Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Jak uratować dzieci

Posted by Marucha w dniu 2013-03-02 (sobota)

Rodzice nie są bezradni w obliczu inwazji popkultury i stylu życia zrywającego naturalne więzi wśród najbliższych. Alternatywa jest w zasięgu ręki, nie wymaga wielkich kosztów i zabiegów. Sposobów na dobre wychowanie jest wiele, ale każdy z nich ma wspólny mianownik: dom rodzinny wypełniony miłością. W takiej atmosferze czas poświęcony dziecku zawsze zaprocentuje.

Dla mnie to był szok, gdy zobaczyłam przychodzące na zajęcia dzieci w wieku szkoły podstawowej dosłownie obwieszone breloczkami, klipsami, bransoletkami z trupimi czaszkami i kościotrupami. Dziewczynki miały nawet naklejone te trupie czaszki na paznokcie, a na ramionach zmywalne tatuaże – opowiada pedagog z poradni specjalistycznej w Lublinie.

– I co ciekawe, gdy zwracałam uwagę rodzicom na niekorzystny wpływ tego rodzaju symboliki chociażby na psychikę dziecka, spotkałam się z totalnym niezrozumieniem. Usłyszałam, że wszystkie dzieci to noszą, a oni nie będą wykluczali swojego dziecka z grupy rówieśniczej. „Wyrośnie z tego” – machnęła lekceważąco ręką jedna z matek. I na nic się zdało moje tłumaczenie – opowiada pedagog – że z czaszek dzieci może wyrosną, ale czy nie wpadną w sieci jakiejś destrukcyjnej subkultury albo staną się bezwolnymi konsumentami kolejnych fal narzucanych obcych mód?

Dom

Choć tego typu źle pojęta troska o dobre samopoczucie dziecka jest współcześnie zjawiskiem często spotykanym, to równie częstym, a może nawet jeszcze częstszym, jest rodzicielski niepokój – czasem niestety tłumiony – o przyszłość dzieci opanowanych obcą naszej tradycji i wyzutą z wartości chrześcijańskich popkulturą. Ten niepokój warto rozbudzić i ukierunkować, gdyż – zdaniem pedagogów – bez udziału rodziców zastosowanie alternatywnej do popkulturowych wzorców propozycji wychowawczej dla dzieci jest prawie niemożliwe.

Jedną z takich najistotniejszych alternatyw brat Tadeusz Ruciński ze Zgromadzenia Braci Szkolnych, redaktor naczelny czasopism „Anioł Stróż” i „Tak rodzinie”, widzi w „powrocie stwarzania domu”.

– Używam tych słów, dlatego że niejednokrotnie tego domu dzisiejsza rodzina nie miała nigdy – podkreśla.

Zdaniem brata Rucińskiego, dom zawsze stanowił pewien azyl, schronienie przed światem i można wykorzystać tę jego rolę do obrony rodziny, a szczególnie dzieci wydanych na pastwę świata popkultury. Aby dom spełniał tę funkcję, powinien stanowić przestrzeń różnorakich relacji i więzi, a nie miejsce przebywania kilku osób zamkniętych w swoich światach, co symbolizują dziś słuchawki w uszach i laptopy przed każdym z domowników. Do stworzenia z domu przestrzeni alternatywnej wobec narzucanej kultury najlepiej stosować metodę małych kroków. Trudno też podawać generalizujące propozycje, gdyż każda rodzina rozpoczyna ten swoisty „proces naprawczy” w innym punkcie. Na początek można wprowadzić zwyczaj słuchania muzyki innej niż ta wylewająca się z dominujących mediów, techno party czy tzw. koncertów, muzyki, która porusza duszę, a nie zmysły i popędy.

– Warto też, o ile to możliwe, wprowadzić w domu zwyczaj wspólnego muzykowania albo śpiewania, co też jest dziś ogromną rzadkością – zaznacza brat Tadeusz.

Poleca również wspólne, rodzinne oglądanie wybranych filmów, uczenie się języka filmów i dyskutowanie o nich.

– W popkulturze są również filmy jak najbardziej godne obejrzenia, jak choćby „Pasja” Mela Gibsona, którą można obejrzeć wspólnie w okresie Wielkiego Postu – wskazuje.

Niezwykle istotne jest wspólne czytanie pięknych tekstów literackich lub słuchanie ich z audiobooków, co wytwarza więź i umiejętność słuchania, a także posługiwania się wspólnym kodem kulturowym zerwanym przez odejście w szkole od tradycyjnej listy lektur. Godne polecenia są też rozmowy rodzinne ze wspomnieniami, opowieściami, a także marzeniami oraz spotkania w szerszym gronie według innego niż narzucony styl piwnego grillowania. Warto też praktykować małe obrzędy religijne w wymiarze domowym.

– Ludzie rozgrzeszają się z takiego „nicnierobienia” tym, że nie mają czasu, ale to pozór, gdyż kiedyś mieli go mniej. Rozgrzeszają się też stanem subiektywnej niemożności, bo oduczyli się, że można spędzić czas bez telewizora, bez komputera, z żywym człowiekiem. A tymczasem ważne jest, żeby chcieć przeżyć coś innego i – co najważniejsze – wspólnie – podkreśla duchowny.

Multum wartościowych propozycji

Trudno też wymówić się od prorodzinnych działań z obszaru kultury brakiem wartościowej, katolickiej oferty rynkowej. – Trzeba tylko chcieć. Bo jak się popyta, poszuka, to się znajdzie. Jeśli będzie wola, to jest tego naprawdę multum – zapewnia brat Tadeusz.

Wartościowe filmy sprzedają prawie wszystkie portale katolickich wydawnictw internetowych. Można je znaleźć na portalu chociażby Fundacji „Nasza Przyszłość”. Są to filmy historyczne, społeczne, ich tytuły można znaleźć w prasie katolickiej, choćby w miesięczniku „Tak rodzinie”, gdzie polecane są sprawdzone, wartościowe, opatrzone wprowadzeniem filmy. Kupienie takiego filmu nie jest też dużym wyzwaniem finansowym, stanowi wydatek rzędu 20 złotych.

Podobnie szeroki jest już wybór książek audio. Mamy do wyboru wielką literaturę piękną czy literaturę religijną czytaną przez znakomitych aktorów. Płyta kosztuje maksimum 30 złotych.

Ciekawą i stale aktualną propozycją są słuchowiska dla dzieci, również te sprzed lat.

– Rzadko kiedy miały charakter propagandowy – zaznacza brat Ruciński. – One są dziś dostępne w internecie.

Na wspólne rodzinne lektury doskonale nadają się np. baśnie Andersena, wartościowa i piękna literatura bazująca przede wszystkim na prawdach biblijnych, którą można w gronie rodzinnym odczytywać na kilku poziomach interpretacyjnych. Według brata Rucińskiego, który sam jest autorem wielu współczesnych baśni, psychoterapeuci wracają dziś do klasycznych baśni, jak choćby o Kopciuszku, gdyż faktycznie są to opowieści o współczesnym człowieku.

Czas dla dziecka

Aby rodzice mogli skutecznie przeciwstawić się wciąganiu swojego dziecka przez wir ponowoczesnej popkultury, niezbędne jest dobre poznanie go, a to jest efektem spędzonego z dzieckiem czasu.

– Niestety, większość rodziców z mojej klasy gimnazjalnej nie zna swoich dzieci – twierdzi Jarosław Komorowski, nauczyciel z 13-letnim doświadczeniem, ojciec dwojga dzieci.

Pan Piotr, ojciec dwojga dzieci, problem ten rozwiązał za pomocą lansowanego także w mediach wspólnego biegania.

– Sam całe życie biegałem i postanowiłem „zarazić” tym dzieci – opowiada. – Z córką, przyznaję, poniosłem klęskę, ale syn połknął bakcyla. Kolejnym krokiem było zapisanie go do klubu sportowego, gdzie trenował uprawianą przeze mnie w młodości dyscyplinę sportową. W klubach też się różnie dzieje, wiec aby trzymać rękę na pulsie, zostałem społecznym działaczem tego klubu. Zdaniem Jarosława Komorowskiego, brakuje dziś tradycyjnych więzi między ojcem a synem. Kiedyś było naturalne, że ojciec uczył syna swojego zawodu, a syn wychowywał się, patrząc na ojca. Dziś ojcowie są pozbawieni możliwości takiego oddziaływania, co spowodowało przerwanie naturalnego łańcucha pokoleń.

– Wielu ojców nie ma motywacji, żeby zrobić coś innego, niż pokopać z synem piłkę na boisku. To jest zbyt mało od strony przeżyciowej, żeby stać się konkurencją wobec przeżyć oferowanych przez współczesny świat, a konkretnie środowisko rówieśnicze proponujące papierosy, alkohol, narkotyki i spływające krwią gry internetowe – wskazuje nauczyciel.

Jarosław Komorowski opracowuje konkretną i praktyczną propozycję przywrócenia tej naturalnej więzi pokoleniowej między ojcem a dziećmi w formie wspólnych weekendowych wypraw ojca w góry. Nazwał ją „Górami ojcostwa”. Scenariusze takich eskapad dla grupy ojców ze swoimi dziećmi, zawierające konkretne trasy z niedzielną Eucharystią w kościele położonym na trasie wędrówki, nawiązujące do biblijnych wydarzeń zbawczych dziejących się w kontekście gór, mają być gotowe w maju br. Pomysły te autor wypraktykował w czasie górskich wypraw ze swoim 9-letnim dziś synem.

– Nigdy w innych warunkach, na nizinach, nie miałbym szans powiedzieć synowi wielu zdań, które go doceniały, podnosiły w pewnym sensie na duchu, pozwoliły mu doświadczyć, kim naprawdę jest – wskazuje pan Jarosław. – Sam również usłyszałem od syna słowa, których gdzie indziej nigdy by nie wypowiedział. Ojcom zainteresowanym pogłębieniem relacji z dziećmi Jarosław Komorowski poleca książkę Roberta Lewisa „Warto być rycerzem” traktującą o roli ojca we wprowadzeniu syna do męskości oraz „Serce ojca” Kena Canfielda.

Szansa w internecie

Z pedagogicznych doświadczeń Jarosława Komorowskiego wynika, że aby trafić dziś do młodzieży z ważnym przesłaniem, należy szukać pomysłów głębokich i nietrywialnych, ale posiadających jednocześnie walor atrakcyjności. Jednym z nich może być noszenie lateksowych bransoletek z wygrawerowanymi literami WWJD – „What would Jesus do”, czyli „Co zrobiłby Jezus”. Zwyczaj ten pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, gdzie koszykarze wyznawali w ten sposób swoją wiarę, pokazując, że nie wstydzą się chrześcijaństwa.

Nauczyciel poleca też inną bransoletkę z napisem „I am second”, znaczącą „Jestem drugim, bo ty, Panie, jesteś pierwszy”. Słowa „I am second” są dostępne jako fanpage, a więc profil publiczny, na Facebooku. Po wpisaniu tych słów można obejrzeć wiele wartościowych filmów na Youtube, a także przeczytać kilkadziesiąt świadectw, między innymi również liderów zespołów, także heavymetalowych, którzy nawrócili się przez spotkanie Jezusa w grupie rekolekcyjnej.

– Nie możemy całkowicie zabronić naszym dzieciom bycia również w internecie, ale musimy wychować je do odpowiedniego korzystania z tej zdobyczy – uważa Komorowski. Obecnie przygotowuje się wspólnie z kilkunastoma kapłanami do prowadzenia na Facebooku fanpage’a dotyczącego katolickiego przeżywania niedzieli. Będą w nim dwa hasła reklamowe: „W niedzielę bądź piękny dla Jezusa” i „W dniu Jezusa bądź piękny dla Niego”. Ma ruszyć na przełomie kwietnia i maja.

Zdaniem Jarosława Komorowskiego, internet stwarza ogromne możliwości ewangelizacyjne docenione już przez Kościół, ale zbyt długie przebywanie w sieci powoduje, że wielu ludzi przestaje przywiązywać wagę do życia realnego.

– Z jednej strony katolicy powinni jak najszerzej angażować się w ewangelizację wirtualną w internecie – uważa Komorowski. – Ale ta wirtualna ewangelizacja powinna zmierzać do tego, żeby jeszcze większe grupy katolików zechciały w jak najwięcej dni wyłączyć internet i po prostu być w swoim domu, rozmawiać z rodziną i wspólnie jeść posiłki.

Adam Kruczek
http://naszdziennik.pl/

Komentarzy 14 to “Jak uratować dzieci”

  1. JO said

    Jezeli Ojciec jakiegos Dziecka Biega I chce zrazic ” tym bakcylem” Syna a syn nie daje sie nim zrazic a Corka tak a Ojciec jest w Rozpaczy , ze nie umie dotrzec do Syna to jest Wielkie jedno NIEPOROZUMIENI wynikajace z Braku wiedzy.

    Przyczyna, ze Ojciec Biega jest to, ze on Ma grupe ZERO. Ci ludzie Musza uprawiac sporty….Musza wykonywac intensywny wysilek fizyvzny bo taka jest iCh konstrukcja psychofizyczna iCh ciala.

    Czesto Ojciec grupy O majacy zone z grupy KRWI A , Ma Syna po Matce grupy KRWI a Corke po sobie. Najczesciej jest tak, ze syn idzie po Matce a Corka po Ojcu…to genetyka….

    Wowczas taki syn majacy grupe A jest psychofizycznie inny niz Ojciec, bo Grupa A NIE MOZE wykonywac intensywnych wysilk ow fizycznych, taka jest ichbbudowa.

    Takie dziecko wowczas , gdy Ojciec bedzie Naciskal do biegania , bedzie rozczarowane wzgledem siebie, bedzie mial ZAL domojca i nie bedzie rozumial calej sytuacji…

    A Odpowiedz jest w WIEDZY.
    Chrystus powiedzial, ze Ludzie Upadaja z powodu braku wiedzy, braku Prawdy.

    Gdyby Ojciec, lub ten piszacy artykul wiedzieli, ze nasze zachowanie , potrzeby sa Rozne I determine wane genetyka- Grupa KRWI, to ten Ojciec Sam by biegal dalej szczesliwym Bedac a Synowi o Grupie A zapewnilby mozliwosc uprawiaiania Polatis, Spacerow niedlugich po lesie, posiadania Ogrodka, …po moglby rozwijac zainteresowania dogodne dla Grupy A a nie patrzylby Przez Pryzmat swego Ego a Prawdziwej Milosci, ktora MADRA jest!

  2. JO said

    Dawno temu w przedszkolu pewnego Dziecka Nowe przedszkolanki zaczely wprowadzac mode robienia tatuazy na ciele przedszkolakow. …..te glupe przedszkolanki byly oburzone gdy I’m sie powiedzialo NIE dla tego typu niby zabaw.

    A przeciez wszystkim Powinno byc wiadomo, ze dyrektywy dotyczacej sposobu zabaw prowadzenia plyna prosto od Rzady PRL BIS a wiec od Masonerii…

  3. JO said

    Poza tym, te Rady sa BZDURE. Bo nie realistycznie w wklejonym artykule.. Jedyna metoda jest separacja, na walke z Zydomasonami.

    Nalezy za przyklad poddawac Szkoly I Rodziny w Kolo Bractwa Piusa X. Pelna separacja, NIE dla Swiata Zydomasonskiego.

    Chrystus Naucza , ze nie wolno Mieszac Srodowiska Katolikow ze Swiatem w Tym przede wszystkim Zydowskim. Bractwo odpowiedzialo na POTRZEBE chwili I tylko z Bractwem Piusa X Dzieci I Rodziny Polskie sa Bezpieczne. TYLKO TAM I Z NIMI.

  4. jarek said

    A ja mam grupę O i nie uprawiam sportów.
    Bajki Waszmość opowiada.

  5. JO said

    A Nasz Przeswiety JPII Kazal Kochac Swiat , wychodzic do Niego….I Mnilowac Zydow I Masonow

    No ale JPII napisal ksiazke ” Osoba I czyn” I Byl przynajmniej tak Madry Jak Sam Pan Jezus Chrystus co upowaznia Nas do Sluchania wylacznie JPII I Pana Bizonia Jozefa

  6. JO said

    Ad.4. To Pan a Bajki Wierzy a Ja pisze Prawde.
    Tak, jest mozliwosc, ze czlowiek Grupy 0 nie bedzie mial takich extremalnych potrzeb do wysilku fizycznego jak napisalem wyzej. Ta mozliwosc jest taka ,majac grupe 0 NIE nalezy do grupy hormonalnej Tarczycowej.

    Mamy Podzial ludzi na Przysadkowa, Tarczycowa, Gonadalna I Nadnerczowa.

    Grupa 0 z przynaleznoscia do grupy T, to istne konie Arabskie….

    Panu radze poszukac tej wiedzy, to bedzie Pan znal troche bardziej siebie…

  7. JO said

    Ad.4. Jaka Pan Ma Kosci? Cienka czy Gruba? Jakiego Pan jest wzrostu? Proporcje ciala? – czy Nogi dlugie czy 50/50 z tulowiem. dzerokosc miednicy?

    Zreszta, to pytania nie na to forum…zbyt Prywatne…

    Niech Pan szuka wiedzy….a zycie bedzie mial Pan latwiejsze…
    Pozdrawiam,
    JO

  8. Tralala said

    Jak chronic dzieci? Strasznie trudna sprawa. Dawniej nawet srednio zamozni ludzie trzymali sie swoich srodowisk, a tym samym ich dzieci chowaly sie w tym czego chcieli dla nich rodzice.
    Dzisiaj udaje sie to wyjatkowo, a reszta ? Jedyne co mi pozostalo aby chronic moje wnuki, to modlitwa.

  9. Psiemislavius said

    Trupie czaszki nie są straszne ani szatańskie tak do końca. Trupia czaszka jest atrybutem u świętych Kościoła Katolickiego.

  10. Zainspirowany tym artykułem musiałem wręcz samemu coś napisać, a ochotę na temat wychowawczy miałem od dawna:
    http://xx.nowyekran.pl/post/88983,wychowanie-xxi-a-xix-wieku
    Panie JO, jakie książki poleca Pan w kwestii psychofizycznego oddziaływania grup krwi?

    Pozdrawiam

  11. B. said

    1. Ograniczyc do minimum (nawet do zera) dostep do tv
    2. Nie dac sie nabrac na tzw. peer pressure czyli wplyw rowiesnikow
    3. Nie traktowac nieletnich dzieci jak swoich przyjaciol (ktorym sie mowi o wszystkich mozliwych problemach)
    4. Nie pozwalac na maratony przed komputerem
    5. Stawiac warunki np. tak, bedzie w domu komputer jesli np. nauczysz sie poprawnie pisac/czytac/liczyc
    6. Obserwowac czy dziecko ma jakies szczegolne uzdolnienia, isc za ciosem i je pielegnowac (muzyka, sport, rysowanie, gotowanie itp)
    7. Zdrowy rozsadek podparty wiara, modlitwa i chodzeniem do kosciola doskonale pomaga w wychowaniu

  12. JO said

    Ad. 10. Ja mam te wiedze z ksiazek Eat right 4 your Blood type by Dr D’ Adamo.
    Jednak duzo jej jest wInternecie na ” nieoficjalnych ” stronach internetowych. Mam Krewna , ktora interesuje sie Zywieniem ….Zdrowa zywnoscia dla Ludzi. Ona Przeczytala wiele ksiazek roznych I Ma doswiadczenie w niekonwencjonalnym leczeniu ludzi zywnoscia Zdrowa ( co Powinno byc konwencjonalne..) . Rozmawiamy czesto o Grupach I iCh wplywowi na czlowieka, gdyz Ona pisze ksiazke na potrzeby swojej praktyki.

    Jestem w tej meterii Zywieniowej ” Krolikiem doswiadczalnym” I musze powiedziec , ze zarowno wiedza zywieniowa o grupach KRWI jak I grupach Hormonalnych ludzi sprawdzi sie na mnie a I jest pomocna w relacjach z Ludzmi.

    Ja prowadze dzialalnosc publiczna I majac kontakt z tysiacami ludzi uzywam te wiedze. Umiem rozpoznac, kto jest kto po cechach, co pozwala mi oczekiwac zachowania po ludziach I unikac ” konfliktu”

    Kiedys pisalem w Gajowce Chyba o dzieciach grupy AB. Czesto one sa oskarzane o gadulstwo, ze sa niegrzeczne, nie umieja usiedziec w Jednym miejscu a to nic innego jak wplyw psychofizyczny grupy KRWI AB na te dziecko, ktore jest osoba w ktorej sa Dwie Osobowosci. Poki to dziecko nie nauczy s ie Panowania nad Ta sytuacja, nad soba, przeciwnosciami wynikajacymi z roznic tych Dwoch Osobowosci w Jednym ciele, to to dziecko bedzie NADPOBUDLIWE. Latwo pomoc Takiemu dziecku, gdy Ma sie wiedze, rozpozna przyczyne.

    Grupa AB jest najszybsza, tylko 2 procent ludzkiej populacji z prostej przyczyny- ludzie o grupach A I B ze Saba nie Lacza sie w Zwiazki Malzenskie, bo nie rozumieja sie…nie Panuja jakby przesadnie powiedziec, choc to nie Prawda bo w Chrystusie I Przez Chrystusa I A I B ludzie Moga zyc zgodnie.

    Bez Chrysusa NAMIETNOSCI CIALA Grup KRWI Ludzi A I B czynia iCh Zwiazek b ciezki do Trwania….

    I Ja Pozdrawiam Pana
    JO

  13. ad.12

    Dziękuję za odpowiedź.
    Czytałem już o grupach krwi w internecie niejednokrotnie, lecz byłem ciekaw konkretnych tytułów książek. O naturalnych sposobach żywienia i leczenia wspominam czasem u siebie.
    Jako człowiek z grupą krwi 0 jestem tym bardziej zainteresowany tematyką oddziaływania jej na nas.

    Pozdrawiam

  14. Maciejaszu said

    A ja o wpływie grupy krwi na charakter człowieka nie słyszałem. Też mam grupę i krwi 0, i też nie uprawiam sportów. Za to uwielbiam książki i wiedzę, ale jestem w cholerę leniwy i jeśli ktoś nie zmusi mnie odpowiednio do nauki to samemu trudniej jest mi ruszyć du.., i wziąć do roboty. Dlatego jechałem w szkołach od podstawówki przez gimnazjum aż do liceum na czwórach. Czy mógłby mi Pan, Panie JO zarzucić kilka sprawdzonych linków uzupełniających mą wiedzę o krwi?

Sorry, the comment form is closed at this time.