Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Śmiertelność wśród pacjentów polskiej służby zdrowia niemal najwyższa w Europie

Posted by Marucha w dniu 2013-10-01 (Wtorek)

„Rzeczpospolita” ujawniła dane Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, zgodnie z którymi każdego roku w Polsce z powodu błędów lekarskich może umierać od 7 do 23 tys. osób. Dane te korespondują z wynikami badań branżowego miesięcznika „The Lancet”, z których wynika, że śmiertelność w polskich szpitalach jest na dramatycznie wysokim poziomie.

Co roku tysiące osób w Polsce doświadcza na swoim ciele zabiegu, który miał być wykonany komuś innemu, operacji nie tego narządu co trzeba (np. po odwrotnej stronie), pozostawienia ciała obcego lub oparzenia sprzętem lub środkami chemicznymi.

Według szacunków Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu błędów lekarzy może umierać od 7 do 23 tys. pacjentów rocznie [!!! – admin].

Jakby tego było mało w fatalnym świetle polską służbę zdrowia stawia też raport brytyjskiego miesięcznika medycznego „The Lancet” pt. „Mortality after surgery in Europe”, zgodnie z którym ogólna śmiertelność w polskich szpitalach jest na dramatycznie wysokim poziomie i wynosi 17,9 proc. (2. miejsce w Europie), kiedy – dla porównania – średnia dla całej Unii Europejskiej (licząc razem z Norwegią i Szwajcarią) wynosi jedynie 4,69 proc. Dla wyjaśnienia dodam, że współczynnik śmiertelności jest to odsetek procentowy osób hospitalizowanych w szpitalach, które umierają w nich po przeprowadzeniu operacji lub czynności ratujących życie.

Powyższe statystyki wraz z powszechną cały czas w służbie zdrowia korupcją stanowią bez wątpienia patologie doskonale wpisujące się w zły stan naszego państwa.

Czy wprowadzenie dodatkowych płatności za leczenie (co postuluje ministerstwo zdrowia) oraz podwyższenie składki zdrowotnej poprawi sytuację polskich pacjentów? – Podejrzewam, że tak. Powstaje jednak pytanie – skąd Polacy mają wziąć dodatkowe pieniądze na te opłaty?

Źródło informacji:
– Raport pt. „Mortality after surgery in Europe” opublikowany w branżowym miesięczniku „The Lancet” (W. Brytania)
Błędy, które kosztują życie (Rp.pl)

http://niewygodne.info.pl

Za http://www.ncbi.nlm.nih.gov

Komentarzy 9 do “Śmiertelność wśród pacjentów polskiej służby zdrowia niemal najwyższa w Europie”

  1. Nemo said

    I znów się kłania stan polskiego szkolnictwa;jaka szkoła,tacy lekarze :/

  2. JO said

    ad.2. Chba jakie mozliwosci finansowe , taki efekt leczenia. Poki co Lekarze w Polsce sa Specjalistami Swiatowej Klasy. Brakuje im KASY – Sprzetu…

    Przecież Owsiak im go tyle rozdaje…
    Na serio: polscy lekarze świetnie sprawdzają się za granicą.
    Admin

  3. Harnaś said

    Stosunek lekarzy do pacjentów w Polsce i jakość ich pracy jest w wielu przypadkach skandaliczna. Pieniądze zarabiają już w większości przypadków naprawdę niezłe, nie tylko na miarę Polski.
    Oszczędności wymuszane przez NFZ też odgrywają ogromną rolę. Nie ma pieniędzy na porządną diagnostykę, są wielomiesięczne a nawet wieloletnie kolejki do specjalisty, a od ręki leczy się dopiero jak jest zagrożenie życia.

  4. kotkefir said

    ad. 3 Dokładnie tak jest. A w stanach zagrożenia życia leczenie kosztuje paradoksalnie trzykrotnie więcej niż wcześniej.

  5. JO said

    Polsce Lekarze sa Najlepsi, bija na leb nawet Hindusow!

  6. Guła said

    Porady z zakresu medycyny niekonwencjonalne jakie ukazują się na tej witrynie, powinny – tak myślę – posiadać swoją zakładkę
    Guła nie potrafi – więc spycha i podrzuca innym robotę

  7. Nemo said

    „Na serio: polscy lekarze świetnie sprawdzają się za granicą.”
    Admin

    Bo ci którzy znają swoje możliwości,i się cenią wyjechali za granicę a miernoty,które by tam sprzedawały suchy chleb dla konia zostały.z tego samego powodu za granicą sprawdzają się inżynierowie,nauczyciele etc.

    Niekoniecznie tak jest. Wciąż są w Polsce dobrzy lekarze, których nie nęci zagranica.
    Admin

  8. A słyszeliście państwo o takiej dziwacznej jednostce chorobowej jak „szpiczak mnogi”?

    Jedni trują – drudzy udają, że tych podtrutych leczą.

  9. Zyga Gd3 said

    Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.

Sorry, the comment form is closed at this time.

 
%d blogerów lubi to: