Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    revers o Czy tzw. „paszport szcze…
    NICK o Czy warto poddawać się masowo…
    NICK o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    Krzysztof M o Czy warto poddawać się masowo…
    JerzyS o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    NICK o Szokująca analiza krwi na żywo…
    NICK o Szokująca wypowiedź ministra A…
    NICK o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    bryś o 3:0 dla Łukaszenki
    jaroslawraczynski o Koniec świata
    zen o Wolne tematy (40 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (40 – …
    Us o 3:0 dla Łukaszenki
    revers o Czy tzw. „paszport szcze…
    osoba prywatna o Wolne tematy (40 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 546 obserwujących.

Smok zieje ogniem odwetu

Posted by Marucha w dniu 2013-10-31 (Czwartek)

Kiedy wczoraj usłyszałem o wybuchu na placu Tiananmen, od razu pomyślałem o potencjalnych sprawcach tego ataku. O Ujgurach, muzułmanach, którzy od lat próbują prowadzić separatystyczne działania, aby się wyzwolić spod władzy komunistów i wprowadzić nareszcie upragnione prawo szariatu.

Zamach terrorystyczny wpisuje się w ogólnoświatową strategię postępującej islamizacji i jest „tylko” jednym z jej przejawów. Komunistyczna Partia Chin nie przejawia jednak szczególnej tendencji do uprawiania poprawności politycznej.

Po zamachu terrorystycznym z 29 października br. komunistyczne władze ostro i skutecznie zareagowały. Policja chińska przeprowadziła obławę, w wyniku której aresztowała pierwszych podejrzanych o zorganizowanie zamachu na placu Niebiańskiego Spokoju. Są to mężczyźni z Sinciangu. Podejrzenia okazały się zatem słuszne. Był to atak samobójców-terrorystów, którzy wjechali samochodem na wypełniony cywilami słynny plac Niebiańskiego Spokoju i wysadzili się tuż pod portretem Mao Zedonga. Trzech bezpośrednich sprawców zginęło. Przy okazji zabili dwóch niewinnych ludzi, Chińczyka i Filipinkę. Kilkadziesiąt osób zostało rannych.

Trzeba przyznać, że wydarzenie szokuje. Dotychczas nie odnotowywano bowiem takich akcji. Oczywiście zdarzały się konflikty między Ujgurami a większością Han, ale nigdy nie określano tego mianem aktów terrorystycznych.

Aresztowanych ludzi czeka pewna śmierć. Wyroki śmierci są w Chinach przeprowadzane masowo i z byle jakiego powodu, a w tym konkretnym przypadku KPCH zrobić wszystko, żeby ten skandal odpowiednio pomścić. To kwestia prestiżu. Odpowiedź komunistów, jak zapowiadają ujgurscy intelektualiści, np. Ilham Tohti, będzie surowa i dotkliwa dla całej społeczności ujgurskiej.

W mediach zachodnich Ujgurzy są przedstawiani jako bohaterowie, uciskana mniejszość. Tymczasem nie do końca jest to prawda. Media socjallibertyńskie opowiadają wiele o poszkodowanych Ujgurach, którzy de facto posiadają pełną autonomię do wyznawania swojej religii, nie wspominając słowem o prawdziwie uciskanej mniejszości – chrześcijańskiej, która nie walczy zbrojnie z komunistycznym prześladowcą, tylko znosi w cichości swój ucisk. Nie można w każdym razie porównywać sytuacji mniejszości ujgurskiej i chrześcijańskiej w Chinach. Ujgurzy walczą wręcz i siłą, jak jednoznacznie pokazuje ostatni krwawy i brutalny przykład, z chińskimi według nich okupantami. Zaś chrześcijanie nie podejmują takich aktów.

Wybuch na placu Tiananmen jest na pewno nowym zjawiskiem, nowym fenomenem w Chinach oczywiście, bo przecież nie na świecie. Dziś możemy użyć mocnego uogólnienia, że z impetem prowadzona jest islamizacja całego świata. Terroryzm muzułmański obejmuje swoimi szponami nasz glob. Jestem daleki od obrony Chińskiej Republiki Ludowej, bez wątpienia jest to kraj totalitarny. Jednak czymś innym jest tchórzliwy atak na bezbronnych cywilów, którzy zginęli i zostali ranni na placu Tiananmen. Chińskie władze zareagują teraz ostro i represyjnie, spirala nienawiści i przemocy będzie się nakręcać kosztem niewinnych i bezbronnych chrześcijan.

Nie należy się dziwić ostatniemu wydarzeniu, to kolejna odsłona dramatu, wielkiej ofensywy i wojny religijnej, która toczy się ponad granicami państw, bo w islamie nie ma narodów, tylko jedna, święta religia. Dopóki nie zapanuje na całym świecie, dopóty ma trwać dżihad. W XX wieku komuniści chcieli ponad granicami państw tworzyć socjalizm wprowadzany przez marsz proletariuszy wszystkich krajów. Dziś, w XXI wieku, mamy nową międzynarodówkę religijną, gdzie nacja, etniczność i rasa się nie liczą, w centrum pozostaje tylko religia, islam i jej prorok Mahomet.

Zachód jednak nie interesuje się rzeczywiście uciskaną mniejszością religijną, chrześcijanami, w tym, katolikami i protestantami, którzy cierpią największe przeładowania, i zawzięcie, ślepo broni agresorów, którzy wysadzają się w tłumie bezbronnych cywilów. Ta jawna niesprawiedliwość i brak równowagi w mediach nie występuje tylko w Chinach. Zachód wymierza policzek prześladowanym chrześcijanom na całym świecie.

Dr Tomasz M. Korczyński
http://naszdziennik.pl

Komentarzy 15 do “Smok zieje ogniem odwetu”

  1. 25godzina said

    http://www.bibula.com/?p=31780

    „(…)Islam nie jest więc nową religią, jak uważają muzułmanie. Jest zakorzeniony w judaizmie i chrześcijaństwie.

    Oczywiście, że nie jest nową religią. Często się nam mówi, że jest to nowa religia, z nowym prorokiem Mahometem, z nowym miejscem Mekką, z nową ideologią, z nowymi wierzącymi, którzy nazywają się muzułmanami. Te wiadomości podaje się po to, byśmy zapomnieli o oczywistych korzeniach judeo-chrześcijańskich islamu. Pochodzenie judeo-chrześcijańskie islamu jest jasno przedstawione i poważni naukowcy zajmujący się tym zagadnieniem są co do tego zgodni, jest to ewidentne. Jeżeli ktoś uważa, że jest to hipoteza jedna z wielu – jest po prostu nieświadomy. Islam nie jest więc religią inną, niezależną – ma judeo-chrześcijańskie korzenie.

    Czy mógłby Pan podać przykłady z tradycji żydowskiej i chrześcijańskiej, które zostały przejęte przez islam?

    Może powiem o tych najbardziej znanych takich jak: zakaz spożywania wieprzowiny, obmywanie się przed modlitwą, chusta, którą noszą muzułmanki, obrzezanie, które dla chłopców jest konieczne do przyjęcia do wspólnoty muzułmańskiej. Muzułmanom wydaje się, że to oni wymyślili obrzezanie, a przecież jest to wielka tradycja żydowska! I obrzezanie i pozostałe ryty były wiernie przestrzegane przez żydów już 2500 lat przed powstaniem islamu! Inne tradycje zostały bezpośrednio zapożyczone od chrześcijaństwa. Post – wielka tradycja chrześcijańska rozpoczynająca się posypaniem głów popiołem poprzedza wielkie święto Zmartwychwstania Pańskiego. To nie przypadek, że post w islamie nazywa się ramadan – co po arabsku znaczy “popiół” – i kończy się wielkim świętowaniem! Również różaniec muzułmański jest zadziwiająco podobny do różańca chrześcijańskiego używanego do dzisiaj przez mnichów tradycji orientalnej. Oczywiście nie ma na nim krzyżyka i modlitwy są różne, ale ich liczba 99 wywodzi się ze wschodniej tradycji chrześcijańskiej.

    Również pięć filarów islamu: 1) wyznanie wiary (el shahada), 2) rytualna modlitwa pięć razy dziennie po dwie minuty (el salat), 3) jałmużna (el zakat), 4) post (el ramadan) i 5) pielgrzymka (el hajj), są wielkimi tradycjami judeo-chrześcijańskimi.(…)”

  2. august252 said

    „Pochodzenie judeo-chrześcijańskie islamu jest jasno przedstawione i poważni naukowcy zajmujący się tym zagadnieniem są co do tego zgodni”
    Proszę o podanie jacy naukowcy,nie pochodzenie a zaporzyczenie niektórych rytuałów nie upoważnia pana do określenia że islam ma korzenie katolickie.
    Nie pamiętam,którzy to mnisi katoliccy studiując islam doszli do wniosku że „archanioł gabriel” który się ukazał mahometowi,to był rabin z Mekki.

  3. 25godzina said

    Nie „katolickie” a chrześcijańskie i judaistyczne (mozaistyczne). I pytanie nie do mnie a do Jeana Alcadera.

    „(…)Według francuskiego islamologa arabskiego pochodzenia Jeana Alcadera, ebionici – będący herezją judeo-chrześcijańską pierwszych wieków nie uznającą bóstwa Jezusa, ale szanującą go jako proroka – dali początek islamowi. W Koranie bardzo często jest mowa o nazarejczykach, hebrajskiej nazwie ebionitów, jako o przyjaciołach i przodkach muzułmanów[22].(…)”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ebionici

  4. Juziek said

    @3

    Wszystkie religie z Bliskiego Wschodu mają judaistyczny brud za paznokciami.

    Wielka obłuda wciskana gojom do ich łatwowiernych główek.

  5. 25godzina said

    Forum manicurzysów. Tam na pewno ktoś cie zrozumie.

  6. C h i n y dawno już wyszły poza swój tradycyjny, pacyfistyczny izolacjonizm – państwo środka stało się państwem bazowym. I choć moja awersja do tej rasy na chwilę obecną jest umiarkowana (plusują sprawną organizacją, dyscypliną i względną ogładą, w odróżnieniu od np. islamistów w Sztokholmie -98% gwałtów na miejscowych Nordyczkach), to w perspektywie stanowią dla nas bardzo poważne zagrożenie. Gdyby przemocą zaanektowali Syberię, korzystając np. z faktu nieuchronnie nadchodzącego bankructwa, klęski głodu i wojny domowej w USA za ok. 10, góra 14 lat – to rzekłbym wręcz: zagrożenie śmiertelne! Dlatego za wszelką cenę trzeba wzmocnić Rosję i Białe osadnictwo na Syberii, albowiem jeśli z nienacka zmieni ona właściciela, to wówczas nawet odtajnienie i masowa produkcja wynalazków Tesli oraz cudownych broni schyłku III Rzeszy, typu wimana-haunebu, co lata z niewyobrażalną prędkością w oparciu o antygrawitację, emitując zabójczą, niebieskawą poświatę (np. nad Pekinem) – mogą się okazać niewystarczające dla naszego ocalenia. Trudno też przewidzieć, jak się wtedy zachowają Niemcy: staną w obronie Białej Rasy, czy też wbiją osaczonej Rosji nóż w plecy, mszcząc się za zbiorowe gwałty, przerażonych cywilów z Gustloffa, którzy sami pewnie nikogo nie zabili, i najtragiczniejszy w dziejach ludzkości rok ’45? Tak czy siak, nie wygląda to dobrze :/

    Rosja to nie jest nasz wróg, lecz potencjalny rynek zbytu, nieprzebrane źródło surowców, genetyczny kolektor pięknych kobiet i pożyteczna zapora dla całej Europy przed żółtkami i islamem. Na początku lat 90-tych ichni rząd po dobroci i z własnej inicjatywy chciał nam przekazać grawitujący ku naszemu państwu Obwód Kaliningradzki, lecz kne-sejmowy nie-rząd z premedytacją storpedował te plany, za co powinno się ich wszystkich powywieszać nago na słupach i latarniach przy całej ul. Wiejskiej, a jak miejsca braknie, to w Alejach Jerozolimskich (swoją drogą, ta nazwa to dla nas kolejne świadectwo hańby do zmycia). Zwłoki niechby wisiały przez tydzień, po czym zdjąć, poćwiartować i oddać do ZOO, żeby nie marnować i nie bezcześcić naszej funeralnej przestrzeni; wszak jak wskazał William Luther Pierce: „żyd – to KAŁ!”, a Polak-Słowianin to zawsze Aryjczyk, choć z niższych szczebli naszej rodowej drabiny.

    Sądzę, iż kwestię rewindykacji województwa królewieckiego/ Königsbergengau, uda się szczęśliwie spuentować przy lepszej koniunkturze – zwłaszcza że Ruscy sami chcieli zbyć tę enklawę – no, chyba że ubiegną nas Niemcy (ale to i tak nigdy nie była Polska, tylko nasze ‚sezonowe’ lenno 1525-1657, podobnie jak wcześniej Mołdawia). Innych spornych ziem z PYCCKIMI nie mamy – chyba że Obwód Smoleński, co by jednak zakrawało na groteskę. Mogą się nam za to oni przydać jako twardy argument przy restytucji linii granicznej z 1569 r. plus były Chanat Krymski za Smoleńszczyznę. Jest to ziemia germańskich Gotów, przez wieki żyjących pod okupacją tatarską i rosyjską, którzy wszak do XVIII w. zachowali własną mowę. Jeśli nie stworzymy z Niemcami genetycznej unii, to SPRZEDA SIĘ IM SAM PÓŁWYSEP KRYM (w ostateczności cały ten region za dolnym Dnieprem) – ALE ZA TAKIE PIENIĄDZE I KONTRAKTY, KTÓRE POSTAWIĄ NASZĄ GOSPODARKĘ NA RÓWNE NOGI!!! I co – zdrajca jestem czy patriota? A może marzyciel? Wszystko zaczyna się od marzeń!

    Aha, zapomniałbym! – Na koniec mały ukłon w stronę katoli..ków, skoro mówimy o partnerstwie z Rosją, a sam ostatnio trochę nagrzeszyłem pisaniem o bliskich relacjach ‚K-M’: Bracia i siostry! Czy wiecie, jakiż to ogromny teren misyjny? Ile duszyczek jest tam do nawracania? Popi pewnie nie będą tym zachwyceni, lecz przy zacieśnieniu geopolitycznych stosunków, Kościół rzymskokatolicki będzie miał tutaj wieeelkie pole do popisu. Rassijskie ludie możu nie budut mieli tylia rozriwków kak tieraz, ale nie budut rosli tyliu zboczjeńcy i na staroos’c kanieczno poszanowati prez swoju familiju. 😉

  7. Fran SA said

    Kolejny stek bzdur.
    Garbaty, slepy i niegramotny z zespolem Downa dawno by zauwazyl, ze wszedzie gdzie znajduja rope naftowa, tam nagle zbuntowani muzulmanie atakuja chrzescijan (nawet w swieckich Chinach i zupelnie bezboznej Jugoslawii).
    I wszedzie tam, gdzie arabska ‚wiosna’ rujnuje kolejne niezalezne panstwo – nagle wprowadza sie na sile swiatowy bank i IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) oferujacy na sile pozyczke nie do splacenia: Tak sie stalo w Chorwacji powojennej, Czarnogorze, Bosni, Libii, Iraku, Sudanie, Afghanistanie, a teraz w Egipcie.. zostala Syria, Iran, Malezja, Indonezja.. no i Chiny.
    Jak sie Polacy naucza angielskiego to sie moze wreszcie doczytaja do czego przyznaja sie sami Amerykanie:

    http://rinf.com/alt-news/breaking-news/washington-promotes-islamism-and-political-destabilization-in-xinjiang-uygur-chinas-oil-and-gas-rich-region/

    http://wakeupfromyourslumber.com/blog/heydrich/bankers-re-enslave-egypt

    http://wakeupfromyourslumber.com/blog/crimes-zion/americas-true-reason-attacking-libya-becomes-clear-new-central-bank

  8. Easy Rider said

    To może być operacja false flag, podobnie jak „islamski” atak 9/11. Jeżeli słyszę o przypadkach „islamskiego terroryzmu”, to od razu przypomina mi się publikowane kilka lat temu w sieci zdjęcie przedstawiające „terrorystów arabskich”, przy czym jeden z nich miał rozpiętą koszulę, spod której wyłaniała się wytatuowana na piersi gwiazda Dawida.

    Może chodzić o stworzenie wrażenia wszechogarniającego zagrożenia islamskiego, jako pretekstu do nadal planowanej agresji na Syrię lub Iran, bo raczej trudno przypuszczać, aby ktoś przy zdrowych zmysłach zakładał spowodowanie w ten sposób destabilizacji Chin i jakąś późniejszą „demokratyczną” rewolucję.

  9. stoLica said

    http://pl.gloria.tv/?media=417258
    Wizje Stefano Gobbiego
    Ks. Stefano Gobbi – założyciel Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, mającego źródło w orędziach fatimskich, podczas wizji 13 maja 1990 r. w Fatimie usłyszał od Matki Bożej:

    „Rozpoczynacie teraz ostatnie dziesięciolecie waszego wieku. Zstępuję z Nieba, aby zostały wam ujawnione ostatnie tajemnice i abym mogła was w ten sposób przygotować na wszystko, co musicie obecnie przeżyć dla oczyszczenia ziemi. Moja trzecia tajemnica – dana tu trojgu dzieciom, którym się ukazałam, a wam do dziś nie ujawniona – stanie się jawna dla wszystkich poprzez sam rozwój wydarzeń. Kościół pozna godzinę największego odstępstwa. Niegodziwiec wejdzie do jego wnętrza i zasiądzie w samej Świątyni Bożej. Mała reszta, która pozostanie wierna, zostanie wystawiona na największe doświadczenia i prześladowania. Ileż boleści spotkacie na drogach świata! Po wyjściu z Wieczernika, w którym was zgromadziłam, zanieście wszędzie matczyny promień Mojej miłosiernej pomocy. Wylejcie balsam na liczne otwarte i krwawiące rany! Przekażcie Moje łagodne słowa wszystkim kroczącym po pustyni, w ciemnościach, zniechęceniu i rozpaczy. Wy jesteście znakiem Mojej matczynej obecności, promieniami światła wychodzącymi z Mojego Niepokalanego Serca, aby zstąpić na wyniszczoną ludzkość i na Kościół – zaciemniony i podzielony.

    Wkrótce podział ten stanie się jawny, głęboki i powszechny. Wtedy będziecie musieli stać się więzami scalającymi tych, którzy pragną pozostać zjednoczeni w wierze i w posłuszeństwie Hierarchii, tych, którzy – poprzez niezliczone doświadczenia – pragną przygotować ludzkość na nadchodzące nowe czasy”.

    Na temat przyszłej sytuacji w Kościele ks. Gobbi pisze w książce Matka Boża do kapłanów, ukochanych synów Maryi:

    „Maryja zapowiada, że kryzys i odstępstwo w Kościele oraz przeciwstawianie się papieżowi, początkowo ukryte, wywoła otwarty bunt w Kościele, przede wszystkim wśród kapłanów: »Wasze cierpienia będą się powiększać z dnia na dzień. Obecny kryzys w Moim Kościele będzie coraz większy, aż dojdzie do otwartego buntu – przede wszystkim ze strony wielu Moich synów mających udział w Kapłaństwie Mojego Syna, Jezusa Chrystusa. Ciemność – już tak bardzo się zwiększająca – stanie się głęboką nocą nad światem«” (1986).

    15 listopada 1990 r. Maryja mówi:

    „Wielka próba nadeszła dla waszego Kościoła. Ciągle rozszerzano błędy, które doprowadziły do utraty wiary. Wielu Pasterzy nie uważało i nie czuwało. Pozwolili licznym drapieżnym wilkom, przebranym za baranki, wejść pomiędzy stado i wprowadzić w nie nieporządek i zniszczenie. Jak wielką ponosicie odpowiedzialność, o Pasterze Świętego Kościoła Bożego! Nadal kroczy się drogą oddzielenia od papieża i odrzucania jego nauczania. W skrytości przygotowuje się prawdziwa schizma, która wkrótce będzie otwarta i ogłoszona. Wtedy pozostanie wierna jedynie mała reszta, której będę strzegła w ogrodzie Mojego Niepokalanego Serca”.

    A oto fragmenty dwóch innych przekazów Matki Bożej do ks. Gobbiego, nawiązujących do treści Trzeciej Tajemnicy:

    „Ateizm zagrozi hierarchicznej strukturze Kościoła i będzie usiłował zniszczyć Opokę, na której wznosi się jego budowla” (1986).
    „Boleję bardzo na widok Mojego papieża. Chwieje się on pod ciężarem bardzo ciężkiego krzyża, a otacza go wielka obojętność ze strony biskupów, kapłanów i wiernych” (1992).

    Przewidywany przebieg trzeciej wojny światowej WRÓĆ DO SPIS TREŚCI

    Trzecia Tajemnica Fatimska nie ogranicza się jedynie do tekstu przedstawionego powyżej. Ma swój ciąg dalszy.

    Siostra Łucja miała objawienia Matki Bożej także wtedy, kiedy przebywała już w klasztorze w Coimbrze. Niewykluczone, że tak dzieje się do dziś. Niektóre z Orędzi przekazała za pośrednictwem ojca Augustyna Fuentesa. Zakonnik ten, będąc postulatorem w procesie beatyfikacyjnym Franciszka i Hiacynty, miał zgodę Ojca Świętego na kontaktowanie się z ostatnią wizjonerką objawień w Fatimie. Przekazane przez Maryję Orędzia dotyczą między innymi trzeciej wojny światowej, zaburzeń w przyrodzie i… przyszłości Polski.Publikację późniejszych Orędzi Matki Bożej rozpoczynamy od przekazu dotyczącego przebiegu trzeciej wojny światowej. Spośród wielu źródeł na ten temat oparliśmy się na książce Stephena Lassare’a Odkryte sekrety przyszłości z 1992 r.

    Dalsza treść Trzeciej Tajemnicy:

    „Dla świata będzie zaskoczeniem i szokiem błyskawiczne natarcie Chin na Rosję. Natężenie walk i okrucieństwa będą straszliwe. Chińczycy będą naśladować postępowanie Japończyków podczas drugiej wojny światowej: zaskoczenie, szybkość i terror.Zwycięstwa Chin przerażą Stany Zjednoczone. Chiny rzucą bomby jądrowe na zakłady zbrojeniowe i ośrodki doświadczalne broni atomowej w Rosji. Wywołają one potworne zniszczenia, wstrząsy i zaburzenia w przyrodzie, co się później zemści na nich samych. Armia chińska zginie od broni jądrowej, którą sama rzuci na cały świat, chociaż początkowo będzie zwyciężać. Uderzy w wielu punktach, tak, że Rosja będzie zmuszona walczyć na całej granicy, a jednocześnie potężne desanty będą lądować w głębi kraju.

    Amerykanie nie zechcą się mieszać bezpośrednio do wojny, ale widząc, co robią Chińczycy, będą życzyć Rosji zwycięstwa. Niemcy wciągną USA do wojny jako sojusznika atlantyckiego. Pomoc dla Niemców ze strony Ameryki skupi swoją uwagę na Azji i tam będą lądowały wojska USA i Anglii (Irak, Turcja, Iran i Bałkany) w obronie przed Chińczykami. To, co zrobią Niemcy, będzie krokiem samobójczym. Będą liczyć na zajęcie Polski. W swej nienawiści nie zorientują się, że sympatia Zachodu i reszty świata będzie po stronie Rosji.

    Wojska chińskie będą niszczyły i równały z ziemią wszystkie miasta i wsie zamieszkane przez ludność białą, a oszczędzały ludność republik azjatyckich, które częściowo powstaną przeciw Rosji i przyłączą się do nich. W języku chińskim będzie to się nazywało krucjatą przeciwko hegemonii rasy białej. Będą głosić jej koniec, a siebie mianują ręką sprawiedliwości. Nastąpi atak przez zaskoczenie Niemiec. Rosja runie na Europę. Polska, Czechy i Słowacja, wiedząc, że w razie zwycięstwa Niemiec czeka je zagłada, stworzą wspólną obronę przeciwko Niemcom.

    Również walczyć ze sobą będą sami Niemcy, a Rosja wywrze na tym kraju całą swoją wściekłość za cios zadany z tyłu, za porażki na Wschodzie, za widmo klęski. Dopiero, kiedy Rosjanie dojdą do Atlantyku, ruszą przeciwko nim inne narody bezpośrednio zagrożone. Rosjanie będą zmuszeni wycofać się z walki na Ukrainę, zostawiając po sobie spaloną ziemię i popioły miast. Obojętność na krzywdy, bogacenie się kosztem innych, wywoła odwet. Przykładem będzie los Szwecji i Szwajcarii. Rosja, która sama też w przeszłości zdradzała, łamała podstępnie traktaty i umowy, tego samego zazna na sobie.

    Zaznają też klęski Ukraina i Litwa, a w mniejszym stopniu Łotwa i Estonia. Natomiast Białoruś, Polska i Węgry będą stosunkowo spokojne, ale jedynym narodem, który wyjdzie z tej katastrofy cało, ponieważ będzie chroniony przez Miłosierdzie Boże, pozostanie Polska. Czechy i Słowacja zostaną zniszczone dopiero w czasie odwrotu wojsk rosyjskich, które będą się cofać w kierunku Ukrainy i Bałkanów. Od południa z Iraku uderzą Amerykanie i wybuchnie powstanie na Kaukazie aż po Turcję. Od strony Turcji zaatakują Anglicy. Ponadto przy tylu frontach trudno precyzyjnie podać ich kolejność.

    Zjawiska atmosferyczne, które ukażą się na niebie już na początku wojny, będą ostatecznym ostrzeżeniem zapowiedzianym przez Maryję, Królową Świata, w wielu objawieniach. Będą potwierdzeniem, że nadchodzi zapowiedziany okres wojen i kataklizmów w przyrodzie. Będą też znakiem, że nie udało się pobudzić w ludziach żalu za grzechy i skruchy oraz chęci poprawy życia, aby móc powstrzymać zło wiszące nad światem, które dotąd trzymała Ręka Pana. Sprawiedliwość Boża nie może dłużej znosić tryumfowania nikczemności i pogardy Jego świętych praw. Wzajemna nienawiść wróci do ludzkości w całej swej grozie i ohydzie.

    Kataklizmy ugaszą wojnę i uratują resztę ludzkości przed całkowitą zagładą, a więc będą ratunkiem danym przez Miłosierdzie Boże”.

    Zaburzenia w przyrodzie WRÓĆ DO SPIS TREŚCI

    „Kataklizmy wywołają taką panikę i tyle nieszczęść, że dalsze prowadzenie działań wojennych będzie niemożliwe. Nie wystąpią jednak od razu i z jednakowym natężeniem. Będą to ruchy skorupy ziemskiej, stopniowo nasilające się aż do bardzo potężnych i gwałtownych wstrząsów. Wstrząsy te będą przybierać na sile i zaczną wybuchać wulkany. Odżyją nawet te, które uważane są od dawna za wygasłe. Wulkan Etna spowoduje katastrofę całej Sycylii. Okolice Wezuwiusza oraz przyległe wyspy zostaną ewakuowane. Wybuchy Etny i innych wulkanów spowodują zaburzenia atmosferyczne, deszcze popiołów, huragany, ulewy i powodzie. Zmieni się konfiguracja brzegów Półwyspu Apenińskiego. Na Morzu Śródziemnym ruchy dna wywołają potworne fale i zmieni się linia brzegowa. Ruchy dna Oceanu Atlantyckiego spowodują wyłonienie się nowego lądu. Trzęsienia ziemi i lądów pod wodą spowodują największe zniszczenie brzegów Europy oraz obu Ameryk (mniej w Ameryce Południowej) i Afryki. Najbardziej jednak ucierpi Europa, USA oraz wiele wysp na Morzu Karaibskim. Te ostatnie zdarzenia wystąpią w ciągu kilku godzin. Potem ziemia uspokoi się. Uszkodzone zostaną prawie wszystkie miasta przybrzeżne i duży pas lądu. Zniszczeniu ulegnie Holandia oraz w mniejszym stopniu Belgia. Niemcy zostaną zalane morzem, które wtargnie w dolinę Renu.

    W Ameryce trzęsienia ziemi będą trwać jeszcze bardzo długo, po tym jak w Europie nastąpi już spokój. Od strony Pacyfiku zniszczeniu ulegnie Kalifornia aż do gór, a fale oceanu zaleją wiele miast, m.in. Los Angeles. Zniszczenie miast będzie uzależnione od tego, czy ludzie się poprawią. Ale są takie miasta, które ściągnęły na siebie tyle win, które muszą pomścić własne postępowanie i zostaną zniszczone. Do nich należy Nowy Jork, Waszyngton, a także miasta najbardziej tolerujące bezprawie.

    Państwa Europy będą bardzo zniszczone. Niemcy, Dania, Holandia zostaną zalane wodą jak wszystkie ziemie przybrzeżne. Mniej ucierpi Norwegia. W Szwajcarii nastąpią ruchy górotwórcze, a w konsekwencji wylewy rzek i zerwanie tam. Nastąpią powodzie i obsuwanie się ziemi. Dotyczy to również Tyrolu oraz północnych Włoch i Alp francuskich.

    Mrozy i śnieżyce będą uniemożliwiały pomoc. Mapy będą opracowywane od nowa. Na Bałkanach będą lokalne trzęsienia ziemi oraz zaburzenia atmosferyczne, huragany i śnieżyce, ale Bałkany nie zostaną całkowicie zniszczone. Od północy kataklizmy zaskoczą armię chińską już w Europie, w trakcie walk z Rosją. Chińczycy cofną się wskutek potwornych kataklizmów. To będzie trwało zaledwie kilka tygodni, ale będzie w swej grozie tak okropne, że podobnych klęsk nie było dotąd na ziemi.

    Paryż w czasie rozszalałych żywiołów obróci się w ruinę, ale nie wszyscy jego mieszkańcy zginą. Spłonie głównie centrum. Paryż odbuduje się. W pokorze przyjąć należy klęski, które nadchodzą na ziemię. Zbiorowe zbrodnie, nienawiść i pycha, egoizm i wyzysk oraz pastwienie się nad słabszymi narodami, pogarda dla nich, zamiast pomocy i opieki, brak miłosierdzia, litości i współczucia – to wizja nadchodzącego świata. Na próżno będą wzywać miłosierdzia ci, którzy nie mieli go dla bliźnich. Będzie ono ostoją słabych, a na wielkie, pyszne narody nadchodzi czas sprawiedliwości.

    Najbardziej zniszczone będą Niemcy, ponieważ trudno jest ocalić jednostki, kiedy giną miliony. Ostrzega się wszystkich Polaków będących na ziemiach niemieckich – jeżeli ocaleją z wojny, zginą w falach morza, które zaleją prawie cały kraj. Nad Niemcami będzie użyta broń jądrowa. Ogień, powietrze, woda zbuntują się, gdyż skalane zostaną nieprawością. Germanie wykorzystywali wszystkie siły przyrody, aby niosły śmierć, a więc teraz one obrócą się przeciwko nim i przyniosą śmierć zwielokrotnioną. Dolina Renu stanie się doliną śmierci. Wielkie miasta zmienią się w popiół i dym, który zmyją fale morza. Nowe lądy podniosą się z dna oceanu, a wywołane tym fale rozejdą się z niespodziewaną siłą.

    Również i przez Londyn przejdą fale, ale miasto to nie zostanie starte z powierzchni ziemi. Od Pacyfiku do Atlantyku, od śniegów Alaski aż do pustyni Południa, zaczną zapadać się lądy i obsuwać góry. Nastąpi głód, mordercze walki i śmierć. Gdy świat zacznie leczyć swe rany, w Ameryce długo jeszcze trwać będzie chaos. Amerykanie zrozumieją nareszcie, że dolar nie jest celem życia. Zapragną chleba i braterstwa. Wzywać będą Miłosierdzia Bożego, którego sami nie mieli dla innych”.

    Dane o Polsce po wybuchu trzeciej wojny światowej WRÓĆ DO SPIS TREŚCI

    „W Polsce częściowemu zniszczeniu ulegną miasta przybrzeżne, ale żadne polskie miasto nie zostanie zniszczone przez broń jądrową. Będą natomiast zagrożone bombardowaniem, podobnie jak całe niemal Zagłębie. Ludność stamtąd będzie ewakuowana. Nie powinna wracać aż po kataklizmie.

    Poznań nie będzie zniszczony. W czasie wojny bomby i pociski zagrożą Szczecinowi, portom i Śląskowi. Miast na Ziemiach Zachodnich Niemcy nie będą niszczyć, licząc na ich zagarnięcie. Atakowane będą tylko porty, obiekty strategiczne i przemysłowe. Dużych zniszczeń nie będzie, bo polska obrona do tego nie dopuści.

    Po kilku dniach walk działania wojenne przeniosą się w głąb Niemiec, daleko od granic Polski. Niemcy będą niszczyć się wzajemnie z niesamowitą pasją i wściekłością, bo prawo nienawiści zawsze powraca ku temu, kto je stosował. Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa.

    Polska tym razem zostanie oszczędzona i będzie jedynym państwem, które ze światowego kataklizmu wyjdzie jako państwo potężniejsze, silniejsze i wspanialsze. Od niej zależeć będzie przyszłość Europy. W niej rozpocznie się odrodzenie świata przez ustrój, który stworzy, przez nowe prawa, zgodne z prawem Bożym. Polska w swoich granicach będzie realizować prawo Boże, gdyż dość zaznała krzywd, niesprawiedliwości, zbrodni i bezprawia. Zbuduje nowy dom braterstwa wszystkich narodów świata, a dla swoich dzieci będzie matką. Nikogo nie odrzuci, nie potępi, lecz przygarnie. Będzie jedną Ojczyzną dla wszystkich tych, którzy ją kochają, znają jej tradycję, historię i kulturę. Jako prawdziwa matka zwracam się do wszystkich Polaków, aby ich ostrzec i przygotować na nadchodzące wypadki.

    Polacy, jeżeli możecie, wracajcie do ojczyzny. Uchroni was opieka Matki Boskiej, Królowej Polski. Ale tam, gdzie zamieszkujecie, też nie załamujcie się. Nieście pomoc, nadzieję, otuchę i ratunek. Bądźcie braćmi tych wszystkich, wśród których przebywacie. Mówcie o niezmierzonym Miłosierdziu Bożym, które jeszcze raz ocali Ziemię, a ocalałej da błogosławieństwo i pomoc. Wskaże drogę odrodzenia, którą pójdzie naród polski.

    On po raz pierwszy odczyta i zrealizuje prawdziwe cele ludzkości. Jeżeli chcecie pomóc, wracajcie. Czeka na was praca radosna, twórcza i szczęśliwa. Ale kto liczy na karierę i na wzbogacenie się na innych, niech nie wraca. Kraj Królowej Polski ma być czysty. Polska nie będzie krajem słabym, bezsilnym i biednym, ale w pierwszych dniach jej odrodzenia potrzebna będzie ludności pomoc. Pomoc powinna być szybka i ofiarna. Później już nie będzie potrzebna. Kto wróci natychmiast, kiedy bramy Polski otworzą się, uzyska pełne prawa i weźmie udział w budowaniu najpiękniejszego ustroju ludzkiego pod berłem Bożym”.

    Orędzie Matki Bożej z 1954 roku WRÓĆ DO SPIS TREŚCI

    W 1954 r. Matka Boża ukazała się Łucji w klasztorze w Coimbrze. Wyglądała pięknie i dostojnie.

    Powiedziała wówczas do swej powiernicy:

    „»Córko Moja, Matka twoja mówi do ciebie…«”

    Oblicze Najświętszej Panny było smutne i dwie łzy ukazały się na policzkach. Mówiła dalej: »Słuchaj uważnie, co powiem, i powtórz to całemu światu: ludzie mimo wielokrotnych ostrzeżeń nie powracają do Boga, opierają się łasce, nie słuchają Mego głosu. Nie miej żadnych wątpliwości do tego, co ci powiem dalej. Słowa Moje są bardzo jasne i musisz je powtórzyć wszystkim.

    Dni ciemne i straszne zbliżają się. Ludzkość otoczona jest gęstą mgłą licznych i ciężkich grzechów rozlanych na całej ziemi. Dziś bardziej niż kiedykolwiek ludzie opierają się wezwaniu Nieba. Bluźnią Bogu, żyjąc w błocie. Spójrz, córko -Moje Serce przywalone jest cierniami grzechów. Twarz Moja zniekształcona jest bólem, a oczy pełne są łez. Przyczyną Mego smutku jest wiele dusz ginących na wieczność. Przywódcy narodów dużo czynią i mówią na temat pokoju, a świat tymczasem wkrótce cały znajdzie się w ogniu wojny. Cała ludzkość popadnie w smutek, bo sprawiedliwość Boża musi się wypełnić.

    Wypadki są bliskie. Straszne będą przewroty na całej ziemi. Ludzie, tak jak za czasów potopu, zatracili drogę do Boga, kierują się duchem szatana. Księża powinni łączyć się w pokucie i modlitwie, szerzyć nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa i Maryi. Godzina Moja jest bliska. Jeżeli księża przyjmą to wezwanie i łączyć będą swoje łzy z Moimi łzami, otrzymają łaski dla zbawienia grzeszników.

    Przekaż córko to Moje ostrzeżenie, aby wszyscy dowiedzieli się, że kara jest blisko. Sprawiedliwość Boża wisi nad światem i nad ludzkością, której grzechy zostaną obmyte własną krwią przez zarazy, głód, trzęsienia ziemi, huragany i wojny. Ludzie nie wiedzą o tym wszystkim i nie chcą wierzyć, że Moje łzy są znakiem, aby ich ostrzec i uprzedzić o strasznych wypadkach wiszących nad światem. Godzina wielkich cierpień jest bliska.

    Jeżeli ludzie nie poprawią się, straszny ogień spadnie z nieba i ludzie ukarani zostaną stosownie do długów zaciągniętych wobec sprawiedliwości Bożej. Kara będzie straszna, bo niebo połączy się z ziemią, aby dokonać zniszczenia. Jedne narody zostaną oczyszczone, inne znikną zupełnie«.

    »A co stanie się z Włochami?« – zapytała Łucja.

    »Włochy przejdą wielką rewolucję i w niej się oczyszczą. Tylko częściowo zostaną uratowane. Miłosierdzie Boże będzie wielkie dla grzeszników skruszonych, zwracających się do Mojego Macierzyńskiego Serca. Powtórz to Moje ostrzeżenie, aby mogli odpokutować, powrócić do Boga i tak uniknąć tych strasznych kar. Kiedy to się stanie, córko Moja, czas już niedaleki, kiedy ludzie najmniej będą się tego spodziewali. Sprawiedliwość Boża wypełni się. Moja miłość do grzeszników jest wielka. Wszystko czynię, aby mogli się zbawić. Spójrz na Mój płaszcz – jaki wielki – jakbym nie była pochylona nad światem, nie strzegła i nie broniła go Matczyną miłością, burza ognia spadłaby już na narody tej ziemi«.

    »Matko Moja – nigdy nie widziałam Cię w takim płaszczu. «

    »Patrz: ręką prawą okrywam i chcę uratować grzeszników, a lewą powstrzymuję wiszącą sprawiedliwość Bożą, aby przedłużyć jeszcze czas miłosierdzia. Wszystkim daj znak, że godzina Maryi jest bliska i że wszyscy, co odmawiać będą modlitwy z żywą wiarą i ufnością, zbiorą obfite owoce. Mów często, z rękami złożonymi na krzyż, następującą modlitwę: Królowo Święta, pośredniczko ludzi, jedyna nasza ucieczko i nadziejo, bądź nam miłosierna«”.

    Słowa Pana Jezusa, które były skierowane do Łucji: WRÓĆ DO SPIS TREŚCI

    Zapowiedź trzech dni ciemności.

    „Te znaki ludzie zlekceważą i będą iść drogą rozpusty, kłamstwa, zemsty i chciwości. Bóg zostanie wyrzucony ze szkół, domów rodzinnych, urzędów i wtedy przyjdzie kara słuszna i nieodwracalna. Rozpocznie się to w noc bardzo zimną. Grzmoty i trzęsienia ziemi trwać będą dwa dni i dwie noce. To będzie dowodem, że Bóg jest Panem nad wszystkimi.Ci, którzy będą mieli we Mnie nadzieję i uwierzą Mym słowom, niech się niczego nie boją, bo ja ich nie opuszczę, a także ci, którzy niniejsze objawienie rozpowszechnią dla opamiętania się ludzkości. Kto będzie w stanie łaski uświęcającej i u Matki Mojej, temu też nic się nie stanie.

    Abyście byli na to przygotowani, podaję wam znaki.

    Uważajcie: ostatnia noc będzie bardzo zimna, wiatr będzie huczał, a po pewnym czasie powstaną grzmoty. Wtedy zamknijcie okna i drzwi, nie rozmawiajcie z nikim spoza domu. Uklęknijcie pod krzyżem, żałując za swoje grzechy i proście Matkę Moją o Jej opiekę. A kto tej rady nie posłucha, w okamgnieniu zginie. Serce jego nie wytrzyma tego widoku. Powietrze będzie nasycone gazem i trucizną. Ogarnie całą ziemię. Kto będzie cierpiał niewinnie, nie zginie, będzie męczennikiem i wejdzie do Królestwa Bożego. W trzecią noc ustanie ogień i trzęsienia ziemi, a w dniu następnym będzie już świecić słońce. Aniołowie zstąpią z nieba w postaci ludzkiej i przyniosą ze sobą pokój na ziemię. Niezmierna wdzięczność uratowanych wzniesie się do nieba w dziękczynnej modlitwie. Kara, jaka spadnie na ludzkość, nie może być porównywalna z żadną karą, jaką Bóg zesłał od stworzenia świata. Jedna trzecia ludzkości zginie”.

    Wypowiedź s. Łucji z 26 grudnia 1957 roku WRÓĆ DO SPIS TREŚCI

    Ojciec Augustyn Fuentes, ubiegający się o proces beatyfikacyjny Franciszka i Hiacynty, za zgodą papieża odwiedził s. Łucję w klasztorze w Coimbrze. Spotkanie miało miejsce 26 grudnia 1957 r. Podczas rozmowy wizjonerka przestrzegała ludzkość przed lekceważeniem przesłań Matki Bożej:

    „Zawsze w planach Boskiej Opatrzności, gdy Bóg zamierza ukarać świat, wyczerpuje najpierw wszystkie inne sposoby wyjścia. Teraz, gdy zobaczył, że świat nic sobie z tego nie robi, to wtedy, jakbyśmy powiedzieli w naszym niedoskonałym sposobie mówienia, proponuje nam ostatnią drogę ocalenia: Swoją Najświętszą Matkę. Lecz jeśli zlekceważymy i odepchniemy ten ostatni środek ocalenia, nie będzie już dla nas przebaczenia w niebie, ponieważ dopuścimy się grzechu, który ewangelia nazywa grzechem przeciwko Duchowi Świętemu, a który polega na tym, że się otwarcie, z całą świadomością i wolą, odrzuca zbawienie, które jest nam ofiarowane. Przypomnijmy sobie, że Jezus Chrystus jest najlepszym Synem i nie pozwoli, abyśmy obrażali Jego Najświętszą Matkę. Mamy wyraźne świadectwa w wielowiekowej historii Kościoła, które w straszliwych przykładach pokazują nam, jak nasz Pan Jezus Chrystus zawsze brał w obronę honor Swej Matki”.

    Apel s. Łucji z 22 maja 1958 roku WRÓĆ DO SPIS TREŚCI

    Ojciec Fuentes ponownie odwiedził s. Łucję 22 maja 1958 r. Podczas spotkania s. Łucja przekazała, za pośrednictwem o. Fuentesa, apel do wszystkich ludzi. Jego treść została opublikowana w czasopiśmie mariańskim „La Immaculada” w numerze l ze stycznia 1959 r.

    Oto fragment tego przesłania:

    „Czcigodny Ojcze, Matka Boża jest bardzo zaniepokojona, ponieważ zlekceważono Jej Przesłanie z 1917 r. Ani dobrzy, ani źli nie zwrócili uwagi na Jej słowa. Dobrzy idą swoją ścieżką, nie przejmując się i nie przestrzegając norm niebiańskich. Źli będący na szerokiej drodze potępienia w ogóle nie zważają na grożące im kary. Uwierz, Ojcze, Pan Bóg bardzo szybko wyda wyrok. Kara będzie materialna i, niech Ojciec sobie wyobrazi, wiele dusz upadnie, jeśli nie będą się modlić i odprawiać pokuty.

    Oto powód smutku Matki Bożej. Powiedz, proszę, wszystkim, że Matka Boża wielokrotnie powtarzała:

    »Wiele narodów zniknie z powierzchni ziemi. Narody bez Boga staną się wybranym przez samego Boga biczem karzącym ludzkość, jeśli my przez modlitwy i Sakramenty święte nie wywołamy łaski ich nawrócenia«.

    Powiedz, proszę, że szatan rozpoczyna decydującą bitwę przeciw Matce Bożej, ponieważ tym, co najbardziej zasmuca Niepokalane Serce Maryi i Jezusa, jest upadek dusz zakonnych i kapłańskich. Szatan wie, że zakonnicy i kapłani, zaniedbując swoje wzniosłe powołanie, wywierają zły wpływ na wiele dusz. Jest już ostatnia chwila, aby powstrzymać karę Nieba.

    Mamy do naszej dyspozycji dwa bardzo skuteczne środki: modlitwę i ofiarę. Szatan robi wszystko, aby nas oderwać i odebrać nam przyjemność modlitwy. Ocalimy się albo zasłużymy na potępienie. Trzeba, Ojcze, powiedzieć ludziom, że nie powinni czekać na wezwanie do modlitwy i do pokuty ani ze strony papieża, ani biskupów, ani proboszczów, ani też wyższych zwierzchników. Już czas najwyższy, aby każdy, z własnej inicjatywy, wypełnił święte powinności i odmieniał swe życie według wskazówek Najświętszej Maryi Panny.

    Szatan pragnie zawładnąć poświęconymi duszami, pracuje nad tym, aby je zdeprawować tak, aby doprowadziły się do ostatecznego uwięzienia w grzechu, sugerując nawet, aby unowocześniać życie religijne. Stąd bierze się jałowość życia wewnętrznego i obojętna postawa świeckich, którzy nie chcą zrezygnować z przyjemności, nie mogą więc całkowicie ofiarować się Bogu” […].

    Tekst Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej zaczerpnięto z książki
    ”Trzecia Tajemnica Fatimska i inne sekretne orędzia” wydawnictwa VIDEOGRAF.

  10. antka kobity szwagra brat said

    ….cyt…Dziś możemy użyć mocnego uogólnienia, że z impetem prowadzona jest islamizacja całego świata. Terroryzm muzułmański obejmuje swoimi szponami nasz glob…
    oraz…
    … Bł. Jan Paweł II
    Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm (Moguncja, 17.11.1980)

    …znowu walisz koszerny metanol – dochtorku?…

  11. Romank said

  12. hulsz said

    ad.6 nie wie Pan jak sie zachowaja Niemcy??Dziwne przeciez oni zawsze lubili wbijac noz w plecy swoim przeciwnikom i rzadko kiedy stawali do boju z otwarta przylbica przyklad wrzesien 39 lamia pakt o nieagresji o atakuja 3 rano

  13. hulsz said

    ad.9 kiedys lata wstecz wierzylem w te przepowiednie ale teraz uwazam je za oderwane od realiow i nieprawdziwe a szczegolnie te na temat Polski ze niby acaleje itp itd na dzien dzisiejszy znikamy wszybkim tempie i nie widac zadnej nadzieji aby to zatrzymac zreszta sami Polacy stali sie okropni relacje miedzyludzki to poprostu koszmar liczy sie tylko mamona i nic poza tym wyjatki sie zdarzaja ale jest ich naprawde garstka moze z jeden procent

  14. Krzysztof P said

    Jak bylem duzo młodszy to bardzo sie przejmowałem owymi PRZEPOWIEDNIAMI… Przyznaję bezstronnie, ze postepuje ROZKŁAD moralny i cywilizacyjny Świata, – ale te procesy nie sa jednak tak drastycznie szybkie, jakby to wynikalo z ” przytoczonych słow NMP „??.

    Wogóle należałoby chyba sprawdzic CO TO ZA FIRMA kolportuje takie wizje katastroficzne? Zakład o czapke śliwek ze „koszerna”?

    Nooooo, i ani s ł o w a o NAWROCENIU ROSJI?
    Oczywiscie wbrew LOGICE i chyba WIEDZY wiekszego BYTU, ani słowa o „synach ciemnosci – czyli MASONACH”,?
    Ani też słowa o kiedys wybranym narodzie pejsatym, – ktory z NIENAWISCI i zaślepienia własną pomyłką ( ukrzyżowanie !!! ) – gotow jest ZNISZCZYĆ kierujac sie wylacznie POGARDĄ cały Swiat.
    Wogóle to wszystko jest DZIWNE.???.
    .Po co K A R A Ć TOTALNIE CAŁY ŚWIAT – skoro wystarczyłoby jednym pociagnieciem mocy NIEBIAŃSKICH wyresetowanie raz na zawsze pewnych NACJI i ich sprzymierzeńców?????

    W tym kontekscie wyróżnianie Polski jako ostoi wszelakich CNÓT także wydaje sie grubymi nićmi szyte, chociaz nie powiem, że niemiłe moim uszom?!

  15. @ hulsz:
    1) Po co ostrzegać przeciwnika, skoro to ATAK jest wypowiedzeniem wojny? W ten sposób strategicznie można trochę zyskać.
    2) Kiedy cała nasza Biała Rodzina może zginąć marnie, to nie czas na kłótnie, co-kto-ile komu jest winien.
    3) Masz rację z tymi przepowiedniami – to kit-masówka dla dowartościowania polskich kretynów, którym nic innego już nie zostało, na zasadzie tandetnej psychodramy. Jak byłem odwiedzić znajomego w psychiatryku, co trafił tam za alkoholizm i awantury, to też widziałem identyczną obłudę: pacjenci spasieni jak świnie, chodzą jak roboty, płaczą, wrzeszczą, srają pod siebie… Znajomy – wcześniej pierwszy chojrak i człek błyskotliwy – po 5 tygodniach wyszedł z tego ośrodka ZUPEŁNIE BEZ ŻYCIA: PRZYGNĘBIONY, OTĘPIAŁY – ISTNY WRAK CZŁOWIEKA, a po kolejnych trzech miesiącach beznadziejnej wegetacji się powiesił, podczas gdy lekarze ponoć stale robili im tam sesje tłumacząc, że to „dla ich dobra” i że są „pełnowartościowymi ludźmi”. Kłamstwo w żywe oczy! Ale cóż – NADZIEJA UMIERA OSTATNIA, i jest matką…..-?
    PS. Ja wiem od swojego wiarygodnego jasnowidza, prywatnie, że Amerykę szlag trafi za 10-15 lat (licząc od lipca 2012), a wojna światowa nie jest potrzebna, bo „ludzie się sami wykończą”. Natomiast to, co jest szeroko ogłaszane opinii publicznej, można sobie wsadzić.

Sorry, the comment form is closed at this time.