Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Szantaż PiS blokuje interesy z Rosją?

Posted by Marucha w dniu 2013-05-24 (Piątek)

Do takiego wniosku można dojść czytając wywiad z Rafałem Zasuniem, ekspertem w dziedzinie energetyki z portalu „Wysokie napięcie”. Rozmowę przeprowadziła redakcji rozgłośni „Głos Rosji”. Poniżej tekst:

W kwietniu firma „Euro-Pol-Gaz” i koncern „Gazprom” podpisały memorandum o zamiarze położenia nowej linii gazociągu ze złoża Jamał-2 na północy Syberii przez terytorium Polski do słowackiego miasta Wielkie Kapuszany, żeby dodatkowo zaopatrywać w gaz ziemny polskich, słowackich i węgierskich konsumentów.

W Polsce to wydarzenie doprowadziło do głośnych dymisji i wywołało burzę politycznych emocji, które nie ucichły także w maju.

Nasza koleżanka Irina Czajko zadzwoniła do Warszawy i porozmawiała na ten temat z redaktorem naczelnym polskiego portalu internetowego „Wysokie napięcie”, ekspertem w dziedzinie energetyki Rafałem Zasuniem.

Dzień dobry Panie Redaktorze, już od kilku tygodni w polskim społeczeństwie trwa aktywne omawianie kwestii budowy gazociągu Jamał-2. Nową falę komentarzy wywołało oświadczenie szefa „Gazpromu” Aleksieja Millera, który powiedział, że projekt jest uzasadniony prawnie długoterminowym porozumieniem między Federacją Rosyjską a Polską z 1993 roku. Co pan o tym wszystkim myśli? Czy projekt zostanie realizowany?

– Sądzę, że w danych okolicznościach politycznych to się nie stanie. Polska nie wykazuje chęci przygotowywania i realizowania razem z Rosją dużych projektów systemowych, zwłaszcza jeśli chodzi o ropę naftową i gaz. To się stanie możliwe tylko w takim przypadku, kiedy nastąpi kardynalna poprawa stosunków między Federacją Rosyjską a Rzeczpospolitą Polską, a na razie o tym można tylko pomarzyć.

Wszystkie duże wspólne projekty w ciągu ostatnich lat zostały zablokowane przez stronę polską. W taki sposób, na przykład, upadł pomysł o tym, żeby na polsko-białoruskiej granicy rosyjska spółka „Lukoil” stworzyła ogromny terminal z ropą naftową. Zostały „pogrzebane” także inne korzystne projekty metodą dyplomatycznego przemilczenia z polskiej strony, a to jest oznaka złej atmosfery w dziedzinie naszej współpracy energetycznej.

Jak, Pana zdaniem, dalej będą się rozwijać kontakty „Gazpromu” z jego polskimi partnerami? Sytuacja wygląda na patową…

– Wszystko zależy od tego, na ile pomyślnie będzie realizowany przez Polskę jej program energetyczny, który obejmuje w szczególności, wybudowanie nad Bałtykiem dużego portu do przyjmowania obcych, ale nie rosyjskich statków morskich ze skroplonym gazem, a także szereg innych projektów. Przy tym nie wiadomo po jakiej cenie będzie sprzedawany ten gaz. Jeśli będzie ona wyższa niż proponuje „Gazprom” to rosyjski koncern, bez wątpienia, znajdzie się na wygranej pozycji! W Polsce konsumpcja zasobów energetycznych będzie tylko rosnąć, tak więc pozycja „Gazpromu” znowu się umocni na naszym rynku.

Na ile efektywna, Pana zdaniem, jest wspólna polityka krajów Grupy Wyszehradzkiej w dziedzinie energetyki? Czy każdy przede wszystkim broni swoich interesów?

– Przecież to jest absolutnie normalne! Należy zauważyć, że polityka energetyczna każdego kraju bezpośrednio zleży od charakteru jego stosunków z Rosją. Czechy, Słowacja i Węgry mają dobre, owocne kontakty z tym krajem, a Polska – tu sytuacja jest dużo gorsza. Oczywiście kraje Grupy Wyszehradzkiej rozwiązują razem jakieś szczegółowe zagadnienia, ale wspólna platforma energetyczna po prostu nie istnieje.

Ogólnie gospodarcze i profesjonalne współdziałanie Rosji i Polski na najwyższym poziomie, niestety, jest niedostrzegalne. Natomiast małe firmy naszych krajów doskonale współpracują ze sobą. Ale jeśli mówić o wielkich projektach wielkiego biznesu i wielkiej polityki to ta współpraca wyraźnie „kuleje”.

