Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Czy w Polsce da się żyć?

Posted by Marucha w dniu 2013-08-26 (Poniedziałek)

Pytanie retoryczne tylko z pozoru. Ludzie prowadzący działalność gospodarczą niczym czuły barometr reagują na zmiany na gorsze. System podatkowy, skrajnie skomplikowany, niejasne przepisy, wścibskość Urzędów Skarbowych nękających wielomiesięcznymi kontrolami, wreszcie niszczenie firm w majestacie „prawa” – skłania wielu naszych rodaków do ucieczki z Polski.

Może nie całkowitej, lecz mimo wszystko realnej. Chodzi o masowe przenoszenie polskich film do sąsiednich Czech. One nadal działają na terenie Polski, ale podatki i ubezpieczenie płacą w Czechach. Tam też są oficjalnie zarejestrowane.

Jeden z moich znajomych z Dolnego Śląska już zdecydował – w końcu roku przenosi sie do Czech. Granica ledwie 17 km, nawet karetka pogotowania z Jawora przyjedzie szybciej niż w Polsce. W Polsce będzie płacił tylko za zużyty prąd.

Co skłania Polaków do takiego kroku? To proste – o wiele przyjaźniejsze warunki prowadzenia działalności gospodarczej.

Portal eurogospodarka wylicza te udogodnienia. Przede wszystkim pomocna jest uproszczona forma rozliczeń podatkowych. Nie ma konieczności wpłacania co miesiąc zaliczek podatku. Podatek płaci się raz za cały rok (do końca marca za rok poprzedni). Stawka podatku zależy od wielkości dochodu wykazanego w zeznaniu za poprzedni rok podatkowy.

Do przeniesienia firmy do Czech zachęca też rozbudowany system ulg prorodzinnych. Nie bez znaczenia są też ułatwienia formalne. Polski przedsiębiorca może prowadzić w Czechach firmę, która nie musi mieć stałego adresu. Działalność można zarejestrować na skrzynkę pocztową. Łatwiej rozlicza się też podatek VAT.

I najważniejsze – tamtejsze urzędy nie są nastawione na walkę z przedsiębiorcami.

Trwa u nas wielka dyskusja na temat przyszłości ministra Jacka Rostowskiego. Waży się argumenty. Moim zdaniem to debata pozbawiona sensu – ludzie mający styczność z machiną fiskalną Rostowskiego już dawno wybrali – sąsiedni kraj.

Jan Engelgard
http://sol.myslpolska.pl

Komentarzy 28 do “Czy w Polsce da się żyć?”

  1. andrzej said

    Nie każdy przedsiębiorczy Polak ma szczęście mieszkać tak blisko granicy czeskiej!

  2. andrzej said

    Re. 1:

    Z drugiej strony dziwią mnie takie zachowania Polaków, którzy miast zorganizować się i przegonić okupujących nas koczowników, to chyląc głowy pokornie przenoszą swój interes do sąsiada!

  3. AlexSailor said

    Ad.2.
    Tak.
    Zamiast prowadzić firmę i zarabiać pieniądze, a przede wszystkim nie zbankrutować tracąc pieniądze całych pokoleń, przedsiębiorcy będący w nienawiści u większości społeczeństwa, bo coś mają, będą się organizować i gonić koczowników, którzy i tak rozdając pieniądze kupią sobie elektorat lemingowo-menelski uważający, że Im się należy.

  4. Marucha said

    Re 3:
    Chyba nie do końca jest tak. Polacy mają w nienawiści nie tyle polskich przedsiębiorców, ile złodziei i prywatyzatorów.

  5. AlexSailor said

    Ad.4. @Marucha
    To typowa polska zawiść, taką cechę posiadamy.
    Nienawidzi się też sąsiada, bo mu się powiodło, własnego pracownika, bo dostał lepszą pracę, nawet szwagra, bo kupił dobry samochód.
    A przedsiębiorcy nadają się tu znakomicie.
    To jest irracjonalne, ale tak wielu Polaków reaguje.

  6. Fran SA said

    Ad. 5
    AlexSailor
    Cechy osobowe czesto albo sa ukrywane albo ‚wylaza’, w zaleznosci od narzuconego systemu.
    Przeciez nie jestesmy ‚narodem wybranym’ w nienawisci. Takie same cechy maja rozne inne narody i narodowosci. Nie bardzo wierze w ‚typowa polska zawisc’.
    Ten sam Polak w Czechach prowadzi normalne przedsiebiorstwo, a w Polsce uchodzi za wzor nienawisci.
    Prowadzenie przedsiebiorstw jest tez, albo popierane przez panstwo i system zarzadzania, albo wymysla sie kretynizmy, zeby tylko jedna grupa etniczna miala monopol na korzysci.
    Jest wiele w Polsce przykladow szantazu, niszczenia przesiebiorstw przez naslanych inspektorow; wielu ludzi jak chce utrzymac wlasny kram – musi placic haracz, ‚kryszowe’ czy zwyczajnie podatek koszerny, bo inaczej przyjdzie ‚inspekcja’ i wymysli byle pierdoly, zeby puscic kramik z dymem.
    Nikt naprawde nie dba o rozwoj polskiego przemyslu i polskiej przedsiebiorczosci.
    Zwalanie winy na ofiary systemu jest zwyklym uproszczeniem i nie bardzo pomaga w dochodzeniu przyczyn problemu..

  7. Boydar said

    Czytając informację, jakie cechy charakteryzują Polaków, taka n.p. Łączka, powinna się sama rozkopać ze zdziwienia.
    Panowie, do qurwy nędzy, to wprawdzie nie Wasza wina, że nie mieliście szczęścia spotkać Polaka, ale do zasług też bym tego nie zaliczył. Wstydźcie się tak mówić, chcąc nie chcąc wspieracie hasbarę.

  8. Marucha said

    Re 5:
    Typową polską zawiść można obserwować w wielu innych krajach, w identycznej albo podobnej formie, Nie jesteśmy chyba wyjątkiem.
    Z tym, że u nas rządzące kurwy i złodzieje CELOWO podsycają nienawiść między ludźmi,

  9. Brat Dioskur said

    ad5@Sailor
    „To typowa polska zawiść, taką cechę posiadamy…”

    Przed dobrych kilku laty nareszcie odbilem sie finansowo od dna i moglem sobie kupic dobry woz.Dzwoniac do Polski do brata powiadomilem go o tym…..ten zapytal czy to dobre auto?”Chyba tak ,bo w pracy wszyscy koledzy wqurwieni”-padla moja odpowiedz.

  10. Boydar said

    Po wiekach „ciężkiej pracy” udało się zdegenerować kręgosłup moralny Polaków czyli kapłanów Kościoła Katolickiego. Teraz zdziwienie, że pozbawione wsparcia, schorowane ciało narodu, leży na brudnej podłodze.
    Da Bóg, że przeszkadzać nie będziemy, to i kręgosłup się zregeneruje. Tylko truciznę trzeba helatować. I pasożyty wypędzić.

  11. Boydar said

    cholera, to chyba przez ce-cha, pchepracham ! 🙂

  12. Gość said

    Re 6-8
    Dokładnie TAK.
    Nie twórzmy dodatkowych tzw. polskich cech negatywnych, gdyż o to chodzi, żeby nas upodlić, ośmieszyć oszczerzając. Zakłamuje się ohydnie historię (choćby 2 WŚ), tworzy kłamliwy obraz polaczka okradajacego trupy, pijaka, złodzieja samochodów i zazdrośnika prosperity innych. Rację ma P. Marucha pisząc w 4 „Polacy mają w nienawiści nie tyle polskich przedsiębiorców, ile złodziei i prywatyzatorów.”
    Nie zauważyłam (może jestem mało spostrzegawcza) zazdrości dla tych co osiągnęli coś uczciwie, ani innych negatywnych cech tak łatwo przypisywanych tylko Polakom podczas, gdy inni są znacznie gorsi (choćby poczynania HGW, jej męża i im podobnych, przecież nie prawdziwych Polaków), ale mają nie tylko doskonałą prasę i podobno 100 procentowe poparcie w wyborach (sama byłam świadkiem jakie było poparcie dla HGW, widziałam masowe NIE, które okazało się masowym TAK).

  13. Lily said

    Ja zas nienawidze tych,ktorzy szkodza Polsce i Polakom mam to po Ojcu,wiezniu systemu stalinowskiego.

  14. Ciek said

    Ulgi prorodzinne w Czechach? Rozumiem, że autor za „ulgę prorodzinną” uznaje też mniejsze składki na ubezpieczenia społeczne, czy to nie przypadek, że w całym artykule to określenie się w ogóle nie pojawia? Ludzie uciekają przede wszystkim przed ZUSem, PIT jest mniej istotny bo można manewrować z kosztami d.g.

    Czy zmniejszenie składki na ubezpieczenia społeczne to nie jest ulga prorodzinna???? To co nią jest?
    Admin

  15. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  16. Ad.5

    Te cechy Polakom wszczepiała komuna, a obecnie III RP. Zazdrość, zawiść, chamstwo… To nie jest coś z czym Polak się rodzi od setek lat, nas się do tego nakłania, zmusza, w ten sposób wychowuje.

  17. Zbyszko said

    Niszczenie polskiej przedsiębiorczości wpisane było w te przemiany „wolnościowe”. To już większa wolnośc gospodarcza (oczywiście dla indywidulanych przedsiebiorców a nie Globalizmów Kapitalistycznych) była za komuny. Ale ludzie chciali byc kapitalistami (którzy jak sama nazwa wskazuje żyją a raczej żerują z ogromnego kapitału) a nie rzemieślnikami, zwykłymi indywidulanymi przedsiębiorcami, którzy zazwyczaj bardzo dobrze żyją, ale z własnej pracy. Tworza wtedy tzw Klasę Średnią, która w swojej masie jest zagrożeniam dla Globlizmów Kapitalistycznych, dlatego skundlone, skorumpowane przez GK urządy tepią indywidulaną przedsiębiorczośc. Nieraz ci urzędnicy tępią swoich sąsiadów, bliskich i znajomych:-), tępią nawet gałąź na której siedzą:-) bo jak już wytępią tych indywidulanych przedsiębiorców, to potem oni stracą pracę, bo już nie będą potrzebni:-)

  18. shadowman said

    Ad 16. + obecny konsumpcyjny kapitalizm. Po co mi super samochód jak i tak w Polsce można jeździć max 140 km/h? Tera żyjemy w najgorszym żydoamerykańskim systemie ale mamy jeszcze do tego europejskie zniewolenie.

  19. Ciek said

    @Gajowy
    „Czy zmniejszenie składki na ubezpieczenia społeczne to nie jest ulga prorodzinna???? To co nią jest?
    Admin”

    Nie „zmniejszenie”, tylko „mniejsze”, dla mnie to różnica. Czechy nikomu nie „zmniejszają” składek na ubezpieczenia społeczne „by się więcej dzieci rodziło”, tylko zwyczajnie mniej kradną, a jak kradną mniej, to się siłą rzeczy rodzi więcej dzieci, a najwięcej się pewnie rodzi, jak w ogóle się nie kradnie 🙂 W sensie faktycznym jest to ulga, w sensie prawnym niezbyt mi to podpada pod definicję ulgi podatkowej.

    Widzi Pan, ja tylko zwracam uwagę, że jak w tekście odnośnie trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej w Ubekistanie nie pojawiają się słowa kluczowe „ZUS” i „ubezpieczenia społeczne”, to coś z tym tekstem jest nie tak.

    Czy mam rozumieć, że w Czechach nie istnieje zróżnicowanie stawek ubezpieczeniowych w zależności od stanu rodzinnego?
    Admin

  20. anatom said

    w irlandi place17 euro tygodniowo skladke prsi taki odpowiednik naszej rentowo/emerytalnej przy czym zarabiam 640 euro na lape co tydzien rowne 40 h a jesli jest cos do zrobienia w sobote lub niedziele to szef prosi mnie czy mogl bym ewentualnie przyjsc ekstra I placi mi do lapki stawke razy dwa. a w zydolandi zusu jest teraz chyba tysiac z tego co slyszalem . I jak tu zyc panie premierze?

  21. 25godzina said

    Da się i to bardzo wygodnie, ale tylko wybranym.

  22. 25godzina said

    @ AlexSailor (5) Jeśli nawet, to wynika to z tego że nie jest wstyd być bogatym w kraju rządzonym uczciwie. Jeśli państwo jest bandyckie to szanse na uczciwe dorobienie się są małe.

    Proste pytanie: jakim cudem w Polsce żyje około 100tys Wietnamczyków? Jak tu się dostają, ponoć przez granice UE/Strefy Szengen mysz się nie prześliźnie a tacy Białorusini czy Ukraińcy stoją po wize dniami czy tygodniami i jeszcze podobno muszą dawać łapówki. Więc jak tu do Polski trafiają Wietnamczycy? Nie mówią po Polsku, a maja firmy, kupują domy, jeżdżą bardzo dobrymi samochodami i włos im z głowy nie spada. No jak?

  23. louis de funes said

    niestety zauważyłem że zarówno na tej stronie jak i na W.POLSCE za dużo teorii a za mało dialogów praktycznych do wcielenia w życie .czas płynie pejsate rozkradają Polskę z każdą sekundą , czas już działać w swoim obszarze – powinna być rubryka POMYSŁ JAK UCIĄĆ ŁEB OŚMIORNICY .skupmy się na pozytywach polskich a nie na kalkach negatywów przenoszonych przez pejsatych prowokatorów .

  24. RomanK said

    Lily ad 13///..a co sie zmienilo??/ nic twoja nienawisc ma to samo uzasadnienie co twego ojca…jedyna roznica to , ze ty i oni to trzecie pokolenie…no i ze narazie nie trzymja cie w wiezieniu..

  25. RomanK said

    Oburzajace pytanie: Czy w Polsce da sie zyc????
    A co nie widac po zadowolonych obliczch notabli???? Oczywiscie, ze sie da i do tego doskonale….roznica tylko zalezy od tego z czego sie zyje:-))))
    Czy z lopaty ..czy z ” pracy dla Polski” :-)))))
    Dla Polski praca, Patryjoci sie bogaca!….

  26. Czy w Polsce da sie zyc????
    Alez oczywiscie, ze da sie zyc…z glupoty „gojow”, ktorzy tylko „mysla” ze zyja…dzieki pracy…i dla pracy…
    ale bynajmniej nie z pracy…Co to to nie…
    Doskonale pasuje powiedzenie: „Kochaj blizniego, az koszula spadnie z niego…” (no i spadla koszula z „goja” i ze skarpetek musial rowniez „wyskoczyc”…)…
    ========================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  27. Lily said

    Najbardziej dramatyczne jest to,ze lemingi maja nawet usprawiedliwienie na zlo ktore sie wokolo nich dzieje.Wiara bez rozumu wiedzie ludzkosc na manowce.Propagandowe,zaklamane media,czy takie,czy siakie maja zwoje zadanie do zrealizowania.”Klamstwa powtarzane setki razy,staja sie prawda”,czy to nie slowa towarzysza Stalina?

  28. shadowman said

    Ad 27. Te słowa raczej należą do Goebbelsa

Sorry, the comment form is closed at this time.