Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    wanderer o Będziemy mieli dokumenty, jak…
    Głos Prawdy o Wolne tematy (54 – …
    Głos Prawdy o Wolne tematy (54 – …
    Wanderer o Jeszcze o Gierku…
    revers o Wolne tematy (54 – …
    bryś o Wolne tematy (54 – …
    Listwa o Jeszcze o Gierku…
    revers o Wolne tematy (54 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (54 – …
    Listwa o Obywatele w obronie radcy praw…
    Listwa o Obywatele w obronie radcy praw…
    Antychazar o Syjonizm prawnie chroniony?
    Listwa o Traditionis Custodes
    plausi o Obywatele w obronie radcy praw…
    Listwa o Traditionis Custodes
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 549 obserwujących.

Tak sobie myślę…

Posted by Marucha w dniu 2013-10-10 (Czwartek)

Język polski jest obecnie obiektem obróbki na gorąco. Kiedy słucha się rozgłośni radiowych, redaktorów i redaktorki telewizyjne, to odnosi się wrażenie, że jest się na jakiejś młodzieżowej „imprze”, gdzie gada się byle jak i byle krócej. Moda na upraszczanie języka polskiego pod dyktando mód i trendów sprawia, że niektórych audycji nie da się słuchać.

Zanim zajmę się plagą zdrobnień, zwrócę uwagę na ogromną popularność zwrotu „tak sobie myślę” (tak jak parę lat temu „dokładnie”). „Tak sobie myśli” prawie każdy dziennikarz radiowy i telewizyjny, a także ich interlokutorzy. Gość nie powie „uważam, że”, albo „moim zdaniem”, co jest zwrotem poprawnym, lecz nonszalancko „tak sobie myślę”. Szczególnie denerwujące jest owo „tak sobie”, no bo co to w ogóle ma znaczyć?

Swego czasu Zenon Laskowik w jednym z kabaretów, na odzywkę Smolenia „tak sobie myślę”, przerwał mu ostro – „trochę o Wiśle, trochę o przemyśle”. No i to jest puenta – nie róbmy z mediów kabaretu. Przestańcie do diaska „tak sobie myśleć”, zacznijcie po prostu myśleć.

Drugą plagą egipską w mediach jest mania zdrabniania. Zaczęło się w Polskim Radiu w audycji dla kierowców. Panie redaktorki nie powiedzą „droga nr 76”, ale „siedemdziesiątka szóstka”, nie wspomną o „drodze nr 7”, ale o „siódemce”. Zwróćmy uwagę, że o ile ta „siódemka” da się jeszcze słuchać, to „siedemdziesiątka szóstka” już nie bardzo.

Zadziwia mnie jedno – o wiele trudniej powiedzieć jest np. „dziewięćdziesiątka czwórka”, niż „droga nr 94”, a mimo to twórczość zdrabniania kwitnie.

Panie redaktorki znudziły się wszakże owymi skrótami i wymyśliły nowy, wszak postęp musi być. Teraz podam czytelnikom to słowo, i niech zastanowią się, czy gdyby nie wiedzieli jaka to audycja i czego dotyczy, wiedzieliby o co chodzi. Słowo to brzmi – „zwężka”. No, co to może być? Może coś od węży, albo termin krawiecki? Nic z tego – to jest zwyczajne „zwężenie jezdni”. Boże, jakiej trzeba inwencji, żeby wymyślić coś tak idiotycznego i do tego wygadywać to w eterze, w Polskim Radiu, za przeproszeniem publicznym!

Ale to nie koniec. Prawdziwymi rycerzami słowa polskiego są komentatorzy sportowi. Jeszcze parę lat temu nikomu nie przeszłyby przez gardła takie potworki językowe, jak „generalka”, czy „życiówka”. To pierwsze słowo-potworek to bynajmniej nie „pani generał”, lecz… klasyfikacja generalna. Po co się męczyć wypowiadając dwa słowa, jak można to zrobić jednym – tak oto mamy „generalkę”, a nie klasyfikację generalną.

Podpowiem zachwaszczaczom, że powinni być konsekwentni. Skoro klasyfikacja generalna to „generalka”, w takim racie klasyfikacja indywidualna, to „indywidualka”, a klasyfikacja etapu (kolarskiego) to „etapówka”. Nonsens? Tylko do czasu. Trzeba być konsekwentni, moi panowie sprawozdawcy! Na tym tle słowo „życiówka” jawi się jako trochę mniejszy potworek, ale jednak także. Ta „życiówka” to poczciwy rekord życiowy, a nie np. wódka.

W innych dziedzinach chwast także wzrasta bujnie. Czytam na jednym z portali poświęconych transportowi lotniczemu, że „LOT nie odda krajówek”. Co to do cholery te „krajówki”, kojarzy się z „krówkami” czy z czymś podobnym, ale nie – to są, mówiąc po ludzku – połączenia krajowe. Czekam na krok następny, na „międzynarodówki”, czyli połączenia międzynarodowe. Chyba się nie doczekam, bo to paniom i panom „dziennikarzom” pewnie kojarzy się z pieśnią „Międzynarodówka”, a to byłoby już niebezpieczne.

Zaskoczyć niby już nie można, ale jednak – tygodnik niby konserwatywny, czyli „Do Reczy”, od paru numerów konsekwentnie nie pisze „pisma kolorowe”, czy nawet „tabloidy”, tylko… „kolorówki”. Kiedy to przeczytałem, o mało nie spadłem z krzesła. „Kolorówka” to brzmi dumnie? Nie, to brzmi kretyńsko.

Osobną kategorię stanowi ideologizacja języka. O ile wymienione wcześniej potworki są przejawem niechlujstwa i brak poszanowania dla kultury języka, to stacja radiowa TOK FM niszczy i ośmiesza język polski z pobudek ideologicznych. Wojujący feminizm lansowany w tej stacji skutkuje sztuczną feminizacją języka. Redaktorzy tej stacji boją się jak ognia powiedzieć np. „pani socjolog” (co brzmi poważnie), bo obowiązującą jest formuła „socjolożka”, słowo potworek kojarzący się z loszką. Nie padnie też słowo „analityk”, czy „pani analityk”, tylko „analityczka”. Nigdy jednak nie słyszałem, żeby w tej stacji ktoś powiedział „magisterka”. Dlaczego? Bo to jednak uważane jest za słowo obraźliwe. Ale czy słusznie? Dla mnie o wiele bardziej idiotyczny jest termin „socjolożka”.

W tak wyśmiewanych przez tabuny 30-letnich redaktorków czasach PRL (dodawać trzeba, jak pani Karolina Szostak z Polsatu, „mrocznych czasach”), za takie numery, jakie robią na co dzień wylecieliby z anteny w „tri miga”. Bo wtedy w Polskim Radiu i TV działały komisje językowe, one dopuszczały na antenę tylko tych, którzy mówili porządnie po polsku i mieli dykcję, a nie dławili się na końcu zdania, szepcząc na bezdechu, jak to się czyni teraz. W dużej mierze te komisje nie były potrzebne, bo w mediach pracowali kulturalni, posługujący się poprawną polszczyzną fachowcy, a nie szeptacze operujący językiem spod nocnej knajpy czy zakrapianej „impry” u kumpla. Na obronę tych tytanów języka polskiego mam tylko jedno – większą winę za ten skandal nie ponoszą oni, tylko kierownictwa rozgłośni radiowych i telewizyjnych. Ale widać ci szefowie ulepieni są z tej samej gliny.

Jan Engelgard
http://sol.myslpolska.pl/

Komentarzy 106 do “Tak sobie myślę…”

  1. Wieslaw Czajkowski said

    DUCHEM NARODU jest jezyk. Wszystko inne drugorzedne, pisywalem w prasie polonijnej i ameryhkanskiej dawno temu. We Wspolnocie Zachodniej jezyk polski nie ma szansy do przetrwania. Jedynie co da, to ogloszenie Polski jako tworcy ESPERANTO (L.Zamenhof) i wprowadzenie go do urzedowego zastosowania, nawet w ONZ. Co z tego, ze polscy Esperantysci tego nie chca zrozumiec i nawet w roku 2006 zaatakowali mnie za tego rodzaju herezje..

  2. Psiemislavius said

  3. Wosiu said

    Nie bój nic Engelgard, niedługo po hebrajsku będzie poprawnie. Właściwie już jest. „Polska” jest jedynym krajem poza Izraelem, który posiada państwowy kanał radiowy po hebrajsku.

  4. sadejowka said

    no to słuchać radia „chryja” Dnia 10 października 2013 19:43 Dziennik gajowego Maruchy <comment-reply@wordpress.com> napisał(a): Marucha posted: „Język polski jest obecnie obiektem obróbki na gorąco. Kiedy słucha się rozgłośni radiowych, redaktorów i redaktorki telewizyjne, to odnosi się wrażenie, że jest się na jakiejś młodzieżowej „imprze”, gdzie gada się byle jak i byle krócej. Moda na upraszcza”

  5. jowram said

    To dzięki Powstańcom, młodym bohaterom Warszawy, niemieckie kobiety z Bawarii i Nadrenii, uniknęły losu swoich rodaczek ze wschodnich landów, które sowieccy żołdacy traktowali jak zwierzęta, a kościoły niemieckie nie zostały zamienione na kina i baseny.

    Niemieckie landy zachodnie zawdzięczają swoją wolność po 1945 roku War- szawie, płonącej jak żertwa ofiarna w sierpniu i wrześniu, dopalającej się w październiku 1944 roku.

    Powstańcy warszawscy „przytrzymali” Armię Czerwoną, która czekała cierpli wie za Wisłą – o, jak wielka była cierpliwość stalinowskich dowódców! – aż Warszawa się wykrwawi.

    Walcząc w nierównym boju na ulicznych barykadach z nowocześnie wyposa- żoną armią niemiecką, nie mając czołgów ani samolotów, opóźnili o całe dwa miesiące zwycięski marsz wojsk sowieckich w kierunku Zachodu, który w pla- nach Stalina miał być jego łupem wojennym.

    Po raz kolejny, tak jak w sierpniu 1920 roku, pochód bolszewizmu przez Europę został zatrzymany.

    Zatrzymany na Warszawie.
    Zatrzymany na powstańczych barykadach, na których walczyły polskie dzieci z butelkami z benzyną w ręku – przeciw czołgom z czarną swastyką.

    Zatrzymany na grobach powstańczych.

    Papieżem, który poświęcił Powstaniu piękną wypowiedź, wkrótce po jego klęsce militarnej, był Pius XII. 15.XI.1944 r. powiedział:

    „Warszawa! Miasto opromienione aureolą wytwornej kultury, której pociągającemu czarowi ulegali nawet cudzoziemcy. Warszawa, przemie niona dla swych własnych synów w ognistą kaźń, której palące więzy odczuli nie tylko ci, co walczyli, ale gdzie także niewiasty i nieletnie dzieci, odosobnione i odcięte od świata przeżyły niewysłowione męczar nie fizyczne i moralne.

    Kaźń ognista? Nie! Powiedzmy raczej tygiel, w którym oczyszcza się i uszlachetnia złoto najwyższej próby. I jakkolwiek głęboko odczuwamy litość na widok tego ogromu cierpienia, to jeszcze głębsze ogarnia nas uczucie podziwu, które każe nisko pochylić czoło przed męstwem bojo- wników i ofiar. Te ofiary i ci bojownicy wykazali światu do jakich wyżyn wznieść się potrafi bohaterstwo, zrodzone i podtrzymywane przez owo tak szlachetne poczucie honoru człowieka i przez silne przekonanie wiary chrześcijańskiej”.

    http://forumdlazycia.wordpress.com/2013/08/14/bohaterowie-wczoraj-i-dzis-na-tle-swiatowych-dni-mlodziezy/

  6. 25godzina said

    Ciekawa też była sekwencja kolejnych medialnych afer z księżmi pedofilami w rolach głównych i to jak zgodnym chórem i z tego samego klucza śpiewały wszystkie „niezależne media głównego nurtu” i to że jej punktem kulminacyjnym był tzw kongres tzw nowej tzw partii politycznej czyli tzw „Twojego ruchu”.

    Cała tzw polityczna scena zajęta jest przez okrągły stół podzielony na żydolewice i żydoprawice. Z tych z kolei w wypączkowały „partie opozycyjne” wobec nich samych i każda ze stron ma swoje centrale medialno-propagandowe. Wyrzucając z jednych i drugich straszenie Rosją zostaje z jednej strony straszenie PiS a z drugiej straszenie PO.

    Wieko chyba zostało właśnie ostatecznie domknięte i zaczyna się kolejny, nowy etap dewastacji Polski, po którym już nawet bunt będzie jałowy, bo skierowany w próżnie. Coś jak jest teraz we Francji.

  7. 25godzina said

  8. wi42 said

    Re: 4 J
    Cytat: „Walcząc w nierównym boju na ulicznych barykadach z nowocześnie wyposa- żoną armią niemiecką, nie mając czołgów ani samolotów, opóźnili o całe dwa miesiące zwycięski marsz wojsk sowieckich w kierunku Zachodu, który w pla- nach Stalina miał być jego łupem wojennym. ”
    Kontynuujac belkot J. ale zblizajac sie do tematyki eseju mozna rzec … i tylko dzieki temu Zachod przyszedl do nas i kazdy ma prawo i odwage powiedziec publicznie „…tak sobie mysle”…

  9. jowram said

    Spieprzaj dziadu!

  10. szwed said

    Obłędny infantylny gniot u redaktorków sportowych to „oczko” na okreslenie punktów – szczególnie w tenisie.

  11. Wieslaw Czajkowski said

    Oto wlasnie, jak kwiecista mowe polska mmozna sprowadzic do BELKOTU, co obrazliwie uczynil Wi42. Spieprzaj, to za malo powiedziane.

  12. wi42 said

    @8 J.
    Jeszcze cos z eseju, przyda sie J: ….”Przestańcie do diaska „tak sobie myśleć (i belkotac)”, zacznijcie po prostu myśleć (i mowcie jezeli mac cos do powiedzenia na temat).

  13. AlexSailor said

    Ad. 4 @Jowram

    „To dzięki Powstańcom, młodym bohaterom Warszawy, niemieckie kobiety z Bawarii i Nadrenii, uniknęły losu swoich rodaczek ze wschodnich landów, które sowieccy żołdacy traktowali jak zwierzęta, a kościoły niemieckie nie zostały zamienione na kina i baseny.

    Niemieckie landy zachodnie zawdzięczają swoją wolność po 1945 roku Warszawie, płonącej jak żertwa ofiarna w sierpniu i wrześniu, dopalającej się w październiku 1944 roku. ”

    Chce pan powiedzieć, że Powstanie zostało wywołane przez niemieckie służby specjalne w interesie Niemiec???
    Chyba przesadzasz pan.
    Niemieckie kościoły dalej istniały w radzieckiej strefie okupacyjnej po 1945r., a niemieckie kobiety były gwałcone przez bohaterskich amerykanów i anglików, choć na skalę mniejszą niż w przez armię radziecką.
    Natomiast same się prostytuowały za jedzenie i podstawowe dobra potrzebne do przeżycia na skale większą niż w strefie radzieckiej.

    „Po raz kolejny, tak jak w sierpniu 1920 roku, pochód bolszewizmu przez Europę został zatrzymany.
    Zatrzymany na Warszawie.
    Zatrzymany na powstańczych barykadach, na których walczyły polskie dzieci z butelkami z benzyną w ręku – przeciw czołgom z czarną swastyką.”

    Też jestem zwolennikiem tworzenia legend, o ile są pożyteczne.
    Ta jednak chyba nie bardzo, bo nikt poza Polakami w to nie uwierzy.
    Front rozciąga się od Morza Białego do Morza Czarnego, i to raczej inne względy niż walczące w mieście kilkanaście tysięcy Powstańców, którzy obawiali się bardziej rozszarpania gołymi rękami przez ginącą masowo ludność cywilną (świadectwa) niż walki z Niemcami, zatrzymały front na prawym brzegu Wisły.

    Proszę spojrzeć na tą mapkę: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/96/Eastern_Front_1943-08_to_1944-12.png .
    W dniu 19 sierpnia 1944r. front rozciągał się od przedpola Petersburga (Leningrad) przez prawobrzeżną Warszawę, przedpola Krakowa, aż do Odessy.
    Wystarczy sprawdzić o ile posunął się front od 19 sierpnia do 1 stycznia 1945r. na północy, by przestać pleść duby smolone o zatrzymaniu go pod Warszawą z powodu Powstania.

    Proszę pana.
    Największą tragedia Powstania jest to, że było w rzeczywistości wymierzone przeciw Polsce i Polakom, przeciw suwerenności i niepodległości naszej ojczyzny, o czym Powstańcy nie mieli pojęcia w większości, gdyż w przeciwnym razie rozstrzelaliby swoje dowództwo i poddali się bez względu na osobiste konsekwencje.
    Bo oni walczyli dla Polski, a później czas pokazał, że Polska poniosła z tego tytułu straszliwe straty, co dziś możemy sprawdzić naocznie.
    Dziś właśnie brakuje dzieci i wnuków tych, którzy zginęli w Powstaniu, a brakuje tym bardziej, że nie ma również wnuków tych zamordowanych w Katyniu i obozie śmieci w Warszawie, tych kilkunastu tysięcy rozstrzelanych natychmiast po wejściu Niemców w 1939r. głównie na Pomorzu i Wielkopolsce, tych którzy padli pod Tobrukiem, Monte Cassino, pod Arnhem i w wielu innych miejscach.

  14. Romank said

    Panie Wi42,,,mysli pan- ze to .,… dotrze????….

    Też jestem zwolennikiem tworzenia legend, o ile są pożyteczne.
    Ta jednak chyba nie bardzo, bo nikt poza Polakami w to nie uwierzy.
    Kali najwiekszym etykiem wszechczasow:-)))) i realista:-)))
    Tak panie Alex..ci uwierza….z cala pewnoscia…nie w takie pierdoly uwierzyli i wierza nadal:-))))

  15. Miet said

    Chciałbym nieśmiało przypomnieć temat jaki zapodał tu Jan Engelgard – chodzi o nasz ojczysty język i jego wykoślawianie przy niemal każdej okazji.
    A tu co już widzimy i słyszymy???
    Powstanie Warszawskie, jakieś tam landy niemieckie i wszystko byle jak najdalej od tematu…

    Mnie samego też tak jak Engelgarda wnerwiają te śmieszne zdrobnienia.
    Lecę kiedyś LOTem i steward mi proponuje: – może szanowny pan życzy sobie kawusi??? Odpowiadam, że może kubek kawy.
    W restauracji: – może kieliszeczek wódeczki a na zakąseczkę śledzika?
    A do obiadku, jaką przystaweczkę pan sobie zamówi???
    I można to mnożyć w nieskończoność.
    Współczuję obcokrajowcom, którzy zmagają się z naszym językiem – ojjjj… przepraszam – z naszym kochanieńkim języczkiem!:-)))

  16. revers said

    za duzo anglicyzmow i amerykanizmow w nazwach wla lub u kaczorasnych firm, sklepow, reklam ze trudno sie dziwic ze mlody czlowiek na polskiej ulicy odpowie po angielsku gdzie jest najblizsza kafejka internetowa.

    Chociaz i takie spolszczenia tez sie zdarza „Mak Donald”, a moglo by byc „pod kaczka”,
    „u kaczora” , „nasza kaczucha” – szybka jadlodajnia.

  17. JamJestSceptyk said

    Ja nie mogę zdzierżyć „ubrałam sukienkę”, „ubrałem buty”. Za to lubię słuchać Makłowicza 🙂

  18. AlexSailor said

    Język jest żywy i nie koniecznie trzeba go konserwować.
    Od tego jest łacina.
    Zaś wielce uczeni gramatycy i poloniści mogą ustalać reguły, pilnować „czystości”, a następnie sprawdzać, jak ludzie mają to gdzieś.

    Oczywiście mnie też rażą, a nawet wściekają, niektóre sformułowania, ale najczęściej te, które wprowadzane są do języka celowo w celu pogorszenia jego czytelności przy porozumiewaniu się i zamazania pojęć.

    @Miet
    Mi się bardziej podoba bez zdrobnień:
    „Lecę kiedyś LOTem i steward mi proponuje: – może szanowny pan życzy sobie kawusi??? Odpowiadam, że może kubek kawy.”
    O ile czytelniej byłoby – może kubeł kawy.

    „W restauracji: – może kieliszeczek wódeczki a na zakąseczkę śledzika?”
    Tu również – może kielich wódy i kęs śledzia.

    Obcokrajowcy mnie nie martwią – ich problem.

    @JamJestSceptyk
    “ubrałam sukienkę”, “ubrałem buty” jest nie do pokonania, bo jest krótsze.
    Ciekawe jakby wyglądał język polski dziś, gdyby 1000 lat temu zaczęli zajmować się nim poloniści.

    Kiedyś mam nadzieję zabrać się za studiowanie gramatyki polskiej, co nie przeszkadza mi dobrze bawić się za sprawą
    poprawiaczy „poszłem” na „poszedłem”.
    Co jest tak silnym impulsem do walki z „poszłem”?
    Czyżby nieregularna odmiana w porównaniu z „poszedłem”?
    To jeszcze raz wskazywałoby na powiązanie języka ze sposobem myślenia i postrzegania świata.

    @Rewers
    Język polski zawsze słynął z makaronizmów.
    Obce wtrącenia czyniły go wyjątkowym, zwłaszcza łacińskie.
    Co prawda angielski do pięt łacinie nie dorasta.
    Rozmawiająca polska szlachta mogła być z boku podejrzewana, że nie zna żadnego języka, ani polskiego,
    ani łaciny i dlatego próbuje porozumieć się przy użyciu obu na raz.
    Sympatyczne to nawet.

  19. marost said

    AD17
    Ja nie mogę zdzierżyć “ubrałam sukienkę”, “ubrałem buty”.
    To akurat jest z poznanskiej gwary. Przy okazji – wlasciwie to mozna by mowic o „jezyku z poznanskiego”, ktory niekiedy jest przedmiotem zartow lub nawet kpin.
    Otoz trzeba wiedziec ze tzw „gwara” poznanska zawiera najmniej sposrod innych gwar, roznych nalecialosci – jak np centralna polska z Warszawa wlacznie.
    Ciekawe dlaczego wlasnie w centralnej (po poznansku „kongresowa”) polsce jest najwiecej wyrazow niemieckich: majsel, bukwel, drajfus, raszpla, winkiel…. jest tego oczywiscie mostwo, ktorych w gawrze poznanskiej nie ma.
    Kiedys konczylem kurs „organizatorow turystyki” – wyjasniano, ze wielkopolska jako jeden z obszarow pod zaborem wyrozniala sie walka o zachowanie czystosci jezyka i polskosci. Kto pamieta Woz Drzymaly? – powstanie dzieci wrzesinskich? – jest wiele sladow tej walki z germanizacja. Jednym z tych pomnikow jest wlasnie jezyk -„gwara poznanska”.

    Mieszkalem ponad 25 lat w Poznaniu, przedtem w „Kongresowce”. Na poczatku zaskoczyl mnie pogardliwy stosunek do „Warszawiakow” a zwlaszcza „galonow ” – Krakow i okolice. W stosunku do pierwszych za to ze nie potrwfili i nie potrafia bronic polskosci, ze z latwoscia poddaja sie i staja sie wasalami obcych. Galonow nie lubia, bo kiedy byli pod zaborem niemieckim, Krakow ze swoim Uniwersytetem Jagielonskim dostarczal Niemcom za „judaszowe srebrniki” intelektualistow oplacanych przez okupanta, ktorzy gnebili poznaniakow. Tego poznaniacy nie moga im podarowac.

    W krajach jak Francja – jezyk jest pod ochrona – i pod tym katem media sa kontrolowane – np ilosc obcej muzyki w radiach i TV nie moze przekraczac 40% (ta sadane z lat 90 tych – moze teraz ten procent ulegl zmianie?) W Radio Courtoisie np jest skarbonka i kiedy podczas debat radiowych ktos uzyje wyraz np angielski – wrzuca do swinki 1Euro. jest (fon) kuriel a nie mail. jest IP a nie „aj pi”.

    Generalnie taka jest wykladnia Akademii Francuskiej: Wyraz obcy – jesli potrafimy wymowic prawldlowo mozna przeczytac w oryginale, jesli nie nalezy go czytac „po francusku”…”Z e r z i” zamiast Jerzy.
    NIGDYI nie nalezy uzywac jezyka trzeciego: np imie niemiecjkie Willi – bledem jest wymowa z ‚w’ angielskim , bo ‚w’ = ‚v’ a nie ‚ł’.

    Lubilem ogladac audycje TV z prof Miodkiem dopoki nie zauwazylem ze nie jest on zadnym obronca jezyka polskiego – jemu ten tytul powinien byc odebrany. Za swoja role uwaza wyjasnianie pochodzenia dziwolaga nie czy nalezy go uzywac czy nie.

  20. Rysio said

    re 18. „…….

    „moźr kieliszeczek wódeczki a na zakąseczkę śledzika?”
    może kielich wódy i kęs śledzia.

    …………..”

    Widzę Miet, że nie jesteś zwolennikiem:

    Wina kobiety i śpiewu
    tylko
    k….y ćwiary i gitary.

    🙂

  21. Tralala said

    ad 19 Marost

    „W krajach jak Francja – jezyk jest pod ochrona – i pod tym katem media sa kontrolowane – np ilosc obcej muzyki w radiach i TV nie moze przekraczac 40%…”

    Taaaa, a radio i tv mowia rownie zle jak w Polsce. Zwykli Francuzi nie rozumieja nawet najprostszych zdan pisanych przez autorow sprzed 50 lat, bo mowia juz calkiem innym jezykiem, a absolwenci uniwersytetow wogole nie umieja pisac .

    „Ubierz buty” jest tez forma malopolska. Moze to z niemieckiego.

    „W Lybelszczyznie”, zamiast „na Lubelszczyznie”, ” w uniwersytecie” zamiast „na uniwersytecie” w tym temacie” zamiast „na ten temat” (o, to jest codzienny blad w Gajowce) etc.

  22. Tralala said

    Marost,

    dla Pana à propos ks. Pages (kongres w Warszawie, Islam)

    http://www.islam-et-verite.com/pages/les-interventions-publiques/textes-des-interventions-publiques/l-abbe-guy-pages-a-l-osce-le-26-09-13-p-m.html

  23. JO said

    Wiezcie Panstwo lub nie, ale moje wypraciwania byly bardzo dobrze oceniane 🙂

    To tak na marginesie…

  24. Re: 23 JO
    Niewatpliwie… Ale kto konkretnie „wycenial” te wypracowania???

    Wierzcie (od wiary) – to tak na „marginesie”…:)))
    (ortografia sie klania…)
    ====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

  25. AlexSailor said

    Ad.21 @Tralala

    Może się nie znam, ale „w tym temacie” znaczy co innego niż „na ten temat”.
    Wyrażenie zostało wprowadzone do obiegu przez naszego noblistę, jeśli chodzi o historię.
    Kiedyś raniło uszy, dziś już nie.

  26. AlexSailor said

    Ad.20 @Rysio

    „Widzę Miet, że nie jesteś zwolennikiem:

    Wina kobiety i śpiewu
    tylko
    k….y ćwiary i gitary.”

    A po czym ma pan takie widzenia?
    Z ciekawości pytam.

  27. JO said

    ad.24. Nauczycielka. Wypracowania , ktore pisalem w domu , majac czas na sprawdzenie Ortografii. Z Dyktand mialem 2 a jak mialem cos wyzej, to byl przypadek…

  28. marost said

    AD21
    Taaaa, a radio i tv mowia rownie zle jak w Polsce.

    Wy tam nie odbieracie Radia Couroisie….???? – tak przypuszczam, by chyba by Pani nie uzyla tego ogolnika. To jedyne radio godne wlaczenia – u nas leci od rana do wieczora – min ze wzgledu na jezyk i poziom, nie mowiac o tym kogo mozna w nim uslyszec. ale to inny temat.

    Zwykli Francuzi nie rozumieja nawet najprostszych zdan pisanych przez autorow sprzed 50 lat, bo mowia juz calkiem innym jezykiem, a absolwenci uniwersytetow wogole nie umieja pisac .

    Nie zaprzeczam, co nie zmienia faktu, ze jezyk jest pod ochrona prawna – problem jest natomiast na poziomie nauczania i jest to problem powazny. Dane z ok r 2000 – ok 20% absolwenow collèges = chyba???? polskiemu gimnazjum obecnemu, ponosila tzw l’échec scolaire (porazke szkolna), to znaczy nie osiagnelo planowanego na ten wiek poziomu wiedzy z tego 25% nie rozumialo tego co czyta.

    Mysle, ze dzis jest podobnie zwazywszy, ze nadal nie wymaga sie lektur, zreszta – system nauczania jezyka nie ma wiele wspolnego z tym jak nas uczono – lektura obowiazkowa „calych” ksiazek a nie fragmentow jak tu..
    To prawda – jezyk francuski jest sztuka, jak malarstwo, rzezba itp. Ktos kto dobrze opanuje jezy francuski pisany, i mowiony, to automatycznie zna juz na tyle literature i ma rozeznanie w sztuce pisania ze pisze ksiazke.

  29. Miet said

    Ad.26.
    Również zastanawia mnie, skąd u Rysia taki wynik rozumowania.:-)))
    Z drugiej strony już chyba Rysio nas tutaj przyzwyczaił, że najpierw pisze a potem rozumuje albo i nie.

  30. marost said

    AD24
    Wierzcie (od wiary) – to tak na “marginesie”…:)))
    (ortografia sie klania…)
    ====================
    jasiek z toronto

    Przepraszam, ze sie wtrace, jako, ze sam popelniam mase literowek i innych bledow ortograficznych.
    Oczywiscie – powinno sie pisac bezblednie. Ale celem jest porozumienie sie w miare trafnie i szybko. Okazuje sie ze trafnosc lektury tekstu w wiekszosci nie zalezy od ilosci bledow ortograficznych. Mam gdzies wlasnie taki tekst (w jezyku francuskim jest dokladnie to samo zjawisko) – w pierwszym czytaniu, dla osoby nie poinformowanej wczesniej – wszystko OK. Dopiero po drugim czytaniu – gdy wiedzac ze chodzi o tekst pisany celowo z dobranymi bledami, – zabawna niespodzianka.

    Nawet sprawdzajac – pod edytorem Gajowki – bledow zero… dopiero po wyslaniu….. troche glupio… ale poprawic nie mozna tak jak to jest na prawdziwych forach internetowych.

    Kiedy pisalo sie piorem, takich problemow nie bylo – reka sama kontrolowala ortografie. Klawiatura to bezdennie glupie (choc przydatne) urzadzenie……

  31. marost said

    AD30
    Ledwie to wypowiedzialem i juz sie stalo – oczywiscie nie wszystko mialo byc kursywa.

  32. Rysio said

    Panie Miet bardzo przepraszam – pomyliło mi się.

    Przecież to zdanie „może kielich wódy i kęs śledzia.” AlexSailor napisał w nr. 18.

    Po prostu z nadmiaru roboty i „multitaskingu” wszystko mi się we łbie pomieszało i pokiełbasiło.

    🙂

    A tak w ogóle to jestem bardzo dobry w multitaskingu, ale tylko wtedy gdy robię jedną rzecz na raz.

    🙂 🙂 🙂

  33. JO said

    ad.30. Pisanie Ad hoc i na klawiaturze , w pospiechu..nie ulatwia. Powoduje, ze to dzieku piszacym POPRAWNIE lub Bezblednie jak Pan Panie Marost, ja czytakac teksty na nowo jakby sie ucze mojego ojczystego jezyka. Nie mam wielkich zdolnosci lingwistycznych i piszac po polsku, czesto w tym samym czasie mowiac i starajac sie mowic po SKU, robie takie bohomazy, ze az wstyd czytajacym, a coz mi.

    Jednak wiekszosc Gajowiczow podchodzi do mojej pisowni z Wyroumialoscia, za co jestem wdzieczny, ZAWSZE czujac sie winnym przepraszam za BLEDY.

    Chc nie wolno pozwolic nam na Utrate piekna i poprawnosci naszego jezyka pisania i wymowy, to Pan Ma racje, wazna tu w Gajowce jest Komunikacja, przekazywanie WIEDZY, Prawdy, Spostrzezen, wspolnego sie napominania, dodawania otuch, wspolnej WALKI w Szeregach Kosciola Walczacego.

    Tu miernikiem Wielkosci jest WIARA, Jej DARY DUCHA SWIETEGO a jak czasem ktos ulomny w pisaniu sie wypowie z bledami ort, to tak jak mi wybaczacie Panstwo i Ja wybaczam Drugiemu. Te granice przekroczyc mozna.

    SA TAKIE GRANICE, ktorych przekroczyc Nam NIgdy Nie wolno. SA To granice WOLNOSCI.

  34. Rysio said

    „………..Rysio nas tutaj przyzwyczaił, że najpierw pisze a potem rozumuje albo i nie……….”

    Moja towarszyszka małżonka też tak mi mówi, tyle że z większym naciskiem na „…….a potem rozumuje albo i nie.

    😉

  35. Rysio said

    Panie JO, wybaczam panu wszystkie błędy ale tego, że nie używa pan ogonków ą ę ż ź ł ń ó tego nigdy ani panu, ani innym nie wybaczę.

    🙂

    PS. Tak łatwo jest je pzecież założyć, no i pisanie w naszym ojczystym języku staje się wtedy prawdziwą przyjemnością.

  36. JO said

    ad.35. Czy wie Pan, ze dzienni ja pisze z conajmniej 4 komputerow a czesto roznych miejsc – budynkow a czesto miejscowosci?

  37. Rysio said

    Każda wymówka jest dobra aby kopnąć psa i aby nie pisać polskich liter.

    😦

    JO piszesz z tak wielu komputerów i nawet jeden z nich nie ma polskich czcionek?

    Hmm…

  38. Re: 37 „rysie i ptysie”…

    No wlasnie, the „hmm”

    Czasami, ale to bardzo rzadko „rysio” „blysnie” spostrzegawczoscia……Niezamierzona, ale jednak…:)))
    =====================
    jasiek z toronto

    http://polskawalczaca.com

    P.S. Jest jeszcze bardzo „interesujaca” skladnia (porzadek ulozenia) wyrazow, ale to juz za trudno i nie dla „rysiow i ptysiow”..

  39. marost said

    AD33
    wazna tu w Gajowce jest Komunikacja, przekazywanie WIEDZY, Prawdy, Spostrzezen, wspolnego sie napominania, dodawania otuch, wspolnej WALKI w Szeregach Kosciola Walczacego.

    Z calym szacunkiem, ale rozmarzyl sie Pan, Panie JO – tez bym chcial by tak bylo.
    Gajowka, w rzeczywistosci jednoczesnie wypelnia luke po braku takiego wlasnie forum, o ktorym Pan pisze.

    Gajowka, to witryna wydawnicza z otwartym dzialem, kontaktow z czytelnikami. Chwala panu Gajowemu za to.

    Tzw komentarze, ktore z natury powinny pozostawac merytorycznym zwiazku z biezacym artykulem, najczesciej zamieniaja sie w konwersacje niekiedy nie majace z nim nic lub zbyt wiele z nim wspolnego.

    Nie twierdze, ze to jest zle, ale widac wyraznie brak czegos w rodzaju platformy przystosowanej do prowadzenia dyskusji, bez tego odwolywania sie do numeru wpisu….. i z wlasna wyszukiwarka!!!!!.

    Wiele wpisow jest rzeczywiscie ciekawych, ale niestety odnalezienie ich a nawet wlasnych z przeszlosci jest niezwykle trudne….np; …. wiem ze kiedys ktos pisal na ten temat… ale gdzie to bylo……?

    Wiemy ze wiele wpisow, wymaga podania zrodla, to sa bardzo cenne materialy, ktore gina jak w odchlani. Cos niecos mozna wylowic przez …google, ale wymaga to czasu.

    Takim forum – filia Gajowki mialo byc wlasnie „Forum im. Piusa X – katolicki głos na rzecz odrzucenia modernizmu”.

    Nie sadze aby to umniejszylo popularnosc Gajowki….. wprost przeciwnie…. Tak sobie mysle….!!!!

  40. marost said

    AD35
    Panie JO, wybaczam panu wszystkie błędy ale tego, że nie używa pan ogonków ą ę ż ź ł ń ó tego nigdy ani panu, ani innym nie wybaczę.

    Nie dotyczy to tylko pana JO. Nie moge miec innej klawiatury fizycznej innej niz „AZERTYUIOP….” moge na niej – oczywiscie „wydobyc” polskie czcionki po przelaczeniu na PL i wtedy pod tymi samymi klawiszami mam QWERTZY z polskimi czcionkami.
    Trzeba nie lada artyste by pisal na klawiaturze AZERTY „na slepo” tak jakby to byla QWERTZY – chapeau…!!!!

    Pamietam ze w latach 1996,7,8 toczyly sie dyskusje – na temat polskich czcionek…. Wyszlo na to, ze trzeba sie pogodzic i zaakceptowac „polskawe” zamiast „polskie”. Byly nawet propozycje aby w ogole wyzbyc sie akcentowanych…. ale nie przeszlo.
    Francuski jezyk ma ten sam problem, – niektore czcionki „nie zaakcentowane” potrafia zmienic sens calego wyrazenia, dlatego trzeba to uwzglednic redakcja.

  41. JO said

    ad.39. A ja Cenie Forum im Piusa X za Skarby w nim Trzymane i oby byly dostepne zawsze doa Wiernych. Nie wyobrazam sobie By Forum Im Piusa X moglo byc otwartym jakby Klubem Dyskusyjnym, gdyz tam Poziom jest B wysoki Tresci i tylko jakby ludzie z III zakonu lub Kiseza … mogli by tam sie wypowiadac z przyczyn czysto Wyzyn Duchowych.

    Gajowka jest dla Myslacego Tlumu a wiec dla Wszystkich Polakow, reszta NIEMYSLACA to przeciez Panie Marost LEMINGI, taki Plebs, Tlum, ala CZERN bo Chlopi to Myslaca czesc Spoleczenstwa w wiekszosci, czesc Nierozerwalna Z Rycerstwem Katolickim ( wbrew Kaflow insynuacjom). Chlopi mieli hierarchie i tam byl tez Plebs, Czern ale to inna dyskusja…

    W Gajowce mozemy na Zywo przeczytac Tego co ma miejsc e w swiecie i Szybko uzyskac Komentarz, szybko podjac Wspolna decyzje jak sie do czego musimy Ustawic.

    TO WIELKA BRON, bo Reakcja na czas powoduje, ze Uni staja s ie BEZBRONNI.

    PRAWDA O CZASIE Wybija Unym BRON.

    Gdybysmy mieli tylko jedna Gajowke podczas CALEGO PONTYFIKATU JPII

    to

    JPII by nie istnial Panie Marost a Polska byla dzis jak Bialorus we wspolnocie NIEPODLEGLYCH PANSTW, By Byla Przedmurzem Chrzescijanstwa, tyle ze z Granica Plonaca na Zachodzie. Polska by Walczyla o Slowianszczezne w Niemczech, wlaczyla by odebrac Zydom w Germanii Swoje Ziemie i Oddac Europe Chrystusowi.

    Niech Gajowka BEDZIE WIECZNA

    NIECH PANA STRONA BEDZIE WIECZNA – OBIE SA NIEZBEDNE

  42. Lily said

    Mnie zas,mowiac delikatnie zlosci,jak ktos mowiac po polsku,uzywa angielskich(w tym wypadku) slow.Nie tak dawno podslyszalam w sklepie osobnika mowiacego po polsku do drugiego osobnika”musze do niego zaringowac”

  43. wi42 said

    @40 M
    Napewno należy używać polskich trzcionek. Staram się. Niestety…. najczęściej mylę z – y nie mówiąc o znakach specjalnych. I to zabiera 2x więcej czasu…..
    Wsystkich kogo razi nie używanie polskiej czcionki – przepraszam.
    Obiecuję stopniową poprawę…. w miarę możliwożci.

  44. Tralala said

    ad 40 Marost

    „Trzeba nie lada artyste by pisal na klawiaturze AZERTY “na slepo” tak jakby to byla QWERTZY – chapeau…!!!!…”

    Owszem, bo jak człowiek niewprawny, to wychodzi tak: ozswe;m bo jqk cwloziek niezprqqznym to zychodwi tqk,

    A nawet gdy kupi sie polska klawiature, zaczyna nam sie kickac po francusku i szukamy takich roznych é, à ê, ù a czas plynie i czlowieka cholera bierze. Sprawdzone !

    Tak panie Marost, to Radio do mnie nie dociera, czasami slucham, gdy ktos wrzuci link do jakiejs audycji, potwierdzam, bardzo dobre radio !

  45. Boydar said

    Panie Wi, zobacz Pan do jasnej cholery, jak się pisze czcionka, a poza tym, to mniej więcej zgadzam się z Panem.
    Dyspensę u mnie ma tylko Pan JO, no i ja sam oczywiście :-).

  46. marost said

    AD44
    Tralala powiedział/a
    <to Radio do mnie nie dociera

    Strona glowna jest tu wejscie
    do lektora:
    – Ecouter en direct
    – Bulletin de réinformation
    http://www.radiocourtoisie.fr/

    Inne wejscia do biuletynu informacyjnego – archiwum :

    http://blog.rc.free.fr/reinfo/reinfo.php
    http://www.contre-info.com/bulletin-de-reinformation-de-radio-courtoisie

    „Bulletin de réinformation” raz dziennie – jego premiera nadawana jest o rano o siodmej z minutami, a w kazdej chwili odtworzyc z adresu jak wyzej.

  47. marost said

    AD42
    ”musze do niego zaringowac”
    Choc nie wiem co by to mialo znaczyc ale podejrzewam, ze jest to tzw „interlangue”. Po przyjezdzie do Francji, chodzilem na kurs jezyka dla obcokrajowcow. Profesor mowil: – i tak jak to zwykle bywa – miedzy soba bedziecie uzywac interlangue, ktory zawsze rodzi sie samorzutnie w kazdym srodowisku w ktorym jezyk ojczysty jest jeszcze zywy.

    I mial racje. Spolszczenia tworza sie same i sa, o dziwo rozumiane naturalnie. Np francuskie czasowniki Iwszej grupy -na „….-er” sa bardzo „elastyczne” i jesli pierwsze „przychodza na jezyk” w rozmowie z tutejszymi Polakami „przechodza” bedac spolszczone.

    Jako ciekawostka – nie mam pojecia jak to sie rozeszlo w srodowiskach polskiego pochodzenia…., -poniewaz lepiej nie uzywac slowa ‚Arab’ – wzbudza to pewne reakcje i moze byc powodem zaczepki lub jakis uwag, Polacy wymyslili i wstawiaja w to miejsce „szwajcar” – nie spotkalem Polaka ktory, nie wiedzialby o kogo chodzi. Praktyczne, poniewaz nie do „wychwycenia” przez ucho francuskojezycznych – pewnie i innych tez.

  48. revers said

    ad37 , a nie jest tak? właśnie w latach dziewiedzęsiątych bedąc na jednych z wiekszych targów komputerowych świata CEBIT specjalnie podeszłem do polskiego stoiska i zadałem pytanie o o klawiature z polską czcionką, w zamian proponowano mi chińszczyznę, zamiast mazovi, normy pl, czy tak dużo potrzeba żeby gdzieś w chinach nabić odpowiednich klawiszy?

    Po zatym mimo wielkich haseł globalizacji, unifikacji interfejsów użytkownika, coraz częsciej w kawiarenkach internetowych blokuje się od strony administratora systemu wszelkie dodatki na niekorzyść użytkownika jak wywoływanie panelu kontrolnego, co nieumożliwia korzystania z czcionki PL, czy RU jak nie jest wcześniej ustawiona przez administratora lub z pendriverów USB.

    Często goście gajówki używają kompów nie domowych z swoiskimi ustawieniami.

  49. Rysio said

  50. Rysio said

  51. Rysio said

    re 38. Cibie Jasiek też nic nie tłumaczy – dlaczego nie używasz ą, ę ć itd… ???

    Przecież tam u ciebie w Canan—-dzie nawet po hebrajsku piszą jak trzeba.

    🙂

  52. Rysio said

    Jest jeszcze bardzo “interesujaca” skladnia (porzadek ulozenia) wyrazow, ale to juz za trudno i nie dla “rysiow i ptysiow”..

    zapewne chciałeś napisać, że jest jeszcze bardzo „interesująca” składnia ( porządek ułożenia) wyrazów, ale to już za trudno i nie dla „rysiów i ptysiów”….

    Jasiek zrob mi laske 🙂 i zacznij używać polskie litery, gamoniu.

    Toż to wstyd, że komuś takiemu jak ty – kto tak dużo pisze nie chce się ruszyć tyłka i zamontować polskich liter.

    😦

  53. wi42 said

    Rysio 49,50
    Cenny wpis – tak to się robi.
    Ale trzeba nabrać trochę wprawy aby pisać bez błędów – najbardziej irytuje przestawienie z i y.

  54. revers said

    ad48 ustawianie tylko dla domowych uzytkownikow, bo juz na afrykanskim OSie nie ustawisz bez administratora systemu praw z blokada kontrol panel dla uzytkownika.

  55. marost said

    Oczywiscie, jesli ktos na stale uzywa klawiatury QWERTY pod windowsami nie ma problemu z polskimi czcionkami.

  56. Ad. 52

    Ctrl+Shift i po problemie.

  57. marost said

    AD42
    ”musze do niego zaringowac”

    Przenosny komputer nie wiedziec dlaczego ‚ptokiem’ nazwali…. nic tylko la ptok i la ptok. Jesli juz, to przeciez poprawnie jest „le ptok”…. ‚ptok’ jest rodzaju meskiego a wiec: un ptok, le ptok… Ale co to z ptakiem ma wspolnego? – nie ma sie co zastanawiac.
    W polskich jadlodajniach mozna zamowic wprawdzie danie ze swinskiego drobiu – „wieprzowy de volaille” (dewolaj). Volaille (fon. wolaj) to ptactwo….. poprosze raz wieprzowego ptaka…. dobre choc malo smieszne jak na moj gust.
    W gospodarce i budownictwie mieszkaniowym slysze jak czesto powtarzaja slowo „developer”. Smieszne bo to oznacza ‚rozwinac’ ewentualnie zawod – ‚rozwijacz’ jako ze ‚enveloper’ to zawinac, ‚envelope’ -koperta.
    Ale najlepiej to bylo – teraz slyszy sie mniej o ‚dilerach’. Gdyby wtedy – w latach 90tych i pozniej tych dilerow zamykano moze teraz byloby mniej korupcji?????

  58. marost said

    Tak sobie mysle…..

    Oto znow bylismy swiadkami ubytku liczby imigrantow z Afryki – o tyle wiecej topielcow….

    Poprzednio – dwa tygodnie temu, kiedy liczba samobojcow poszla w setki, Franio zadeklarowal …. „c’est une honte” – to wstyd!!!!

    „Wstyd” – ze niby komu jest mu wstyd???, -jemu??? – ze nie otworzyl na czas drzwi Watykanu by ich przyjac??????

    Wstyd dla nas!!!!!!!, ze mamy takiego czlowieka w miejsce papieza, ktory wspolpracuje z mafia przemytnicza ludzi z Afryki do Europy narazajac ich na smierc!!!!!!

    Mocne slowa????? – tak i mam na nie uzasadnienie.

    Szukanie winnych po stronie poszkodowanych europejskich podatnikow, zacheca Arabow do nastepnych wypraw majac tak wysoko postawionych poplecznikow.
    Do nich oczywiscie zaliczaja sie ci co sieja propagande w Afryce o Eldorado europejskim naganiajac klientow przemytniczej mafii.

    Wlasnie takimi westchnieniami Franio wola „chodzcie, chodzcie…. topcie sie…. – mamy wystarczajaco trumien by was pochowac na Lampeduzie” – TO WSTYD!!!!! – namawiac do zbiorowego samobojstwa, zamiast do tego, by sie wzieli za robote a nie liczyli na darmowy chleb.

  59. Fran SA said

    Zdaje sie, ze wiele osob nie ma zadnego zrozumienia dla lokalnych zargonow; czy to zawodowych czy z ulicy.
    Kelner ma prawo gwarzyc tak, jak gwarza kelnerzy – i wcale nie musza malpowac mowy bywalcow knajp i restauracji, ktorzy tez maja prawo po pijoku wrzasnac: ‚Ober!’, albo jeszcze gorzej, bo wolaja na kelnera ‚szefie’, a do kelnerki (ktorych coraz wiecej w knajpach i kawiarniach – bo zarobki marne) mowi sie ‚prosze pani’.
    Lacina nie jest zadnym makaronizmem, bo 60 % jezyka polskiego jak i cala gramatyka bierze swoj poczatek z laciny.
    Niektorym sie wydaje, ze powinno sie zlikwidowac slaska, czy goralska mowe, zeby zapewnic ‚czystosc’ jezyka polskiego.
    Wiadomo, ze niektore swieze zapozyczenia bywaja wrecz razace, zwlaszcza w pisowni czy zlym uzyciu jakiegos obcego slowa. Paskudnie wyglad slowo ‚weekend’ napisane po polsku ‚lykent’; inne wyrazy sa nadmiernie uzywane nawet tam, gdzie zdecydowanie lepszym jest wyraz polski. Niektorzy kochaja naduzywac slowko ‚ranking’, choc polski wyraz lepiej pasuje. Inni popisuja sie rzekoma znajomoscia jezykow obcych.
    Prawda jest i to, ze takie ‚zasmiecenie’ jezyka jest nieuniknione z powodu rozwijajacej sie technologii, kiedy jezyk nie nadaza z wymyslaniem polskich slow na monitory, cybernetyki, satelity, czipsy, windowsy, czy video.
    Nowe pojecia ekonomiczne przy zmianie systemu politycznego rowniez ‚zasmiecily’ nam slownictwo. Czesto jezyk nie nadaza za rozwojem techologicznym, ekonomicznym czy zwyczajnie konsumpcyjnym.
    I zdaje sie, ze nikt nie ma rozwiazania na ‚nie-zasmiecanie’ jezyka hamburgerami, McDonald’sami, tosterami czy grillami.
    Niektore ‚smieci’ sie ostana, i w koncu sie do nich przyzwyczaimy; inne gdzies sie zapodzieja.
    Rozwoj jezyka lazi roznymi sciezkami.

  60. marost said

    AD59
    Jest wielkie zaniedbanie ze strony polonistow, profesorow. od nich powinno sie slyszec w mediach o poprawnosci jezykowej i slownictwa. Tymczasem (o czym juz wspominalem) taki prof Miodek – ogranicza sie do wyjasnienia typu skad „sie wziely „hejki” „sorki”…. itp.

  61. Fran SA said

    Ad.57
    Marost
    Panie Marost.
    Pana rasizm i bigoteria sa przerazajace!
    Moze by tak podyskutowac DLACZEGO ludzie uciekaja z Afryki???
    Pana ciemnotka rasistowska przyslania panu fakt, ze z 10 milionow chrzescijan w tym katolikow, w Polnocnej Afryce zostalo po ostatnich amerykanskich i NATO-wskich bombardowaniach niecale 5 milionow. Uciekli do Europy i Ameryki.
    Z Syrii uciekaja TEZ chrzescijanie. Na lodkach.
    Doprawdy, nie rozumiem, jak mozna byc takim bezboznikiem!

    W porownaniu z tymi nieszczesnikami, Pan nie mial najmniejszego powodu, zeby emigrowac z Polski. Kaprys??
    Trzeba byc skonczonym draniem, albo cierpiec na patologiczna znieczulice, zeby popierac znecanie sie nad uciekinierami spod bomb 14 razy silniejszych niz w Hiroszimie!.
    Wedlug przeroznych bezboznikow nalezy zabronic ofiarom uciekac przed mordercami. Ciekawe, w ktorym Przykazaniu Boskim tak pisze?

    Dlaczego islamofofoby nie maja pretensji do Europejczykow i Amerykanow, ktorzy napadaja na kraje Afryki, bombarduja obiekty cywilne, gwalca dzieci i morduja wszystko co sie porusza.

    Oto sprawozdanie amerykanskiego zolnierza: (‚My nie uwazalismy ludzi w Iraku za istoty ludzkie’)

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-1340207/I-didnt-think-Iraqis-humans-says-U-S-soldier-raped-14-year-old-girl-killing-her-family.html

    Dzieci w Iraku, Afganistanie rodza sie ze strasznymi deformacjami po nalotach bombami uranowymi:

    Amerykanie przyznaja sie do masowego morderstwa cywilnej ludnosci

    Libia

  62. marost said

    AD61
    Pana rasizm i bigoteria sa przerazajace!

    Czyzby az tak???? – oprocz tego jestem ekstremista, faszysta, szowinista…itp…. – nie wiem tylko dokladnie czy jestem semita czy antysemita…?

    Moj wpis 58 w pelni podtrzymuje.

    Niestety, w ujawnianie szczegolow nielegalnego przemytu ludzi wdawac sie tu nie bede – zbyt niebezpieczne. A Pan albo czegos nie rozumie albo jest szalencem – nic na to nie poradze – to Panski problem.

  63. Rysio said

  64. Fran SA said

    Ad.
    Marost
    Ja napewno czegos nie rozumiem. Jak mozna sie uwazac za osobe wierzaca i wypisywac pierdoly o ludziach, ktorzy szukaja pomocy.
    Jeszcze gdyby pan chociaz znal historie!
    Od najdawniejszych czasow ludzie szukali lepszych miejsc do zycia na ziemi. I od najdawniejszych czasow przemycanie ludzi bylo zbawieniem dla wielu.
    (A Piaseckiego Marost czytal???)
    To akurat Marost nie rozumie, ze adwokaci i agenci emigracyjni tez szmugluja ludzi za pieniadze ( i to dobre pieniadze) i nie wszyscy nawet potrzebuja na to licencje.
    Do Polski oficjalnie sie szmugluje zydow z Izraela ( wielu na falszywych paierach) i nikomu to nie przeszkadza, bo zydy to nie chrzescijanie, ani muzulmanie z Libii czy Syrii. Im zreszta wszystko wolno. Tak jak Sarkozyemu i Hollandowi – moga mieszkac, gdzie chca.

    Panie Marost, pan ma mentalnosc takiego facia co uwaza, ze jak dama z towarzystwa daje dupy za pieniadze – to bardzo ladnie z jej strony dzielic sie wdziekami; ale jak pospolita cichodajka probuje zarobic- to naturalnie scierka i ladaco.
    Ja nie widze roznicy miedzy bardzo drogim adwokatem, ktory za zdrowe pieniadze przemyca ludzi do roznych panstw swiata, a handlarzami pokatnymi, ktorzy robia to samo, za mniejsze pieniadze i z ‚gorsza’ klientela..

    Roznica jest taka; ze spod bomby na pustyni czesto trudno trafic prosto do kancelarii adwokackiej.
    Naturalnie, ze pan zdania nie zmieni, bo trzebaby sie najpierw douczyc i trzymac sie swieczki, a zarzucic ogarek.

    No i poczytac cos o koncepcji uniwersalnych praw czlowieka.
    Uchodzcy stanowia zaledwie 1% (jeden procent) wszystkich emigrantow.
    Lepiej niech sie pan nie blazni, bo to wstyd..

  65. Fran SA said

    Ad.62′
    Marost
    Jak moderator przepusci – to zachecam do lektury mojego wpisu nr. 64.

    I bardzo polecam sprawozdanie UNHCR o sytuacji uchodzcow nie tylko z Bliskiego Wschodu. Podane sa tez statystyki.

    No i potem mozemy dyskutowac czy nazywanie uchodzcow ‚samobojcami’ to faszyzm czy tylko zwykly debilizm.

  66. marost said

    AD 65
    czy nazywanie uchodzcow ‘samobojcami’ .
    Takie sa realia, nazywac mozna jak sie chce – z faktami sie nie dyskutuje.

    Przemyt ludzi z Afryki dop Europy jest na dzien dzisiejszy trzecim po handlu bronia i narkotykami biznesem na swiecie
    Morze Srodziemne zamienili na cmentarz a Lampeduze na nagrobek. Tych ktorzy tak jak Pan, tych ludzi namawiajacych do samobojczych przedsiewziec powinno sie traktowac jak zbrodniarzy.
    Ludzie bez znajomosci ani kultury Zachodu, jezyka, nie maja zielonego pojecia co ich czeka… Wiedza tylko ze musza splacic dlug rodzinie i najblizszym, ktorzy w niego zainwestowali, wiedza, ze jesli im sie uda nie beda musieli pracowac, jesli nie – to najwiekszym wysilkiem bedzie stanie w kolejce w SS. po zasilki.

    Powtarzam – Franio jak chce, moze otwierac bramy Watykanu – i tak wczesniej czy pozniej go zniszczy, ale nie ch niebedzie adwokatem przestepcow organizujacych przemyt ludzi, robiac interes na ich nieszczesciu.

    Uchodzcy polityczni..???? azyl i sprawy z nim zwiazane zalatwia sie przed wyjazdem. Wiekszosc Czeczencow (dla przykladu) – uzyskali azyl w RP co oni robia we Francji???? – w jaki sposob realizuje sie ten azyl – ochrone przed rezimem, przed ktorym uciekli.Jest to azyl ale „bytowy” a nie polityczny. Bylem uchodzca politycznym, bylem przez 7 lat na azylu i wiem o czym mowie!

    Wstyd, wstyd za takich ludzi ktorzy wspieraja szalencze przedsiewziecia prowadzace do tragedii na pelnym morzu. Smiem podejrzewac ze komus chodzi rodzaj wojny, zaglady tych ludzi, czy tez ludobojstwo w „bialych rekawiczkach”.

  67. revers said

    To jest 300 mld $$$$ geschäft, tego sie nie da zwalczyc, jak politycy, media, wymiar swojskiej sprawiedliwosci jest w tym, bo czy sedzia, prokurator, policjiszef nie skorzysta z taniej nerki gdy zajdzie taka potrzeba?

    http://www.spiegel.de/wirtschaft/unternehmen/fast-eine-million-sklavenarbeiter-leben-in-der-eu-a-927563.html

  68. Fran SA said

    Ad..66
    Marost
    A wystarczy przestac bombardowac!. Nikt nie chce opuszczac swoich domow.
    Przyczyna ludzkich tragedii sa wojny. Wietnamczycy NIGDY wczesniej nie emigrowali, zanim weszli Amerykanie i zniszczyli kraj napalmem.
    Naszym pierwszym lekarzem na emigracji byl Wietnamczyk – lekarz z Sajgonu. Znakomity lekarz. Neurochirurg po Sorbonie (Wietnam byl kolonia francuska) . Po upadku Sajgonu wlazl na lodke i w samych majtkach, poszarpany i poraniony dotarl do Hong Kongu.

    Wojny sa znakomitym targowiskiem dla przestepcow; tak bylo zawsze.
    Ale ofiary napalmu, bomb fosforowych, i uranowych maja rzeczywiscie pecha, ze urodzily sie w kraju roponosnym.
    Co winne sa dzieci palestynskie, ze ich sie morduje na kopy codziennie?.
    A przeciez Palestynczycy mieszkali w Palestynie od 5 tysiecy lat!.
    PALESTYNCZYKOM nikt nie chce udzielic statusu uchodzcy.
    Ostatnio dranie w Anglii zabronili wstepu uchodzcom z Syrii.
    Ale co robia Anglicy w Syrii??? Dlaczego zbroja przestepcow, ktorzy morduja ludnosc cywilna? W Libii, Syrii, Jugoslawii bylo bardzo dobrze. Nikomu sie nie marzyla ucieczka na dziko, byle gdzie, byle z dala od bomb!

    I co robili Anglicy podbijajac bandycko 2/3 swiata?
    Amerykanie wymordowali tubylcow, a Anglicy zasiedlili Ameryke i Australie przestepcami z angielskich wiezien.
    Europe najezdzal kto chcial.

    Amerykanie maja ponad 1000 baz wojskowych na calym swiecie. Aktualnie bombarduja 74 panstwa, w tym 35 afrykanskich. Wszedzie gdzie im pachnie ropa i gaz.
    Dlaczego Hollande obiecal Netanjahu, ze pomoze Izraelowi zaatakowac Iran??? Tam tez sa kobiety i dzieci. Czego Francuzi chca od Iranu?? Kolejnych uchodzcow??
    Ale do pana Hollande czy tego zboczenca Bernarda- Henri Levy nikt nie ma pretensji, ze nawoluje do mordowania ludzi w Afryce i gdzie badz..
    Dlaczego jestesmy tak dyskretni w ujawnianiu nazwisk Tony Blaira, Camerona, Hollanda, Busha, McCaina i Obamy, ktorzy zyja z wojny i WYPEDZAJA ludzi z Afryki, bo im caly kontynent jest potrzebny do odwiertow i deforestacji.
    To my mamy pretensje do ofiar??
    To panowie Hollande, Sarkozy, Blair, Mario Monti i ten diabel z Grecji (nie pamietam jak sie nazywa) probuja zamknac Europe dla normalnych ludzi a wpuszczaja bankierow, handlarzy nerkami (Kosowo), handlarzy bronia (Kosowo) i hoduja opium w Afganistanie i sprzedaja w Europie. Przeciez na Cyprze i w bankach cypryjskich nie bylo muzulmanow. Ani w bankach europejskich nie ma muzulmanow. I nie muzulmanie maja bazy militarne na calym swiecie.
    Jakiej cholery szuka Hollande w Iranie??? Co tam zgubil?
    Cala Polska popierala powstanie bandyckiego panstwa Kosowo. Jakos nikt nie jest w stanie teraz zamknac handlu dziecmi, kobietami, bronia i narkotykami w Kosowie. Gdzie sa ci, co tak sie zachwycali mordowaniem Serbow??

    I ja to nazywam bigoteria i zaklamaniem. Szczekamy nie na to drzewo, na ktorym siedzi kot Bankster.

    A do Polski wiele drani zglasza sie po polskie paszporty ‚na pochodzenie’. Polske maja w dupie. Chodzi o karte Unii. Bylo wziac Kwasniewskiego za dupe, ze skopal polskie prawo i podniosl roczny limit na wydawanie paszportow byle komu – byle nie Polakom z Kazachstanu..
    Tylko w tym roku Polska wydala 1800 paszportow Izraelczykom na osiedlenie sie na Dolnym Slasku. I nic. CISZA!!!! Bo oni nie na lodkach! I nie samobojcy!

    A mnie kiedys uczyli w szkole i na lekcjach religii, ze swiat idzie z postepem i nikt nie chce wojen. Potworzylismy jakies sady miedzynarodowe do scigania zbrodniarzy wojennych. Mialo nie byc wojen.

    I panie Marost. Ja nie gadam z kapelusza. Jestem prawnikiem. To moj drugi zawod.
    Azyl polityczny mozna uzyskac tylko w kraju, w ktorym sie AKTUALNIE przebywa. Dlatego Assange siedzi w ambasadzie, bo dopoki nie dotrze do Ekwadoru to mu nikt nie da azylu. To samo jest ze Snowdenem. W Rosji mogl dostac azyl, ale dopiero jak go wpuscili na teren Rosji. A chcial poprosic azyl na Kubie. Tyle, ze nie dolecial, bo mu Amerykanie w czasie lotu w samolocie skasowali paszport i juz nigdzie nie mogl leciec.. Dlatego utknal w Rosji.

    ZADEN Polak nie prosil o azyl z Polski. Bo co z tego, ze dostanie azyl, jak go kraj nie wypusci. Jako obywatel polski moze wyjechac z Polski tylko na polskim paszporcie. To chyba jasne. Cos sie panu pomylilo.

    A teraz:
    W Polsce do lat 60-tych nie wydawano paszportow. Tak jest teraz w Afganistanie, Iraku i teraz w Libii.
    Zadna ambasada nie przyjmie nikogo bez dokumentow. Przez ambasade mozna tylko emigrowac. Ale na emigracje trzeba spelniac pewne warunki: granica wieku, wyksztalcenie, zawod, swiadectwo urodzenia, zawarcia zwiazku malzenskiego i kupe roznych dupereli jak np. rozpoznanie kwalifikacji, oraz dokumenty o niekaralnosci i absolutne zdrowie, a w wielu krajach wymagany jest test jezykowy..

    W Afganistanie, Libii, Iraku, Sri Lance nie ma najmniejszej mozliwosci, zeby postarac sie o te wszystkie dokumenty. Brak jednego dokumentu przekresla wszelkie szanse, a procedura trwa czesto latami.

    BARDZO DOBRZE znam ambasady w Nairobi. Tylko Pretoria i Nairobi zalatwiaja sprawy emigracyjne do wielu anglo-saskich krajow (Nie wiem jak jest z Francja i bylymi koloniami- bo nigdy nie zalatwialem podan przez francuskie urzedy emigracyjne).
    A teraz prosze sobie wyobrazic, ze z Nigerii ktos chce emigrowac do … Nowej Zelandii. Jak moze sie przedostac przez kolejne panstwa, wszystkie po drodze w walce?. Trzeba miec wizy tranzytowe do tych panstw i zdrowe nerwy oraz srodek transportu.
    Moi klienci z Sudanu miesiacami szli PIESZO do Kenii; przed nimi wroga armia, a za nimi … lwy. Tysiace lwow, ktore rycza dzien i noc. Dotarli bez ciuchow i na bosaka do Nairobi.
    Ci Sudanczycy pracuja teraz u nas na uniwersytecie. Czarne, dlugie z dlugimi szyjami. Jakies podobne do gazeli. Mowia piecioma jezykami, tak jak wiekszosc ludzi w roznych panstwach Afryki, np. Etiopczykow, Egipcjan. Libijczycy tez na ogol mowia plynnie kilkoma jezykami. W Poludniowej Afryce obowiazuje 5 jezykow jesli sie chce pracowac w urzedzie.
    W calej Afryce jest zaledwie kilka obozow dla uchodzcow ( W Afganistanie i Libii – nie ma) Zeby do nich dotzrec trzeba isc TYGODNIAMI, po pustyni i bez jedzenia i picia.
    W tych obozach ludzie zyja na pustyni po kilkanascie lat.
    Pamietam, jak nam przywiezli caly transport bardzo mlodych ludzi z Sudanu, to ich nasze wladze zapakowaly do normalnej szkoly zgodnie z ich wiekiem: 10 lat- czwarta klasa, 15 lat- high school, itp.
    Tymczasem te dzieci spedzily cale niemal zycie w obozie i nie umialy nawet trzymac olowka w rece!
    Po zbrodniach Pol Pota przyjezdzali Kmerzy, ktorzy pisac nie umieli a byli nauczyciele, co jakos przetrwali roboty na wsi, bali sie wziac pioro do reki!
    Wojna robi z ludzi zaszczute zwierzeta.

    Wielu Europejczykow nie chce nawet slyszec, ze taki np. Sudan byl kolonia angielska i wszyscy w Sudanie mowia po angielsku, maja wylsztalcenie angielskie i sa bardziej angielscy niz np. klasa robotnicza z Liverpoolu.
    Dwaj moi klienci z Centralnej Afryki pracuja jako programisci w ONZ. Centralna Afryka, Mali to byle kolonie francuskie. W Bangui jest znakomity uniwersytet i rozpoznany na calym swiecie Instytut Pasteura.

    Wiele osob nie chce wiedziec i pamietac, ze z Polski tez uciekal, kto chcial i kto mogl: znakomici inzynierowie, naukowcy, lekarze, technicy, pielegniarki i duzo mlodych ambitnych ludzi. Uciekali biedni i zasobni.
    Ale tez uciekla spora grupa cwaniakow i zlodziei, kombinatorow i nieudacznikow.
    Zdarza sie.

  69. Fran SA said

    Ad.66i 68
    Marost
    Takim, to wszedzie wolno, bo oni nie na lodkach, tylko w samolotach!

    Izraelczycy chca zostac Dolnoslazakami. (asymilacja??)
    Juz to widze!:

    http://konwent-narodowy-pol.neon24.pl/post/100034,tysiace-izraelczykow-chca-zostac-dolnoslazakami

  70. marost said

    AD 69 i poprzednie Fran SA.
    Jak to czytam, to jota w jote odkrywam, ze sa to te same wywody co brodatych sasiadow : Arabow, Czeczenow i innych muzulmanow z ktorymi od czasu do czasu zdarza mi sie rozmawiac.
    Panie! – Pan sie do tego oczywiscie tu nie przyzna ale panskie zwiazki z ze swiatem muzulmanskim widac slychac i czuc!!!! – czekam kiedy sie Pan rozerwie…?????

  71. Marucha said

    Panie i Panowie,

    Powiem po prostu: brak polskich liter w tekstach to lenistwo i niechlujstwo – wyjątkiem mogą być kafejki internetowe, gdzie nie możemy nic sobie przestawić.

    Każdy znany mi system operacyjny w czasach obecnych daje możliwość używania polskich liter.

    Jeśli mamy niewygodną klawiaturę (np. AZERTY) to można sobie przez Internet dokupić dodatkową klawiaturę z amerykańskim układem czcionek – w wersji USB albo Bluetooth. Nie są drogie, zwłaszcza te dołączane przez USB.

    Kto nie potrafi, niech się spyta jakiegoś oblatanego 14-latka, jak to się robi.

  72. marost said

    AD71
    Jeśli mamy niewygodną klawiaturę (np. AZERTY) to można sobie przez Internet dokupić dodatkową klawiaturę z amerykańskim układem czcionek – w wersji USB albo Bluetooth.

    Z calym szacunkiem, wole pozostac niechlujem, ale nie bede sprowadzal kolejnej klawiatury tym razem QUERTY wylacznie do wpisow na Gajowke…..
    Przepraszam i pozdrawiam serdecznie

  73. Marucha said

    Re 72:
    Klawiatura, na której wygodnie jest pisać po polsku, służy nie tylko w gajówce, ale wszędzie, gdzie piszemy po polsku. A chyba większość z nas to robi.
    Powiem szczerze, że dość nie lubię „polskawej”.ortografii.
    Brak polskich czcionek był zrozumiały w latach 90-tych…

  74. marost said

    AD 73

    OK!

  75. 25godzina said

    https://addons.mozilla.org/En-us/firefox/addon/zombie-keys/

  76. Wieslaw Czajkowski said

    Czas to pieniadz, a ja mam je tracic dla tych, ktorzy bez uzywania diakrytycznych znakow nie zrozumia co sie do nich pisze bez uzywania tych znakow? Jesli wyssali jezyk polski z piersi matki nie jak nalezy, nie pomoga im zadne znaki. Nawet obce dziwolagi uzywane przez niektorych w zdaniach, takim „od matki” nie przeszkadzaja, zeby pojac o co bliznim chodzi. Szanuj blizniego, jak siebie samego, baczac, ze wsrod wielu narodow pozumiewaja sie bez znakow..

  77. Marucha said

    Re 76:
    Panie Czajkowski, niechluj z Pana i tyle. Ponadto dorabia Pan do swego lenistwa i nieuctwa ideologię.
    Język polski używa znaków ąćęłńóśźż i złamany ch… mnie obchodzi, jak piszą w innych językach. Zresztą inne języki mają jeszcze więcej liter specjalnych áűèĉñ…. itd.
    I jeszcze pierdoły o „traceniu czasu”. i przeliczaniu go na pieniądze… można się posrać ze śmiechu, Jak Pan nie chce tracić czasu, to najlepiej zaopatrzyć się w klawiaturę z jednym tylko klawiszem – sama prostota i zysk na czasie! A jeszcze lepiej w ogóle nie pisać na gajówce.

    PS Co ma do tego „szanowanie bliźniego” – nie wiem. Dla mnie szacunek dla bliźniego to właśnie pisanie PO POLSKU.

  78. 25godzina said

    Wiesiek jest za głupi, żeby zrozumieć że „ąęćźż… itd to kawałek Polski.

  79. marost said

    AD76
    Wieslaw Czajkowski powiedział/a

    Nie zacytuje nawet jednego zdania bo sie zupelnie z Panem zgadzam. Tu, nie chodzi o wypracowania czy dyktanda z j.polskiego – tu podobno???? chcemy sie porozumiec……

    Nie brak polskich czcionek jest tu problemem podstawowym w porozumieniu sie ale najczesciej chamstwo…..!!!!

  80. marost said

    AD 79
    Dodam, ze nie tylko w obszarze jezyka polskiego na forach czy platformach typu Gajowka problem czcionek akcentowanych wystepuje. Jezyk Francuski ma ich jesli nie wiecej to tyle samo, a w wielu przypadkach brak akcentu zasadniczo zmienia znaczenie wyrazu. Mimo to, „francuskawe” czcionki sa potocznie uzywane….

    Oczywiscie, najlepsze lekarstwo na oczyszczenie forum z polskawych czcionek – zmienic forum…????

  81. Marucha said

    Re 79, 80:
    Panie Marianie, z czym się Pan zgadza?
    Z tym, że p. Czajkowski – trzymajcie mnie! – oszczędza czas i pieniądze pisząc polskawą ortografią?
    Czegoś podobnie głupiego dawno nie czytałem.
    Na KAŻDYM urządzeniu, jakie posiadam (telefon, tablet, laptop, netbook) mam polskie znaki. Zamieszczając artykuły w gajówce ZAWSZE używam polskich znaków przez szacunek dla języka i dla czytelników,
    Można z ubolewaniem stwierdzić, iż nie potrafimy pisać polskimi literami, że nie wiemy, jak to zrobić – ale na miłość boską, dorabianie do tego jakiejś ideologii to już dno.

  82. Rysio said

    76. Wieslaw Czajkowski, tym wpisem wytłumaczył nam zgrabnie o co chodzi.

    🙂

    Dla niego to zapewne nawet Michnik ma piękną dykcję, piękny sposób mówienia i wymawiania wyrazów.

    Niechluj Wieslaw Czajkowski to taki po prostu takie odbicie naczelnego G… Wyborczego tyle, że nie gadające a piszące.

    🙂 🙂 😉

  83. marost said

    AD81
    oszczędza czas i pieniądze pisząc polskawą ortografią?
    Oczywiscie, ze to metafora.

    Ja podtrzymuje to co napisalem w 80.

    Odpowiedzmy sobie na pytanie: czego chcemy? co chcemy osiagnac dzieki Gajowce? ,

    Czy Gajowka to forum jezykowe? Czy piszemy po to aby poprostu ladnie i poprawnie pisac? – NB sa tu osoby, ktore daja popisy pismiennictwa – owszem, ale czy o to chodzi na Gajowce?
    Oczywiscie, przyznaje – ja moze zle pojmuje, ale sadzilem ze chodzi tu o komunikacje, o wymiane pogladow, na temat i wokol artykulu wiodacego a nie manifestacje poprawnosci ortografii.

    Zywotnosc tematow jest krotka, artykuly pojawiaja sie codziennie, przesuniecia czasowe powoduja ze komentarze nie nie pojawiaja sie rownie rytmicznie. Slowem – nie ma czasu (ani takiej potrzeby) aby odrywac palce od klawiatury – przelaczac w prawym rogu na dole z klawiatyry FR na PL po to by wstawic gdzies o kreskowane, po czym znow….itd.

    Pan ma dojscie do kazdego wpisu i w kazdym momencie, moze Pan sobie pozwolic na „Wersal”….

    Wroce do pytania – bo ono jest dla mnie wazne i stawiam je ponownie. A moze, jesli ma to byc rodzaj manifestacji milosci do polskich znakow pisarskich, to piszmy w kolorach i ozdobnymi?….

  84. Rysio said

    Marost – nie pier….

    Serca nie masz chłopie?

    Napisz list tak na próbę do którejś z swoich byłych nauczycielek j. polskigo, tak jak ten wpis powyżej tj. bez polskich znaków a zobaczyszy jaką dostaniesz odpowiedź.

    Oczywiście od tych nauczycielek, które jeszcze żyją, bo te które już pomarły to od dawna się w grobach przewracają.

    😦

  85. Boydar said

    25 godzina (78) powiedziała wszystko, co było do powiedzenia „w temacie”.

  86. Rysio said

    re 83. „…….Odpowiedzmy sobie na pytanie: czego chcemy? co chcemy osiagnac dzieki Gajowce? ….”

    Marost, ja chcę abyś zaczął używać polskich liter, żebyś zrobił mi tę łaskę.

    A ty jak ostatni buc się ciągle upierasza i chcsz robić mi laske.

    🙂 🙂 🙂

  87. Rysio said

    upierasz

    🙂

  88. marost said

    AD84
    Rysio powiedział/a
    2013-10-13 (niedziela) @ 21:05:30

    Marost – nie pier….

    O! – to jest odpowiedz!!!! – bez polskich, jasne i zrozumiale.

  89. Rysio said

    Jeżeli tylko tyle zrozumiałeś z mojego wpisu, to może i lepjej abyś pisał tak jak piszesz, tzn. prymitywnymi, bucowatymi angielskimi literami.

  90. marost said

    AD86
    re 83. “…….Odpowiedzmy sobie na pytanie: czego chcemy? co chcemy osiagnac dzieki Gajowce? ….”

    Marost, ja chcę abyś zaczął używać polskich liter, żebyś zrobił mi tę łaskę.

    Czyli to jest to czego oczekujemy od Gajowki….!!!! – jak to mowia: kto pyta nie bladzi (z ‚l’ przekreslone i i ‚a’ z ogonkiem.

  91. marost said

    AD89
    Jeżeli tylko tyle zrozumiałeś z mojego wpisu, to może i lepjej abyś pisał tak jak piszesz, tzn. prymitywnymi, bucowatymi angielskimi literami.

    I co? – szanowny Pan mimo to bedzie rozumial?????? – bo jesli nie – to moze lepiej gdybym nie pisal w ogole?????

  92. Boydar said

    Wszystko rozumiem Panie Rysiu, ale raczej „tą”, a nie „tę”.

  93. Gość said

    re 92 jednak „tę”, jest to biernik, choć od ładnych paru lat „tę” zastąpiono „tą” i można nie używać „tę”, ale ci co to kiedyś rozróżniali piszą „tę” i im się wydaje formą właściwą.

  94. Boydar said

    Gość miły, mnie nie przekonasz. TA – TĄ, finito. Powołanie się na biernik, do niczego nie prowadzi i niczego nie uzasadnia. Mniodki mniem wiszom, kalafiorom.

  95. Marucha said

    Nie ma Pan racji.

  96. Wieslaw Czajkowski said

    Ten Pan Nr. 77 nie wie nawet co oznacza „Szanuj blizniego, jak siebie samego” . Blizni moze miec w glowie wiecej, niz Pan 77, ale tego wyrazic nie potrafi, ale Pan 77 to napewno, swoimi znakami diakrytycznymi szczegolnie. A nauczycielki polskiego, jak sie inny Pan wyrazil, nie maja z tym nic wspolnego. Oczywiscie tak, ale w klasie szkolnej, a nie na forum Gajowego lub innych. Niedlugo Pan 77 bedzie pisal po Hebrajsku, a tam dia-znakow sie nie uzywa. Wyzywac od ch/hujow i ja potrafie.

    Nie wiem, o czym Pan pisze. Widzę jedynie, że za wszelką cenę chce Pan usprawiedliwić swoje lenistwo.
    Admin

  97. Rysio said

    Marost – no i widzisz do czego doprowadziłeś?

    🙂

    Bezpieczniej pisać bez ogonków.

    🙂 🙂 🙂

  98. Rysio said

    re 81. „……….Czajkowski – trzymajcie mnie! – oszczędza czas i pieniądze pisząc polskawą ortografią?………..”

    Tak mi przyszło na myśl – może on pisze jednym palcem?

    Wtedy rzyczywiście napisanie dużych liter Ć Ł Ę Ź Ż jest problemem nie do przeskoczenia bo trzeba jednocześnie nacisnąć aż trzy klawisze.

    🙂

    Wystarczą dwa: AltGR + acelnosxz
    Admin

  99. Wieslaw Czajkowski said

    Czy Ty, nr. 98 nie zauwazyles jeszcze, ze nie kazden odbiorca emalii z ortografia polska otrzyma je czytelnie? Azeby tego uniknac, nalezy pisac ortografia lacinska, a nie cyrylicka naprzyklad. Doprawdy, szkoda nawet jednego palca na tego rodzaju wywody. Zajmij sie tym, co z takim trudem wywoluje Gajowy.

    Nie wiem doprawdy, jak stary system operacyjny / komputer trzeba mieć, żeby ie wyświetlał poprawnie nie tylko polskie czy rosyjskie znaki, ale nawet chińskie.
    Admin

  100. Fran SA said

    Ad. 70
    Marost
    Nie ma gorszej rzeczy niz chrzescijanski Taliban, ktory wszedzie wietrzy islam. Mycki mu nie przeszkadzaja. I nie przeszkadza mu popelnianie grzechu okrucienstwa.
    Ale podejrzewam, ze jest pan bezwyznaniowy i o Jezusie nie slyszal.

    Podejrzewam, ze rannego psa czy kota tez by pan wrzucil do wody, zeby sie nie meczyl.

  101. Boydar said

    Nic nie poradzę, Panie Gajowy. Moja Pani od polskiego w liceum, kazała tak pisać, i tak już niech zostanie. Mogła się mylić, nie przeczę, ale i mnie tak pasuje. Proszę o dyspensę.

  102. Wieslaw Czajkowski said

    Dot. nr. 100, ponizej i ponad:

    O Wielki Boze, Najwieksi Swieci,
    Co Was tak wszystkich Pan Jezus neci?
    Muzulmy twierdza ze nie Syn Bozy,
    A dla Hindusow w Kaszmirze lezy!
    Rzymianom tez byl potrzebny,
    By ich Imperium wyciagnac z biedy.
    I dzis trwa nadal o tej biedzie mowa,
    Jesli ponizszy LINK dojdzie do slowa –
    ByTalibanom polskim nie spadla glowa:

    http://news.yahoo.com/self-professed-bible-scholar-makes-explosive-allegation-jesus-133026476.html

  103. Gość said

    Re 94 i 101

    Proszę o wyjaśnienie, czy właściwe jest powiedzenie np. „Weź tą książkę”, „Połóż tą łyżkę”, „Daj tą skarpetę”. Czy dopuszcza się tylko stosowanie „Weź tę książkę”, „Połóż tę łyżkę”, „Daj tę skarpetę”? Sprawdzałem w wyszukiwarce internetowej częstotliwość używania z tą i z tę. Ok. 30% używanych słów zawiera tą, reszta tę.
    Pozdrawiam

    W starannej polszczyźnie powinniśmy pisać i mówić „Weź tę książkę”. Tradycyjna forma tę bywa jednak zastępowana formą tą. Wynika to stąd, że wśród różnych określeń rzeczownika rodzaju żeńskiego (w naszym wypadku jest to wyraz książka) tylko zaimek ta ma w bierniku końcówkę -ę, podczas gdy inne określenia przyjmują końcówkę -ą: „Weź tę książkę”, ale: „Weź tamtą książkę”, „Weź pierwszą książkę”, „Weź ładną książkę”.
    Mówiąc Weź tą książkę, odmieniamy zaimek ta analogicznie do tych określeń. W mowie potocznej jest to dopuszczalne, zwłaszcza w takich, jak podane w pytaniu, potocznych kontekstach: „Połóż tą łyżkę”, „Daj tą skarpetę”.
    — Grzegorz Dąbkowski, prof., Uniwersytet Warszawski

  104. Boydar said

    Drogi Gościu, ja to nic nie wyjaśnię, bo i Salomon … . Pan Gajowy nic bezpodstawnie nie pisze, jeśli wg. Niego nie mam racji, upierać się nie będę. A pisać i tak będę jak do tej pory pisałem, do piekła nie za to pójdę.

  105. Gość said

    Re 194
    Przepraszam! Nie zaznaczyłam, że cały post to cytat i to nie ja proszę o wyjaśnienie, tylko wkleiłam „pytanie i odpowiedź” jako odpowiedź do 94 i 101.

  106. Gość said

    Re 104 a nie 194

Sorry, the comment form is closed at this time.