Dlaczego tak się dzieje? Skrajnie negatywny moment to rozpowszechnianie w polskim społeczeństwie rusofobii i antyrosyjskiej histerii przez główną partię opozycyjną „PiS”. Obecne kierownictwo polityczne Polski nie ma takich zapędów, tam głównie są pragmatycy, jednak muszą oni uwzględniać nastroje wyborców. Tak więc w Polsce pragmatyzm stał się zakładnikiem nastrojów antyrosyjskich części społeczeństwa.

Podam jeden konkretny przykład. W Tarnowie ogłoszono nieograniczony przetarg na sprzedaż dużego przedsiębiorstwa przetwarzającego azot. Wszystko szło dobrze dopóki nie wyjaśniło się, że najlepszą cenę zaoferowała rosyjska firma. Wtedy przetarg został zamknięty z wymyślonego powodu. I tak kolejny raz zmarnowaliśmy kolejną szansę.

Moim zdaniem, w latach 90-tych nasze stosunki w gospodarce i biznesie były na dużo wyższym poziomie, niż teraz, kiedy polityczne emocje przeszkadzają w interesach! Żałuje tego, gdyż taka sytuacja jest zła przede wszystkim dla Polski. Widzimy, że inne kraje, w tym zachodnie, rozwijają swoje stosunki z Federacją Rosyjską wyłącznie na gruncie pragmatyzmu i biznesowej racjonalności. Jedna sprawa to emocje, zupełnie inna to interesy! Niestety w Polsce jedno łączy się w drugim.

Za: „Głos Rosji”
http://sol.myslpolska.pl

Komentarzy 7 to “Szantaż PiS blokuje interesy z Rosją?”

  1. Zerohero said

    1. Widziałem niedawno wypowiedź Romualda Szeremietiewa zamieszczoną na jego osobistym blogu.Napisał, że Polska nie ma z Rosją ŻADNYCH interesów, a Rosja jest wrogiem Polski, co udowodniła już caryca Katarzyna.

    2. Ten sam Szeremietew napisał na swoim blogu, że istnienie Izraela jest w żywotnym interesie Polski. Nawiasem mówiąc Romuald Sz jest bardzo powściągliwy w krytyce UE, USA, NATO, BŚ, masonów itp. Mówi wręcz, że mamy „wolność” i „niespotykane w historii korzystne uwarunkowania geopolityczne”. Na jednym ze spotkań z babciami mocherowymi tłumaczył nawet, że armia jest potrzebna Polsce tylko ze względu na Rosję.

    3. Grzegorz Braun powołał się na amerykańskiego autora, który twerdzi, że pieniądze CIA przeznaczone w latach 80 na Solidarność wydawał Mossad. tzn amerykański podatnik płacić, a Żydzi przejeli elity solidarnościowe.

    ***

    Dlatego nie ma opcji aby ktoś chciał wspólnie z Rosją zbudować gazociąg i skutkiem tego wynegocjować tani gaz. Rosja jest z definicji zła. Jeśi tacy jak Szeremietiew obnoszą się ostentacyjnym ubóstwem umysłowym (argument o carycy), to czego się spodziewać po szaraczkach? Polacy postrzegają świat przez pryzmat swoich panów.

    W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy. Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy. Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce to żydowska głowa nałożona na polski tułów. Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące Artur Sandauer

    Czym jest np. Michnik dla lemingów, Macierewicz dla sekty smoleńskiej, Palikot dla dewiantów jak nie ich głowami? (nie sugeruję pochodzenia tych liderów, liczy się komu służą).

  2. andrzej said

    Ad. 1:

    Idzie zmiana: teraz szpak będzie drapał bociana… .

    Widać, słychać, czuć!

    Nie, nie będę więcej pisał, Pan to ładnie ujął, szkoda tylko, że lemingi tu nie zaglądają, może czasem,
    ale pewnie przez pomyłkę!

  3. RomanK said

    ZErohero..poczytaj tego autora na ktorego sie powoluje Braun a pan na Brauna….
    Nazywa sie Peter Schweitzer…ksiazka dawno przetlumaczona na polski Zwyciestwo…tam opisuje dokladnie kto komu w jaki sposob, nie tak jak tumaczy pan Braun….czy pan Szeremietiew…ktorzy jak przystalo leja nam na buty…. jak Polak z Polakiem.:-))

  4. Iwona said

    W Tarnowie ogłoszono nieograniczony przetarg (inaczej rozkradanie) na sprzedaż dużego przedsiębiorstwa przetwarzającego azot.

  5. andrzej said

    Ad. 3:

    Gdzie można to kupić?

  6. Zerohero said

    Tu są frgmenty:

    http://www.anonimus.com.pl/victory.html

  7. andrzej said

    Dziękuję!

Sorry, the comment form is closed at this time.