Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Lvz o SEXturystyka. Czyli jak żołnie…
    wewewe o Wolne tematy (71 – …
    revers o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    Olo o „Represje załamały skrajną…
    Boydar o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    bryś o Koniec zmiany czasu coraz bliż…
    karlik o Koniec zmiany czasu coraz bliż…
    Krzysztof M o Co jest droższe: ładowanie poj…
    bryś o Koniec zmiany czasu coraz bliż…
    bryś o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (71 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 557 obserwujących.

Skąd się wziął polski koncern GRUPA AZOTY?

Posted by Marucha w dniu 2013-02-01 (Piątek)

Niedawno przetoczyła się w polskiej prasie dyskusja na temat epoki Edwarda Gierka i szerzej PRL. Padają różne argumenty, z reguły demagogiczne. Lepiej powinny przemawiać do wyobraźni fakty i liczby. Okazuje się bowiem, że trzy największe polskie koncerny, stanowiące o pozycji polskiego przemysłu – mają swoje korzenie… w PRL. Bez nich bylibyśmy czarną dziurą na mapie gospodarczej Europy.

Te koncerny to: PKN Orlen, KGHM Miedź Polska i ostatnio Grupa AZOTY, prawdziwy gigant na skalę światową. Orlen i KGHM są znane, choć niektórzy nie zdają sobie sprawy, że powstały na bazie zakładów zbudowanych… w epoce Władysława Gomułki, a więc w czasach, które dziennikarzyny mające po lat 30 określają mianem „mrocznych” lub „siermiężnych”.

Zakłady Azotowe Puławy (pulawy.naszemiasto.pl)

Mniej wiemy o tym, jakie zakłady wchodzą w skład Grupy AZOTY, i skąd się te zakłady wzięły. Oto ich metryczki według danych z Wikipedii (jedne są obszerne, inne mniej):

Zakłady Chemiczne „Police” SA – polskie przedsiębiorstwo branży ciężkiej chemii, istniejące od 1964 r. w Policach. Produkcję rozpoczęło w 1969, a w 1995 przekształciło się w spółkę akcyjną.

Zakłady Azotowe Kędzierzyn: w 1948 r. rząd polski podjął decyzję o wybudowaniu w Kędzierzynie trzeciej w kraju (obok Chorzowa i Tarnowa) fabryki nawozów sztucznych. Fabryka miała powstać w miejscu zniszczonych niemieckich zakładów chemicznych IG Farben. Nowa fabryka otrzymała nazwę: Zakłady Przemysłu Azotowego „Kędzierzyn” z siedzibą w Bierawie. Sześcioletni plan rozwoju 1950-1955 przewidywał dalszą rozbudowę Zakładów Przemysłu Azotowego „Kędzierzyn”. 17 lutego 1952 r. przyjęto nową nazwę fabryki: Zakłady Przemysłu Azotowego „Kędzierzyn” w budowie. We wrześniu 1956 r. zmieniono nazwę fabryki na: Zakłady Przemysłu Azotowego „Kędzierzyn”, a w 1957 r. uruchomiono drugą linię produkującą nawozy azotowe oraz instalacje produkujące mocznik i stężony (67%) kwas azotowy.


6 czerwca 1959 r. zmieniono nazwę fabryki na: Zakłady Azotowe „Kędzierzyn”. W latach 60. XX w. uruchomiono produkcję azotynu i azotanu sodowego, formaliny, klejów mocznikowych, estrów ftalowych, melaminy i innych. W 1962 r. uruchomiono po raz pierwszy w Polsce produkcję amoniaku z gazu koksowniczego. W czerwcu 1970 r. uruchomiono port przeładunkowy na Kanale Kędzierzyńskim, który umożliwił transport drogą wodną przez Kanał Gliwicki i rzekę Odrę. W latach 70. XX w. przeprowadzono także modernizację licznych instalacji produkcyjnych, uruchamiając dodatkowo produkcję argonu i bezwodnika maleinowego. W 1978 r., dzięki uruchomieniu instalacji ciśnieniowego półspalania metanu, nastąpiło przejście przy produkcji amoniaku z koksu na gaz ziemny. W latach 80. XX w. uruchomiono wytwórnię alkoholi OXO: oktanolu (2-etyloheksanolu), n-butanolu i izobutanolu. W ten sposób rozpoczęto produkcję komponentów tworzyw sztucznych. Uruchomiono także nową wytwórnię klejów mocznikowych i nową instalację granulacji mechanicznej saletrzaku (nowy produkt otrzymał nazwę Salmag).

Zakłady Azoty Tarnów: firma istnieje od 1927 roku (Mościce). Po wojnie fabryka wznowiła działalność w 1948. W ramach planu sześcioletniego powstały nowe instalacje m.in. produkcji kaprolaktamu. W późniejszym czasie rozpoczęto produkcję poliamidu o nazwie handlowej Tarnamid, polichlorku winylu, akrylonitrylu, politetrafluoroetylenu (o nazwie handlowej Tarflen).

Zakłady Fosfory Gdańsk: Od 1912 roku produkowano tu kwas siarkowy i różne sole nieorganiczne. W wyniku działań wojennych zakład został prawie całkowicie zniszczony; w pierwotnym kształcie został odbudowany w 1947 roku. W ramach programu chemizacji krajowego rolnictwa w drugiej połowie lat 60-tych rozpoczęto tu realizację dużej inwestycji, która przekształciła zakład w nowoczesną fabrykę nawozów fosforowych. W oparciu o amerykańską licencję rozpoczęto produkcję superfosfatu potrójnego granulowanego, w którym zawartość fosforu jest niemal 3-krotnie wyższa niż w superfosfatach prostych. W połowie lat 70-tych, gdańskie FOSFORY osiągnęły w całości projektowaną zdolność produkcyjną, dostarczając na rynek ok. 300 tys. ton wyrobów gotowych.

Zakłady Azotowe Puławy: Decyzję o budowie w Puławach zakładów produkujących nawozy azotowe podjęto 19 grudnia 1960 r. Zakład był budowany przez 5 lat. 4 czerwca 1966 r. uruchomiono po raz pierwszy produkcję amoniaku i mocznika. W latach 1967-1970 uruchomiono produkcję dwutlenku węgla i suchego lodu. W 1970 r. podjęto decyzję o budowie wytwórni kaprolaktamu, zaś od 1975 do 1977 budowano pierwszą linię produkcyjną melaminy. W latach 80. XX w. poczyniono pierwsze postępy w zakresie zmniejszenia uciążliwości Zakładów dla środowiska naturalnego. Zbudowano m.in. oczyszczalnię ścieków przy linii produkcyjnej kaprolaktamu. Równolegle rozwijano asortyment nawozów sztucznych – wdrożono do produkcji pierwszy nawóz dwuskładnikowy – roztwór saletrzano-mocznikowy RSM.

Jak z tego wynika, mamy w tej Grupie dwie fabryki, które powstały od zera w PRL (Police i Puławy), jedna zbudowana została w okresie II RP (Tarnów) i rozbudowana w PRL, a dwie to odbudowane od zera po zniszczeniach fabryki niemieckie (Kędzierzyn, Gdańsk). W okresie III RP nie powstała żadna firma.

Zakłady chemiczne w PRL odbudowywali i budowali często inżynierowie i fachowcy z okresu II RP oraz kadra wykształcona już po 1945 roku. W latach 70. przemysł chemiczny w Polsce był liczącym się graczem, także na rynkach zagranicznych. Historia ta pokazuje jak w soczewce jedno – obecna Polska funkcjonuje dzięki wysiłkom poprzednich pokoleń z okresu uznawanego oficjalnie za prawie nie istniejący, za okres, na temat którego oficjalnie mówi się tylko z pogardą lub szyderstwem. Na tym jednym przykładzie widać, jakie ma to podstawy i na jakich zgniłych fundamentach jest budowane.

Opr. Jan Engelgard
http://sol.myslpolska.pl

Komentarzy 31 do “Skąd się wziął polski koncern GRUPA AZOTY?”

  1. andrzej krajan said

    Pamiętajmy, że przemysł Polski pracował na potrzeby międzynarodowej rewolucji. Te ogromne środki były marnotrawione, ba, w założeniu przynosiły nieszczęście przewrotów rewolucyjnych na ogromnie przestrzenie. Trzeba być bardzo naiwnym aby nie wiedzieć, że PRL nie służył dobru ludzi. Co do III RP – pomińmy milczeniem. Skazani jesteśmy na wielce uczone rozważania, czy Grodzka/ki – ma czy też nie ma, zasiadać na fotelu marszałka sejmu ( świadomie piszę z małej litery )

  2. walerianda said

    Zbyt surowa ocena w aspekcie zależności ideologicznej w stosunku do przemysłowego zakładu.

  3. Joe said

    Znam od poczatku historie przemyslu azotowego i tylko o nim pisze…Taka znam prawde…O rozwoju przemyslu azotowego w PRL….w RWPG dokonano podzialu specjalnosci…(argumentow i czynnikow mrowie…nie wymieniam).Gomulka w Moskwie byl postrzegany jako „matolek”….dlatego wyrezyserowano mu przemysl chemiczny….szkodliwy,niszczacy srodowisko itp…
    I rzeczywiscie poczatkowo tak bylo.Ale przyszlosc okazala sie dla decydentow nieco inna.Polacy ku zaskoczeniu Moskwy doskonale sobie z tym poradzili,choc nie obylo sie bez strat.Mase wybuchow.powaznych awarii…sam bylem ofiara jednej z nich a ilu kolegow stracilem …nie bede pisal.I tak Polska stala sie potentatem swiatowym nie tylko w przemysle azotowym ale calej bardzo scislej i wymagajacej dziedzinie jaka jest chemia…

  4. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  5. Nemo said

    AD.2. Jak powiada moja Żona,grodzkie to nie jest ani „on” ani „ona”. To jest,po prostu,”coś”.

  6. AlexSailor said

    @Admin

    Nasuwa się pytanie.
    Skoro dzisiaj w gospodarce bardzo ważne są duże przedsiębiorstwa, to dlaczego w Polsce po 1989r. nie utworzono kilkunastu wielkich koncernów, co było dziecinnie proste.
    Firmy posiadały rynki zbytu, surowce, tanią wówczas energię, dobrze wykształconych, młodych i chętnych do pracy robotników i kadrę wyższą, a na dodatek chłonny rynek wewnętrzny.
    Na prawdę trzeba było mieć niezwykłe zdolności, by to wszystko spartolić.
    Albo trzeba było być zdrajcą.

    A mogły powstać koncerny:
    – hutniczy,
    – farmaceutyczny,
    – chemiczny,
    – stoczniowy,
    – węglowo-energetyczny,
    – cementowy,
    – cukrowy,
    – drzewny,
    – spożywczy,
    – włókienniczy i odzieżowy,
    – samochodowy,
    – elektrotechniczny,
    – zbrojeniowy,

    no i wymienione w artykule.

    Wszystko zaś bazujące na posiadanych zasobach.

    Oczywiście wielu ludzi musiało by być po woli zwalnianych i rozpocząć pracę w małych i średnich firmach pracujących również w części na rzecz tych koncernów.

    Ale co tu pisać.
    Mimo największej w Europie produkcji miedzi, złota i srebra (pomijając Rosję), nie tylko nie stworzono, ale zlikwidowano praktycznie przemysł elektrotechniczny.
    Do tej pory też nie udało się zorganizować bicia własnej monety lokacyjnej srebrnej i złotej, z orłem i znakami naszego państwa, a Polacy kupują monety austriackie (ciekawe skąd w Austrii srebro) i inne zagraniczne.
    Oczywiście moneta jest droższa od srebra w 30kg kawałkach o kilka procent plus podatek VAT.

  7. miodzio said

    Dodałbym do tego, że produkcja telewizorów w Polsce była o 30000% większa niż w Polsce sanacyjnej.
    Jan wRubelek-Engelgard w akcji.
    Ten „lokalny surowiec” i „posiadane zasoby” to rosyjski gaz ziemny, którego wymienione zakłady są ogromnymi odbiorcami.

  8. Joe said

    Re 6…Miodzio,rosyjski gaz byl jednym znajwygodniejszych rozwiazan …ale nie jedynym.

  9. Rysio said

    re 1. „….Trzeba być bardzo naiwnym aby nie wiedzieć, że PRL nie służył dobru ludzi…..”

    Komuno wróć!

    Proletariusze – wszystkich krajów, łączcie się !!!

    PS PRL był taki dobry dla ludzi i doprowadził do tego, że teraz kapitał mają tylko komuchy i ich pocioty. Reszta Polaków ma zamiast kapitału, płótno w kieszeni.

  10. Zbyszko said

    Andrzej Krajan @1, byc może jakis procent tego potencjału służył Międzynarodówce, ale darmowa służba zdrowia (na o wiele lepszym poziomie niż obecna), darmowa edukacja na wszystkich szczeblach z całym socjalnym pakietem dla uczniów i studentów (akademiki, stołówki, znizki na bilety komunikacji i nie tylko, itd), opieka socjalna zakładów pracy, 13te pensje, wczasy, kolonie dla dzieci, zakładowe ośrodki wczasowe i wypoczynkowe, sanatoria, deputaty. Tania docierająca wszedzie komunikacja, tanie mieszkania (czynsze), spółdzielnie mieszkaniowe, mieszkania komunalne… itd, itd… świadczyły jednak o tym że ten potencjał pracował także dla Polaków

  11. Zbyszko said

    Axel Sailor @5… nie utworzono takich koncernów, bo nie takie były założenia Międzynarodówki Komunistycznej (teraz dla niepoznaki nazwanej Unią Europejską) w stosunku do Polski

  12. Brat Dioskur said

    ad1.
    W rzeczywistosci potencjal demoludow byl skierowany wylacznie na eksport rewolucji ,ktora Sowiety rozpalaly we wszystkich mozliwych i czulych na to krajach!Harowalismy wiec na wojne wietnamska ,Kube, Mozambik ,Angole czy ANC tymczasem przeciwnik czyli USA mialy PKB kilkanascie jezeli nie kilkadziesiat razy wyzszy niz cala socjalistyczna kamaryla wlacznie!I tak wojna wietnamska kosztowala USA byc moze kilka dni pracy( w roku!) -nas lata!Ponoc Gierek mial kiedys westchnac: „gdybysmy byli sami”…..

  13. miodzio said

    @10
    To wszystko na dodatek było za darmo.
    Jak zupa za darmo.
    Przepraszam, ale z czerwońcami nie rozmawiam.

  14. RomanK said

    Za jakie darmo??? Czy chlop ma placic krowie za mleko????
    TO majatek narodu i narodowi nalezy sie za jego ciezka prace to co sie mu nalezy..szanowali to nawet komunisci…
    Tylko ich zstepni zapomnieli przejmujac caly majatekj narodowy Polakow z dobrodziejstwem inwentarza po tatusiach, ale bez obowiazku dywidendy narodowej.
    Sytucja odwrocila sie..krowa doi chlopa i jeszcze kaze mu placic za service:-)))
    Za wielkimi nazwami Tfu:koncernow” zawsze kryja sie nazwiska dojacych…i ku zdziwieniu wcale ich nie jest duzo… Zawsze zmieszcza sie na jednym drzewie….
    Zawsze zlodziejstwo ,ktore narazalo okradanych na smierc karane bylo smiercia!
    Kradziez krow, koni , siana…
    Po przywroceniu kary smierci nalezy powiescic cala bande zlodzieji ktora wziela udzial w tzw przeksztalceniach wlasnosciowych!
    Robcie listy zeby nie zapomniec i zeby sie ktos nie wywinal!

  15. marta15 said

    tu przyklad jak mozna zrobic z goownem porzadek. I od razu inaczej pachnie.

  16. Zbyszko said

    Miodzio @13… wyobraź sobie że to wszystko było za darmo, albo prawie za darmo. To wszystko razem sposowodowało że byc może także i ty potrafisz teraz pisac, może mieszkasz nie w baraku, ani w drewnianej rozwalającej się chacie a może wlasnie w murowanym wiejskim domku jednorodzinnym, albo w mieszkaniu w bloku na jakimś spółdzielczym osiedlu, których za Gierka powstawało ok 200tyś rocznie. Chociaż jak… piewcy dzisiejszej okupacji mieszkają raczej w apartamentowach, specjalnie dla nich przygotowanych na wygodne życie tu w Polsce

  17. Zerohero said

    Miodzio to trolujący przygłup przypominający Zapinia. Skąd bierzecie te ciotowskie ksywki?

  18. miodzio said

    Nie wiem dlaczego trolujący partyjniak z czerwoną legitymacją jest lepszy od Miodzio.
    Nie wiem też dlaczego musi sobie poprawiać samopoczucie ciotowską ksywką angielską, a nie polską.
    Kompleksy ?
    Ja mieszkam w starej kamienicy, którą komuna zawłaszczyła w 1945 i doprowadziła do ruiny. Jak większość kamienic we wszystkich polskich miastach. Mieszkania od komuny nie dostałem. Owszem, Posiadam książeczkę mieszkaniową , którą opiewa na sumę niegdyś równą M-3, a którą mogę sobie.Nie dostałem też samochodu na talon ani nic w ogóle ,bo nie należałem do partii jak wyzerowany bohater.
    Nie wzdycham też do Rosji prawdziwej ojczyzny prawdziwych partyjniaków.
    Szczególnie tych wysłanych na zachód jako krety i śpiochy.

  19. Easy Rider said

    Zaraz po 1989 r. wszystko kazali dzielić, bo „małe jest piękne”. W czasach, gdy już było widać pierwsze oznaki globalizacji (ostrzegał przed tym Stan Tymiński w książce „Święte Psy”) i wielkie koncerny światowe łączyły się w jeszcze większe – nam zalecono dzielenie na małe, bo taka była narzucona „prawda etapu”. Tak więc, posłuszni agenturze Sorosa „obalacze komuny” likwidowali wszystkie zjednoczenia, zrzeszenia, gwarectwa (górnictwo) i inne organizacje zrzeszające grupy przedsiębiorstw – bo w ten sposób można było po kawałku łatwiej wszystko sprzedać, a wcześniej doprowadzić do ruiny różnymi bolszewickimi poczynaniami niejakiego B., jak „dywidenda od własności skarbu państwa”, „popiwek” itp.

    Po kilkunastu latach zmieniła się widać „prawda etapu”, bo zaczęli łączyć – pierwsze było chyba utworzenie w górnictwie Kompani Węglowej z prawie wszystkich kopalń, a od kilku lat mamy do czynienia z ponownym łączeniem zakładów ciężkiej chemii. Stąd też, doszło jakby do odtworzenia znacznej części dawnego Zjednoczenia „Petrochemia” – to może nie trzeba go było likwidować?

    A po co się teraz znowu łączy przedsiębiorstwa? W tym samym celu, w jakim kiedyś dzielono – żeby łatwiej było sprzedać. Pozornie wydaje się to absurdalne, ale inne były warunki wówczas, a inne dzisiaj. W sytuacji, kiedy polska gospodarka stanowiła gigantyczny potencjał – żeby zniszczyć i sprzedać, lepiej było podzielić. Dzisiaj, kiedy z tamtego okresu pozostały tylko nieliczne rodzynki – tym, którzy chcą całkowicie dobić polską gospodarkę, nie opłaci się bawić z każdym z osobna, lecz wolą połączyć, aby komuś sprzedać w całości. Ciekawe, ile czasu minie, gdy usłyszymy, że pojawił się „strategiczny inwestor”, mający zamiar kupić „Grupę Azoty”.

  20. RomanK said

    KOmuna…dokladnie tak jak Banksterzy chetnie obdziela tym……. czego sama nie posiada:-))))
    TO ten sam proceder redystrybucji odmiennymi metodami:-)))
    Komuna na chama..bankserzy na zaufanie:-)))))) a glupim radosc:-)))
    Wystarczy im rzucic do szsrpania na tyle glupi ochlap slogan ,zeby ich zajal..na jakis czas:-)))
    np. ..Nie czekajcie na GOdota…szukajta inwestora strategicznego do rozwalenia mastodonata komunizma:-))))
    i mota co godota…
    Nowe koncerny..z nowymi wlascicielami….z zyskami….a glupiemu radosc…ze bedzie lepi:-000

  21. Ad 9a

    Obawiam się, że reszta ma dziurę ewentualnie deficyt w kieszeni. Płótno to za bardzo bogata wersja!

  22. Diana said

    Ad.19

    http://www.prezydent.pl/aktualnosci/ordery-i-odznaczenia/art,1159,odznaczenia-dla-przedstawicieli-fundacji-z-usa.html

    Poniedziałek, 12 listopada 2012
    Odsłuchaj iWebreader. Naciśnij enter aby rozpocząć odtwarzanie
    Odznaczenia dla przedstawicieli fundacji z USA

    fot. Wojciech Grzedzinski
    Spotkanie „Fundacje amerykańskie w Polsce – przyjaciele polskich przemian” oraz wręczenie odznaczeń państwowych (1 / 16)
    Podczas spotkania z przedstawicielami amerykańskich fundacji w Polsce, które odbyło się 12 listopada br. w Pałacu Prezydenckim, Prezydent Bronisław Komorowski wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym działaczom tych fundacji.

    – Gratuluję i serdecznie dziękuję wszystkim amerykańskim przyjaciołom, to naprawdę bardzo dobrze mieć przyjaciół. Zgodnie ze starym polskim powiedzeniem: prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie – kiedy jest trudno, źle, taką rolę przyjaciół Polski, demokracji, niepodległości, wolności i polskich szans na lepsze życie pełniły fundacje amerykańskie. I pełniły ją w tym czasie najtrudniejszym, kiedy tylko mogliśmy marzyć o wolności i musieliśmy o nią walczyć, kiedy ważyły się szanse na to, czy potrafimy mądrze spożytkować odzyskaną wolności i demokrację – mówił Bronisław Komorowski.

    Jak zaznaczył prezydent, jest mu szalenie miło, że może dziękować fundacjom amerykańskim działającym na rzecz polskiej demokracji, wolności, społeczeństwa demokratycznego – dziś, kiedy Polska osiągnęła sukces. – Demokracja w Polsce jest na tyle już utrwalona, że to my dzisiaj możemy pomagać innym – podkreślił.

    Prezydent dodał, że żałując każdej z fundacji amerykańskich, które przeniosą swoją aktywność poza granice Polski, jednocześnie możemy to traktować jako dowód, że Polska dziś jest krajem sukcesu, także sukcesu demokratycznego.

    Za wybitne zasługi we wspieraniu budowy społeczeństwa obywatelskiego i instytucji demokratycznych w Polsce odznaczeni zostali:

    KRZYŻEM KOMANDORSKIM Z GWIAZDĄ ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

    1. George Soros

    KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

    2. Barry Gaberman
    3. Aryeh Neier
    4. William White

    KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

    5. Marianne Ginsburg
    6. Deborah Harding
    7. William Moody
    8. Maureen Smyth

    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej odznaczył ponadto Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Susan Berresford i Stephena Heintza, którzy nie mogli przybyć na dzisiejszą uroczystość.

    Spotkanie, w którym wzięli udział m. in. przedstawiciele fundacji: CS Mott, German Marshall Fund, Rockeffeler Brothers Fund, Fundacji Forda, Open Society Foundations było okazją do rozmowy z ludźmi, którzy przez lata towarzyszyli Polsce w procesie przemian, wspierając inicjatywy społeczne, pomagając w tworzeniu nowych i niezależnych instytucji, pokazując wzorce i standardy działań obywatelskich.

    Uczestniczyli w nim Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski, szef BBN Stanisław Koziej oraz Doradcy Prezydenta RP.

  23. RomanK said

    Soros..wiadomo
    Barry Gaberman -http://www.vanleer.org.il/en/node/1823
    Aryeh Neier – http://www.opensocietyfoundations.org/people/aryeh-neier
    William White- http://www.bis.org/about/biowrw.htm
    Ci to podwykonawcy ponizej…..

    Deborah harding -http://www.uriohau.com/the_trust/page/deborah_harding

  24. Easy Rider said

    Ad 22.

    Dzięki za link. Ta informacja pokazuje w pełni skalę obecnego upodlenia Polski, nie mającą precedensu w historii, nawet w czasach sowieckich. To przechodzi wszelkie pojęcie, żeby okradziony dekorował złodziei orderami za ich łaskawość w okradaniu i jeszcze nazywał przyjaciółmi! Tego by nawet Orwell nie wymyślił. Teraz to już możemy oczekiwać najgorszego, Bul wszystko podpisze, byle tylko przypodobać się tym „przyjaciołom”.

    P.S. Ci „przyjaciele” – to wszyscy pobratymcy etniczni Sorosa, ich polski wspólnik niejaki B. – też, ten ostatni już wcześniej otrzymał, również od pobratymca Stolzmana – order Orła Białego. I jak tu być filosemitą?

  25. Zerohero said

    Każdy średnio inteligetny człowiek zrozumie, że tekst nie jest gloryfikacją kalekiego systemu PRL, ale zwróceniem uwagi ma zaprzepaszczenie atutów jakie były jeszcze w latach 80. Jest też on bezpośrednią krytyką III RP, która nie dokonała znaczących inwestycji przemysłowych. Jan Engelgard jedynie wypunktował wielkie inwestycje PRL bez których nie obejdzie się żadna gospodarka. Nie czyni to z niego propagatora komunizmu.

    W PRL były podstawy do rozwoju – materialne (fabryki) i ludzkie (wykwalifikowany personel). Wystarczyło zmienić system, usunąć patologie i jazda! np. od czasów Gomułki do lat 80 polski przemysł samochdowy oferował ciekawe prototypy. To było w czasach gdy Korea Południowa miała PKB niższy niż PRL, Samsung nie był bardziej zaawansowany od Unitry, gdy Chiny były wsiową, zacofaną, prowincją.

    Jak ktos uważa PRL za pustynię, to ja proponuje wprowadzić kapitalizm i „reformy” w jakimś Kongo albo Bostwanie. Gdzie

    – nie ma elektrowni
    – nie ma kolei
    – nie ma hut
    – nie ma cementowni
    – nie ma inżynierów, nawet ludzi piśmiennych nie ma
    – nie ma zakładów wielkiej chemii

    i nie zmieni tego fakt, że tak, były kartki na mięso, puste pułki, siermiężność, zomo itp. To wiadomo. I co z tego?

    ____________

    Nawiasem mówiąc u wielu prawicowych (?) typków widzę typową lewacką metodę budowania pewnej poprawności politycznej. np. pisanie o inwestycjach w PRL jest tabu, krytyka powstań jest tabu, krytyka USA tabu, walka z antysemityzmem – tabu – zupełnie jak na lewicy. Poziom bydełka krzyczącego „kto nie skacze ten…”

  26. RomanK said

    W przyrodzie nic nie ginie panie Zerohero…wszystko jest..ale zmienilo dowod osobisty, nazwisko a przedewszystkim Wlasciciela……

  27. Marucha said

    Re 13:
    Jest Pan idiotą, którego beknięcia toleruję z coraz większym trudem.

  28. miodzio said

    Bardzo miło, że pan toleruje.

    z poważaniem

    idiota.

  29. — Jesli mamy wielu takich krajanow jak na 1-ce , to znaczy ze zaslugujemy na posiadanie najwyzszych urzednikow panstwowych , jak mowi Zona Pana Nemo z 5-ki — — typu : ” ani ona , ani on , tylko po prostu COS ”
    Ja dodam , ze – Obrzydliwe COS –

  30. Marucha said

    Re 25:
    Ma Pan całkowitą rację – której nie przetłumaczy Pan troglodytom-liberałom, znającym PRL jedynie z opowiastek Kuronia o strasznych prześladowaniach opozycji demokratycznej oraz z Wolnej Europy.

  31. Kronikarz said

    I pomyśleć, ze wszystko to rozbiło się o głupawy system – prowadzący do mafijnego zastoju – uniemożliwiający wymianę rządzących ekip !

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: