Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Listwa o Traditionis Custodes
    Listwa o Traditionis Custodes
    wanderer o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    wanderer o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Traditionis Custodes
    Miet o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    wanderer o Traditionis Custodes
    wanderer o Traditionis Custodes
    Listwa o Wolne tematy (54 – …
    UZA o XXI wiek. Więźniarkę zgwałciła…
    lewarek.pl o Paradoks Pałacu Saskiego
    lewarek.pl o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    Listwa o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
    Piskorz o Gospodarz. Rzecz o Edwardzie…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 548 obserwujących.

Zmarł niemiecki zbrodniarz Erich Priebke

Posted by Marucha w dniu 2013-10-14 (Poniedziałek)

Podczas gdy w postępowa Europa pod przywództwem Niemiec kontynuuje operację odwracania historii do góry nogami i przekształcania ofiar w katów, a katów w ofiary, Argentyna, która już od początków XX wieku była obiektem zainteresowań niemieckich naukowców, polityków i strategów, a która po wojnie była celem ucieczki wielu wyższych rangą funkcjonariuszy SS, Gestapo i partii nazistowskiej, odmówiła pochowania na swoim terytorium jednego z ostatnich, żyjących do niedawna niemieckich zbrodniarzy wojennych.

11 października, w wieku 100 lat, zmarł w Rzymie Erich Priebke, były oficer SS, uważany za jednego z ostatnich żyjących hitlerowskich zbrodniarzy wojennych. W marcu 1944 roku włoscy partyzanci zabili 32 niemieckich żołnierzy z batalionu policyjnego SS. W odwecie Hitler nakazać miał zastrzelenie 10 Włochów za każdego Niemca.

Szef Gestapo w Rzymie przekazał Priebkemu listę 320 więźniów, przeznaczonych na rozstrzelanie. Gdy umarł ostatni, 33. Niemiec, do listy dodano jeszcze 10 Włochów. Następnego dnia Priebke wraz z majorem SS Karlem Hassem (skazanym w 1998 na dożywotnie więzienie, ale osadzonym – ze względu na stan zdrowia – pod nadzorem policyjnym w domu starców) uczestniczył w przewiezieniu jeńców do nieczynnych kamieniołomów pod Rzymem. Wszystkich z nich rozstrzelano. Nawet, gdy okazało się, że jest o 5 skazańców więcej, niż zaplanowano, nie puszczono ich na wolność.

Wszyscy zginęli z rąk niemieckich oprawców. Żołnierzy niemieckich upijano na rozkaz szefa Gestapo upijano koniakiem, by uspokoić ich sumienia i nerwy. Gdy jeden z żołnierzy mimo to nie chciał uczestniczyć w masakrze, został siłą zaciągnięty i zmuszony do wykonania rozkazu przez Priebkego. Erich Priebke, wraz z Hassem, własnoręcznie zamordował pierwszych 12 skazańców, potem prowadził listę przy kolejnych egzekucjach.

Po wojnie Priebke zbiegł z brytyjskiej niewoli. Ukrywał się zarówno w klasztorze franciszkanów, jak i u swojej rodziny. Przypuszczalnie dzięki pomocy niemieckich kręgów kościelnych, otrzymał fałszywe papiery, nazwisko i paszport Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Dzięki temu zbiegł do Argentyny, gdzie otrzymał, znów na swoje własne nazwisko, legalne dokumenty. Został przewodniczącym miejscowego towarzystwa szkoły niemieckiej. Cieszył się powszechnym uznaniem i poszanowaniem, zwłaszcza w gminie niemieckiej. Żył spokojnie, nie niepokojony przez nikogo. Po ponownym nawiązaniu stosunków dyplomatycznych między Argentyną i RFN w 1952 roku, otrzymał nawet niemiecki paszport i obywatelstwo na swoje prawdziwe nazwisko.

Priebke prowadził spokojne, szczęśliwe życie, unikając jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoją przeszłość w czarnym mundurze SS. Aż do roku 1994, gdy przypadkiem odkryto w rzymskich archiwach zapomniane akta, dokumentujące dokładnie 2274 przypadków niemieckich zbrodni wojennych dokonanych we Włoszech. W 1995 roku Priebke przekazany został przez władze argentyńskie do Włoch, gdzie postawiono go przed trybunał wojskowy w Rzymie – i uniewinniono rok później, co spowodowało protesty na całym świecie. Sąd kasacyjny uchylił jednak wyrok, i Priebke skazany został w końcu na 15 lat; zaraz potem jednak na podstawie przepisów amnestyjnych wyrok obniżono do lat 10. Ogłoszenie ostatecznego wyroku cały czas skutecznie utrudniał i opóźniał adwokat Priebkego.

W roku 1998 trybunał skazał Priebkego na dożywocie, jego adwokaci wywalczyli jednak dla niego łagodny areszt domowy z prawem do niemalże swobodnego poruszania się po Rzymie, co znów wywołało protesty m.in. gminy żydowskiej. Zły stan zdrowia i podeszły wiek Priebkego, rzekomo uniemożliwiające mu odbycie normalnej kary więziennej, nie przeszkadzały mu jednak rozważać w 2010 roku kandydowania z ramienia neonazistowskiej partii NPD na prezydenta federalnego Niemiec i prowadzić rozmów na ten temat! Adwokaci Priebkego wywalczyli kolejne udogodnienia, i do śmierci w 2013 roku cieszył się on znów swobodą poruszania po Rzymie, z czego chętnie korzystał w asyście dwóch ochroniarzy.

Na 90 urodziny Priebkego w 2003 roku jego adwokat zorganizował w Rzymie publiczne przyjęcie! Erich Priebke nigdy nie poczuwał się winnym ani nie wyrażał skruchy. Argumentował, że wykonywał jedynie rozkazy, nawet własnoręcznie rozstrzeliwując więźniów. W udzielanych wywiadach określał siebie jako ofiarę prowadzonej przeciwko niemu „inscenizacji” agentów Centrum Wiesenthala. Cieszył się poparciem niemieckich środowisk neonazistowskich, które organizowały akcje i happeningi w jego obronie w wielu miastach Niemiec.

Erich Priebke zmarł w apartamentach swojego adwokata, które zamieszkiwał w Rzymie. Paolo Giachini, jego słynny wieloletni obrońca, poinformował, że Priebke pochowany zostać ma obok swojej żony w argentyńskiej miejscowości Bariloche, gdzie spędził większość swego powojennego życia. W odpowiedzi na to, MSZ w Buenos Aires momentalnie opublikował informację, że argentyński minister spraw zagranicznych Zimerman wydał polecenie, by nie okazać przychylności nawet najmniejszym staraniom, zmierzającym do przetransportowania zwłok Priebkego do Argentyny.

Przykład Priebkego wyraźnie pokazuje, że niektórzy niemieccy nazistowscy zbrodniarze dożywają bardzo sędziwego wieku, prowadząc spokojny tryb życia, unikając odpowiedzialności i igrając z nieudolnymi zachodnioeuropejskimi sądami i trybunałami, nawet siedem dekad od zakończenia wojny. Efraim Juroff, dyrektor biura Centrum Szymona Wiesenthala w Jerozolimie (które właśnie rozpoczęło nową inicjatywę poszukiwania nieskazanych dotąd zbrodniarzy wojennych), powiedział: „Śmierć Priebkego w wieku 100 lat powinna być mocnym przypomnieniem, że niektórzy z najgorszych sprawców zbrodni hitlerowskich dożywają spokojnej i szczęśliwej starości, a wiek człowieka nie powinien uniemożliwić poniesienie przez nich konsekwencji za zbrodnie, które popełnili”. I dodał: „Priebke był klasycznym przykładem zatwardziałego zbrodniarza wojennego”.

Michał Soska
http://sol.myslpolska.pl

Komentarzy 39 do “Zmarł niemiecki zbrodniarz Erich Priebke”

  1. placebo said

    Dobrze. Niech diabelskie ogony w piekle duszą go po wsze czasy. Sprawiedliwośc jest!!!!!!!!

  2. Lily said

    A ja Wy myslicie drodzy internauci,ostatni,czy tez nie ?…

  3. Nemo said

    „Śmierć Priebkego w wieku 100 lat powinna być mocnym przypomnieniem, że niektórzy z najgorszych sprawców zbrodni hitlerowskich dożywają spokojnej i szczęśliwej starości, a wiek człowieka nie powinien uniemożliwić poniesienie przez nich konsekwencji za zbrodnie, które popełnili”.

    Jak by jakiś człowiek(np.Włoch) wymierzył sprawiedliwość temu skurwielowi na własną rękę strzelając mu w łeb,to niechybnie zgnił by w pierdlu.A bestia w ludzkiej skórze,mająca na rękach krew tylu niewinnych ludzkich istnień,dożyła sędziwego wieku praktycznie nie ponosząc żadnych konsekwencji. Zaprawdę „dziwny jest ten świat”.

  4. Nemo said

    @1

    Kto wie? Pewnie się jeszcze niejeden uchował.

  5. JO said

    Nie tylko Niemieccy ale i jak Jaruzelski, Kiszczak, Brat Michnika…i wielu innych.

    Poza tym, czy ktos wglebil sie w Pochodzenie tego Typa?

  6. Lily said

    Re 3; Panie JO,a kto jest zdolny do najgorszych okrucienstw wzgledem ludzi i zwierzat?…

  7. Kar said

    pan JO slusznie przypomnial….”naszym” dworskim gnidom zyje sie po szampansku. Za nimi tez juz czas rozsylac listy goncze (nie dac im zdechnac spokojnie w betach)..psia ich mac byla

  8. worker-ant said

    I „Wieczny odpoczynek racz mu dac, Panie…”, Mysle, ze czas skonczyc z tym polowaniem na stare czarownice, a zajac sie tymi mlodszymi. Na przyklad niech pan Efraim zadba o wydanie zydowskich zbrodniarzy wojennych ukrywajacych sie w Izraelu, jesli tak mu sprawa odpowiedzialnosci za czyny i sprawa sprawiedliwosci lezy na sercu. A moze zajac sie tymi, ktorzy sa odpowiedzialni za skazenie Balkanow, Iraku, Strefy Gazy i (w mniejszym stopniu, wielu innych obszarow) radioaktywnym uranem? Wydaje mi sie, ze te najnowsze zbrodnie sa najwazniejsze. Tamten i tak, nawet gdyby zyl, nikomu juz by nic nie zrobil, wiec z nim to tylko sprawa kary (zemsty?) a „nasi liderzy wolnego swiata” dokonuja coraz to nowych zbrodni, wiec to dochodzi staranie o zabezpieczenie zycia i zdrowia ludzkiego.
    Pomijam fakt, ze caly artykul jest napisany bardzo niechlujnie i ogolnikowo. Przeciez tam nawet nie ma stopnia tego „oficera” (Priebke). Dlaczego „uniewinniono go rok pozniej”? Inna sprawa, ci wiezniowie. Czy byli juz skazani, czy moze przypadkowo zlapani z ulicy? Wystarczylo miejsca na cytat szefa Centrum Wiesenthala a na pare, rozjasniajacych rzecz rzeczy juz nie? Dla mnie, to jest typowe: „Aj waj, umarl a my go nie dopadlismy”. Chce tylko wyjasnic, ze nie jestem zadnym faszysta, neo-kims ani anty-kims. Pozdrawiam.

  9. darek said

    taa za to izraelscy zbrodniarze morduja nadal

  10. Fran SA said

    A stary Bush jeszcze zyje!

    No i mamy cala armie wspolczesnych zbrodniary wojennych – niektorzy maja nawet Nagrody Pokojowe.

  11. Atanazy said

    @1
    A może on trafił do najgłębszych pokładów Czyśćca, skąd jednak – po wielu mękach – trafi do Nieba. Wie Pan na pewno, że jest w Piekle? Pan Bóg dał jakiś komunikat czy co?

  12. akej said

    Ciekawe! – Dlaczego takie sqrvysyny jak Priebke, Jaruzelskie, Kiszczaki, Bushe, Kisingery, Brzezinskie oraz bardzo wielu im pobobnych zyja tak dlugo? Domyslam sie, ze pewnie nawet diabli ich nie chca w piekle widziec…

  13. akej said

    @ 8
    Jak mozna takie glupoty pisac?! Zajmowac nalezy sie wszystkimi zbrodniarzami bez wyjatku i bez taryfy ulgowej.

  14. akej said

    @ Lilly (2)
    Ostatni??? – Jestem swiecie przekonany, ze tysiace tych szwabskich zbrodniarzy, podobnie jak i naszych zydokomuchowych oprawcow ukrywaja sie skutecznie.

    Raczej nie. Z przyczyn czysto biologicznych. – admin

  15. MatkaPolka said

    Niemiecki zbrodniarz Erich Priebke to nie jedyny, który przeżył i nie poniósł kary
    Naziści niemieccy nie zostali ukarani

    Gorzej – nie tylko nie zostali ukarani, ale zostali zatrudnieni przez zwycięskich aliantów
    Stanowili i stanowią trzon Organizacji Gehlena
    Zatrudniani zostali na czołowych stanowiskach wywiadu BND, CIA i na czołowych stanowiskach rządowych
    Znamiennym przykładem jest Ludwik Erhard – były kanclerz Niemiec

    Werwolf – stanowił tajna sile niemiecka do penetracji byłego NRD, ale także Polski.
    I spenetrował – spenetrował siły wywiadu i Służby Specjalne w Polsce, umieścił uśpionych agentów
    A także oficjeli na licznych urzędach administracyjnych

    Nic dziwnego Polska wpada tak łatwo ponownie w łapy niemieckie teraz .
    Unia Europejska jest przykrywka i zasłoną dymną dla współczesnej Agresji Niemiec na Polskę.

    ŻADNYCH należnych odszkodowań wojennych Polska nie dostała i nie wyegzekwowała .
    – za zmiszczenia materialne (w 75% Polski w gruzach ), za śmierć 8 mln obywateli, za wywózki i prace przymusową.

    Wygląda na to, że Niemcy nie przegrały wojny – wręcz odwrotnie ponownie atakują
    Polska jest przedmiotem Ponownej agresji
    Prusy sa wiecznym agresorem – ciągle napadają. W dzisiejszych czasach jest to inna wojna – Niewidzialna
    * .Agresja prawna
    * .Agresja finansowa
    * .Agresja gospodarcza i ekonomiczna
    * .Agresja polityczna – osadzanie na kluczowych decyzyjnych stanowiskach swoich wasali. Korupcja na wielka skale całych klas politycznych – na najwyższym szczeblu
    * .Agresja propagandowa – media w Polsce sa w 85% niemieckie
    * .Raketeering – tworzenie struktur finansowych mających na celu obrabowanie ofiary.

    Niemcy za wszelką cenę chcą zrzucić z siebie odpowiedzialność za II wojnę światową.
    Cala polityka i wysiłki propagandowe niemieckie polegają na negacji faktu, ze II wojna światowa w ogóle miała miejsce, ze w samej ostatniej II wojnie światowej zginęło 60 milionów ludzi w tym 8 milionów Polaków, usiłują zrzucicie z siebie odpowiedzialność i przypisać swoje winy innym. Polacy z ofiar wojny staja się sprawcami.
    Nie chcą dopuścić do wypłacenia Polsce i indywidualnie Polakom – ofiarom wojny i spadkobiercom ofiar należnych im odszkodowań.

    Oto w skrócie historia powstania i działania Werwolfu

    Kiedy w 1945 roku Reinhard Gehlen, były generał wywiadu hitlerowskiego, przekazał USA mikrofilmy z tajnymi danymi z archiwów radzieckich, otrzymał od amerykańskich władz okupacyjnych zadanie utworzenia wywiadu niemieckiego. Wraz z zaufaną grupą oficerów Gehlen organizował tak zwane szczurze linie – trasy, którymi przerzucano do Ameryki Południowej i Środkowej zaopatrzonych w fałszywe dokumenty zbrodniarzy III Rzeszy. Ponad pięć tysięcy nazistów opuściło w ten sposób Europę i uniknęło procesów sądowych. Z pomocą CIA Gehlen zbudował organizację, którą w 1956 roku przejęła Niemiecka Republika Federalna jako Federalną Służbę Wywiadowczą (BND). Nic więc dziwnego, że wśród jej członków było wielu byłych oficerów SS i członków NSDAP, którzy brali udział w zbrodniach wojennych.
    […]
    „Alianci przeszmuglowali przez granice pewną liczbę zbrodniarzy wojennych, między innymi oficerów SS, których werbowano później do działań wywiadowczych wymierzonych w Związek Sowiecki i jego satelitów”, pisze Neal Bascomb w książce „Wytropić Eichmanna”.

    Dodaje, że obie organizacje – CIA i BND – rekrutowały byłych agentów SS, gestapo i Abwehry, choć oficjalnie temu zaprzeczały.
    […]
    Trzeba było „zrehabilitować” także niemiecką armię. Norbert Frei w książce „Polityka wobec przeszłości. Początki Republiki Federalnej i przeszłość nazistowska” przypomina głosy w obronie niemieckich wojskowych. Gdy w 1949 roku w Hamburgu przed Trybunałem Wojskowym rozpoczął się proces feldmarszałka Ericha von Mansteina, Winston Churchill demonstracyjnie ofiarował 25 funtów na jego obronę.

    Liczni oficerowie Wehrmachtu zajmowali wysokie stanowiska nie tylko w odradzającej się Bundeswehrze, ale także w Narodowej Armii Ludowej w NRD (niemal co drugi oficer wojskowego wywiadu był wyszkolony przez Abwehrę)

    Funkcjonariuszem NSDAP był co trzeci członek gabinetu kanclerza Konrada Adenauera, co czwarty poseł w Bundestagu oraz wielu pracowników służby cywilnej i sądownictwa.. Dyrektorem kancelarii kanclerza Niemiec został zbrodniarz wojenny Hans Globke, współautor komentarza do ustaw norymberskich.

    W roku 1951 niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych zatrudniało 59 urzędników państwowych, z czego aż 43 należało w przeszłości do NSDAP, a ośmiu byłych nazistów zostało ambasadorami.

    Norbert Frei opisuje skandal, jaki wybuchł w 1950 roku. Poseł do Bundestagu Wolfgang Hedler, były członek NSDAP, wygłosił przemówienie, w którym stwierdził, że Niemcy ponoszą najmniejszą winę za wybuch wojny, bojownicy ruchu oporu to zdrajcy ojczyzny, Niemcom zaś wcale nie działoby się lepiej, gdyby mogły dziś korzystać z siły żydowskiego ducha i żydowskiego potencjału gospodarczego.

    Hedler stanął przed sądem, oskarżony o znieważenie pamięci ruchu oporu i obrazę Żydów niemieckich.

    Spośród trzech sędziów dwóch należało do NSDAP, Hedler został więc uniewinniony, a przed gmachem sądu witały go wiwatujące tłumy. „Pora przestać węszyć za nazistami”, apelował w 1951 roku Konrad Adenauer.
    Także niemieckie społeczeństwo domagało się zakończenia rozliczeń i powrotu do normalności
    .

    POLITYCZNY BALAST

    Amerykanie dopiero pod koniec lat siedemdziesiątych zaczęli sprawdzać, kogo wpuścili do kraju.
    […]
    Obliczono, że około 10 tysięcy nazistów trafiło do USA, często za wiedzą władz. Teraz należało się ich pozbyć.
    […]
    Niemiecki wywiad BND otworzył natomiast archiwa dotyczące agentów, którzy wcześniej pracowali dla reżimu Hitlera, dopiero w 2010 roku. Ujawnione dokumenty dotyczyły wewnętrznego dochodzenia, które w latach sześćdziesiątych przeprowadził specjalny wydział wywiadu RFN, nazwany Organisationseinheit 85.

    Opracowany wówczas raport zawierał zarzut, że przez lata BND patrzyła przez palce na zbrodniczą działalność wielu funkcjonariuszy. Przez czterdzieści pięć lat dokument leżał zamknięty w szafie pancernej, zanim na jego odtajnienie zdecydował się szef wywiadu Ernst Uhrlau.

    „Późniejsi pracownicy BND, którzy w latach 1933–1945 pełnili rozmaite funkcje – od zwykłego sekretarza policji w gestapo po Oberführera SS – brali udział w zamordowaniu milionów europejskich Żydów, masowych egzekucjach oraz prześladowaniach przeciwników Hitlera. Po powierzchownej denazyfikacji oraz upiększeniu życiorysów zostali o¬ni ponownie wykorzystani w szpiegowskiej wojnie przeciw Związkowi Sowieckiemu.

    Do ich zatrudnienia dochodziło przeważnie za zgodą bądź milczącym przyzwoleniem amerykańskich tajnych służb”, pisał dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Znaleźli się wśród nich byli funkcjonariusze Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, gestapo, Służby Bezpieczeństwa i Tajnej Żandarmerii Polowej.

    W 1960 roku co najmniej 200 z 2450 pracowników wywiadu RFN służyło wcześniej w narodowosocjalistycznym aparacie terroru.

    RZEŹNIK AGENTEM

    Jaki los spotkał sprawców? Jednych zwolniono, większość otrzymała odprawę. Unikano drogi sądowej. W aktach Centralnego Archiwum pozostał ślad po 21 sprawach, prowadzonych przeciwko pracownikom BND w związku ze zbrodniami. Większość z nich zakończyła się podobnie jak w przypadku Ericha Deppnera, gestapowca, dowódcy plutonów egzekucyjnych.

    W kwietniu 1942 roku w Amersfoort zabił 85 sowieckich jeńców wojennych. Sąd w Monachium uniewinnił go w 1964 roku, uzasadnił taki wyrok stwierdzeniem, że Deppner mógł kierować się przekonaniem, że były to represje zgodne z ówczesnym prawem międzynarodowym.

    Niemiecki wywiad nie tylko krył dawnych funkcjonariuszy III Rzeszy przed wymiarem sprawiedliwości, lecz także współpracował ze zbrodniarzami.

    Pod opiekuńcze skrzydła BND trafił Adolf Eichmann, logistyk Holokaustu, który po wojnie uciekł do Argentyny.

    Kolejnym odkryciem historyków był Klaus Barbie, esesman zwany rzeźnikiem Lyonu.

    Po wojnie stał się ważnym agentem w kontrwywiadzie amerykańskich wojskowych służb informacyjnych i pomagał tropić komunistów w okupowanych Niemczech.

    W 1951 roku dzięki funduszom z USA oraz wsparciu Watykanu wyjechał do Boliwii. Według „Spiegla”, w 1966 roku BND zarejestrowało go jako agenta 43118, nadając mu kryptonim „Orzeł”.

    Przez wiele lat Barbie pod nazwiskiem Klaus Altmann żył spokojnie w Boliwii, pisząc raporty dla BND.

    Przez rok dostawał nawet za to pieniądze. Przed sąd trafił dopiero w 1984 roku, gdy nowe władze Boliwii przekazały go Francji. Skazany na dożywotne więzienie, zmarł po czterech latach.

    NEKROLOG DLA NAZISTÓW

    Oceniając stosunek niemieckich polityków do brunatnej przeszłości, dziennik „Sueddeutsche Zeitung” przypomniał postawę szefa dyplomacji Willy’ego Brandta, późniejszego kanclerza RFN.

    Wyraził on zgodę na odznaczenie Krzyżem Zasługi pierwszego stopnia „zbrodniarza zza biurka”, prokuratora w okupowanej przez Niemców Pradze Franza Nüssleina, skazanego w 1947 roku w Pradze w procesie o zbrodnie wojenne i wydanego w 1955 roku Niemcom.
    Nüsslein pracował potem jako referent w MSZ.

    W nekrologu opublikowanym w 2003 roku w gazetce ministerstwa nie wspominano nic o jego nazistowskiej przeszłości. Wybuchł skandal.

    Ówczesny szef resortu Joschka Fischer zakazał publikowania nekrologów byłych członków NSDAP i powołał komisję historyków, która miała opracować raport na temat związków niemieckiego MSZ z reżimem nazistowskim. Komisja sięgnęła do archiwów i po czterech latach prac doszła do wniosku, że MSZ było uwikłane w Holokaust na dużo większą skalę niż dotychczas sądzono. W archiwach odnaleziono dokumenty potwierdzające udział dyplomatów w eksterminacji Żydów.
    […]

  16. MatkaPolka said

    link do całości powyższego artykułu
    http://werwolfcompl.blogspot.ca/p/annamarszaek-trzywywiady-o-dziaaniach.html

  17. MatkaPolka said

    Rząd w Polsce jest rządem agenturalnym – to niemiecka agentura.

    Niemcy przekupiły i skorumpowały nie tylko rząd, ale cale klasy polityczne – to nie są władze służące narodowi Polskiemu. Korupcja również przybiera najróżniejsze formy.

    To fundacje niemieckie (Adenauera, Schumana) finansowały wybór Tuska, to media w 85% są w rękach niemieckich, polscy politycy i mężykowie stanu” są najwyraźniej korumpowani, bo innego wytłumaczenia nie ma (korupcja ma rożne formy – wysokie wynagrodzenia posłów do Parlamentu Europejskiego, dobra robota państwowa, stypendia, nagrody – niemieckie dla Tuska, za zasługi dla Niemców , bo nie dla Polski…).

    Wszystkie profity z Polski wywożone sa na zachód do banków niemieckich

    Odpowiedzialnych za to trzeba obciążyć nowego namiestnika niemieckiego w Polsce
    Bundes – Obergruppenführer Donald Tusk, następca SS – Obergruppenführer Hansa Franka Gubernatora Generalnej Guberni -Generalgouverneur für die besetzten polnischen Gebiete

    Niemiecki volksdeutsch, Żyd, Donald Tusk i Żydowica Anielica Merkel – Kesner , toż to ŻYDOGERMANIZM in statu nascendi – i tacy podejmują decyzje o stoczni.

    Aniołki. Zbawcy Polski i polskiego przemysłu stoczniowego.
    Stocznie niemieckie i przemysł samochodowy sa subwencjonowane przez państwo niemieckie (subwencje to dodruk pieniądza – każdy rząd ma takie prawa) natomiast w Polsce agenturalny rząd na wyścigi rezygnuje z dotacji Stoczni – bo „Unia nie pozwala” (zanim jeszcze Unia nie pozwoliła).

    CZY PREZYDENT KOMOROWSKI ODDAJE POLSKĘ W ZARZĄD NIEMCOM?

    aferyprawa.eu/Polityka/Czy-prezydent-Komorowski-oddaje-Polske-w-zarzad-Niemcom
    Profesor prawa Krystyna Pawłowicz alarmuje: w listopadzie ubiegłego roku Prezydent przedłożył Sejmowi projekt Ustawy o zmianie Konstytucji, który jest aktem samolikwidacji odrębności państwowej Rzeczypospolitej i jej inkorporacji do Unii.

    Jednocześnie zostaje uchylony obecny art. 90 Konstytucji, który ogólnie zezwala na przekazanie nieoznaczonej imiennie organizacji międzynarodowej kompetencji polskich organów w niektórych sprawach.

    *Przynależność Polski do UE trwałą cechą naszego ustroju
    *Likwidacja barier ustrojowych podporządkowywania polskiej waluty i finansów Niemcom i Francji
    *NBP przestaje być elementem realizacji interesów państwa polskiego
    *Likwidacja Rady Polityki Pieniężnej i niezależność NBP od polskiego NIK
    *Zmiany dotyczące NBP mają wejść w życie po przyjęciu przez Polskę waluty euro; euroentuzjaści już teraz zabezpieczają samolikwidację państwa polskiego
    *Ułatwianie procedur przekazywania polskich kompetencji Unii i utrudnianie wystąpienia z niej
    *Dostosowanie konstytucyjnego ustroju państwa polskiego do interesów UE; obniżenie rangi Parlamentu, Prezydenta, obywateli
    *Sejm nie będzie mógł zainicjować wystąpienia z Unii
    *Marginalizacja roli polskiego Parlamentu i Prezydenta w stosunkach z UE
    *Zagrożenie podstawowych praw i wolności chronionych przez polską Konstytucję (w zakresie małżeństwa, życia, rodziny, obyczajów)
    *Unia Europejska nadrzędnym suwerenem w Polsce

  18. MatkaPolka said

    O Ludwiku Erhardzie

    Piotr Setkowicz

    Ludwig Erhard – liberał w kraju socjalistów (cz I)
    http://prawica.net/node/3062

    Ludwig Erhard – liberał w kraju socjalistów (cz II)
    prawica.net/node/3103

    Ludwig Erhard – liberał w kraju socjalistów (cz III)
    prawica.net/node/3102

    „W 1928 powstał w Norymberdze Instytut Obserwacji Gospodarki Towarowej i Erhard zaczął w nim pracować. W 1929 roku obronił pracę doktorską, z czasem został wicedyrektorem Instytutu. W tym czasie ugruntował się w przekonaniu, że trudności gospodarcze Niemiec nie są spowodowane spiskiem żydowskim ani intrygami Francji i Wielkiej Brytanii, ale zbyt dużą ingerencją państwa.

    Władze państwowe i partia hitlerowska miały na ten temat akurat przeciwne zdanie. Zapewne z tego powodu praca habilitacyjna Erharda została odrzucona. W roku 1942 za stwierdzenie, że Niemcy przegrają wojnę, musiał odejść z Instytutu. Nastąpiło wtedy zdarzenie, które zmieniło jego los, a które biografowie najczęściej przemilczają.

    Erhard został wezwany przez SS-brigadeführera Otto Ohlendorfa ? szefa Urzędu III RSHA (Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy). Urząd kierowany przez niego nosił nazwę „Dziedziny Życia w Niemczech”.

    Oprócz wielu innych dziedzin nadzorował on także życie gospodarcze. Od czerwca 1941 do w czerwca 1942 roku Ohlendorf dowodził dodatkowo działającą na Ukrainie Einsatzgruppe D ?

    Grupą Operacyjną D. Podlegający mu SS-mani zamordowali w tym czasie około 90 tysięcy ludzi. Erharda nie miał jednak zamiaru zabijać, wręcz przeciwnie.

    Co do przyszłych losów wojny podzielał całkowicie jego pogląd.

    Polecił mu prowadzenie badań nad tym, w jaki sposób po klęsce Niemiec i w warunkach okupacji najlepiej zabezpieczyć interesy niemieckiej gospodarki, i zapewnił mu warunki do prowadzenia pracy. Przy jego cichym poparciu Ludwig Erhard zorganizował Instytut Badawczy Przemysłu, którego pracę finansowały największe niemieckie koncerny, ponieważ ich szefów również interesował problem, jak przetrwać po przegranej wojnie.

    W marcu 1944 roku Erhard opracował memoriał ?Finansowanie wojny i konsolidacja długów?, w którym zajmował się problemem odbudowy Niemiec po nieuchronnej, jak stwierdzał, klęsce.

    Przesłał go między innymi Carlowi Goerdelerowi przywódcy spisku, który stał za zamachem na Hitlera dokonanym 20 lipca 1944 roku. Gdyby zamach się udał, Goerdeler zostałby nowym kanclerzem, ale Hitler przeżył i rozpoczęło się wielkie polowanie na spiskowców. Zginęło kilka tysięcy rzeczywistych i domniemanych konspiratorów, Erhardowi jednak włos z głowy nie spadł. Trudno znaleźć inne wytłumaczenie tego faktu niż opieka Otto Ohlendorfa.

    Memoriał ten sprawił, że po klęsce III Rzeszy Erhardem zainteresowali się Amerykanie. Uznali go za ?dobrego Niemca? i tak zaczęła się jego kariera polityczna. W latach 1946?47 był ministrem gospodarki w rządzie Bawarii utworzonym przez socjaldemokratę Wilhelma Högenera.

    Nie odniósł w tej roli sukcesu, ale zdobył doświadczenie.
    W 1947 został szefem komisji ekspertów przygotowującej w tajemnicy reformę walutową (w obiegu wciąż były marki z czasów Hitlera). W marcu 1948 roku obradująca we Frankfurcie rada gospodarcza (zalążek niemieckiego parlamentu) wybrała go na dyrektora Zarządu Gospodarki Zjednoczonych Obszarów Gospodarczych. Wkrótce to stanowisko miało się nazywać Minister Gospodarki Republiki Federalnej Niemiec.

    Dało ono Erhardowi okazję do wcielenia w życie swojego programu i potrafił z niej skorzystać. Nie było to jednak wcale łatwe. Wszystkie liczące się niemieckie partie polityczne uważały za konieczne wprowadzenie jakiejś formy socjalizmu. Program uważanej za prawicową CDU uchwalony w roku 1947 głosił: Planowanie i kierowanie gospodarką są przez długi czas konieczne w jak najszerszym zakresie. Przewidywał upaństwowienie kopalni i hut.

    Chadecy w amerykańskiej strefie okupacyjnej twierdzili wręcz, że ich celem jest zbudowanie demokratycznego socjalizmu. Trudno zrozumieć, jak to się stało, że członkowie rady gospodarczej dali się Erhardowi przekonać i zaaprobowali przygotowaną przez niego ustawę znoszącą wszystkie przepisy o planowaniu gospodarczym i reglamentacji, czyli idącą dokładnie pod prąd programów partii, które reprezentowali.

    Tak się jednak stało, 18 czerwca 1948 roku 50 głosami „za” przy 36 „przeciw” została ona uchwalona.
    Posiedzenie to, co warto podkreślić, odbyło się w ścisłej tajemnicy. Władze okupacyjne nic o nim nie wiedziały. Nie wiedziały też, jakie decyzje na nim zapadły.

    NAJWAŻNIEJSZY DZIEŃ

    W dwa dni później przeprowadzono wymianę pieniędzy. Miejsce marki Rzeszy (RM) zajęła marka niemiecka (DM). W tym dniu Ludwig Erhard dał też wolność gospodarce. Zrobił to w sposób naprawdę niezwykły. Wykorzystał w tym celu ślepe posłuszeństwo swych rodaków wobec władzy. Była to niedziela, nie było w pracy nikogo, kto mógłby mu przeszkodzić. Erhard wydał i rozesłał stosowne rozporządzenia, po czym w przemówieniu radiowym powiadomił, że unieważnił kartki żywnościowe, zniósł kontrolę cen itd.

    Nie miał prawa robić tego bez porozumienia z władzami okupacyjnymi, ale gdyby poprosił je o zgodę, nigdy by jej nie dostał. Wszystkie jego polecenia zostały skrupulatnie wykonane przez odpowiednie urzędy. W roku 1906 świat obiegła wiadomość o wyczynie berlińskiego szewca, Wilhelma Voigta, który przeszedł do historii jako „kapitan z Köpenick”.

    Ubrał się on w mundur kapitana. Podporządkował sobie przechodzący oddział żołnierzy. Wkroczył na ich czele do ratusza berlińskiej dzielnicy Köpenick. Kazał aresztować burmistrza i „zarekwirował” kasę miejską, po czym spokojnie się z nią oddalił. Wszystkie jego rozkazy zostały wykonane i nikt nie zapytał go, jakim prawem je wydaje. Kimże jest jednak Wilhelm Voigt w porównaniu z Ludwigiem Erhardem?

    W poniedziałek rano Niemcy obudzili się w całkiem innym ustroju, a on został wezwany przed oblicze generała Luciusa Claya, dowódcy amerykańskich wojsk okupacyjnych. Podobno rozmowa zaczęła się od pytania pewnego pułkownika: Jak pan śmiał rozluźnić nasz system racjonowania w sytuacji tak wielkich niedoborów żywności!

    Erhard odpowiedział: „Ależ panie pułkowniku, ja nie rozluźniłem systemu racjonowania, ja go całkowicie zniosłem!”

    Odtąd jedyną „kartką”, jakiej będą potrzebowali ludzie, będzie marka niemiecka i będą oni ciężko pracować, by ją zdobyć. Poczekajmy, a przekonamy się. Wtedy odezwał się generał Clay: Panie Erhard, moi doradcy mówią mi, że popełnia pan straszliwy błąd. Erhard miał mu odpowiedzieć: Niech pan ich nie słucha, generale, moi doradcy mówią mi to samo. Generał Clay musiał się szybko zdecydować, czy chce wystawić się na pośmiewisko, czy udawać, że wszystko stało się za jego wiedzą i wolą. Wybrał to drugie.

    Bardzo szybko okazało się, że Erhard nie popełnił błędu. Niemcy zaczęły się rozwijać w oszałamiającym tempie. Sklepy zapełniły się towarami. Jego powodzenie oznaczało jednak kres marzenia wielu polityków i zwykłych ludzi o socjalizmie. Walczyli o jego spełnienie jak mogli. W listopadzie 1948 roku wybuchł strajk generalny. Strajkujący domagali się odwołania reformy, ale Erhard nie ustąpił.

    Powiedział kiedyś: ?Nie liczba i wielkość nagłówków w prasie powstających za sprawą danego polityka stanowią miernik prawidłowej polityki, lecz wewnętrzna pewność, by w politycznych działaniach nie zwodzić się tanimi sloganami i nie dać się zepchnąć z prawidłowej drogi?.

    Przez następne dwadzieścia lat w RFN nie było poważnych konfliktów społecznych, a strajki stały się rzadkością, bo zarobki rosły bardzo szybko.

    W 1949 roku powstała Republika Federalna Niemiec. Pierwszym kanclerzem został Konrad Adenauer, a Ludwig Erhard objął tekę ministra gospodarki. Aby nie straszyć wyborców, koncepcję gospodarczą realizowaną przez niego nazwano ?socjalną gospodarką rynkową?. Pod tą nazwą wprowadzono w kraju socjalistów niemal zupełnie wolny rynek. Nazwa była o tyle prawdziwa, że naprawdę daje on większe szanse ubogim niż ustroje rzekomo dążące do ?sprawiedliwości społecznej?.

    Niemcy przegrali wojnę, ale wygrali pokój. Szybko stali się największą potęgą gospodarczą w Europie, dystansując Wielką Brytanię i Francję. Brakowało im rąk do pracy i ludzie z wielu krajów znów jechali „na roboty do Niemiec”, tym razem zupełnie dobrowolnie.

    Marka niemiecka stała się jedną z najważniejszych walut świata. Większość Niemców do dziś nie rozumie, że stało się tak, bo przez kilkadziesiąt lat, sami o tym nie wiedząc, żyli w tym ?drapieżnym kapitalizmie?, którego tak się boją.

    MIT PLANU MARSHALLA

    Warto tu rozprawić się z następnym popularnym mitem. Często mówi się u nas: ?Niemcy skorzystali na Planie Marshalla, a my nie byliśmy nim objęci. Stąd ich bogactwo i nasza bieda.? Fakty temu przeczą. Pomoc amerykańska nie przekroczyła nigdy 5% produktu krajowego brutto Niemiec Zachodnich, nawet w latach 1948-49, kiedy wsparcie ze strony ECA (Economic Cooperation Administration ) ministerstwo ds. współpracy gospodarczej, powołane, by nadzorować program pomocy i kierować nim) było największe.

    W tym samym czasie koszty alianckiej okupacji i reparacje wojenne pochłaniały od 11 do 15% niemieckiego PKB. Zatem pieniądze płynęły raczej z Niemiec do krajów zwycięskich, nie odwrotnie. Niemcy podnieśli się z upadku sami.

    Zawdzięczają ten sukces swej własnej pracy, przedsiębiorczości, którą obudził w nich Erhard, i swoim politykom, którzy mieli dość rozumu, by nie przeszkadzać. Jeśli Polska stanie się kiedyś gospodarczą potęgą, nastąpi to w podobny sposób. Bo innego nie ma. Bez względu na to, co mówi Lech Wałęsa i jemu podobni.

  19. Nemo said

    @12 Akej

    „Ciekawe! – Dlaczego takie sqrvysyny jak Priebke, Jaruzelskie, Kiszczaki, Bushe, Kisingery, Brzezinskie oraz bardzo wielu im pobobnych zyja tak dlugo? Domyslam sie, ze pewnie nawet diabli ich nie chca w piekle widziec…”

    Też się nad tym zastanawiałem.Już dawno temu zauważyłem,że dobrzy ludzie często umierają młodo a bydlaki dożywają sędziwych lat i jeszcze dobrze im się wiedzie.Tak sobie myślę,że Bóg cierpliwie czeka na ich opamiętanie i skruchę i dlatego daje im tyle czasu.Inna sprawa czy to wykorzystają-w powyższym artykule nadmieniono,że Priebke skruchy nie okazał.

  20. jerzy gutowski said

    Smierc Priebke w tak poznym wieko mowi nam o wielkim milosierdziu Bozym .Pan Bog czeka do ostatniego momentu zeby czlowiek sie nawrocil

  21. MatkaPolka said

    @8
    Worker Ant

    Jednym z konfidentów gestapowskich był Simon Wisenthal – słynny tropiciel nazistów – tak rwał do przodu w poszukiwaniu nazistów, że zapomniał złapać samego siebie !!!!!

    Polski Żyd – Agent Gestapo i Armii Ludowej – tropiciel polskich patriotów.

    IHR – Mark Weber – niemiecki punkt widzenia

    Simon Wiesenthal: Fraudulent ‚Nazi Hunter’ http://www.ihr.org/leaflets/wiesenthal.shtml

  22. MatkaPolka said

    @19, 20

    Żyją tak długo, bo ktoś ich osłania – jakieś siły zła – i nie można im wymierzyć sprawiedliwości.
    Nie ma obawy – złoczyńca pod osłoną ciemnych sił i tak się nie nawróci.

    Gdyby się nawrócił – strzeliłby sobie sam w łeb za swoje grzechy.

  23. hulsz said

    ad.22 z tego co Pani pisze wyglada na to ze sily zla sa silniejsze od sil dobra

  24. Brat Dioskur said

    „Przypuszczalnie dzięki pomocy niemieckich kręgów kościelnych, otrzymał fałszywe papiery, nazwisko i paszport Międzynarodowego Czerwonego Krzyża…..”

    A tutaj nalezy byc bardzo ostroznym z szermowanymi opinii,bo wlasnie wyniku prania brudow w niemieckiej BND okazalo sie ,ze slynny kat Lyonu ,Klaus Barbie przedostal sie w 51’do Boliwii przy pomocy …Amerykanow!Przypuszczalnie cala logistyka ODESSY nie mogalby funkcjonowac bez pomocy Amerykanow , oczywiscie obwina sie o to …. Watykan!.Wracajac do BND ….niem. tv. ARD podala wprawdzie w godz. ‚”Terentiew”,niemniej jednak ,program opisujacy poczatki powstawania BND.Wtedy byla to tzw.Organizacja Gehlena, b.zastepcy szefa Abwehry adm.Canarisa stojacego na czele referatu „Obce Armie Wschod”.Okazalo sie ,ze pod skrzydlami Gehlena schronili sie liczni wetrani z Abwehry i SS.Jednym z bardziej drastycznych przypadkow bylo zatrudnienie dowodcy Einsatztruppee „Moskau”,ktory mial na sumieniu liczne mordy na dowodcach sowieckich i Zydach.Komando to mialo pacyfikowac Moskwe po jej zdobyciu.Udowodniono tez ,ze Gehlen pomogl w ucieczce do Egiptu Brunnera ,zastepcy Eichmanna .Brunner dozyl poznych lat w Syrii mimo ,ze Mossad stawal na glowie zeby go dostac.Ponoc udalo sie im poslac Brunnerowi list z materialem wybuchowym ,ktory jednak urwal mu tylko dwa palce.
    Przypadek Pribkego nie jest jednostkowy ,w Polsce roilo sie od takich zbrodniarzy.Co prawda sad wojskowy go uniewinnil ulegajac argumentacji ,ze wykonywal tylko rozkaz,sam Priebke twierdzil ,ze gdyby nawet odmowil ryzykujac pluton egzekucyjny to i tak iinny oficer by ten rozkaz wykonal.
    Nawiasem w Polsce za tych 33 niemcow pod mur poszloby …1650 Polakow!
    P.S .Dopiero teraz widze ,ze Matka Polka obszerniej potraktowala ten temat ,niemniej jak juz sie tyle natrudzilem to wprowadzam swoj komentarz na forum.

  25. Janek said

    Te bydlaki żyją tak długo ponieważ nawet najdłuższy żywot w rozkoszach i dobrobycie jest NICZYM na przeciwko nieskończonej kary w Piekle.Sądzę ,że jest to dopust Boży .Choć z drugiej strony wcale by tak długo nie żyli ,gdyby istniała prawdziwa władza świecka .Chwała Średniowieczu!!!

  26. Przecław said

    Ludzie, nie szukajcie daleko.

    Reinehart, Von dem Bach, Mengele, załogi SS obozów koncentracyjnych /poza wyjątkami/- najgorsza swołocz mordująca dziesiątki i setki tysięcy Polaków, niewinnych cywili, w tym dzieci i niemowlęta, nigdy nie poniosła odpowiedzialności za ludobójstwo. Wnioski o ekstradycję składane przez Polskę zostały w całości odrzucone przez państwo Niemiec Federalnych, a także przez „naszych pszyjaciół z USA i W.Bryt.”
    Reinehart pełnił funkcję posła do landtagu.
    Ewidentnie mordowanie Słowian nie jest przestępstwem niezależnie od ilości.
    Popierana za to jest swołocz banderowska – także mordercy Słowian, najlepiej przecież aby Słowianie wymordowali się sami.
    W.Brytania już od pierwszych dni powojennych roni łzy krokodyle nad „ciężkim losem niemców”, a jej „tfórcy” tworzą filmy o niemieckich ofiarach wojsk radzieckich, nad „ciężkim losem berlińczyków 1945”, na które obecnie nabierają się POlskie lemingi.

    Nie udało się jednak Dirlewangerowi, jego złapali NSZ-towcy i wymierzali sprawiedliwość w zwolnionym tempie…

  27. akej said

    @ Marucha
    Uwazam, ze jest Pan w wielkim bledzie. Jestem przekonany, ze bardzo wielu tych sqrvysynow jeszcze nie zdechlo dotychczas. Prosze popatrzec na naszych zydokomuchow.

    To ich pomiot, panie Akej – admin

  28. akej said

    @ Przeclaw
    Zgadzam sie z Panem w 100%!!!

  29. Romank said

    Priebke z Piekla pozdrawia swoich towarzyszy nazistow z Referatu:-))))
    Akujowi przesyla przypomnienie ..ze tez zdechnie:-))))

  30. — Pan Hulsz z wpisu 23 do Matki Polki , ze : Z tego co Pani pisze , wyglada na to , ze sily zla sa silniejsze od sil Dobra .

    — Panie Hulsz ! A ma Pan duzo przykladow , ze na tym naszym Padole Ziemskim Dobro wygralo z Zlem ?
    Jak sie ma skala czynow dobrych do czynow zlych ?
    Dobro , towarem zawsze oszczednie reglamentowanym , plytkim , cieniutkim strumykiem plynace .
    O granicach ZLA nie sposob w ogole dyskutowac

  31. andrzej krajan said

    Jeśli człowiek ten zmarł w stanie grzechu ciężkiego (a wszystko na to niestety wskazuje ), dobrowolnie potępił się na wieczność całą. Tej strasznej rzeczywistości nic już nigdy nie zmieni. Jako katolicy winniśmy za wskazaniem Pana naszego Jezusa Chrystusa modlić się za grzeszników, aby nie wszyscy potępieni byli.

  32. revers said

    niech zyja jego nastepcy a sadzac po ostanich wieloletnich wyczynach bojowek NSDAP pod ochronka kontrwywiadu , jest tego sporo.

  33. Griszka said

    „Żydowscy towarzysze z ADL pozdrawiają Romka za dawanie odporu Tradycji, na odcinku frontu walki z katolicyzmem”. Już rebe Foxman szykuje pamiątkowy medalik na tę okoliczność.

    http://www.adl.org/press-center/press-releases/interfaith/adl-calls-head-of-catholic.html
    ADL Calls Head Of Catholic Sect An “Unrepentant Anti-Semite” After He Declares Jews “Enemies Of The Church”

    New York, NY, January 8, 2013 … The Anti-Defamation League (ADL) denounced Bishop Bernard Fellay, superior of the Catholic traditionalist Society of St. Pius X (SSPX), as an “unrepentant anti-Semite” after he referred to Jews as “enemies of the church.”

    „“We have many enemies, many enemies,” Bishop Fellay said, according to a recording of his speech posted on YouTube. He said that those who have been “most opposed that the church would recognize the Society” are “the enemies of the Church: the Jews, the Masons, the Modernists.”

    “Bishop Fellay has shown his true colors as an unrepentant anti-Semite who will not hesitate to blame Jews for his internal problems with his own church,” said Rabbi Eric J. Greenberg, ADL Director of Interfaith Affairs. “Fellay has made it clear that the society is a movement that adheres to centuries-old anti-Semitic beliefs, one that is training priests and teaching traditionalist Catholics to hate Jews.”

    The League welcomed comments of Vatican spokesman Father Federico Lombardi who, in response to Bishop Fellay’s speech, stated that ‘it is impossible to speak of the Jews as enemies of the Church,” and that “the Church is deeply committed to dialogue with Jews.’”

    During his December 28 speech in Ontario, Canada, Bishop Fellay made clear that SSPX would never accept the historic reforms of the 1965 Second Vatican Council, which declared anti-Semitism a sin, affirmed God’s irrevocable Covenant with the Jewish people, and fostered historic positive and productive dialogue between the Catholic Church and Jews.

    Bishop Fellay was explaining to church members why two years ofnegotiations with Pope Benedict XVI have failed to result in SSPX’s return as full members of the Catholic Church.

    In his remarks, Fellay accused Jews of lobbying the Vatican to accept the reforms of the Second Vatican Council. “Interesting, isn’t it?” Fellay said. “People from outside the Church, who were clearly during centuries enemies of the Church, say to Rome, ‘if you want to accept these people (SSPX) you must oblige them to accept the Council.’ Isn’t that interesting? Oh it is. I think it’s fantastic, because it shows that Vatican II is their thing, not the Church’s. They see, the enemies of the Church see, their benefit in the Council. Very interesting.”

    Fellay also vowed to continue SSPX’s fight against accepting Jews as brothers and sisters, as Popes John Paul II and Pope Benedict XVI have taught. „

  34. Lily said

    A czy wiecie,kto tak naprawde jest Maurice Strong,i Maurice Greenberg,kim sa,co robili w czasie II.W.S, i jakie sa ich rodowe nazwiska? Obaj maja juz pod 100-tke,to oni i ich rodziny decyduja o losach Swiata. Ja wiem kim oni sa… (oni pisze z malej litery,bo na pisanie z duzej trzeba sobie zasluzyc) Caly ten Swiat,to jedno wielkie zaklamanie,falsz i obluda.Gdy sie o tym wszystkim pomysli,to mozna postradac zmysly.To nie Bog jest Panem tego Swiata,ale sam Lucyfer z piekla rodem.(robta co chceta),

  35. JO said

    ad.34. Pan nie odkryl nowej Gwiazy, to przeciez Chrystus Naucza, ze NIE jest z TEGO Swiata Ktorego SZATAN jest PANEM. Nie na Darmo Chrystus Przyszedl Uczyc nas i pociaga Nas do Brania udzialu w Swojej Chwale w pokonaniu SWIATA< SZATANA I LUDZKICH NAMIETNOSCI.

    Katolicy Wiedza jak Pokonac Swiat a Walcza Z Nim, BO SZATAN jest Swiata Panem.

    Co Pan Chce powiedziec swoim wpisem Katolikom Tradycyjnym?

  36. Zdziwiony said

    Włoski dystrykt Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X potwierdził, że przyjął prośbę o odprawienie kościelnego pogrzebu niemieckiego zbrodniarza Ericha Priebke.
    Wcześniej Wikariat Diecezji Rzymskiej, kierowanej przez papieża, oświadczył, że żaden ksiądz tej diecezji nie poprowadzi pogrzebu niemieckiego zbrodniarza wojennego ani nie odprawi Mszy żałobnej w jego intencji. Przeciwko pochowaniu go w Rzymie, gdzie przebywał w areszcie domowym, wypowiedziała się tamtejsza gmina żydowska, a także burmistrz stolicy Włoch Ignazio Marino.
    Priebke nigdy nie wyraził skruchy z powodu egzekucji z 1944 r., a tuż przed śmiercią przygotował wywiad-testament, w którym ponowił wierność ideałom narodowego socjalizmu i zanegował istnienie obozów śmierci i komór gazowych.

    http://www.pch24.pl/bractwo-sw–piusa-x–priebke-ma-prawo-do-koscielnego-pogrzebu,18425,i.html#ixzz2htsO7787

  37. Brat Dioskur said

    Nie tylko Rzym odmowil pochowania teggo SS- mana,ale rowniez Argentyna ,gdzie spoczywa jego zona oraz niemiecka rodzinna wies.Zmarly zostanie ostatecznie poddany kremacji ,ale nie wiadomo co uczyni sie z prochami.Czy jest to jednak wszystko zgodne z zasadami i kanonami chrzescijanstwa?.Mocny w nich nie jestem ,ale pamietam jeszcze z lekcji religii o milosierdziu i ostatniej posludze ktorych Jezus nikomu nie odmawial.Tak wiec kto czytal „Potop” powie za imc panem Zagloba ;”Nie uchodzi, to nie po chrzescijansku”…..teraz byc moze bedzie jasne dlaczego pozycja ta zniknela z kanonu lektur.Od razu kojarzy sie jednak z tym wydarzeniem scena z pewnego westernu z Eastwoodem i Shirley Mclein(?) w ktorym ta ostatnia gra zakonnice .Napadnieta przez 3 bandytow ,ktorzy najwyrazniej zabierali sie za jej dziewictwo,zostala uratowana przez przejezdzjacego akurat rewolwerowca.Ten nie bawil sie w ceregiele i polozyl trupem cala trojke.Kiedy jednak po krotkim popasie Eastwood zapowiedzial wymarsz to zakonnica uparla sie ,zeby tych 3 obwiesiow …pochowac a upal byl niesamowity!.Twierdzila ,ze chrzescijanin jest do tego zobowiazany.Fakt,ze westerny byly depozytariuszem zasad cywilizacji lacinskiej nie uszedl uwagi „unych” i gatunek ten szybko sprowadzono do poziomu prymitywnych strzelanin w ktorych glowni bohaterowie chodza nieogoleni ,ubrani w jakies brudne lachy i nosza pokrzywione oraz przepocone kapelusze…..

  38. Gaba said

    A nie zbadał nikt z czyjej zgody był cały holokaust?hm….może się w końcu ktoś dokopie do dokumentów sprzed wojny?za darmo powstało państwo Żydowskie?ktoś podpisał glejty na Holokaust i podpisali to Żydzi i nikt inny-dali się wytłuc za kasę,a teraz zmieniają historię-robią z waszych mózgów kaszanę i wszyscy temu radzi-dziwne!!!!

  39. zori said

    Pan Jaruzelski jak trafił do Polski nie umiał słowa w j.polskim,pan Kiszczak jako 17-latek rozstrzeliwał aresztowanych-to elita?dziękuję bardzo

Sorry, the comment form is closed at this time.