Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    Voodoosch o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    I*** o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    Olo o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    I*** o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Cyngiel o Sztuczna inteligencja ma rządz…
    Niedźwiedź o Wolne tematy (41 – …
    revers o Wolne tematy (41 – …
    flathead o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Ale dlaczego? o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Olo o Dlaczego Biden wyprosił spotka…
    Marcin o Wolne tematy (41 – …
    Zenon_K o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Maria o Rosyjscy eksperci będą szukać…
    Maria o Lekarz czy zbrodniarz?
    Prowokator o Sztuczna inteligencja ma rządz…
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 546 obserwujących.

Prawda o Wałęsie

Posted by Marucha w dniu 2013-11-04 (Poniedziałek)

Z dr. hab. Sławomirem Cenckiewiczem, autorem książki „Wałęsa. Człowiek z teczki”, rozmawia Anna Kołakowska

Dlaczego zdecydował się Pan napisać kolejną, trzecią książkę o Lechu Wałęsie?

– Mimo poprzednich książek o Wałęsie i wielu artykułów prasowych odsłaniających wiele nieznanych aspektów jego życia mam wciąż poczucie, że wiemy o nim zbyt mało. Moja nowa książka jest próbą odpowiedzi na ten powszechny deficyt niewiedzy. Od lat badam biografię Wałęsy i doszedłem do przekonania, że mam o nim więcej do powiedzenia niż tylko to, co zawarłem w swoich poprzednich, raczej przyczynkarskich, książkach z 2008 r. („SB a Lech Wałęsa” i „Sprawa Lecha Wałęsy”). W międzyczasie pozyskałem wiele nowych i nieznanych źródeł do biografii Wałęsy, jestem bogatszy w warsztat i doświadczenia. To wszystko – plus inspiracja kłamliwym filmem Wajdy –spowodowało, że postanowiłem tym razem zmierzyć się z całą biografią Wałęsy.

Jakie nowe informacje możemy znaleźć w „Człowieku z teczki”? Czy dotarł Pan do nieznanych wcześniej dokumentów?

– Pisząc swoją nową książkę, pomyślałem w pewnym momencie, że w życiorysie Wałęsy zgadza się chyba tylko data urodzenia, a cała reszta stała się przedmiotem manipulacji i mitów. Wędruję więc po kolejnych fazach życiorysu Wałęsy od 1943 r. aż do teraz, odsłaniając skrywane przez niego i jego sojuszników fragmenty biografii. Książka pełna jest takich „newsów”, ale za najważniejsze uznałbym kilka: rekonstrukcję aktywności Wałęsy w Grudniu ’70, z której wynika, że już wówczas popierał komunistów; tajne kontakty z ludźmi obozu władzy PRL w latach 1980-1981; upadek ducha i składaną po wprowadzeniu stanu wojennego ofertę sojuszu z komunistami oraz aktywną rolę Wałęsy w budowie postkomunizmu w Polsce po wygranych wyborach prezydenckich w 1990 roku.

Czy książka „Człowiek z teczki” rzuca światło na aktywność Wałęsy we współpracy ze służbami PRL po 1976 r., czyli po wyrejestrowaniu go przez SB?

– Tak! Moja książka – w aspekcie związków Wałęsy z tajnymi służbami – jest w istocie analizą jego postępowania po formalnym wyrejestrowaniu z sieci agenturalnej w 1976 roku. Okazuje się, że relacje te były nawiązywane i odbudowywane, choć nigdy nie przybrały już wcześniejszej formy agent-oficer, ale były raczej sojuszem Wałęsy z bezpieką skierowanym przeciwko zdeklarowanym wrogom systemu wewnątrz „Solidarności”. To bardzo smutny motyw mojej książki, gdyż pokazuje rolę przywódcy „Solidarności” w jej rozmontowaniu jako ruchu narodowowyzwoleńczego.

Dlaczego Wałęsa zawsze wspiera opcję rządzącą – oprócz PiS – począwszy od Jaruzelskiego, a skończywszy na PO?

– Wałęsa nie ma wyjścia. Ze względu na ogrom zdrady – tej agenturalnej i politycznej – stał się słupem III RP, za którym chowają się ludzie szkodzący i źle życzący Polsce. To nie jest przypadek, że obrońcami Wałęsy są ludzie dawnego reżimu, którzy mają krew na rękach – jak Jaruzelski w Grudniu ’70, a z kolei Wałęsa staje w ich obronie. Opisuję w książce skandaliczne zachowanie Wałęsy podczas procesu sądowego dotyczącego zbrodni grudniowej, kiedy to zgodził się zostać świadkiem obrony głównego oskarżonego –Jaruzelskiego! To kwintesencja zmowy magdalenkowej i systemu III RP!

Jakie skutki dla Polski ma uwikłanie Wałęsy w agenturę?

– Straszne! Jak z dramatu wielkiego Wyspiańskiego, który opisywał w „Weselu” tych, którzy mieli złoty róg w ręku, a zastygli w niemocy w chocholim tańcu. Tak jest też z Wałęsą – zastygł, bo za dużo ma za uszami i nie potrafił tego wyznać i się z tego wyzwolić. Stał się w ten sposób politykiem i przywódcą głęboko niesuwerennym. Moja opowieść o Wałęsie jest więc opisem jego zdradzonego przywództwa, które przez jego osobiste uwikłanie w agenturę staje się również katastrofą dla Polski i nas wszystkich. Stąd ten tytuł „Wałęsa. Człowiek z teczki” – bo tam tkwią źródła tej zdrady i fałszu.

W swojej książce opisuje Pan także młodość Wałęsy, z której – delikatnie mówiąc – były prezydent nie może być dumny. Dlaczego zdecydował się Pan na opisywanie jego prywatnego życia?

– Nie tropię jego grzechów, bo sam jestem grzeszny i nie mam prawa sądzić innych. Opisuję to wszystko jedynie przez pryzmat jego późniejszej działalności publicznej, zastanawiając się nad tym, w jaki sposób dawne błędy i grzechy Wałęsy stały się źródłem szantażu w rękach komunistów. Interesuje mnie też charakterystyczna dla Wałęsy ucieczka od osobistej odpowiedzialności za złe czyny jako sposób na życie i metoda uprawiania polityki. To swego rodzaju klucz do zrozumienia jego osobowości i linii postępowania.

Pierwsza Pana książka – „SB a Lech Wałęsa” – spowodowała atak na Pana. Czy teraz też są podobne reakcje?

– Od jakiegoś czasu – poza drobnymi złośliwościami – nie urządza się na mnie w zasadzie wielkich nagonek medialnych. To wyraz słabości i bezradności wobec zebranego materiału źródłowego i opisanych faktów. Wałęsa, choć podobno otrzymał już książkę, również milczy. Ale na niego mogę „zawsze liczyć”. On regularnie obraża mnie na swoim blogu. Próbkę tych wyzwisk czytelnicy mogą zobaczyć na okładce mojej nowej książki.

Odbył Pan już kilka spotkań z czytelnikami, jaki jest odbiór „Człowieka z teczki”?

– Nie myślałem, że książka spotka się aż z takim entuzjazmem. Na każdym ze spotkań kilkaset osób, świetne rozmowy o Polsce, zdradzie i „Solidarności”, a w dodatku już trzykrotnie (na siedem spotkań) zabrakło książek. Polacy spragnieni są prostych prawd o tym, jak było i jak jest. Trzeba też do nich wyjść, porozmawiać, tłumaczyć, być jednym z nich. To piękne i ważne również dla autorów takich jak ja.

Najnowszy film Andrzeja Wajdy „Wałęsa – człowiek nadziei” przedstawia zupełnie inny obraz byłego przewodniczącego „Solidarności”, ale niestety film ma to do siebie, że trafia do tzw. szerokiego odbiorcy. Szczególnie szkoły chętnie prowadzą swoich uczniów na projekcję do kina. Jakie są Pana największe zastrzeżenia do tego filmu?

– To film szkodliwy i niebezpieczny ze względu na strukturalny fałsz i kłamstwo, które niesie jego fabuła. To gwałt na prawdzie o wysiłku Polaków walczących z komunizmem, obraza dla takich postaci, jak Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda czy Krzysztof Wyszkowski, to wreszcie próba wymazania ze świadomości historycznej roli wiary katolickiej i Kościoła w walce o wolność i suwerenność narodową. Całe szczęście, że od strony artystycznej i filmowej jest dramatycznie słaby i zapewne przez to nie zrobi furory. Zresztą – poza przymusowym spędzaniem do kin dzieci i młodzieży – sale kinowe na normalnych pokazach świecą pustkami.

Jakie znaczenie ma odbrązawianie Wałęsy? Czy trzeba rozprawiać się z nim jako symbolem?

– To, co robię, nie jest żadną walką z Wałęsą ani nawet z jego symbolem! Ja mam obowiązek pisania prawdy. Jako badacz i historyk, ale też z potrzeby serca, idąc za głosem sumienia. Inspiruje mnie pamięć o tych, których wcześniej zdradzono i wymazano z kart naszych dziejów – bohaterów Grudnia ’70, takich jak Kazimierz Szołoch, Jan Jasiński czy Henryk Lenarciak, robotników Stoczni Gdańskiej, ofiarnych działaczy Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, jak małżeństwo Gwiazdów, Andrzej Bulc, Alina Pienkowska czy Anna Walentynowicz, i wreszcie dziesięciu milionów uczestników ruchu „Solidarności”. Znając prawdę, nie mogę zatrzymać jej wyłącznie dla siebie, tym bardziej że nikt o tych, których wymieniłem, już się nie upomina. Gdybym tego zaniechał, byłbym jak „oni”, ci, którzy nieustannie fałszują nasze dzieje, formatując nam historyczną świadomość i pamięć. Mijałbym gdańskie Trzy Krzyże dedykowane zamordowanym w Grudniu ’70 i grób Anny Walentynowicz na gdańskim Srebrzysku, wypierając znaczenie ich ofiary i ogromu poświęcenia. A w dniu sądu stanąłbym przed Panem z pustymi rękoma, marnując swoje talenty. „Miłości bym nie miał, byłbym niczym”, jak pisał pięknie św. Paweł w „Hymnie o miłości”.

Dziękuję za rozmowę.

Anna Kołakowska
http://naszdziennik.pl

Komentarzy 45 do “Prawda o Wałęsie”

  1. Kar said

    ..Jako badacz i historyk, ale też z potrzeby serca, idąc za głosem sumienia..

    hi..hi..obsmialem sie jak pszczola i zaraz splakalem jak bobr czytajac powyzsze..”badacze” jak moja pamiec potrafi daleko siegnac podsuwali nam zawsze dobrze spreparowane informacje o dobrze zakonspirowanych dobrych zydach..ile to juz lat minelo, a oni ciagle „cedza” informacje o zakamuflowanym Bolku, ktory po prostu ma sie dzisiaj dobrze…

  2. Marucha said

    Re 1:
    Czy wie Pan coś o Cenckiewiczu, czego my nie wiemy?
    Co w Pana wypowiedzi robią „dobrzy Żydzi”?

  3. Fran SA said

    To jest kolejna proba przedstawienia Solidarnosci jako ruchu narodowego.( w ktorym ‚nagle’ cos nie wyszlo!)
    Prawda jest, ze uwierzylo w ten ‚ruch narodowy’ wielu przyzwoitych ludzi.
    A i teraz wielu uczciwych Polakow wierzy w ‚spontanicznosc’ bardzo dobrze przygotowanej konspiracji przeciwko narodowi.

    Lejba:

    Jak ubecja sprzedawala Polske od 1969 roku!

    http://isis117528.wordpress.com/2013/09/16/uklad-sb-opus-dei-1969-1989-2013/

    http://www.topix.com/forum/world/poland/TIFKS0D1UKB61IF9R

    No i ciekawe, za co tez wdzieczny Bul Komorowski odznaczyl Sorosa najwyzszym odznaczeniem Polski??

    http://wpolityce.pl/artykuly/40696-order-dla-sorosa-czy-obecny-prezydent-nie-splaca-kolejnego-dlugu-wdziecznosci-wobec-swojego-zaplecza-politycznego-i-to-tego-najstarszego

  4. Kar said

    panie Gajowy, mowi Pan o wyjatkach..,ktore nie maja znaczenia… 800 lat gudlajskiego panowania ma swoja wymowe..o czym tu gadac Panie Gajowy??

  5. Zbyszko said

    Kar @1, proszę sobie wyobrazic, że są jeszcze w Polsce ludzie, którzy robią coś z potrzeby serca.

  6. Marucha said

    Re 4:
    Pan uderzył bezpośrednio w dr-a Cenckiewicza. Dlatego domagam się jakichkolwiek konkretnych dowodów na Pańskie racje, a nie trywialnych ogólników.

  7. Kar said

    re:6

    panie Gajowy, w ktorym miejscu „uderzylem” w dr-a Cenckiewicza..? (dr-a Cenckiewicza przekazy i innych sa super,..no i co z tego? prosze tylko przez chwile popatrzec na exodus Polakow)

  8. Marucha said

    Re 7:
    Pan nie pyta przecież na serio.
    I co ma Cenckiewicz wspólnego z exodusem Polaków – albo zniszczeniem stoczni, likwidacją wojska itp?
    On pisze o tym, na czym się zna.

  9. maurycy said

    Jesli ten Cenckiewicz jest tak odwazny to nich sie wezmie rzeczywiscie za odklamywanie histori ! Walesa jest postacia juz calkowicie skompromitowana i ciagle go kopanie nic a nic nie wnosi ! Podrzuca sie nam go jako worek treningowy do bicia zebysmy go na oslep z piana na ustach kopali i pluli ! A co z Kwasniewskim -Sztolcmanem ? a co z Komorowskim -Szczynukowiczem ?co z osobnikiem Borusewiczem tez poslugujacym sie falszywym nazwiskiem, osobnikiem z pod ciemnej gwiazdy ktorego A .Walentynowicz uwazala za szpicla SB ! Co z innym kanaliami zajmujacymi odpowiedzialne funkcje panstwowe ? Nie dajmy sie oglupic temu pseudohistorykowi Cenckiwiczowi !

  10. Juziek said

    Odlane w gipsie popiersie Bolka trza na strych wystawić, a o prawdziwym zdrajcy – Bolku raz na zawsze zapomnieć.

    Szkoda czasu i zdrowia, by z tym koniokradem się kopać!

  11. Stolnik said

    http://www.viviflaminis-deogratias.tl.pl

    Orędzie z dn. 25.10.2013 r.

    Pan Jezus:

    (…) Światowa masoneria dąży do tego, aby wiara katolicka była na świecie zakazana. Prawie nikt się nie sprzeciwia takiemu działaniu. Brak reakcji ludzi, brak nawrócenia w Polsce sprawi, że już niedługo w Polsce rozpoczną się krwawe prześladowania. Postępuje coraz bardziej brak właściwej opieki medycznej. Wkrótce szczepieni będziecie szczepionkami, po których będziecie masowo umierać. Przygotowane i wprowadzone w życie prawo polskie przymuszać będzie do szczepienia was rzemocą. Przy okazji wykorzystywać będą to wrogowie Boga do oznaczania ludzi znakiem bestii. Ci co będą się buntować pozbawiani będą wolności, a nawet życia. Większość
    polskich biskupów i kardynałów będzie masowo eksterminowanych wymordowanych).
    Dużej ich liczbie zagraża wieczne potępienie.

    Żywy Płomieniu,
    nie musi się to stać, ale niewielu czyni wszystko, aby to zmienić. Głównym bojownikom, patriotom polskim, tym co czynią wszystko by wróciła prawość i sprawiedliwość w Polsce, grozi unicestwienie. Są już ludzie i grupy nacisku co działają intensywnie w tym kierunku, aby tego dokonać. Jeżeli nie zmienicie swojego postępowania i nie zaczniecie się nawracać, pozostawię was wówczas samych sobie, nie dając Bożej ochrony.

    Światowe kryzysy i konflikty przygotowują drogę wejścia na światową arenę dziejów, syna zatracenia, Antychrysta. Czas upominania powoli dobiega końca, a głos Bożych ostrzeżeń zmilknie na całym świecie, a wówczas rozpocznie się miłosierna chłosta. Podczas trwania miłosiernej chłosty, cale niebo będzie głuche na wołanie tych, co głusi byli, gdy Niebo wołało. Jedynymi, których będzie Bóg słuchać to ci, co słuchali
    Boga, gdy mówił i wypełniali Jego Świętą Wolę. (…)

  12. marlog said

    Ad.9 „Walesa jest postacią już całkowicie skompromitowana i ciągle go kopanie nic a nic nie wnosi ! P”
    Czy oglądał pan film Andrzeja Wajdy „Wałęsa – człowiek nadziei” , jeżeli nie to proszę obejrzeć i wtedy napisać to samo jeszcze raz..

  13. maurycy said

    ad.12 Mozna robic wiwsekcje psychiatryczne Walesy w nieskonczonosc i co z tego ? Wajda juz nie pierwszy raz dokonuje dranstwa i swinstwa w swoich filmach ! Walesa juz jest tak skompromitowany ze te klamstwa Wajdy maja niewielkie a nawet zadne znaczenie i nie oklamia juz nikogo kto ma resztki choc rozumu w glowie !

  14. marlog said

    Ad.13.
    Odnośnie Piłsudskiego też są różne publikacje, ale nadal
    trumna stoi na Wawelu i każde prawie miasto ma ulicę z jego imieniem..
    Nie zdziwiłbym się , że z „Bolkiem” może być tak samo….

  15. przemądrzałe bydlę said

  16. wi42 said

    Re: 9 M.
    „A co z Kwasniewskim -Sztolcmanem ? a co z Komorowskim -Szczynukowiczem ?…”
    Zgadzam sie – walka z Walesa jest walka pozorowana. Niewiele wiecej przyniesie walka ze Sztolcmanem.
    Aby poznac prawde, trzeba siegnac do zrodel – kto zaplanowal, finansowal i inscenizowal wydarzenia. Nie zaszkodzi pamietac:
    „Prawdziwa wiedza, to znajomosc celow”…Arystoteles.
    Wiemy, ze hasla byly bardzo szczytne w 80-tym, ale prawdziwe cele poznajemy teraz.
    Jezeli p. C. potrafi naswietlic ten watek, bedzie to znak, ze chce poznac prawde. Jeszce raz podobnie – walka z Walesa jest trzeciorzedna w poznaniu calej prawdy o transformacji.

  17. AniaK said

    Dzisiaj nie mam natchnienia na pana Wałęsę 🙂

  18. Marucha said

    Re 9:
    Jasne, zawsze można się przyczepić do tego, że Cenckiewicz pisze o Wałęsie, a nie np. o Jaruzelskim, Kiszczaku albo Geremku.
    To dobry sposób,
    Każdy artykuł, każdą książkę, można w ten sposób zgnoić – że autor nie poruszył akurat tego, co byśmy chcieli.

    A co do Wałęsy… większość Polakó g…o o nim wie, a on sam wciąż zażywa sławy i laureaci Oskara kręcą o nim filmy.

  19. Romank said

    Panie Fran SA..gdyby Solidarnosc byla taka jaka pan ja przedstawia i maluje…nie potrzeba byloby stanu wojennego, represji 9 letnich i usuniecia z kraju ok 5mln ludzi…w tym ponad 30 tys bezposrednio zwiazanych z Solidarnoscia.Mordow upartych i nie majacych mozliwosci wyjazdu ze wzgledow na starszych rodzicow, chorych dzieci, zon etc….
    wdeptanych w ziemie i sprowadzonych do nedzy.
    Powtornej rejestracji Solidarnosci bis z wlasnymi agentami…i tuszowania historii, blokady powrotow ludzi, co do ktorych nie mieli pewnosci ze beda wspolpracowac, przez prowokacje, przejecie mienia i zawlaszczanie domow.
    Podac panu nazwiska ludzi????
    Stan wojenny wprowadzono , bo Solidarnosc wyselkcjonowala takich- jak Walesa…pan wie- ze podczas Zjazdu w Oliwii…usunieto ze Solidarnosci caly KOR..za wyjatkiem Romaszewskiego, ktory sie ostal- bo wiekszosc nie wiedziala, ze i on nalezy do KoRu???
    Dziwnie sie sklada ,ze slynny list z prosba o wprowadzenie Stanu Wojennego do ambasdarora NRD napisany przez Geremka nosi date dzien pozniejsza , po fakcie usuniecia go i kompanow z posiedzenia Krajowej Komisji Biur Interwencyjnych- z ktorego ich poprostu wyproszono???ku wscieklosci Walesy…..
    Ze Solidarnosc miala przygotowana Nowa Ordynacje Wyborcza..na wybory w kwietniu 1982 roku…i tego bali sie najbardziej????Oddania wladzy w legalny sposob??? Ze Solidarnosc miala dopracowany program Samorzadow Pracowniczych i Struktur Poziomych???i Akcjonariatu Obywatelskiego?? KOmitetow Obywatelskich….
    Pluc…pan moze…ale niech pan patrzy – gdzie pan pluje,….

  20. Ad. 19

    Masz pan to wszystko spisane? Ze szczegółami? Bo jeśli nie, to jak pana spotkam, to nie ręczę za siebie.

    PISAĆ! PISAĆ! PISAĆ! … POWIELAĆ! ROZPOWSZECHNIAĆ!

  21. Marucha said

    Re 19:
    Pan RomanK maa rację.
    Solidarność była splotem zarówno działań uczciwych Polaków, walczących o chleb i o godność – jak i agenturalnych karaluchów, którzy są zawsze i wszędzie.
    Eksponowanie tej drugiej grupy, a przemilczanie pierwszej, to opluwanie własnej historii i własnego narodu.

  22. Romank said

    Panie Krzysztofie…chce pan wyslac umyslnych ,zeby mi to zabrali????
    Juz probowali….jeszcze zyje…. papiery w Polsce i dobrze zabezpieczone czekaja…bo mnie zawsze sie moze cos stac.
    Ale i tak nikogo to nie interesuje. Pierwszy demokratycznie wybrany Przewodniczacy Solidarnosci sw pamieci Miroslaw Krupinski..spisal wszystko, rzetelnie uczciwie- tak jakim byl sam. Dlatego obdarzylismy go zaufaniem… co nie wyprawiali ,zeby utrzymac Walese..jakie tuzy dzwonily do delegatow… biskupy i kardynaly, autorytetu moralne i damy lekkich obyczajow, byle hrabiny i ssyny spod ciemnej i szkaradnej…dyplomaci i psubraci….bo jak to …symbol….i przeszedl symbol ..bo musial…
    Niech pan poczyta co pisal pan Krupinski…i co przeszedl..jak go chcieli sprzatnac…i przygladali sie- jak umiera „polacylekarzewiezienni”… O wiecej niech pan zapyta pana Frana SA….opowie panu…wersje opozycjonisty:-))))) solidaruchow….co ja panu ciekawego opowiem ..ja tam bylem, a tych nikt nie slucha…za malo wiarygodni.

  23. Sunny said

    re: 9
    Ma Pan racje.
    Uwazam ze Sławomir Cenckiewicz ma pozwolenie od zydow na pisanie o Walesie, ale nie ma takiego pozwolenia w innych tematach jak na przyklad w ujawnieniu agentury wsrod dzialaczy Polonijnych w USA i Kanadzie, a podobno wie cos na ten temat.

  24. Krzysztof P said

    at RomanK
    Panu nie potrzebny jest adwokat „diabła” albowiem Pan to wszystko DOTKNOŁ, czyli ma wpisane w swoja ziemską peregrynację.
    Powiem tylko tyle, ze ZAWSZE sie dziwiłem bezdennie otumanionym i wyprasowanym propagandowo d u r n i o m, ktorzy bez kszty zastanawowienia wyklinaja SOLIDARUCHÓW !
    A ja WAM powiem, ze tamte miesiące WOLNOSCI i Braterstwo zwykłych POLAKOW, bylo dla mnie tak wielkim przeżyciem; że ani pózniejsze przesluchania, bicia, ani WIĘZIENIE ( a nie zadne „internowanie”), nie było mimo dalszych prześladowań dla mnie zbyt ciężkie ! Dopiero bezposrednie ZAGROŻENIE życia mojej Rodziny, zmusiło mnie do BANICJI… Lecz powiadam Wam, kto tego nie przeszedł i nie poniósł tego KRZYŻA, niech lepiej zamilknie !

    Niestety, o f i a r y były TYLKO i wyłacznie po NASZEJ stronie, zas „S” (parchatych) Gieremka, Wałęsy, Michnika, MAZOWIECKIEGO, Bujaka, Frasyniuka ./ + KK + bracia Kaczynscy i wielu wielu innych znanych z 1 stron gazet / – doprowadziła POLSKĘ do stanu który po prostu, widac wokoło.

    W PEŁNI popieram Pana słowa o istniejących wówczas P L A N A C H na przyszlość NARODOWEJ Solidarności.

  25. ika said

    Chyba film NOCNA ZMIANA, mowi sam za siebie,ludzie,czy wy macje DEMENCJE , no brak vitamin, mineralow , robi swoje , jedzcie cos na pamiec , mozg etc, ok,

    Jacy ludzie? Jaką demencję w jakim temacie?
    Admin

  26. Romank said

    Widzi pan- panie Krzysztofie…im dalej… tym czlowiek wiecej detali zauwaza…
    Zastanawia mnie dlaczego dzis, tak jednostronnie ukazuje sie te czasy….
    To nie Solidarnosc spowodowala Kryzys…to Kryzys skreowany przez Gremia Kierownicze Partii skreowal Solidarnosc….i wyrwalo Kierownice….
    Juz nigdy nie powtorzono modelu Solidarnosci…zamieniono natychmiast na Velvetowa Rewolucje…..a ta na kolorowe Rewolucje:-))))) Skuzby juz nei popelnily bledu dajac sobei wyrwac Kierownice…nigdzie,l
    Wogole nie pokazuja bogatych materialow filmowych z Wielkiego Exodusu Polakow…ucieczek, okupacji obozow uchodzczych w Austrii Niemczech i WLoszech…a filmowano non stop…nie ma migawek z tego okresu z Polski..a filmowali wszyscy…. Dziwna pustka wokol….dziwna cenzura:-))))
    Kiedy zaczely powstawac spolki Ubeckie tzw Ajencyjne???? Szykowano sie do obrabowania Polakow juz od 1978 roku….i szykowano poprzez zakladanie spolek poza Polska, wysylano ludzi i ogromne pieniadze….ogromne!!!!!
    Potem udawano…… ze przepadly ……w chaosie przemian:-))))))
    Ludzie…w stosunku do tych skurwysynow nie obowiazuje nikogo zadne ludzkie uczucie….zadna litosc, zadne milosierdzie. Jedyna kara jest zatluc- jak jadowite gady! I zadeptac jaja….zeby sie z nich juz nic nie wyklulo…..
    Sw Pamieci Przewodniczay Solidarnosci Inzynier i poeta pisal proroczo:

    Wiersz niedopalony

    Wrosnieci w ziemie korzeniami,
    ktore siegaja w antypody,
    trwamy. Trwa Polska razem z nami,
    choc gina panstwa i narody
    tanio sprzedane, oszukane,
    i uwiklane w slusznosc Swiata.
    Ktorym, ze beda zapomniane,
    jedyna dola i zaplata…

    Historia was znieczuli cisza,
    bo bedzie w niej ze was nie bylo…
    Od lat juz te historie pisza
    i wkrotce wcisna wam ja sila
    nie szczedzac kar, wyrokow, srodkow,
    aby w was zabic pamiec przodkow.

    Ksiazki, zapisy, spala skrycie,
    popioly sluszny wiatr rozwieje,
    by wmowic wam ze wasze zycie
    od wczoraj trwa – a o czym snicie
    to tylko w waszych snach istnieje…

    I tylko czasem wiatr zbudzony,
    ktory popioly wirem kreci
    przyniesie wiersz niedopalony,
    ktory zazgrzyta wam w pamieci
    mglistym wspomnieniem zakazanym,
    nieslusznym rymem, prawdy slowem,
    i zrozumiecie i lza spadnie,
    gdy pochylicie nad nim glowe.

    Lecz taki strzepek to niewiele,
    i pewnie braknie juz wam checi
    by szukac dalej w tym popiele
    co wypalono wam z pamieci.

    I chociaz, gdzies na Swiata skraju,
    gdzie nie dotarly nowe prawa,
    ludzie wciaz dobra pamiec maja
    – to bedzie zbyt daleko dla was…

    Bo to by moglo miec zle skutki.
    A wiec wasz lancuch bedzie krotki…

    /Miroslaw Krupinski, Australia/

  27. Romank said

    Ika…nie wiem o co panu chodzi,,ale widze, ze nie bardzo rozumie pan przyczyny Nocnej zmiany… Tzw Nocna zmiana , to byla tylko klotnia w rodzinie…o to ze zlob stoi krzywo….i jednym zostal sie plytki koniec..a drudzy chlaja z glebokiego:-))) Tylko tyle… Takie zmiany odprawiaja co raz….ale cierpia za pomoca apanazy,,,nadan i przywilejow na panstwowych synekurach wszyscy….
    Niech pan patrzy co robia z tymi…ktorzy nie sa swoi…ani nasi ani wasi…niewch pan liczy…Lopuszanski, Wrzodak, Lepper, Blasiak,Brudzynski ..tylko z brzegu i setki innch…wdeptani w piach…..na naszych oczach i za wasze pieniadze. Tzn jak pan widzi Ukald potrafi traktowac swoich wrogow….i potrafi nagradzc wrogof:-))legalnie opozycjonujoncych:-)))az do bolu:-)))

  28. Fran SA said

    Ad.19
    RomanK
    Ja nigdzie nie pluje. Podaje rozne zrodla i zadaje pytania.
    Natomiast gdy chodzi o moje osobiste stanowisko, to ciagle mam watpliwosci co do programu Solidarnosci. Do tej pory nie mam zielonego pojecia, jak sobie Walesa i rozni dzialacze wyobrazali ‚nowa Polske’. Samorzadowa?
    I mam takie pytania jak np. co sie stalo z miliardowym majatkiem Solidarnosci? kto go rozliczal?
    Dlaczego Walesa byl internowany w palacu, podczas gdy inni Polacy zdychali na mrozie polewani zimna woda? Komu bylo potrzebne poswiecenie tylu mlodych ludzi??
    Dlaczego wielu bonzow Solidarnosci wywodzilo sie z UBecjii i tzw. szeregow partyjnych?. Byl to moj glowny powod wyjazdu z kraju. Nie zanosilo sie na zadne zmiany na lepsze!!! Bardzo agresywna rekrutacja do Solidarnosci byla mocno podejrzana.
    Dlaczego prasa na Zachodzie juz w lutym 1981 roku podala dosc dokladna date stanu wojennego – na polowe grudnia- a w Polsce sie do konca opowiadalo, ze ‚wejda Ruscy’? Przeciez Solidarnosc miala pomoc z calego swiata – to i informacje tez miala dostepna.

    Dlaczego do finansowania Solidarnosci przyznali sie i CIA i Reagan i Watykan??
    I naturalnie, nie ma pan racji, ze miliony Polakow wyjechalo z Polski po stanie wojennym.
    Dwa miliony Polakow wyjechalo z kraju w latach 1979-81. W czasie stanu wojennego nie bardzo mozna bylo wyjechac.

    Czasami odnosze wrazenie, ze zadawanie pytan o Solidarnosci i panu Walesie jest mocno ocenzurowane.
    A jak sie zastanowic, kto naprawde skorzystal z tej kolejnej zydowskiej rewolucji – to sie okazuje, ze wlasnie ci, ktorzy te rewolucje przygotowali.
    Niechetnych i podejrzliwych w dziwny sposob sie ktos pomogl pozbyc.

    Jaki program ekonomiczny wobec Polski miala Solidarnosc???
    Bo te pierdoly o ‚samorzadach’ i ‚strukturach poziomych’ mozna sobie w glany wsadzic. Styl wiecowy i pustoslowie. Raz mi sie udalo posluchac co Kuron opowiadal na tzw. latajacym uniwersytecie w Krakowie na Florianskiej. Zgroza! A sluchacze, na fali entuzjazmu, bili wielkie brawa! Za co?

    I bardzo trudno mi uwierzyc w tzw. demokratyczne wybory w Solidarnosci. Kto o nich wiedzial i kto w nich bral udzial??
    O Walesie tez nikt nie wiedzial bardzo dlugo – a jednak ‚jakos’ zostal wybrany. Przez kogo?
    A na koniec: co Soros obiecal Walesie, a Walesa Sorosowi? Magdalenke?

    Trzeba miec wyobraznie jak kon wyscigowy, ktory pokonuje wszystkie przeszkody, zeby sobie wyobrazic, ze sam Walesa byl w stanie ‚obalic komune’, i ze nagle powstaly zwiazek zawodowy, ktory mial dziwne poparcie z calego zachodniego swiata byl w stanie stworzyc rewolucje w kraju, w ktorym zarowno cenzura jak i kontrola ludnosci byla dosc oczywista.
    Walesie nawet areszt nie grozil!

  29. Marucha said

    Re 28:
    Pan myli autentyczną, polską Solidarność z żydowskimi „działaczami”, których podstępnie do niej wprowadzono i wrzuca wszystko do jednego worka.
    Pytanie o Wałęsę jest w ogóle bezsensowne, bo on sobie niczego nie wyobrażał, tylko był narzędziem w ręku niszczycieli. Podobnie mieszanie Kuronia w Solidarność.
    Zdanie i poglądy Wałęsy, Kuronia, Borusewicza, Michnika, Kugelszwanca i całej tej bandy nie są miarodajne, delikatnie mówiąc.
    Prawdziwych działaczy dawno już zepchnięto na margines, a nawet wyrzucono z Polski.

  30. Błysk said

    Do dr Cenkiewicza mam takie zastrzeżenie ,że opublikował artykuł „Narodowa esbecja” w lewackim dzienniku ,gdzie niesłusznie przypisał starym działaczom narodowym : Janowi Matłachowskiemu ,Witoldowi Olszewskiemu ,Napoleonowi Siemaszce ,główną rolę w ,powojennym ruchu narodowym ,podczas gdy w rzeczywistości odgrywali oni rolę niewielka ,bo wyrosło już młode pokolenie narodowców: Liga Narodowo-Demokratyczna , Polski Komitet Obrony Życia Rodziny i Narodu /od 1 stycznia 1981r – Komitet Samoobrony Polskiej /, a potem już po roku 1981 zarejestrowane – Stowarzyszenie Narodowe im. Romana Dmowskiego i Stronnictwo Narodowe „Szczerbiec” . Natomiast jak się wydaje słusznie stwierdził ,w oparciu o żródła ,że w/w po nazwiskach narodowcy podpisali deklaracje współpracy z SB . Solidarność była prowadzona przez żydowska grupę KOR-u ,ale jak się wydaje ,ludzie KOR-u zostali usunięci z kierownictwa po Zjeździe Solidarności we wrześniu 1981 w Gdańsku ,co świadczy dobrze o członkach Solidarności. Wtedy też żydostwo podjęło prawd. decyzje o likwidacji Solidarności ,czego wyrazem była akcja Geremka . Na stan wojenny nalegało też kierownictwo sowieckie ,zdominowane w tym czasie przez żyda Jurija Andropowa ,szefa KGB .Wykonawca tych planów był sowiecki służalec – Wojciech Jaruzelski .Po stanie wojennym i po wygonieniu polskiego aktywu Solidarności za granicę tzw. II Solidarność składała się w swoim kierownictwie a agentów bezpieki i KOR-u.

  31. Ad. 25

    „Chyba film NOCNA ZMIANA, mowi sam za siebie”

    – Ha! ha! Ten film to tak kiepska propaganda, tak kiepskie aktorstwo, że zęby bolą, gdy się ten kicz, ten kit ogląda. … Jesteście wszyscy naiwni jak dzieci… JAK MAŁE DZIECI! 🙂

  32. Jan said

    Krótko. Gdyby nie postanowiono zacząć realizować zamierzone cele jak. ..odejście od pojałtańskiego porządku, zjednoczenie Niemiec, przejęcie nowych kolonii w państwach znajdujących się pod hegemonią ZSRR, jak i jego demontażu, a wreszcie utworzenia Unii Europejskej, żadnej Solidarności by nie było.

  33. Romank said

    Panie Fran SA,,coz na panska wyobraznie nie mam zadnego wplywu.
    KTo panu powiedzial ze mowie o wyjezdzaniu w stanie wojennym??? Exodus Polakow rozpoczal wie w roku 1978…i nasilal sie przyjmujac ogrome rozmiary we 1980 roku….przychamowane powstaniem Solidarnosci….
    Niech pan pooglada sceny sprzd obozow uchodzczych po ogloszeniu stanu wojennego… skakanie z promow do lodowatej wody…i ucieczki z samolotow…
    Ocenia pan nie wiem na podstawie czego…??? ja nie prowadzilem zadnej bruytaklnej rekrutacji i nei znam przypadku silowego wpisywania kogokolweiek.. To ze pan klamie moZna latwo udowodnic wlasnei przez istnienie zawsze zwiazkow branzowych, ktore spokojnie dzialaly obok Solidarnosci..najczesciej mimo ze malenkie i opuszczone, w zasadzie sterowane przez SB najczesciej stosowealy na zakladach pracy prowokacje wobec Komisji Zakladowych Solidarnosci. Vide slynne wozenie na taczkach szefa Zw branzowych pana Topolskiego….w Polmo Krosno:-))) kiedy podczas procesu w ktorym bronilem kierowcow taczek..wyszlo ,ze byla to prowokacja przygotowana przez SB,
    To, ze akurat pan nie wie- jakie byly i czym byly programy Solidarnosci..nie znaczy wcale, ze byly do kitu…
    Moze je pan poogladac dzis w dzialaniu…….w Chinach..wtedy notowal najnowsze nasze pomysly i dopytywal, o detale mily Chinczyk z Ambasady CHRL Li..chlop prawie 2 metrowy..pomagajacy- jak sie tylko mogl przydac i znajdujacy sie wszedzie , gdzie go wpuscili…
    Szczegolnie rozwiazania gospodrcze obecnych Chin sa praktycznie powieleniem projektow Solidarnosci…i samorzadu./…gospodarczego, jak i admninistracji panstwowej…
    Jak pan widzi nei byly takie glupie sadzac po chinach…nawet nie dano nam wyprobowac na krolikach:-)))
    Pan pamieta ze wtedy Polska miala 10 pozycje jako rozwinieta gospodarka..w Chinach wszyscy jezdzili na rowerach i chodzili w kufajkach…
    Ja wiem ,ze pan ma problemy z wyobraznia, ale niech pan sprobuje sobie wyobrazic,….. Gdzie…???? programy te wtedy wdrozone w Polsce…zaprowadzilyby nas do dzis???? TYlko sadzac po …..Chinach….

  34. Fran SA said

    Ad.33
    RomanK
    ‚Agresywna’ – nie znaczy brutalna. Skoro najwieksza kanalia w mojej pracy – Ubek i szef OOP latal za mna z lsta Solidarnosci do podpisania, a dyrekcja zrobila nam zebranie i obwiescila, ze teraz wszyscy pracownicy maja sie wpisac do Solidarnosci, bo taki nakaz jest ‚ odgorny’, – to ja ani nie zmyslam, ani nie fantazjuje bo wiele osob doswiadczylo tego samego. Walesa ‚spadl’ z nieba bo nikt w Krakowie o nim wczesniej nie wiedzial, ale wszyscy wiedzieli, ze to nagle mesjasz sie objawil.
    Dlaczego pan nie chce przyjac do wiadomosci, ze na Polske nalozone byly sankcje i tak kierowano ‚polityka’ i dostawa towarow, zeby polki byly puste a ludzie wychodzili na ulice? Jedzenia w Polsce nie brakowalo, ale nagle pojawily sie kartki na cukier. Kto o tym decydowal? I kto pomagal Solidarnosci w pompowaniu propagandy ‚wspanialych zwiazkow zawodowych’?
    Ja nie musze zmyslac. Pisze o tym prasa zachodnia do ktorej widac nie ma pan dostepu.
    Model chinski jest conajmniej dziwny jako wzorzec ekonomiczny dla Polski. Chiny sa przede wszystkim ekspansywne i prowadza globalna polityke gospodarcza. Polska nigdy nie mialaby szans na otwieranie kopalni w Nigerii czy odwierty w Libii. Ani na budowe portu w Pakistanie.
    Nie wiem do tej pory gdzie Solidarnosc oglaszala swoje wielkie plany gospodarcze, bo mi nikt nigdy ich nie pokazal.
    Tak jak wielu Polakow, bylo dla mnie ogromna tragedia opuszczenie kraju. Dzien w dzien wyczytywalismy wszystkie wiadomosci o Polsce; urzadzalismy zbiorki i pomoc dla kraju; do tej pory MAM zachowane publikacje Solidarnosci i rozne gazetki wydawane w roznych krajach w tym okresie. Teraz czytam to jeszcze inaczej. (np. te 75 tirow tygodniowo, ktore wjezdzaly do Polski wyladowane po dekiel sprzetem medycznym, biurowym i zywnoscia)
    A potem laskawie organizacja w Polsce nam powiedziala: ‚ Jakbyscie pomagali, tobysmy te pomoc dostali’.
    NIKT nie slyszal o naszej ogromnej akcji powodziowej, bo wielomilionowa pomoc dla powodzian w Polsce do ofiar powodzi nigdy nie dotarla!
    Wszystkie panstwa na Zachodzie zwolnione byly od oplat pocztowych za przesylane do Polski paczki obojetnie jakiej wielkosci. Rozni tubylcy zbierali adresy w Polsce i cale organizacje: weteranow, zwiazkowcow, Czerwonego krzyza i rozne Caritasy zbieraly pomoc dla Polski.
    Nasz minister spraw zagranicznych dostarczyl osobiscie czek na 2 miliony dolarow szefom Solidarnosci. Cala prasa i telewizja pokazywala to zdarzenie.
    Przy tak ogromnej pomocy Polska nie musialby zebrac przez najblizsze dziesiatki lat.
    Ja sie pytam: kto sie rozliczyl z tej pomocy?? Kto katalogowal dostawe sprzetu i materialow?
    Dlaczego teraz, tacy jak ja sa posadzani o klamstwa i ‚fantazje’?
    Nie mam co ogladac scen z obozow uchodzczych. Dobrze pamietam!

  35. Marucha said

    Re 34:
    Panie Fran, obserwuję to u Pana nie po raz pierwszy – ma Pan skłonność do obarczania jednych draństwami popełnionymi przez innych.

    „Solidarność” to dla Pana Wałęsa, Geremek, Mazowiecki, Frasyniuk i cała ta agentura, która podstępem wcisnęła się w szeregi przyzwoitych ludzi.
    „Chrześcijanin” to dla Pana żydo-neokoński skurwysyn, bombardujący Irak.
    Winę za sankcje i puste półki ponosi według Pana Solidarność – a nie rząd i nie zachodnia agentura, szykująca grunt do zniszczenia Polski i przejęcia kraju w swe łapy.
    Winę za to, że pomoc dla Polski była rekwirowana przez władze – też ponosi Solidarność, prawda?
    A co do tego, że „Przy tak ogromnej pomocy Polska nie musialby zebrac przez najblizsze dziesiatki lat.”, to wypada jedynie parsknąć śmiechem z obydwu otworów.

    Napisz Pan, kurwa, jeszcze, że Polacy podczas II Wojny byli kolaborantami. Parę takich osób Pan znajdzie.

  36. Fran SA said

    Ad.35
    Marucha
    ‚Kurwami’ jeszcze nikt Polski nie odbudowal. Sprawdzam na Internecie program Soliodarnosci. Radze wszystkim sobie poczytac, bo informacja jest dostepna.

    Albo wierzyc panu RomanowiK albo profesorowi ekonomii:

    http://wpolityce.pl/artykuly/66005-prof-witold-kiezun-o-patologii-transformacjito-byl-klasyczny-przyklad-maksymalnego-liberalizmu-ekonomicznego-niezgodny-z-filozofia-solidarnosci

    No i ‚parskanie smiechem’ zakonczylo sie kolejnym rabunkiem Polski. Nie chc mi sie cytowac klasykow.

  37. Marucha said

    Re 36:
    Kurwami Polski nikt nie odbudował, ale mógł wyrazić głęboką dezaprobatę dla pierdół emitowanych przez oponenta.
    Teraz dowiadujemy się, że złodziejska „transformacja” ustrojowa i gospodarcza – to teź wina Solidarności.
    Solidarnościowca Bieleckiego, solidarnościowca Balcerowicza…

  38. Fran SA said

    Ad.37
    Marucha

    ‚E cui facit, qui prodest’- sprawca skorzystal
    Podobnie jak wiele osob, uwazam, ze Solidarnosc nie byla polskim ruchem narodowym, tak jak i pare poprzednich ‚zrywow polskiego narodu’ w historii naszego kraju.
    W jednym ze swoich wpisow wrecz nazywam zdarzenia w Polsce ‚rewolucja zydowska’. Pan sie pewnie ze mna nie zgodzi, bo ja zawsze tylko pisze pierdoly.
    Jakby pan nie byl taki zaslepiony zloscia na mnie, toby pan zauwazyl moje poprzednie wpisy gdzie wrecz pisze wyraznie, ze do Solidarnosci nalezalo wielu uczciwych Polakow. (wpis nr. 3) powyzej.
    Robi pan to celowo, ze oskarza mnie o rzeczy, ktore mi nigdy do glowy nie przyszly, czy to tylko pokaz pana slabosci w dyskutowaniu roznej percepcji zdarzen?.
    To nie ja wymyslam termin ‚polactfo’ i nie ja wyzywam Polakow od idiotow i roznych takich.
    I zawsze staram sie podeprzec moje moja opinie i argumenty zrodlami, z ktorych korzystam.

    Prof. Kiezun tez opowiada, ze transformacja’ byla wbrew filozofii Solidarnosci, a i ja uwazam, ze Solidarnosc miala filozofie – ale nie miala jednolitego programu gospodarczego dla kraju. Do czego sie sama przyznala. (Mozna sprawdzic w dostepnych programach Solidarnosci)
    Platanie w te dziwne decyzje Solidarnosci Polakow, jest taka sama demagogia jak przypominanie mnie ( i moim rodzicom) II wojne swiatowa. Czy probuje pan obrazic pamiec moich rodzicow, ktorzy, Pan dobrze wie gdzie byli w czasie wojny, bo jak tego nigdy nie ukrywam. Lager Dora)?

    Jesli ja pisze pierdoly, to laskawie prosze podac mi linki do ‚programu gospodarczego Solidarnosci’. Chetnie poczytam.

    No chyba, ze przyjmiemy jako pewnik i niepodwazalna prawde, ze Walesa i KOR-owcy sa… rdzennymi Polakami – to wtedy mozemy oskarzac Polakow o fiasko rewolucji Solidarnosci.

    ‚E cui facit, qui prodest’..
    Kto stworzyl Solidarnosc – ten skorzystal, co widac bardzo dokladnie w po-Solidarnoscowych ekipach rzadzacych.

    Roznica miedzy nami polega na tym, ze pan uwaza, ze to ‚przypadek’ a ja uwazam, ze to ukartowana konspiracja przeciwko Polsce.

    Zdaje sie, nam obu Bozia dala prawo do roznych opinii.

  39. Marucha said

    Re 38:
    Panie Fran, zacznijmy od tego, że większość Pana wpisów sobie bardzo cenię i się z nimi zgadzam, co nie znaczy, że nie zaprotestuję, gdy pisze Pan rzeczy niemądre.

    Zupełnie nie rozumiem tego:
    No chyba, ze przyjmiemy jako pewnik i niepodwazalna prawde, ze Walesa i KOR-owcy sa… rdzennymi Polakami – to wtedy mozemy oskarzac Polakow o fiasko rewolucji Solidarnosci.

    Kto tu niby przyjmuje za pewnik, że Wałęsa, Geremek, KOR-owcy byli/są rdzennymi Polakami reprezentującymi Solidarność? Kto w ogóle zasugerował taką możliwość?
    Przecież to Pan, a nie ja, oskarża Polaków o fiasko Solidarności!

    Jeszcze mnie rozumiem to:
    Roznica miedzy nami polega na tym, ze pan uwaza, ze to ‘przypadek’ a ja uwazam, ze to ukartowana konspiracja przeciwko Polsce.

    Nie wiem, skąd Pan wziął, że uważam cokolwiek za „przypadek”. Oczywiście przypadków nie było. Ruch Solidarności został podstępnie przejęty przez agenturę syjonizmu (ileż razy mam to samo powtarzać?) – ale Pan draństwa syjonistów zrzuca na niewinnych ludzi. Podobnie, jak katolików obciąża Pan winami za przestępstwa USA i Izraela, jak napaść na Irak, na Libię itd.

  40. Fran SA said

    Ad.39
    No i w kolo Macieju: ja twierdze, ze to nie wina Polakow ,co widac po moich wpisach a pan uwaza, ze ja obwiniam Polakow.
    Jakies glupoty; taka sama dyskusja jak w zagadkach kto jest, a kto nie jest antysemita.
    Natomiast niewatpliwie wyrazam zdumienie, ze sa jeszcze ludzie, ktorzy wierza w rzetelnosc tej zydowskiej rewolucji.
    Na czym ja opieram swoje wiadomosci o tym, ze wladze Solidarnosci podstepnie pozbyly sie ‚niewygodnych’ czlonkow (glownie Polakow) o czym tez juz pisalem. Moj Boze, umie pan czytac cale wpisy czy tylko wycinki i pol-zdania?:
    Dla mnie uzasadnienie wyjazdu i opuszczenia kraju, ktore uwazam za osobisty dramat jest do tej pory bardzo wazne. Po tej idiotycznej rekrutacji do Solidarnosci – wielu Polakow opuscilo kraj. Mnie jest dobrze na Zachodzie. (odpukac) Ale szlag mnie trafia na sama mysl, ze dlaczego nie moglo mi byc rownie dobrze w kraju. Komu przeszkadzaly te miliony Polakow, ktore teraz musza szukac chleba za granica??
    Kazdy ma inne doswiadczenia i odczucia. Ja sobie uzurpuje prawo do swoich. . I ja sie Polakow nie czepiam, bo szanuje narod, z ktorego pochodze.

    Bardzo podobne do moich, padaly podejrzenia w Krakowie juz na poczatku Solidarnosci. Zwlaszcza te ‚niespodzianki’ sierpniowe i pozniejsze dziwne zdarzenia. I ten 4-metrowy plot, ktory kurdupel przeskoczyl!
    Solidarnosc sie jawila jako ruch zwiazkowy, a NIE panstwowy. Wiec skad nagle te panstwowe ambicje?? Przeciez to byl pucz! Zgoda, ze nie na bardzo demokratyczny rzad. Ale co nam dala Solidarnosc w zamian?? Exodus??

    Widac, ze wiecej ludzi dzielilo moje podejrzenia:

  41. Marucha said

    Re 40:
    Widzę, że nie tylko ja źle Pana zrozumiałem.
    Pan zjechał równo całą Solidarność, przy okazji traktując żydów i żydłaków jako solidarnościowców,

  42. Miet said

    Moim zdaniem dyskusje o Solidarności jeszcze długo będą trwały i będą zawsze budziły kontrowersje.
    Problem bierze się stąd, że wielu prawdziwych i solidnych polskich działaczy solidarnościowych nie chce pogodzić się z faktem, że to nie oni „stworzyli” Solidarność.
    Oni byli tym zdrowym trzonem tej organizacji i dlatego, w odpowiednim momencie trzeba było się tych ludzi pozbyć.
    Poprostu sznurki trzymane przez syjonistów (prawdziwych twórców Solidarności) zaczęły się im plątać i nawet wypadać z łap – trzeba było temu zaradzić.
    I mieliśmy internowania, stan wojenny i wysyłki za granicę i rozpad tej organizacji.

    Ustawmy wszystko chronologicznie: jest rok 1968 – syjoniści tracą sporo ze swej władzy w KC, UB i w Rządzie, organizują ruchawkę na UW, która nie wiele im dała ale była takim małym testem dla późniejszych działań.
    Następny plan, to wysadzenie z siodła Gomułki – udało się dość gładko poprzez zorganizowanie „wypadków gdańskich”.
    Gierek przejmuje władzę i wszystko zaczęło dobrze iść ale wkrótce się okazało, że w dalszym ciągu „puławianie” pełni władzy nie odzyskali.
    Gierek okazał się cwańszy niż na to wyglądał – oparł sie całkowicie o górników i hutników, czyli o Śląsk , a tam za dużo „warszawka” nie miała do powiedzenia.
    Trzeba było więc działać dalej: powstaje KOR, ROPCIO, w międzyczasie mamy „wypadki radomskie”, ale i to wszystko na niewiele się zdało – i tutaj, a może i wcześniej u syjonistów kiełkuje myśl o zorganizowaniu „oddolnym” związków zawodowych „Solidarność”.

    Na zakończenie podkreślę, że nigdy nie wierzyłem i dalej nie wierzę w żadną spontaniczność i oddolne działania ludzi pracy.
    Tutaj w jednej rzeczy się nie zgadzam z p. Gajowym. To nie było tak, że najpierw dobrzy i uczciwi Polacy zorganizowali Solidarność a potem wdarli się do niej syjoniści i ją opanowali.
    To oni właśnie, od samego początku byli jej organizatorami a prawdziwi, uczciwi polscy patrioci zaczęli na poważnie działać dla dobra Polski i przez to stali się wielkim zagrożeniem dla „onych” i trzeba było coś z nimi zrobić. No i zrobiono, i mamy taką Polskę jaką mamy i kropka.

  43. Zdziwiony said

    Mój dyr. instytutu informatyki w Katowicach już jesienią 1980 na połączonym zebraniu z POP stwierdził iż porozumienia sierpniowe na pewno nie zostaną zrealizowane. Póżniej tenże docent był doradcą w kancelarii A.K. w czasie jego drugiej kadencji.

  44. Boydar said

    Miet (42) dobrze to ujął. Tak dokładnie było. Pojedyncze przypadki organizowania się oddolnego przez robotników, nie zmieniają istoty sprawy. Z perspektywy, widzę dzisiaj, kto „organizował”. Wtedy za młody byłem, żeby pojąć rozmiar oszustwa.
    Wszyscy uczciwi ludzie dali się nabrać. To nie tylko te 10 milionów, Ich rodziny także.

  45. Ad. 38

    „uwazam, ze Solidarnosc nie byla polskim ruchem narodowym, tak jak i pare poprzednich ‘zrywow polskiego narodu’ w historii naszego kraju.”

    – Pan mylisz dwie rzeczy; 1 – wielki ruch społeczny, wielki polski patriotyzm. 2 – agentura, która starała się kontrolować ten ruch.

    Oczywiste jest, że to ubecja powołała do życia ten wielki ruch. Ale w tym ruchu poza agenturą były setki tysięcy prawdziwych Polacy, prawdziwych patriotów. I to ONI na Zjedzie Solidarności odsunęli na margines KOR-owców. Ten wielki ruch wymknął się spod ubeckiej kontroli. Dlatego potrzebny był stan wojenny.

    Pozdrawiam i życzę większej precyzji myślenia.

    PS. Chętnie przeczytam scenariusz pozytywny, który wg pana mógł być w tamtych dniach, w tamtej sytuacji, zrealizowany.

Sorry, the comment form is closed at this time.