Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    AlexSailor o Rosyjska agencja regulacyjna z…
    Zerohero o O tych, którzy się na niemieck…
    corintians o O tych, którzy się na niemieck…
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    Yagiel o Wolne tematy (09 – …
    minka o Czterech pancernych i Ukr…
    Szczepan Zbigniewski o Trucie kurczaków w USA?
    Boydar o Wolne tematy (09 – …
    Peryskop o Wolne tematy (09 – …
    Mafiozi przestępczeg… o Wojna nie rozpoczyna się od cz…
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    Listwa o Wolne tematy (09 – …
    UZA o Czterech pancernych i Ukr…
    okon o Rosyjska agencja regulacyjna z…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

Konfrontacja pastorki-lesbijki z biskupem Oslo

Posted by Marucha w dniu 2013-04-24 (Środa)

Od Redakcji: Publikujemy poniższą skandalizującą opowieść, bo jest to kolejny przykład aberracyj, do których prowadzić musi nieubłagany postęp. Surowa, protestancka mentalność, która nie była oparta na autentycznym nauczaniu Kościoła Chrystusowego, lecz którą tak często stawiano za wzór katolikom (jacy powinni być i jak powinni się zreformować), upadła w konfrontacji ze „światem” – domeną xięcia ciemności.

Dziś najzupełniej poważnie można prowadzić na łamach prasy debaty o tym, czy chrześcijańska wspólnota religijna powinna otworzyć się na grzechy najsurowiej potępione w Piśmie Świętym oraz czy jej zwierzchnikami mogą być ludzie przez kilkadziesiąt lat oddający się grzechom przeciw naturze.
Co na to król Harald V jako zwierzchnik Kościoła państwowego?

Pierwsza pastorka-lesbijka Norwegii stwierdziła, iż ma dość „homofobicznych” oficjeli kościelnych i nie chce, by biskup1 Ole Chrystian Kvarme był jej duszpasterzem. Pastorka Hilda Raastad powiedziała gazecie „Aftenposten”, że pragnie wyrzec się święceń oraz zrezygnować z posługi po latach zmagań o akceptację ze strony Kościoła Norwegii.

Hallgeir Elstad, profesor historii Kościoła na wydziale teologii Uniwersytetu w Oslo, określił rezygnację Raastad mianem historycznej. Stwierdził, iż sytuacja, w której wyświęcony pastor prosi o zwolnienie, jest niezwykłą rzadkością.

O ile mi wiadomo, coś takiego nigdy się wcześniej nie zdarzyło — powiedział Elstad „Aftenposten”. To pokazuje, jak rozgniewana jest Raastad tym, że państwowy Kościół postrzega jej trzydziestoletni związek z Julią Hass jako problem.

Obie panie wybrały się w góry do Beitostølen, by spędzić tam Wielkanoc. Święto to, jak oznajmia Raastad, to czas miłości i współczucia, toteż jest to odpowiednia chwila, by wyrazić publicznie swoją frustrację.

Nie mogę reprezentować Kościoła, gdzie niektórzy nadal wykluczają, zamiast przygarniać — wyjaśniła, dodając, iż nie może być pastorką w Kościele, który nadal nie jest w stanie ocenić, czy ona i jej partnerka mogą się pobrać.

Raastad sprzeciwia się także formułowaniu ogłoszeń o naborze na wolne posady pastorskie, które sugerują, że w procesie ewaluacji kandydatów może być uwzględniony ich stan cywilny. Stwierdziła też, że bycie osądzanym przez zwierzchników oraz podnoszenie mojego związku do rangi problemu teologicznego jest dla niej ciężarem. Uważa ona, że Kościół powinien być bardziej otwarty i akceptujący.

Dodała też, że uważa rzekomą homofobię zwierzchników kościelnych za grzech. Lokalny Kościół nie może wykluczać ludzi ze względu na ich kolor skóry czy narodowość — wskazała — a zatem nie może też nikogo wykluczać ani osądzać na podstawie tożsamości sexualnej.

Kvarme wyjaśnił, iż nie przeczytał jeszcze listu rezygnacyjnego Raastad, więc nie uważa, by jakikolwiek komentarz był w tej chwili naturalny. Na pytanie, czy do ogłoszeń o nabór pastora wprowadzone zostaną jakieś zmiany, Kvarme odpowiedział, że nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Dodał też, że skontaktuje się z Raastad i uważnie wysłucha, co ma do powiedzenia.

Islandzka biskupka Agnes Sigurdardottir, ma dwoje dzieci, których ojcem był jakiś pan Hanne, ale nigdzie nie ma żadnego śladu po jakimś mężu, nawet w oficjalnym CV, gdzie są wymienione dzieci i rodzice z imienia, nazwiska i zawodu.

Opracowanie: Dawid Świonder

Na podstawie: http://www.newsinenglish.no/2013/03/27/lesbian-pastor-confronts-bishop/

1 Nie twierdzimy, rzecz jasna, że pan Kvarme jest prawdziwym biskupem w katolickim sensie tego określenia — przypis Redakcji Portalu.

http://www.legitymizm.org

Komentarzy 49 do “Konfrontacja pastorki-lesbijki z biskupem Oslo”

  1. RomanK said

    OTo najlepszy przyklad do czego prowadzi calkowite niezrozumienie i bledne interpretacja pojecia CARITAS!!!!
    Bark Caritas prowadzi do wyswiecania nie tylko kobiet ale i do tego zboczencow…do wielkiego zgorszenia i skandalu, ktory zaczyn a zyc swoim zyciem rosnac siejac coraz to wieksze zgorszenie i grzech.
    Zapomnianio o prawdzie….podstawie Caritas…zastapiono ja falszem…i tak to wyglada w praktyce.
    To ma swoje odbicie w zyciu codziennym..prosze co sztkuje sie na wlasnym polskim podworku….

    Polskie Belbury

    Opublikowano: 24.04.2013 | Kategorie: Kultura, Prawo, Publicystyka, Zdrowie

    W 1945 roku Clive Staples Lewis napisał powieść „That Hideous Strength”, opublikowaną po polsku pod tytułami „Ta ohydna siła” i „Ta straszna siła”. Fabuła tej powieści kręci się wokół totalitarnego, inspirowanego przez demoniczne siły eksperymentu przeprowadzanego na społeczeństwie pewnego angielskiego miasta. Jednym z jego elementów jest specyficzne postępowanie z przestępcami:

    „Mark nie od razu pojął, o co chodzi. Wróżka zaczęła mu więc tłumaczyć, że tym, co od dawna krępuje działanie angielskiej policji, jest właśnie pojęcie „zasłużonej kary”. Jest to sztywne ograniczenie: z kryminalisty można zrobić tylko to i to, nic więcej. Natomiast „lecznicze traktowanie” nie stwarza żadnych ograniczeń: może trwać, dopóki nie osiągnie się ostatecznego celu, jakim jest „wyleczenie” przestępcy. Kto o tym decyduje? Oczywiście ci, którzy leczą. A jeśli sama kuracja jest tak humanitarna, to co dopiero prewencja! Wkrótce każdy, kto kiedykolwiek trafił w ręce policji, znajdzie się pod kontrolą”.

    W miarę rozwoju akcji staje się jasne, że nie chodzi o żaden humanitaryzm, ale o terror i kontrolę nad ludźmi. Główny bohater, początkowo zwiedziony „postępowymi” ideami, spotyka się z oskarżeniem:

    „To za twoją zgodą zwykli skazańcy zostali zabrani z więzień, do których ich posłali brytyjscy sędziowie, i przewiezieni do Belbury, aby tam, przez nieokreślony czas, poza zasięgiem prawa, poddawano ich torturom, aby im odbierano tożsamość pod szyldem waszej „leczniczej metody reedukacyjnej””.

    Można spojrzeć na to oczami jednego z więźniów, który po skończeniu swojego wyroku nie zostaje wypuszczony, ale skierowany na „leczenie” w ośrodku w Belbury:

    „Tym więźniem był pan Maggs, siedzący w niewielkiej białej celi i przeżuwający swą udrękę jak każdy prosty człowiek. W takich okolicznościach osoba wykształcona rozmyślałaby zapewne o tym, jak owa nowa idea zamiany kary na „leczenie”, tak humanitarna na pierwszy rzut oka, w rzeczywistości pozbawia skazańca wszystkich praw, a rezygnując z samego pojęcia kary, czyniła ów proces niekończącym się i nieodwracalnym. Pan Maggs myślał jednak tylko o jednym: że jest to dzień , na który liczył przez cały czas odsiadywania swojego wyroku, że oczekiwał tak długo tego dnia, aby w domu napić się herbaty z Ivy (na pewno przygotuje coś smacznego na powitanie), i że to się nie stało. Siedział nieruchomo i cicho. Co jakieś dwie minuty pojedyncza łza spływała mu po policzku”.

    Los pana Maggsa to fikcja literacka. Okazuje się jednak, że niespełna 70 lat po napisaniu „That Hideous Strength” coś podobnego może zrealizować się w Polsce. Ministerstwo Sprawiedliwości pod kierownictwem ministra Gowina przygotowało bowiem projekt specustawy legalizującej bezterminowe przetrzymywanie w specjalnym ośrodku osób, które odbyły już swoją karę pozbawienia wolności, ale „w trakcie postępowania wykonawczego stwierdzono u nich zaburzenia psychiczne w postaci upośledzenia umysłowego, zaburzenia osobowości lub zaburzenia preferencji seksualnych” i te „stwierdzone zaburzenia psychiczne wykazują taki charakter lub nasilenie, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności seksualnej i obyczajności”. Wystarczy opinia psychiatrów, że czyjaś osobowość jest wystarczająco zaburzona i już można trzymać takiego człowieka w więzieniu nawet dożywotnio.

    Owszem, nie ma dotyczyć to wszystkich skazanych, a jedynie skazanych za przestępstwo „popełnione z użyciem przemocy” i to na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania, a czyn, jaki może zostać popełniony przez te osoby jest zagrożony karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 10 lat. Jako przykład podaje się szczególnych zwyrodnialców, morderców i gwałcicieli, którzy z uwagi na brak kiedyś w polskim kodeksie karnym kary dożywocia i jednoczesne moratorium na orzekanie, a potem zniesienie kary śmierci powinni wkrótce opuścić więzienia. Ale za przestępstwo z użyciem przemocy może być uznany np. zwykły rozbój, albo nawet w pewnych przypadkach naruszenie nietykalności cielesnej – np. w celu zmuszenia policjanta, by przestał bić i kopać. Według przytaczanego w literaturze prawniczej wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 8 lutego 2001 r. „już naruszenie nietykalności cielesnej może być uznane za użycie przemocy wobec osoby, ale musi to być naruszenie nietykalności cielesnej nie tylko odpowiednio ukierunkowane i stanowiące sposób objęcia przez sprawcę władztwa nad rzeczą, ale także mające pewien większy od minimalnego, stopień intensywności i dolegliwości”, a w wyroku z 1968 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że „przemocą jest każde działanie zmierzające do fizycznego przełamania oporu. Jeżeli intensywność oporu jest niewielka, to wystarczy niewielka intensywność przemocy”.

    Jak wiadomo, taki „Staruch” – kibic angażujący się w działania przeciwko rządowi Donalda Tuska – został skazany za rozbój polegający na zabraniu przemocą torby wartej ok. 460 złotych. Wprawdzie na karę w zawieszeniu, ale wyobraźmy sobie teraz, że po wejściu w życie specustawy Gowina, a w trakcie trwania okresu zawieszenia kary, przytrafi mu się oskarżenie – prawdziwe lub spreparowane – o np. naruszenie nietykalności cielesnej policjanta w celu np. wyrwania mu się, albo powstrzymania go od bicia innego kibica. Nie dość, że „odwiesi” się mu karę za rozbój, to zostanie skazany za naruszenie nietykalności funkcjonariusza na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, choćby krótką. A w trakcie jej odbywania znajdą się psychiatrzy i psycholog, którzy orzekną, że ma on zaburzenie osobowości o takim charakterze, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia np. kolejnego rozboju – a rozbój to przestępstwo zagrożone karą do 12 lat pozbawienia wolności. Spełnione zostaną więc wszystkie warunki do umieszczenia go po odbyciu kary w Krajowym Ośrodku Terapii Zaburzeń Psychicznych, polskim „Belbury” i trzymania go tam dowolnie długo – aż sąd znajdzie w opinii psychiatrów i psychologów podstawy do wypisania.

    Żeby było ciekawiej, osobie umieszczonej w KOTZP będzie można – inaczej niż pacjentowi szpitala psychiatrycznego, a także skazanemu więźniowi – odmówić całkowicie kontaktu z innymi osobami (poza przedstawicielem ustawowym, adwokatem lub radcą prawnym, Rzecznikiem Praw Obywatelskich i Rzecznikiem Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego) za pomocą telefonu czy innych środków teleinformatycznych oraz osobistego, jeśli mogłoby to np. „zakłócić prowadzoną terapię”. Również środki przymusu, których będzie można wobec niej użyć w przypadku np. „zachowywania się w sposób powodujący poważne zakłócenia w funkcjonowaniu ośrodka” wykraczają poza te dopuszczalne w szpitalach psychiatrycznych – można będzie użyć pałek służbowych, kajdanek, taserów, chemicznych środków obezwładniających czy psów służbowych. Z drugiej strony, pod pewnymi względami wykraczają poza te dopuszczalne w więzieniach – bo będzie można np. przymusowo podać leki. Pokazuje to, że ośrodek ma być w rzeczywistości rodzajem więzienia o zaostrzonym rygorze, a „leczenie” jest tu tylko wybiegiem pozwalającym na uwięzienie danej osoby na czas dłuższy, niż przewiduje to skazujący wyrok sądu.

    Danie władzy możliwości legalnego więzienia osób pod pretekstem „zaburzeń osobowości” jest bardzo niebezpieczne.
    Tym bardziej, że jak już „polskie Belbury” powstanie, to wystarczy niewielka zmiana ustawy, by móc umieszczać tam dowolnych skazanych po odbyciu kary, a potem nawet i tych, którzy nigdy skazani nie byli. Bo „zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia”. Powieść Lewisa może być tu prorocza.

    Autor i źródło: Jacek Sierpiński

  2. Griszka said

    Nie przypominam sobie, aby Jezus Chrystus mianowal kobiety na apostolow.
    Ale widocznie dysponuje innym egzemplarzem Pisma Swietego niz protestant. Albo to kwestia jego interpretacji…

  3. akej said

    Obawiam sie, ze posoborowy judeokosciolek niedlugo bedzie tez mial lesby pelniace funkcje ksiezy – samiczek.

  4. JO said

    ad.3. Katechizm Bb Gasparriego poucza jak nalezy przyjmowac Komunie Swieta Obrzadkow Wschodnich….. – moim zdaniem postawienie Nogi w Judeokosciele jest Szerzeniem zgorszenia i nalezy jak za dawnych czasow bywalo w przypadku braku Kosciola Katolickiego isc do Kosciola Prawoslawnego…

    Opuszczajmy Judeokoscioly albo rozmawiajmy tak z Ksiedzem by mial wybor Nawrocenia sie lub opuszczenia Naszego Kosciola.

  5. Griszka said

    @4
    Panie, JO. A mozesz Pan podac cytat, bo smiem watpic, aby przyzwolenie na taka praktyke.

  6. RomanK said

    TU panie Griszka:
    Deutronomy 30:19-

    19. Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo,

    Leia mais em: http://www.bibliacatolica.com

  7. Griszka said

    Ja sie pytam o konkretne orzeczenie Magisterium katolickiego co do przyjmowania Komunii Swietej od schizmatykow. O ile wiem jest to zabronione.
    Pan, Panie Romanie, odpowiada mi cytatem nie ma temat.

  8. JO said

    ad.7. To NIGDY nie bylo zabronione w sytuacji Braku dostepu do Komunii w Katolickim Kosciele.

  9. Griszka said

    @8
    Bede niewiernym Tomaszem, Panie JO, i poprosze konkretny cytat. Na slowo, w tak powaznej materii nie uwierze.

  10. JO said

    ad.7. Katechizm Gasparriego P.260. Kodeks Prawa kanonicznego Par 3 i kan.866 par 2 + Tradycja lokalna w Rzeczpospolitej

  11. Griszka said

    Ok, dzieki.

  12. JO said

    ad.11. A o Tradycji jaka Byla na Kresach niech zaswiadczy Pan Roman K…

  13. Pokręć said

    protestantyzm to taka „zabawa w Kościół”. Tak, jak Benedykt XVI jako chłopiec chciał od rodziców dostać mały ornat, żeby mógł się bawić w księdza, tak protestanci bawią się w Kościół. Ani to nie ma święceń w ich sensie, ani ważnej Eucharystii…

  14. JO said

    ad.13. Taka wlasnie i bardziej Przerazajaca jest Sekta Posoborowa. Przerazajaca, bo ona Udaje , Klamie…. , podczas gdy w Klasycznym Protestantyzmie jest po prostu Herezja Wprost .

    Posoborowie to Protestantyzm ze Zmijowa Mowa.

    Kazdy powinien wg mnie , gdy ma wybor pomiedzy Msza Prawoslawna a Posoborwowa – isc na Msze Prawoslawna…

    Opuscie Judeokoscioly.

  15. Marucha said

    Re 14:
    Tak. W pewien sposób protestantyzm jest uczciwszy od Judeokościoła, bo nie udaje czegoś, czym nie jest.

  16. JO said

    W KAZDYM Judeokosciela w PRL BIS sa judaistyczne posoborowe zmiany w zaleznosci od stopnia „zidiocenia” Ludzi. W jednym mozna zobaczyc tylko stol i reszta jest jak dawniej ale w innych juz nie ma tabernakulum, juz gdzies sie pojawia menora a w kazdym judeokoscile NIE MA MSZY Katolickiej i nie ma Katolickiego Nauczania!

    Uciekajacie z Judeokosciolow.

  17. akej said

    @ Griszka
    Tak mnie uczono na lekcjach religii w latach 1940-tych. Nie miala baba klopotu, kupila sobie prosie. Czasami Pan Bog rozum odbierze, szczegolnie gdy za wiele sie kogos obszczekuje!

  18. syoTroll said

    ad 14. Nie sądziłem, że kiedykolwiek się z tobą zgodzę; ale twoja odpowiedź do #13 jest po prostu super. Niejako z ust mi to wyjąłeś.
    I żeby było w pełni się zgadzam z treścią tego artykułu.

  19. Kazik said

    Postawię tu pytanie : co za idiota „wyświęcił” te zboczone osoby na pastorki ? Jak chciały być takie nawiedzone to mogły założyć i zarejestrować nową wspólnotę religijną pod nazwą np hulaj dusza piekła nie ma . Zbudować katedrę ze swoich pieniędzy i tam się produkować a nie gorszyć innych .

  20. Marucha said

    Re 19:
    W „Kościołach” protestanckich wszystko jest możliwe. Nawet bywa, że państwo decyduje o sprawach czysto religijnych (czy kobieta może być kapłanką, czy rozwody są dopuszczalne itd).
    Ściśle zaś mówiąc nie ma tam żadnych święceń.

  21. JO said

    Ad.18. Panie Trol, czy moglby Pan zwracac sie do mnie per Pan?

  22. syoTroll said

    Przepraszam Panie JO

  23. andrzej said

    Ciekawe w jaki to sposób doszło do zapłodnienia u tej pani?

  24. JO said

    Ad.22. Dziekuje

  25. Amadeus said

    Ciekawy artykuł.
    Oczywiście udowadnia on znaną prawdę, że w szambie jest zawsze pełno gówna i tyle.
    Jakie wyświęcone? Przecie one nawet powołując się na biblie nie są żadnymi wyświęconymi osobami.
    Ale o czym tutaj pisać….. Jak ktoś uważa się za kogoś kim nie jest to jest to choroba psychiczna i tyle.
    U protestantów to każdy jest taka osobą.
    Uważają że są chrześcijanami ale nimi nie są.
    Uważają że są wyświęceni ale tak na prawdę nie są.
    Itd, itd.
    Pełno u nich chorych psychicznie.

  26. Griszka said

    @17
    Mnie chodzilo jak juz o KPK z 1917.
    A ten ustep w kat. Gasparriego mowi o obrzadkach katolickich. Na pewno nie wspiera panskiego zdania w tym temacie.

    @Akej
    Upraszcza Pan. Mam w pamieci, ze np. Spowiedz swieta u schizmatyckiego kaplana byla tylko mozliwa w niebezpieczenstwie smierci I jesli wywola zgorszenia grzechem indyferentyzmu. Watpie, aby z Komunia u prawoslawnych bylo tez tak hop siup.

  27. Griszka said

    Jesli nie wywola zgorszenia, sorry za blad

  28. JO said

    Ad.25. Mowi o obrzadkach WSCHODNICH pod postacia Chleba I Wina. W Rzeczpospolitej Tradycja bylo wolac Ksiedza Prawoslawnego gdy nie bylo Katolickiego, jak Rowniez isc do Cerkwi, gdy nie bylo KKatolickiego.

    Jakos nie czytalem, by ktos kto tak robil byl Exkomunikowany …

  29. JO said

    Re 25. Oczywiscie, ze Komunia w KPrawoslawnym jest pod Warunkami , czy Ostatnie namaszczenie, czy spowiedz.

    Czy Jednak takich specjalnych warunkow Nie mamy Dzis?

    Toc KKatolickiego Tradycyjnego ze Swieca Szukac. Pojscie do Judeokosciola to Pojscie do Synagogi, to Herezja!

    Z swoga, wybor jest tylko Jeden! Prawoslawie, to wciaz Ten Sam Kosciol, choc Schizmatycki, a PQosoborowie to Synagoga, Sztanska Sekta.

  30. Griszka said

    @27
    Wolac, ale kiedy ? Tylko w niebezpieczenstwie smierci.
    Szczegolnie, ze wielu ludzi w tamtych czasach musialo sie zadowalac piesza wedrowka do Kosciola. Czasami nawet kilkudniowa.

    Jak znajde czas to przejrze KPK 1917, aby znalezc jak to jest dokladnie z ta Eucharystia u prawoslawnych. Obecnie nie mam czasu.

    Nie ufam jakims watpliwym ludowym tradycjom. Kosciolow z KRR wtedy bylo cale mnostwo w RP. Raz na rok postarac sie w okresie wielkanocnym o Komunie Sw. To nie bylo niewykonalne.

  31. Griszka said

    Ja mam wlasciwie obok FSSPX I grekokatolikow. Nie musialem sie nigdy nad ta kwestia zastanawiac.
    Chyba musialbym zapytac o to ksiedza z Bractwa.

  32. JO said

    Ad. 31. Osobiscie do Grekokatolickiego Kosciola poszedl bym tylko wowczas, Gdybym mial pewnosc, ze Ksiadz na Kolanach przeprasza za Wolyn….I publicznie Glosi o tym Prawde….

  33. Kazik said

    ad 32 . A mnie tam nigdy nie zobaczą , bo Ci którzy by mogli im wybaczyć nie żyją . Mało tego , jeszcze chcą Szeptyckiego zrobić świętym . Za dużo tego dobrego .

  34. Griszka said

    @32
    Na kolanach przeprosin nie oczekuje, ale w tym akurat agitacja probanderowska nie jest tolerowana.

  35. Marucha said

    Re 32:
    Nie ma takich kościołów. Nie ma już żadnych Polaków wyznania grekokatolickiego… z ogólnie znanych powodów.

  36. JO said

    ad.35. Nie ma Grekokatolockich prawdziwych Katolikow. Niech sie Pala w Piekle.

  37. JO said

    ad.30. Poza Tym Panie Griszka, okolicznosci sa calkowicie inne niz kiedys. Nasi Ojcowie nie mieli przed oczyma ciaglego Zgorszenia na jakie ludzie – mezczyzni i Kobiety sa Narazone. My potrzebujemy Wiary, My potrzebujemy Swietej Komunii, Mszy, Ofiary Chrystusa by z Nim Umierac dla Grzechu. My potrzebujemy Kosciolow.

    Judeoreligia podstepna z Premedytacja dzialajaca, udajaca Katolicyzm bysmy Utracili Wiare zawladnela Naszymi Kosciolami.

    My mozemy jedynie przytulic sie do Cerkwi i tam szukac Slowa Bozego, tam Ono jest, tam Jest Bog. W judeokosciolach jest Wylacznie Szatan.

    Co do Ukrainskiego Kosciola. JPII juz sie postaral ze Swita Swoja by on byl przejety przez Zydow. Niech ich pieklo pochlonie i kazdego kto idzie za ich ideologia.

  38. Griszka said

    Panie JO, w tym momencie przyznaję Pana rację co do szalenstwa, które dotknęło parafie grekokatolickie. Przyznam, że wcześniej nie miałem wyobrażenia o skali tego problemu.

  39. JO said

    ad.38. Nie jest ono wieksze od Szalenstawa Judeokatolicyzmu w PRL BIS i JPII Judeoepiskopacie tylko skierowane na nie Zabojstwo a Samobojstwo.

    Jedna i Druga Sekta Kieruja Zydo-Masoneria.

  40. Boydar said

    @ Pan JO (37)
    Zaczynam podejrzewać Panie JO, że jest PAn zakonspirowanym agentem New World Order. A idea redukcji populacji ludzkości do niezbędnego minimum, jest Panu szczególnie bliska.
    Rozszerzając Pańską myśl „…Niech ich pieklo pochlonie i kazdego kto idzie za ich ideologia…” na wszystkich heretyków, schizmatyków, etc. – niewielu nas zostanie :-).

  41. JO said

    ad.40. Panie Boydar. Tak jak kazdy Leming Katolicki dziala na wlasna zgube, tak ideologia Ukrainskiego Kosciola jest ideologia majaca na celu Mordowac Ludzi.

    Pan nie umie postawic Granic. Pana zachowuje sie jak Ryba w Wodzie

  42. JO said

    Ukrainski Kosciol judaistyczny ma ceche wspolna z Judeokosciolem w PRL BIS …nie jedna ceche ale jedna z wazniejszych jest KLAMSTWO z premedytacja. Ukrainski kosciol to Synagoga nastawiona na Wojne jak Islam, to NAZIZM, SYJONIZM i KAZDY , kto popiera te ideologie zasluguje na tylko jedno – pieklo.

    Pan Panie Boydar zna moje poglady co do Ukraincow jako Nowego Narodu. Przypomne, ze uwazam , ze on niczym nie rozni sie od Narodu PRL BIS i jest Bratnim.

    Jednak, niech Pan nie probuje usprawiedliwiac, namawiac do traktowania Nazistow Ukrainskich, Ukrainskiego Obludnego Zydowskiego Kosciola i Wyznawcow Tej sekty pelnego MNNNNILOSCI.

    Milosc nakazuje tylko jedna- INKWIZYCJE! , tak jak wzgledem Syjonistow………..

    Kosciol Grekokatolicki to nie jest Sekta Ukrainska tak jak Judeokatolicyzm w PRL to nie jest Tradycyjny Rzymskokatolicki Zakon

  43. syoTroll said

    ad 42. Panie JO pan przesadza, to żeby nie wiem jak na to patrzeć, nie jest deklaracja miłości tylko wojny, świętej a konkretnie dzihadu. To będzie Mordowanie Ludzi w celu zapobieżenia Mordowania Ludzi i zaprowadzenia Nowego Tradycyjnie-Katolickiego Porządku Świata pod przewodnictwem nowej esbecji o nazwie INKWIZYCJA.

  44. JO said

    ad.43. W zargonie Gajowki rozrozniamy MNNNNNILOSC od MILOSC. To rozroznienie zaprowadzil Pan Gajowy, co precyzuje Roznice i w rozmowie na forum jest doskonala forma wyrazu.

    Ostatnio Ukrainski kosciol pokazal tzw MNNNILOSC za ktora krylo sie to co Pan opisuje.

    Za MNNNNILOSCIA judeokosciola w PRL BIS kryje sie Smierc rowniez…..tylko na zasadzie Ofiary, Kozla….

  45. Boydar said

    Panie JO. Pan Bóg dał ludziom Śmierć. Jako wybawienie od ziemskich kłopotów. Ona ma także inne zastosowania. Pan jesteś strasznie w gorącej wodzie namoczony. Poczekajmy 30, 50 lat. Wszyscy ci, których chciał by Pan „exterminato subito”, wypełnią sami Pańską wolę po rzeczonym czasie. I V zostanie w prawie.
    Przez ten czas, jaki i nam pozostał, kładźmy tory (jestem byłym kolejarzem), niech te pociągi zaczną jechać we właściwym kierunku. I nie zapominajmy o małych lokomotywkach. One są prawie najważniejsze.

  46. Boydar said

    http://wpolityce.pl/artykuly/52159-czy-to-bojowki-sa-bolszewicy-nie-to-terror-aktywistow-homoseksualnych-w-praktyce-zobacz-wstrzasajace-zdjecia
    I jeden z komentarzy: Nachalna homo-propaganda doprowadzi do tego, ze Biedroń zawiśnie na flakach Grodzkiej

  47. syoTroll said

    Jedyna właściwa reakcja – modlitwa, o te … jak i o to by nie odpowiedzieć agresją.

  48. Marucha said

    Re 47:
    Czy Pan nam chce zaproponować bierność wobec zła i złych ludzi?

  49. syoTroll said

    ad. 48 miało byc „ad 46” jako komentaż do artykułu w linku podanym przez pana Boydara, ale wyszło „jak zwykle”

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: