Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Andrzej o O paranoi giedroyciowych i bar…
    lesnick o UE chce „położyć łapę” na lasa…
    Chasyd o Ukraina na skraju przepaści! M…
    Barbara Chojnacka o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
    Mykola_Mychalkewycz o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Izolacja Zełenskiego
    ats42 o Są sądy w Waszyngtonie
    Marek o Wolne tematy (08 – …
    Marek o Wolne tematy (08 – …
    Marek o Izolacja Zełenskiego
    Jebiemy polskość? o Izolacja Zełenskiego
    Bezpartyjna o Wolne tematy (08 – …
    Marek o Izolacja Zełenskiego
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Poziom bezpieczeństwa socjalnego i służby zdrowia w Polsce najniższy w UE

Posted by Marucha w dniu 2013-04-09 (Wtorek)

Pesymistycznych danych dostarczył raport „The Europe 2020 Competitiveness Report: Building a More Competitive Europe”. Na podstawie wspomnianego raportu Polska spośród 27 krajów członkowskich Wspólnoty Europejskiej plasuje się na ostatnim miejscu pod względem zabezpieczenia socjalnego, a przedostatnim w przypadku dostępności do usług zdrowotnych.

Polską gospodarkę oceniono jako zacofaną. Przez stwierdzenie to rozumieć należy jej niską innowacyjność, jak i dostęp do nowoczesnych technologii. Poniżej średniej europejskiej wypadamy także w takich dziedzinach jak dostęp do Internetu i warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

Groteskowo wygląda pozytywna ocena dotycząca odsetka studiujących w naszym kraju. Ocenę wydano bazując jedynie na procencie studiujących w naszym kraju, bez weryfikacji jakości tego etapu edukacji.

Opublikowany raport swymi wynikami neguje tak popularną, aczkolwiek nie mającą pokrycia w rzeczywistości o horrendalnych sumach transferowanych w sferę wydatków społecznych.

Na podstawie: nowyobywatel.pl
http://www.autonom.pl

A liberalne k*** wciąż bredzą o jakimś „socjalistycznym państwie opiekuńczym” – admin

Komentarzy 47 do “Poziom bezpieczeństwa socjalnego i służby zdrowia w Polsce najniższy w UE”

  1. Zerohero said

    Władza i zdradzieckie elity oddały swoich obywateli jako parobków dla kapitału „międzynarodowego”. Pan polskich parobczaków dba jedynie o minimum egzystencji. Najlepiej gdyby się jeszcze trochę pogorszyło, bo Chińczycy zaczeli obrastać w piórka a narodów jednocześnie pracowitych, kumatych i biednych jest na świecie stosunkowo mało.

    W tym miejscu mają pole do popisu wszelkiej maści leberały tłumaczące zgubne wpływy wydatków socjalnych, zbyt wysokich pensji oraz protekcjonizmu. Ludzie po prostu sami muszą się zgodzić na swój psi los. Ma to się odbyć na drodze łagodnej perswazji, bo niewolnik przekonany do swojego stanu jest wydajniejszy od niewolnika krnąbrnego.

    Za leberałami zawodowymi postępuje banda pożytecznych idiotów, wszelkich chłopków roztropków, studentów I roku oraz żyjących z kieszonkowego licealistów dla których Janusz Mikke to mąż opatrznościowy.

  2. Aguirre said

    Socjal, socjal więcej socjal, 1500 zabrane przez państwo na ZUS z wypłaty to za mało! Zabrać bogatym, rozdać biednym. Mieszkańcy lokali socjalnych, którzy zakupieni razem z budynkiem stanowią inwentarz dla właściciela, ażeby mogli dalej dewastować prywatną własność obrzydliwego kapitalisty, który podniósł im czynsz z 50zł na 350, żeby mieli za co pić i jeść i mieć pretensje do wszystkich i wszystkiego. Czerwone sztandary i na barykady razem ze związkowcami wprowadzimy innowacyjność i nowoczesne technologie. Liberalne, kapitalistyczne ku… nie się z tego kraju wynoszą pracę da nam państwo!!!! (Tu miejsce na melodię z soc. międzynarodówki).

  3. Zerohero said

    PS. Przejedzenie zysków, nadmierna regulacja i przesadny protekcjonizm to droga do katastrofy. Nie przeciw temu jednak protestują leberały. Oni ustawili sobie poprzeczkę bardzo daleko. np. wg. nich jak kogoś nie stać, to nie wyśle dzieci do szkoły, bo państwo ma się CAŁKOWICIE wycofać z utrzymania szkół. Pożyteczni idioci skupiają się na totalitaryzmie szkoły państwowej, tak jakby z samego udostępneinia szkół miał płynąć przymus wyboru programu nauczania.

    Czemu?

    Bo plugawy liberalizm, tak jak rewolucja francuska i komunistyczna, przywdziewa się w piórka bliżej nieokreślonej wolności. Wszystko co chce zniszczyć definiuje jako zniewolenie. Prosty chwyt, a jakże atrakcyjny dla wszelkich intelektualnych i moralnych pełzaków. Dla egoistycznych psycholi, których tysiące lat temu wygnano by z każdej osady a w najlepszym razie nie dano by posłuchu. Te porąbane psychole są słabe na argumenty, więc podbudowują się teoretykami misesizmu-liberalizmu. Dodajmy, teoretykami sponsorowanymi przez fundacje Rockefellera, a pozującymi na niezależnych myślicieli. I wszytsko jasne. Rockefeller chciał mieć tanich roboli. Zupełnie jak Kim Dzong Il czy inny Stalin. Obrał tylko inną drogę. Zamiast 1984 przez Nowy Wspaniały Świat.

  4. Zerohero said

    Re 2

    Mundralo. Jeśli polski robotnik zarabia 2000zł, a Niemiecki 9000, to znaczy, że polskiego robotnika w pierwszym rzędzie grabi wielki kapitał a nie ZUS. Sam ZUS jest chory, ale nie jako idea. Gdyby patologie były podstawą do likwidacji instytucji, to j można by w ten sposób zlikwidować instytucję rodziny, bo np. gdzieś jakiś tatuś bije dzieci. To jest właśnie ta wasza pokrętna, oszukańcza logika.

    I nieżyczę ci łachu byś popadł w tarapaty finansowe bo jakimś kapitalistom zachciało się zwinąć fabrykę albo wycofać kapitał spekulacyjny. Kilka miesięcy bez płacenia czynszu i sru pod most z całą rodziną!

    Z drugiej strony, gdybyś tak popadł w tarapaty, to może być zajarzył, że pomoc socjalna to nie synonim pijackich melin żyjących z zasiłków co bezwstydnie próbujesz tu wmawiać.

    Z resztą tu nie chodzi o prymitywne rozdawnictwo tylko np. podział PKB jakikolwiek by nie był. Polska ma jeden z najniższych odsetków PKB przeznaczonych na medycynę. Wg. teorii liberalnych jest to optimum, bo śmiertelność na tyle niska, że gwarantuje ciągłość pracy populacji, z resztą przy kontrolowanym bezrobociu większość pracowników wie, że jest łatwa do zastąpienia. I tu jest wasz liberalny cymes pogrzebany.

  5. Aguirre said

    Odpowiem Panu choć wyzywasz mnie Pan od łachów. Po pierwsze nie jestem liberałem tylko konserwatystą i zwolennikiem wolnego rynku. Przykłady z życia znam i wiem z czym musi się borykać właściciel, który kupił kamienicę (nie żyd) i chce ją remontować bo przez 60 lat z hakiem lokatorzy z socjalu (jacy by nie byli) nie kiwnęli palcem żeby jakieś remonty w niej zrobić i swym partyzanckim działaniem doprowadzili budynek do ruiny a teraz kiedy własnym sumptem właściciel chce coś zrobić wrzucają mu kłody pod nogi i z pretensjonalnym podejściem że im się wszystko należy nie pozwalają wejść nawet chłopu do mieszkania żeby naprawił strop choć mówi im, że może im się zawalić na głowę. Tak proszę Pana wyglądało zarządzanie przez Państwo zrabowaną prywatnym właścicielom własnością. Nie obchodzi mnie ile zarabia robotnik w Niemczech jeżeli ja zarabiam na czysto np. 2 tys. i moja żona też to znaczy że mojej rodzinie zabiera się 3 tys. na Zus po to żebym później czekał 6 godz. w szpitalu na przyjęcie mojego 9 miesięcznego synka na oddział chirurgii! Ja nie chcę dawać na Zus, wolałbym te pieniądze z wypłat dać mojej mamie, która czeka ponad dwa lata na endoprotezę i prywatnie zrobione byłoby to w ciągu 2 tyg. Dlaczego Pan chce przymuszać ludzi do tego aby dawali swoje pieniądze państwu, które przeje to m in. na administrację (bo bez niej się nie obejdzie) zamiast z własnej woli dać komuś potrzebującemu np. w rodzinie. Dlaczego chce Pan państwowej szkoły, zanim przyszedł socjalizm nie było państwowego szkolnictwa. Ja np. chciałbym dać w przyszłości swoje dzieci (jak Bóg da więcej) pod wychowanie i edukację do szkoły przyklasztornej a najchętniej do Józefowa pod opiekę kapłanów z Bractwa św. Piusa X, ale tam również obowiązuje program państwowy. Nie chce żeby moje dzieci uczyły się w taki sposób w tzw. szkole laickiej (trudno żeby nie była laicka skoro jest państwowa, chyba, że zmieni się nazwę Państwa na Katolickie Państwo Polskie), póki co chcę mieć wybór czy Pan to rozumie? Pan nie rozumie tego, że im więcej Państwo daje tym więcej zabiera i tym więcej wymaga? Pozdrawiam i apeluję, żeby Pan nie obrażał adwersarzy.

  6. Marucha said

    Re 5:
    Dla Pana złem nie są sukinsyny, którzy rządzą państwem i jego agendami – dla Pana złem jest Państwo jako takie.
    Proponuję wyjazd do Somalii.

  7. Maciej said

    @ 5

    Ogólnie to chyba Pan nie rozróżnia podstawowej sprawy, czym innym jest źle funkcjonujący system ubezpieczeń społecznych który oparty jest na długu, czyli środki zabierane obywatelom idą na spłatę zobowiązań lichwiarzom – bankom komercyjnym zamiast na świadczenia, a czym innym jest zdrowy system ubezpieczeń społecznych w którym główną cechą jest SOLIDARYZM opłacania składek i świadczenia na przyzwoitym poziomie. Czekanie w kolejkach na wizytę specjalistów, jest cichą eutanazją, ten system jest na to obliczony, tak skonstruowany i nie bójmy się o tym głośno mówić lub pisać. Założenie, że jak sprywatyzujemy wszystko to będzie lepiej, jest naiwne do bólu … Chyba, że zakłada Pan, że będzie stać obywateli na to by wykupić drogie ubezpieczenie, które refunduje leczenie raka lub pokryć to leczenie we własnym zakresie. Możemy dopuścić by wybór szkoły równał się przekazaniem przez państwo tej placówce, którą wybraliśmy odpowiednich środków … Co mogłoby zrodzić zdrową konkurencję … Choć znając życie zastały by molochy szkoły w dużych miastach, małe placówki mogły by wyginąć, a nie oto chyba chodzi … Fiskalizm w Polsce jest głównym wpływem do budżetu, obywateli rabuje się by spłacać długi państwa … System świadczeń społecznych oparty na długu nie ma prawa dobrze funkcjonować, stąd głosy by go sprywatyzować … To nie jest recepta, to droga do perfidnego zawłaszczenia kolejnego obszaru w którym główną rolę powinno odgrywać państwo dzięki solidarnemu społeczeństwu … Skomlenie, że to socjalizm to jakiś abstrakt, to powinno być naturalne …

  8. Zerohero said

    Re 5

    Tak, jestem niegrzeczny, bo grzeczność mi się już jakiś czas temu wyczerpała. Kiedyś myślałem, że liberałowie jako krytycy zastananej rzeczywistości to ludzie niezależnie myślący i można z nimi pogadać. Niekoniecznie się zgodzić, ale przynajmniej sporządzić protokół rozbieżności i określić wspólnego wroga. Teraz wiem, że to są w najelpszym razie naiwni dogmatycy, których trzeba lać bez pardonu by nie zarażali chorą ideologią zdrowych ludzi. Oni nie cofają się nawet o milimetr, a fanatyzm niektórych jest wręcz porażający. Tylko komuniści mogą z nimi iść w konkury.

    W krótkim artykule jest:

    Na podstawie wspomnianego raportu Polska spośród 27 krajów członkowskich Wspólnoty Europejskiej plasuje się na ostatnim miejscu pod względem zabezpieczenia socjalnego, a przedostatnim w przypadku dostępności do usług zdrowotnych.

    I pod takim tekstem zostawia Pan komentarz mówiący wprost, że chołota z melin pijackich, darmozjady itp okradną biednego kapitalistę. Panu do szczętu rozum odebrało?

    Pańskie oburzenie i obawy są chyba na zasadzie, że wraz z postępem rewolucji zaostrza się walka klasowa – im bardziej się przykręci Polakom śrubkę, tym zagorzalsi liberałowie wypełzną spod kamieni i tym stanowczej będą wmawiać, że Polacy żyją w socjalnym luksusie.

    Po pierwsze nie jestem liberałem tylko konserwatystą i zwolennikiem wolnego rynku.

    Jak zwał tak zwał. Wolny rynek. Wolny – libero. Już na gruncie słownictwa jest liberalizm. Na gruncie semantyki też – wolny rynek to podstawa doktryn liberalizmu.

    Ja prywatnie jestem zwolennikim wolnego rynku, ale nie do obłędu. W związku z tym wolnym rynkiem i konserwtyzmem mam dwie uwagi.

    1) wolny rynek jest pewną idealizacją, która do realnego świata ma się różnie. Na wielu gruntach jest to w zasadzie hasło bez pokrycia.

    – Sieci wodociągowe, kolejowe, elektryczne – w naturalny sposób nie chcą się poddawać procesom wolnorynkowym. Bo jak? Poprowadzić np. 4 niezależne wodociągi przez miasto?
    – Wolny rynek czasem sam wytwarza monopole. np. rynek procserów do PC. Zachodzi efekt kuli śnieżnej.
    – Nie można zagwarantować przestrzegania zasad wolnego rynku na całym świecie. np. państwo X po cichu wspiera branżę lotniczą. Jeśli inne państwa postawią na „niewidzialną rękę” wolnego rynku, to X technicznie zdominuje resztę świata.
    – piewcy wolnego rynku podejrzanie rzadko podejmują temat kreacji pieniądza, kursów, kredytów…Za fasadą wolnego rynku toczą się poważne wojny walutowe. Co z tego, że nie ma protekcjonizmu, dotacji, jak jakiś bankier po cichu daje korzystne kredyty swojakom? To ci bankierzy najgłośniej walczą z protekcjonizmem, bo oni mają drukarnie euro i dolara, więc chcą by reszta świata walczyła na ich warunkach.
    – dominacha wielkiego kapitału ogranicza wolny rynek. np. inaczej gada z hipermarketem mega producent środków czystości a inaczje producent lokalny.

    Innymi słowy wprowadzanie wolnego rynku to problem optymalizacyjny. Problemy optymalizacyjne czasem nie mają rozwiązań albo mają tylko przybliżenia walczące z LICZNYMI sprzecznościami.

    Niech Pan pomyśli o maksymalizacji parametrów samochodu. Zwiększamy masę silnika, rośnie jego moc, rośnie szybkość. Ale spada ekonomia użycia, pogarsza się prowadzenie na zakrętach. To trzeba balansować, a nie stawiać na jedną kartę.

    Na przykład co innego jest wolnością gospodarczą dla hipermarketu, a co innego dla dostawcy loklanego ogórków. 99% wolnorynkowców ignoruje ten problem.

    Dla nich cały proces to funkcja liniowa jednej zmiennej. Im większy X tym większy Y.

    A to nie tak działa. Jest milion zmiennych wejściowych i milion wyjściowych. Proszę tu się pobawić w szukanie optimum. 🙂

    2) Konserwatyzmu i wolnego rynku nie można pogodzić.

    Wolny rynek oznacza wolną konkurencję, otwarcie. Zatem jeśli np. producent porno chce reklamować swoje filmy, to święte prawo liberalizmu nakazuje pozwolić na reklamy w mieście. Jak Pan zabroni, to ogranicza WOLNY RYNEK !!! Wódkę w szkolę Pan będzie sprzedawał. Penie nie. A słodkie batoniki i czipsy?

    Gdy MEGA kampania piwowarska wyniszcza lokalny browar i zamiast TRADYCYJNEGO piwa wciska swoje McPiwo, to mamy właśnie WOLNY RYNEK.

    Jeśli w wyniku wolnego rynku następuje presja na obniżenie płac (konkurencja z krajami III świata), to dzieci idą do przedszkola, a matki do pracy. To jest model konserwatywny?

    Mobilność pracowników, rozbijanie więzów rodzinnych przez wyjazdy za granicę za pracą – to jest konserwatyzm?

    I Pan chce to pogodzić???????????!!!!!!!!!!

    Bo na papierze to się da pogodzić? Bo jakiś żydowski błazen typu Fikku Mikku przedstawia się jako konslib? Kons-lib to pokręcone gó..no. Ideologiczny potworek pełen sprzeczności. Brzmi atrakcyjnie jak ktoś się głębiej nie zastanowi.

    Liberalizm i wolny rynek prowadzą tą samą drogą co komunizm.

  9. Zerohero said

    AD 8

    Do tego piwa. Chodzi mi o to, że wolny rynek powoduje McDonaldyzację kultury. Wielki kapitał ma pieniądze na reklamę, ma zachęty dla restauratorów i tym samym jego piwo a nie LOKALNE, TRADYCYJNE dominuje rynek.

    Piwo to tylko przykład. Takich przykłądów jest wiele.

    Nieogranicozny wolny rynek niszczy tradycję, wypiera ją.

    I Pan tego nie widzi?

    Wszystko zaczyna chodzić wg. jednego schematu. Panu się tylko wydaje, że jest konserwtystą. Chwaląc bez umairu wolny rynek przyłącza się Pan do rewolcujonistów, niszczycieli starego porządku.

    Pan może i ma dobre intencje, ale nie rozumie jak potężną władzą jest pieniądz, jak istotne są procesy ekonomiczne.

    Nie można oddzielić moralności do ekonomii.

  10. Zerohero said

    PS.

    Pan sobie może posyłać dzieci do konserwtywnej szkoły przykościelenej.

    A potem się okaże, że wyfruną tam gdzie praca (optymalizacje kapitalistów), a Pan pójdzie do domu starców.

    Konserwatyzm jak cholera. Made in USA. Chyba NEO konserwtyzm trockistowski.

  11. Kazek said

    Jeżeli dzisiaj wprowadzono by przepis,że wpłata na ZUS jest dowolna to pracodawcy początkowo mogliby płacić trochę więcej Jednak w perspektywie około 1 roku ten co teraz ma 2000 i opłacony ZUS miałby też 2000 zł ale ZUS nieopłacony.
    Ci co myślą ,że zarabialiby więcej gdyby ich szlachetni pracodawcy nie musieliby płacić tego przeklętego ZUS są naiwnymi idiotami.

    Sam ku.. wa byłem kiedyś „konserwatywnym liberałem” i idiotą co tak myślał.

  12. inna said

    Przepraszam czy „socjalem” nazywacie 200 zł dla menela spod budki z piwem czy może NFZ który nie wywiązuje się ze swoich założeń? A może chodzi o mieszkania socjalne,których tak naprawdę nie ma , bardziej w teorii jak w praktyce?

  13. Ad. 5

    ” Po pierwsze nie jestem liberałem tylko konserwatystą i zwolennikiem wolnego rynku.”

    – Czyli liberałem.

    „Tak proszę Pana wyglądało zarządzanie przez Państwo zrabowaną prywatnym właścicielom własnością.”

    – Nie „zarządzanie przez Państwo”, ale zarządzane przez okupantów. Państwo to dopiero będziemy mieli. Może. Ale wtedy durnie nie będą mieli głosu. Bardzo mi przykro.

  14. Ad. 8

    „Tak, jestem niegrzeczny”

    – Chrystus w świątyni też był niegrzeczny.

  15. Gość said

    Re 14
    I miał rację!

  16. Nie ma w Polsce żadnego socjalu. ŻADNEGO. To, co jest, to jest kpina, a nie socjal.

  17. Gość said

    re 16. Raczej mydlenie oczu tej sytej garstce niezorientowanych, że wszystko jest OK, żeby jak co niektórzy wiedzieli, że nie mają „luksusów” przez ten (naprawdę nieistniejący) socjal.

  18. RomanK said

    Jezeli w Polsce zarbia 2000 a w Niemczech 9000,,tzn ze w Polsce panuje niewolnictwo. Niewolniknei jest ani konserwatysta ani socjalista ani liberalem ani niczym..nie jest ,,Jest Wlasnoscia swego wlasciciela, Niewolnikiem!
    Panstwo jest tylko osoba prawna pod ktorego szyldem dziala Wlasciciel….:-))

    ROTHSCHILD POLSKA SP Z O O (KRS: 0000066358)
    ROTHSCHILD POLSKA SP Z O O
    ul. Emilii Plater 53, Warszawa
    00-113 Warszawa
    ROTHSCHILD POLSKA SP Z O O
    REGON: 014980016
    NIP: 5213011349
    KRS: 0000066358

    Członkowie reprezentacji:
    Nazwisko i imię: Funkcja lub stanowisko:
    Chwedoruk Jacek Mieczysław Prezes Zarządu

    Sposób reprezentacj: DWÓCH CZŁONKÓW ZARZĄDU DZIAŁAJĄCYCH ŁĄCZNIE.JEŻELI ZARZĄD SKŁADA SIĘ Z JEDNEGO CZŁONKA,DO REPREZENTOWANIA SPÓŁKI UPRAWNIONY JEST TEN CZŁONEK ZARZĄDU DZIAŁAJĄCY SAMODZIELNIE.
    Nazwa organu reprezentacji: ZARZĄD
    Status OPP: NIE
    Data wpisu do rejestru przedsiebiorców: 2001-12-05
    Poczta: Warszawa
    Kod pocztowy: 00-113
    Ulica: Emilii Plater 53
    Miejscowość: Warszawa
    Gmina: WARSZAWA-CENTRUM
    Powiat: WARSZAWSKI
    Województwo: mazowieckie
    Forma Prawna: SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
    Rejestr: POZYCJA KRS W REJESTRZE PRZEDSIĘBIORCÓW
    Adres WWW http://www.rotschild.com
    Email bozenna.wislocka@pl.rothschild.com

    Data aktualizacji: 2013-03-13

    » ZAMÓW PEŁNY RAPORT «
    Raport możesz kupić płacąc przez SMS, przelewem lub kartą.
    Przy współpracy z Verdict
    Pełny raport może zawierać m.in.:

    Sprawozdania finansowe
    Ocenę Kondycji przedsiębiorstwa
    Rekomendowany kredyt maksymalny
    Opóźnienia w spłatach należności

    Sprawozdania finansowe Rothschild Polska Sp Z O O opublikowane w Monitorze Polskim B:
    Numer Sprawozdanie na dzień Data wydania
    Monitor B nr 2367 z 2012r. 2011-12-31 2012-10-05
    Monitor B nr 1831 z 2011r. 2010-12-31 2011-10-04
    Monitor B nr 89 z 2010r. 2009-03-31 2010-01-13
    Monitor B nr 452 z 2009r. 2008-03-31 2009-03-19
    Monitor B nr 505 z 2008r. 2007-03-31 2008-03-31

    Klasyfikacje działalności dla Rothschild Polska Sp Z O O:
    EKD
    Instytucje finansowe (nie banki) 65.2
    Działalność pomocnicza związana z pośrednictwem finansowym, z wyjątkiem ubezpieczeń 67.1
    Działalność pomocnicza związana z pośrednictwem finansowym 67.13

    SIC
    Pośrednie banki inwestycyjne 61599902
    Bankierzy inwestycyjni 62110202
    Usługi finansowe 73890900

    Dane EKD i SIC nie są aktualizowane i mogą być nieaktualne.

    Wpisy archiwalne w KRS dla podmiotu Rothschild Polska Sp Z O O, o numerze 0000066358:
    Data
    2013-01-14 2012-08-20 2011-09-16 2009-03-23

  19. Rysio said

    Ja się tak nie bawię – gajowy wymazuje moje wpisy.

    Jak się to jeszcze raz powtórzy to zabiorę moje zabawki i pójdę się bawić do innej piaskownicy.

    😦

  20. Marucha said

    Re 18
    No widzita, tłumoki, socjal-komuniści!
    Za PRL-u to nikt nie mógł nawet marzyć, żeby Rothschild założył w Polsce jakąś Spółkę zoo.

  21. Marucha said

    Re 19:
    Dla Pańskiego dobra.
    Ludzie pomyślą, że pisze Pan trochę mniej, ale za to mądrzej.

  22. Józef said

    Dzięki Panie Zerohero za wyjaśnienie, na czym polega potworek zwany ”koserwatywny liberał”. Sprzeczność nazwy ze zdrowym rozsądkiem.
    Swoja drogą, czego to żydostwo nie wymyśli na przynętę.

  23. Zerohero said

    Re 11, Kazek

    Ma Pan rację. dodam jeszcze, że gdyby wprowadzić liberalny raj, poza składkami ZUS na barki obywatela spadłoby łożenie min. na prywatną szkołę. Za każde dziecko z osobna. Nie ma w opowiastkach liberałów mechanizmu gwarantującego wzrost płac. Oni tylko wmawiają, że będzie bum gospodarczy, cud i płace wzrosną. A niby czemu? Zwiększy się tylko rentowność montowni w Polsce – a więc zwiększy się zysk inwestora, który w formie dywidendy wylatuje za granice. Stada głodujących analfabetów snujących się bez celu – tak może wyglądać połowa narodu w takim raju.

    Jako młody i głupi też byłem konserwatywnym liberałem. 🙂

    Re 14, Krzysztof M

    Bardzo dobry przykład, ale mnie trochę onieśmiela. W każdym razie nerwy puszczają gdy po raz 1000 słyszy się te same zgrane płyty. I tu jeszcze były kpiny, że „czerwony sztandar” itp. czyli z ludzi domagających się uczciwej dystrybucji zysków generowanych przez kraj robi się zbójecką bolszewię. Podłość!

    Wracając jeszcze do Pana adwersarza.

    Czerwone sztandary i na barykady razem ze związkowcami wprowadzimy innowacyjność i nowoczesne technologie. Liberalne, kapitalistyczne ku… nie się z tego kraju wynoszą pracę da nam państwo

    Pan ulega mitowi, że jak się przyciśnie pętle narodowi, to jakieś mityczne oszczędności wejdą w nakłady na technologie.

    Proponuję porównać Polskę do Szwecji. (samą gospodarkę).

    W Szwecji jest bardzo wysoki socjal, jeden z najwyższych na świecie. Jednocześnie nakłady na badania i rozwój, konkurencyjność gospodarki, liczba patentów na milion mieszkańców – też jest w czołówce świata. Liczba patentów jest KILKASET razy większa niż w Polsce.

    Z drugiego bieguna mogę pokazać mnóstwo krajów „liberalnych”, gdzie podatki są niskie, socjal żaden, a gospodarka nie istnieje. A choćby Ekwador czy inne Peru do którego chciał uciekać liberał, syjonistyczny psychopata Cejrowski.

    Jak to jest, że Niemcom opłaca się socjal i jednocześnie mogą na całym świecie opychać produkowane w Niemczech BMW?

    Natomiast w Poslce socjalu nie ma, pensje są 5 razy niższe, a nie opłaca się kompletnie nic?

  24. Zerohero said

    Re 22, Józef

    Nie ma za co. Sam tyle lat tkwiłem w błędzie a to takie proste. Wystarczy zauważyć, że obyczajowość i ekonomia są nierozerwolne. Nie można np, popierać rodziny i jednocześnie promować wolnej amerykanki na rynku pracy, bo migracje zarobkowe rozwalą każdą rodzinę.

    No, ale jak Mikke założy muszkę, pożartuje z homosiów, pogrozi lewakom, to zaraz robi się „konserwatywnie”. To taki bardzo powierzchowny konserwatyzm.

    Niestety popłuczyny UPR z równym powodzeniem jak za konserwę robią za narodowców. To tacy „narodowcy” co by na licytacji sprzedali pół Polski – bo pieniądz nie ma ojczyzny. Czemu narodowcy? A bo mówią, że nie lubią UE, chodzą na 11 listopada itd. Tanie chwyty.

  25. Rysio said

    re 20 Bo wtedy wszystko było pod kontrolą parchów moskiewskich.

  26. Rysio said

    re 21. No proszę i do czego to doszło?

    Gajowy nie mógł z Rysia zrobić durnia, to teraz cenzurą chce z niego zrobić mędrca.

    🙂

    Durnia to Rysio sam z siebie co i raz robi bez niczyjej pomocy 😉 Admin

  27. inna said

    ha ha – kapitalizm,liberalizm – ja jestem odmiennego zdania.Patrząc na filmiki propagandowe o życiu „plemion w dżungli” – tylko współdziałanie w grupie daje szansę przetrwania,osamotnione jednostki nie mają szans na przetrwanie.Inną sprawą tez jest,że w/w – za „centrale” mają mądrych i odpowiedzialnych osobników! Inny by w takich warunkach został zrzucony z tronu i zdyskredytowany.Ani kapitalizm ani socjalizm nie są”systemami” doskonałymi – mądrość polega na tym aby z jednego i drugiego „wyciągnąć” to co najlepsze i wdrożyć w życie aby żyło się lepiej – nie tylko im,ale i nam – Pozdrawiam :)))

  28. Ciek said

    @Gajowy
    „A liberalne k*** wciąż bredzą o jakimś “socjalistycznym państwie opiekuńczym” – admin”

    Wie Pan, w analizie wykonania budżetu państwa za rok 2011 autorstwa NIK (http://www.nik.gov.pl/plik/id,3961.pdf) widzę informację, że wydatki bieżące sektora finansów publicznych w 2011 r. to 573,3 mld zł, z czego wydatki socjalne 242,7 mld zł (str. 161). Dla mnie to sporo, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że z nich nie korzystam, natomiast pałką komornika i poborcy skarbowego wymaga się ode mnie, bym na nie łożył, co się oczywiście odbija na mojej rodzinie i niezbyt mnie podoba. Co więcej uważam takie przymusowe miłosierdzie wymuszane batem za sprzeczne z wyznawanymi przeze mnie wartościami, które, proszę sobie wyobrazić, mają dużo wspólnego z chrześcijaństwem.

    W ogóle, co do tego socjalizmu, który jest ale go nie ma (albo go nie ma ale jest, nie wiem, nieważne) to sobie skojarzyłem, że kiedyś Afryce powstało państwo o nazwie Liberia, którego ustrój miał być wzorowany na USA (z tego co pamiętam to skopiowano konstytucję USA). W USA się to udało jako tako, w Liberii natomiast zupełnie nie. Być może z tym socjalizmem jest tak samo – to nie tylko (o ile w ogóle) kwestia odpowiednich zapisów, ale mają tu znaczenie też inne czynniki, które mogą sprawić, że w niektórych miejscach to jako tako działa, natomiast w innych przy teoretycznie takich samych uregulowaniach, zupełnie nie.

  29. Aguirre said

    ad6) Ja nie jestem anarchistą tylko monarchistą i dlatego złem nie jest dla mnie Państwo jako takie, złem jest dla mnie i wierzę, że dla naszego narodu również państwo socjalistyczne. Co do innych komentarzy proszę poczytać Prace Erika von Kuehnelt-Leddihna. Panowie nie wiedzą tego, że właśnie wielkim korporacją zależy na tym aby państwo ingerowało w gospodarkę, a za ich pieniążki jest wprowadzane ustawodawstwo, które uderza w drobnych przedsiębiorców mogących stworzyć konkurencję dla molocha?. Drobny przykład to tanie busiki, który wyrzuciły z rynku molocha o nazwie PKS, który nie potrafił się dostosować do potrzeb klientów. Ludzie wolą jechać małym, szybkim busem za 3zł który zatrzyma się wszędzie gdzie się poprosi, niż dużym PKS za 7zł. i tyle, prosta sprawa. A kierowcy z upadłego PKS jako bardzo doświadczeni mogą albo sami założyć firmę albo zatrudnić się u małych przewoźników. Dzięki temu można jechać tanio i szybko na krótkich trasach. Przez cały czas odnosicie się do Panowie do wielkiej finansjery a ja mam na myśli każdego Polaka, który może swobodnie założyć firmę i każdego Polaka, który jako dobry fachura może zatrudnić się w takiej firmie a jak go zwolnią to zatrudnić się w innej. To nie znaczy, że musi jechać za pracą do Chin, to znaczy, że jeżeli koszty pracy w Polsce się zmniejszą to będziemy mogli być wobec Chin konkurencyjni. Ludzie chcą kupować Polskie produkty tylko ich produkcja musi się opłacać. Nie może być tak, że Pan zakładając fabrykę np. mydła musi zapewnić pracownikowi ubezpieczenie za 1000, naświetlenie z luxami wg wyśrubowanych norm, pięć umywalek na 15 osób, 10 toalet, a wszystko wg wymysłów sanepidu, strażaka, norm budowlanych, przepisów, procedur, zapewnienia stanowisk do parkowania, odpowiednich odległości okien w elewacji i ich wielkości itp. co stworzy olbrzymie koszty inwestycji na samym starcie i jak tu być konkurencyjnym wobec globalistycznego molocha korporacyjnego, którego na spełnienie tych wszystkich wyśrubowanych norm stać bez żadnego problemu. To dlatego są monopolistami bo nie może powstać wobec nich żadna konkurencja w tych warunkach, które zgotowały nam przepisy państwowe.
    Ja rozumiem, że utrata pracy może bardzo frustrować ale kierowanie swego niezadowolenia wobec ludzi bogatych nie jest dobre, bo ludzie bogaci dają pracę nie biedni. Takie myślenie zostało wykorzystane przez ideologów komunistycznych aby zniszczyć „burżuazję”. Niezadowolenie grup społecznych jest i będzie nadal wykorzystywane przez nich jako narzędzie do rozbijania pozostałości tradycyjnego świata aby stworzyć globalną tyranię. Dlatego chodzi o to aby pogłębiać więzi rodzinne, sąsiedzkie tworzyć lokalne wspólnoty najlepiej przy miejscowych parafiach do tego państwo socjalistyczne nie jest potrzebne a raczej sprzyja rozbiciu tej wspólnoty, gdyż uzależnia od siebie społeczeństwo poprzez różnego rodzaju rozdawnictwo ale zawsze chce coś w zamian.
    To czego Panowie oczekujecie to heglowska koncepcja państwa omnipotentnego, które chroni, daje, zabiera decyduje zastępując tym samym tradycyjna rolę rodziny, kościoła małych wspólnot lokalnych. Dlatego właśnie jako konserwatysta nie mogę się zgodzić na to, żeby Państwo decydowało za mnie i moją rodzinę co i jak mam robić, nawet jeśli kierują nim dobre intencje, a jak wiadomo nimi piekło jest wybrukowane. Nie da się stworzyć takiego państwa złożonego z idealnych jednostek nakierunkowanych tylko na dobro wspólne, bo 1) nie da się wszystkich zadowolić 2) jesteśmy spaczenie grzechem pierworodnym co z automatu implikuje pokusę wszelkiego rodzaju matactw na szczeblach decyzyjnych dlatego nie pomoże tutaj wymiana sku… na naszych ludzi Panie Gajowy, bo to nic nie da. Podejście Państwa wynika z błędnego założenia antropologicznego wam wydaje się, że jeżeli zastąpicie rządzących Polską swoimi ludźmi to już wszystko będzie git, zmienicie ustawodawstwo i oni zaczną wszystko regulować tak żeby nie zaistniała żadna możliwość popełnienia błędu to jak myślicie czym to się skończy? Totalitaryzmem no bo co będziecie sprawdzać czy ktoś jest, żydem, Niemcem, Rosjaninem czy Polakiem do np. 4 pokolenia, następnie wyrzucicie z kraju tych, którzy wam nie pasują. zabierzecie majątki bogatym, zablokujecie konta, przegnacie bankierów, narzucicie budowę polskich fabryk, stworzycie kraj robotniczo-chłopski bez posiadaczy itd. ..to już było, ten eksperyment się nie mowiódł z tym, że nie było to w Polsce.
    Pozdrawiam i życzę nadziei i sił dla tych, którzy stracili pracę ażeby przekwalifikowali swe myślenie i zaczęli działać, najlepiej wspólnie do cholery chyba są jeszcze ludzie w tym kraju, którzy mogą wam pomóc.
    Defetyzm może przerodzić się w nieszczęście.

  30. inna said

    Wspaniały przykład,który Pan podał z tymi busikami 🙂 U nas też zrobiła się firma konkurencyjna z busikami i jest chyba nawet tańsza o 20 gr. od komunikacji z naszych podatków – jednak ten prywaciarz/ kapitalista zapomniał zupełnie o osobach kalekich poruszających się na wózku i matek z dziećmi w wózku – generalnie ma to w nosie on swoje zarobi :)) i nie czuje potrzeby aby swoje busiki dostosowywać do potrzeb wszystkich ludzi :)) Stan tych busików też pozostawia wiele do życzenia – aż się czasami zastanawiam jakim cudem dopuszczane są do ruchu drogowego?Tylko fakt faktem ludziska nie zwracają na to uwagi – Ci zdrowi i tym co się spieszy za wszelką cenę.Mnie osobiście nie drażni za-sponsorowanie domów dziecka czy osób okresowo niezdolnych do pracy – bo liczę się z tym,że i kiedyś mnie się to może przydarzyć lub moim dzieciom.Drażni mnie natomiast sponsorowanie nieudaczników,pasożytów jakich mamy w rządzie,bo płacimy im właśnie wielką kasę za nic nie robienie i głupotę.W normalnych,zdrowych państwach za taką politykę gospodarczą,ekonomiczną itp. zostali by postawieni nawet nie pod trybunał tylko pod osąd ludzi którym to zafundowali – dlaczego się tak jeszcze nie stało? I jeszcze raz niezmiennie – nie ma systemu doskonałego,ten kto tak twierdzi jest po prostu fantastą i tyle w temacie.

  31. żyrafa said

  32. Marucha said

    Re 28:
    Powiedział Pan istotną rzecz: to, jaki ustrój pasuje w danym kraju, w dużej mierze zależy od charakteru narodowego, od mentalności ludzi.

  33. revers said

    Ad 29,30 z tym busikiem to bylo tak jak w katastrofie drogwej z przed kilku lat, gdy chyba 19 osob chcialo tanio dojechac na zbieranie jablek u doboczyncy kapitalisty i nikt zywy nie dojechal.

  34. Zerohero said

    Re 30, Inna

    Busiki to fajna samooptymalizująca się sieć. Niestety kiedyś w Zakopcu busiarz mnie wyprosił z wozu, bo pojawiło się więcej chętnych na inny kierunek. Busy są wygodne, ale nie można polegać na tej formie komunikacji.

    Natomiast w Wielkiej Brytanii musieli się wycofać z prywatyzacji kolei, bo prywaciarz drenował zyski i nic nie inwestował w bezpieczeństwo.

    Takie przygłupy jak Mikke postulują nawet likwidację BUS pasów, bo bus pasy nie pasują ideologicznie do liberalizmu. WOLNOŚĆ to spędzanie godzin w korku złożonym z PRYWATNYCH samochodów :). Dla niektórych poyebów transport publiczny nosi już znamiona NWO :). To są po prostu ludzie, którzy na niczym się nie znają, nie pomyślą np. o organizacji ruchu, tylko wszytsko traktują przez pryzmat ideologii.

    Re 29, Aguirre

    Nie może być tak, że Pan zakładając fabrykę np. mydła musi zapewnić pracownikowi ubezpieczenie za 1000, naświetlenie z luxami wg wyśrubowanych norm, pięć umywalek na 15 osób, 10 toalet, a wszystko wg wymysłów sanepidu, strażaka, norm budowlanych, przepisów, procedur, zapewnienia stanowisk do parkowania, odpowiednich odległości okien w elewacji i ich wielkości itp.

    Jeśli przesadzone, to to nie ma żadnego związku z wydatkami socjalnymi. To wtedy jest regulacja, biurokracja i swobodna twórczość urzędników. Był natomiast przypadek spłonięcia żywcem setki robotników w Bangladeszu, bo pracodawca ich mieszkalną szopę zamykał na klucz od zewnąrz .

    Tak więc te pogardzane przez Pana regulacje nie są w 100% bezzasadne!

    A próbował Pan z pełnym pęcherzem nie szczać przez bite 4 godziny, bo jaśnie Pan chrabia pracodawca nie przewidział szczania? Nie? To o czym mowa?

    A może panu się marzy zamykać pracowników na klucz? Bo narzeka Pan na ubikacje w firmie, a już beznadziejne przepisy VAT jakoś Pana nie wnerwiają…

    Poza tym Pan po raz kolejny posługuje się nieuczciwymi generalizującymi sztuczkami. Proszę sobie wyobrazić lewaka chcącego wymordować przedsiębiorców bo jakiś tam przedsiębiorca naruszył zasady BHP. Pan to robi nagminnie, tylko po drugiej stronie barykady.

    Za dużo norm budowlanych? Wywalmy je wszystkie! Tak Pan sugeruje. Ma Pan choćby minimalne pojęcie o budownictwie?

    re 28, Ciek

    że wydatki bieżące sektora finansów publicznych w 2011 r. to 573,3 mld zł, z czego wydatki socjalne 242,7 mld zł (str. 161). Dla mnie to sporo, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że z nich nie korzystam,

    1) Setki tysięcy lewych rent to jest formalnie wydatek socjalny, ale nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem socjalnym. Emerytury dla SB też. Przerost administracji w urzędach pracy też wpada w kategorię „wydatki socjalne”. Natomiast nakłady na oświatę i medycynę są żenująco niskie – a to jest fundament bezpieczeństwa socjalnego.

    2) „zwłaszcza biorąc pod uwagę, że z nich nie korzystam” – a to ciekawe. Nie wiem co w tym raporcie jest uznane za wydatek socjalny, ale np. karetka pogotowia podpada pod „socjal”. Pan taki pewien, że obejdzie się bez?

    Poza tym np. właściciel firmy komputerowej może być bogaty, „nie korzysta”, ale znajduje tanich programistów po dziennych studiach inżynierskich. Czemu nie poszuka ich w Ekwadorze albo Somalii? Liberalne cwaniaczki „nie korzystają”. W swoim memaniu to takie Zosie Samosie. 🙂

    Re 27, Inna

    I dobrze Pani patrzy. Człowiek jest istotą społeczną. Jest tzw. dobro prywatne i dobro wspólne. np. biblioteki podpadają pod dobro wspólne. Liberałowie to dzicz, która bibliotek nie potrzebuje, ewentualnie liczyłaby, że jakiś Solorz albo Gudzowaty je sfinansuje. No…Gudzowaty rzucił 30 milionów na pomnik tolerancji w Jerozolimie. Można się więc przeliczyć.

  35. inna said

    >>>> Natomiast w Wielkiej Brytanii musieli się wycofać z prywatyzacji kolei, bo prywaciarz drenował zyski i nic nie inwestował w bezpieczeństwo <<<<<
    W Polsce doszło do podobnego paradoksu – większość szkół o profilu kolejowym została zlikwidowana – konsekwencją tegoż wyczynu jest deficyt tychże pracowników,między czasie dawne PKP zostało rozbite na dwie frakcje / konkurencja / i teraz zamiast przewoźnicy inwestować np. w unowocześnienie taboru – podbijają wzajemnie pensje pracowników.Niech to będzie przestrogą dla zwolenników totalitaryzmu jakiegokolwiek"systemu" – pozdrawiam :)))

  36. GW said

    No, a Owsiak?

  37. Zerohero said

    Wiem, że Mikke nie jest sam, ale dla 90% liberałów, zwłaszcza młodzieży, to autorytet.

    Ten KONS – LIB uznał, że konserwatyzm nakazuje mu bronić emerytur SB. Bo są to prawa nabyte. A jak przesunięto wiek emerytalny, to gdzie był Mikke?

    To bardzo ładnie pokazuje czym jest ta ideologia. Tylko podkładką pod okradanie ludzi z owoców ich pracy.

    Bo przecież nie chodzi o to, że jakiś 25 letni naiwny palant zaczytany w Misesie nie będzie płacił podatków na „darmozjadów”. Tu chodzi o przekonanie ludzi, że WIELKA KORPO może zapłacić góra 2% zysku, a cały zysk wywieźć za granicę – oczywiście płacąc polskiemu robotnikowi max 1/5 tego co na zachodzie. Po to jest ten liberalizm. Jako znieczulający narkotyk. Tak samo działął komunizm. W teorii raj dla robotników, a do robotników strzelano.

  38. 25godzina said

    @ Żyrafa (31)

    Myli Pani diw sprawy: normalny czyli wolny od biurokratycznych, prawnych, mafijnych czy etnicznych (bo przecież Polak ma lepsze warunki założenia przedsiębiorstwa – choćby jednoosobowego – w Anglii czy Irlandii niż w Polsce, a taki np Żyd w zasadzie nigdy tutaj nie bankrutuje) barier rynek (co nazywał się liberalizmem gospodarczym) z liberalizmem w sensie cywilizacyjnym i kulturowym.

    Na jednym z wykładów, na koniec podczas pytań z sali mówił o tym ks. Karol Stehlin.

  39. Aguirre said

    Ad 38) no właśnie!

  40. Aguirre said

    ad Zerohero
    Ani razu nie wspomniałem o Korwinie bo w wielu kwestiach się z nim nie zgadzam. To nie konserwat.-liber. wymyślił emerytury dla SB-eków tylko Korwin i tu z całą pewnością się z nim nie zgadzam. Zamykanie ludzi pod kluczem przez pracodawcę i brak możliwości skorzystania podczas pracy z toalety to prawie niewolnictwo. Wtedy się u niego zwalniam i idę do innej pracy, którą oferuje rynek. Taką sytuację miała moja znajoma wydzielano jej papier toaletowy – kompletne chamstwo, ale to wynika z całkowitego braku moralności pracodawcy nie z tego, że jest kapitalistą. Człowiek zły niezależnie od systemu będzie zły ale w złym systemie jeszcze gorszy. Wypadki się zdarzają to prawda ale absurdy związane z przepisami bezpieczeństwa to też inna sprawa. Przecież nikt mnie nie zmusi żebym pracował dla człowieka, który traktuje mnie jak bydlę i taki facet nikogo nie zatrudni dopóty dopóki nie zrozumie, że musi szanować pracownika i że będzie mu zależało na tym aby go zatrzymać u siebie ze względu na doświadczenie i jego kwalifikacje. Nie narzekam na ubikację w firmie, szczerze powiedziawszy korzystam ze wspólnej dla całego piętra w dużym pofabrycznym budynku, w którym znajduje się biuro i muszę do niej łazić długim korytarzem i nie przeszkadza mi to. Przepisy VAT też mnie wkurzają, czasem człowiek nie zdoła wszystkiego co go wkurza opisać, choć mój wpis i tak już był przydługawy:) Jakieś tam pojęcie o budownictwie mam i wiem, że gdy chcę budować budynek to nie chcę żeby się zawalił a odpowiedzialność za to bierze konstruktor. Jestem zwolennikiem tworzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego przez gminy, które będą określały wszelkie warunki zabudowy i zagospodarowania bez potrzeby składania wniosków o wydanie pozwolenia, na które czeka się przy dobrych wiatrach 2 miesiące. Z karetki mam nadzieję że nie będę musiał korzystać ale jeżeliby tak musiało być to zapewni mi ją ubezpieczyciel teraz i tak nie można się na nią doczekać choć płacimy składki. Poza tym nikt nie mówił, że nie będzie Pan mógł się ubezpieczyć w ZUSie, tylko dlaczego mnie się do tego przymusza! Jeśli chodzi o tzw. bezpieczeństwo socjalne to jest to tak szeroko pojęte określenie, że włożyć w nie można wszystko łącznie z dofinansowaniem aborcji czego chce Palikot. Środki antykoncepcyjne też sponsorujemy z naszych kieszeni w ramach bezpieczeństwa socjalnego. Antykulturę też sponsorujemy, media też, wspaniałą służbę zdrowia też, budowę dróg też, kolej też, szkoły też w gruncie rzeczy dla Pana to nie jest problem, tylko to, że dajemy na to za mało. To ja dziękuję za takie usługi, nie chcę wolę sam wybrać kto i jak będzie uczył moje dzieci, kto i jak będzie mnie i moją rodzinę leczył, jak nie będę jeździł koleją to nie będę musiał na nią płacić (choć od dziecka kocham pociągi). Ja chcę mieć wpływ na wydawanie moich pieniędzy i myślę, że wielu ludzi też tak chce.
    Niech Pan spróbuje założyć w tym państwie firmę i zacząć coś robić i przeliczy ile nakładu kosztów musiał będzie Pan włożyć na początek nie wiedząc czy firma się rozwinie.

  41. Zerohero said

    Proszę Pana:

    „Zamykanie ludzi pod kluczem przez pracodawcę i brak możliwości skorzystania podczas pracy z toalety to prawie niewolnictwo. Wtedy się u niego zwalniam i idę do innej pracy, którą oferuje rynek. „

    A jak nie oferruje? Pomyślał Pan o tym? U was to wszystko tak pięknie teoretycznie działa. „rynek” np. oferuje lepszą pracę. Nic tylko się zwolnić i poszukać jeszcze lepszej pracy. Pan pracodawca oferuje takie a nie inne warunki, bo właśnie rynek pracy na to pozwala. Ponad milion Polaków wyemigrowało za pracą. Do tego doprowadził „rynek” – do strat porównywalnych tylko z wojną!!!!!!!!

    Ale nie w tym rzecz. Wy wierzycie, że jak się zastosuje reżim wobec ludności, to poczynione oszczędności pozwolą na inwestycje, akumulacje kapitału i odbicie się od dna. To nie jest prawda. Źle rządzony kraj może na całe pokolenia zamienić się w rezerwuar taniej siły roboczej bez żadnego socjalu i perspektyw.

    W rzeczywistości jedyną ucieczką jest:

    – sprawny system kreacji pieniądza
    – ucieczka w zaawansowane technologie
    – narodowa własność przemysłu (tzn. większość firm własnością tubylców)
    – umiarkowany protekcjonizm względem państw niekompatybilnych: np. zbyt biednych i mogących przez to wyssać miejsca pracy, dajmy na to w przemyśle tekstylnym.
    – unikanie zbędnych wydatków państwowych (korupcja, wystawność, dotacje dla „artystów”)

    a nie cięcia socjalne!

    Cięcia socjalne to był chleb powszedni PRL. Źle zaplanowali kredyty, spętali gospodarkę ograniczeniami doktrynalnymi, i żeby spłacać długi musieli ogołacać rynek wewnętrzny z dóbr konsumpcyjnych – musieli e eksportować za wszelką cenę.

    Cięcia socjalne były w ZSRR lat 30 gdy konfiskowano zboże, ludzie umierali z łodu, zboże sprzedawano USA, a USA buowały Stalinowi przemysł zbrojeniowy. Jednocześnie u siebie likwidowały klasę farmerów, bo zarzucały rynek tanim zbożem.

    TO JEST TEN PAŃSKI RYNEK W PRAKTYCE. Ludobobójcy.

    Teraz mamy podobny ustrój. Polskę ogołaca się z wszelkiego kapitału, bo zysk płynie na zachód. Żaden bank nie da Panu kredytu na poważną działalność, bo te banki są powiązane z centralami na zachodzie i nie chcą sobie w Polsce robić drugiej Korei Południowej.

    Tak jak w PRL jesteśmy narodem parobczaków bez perspektyw.

    **************

    APELUJĘ DO PANA o zastanowienie się czemu Polska – kraj z 5 razy niższymi zarobkami (łącznie z mitycznymi kosztami pracy) nie zmasakruje ekonomii takich Niemiec albo Francji.

    APELUJĘ DO PANA o zbadanie spraw:

    Romana Kluski (Optimus)
    Malmy (makarony)
    Adaxa
    itp.

    i zastanowienie się co rozwaliło te firmy. Socjal czy mafia. Wydatki socjalne to jest odwracanie uwagi. Poza tym takie rzeczy jak np. dopłaty do podręczników dla rodzin których na to nie stać, i jakieś podstawowe leczenie dla każdego obywatela powinny być celem do którego się dąży a nie celem opluwania, kpin i dyksredytacji !!

    Mam powyżej uszu słuchania chłopków roztropków, którzy nie chcą solidarności bo są TACY niezależni. Ludzie oddają honorowo krew, zapisują się do banku szpiku, na wojnie oddają życie, a tu takie coś….panowie niezależni, Zosie Samosie. Smutne! 😦 Przecież tu nie chodzi o ograbienie „bogatych” i wyrównanie w 100%, ale minimum gry zespołowej. Wy się licyutujcie nawet wobec minimum, nawet pod tekstem informującym, że wydatki w Polsce są wyjątkowo niskie, twierdzicie, ze są za wysokie.

  42. Zerohero said

    Och….

    Z karetki mam nadzieję że nie będę musiał korzystać ale jeżeliby tak musiało być to zapewni mi ją ubezpieczyciel teraz i tak nie można się na nią doczekać choć płacimy składki.

    Jak trzepnie Pana ktoś na ulicy, Pan straci przytomość, to jaki ubezpieczyciel ruszy zad? Jaki ubezpieczyciel sfinansuje ratownictwo, straż pożarną, oddziały OIOM? Zanim pojawi się prywatny ubezpieczyciel, to Pan umrze na ulicy w zgruchotanym wozie.

    Z resztą te Pańskie ubezpieczenia to są właśnie wydatki socjalne! Nawet gdy Pan się prywatnie ubezpieczy, to jest to wydatek socjalny. Proszę patrzeć elastycznie.

    Panu po prostu chodzi o to by Pan osbiście pokrywał 100% tych kosztów, a np. taki Siemens Polska, Fiat AUTO POLAND, Auchan, Orange itp. NIC. Zero. Mimo, że korzystają z ludzkich zasobów, z infrastruktury, ze straży pożarnej, ochrony policji itp. Płacą ludziom 5 razy mniej niż na zachodzie, podatków NIE PŁACĄ PRAKTYCZNIE WCALE. Jest to kradzież, którą liberałowie odwracają o 180 stopni wmawiając, że podatki zawsze i wszędzie sa kradzieża. I tak ze zodzieja robią uciskanego. Bezczelność.

    Albo Pan jest bezdennie naiwny albo sobie marzy, że sam będzie miał kiedyś wielką korporację i skorzysta z dobrodziejstw tego systemu, gdzie ciężąr utrzymania państwa leży na barkach pracowników.

  43. Ad. 19

    ” pójdę się bawić do innej piaskownicy.”

    – Yes! Yes! Yes!

  44. Ad. 23

    „Nie ma w opowiastkach liberałów mechanizmu gwarantującego wzrost płac. Oni tylko wmawiają, że będzie bum gospodarczy,”

    – Dobrze mówią. Gospodarka zrobi bum. Wielkie BUUUM!

  45. Marucha said

    Re 44:
    Nie jest mi znany ŻADEN kraj na świecie, który dorobił się bogactwa na „wolnym rynku”, za to mogę pokazać przynajmniej kilka, które się dorobiły na jego rozsądnym kontrolowaniu.

  46. Ad. 29

    „Drobny przykład to tanie busiki, który wyrzuciły z rynku molocha o nazwie PKS, który nie potrafił się dostosować do potrzeb klientów. ”

    – Bzdura. PKS był tak kierowany przez właściciela, żeby nic nowego, dobrego w PKS się nie urodziło. To nie sprawa samego PKS, a właściciela, który był anty-gospodarzem. Można to porównać z rolnikiem, który po żniwach podpala własną stodołę.

  47. Ad. 29

    „kierowanie swego niezadowolenia wobec ludzi bogatych nie jest dobre, bo ludzie bogaci dają pracę nie biedni.”

    – Bardzo proszę! Niech bogaci pracy nie dają! Niech sam pracują!

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: