Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    lewarek.pl o Raz na moście, raz pod mo…
    revers o Czy tragiczne losy gwiazd świa…
    Marucha o Wolne tematy (47 – …
    revers o Po decyzji Sądu Najwyższego…
    minka o Zamiast osądzać Rosję, Zachód…
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    minka o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
    Listwa o Wolne tematy (47 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 616 obserwujących.

Jak skolonizowano Węgry

Posted by Marucha w dniu 2013-09-28 (Sobota)

Z Istvánem Vargą, węgierskim przedsiębiorcą i ekonomistą, członkiem Rady Nadzorczej Węgierskiego Banku Narodowego, rozmawia Beata Falkowska

Stawia Pan tezę, że Węgry zostały jakoś wytypowane przez instytucje unijne i Międzynarodowy Fundusz Walutowy jako przedmiot pewnego eksperymentu. Na czym miałby on polegać?

– Na przełomie 2008 i 2009 roku sztucznie wywołano wrażenie kryzysu długu publicznego Węgier. Na Węgrzech faktycznie nie było wówczas żadnych dramatycznych problemów finansowych. Kiedy władze odpowiedzialne za obsługę długu publicznego wstrzymały jedną aukcję obligacji skarbowych, media podniosły wielki krzyk: nie będzie się już więcej sprzedawać na rynku węgierskich obligacji. Wówczas Komisja Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy zaproponowały władzom w Budapeszcie wzięcie kredytu na 20 mld euro, wierzycielem były KE i MFW.

Pieniądze przekazane Węgrom pochodziły z kredytu zaciągniętego przez Europejski Bank Centralny na rynku finansowym. Środki z tej transzy pomocy trafiły jako wsparcie dla banków na Węgrzech, które zapewne niejednokrotnie były filiami placówek, które udzieliły kredytu EBC. Powstał zamknięty obieg.

Jaki był cel tego posunięcia Komisji Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, które powtórzono potem m.in. w Portugalii i Grecji? Duże banki europejskie były przeciążone ogromnymi długami przejętymi z rynku parabanków, następnie otrzymywały pomoc od rządów, polegającą w istocie na przenoszeniu pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej. Ale kredyt zaciągnięty przez rząd Węgier, obciążony wieloma prowizjami pośredników, spłacać mieli obywatele, a na jego zabezpieczenie zastawiono prawie cały majątek państwowy.

Węgrzy płacą zatem za bezpieczeństwo międzynarodowych banków?

– Zmiany systemu w państwach Europy Środkowo-Wschodniej dały wielkie możliwości funduszom spekulacyjnym, nie tylko na Węgrzech. Parabanki, fundusze hedgingowe, firmy inwestujące na rynku długów w dolarach i euro wytworzyły ogromne wzajemne zobowiązania. To pieniądz syntetyczny, jak żetony w kasynie.

Na przykład sam wolumen instrumentów CDS (przenoszenia ryzyka kredytowego) jest większy niż roczny PKB całego świata, a wszystkie instrumenty pochodne mają wartość światowego PKB w ciągu 10-15 lat. Instytucje rynku inwestycji mogą wymieniać środki finansowe dowolnie z korzyścią lub stratą. Są zainteresowane tylko własnym zyskiem, przeniesionym do rzeczywistej gospodarki. To jest wymiana żetonów na prawdziwe pieniądze. Systemy finansowe byłych państw socjalistycznych zostały stopniowo zmarginalizowane: forint, złoty, korona itd.

Pieniądze banków emisyjnych i przepływy kapitałowe zostały skierowane do ich syntetycznych pieniędzy. Za te pieniądze wykupili majątek, obligacje, ziemię i jeszcze te państwa zadłużyli. W ten sposób pozbyliśmy się własnych aktywów, a nasze długi pomogły spekulantom wejść do prawdziwej gospodarki z prawdziwymi pieniędzmi.

Polityka finansowa UE jest poza kontrolą i znajduje się pod wpływem globalnych funduszy i systemów bankowych z rajów podatkowych?

– Traktat o Unii Europejskiej szczegółowo reguluje działanie banków centralnych – system monetarny jest niezależny od rządów i instytucji unijnych, a wszelki wpływ z ich strony jest zakazany. Bez wątpienia system finansowy, a raczej siły, które nim kierują, funkcjonuje ponad władzami narodowymi i unijnymi. Jednocześnie rządy sprawują pewien nadzór nad bankami, ale bardzo słabą ręką.

UE chce teraz tę słabą kontrolę zmienić w ten sposób, że zadanie to powierzy się Europejskiemu Bankowi Centralnemu, który jest niezależny od rządów. Jest to pierwszy krok do centralizacji, którą nazywa się też unią bankową. To oznacza, że w przyszłości europejski system bankowy będzie się sam regulował i kontrolował, a obywatele nie będą mieli na to żadnego wpływu. Z drugiej strony te banki do tego stopnia są połączone z parabankami i inwestorami z rajów podatkowych, że ich aktywa bardziej służą spekulacji niż gospodarce.

Oczywiście są one zależne od rozgrywek na tak zwanych rynkach finansowych – znowu tu pasuje analogia kasyna – same będąc największymi graczami. Na przykład, rząd brytyjski uzyskał 13 października 2008 roku zezwolenie komisarza ds. konkurencji, by wydać 22 mld euro na wykup strat spekulacyjnych Królewskiego Banku Szkocji przez podwyższenie jego kapitału, ponieważ te straty stały się problemem dla państwa. Kilka miesięcy później stwierdzono cały szereg dalszych strat, tak że pod koniec 2009 roku doszło do ich przejęcia przez rząd na sumę 309 mld euro, ponadto musiało nastąpić podwyższenie kapitału o 29 mld euro, o co złożono wniosek i na co uzyskano zgodę. W ten sposób każdy Brytyjczyk wziął kredyt na 6 tys. euro, przy czym nie dostał żadnych pieniędzy, nie prosił też o nie. A to był tylko jeden bank.

Wielka Brytania wydała na ratowanie banków 873,3 mld euro, to jest 14,4 tys. euro na głowę. Ten pakiet został sfabrykowany przez spółki z rajów podatkowych. Gdy w Europie wprowadzono swobodny przepływ kapitału, to oznacza to także swobodny przepływ kapitału ujemnego, w tym długu. Do końca 2012 roku rządy przejęły 5 bln 86 mld euro długów europejskich banków, które przeważnie przyszły ze świata globalnej spekulacji syntetycznym pieniądzem.

Węgry są wyjątkowo atakowane i karane przez unijne instytucje i MFW.

– W Unii Europejskiej nic nie dzieje się przypadkowo. Raz jeden kraj, a raz inny staje się celem prasy. Jedna przyczyna jest dobrze znana – spekulanci zamawiają obrazy smutne albo radosne, tak żeby mieć dobrą pozycję do przyszłych transakcji. Media i politycy nigdy nie wiedzą, że są czyjąś piłką w grze. Pamiętajmy, że gdy dochodzi do finansowych zawirowań, bankructwo tego kasyna, jakim dziś jest system finansowy państw Europy, puka do drzwi. Zawsze łatwiej jest przerzucić punkt ciężkości na politykę, znaleźć temat zastępczy lub chłopca do bicia.

Przykład – przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso we wrześniu 2012 roku opisał kamienie milowe drogi do Stanów Zjednoczonych Europy. Jako punkt wyjścia motywujący do centralizacji Barroso wysuwa kryzys finansowy, polityczny, społeczny, zaufania i kilka innego rodzaju.

Zapomniał jednak dodać, że do tej sytuacji doszło podczas sprawowania przez niego kierownictwa, ale wcale go to nie zmotywowało do rezygnacji, lecz zachęciło, by doprowadzić do jeszcze większej monetarnej centralizacji, z finałem w postaci zatwierdzania budżetów krajowych przez Brukselę.

Węgry są dziś skolonizowane przez zagraniczny kapitał?

