Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Carlos o Jak długo „Zachód” będzie mógł…
    Szczepan Zbigniewski o Samochody dla wybranych
    Józef Bizoń o Powstanie nowa formacja, po to…
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Marucha o Wolne tematy (84 – …
    corintians o Samochody dla wybranych
    UZA o Jastrzębski: Smutna Barbórka
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
    Yagiel o Dodatnie i ujemne plusy państw…
    JanuszT o Powstanie nowa formacja, po to…
    JanuszT o Powstanie nowa formacja, po to…
    Marek o Wolne tematy (84 – …
    Szczepan Zbigniewski o Wolne tematy (84 – …
    Boydar o Wolne tematy (84 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 626 obserwujących.

Otaczają nas ludzie, których znamy z… poprzedniego życia

Posted by Marucha w dniu 2013-02-19 (Wtorek)

Najbardziej niesamowite, ale i wiarygodne opisy podobnych sytuacji wychodzą z ust kilkuletnich dzieci.

Bardzo często w rozmowach z takim dzieckiem można się dowiedzieć, że jego ojciec był na przykład bratem, a obecna matka żoną z poprzedniego życia. Co to oznacza?

Wniosek z tego jest niezwykle ciekawy: rzeczy i związki, w które wchodzimy w tym życiu, nie rozwiewają się niczym „poranna mgła”, ale trzeba się z tego rozliczyć także w nowym życiu. Najlepiej pokazuje to przykład z naszego archiwum. Mieliśmy okazję wysłuchać opowieści matki, której dziecko było obarczone dużym kalectwem. Okazało się, że dziecko mówiło, że we wcześniejszym życiu był „mężem swojej obecnej mamy”, którą traktowało w wyjątkowo okrutny sposób. Teraz zaś z kalectwem musi walczyć o jej miłość… Żadna krzywda, żaden ból, żadne cierpienie wyrządzone drugiemu człowiekowi nie ujdzie bezkarnie. (…)

Powróćmy jednak do historii przysłanej na pokład Nautilusa. Autorka e-maila napisała go dlatego, że jej córka miała tzw. OOBE, czyli doświadczenie poza ciałem. W tym czasie obserwowała śmierć ukochanego pieska, który zginął potrącony przez samochód. Ale nas jeszcze bardziej zaciekawił fragment, w którym dziewczynka opisywała „powiązania z przeszłego życia”. I to dokładnie tak wygląda – nasi przyjaciele, nasi bliscy, nasi rodzice czy małżonkowie – bardzo często są to jakieś „zaległe historie” z poprzedniego życia. Warto być człowiekiem dobrym, bo jeśli robi się złe rzeczy, to… wszystko powraca w zaskakujący sposób. A teraz zapraszamy do uważnej lektury tej historii.

„Jestem mamą prawie czteroletniej dziewczynki, która ze względu na stan zdrowia przez około pół roku była pod opieką bioenergoterapeuty i jasnowidza. W tym okresie córce często zdarzało się, że mówiła nam iż widziała, bądź była w różnych miejscach, w których być nie mogła. W nocy obserwowałam, że w trakcie snu jej ciało jest bardzo zimne, dosłownie lodowate, córka lekko i jakby płytko oddycha. Gdy zdarzyło się to pierwszy raz byłam przerażona, gdy poczułam chłód ciała córki, myślałam, ze umarła i zaczęłam ją budzić, co przyszło z trudem, mała była po prostu jakby nieprzytomna, nie potrafię tego dokładnie opisać. Zaznaczę, że miała wtedy półtora roku. Później starałam się zachować spokój i nie budzić dziecka, sprawdzałam tylko, czy oddycha.

W tym samym czasie często w nocy zdarzało się, że elektroniczne zabawki córki „żyły” własnym życiem. W okolicy trzecich urodzin pojechaliśmy z córką do schroniska i zabraliśmy stamtąd szczeniaka – suczkę. Niestety po jakimś miesiącu przez nieuwagę dziadków szczeniak uciekł i zginął pod autem. Bardzo to przeżyliśmy, najbardziej nasza córka.

Co nas zszokowało – córka nie wiedząc jeszcze, co się stało (nie widziała przecież ciała pieska, chcieliśmy jej jakoś delikatnie o tym powiedzieć) zobaczyła nas i stwierdziła, że piesek był niegrzeczny, uciekł i uderzyło go auto i się nie rusza. Córka mówiła, że nie przeszkadza jej, że piesek się „zepsuł” i że dalej go chce. Próbowaliśmy tłumaczyć, że suczka jest już w niebie wśród gwiazdek i aniołków, na co mała stwierdziła, że ona też tam chce iść. Na nasze tłumaczenia, że jest za wcześnie dla niej żeby tam szła, że ma jeszcze dużo rzeczy do zrobienia i dużo osób ją tu kocha usiadła z dala od wszystkich, zakryła oczka rękami i stwierdziła, że skoro ona nie może to jej oczka poleciały do pieska, żeby się z nim pobawić. W nocy po raz kolejny była lodowata, a na drugi dzień stwierdziła, że poleciała do pieska. (…) Zastanawiające jest dla mnie również to, że większość tego typu przypadków miała miejsce w okresie kontaktowania się dziecka z bioenergoterapeutką-jasnowidzką. [Gajowy widzi w tym zjawiska demoniczne – admin]

Czy moja córka rzeczywiście opuszcza swoje ciało i odbywa podróże astralne? Poza tym zapytałam ją niedawno, po lekturze artykułu na temat reinkarnacji, czy pamięta, jak była duża – bez zastanowienia odpowiedziała: tak pamiętam, miałam wtedy czarne długie włosy i czerwone kolczyki, ale teraz już nie mam kolczyków, były o takie okrągłe. Pociągnęłam temat pytając, czy miała dzieci – na co ona z miną mówiącą „po co mnie pytasz o rzeczy oczywiste” stwierdziła: ty byłaś moim dzieckiem i tatuś, a dziadzio był mężem. Dodam tylko, że córkę z dziadkiem – moim ojcem łączy bardzo silna więź emocjonalna, są w siebie wręcz „zapatrzeni”.

Autorka listu zadała pytanie dotyczące tego, czy to możliwe, że w obecności „jasnowidza” tego typu zdolności córki nasilają się. Odpowiedź jest jak najbardziej twierdząca. Ludzie posiadający zdolności mediumiczne (czyli silne media potrafiące widzieć duchy czy przewidywać przyszłość) swoją energią wpływają na inne żywe istoty w pobliżu, w których budzą ukryte moce i zdolności. Jest to rzecz stara jak świat, potwierdzona setki razy przez nas i mająca oparcie w zebranych przez nas relacjach.

Żródło: Fundacja Nautilus
http://strefatajemnic.onet.pl

Kto chce, niech wierzy, a przy okazji – jeśli jest katolikiem – niech trochę pomyśli. Wiara i myślenie nie stoją w sprzeczności.
Admin.

Komentarzy 57 do “Otaczają nas ludzie, których znamy z… poprzedniego życia”

  1. Jacek said

    Brednie, że aż żal…

  2. Dictum said

    Rzeczywiście. Sensacje dla głupków.

    „…a przy okazji – jeśli jest katolikiem” – to wierzy tylko w ŚWIĘTYCH OBCOWANIE.
    I taka „sensacja” mu wystarcza, bo pomaga żyć, wzmacnia, prowadzi po właściwej drodze i napawa otuchą.

  3. AlexSailor said

    „Gajowy widzi w tym zjawiska demoniczne”

    Typowe oddziaływania demoniczne za pośrednictwem „bioenergoterapeuty” i „jasnowidza” na mocy powierzenia im dziecka przez władzę rodzicielską.
    Inteligentne zło dostało ścieżkę dostępu do dziecka i wykorzystuje ją zgodnie ze swoim planem i potrzebami.
    Biedne dziecko.

  4. Miłek said

    „W tym samym czasie często w nocy zdarzało się, że elektroniczne zabawki córki “żyły” własnym życiem. „- brzmi jak poltergeist….
    Egzorcysta pilnie potrzebny.

  5. Wierni Intronizacji USA said

    Sprowadzajac jasnowidza , energoterapeute cwaniakow= zupelne rozkojarzenie oraz utrate Ducha Bozego w Rodzinie
    za to manifestuje sie „sila szatana i tylko dobry ksiadz egzorcysta moze przemodlic te sily
    Ludzie otworzcie oczy ku dobru i nie dajcie sie manipulowac demonom bo te naprawde istnieja

  6. Dictum said

    Trochę sie dziwię, że wybrał P. Gajowy taki artykuł na swoją Gajówkę, wzięty ze strony dla głupków. Proszę spojrzeć tam na komentarze – bioenergoterapeutki, wróżbici i innej maści poplątańcy. Szkoda zachodu, lepiej zamiast się tym zajmować w tym czasie za tych ciemniaków i opętańców odmówić dziesiątkę Różańca.

    To zresztą nie pierwszy raz zaglądamy w te obszary – admin

  7. Siggi said

    Najsamprzod,nalezy sobie uzmyslowic z punku widzenia fizyki i matematyki (chyba tez),ze nie ma samodzielnego bytu,tzn materia bez energii,czy sama energia bez materii.Ja,jest bardzo”cienki”z tych dwoch przedmiotow moge cos klepnac …od rzeczy,to prosze mi wybaczyc.
    To zjawisko,fakt materia-energia staly sie podstawa dla Zyda-Einsteina(…z zawodu zdaje sie,ze byl buchalterem?),ktory wymyslil to: E=mc2.Co to ,to ja za bardzo nie wiem,ale kiedys soltys w mojej wsi mnie to wytlumaczyl pogladaowo/zrozumiale mimo,ze ja juz bylem po technikum a soltys po 6 oddzialach.
    Soltys -teorie wzglednosci-wytlumaczyl mnie tak;
    -powiedzial: Siggi,
    „jak ja wsadze tobie palec w d…..,
    to znaczy,ze ja mam palec w d…. i ty masz palec w d…. ”
    To -Siggi – jest teoria wzglednosci.
    Chyba tak jest?

  8. RomanK said

    Najlepsze sa komentarze pod artykolem w Strefie Tajemnic:-))))))
    Dialogi na cztery nogi:-)))np..religie wywodza sie z (?) poganstwa:-))))))
    Z drugiej strony nic tak nei obnazy nedzy Systemu Edukacji jak Internet i dyskusje ludzi udyplomowanych wielodyplomowo z najleszych polskich ucziliszczy…..jak swinie w deszcz:-))))

  9. Brat Dioskur said

    Znam przypadek ,kiedy mala 5 letnia dziewczynka utrzymywala,ze widziala w przedpokoju jakiegos faceta w plaszczu i kapeluszu.Po dokladnym wypytaniu okazalo sie ,ze opis ten pasuje jak ulal do jej dziadka ,ktorego jednak nie mogla znac ,bo zmarl gdy byla jeszcze niemowleciem.

  10. Zbyszko said

    Niestety, tak skutkują zabawy z tzw miekkim satanizmem, jakim jest okultyzm. Oddanie córki pod jakąś „opiekę” jakichś energii bioenergoterapeuty i jasnowidza musi tak skutkowac. A skąd mamy pewnośc że energia którą „szafuje” ten bioenergoterapeuta jest energią Pana Boga a nie czasami energią Szatana, która owszem dostaniemy ale niestety nie za darmo.

  11. Marucha said

    Re 8:
    Tak jest, panie Romanie.
    Celem takich artykułów jest właśnie pokazywanie zarówno tematyki, jak i poziomu dyskusji naszych wykształconych rodaków.

  12. marta15 said

    To nie sa brednie.
    Ta dziewczynka jest zdecydowanie pod wplywem jakis demonicznych mocy, a zaczadzona matka szuka pomocy w niewlasciwych miejscach, (u roznej masci demonicznych „jasnowidzow” i bioenergo-tego-smego).
    Swiat duchowy istnieje i ma sie dobrze. Swiat zlego ducha ma sie obecnie nawet bardzo dobrze i sie specjalnie nawet NIE musi wysilac, zeby lowic swe naiwne ofiary w zastawiane pulapki.
    Ludzie odrzucili wiare w Jedynego, Prawdziwego Boga i szukaja jej wszedzie, ale nie tam gdzie trzeba.

  13. marta15 said

    ad 9 Ludzie zmarli ,jezeli sie pokazuja ludziom zywym, a zwlaszcza rodzinie, prosza w ten sposob o pomoc, modlitwe ,Msze Sw za swa dusze. Ta rodzina powinna sie modlic za owego dziadka i zamowic Msze sw (Tradycyjne oczywscie) ,za spokoj jego duszy.

  14. „Ta dziewczynka jest zdecydowanie pod wplywem jakis demonicznych mocy”

    Oczywiście! To groźne ,ale złudy. Wiemy (z Objawienia), że reinkarnacji nie ma ( „śmierć – a potem Sąd” ) , więc to sa kłamstwa Złego. Szkoda,że ludziska dają się nabrać. Gdyby matka dziewczynki często się spowiadała, a dziecko uczyła o Panu Bogu, to łatwo by ja wyciągnęła z sideł złego.

  15. Jacek said

    Bardzo slaby artykul. Interesowal mnie kiedys temat reinkarnacji i mam nawet wlasne doswiadczenia z tym zwiazane. W to mozna naprawde uwierzyc, zwlaszcza kiedy jestesmy wprowadzeni w rodzaj hipnozy itp. Jednak nigdy nie bedziemy mieli pewnosc, ze to prawda. U mnie zycie zweryfikowalo niektore moje „widzenia” z poprzednich zyc, ktore okazaly sie nieprawda. Dlatego dalem sobie z tym spokoj.
    W tym artykule dziwi mnie bliskie pokrewienstwo osob przez kolejne wcielenia: w jednym zyciu, jest corka, a w innym zona itd.
    Wyglada to na promowanie zwiazkow kazirodczych.
    Uwazam ze pod plaszczykiem reinkarnacji pisze sie juz takie artykuly jak ten wyzej, aby ludzi przyzwyczaic do nastepnego etapu ktory nam szykuja globalisci. Po prawnym usankcjonowaniu zwiazkow homoseksualnyc, po zmianie plci na dowolna, przyjdzie kolej na zwiazki miedzy czlonkami rodziny np. ojca z corka.
    Najwiecej zwiazkow kazirodczych jest w rodzinach zydowskich. Przyklad zydowska rodzina z Austrii, gdzie w roku 2008 policja zatrzymała mieszkańca Amstetten, który przez ponad 20 lat więził swoją córkę w piwnicy i gwałcił. Z tego kazirodczego związku Elisabeth urodziła siedmioro dzieci. Wszystko to dzialo sie za wiedza matki tej dziewczyny, a zony gwalciciela.
    Talmudyczna mentalnosc.

  16. Jan said

    Ad.12 Pani Marto 15
    Małe sprostowanie – winno być „”wiarę w Jedynego w Trójcy Św. Prawdziwego Boga”
    Aby nie było pomyłki z innymi „bogami” od innych wielkich religii monoteistycznych.

  17. Dictum said

    ad.6 – dopisek Admina
    Faktycznie i owszem, dobrze jest wiedzieć coś o tych obszarach mając twarde zaplecze w rozumie i wierze katolickiej, ale raczej materiał do rozważań brać nie z takich skretyniałych stron.

    ad. 13
    Też mam takie przeświadczenie, że ukazujące się nam w jakiś sposób osoby zmarłe, a nawet nie ukazujące się, a tylko uporczywie przychodzące na myśl, a niekiedy przychodzące we śnie – najprawdopodobniej proszą nas o Mszę św. i modlitwę. Znam wiele opowieści o takich przyśnionych „odwiedzinach”, niedających spokoju, a po odprawionej Mszy św. niepokojenia kończyły się.

  18. marta15 said

    „Frank Sheed, the great Catholic apologist, defined ‚sanity’ as being in touch with reality.
    On that ground he diagnosed most people as technically insane. He argued that because we confine our vision to the material world, we remain blind to the vast spiritual realm in which we live. Without seeing the world of the Spirit, strictly speaking, we become insane. That accounts for a lot of the craziness we observe in contemporary society.

    Thank God for mystics, who see reality more completely than the rest of us do. Their closeness to the Lord allows them to move beyond the veil that shrouds us in darkness of mere earthly things. Their experience testifies to the marvelous, but invisible, spiritual world that surrounds us. Their example and testimony offer a cure for our blindness and insanity…”

  19. marta15 said

    „..Frank Sheed, wielki apologeta katolicki, zdefiniowal” sanity „(zdrowie psychiczne) , jako bycie w kontakcie z rzeczywistością.
    Na tej podstawie uznal on , ze większość ludzi,jest technicznie , (wedlug definicji ksiazkowej) , ” szalona/chora psychicznie”.
    Argumentował, że ponieważ ograniczamy naszą wizję swiata TYLKO do świata materialnego, POZOSTAJEMY ślepi na ogromna przestrzen sfery duchowej, w której żyjemy.
    Bez patrzenia (uznawania) na świat Ducha, mówiąc ksiazkowo , stajemy się szaleńcami. To poniekad wyjasnia ogrom szaleństwa, jakie obserwujemy we współczesnych społeczeństwach.

    Dziękuję Bogu za mistyków, którzy postrzegają rzeczywistość pełniej niż reszta z nas.
    Ich bliskość z Panem pozwala im wyjść poza zasłonę, ktora TRZYMA NAS w ciemności zwykłych rzeczy ziemskich.
    Ich doświadczenie świadczy o cudowym, ALE niewidocznym, duchowym świecie, który nas otacza.
    Ich przykład i świadectwo oferuje lekarstwo na nasza ślepote i szaleństwa..”

  20. efka said

    Jak ktoś chodzi po jasnowidzach, bioenergoterapeutach sam sobie robi krzywdę, co widać na podstawie załączonego tekstu.
    Mistrz kłamstwa i obłudy robi misz masz w głowach szukających ekstra doznań, przykre, że padło na dziecko. Szkoda, że mamusia nie zaprowadziła dziecka do egzorcysty. Na pewno obie odzyskałyby spokój, a z czasem i rozum

  21. RSA said

    Jest pewna zakonnica, Michaela Pawlik, która dość ciekawie wypowiada się na temat „reinkarnacji”
    Podaję link do pierwszej części wykładu:

  22. Dictum said

    Ad. 18.
    Dlatego pozyteczniej jest rozpatrywać, dyskutować i wspólnie rozważać świat Ducha w oparciu o doświadczenia mistyków Bożych, którzy nam, zwykłym ludziom, przekazują najpiekniej swoje doświadczenie i doznania otrzymane od Boga.
    Nie warto zaprzątać swoich myśli durnymi przekazami osób pozostających ewidentnie pod wpływem sił nieczystych. Przy całym swoim sprycie szatan ma na szczęście tę dojmującą wadę, widoczną gołym okiem dla każdego, kto ma łaskę wschłuchiwania się w głos Boga, że jest prymitywny, dziwaczny i głupi.

  23. B. said

    OOBE to „out of box experience” albo „out of body experience”. Zdecydowanie wole „out of box experience” 😉 w przeciwienstwie do „OOBFilure” haha

  24. marta15 said

    ad 20 Sily nieczyste z luboscia atakowaly i atakuja osoby, ktore zyja blisko Boga.
    Ojcie Pio, na przyklad , byl czesto atakowamy przez demony, ktore wsciekaly sie, ze zabieral im niezliczone dusze.
    Swiat duchowy istnieje i jest tak samo realny jak nasz , fizyczny. Jedyna , glowna roznica to ta , ze swiat duchowy, dla wielu ,
    nie jest postrzegalny zmyslami. W owym swiecie ducha jest zlo i Dobro. Bog i Jego zaciety wrog Szatan. I walka o nasze , osobiste dusze sie roztrzega a kazdym momencie, w tej chwili tez.
    My mamy wolny wybor ,aby pojsc za podszeptami szatana , lub by stawic mu opor i trzymac sie Boga, Jego przykazan I Jego Prawdzwiego Kosciola ,ktory utworzyl dla nas ,aby nas prowadzil do Zbawienia.

  25. marta15 said

    sorry ad 22

  26. Dictum said

    ad. 24.
    Zgadzam się z p. Martą. Gdybyśmy nie mieli w sobie potrzeby przekonania o istnieniu świata Duchowego, nie wierzylibyśmy w Boga.
    Tajemnicą jest, że osoby święte za życia jak Ojciec Pio nękane są przez siły nieczyste bardziej niż ktokolwiek inny. To wściekłość szatana, na ich siłę pochodzącą od Boga.

  27. Luminen said

    Gdybyście tylko miłowali Boga w takim stopniu w jakim boicie się diabła to niepotrzebni byliby egzorcyści ani antydepresanty

  28. Jan said

    AD.26
    Tytułem uzupełnienia podrzucam jeszcze jeden znamienny analogiczny przykład Św. Jana Marii Vianey z Ars.
    Przy okazji kilka słów. Pan Bóg w swej niepojętej dobroci dopuszcza dla nas czasem jakiś kontakt ze zmarłymi dla uproszenia pomocy lub ostrzeżenia. Problem w tym, że świeccy bardziej słabi duchowo a pyszałkowaci, mogą odbierać siły demoniczne udające zmarłych.
    Krótko, trzeba unikać ciekawości z otwieraniem furtki duszy na nieznane duchowe działania, a bardziej pomagać zmarłym najlepiej zamawiając Msze Św w rycie klasycznym oraz modlitwami. A gdy coś się przydarzy tajemniczego zasięgnąć porady prawowiernego Kapłana .Szatan nie zaniedba każdej okazji do wprowadzania w błąd.
    Dziś ludzie zdezorientowani destrukcją posoborową, na ogól nie pojmują że nadzwyczajne Boże interwencje zdarzają się bardzo rzadko i to dla jasno określonego celu. Zachwycają się bezkrytycznie nawiedzeniami czy zjawami, przekonani o swej wyjątkowej wartości w oczach Pana Boga i to jeszcze będąc w grzechu bez łask z Sakramentów.

  29. Dictum said

    ad. 28
    „nadzwyczajne Boże interwencje zdarzają się bardzo rzadko” –
    bo na codzień istnieją nieustająco te zwyczajne Boże interwencje, czyli opieka i plany Boże. Tylko je musimy stale i właściwie – z Jego pomocą – odczytywać.

  30. marta15 said

    „..Modlitwa św. Tomasza z Akwinu

    Panie, Ty wiesz lepiej aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary. Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.

    Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym, czynnym, lecz nie narzucającym się. Szkoda mi nie spożytkować wszelkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym do końca zachować paru przyjaciół. Wyzwól mój umysł od nieskończonego brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy.

    Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień, w miarę jak ich przybywa, a chęć wyliczania ich staje się z upływem lat coraz słodsza. Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.

    Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę Cię o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia stają się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić.

    Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytów osiągnięć szatana : )
    Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach.
    Daj mi Panie łaskę mówienia im o tym”. ”

    http://rzymskikatolik.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?276873

  31. marta15 said

    Panno przemożna, która wyniszczyłaś wszystkie herezje całego świata, wyzwól świat chrześcijański z sideł szatańskich i wejrzyj łaskawie na dusze, zdradą szatańską zwiedzione, aby porzuciwszy wszelką przewrotność heretycką serca błądzących upamiętały się i do jedności prawdy katolickiej wróciły, za Twoim wstawieniem się do Pana naszego Jezusa Chrystusa Syna Bożego, który z Bogiem Ojcem żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg po wszystkie wieki wieków. Amen.

    Odpust (Racc. 113):100 dni raz na dzień za odmówienie tej modlitwy z sercem skruszonym i nabożnie. (Leon XIII. Reskr. Św. Kongr. Odp. d. 19 grudnia 1885).

  32. marta15 said

    tu jest oryginalna modlitwa Papieza leona XIII do sw Michala Archaniola kotra on zalcil odmawianie pio Mszach w calosci. Zostala ona ukrocona bodajze w 1934. Sekta w ogole wyrzucila ja z kanonu obowizkowaych modlitw po Mszy.
    Modlitwa – egzorcyzm Leona XIII

    O Glorious Prince of the heavenly host, St. Michael the Archangel, defend us in the battle and in the terrible warfare that we are waging against the principalities and powers, against the rulers of this world of darkness, against the evil spirits. Come to the aid of man, whom Almighty God created immortal, made in His own image and likeness, and redeemed at a great price from the tyranny of Satan.

    Fight this day the battle of the Lord, together with the holy angels, as already thou hast fought the leader of the proud angels, Lucifer, and his apostate host, who were powerless to resist thee, nor was there place for them any longer in Heaven. That cruel, ancient serpent, who is called the devil or Satan who seduces the whole world, was cast into the abyss with his angels. Behold, this primeval enemy and slayer of men has taken courage. Transformed into an angel of light, he wanders about with all the multitude of wicked spirits, invading the earth in order to blot out the name of God and of His Christ, to seize upon, slay and cast into eternal perdition souls destined for the crown of eternal glory. This wicked dragon pours out, as a most impure flood, the venom of his malice on men of depraved mind and corrupt heart, the spirit of lying, of impiety, of blasphemy, and the pestilent breath of impurity, and of every vice and iniquity.

    These most crafty enemies have filled and inebriated with gall and bitterness the Church, the spouse of the immaculate Lamb, and have laid impious hands on her most sacred possessions. In the Holy Place itself, where the See of Holy Peter and the Chair of Truth has been set up as the light of the world, they have raised the throne of their abominable impiety, with the iniquitous design that when the Pastor has been struck, the sheep may be.

    Arise then, O invincible Prince, bring help against the attacks of the lost spirits to the people of God, and give them the victory. They venerate thee as their protector and patron; in thee holy Church glories as her defense against the malicious power of hell; to thee has God entrusted the souls of men to be established in heavenly beatitude. Oh, pray to the God of peace that He may put Satan under our feet, so far conquered that he may no longer be able to hold men in captivity and harm the Church. Offer our prayers in the sight of the Most High, so that they may quickly find mercy in the sight of the Lord; and vanquishing the dragon, the ancient serpent, who is the devil and Satan, do thou again make him captive in the abyss, that he may no longer seduce the nations. Amen.
    V. Behold the Cross of the Lord; be scattered ye hostile powers.
    R. The Lion of the tribe of Judah has conquered the root of David.
    V. Let Thy mercies be upon us, O Lord.
    R. As we have hoped in Thee.
    V. O Lord, hear my prayer.
    R. And let my cry come unto Thee.

    Let us pray.
    O God, the Father of our Lord Jesus Christ, we call upon Thy holy Name, and as supplicants, we implore Thy clemency, that by the intercession of Mary, ever Virgin Immaculate and our Mother, and of the glorious St. Michael the Archangel, Thou wouldst deign to help us against Satan and all the other unclean spirits who wander about the world for the injury of the human race and the ruin of souls. Amen.”

    Roman Raccolta, July 23, 1898, supplement approved July 31, 1902,
    London: Burnes, Oates & Washbourne Ltd., 1935, 12th edition.

    Egzorcyzm Leona XIII

    In the Name of Jesus Christ, our God and Lord, strengthened by the intercession of the Immaculate Virgin Mary, Mother of God, of Blessed Michael the Archangel, of the Blessed Apostles Peter and Paul and all the Saints, [and powerful in the holy authority of our ministry (parenthesis omitted by lay persons reciting this prayer)], we confidently undertake to repulse the attacks and deceits of the devil.

    PSALM 67: God arises; His enemies are scattered and those who hate Him flee before Him.
    As smoke is driven away, so are they driven; as wax melts before the fire, so the wicked perish at the presence of God.

    V. Behold the Cross of the Lord, flee bands of enemies.
    R. He has conquered, the Lion of the tribe of Juda, the offspring of David.
    V. May thy mercy, Lord, descend upon us.
    R. As great as our hope in Thee.

    The crosses indicate a blessing to be given if a priest recites the Exorcism; if a lay person recites it,
    they indicate the Sign of the Cross to be made silently by that person.

    We drive you from us, whoever you may be, unclean spirits, all satanic powers, all infernal invaders, all wicked legions, assemblies and sects; in the Name and by the power of Our Lord Jesus Christ, + may you be snatched away and driven from the Church of God and from the souls made to the image and likeness of God and redeemed by the Precious Blood of the Divine Lamb. + Most cunning serpent, you shall no more dare to deceive the human race, persecute the Church, torment God’s elect and sift them as wheat. + The Most High God commands you. + He with Whom, in your great insolence, you still claim to be equal; „He Who wants all men to be saved and to come to the knowledge of the truth” [1 Tim. 2: 4]. God the Father commands you. + God the Son commands you. + God the Holy Ghost commands you. + Christ, God’s Word made flesh, commands you; + He Who to save our race outdone through your envy, „humbled Himself, becoming obedient even unto death” [Phil. 2: 8]; He Who had built His Church on the firm rock and declared that the gates of Hell shall not prevail against Her, because He will dwell with Her „all days even to the end of the world” [St. Mat. 28: 20]. The sacred Sign of the Cross commands you, + as does the power of the mysteries of the Christian Faith. + The glorious Mother of God, the Virgin Mary, commands you; + She who by her humility and from the first moment of her Immaculate Conception, crushed your proud head. The faith of the Holy Apostles Peter and Paul and of the other Apostles commands you. + The blood of the Martyrs and the pious intercession of all the Saints commands you. +

    Thus, cursed dragon, and you, diabolical legions, we adjure you by the living God, + by the true God, + by the holy God, + by the God „who so loved the world that He gave His only Son, that every soul believing in Him might not perish but have life everlasting” [St. John 3]; stop deceiving human creatures and pouring out to them the poison of eternal damnation; stop harming the Church and hindering her liberty. Begone, Satan, inventor and master of all deceit, enemy of man’s salvation. Give place to Christ in Whom you have found none of your works; give place to the One, Holy, Catholic and Apostolic Church acquired by Christ at the price of His Blood. Stoop beneath the all-powerful Hand of God; tremble and flee when we invoke the Holy and terrible Name of Jesus, this Name which causes Hell to tremble, this Name to which the Virtues, Powers and Dominations of Heaven are humbly submissive, this Name which the Cherubim and Seraphim praise unceasingly repeating: Holy, Holy. Holy is the Lord, the God of Armies.

    V. O Lord, hear my prayer.
    R. And let my cry come unto Thee.
    V. May the Lord be with thee.
    R. And with thy spirit.

    Let us pray.
    God of Heaven, God of earth, God of Angels, God of Archangels, God of Patriarchs, God of Prophets, God of Apostles, God of Martyrs, God of Confessors, God of Virgins, God Who has power to give life after death and rest after work, because there is no other God than Thee and there can be no other, for Thou art the Creator of all things, visible and invisible, of Whose reign there shall be no end, we humbly prostrate ourselves before Thy glorious Majesty and we beseech Thee to deliver us by Thy power from all the tyranny of the infernal spirits, from their snares, their lies and their furious wickedness; deign, O Lord, to grant us Thy powerful protection and to keep us safe and sound. We beseech Thee through Jesus Christ Our Lord. Amen.

    From the snares of the devil, deliver us, O Lord.
    That Thy Church may serve Thee in peace and liberty, we beseech Thee to hear us.
    That Thou may crush down all enemies of Thy Church, we beseech Thee to hear us.
    [Holy water is sprinkled in the place where we may be.]

    Imprimatur: + Henri. O.M.I.
    Vicar Apostolic of James Bay —–Aug. 15, 1967

  33. marta15 said

    O pelen chwaly Książę wojska niebieskiego, Michale Archaniele, broń nas w walce, w strasznej wojnie, która toczymy przeciw mocom, przeciw władcom tego świata ciemności, przeciwko złym duchom. Przyjdź z pomocą człowiekowi, którego Wszechmogący Bóg stworzył nieśmiertelnym, stworzonym na swój obraz i podobieństwo, i odkupil za najwyzsza cene od tyranii szatana.

    Walcz dzisja bitwe Pana, razem z aniołami świętymi, jak już żeś walczył przeciw liderowi dumnych aniołów, Lucyferowi i jego gospodarzowi, ktory odstapil od wairy , którzy byli bezsilni, aby oprzeć się tobie, i nie było dla nich już miejsca w Niebie. Ten okrutny, Wąż starodawny, który się zwie diabeł lub szatan, który uwodzi cały świat, został wrzucony do otchłani, ze swymi aniolami. Ale oto ten prastary wróg i zabójca mężczyzn zdobywa sie na odwage.
    .
    Podajac sie za anioła światłości, przemieszcza sie wraz z cala plejada złych duchow , dokonujac ataku na Ziemię w celu wyniszczenia imienia Boga i Jego Syna Chrystusa, po to aby przechwycic, zabić i oddać na wieczna zgube dusze przeznaczone do korony wiecznej chwały.

    Ten niegodziwy smok wylewa, jak najbardziej zanieczyszczona powódź, jad z jego złośliwości na ludzi zdeprawowanego umysłu i skorumpowanego serca, ducha kłamstwa, bezbożności, bluźnierstwa, i morowego oddechu nieczystości i wszelkiego występku i bezprawia .
    Ci najchytrzejsi wrogowie napełnili i napoili goryczą i żółcią Kościół, oblubienice Nieskazitelnego Baranka i położyli bezbożne ręce na jej najświętszej posiadłości.
    W samym Najświętszym Miejscu, gdzie zostało założone Morze najświętszego Piotra oraz Tron Prawdy dla wypełniania świata światłem, oni wznieśli tron okropnej bezbożności, chcąc osiągnąć rażąco niegodziwy cel, ze gdy uderzy się w Pasterza ,owce się rozproszą.
    ..

    Powstan zatem , O niezwyciężony Książę , udziel pomocy przed atakami zagubionych duchów na lud Bozy, i daj im zwycięstwo .Oni czczą cię jako swojego obronce i patrona, w Tobie chwała Kościoła Świętego, jako jej obroncy przed złośliwa moca piekła , dla Ciebie Bóg powierzył dusze ludzi, które sa przeznaczone do niebiańskiej szczęśliwości.
    O, modlę się do Boga pokoju, że może On rzucic szatana pod naszymi stopami, tak dalece, że nie może on byc w stanie wiecej trzymac ludzi w niewoli i szkodzic Kosciolowi.
    Ofiaruje nasze modlitwy przed oczy Najwyższego, tak aby mogly one szybko znaleźć łaskę w oczach Pana, i pokonac smoka, weża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, aby znowu zmusić go do niewoli w otchłani , tak , że nie moze już on zwodzic narody.
    Amen

  34. marta15 said

    warto zwrocic uwage na ten fragment.
    Ta moditwa byla napisana pod koniec 19 wieku .
    ——
    „………..Ci najchytrzejsi wrogowie napełnili i napoili goryczą i żółcią Kościół, oblubienice Nieskazitelnego Baranka i POLOZYLI BEZBOZNE ręce na jej najświętszej posiadłości.
    W samym Najświętszym Miejscu, gdzie zostało założone Morze najświętszego Piotra oraz Tron Prawdy dla wypełniania świata światłem, oni WZNIESLI TRON OKROPNEJ BEZBOZNOSCI, chcąc osiągnąć rażąco niegodziwy cel,
    ze gdy uderzy się w Pasterza ,owce się rozproszą..”

  35. Joe said

    Ja opuszcam cialo co noc i podrozuje, Widze wszystkie wazne wydarzenia na swiecie, bylem nawet w Tupolewie przed rozbiciem sie. Widzialem Tsunami zanim sie wydarzylo, Mozna podrozowac w przyszlosc i przeszlosc.

    Zawsze odwiedzam miasto zanim sie do niego wybiore, dokladna lokacje budynkow, Kiedys pomoglem bratu przezyc wypadek uderzyl w drzewo w Polsce, stracil kontrole na slizkiej drodze, tak sie zmeczylem w smie trzymajac go. Mozecie sie smiac.

    Wszystko mozna zobaczyc co zapragniemy trzeba tylko praktykowac, mnie to sie objawia w snach lub stanie day dreaming.

    Pozwalasz umyslowi dryftowac samodzielnie. Cos jak Edgar Casey.

    Nie tylko zylismy przed bedac czesto inna plcia, nie zawsze bedac tej samej narodowowsci ja pamietam ze bylem Indianinem i orientalem, jak spotkasz osobe ktora znalesc w poprzednim zyciu dostajesz taki jolt energi.

  36. Luminen said

    Marta15 napisała: „Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać. Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy to jedno ze szczytów osiągnięć szatana : )”

    ha, podobnie jak „upierdliwa/y” współmałzonka/ek, czy sąsiad „menda” itp – tak naprawdę to dzięki takim ludziom jesteśmy leczeni (jeden z łagodniejszych wariantów). innym podobnym sposobem jest cierpienie fizyczne które blokuje rozpad naszej duszy i oczyszcza ją z brudów których sami nie potrafimy pozbyć się lub ich nie dostrzegamy.
    Ponadto bliźni których spotykamy są często naszym „odbiciem lustrzanym” to pomaga nam dostrzec i zrozumieć własne błędy
    – zamiast narzekać i bluźnić…doceń to

    ps. człowiek jest niczym komórka w Organizmie która nie musi rozumieć organizmu ale zato ma obowiązek Go kochać i służyć mu. inaczej staje się komórką rakową
    dlatego najpierw jest używana a dopiero później sama używa.
    pozdrawiam.

  37. Franek said

    Nie podejrzewałem, że Pan Gajowy wchodzi na stronę oficerów spec służ…eeee z Nautiliusa. No ale niekiedy warto wiedzieć coś więcej. Swoją drogą, czytając wypowiedzi wnioskuję spore zacofanie.

    Gajowy, dla dobra sprawy, potrafi w (niemal) każde g… wdepnąć – admin

  38. marta15 said

    tu dosc ciekawy artykul na omawiane powyzej tematy.
    „….Cel pokusy:
    Celem każdego z nas jest zbawienie. W apofegmatach (zbiorach zapisanych myśli i krótkich opisów wydarzeń z życia ojców pustyni) Św. Antoniemu przypisywane są słowa „Już teraz, zaklinam was, najmilsi, w Imię naszego Pana Jezusa Chrystusa, nie zaniedbujcie waszego zbawienia”, wspominane są też inne jego słowa „Zabierz pokusy, a nikt nie będzie zbawiony”.
    Zatem walka z szatanem i jego pokusami jest w życiu mnicha absolutnie konieczna.

    Sposoby walki z szatanem
    Podstawowym założeniem w walce duchowej jest, że odbywa się ona nie inaczej jak mocą Chrystusa. Już samo przyjście Chrystusa na świat zniweczyło szatana i jego moc. Chrystus zwyciężył szatana na drzewie krzyża. Zatem sposobem na walkę z szatanem jest:

    a) zjednoczenie człowieka z Chrystusem.
    Mówił Antoni: Często demony mnie bity, ja zaś powtarzałem: „Nie­mnie nie odłączy od miłości do Chrystusa (Rz. 8, 35. 39)”, a wtedy one tłukły się wzajemnie. Nie ja byłem tym, co je unieszkodliwił i pokonał, ale Pan”.

    b) Moc Imienia Jezusa: Demony uciekają już na samo wezwanie imienia Pańskiego.

    c) Nie wolno się lękać, atakowany człowiek zawsze musi mieć świadomość, że jest z nim obecny Chrystus, wobec którego demony nie mają żadnej mocy. Jeśli szatan dostrzeże lęk i brak ufności, wówczas natychmiast atakuje miejsce niestrzeżone. Święty mówił do duchów „Pieczęcią i murem jest dla nas wiara w naszego Pana.”

    d) Spokój myśli. Brak paniki, to demony uciekają od Antoniego, a nie on od demonów.

    e) Ufność duchowi Bożemu, który jest darem Ducha Świętego (za czasów św. Antoniego teologia aniołów dopiero się kształtowała). Św. Antoni odczuwał obecność tego Ducha bardzo dosłownie „Gdy człowiek w swojej słabości zwraca się do Boga, wówczas Duch nawrócenia nie tylko prowadzi go do przemiany, ale pozwala na rozpoznawanie wszystkich „nieprzyjaciół” utrudniających nawrócenie i wytrwanie w dobrym”.
    f) samotność i modlitwa: „Z jakiego powodu ojciec Antoni powiedział swojemu uczniowi Pawłowi: „Idź, żyj w samotności, abyś nauczył się walczyć z demonami”? Ponieważ doskonałość mnicha pochodzi z reguły duchowej, regułę zaś duchową zachowuje się przez czystość serca, a czystością serca zawsze jest rozum, regułą zaś rozumu jest nieustanna modlitwa. A walka z demonami staje się walką z myślami i zjawami; te zaś w samotności i spokoju są bardziej natrętne.”

    g) prace fizyczne chronią nas od namiętności……………..”

    http://www.fronda.pl/a/objawienia-demoniczne,26362.html

  39. Jasiek z K. said

    Masa dzieci jest opętanych lub udręczonych przez demony. Sami rodzice są winni, satanistyczne gry, muzyka, okultyzm i cała masa innych….to demony gadają przez dzieci….Bez Pana Boga nikt nie przeżyje,… pustki nie ma… nie ma Boga …będzie uczył życia szatan, i będzie bolało,.to dopiero początek…jeszcze czas na opamiętanie….Króluj nam Chryste

  40. Apostazja said

    Watykan musi upaść

    W najbliższym czasie dowiecie się kto udawał światło a był ciemnością, kto podszywał się pod światło i wykorzystywał imię tego który był prawdziwie ze światła.
    Moi drodzy nie pierwszy raz mówię wam, że Watykan musi upaść, czy pamiętacie słowa św. Jana w Apokalipsie? Teraz widzicie, tak się staje. Jest to początek tego, co było wam przepowiedziane. Jest to organizacja na szczycie piramidy i kontroluje wszystko, co jest skorumpowane w waszym świecie. Tama pęka i rezultaty będą ogromne. Choć przemoc wobec dzieci jest duża częścią ich win, lecz to pieniądze i chciwość ich zniszczyły. Większość z was nie podejrzewała, że Watykan kontroluje pieniądze i wojny. Jeśli weźmiecie pod uwagę liczbę osób, które straciły życie z powodu działań Watykanu, będziecie w szoku do samego rdzenia. Jego działania w całej historii, nie wspominając o współudziale w fałszowaniu historii, zajmie lata, aby je rozwikłać. Bogactwo, które zgromadził przez wieki krzywdą tylu milionów istnień, powinno być odebrane z powrotem i rozdystrybuowane dla ubogich świata. Trudno byłoby znaleźć bardziej skorumpowaną instytucję. To będzie zdemaskowane, jako to, czym jest w rzeczywistości. Niestety, wielu z was ma tak wyprane mózgi i są przestraszeni karami, że wciąż trzymacie się tego, w co wierzycie, że Watykan powinien być i dalej rządzić światem.
    Watykan doszedł tam gdzie jest dzisiaj, poprzez wymyślenie i wpajanie takiego strasznego strachu w ludziach, o miejscach kary, które nie istnieją. Jego praktyki korupcyjne, dotyczące pieniędzy, zniszczyły wiele żywotów. Teraz jest czas dla ludzkości, aby osądzić Watykan. Jak wiecie, jest to pierwsza instytucja, która upada, cały domek z kart, który kontrolował ludzkość i trzymał ją w biedzie, upadnie. Ci, którzy domagali się szacunku i lojalności wkrótce będą po drugiej stronie płotu. Będą oni następnie doświadczać tego, co było waszym udziałem od wieków. To nie będzie przyjemne świadectwo, ale to jest tym, co musi się zdarzyć na waszej planecie, abyście powrócili na swoje miejsce we wszechświecie.
    Tak wielu z was niechętnie opuszcza sposoby życia 3D. Jesteście wciąż zablokowani w Ego i robieniu pieniędzy poprzez nie przebieranie w środkach. Ci, napędzani przez chciwość, upadną przez chciwość: z tego powodu, osoby takie są otwarte dla korupcji. Oni tak łatwo wpadają w pułapkę. Czy oni nie rozumieją, że pieniądze przestaną istnieć? Tak więc, sprzedawanie własnej duszy za pieniądze jest rzeczywiście bardzo głupim manewrem.
    Nie bądźcie przerażeni, gdy zobaczcie ten scenariusz, jaki rozegra się w najbliższym czasie. Ciemna Strona będzie korzystać z każdego, z którego mogą, aby spowodować problemy dla tych, którzy próbują wnieść światło w świat, który tak bardzo go potrzebuje.
    Działaj zawsze z czystym sumieniem i honorowo. Podtrzymuj prawdy we wszystkich swoich kontaktach z innymi. Podnieś swoje wibracje na możliwie najwyższy poziom w tym okresie przejściowym. Kochaj i wspieraj wszystkich wokół ciebie, gdyż razem będziecie tworzyć nowy świat, który będzie w pokoju z samym sobą.
    Witajcie każdą zmianę: choć czasami niewygodną, wiedzcie, że to wszystko jest częścią wielkiego planu zabrania waszej planety od tych skorumpowanych instytucji religii i rządów. Bitwa rozpoczęła się! Wiedzcie, że jesteście po stronie zwycięzców. Patrzcie w przyszłość, gdyż wszystko się zmieni na lepsze. Przyjdzie czas że będziecie mogli cieszyć się z korzyści i wysiłków. Prawda, uczciwość i szacunek zwycięży, będzie normą. Nie trzymajcie się przeszłości, jej przywództwo jest już skończone. Miejcie odwagę iść naprzód z ufnością, miłością i waszym przewodnim światłem. Stary porządek upada i już nigdy nie będzie rządził ponownie. Radujcie się, gdyż Boży pokój się zaczyna na waszej planecie!
    Zostawcie strach w starym świecie 3D. To nie będzie już działać. Jesteście mądrzejsi teraz, więc nie wpadniecie w tę pułapkę ponownie. Przestańcie wspierać tych, którzy sprowadzili ludzkość na kolana. Nadszedł czas, aby stanąć wysoko (prosto). Wiedzcie kim jesteście i odmawiajcie wspierania skorumpowanych reżimów i tych Instytucji którzy je popierają. Oni nie mogą zablokować każdego. Jeśli staniecie razem, to sytuacja będzie korzystna. Świat ducha obserwuje każdy krok, który jest potrzebny by przenieść świat do przodu w stronę światła. Jest tak wielu dobrych ludzi, i oni idą razem i wspierają działania na przyszłość. Ci dobrzy wśród was, znacząco przewyższają tych, skorumpowanych tak, że gdy odnajdą swój głos, zostaną wysłuchani. Cisi posiądą ziemię.
    Poświęcajcie czas na swoją stronę duchową. Róbcie to spokojnie w swoich własnych domach. Potrzebna jest teraz wasza szczera intencja, oraz by więcej przebywać w swojej świętej przestrzeni serca w której ja mieszkam, wasz Bóg.
    Nie ma potrzeby wychodzić z domu, aby to robić. Po prostu potrzebujesz ciszy i chęci połączenia ze mną Może będziecie potrzebować trochę cierpliwości, ale spowoduje to ogromną różnicę w waszym życiu, kiedy ponownie połączycie się z moim duchem. To było zniechęcane przez religie, więc zapomnieliście, że jesteście rzeczywiście duchem w ludzkim ciele. Jesteście potężnymi istotami duchowymi moimi dziećmi, które zostały poddane ingerencji DNA i były bombardowane przez negatywne energie. Nawet teraz, w ostatniej chwili, ciemni mają plany zwiększenia tej negatywnej energii. Bądźcie silni i oprzyjcie się, to jest zadanie dla Was. Znajdźcie swój głos!
    Dostałeś może ostatnią szansę coś zmienić, zdaj egzaminu. Idź dalej i kochaj. Nasza praca wspólna praca jest jeszcze długa. Wierz że się Nam uda, a owoce w wieczności będą słodkie!
    Kocham Was Bezgranicznie STWÓRCA

  41. Easy Rider said

    Bez względu na źródło informacji, jakim jest „Nautilus” (to temat na osobną dyskusję) – miałbym prośbę, aby osoby mające nikłe pojęcie o zjawiskach paranormalnych nie wypowiadały się autorytatywnie w tym temacie. Sprowadzanie wszystkiego, co wykracza poza rozum ludzki do działalności szatana, nie świadczy najlepiej o autorach tego rodzaju wypowiedzi. Ci wypowiadający się w sposób niekiedy agresywnie ironiczny zapewne nie wiedzą, że zjawiska paranormalne, takie lewitacja czy bilokacja były udziałem świętych Kościoła, w tym m. in. Ojca Pio, który ponadto posiadał wiele innych niezwykłych zdolności, jak jasnowidzenie, telepatia, prekognicja – nie zapominając oczywiście o stygmatach. Kiedyś, w okresie inkwizycji, byłby zapewne oskarżony o kontakty z diabłem, tym bardziej, że lewitacja jest jednym z objawów występujących również przy opętaniach.

    Natomiast co do samej reinkarnacji – chciałbym zwrócić uwagę na to, że „Jezus zstąpił z nieba” – czyli że wcześniej musiał tam przebywać w postaci duchowej, inaczej mówiąc, jego ziemskie narodzenie można interpretować jako inkarnację. Chrześcijaństwo w początkach swojego istnienia (a przynajmniej niektóre jego odłamy) uznawały istnienie reinkarnacji lub światopoglądu zbliżonego – preegzystencji. Później, po soborze w Konstantynopolu w 553 r. zostało to zakazane. Jednak do dzisiaj Kościół oficjalnie nie zaprzeczył istnieniu reinkarnacji, a jeśli się mylę, to proszę o sprostowanie, przy czym zwracam uwagę na różnicę między zakazem wiary w reinkarnację, a poglądem na temat istnienia tego zjawiska.

    Dla prześmiewców tematu, chciałbym zadedykować obejrzenie filmu, gdzie 5-letnia, niewidoma(!) dziewczynka z Korei, która nie miała do czynienia z fortepianem, zaczęła profesjonalnie grać utwory klasyków – na filmie utwór Beethovena „Dla Elizy”.

    Czy są jakieś pomysły (oczywiście, oprócz pamięci karmicznej – apage satanas!) na wytłumaczenie tego zjawiska?

  42. marta15 said

    „..Dlaczego Kościół odrzuca teorię reinkarnacji?

    — Nie ma reinkarnacji

    Nie przyjmuje też Kościół nauki o reinkarnacji głoszącej, że dusze ciągle na nowo się wcielają w nowych ludzi lub też w rośliny albo w zwierzęta. To wcielanie się jest rzekomo konieczne, dopóki dusza się nie oczyści i nie zjednoczy się z energiami kosmicznymi uważanymi za boga. To zjednoczenie można przyśpieszyć — a tym samym uniknąć kolejnych wcieleń — dzięki różnym ćwiczeniom i medytacjom, takim jak joga, przy pomocy diet, pozycji ciała, regulacji oddechu, mantr itp.

    Kościół odrzuca naukę o reinkarnacji i naucza, że dusza zaraz po śmierci przechodzi do nowej, ostatecznej i wiecznej formy istnienia: zostaje zbawiona po ewentualnym oczyszczeniu, zwanym czyśćcem, lub też potępiona na zawsze, nigdy jednak nie wciela się ponownie ani w kogoś, ani w coś. Dusza nowego poczętego dziecka zawsze jest stwarzana bezpośrednio przez Trójcę Świętą (por. KKK 366).

    Zwolennicy reinkarnacji usiłują ją udowodnić, powołując się na seanse hipnotyczne, w czasie których uczestniczący w nich człowiek przedstawia, co działo się z nim np. 400 lat temu, gdzie wtedy przebywał, opisuje bezbłędnie te miejsca itp. Ten argument za prawdziwością reinkarnacji wydaje się jednak wątpliwy. Poddany bowiem wpływowi hipnotyzera pacjent otwiera się zupełnie na jego oddziaływanie, a tym samym na wszystkie inne możliwe, w tym — na oddziaływanie złych duchów, w których istnienie Kościół wierzy. Te upadłe istoty duchowe są zainteresowane zwodzeniem człowieka, co dokonuje się między innymi w czasie seansów spirytystycznych. Szatanowi i innym złym duchom z pewnością zależy na szerzeniu wiary w reinkarnację, gdyż pogląd ten nie zachęca do unikania grzechu ani do troski o dobre życie. Według teorii reinkarnacji los ostateczny każdego człowieka będzie taki sam, czyli takie samo zespolenie się wszystkich z boskimi energiami kosmicznymi.

    W podobny sposób, czyli wpływem inteligentnych złych duchów można też wyjaśnić wiedzę niektórych dzieci twierdzących, że kiedyś żyły w innych miejscach, które potrafią dokładnie i w prawdziwy sposób opisać, chociaż nigdy tam nie były.

    Święty Paweł ostrzega przed zwodniczymi znakami szatańskimi, do których można też zaliczyć nadzwyczajną wiedzę człowieka, jakiej on nie może posiadać od siebie. Apostoł mówi, że pojawieniu się Niegodziwca, człowieka grzechu, „towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, [działanie] z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość” (2 Tes 2,9-12).

    Tak więc według nauczania Kościoła dusze nie istnieją przed poczęciem dziecka, nie wcielają się nigdy w nowe ciało, nie pochodzą od rodziców, lecz zawsze są stwarzane bezpośrednio przez Boga…”
    http://www.teologia.pl/m_k/zag03-03.htm#1c

  43. Apostazja said

    Biografia Jesusa I // 09 – „Stańcie się niczym Dzieci”

    abyście weszli do Królestwa Bożego.”
    Ja witam Ciebie, ukochane Dziecko Ludzkie.
    Twoja Miłość zmienia wszystko.
    Przyjmij ją i bądź tym, kim jesteś.
    Ja Jestem JEZUS i Twoja Miłość przebudza się,
    gdy tylko żyjesz ze swojego JA.
    Co znaczy więc „być niczym Dzieci”?
    Obserwujcie je, a wiele odkryjecie.
    Ich bezinteresowność, ich bezwarunkowe oddanie się Momentowi,
    oddanie się Mgnieniu – temu TERAZ. Ich szczerość która bardzo często przeraża dorosłych.

    Dla Dziecka nie ma Jutro lub Wczoraj.
    Wszystko jest TERAZ i żyje się w piękności tego Mgnienia.
    Do 7 roku Życia ta autentyczność pozostaje zachowana całkowicie, jeśli nie ma żadnych ograniczeń ze strony otoczenia.
    Później Człowiek przyjmuje znów swoją całkowitą Karmiczną Powłokę i czyny otrzymują zupełnie nowe z nią połączenie. Zwykle, wraz z tym wiekiem zaczyna się również Szkoła i przygotowanie do Życia, tak jak mówi Wam Wasze Społeczeństwo.
    Jednak co to za przygotowanie i na co?
    Co nazywacie Życiem?
    Czyż nie jest tak że jest to gwałtowne zduszenie Uczuć i w konsekwencji tego zduszenie dziecięcej Ekspresji?
    Czy Wasze Szkoły są naprawdę przygotowaniem? I przygotowaniem na co?
    Nie jest trudno rozpoznać że macie być formowani według życzeń Społeczeństwa, aby dobrze funkcjonować w Świecie który jest daleki od Miłości i który wynosi Egoizm do centrum postrzegania. I aby wygrać z Konkurencją.

    Jednak ta Konkurencja to Twój bliski, Twój bliźni, Twój Brat i Twoja Siostra.
    Zamiast wzmacniać Jedność i uczucia-MY, tego wspólnego, jesteście uczeni EGO-centrycznego spojrzenia na Życie.
    I początek tego nieszczęścia leży w Waszych Szkołach. Tam dorastasz do funkcjonującej części Społeczeństwa.
    Funkcjonujecie niczym maszyny i Wasza Świadomość zapada w głęboki sen. Jeszcze zanim się obejrzycie – kończy się Życie i Wy budzicie się po drugiej stronie Kurtyny przeszywa Was głęboki Ból, bo nie rozpoznaliście jaka Iluzja została Wam zaoferowana.
    I po raz kolejny wyruszacie w drogę aby ponownie spróbować na tym Poziomie Bytu spojrzeć za Kurtynę i wtedy powrócić na Wieczność w ramiona naszego Ojca.
    Jeśli do tego wieku nie zostaliście wychowani przez Wasze Elity i przez Wasze bezpośrednie otoczenie życiowe, to wraz z początkiem Szkoły ostatecznie Droga zaczyna się oddalać od Ciebie i prowadzi ona w tak bolesną „Rzeczywistość” Życia na Ziemi.

    Stopniowo oduczacie się i zapominacie te przepiękne Jakości Uczuć które są dawane Wam jako Dziecku.
    Radość, śmiech, płacz, bycie w Pokoju ze sobą samym i ze Światem, życie w TERAZ, brak martwienia się o jutro i o wczoraj – w szczerości i z ochotą do Życia. Wy zaczynacie planować i łamiecie sobie głowy.
    Życie raptem staje się skomplikowane i Wy staracie się zabezpieczyć. Przebudza się Wasz Strach i ostatecznie wychodzisz z tego TERAZ – prosto w powolne Energie przyszłości i przeszłości.
    Pokazują się Wasze troski i lęki, wszystkie nierozwiązane problemy i konflikty. I Wy jesteście z dala od dziecinnego przeżywania Waszej codzienności. Często wierzysz że jesteś odpowiedzialny i chętnie przyjmujesz ten mylny wniosek pochodzący z Kolektywnej Świadomości Ludzi.
    Mieć Serce Dziecka i korzystać z Umysłu jak Dorosły
    – o to tutaj chodzi.

    Odpowiedzialność oznacza danie sobie wpierw odpowiedzi.
    Odpowiedzi na pytania dotyczące twojej egzystencji na Ziemi, dlaczego i po co.
    Czy znasz te odpowiedzi?
    Czy nauczono Cię tych odpowiedzi w Szkole?
    Czy nauczyłeś się zadawać odpowiednie pytania?
    To jest wszystko, co czyni Ciebie tym kim jesteś i jaki Szablon Ciebie samego czyni Cię zadowolonym.
    Chodzi o to, aby znów odnaleźć się w swoim Zaufaniu i w swojej Odpowiedzialności oraz by żyć z czystą Intencją i z otwartym Sercem.
    Aby na powrót odnaleźć Magię Momentu,
    albowiem każdy dzień zaopatruje sam siebie.
    Dotarcie do Zaufania Bogu i Boskie Zaufanie
    oznacza zawsze ufanie samemu sobie.
    ALBOWIEM TY I ON STANOWICIE JEDNO.

    I w tym Zaufaniu żyje większość Dzieci.
    One nie martwią się o jutro i o wczoraj które dawno minęło.
    Gdy spytasz się Dziecka co było przed tygodniem, to jedynie z trudnością będzie mogło dać ci odpowiedź.
    Jest tak dlatego, ponieważ w międzyczasie nagromadziło się dużo nowych Momentów i po prostu brakuje o nich pamięci.
    Cała Energia Dzieci wyjustowana jest na TERAZ.
    Gdy płaczą, to jest to rozdzierający i absolutny Ból.
    Gdy się cieszą i gdy słyszysz ich śmiech, to jest to zarażające, pełne Szczęścia i bezwarunkowe.
    Wszystkie ich „Momenty” są przeżytymi absolutnie ekspresjami ich Istoty.
    Nic ich nie hamuje, nic nie jest ukrywane lub zatrzymywane.
    Później oduczacie się tego, stajecie się kontrolowani i obliczalni.
    EGO zdobywa przywództwo i rzadko przebija się w Was Siła Dziecka.
    Wiele Terapii dokładnie ma to na celu.
    Aby doprowadzić Was z powrotem do postrzegania samego siebie.
    Terapie te chcą wyciągnąć na jaw Wasze uczucia, abyście znów czuli się lepiej i byli wolni od Bólu – nieistotne jakiego pochodzenia.

    Ponowne odzyskanie w Was Dziecięcej Natury jest konieczne, albowiem wszystkie Wasze plany i kalkulacje prowadzą do zawsze takiego samego wyniku: do zawiedzenia się, ponieważ Wasza Niebieska Pauza nie kieruje się wyobrażeniami zdominowanymi przez EGO.
    Jak tylko rozłączasz się od Twojej dziecięcej intensywności uczuć, tracisz również powiązanie z Twoim Planem Życiowym – z Twoją Niebieską Pauzą.
    Twój pierwotny Plan Życiowy nie jest identyczny z planem życiowym, który sam stworzyłeś. Twoje wyobrażenia i plany przynoszą rozczarowanie ponieważ nie współgrają z Twoimi Zleceniami i z Twoim Potencjałem Wiedzy, który chcesz zastosować w Twoim Życiu.

    Zdobycie tego połączenia jest KONIECZNE do tego
    aby żyć w harmonii ze sobą i ze swoim JA.
    Aby wiedzieć kim jesteś, gdzie i kiedy musisz być
    i co jest Twoim przeznaczeniem.
    Twoje Przeznaczenie zostało dane Ci przez Boga i nad Planem zastosowania tego pracowaliście wszyscy, jeszcze zanim zostaliście narodzeni.
    Zapomnienie tych faktów czyni Was lękliwymi Istotami,
    podczas gdy Wy jesteście Nieskończoną Wielkością i każdy dla siebie jest wyjątkowym odzwierciedleniem Boga.
    To zapomnienie o Waszym byciu Dzieckiem, o Waszym poczuciu TERAZ i o Waszym czystym Sercu przynosi Wam całe to Cierpienie.

    Gdy pytasz dziecko co chce czynić w następnym tygodniu, to nie otrzymasz żadnej odpowiedzi. Zapytasz się go co było w zeszłym tygodniu to tylko wzrusza ramionami. To co jest teraz, jest Ważne i one się nie martwią i są pełne Zaufania że Rodzice zadbają o wszystko.

    Tak również i Ty w pełnym Zaufaniu masz skierować swoje Serce do Ojca/Matki w Niebie.
    On/Ona zawsze się Tobą opiekuje, w każdej sekundzie Twojego życia na Ziemi.
    Zaufaj i nie zamartwiaj się.
    Żyj Dniem i przebudź się w TERAZ.
    Albowiem każdy Moment ma coś dla Ciebie.
    Jeśli czekasz na wielkie przemiany i zdarzenia, to przeoczasz te wszystkie małe Cuda które pojawiają się w Twojej codzienności, małe Cuda które się Tobie wydarzają i które dopiero umożliwiają „Wielkie Cuda”.
    Dzieci nie mają takich zmartwień,
    dlatego stańcie się niczym one.

    Gdy żyjesz tą niezafałszowaną pięknością dziecięcego Serca, to jesteś cały czas połączony z Twoim Domem.
    Twoje Życie w tu i teraz całkowicie odpowiada Twojej Niebieskiej Pauzie i wypełnia się Twoje przybycie.
    Już wtedy próbowałem doprowadzić Ludzi do tej Prawdy, lecz wielu tego nie rozumiało lub zrozumiało niewłaściwie. I przez setki lat potrzeba „Bycia Dzieckiem” była tłumiona lub zbywana jako dziecięca niepoważność.
    Tą pomyłkę obrazuje Słowo „zdziecinniały”.
    I tak, użyty przeze mnie Obraz obarczony został skazą i stanie się niczym Dziecko nie było już warte wysiłku. Ostatecznie nikt nie chce być dziecinnym i ta dewaluacja miała swoje konsekwencje.
    Z dala od prawdziwego Zrozumienia, nie dawano mu odpowiedniego znaczenia i Ludzie utrzymywani byli w ich ślepocie.

    To jest ulubiony trik posiadających władzę na Ziemi – aby przekręcić wszystkie Słowa prowadzące Ludzi do jądra ich Istoty, aby je przeinaczyć lub ośmieszyć.
    Przy tym gubi się uwagę i głęboki Sen w Ciemności znajduje swoją kontynuację.

    Tak ponownie przynoszę Wam Światło i dotykam Waszych Serc, abyście się przebudzili i powstali.
    Abyście się podnieśli i uzdrowili Serca w Boskim Świetle.
    Abyście mogli uwolnić się od dominacji EGO.
    I abyście wraz z tym rozpoznali KIM jesteście.
    Aby doświadczyć Waszej piękności, aby ujrzeć Wasze oblicze.
    W ten sposób wchodzicie do Królestwa Nieba.
    Ono rozszerza się w Waszych Sercach.
    Tam rozkwita Wewnętrzne Dziecko i Wy czujecie się niczym Nowo-Narodzeni.

    Królestwo Nieba jest w Was i w Waszych Sercach jest wszystko dostępne.
    Stańcie się niczym Dzieci.

    Będziecie Narodzeni na Nowo i przebudzicie się, wstaniecie z długiego Snu w Zmierzchu.
    Ja jestem tutaj i oświecam Ci Drogę. Zaufaj i nie martw się. O WSZYSTKO jest zadbane.
    Ja Jestem Jezus Chrystus, moja Miłość jest zawsze z Tobą.

  44. Easy Rider said

    Ad 42.

    Reinkarnacja – jeśli istnieje – jest zjawiskiem obiektywnym, niezależnym od świętych pism, soborów i watykańskich pouczeń. To nie jest kwestia religii, lecz wiedzy – podobnie jak narodziny i śmierć. Podobnie, jak będące udziałem nielicznych doświadczenia bliskie śmierci (Near Death Experience – NDE), które mają bardzo zbliżony przebieg, bez względu na wyznawaną religię.

  45. niereligijna said

    Moze Pan Gajowy znowu ocenzurowac to co napisze, nie zalezy by mnie czytali wszyscy,
    ale ja jestem ciekawa jak to jest ze Pan Gajowy wierzy w ciaze bez sexu, zmartwychwstanie, wniebowstapienie,
    a nie wierzy w reinkarnacje? ani nie wierzy, ze ludzie wolni widza i czuja wiecej niz przecietni.
    Kto nauczyl tego dzieciaka tak malowac? moze nauczyla sie w poprzednim zyciu.

  46. Marucha said

    Re 45:
    Wierzę w to, co nam objawił Chrystus. Nie wierzę w to, co z Jego nauką jest sprzeczne.
    To, co Pani nazywa „ludźmi wolnymi” to niewolnicy, podatni na manipulacje, oszustwa, nie wiedzący skąd idą i dokąd zmierzają. Gotowi wierzyć we wszystko – byle nie w Boga.

    Proponuję zmienić nick na „Antyreligijna”. Będzie uczciwiej.

  47. niereligijna said

    w ktorego Boga nie chca wierzyc? kazda religia ma swojego Boga, wiec ktory jest ten prawdziwy?
    Pan zapewnia ze ten chrzescijanski, islamisci ze ten mahometanski, a zydzi ze ten zydowski,
    to kto tu jest CZLOWIEK WOLNY, a kto zmanipulowany?

    nie jestem antyreligijna, swiata nie chce zmieniac, jesli ludzi cieszy ze maja „pasterzy” ktorzy mowia im co robic to jest ok.

  48. Marucha said

    Re 47:
    Tylko człowiek tkwiący w ignorancji może zadać takie pytanie…

    Która religia jest prawdziwa? Jak Pani myśli?
    Czy ta, w której czci się figury o demonicznych twarzach? Czy ta, gdzie cześć oddaje się zarżniętemu kogutowi albo wężom?
    Czy może religia wymyślona przez rabinów dla ludów arabskich, zwana islamem?
    Czy też religie wymyślone przez ludzi – luteranizm, sekta Niebo, Słowo Życia itp?
    Czy może jednak religia ogłoszona przez Zbawiciela, po którym pozostały niezliczone świadectwa?

    Wie Pani, nawet najzagorzalsze ateistyczne bydło już nie twierdzi, że Jezus „nie istniał”…

    I tak. My prostaczkowie potrzebujemy kogoś, kto nam będzie mówił, co mamy robić. Tym ktoś jest Chrystus.
    A czym większy dureń, tym za bardziej „niezależnego intelektualnie” się uważa.
    Gdzie aniołowie z lękiem stawiają stopę, głupcy skaczą.

  49. Easy Rider said

    Ad 41.

    Podobny przypadek, jak z tą dziewczynką z Korei, objawił się również kilka lat temu w Polsce – chodzi o 4-letniego wówczas Igora Faleckiego z Gdańska, grającego profesjonalnie na perkusji.

    Ale interpretacja tego przypadku jest trudniejsza dlatego, że ojciec chłopca jest muzykiem zawodowym (o ile pamiętam, gra na saksofonie) i ktoś może powiedzieć, że jest to sprawa dziedziczenia. Sądzę jednak, że jest to przypadkowa zbieżność, gdyż dziedziczy się predyspozycje, a nie konkretne umiejętności i nie ma takiej zasady, że dziecko muzyka będzie bez żadnej nauki grać profesjonalnie na instrumencie (w tym przypadku – przecież innym, niż ojciec), a dziecko malarza – malować artystyczne obrazy.

  50. Easy Rider said

    Załączam ilustrację graficzną do tematu, chociaż przyznam, że nie znam autora tego obrazu ani czasu jego powstania. Obraz ten widnieje na wielu stronach, ale nikt nie podaje autorstwa – może ktoś z Państwa wie coś na ten temat?

  51. 166 bojkot TVN said

    49/ER
    Tu nie tyle chodzi o dziedziczenie, co o fantastyczną zdolność małego dziecka do uczenia sie przez naśladownictwo, chwytania odruchu grania jak coś naturalnego, co jest pod ręką i wystarczy tylko spróbować pod okiem kogoś kto opanował sztukę grania i pokaże jakie to łatwe.
    Stąd wzięli się najgenialniejsi kompozytorzy jak Szopen i Mozart. Nie byliby muzykami, gdyby nie wychowywali się pod opieką muzyków.
    Jak znam życie, nasi „pedagodzy” tak ułożyli program nauczania, żeby uczyć grania na instrumentach w wieku, kiedy ludzki mózg już nie potrafi skoordynować słuchu i rąk, dokładnie tak samo jak zaczęli uczyć języków w 5 klasie podstawowej, akurat kiedy mózg traci zdolność automatycznej, bezwysiłkowej nauki języków obcych.

  52. niereligijna said

    Juz pewnie pisalam, ze ja wierze w Boga ktory jest dla wszystkich, a jego swiatynia jest swiat caly.
    Niech mi Pan wytlumaczy jesli Pan umie, po co Bogu zimne, strojne swiatynie, pod ktorymi bezdomni zebrza?
    Mysli Pan ze taka sytuacja Boga cieszy?
    A w tych swiatyniach udaja ze sie modla zachlanni, grzeszni kaplani z ktorych z czasem watykan zrobi swietych.
    Czy zwrocil Pan uwage na to ze wzasadzie caly swiat sie wali, a w kosciele nic sie nie zmienilo…..
    kazda msza to identyczny rytual…..
    -zbieramy na tace! a w tym czasie wszyscy grzecznie spiewaja:
    -wszystko tobie oddac pragne i dla ciebie tylko zyc……….
    czysty przypadek! a moze manipulacja?

  53. niereligijna said

    ad 48
    napisal Pan to samo co by napisal muzulmanin , albo zyd zapewniajac ze jego religia jest prawdziwa.
    Gdyby tak nie uwazali pewnie by przestali byc religijni albo zmienili na inna.
    Religie sa wymyslone przez ludzi, po to by mala grupa ludzi miala kontrole nad duza grupa ludzi.
    Nie zaprzeczam ze kiedys Jezus zyl (czas przeszly) i byl bardzo dobrym i madrym czlowiekiem (wyklucza to ze byl zydem, bo zydzi to nie rasa tylko przynaleznosc do grupy religijnej) i ten Jezus i jego dzialalnosc byla inspiracja do utworzenia nowej religii opartej na milosci ktora bedzie usprawiedliwieniem popelnianych zbrodni z powodu nawracania na prawidlowa religie,
    a jej dzialalnosc zapoczatkowalo ukrzyzowanie Jezusa!
    Cierpisz ??? Jezus tez cierpial za nas!
    -dlaczego?
    -za nasze grzechy!
    -ktore?
    -grzech pierworodny ( klopot w tym ze ja nie czuje sie winna z powodu czyjejs fantazji literackiej pt Adam i Ewa w Raju!….
    dzieki Jezusowi bedziemy mieli zbawienie.

    co to jest zbawienie? tak naprawde to nikt nie wie, ale slowo brzmi pozytywnie i wmowiono ludziom ze to ma fizyczne pokrycie i jest bardzo potrzebne.

    Ile dusz zmiesci sie w niebie a ile w piekle? a moze nie ma ani piekla ani nieba i dusze zmieniaja tylko cialo.

    tak naprawde, nikt nic nie wie napewno i nie ma sposobu na to by dowiedziec sie prawdy, wiec niech kazdy wierzy w to co mu sprawia radosc i daje nadzieje na zbawienie ew na kolejne ladniejsze i madrzejsze cialo dla duszy.

    Panie Gajowy robi Pan czasami dobre uczynki? pomaga ludziom i zwierzetom? czy tylko sie Pan modli?

    nie pytam, zeby mi Pan odpowiedzial, tylko zeby sie Pan zastanowil czy religijnosc nasza Boga cieszy, czy to jak zyjemy?

  54. nius said

    Tego typu zjawiska to dowód na programowanie umysłów , halucynacji hipnotycznych oraz zjawisk fizycznych przez ufolstwo za pomocą wysokiej technologii „gwiazd” i traktowanie nas jak hodowli ….. ufolstwo to bestie każące nam podporządkować życie różnym wierzeniom …. qrewska ich rasa ufolska .

  55. Easy Rider said

    Ad 45.

    Tytułem uzupełnienia na temat tej dziewczynki o imieniu Akiane (obecnie już 19-nastolatki) cytat z Wiki:

    Akiane Kramarik urodziła się w Mount Morris, w stanie Illinois, jej matka jest Litwinką, a jej ojciec Amerykaninem. Dziewczyna jest cudownym dzieckiem.

    Akiane jest przede wszystkim malarzem-samoukiem[1]. Uważa ona jednak, iż Bóg ją prowadzi, co z początku było wielkim zaskoczeniem dla jej rodziny, która to nie była religijna a więź z Panem Bogiem uzyskała dzięki Akiane. Akiane zaczęła rysować w wieku czterech lat, malować – w wieku 6 lat, pisać wiersze – w wieku siedmiu lat[2]. Swój pierwszy autoportret sprzedała za 10.000 dolarów. Znaczna część pieniędzy ze sprzedaży jest przekazywana przez Akiane na rzecz organizacji charytatywnych[3]. Według Kramarik, jej sztuka jest inspirowana wizjami nieba i osobistym połączeniem się z Bogiem. Sztuka Kramarik jest połączeniem realizmu, ekspresjonizmu i sztuki religijnej. Na jej obrazach pojawiają się często dzieci z różnych kultur świata, bo Akiane kocha wszystkie maluchy. One są szczególnie ważne dla jej duchowej misji.

    A teraz film pt. „Girl with godly visions”, który powinien wystarczyć za cały komentarz:

    Może teraz Gajowy spojrzy łaskawiej na tę tematykę? W końcu, byłoby nieskromnością z naszej strony czy wręcz bluźnierstwem wskazywać, co Bóg może, a czego nie – a może właśnie reinkarnacja też jest Jego dziełem?

  56. Marucha said

    Re 55:
    Bóg może wszystko, ale Chrystus nie nauczał nas niczego o wędrówce dusz, reinkarnacji itd.
    Dobremu łotrowi nie obiecał, że w przyszłym życiu będzie już całkiem innym człowiekiem – tylko że jeszcze tego samego dnia trafi do nieba.

    Albo się jest katolikiem – albo się wierzy w różne niekatolickie historie. Nie można być „półkatolikiem”… choć patrząc na żydopolskie katolemingi zastanawiam się, czy aby na pewno…

  57. Marucha said

    Re 52, 53:

    Dyskutowanie z durniami nie mającymi pojęcia, o czym mówią, jest poniżej mej godności – a Pani wpisy przepuściłem tylko dla ilustracji Pani nachalnej i aroganckiej głupoty.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: