Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    revers o Wolne tematy (54 – …
    Maverick o Wolne tematy (54 – …
    Listwa o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
    wanderer o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    wanderer o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Traditionis Custodes
    Miet o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o Traditionis Custodes
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Wolne tematy (54 – …
    UZA o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    lewarek.pl o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Stany Zjednoczone w budżetowym impasie

Posted by Marucha w dniu 2013-10-01 (Wtorek)

Przymusowe urlopy w NASA, Pentagonie, resorcie pracy i finansów, zamknięte parki narodowe i federalne instytucje. To konsekwencje nieprzyjęcia nowej ustawy budżetowej przez amerykański Kongres. Demokraci zapowiedzieli, że nie zamierzają uczestniczyć w rozmowach ostatniej szansy ze względu na stanowczą postawę republikanów dążących do rekonstrukcji lub opóźnienia wejścia w życie Obamacare.

W Stanach Zjednoczonych nowy rok budżetowy rozpoczął się 1 października. Harry Reid szefujący demokratom w Kongresie zapowiedział, ze nie zamierza rozmawiać z republikanom „z bronią u skroni”.

Około 800 tysięcy pracowników federalnych uda się na bezpłatne urlopy. Żadne zmiany nie zajdą w zakresie realizowanych operacji wojskowych czy pracy placówek dyplomatycznych.

Obama zapowiedział już, że zrobi wszystko, by jak najszybciej przywrócić normalny tryb pracy innym instytucjom federalnym. Ostrzegł także, że postawa republikanów przyniesie negatywne konsekwencje gospodarcze. Jak argumentował, choć republikanie dysponują w Kongresie przewagą, to zdecydowaną postawą wobec Obamacare – projektu łamiącego prawa sumienia wierzących w zakresie refundacji antykoncepcji i sterylizacji – mają podważać wynik… demokratycznych wyborów.

Do tej pory amerykańska prawica próbowała blisko 40 razy podważyć lub ograniczyć znaczenie sztandarowego projektu reform społecznych demokratów.

Ustawa zdrowotna Baracka Obamy wywołała falę protestów i procesów sądowych. Zmusza ona także podmioty religijne, jak i katolickich przedsiębiorców, do zapewnienia swoim pracownikom darmowego dostępu do antykoncepcji, sterylizacji i aborcji. Projekt mający być największym osiągnięciem Obamy stał się przedmiotem zasadniczego sporu w obronie wolności sumienia.

http://www.pch24.pl

Komentarzy 47 do “Stany Zjednoczone w budżetowym impasie”

  1. dziadek said

    Mnie to ten Obama troche Gierka w Polsce przypomina .
    Czy tu ktos aby „polskich dziejow” nie podpatrzyl z przeszlosci i obecnie nie powiela w Ameryce ?

  2. Marucha said

    Przypomina Gierka? Z której strony?

  3. JO said

    Przypomina, ale Jaruzelskiego…

  4. Marucha said

    Przypomina chyba Tuska.

  5. JO said

    ad.4. No tak, zlotousty Czarny Tusk to Obama

  6. Nemo said

    Pewnie,że Tuska.

  7. Dziad Wernyhora said

    Apropos Gierka – kiedy kardynał Wyszyński wysłał do Watykanu (do Pawła VI) dymisję w związku z ukończeniem 75 lat, Gierek wysłał notę do P6, aby tej dymisji nie przyjmował ze względu na „dobro państwa i Kościoła”. P6 dymisję kardynała odrzucił.
    W ten sposób Gierek uratował dobrych parę lat normalności w polskim Kościele.
    Czy ktoś wie dlaczego Gierek to zrobił?

  8. andrzej said

    Daleko mu do Gierka, czy Jaruzelskiego.

    Jest marionetką (jak nasz folksdojcz) na smyczy banków i korporacji należących do wiadomych właścicieli!

  9. semperparatus said

    Ad.7 Gierek tak zrobił,bo był Polakiem i polskim patriotą…A PRL po 1956 roku lepiej reprezentowała interesy polskiego narodu niż dzisiejsza Łże-RP…

  10. revers said

    Zrobia z Bambo wojne jak Nataniahu, Rotszyld przykazal i bedzie cacy-cymes , znowu troche wiecej hossy na wallstreet, zamiast stagnacji lub bessy. Obanacare , owszem jak bedzie po wojnie.

  11. navajo88 said

    Uważnie poczytajcie sobie wiadomości po między wierszami ! , zacznie się wyjaśniać po woli sprawa FEMA !!! , w brew pozorom to właśnie ten kryzys jest potrzebny Obamie , a to jest dopiero początek , nie pracuje DEA i nie są wydawane noe pozwolenia na broń !!! , mówi wam to coś ?????
    J.M.H

  12. navajo88 said

    aha i jeszcze bym zapomniał nie dizałają parki narodowe i tym podobne , czyli potencjalna partyzantka jaby straciła mozliwość działania ! ,mówi wam to coś ???
    J.M.H

  13. niereligijna said

    obama to taka sama kukla jak cala reszta politycznych kukiel, a ze Wam panowie obama swoim zachowaniem przypomina….bo tymi kuklami za kurtyna polityczna manipuluja ci sami tzw ludzie.

  14. hulsz said

    no w koncu najwiekszy zlodziej swiata zaczyna sie chwiac

  15. hulsz said

    troche to wszystko podejrzane NASA została czasowo zamknięta. A dziś planowane były pierwsze zdjęcia komety ISON z powierzchni Marsa..

  16. hulsz said

    W NASA z 18 tys.pracownikow zostało jednak tylko 600 osób potrzebnych do podtrzymania funkcjonowania organizacji, w tym zabezpieczenia Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Oznacza to prawdopodobnie, że nie zobaczymy szybko tych zdjęć, a to woda na młyn zwolenników teorii spiskowej. Przekonują oni, że czeka nas jakieś katastrofalne wydarzenie, do którego od jakiegoś czasu przygotowują się amerykańskie służby.

    Oprócz NASA w USA zamknięto większość z urzędów. To zdarzenie bez precedensu i wskazuje, albo na głęboki kryzys, albo na zupełna niezdolność do uzyskania porozumienia dwóch głównych partii, Republikańskiej i Demokratycznej. Oczywiście nie można też wykluczyć tego, że taki spektakularny paraliż instytucji amerykańskich ma jakieś inne podłoże. W tym momencie jednak nie ma na to mocnych dowodów”

  17. olagordon said

    Fragment książki Juri Lina „Architekci oszustwa”

    Benjamin Franklin tak napisał o koloniach brytyjskich w Ameryce północnej w latach 1750: „Nigdzie na świecie nie znajdzie się szczęśliwszych i lepiej prosperujących ludzi”. Tłumaczył, że to było dlatego, iż „w koloniach emitujemy własną walutę”, nazywaną ‚kolonialną’. Dalej wyjaśniał: „Emisja własnej waluty pozwala nam kontrolować jej siłę nabywczą, i nikomu nie musimy płacić odsetek”.
    W tych brytyjskich koloniach na wschodnim wybrzeżu Ameryki północnej, zwanym Nową Anglią, było bogactwo ostro kontrastujące z ubóstwem i nędzą w Anglii. Tam było wystarczająco dużo pieniędzy i na pewno wolnych od odsetek.
    Kiedy masońscy bankierzy w Anglii usłyszeli to w przemówieniu Benjamina Frankliina do brytyjskiego Parlamentu, zrobili wszystko by Parlament zakazał koloniom stosować własny system finansowy, i zażądali używania pieniądza bez odsetek w złocie i srebrze. Miała być dostępna tylko niewystarczająca ilość tego pieniądza. Jego podaż zredukowano o połowę, a kolonie zmuszono do zaciągania pożyczek z Banku Anglii. Rezultatem tego był wzrost odsetek i cen. W ciągu jednego roku kolonie były pełne bezrobotnych.
    W amerykańskich podręcznikach, jako powód wybuchu wojny rewolucyjnej podaje się podatek herbaciany, ale zdaniem Franklina „kolonie łatwo mogły płacić niski podatek” (2%) „od herbaty i innych towarów, gdyby Anglia nie odebrała koloniom ich pieniądza, przez co wykreowała bezrobocie i niezadowolenie”. Rezultatem wpływów angielskich banków na brytyjski Parlament była straszliwa bieda w Ameryce. Kiedy stworzono tę sytuację, łatwo było przygotowac ludzi do wojny, co masoni uczynili z satysfakcją. Chcieli mieć mocną podstawę dla swoich przyszłych działań globalnych.
    Wśród osób piszących Konstytucję z 1787 roku, były takie, które uważały iż powinno się chronić przed drenażem finansowym ze strony międzynarodowych bankierów. Dlatego Art. 1 rozdz. 8 Konstytucji mówi: „Kongres ma prawo. . . bić monety, określać ich wartość”.
    Alexander Hamilton, mason i sekretarz finansów w rządzie Waszyngtona, jak również agent międzynarodowych finansistów, nakazał ustanowienie prywatnego banku unijnego i wprowadzenie pieniądza odsetkowego. Jego argument był prosty: „Ograniczony dług krajowy może być błogosławieństwem dla narodu”. Emisję własnej waluty uważał za niebezpieczną dla rządu.
    A zatem Stany Zjednoczone dostały swój pierwszy bank centralny w roku 1791. Był prywatny, ale miał umowę tylko na 20 lat. Później ją przedłużono. Andrew Jackson odniósł się do faktu, że Konstytucja dała Kongresowi prawo emisji pieniądza w wystarczającej ilości, ale bez przyznania tego prawa innym.
    Historyk Richard Boesen ujawnił, że mason Nathan Rothschild (1777-1836), który w 1806 założył swój bank w Londynie, i który finansował wojny napoleońskie poprzez Bank Anglii, postawił ultimatum: albo umowa zostanie przedłużona, albo będzie wojna. Masońskich bankierów Jackson nazwał bandą złodziei i obiecał ich wyeliminować. Rotszyld wydał własne rozkazy: „Dajcie tym bezczelnym Amerykanom lekcję. Zmuście ich do przywrócenia statusu kolonialnego”.
    Brytyjski rząd zaczął ograniczać amerykański handel morski i pilnował amerykańskiej ekspansji w Kanadzie. Prezydent James Madison w roku 1812 nie miał innego wyboru jak pozwolić Kongresowi wypowiedzieć wojnę Anglii. Zamiarem lidera masonów, Rotszylda, było zrujnowanie kraju do tego stopnia, że Amerykanie będą zmuszeni do szukania pomocy finansowej. Ale Brytanii nie udało się odzyskać straconych kolonii, a Ameryce nie udało się okupować Kanady. Faktycznie wojna toczyła się w 1814 roku.
    Było wiele ofiar, ale tym razem Rotszyld nie triumfował. Odnowiony kontrakt z bankiem centralnym znowu zawieszono w 1836 roku za prezydencji Andrew Jacksona (1829-1837), pomimo że sam był wielkim mistrzem Tennessee. Bank centralny rozwiązano.
    Mimo to europejskim bankierom i ich amerykańskim agentom udało się sprawować ekstensywną kontrolę nad amerykańskim systemem monetarnym. Gustavus Myers przyznaje w książce „Historia wielkich amerykańskich fortun” [History of the Great American Fortunes] (Nowy Jork, 1907, s. 556): „Pod powierzchnnią Rotszyldowie od dawna wywierali potężny wpływ na dyktowanie amerykańskich przepisów finansowych. Dokumenty prawne pokazują, że byli potęgą w starym Banku USA”.
    W amerykańskich podręcznikach do historii nie ma nic o roli banków w wojnie rewolucyjnej (1775-1783) i wojnie o niepodległość (1812-1814). Nie ma też nic o bezdłużnych „zielonych” emitowanych przez Abrahama Lincolna. O ich istnieniu mówi tylko kilka encyklopedii.
    Żeby sfinansować amerykańską wojnę domową, która wybuchła 12 kwietnia 1861 roku, prezydenta Lincolna zmuszono do wykorzystania prawa Kongresu do emisji własnego pieniądza. W latach 1862-1864 wydrukowano 450 mln bezdłużnych ‚zielonych’. Przy ponownych wyborach Lincoln obiecał, że będzie walczył z bankami kiedy tylko skończy się wojna.
    Lord Goschen, przedstawiciel świata finansów, napisał w London Times: „Jeśli ta polityka finansowa pozostanie, rząd będzie mógł za darmo nabywać niezbędną prowizję pieniężną. Będzie mógł spłacać swój dług i spłacać swoje kredyty bez zadłużenia. Będzie miał wystarczająco dużo pieniędzy by handlować (na wolnym rynku). To będzie zdrowsze niż wszystko inne (wcześniej) w historii. Jeśli my nie obalimy tego rządu, to on obali nas”.
    Podczas wojny domowej północ była finansowana przez Rotszyldów poprzez ich amerykańskiego agenta Augusta Belmonta (faktycznie Schonberg), a południe przez braci Erlangerów, krewnych Rotszyldów. Wojna domowa zakończyła się 9 kwietnia 1865 roku, a międzynarodowa masoneria zajmowała się usunięciem prezydenta Lincolna.
    Zabójstwa Abrahama Lincolna dokonał żydowski ekstremista John Wilkes Booth (Botha), mason 33o, 14 kwietnia 1865 w Waszyngtonie DC, tylko pięć dni po zakończeniu wojny domowej. Przodkowie tego żydowskiego złotnika zostali wypędzeni z Portugalii za radykalne poglądy polityczne. Ojcem Johna był Junius Brutus Booth (Stanley Kimmel, „Szaleni Boothowie z Marylandu” [The Mad Booths of Maryland], Nowy Jork, 1970). Izola Forrester, wnuczka Bootha, stwierdziła w książce „Ten jeden szalony czyn” [This One Mad Act, 1937], że Booth należał do Rycerzy Złotego Koła, jak również do „rewolucyjnego” ruchu Mazziniego – Młoda Ameryka. Izola Forrester w szczegółach opowiedziała, że w zabójstwie prezydenta uczestniczyli masoni. Następne zabójstwo – mordercy Lincolna, zorganizował Judah P Benjamin, ważny mason i agent Rotszylda (William Guy Carr, „Czerwona mgła nad Ameryką” [Red Fog over America], 1968, s. 194). Był szefem tajnych służb konfederatów, później uciekł do Anglii.
    W spisek zamieszana była loża masońska Rycerzy Złotego Koła. Ta nazwa zaczęła pojawiać się w prasie, wobec czego wielki komandor masoński Albert Pike w 1866 postanowił przemianować ją na Kuklos Klan – po grecku ‚kyklos’ oznacza ‚koło’ (John Daniel, „Szkarłat i bestia” [Scarlet and the Beast], t. III, Tyler, Teksas, p. 76). Rycerze Złotego Koła pojawili się najpierw w Cincinnati, Ohio, pod nadzorem organizatora na środkowym zachodzie szkockiego rytu Killiana van Resselaera. Stąd Rycerze zdobywali zwolenników w całym Ohio, Indianie i Illinois, w dół do Mississippi, na południe do Zatoki Meksykańskiej, do Maryland i Wirginii. Złote Koło miało być imperium niewolniczym z ośrodkiem na Kubie. Rycerze uzbroili i wyszkolili do 100.000 mężczyzn. Byli zorganizowani w lożach zwanych ‚zamkami’.
    Oficjalnie założył ją jako nową organizację – Ku Klux Klan w 1865 w Pulaski, Tennessee, gen. Nathan Bedford Forrest. W 1869 Forrest formalnie ją rozwiązał, a do 1871 rząd federalny zamknął pozostałe filie. W 1882 została zakazana. Współczesną grupę rasistowską o tej samej nazwie założyli w 1915 William Joseph Simmons i Simon Wolf i nie wyrosła ona z masońskiej organizacji istniejącej w latach 1866-1871.
    Po zabójstwie prezydenta Lincolna sytuacja się „unormalizowała”. Ilość pieniędzy w obiegu w roku 1866 wynosiła $1.907 mln lub $50,46 per capita, w 1876 zmniejszyła się do $605 mln lub $14,60 per capita.
    W rezultacie było 56.446 bankructw w 10 latach i straty w wysokości $2 bn. W 1887 masońscy bankierzy zredukowali ilość pieniędzy do $6,67 per capita. Irlandzka ekonomistka Margrit Kennedy stwierdziła w książce „Pieniądz bez długu i bez inflacji” [Interest and Inflation Free Money], że stopa procentowa zawsze idzi w górę kiedy jest niedobór pieniądza. To z kolei prowadzi do bankructw i pogarsza wskaźnik bezrobocia.
    W amerykańskich podręcznikach twierdzi się, że to wszystko okazało się dobre, że prezydencki kandydat demokratów w 1896, William Jennings Bryan nie został wybrany, ponieważ był przeciwny pokryciu w złocie i „dobremu pieniądzu” banków (tzn. pieniądzu tworzącemu dług). W przemówieniu „Krzyż złota” [Cross of Gold] wygłoszonym na Krajowej Konwencji Demokratów w Chicago 9 lipca 1896, Bryan wyjaśnił: „Kiedy przywrócimy pieniądz konstytucyjny, możliwe będą wszystkie inne konieczne reformy, a do tego czasu nie można przeprowadzić żadnych reform”.
    Brayana nie wybrano, i 17 lat później, w 1913, Kongres przyjął uchwałę (wprowadzoną przez masona prezydenta Woodrow Wilsona), która uchyliła prawo Kongresu emisji pieniądza i przeniosła to prawo do systemu „federalnej rezerwy”.
    Kongresman Charles A Lindbergh, ojciec słynnego lotnika, tak wyraził się o tym: „Kiedy prezydent to podpisze, zalegalizuje się niewidzialny rząd finansistów. Największa legalna zbrodnia stulecia stanie się faktem. Dzień rozliczenia przełożony na kilka lat”.

    Człowiekiem który odegrał kluczową rolę w zaopatrzeniu Ameryki w bank centralny był Paul Warburg. Był niemieckim emigrantem przybyłym do Ameryki z bratem Feliksem. Obaj bracia, którzy należeli do ilumminatów i B’nai B’rith, zostali partnerami w banku Kuhn, Loeb & Co., kierowanym przez iluminata Jakuba Schiffa, również członka B’nai B’rith (Wiktor Ostrecow, „Masoneria, kultura i rosyjska historia” [Freemasonry, Culture, and Russian History], Moskwa, 1999, s. 583). Warburgowie mieli poparcie Nelsona Aldricha (późniejszego dziadka Nelsona i Davida Rockefellera), znany jako złota rączka w Senacie Johna Pierpointa Morgana.

    Rodzina (Samuel Moses) Del Branco w 1559 przeprowadziła się z Włoch do Niemiec przyjmując nazwisko Warburg. W 1798 założyli bank M M Warburg & Co.

    Finansową panikę w 1907 wywołał masoński bankier J P Morgan, wywnioskował w 1949 historyk Fredrick Lewis Allen. Wykorzystano ją jako pretekst do pokazania, że istniała potrzeba systemu banku centralnego.
    Frank Vanderlip, który pracował dla Rockefellera, przyznał później w The Saturday Evening Post: „Nie uważam że przesadą jest mówienie o naszej tajnej wyprawie na Wyspę Jekyll jako okazji do faktycznej koncepcji tego co w końcu stało się Systemem Rezerwy Federalnej”.
    Na spotkaniu na Wyspie Jekyll pod koniec 1910 Paul Warburg podkreślił, że w ogóle powinno się unikać określenia ‚bank centralny’. Zdecydowano by projekt przedstawić jako Regionalny Sytem Rezerwy.
    Upewniono się, że kandydat Morgana, mason Thomas Woodrow Wilson zostanie wybany na prezydenta. Jego kampanię finansowali Jakub Schiff, Bernard Baruch, Henry Morgenthau, wydawca New York Timesa Adolph Ochs i inni potężni żydowscy finansiści i masoni.
    Wysokiego szczebla mason Edward Mandel House, zaufany doradca prezydenta Woodrow Wilsona, przez wielu historyków uważany za faktycznego prezydenta USA za rządów Wilsona, w swojej powieści „Philip Dru: Administrator – opowieść o przyszłości 1920-1935” [Philip Dru: Administrator – A Story of Tomorrow, 1920-1935] (Nowy Jork, 1912), wydanej anonimowo, zaproponował przejście do stopniowego podatku dochodowego i banku centralnego. Wymogi te znane były z 5-punktowego programu iluminatów. „Pułkownik” House opowiadał się za utworzeniem rządu światowego i przyjęciem „socjalizmu o jakim marzył Karol Marks”. Żeby to zrealizować zamierzał posłużyć się oszustwem politycznym. Jego bohater Philip Dru przejmuje rząd Stanów Zjednoczonych przy wsparciu ze strony tajnego kartelu bogatych i potężnych finansistów.
    Uchwałę o Federalnej Rezerwie przedstawiono nocą 22 grudnia 1913 roku, kiedy większość członków komitetu kongresowego spała. Tego samego dnia uchwałę szybko przepchnięto przez Izbę Reprezentantów w Senacie, prezydent Wilson podpisał Akt o Federalnej Rezerwie i kontrolę podaży pieniądza przeniesiono z Kongresu do prywatnych masońskich bankierów. Narodowi amerykańskiemu cztery razy wcześniej udało się pozbyć banku centralnego, ale nie za piątym razem.
    Uchwałę tę ogłoszono jako zwycięstwo demokracji, ale tak nie było. Paul Warburg natychmiast rozpoczął pracę w Rezerwie Federalnej za wynagrodzenie dużo niższe niż jakie otrzymywał jako bankier. Ani prezydent, ani członkowie Kongresu, ani sekretrz skarbu nie mają żadnej władzy nad Rezerwą Federalną.
    System Rezerw Federalnych faktycznie jest kartelem złożonym z 13 dużych prywatnych banków, w którym najważniejszy jest Bank Nowego Jorku.
    Prezydent Woodrow Wilson pozwolił na zwiększenie długu krajowego z $1 bn do $455 bn. Odsetki stały się trzecią największą pozycją w budżecie federalnym.
    Stany Zjednoczone w 1992 roku pożyczyły do $4 trylionów od różnych prywatnych banków. Jednocześnie deficyt wynosił $285 bn. W 1991 kolejne 2 mln ludzi zarejestrowano jako biednych. Dług krajowy wynosił nieco poniżej $1 trylion w 1980, a w 1995 $5 trylionów. W 2002 w biedzie żyły 32,9 mln Amerykanów.
    Ekonomista Milton Friedman jest przekonany, że kryzys gospodarczy w 1929 roku wywołała odmowa Federalnych Rezerw wykupienia obligacji rządowych, co dałoby bankom więcej gotówki, i dlatego wywołała kryzys monetarny, co z kolei doprowadziło do pogłębienia się kryzysu gospodarczego.
    W latach 1810 masoni przynieśli biedę do Europy żeby przygotować się do swoich rewolucji socjalistycznych. Szczególnie zła sytuacja była na Guernsey, jednej z wysp na Kanale Angielskim. Nieco większa niż połowa Jersey, cieszyła się łagodnym i wilgotnym klimatem i żyzną ziemią. Ludzie nie mieli pieniędzy na zakup towarów, produkcję wstrzymano, a robotników zwolniono. Nie było żadnego handlu ani nadziei na zatrudnienie dla biednych. Upadłość była blisko, bo nie płacono ani podatków do Anglii ani odsetek dla wierzycieli, a nowych pożyczek nie udzielano. Sytuacja była tragiczna. Ludzie zaczynali opuszczać wyspę i emigrować do Australii.

    W 1815 roku Guernsey potrzebowała hali targowej, ale nie było pieniędzy. Wtedy ktoś zaproponował, że wyspa powinna skorzystać ze starej prerogatywy i wydać własny nieoprocentowany pieniądz. Początkowo wniosek odrzucono, ale jako że pilnie potrzebowano £5.000 a było tylko £1.000, emitowano bezdłużne banknoty 1-funtowe. To było oprócz podaży angielskich funtów, które były już w obiegu w dwóch głównych bankach wyspy.
    Rozpoczęły się prace nad halą targową, za wszystko płacono nowym pieniądzem. Kiedy prace zakończono, przybyli klienci i interes był lepszy niż oczekiwano. W 1822 roku halę spłacono. Zniszczono 4.000 1-funtowych banknotów. Pierwszy projekt nowego pienądza odniósł taki sukces, że wkrótce były kolejne.

    W Glasgow, dla porównania, targ owoców w Candleriggs zbudowano w 1817 roku i kosztował £60.000. Fundusze zebrano z oprocentowanego kredytu. W przeciwieństwie do targowiska w Guernsey, spłaconego 6 lat po wybudowaniu, targowisko w Glasgow spłacono dopiero w 1956 roku – 139 lat później! W latach 1910 – 1956 w samych odsetkach spłacono nie mniej niż £267.886 (Olive i Jan Grubiak, „The Guernsey Experiment”, Hawthorne, Kalifornia, 1960, s. 14).
    Następnie potrzebna była nowa droga. Był żwir, kamień i liczna siła robocza, ale nie było pieniędzy na ich opłacenie. W końcu państwo wyemitowało banknoty o wartości £55.000, które sfinansowały nowe projekty. Zbudowano nową szkołę, potem kilka kolejnych. Odnowiono całe otoczenie nowej hali targowej i zbudowano wiele innych budynków publicznych, jak również poszerzono ulice. Zbudowano nowy port i najlepsze nowe drogi w Europie i nową kanalizację. Pieniądze spłacono podatkami i znowu banknoty zniszczono. Wszystkie te projekty gwarantowały zatrudnienie i pobudziły gospodarkę.
    W 1827 roku przedstawiciel władzy królewskiej de Lisle Brock mógł mówić o „ulepszeniach które podziwiają odwiedzający, i które dają radość, zdrowie i dobrobyt mieszkańcom”. Sytuacja na pewno polepszyła się od roku 1815. Ważne jest to, że wielki kryzys nigdy nie niepokoił Guernsey. Nie było bezrobocia, a podatek dochodowy wynosił tylko 10%.
    Sytuacja stawała się jeszcze lepsza. Zredukowano import drogiego angielskiego zboża. Podaż pieniądza nigdy nie przekraczała £60.000. Bezrobocie praktycznie nie istniało. Guernsey stała się bogatą społecznością. Ale masoni bali się tego raju, obawiając się że ten pomysł przejdzie na inne części Europy. A wtedy nie będą mogli realizować własnych destrukcyjnych planów. Masoni nie lubią szczęśliwych narodów.

  18. olagordon said

    W 1830 bankierzy zorganizowali kontratak i wyspę zaczęły zalewać ich banknoty. Bankierzy Finkelstein & Co z Londynu jako pierwsi otworzyli biuro na wyspie. Rozpoczęli propagandę o „lepszym pieniądzu”, „prawdziwym pieniądzu”. Ludzie uwierzyli w ten nonsens, w wyniku czego powstał niedobór pieniądza i w bankach składano wnioski o pożyczki. De Lisle Brock walczył jak lew by ratować dobrą gospodarkę wyspy i wysoki standard życia, ale na próżno. Prowadzone przez masonów intrygi i podkopywanie skierowały gospodarkę wyspy do banków i ich wyzysku.
    Eksperyment Guernsey z lat 1816-1835 mówi sam za siebie. Możemy sobie poradzić bez masońskiej gospodarki I jeszcze lepiej – ale pozbycie się odsetek uważa się za największą możliwą zbrodnię przeciwko ludzkości.
    W roku 1837 rząd wpuścił do obiegu £50.000 na lokalne projekty takie jak wybudowanie falochronów, dróg, nowego targowiska, kościoła i college’u. Te £50.000 bardziej niż podwoiły podaż pieniądza, ale nie było inflacji.
    W 1914, kiedy Brytyjczycy ograniczyli własną podaż pieniądza, Guernsey emitowała więcej – kolejne £140.000 na przestrzeni następnych 4 lat. W 1958 na wyspie było w obiegu bezdłużnych £500.000, i nadal nie było inflacji.
    W 1990 na wyspie w obiegu było bezdłużnych £6,5 mln. Nie było długu publicznego co miało miejsce w pozostałych częściach Brytanii, która jeszcze spłacała dług wojenny. A na Guernsey dobrobyt widać było wszędzie (Dr Jacques S Jaikaran, „Wirus długu: atrakcyjne rozwiązanie problemu długu na świecie” [The Debt Virus: A Compelling Solution to the World’s Debt Problems], 1992).
    Nie było w tym nic nowego. W 1973 roku Liverpool dotknęły ekstremalne problemy przepływu gotówki, i rozwiązano je poprzez stworzenie, aktem parlamentu, około £300.000 bezzwrotnych pieniędzy, które użyto do robót publicznych z wielką korzyścią dla miasta i jego mieszkańców. Ta emisja pieniądza przez Liverpool Corporation złagodziła natychmiastowy kryzys zadłużenia.
    30 czerwca 1934 roku, londyńskie czasopismo New Britain opublikowało oświadczenie masona i byłego premiera Davida Lloyd George’a: „Wielka Brytania jest niewolnikiem międzynarodowych potęg finansowych”.

    W ostatnich 25 latach masońscy bankierzy udzielali pożyczek rządom uprzemysłowionych krajów, którym coraz trudniej spłacać ich ogromne długi. Sektor prywatny (czytaj: masoński) stał się dokładnie o nie bogatszy. Ta (masońska) potęga monetarna ma wystarczająco dużo pieniędzy by powstrzymać wszystkich bezkompromisowych polityków. Powszechnie wybierani politycy nie mają już żadnych środków by realizować własną politykę. Nie mogą odzyskać władzy dopóki nie spłacą długów. Za każdy pożyczony dolar politycy oddają część swojej władzy. Kraje rozwijające się są w dużo gorszej sytuacji. One nie mogą nawet spłacać odsetek od pobranych pożyczek.

    W latach 1982-1990 banki krajów uprzemysłowionych otrzymały $1.345 bn w odsetkch i rentach od tych biednych krajów.
    11 marca 1932 roku w Paryżu o około 17:00 pewien mężczyzna kupił rewolwer, twierdząc iż jest znanym szwedzkim finansistą międzynarodowym Ivarem Kruegerem. Ale wtedy Krueger był na spotkaniu z Oscarem Raybeckiem, więc oczywiście ktoś inny kupował ten rewolwer. Dzienniki pisały, że szwedzki magnat Ivar Kreuger 12 marca popełnił samobójstwo, gdyż jego imperium było bliskie bankructwa. Ale nic w tym nie było prawdą. Lekarz badający Erik Karlmark natychmiast doszedł do wniosku, że Kreugera zamordowano. Obecna była jego bliska krewna Eva Dyrssen i to potwierdziła. Nie dokonano żadnej sekcji zwłok (Lars-Jonas Angstrom, „Zabójstwo Kreugera” [Kreuger-mordet], Sztokholm, 2000, s. 55).

    Ivar Kreuger udzielał pożyczek na bardzo niski procent by ratować znajdujące się w kłopotach kraje. W 1930 pożyczył $27 mln Rumunii, kwotę równą obecnie $500 mln. Grupa Kreugera pomogła w ten sposób 15 rządom i 400 mln ludzi (Gustaf Ericsson, „Powrót Kreugera” [Kreuger kommer tillbaka], Sztokholm, 1936, s. 63). Wszystkie aktywa Kreugera zostały rozgrabione.
    Niemiecko-argentyński ekonomista Silvio Gesell (1862-1930) chciał wprowadzić „darmowy pieniądz”. Margrit Kennedy opowiada w książce „Odsetki i pieniądz wolny od inflacji” [Interest and Inflation Free Money, 1988] o tym jak zwolennicy teorii wolnej gospodarki Gesella w latach 1930 podejmowali kilka prób wprowadzenia pieniądza wolnego od odsetek w różnych krajach, w tym Niemczech, Szwajcarii, Hiszpanii i USA. Szczególny sukces odniósł model wykorzystany w małym tyrolskim miasteczku Worgl w Austrii. W 1932 wprowadzono pomysły opisane w książce Silvio Gisella „Naturalny porządek ekonomiczny” [Die naturliche Wirtschaftsordnung, 1916].
    W sierpniu 1932 roku rada miasta Worgl wydała własne banknoty nazwane certyfikatami pracy o wartości 32.000 szylingów. Mając pokrycie w banku na równowartość zwykłych szylingów, miasto puściło w obieg 12.000 certyfikatów pracy. Opłata za używanie tego pieniądza wynosiła 1% miesięcznie, albo 12% rocznie. Opłata ta miała być uiszczona przez osobę która posiadała banknot na koniec miesiąca, w formie znaczka o wartości 1% banknotu przyklejonego na jego rewers.
    Wybudowano trasę narciarską, odnowiono ulice, jak również system kanałów. Za te pieniądze wybudowano mosty, ulepszono drogi i usługi publiczne, wypłacano wynagrodzenia i zakupiono materiały budowlane. Pieniądz ten akceptował rzeźnik, szewc, piekarz i każdy inny.
    Niska opłata zmusiła każdego do wypuszczenia tego pieniądza w obieg zanim użył ‚prawdziwy’ pieniądz. W ciągu roku 32.000 certyfikatów było w obiegu 432 razy, i była możliwa wymiana towarów i usług o wartości 14.816.000 szylingów. W porównaniu z niemrawą walutą krajową, krążył 8 razy szybciej. Bezrobocie zredukowano o 25% w ciągu roku. Kiedy tym modelem zaczęły się interesować 120 społeczności austriackich, 1 września 1933 Bank Austrii zabronił drukowania lokalnej waluty. Bezrobocie wróciło, dobrobyt zniknął i sytuacja się „unormalizowała” – czyli umasoniła.
    4.2 – Niewolnictwo ekonomiczne

    We współczesne ceny zawsze są wliczone odsetki, co czyni wszystkie towary i usługi bardzo drogimi i pozostawia niewiele pieniędzy w portfelu. Historyk ekonommiczny John King wykazał, że z powodu odsetek biznes ciągle musi podnosić ceny. To ukrywane jest jako inflacja. Zaleca unieważnienie odestek tak szybko jak możliwe żeby uniknąć katastrofy gospodarczej. Teraz każdy musi pomóc w spłacaniu odsetek. Są one wliczone we wszystkie ceny – np. około 77% stawek czynszu. Do tego dochodzą podatki i inne opłaty. Dlatego staliśmy się niewolnikami banków. Wszystkie towary powinny mieć tylko połowę wystawionej ceny bez spłacania odsetek.
    Jak mówi szwedzki historyk Herman Lindqvist, w latach 1810 masoni postanowili, że wynagrodzenia powinny być ustalane na poziomie biedy. Taka postawa pokazuje olbrzymią pogardę wobec zwykłych ludzi. W latach 1860-1910 ponad milion Szwedów wyjechało do Ameryki w wyniku kilkuletniego głodu, nędzy i trudności w utrzymaniu się.
    W średniowieczu sytuacja była dużo lepsza niż twierdzą masońskie mity. Wyliczono, że saksoński murarz, oprócz darmowej żywności, w dzisiejszej walucie dostawał co najmniej €13.300 miesięcznie. Rzemieślnicy zwykle otrzymywali różne dodatki oprócz dniówek. Pomimo wysokich zarobków godziny pracy były krótkie, zwykle 8 godzin dziennie, oraz 5,5 dnia roboczego w tygodniu. Czeladnicy w górnictwie w Saksonii pracowali tylko 6 godzin dziennie. Dopiero w 1749 roku dołożono im 1 godzinę. Często mieli wolny poniedziałek zwany niebieskim poniedziałkiem, bez redukcji wynagrodzenia. To było ustalone w Szwecji w prawie cechowym z 1669 roku („Encyklopedia Bonnera” [Bonniers stora lexikon], Sztokholm, 1985, s. 252). Żeby nie mylono ich ze szlachtą, rzemieślnikom z Freiburga w Saksonii poradzono by nie nosili złotej biżuterii, aksamitnej i satynowej odzieży, mimo że mogli sobie na to pozwolić. To że kwitły gospodarka i życie kulturalne było zasługą ‚bracteate’ [?] monet, które były podstawą systemu z ciągłym ich wycofywaniem gdyż często się łamały. To wycofywanie miało miejsce 3 razy w roku i służyło również jako opodatkowanie. Używanie starych monet było zabronione. Nikt nie chciał trzymać ‚złego’ pieniądza żeby nie ponieść straty, gdyż po wymianie 12 (starych) monet otrzymywało się tylko 9 (nowych). Gospodarka kwitła gdyż nie było skutku pieniądza wywołującego odsetki. Nie było żadnych odsetek. Dla osób starszych i chorych były szpitale I bogaci zwykle zapewniali mieszkanie, odzież I darmowe posiłki dla biednych. Bogactwo było stosunkowo równo dzielone na wszystkie warstwy społeczeństwa (Margrit Kennedy, „Odsetki a pieniądz wolny od inflacji” [Interest and Inflation Free Money]).

    To wszystko zniknęło kiedy kontrolę nad gospodarką przejęli masońscy bankierzy. Odtąd nikt nie mógł pozwolić sobie na przyzwoite życie. Żeby ułatwić nam przetrzymać tę nędzę, głosi się kłamstwo o tym, że wcześniej sytuacja była dużo gorsza, co z pewnością nie jest prawdą.
    Obecny system odsetkowy umożliwia bogacenie się tym którzy już mają pieniądze, podczas gdy tym w potrzebie jest coraz trudniej wiązać koniec z końcem. W latach 1968-1982 dochód narodowy Niemiec Zachodnich wzrósł o 300%, a odsetki od długu krajowego wzrosły o 1.160%. W 1982 odsetki wzrosły do DM29 bn. Kiedy znosi się odsetki, znika inflacja. Margrit Kennedy podkreśliła w swojej książce, że podatek dochodowy musi również być zniesiony. Rząd będzie musiał zadowolić się bardzo niskim VAT-em, w przeciwnym wypadku będzie się zwiększać szara strefa gospodarki. Już teraz stopy procentowe idą w górę, gdy nie ma wystarczająco dużej podaży pieniądza.
    W latach 1982-1988 Wspólnota Europejska straciła do 735.000 miejsc pracy z powodu kryzysu zadłużenia, podczas gdy w tym samym okresie Ameryka straciła 1,8 mln miejsc pracy.
    Jesienią 1997 roku dług krajowy Szwecji wynosił $140 bn, co czyni Szwecję bardziej zadłużoną niż Brazylia czy Argentyna. Odsetki od długu krajowego wynosiły $11bn rocznie, czyli około $40 bn więcej niż koszt emerytur. Każdy Szwed winien był różnym bankom $16.000 w 1997. Połowa szwedzkiego dochodu narodowego idzie na spłacanie odsetek, w 1990 aż 25% dochodu z eksportu poszło na spłatę długu krajowego. Szef banku centralnego, Bengt Dennis, powiedział: „W kręgach w których przebywam, oczekuje się, że Szwecja zachowa wysoką stopę procentową”.
    Na początku lat 1990 bankierzy Salomon Brothers, którzy udzielali rządowi szwedzkiemu wysokich pożyczek, zażądali by zdewaluowano szwedzką koronę. Rząd zgodził się na to.
    Argentyna wypłaciła swoim wierzycielom około $200 bn, z czego większość poszła na pokrycie lichwiarskich odsetek. Argentyna zbankrutowała wiosną 2002 roku, z długiem krajowym $132 bn. Dwa żydowskie banki (Banco de Patricios i Banco de Mayo) upadły w 1998 z powodu przestępczej działalności swoich szefów. To było ostatecznym ciosem dla gospodarki narodowej.
    Latem 2001 roku włoski dług krajowy był astronomicznie wysoki – 2.391.663.000.000.000 lirów ($145.831.500.000), równowartość około 105% PKB.
    Sułtanat Brunei na północnym Borneo ma darmowe szkoły i opiekę medyczną. Nie ma żadnych podatków I żadnego VAT-u, a standard życia jest bardzo wysoki. Stopy procentowe są bardzo niskie. Kraj ma ogromną ilość ropy i gazu na eksport i ma duże dochody. Sułtan Muda Hassanal Bolkiah jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Jego aktywa szacowane są na około $20 bn.
    Norwegia również ma ropę i gaz, ale czerwoni politycy nie chcą znieść podatku dochodowego i innych opłat. Ceny są bardzo wysokie, opieka medyczna oznacza długie kolejki.
    1 maja 1998 roku, dokładnie 222 lata od założenia zakonu iluminatów (222 = 1 / 3 liczby 666, co z kolei = 1 / 3 liczby 1998), ustanowiono Europejski Bank Centralny, faktycznie kartel prywatnych banków. Wszyscy ludzie zostaną zadłużeni poprzez podatki. Masońscy bankierzy próbuja w ten sposób realizować stary pomysł Rycerzy Templariuszy o stworzeniu europejskiego super-państwa poprzez system bankiwy.
    Duńskie ‚nie’ w kwestii euro w referendum we wrześniu 2000 i szwedzkie ‚nie’ we wrześniu 2003 pokazały, że nie wszystko idzie zgodnie z planem. Nie trzeba być prorokiem żeby zauwazyć, że euro nie stabilizuje gospodarki, mimo że nie wolno tego mówić głośno. Bernard Connolly, wcześniej szef departamentu polityki walutowej w Komisji Europejskiej w Brukseli, w 1996 opublikował książkę „Zgniłe serce Europy” [The Rotten Heart of Europe], w której stwierdził, że stałe kursy walut i unia monetarna (EMU) doprowadzą do destabilizacji i wzrastającego bezrobocia. Wedug niego rezultat będzie przerażający. W końcu Connolly został zwolniony w trybie doraźnym.
    Podczas wizyty w Szwecji w sierpniu 2003 roku, Connolly podkreślił, że wprowadzenie euro doprowadzi do katastrofy ekonomicznej i upadku demokracji europejskiej.
    Uważa, że euro wykorzystuje się jako pretekst do utworzenia ekonomicznego, politycznego i militarnego super-państwa.
    Sytuacja pogorszyła się w Europie południowej. Na przykład Portugalia jest na skraju rozpadu politycznego, a zamieszki uliczne nie są bardzo odległe. To przeniesie sie na resztę Europy. Porównał sytuację z upadkiem gospodarczym Argentyny, ale kraje EMU są w dużo gorszej sytuacji. Argentyna mogła przeciąć swoje związki z dolarem, ale kraje EMU nie mogą odciąć się od euro. Analiza Connolly’ego uważana jest za wyjątkowo pesymistyczną. O jego wizycie napisał duży szwedzki dziennik Expressen, ale tylko na stronie internetowej 23 sierpnia 2003 roku.
    Ale czego można się spodziewać po walucie symbolizowanej przez stylizowany znak szatana?
    Jeden metr był jednym metrem w 1910 tak jak jest teraz. Litr jest litrem, ale korona z 2004 roku nie jest już warta tyle co w 1910. Jej wartość ostro spadła. Czy to nie jest dziwne?
    Oficjalne szwedzkie i amerykańskie dane statystyczne mówią, że na poczatku lat 1970, około 75% przeciętnego wynagrodzenia pracownika szło na potrzeby takie jak żywność, mieszkanie,odzież, edukacja, opieka medyczna. Obecnie ledwie wystarcza by wiązać koniec z końcem nawet jeśli pracują oboje rodziców.

    W latach 1970 całkowita wartość światowego handlu artykułów przemysłowych wynosiła 50%, reszta była w akcjach. W 2001 proporcja ta wynosiła 1% w towarach, a 99% w handlu papierami wartościowymi. Dominuje spekulacja.

    Obecny system monetarny zachęca do oszustwa i szerzenia się szarej strefy gospodarki, i doprowadził do tego, że ci którzy stale potrzebują pieniędzy tracą więcej niż ci którzy mają dużo więcej niż potrzebują. Coraz więcej pieniędzy gromadzi się w rękach pewnych jednostek, którzy, tak się składa, że są masońskimi bankierami. Jeśli zniesie się procent, każdy skorzysta z nowego systermu, nie tylko 80% uważanych za biednych.
    Alfred Herrhausen, członek zarządu Deutsche Bank, zwrócił uwagę, że „Odpowiedzialni za obecny system monetarny bardzo dobrze wiedzą, że to nie może trwać, ale albo nie znają żadnej alternatywy, albo nie chcą o niej wiedzieć”.
    Dla masonów ważne jest trzymać nas w niewolnictwie gospodarczym, w przeciwnym wypadku zrobiliby wszystko żeby znieść odsetki. Dzięki podatkom i cłom rząd zbiera większość wyników produkcji narodu. Ile naprawdę warte są piękne slogany masonów o humanizmie? Najważniejszym celem masońskich liderów jest ukrywanie najlepiej jak potrafią współczesnego niewolnictwa gospodarczego. Trzeba się tylko zapytać czy im się to udało.

  19. Anna said

    Znają Państwo? 🙂

    http://demotywatory.pl/4212495/Nasz-prezydent-nie-pozostal-dluzny

  20. JO said

    ad.19. A co tu nadzwyczajnego, ze Zyd do Zyda, Mason do Masona sobie cos powie?

  21. Psiemislavius said

    Zastanawia mnie, kim jest ta Niereligijna.

  22. wow said

    Obama nie wysłał US Army do ataku na Syrię i zatelefonował po raz pierwszy w historii do prezydenta Iranu.

    A to jest odpowiedź kongresu.

  23. niereligijna said

    #21…..Psiemislavius – sprzataczka zawodowa.

  24. niereligijna said

    ad.21 to ja Iwan Drago

  25. Rysio said

    O tym kto tu jest żydem a kto nie decyduje, Psiemislavius.

    🙂

  26. Rysio said

    Co się czepiacie naszego Bambo – chłop chce dobrze.

    Chce zrobić bezpłątną służbę zdrowa, identyczną to tej jaka jest w Polsce.

    🙂

    Nie o to przede wszystkim chodzi, misesowski niedorozwoju – tylko o nachalne wciskanie aborcji.
    Admin

  27. Guła said

    W sieci powiadają, że spadły no nie głowy jeno łapska które jako i zwykle wyciągają się po nie swoje.
    Powiadają również iż Obama również nie ma możliwości działania.
    Nie mówią dlaczego nie wydają nowych pozwoleń na broń. No bo i po cholerę amerykańskim pozwoleniei;
    GDY WIEJE WIATR HISTORII,
    LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST
    TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM.

    Nikt nie wyjaśnia też, w całej sieci, kim jest ta Niereligina

  28. Romank said

    WYobrazcie sobie taka rzecz…
    Rancher…duze rancho…wszystko swoje budynki ziemia studnie, bydlo, maszyny konie, psy…zatrudnieni cowboys, ropers…wszystko chula..i nagle
    Rancher powiada…chlopoki, musze wam z pensji potracac podatek..bo rancho musi sie z czegos utrzymac….no i wszyscy sie zgodzili..no bo faktycznie musi sie utrzymac z czegos…
    Potem wytlumaczyl, ze nalezy placic na emeryture skladke….potem medicare,,,,
    no i teraz doszlo , ze jak byk zlamie zebra cowboyowi..to i lekarza by sie zdalo zaplacic to i musi dojsc premium…..za co zyc pytaja cowboys…
    A taki jeden to nawet zaczal pytac….po jaka chplere w ogole jest rancho jak trzeba do niego tylko dokladac, ciezko na nim pracujac????ba splacac za niego dlugi:-))))
    Rancho istnieje wiele lat cowboys rodza sie i umieraja pracuja jak woly i idfa do doalu na jalowa gorke, i nawet im buty sciagaja posylajac do Boga w skarpetkach.,..nie zabieraja nic oprocz koszuli i portel i kapesza do grobu…nie dorobili sie nic ..a rancho zostaje….z biednym rancherem.
    Pospijcie z tym pytaniem:-))))

  29. Easy Rider said

    Konflikt między demokratami i republikanami, powodujący paraliż państwa – to może być jedynie wyreżyserowany scenariusz, jako wstęp do jakiegoś poważnego w skutkach, przyspieszonego procesu. Wobec katastrofalnej sytuacji finansowej, gdy nie udało się wywołać wojny z Syrią – nastąpiła zmiana planów i będzie miała miejsce wojna ze społeczeństwem amerykańskim. Dla tych, którzy tym kierują, nie ma to istotnego znaczenia, gdyż dla nich i tak wszyscy inni to goje. Można się liczyć również z wymianą dolara na nową walutę – amero, obejmującą całą Amerykę Północną.

  30. Guła said

    Tylko wymiana, nie wymiana a zmiana uwalnia państwo od takich zaległości. A naród od posiadania uciułanej mamony. To prawda.

    Niemcom to dobrze zrobiło w 56?

  31. Guła said

    Od 270 milionów obywatelstwa co miesiąc Obamacart ile dawałaby mamony? I tak tylko umownej. Nic a nic niewartej? Niezupełnie, za te mamone można kupić USA.

    Witajcie w klubie, tyle tylko, że my jesteśmy rozbrojeni.

  32. Guła said

    No i zbierajcie na wizyty prywatne u lekarza

  33. niereligijna said

    witam Pana Panie Gajowy! to notka tylko do Pana, nie jestem zla jesli to :

    „niereligijna powiedział/a
    2013-10-01 (wtorek) @ 18:44:28

    ad.21 to ja Iwan Drago”

    …Panski zart, ale jesli nie Panski tzn ze ma Pan trolla na swojej stronie co sobie zarty robi, bo to nie ja napisalam.
    moj jest ad#23, a ad#24 nie.
    zglaszam sytuacje bo nie lubie trolli.

  34. Andrzej K. said

    Ad. 1-6.
    A mnie przypomina wyliniałego orangutana po depilacji ryja.

  35. Guła said

    Świat zajął się kuchnią i czeka.

    Tiszna kak na dnie.

    Zmówili się, czy jak?

  36. Griszka said

    Dużo krzyku o nic. To gra pod publiczkę a kozłem ofiarnym są urzędnicy niższego szczebla.
    Ciepłych posadek w NSA w tym samym momencie przybyło.

  37. Guła said

    A NSA to czym się zajmuje. To taki odpowiednik NASA?

    To taka skromna organizacja, która może schrupać FSB na śniadanie.
    Zajmuje się tym, co FSB.
    Ale jest demokratyczna! Nierosyjska!
    Admin

  38. Guła said

    Aha …, nic i tak mnie to nie wyjaśnia.

  39. Guła said

    Ale jest demokratyczna to i tak szans nie ma z FSB.

    Widział kto kiedy demokratyczny specnaz?

    Fajny dowcip. Muszę go podać dalej. – admin

  40. Guła said

    Już doinformowałem się. Precyzyjnie

    http://jeznach.neon24.pl/post/99734,cyberwojna-z-usa

  41. Centuria said

    Najlepsze, ze zabarykadowali pomniki, ktore sa na wolnym powietrzu. Wczoraj grupa weteranow II wojny swiatowej usunela barykady. Dziadkowie przylecieli z innego stanu do Washington DC, aby sie spotkac pod pomnikiem.

    http://abcnews.go.com/Politics/world-war-ii-veterans-cross-memorial-barricades-shutdown/story?id=20432719

    Ot, szopka w stylu Obambo. Kiedy zrobiono ciecia, zamknieto wizyty dla turystow w Bialym Domu kilka miesiecy temu ze wzgledu na ciecia w w wydatkach, bie ponoc nie bylo pieniedzy, tym samym czasie w tym samym Bialym Domu Obama organizowal koncerty z udzialem gwiazd rozrywki.

  42. Plausi said

    100 lat później

    100 lat po przekazaniu pełnej kontroli nad pieniądzem w ręce prywatnego banku FED
    są USA bankrutem i jak przystało na bankruta  wynajmują się do brudnej roboty  . Niezbyt przyjemnym jest, że FED kontroluje w międzyczasie pieniądz (dolar) na całym świecie, bowiem więcej niż połowa obrotu międzynarodowego dokonywana jest w dolarach.

    To jest też przyczyną, dlaczego policja FEDu, nazywana też US Army napada coraz to inny kraj, szczególnie, jeśli jest tam bogactwo, które można zrabować.

    EBC pana Draghiego jest nowszą edycją FED.

    Ad. olagordon

    Średniowiecze chrześcijańskie jak wiedzą wtajemniczeni, dysponowało znakomitym system pieniężnym tzw. brakteatów , który wg. badań historyków gwarantował stabilność cen nie w okresie roku czy dwu, ale w przeciągu wieków. Jeśli popatrzeć na osiągnięcia n.p. budowlane: katedry, rozwój rolnictwa i rzemiosła w średniowieczu, to po uwzględnieniu ich narzędzi, źródeł energii, możliwości transportu i.t.d. dochodzi się do wniosku, że albo były to społeczeństwa genialne, albo jacyś giganci. Ta epoka nie znała w ogóle pojęcia bezrobocia czy inflacji.

    Znajdźmy dziś miasteczko z 2000 mieszkańców, które byłoby w stanie wybudować katedrę w Freiburgu .

    Kres średniowiecznemu prosperowaniu położył tzw. „renesans”, było to rzeczywiście odrodzenie bandytyzmu pieniężnego staro-żyd-ności Rzymu, z jednoczesnym nałożeniem niewolnictwa na chłopstwo tzw. pańszczyzna. „Elita” szlachecka, pozbawiona kontaktu z narodem (chłopstwem), oddzielona od narodu warstwą koczowników, bez możliwości odświeżenia sił, zdegenerowała i stała się w końcu posługaczką koczowników i ciemiężycielem narodu.

  43. Inaczej said

    Talbot
    Talbot – Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu
    ZAGRANICA 02.10.2013 20:104 komentarze
    To jest zamach Izraela na USA, a nie żaden paraliż

    To co się dzieje w USA jest prawdopodobnie wyrazem poważnego konfliktu administracji Obamy, która już od pewnego czasu coraz bardziej staje w opozycji do rasistowskich żydów i mafii lichwiarskiej.

    Przyznam szczerze, że z uwagi na chroniczny brak czasu, nie jestem w stanie opracować dobrego artykułu na temat wydarzeń w USA. Takie opracowanie wymaga co najmniej kilku godzin grzebania po internecie, zebranie tego w jedną całość i wyciągnięcie rozsądnych wniosków. Mam nadzieję, że niedociągnięca tego wpisu uzupełnią Wasze komentarze.
    Serwery Alexa Jonesa (infowars.com) po raz pierwszy nie są w stanie przetworzyć strumienia audio/wideo, prawdopodobnie z powodu olbrzymiego wzrostu oglądalności tej największej na świecie niezależnej stacji radiowo – telewizyjnej.
    Tzw. „goverment shutdown” czyli paraliż rządowy, który trwa od wczoraj, jest nadal tematem numer jeden światowych ścierwomediów. Zamknięte są strony rządowe, m.in.: http://www.gsaauctions.gov http://www.govsales.gov http://www.USDA.gov http://www.donotcall.gov http://www.dia.mil http://www.nasa.gov http://www.usgs.gov http://www.noaa.gov http://www.loc.gov http://www.nationalzoo.si.edu http://www.selfcheck.uscis.gov (link)
    Mówi się, że przyczyną są żądania Republikanów wprowadzenia obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Nikt się jednak nie interesuje tym kto w Partii Republikańskiej forsuje konflikt. Okazuje się, że tym „kimś” jest lider większości w Kongresie, syjonista Eric Cantor, dla którego Izrael jest ojczyzną, a nie USA. W 2010 roku podczas wizyty premiera Izraela Benjamina Netanyahu w Nowym Jorku oświadczył, że Republikanie pod jego przewodnictwem będą „kontrolować poczynania administracji Obamy”. Dodał, że Republikanie rozumieją „specjalny związek jaki łączy Izrael i USA” i to, że” bezpieczeństwo każdego z tych z krajów zależy od drugiego”.Dał w ten sposób do zrozumienia, że ta „kontrola” odbywać się będzie pod kątem interesów Izraela, a nie obywateli USA.
    Oświadczeniem tym wywołał nawet zdziwienie Rona Kampeasa z Żydowskiej Agencji Telegraficznej, który stwierdził, że oficjalne oświadczenie wobec prezydenta innego państwa, że „będzie się kontrolować prezydenta USA pod kątem interesów tegoż obcego państwa jest co najmniej niezwykłe”. (link).
    Można więc przypuszczać, że obecny kryzys rządowy forsowany przez partię republikańską kierowaną przez Cantora i innych syjonistów, ma związek z interesem Izraela. Widoczne jest, że Obama nie chce wojny z Iranem, próbując ustalić normalne stosunki z tym krajem. Także, przynajmniej pozoruje, próby nakłonienia Netanyahu do pokoju z Palestyńczykami. Syjonistów pokroju Cantora najbardziej jednak denerwuje sytuacja w Syrii, której nie udaje się eskalować do poziomu wojny światowej.
    Podczas spotkania delegacji 28 kongresmenów z Prezydentem Izraela Peresem, Cantor oświadczył, że „delegacja przybyła do Izraela by pokazać siłę amerykańskiego wsparcia dla tego kraju i udowodnić poparcie Kongresu dla interesów Izraela”.
    Oczywiście, że jest to jawna zdrada i taki niestety jest obecny Kongres pod przewodnictwem syjonistów. Równocześnie pozycja wobec narodu palestyńskiego jest jawnie rasistowska, gdyż twierdzi on, że „nie widzi rozwiązania konfliktu, chyba, że nastąpi ich kulturalna zmiana mentalności”. (link)
    To, w jakim kierunku zmierza obecna administracja Obamy, wskazuje działalność Sekretarza Stanu Johna Kerry’ego. Są one zgoła odmienne od tego co prezentuje Cantor i inni rasistowscy żydzi w Kongresie. Otóż oświadczył on, że administracja amerykańska uważa, że osiedla żydowskie założone poza granicą ustaloną w 1967 roku, są nielegalne!
    Cantor skomentował to w perfidny sposób, twierdząc, że „wszelkie dyskusje na temat terytoriów, linii, miast i osiedli, jest uzależniona od wcześniejszego uznania przez Palestyńczyków prawa Izraela do istnienia jako państwa żydowskiego”. Przypomnijmy, że Palestyńczycy zamieszkują ten teren od tysiącleci i to oni mają prawo do tego lądu jako swojej ojczyzny, natomiast na siłę ściągnięci przez Rotszyldów żydzi, większość z nich aszkenazyjscy z chazarskim pochodzeniem, których ojczyzna powinna być daleko w Azji.
    Jeszcze raz potwierdza to kim jest Cantor i jakie interesy nim kierują – jest to po prostu agent międzynarodowej mafii lichwiarskiej i to ona stoi za paraliżem rządowym w USA.
    Jak populistyczne są pewne pociągnięcia pokazuje np. fakt zamknięcia oficjalnych stron rządowych. Przecież serwery dalej działają i zamykanie stron nie ma żadnego sensu poza wywołaniem traumy u ludzi.
    To co się dzieje w USA jest prawdopodobnie wyrazem powżnego konfliktu administracji Obamy, która już od pewnego czasu coraz bardziej staje w opozycji do rasistowskich żydów i mafii lichwiarskiej.
    W rękach mafii nadal są media, które ewidentnie robią wszystko by zdyskredytować działalność nowego Sekretarza Stanu Johna Kerrye’go. Drastycznym przykładem ingerencji mediów w politykę jest np. opóźnienie sygnału aż o 10 minut podczas każdej transmisji przemówień Johna Kerry’ego, tak jakby obawiano się by drugi człowiek w USA nie powiedział czegoś niewygodnego dla mafii. Trudno znaleźć na ten temat jakąkolwiek wzmiankę, ale w jednej ze swoich audycji mówił o tym m.in. Alex Jones. Gdzieniegdzie mówi się o tym w komentarzach, jak tutaj: link.  Jest to sytuacja bez precedensu, gdy oficjalny rząd jest torpedowany i kontrolowany przez media, będące jak wiadomo własnością rasistowskich lichwiarskich żydów.
    Tak więc, Obama, nawet jakby miał dobre intencje, to ma związane ręce blokadą medialną. Cantor i reszta żydowskiej rasistowskiej agentury jest też wściekła jeśli chodzi o politykę Obamy wobec Iranu. Wg niego Obama powinien zażądać od prezydenta Rouhani natychmiastowego wstrzymania pomocy dla prezydenta Assada w „jego wojnie z narodem syryjskim”. Oczywiście nie mówi o amerykańskim wsparciu dla terrorystów Al Kaidy, która to rzekomo dokonała wielu zamachów na Amerykanów na całym świecie z zamachem na WTC włącznie. Mamy więc od czynienia nie z politykiem, a z żydowskim terrorystą Cantorem, w któego interesie jest stworzenie wielkiego państwa Izrael i jak największe osłabienie USA, tak by Izrael był jedynym mocarstwem świata. Wiadomo, że chodzi o zalegalizowanie tzw. rządu światowego pod kontrolą rasistowskich żydów – głównie mafii lichwiarskiej i fanatycznych oszołomów żydowskich.
    To co się dzieje w USA nie jest banalne, mamy do czynienia z izraelskim zamachem na ten kraj.
     
    Źródło artykułu: Monitor Polski

    http://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/99760,to-jest-zamach-izraela-na-usa-a-nie-zaden-paraliz

  44. Guła said

    Watykan już nasz? USA za chwilę też?
    Poczekajcie goje …

  45. Guła said

    Guła ma pytanie do miłujących Prawdę. Jak wygląda Prawda w temacie?

    ……………………………….

    Guła nie poznaje unych po wyglądzie jeno po sposobie bycia. Znaczy, po mataczeniu.
    Szczególnie niebezpiecznym w połączeniu z stanowiskiem urzędniczym danego państwa.

    Ujawnić narodowość w dowodach osobistych. To początek ewentualnej odnowy.

  46. bobolanin said

    Oby wypowiedz „inaczej” nie została na wierzchu.
    Przepraszam ale dziwi minie, że tak głupia wypowiedz została dopisana na końcu tego tematu i została bez riposty.

    To że wierzy Alexowi Jonesowi który wciskał ludziom złoto po 1900 $ za uncję gdy teraz cena ledwo przekracza 1300 to zapewne przypadek! To idzie wybaczyć. Ale już wychwalanie Kerrego który ma dużo krwi na rękach to już przesada.
    Czy to w ogóle się trzyma kupy, Izrael który może istnieć tylko przy wsparciu USA (finansowym i militarnym), może chcieć zniszczyć Państwo dzięki któremu istnieje. Co prawda zdarza się nieraz ze pasożyt zabija żywiciela, ale ta cała historia „inaczej” to mi wygląda albo na głupotę albo na obrzydliwą prowokację.

  47. Boydar said

    „kropla drąży skałę”, a co drąży g…no ?

Sorry, the comment form is closed at this time.