Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

Szpiegowanie „zaszło za daleko”

Posted by Marucha w dniu 2013-11-01 (Piątek)

Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry przyznał w czasie wideokonferencji z ministrem spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Williamem Hague, że USA w szpiegowaniu „zaszły za daleko”.

Tak wygląda łotr

Tłumaczył jednak, że zgromadzone dane wywiadowcze służyły walce z terroryzmem i ochronie przed zamachami podobnymi do tych w Nowym Jorku w 2001 roku. Szefowi MSZ w Londynie wyjaśniał, że dzięki nim udało się zapobiec kilku planom ataku.

– W pewnych przypadkach, przyznaję, tak samo jak zrobił to prezydent (Barack Obama), niektóre z tych działań zaszły zbyt daleko i zapewniamy, że w przyszłości się to już nie powtórzy – powiedział Kerry.

– Zapobiegliśmy spadaniu samolotów, eksplozjom budynków i zabójstwom ludzi, ponieważ na czas byliśmy informowani o takich planach – tłumaczył sekretarz stanu USA. I – zwracają się do Europejczyków – dodał: „mogę was zapewnić, że w konsekwencji tych działań nikt niewinny nie poniósł krzywdy”.

Praktyki amerykańskiego wywiadu, w tym inwigilacji internetu na wielką skalę, przechwytywania danych o milionach połączeń telefonicznych we Francji, czy Hiszpanii i wreszcie podsłuchiwania telefonu kanclerz Niemiec Angeli Merkel i liderów innych 34 państw, ujawnił były współpracownik Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) Edward Snowden, który otrzymał roczny azyl w Rosji.

MM, PAP
http://naszdziennik.pl

I co tu komentować… grunt, że „nikt niewinny nie poniósł krzywdy”.
Admin

Komentarzy 11 do “Szpiegowanie „zaszło za daleko””

  1. bibula said

    To strasznie są te tajne służby amatorskie, że nie wiedziały iż USrahell je podsłuchuje.

    Warto przy okazji dodać, że mamy do czynienia z o wiele szerszym problemem zbierania danych o każdej osobie korzystającej z telefonów. W Stanach Zjednoczonych i w większości krajów świata – w tym i w Polsce ! – niemalże monopolistą jest firma izraelska Amdocs, specjalizująca się w prowadzenie ewidencji wszystkich rozmów telefonicznych sieci lądowej i satelitarnej, włączając w to sieć telefonów komórkowych. W Rosji firma Amdocs wraz z firmą IBM wprowadza największy tzw. system Billingowy. (zob: http://www.ibm.com/news/pl/pl/2005/01/2005_01_17.html)

    Przypominamy zatem tekst, który ukazał się w Naszym Dzienniku 23 stycznia 2002 roku. Autor tekstu nie pomylił się wiele przewidując wejście firmy Amdocs na rynek polski: firma zaistalowała się oficjalnie w Polsce 16 listopada 2001, a jej dzisiejsza siedziba mieści się w Warszawie przy Alejach Jerozolimskich 65/67. Firma Amdocs podpisała już w lipcu 2002 roku umowę na wprowadzenie w polskiej największej firmie telefonii komórkowej Netia, systemu ClarifyCRM (zob: http://www.amdocs.com/hotnews.asp?news_id=316).

    No i uwaga dla osób odpowiedzialnych w Polsce za nadzór nad służbami specjalnymi: warto bardzo dokładnie patrzeć na działalność firmy Amdocs, która – jako jednostka należąca do obcego państwa – może nie tylko kontrolować obywateli polskich, ale działać wręcz na szkodę Kraju.

    http://www.bibula.com/?p=70

    USA: Firmy telekomunikacyjne odmówiły przekazania informacji o korzyściach finansowych z podsłuchów, bo “zaszokowałoby to klientów”

    “Czy i ile zarabiają kampanie telefoniczne oraz usługodawcy internetowi, przekazując prywatne informacje swoich klientów rządowym agencjom szpiegowskim oraz służbom porządkowym?” – takie pytanie zadał kilka miesięcy temu absolwent uczelni Indiana University, Christopher Soghoian, żądając odpowiedzi od Departamentu Sprawiedliwości w ramach ustawy o prawie do uzyskiwania poufnych i tajnych informacji (Freedom of Information Act – FOIA). Otrzymane informacje, choć niepełne, są w stanie zaszokować każdego użytkownika telefonu i Internetu.

    W odpowiedzi na zapytanie, firma Yahoo wystosowała 12-stronicowy list usprawiedliwiający i broniący się przed ujawnieniem dokładnych danych. Według Yahoo, jeśli tego typu informacja “dotycząca Yahoo i innych firm” zostałaby ujawniona, “zaszokowałaby ona swoich klientów”. Firma Verizon, druga pod względem wielkości firma telekomunikacyjna w USA – po AT&T – zatrudniająca ponad ćwierć miliona pracowników, w inny sprytny sposób usiłowała uchylić się od ujawnienia informacji. Verizon tłumaczy się bowiem, iż nie może ujawnić tych informacji, gdyż takowa wiedza “zdezorientowałaby klientów”, którzy po uzyskaniu wiedzy jakie to informacje przekazywane są służbom porządkowym i agencjom szpiegowskim, zażądaliby prawa do tych samych informacji, “co doprowadziłoby do zalewu zapytań klientów.”

    http://www.bibula.com/?p=16352

  2. Pokręć said

    Jakby ktoś planował następny 9/11 w USA, to by posługiwał się szyfrem. Takim, że NSA musiałaby do korespondentów przysłać swoich chłopców w celu wytorturowania od nich klucza. Bo jego złamanie, nawet, gdybyśmy mieli tyle superkomputerów, co atomów we Wszechświecie, trwałoby znacznie dłużej niż Ameryka.
    Ale i na to jest sposób – steganografia. Np. ukrywanie wiadomości w wideoblogu chwalącym amerykańską politykę i dla niepoznaki lekko krytykujące jakieś pierdoły. Puszczamy w sieci nowy odcinek wideoblogu a nasz znajomy podsyła go na skrzynkę znajomemu adresata („patrz, co znalazłem w sieci, fajne, nie?”), tylko poszczególne piksele tego wideoblogu w odpowiednich chwilach są niezauważalnie (dla ludzkiego oka) podmienione na szyfrogram. W ten sposób, zanim się NSA zorientuje, że w ogóle jest kanał wiadomości, upłynie sporo czasu. Wtedy nie przyślą swoich chłopców od mokrej roboty zbyt wcześnie (w każdym razie nie szybciej, niż nastąpi nowy 9/11).
    Ktoś, kto planuje następny 9/11 i daje się złapać na podsłuch – albo jest ostatnim patałachem (jak Brunon K), albo ma namaszczenie wysoko postawionych sfer (może nawet wyżej niż władze USA?).
    Zorganizowanie 9/11 wymaga takiej logistyki i zaplecza, że naprawdę, ktoś, kto nie potrafi zapewnić sobie BEZPIECZNYCH – nawet przed NSA, Mossadem i paroma innymi połączonymi służbami świata kanałów łączności – nie ma szans nic zrobić. Złapią go zanim o czymkolwiek pomysli.

  3. Pokręć said

    3. Pokręciłem: videoblog powinien byc o gotowaniu, motoryzacji, czy innych takich, prowadzony przez pasjonata. Można korzystać oczywiście z wideoblogów obcych, można kumplom przesyłać na skrzynki np. memy z demotywatorów (tylko przerobione algorytmami steganograficznymi) – najrózniejsze, byle miały jakąś cechę wspólną – np. wspólne zainteresowania korespondentów – np. jak interesują się astronomią, to przesyłać sobie zdjęcia z teleskopu Hubble’a, czy diagramy rozkładu pola magnetycznego galaktyk…

  4. Juziek said

    I ten łotr ma niebawem odwiedzić przedstawicieli naszego okupanta, o czym będą te parchy i szabesgoje prawić?

  5. Nemo said

    Podobno ten kmiot(Kerry)wybiera się do Polski.

  6. Plausi said

    Tylko w szpiegowaniu ?

    „Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry przyznał …, że USA w szpiegowaniu “zaszły za daleko” ”

    O tym, że wywiad USA i inne podsłuchują w tym osoby wyposażone w zewnętrzne znamiona władzy (krótko OWwZZW) w krajach UE to było nie tylko od bardzo dawna wiadomo, ale też niczego innego nie należało oczekiwać. W tej dziedzinie USA na pewno nie „zaszły za daleko”, nie dalej niż inne kraje.

    Nie ma to zresztą zbyt wielkiego znaczenia, czy w/w OWwZZW są inwigilowani czy nie, w końcu osoby te są jak wiemy zainstalowane przez służby wywiadowcze, a przynajmniej kontrolowane czy inspirowane przez oficerów prowadzących:

    Sarkozy, adept szkoły CIA, po kądzieli zresztą z tą organizacją związany
    Merkel, współpracownica STASI nie miała problemów zmienić pracodawcę
    Sikorski, wyszkolony w W. Brytanii, poza tym lobbysta gazu łupkowego
    OWwZZW w Polsce, wyszkoleni przez służby w kraju i za granicą

    Nie, to nie jest problem, prawdziwe niebezpieczeństwo grozi ze szpiegostwa technologicznego, gospodarczego i szczególnie groźnego szpiegostwa finansowego, które z niebywałym tupetem zalegalizowano przed naszymi oślepionymi od demokracji i wolności oczyma.

    Szpiegostwo finansowe musiało odegrać decydującą rolę w plądrowaniu UE przez grandziarzy z Wall Street w ramach operacji tzw. „kryzysu finansowego”, jak też późniejszych operacji plądrowania Grecji i innych krajów PIGS 1), jak też późniejszego „ratowania” tych krajów pod dyktando grandziarzy Goldman Sachs, jak choćby główny „ratownik” Draghi z EBC. Cz

  7. Plausi said

    Szpiegostwo finansowe musiało odegrać decydującą rolę w plądrowaniu UE przez grandziarzy z Wall Street w ramach operacji tzw. „kryzysu finansowego”, jak też późniejszych operacji plądrowania Grecji i innych krajów PIGS 1), jak też późniejszego „ratowania” tych krajów pod dyktando grandziarzy Goldman Sachs, jak choćby główny „ratownik” Draghi z EBC.

    Czy nikt jeszcze nie dostrzegł, że grandziarze i ich parobki z zewnętrznymi oznakami władzy „zaszli za daleko” ?

  8. Szyfrowanie e-maili

    Darmowa alternatywa

    GNU Privacy Guard – GPG

    Wolna inplementacja OpenPGP.
    GPGMail

    OpenPGP add-on for Apple OS X Mail.
    Android
    APG

    OpenPGP implementation for Android.

    Uwagi

    “Pretty Good Privacy (PGP, ang: Całkiem Dobra Prywatność) jest programem komputerowym pozwalającym na (de)kryptowanie danych w komunikacji internetowej. PGP jest często używany do podpisywania i szyfrowania tekstów, e-maili, plików a nawet całych dysków.”

    — Wikipedia

    https://prism-break.org/#pl

  9. Szymon Klucznik said

    Tak Synagoga szatana działa, że każdy każdemu musi patrzeć na ręce. Mimo że wszyscy służą jednemu celowi to każdy każdego inwigilować musi. Pisał o tym już Dostojewski w Biesach, żadna nowość.

  10. XYZ said

  11. akej said

    „Tak wyglada lotr”.
    To jest jeden milionow zydowskich i masonskich lotrow!!!

Sorry, the comment form is closed at this time.