Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Archive for Maj 3rd, 2013

O znaczeniu realnym i mitycznym Konstytucji 3 Maja 3 maja 2013

Posted by Marucha w dniu 2013-05-03 (piątek)

Konstytucja przywracała dziedziczność tronu, co skarbi jej wdzięczność monarchistów – cóż z tego jednak, skoro realnie ograniczała a nie wzmacniała władzę monarszą.

… a nie z woli Boga?

Z Konstytucją 3 Maja jest tak, że ma ona wszystkie wady swoich cnót.

Deklarowanym pragnieniem jej twórców było ocalenie niepodległości państwa – faktycznie jej uchwalenie (oraz sojusz z Prusami) zapoczątkowało ciąg zdarzeń, które go doprowadziły do ostatecznej katastrofy.

Równie ważne miało być zabezpieczenie wolności wewnętrznej – tymczasem, likwidując mandat imperatywny posłów wybranych na sejmikach w imię importowanej idei nacjonalitarno-liberalnej, że poseł jest „reprezentantem narodu”, torowała drogę oligarchii parlamentarnej (zwłaszcza, że odtąd sejm „zawsze gotowy będzie”). A zniesienie konfederacji to właśnie wystąpienie przeciwko arcypolskiej instytucji „wolnego narodu”.

Chwali się ją za zniesienie liberum veto i ustanowienie sprężystego rządu – w rzeczywistości liberum veto zostało zniesione już po I rozbiorze a Rada Nieustająca była od dawna i sprawnie działającym rządem.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 39 komentarzy »

Margaret Thatcher napisała do dziewięciolatka o doskonałości Jezusowej

Posted by Marucha w dniu 2013-05-03 (piątek)

17 kwietnia br., podczas uroczystości pogrzebowej premier Margaret Thatcher,anglikański duchowny odczytał list zmarłej napisany 32 lata temu do dziewięcioletniego wówczas Davida Liddelowa. Thatcher mówiła w nim o swojej wierze. Zauważyła, że pomimo usilnych starań daleko jej do doskonałości Chrystusa, który na co dzień pokazywał, jaka ta doskonałość powinna być.

Dwustronicowy odręczny list, który premier Thatcher napisała w kwietniu 1980 r. – niespełna rok po objęciu urzędu przy Downing Street – został odczytany z ambony przez anglikańskiego hierarchę bp Richarda Chartresa w katedrze św. Pawła w Londynie.

Duchowny podał go jako przykład jej zdolności i gotowości docierania do ludzi młodych i „mniej ważnych” z punktu widzenia politycznego. Żelazna Dama pisała w nim o ciągłych staraniach w dążeniu do doskonałości Chrystusowej.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 8 komentarzy »

Nowa Zelandia wydała listę imion zakazanych, a Polska zamierza zliberalizować swoje prawo

Posted by Marucha w dniu 2013-05-03 (piątek)

Władze Nowej Zelandii opublikowały listę 77 imion, których nie można nadawać noworodkom. Znalazły się na niej imiona dziwaczne i obraźliwe np. „Lucyfer,” „Mafia No Fear”, „4real”, „V8″ itp.

Urzędnicy swoją decyzję motywują koniecznością przeciwstawienia się skrajnie dziwacznym imionom. Niektóre osoby nie były w stanie wymyślić sensownych imion, więc każde następne dziecko określały jako: „drugie”, „trzecie”, „czwarte” itp.

Od 2001 r. przepisy ministerstwa spraw wewnętrznych zabraniają nadawania imion typu „Książę”, „Król”, „Księżniczka” itp.

Urzędnicy też wielokrotnie musieli odrzucać wnioski rodziców o nadanie imienia: „Sprawiedliwość.” W 2008 roku sąd rodzinny w Nowej Zelandii orzekł, że rodzice dziewięcioletniej dziewczynki, którzy nazywali ją „Talula Does The Hula From Hawaii” muszą zmienić jej imię, ponieważ „jest żenujące i ośmieszało dziecko.”

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Różne | 7 komentarzy »

Sprzedawał fałszywe wykrywacze bomb

Posted by Marucha w dniu 2013-05-03 (piątek)

Na 10 lat więzienia skazano w Londynie brytyjskiego biznesmena Jamesa McCormicka, który sprzedawał, m.in. do Iraku, urządzenia udające wykrywacze materiałów wybuchowych. Ogłaszając wymiar kary, sędzia podkreślił, że James McCormick ma krew na rękach.

Brytyjska policja ustaliła, że tylko na sprzedaży tych fałszywych wykrywaczy do Iraku McCormick zarobił ponad 40 milionów USD. Klientami oszusta była też ONZ.

Sędzia Richard Hone powiedział, że McCormick okazał „nonszalanckie lekceważenie potencjalnie śmiercionośnych konsekwencji” swego oszustwa. Podkreślił, że bezużyteczny wykrywacz stwarzał fałszywe poczucie bezpieczeństwa, co prawdopodobnie przyczyniło się do śmierci niewinnych ludzi.

„Wykrywacz min” był oparty o urządzenie do odnajdywania piłek golfowych

W materiałach marketingowych McCormick utrzymywał, że jego urządzenie wykrywa materiały wybuchowe i narkotyki ze znacznej odległości, także na głębokości 1 km pod ziemią i 33 metrów pod wodą. Ekspertyzy wykazały jednak, że rzekomy wykrywacz był pozbawiony wszelkich podstaw naukowych i nie zawierał żadnych funkcjonujących elementów.

McCormick nie przyznał się do winy. Twierdził, że jego wykrywacze były sprawne i że klienci nigdy się nie skarżyli [Zapewne mogli się skarżyć co najwyżej u św. Piotra… – admin]

JD, PAP
Za http://naszdziennik.pl/

Posted in Różne | 10 komentarzy »

Dlaczego nie powinniśmy stać po stronie Izraela?

Posted by Marucha w dniu 2013-05-03 (piątek)

Na portalu Prawica.net ukazał się artykuł p. Łukasza Kluski „Dlaczego powinniśmy stać po stronie Izraela?”. Lekturę tego prosyjonistycznego artykułu zamaskowanego rzekomym realizmem politycznym zalecamy gościom gajówki jako pokutę za myślozbrodnie przeszłe, obecne i przyszłe.

Ciekawszy od samego artykułu jest komentarz internauty podpisującego się Marek_S, który poniżej zamieszczamy z drobnymi wygładzeniami, niestety bez polskich liter. A przecież to tak łatwe…
Admin.

O tempora, o mores…
śr, 2010-06-16 07:47 | Marek_S

… trzeba powiedziec czytajac pana artykul. Jak mozna miec tak wyprany mozg? Przypuszczam ze to rezultat obecnego ksztalcenia w stylu modernistycznym…

Po kolei.

…elementarnej logiki politycznej a takiej dostarcza nam właśnie okazja wydania właściwego osądu w przedmiocie zagadnienia związanego z obecnym państwem Izrael

Najpierw trzeba rozumiec co naprawde tam jest grane, aby moc zastosowac „elementarna logike polityczna”, a nie tylko opierac swoje wnioski na podstawie wiadomosci z massmediow.

Powiedz mi której stronie kibicujesz w konflikcie palestyńsko-żydowskim a odpowiem ci czy masz w swojej głowie choć za grosz realizmu politycznego, czy jesteś zdolny rozsądnie postrzegać otaczającą cię rzeczywistość, czy też niczym dzikie zwierzę kierujesz się wyłącznie ślepymi uczuciami

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 25 komentarzy »

Centrum przemysłu genealogicznego

Posted by Marucha w dniu 2013-05-03 (piątek)

Ach, łza się w oku kręci, odżywają wspomnienia, a człowiek czuje się, jakby ubyło mu ze czterdzieści lat! Bo to przecież w latach 70-tych, za panowania Edwarda Gierka i jego pierwszego ministra Piotra Jaroszewicza usłyszałem po raz pierwszy wierszyk o Poroninie: „W Poroninie na jedlinie wiszą gacie po Leninie. Kto chce w Polsce awansować, musi gacie pocałować” .

Napisany musiał być wcześniej, jeszcze za Władysława Gomułki, bo fragment głosił, jak to „przyszedł Władzio z Komitetem – kontentował się mankietem” – co w intencji anonimowego autora miało zapewne ilustrować przywiązanie „towarzysza Wiesława” do „polskiej drogi do socjalizmu”.

Bo towarzysz Wiesław był niezwykle przywiązany do „polskiej drogi do socjalizmu” – a innym literackim świadectwem tego nacjonalistycznego odchylenia jest wiersz „Rozmowa w kartoflarni” Janusza Szpotańskiego, w którym Wiesław przedstawia Tarasowi swoje polityczne credo: „nie chcę budować w stepie baraków; będę więzienia wznosił z pustaków!” – i nawet na życzliwą przestrogę Tarasa, że „toż prawicowe jest odchylenie!” – buńczucznie oświadcza, że „zdania swojego za nic nie zmienię!”.

I oto teraz wszystko to może powrócić za sprawą Muzeum Żydów Polskich – „najważniejszej inwestycji kulturalnej stolicy” i dodajmy – chyba najkosztowniejszej – jeśli oczywiście nie liczyć haraczu, jaki „Bufetowa”, czyli pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wypłaca z miejskiej kasy bezpieczniackim watahom za pośrednictwem tak zwanych „firm ochroniarskich”.

Te „firmy ochroniarskie” zatrudniają w kraju co najmniej 200 tysięcy funkcjonariuszy – dwukrotnie więcej, niż nasza niezwyciężona armia i dwukrotnie więcej, niż policja. Ta prywatna, częściowo uzbrojona armia, utrzymywana jest głównie z funduszy publicznych, za pośrednictwem samorządów i wojska (bo niektóre jednostki naszej niezwyciężonej armii nie są w stanie wykonać nawet tak prostego zadania bojowego, jak służba wartownicza).

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Polityka | 17 komentarzy »

Rośnie nam pokolenie świadomych wyborców, którzy zmienią Polskę

Posted by Marucha w dniu 2013-05-03 (piątek)

To jest z jednej strony dużo zabawniejsze, niż jakikolwiek kabaret. Ale w gruncie rzeczy smutne, przerażające. Pokazuje, co rządzące sukinsyny zrobiły z polskim systemem oświaty: sprowadziły maturzystów na poziom imbecylów-analfabetów, których wiedzą bije na głowę przypadkowy menelik.

A za czasów mrocznego PRL, kiedy bolszewicy celowo uczyli nas zakłamanej tabliczki mnożenia, polscy uczniowie wyróżniali się swoją wiedzą i oczytaniem, gdy wylądowali za granicą…


.

.
Za http://vod.gazetapolska.pl

Posted in Różne | 25 komentarzy »

W sprawie Hugona K. – przed świętem 3 Maja

Posted by Marucha w dniu 2013-05-03 (piątek)

Dwa stulecia po śmierci Hugo Kołłątaj (1750-1812) – który w swej epoce był kimś na kształt hybrydy profesora Geremka i arcybiskupa Życińskiego (niech im ziemia lekką będzie) – nadal trzyma się mocno w rankingach „wielkich Polaków” i systematycznie plasuje się wysoko na listach kandydatów do roli patrona, na przykład, nowo otwieranych szkół.

Trudno zresztą zliczyć te już istniejące: podstawowe, średnie i wyższe, a także biblioteki czy inne instytucje życia publicznego noszące dumnie jego imię. Niewiele jest też chyba w Polsce miast, w których nie miałby nasz bohater swojej ulicy.

Świat się zmienia, ale brednie powielane na temat samego Kołłątaja bądź z powołaniem się na jego autorytet – należące do stałego repertuaru demokratyczno-postępowych frazesów – wykazują niezwykłą trwałość. Rozpowszechniona już sto lat temu legenda tego wzorca patriotyzmu i ojca demokracji polskiej nie zmieniała się zasadniczo ani „za sanacji”, ani „za komunistów” – a i w III RP nie została poddana krytycznej rewizji.

Czytaj resztę wpisu »

Posted in Historia | 13 komentarzy »