– Kolonizacja Węgier jest bardziej intensywna niż innych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Poprzednie rządy sprzedały w obce ręce wszystkie strategiczne branże przemysłu, usługi komunalne, sektor energetyczny, instytucje finansowe, poza tym zagraniczny kapitał przejął przeważającą większość małego handlu, sieci domów handlowych, mediów i telekomunikacji – wszystko, co w naszym życiu odgrywa jakąś rolę.

Węgry jeszcze nigdy w swojej historii nie były do tego stopnia zdane na innych jak teraz. Na przykład nasz kraj wyróżnia się warunkami dla rolnictwa wysokiej jakości. Tymczasem przemysł spożywczy został wyprzedany obcokrajowcom, a następnie rozmontowany. Dzisiaj importujemy wszystko, co moglibyśmy sami wytwarzać w najwyższej jakości i taniej. Na Węgrzech zlikwidowano fabryki wytwarzające ze zboża paszę dla zwierząt, teraz importujemy soję z Ameryki, żeby nią karmić zwierzęta. To leży w interesie zagranicznych firm handlowych, a my hodujemy zaledwie połowę albo jedną trzecią zwierząt w porównaniu z poprzednimi latami. Produkowane u nas rośliny oleiste są bardzo tanio eksportowane do dalekich krajów. Wyprzedaliśmy nawet sieć kolejowego transportu towarowego, wagony itd., barki towarowe – wszystko w obce ręce. Wszystko zależy od zagranicznego kapitału.

W systemie pieniężnym banki-córki banków zagranicznych utrzymywały wysokie stopy procentowe we wzajemnych rozliczeniach międzybankowych, obligacje rządowe przynosiły wielkie zyski, a węgierska gospodarka była finansowo niewydolna. Zatem kredyty bankowe zaczęły być wyliczane w oparciu o franka szwajcarskiego. Ten rodzaj kredytów rozpowszechniano z ogromną energią. Po czym frank zdrożał o 50 proc. i setki tysięcy Węgrów zostało doprowadzonych do ruiny, tysiące zostało wyrzuconych ze swoich mieszkań. To jest prawdziwa kolonizacja – nie ma na to lepszego słowa.

Czy działania rządu Orbána mogą skutecznie odwrócić trend kolonizacji?

– Napięcie w społeczeństwie jest wysokie. Rząd Orbána próbuje wiele naprawić, ale nie wiadomo, czy te działania będą wystarczające. Polityka pieniężna banku centralnego znacznie się poprawiła – nie podąża już za stopami rozliczeń międzybankowych, ale redukuje stopę podstawową. Pojawiły się tanie kredyty, jakich nie było u nas od 20 lat. Rząd próbuje odkupić monopolistyczne przedsiębiorstwa komunalne, także firmy z branży energetycznej, co pozwoli zmniejszyć koszty ich usług. Rząd szuka rozwiązania, jak przekonwertować dewizowe stopy procentowe na forinty. To jest proste, bo wszystkie zagraniczne kredyty są w pewnych punktach niemalże nielegalne, działające na granicy prawa. Można się tu spodziewać wielkiej wojny. Obce banki bardzo niechętnie przyznają, że działają, opierając się na kruczkach prawnych, ale nacisk społeczny wzrasta, dochodzi do demonstracji. Rząd Orbána ma poparcie narodu.

Węgrzy, podobnie jak Polacy, na własnej skórze przekonali się, że kapitał jednak ma narodowość i obywatelstwo.

– W należącym do zagranicy przemyśle Węgrzy są tylko pracobiorcami za niską płacę. Wytwarzany PKB opuszcza kraj, a dochód narodowy spada. Trzeba zauważyć, że kiedy ktoś pracuje dla obcego kapitału, to jego praca nie przynosi korzyści ani jemu, ani krajowi, ponieważ pozostaje tu tylko pensja i związane z nią koszty. I to nie zawsze, gdyż podatek od dochodów kapitałowych jest mniejszy od udzielonego wsparcia. Pomoc unijna idzie na autostrady, stadiony, przedsiębiorstwa budowlane, które są również zdominowane przez zagraniczne podmioty z niewielkim udziałem miejscowej siły roboczej. Można tylko mieć nadzieję, że powoli kredyty zostaną spłacone, a miejscowe firmy otrzymają zamówienia i kontrakty, żeby odbudować rynek wewnętrzny.

Globalny system finansowy to broń przeciwko naturalnym wspólnotom jak rodzina i naród?

– Międzynarodowy system finansowy zachowuje się jak narkoman. Łatwo osiąga zadowolenie, ale jednocześnie jego biologiczna, kulturowa i duchowa egzystencja ulega zniszczeniu. Upraszczając, można powiedzieć, że polityka euroatlantycka jest oparta na władzy kapitału. To zaś oznacza, że w niewielu rękach znajduje się zcentralizowana władza podejmowania decyzji gospodarczych, a rzesze ludzi są z kapitału wyzute. Tę polaryzację można łatwo zaobserwować. Tam, gdzie władza ma charakter polityczny, kapitał jest rozproszony w społeczeństwie, jest większa aktywność i społeczeństwo znajdujące się pod władzą kapitału przegrywa w takiej konkurencji ze zdrowym społeczeństwem. Obecnie obserwujemy, że siła USA słabnie, a były Trzeci Świat nabiera znaczenia. Niektórzy ekonomiści w centrum swoich teorii stawiają harmonię pomiędzy różnymi sferami ludzkiej aktywności. Brak poszanowania dla ludzkich potrzeb, dla odmienności regionalnych, musi prowadzić do katastrofy.

Dziękuję za rozmowę.

Beata Falkowska
http://naszdziennik.pl

Komentarzy 17 do “Jak skolonizowano Węgry”

  1. maasteer69 said

    Brawa dla Orbana, ale zauważcie co dzieje się w Holandii – info z Onetu wiec nie wiem czy do końca wiarygodne

    Getto dla homofobów w Holandii.
    Można powiedzieć, że zaczęło się. Oto władze holenderskiego Amsterdamu postanowiły zorganizować getto dla osób niechętnych homoseksualistom. Jak do tej pory nikt nie organizował podobnych miejsc odosobnienia dla homoseksualistów, ciekawe skąd ten szokujący pomysł u Holendrów? Cała sprawa wygląda na mniejszościowy terror w stosunku do heteroseksualnej większości. Można powiedzieć, że właśnie przekroczono kolejną granicę absurdu. Pojawił się precedens, ciekawe kiedy w Polsce zostaną wdrożone podobne pomysły?

    Jak informuje portal dziennika „Fakt”, władze Amsterdamu wprowadzają szokujące prawo. Na jego mocy każdy, kto zostanie uznany za szykanującego homoseksualistów będzie musiał wynieść się z miasta i osiedlić w specjalnie przygotowanym do tego rejonie aglomeracji. Włodarze dla takich osób przygotowali specjale getta zbudowane z kontenerów.
    Amsterdam chce walczyć w ten sposób z dyskryminowaniem mniejszości seksualnych. Jednak pomysł jest raczej terroryzowaniem większości seksualnej. Represjom będzie bowiem poddawany każdy, kto uprzykrza życie homoseksualistom, stosuje wobec nich mobbing, tyranizuje ich, obraża. Ukarana może zostać pojedyncza osoba lub cała rodzina. Rodziny mają być przesiedlane również wtedy, gdy dzieci wykazują się „złym” stosunkiem do pederastii – czytamy na Fakt.pl.
    Każdy ukarany będzie musiał opuścić dotychczasowe miejsce zamieszkania, nawet jeśli jest jego właścicielem. Tahira Limon z biura burmistrza Amsterdamu Eberharda van der Laana w rozmowie przytaczanej przez dziennik „Fakt” wyjaśnia, że ukarany „nie będzie mógł powrócić do swojego mieszkania”. Zakaz powrotu będzie stosowany minimum przez pół roku.
    To jednak nie koniec szokujących pomysłów władz miasta. Decyzja o ukaraniu ma bowiem zapadać nie na drodze sądowej, ale w ramach przepisów administracyjnych. To urzędnicy będą decydowali kogo zesłać. W czasie pobytu w getcie karani obywatele mają przechodzić szkolenia propagandowe prowadzone przez pracowników miasta.
    Decyzja z Holandii to kolejny krok na drodze zniewalania normalności seksualnej przez aktywistów homoseksualnych. Po chorej polityce poprawności, która nakazuje piętnowanie mówienia prawdy o pederastii, przychodzi na Zachodzie czas pozbywania się tych normalnych. Warto pamiętać o tym, co dzieje się w Holandii, gdy na naszym polskim podwórku homoseksualni aktywiści walczą o tolerancję. Ta ich tolerancja jest totalitarna…

  2. andrzej said

    Cała breja idzie od skończonego zachodu!

    Co artykułu – lichwa rakiem ludzkości!

  3. maasteer69 said

    Lichwa i sodomia to jedne kleszcze zaciskające się na gojach.

  4. Boydar said

    @ Maasteer69 (1)

    W którymś z komentarzy pod innym artykułem napisano – Holandia graniczy z Belgią i Niemcami.
    To nie cała prawda. Graniczy bowiem jeszcze z … morzem.
    A morze wiele może … Mieszkańcy Sodomy również poczynali sobie dziarsko.

  5. Boydar said

    „…Stawia Pan tezę, że Węgry zostały jakoś wytypowane przez instytucje unijne i Międzynarodowy Fundusz Walutowy jako przedmiot pewnego eksperymentu…”

    Autentyczność węgierskiej ‚rewolucji’ kwestionowałem w Gajówce już kilka miesięcy temu. Na każdą jedną rewolucje trzeba mieć ważną licencję. Prawo jest nieubłagane.

  6. Lily said

    Anty-polonizm, anty-chrzescijanizm, anti-white europeans(anty-biali europejczycy). Stara biala europejska rasa sola w oczach dla innych.Mozna to zaobserwowac,pod kazda szerokoscia geograficzna.

  7. Fran SA said

    Ad.6
    ‚..pod kazda szerokoscia geograficzna..’
    Na Kamczatce tez?

  8. Brat Dioskur said

    ad1.
    No to Onet sie obudzil…. na czas!Sprawa tych homofobicznych mieszkancow Amsterdamu (dziwne troche ,bo homofobia w mateczniku swiatowego pedalstwa?!) jest juz znana conajmniej od …miesiaca!
    Tymczasem kwestia „bad boys ” Brukseli jakimi sa Jobbik i Zloty Swit doczekala sie nowego otwarcia. Prawdopodobnie prowokator ,bo powoluje sie on na sympatie z ideami Zl.Switu,zamordowal jakiego czarnego dj-a. Dj to w czasach wspolczesnych zawod wynoszony ponad zawod lekarza.Zabojstwo to spowodowalo niesamowita nagonke na greckich narodowcow.Ich szef oraz kilku poslow z ramienia Zl.Switu do parlamentu zostalo aresztowanych a ichnia niezalezna prokuratura ruszyla ze sledztwem jak z kopyta!sam zas Zl. Swit zostal juz oficjalnie ogloszony organizacja kryminalna ,tak wiec zyczenia komisarow z Brukseli zostaly calkowicie zaspokojone. Nie od rzeczy bedzie zauwazyc,ze nasze bezpiczniaki z uwaga obserwuja wypadki w Grecji i kto wie ,czy naszych kiboli nie spotka ten sam los co Switowcow?Ale wtedy opustoszeja trybuny na stadionach ,he,he.
    P.S Miano kibola jest rownie zaszczytne jak kiedy okreslenie „zapluty karzel reakcji” czy „Ciemnogrod”!

  9. Romank said

    Hej…czxy Panstwo chorujecie na Lack of Defficiency Syndrom????
    Jeden z najwazniejszych tematow jaki przewija sie przez Gajowke w ostatnim polroczu…i prosze ////Przypomnialo natychmiast….. Maaaasster KJMc…..ze….pedaly szwagra bija……Hiolandii…

    Polska nie jest wcale w lepszej sytuacji niz Wegry..a smiem twierdzic …ze w gorszej….
    Skupcie sie na czyms powaznym….a nie sranie w banie….to swiadczy o was..i waszym poziomie.
    Sam sie dziwie , jak szczelnie obstawiono Gajowke:-)))) czujnymi psami:-)))

  10. Boydar said

    Ja tam się czuję kotem, i proszę mi nie amputować.

  11. wi42 said

    Re: 5 RK
    Po przeczytaniu tego wywiadu dalsze komentarze sa zbyteczne. W wywiadzie jest wszystko zawarte

  12. Fran SA said

    Ad.9
    RomanK
    Prosze dokladnie moze wyjasnic, co to znaczy: ‚ chorowac na lack of Deficiency Syndrome’, bo mnie sie wydaje, ze na to sie nie choruje.

    Pozdrawiam
    Czujny pies (na poprawnosc jezykowa i uczulony na belkot)

  13. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

  14. akej said

    Czego tak bardzo dziwicie sie Wegrom? Przeciez wszstkie panstwa, ktore wstapily do pierwotnej UE zostaly wystrychniete na dudka…

  15. Romank said

    Pan zapyta panie Fran tych co uprawiaja belkot…i odkrencenie kotof dogoryogonem….zawsze ….ile razy cos madrego zostanie zamieszczone… Ma pan racje..to nie choroba , ani przypadlosc to metoda…:-))))) trening, tresura raczej..Co znaczy?? dokladnie nic…poza obco brzmiaca nazwa:-))))) ktorej nikomu i tak nie chce sie tlumaczyc na ludzkie:-))) z lenistwa panie…z lenistfa…wrodzonego…kastowego…o etnicznosci nie wspomne:-))) z leistwa bo jak pan przetlumaczy to od razu pan wie, ze nic:-)))
    Jak wiele wywodow:-)))na temat wielce skomplikowany i zawily:-))))) jak liturgia na ten przyklad:-))) albo logika:-)))

  16. Pokręć said

    @1: No to już wiem, dlaczego Zachód toleruje komunę w Północnej Korei. Tam za nieprawomyślne poglądy także wysyłają do obozów rodzinę, sąsiadów, znajomych a nawet kolegów z pracy. Gejostwo totalne. Ciekawe, kiedy Holendrzy uznają, że trzymanie pod butem geja rowerowego jest jego szykanowaniem…

  17. Plausi said

    Pomocna ręka grabieżcza

    „Środki z tej transzy pomocy trafiły jako wsparcie dla banków na Węgrzech, które zapewne niejednokrotnie były filiami placówek, które udzieliły kredytu EBC. Powstał zamknięty obieg.”

    Jeden z mych nauczycieli utrzymywał, rysunek mówi więcej niż wiele stron tekstu.

    „To pieniądz syntetyczny, jak żetony w kasynie.” To określenie nie bardzo odpowiada rzeczywistości
    1. nasz pieniądza jest tzw. fiat money czyli fałszywy
    2. pieniądz, jako roszczenia płatnicze, jest generowany z powietrza, n.p. CDS

    Ostatnio słyszałem w mediach o ilości pieniądza spekulacyjnego w tzw.
    derywatach , szacuje się, że w obiegu znajdują się derywaty o wartości co najmniej 600 bilionów dolarów. Dodajmy, że wartość całej ziemi razem z jej ludzkością jest szacowana na150-200 bilionów, tzn. w derywatach sprzedano ziemię już trzykrotnie, bowiem jak w/w nasz pieniądz to „fiat money”.

    Dodajmy, że podstawowym instrumentem naszego systemu pieniężnego jest dług, w kapitalizmie chodzi tylko o jedno, o nałożenie społeczeństwu długu, przez co staje się ono społeczeństwem niewolniczym, stąd jest określenie kapitalizm niewłaściwym, to jest dłużyzm.

    Czy jest możliwy inny system pieniężny ? Tak, w średniowieczu rozwinięto system tzw. brakteatów, odnowiony został przez Silvio Gesella. Przypomnijmy, że tzw. odrodzenie (renesans) było odrodzeniem idei niewolnictwa, sprzecznej z myślą religii chrześcijańskiej.

    „– Traktat o Unii Europejskiej szczegółowo reguluje działanie banków centralnych – system monetarny jest niezależny od rządów i instytu

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: