Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Enya o Pisać trzeźwo o wyklętych…
    Ale dlaczego? o Kotka każdego miesiąca rodziła…
    Boydar o Wolne tematy (4 – 2…
    Ale dlaczego? o Kotka każdego miesiąca rodziła…
    bryś o Wolne tematy (4 – 2…
    NC o Dziennik Apokalipsy: Każda nie…
    bryś o Wolne tematy (4 – 2…
    Piskorz o Szwecja: Wojsko rozlokowało si…
    Enya o Co jedzą Polacy?
    Jacek o Kolejny sukces przewoźnika lot…
    Zenon_K o Wolne tematy (4 – 2…
    bryś o Co jedzą Polacy?
    bryś o Co jedzą Polacy?
    Enya o Pisać trzeźwo o wyklętych…
    Yagiel o Wolne tematy (4 – 2…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 584 obserwujących.

Upatrując końca III RP

Posted by Marucha w dniu 2013-05-01 (Środa)

Fundamentalną regułą chrześcijańskiego ładu społecznego była zasada, że władza pochodzi od Boga. Na co dzień wyrażało się to lapidarną formułą: „Z Bożej łaski król..”. Władca odpowiedzialny był w obliczu Boga za lata swej posługi. Tak władza to „posługa”. Jasno dał temu wyraz Król-Jezus przychodząc na te świat „by służyć”, a nie by być obsługiwanym. Tak więc władcy odpowiedzialni byli za swe działania także w odniesieniu do poddanych.

Nie oznacza to, że w owym okresie nie było wśród władców tyranów, despotów, czy zwykłych głupców. Patologie te stanowią po prostu miarę naturalnej niedoskonałości naszego padołu. W miarę „liberalizacji” Chrześcijaństwa, zasada ta stopniowo się rozmywała. Ale nawet w okresie Bolszewizmu, komunistyczni zbrodniarze, pamiętali o niej, maskując swe poczynania „wyższym imperatywem”- dobrem ludzkości.

Dopiero w okresie globalizmu zarzucono pozory jakichkolwiek „wyższych wymagań”, zakładając że do takowych nie kwalifikują się „oczekiwania rynków”.

Władzę w Świecie Zachodu w uzurpatorski sposób przejęły tak zwane „elity”. Dzielą się one na różnorakie gatunki jak przykładowo „elity finansowe”, „polityczne”, „gospodarcze”, „kulturalne”, czy „akademickie”. Ponieważ, nie licząc farsy rytuałów zachodnich pseudo-demokracji w obszarze politycznym, „elity” te od nikogo władzy swej nie uzyskały, stąd też nie są one przed nikim za nią odpowiedzialne, Ich członkowie mogą robić co chcą i jak chcą, nikt nie ma prawa do ich rozliczania. Mało tego! Nawet nieśmiałe próby merytorycznej oceny ich poczynań kwalifikowane są jako dziania „o znamionach przestępstwa”.

Szefowie wielkich korporacji, mogą je doprowadzać do bankructwa, czy prezydować nad gigantycznymi machlojkami swych podwładnych i nie pozbawia ich to praw do ogromnych zarobków i lukratywnych odpraw, zwanych w żargonie biznesowym „złotymi spadochronami”. „Wybitni politycy i ekonomiści” mogą pod pozorem „wymogów rynku” wprowadzić, w skonstruowanym przez siebie bez jakichkolwiek pozorów demokracji super-państwie (UE), dysfunkcjonalną walutę euro powodującą zaburzenia makroekonomiczne, a w ich rezultacie mizerię milionów ludzi. Nic to! Nikt za to nie może ponosić odpowiedzialności!

W rezultacie czego w Imperium Euroatlantyckim (UE & US) wytworzyła się groteskowa sytuacja, w której to maluczcy rozliczani są bezlitośnie za swe niedociągnięcia, a „wspaniałe elity” można co najwyżej podziwiać. Jeśli nawet coś jest nie tak, to albo dana osobistość „pomyliła się”, albo „nie to miała na myśli”, a być może została zdezinformowana przez swego pucybuta, który okazał się obcym agentem. Nie ma to znaczenia, bo wielkim tego świata wszystko się wybacza. Natomiast sprzątaczkę, która przeoczyła pełny kosz na śmieci, wyrzuca się z pracy.

Nie potrzeba w tym miejscu wielkich dywagacji, by uświadomić sobie, że system takowy nie może dobrze funkcjonować. Jest więc on zdany na proces samozagłady. Trudno prognozować, jak wyglądać będzie punkt kulminacyjny tegoż. Można jednak przyjrzeć się sytuacji panującej w „przodującym” państwie Imperium, jakim są Stany Zjednoczone. Tu, wykuwane i wypróbowywane są kolejne łajdactwa i przekręty, które następnie rozprzestrzeniają się po krańce Imperium.

W trafny sposób opisuje to w swej publicystyce Chris Hedges, na kanwie której nakręcony został film stanowiący swego rodzaju wizję najbliższych czasów [i]. Na obecnym etapie funkcje państw przejęły gigantyczne korporacje międzynarodowe, swą potęgą przerastające możliwości indywidualnych nacji. Współczesne Stany to w praktyce oligarchia zarządzana przez cyniczną dwupartyjną bandę waszyngtońskich polityków całkowicie zaprzedanych wielkiemu biznesowi. Zarzuciła ona większość pozorów „procesu demokratycznego” coraz otwarciej wysługując się swym pryncypałom. Jej cynizm i nonszalancja są już tak wielkie, że prawda o rzeczywistych mechanizmach rządzenia zaczyna docierać do świadomości coraz to większej liczby obywateli.

Z drugiej zaś strony zaognia konflikt pogarszająca się sytuacja ekonomiczna coraz to większej grupy obywateli. Krytycznym staje się rosnące bezrobocie i brak należytych osłon socjalnych. Ukrywają to co prawda zakłamane oficjalne statystyki, ale nawet z nich można wyczytać [ii], że pomimo oficjalnego bezrobocia na poziomie około 9%, w kraju pozostaje bez pracy ponad sto milionów osób w wieku produkcyjnym, co stanowi 41.5% ich ogółu.

W poprzednim okresie, kiedy to Republikanie i Demokraci wkładali wiele wysiłku w uwypuklanie swych „różnic politycznych”, większość Amerykanów głosowała „na mniejsze zło”, czyli w zależności do swego światopoglądu na jedną czy drugą partię. Obecnie zdrada polityków jest tak widoczna, że myśląca część społeczeństwa zrozumiała cały bezsens tej taktyki. W procesie wyborczym pozostają aktywne jedynie te krzykliwe grupy żelaznego elektoratu obu partii, których poziom umysłowy uniemożliwia wzniesienie się ponad „sportowe” traktowanie całego tego cyrku, dalej „kibicując” swym partiom (klubom sportowym).

Rozumniejsza część społeczeństwa stoi zaś przed dylematem, co dalej? Przed ostatnimi wyborami prezydenckim przeważały głosy o potrzebie całkowitego ich bojkotu, gdyż nic one nie zmieniają, a poprzez udział legitymizuje się tylko ich wynik.

Spory odłam społeczeństwa przygotowuje się do siłowej konfrontacji z władzami. Zdając sobie z tego sprawę zręcznie stymulują one „ataki terrorystyczne” i strzelaniny różnorakich szaleńców, co z jednej strony legitymizuje coraz bardziej demonstracyjną obecność uzbrojonej po zęby policji we wszystkich centrach użyteczności publicznej, przyzwyczajając przy tym społeczeństwo do „militaryzacji” kraju. Z drugiej zaś daje argumenty do prób ograniczenia, a z czasem całkowitego zakazu posiadania broni. Pomimo energicznego zaangażowania się w ten proces samego Obamy, wątpliwym jest by Amerykanie bez oporu pozwolili się rozbroić. Bardziej prawdopodobny pozostaje więc scenariusz siłowy w postaci rewolucji czy wojny domowej.

Wielu świadomych obserwatorów politycznych zdaje sobie jednak sprawę, że degeneracja zachodniego systemu demokracji zaszła już wystarczająco daleko by uniemożliwić jego sanację przy pomocy obecnych mechanizmów. W kontekście tego, interesującą ideę rzuca wspomniany uprzednio Chis Hedges. Odrzuca on pomysł rewolucji, gdyż jej celem jest zawsze zastąpienie obecnego systemu przez inny równie podatny na degrengoladę i manipulacje. Propaguje on w zamian ideę „nieposłuszeństwa obywatelskiego”.

Póki postępujemy tak jak oczekują od nas elity, pozostajemy bezwolną masą niewolników – twierdzi.
Czas więc pokazać, że jesteśmy wolnymi istotami ludzkimi, a nie bydłem – konkluduje.
Obecnie nasze działania paraliżuje strach przed alienacją ze społeczeństwa i świadomość słabości jako jednostki – kontynuuje.
Jeżeli większość z nas zacznie działać nie dla tego, że są szanse sukcesu, ale po prostu dlatego że uważa dane postępowanie za słuszne i moralnie uzasadnione, wtedy runie zniewalający nas porządek i pryśnie władza elit – kończy.

Wydaje się, ze w obecnej polskiej sytuacji takowa taktyka mogłaby przynieść sukces. Uniemożliwiałaby bowiem agenturalne rozgrywanie poszczególnych grup społeczeństwa. Potem trzeba by już tylko wyłonić przywódców i rozliczać ich z konkretnych dokonań dla dobra Polski, a nie z szlachetnego charakteru, platonicznej miłości do Ojczyzny, czy dobrych chęci. Nie są to zadania łatwe, ale alternatyw nie ma zbyt wiele.

[i] http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=hH6UynI5m7Y
[ii] http://www.counterpunch.org/2013/04/17/before-the-collapse-a-call-to-action/

http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl

Komentarze 23 do “Upatrując końca III RP”

  1. JO said

    Poczatek Madrego artykulu wyjasnia istnienie Jednego Narodu Krolestwa Rzeczpospolitej, gdzie nie bylo miejsca na MASY ludzkie bezwladne a Wielosc Rodow, malych narodow upadajacych na kolana przed Wladca Krolem Chrystusem Panem, jako Jeden Wielki Narod Krolestwa, shierarchizowany, gdzie JEDNOSTKI Wybitne , zejace Nadprzyrodzonym Zyciem byly Cenione I Obierane, jako Przewodnicy Rodow, mamych Narodow czy tez tylko Rodzin…

    W Krolestwie poszczegolne Ziemie mialy swoje ekonomiczne , makroekonomiczne roznice..a dzis, zunifikowani, jestesmy Mieszani Genetycznie w imie Jednej Masy Ludzkiej , ktora jest zwulgaryzowanym odbiciem w krzywym Zwierciadle Jednych Wielkich Narodow Chrzescijanskiej Europy.

  2. Boydar said

    „Kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem, miesiącami, latami, wszystkich oszukaliśmy, do władzy dorwaliśmy się przez oszustwo. Nie możecie mi podać ani jednej rzeczy, z której moglibyśmy być dumni, poza tym, że mamy władzę”
    Gyurcsany w 2006 roku na zamkniętym zebraniu partyjnym

  3. Maverick said

    Niedlugo bedzie znacznie gorzej, bezrobocie zacznie gwaltownie rosnac. Europa w tym Polska pograza sie w depresji ekonomicznej. Znacznie gorszej niz z lat 20- 30 tych ubieglego wieku.

    Nastapi tez zalamanie walut, zbudowanych na drukowaniu bezwartosciowego papieru nie popartego niczym wartosciowym. Jak narazie to drukowanie utrzymuje nas na powierzchni, ale to nie jest trwale rozwiazanie. a socjalisci kierujacy UNIA EUROPEJSKA jak i progresywna administracja OBAMY ma doprowadzic do sytuacji gdzie wszystko sknoca , a potem beda nam oferowali coraz to bardziej drakonskie rozwiazania w celu poprawy sytuacji co da im bezwgledna wladze swiatowa. Cypr byl malym testem rekwiracji oszczednosci w celu zaspokojenia potrzeb banksterow. Te wszystkie podatki od CO2 , kary za sciecie drzewa to jest wlasnie przyklad ich bezwglednosci. Jednak jak w kazdym socjalizmie nigdy nie da sie ludzi zmusic i umotywowac jak czyni to wolny i nie skrepowany rynek i to bedzie rodzilo cale rzesze coraz bardziej zaleznych od rzadow lemingow, ktorzy beda wlasnie wybierac socjalistow, aby sie o nich troszczyli. Tak wlasnie powstanie NWO.

    Ludzie prawdopodobnie przebudza sie dopiero gdy beda goli i weseli i nie bedzie ich stac na kupno jedzenia. Wielu jednak zapomni jak uprawia sie ziemie. Zadba o to Agenda 21, wlasnie dlatego w Polsce wprowadzaja podatek od ogrodkow dzialkowych aby ludziom nie snily sie czasami zdrowe warzywa z wlasnej dzialki. Wiekszosc pewnie porzuci swoje dzialki zamiast placic kolejny podatek na zaspakajanie zarlocznych i nigdy nienasyconych oligarchow upojonych utorytatywna wladza. Bildenberg spotyka sie pod Londynem w tym roku i tam zapadna dalsze decyzje jak kontrolowac motloch.

    Scenariusz byl juz dawno napisany ale od czasu do czasu musza zrobic male poprawki i zrobic sobie raporty postepu, omowic jakimi ludzmi obsadzic podbite kraje aby wdrazali ich plany.

  4. marta15 said

    Niesamowicie wazny artykul, Wart przetlumaczenia
    ….
    „…These few lines by Fr. Cantalamessa give us a working blueprint, which translates as Pope Ratzinger telling Pope Bergoglio: “I know that I should have done this, but I could not do everything. Now you can go forward and do it with my full support. I will be cheering your work on in the background.”

    What is this blueprint?

    Installing a new notion of mission: Mission is no longer a conquest, as the Church always conceived it, which was duly reflected in the Propaganda Fidei, the Congregation for the Propagation of the Faith. Mission now is the explicit denial of what that Congregation did. Instead, it is an affirmation of a free and joyful invitation without any pressure to accept.

    Knocking down the walls that divide “Christians”: We know from John Paul II’s Encyclical Ut unum sint (nn. 88, 92, 95) that he and then Card. Ratzinger, who helped to pen it, considered the Papacy to be the main obstacle for the union of “Christians.” So, the message is to finish with the Papacy as a Monarchy and make it – along with the entire Church – “linear.” A linear, horizontal or collegial Papacy is the dream of Vatican II, where the Pope is not a Sovereign, but a primum inter pares, the first among equals in the colleges of the Bishops and Cardinals.

    Eliminating the excess of bureaucracy: This accusation – the Church has an excess of bureaucracy – may include the whole organization of the Roman Curia. So, to eliminate it can cause harmful consequences for the identity of the Church. Let me give two examples: ……………………………..”
    http://traditioninaction.org/bev/155bev04_29_2013.htm

  5. marta15 said

    koncowka z ad 4
    „..The plans are thus on the table. To carry them out, Pope Bergoglio counts on the obvious support of Pope Ratzinger, all the Cardinals who deliberately elected him, the ensemble of Bishops, the immense progressivist majority of Catholics in the Church, a great part of the conservative minority that always wants to be fooled, plus the whole media and the totality of Freemasonry and Judaism.

    This is an apocalyptic power to accomplish the impossible and infernal task of completely destroying the Catholic Church.

    If this picture is objective, what is lacking for us to be living in the times of the Antichrist? ………….”

  6. Józef said

    Ludzie prawdopodobnie przebudza sie dopiero gdy beda goli i weseli i nie bedzie ich stac na kupno jedzenia. Wielu jednak zapomni jak uprawia sie ziemie.
    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    Żeby uprawiać ziemię, to trzeba ją posiadać. Uprawiam swoje 600 m przydomowej działki za pomocą prostych narzędzi ogrodniczych i z tego co się zbierze, jedna osoba jakimś cudem może by kilka miesięcy przeżyła.

  7. Jacek said

    „Propaguje on w zamian ideę „nieposłuszeństwa obywatelskiego””

    Idea piękna, tylko w Polsce nie możliwa do zrealizowania. Stopień demoralizacji, ogłupienia szkolnego i otumanienia mediami jest porażający. Do tego dochodzi nie tak dawna pamięć stanu wojennego, totalna niechęć i awersja do jakiejkolwiek działalności społecznej. Grupy społeczne związane z przemysłem, które kiedyś angażowały się w strajki (górnicy, stoczniowcy, przemysł ciężki) nie istnieją, bo i przemysłu już nie ma. Emeryci i renciści, nie wyjdą na ulice i nie będą się bić o Polskę. Natomiast młodzi, silni i energiczni wyemigrowali z kraju. Organizacje niepodległościowe i kościół są totalnie zinfiltrowane, i nie mają żadnej chęci, ani siły by o cokolwiek się bić i walczyć. Niektórzy mówią, że kres III RP już dawno nastąpił, a zewnętrzne oznaki, że jeszcze istnieje to tylko kamuflaż. Choć serce i dusza krzyczy, że to nieprawda, to jednak jest w tym dużo racji. Ja bym jednak nie upadał na duchu. Polski tak szybko jeszcze nie odzyskamy (może nasze dzieci lub wnuki), ale to co obserwujemy nie może trwać wiecznie.

  8. Maverick said

    Bic sie nie ma zadnego sensu, kazda walka jest skazana na przegrana, elity wiedza o niezadowoleniu spolecznym i przygotowuja ustawy zezwalajace na interwencje obcych sil jak i wlasnego wojska.

    Pozostaje pasywna opozycja nie uczestniczenie w zyciu ekonomicznym, a jezeli juz to prowadzenie biznesu w szarej strefie, nauka histori, wartosci patriotycznych musi spoczac na rodzicach jezeli panstwo oddalo nauke histori, manipulantom zydowskim.

    Uswiadamianie oglupionego spoleczenstwa, jak robia to niezalezne publikacje. Rzesze wyksztalciuchow z wielkich miast do jednak dobrze zatwardzialy beton, i ciezko bedzie im wytlumaczyc sytuacje do jakiej zostal doprowadzony kraj. Ich interesuja glupie programy z celebrytami, aby kura byla w garnku i cos wypic.

  9. Boydar said

    Wojnę, która nas czeka, rozstrzygnie kilka słów, a nie miliony bomb czy armat. Wypowiedzianych przez właściwego człowieka, we właściwym momencie.
    Nie wiem kto to powiedział, ale wiem, że miał rację.

  10. 166 bojkot TVN said

    9/Boydar
    Jasne!
    To będą krótkie słowa rozkazu co wystrzelić albo kogo zlikwidować

  11. Maciej said

    Po co rujnować coś co zaplanowano i realizuje się wedle tego planu ? Bezsens … To nie logiczne …

  12. RomanK said

    Tak do kupy to wszyscy maja racje..Owszem nadchodzi wielki kryzys z glodem w tle jako pewnik.
    nastapi krach pieniadza. Oczywiscie prawda jak kogo nie stac na nieposluszenstwo obywatelskie znaczy ze nie ma obywateli..owszem sa ale niewolnicy.
    Ze mozna to skonczyc krotkimi slowami..racja…
    Jedno slowo..NIE..wypowiedziane przez miliony..skonczy raz na zawsze…
    Ale….zeby mowic trzeba ludzi..nei porykujacych bvydlatek,….

  13. andrzej said

    Ad. 8:

    Zgadzam się z Tobą.

    Badanie zachowań odnośnie interwencji obcych sił już się 2 razy odbyło, w dniach 11 listopada 2011, 2012 roku.

    Co do naszego wojska, to w większości zgraja nic nie wartych trepów – piesków, którzy za posiadane dobre wynagrodzenia
    i inne przywileje (nadane im za czasów PRL – u i do dziś zachowane) zrobią wszystko dla skundlonej władzy.

    2/3 ww. darmozjadów można by z dnia na dzień wypie—lić i tak odbyło by się to bez szkody dla wojska.

    Patriotyczna część społeczeństwa musi się organizować sama bez oglądania się na kundli i legitymizujących trwanie
    ich u władzy, pożytecznych idiotów (lemingów).

  14. RomanK said

    http://www.sfora.pl/To-drugie-Amber-Gold-Bank-winny-klientom-100-mln-zl-a48494

  15. Zenon K. said

    re:6
    Na szczęście w Polsce nie ma wielkich metropolii, za to dużo ludzi mieszka w małych miasteczkach i wioskach. Obecnie spora ich część pustoszeje, więc w razie jakiegoś kollapsu małe społeczności są w stanie wchłonąć ogromną masę ludzi.
    ——————————————————————————————————————————————————

    Z możliwościami jakie daje 600m kw. nieco przesadzasz: 6 arów może dać nawet ponad tonę ziemniaków. Pyry można zjeść, albo można przepuścić je przez aparat Pistoriusza i uzyskać popularny w Europie Wschodniej środek płatniczy 🙂 Ale nie namawiam na żadne monokultury. Na 600m zmieści się prócz ogrodu także kilka drzew owocowych, np. jabłoni. Młoda jabłonka daje do 10 kg, w pełni owocowania- 100 kg, a stara i duża jabłoń potrafi wydać 300-1000 kg jabłek. Do produkcji niektórych warzyw dobrze jest zbudować namiot foliowy, bądź szkarnię. Namiot jest moim zdaniem lepszy, bo tańszy i łatwy do ewentualnego demontażu. Warto na działce tej wielkości zaprowadzić jakiś kompostownik i zapełniać go zbędną materią organiczną (chwasty z ogródka, odpadki jedzenia, spadłe owoce itp.). Kompost to nawóz, który można stosować w nieograniczonych ilościach. Odpowiednio prowadzony kompostownik stanie sie szybko rezerwuarem najbardziej uniwersalnej przynęty wędkarskiej i kurzego przysmaku, czyli dżdżownic. Kilka kur nie wymaga wielkiego areału i zachodu oraz „wiedzy tajemnej”. Niewiele miejsca potrzeba, by założyć gołębnik i zasiedlić go odmianą mięsną. Gołębie takie nieźle się mnożą, rosną szybko i mają dużą wydajność: z 5-7 kg zainwestowanej karmy -zyskuje się nawet 1kg mięsa. I to bardzo smacznego mięsa.
    Wbrew pozorom z sześciu arów można „wycisnąć” dużo zdrowej żywności, pod warunkiem, że dysponuje się dużą ilością wolnego czasu.

  16. wi42 said

    Re: 15 Zenon K.
    Dzięki za dobrze brzmiące porady.
    Dodałbym jeszcze studnię, aby miec wlasną wodę.

  17. MatkaPolka said

    Lake Of Fire

  18. MatkaPolka said

    Where do bad folks go when they die
    They don’t go to heaven where the angels fly
    Go to a lake of fire and fry
    See ’em again ’til the Fourth of July

    I knew a lady who came from Duluth
    Bitten by a dog with a rabid tooth
    She went to her grave just a little too soon
    Flew away howling on the yellow moon

    Where do bad folks go when they die
    They don’t go to heaven where the angels fly
    Go to a lake of fire and fry
    See ’em again ’til the Fourth of July

    People cry and people moan
    Look for a dry place to call their home
    Try to find some place to rest their bones
    While the angels and the devils try to make ’em their own

    Where do bad folks go when they die
    They don’t go to heaven where the angels fly
    Go to a lake of fire and fry
    See ’em again ’till the Fourth of July

  19. MatkaPolka said

    John Lennon – Power To The People

  20. Boydar said

    Proszę Matki, myśl niby właściwa, ale mam odczucie, że Pan Lenon do tego raczej nie pasuje. Gdyby Matka dostała zlecenie na oprawę muzyczną wiecu paligłupa – to wtedy – jak najbardziej.

  21. MatkaPolka said

    Polonica.net na web archive
    Zbrodnie żydokomuny

    http://web.archive.org/web/20080618203429/http://www.polonica.net/

  22. Easy Rider said

    Ad 20.

    Rzeczywiście, Lennon nie powinien być pozytywną postacią tego forum. Jego teksty, analizowane dzisiaj, jakoś dziwnie odpowiadają celom NWO, szczególnie w „Imagine”: wyobraź sobie, że nie ma krajów – czyli również narodów (tutaj błędnie lub dezinformacyjnie countries jest tłumaczone jako „państw”), religii, własności. Również w „Power to the people” – jakieś dziwne nawoływania do rewolucji typu bolszewickiego, do wyzwolenia kobiet.

    Dla poprawienia nastroju spowodowanego przygnębiającym tematem – pozwolę sobie zacytować inną wersję „Imagine” (autor nieznany):

    Imagine there’s no Niggers
    It’s easy if you try
    No crime around us
    Above us only sky
    Imagine all the people
    Living without fear…

    Imagine there’s no Jews
    It isn’t hard to do
    No-one killing the unborn
    And no pornography too
    Imagine all the people
    Living free of sleaze…

    Imagine there’s no faggots
    I wonder if you can
    No need for protecting kids
    A brotherhood of normal man
    Imagine all the people
    In Hetero-normativity…

    You may say I’m a dreamer
    But I’m not the only one
    I hope someday you’ll join us
    And the world will be as one

  23. Kronikarz said

    ; – )

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: