Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Zbych o Czy nasz Episkopat to wyznawcy…
    UZA o Wykład internetowy profesora N…
    ! o Czy nasz Episkopat to wyznawcy…
    lewarek.pl o Zatrzymanym w Mariupolu Chorwa…
    Listwa o Struktura muzyki
    Panicz Pawełek o Jedno zdjęcie – trzy kłam…
    Olo o Ukraina: pomoc humanitarna z P…
    lewarek.pl o Struktura muzyki
    Listwa o Czy nasz Episkopat to wyznawcy…
    Listwa o Struktura muzyki
    UZA o Niemiecka dziennikarka opowiad…
    prostopopolsku o Wykład internetowy profesora N…
    prostopopolsku o Wykład internetowy profesora N…
    Greg o Wolne tematy (59 – …
    prostopopolsku o Prezydent Andrzej Duda, chrześ…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Putin pod dębem

Posted by Marucha w dniu 2013-04-29 (Poniedziałek)

Bardzo ważny i ciekawy artykuł. Polecam!
Admin

Jak wiadomo, archetypiczny chrześcijański władca, król Ludwik Święty – wysłuchiwał i rozsądzał spory swych poddanych pod wielkim dębem w Vincennes. Literacki Atos/hrabia de la Fère wchodził sobie do Ludwika XIV i pouczał go o obowiązkach monarchy, a zupełnie historyczny Mikołaj I czytał sobie listy hrabiego Gurowskiego o słowiańskim pojednaniu. Monarchów – monarchię nie tylko stać było na takie gesty, ale wręcz stanowiły one o istocie władzy królów, którą było dostrzeganie indywidualnych potrzeb jednostki. Demokracja, fałszywie głosząc prymat „Człowieka” – w istocie odebrała mu podmiotowość, zatracając go na rzecz „mas”.

Dlatego właśnie współczesny władca zwracający się wprost do pojedynczego obywatela (który wolałby po staremu być poddanym, byle „mieć kurę w garnku”) – budzi sensację, wzruszenie i oburzenie, dla których „jednostka zerem, jednostka niczym”.

Telewizyjny bonapartyzm

„Telekanał” Władymira Putina to show oczywiście starannie wyreżyserowany – ale właśnie dlatego bardzo ważny, w przeciwieństwie do szwendania się Donalda Tuska po wałach wiślanych, czy jego „konsultacjach społecznych”, z których wynika, że bardzo, ale to bardzo chce być wybrany na następną kadencję.

Prezydent Rosji wielkiej telekonferencji z obywatelami używa już regularnie do wskazywania głównych kierunków polityki państwa, a więc czyni z formy „bezpośredniego dialogu” element dodatkowej legitymizacji swojej władzy. To charakterystyczne w sytuacji, gdy od lat spada znaczenie Dumy jako forum dialogu czy czegoś więcej niż narzędzia władzy.

Nawet podczas ostatniego „telekanału” Putin wprawdzie parę razy powtórzył, że „porozmawia z deputowanymi”, ale w sposób oczywisty brzmiało to dla słuchaczy: „polecę im to załatwić”. Mamy więc do czynienia z telewizyjnym bonapartyzmem, nie opartym jednak o plebiscyty (czego swych naśladowców oduczył już generał de Gaulle), ale o pozorowaną, nie mniej jednak kluczową wymianę informacji między przywódcą, a narodem jako takim (i każdym zainteresowanym obywatelem z osobna). Wszelkim innym organom władzy – deputowanym, rządowi, gubernatorom, merom, administracji – w dialogu tym pozostaje jedynie rola asystująca i wykonawcza. Blisko 5-godzinne wystąpienie Putina należy więc widzieć jako „interaktywne expose” przywódcy Federacji – pierwsze w tej jego kadencji prezydenckiej. Tym ważniejsza staje się zatem analiza jego treści i rozłożenia akcentów.

Czego chcą Rosjanie?

Po pierwsze widać, że Putin chce większą uwagę poświęcić celom społecznym. Właśnie tych zagadnień dotyczyła pierwsza część telemostu. I jest to oczywiste – Rosjanie może i bowiem tęsknią za imperialnością, ale przede wszystkim chcą mieć wreszcie sprawną służbę zdrowia (obecnie opartą na wziątkach), pomoc dla rodzin, ustawę o pieczy zastępczej, ochronę praw lokatorów, demonopolizację (nawet w sektorze naftowym), większe dopłaty do rolnictwa. Takie ustawienie tematów pokazuje nie tylko skalę potrzeb socjalnych obywateli, ale i stanowi wyhamowanie dyskusji makroekonomicznej, która od ponad 20 lat – niczym w Polsce – obracała się wokół kwestii takich jak wzrost gospodarczy, bilans handlowy, PKB itd.

Nieprzypadkowo Putin jako sparingpartnera wybrał sobie rosyjskiego Balcerowicza, Aleksieja Kudrina, którego komplementował wprawdzie (choć z pewnym przekąsem) jako w swoim czasie „najlepszego ministra finansów na świecie” – jednak jasno przy tym rozdzielił role: „…. ale tylko ministra finansów, a nie polityki społecznej!”. Tak więc Putin sobie zostawia pozycję tego, który w ogniu reform roztacza parasol ochronny nad sferą socjalną.

To nie tylko ustawienie politycznie, populistycznie wygodne, ale także czytelny sygnał – teraz będziemy patrzeć na koszty i zyski społeczne! Kiedy więc Kudrin namawiał do decentralizacji finansów państwa i wskazywał regiony jako możliwy motor wzrostu gospodarczego – Putin wciąż powtarzał, że Aleksieja Leonidowicza lubi, ale z punktu widzenia centrali łatwiej reaguje się na problemy także lokalne.

Szelmowski uśmiech prezydenta

Służba zdrowia – a więc szykowana reforma ubezpieczeń to sprawa drażliwa, faktem jest bowiem, że ostatni dwuletni plan jej restrukturyzacji, na którą wydano ok. 460 mld rubli (ok. 11,5 mld dolarów) nie dał większych efektów poza pewnym uporządkowaniem samej infrastruktury. Tymczasem choć „koperty” rządzą w rosyjskich szpitalach nie słabiej, niż w Polsce – obawy przed „nowym” (odbieranym jako „obcy” i „dla bogatych”) systemem – są w Rosji duże (nb. żeby zaznaczyć, że podobieństw z Polską jest więcej – warto zwrócić uwagę, że kolejną kwestią, co do której Putin przyznał, że wciąż zrobiono za mało – są drogi, co jednak wobec ogromu Federacji dziwić szczególnie nie powinno…).

I znowu – charakterystyczne, że Putin do swojego ulubionego show z rozwiązywaniem indywidualnych spraw wybrał właśnie kwestie socjalne. Przeszło 80-letnia babcia spod Omska, która narzekała, że „urzędy musimy dziś zdobywać jak Berlin!” usłyszała od prezydenta, że jej mer to świnia, skoro jej przyjąć nie chciał, a oficer śledczy w stopniu kapitana, co nie chciał szybciej zająć się jej skargą „jak zostanie porucznikiem to się pospieszy”.

Łzawa historyjka stała się jednak dla Putina okazją do dłuższego wywodu o ochronie praw lokatorskich, a więc kolejną sprawą pilną wobec masowej wyprzedaży dawnych mieszkań zakładowych i moszczeniem się na rosyjskim rynku developerów nastawionych na szybki obrót nieruchomościami (w tym firm zagranicznych).

Kolejna kwestia – wsparcie dla rodzinnych domów dziecka i pieczy zastępczej odbyło się na przykładzie kilkunastoosobowej rodziny, która nie tylko nie otrzymywała wsparcia jak w państwowych bidulach, ale nawet nie mogła kupić (nie dostać za darmo, bynajmniej!) większego domu. I znowu Duma została postawiona do galopu, a gdy przypomniano prezydentowi, żeby przecież dziewczynka z kucykami w wielkich kokardach prosiła jeszcze o pomoc w kupnie domu Władymirowi Władimirowiczowi tylko szelmowsko błysnęły oczy „…no to chyba oczywiste…” – mruknął.

Podobnie zresztą wyglądał dialog z matką skarżąca się, że nie dali jej zasiłku na dzieci. – A ile u was dzieci? – Troje… – Mołodca! Dadzą… – uśmiechnął się prezydent. To są te sceny, które widzowie kochają wciąż najbardziej, wyobrażając sobie blednących urzędników, którzy gdzieś kogoś nie wysłuchali, nie załatwili sprawy, czy zachowali arogancko wobec biednego petenta.

Kto rządzi – władca czy urzędnik?

Oczywiście, że to demagogia – ale zastanówmy się nad alternatywą. Otóż immanentną cechą tzw. demokracji zachodniej jest wszechwładza biurokracji. Czynnik polityczny może wprawdzie sprawiać wrażenie, jakby rządził, ale wobec omnipotencji państwa, nadmiernego skomplikowania prawa i samego procesu legislacyjnego, rozmycia odpowiedzialności itp. – nawet pozujący w tych realiach na „silnych ludzi” wiedzą co najwyżej jak znaleźć jakiego dyrektora departamentu czy biura prawnego, który zajmuje się tym od 20 lat i jak się da, to może załatwi coś, co pan polityk musiał obiecać.

Biurokracja rosyjska to również potęga, w dodatku wsparta tradycją sowiecką, a jednak Putin dowodzi, że ma ona nad sobą bat. Pobudza to zresztą oczekiwane społeczne oczekiwania. – Czemu nie rozmawiają tak jak wy gubernatorzy, czemu ich wyręczacie, niech oni wysłuchują, a wy tylko rządźcie – podpuszczano prowokacyjnie prezydenta. Ten jednak doskonale wie, że skoro jest jedynym odgórnym źródłem władzy w Rosji – to i on i tylko on może prowadzić dialog jak równy z równym ze źródłem oddolnym, czyli samym narodem. I to jest właśnie rządzenie ! Niczym u dobrego króla Ludwika Świętego…

Twarda ręka

Komentatorzy zagraniczni większą uwagę zwrócili na deklaracje polityczne, niż na społeczno-ekonomiczne, tymczasem nie powinno się tych kwestii rozpatrywać rozdzielnie. Paternalistyczny socjalnie Putin zapowiedział bowiem silną – konserwatywną – rękę w sprawach polityki wewnętrznej i międzynarodowej.

Zapowiedź „rozważenia przywrócenia kary śmierci” to czytelny sygnał dla Zachodu, że „demokratyczne zobowiązania” Federacji mogą w każdej chwili przestać obowiązywać, a po ostatnich wydarzeniach w Biełgorodzie – prezydent może liczyć na niemal pełne poparcie w Rosji i to niezależnie od tego, że tamtejsze kolonie karne „to nie sanatoria” jak dowcipnie rzucił.

Putin zapowiedział też uporządkowanie polityki imigracyjnej – co zostało jednoznacznie odebrane jako zapowiedź jej zaostrzenia. Rzucił uwagę o sprzeczności hidżabów z tradycją rosyjskich muzułmanów. Duży nacisk położył na „politykę historyczną”, nauczanie historii i wychowanie obywatelskie w szkołach zaznaczając przy tym, że choć faktycznie część młodzieży jest zagubiona – to przecież podczas wojny w Czeczenii to właśnie tacy młodzi ludzie dali piękne dowody patriotyzmu i bohaterstwa.

Władymir Władymirowicz chce też wypędzić demoralizujące treści w internecie – co oznacza nie tylko ściganie pedofilii, pornografii, propagowania narkomanii czy namawiania do samobójstw, ale także wzięcie pod lupę w ogóle propagandy „wolności słowa” i „praw człowieka”. Będziemy więc mieć do czynienia nie tylko z zamordyzmem, ale zamordyzmem konserwatywnym, patriotycznym i opiekuńczym socjalnie – nic, tylko Rosjanom pozazdrościć.

Zachodowi wara!

Zwłaszcza, że zazdrościć można też postawy wobec Zachodu. Rosja nie tylko „nie będzie za nim ślepo podążać”, nie tylko nie ugnie się przed próbami nacisku a’la ustawa Magintskiego – ale także ma konkretną odpowiedź: modernizację armii, rozwój antyimportowych sektorów gospodarki (czyli stopniowe odchodzenie od jej ekstensywnego charakteru), odcięcie zagranicznej pępowiny finansowej krajowych organizacji pozarządowych (w istocie grup lobbingowych i agentury wpływu), wreszcie tropienie takiego samego uzależnienia całych formacji politycznych.

– Jeśli ktoś trzyma swoje aktywa zagranicą, to uzależnia się od państwa, którego systemowi finansowemu w ten sposób podlega – prezydent Putin rozbił tezę o „kapitale bez narodowości” i „bankach bez państwowości” (swoją drogą znowu warto się w tym miejscu zastanowić ilu prominentów III RP też wspiera cudzy system bankowy i takowemu podlega…).

Putin nie tylko uroczo się „przejęzyczał” myląc hitlerowskich najeźdźców z Wielkiej Wojny Ojczyźnianej z Bundeswerą, nie tylko wypomniał Zachodowi, że teraz płacze po Bostonie, a czeczeńskich terrorystów latami nazywał „powstańcami”, finansował i wspierał propagandowo – ale także jasno zaznaczył, że dla Rosji coraz bardziej interesujący jest raczej Wschód, Azja, a nie rynki zachodnie, a więc i zachodnie nastawienie wobec polityki Federacji.

Porządek z bojarami

Putin robił też porządki na własnym podwórku władzy, parę razy wracając do tematyki walki z korupcją i układami. Sprawnie rozdzielał ciosy, niby broniąc ex-ministra obrony Anatolija Sierdiukowa (odwołanego właśnie po skandalu korupcyjnej w podległym mu resorcie), czy np. zaznaczając, że ex-premier i ikona zapadnickich liberałów Anatolij Czubajs raczej marnował pieniądze niż je kradł – ale z całego tonu wypowiedzi prezydenta aż biło odcięcie się od zwyczajów klasy politycznej i jasna zapowiedź, że tak jak nie ma dla nich przyzwolenia oddolnego, tak i skończył się odgórny parasol ochronny.

Obywatele czekają na cara robiącego porządek z bojarami – i Putin po raz kolejny wstrzeliwuje się w to oczekiwanie społeczne, co może potwierdzać coraz popularniejszy w Rosji pogląd, że czas kohabitacji prezydenta z premierem Dymitrem Miedwiediewem dobiega powoli końca. Jeśli więc nawet szef rządu nie straci jeszcze stanowiska (w imię priorytetowej stabilności władzy), to i tak elementy „miedwiediewszczyzny”, czyli umiarkowanie liberalnego technokratyzmu zostaną zapewne ostatnie rozmontowane. Trudno bowiem oczekiwać, że ta ekipa zdolna będzie w całości dostosować się do nowych zadań postawionych w paternalistycznie-konserwatywnym otwarciu Putina.

Władca czuwa

„Telekanały” Putina (podobnie jak i jego gospodarskie wyjazdy i inne PR-owskie zagrania) z reguły były wdzięcznym obiektem kpin mediów działających w Polsce. Tym razem raczej informacje marginalizowano, czy też manipulowano przekazem bąkając coś o wspólnej wojnie z terrozymem, czy solidaryzowaniu się Rosji z Ameryką po Bostonie. Być może przekaziory dostrzegają więc, że choć prezydent mocno wyeksponował w swym wystąpieniu kwestie wewnętrzne – to w istocie oznacza to też nową rolę Federacji w świecie.

Jeśli bowiem plan Putina się powiedzie, to Rosja wyjdzie z tej jego kadencji znacznie wzmocniona, zintegrowana społecznie i etnicznie, a ponadto mocno oparta o projekt eurazjatycki (o którym Putin mówił zresztą mniej, ale w ważnym kontekście – zostawienia otwartych drzwi Ukrainie). A w takiej sytuacji śmianie się z cara rozmawiającego sobie pod dębem z obywatelami może już być bardzo niezdrowe. Demokracja z jej wiarą w zmanipulowane masy może zostać pobita własną bronią, nowoczesnymi metodami przekazu – ale jego tradycyjną treścią: człowieku, jesteś ważny i możesz spać spokojnie. Władca czuwa.

Konrad Rękas
http://konserwatyzm.pl

Komentarzy 68 do “Putin pod dębem”

  1. Boydar said

    Kap, kap, kap…

  2. biscoter said

    Ależ to skrajnie rosyjskofilski tekst, przecież smoleńsk, tupolew, rurociąg, gaz stop, ropa stop.
    Uczmy się od Rosjan dobrych rozwiązań, które implementuje się w ich kraju, a będą oni nas szanowali. I zacznijmy ich też szanować, bo z tym u nas bardzo krucho.

  3. Nemo said

    „Będziemy więc mieć do czynienia nie tylko z zamordyzmem, ale zamordyzmem konserwatywnym, patriotycznym i opiekuńczym socjalnie – nic, tylko Rosjanom pozazdrościć.”

    Dokładnie-gonią homosiów i innych zboków. Nie ulegają fałszywej propagandzie źle pojętej wolności i równości wszystkiego i wszystkich.Nic tylko zazdrościć.

    Ad.2

    Dokładnie-zacznijmy się szanować. Jesteśmy Słowianami tak jak i oni i powinniśmy trzymać się razem.

  4. Fran SA said

    Putin robi jeszcze inne rzeczy:
    Dwoch senatorow rosyjskich zrezygnowalo z powodu podwojnego obywatelstwa.

    http://www.jta.org/news/article/2013/03/27/3123091/russian-senator-resigns-over-accusations-of-israeli-citizenship

  5. Boydar said

    @ Nemo (3)
    „…Dokładnie-zacznijmy się szanować…”
    Niby prawda, ale jednocześnie „coś” a’la Michalkiewicz (proszę się nie bulwersować).
    Otóż, bierzesz Pan sobie Żonę (to jedynie ogólny przykład); kiedy zaczniesz Pan Ją szanować ?
    Dalej, masz Pan Córkę; kiedy Pan zaczniesz Ją szanować ?
    I tak dalej, z całą przyzwoita resztą Rodziny.
    Ja nie jestem żadnym rusofilem, ja tylko wiem, że wymordowano Rosjan 10 razy tyle co Polaków. I tak jak Polaków, nikt ofiar o zdanie nie pytał. I mordowali ci sami co i nas.
    Rosjanie to nasza Rodzina, tak samo pokaleczona i sponiewierana, a może jeszcze bardziej. Naszą i Ich rolą jest zrozumieć wspólną sytuację. Szacunku nie musimy zdobywać, on jest naturalną koleją rzeczy, gdy się pojmie „o co kaman”.
    „…Jesteśmy Słowianami tak jak i oni i powinniśmy trzymać się razem…”
    To nie dla tego powinniśmy się trzymać razem. Powodem jest fakt, że prawdziwy Rosjanin, to przyzwoity Człowiek, tak jak prawdziwy Polak. A przyzwoici Ludzie MUSZĄ trzymać się razem. Bo to jedyna droga.

  6. Psiemislavius said

    Ooo Konrad Rękas ze KZM. Szkoda, że forum u nich przestało funkcjonować już.

  7. Sceptyczny said

    Wazelina aż się nie dobrze robi. Ten kraj jest skorumpowany do szczętu. Przeciętny Rosjanin bardziej obawia się spotkania z milicją niż z bandytami, bo milicja chodzi pijana i wymusza haracze. Armia jest w stanie rozkładu. Stosunki jakie tam panują przypominają subkulturę więzienną. Oprócz kilku defiladowych jednostek ciężko tam zobaczyć nowszy sprzęt niż z czasów ZSRR. Siły MWD są o wiele silniejsze i lepiej wyposażone od armii. Wskazuje to na ogromny strach Putina przed buntem własnego ludu. Cały bajzel chronią jeszcze tylko rozmiary i arsenał nuklearny. Gdyby nie to, Chinole i USA dawno by go zaorały.

  8. Boydar said

    Ten kraj jest skorumpowany do szczętu.
    Przeciętny Polak bardziej obawia się spotkania z Policją niż z bandytami.
    Armia jest w stanie rozkładu.
    Stosunki jakie tam panują przypominają subkulturę więzienną.
    Oprócz kilku defiladowych jednostek ciężko tam zobaczyć nowszy sprzęt, niż z czasów PRL.
    Siły MSW o wiele silniejsze i lepiej wyposażone od armii.
    Wskazuje to na ogromny strach […] przed buntem własnego ludu.
    Cały bajzel chronią jeszcze tylko rozmiary i siła spokoju ludności.
    Gdyby nie to, Niemcy i UE dawno by go zaorały.
    —-
    Coś „nie tak” mi się napisało ???

  9. wi42 said

    Re: 8 B
    Mozna tylko poprawic, ze juz juz go zaoraly nie tylko Niemcy.

    Re 7 S

    Zgadnę dlaczego sie Panu S robi się niedobrze.
    Otoz robi się Panu niedobrze, gdy Pan się dowiaduje coś pozytywnego, dobrego o Rosji. Lamanie stereotypów propagandy konsumowanych latami jest bolesne.Czyż nie tak?

  10. Admin said

    „Konsultacje społeczne” Szełomowa od kuchni:

  11. Boydar said

    ‚Nec Hercules contra plures’
    Ja tam nie twierdzę, że Putin jest sancto subito,
    ale przyjmując że chce coś zrobić dla Rosjan,
    to jeśli nie użyje woodoo, to ja mu współczujęserdecznie.
    I w ogóle się dziwię, że jeszcze żyje…

  12. W takim razie niektórzy się mogą ucieszyć na wieść, że Grunholz nie pisze, bo dziś miałby ochotę na odrobinę wazeliny wobec Putina i poszerzenie tego artykułu do większego grona odbiorców 😉 No i tylko tak dalej na Gajówce, to może ubędzie trochę usraelczyków kiedy twarz Putina zagości niemalże na stałe.

    Pozdrawiam

  13. anka said

    Trzeba bardzo nie znać historii obu narodów i mieć pokłady huuuuuuuuraoptymizmu twierdząc że Rosja może być dla Polski równorzędnym partnerem, czy Polska dla Rosji.
    Niemniej Putin ma jasną rację stanu, co Rosjanom bardzo się podoba, a Polacy mogą przy dzisiejszych rządach sobie ino pomarzyć.

  14. Ad. 6

    P. Konrad Rękas bywa często na forum http://prawica.net/

  15. bv said

    Krytycy Rosji to pożyteczni idioci EU i USA.Wole państwo autorytarne, aniżeli byle jakie ścierwo lewackie z Brukseli mówiło mi ile ma wynosić podatek od od tego czy owego.

  16. Marucha said

    Re 7:
    Na drzewo!

  17. Griszka said

    Sceptyczny przeczytał jakiś artykuł z Gazety Polskiej i już błyszczy wiedzą. Albo obejrzał obiektywny inaczej dokument na kanale Discovery.
    Armia USA to jest dopiero przykład rozkładu i korupcji a ich sprzęt to albo buble albo skansen. Większość pieniędzy jest tam przeżerana na nieudane programy wojskowe i utrzymanie całego tego złomu na chodzie.
    Ich właśnie ratuje jedynie arsenał nuklearny i bandy najemników, którego mogą napuszczać na suwerenne kraje.

  18. Boydar said

    @ Anka (13)
    „…Trzeba bardzo nie znać historii obu narodów i mieć pokłady huuuuuuuuraoptymizmu twierdząc że Rosja może być dla Polski równorzędnym partnerem, czy Polska dla Rosji…”
    Cała historia właśnie, świadczy o istotnej roli Polski w sprawach rosyjskich. Od najdawniejszych czasów. To Pani, rzekłbym, celowo lub nieświadomie, sprowadza nas (Polskę i Polaków) do roli Kopciuszka. Pragnę nieśmiało zauważyć, że i ten przysłowiowy Kopciuszek, był Kopciuszkiem tylko na pierwszy rzut oka.

  19. POLAK said

    Putin to prezdent z krwi i kosc rosyjskich a nie cieple kluchy , pijana kukla lubMIESZANKA z obca krwia. To czlowiek , ktory potrafi sie upomniec nawet o wlasne pioro a tym bardziej o mienie calego narodu. A prezydenci polscy po 1989 r. CO Z POLSKIM MAJATKIEM NARODOWYM ZROBILI ? Rozliczyl ich ktos za to ???

  20. Maciej said

    Wynika z artykułu, że stan państwa FR dla obywatela jest na poziomie strefy okupacyjnej w której mieszkam-y. Czy to znaczy, że FR też jest pod okupacją ?

  21. Ad. 21

    „Czy to znaczy, że FR też jest pod okupacją ?”

    – Nie. FR ma dwa wyjścia: 1. dać żyć obywatelom i za tydzień zamknąć działalność pt. suwerenne państwo, albo 2. dbać o siłę, której się boi oczekujący na skutki realizacji pktu 1-go.

  22. Boydar said

    @ Krzysztof M (21)
    Skomplikowana logika, ale logika (dura lex, sed lex)

  23. wi42 said

    Re: 1-21, Re: 7
    Niektórych może zmartwię – wielu w Rosji wymaga od Putina jednak więcej. Dla 7 S chwila ulgi: mogłoby być jeszcze lepiej i co wtedy? Nie do wytrzymania…
    Mianowicie:
    Wstąpienie do WTO, duży błąd wg. wielu, nawet zwolenników Putina
    Anemiczna wypowiedz P. nt. kary śmierci
    Zbyt liberalne nowe prawo nt. NWO (ciągle)
    Polityka rolna nie preferuje rodzimej produkcji (WTO)
    Minister edukacji „liberał” Liwanow, ciągle na stanowisku, itp….

  24. wi42 said

    Re: 23 Przepraszam, nie NWO tylko NGO lub NPO – organizacje poza rządowe. Wg. nowego prawa FR, jeżeli owe organizacje są finansowane z zagranicy powinni deklarować działalność jako „zagraniczny agent”. Ogólnie jednak prawo jest znacznie bardziej liberalne niż odpowiednie prawa w czołowych demokracjach i ciągle w nim jest dużo bocznych furtek i można go obejść (wg. krytyków).

  25. Kronikarz said

    ; – )

  26. wi42 said

    Kolejny sukces Putina, na tym etapie. „Obrażeni” Japończycy jednak przyjechali do Putina -30.04:
    http://trueinform.ru/modules.php?name=Video&file=article&sid=13997

  27. Jasiu z Hameryki said

    Troche dziwi mnie ta powazna dyskusja o Putinie, ktora wywolala jego ostatnia ofensywa medialna. Stalin robil dokladnie to samo, a potem, za I i II Solidarnosci i po „transformacji” ludzie nadal wzdychaja: „Wstan Stalinie bo lud ginie”. Ludzie, opanujcie sie. Putin to pulkownik KGB swietnie wyszkolony w robieniu swoim i obcym wody z mozgu, a pewno rowniez przechodzil obowiazkowe cwiczenia z zaliczeniem z podlaczania produ do jaj i wbijania szpilek pod paznokcie… W tym czlowieku nie ma zadnego czlowieczenstwa. Zabito w szkole oficerskiej do cna… Inaczej by nie zdal wymaganych egzaminow.
    Jasiu z Hameryki.

    GÓWNO MNIE OBCHODZI, kim był Putin.
    Ja patrzę na to, kim jest teraz i co robi.
    Nasze polskojęzyczne rządowe szumowiny d@py mu są niegodne podcierać.
    Admin

  28. Re: 27 „jasiu z hameryki”…
    No pewnie w tej „hameryce” to sama demokracja i wolnosc…, a militarni „pielgrzymi” z „pokojowym” uzbrojeniem w 198 bazach w wiekszej czesci swiata sprawuja „misje stabilizacyjne” ze swoimi „stabilizacyjnymi” dronami (samoloty bez pilotow) wlacznie z kontrolowaniem wlasnych obywateli przez 24 godziny na dobe ku uciesze zydowskiego estabilszmentu umocowanego w „bialym knesecie” oferujacy Amerykanom „pokwitowania” za zakup zlota przy calkowicie pustym skarbcu zlota w Ford Knox…ze „sztabkami pozlacanego wolframu” tam zgrabnie ulozonego…

    „jasiu z hameryki” skad cie wykopali??? Zszedles z drzewa i banany chcesz prostowac??? To nie tutaj…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  29. Re: 26 Wi42

    A Pan milaby inny pomysl na miejscu Japonczykow? A moze jakas inna „kroilaby” sie alternatywa? Prosze…
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  30. wi42 said

    Re: 29 J. Właśnie fakt, że przyjechali po 10-ciu latach obrażania się świadczy, że nie mieli lepszych alternatyw i … dobrze.
    Re: 28 Baz jest ok 800.

  31. Re: 30 Wi42

    A tak „miedzy nami” (tylko prosze nie rozpowiadac :))) – nik inny jak wlasnie Rosja pierwsza wyciagnela reke do Japonii po fakcie z „cyrkiem” elektrowni jadrowych… (to wlasnie Rosja przyszla Japonii z pomoca o czym zydowskie osrodki masowego razenia wciaz milcza)…

    Rosja rowniez oferowala fachowa pomoc w zatamowaniu wycieku ropy w Zatoce Meksykanskiej Amerykanom, ale zydostwo sie na ten fakt nie wyrazilo zgody…
    (Rosjanie sa ekspertami w tamowaniu wyciekow gazu i ropy – zapobieganiu zanieczyszczenia srodowiska…a „amerykanie wprost przeciwnie…:)))

    ============================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  32. u said

    No jak Putina nie cenic, Niemcow w tylek kopnal. Szwaby staraly sie go wykolowac, zniweczyc zwyciestwo w ostatnich wyborach na tron, za posrednictwem agentow powtykanych w NGO ( srodki plynely do Fundancji im.Konrada Adenauera – partia merkelowej CDU jest z nia zwiazana i Fundacji im.Friedricha Eberta), ktore szczodrze – dofinansowywaly. Putin sie wsciekl, tymbardziej, ze Merkelowa osobiscie dala mu do zrozumienia, ze popiera krytyczna rezolucje Bundestagu , w sprawie lamania prawa czlowiekow w Rosji i nieprzestrzegania praworzadnosci i demokratycznych wymogow systemowych. Putin sie nie piorka, nie bawi w czcza dyplomacje. Zapamietal zdrade. Vice szef klubu poselskiego CDU/CSU Schockenhoff , zostal na Kremlu potraktowany jako persona non grata. NIkt z nim nie rozmawial. Partnerstwo sie syplo, i moze dzieki temu nasz kraj uniknie kleszczy.

  33. Re: U

    Szanowna Pani, bardzo wielu rowniez i w Gajowce zarzucano Putinowi „wszelkiej zydowskiej masci” worek na jego plecy. (szaniawski, macierewicz, nowak i rozne inne mniej waznego autoramentu)…
    Proste pytanie, ktore zadalem publicznie: „Z kim Putin w Polsce (z Polski) bedzie rozmawial na jakikolwiek temat???
    Rosjanie doskonale wiedza „kim i czym zyd pachnie” Kosztowalo ich to smierc 100 milionow obywateli (na terenie ZSRR-u na przestrzeni 70 lat). Czy ktos o zdrowym umysle i wlasnej przynaleznosci narodowej majac na uwadze wlasna narodowa historie odwazy sie usiasc do stolu z synami oprawcow (i samymi oprawcami) zawierajac jakikolwiek umowy czy traktaty?

    Faktem jest ze Putin to byly KGB-ista i jest tak samo grzeszny politycznie jak 3.6 miliona PZPR-owskich slugusow, ale faktem jest rowniez i to, ze Putin jako Prezydent Rosji (Federacji Rosyjskiej) pierwszy w historii zapowiedzial, ze nigdy nie bedzie przeciwko Kosciolowi Prawoslawnemu… To jest FAKT Pani U…

    A tak w nawiasie – kazdy grzesznik ma prawo do nawrocenia i zadoscuczynienia szkod i krzywd.
    Ilu z tych polskich partyjniakow posiadajcych „czerwone legitymacje” sie nawrocilo i zadoscuczynilo???
    ========================================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Pani U, „Kto uniesie prawde o samym sobie, a zwlaszcza taka, ktora w/g niego nie powinna ujrzec swiatla dziennego???”

  34. Rysio said

    Wiesz co Jasiek – czasami to naprawdę piszesz do rzeczy i wtedy czytam Ciebie z prawdziwą przyjemnością.

    🙂

  35. Jasiu z Hameryki said

    @28: jasiek z toronto
    Ja nie dyskutuje z ludzmi ktorzy odpowiadaja zanim przeczytaja. Po co?
    Jasiu z Hameryki

  36. u said

    Oczywiscie Putin z calym politycznym silowym – zapleczem, oni, zdaja sobie sprawe, ze nastepnej komuny, Rosja nie przezyje. Pijusa wysiudali i oni nie ustapia zadnym zlym zakusowiczom, pokusowiczom,, gdy beda skakac to skoncza jak Borys B.
    Putiny w zasadzie moim, zdaniem to nie maja partnera do dialogowania w Polsce, niestety. Takimi wycieruchami, ktorzy dbaja tylko o personalne ustawienia i zwiazane z tym korzysci, to obecni kremlowscy decydenci takimi szujami – gardza. Maja ich w garsci, trzymaja za gardlo po Smolensku. Oni doskonale rozgryzli przyczyne katastrofy ale trzymaja ten sekret dla siebie. Uwazaja, ze sprawcy moga im byc uzyteczni, jak bufor w bliskiej zagranicy.
    To wredny Putin nieobliczalny, msciwy, zamordysta, wiec mozna podejrzewac, ze on, ano kochajacemy pokoj Kurnkowi zmontowal – brzydkie kuku, wykorzystujac do tego celu sultana Erdogana. Kurnik upokorzyl sie przeprosil za napad na flotlle, pierszy raz (podobno na prosbe Obamy – wspolczuje o ile to prawda), buli za ofiary i czekal z utesknieniem na wznowienie stosunkow dyplomatycznych z sultanstwem i sie do dnia dzisiejszeg nei doczekal, bynajmniej sie nie chwali.. Jakos w glowie mi sie nie kapuje inne wytlumaczenie awansu Turcji (czlonek NATO) jako partnera do szanghajskiej organizacji – bezpieczenstwa i ograniczyla swoje zainteresowanie do Azji, jak wplywem putinow na ta decyzje. Tymbardziej dziwne, ze przeciez Turcja pomagala rebeliantom w Syrii, teraz musi sie wycofac z aktywnego poparcia, ze wzgledu na stanowisko Rosji i Chin, ktore rozni sie diametralnie od panstw demokratycznych, w sprawie rozwiazania konfliktu w bliskiej zagranicy Israela. Wiodacy glos w tej organizacj maja Chiny z Rosja, i te panstwa akceptuja nowych partnerow. Turcje , razem z Iranem przygarneli i prawdopodobnie zakoncza w tych panstwach powstania kurdyjskie. Informacja na temat zmiany frontu – saltana obiegla swiat ale komentarzy w panstwach zainteresowanych, ta zdrada – brak. Widocznie byla to szokowa niespodzianka, zmiana ukladu sil w demokraycznym swiecie. Ale byc moze i dzieki temu dzis Bibi, wycofal sie z ultimamtum tzw. czerwonej linii, stwierdzil, ze Iran rubbikonu nie przekroczyl.

    Panie Jasku, nikt sie smola dobrowolnie nie pokryje.

  37. Re: 35 „U”
    Moze szybko odniose sie do Turcji. Otoz Turcja jest wykorzystywana przez zydow jako zawor bezpieczenstwa ze wzgledu na polozenie geograficzne szantazowana jest przez IMF (miedzynarodowy (zydowski) fundusz walutowy) w kwestii ekonomicznej (kredytowe zdolnosci) czego rezultatem byla stagnacja rolnikow. Dzisiejsza Turcja lustrzanie przypomina „kurtyzane uliczna”, ktora posiada rozne „cenniki” dla „roznych” klientow…ale ma na uwadze swoja islamska przynaleznosc cywilizacyjna i w oparciu o „trendy” zmienia swoje „kurtyzanowe upodobania”…
    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Niech Pani zwraca baczna uwage na przeplyw srodkow finansowych, a nie na „ruchy” politykow bedacych na lichwiarskiej smyczy…szczekajacych na tych, ktorzy z tej „smyczy” sie „zerwali” (Rosja, Indie, Chiny i Iran odeszly od zydowskiego dolara w swoich rozliczeniach i ich waluta jak na razie jest poza spekulacja lichwiarzy gardlujacych o „demokracji”…).

  38. Boydar said

    @ Jasiu Z Hameryki (27) & Jasiek Z Toronto (28)
    Jakby chcieć coś powiedzieć, a nie skłamać, to trudno Panu Jasiowi z Hameryki zarzucić pisanie nieprawdy, Panie Jaśku z Toronto.
    Przyjmując, że obaj Panowie dążycie do oświecenia ludzkości (nie odmawiam bynajmniej udziału w tym zbożnym dziele Panom ‚U’ oraz ‚Wi42’), przyjmijcie proszę zdrowy konsensus wstępny i idźcie do przodu razem (jeśli się da oczywiście).
    Pan Putin (moim skromnym zadaniem), jest dokładnie taki, jak ocenia Go Hameryka. Natomiast jego czyny (osiągnięcia) są mniej więcej takie jak to widać z Kanady. Dzisiejszy polityk … i tak dalej, nie będę się silił na mundrości. Wprawdzie nie jest mi wszystko jedno, kto przywróci normalność pod naszą szerokością geograficzną oraz w jej bliskiej zagranicy, św. Michał czy Szatan, ale pozostając wiernym swoim zasadom rozumowania – z narzędziami w Ręku Boga – nie dyskutuję. Pozdrawiam wszystkich Panów serdecznie z samego rana spod deszczowego Lublina.

  39. Marucha said

    Re 38:
    Nie wiem, co Pan chciał powiedzieć.

  40. Boydar said

    @ Pan Gajowy (39)
    Swoimi słowami wyraziłem to, co Pan Gajowy uznał za stosowne dopisać dość obcesowo pod (27).
    W części pierwszej (Pan Gajowy też nie kwestionuje historii kariery Władimira) stwierdzam że faktycznie, tak zapewne było.
    W części drugiej, poprzez odwrócenie ironii kanadyjskiej, przychylam się do kierunku działań przyjętego przez naszego „Putinka”.
    W części trzeciej, zalecam interlokutorom pominięcie spraw oczywistych, o których prawdziwi dżentelmeni rozmawiać nie mają konieczności, i zajęcie się wnioskami płynącymi z bieżących postępów.

  41. wi42 said

    Re:40 B
    Wyraża Pan b. skomplikowanie to, co mozna wyrazic duzo prościej.
    Re: 27 M
    Szują może być nawet nauczyciel WF w szkole podstawowej, albo hodowca królików.
    Propaganda w byle notatce o Putinie nie omieszka dodać, że był w KGB. I co z tego?
    Nie powtarza, że Bush starszy był szefem CIA.

    No właśnie! – admin

  42. Fran SA said

    Ad. 27.
    Admin’
    Admin sie niepotrzebnie denerwuje – ‚szkoda nerw’ – jak mawiali starozytni Rosjanie.

    Pan Jasiu z Hameryki jest nieoczytany. Nie czyta gazet i nie rozumie, co gadaja przez radio.
    Wlasnie ostatnio oficjalna prasa podala, ze Pan byly prezydent USA, niejaki G.W. Bush nie ma wstepu do Europy za zbrodnie popelnione przeciwko ludzkosci, a mianowicie za torturowanie wiezniow w Abu Ghraib w Iraku. I ten pan prezydent w kazdej chwili moze byc aresztowany w Europie, jak sie tylko pojawi.. Dlatego musial odwolac planowana wizyte.Putin zas jezdzi spokojnie po calym swiecie i nawet nie potrzebuje wozic ze soba specjalnego ‚testowacza’, ktory sprawdza, czy zarcie mu oferowane nie jest zatrute. Pan Obama zas nie smie sie ruszyc nawet w kraju, ktory reprezentuje jako prezydent, bez ‚probowacza zarcia’, wozu pancernego, z 17 uzbrojonymi niemal czolgami pokrytymi blacha limuzyn..

    Putin nie boi sie ‚nie lubic pedalow’, a z rzadu rosyjskiego wyrzuca tylko malwersantow i przestepcow finansowych. Pan Gowin nie mialby zadncyh problemow w rosyjskiej Dumie.
    Ogladam codziennie wiadomosci z Rosji, z Polski i z USA.

    Pan Obama nie zasiada z przedstawicielami z roznych stanow, merami miast i przedstawicielami robotnikow przy jednym stole do obrad i dyskusji nad gospodarka kraju.
    A w USA wystawiaja te, za przeproszeniem czarna kukle przed fronton Bialego Domu za pulpitem i kaza czytac z promptera. Zreszta to, co czyta, to jest martwa gadanina , przewaznie krotkie przemowienie do narodu, powtarzane w kolko oklepane frazesy, jakby caly swiat ogladajacy prezydenta USA skladal sie z samych debili i zloczyncow. ‚Winnych znajdziemy i ukarzemy’. Jak dotad nie szukali i nie znalezli, a napewno nie ukarali winnych, bo sami sa wplatani w draki przeciwko narodowi. ( i handel narkotykami z Meksykiem)
    Kiedy na SYberii palily sie cale osiedla, Putin zarzadzil wybudowanie nowych domow dla wszystkich ofiar pozarow, a zaklady przemyslowe produkujace armature i wyposazenie mieszkan naklonil, zeby dodatkowo i bezplatnie wyposazylo te domy.
    W USA do tej pory ani nie wyplacili odszkodowania, anie nikomu nie odbudowali domu nie tylko po ostatnim huragnie Sandy ale i po Katherinie.
    W Rosji jest bardzo duzo do zrobienia. Kraj zostal zupelnie ogolocony, rozkradziony i niedoinwestowany. A jest to potezny kraj.
    Ale Rosja nie prowadzi kosztownych wojen i nie okrada innych narodow. Rosja nie jest zadluzona.
    Kwitnaca niegdys Ameryka zlazla na psy i jest okropnie zadluzona w … komunistycznych Chinach, a po lasach chowaja sie bezdomni i glodni weterani wojenni.

    O Putinie mozna rozne rzeczy opowiadac, ale nawet najwieksi wrogowie wiedza, ze Putin nie jest glupi.
    Tymczasem prezydent Stanow Zjednoczonych nie umial pokazac …. Kanady na mapie.

  43. Nemo said

    Ad.42

    „O Putinie mozna rozne rzeczy opowiadac, ale nawet najwieksi wrogowie wiedza, ze Putin nie jest glupi.
    Tymczasem prezydent Stanow Zjednoczonych nie umial pokazac …. Kanady na mapie.”

    Treściwie i w samo sedno.:)

  44. Jasiu z Hameryki said

    @ 42 Fran SA: Co do mojego oczytania to przyznaje, czytam tylko okolo 30 ksiazek rocznie (zwykle historycznych/publicystyki oraz komputerowych) i nie siedze na internecie czytajac wiadomosci wiecej niz godzine dziennie. Wiec zgoda, ze nie jestem tuzem. Jestem tez stary i pamietam Matysiakow, W Jezioranach i „Fale 56” co czyni mnie dosc cynicznym, bo znam sprawy z autopsji i ofensywa medialna Putina nie jest dla mnie czyms zaskakujacym. A wiec pewno trudno mi sie zdobyc na obiektywizm i „nowe podejscie”. Tak sie nawet sklada, ze o Panu plk Putinie wiem sporo od ludzi ktorych inwigilowal w Dreznie, i co nawet nie jest opisane w znanej ksiazce (choc tendencyjnej) Mashy Gessen: The Unlikely Rise of Vladimir Putin . Jednak najciekawsze sa dla mnie parapsychologiczne zdolnosci na blogu i urokliwe jest jak doprawiono mi jezyk… To mnie nawet nie denerwuje tylko bawi,.. Gdzie ja o jakiejs Ameryce tutaj mowilem? To nie ten Jasiu… Dlatego trudno dyskutowac z ludzmi, ktorzy mnie komentuja, a nie czytaja. Po co?
    Jasiu z Hameryki

  45. Fran SA said

    Ad.44
    Jasiu z Hameryki.
    Jesli juz dyskutujemy Putina, to nalezy znalezc punkt odniesienia i porownac go z przywodcami innych narodow, np. znanej nam demokracji amerykanskiej.
    Do tych 30 ksiazek czytanych rocznie, prosze jeszcze dolaczyc historie rodu Bushow (dynastycznych prezydentow USA), ktorzy oblowili sie bardzo ladnie na II-ej wojnie swiatowej. Jeszcze jest pare amerykanskich znanych rodzin, o historycznych nazwiskach, ktore ssaly Rosje sowiecka i wysylaly setki tysiecy Rosjan i Polakow na Sybir do niewolniczej pracy dla…. amerykanskich koncernow.
    I prosze sobie poczytac o zniszczeniu Drezdna przez naszych alianckich przyjaciol z City of London.

    Putin byl w KGB i nikt z tego nie robi tajemnicy. Byc moze, ze to mu wlasnie pomaga w popularnosci. Wiele ludzi ciagle nie zna roznicy miedzy KGB i NKWD. (obie organizacje zmierzle, a jednak odrobinke rozne).
    Prezydenci amerykanscy sa masonami i zbrodniarzami wojennymi – paraduja jako poslowie demokracji. Ojciec Busha byl szefem CIA i moze zaczniemy zgadywac, co porabial jako szef CIA?

    Mnie sie glownie rozchodzi o to, ze nalezy mierzyc ludzi ta sama miarka.

    Jakby sie nie patrzyc na historie II wojny swiatowej – to zdecydowanie wiekszych szkod doznalismy przez matactwa amerykanskie i dorabianie sie pieniedzy na wojnie przez amerykanskich ‚war lords’.
    Jedna z ciekawszych pozycji ksiazkowych na rynku wydawniczym sa … wszystkie przemowienia Hitlera
    i publiczne wystapiena. Media pokazuja go tylko jak wrzeszczy i cytuja urywane zdania.

    Jestem ostatnia osoba, zeby bronic Niemcow i Hitlera, ale tej rozpierduchy swiatowej nie byliby w stanie zrobic sami Niemcy bez totalnej, wojennej rezyserii strategicznej. Wystarczy pomyslec, kto skorzystal na tej parszywej wojnie. I kto te wojne przegral.
    Przypomne tylko Pearl Harbour i Hiroszime. No jeszcze ‚obrone’ Singapuru.
    Pozdrawiam

  46. re: 45…FranSA

    A caly XX wiek zydowskiego geszeftu i zydowskiej chutzpy rozpoczal sie od zamachu w Sarajewie… No i zydzi od zawsze zlizuja „konfitury” zostawiajac po swych skandalach smierc i zniszczenie…
    Za ktora wojna czy rewolucja nie stali zydzi i ja nie „rezyserowali???”
    ======================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  47. Boydar said

    @ Jasiu Z Hameryki (44)
    Bo Pan Panie Jasiu, nie ogarnął koncepcji programowej.
    Władimir, podobnie jak Janosik, jest i może zbójem, ale jest też obecnie jedyną nadzieją na pokonanie naszych największych wrogów. I tego wypada się trzymać :-).

  48. Jasiu z Hameryki said

    @47 Boydar: Koncepcja programowa jest dosc stara: „Bracia Slowianie” itp. Problem z nia jednak zasadniczy, bo podloze cywilizacyjne Polski jest na zachodzie, a nie na wschodzie (polecam: http://glaukopis.pl/pdf/7-8/artykuly.pdf). Problem z kopiowaniem tej idei dzisiaj jest tez taki, ze Dmowski chcial isc na zydowstwo z Biala Rosja, a nie czerwona. Gdy mial te pomysly, dla wiekszosci Rosja Sowiecka wydawala sie krotkotrwalym epizodem. Powaznie traktowali ja tylko Niemcy. Co wiecej, w Rosji (tak jak i w Polsce) nie ma z kim gadac, bo tatusie Putina razem z ich zydowskimi mocodawcami teren dokladnie oczyscili z rdzennych rosyjskich elit. Stalin (jak i dzisiaj Putin) staral sie to zydowska aktywnosc kontrolowac, ale ze zmiennym skutkiem. Zostala tam (tak jak i w Polsce) skorumpowana szumowina, choc niekoniecznie glupia. Zachwycanie sie Putinem jest rowniez niebezpieczne z innego powodu, cywilizacyjnego. Cywilizacja turanska jest calkowitym zaprzeczeniem cywilizacji lacinskiej. Rosji, w jej wielowiekowej tradycji i systemie wartosci nie chodzi o powstrzymanie upadku cywilizacyjnego swiata i walke z trockistowskimi ideologiami NPO/NPS, ale o podporzadkowanie Swiata sobie! Cywilizacja turanska nie zna innych metod na przetrwanie jak podboj, a potem konsumpcja zagarnietych dobr i wypluwanie/wysrywanie niestrawnych odpadkow. Co wiecej ta „religijnosc” Putina nie wynika z faktu, ze jest to czlowiek, ktory zaakceptowal etyke chrzescijanska, ale z faktu, ze jako Car Rosji jest rowniez glowa cerkwi prawoslawnej i traktuje ja instrumentalnie. W moim osobistym przekonaniu pchanie sie Polski pod ochrone Moskwy, jako ostatnia deska ratunku, jest tak samo chybione dzisiaj jak i za czasow Targowicy. Cywilizacje turanskie jak Niemcy i Rosja moga wspolpracowac, choc nieodmiennie beda sie rznely jak osiagna wspolna granice okupujac swoje przedmurze (Polske), natomiast cywilizacja lacinska jest ortogonalna do turanskiej i albo zostanie przez nia (albo inna cywilizacje) zniszczona, albo przetrwa. Pozyjemy, zobaczymy… Ja jestem pesymista, bo Rosja uzywa starej i wyprobowanej metody, aby rozlozyc podbijane panstwa za pomoca zydowskiej V kolumny. Jurij Bezmienow tak ladnie to tlumaczy.
    Jasiu z Hameryki

  49. Boydar said

    Ablue, pecte canem, canis est et permanet idem
    Sine qua non

  50. Marucha said

    Re 48:
    Jakiś czas temu przeszła mi ochota na bycie szarmanckim w dyskusjach, więc powiem wprost, że pieprzy Pan jak potłuczony, albo jak pożyteczny idiota, bo o agenturalność Pana nie posądzam.

    To nie my nie mamy z kim w Rosji rozmawiać – ale właśnie odwrotnie: to Rosjanie nie mają z kim w Polsce rozmawiać, bo przecież nie z żydostwem z parlamentu i rządu.
    Putin rządzi w imieniu Rosjan i w interesie Rosji – na co wskazuje choćby stale rosnące znaczenie Rosji na arenie międzynarodowej.
    Polską rządzą obcy oraz ich pachołki, czyli zdrajcy, których celem jest zniszczenie Polski do reszty.

  51. Jasiu z Hameryki said

    @50: Marucha. W kolo macieju… Krotki cytat…
    > Co wiecej, w Rosji (tak jak i w Polsce) nie ma z kim gadac,
    Znaczenie Rosji w swiecie rosnie do momentu jak tam nie tapnie i zaczna sie walki palacowe w ktorych ktos kogos otruje. Oni technologicznie do Chin sie nie umywaja i to kiedys sie odezwie. Co wiecej z perspektywy historycznej z Putinem mozna gadac dzisiaj (nie wiem za bardzo o czym) czy z jego agentem patriarcha Wszechrosji, Tylko czy bedzie z nim mozna gadac jutro? Jego wladza nie pochodzi od Boga czy ludu tylko od sitwy ktora sie przy nim bogaci. A nawet jak bedzie mozna pogadac, to oni z dotrzymywaniem zobowiazan sa tradycyjnie na bakier. Dlaczego mieliby Polsce zyczyc dobrze? Jaki ich w tym interes? Dla nich negocjacje to „kupowanie sznurka na ktorym nas beda wieszac”. Taka juz maja nature… Nie sadze aby sie to zmienilo. Oczywiscie, zazdroszcze optymizmu… Nie rozumiem tylko jaka w tym korzysc dla Polski bedzie jak sie z Putinem namowia nasi przywodcy ktorzy gdzies sie tam odnajda jak sie zwiedza ze jest mozliwosc sie nachapac. Narazie nie wiem kto mialby z nim w Polsce gadac. Pan, ja, a moze Jarek? No bo chyba nie Bul Komoruski? Przeciez w Polsce nie ma elit… A Polocki „co to jeszcze pamietaja” juz ziemie gryza albo prawie. Jakos nam nigdy to gadanie z Rosja na dobre nie wyszlo. Dlaczego teraz mialoby byc inaczej? Zycze powodzenia i zazdroszcze optymizmu. Ja osobiscie nie uwazam, ze Polska bedzie miala lepiej jako ruska republika. Juz bym raczej czekal na to kiedy w Europie sie obudza, a to moze nie byc nawet tak dlugo patrzac na Francjie, Belgie i Brytanie…
    Jasiu

  52. Marucha said

    Re 51:
    Nagonka na Rosję i Rosjan w sytuacji, gdy Polska jest w niemal stu procentach podporządkowana żydostwu pod postacią Unii Europejskiej i USRaela.

    Ja osobiście wolałbym żyć w „ruskiej republice”, niż w spedalonej i skurwionej Brukseli. „Czekanie aż Europa się obudzi”? Po co? Od kiedy ta Europa była dla nas życzliwa? Co nam da przebudzenie Niemiec czy Francji?

  53. 166 bojkot TVN said

    52/Marucha
    166 ciągle pojąć nie może dlaczego Admin propaguje układ 0-1: albo żydowska Unia, albo zażydzona zupełnie jeszcze nierosyjska Rosja?
    166 chce żyć w niepodległej Polsce, niezależnej od agentów żydo-niemieckich, żydo-rosyjskich, czy wręcz oficjalnie lub tajnie żydowskich. Wszyscy oni ON z Polski!

  54. Marucha said

    Re 53:
    To, czego chce 166, czy Marucha, jest zupełnie pozbawione znaczenia w konkretnej sytuacji politycznej, kiedy Polska ma do wyboru: albo roztopić się w spedalonej, skurwionej i wrogiej nam Jewropie – albo ocalić coś ze swej słowiańskości w unii z Rosją. Tak, jak to było w Królestwie Polskim.

  55. Boydar said

    I tutaj, niestety, wypada się z Gajowym Maruchą zgodzić. Bo tak podpowiada sumienie.

  56. Marucha said

    Re 55:
    I sumienie, i realizm.
    Polski – kraju pozbawionego własnej gospodarki i własnego wojska – nie jest stać na prowadzenie jakiejkolwiek niezależnej polityki na arenie europejskiej i wszelka myśl o takowej budzi we mnie jedynie wesołość.

  57. Jasiu z Hameryki said

    @49 Boydar. Otoz to… Na internecie nikt nie wie ze jestes psem (ze starego dowcipu w New Yorkerze) ale widac zostalem rozszyfrowany. A co Pan dokazal to nie wiem, chyba tylko stara maksyme, ze „Kto nie z nami, to go powiesic na latarni”. To jest nawet spojne z Panskimi pogladami. Gratuluje…
    Jasiu z Hameryki

    A niby z jakiej racji ma nam być po drodze z osobami o Pana poglądach???
    Tolerancji Pan oczekuje?
    Sdmin

  58. Boydar said

    Kiedyś się Pan zreflektuje. Będę czekał.

  59. 166 bojkot TVN said

    54/Marucha
    Otóż nie ma Admin racji.
    Można sobie tworzyć różne koncepcje geopolityczne, wśród których realna była do 10.04.2010 Grupa Wyszehradzka, taka całkiem realna siła geopolityczna, twór, koncepcja sojusz podobny do unii europejskiej. Wystarczy konsekwencja, traktat – i działa. Teraz NIE DZIAŁA.
    Do tego trzeba przejąć władzę z rąk żydowskich agentów.

  60. jerzyczek said

    Rolex kombinuje tak:
    http://hekatonchejres.salon24.pl/486353,punkt-podparcia-buda-z-suczka-w-srodku

  61. Marucha said

    Re 59:
    Bujaj Pan dalej w obłokach.

  62. 166 bojkot TVN said

    61/Marucha
    To nie bujanie w oblokach tylko praca koncepcyjna. po prostu każde szanujące się państwo ma, powinno mieć różne koncepcje na rożne okoliczności geopolityczne. Ograniczanie się do jednej, dwóch, jest charakterystyczne dla niewolników – wybór wschodniego, albo zachodniego pana.

  63. Marucha said

    Re 62:
    Jasne, im więcej koncepcji, a zwłaszcza tych z sufitu wziętych, tym lepiej.

    A Polska, jeśli 166 tego nie zauważyło, JEST JUŻ NIEWOLNIKIEM od wielu lat i dlatego ma taki wybór, jaki ma.

    Miłych snów.

  64. 166 bojkot TVN said

    Wielcy Polacy w 1918 roku byli przygotowani do zlepienia odrodzonej Polski z 3 zaborów.

  65. Marucha said

    RE 64:
    A Mieszko I był przygotowany do stworzenia polskiej państwowości itd.

  66. 166 bojkot TVN said

    No!
    Wreszcie Marucha zaczyna chwytać… 🙂

    Szkoda, ze tego samego nie da się powiedzieć o 166.
    Admin

  67. Boydar said

    Mój Boże, do czego to doszło.
    Prawie na noże, a nikt nie bluzga.
    Jestem szczerze z Was dumny.

  68. u said

    Putin jest twardy i nierzekupny ( to samo ynet napisal o Ahmadinejadzie, ze jest nie do kupienia). Ma doskonala wiedze na temat osiagniec majatkowych – zydowskich oligarchow w Rosji. Znajac Putina mozna przypuszczac, ze nie daruje tego chapania, wczesniej czy pozniej zrobi tak jak Bloomberg ( zrozumiale jest rycie przed i po wyborach prezydenckich)prorokowal, ano, ze marzy mu „squuese”, wszystkich cudem wzbogaconych po Pierstrojce. Wskazuje na konsulatantow w otoczeniu vice premiera Czubajsa w procesie prywatyzacji, ano, wyapdlo na oficerow – CIA. Znaczy, Putin pamieta zydowska „odwage”.

    CIA Officers Advised Russia’s Privatization Minister – Putin

    MOSCOW, April 25 (RIA Novosti) – Officers of the United States’ Central Intelligence Agency operated as consultants to Anatoly Chubais, the Russian deputy prime minister who oversaw the privatization of the country’s economy in the early 1990′s, President Vladimir Putin said on Thursday.

    “In Chubais’ entourage, it has now turned out, CIA officers worked as consultants,” Putin said at a live Q&A session with the Russian public.

    Putin also said “intelligence officers” had been prosecuted in the United States for illegally “enriching” themselves “during the course of privatization in Russia.”

    He gave no further details.

    Putin also said “many mistakes” had been made during the controversial privatization of Russia’s post-Soviet economy, but praised Chubais and the other reformers for their “courage” in taking the measures they deemed necessary.

    Russian media reports have accused two members of the USAID project to advise the Russian government on its transition from the Soviet econmoy to capitalism – Andrei Shleifer, a Harvard economics professer, and Jonathan Hay, a Harvard-trained lawyer – of being CIA officers. There is nothing in the public domain to suggest either man was employed by the CIA.

    Both men were accused by the US government of making illegal personal investments in Russia during their work in Moscow. In a settlement reached in 2005, Harvard agreed to pay $26.5 million, and both Hay and Shleifer were hit with fines. Both denied thecharges against them.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: