry, the comment form is closed at this time.