Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    minka o Czterech pancernych i Ukr…
    Szczepan Zbigniewski o Trucie kurczaków w USA?
    Boydar o Wolne tematy (09 – …
    Peryskop o Wolne tematy (09 – …
    Mafiozi przestępczeg… o Wojna nie rozpoczyna się od cz…
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    UZA o Czterech pancernych i Ukr…
    okon o Rosyjska agencja regulacyjna z…
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    Liwiusz o Nie chcą umierać za pomniki…
    Listwa o Nie chcą umierać za pomniki…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Między bp-em Fellayem a Watykanem

Posted by Marucha w dniu 2013-03-30 (Sobota)

Soborowa deklaracja doktrynalna niesoborowego (jeszcze, a może już?) bp Fellaya

Podczas gdy Menzingen tłumaczy, że nie ma czegoś takiego jak „soborowy Kościół” (w artykule Czy można mówić o Kościele soborowym?) i w ten sposób urabia myślenie wiernych na całym świecie, światło dzienne ujrzała wreszcie tak długo i pilnie ukrywana tajna, ale przecież „katolicka”, deklaracja doktrynalna bp Fellaya do władz soborowego Kościoła (tak, my akurat w tym jesteśmy synowsko oddani Pawłowi VI i wierzymy, że coś takiego, jak „soborowy Kościół” istnieje. Ba, ma ponadto swoje dogmaty i swoją praxis.).

Cóż tak tajnego, by nie mogła być ujawniona, mogła zawierać niewątpliwie katolicka deklaracja (przecież bp Fellay jest tradycyjnym katolickim biskupem)? Otóż, nareszcie można przeczytać i przekonać się samemu.

Deklaracja doktrynalna z 15 kwietnia 2012,
którą bp Fellay wysłał kardynałowi Levadzie

I

Przyrzekamy być zawsze wierni wobec Kościoła katolickiego i rzymskiego Papieża, jego najwyższego Pasterza, Wikariusza Chrystusa, następcy Piotra i głowy Ciała biskupów.

II

Oświadczamy, że przyjmujemy nauczanie Magisterium Kościoła w dziedzinie wiary i moralności, przyznając każdemu doktrynalnemu twierdzeniu wymagany stopień przylgnięcia, według nauczania zawartego w nr 25 Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium Soboru Watykańskiego II [1].

III W szczególności:

1. Oświadczamy, że przyjmujemy nauczanie dotyczące rzymskiego Papieża i Kolegium biskupów, z jego głową, Papieżem, nauczane przez Konstytucję dogmatyczną Pastor æternus Soboru Watykańskiego I i przez Konstytucję dogmatyczną Lumen gentium Soboru Watykańskiego II, rozdział 3 (De constitutione hierarchica Ecclesiæ et in specie de episcopatu), wyjaśnione i interpretowane przez Nota explicativa prævia tego samego rozdziału.

2. Uznajemy autorytet Magisterium, któremu jako jedynemu powierzone jest zadanie autentycznej interpretacji Słowa Bożego pisanego czy przekazanego [2] w wierności Tradycji, pamiętając, że „Następcom Piotra został obiecany Duch Święty nie po to, aby oni przez Jego objawienie głosili jakąś nową naukę, ale aby z Jego asystencją święcie zachowywali i wiernie objaśniali przekazane przez Apostołów Objawienie, względnie spuściznę wiary” [3].

3. Tradycja jest żywym przekazem Objawienia „usque ad nos” [4] i Kościół w swoim nauczaniu, w swym życiu i w swoim kulcie, uwiecznia i przekazuje wszystkim pokoleniom to, czym jest i wszystko to, w co wierzy. Tradycja rozwija się w Kościele z asystencją Ducha Świętego [5], nie jako nowość sprzeczna [6], ale przez lepsze rozumienie depositum fidei [7].

4. Cała Tradycja wiary katolickiej musi być kryterium i przewodnikiem w rozumieniu nauczania Soboru Watykańskiego II, który z kolei rzuca światło – to znaczy pogłębia i następnie lepiej wyjaśnia – pewne aspekty życia i doktryny Kościoła, implicite obecne w nim lub jeszcze nie sformułowane pojęciowo [8].

5. Twierdzenia Soboru Watykańskiego II i późniejszego Magisterium papieskiego dotyczące stosunków między Kościołem katolickim a niekatolickimi wyznaniami chrześcijańskimi, jak również społecznego obowiązku religii i prawa do wolności religijnej, których sformułowanie z trudem jest do pogodzenia z wcześniejszym doktrynalnymi twierdzeniami Magisterium, muszą być rozumiane w świetle całej i niezerwanej Tradycji, w sposób spójny z prawdami wcześniej nauczanymi przez Magisterium Kościoła, bez akceptowania żadnej interpretacji tych twierdzeń, która mogłaby wykładać doktrynę katolicką jako przeciwieństwo albo zerwanie z Tradycją i tym Magisterium.

6. Z tego powodu, uzasadnione jest popieranie za pomocą słusznej dyskusji naukę i teologiczne wyjaśnienie wyrażeń i sformułowań Soboru Watykańskiego II i późniejszego Magisterium, w przypadku, gdy wydają się być nie do pogodzenia z wcześniejszym Magisterium Kościoła [9].

7. Oświadczamy, że uznajemy ważność ofiary Mszy i Sakramentów odprawianych z intencją robienia tego, co Kościół robi według rytów określonych w typicznych edycjach Mszału rzymskiego i Rytuału Sakramentów prawowicie promulgowanych przez papieży Pawła VI i Jana Pawła II.

8. Zachowując kryteria wymienione wyżej (III, 5), jak również kanon 21 Kodeksu, przyrzekamy zachowywać powszechną dyscyplinę Kościoła i prawa kościelne, w szczególności te, które są zawarte w Kodeksie Prawa Kanonicznego promulgowanym przez papieża Jana Pawła II (1983) i w Kodeksie Prawa Kanonicznego Kościołów wschodnich promulgowanym przez tego samego Papieża (1990), z wyjątkiem dyscypliny mającej być udzielonej Bractwu Kapłańskiemu Świętego Piusa X za pośrednictwem prawa partykularnego.

Przypisy:
1. Cf. również nową formułę Wyznania wiary i Przysięgi wierności, aby przyjąć urząd wypełniany w imieniu Kościoła, 1989; cf. CIC kanony 749, 750 1 i 2, 752, CCKW kanony 597, 598 1 i 2, 599.
2. Cf. Pius XII, encyklika Humani generis.
3. Vaticanum I, Konstytucja dogmatyczna Pastor aeternus, Dz. 3070.
4. Sobór Trydencki, Dz. 1501: „Wszelka prawda zbawienna i wszelka zasada moralna (Mat. XVI, 15) jest zawarta w księgach napisanych i w tradycjach niepisanych, które, otrzymane przez Apostołów z ust samego Chrystusa albo przekazane jak z ręki do ręki przez Apostołów pod natchnieniem Ducha Świętego, dotarły aż do nas.”
5. Cf. Sobór Watykański II, Konstytucja dogmatyczna Dei Verbum, 8 i 9, Denz. 4209-4210.
6. Vaticanum I, Konstytucja dogmatyczna Dei Filius, Dz. 3020: „Dlatego należy nieprzerwanie zachowywać takie znaczenie świętych dogmatów, jakie już raz określiła święta Matka Kościół, a od tego znaczenia nigdy nie można odejść pod pozorem lub w imię lepszego zrozumienia. Niech więc wzrasta i na różne sposoby mocno się rozwija rozumienie, wiedza oraz mądrość wszystkich razem i każdego z osobna, zarówno poszczególnych łudzi, jak i całego Kościoła, ze wszystkich pokoleń i wieków, ale tylko w swoim rodzaju, to znaczy w tej samej nauce, w tym samym znaczeniu i w tym samym sformułowaniu (św. Wincenty z Lerynu, Commonitorium, 28).”
7. Vaticanum I, Konstytucja dogmatyczna Dei Filius, Dz. 3011; Przysięga antymodernistyczna, nr 4; Pius XII, Encyklika Humani generis, Dz. 3886; Sobór Watykański II, Konstytucja dogmatyczna Dei Verbum, 10, Dz. 4213.
8. Jak na przykład nauka sakramentalnego charakteru episkopatu w Lumen gentium, nr 21.
9. Znajdujemy podobną sytuację w historii z Dekretem dla Ormian Soboru Florenckiego, gdzie przekazanie instrumentów jest określone jako materia sakramentu święceń. Jednakże teologowie w sposób prawowity dyskutowali, nawet po tym dekrecie, na temat ścisłości takiego twierdzenia; w końcu kwestia została rozwiązana w inny sposób przez papieża Piusa XII.

Z języka francuskiego, za La Sapinière, tłumaczył Pelagius Asturiensis.

Wraz z księżmi z La Sapinière, i my „z niecierpliwością czekamy na wyjaśnienia Domu generalnego, które mają się pojawić w najbliższym Cor unum, obiecane przez księdza Thouvenota w okólniku z 7 marca 2013.”

Jak to już zwyczajem u nas, wśród wiernych kaplic FSSPX, każda publiczna wypowiedź Przełożonego Generalnego Bractwa musi być opatrzona przynajmniej częściowym publicznym sprostowaniem i prawdopodobnie całościowym prywatnym wyjaśnieniem.

Nie czekając na jakiekolwiek wyjaśnienia, zanim doprowadzą one do większego zamieszania, my jesteśmy w stanie zauważyć sprzeczność między tekstem bp Fellaya z 2012 roku a tekstem abp Lefebvre’a z 1974 roku.

http://pelagiusasturiensis.wordpress.com

*                                              *                                                 *

List otwarty do kapłanów Bractwa Św. Piusa X 

Przypomnimy, że Deklaracja Doktrynalna, którą ułożył Przełożony Generalny FSSPX bp Bernard Fellay została opublikowana na początku miesiąca na stronie La Sapinière przez księży tegoż Bractwa sprzeciwiających się nowej polityce Menzingen.

Dokument, który miał zaważyć o przyszłości ruchu Tradycji katolickiej, pozostawał tajny przez cały rok (katolicki, a tajny?).  Jeszcze wcześniej, na wieści o nadchodzącej publikacji Deklaracji, którą księża z La Sapinière ogłosili, Menzingen zareagowało, pośrednio dowodząc jej autentyczności, faksem Sekretarza Generalnego z 7 marca (którego skan można zobaczyć na forum Un évêque s’est levé). Faks ten wyjawia głównych sprawców „wywrotowej działalności”: bp Ryszarda Williamsona, księży Rioulta Salenave i Pinaud (o ich losie można przeczytać tutaj), jednocześnie zapowiadając własną publikację kontrowersyjnego dokumentu z koniecznymi wyjaśnieniami. Na te ostanie jeszcze czekamy. Jest zaś wielce prawdopodobne, że gdyby La Sapinière nie opublikowała tekstu Deklaracji, do dziś nie wiedzielibyśmy, co zawiera. Tymczasem J. Eks. bp Williamson wystosował wczoraj swój list otwarty do kapłanów Bractwa Św. Piusa X, które go tłumaczenie poniżej przedstawiamy.

List otwarty do kapłanów Bractwa Św. Piusa X

Wielebni i drodzy Księża,

Niedawna publikacja Deklaracji Doktrynalnej, zaadresowanej przez Radę Generalną Bractwa Św. Piusa X do władz Kościoła w Rzymie 15 kwietnia ubiegłego roku, potwierdza nasze najgorsze obawy. Czekaliśmy prawie rok, aby się dowiedzieć, co zawiera. Dowodzi raz na zawsze, że obecne kierownictwo Bractwa Św. Piusa X zamierza sprowadzić je z drogi nadanej mu przez arcybiskupa Lefebvre’a i w stronę idei i ideałów Soboru Watykańskiego II.

Jakkolwiek bylibyście zajęci codzienną posługą, to musi was dotyczyć, ponieważ oznacza to, że dusze pod waszą opieką, za waszym pośrednictwem, stają się zależne od Przełożonych, którzy zamierzają poprowadzić je i was w stronę, nawet do, wielkiej apostazji czasów nowożytnych. Przypominany, że to Przełożeni kształtują swoich poddanych, a nie odwrotnie – czyż nie widzimy pewnych dobrych kapłanów Bractwa, jednego po drugim, jak porzucają walkę o Wiarę, jak arcybiskup Lefebvre ją prowadził, a zamiast tego idą z prądem, z silnym i bardzo różniącym się potokiem płynącym już od kilku lat od szczytu Bractwa w dół?

Szczegółowa analiza potwierdzi niebezpieczeństwo każdego z dziesięciu akapitów Deklaracji, jak przedstawiono tylko w skrócie poniżej:

I Wierność obiecana „Kościołowi katolickiemu” i „Rzymskiemu Papieżowi” z łatwością może być niewłaściwie przekierowana w stronę Soborowego Kościoła jako takiego, i Soborowych Papieży. Rozróżnienia są konieczne, aby uniknąć zamieszania.

II Przyjęcie nauczania Magisterium w zgodzie z Lumen gentium # 25 z łatwością może być rozumiana, zwłaszcza razem z rzymskim Wyznaniem Wiary z 1989, które jest wspomniane w przypisie Deklaracji, jako wymagające przyjęcie nauczania Vaticanum II.

III, 1 Przyjęcie nauczania Vaticanum II na temat Kolegium Biskupów, zawartego w Lumen gentium, rozdział III, jest, pomimo „Nota prævia”, znaczącym krokiem w stronę przyjęcia soborowego kolegializmu i demokratyzacji Kościoła.

III, 2 Uznanie Magisterium jako jedynego autentycznego tłumacza Objawienia poważnie ryzykuje podporządkowaniem Tradycji Soborowi, zwłaszcza, gdy interpretacja jakiegokolwiek zerwania między nimi automatycznie ma być odrzucona (cf. III, 5 poniżej) (czyżby bp Fellay zgadzał się z abp Müllerem? – przyp. tłum.).

III, 2 Uznanie Magisterium jako jedynego autentycznego tłumacza Objawienia poważnie ryzykuje podporządkowaniem Tradycji Soborowi, zwłaszcza, gdy interpretacja jakiegokolwiek zerwania między nimi automatycznie ma być odrzucona (cf. III, 5 poniżej) (czyli, czyżby bp Fellay zgadzał się z abp Müllerem? – przyp. tłum.).

III, 3 Określanie Tradycji jako „żywy przekaz Objawienia” jest wysoce niejednoznaczne, a niejednoznaczność tego potwierdzona jest przez niejasne słowa o Kościele i przez cytat z równie niejednoznacznego Dei Verbum #8, które następują.

III, 4 Twierdzenie, że Vaticanum II powinno „rzucać światło” na Tradycję przez „pogłębienie” jej i „lepsze wyjaśnienie”, jest dogłębnie heglowskie (odkąd to twierdzenia sprzeczne wyjaśniają się wzajemnie, a nie wykluczają?), i grozi ryzykiem zafałszowania Tradycji, przez przekręcanie jej, aby pasowała do licznych fałszów Soboru.

III, 5 Twierdzenie mówiące, że nowości Vaticanum II muszą być interpretowane w świetle Tradycji, ale że żadna interpretacja zakładająca jakiekolwiek zerwanie między nimi jest nie do przyjęcia, jest szaleństwem (Wszystkie koszule mają być niebieskie, ale każda nie-niebieska koszula musi być przyjmowana, jako niebieska!). To szaleństwo nie jest niczym innym, jak „hermeneutyką ciągłości” Benedykta XVI.

III, 6 Uznanie nowości Vaticanum II, jako słusznego przedmiotu dla teologicznej debaty to poważne niedocenienie ich szkodliwości. Nadają się tylko na potępienie.

III, 7 Twierdzenie mówiące, że nowe obrzędy sakramentalne były prawnie promulgowane jest poważnie mylące. Zwłaszcza Nowy Porządek Mszy jest o wiele zbyt szkodliwy dla dobra wspólnego Kościoła, by był prawdziwym prawem.

III, 8 „Przyrzeczenie zachowywania” jako prawo Kościelne Nowego Kodeksu Prawa Kanonicznego jest zachowywaniem pewnej liczby domniemanych praw bezpośrednio sprzecznych z nauką Kościoła.

Wielebni Księża, ktokolwiek przestudiuje te dziesięć akapitów w tekście oryginalnym może tylko wywnioskować, że ich autor albo autorzy porzucili Arcybiskupa walkę o Tradycję i w umysłach przeszli już na Vaticanum II. Czy pragniecie, byście wy i wasi wierni byli kształtowani przez takich Przełożonych?

Niech nikt też nie mówi, że pierwsze dwa i ostatnie trzy z dziesięciu akapitów są luźno wzięte z Protokołu samego Arcybiskupa z 5 maja, 1988, tak, że Deklaracja jest mu wierna. Powszechnie wiadomo, że 6 maja odrzucił ten Protokół, ponieważ on sam zrozumiał, że [Protokół] wprowadza zbyt wiele ustępstw, by Bractwo mogło kontynuować obronę Tradycji.

Innym błędem jest mówienie, że niebezpieczeństwo minęło, ponieważ Deklaracja została „wycofana” przez Przełożonego Generalnego. Deklaracja jest zatrutym owocem tego, co stało się liberalnym sposobem myślenia na szczycie Bractwa, i ten sposób myślenia nie został przyznany, ani tym bardziej odwołany.

Reszta za chwilę. Na razie roboczo…

Z języka angielskiego tłumaczy Pelagius Asturiensis.
http://pelagiusasturiensis.wordpress.com

Komentarzy 55 do “Między bp-em Fellayem a Watykanem”

  1. olagordon said

    warto przeczytać http://gazetawarszawska.com/2013/03/29/kard-siri-prosi-boga-o-przebaczenie/

  2. JO said

    Dokument, ktory zawiera Jawna zdrade Kosciola Chrystusowego Przez Biskupa F, Trzymamy w Tajemnicy przed Wiernymi Tradycji, sankcje wzgledem oponentow , ktore widzimy na przykladzie Biskupa Wiliamsona Calkowicie Dyskredytuja Biskupa F jako Prowadzacego Tradycjonalistow.

    Nadwyrezenie Zaufania jest Tak Olbrzymie, ze nie tylko Przyznanie sie do Bledow moze zadoscuczynic krzywdzie, ale przywrocenie MIEJSCA Biskupowi Wiliamsonowi w Bractwie oraz Oddanie wladzy tak jak to bylo przed Wewnetrzna Rewolucja W Bractwie, ktorej przewodniczym Biskup F z Krolami zabezbieczajacymi przed powtorzniem jej samej, nawet jezeli trzeba by bylo by Biskup F zrezygnowal ze swojego stanowiska..

  3. Jan said

    Kupą mości Panowie kupą. Wywalić biskupa B. Fellaya bo „zawiódł zaufanie” i osadzić biskupa Wiliamsona.
    Wróci zaufanie i będzie radość wielka w lożach watykańskich i sanchedrynie.

  4. Tekst listu pokazał się w Gajówce w wersji roboczej. Całość poprawiona listu otwartego bp Williamsona znajduje się tutaj: http://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2013/03/29/list-otwarty-do-kaplanow-bractwa-sw-piusa-x/

    Bez komentarza. Ze księża nic na ten temat nie mówią uważam za znak czasów. Sytuacja z lat ’50 i ’60 się powtarza. Potem będzie jeszcze gorzej.

  5. JO said

    ad.3. Panie Janie. Prosze nie przesadzac. Nikt NIE chce „Wywalac” B Fellaya a Przywrocic do NIEGO ZAUFANIE! ( i to nie w drodze JPII MNNNILOSCI….) a M I L O S C I

  6. JO said

    ad.3. Tak na Prawde Panie Janie, to ja nie wiem co Pan chce swoim wpisem powiedziec. Czy moglby Pan ten wpis rozwinac?

  7. Marucha said

    Re 3:
    Panie Janie, i ja poproszę o wyjaśnienie tego zdumiewającego wpisu.

  8. Jan said

    Ad.6 Pan JO

    Mogę. Nie bądzmy w gorącej wodzie kąpani. Biskup Fellay Przełożony Generalny zna doskonale historię Campos po „porozumieniu” z Rzymem. Wierzę, że tego błędu nie powtórzy.
    Spoglądając na te kilkanaście lat wstecz, korzystania z posługi FSSPX, na obecnym etapie nie mam powodu tracić zaufania.
    Gdybym uznawał dzieło arcybiskupa Lefebvre za tylko ludzkie przeciwdziałanie modernizmowi,byłoby inaczej, też bym teraz wątpił.
    Bywając w Econe i w Warszawie i nie tylko jestem przekonany, że to jest dzieło Boże.
    Powstałe z woli Pana Jezusa, pozostające pod opieką Najświętszej Panny Maryii.
    Potwierdza to też misja rozszerzona na cały świat. Powodująca powrót do Tradycji wielu ludzi, zbliżenia się do Pana Boga w duchu i prawdzie.
    Skoro tego chciał Nasz Pan i Bóg, to da siły i środki aby dalej FSSPX pełniło Jego zamiary.
    Zgodnie z wolą arcybiskupa FSSPX ma za zadanie nawrócić Rzym. Jak to się dokona i kiedy, jak to mówił on sam – wie tylko Nasz Najukochańszy Pan Jezus Chrystus.
    Ufajmy zatem Panie JO.

  9. Jan said

    Ad.8 Tytułem uzupełnienia. Zapomnialem dodać.
    Od samego początku szczerze przyznaję nie byłem i dotąd nie jestem zwolennikiem „rozmów” z coraz bardziej zainfekowanym modernizmem Watykanem.
    Na oceny za wcześnie. Odnoszę się tylko właściwie do tej „utraty zaufania”.

  10. Józef said

    Z powodu mojego kozystania z poslugi ksieży Bractwa PX, mam wystarczajaco dużo kontrowersji w najblizszej rodzinie. Gdyby tak nalblizsi dowiedzieli się, ze już i FSSPX jest be, to chyba by gruchneli smiechem na moje starania o ich przychylność, oraz aby ze mną choć od czasu do czasu, udali się do Przeoratu, co już ma miejsce. Wyluzujcie troche Panowie w tym zbyt pochopnym osądzaniu kierownictwa Bractwa PX.

  11. JO said

    ad.8.9. Ufanie Panie Janie, to nie takie jak Nas POLAKOW w JPII. My Wyciagnelismy Wnioski po Smiertelnym Pontyfikacie JPII dla Polski i Swiata. My wiemy, ze MNNNILOSCI i Slepego Wpatrzenia w Przywodcow Duchowych NIE Wolno nam powielac. Ufnosc to Wspolpraca jak Zony z Mezem. Maz w Osobie Biskupa F zaslabl , oslabl, popelnil zly skret jadac Autobusem PELNYM Dzieci. Zona Podaje mu do picia Wode i prosi o mala przerwe by sie nieco najadl. Przerwe niezbedna do zebrania dzieci do Autobusu, ktore wypadly podczas Zlej Jazdy. Nic sie nim nie stalo, Bogu Dzieki, ale Trzeba je zebrac, by Rodzina Byla w Komplecie. Kierowca niech okaze sie madroscia i zatrzyma sie, nicj zadba o rodzine i SLUCHA ZONY-RODZINY ich skarg…

    …a jak Trzeba , niech Kierownice Przekaze Zonie na pewien czas. Ona poprowadzi w Jego Imieniu Busa…poki on nie nabierze sil…

    To nie prosba – TO WYMOG, TO POTRZEBA!!!

  12. JO said

    ad.10. Panie Jozefie, tu nie chodzi o Bractwo a Chrystusa. Chrystus Nigdy nie jest Be. Niech Pan nie bedzie zapatrzony w Bractwo a w Chrystusa!

    Bractwo jest dobre Poki jest Chrystusem. Gdy nim przestanie byc, to z Busa Wysiadac nalezy i Budowac kolejny Pojazd.

  13. Jan said

    Ad.11 Pan JO
    Nie będziemy się spierać co niepokojących posunięć. Są nam wiadome i tego nie zmienimy ani zatuszujemy. Walka o unicestwienie FSSPX prowadzona jest od zewnątrz i od wewnątrz jak to wygląda. I będzie tak trwało dalej, bo stawka jest wielka z szatan pracuje.
    Podobnie jak przedmówca Pan Józef jestem zdania aby pochopnie nie osądzać kierownictwa i tylko tyle.
    W tym kierownictwie z biskupem Fellay są trzej pozostali biskupi i najbliższy współpracownik arcybiskupa założyciela – x. Franz Schmidberger.

    Może problem jest w różnicy jak oboje rozumiemy słowa – utrata zaufania.

  14. Tralala said

    ad Jan

    Pan jest niepokojaco naiwny (chwala panu, swieci na ogol sa naiwni). To, ze Bractwo zrobilo ogromnie duzo dobrego nie ulega watpliwosci, ale to co jest teraz, tu i obecnie, to calkiem inna sprawa.
    Nie uwierze, ze Pan nie czyta Pelagiusa albo ZNiepokalana, nie uwierze, ze Pan nie wie co sie i jakie sankcje spadaja na ksiezy twierdzacych, ze Deklaracja jest fatalna z punktu widzenia doktryny, celow Bractwa etc.

    Byli juz tacy co slepo ufali Leninowi, znamy idolatrie JP2, a teraz gwaltu rety, nie wolno krytykowac bp Fellaya i jego asystentow. A nie dosc, ze nie wolno, to za krytyke jest sie wywalanym z kaplic, pozbawianym sakramentow – to dotyczy zwyklych wiernych, ktorzy biskupowi nic nie przysiegali…

    Jak sie Pan obudzi „w Rzymie”, czego ani Panu, ani mnie nie zycze, niechzesz sie Pan nie zdziwi.

    No i prosze zaryzykowac prywatna rozmowe z jakims kaplanem Bractwa na temat tak, lub ,nie dla ukladow, o reakcji opowie nam Pan.

  15. akej said

    @ Jan
    Nie wierze czlowiekowi, ktory dokopywal bpowi Williamsonowi gdy ten byl atakowany przez Holohoax Industry. Lezacemu na ziemi wspolbrat nie dokopuje, ale staje w jego obronie. Potem wykluczenie bpa Williamsona w Bractwa. – A niby za co, a gdzie to niby bp Williamson naruszyl statut Bractwa??? W pelni podzielam wypowiedzi JO, Tralala i Gajowego. Bpowi Fellay’owi nie mozna ufac! Gdyby rzeczywiscie mial on na uwadze dobro Bractwa, to po tym, co uczynil, powinien przyznac sie do swych bledow lub sam z wlasnej woli powinien je opuscic!

  16. JO said

    Ad.13. Panie Janie, Uwazam, ze Nikt Tu nie uzyl slow ” Utrata Zaufania” … A Ja uzylem Slow ” Nadwyrezenie Zaufania” .
    Biskup F zdyskredytowal sie z Innymi Osobami koniec kropka. Zaufanie zostalo POWAZNIE nadwyrezone I potrzeba wysilku po obu stronach by JE odbubdowac. JE nie Odbudowuje sie gadaniem a nawet ” przepraszam pomylilem sie” , za tym maja isc czyny. Jakie czyny? To Sw Magisterium Wyraznie Mowi….

    Modle sie za Biskupa F I Jego wspolpracownikow, ktorzy go poparli, by mieli sily I odwage …dla Chwaly Bozej. Niech Beda Przekleci jak kazdy heretyk, jezeli Zdardza Przysiege Antymodernistyczna…

  17. Listwa said

    Zaufanie i ocena faktów to dwie różne rzeczy. Łatwo zaufanie pomylić z oczekiwaniem i zaniedbać oceny.
    Deklaracja jest jaka jest i co z tego że, Przełożony Generalny zna doskonale historię Campos po “porozumieniu”.
    Oczywiście należy mieć zaufanie – do Pana Boga – nawet jeśli dopuszcza do niebezpiecznych sytuacji, co nie wyklucza, że ludzie mogą popełniać błędy, działać na szkodę nawet jeśli są księżmi lub biskupami (niestety).

    I tu należy odpowiedzieć na pytanie, wszystko jest dobrze, czy coś nie tak ?

  18. Przecław said

    Bez wdawania się w szczegóły, moja intuicja podpowiada mi, że Jan ma rację.

  19. Kama said

    Nawet angileska prasa kpi z F1 tu:

    http://www.independent.co.uk/voices/the-daily-cartoon-8117874.html?action=gallery&ino=2

  20. Tralala said

    Nie mam za grosz zaufania do bp Fellaya i nie zamierzam tego co mysle ubierac w kolorowe papierki.
    Nie mam zaufania, bo dokladnie sledzac jego konferencje, wypowiedzi, wywiady, (najczesciej na zywo), obserwujac kary sypiace sie jak grad, zakazy i nakazy stosowane do kaplanow, a i zwyklych wiernych (ktorzy nie sa czlonkami Bractwa, ale Bractwa obowiazkiem jest zapewnic im sakramenty), ufac mu juz NIE moge.
    Zal mi go, serdecznie zal, bo uwiklal sie w masonskie sidla, czego pierwszym i niezbitym dowodem jest postepowanie w bp Williamsonem.
    To, ze walka z Bractwem prowadzona jest od zewnatrz i od wewnatrz nie upowaznia nas do bezczynnego siedzenia na stolku i przygladania sie.

  21. Jan said

    Ad.14
    ” Jak sie Pan obudzi “w Rzymie”, czego ani Panu, ani mnie nie zycze, niechzesz sie Pan nie zdziwi.”.

    Mnie nawet nie zdziwi jak FSSPX podporządkuje się Rzymowi Wtedy pozostanę z pozostałą częścią nie akceptującą tego stanu rzeczy, z biskupem Wiliamsonem. Nikt i nic mnie nie zmusi do tego aby zaprzestać wybranej drogi powrotu i obrony wedle swych możliwości Tradycji. Trochę mnie to kosztowało zresztą.
    Aktualnie wierzę, że kryzys z ubiegłego roku zostanie zażegnany w kontekście wiele „obiecującego” pontyfikatu biskupa Franciszka.
    Dlatego uważam za właściwsze modlitwy i ofiary w intencji FSSPX i Przełożonego Generalnego, który popełnił błąd skutkiem podstępu nieszczerych dostojników watykańskich , zamiast kierowania przedwczesnych oskarżeń Jego osoby.

    Co do wspomnianego Lenina. Było tak. Mówimy Lenin myślimy partia i odwrotnie.
    Coś pozostało z tego skoro uwagi aby nie tracić zaufania mimo wszystko, traktowane są jako uznanie lub popieranie podporządkowania judaszom w Rzymie., czy pochwałę błędnych i deklaracji.
    Czasem tak bywa, że lepiej być naiwnym jak mnie Pani nazwała niż ferować przedwczesne potępienia, z których przychodzi się wycofywać.

    Zaufałem od chwili zapoznania się z istnieniem FSSPX i nadal ufam i będę ufał do czasu kiedy nie daj Boże stanie się to, czego się obawiam.

  22. Jan said

    Ad.20

    ” To, ze walka z Bractwem prowadzona jest od zewnatrz i od wewnatrz nie upowaznia nas do bezczynnego siedzenia na stolku i przygladania sie.”

    To co Pani radzi czynić ? Chętnie posłucham i skorzystam.

  23. JO said

    Ad.21. Amen.

  24. Jan said

    Ad.23 Pan JO Ufam, że zrozumiał Pan mój pierwszy wpis prześmiewczy trochę w intencji
    a czego nie uznaję za zbyt fortunny z braku szerszego odniesienia.
    Błogosławionych owoców z przeżywania Poranka Wielkanocnego.-Zmartwychwstania Pana Naszego Jedynego, Panu z najbliższymi życzę. Aby też rozjaśniła się blaskiem chwały Zmartwychwstałego Zbawiciela droga Pana do Bramy Raju, do wiecznego szczęścia, wśród nędzy tego bezbożnego świata

  25. Tralala said

    ad 22
    0. modlic sie, ale to pewnie Pan czyni.
    1. drukowac i rozpowszechniac polskie teksty w blogu Pelagiusza i ZNiepokalana.
    – wielu nie ma czasu czytac tego na komputerze, ale w metrze tak.
    2. pomoc tym blogom zbierac dokumenty, tlumaczyc na j. polski z obcych jezykowo blogow.
    3. wrzucac informacje na zainteresowane fora
    4. informowac sie, by nie dac sie zwiesc pieknym slowkom.
    5.posylac (anonimowo jak trzeba) artykuly kaplanom, oni nie maja czasu, ani zezwolenia na czytanie w internecie, czesto nie wiedza co faktycznie sie dzieje.
    6.pomagac (np. finansowo) kaplanom powyrzucanym, albo tym, ktorzy jak ks. Girouard; wybrali wolnosc gloszenia prawdy…itd.

  26. RomanK said

    Uwaga !!!! Uwaga !!!! Uwaga!!!!! Chrzescijanie!!!!
    Propagujcie dla waszych dzieci ten film:

    http://www.navispictures.com/Default.asp

  27. marta15 said

    Talleyrand , doradca Napolena Bonaparte, paskudne acz cwane indywiduum ,
    rzekl podobno: „na czterech konspiratorow, dwaj z nich to MOI ludzie”.
    Wyglada na to ze biskup Fellay i grupka mu wiernych robi za piata kolumne. czyz nie?

  28. Mordka Rosenzweig said

    Ja pan Mordka dobsze pamieta, sze nie tak dawno temu wszyscy bronili nasz ukochany papiesz Jan Pawel der Zwei. Podobno on tesz bardzo dobsze chcial tylko mu nie wychodzilo.

    Szanowny pan Gajowy taksze nie tak dawno temu bronil II Sobur, sze mosze ten Sobur cos tam naknocil ale w gruncie rzeczy jak wtedy powiedzial pan Gajowy to II Sobur nie zmienil liturgii.

    Teraz tszeba bronic pan Fellay bo on napewno chce dobsze, a sze pszy okazji wykonuje polecenia szanowny pan Abe Foxman, ktury nienawidzi straszny antysemitnik pan biskup Williamson, to pszeciesz nie moszna miec do pan Fellay o to szadna pretensja.

  29. marta15 said

    video udowadniajce ,ze Franciszek ,( call me Jorge) ,popelnil herezje w swym liscie do Rabina Rzymu z okazji zydowskich swiat.

  30. marta15 said

    ad 28 pan mordka jak zawsze celni podsumowuje pewne dzailania.
    chce dobrze, ale nie wychodzi , aj waj.

  31. Jan said

    Ad.27
    A za jaką to kolumnę Pani robi?

  32. marta15 said

    ad 31 za zadna panie Janie. ja ide za Prawda. Tylko ona mnie interesuje bo jest najciekawsza..
    Nie wpadam w zadne grupowa retoryka, nie staram sie ulegac zadnym grupowym perswazjom czy propagandzie.
    Poglady stadne nie interesuje mnie i staram sie im nie ulegac.
    Staram sie wyrabiac swoje opinie w oparciu o FAKTY,niezbite dowody, niezaleznie czy mi sie podobaja czy nie, i staram sie nie ulegac histerycznej presji grup , grupeczek, ktore uwazaja, ze poniewaz sa grupa to MUSZA miec racje.
    Racja nie zawsze jest po stronie wiekszosci, a z reguly nie jest.

  33. JO said

    Ad.24. Nawet Pan nie wie jak Ja bardzo Potrzebuje takich Zyczen. … Szczere, Bog Zaplac.

  34. marta15 said

    „On Maundy Thursday, March 28, 2013, Bishop Richard Williamson, formerly senior bishop of the SSPX, who has gone independent from that organization, takes off the gloves in issuing an Open Letter to the Priests of the Society of St. Pius X, in which he essentially calls their Superior-Dictator, Bernie Fellay, a MODERNIST APOSTATEe, because Fellay has abandoned traditional Catholicism.
    Bishop Williamson’s Open Letter was prompted by the exposure of the formerly secret „Doctrinal Preamble” that Fellay sent to Newvatican on April 15, 2012, in which Fellay sold out essentially every principle of traditional Catholicism fought for by the SSPX’s Archbishop-Founder Archbishop Lefebvre until his death in 1991.

    The Doctrinal Preamble is the final proof that Fellay, without reservation, sold out to the heretical Modernism of the Second Vatican Council. Bishop Williamson’s severe criticism of Fellay’s sellout to heretical New Order Modernism reflects the analysis previously given by the TRADITIO Fathers when Fellay’s Preamble, which was supposed to remain secret, was first made public. Now we know why Fellay didn’t want his Preamble to become public, for in its secrecy he could still pretend to be traditional Catholic!

    Bishop Williamson concludes from the Preamble that Fellay has „given up the Archbishop’s fight for Tradition” and has „gone over” in his mind to Vatican II. Williamson charges that Fellay’s Preamble is „the poisoned fruit of what has become a liberal mindset at the top of the Society.” Williamson calls Fellay a „blind leader,” who is a „punishment from God.” He pleads with Neo-SSPX priests to study Fellay’s Preamble for themselves and, „having made the disaster clear in your own mind, you must tell the truth to your Society flock, namely the danger in which your Superiors are placing their faith and therewith their eternal salvation.”

    http://www.traditio.com/comment/com1304.htm

  35. marta15 said

    WOW!!!!!!!!!!!!!! tu przemowa jednego z watykanistow 2,w czasie ceremonii Wielkiego Piatku w Watykanie.
    http://www.news.va/en/news/vatican-passion-of-our-lord-sermon-full-text
    ktora niestety potwierdza to, co od poczatku podejrzewalam.
    ZAJMA SIE oni NISZCZENIEM FIZYCZNYCH struktur KK. Duchowe juz zniszczyli od czasow V2.
    Teraz czas na fizyczne niszczenie. To pojdzie znaczenie szybciej ,jako ze fundametny zostaly mocno podpilowanie.
    ————
    „We must do everything possible so that the Church may never look like that complicated and cluttered castle described by Kafka, and the message may come out of it as free and joyous as when the messenger began his run.
    We know what the impediments are that can restrain the messenger: dividing walls, starting with those that separate the various Christian churches from one another, the excess of bureaucracy, the RESIDUE of past ceremonials, laws and disputes, now only DEBRIS. „

  36. marta15 said

    ad 35 „…Musimy zrobić wszystko, co możliwe, aby Kościół nie wyglądal tak skomplikowany i zaśmiecony zamek opisany przez Kafkę,
    a wiadomość jaka wychodzi z niego jest wolna i radosna tak jak gdy posłaniec zaczął z nia biec.
    Wiemy, jakie są przeszkody, które mogą hamować posłańca: ściany działowe, począwszy od tych, które oddzielają poszczególne kościoły chrześcijańskie od siebie, nadmiar biurokracji, POZOSTALOSCI dawnych OBRZEDOW, przepisów i sporów, teraz to tylko BRUD /smiecie…”

    czyli kochani, przymierzajmy sie do mysli, ze niedlugo jedna , nowa , gloabalna, satanistyczna religia bedzie wprowadzona pelna para, jako, ze SWIETA TRADYCJA KK to ,wedlug sekty watykankskiej, to TYLKO BRUD, niepotrzebne smiecie.
    Przewietrza oni tak Kosciol ze niewile ze Niego zostanie.
    Warto sobie przeczytac calosc tego „przemowienia”. link u gory.

  37. Marucha said

    Re 28:
    Panie Mordka,
    NIGDY nie broniłem Soboru.
    Mogłem bronić co najwyżej ludzi na zasadzie, że „nie wiedzą, co czynią”.

  38. Mordka Rosenzweig said

    re 37,

    W takim razie ja pan Mordka pszeprasza pan Gajowy. Tak mnie sie cos pokielbasilo w glowie od tych Swiat Wielkanocnych. Pewnie dlatego, sze jeszcze nie moszna jesc u sasiada dobra swinska kielbasa.

  39. Rumski said

    # 32
    „Staram sie wyrabiac swoje opinie w oparciu o FAKTY, niezbite dowody, niezaleznie czy mi sie podobaja czy nie…..”

    Z tym nalezy sie calkowicie zgodzic, ale……………….
    Co pani uwaza za fakty i gdzie znajduje „niezbite dowody”?
    Osobiscie ma z tym wielki klopot, bo co widze w merdiach to fakty prasowe i propaganda ktora brana jest za dobra monete o ile komus trafia do „przekonania” czesto z niewiadomych powodow.

    F1 porownal kosciol z opisem Kafki (mam oczywiscie na mysli kosciol przedsoborowy/przedrozbiorowy)?
    Nieslychane. I to jest Papiez?

  40. Kronikarz said

    Panie Mordka,

    Pisze Pan o „Abe Foxman” a czy on jest z familii „Rysio Kalisz”, bo na fotoskach, to prawie ten sam, czy tez to tylko przypadek ?
    A możne to ułatwianie roboty dla Mossad ? Tylko czy ten Kalisz, to tez jest Abe ?

  41. Marucha said

    Re 48:
    Panie Mordka, nieporozumienia zdarzają się w najlepszych rodzinach.
    PS Też należę do klubu miłośników smacznych zwierząt.

  42. akej said

    @ Przeclaw (18)
    Radze Panu ostroznosc. Pani Tralala powiedziala wyraznie o co chodzi. Zgadzam sie z Nia w 100%.

  43. Machaj said

    Oto Kosciol w Ogrojcu. Czekamy na pocalunek… I, niestety, znany nam juz ciag dalszy.

  44. Griszka said

    Przyznam, że teksty o „Świętej Tradycji” brzmią śmiesznie jeśli sobie przypomnimy jak Marta15 aka Sono olewa sobie m.in. katechizm św. Piusa V czy św. Piusa X. Oczywiście według jedynej prawdziwej tradycjonalistki głosili błędy stojące w sprzeczności do nauczania Krk. Nikt tego wcześniej się nie dopatrzył, żaden inkwizytor. Dopiero wczoraj Dimond i jego klika wynaleźli herezje tym papieżom. Takich ekspertów z dziedziny teologii ze świecą szukać, a św. Tomasz z Akwinu mógłby ich co najwyżej w obcas buta pocałować. Taki jest przy nich mały…
    🙂 🙂

  45. Griszka said

    Może jestem złośliwy, ale są święta i warto by było się zastanowić w co się niektórzy pakują. Katechizm św. Piusa V pisany w oparciu o dokumenty Soboru Trydenckiego jest dostępny na serwisie Ultramontes. Kwestie związane z chrztem są tam dobrze wyłożone.

  46. Marucha said

    Re 44:
    Wszyscy się mylą, oprócz Dimonda, który – niczym „ojcowie” II Soboru – naprawia z dawna zakorzenione błędy…

  47. Machaj said

    Czy wiec bylo tak, ze:
    – w ’58 kard. Siri odmowil, bo nie chcial firmowac rzadow diabla;
    – w ’63 wyrazil zgode, ale diabel odmowil;
    – w ’78 JP2 wiedzial, kto go wybral i po co, ale nie poszedl na calosc;
    – w 2005 B16 chcial kontynuowac wlasne soborowe „dzielo”, ale wobec naciskow i zblizajacego sie Sadu Bozego zrezygnowal;
    – teraz F1 zjedna nas ze swiatem. Dobrowolnie lub sila?

  48. Miroslaw Berdard D said

    Należy natychmiast wysłać komisję złożoną z prawdziwtych tradycjonalistów którzy sprawdzą cy przełożony bractwa nie jest Żydem albo czy gdzieś nie schowano Żyda w bractwie który mąci.

  49. Miroslaw Berdard D said

    Bo jak wiadomo za wszelkimi próbami przwrotu i zła stoją Żydzi.

  50. Marucha said

    Re 48, 49:
    Czy ma Pan zamiar nadal zanieczyszczać gajówkę prożydowskimi szczynami?

  51. BBC said

    DOMESTOS dla wszystkich

  52. Griszka said

    Przecież Foxman z ADL obsikuje FSSPX aż „miło”. Nawet po tym jak skoordynowana nagonka na bp Williamsona przyczyniła się do usunięcia Jego Ekscelencji z Bractwa.

  53. Jan said

    Ad.52

    Kto chce psa uderzyć to kij znajdzie. Nie zaskoczy mnie ”nius’ jak to rodziny Rotszyldów i Rockefelerów pochwalają FSSPX

  54. […] Za; https://marucha.wordpress.com/2013/03/30/miedzy-bp-em-fellayem-a-watykanem/#more-31617 […]

  55. janusz wozniak said

    a co z moim komentarzem P.Marucha

    Jakim komentarzem? – admin

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: