Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Marzec 1st, 2013

Ks. Oko dla Fronda.pl: Homolobby przypisuje sobie cechy boskie

Posted by Marucha w dniu 2013-03-01 (piątek)

Marzy mi się następny numer „Newsweeka” z okładką, na której wielkimi literami będzie napisane, że media ukrywają prawdę o pedofilii wśród gejów – mówi w rozmowie z Fronda.pl ks. Dariusz Oko.

Marta Brzezińska: Jak Ksiądz się czuje po wczorajszej debacie, czy może raczej pseudodebacie w programie „Tomasz Lis na żywo”? Rażąca dysproporcja sił i niemal każda próba dojścia Księdza do głosu zagłuszona przez zaproszonych do studia gości – jest Ksiądz zadowolony?

Ks. Dariusz Oko: Nie trudno było przewidzieć, że program będzie strasznie tendencyjny. Telewizja Publiczna jest przecież tworzona za pieniądze publiczne, całego społeczeństwa i jemu całemu ma służyć, a nie tylko jakiejś wąskiej grupie interesów. Telewizja ma równomiernie, sprawiedliwie, reprezentować różne stanowiska, a to była raczej homopropaganda.

Społeczeństwo polskie w zdecydowanej większości jest przeciwne zrównaniu homozwiązków z małżeństwem i homoadopcję, a wczoraj było reprezentowane jako mniejszość. I podobnie jest prawie we wszystkich takich programach. Mógłby ktoś zapytać, po co my w ogóle jesteśmy zapraszani do takich programów. Chyba jedynie po to, by uczynić nas obiektem zaszczucia.

Normalnie rzecz biorąc, dziennikarz powinien być arbitrem, a Lis zdecydowanie stoi po jednej stornie. Ja jednak zgodziłem się na występ w tym programie, bo dzięki niemu mogłem dotrzeć do może trzy i pół miliona widzów z argumentami, które by do nich nigdy nie dotarły, gdyż są całkiem przemilczane. 60 proc. chorych na AIDS to homoseksualiści, 40 proc. pedofilów to geje – chciałem te dane wprowadzić do debaty publicznej. Każdy, kto się na te tematy wypowiada, musi o nich pamiętać, bo one kierują dyskusję na zasadniczo inny kierunek.

Pomimo tych rażących dysproporcji jestem zadowolony z udziału w programie. Wbrew niekorzystnym warunkom i byciu w mniejszości, w stosunku 1:4, udało mi się przeforsować kilka istotnych argumentów. Poza tym, byłem chyba jedyną osobą, która dysponowała twardą wiedzą w tym temacie, danymi statystycznymi. Mówiłem o rzeczywistości, a nie jednostkowych, subiektywnych odczuciach. Oponentów charakteryzował brak elementarnej wiedzy i powtarzanie sloganów ideologii gender i homopropagandy. Naprzeciw temu wyłożyłem rzetelne dane naukowe. Mam nadzieję, że ten kontrast widzowie zauważyli – z jednej strony była spokojnie przedstawiana rzetelna wiedza, a z drugiej – ideologiczne hasła, propaganda bez elementarnej wiedzy empirycznej, albo nawet wbrew tej wiedzy.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 14 Komentarzy »

Biblijna analiza problemu lichwy

Posted by Marucha w dniu 2013-03-01 (piątek)

Autor artykułu jest analitykiem finansowym, ze stażem w dużych instytucjach finansowych i państwowych.

james-edwin-mcconnell

*                            *                            *

Radku, od pewnego czasu w sposób pogłębiony studiuję Biblię i w załączeniu przesyłam Ci biblijne opracowanie tematu lichwy. Mam nadzieję, że będzie to dla Ciebie lub dla czytelników Twojego portalu interesująca lektura. Dla mnie w praktyce oznacza to konieczność zmiany zawodowej i koncentracji na innym sektorze działalności.

Moim celem nie jest przy tym potępianie kogokolwiek (np. korzystających z kredytów), bo sam zasługuję tu na największe potępienie – ze skruchą muszę przyznać, że byłem tu faryzeuszem największych z możliwych, gdyż tworzyłem w banku nowe produkty kredytowe… Tym niemniej warto wiedzieć, co Słowo Boże mówi na dany temat. I dziękuję Bogu Najwyższemu, że mi to pokazał.

Krzysztof Borawski
Białystok, 19.02.2013 r.

*                            *                            *

 Biblijna analiza problemu lichwy w kontekście odsetek, kredytów bankowych i lokat

Do czasu rozpoczęcia przeze mnie studiów nad tekstem Biblii byłem przekonany, że lichwa oznacza – zgodnie z potocznym rozumieniem tego pojęcia – pobieranie wysokich odsetek. Czytając uważnie tekst Słowa Bożego zauważyłem jednak, że pod pojęciem lichwy Bóg definiuje pobieranie jakichkolwiek odsetek, a nawet tzw. dopłaty (np. pożyczenie pięciu bochenków chleba w ramach umowy, że po określonym czasie zwrócona zostanie większa ich ilość), zgodnie z:

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Gospodarka, Kościół | 60 Komentarzy »

Soborowy grzech pierworodny

Posted by Marucha w dniu 2013-03-01 (piątek)

Henryk Maria Radaelli

9 lutego 2013 r. watykanista Aleksander (Sandro) Magister na swojej stronie internetowej opublikował recenzję mającej się wkrótce ukazać książki pt. Il domani – terribile o radioso? – del dogma (‘Przyszłość dogmatu – straszna czy świetlana?’) autorstwa prof. Henryka Marii Radaellego (ucznia Romana Ameria, autora Iota Unum).

W swojej książce prof. Radaelli cytuje fragmenty dotąd niepublikowanych notatników ks. Divo Barsottiego (1914–2006), cenionego autora kilku prac z dziedziny duchowości, który sformułował mocną krytykę II Soboru Watykańskiego. Ks. Barsotti napisał m.in:

Sobór wprawił mnie w konsternację: nadmiar dokumentów, ich długość, często ich język – to właśnie mnie przeraża. Istnieją dokumenty, które bardziej świadczą o czysto ludzkiej pysze i nadmiernej pewności siebie aniżeli o prostej pewności wiary. Ale przede wszystkim jestem oburzony zachowaniem teologów.

I dalej:

Sobór jest najwyższym wyrazem Magisterium i jego zwołanie może być uzasadnione tylko w przypadku najwyższej konieczności. Czyż obecna niezwykle poważna sytuacja Kościoła nie wynika właśnie z lekkomyślności, jaką była chęć wystawiania Boga na próbę? Czyż nie istniało, być może, pragnienie, aby przymusić Boga, by przemówił, gdy nie zachodziła ta najwyższa konieczność? Czy nie tak to się odbyło? Usprawiedliwienie zwołania Soboru, który miał odmienić wszystko, wymagało, aby episkopat – a jeśli nie on, to teologowie – mieli pewność, że wszystko idzie źle i że jest to stan chroniczny.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Kościół | 10 Komentarzy »

Wenezuelski ksiądz odmówił udzielenia Komunii św. klęczącej kobiecie

Posted by Marucha w dniu 2013-03-01 (piątek)

25 lutego w kościele pod wezwaniem Preciosisima Sangre w stołecznym Caracas katolicki kapłan odmówił komunii, jeśli miałaby być przyjęta klęcząco. Jak – nieprawdziwie – tłumaczył, nie istnieją żadne zalecenia umożliwiające tradycyjne przystępowanie do sakramentu.

Zszokowanej kobiecie duchowny polecił przyjęcie Eucharystii w pozycji stojącej, co było dla niej dużym szokiem i agresją wobec jej wiary. Zachowanie duchownego wywołało powszechne oburzenie latynoskich katolików. Wśród pojawiających się głosów krytycznych pojawiały się także uwagi o instrumentalnym podejściu do posługi, nie liczącym się z faktycznymi potrzebami wiernych, tradycją Kościoła jak i obowiązującymi normami.

Z problemem zachowania duchownego zapozna się kierownictwo jego zgromadzenia – Pasjonistów. Uwagę poświęci mu także Konferencja Episkopatu Wenezueli. Ks. prałat Mirosław Adamczyk, wice-nuncjusz w Wenezueli, ocenił zachowanie duchownego jako „niegodne”.

Zgodnie z instrukcją „Redemptoris Sacramentum” „Wierni przyjmują Komunię świętą w postawie klęczącej lub stojącej, zgodnie z postanowieniem Konferencji Episkopatu”, zaaprobowanym przez Stolicę Apostolską. „Jeśli przystępują do niej stojąc, zaleca się, aby przed przyjęciem Najświętszego Sakramentu wykonali należny gest czci, który winien być określony tym samym postanowieniem”. Równocześnie, szafarz sakramentu nie może „odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie zabrania im ich przyjmowania”. Stąd każdy ochrzczony katolik, któremu prawo tego nie zabrania, powinien być dopuszczony do Komunii świętej. W związku z tym nie wolno odmawiać Komunii świętej nikomu z wiernych, tylko dlatego, że na przykład chce ją przyjąć na klęcząco lub na stojąco”.

Jak zauważają sami wenezuelscy katolicy, przyjęcie sakramentu w pozycji klęczącej jest coraz częściej odczytywane jak znak właściwej czci. Równocześnie, rozdawanie komunii świętej do ręki jest dyspensą udzieloną niektórym episkopatom, w praktyce legalizującą dawniejsze nadużycia.

Źródło: fronda.pl
mat
http://www.pch24.pl/

Czy zachowanie księdza z Caracas było „niegodne”? Ależ było jak najbardziej godne i zgodne z normatywami masońskiej „mszy świętej” Bugniniego. Co więcej, było genialnym pomysłem, dzięki któremu Kościół zrzuca z siebie piętno instytucji po katolicku zacofanej i skostniałej – co niewątpliwie przyciąga doń całe rzesze nowych wiernych.
Admin.

Posted in Kościół | 13 Komentarzy »

Rosja się zbroi – zapowiada Putin

Posted by Marucha w dniu 2013-03-01 (piątek)

Jak oświadczył w środę rosyjski prezydent, Federacja Rosyjska będzie stale zwiększać swój potencjał militarny i nie ma odwrotu od podjętej reformy sił zbrojnych. Jak tłumaczył Władimir Putin, wzrasta niebezpieczeństwo ze strony radykalizmu i chaosu w regionach przygranicznych.

Wypowiedź ta miała miejsce w trakcie spotkania z kolegium ministerstwa obrony. Według prezydenta, aktualnie podejmowane są „metodyczne próby rozchwiania równowagi strategicznej”.

– Stany Zjednoczone przystąpiły do drugiego etapu budowy systemu globalnej obrony przeciwrakietowej, sondowane są możliwości dalszego rozszerzenia NATO na Wschód, szereg krajów prowadzi politykę zmierzająca do militaryzacji Arktyki – tłumaczył polityk w trakcie spotkania w akademii rosyjskiego sztabu generalnego. W pierwszym rzędzie zasiadał patriarcha Moskwy Cyryl I, wielokrotnie oskarżany o zaangażowaną współpracę z KGB.

Priorytetem rosyjskiej geopolityki będą budowa Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, zacieśnienie współpracy w ramach Szanghajskiej Organizacji Współpracy a także rozwój Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym.

– Geopolityczna dynamika domaga się szybkiej odpowiedzi – powiedział prezydent – rosyjskie siły zbrojne muszą przejść na nowy poziom możliwości w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat. Wśród aktualnych zagrożeń Putin otwarcie wymienił budowę tarczy antyrakietowej w Europie.

– Trening bojowy nie może być traktowany niefrasobliwie, tak, że żołnierze wiedzą o ćwiczeniach kryzysowych z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem, tylko musi być jak najbardziej podobny do warunków nowoczesnej wojny – zapowiedział Putin. Równocześnie, rosyjski prezydent jest głównym autorem planu zwiększenia wydatków zbrojeniowych.

Źródło: israelnationalnews.com
mat
http://www.pch24.pl/

Polsce własne siły zbrojne są niepotrzebne. W razie czego obroni nas NATO i Unia Europejska z Niemcami na czele. A i Izrael dołoży własną cegiełkę.
Admin.

Posted in Polityka | 16 Komentarzy »