Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

„Nauka Kościoła jest znana, a ja jestem synem Kościoła i nie ma potrzeby mówić o tym bez przerwy”

Posted by Marucha w dniu 2013-11-07 (czwartek)

Sondaż wykonany tuż po wyborze Franciszka wśród Amerykanów, w tym 325 katolików.

Jak widać 76% amerykańskich katolików dopuszcza stosowanie „kontroli urodzeń” (antykoncepcja i aborcja), 64% domaga się zniesienia celibatu, a 59% chce aby kobiety były „wyświęcane” na kapłanki. Wśród „katolików” co to praktykują rzadziej niż co niedziela, wskaźniki te są jeszcze wyższe (odpowiednio: 84, 71, 66 %)

Najważniejszym problemem, którym winien się zając papież (przypomnijmy: sondaż wykonano w połowie marca 2013) jest dla amerykańskich katolików sprawa nadużyć seksualnych wśród duchowieństwa. Nieco mniej ważne jest ‚stanie na straży tradycyjnych wartości moralnych” (biorąc pod uwagę rozprzężenie moralne, może tu chodzić o cokolwiek). Rozkrzewianie wiary katolickiej jest dopiero na trzecim miejscu [Bez sensu. Wiary katolickiej, jak stwierdził Franciszek, krzewić nie trzeba, bo to głupie – admin].

W ubiegłorocznym badaniu tej samej sondażowni pytano katolików o podobne kwestie. Oto wyniki:

52% katolików z USA dopuszcza aborcję
41% uważa antykoncepcję za dopuszczalną moralnie
Dla pozostałych 36% antykoncepcja nie stanowi kwestii moralnej
58% nie ma nic przeciwko wprowadzeniu do systemu prawnego „małżeństw” homoseksualnych

Napisał Dextimus dnia 4.11.13
http://breviarium.blogspot.se

Nawiasem mówiąc, wylansowane przez gajowego słowo „katolicznik” (na początku roku 2010) zrobiło w Internecie pewną karierę, co można sprawdzić np. wyszukiwarką Google.
Admin.

Komentarzy 48 to “„Nauka Kościoła jest znana, a ja jestem synem Kościoła i nie ma potrzeby mówić o tym bez przerwy””

  1. Nemo said

    „52% katolików z USA dopuszcza aborcję
    41% uważa antykoncepcję za dopuszczalną moralnie
    Dla pozostałych 36% antykoncepcja nie stanowi kwestii moralnej
    58% nie ma nic przeciwko wprowadzeniu do systemu prawnego “małżeństw” homoseksualnych”

    „Kościół katolicki nigdy nie miał się tak dobrze jak dziś”

    Oczywiście nie potrzeba dodawać,że w Polsce na pewno nigdy do tego nie dojdzie.

  2. maurycy said

    KATOLIK PRAKTYKUJE RZADZIEJ NIZ W NIEDZIELE ? PRZECIEZ TO SKONCZONE BREDNIE ! TO NIE JEST ZADEN KATOLIK ! TO JEST TYLKO CZLOWIEK OCHRZCZONY I TYLE ! TE GADNIE PRZYPOMINA LAJDACKA KOMUNISTYCZNA GLUPKOWATA TEZE ; WIERZACY A NIE PRAKTYKUJACY ! NIE MOZEMY SIE WYZWOLIC Z PROPAGANDY WROGOW KOSCIOLA I IDZIEMY JAK IDIOCI NA ICH SMYCZY MYSLAC TAK JAK ONI CHCA !

  3. Atanazy said

    Panie Maurycy, czy aż trzeba krzyczeć? To nic nie da, a tylko nam cisnienie skoczy.
    Kościół idzie w rozsypkę, by podnieść się z popiołów, kiedy Opatrzność Boża tak zdecyduje.
    Trzeba nam się wczytać w Apokalipsę św. Jana i Księgę Proroka Daniela, gdyż żyjemy – jak widać – w czasach ostatecznych. Nerwy nic nam nie pomogą.
    „Kto wytrwa do końca, będzie zbawiony”.
    Może dzięki modlitwie wiernej resztki Kościoła, Bóg zlituje się i nad tymi tzw. katolicznikami i oni też będą zbawieni.

  4. Aro said

    @2

    WIERZACY A NIE PRAKTYKUJACY

    Ja się też kiedyś nad tym zastanawiałem i uznałem, że to prawda. Ot po prostu sobie wierzy, że coś lub ktoś gdzieś tam jest, nic z tym nie robi. Katolikiem nie jest na 100%, ale wierzyć może (nawet i w dziką świnię).

    Ja tego nie pochwalam jakby co. Ja tylko zastanawiałem się nad sensem zdania.

  5. sterowiec said

    W stanach większość ludzi to ewangelicy. Czyli tacy, co to tańczą z wężami, dopuszczają zabójstwa ale absolutnie nie tolerują nagości , i inne zwichrowania…

  6. Nemo said

    @3

    „Trzeba nam się wczytać w Apokalipsę św. Jana i Księgę Proroka Daniela, gdyż żyjemy – jak widać – w czasach ostatecznych. Nerwy nic nam nie pomogą.”

    Do obowiązkowej lektury dodałbym proroctwa św.K.Emmerich, z których wiele mówi o odstępstwie w samym sercu KK.

  7. XYZ said

    Goje muszą zacząć myśleć o realiach życia, a nie o zjawach!

    http://www.dailymotion.com/Polonocentryzm#video=x16wnyu

  8. Dziad Wernyhora said

    Ten naprawdę wierzy kto wierze podporządkowuje swoje życie. Taka wiara zbawia.
    Jesli ktoś mówi że wierzy a żyje jak poganin, to taka wiara się nie liczy.
    Także jesli ktoś mówi że wierzy, praktykuje np. poprzez niedzielne uczęszczanie na produkt mszo-podobny zwany NOMem a przez resztę czasu żyje jak poganin, to taka wiara też się nie liczy.

  9. olagordon said

    Proszę zobaczyć jak wygląda dom Łacińskiego Patriarchatu w Palestynie http://vaticaninsider.lastampa.it/en/world-news/detail/articolo/israele-israel-israel-29365/
    nic dodać, nic ująć. . .

  10. Pelagius Asturiensis said

    Jak widzę zdanie w tym stylu:

    [Bez sensu. Wiary katolickiej, jak stwierdził Franciszek, krzewić nie trzeba, bo to głupie – admin].

    Wiedząc, że Franciszek to dla Gajowego Najwyższy Pasterz, Słodki Chrystus na ziemi, Doktor doktorów i Wikariusz Chrystusa na ziemi, to zastanawiam się, czy Gajowy to nie jakiś heretyk.

  11. Marucha said

    Panie Pelagiuszu, pisałem wiele razy, że Franciszek jest dla mnie DOPUSTEM BOŻYM… a Pan jakby nie słyszał, tylko w kółko swoje.

  12. Pelagius Asturiensis said

    Szanowny Panie,

    Słyszałem, słyszałem. Tyle, że dopustem Bożym może być papież zboczeniec, a nie papież heretyk. To już jest kara: brak widzialnej głowy Kościoła.

    Jeśli papież naucza błędu w dziedzinie wiary i moralności, nie jest papieżem:
    Kościół o „papieżu heretyku”
    http://pelagiusasturiensis.wordpress.com/kosciol-o-papiezu-heretyku/

  13. olagordon said

    Growing Resistance
    Wzrastający opór
    http://traditionalcatholicremnant.wordpress.com/category/traditional-catholic-faith/
    Minął rok od wyrzucenia bpa Richarda Williamsona z neo-SSPX bpa Fellaya, co nastąpiło wkrótce po wypędzeniu księży Pfeiffera i Chazala. Od tego czasu opór nieco się zwiększył. W celu pomocy wzrostowi oporu powstały liczne witryny: Non Possumus, TrueTrad, TheRecusant, Operation Survival, Archbishop Lefebvre Forums, InThisSignYouShallConquer, Cor-Mariae, Ecclesia Militians.com, itp.
    Ponadto znacznie wydłużyła się lista księży stawiających opór, poniżej nowe znane nazwiska:
    USA:
    Ks. Joseph Pfeiffer
    Ks. David Hewko
    Ks. Ronald Ringrose
    Ks. Richard Voigt, SDB
    Ks. Brendan Dardis, O.S.B.
    Ks. Dominic Mary of the Pillar, OP
    Ks. Juan Carlos Ortiz
    Ks. John O’Connor
    Ks. Gavin Bitzer

    Ameryka Południowa:
    Ks. Tomas de Aquino, OSB, Brazylia
    Ks. Ernesto Cardozo, Brazylia
    Ks. Antonio Maria, OSB, Brazylia
    Ks. Jahir Britto, FBMV, Brazylia
    Ks. Joaquim Sant’Ana, FBMV, Brazylia

    Meksyk:
    Ks. René Trincado
    Ks. Rafael Arizaga, OSB
    Ks. Arturo Vargas
    Ks. Hugo Ruiz Vellejo

    Kanada:
    Ks. Patrick Girourd
    Ks. Nickolas Gruner

    Europa:
    Biskup Williamson
    Ks. Craig Buffe, Irlandia
    Ks. Paul Kramer, Irlandia
    Ks. Jean Michel Faure, Francja (originalnie miał być konsekrowany na biskupa abpa Lefebvre, ale odmówił i jego miejsce zajął bp Galarreta)
    Ks. Olivier Rioult, Francja
    Ks. Hermann Weinzierl, Niemcy
    Ks. Bernhard Zaby, Niemcy
    Ks. Frank Sauer, Niemcy
    Ks. Michael Reidl, Niemcy
    Ks. Arnold Trauner, Austria
    Ks. Curzio Nitoglia, Włochy
    Ks. Floriano Abramovich, Włochy
    Ks. Juan Antonio Iglesias, Hiszpania

    Azja:
    Ks. Francois Chazal, Filipiny
    Ks. Edgardo Suelo, Filipiny
    Ks. Valan Rajakumar Devasahayan, Indie
    Ks. Pancras Raja, Indie
    Ks. John Nariai, Japonia.
    Poniżej lista ‚oporowych’ wspólnot religijnych:
    Ameryki:
    Klasztor Świętego Krzyża / Monastery of the Holy Cross – Nova Friburgo, Brazylia
    Klasztor Rodziny Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy / Monastery of the Family of Blessed Mary ever Virgin – Candeias, Salvador, Brazylia
    Siostry z Instytutu Matki Bożej Różańcowej / Sisters of the Institute of Our Lady of the Rosary – Nova Friburgo & Anapolis, Brazylia
    Klasztor Niewolnic Maryi, Królowej Pokoju / Convent of the Slaves of Mary, Queen of Peace – Mato Grosso do Sul, Brazylia
    Klasztor św. Józefa / Monastery of St. Joseph – Kolumbia

    Europa:
    Klasztor św. Józefa / Carmel of St. Joseph – Brilon Wald, Niemcy
    Klasztor Góry Naszej Pani / Convent of Our Lady’s Mountain (Marienberg) – Black Forest, Niemcy
    Siostry Ucznióa) Wieczernika / Sisters of the Disciples of the Cenacle – Velletri, Włochy
    Lista stale się wydłuża.
    Nie dajcie się oszukać niedawnymi słowami bpa Fellaya, że Franciszek jest modernistą, i że on jest zadowolony, że nigdy nie osiągnięto porozumienia. Chociaż dobre jest to, że bp Fellay to potwierdza, to nie usprawiedliwia jego wcześniejszych działań, których nie starał się naprawić.
    Módlmy się o szerzenie się oporu. I módlmy się za bpa Williamsona. Jest jedynym biskupem na świecie, który wypowiada się przeciwko neo-SSPX, kościołowi soborowemu, ORAZ ostrzega ludzi przed nadchodzącym NOWYM PORZĄDKIEM ŚWIATA. Jest jedynym biskupem, który robi to wszystko – te trzy rzeczy. Denerwuje mnie kiedy ludzie go krytykują za to i tamto, przeważnie z drobnych i absurdalnych powodów. Nie możemy nawet wyobrazić sobie jakie to błogosławieństwo że go mamy.
    Z Bogiem.

  14. Marucha said

    Re 12:
    Bez względu na to, jak traktuje Pan Franciszka i za kogo go uważa, nie ma Pan najmniejszych podstaw do przypisywania mi czegoś takiego: Franciszek to dla Gajowego Najwyższy Pasterz, Słodki Chrystus na ziemi, Doktor doktorów i Wikariusz Chrystusa na ziemi

  15. Nemo said

    @XYZ

    Musi pan bardzo lubić tego obmierzłego,zapijaczonego typa(pastuszek czy jak mu tam) bo wciąż go tu pan promuje.

  16. Tralala said

    ad 13 Olagordon
    Swieta racja pani Olu. Trzeba sie miec na bacznosci.

    ad 11 Marucha
    Niech sie Pan nie przejmuje, pisalam juz kiedys, ze sedevakantysci (oj, nie wszyscy !) nie przebieraja w formach, aby upierac sie przy swoim. Oni maja kompleksy, a ja ich coraz mniej lubie.

  17. Nemo said

    @12

    Piękne zestawienie-tylko kto ma osądzić heretyka Franciszka?

  18. Inkwizytor said

    Re: 16

    O jakich kompleksach pani mówi ? Jestem sedewakantystą i kompleksów żadnych nie mam. Widzę, że sedewakantystów trochę od początku mojej bytności w gajówce przybyło. Większość została nimi chyba niedawno i stąd taka gorliwość 🙂

  19. Janek said

    Ad16
    Pani Tralala w środkach to nie przebierają apologeci Bractwa i zazwyczaj tak się składa ,że te środki z rzetelnymi argumentami magisterialnymi nie mają nic wspólnego.Ciągle czytam tylko te same oklepane frazesy ,pojękiwanie przemieszane z oburzeniem,że gdzież to i jak to !?Więc warto w tym miejscu postawić takie pytanie ,czy zadała sobie pani odrobinę trudu i wysiłku intelektualnego ,żeby się zapoznać z oficjalną argumentacją katolicką odnośnie nurtującego tutaj wszystkich zagadnienia czy Bergoglio jest prawdziwym papieżem czy może jest gadziną pełzającą po ogrodach Pana?Jeśli pani jest tak otrzaskana jak Gajowy w nauce Kościoła to proszę udowodnić posługując się wypowiedziami Magisterium ,że Bergoglio wypełnia wolę Boga ,że Naucza ,Rządzi i Uświęca katolików tak jak to robił chociażby Pius XII.Musicie zrozumieć w końcu ,,że jeśli uznajecie Bergoglio i jego poprzedników za ważnych papieży ,to musicie[nie macie innego wyjścia]przyjąć soborowe nauczanie i wszystkie wynikające z tego konsekwencje.A jeśli tego nie robicie to popadliście w herezję i apostazję wobec Kościoła Soborowego.Dotarło?Musicie sobie postawić jedno zasadnicze pytanie czy jesteście wierni Kościołowi Chrystusowemu czy Soborowemu,bo jeden z drugim nie można pogodzić.Jeśli jak twierdzicie jesteście wierni Kościołowi Prawdziwemu to dlaczego [brak logiki] uznajecie człowieka niszczącego ten Kościół za sługę Chrystusa a nie za Wilka w Owczarni ?

  20. An T.Virus said

    Wierzący – niepraktykujący : jak każdy diabeł

  21. Marucha said

    Re 19:
    O to chodzi, że NIE musimy. Musimy słuchać się jedynie tego, co podano jako nieomylne.
    A argumenty sedewakantystów znamy na pamięć i niepotrzebnie traci Pan czas na ich powtarzanie po raz n-ty. To im nie przyda większej wagi.

  22. Tralala said

    ad 19
    Marucha odpowiedzial Panu za mnie: NIe musimy !
    Sobor W2 nie jest dogmatyczny ! Wywiady i gatki szmatki Franciszka nie naleza do nauczania nieomylnego.

  23. Janek said

    Ad 21, 22
    I tutaj oboje jesteście w bardzo wielkim błędzie.Odsyłam na stronę Ultramontes gdzie znajdziecie teksty obalające te głupoty ,które opowiadacie już do znudzenia ;

    Vaticanum II ,Ks.Rama Coomaraswamy,M.D. i Nieomylność papieska,Bp.Robert Fidelis McKena ,OP.Zaznaczam ,że jest dużo więcej opracowań tych tematów .

    Kiedy już szanowni państwo zapoznacie się z faktami [nie krętactwami]możemy podyskutować.

    Tak na marginesie chcę powiedzieć ,że postawa Gajowego przypomina mi mentalność typowego Świadka Jehowy dla ,którego nic się nie liczy poza publikacjami Strażnicy .

  24. u said

    Najgorsze co czlowieka moze spotkac to FANATYZM, szczegolnie w odniesieniu do wiary wlasnej. Wiecej robi krzywdy niz pozytku, nawet Boga ocenia wg wlasnego zaslepienia. Fanatyzm jest odporny na wszystkie argumenty, nawet te , ktore sa widoczne jak slon w skladzie porcelany, nie dotra ani do uszu ani do oczu, wzbudza najwyzej wsciekla riposta – opetanych fanatyzmem. Fanatyzm widzi prawde, tak jak chce ja widziec!!!!!

    Franciszka staram sie ocenic w miare obiektywnie, z tego wzgledu jego wypowiedzi oceniam najpierw pod katem – zgody z dogmatami naszej Wiary , daje poprawke na celowe przeinaczanie przez mendy , sensu jego wypowiedzi, dopiero w finale po zastanowieniu przyjmuje do swiadomosci tak bylam w stanie to zrozumiec, czy bladzi czy tez stracil wiare,

    Jezeli nei ma Wiary i nie szuka drogi do Pana, to nie jest wg mojej oceny – papiezem. Zle go wybralo.

  25. Boydar said

    @ Panowie Pelagius Austeriensis (10,12), Nemo (17)

    Oswiećcie mnie, ciemnego chłopa spod Świdnika : co Wam przeszkadza obecny Papież ? Jak bardzo utrudnia Wam osiągnięcie Zbawienia ? W jaki sposób uniemożliwia Wam trafienie do grona najlepsiejszych braci naszego Pana Jezusa Chrystusa ?
    Jest takie powiedzenie – ch…wemu pływakowi, to i woda za rzadka. Bez urazy.

  26. edmer said

    Bergoglio to takie cudo
    co mu się spłodzić udo
    różne dogmaty nowe
    by zawróć nom w głowie
    gdzie Boga sziwom zastąpi
    tam diabeł zaszczytu dostąpi
    a my katoliczncyi mali
    oddamy cześć bogini kali
    Bergoglio to takie badziewie
    by na manowce zwieść ciebie
    pojdzież do piekła wiecznego
    jeśli posłuchasz pajaca bergogliego
    Bergoglio to błazen w Rzymie
    gdzie obrały go na tron świnie
    chociaż odziane w purpurze
    ale żyjące w gównie i brudzie
    trudniące sie pedofilią
    choć orgazm jest tylko chwilą
    oni kochają małe dzieci
    zawsze im jakieś do łoża wleci
    tacy są ci modernistyczni”biskupy”
    lubią se pchać do dupy
    lubią też morderstwa rytualne
    Ratzinger mordował dziewczę kameralnie
    Paweł VI gwałcił kilku letnią Agnieszkę
    do jakich obrzydliwości posuną się jeszcze?
    Czas z tym z kończyć z ich „posługiwaniem”
    niech sprawiedliwość w końcu nastanie
    niech upadnie Babilon bestii w purpurze
    karą niech będzie śmierć- strzał w tył głowy przy murze.

  27. Zeev said

    Zobaczcie różnicę – ja nie widzę

    obecny Papież

    Król Morawskiej Wołoszczyzny
    http://www.kontobariery.cz/images/Bolek-Polivka-0249.aspx

    obecny Papież
    http://breviarium.blogspot.sk/2013/10/z-cyklu-gry-i-zabawy-ludu-bozego.html

    Król Morawskiej Wołoszczyzny

    Królestwo Morawskiej Wołoszczyzny ma własną flagę, godło, walutę, uniwersytet – z Wydziałem Destylacji i Badań nad Śliwowicą, a nawet konsulaty na całym świecie. Wydaje paszporty, które posiada już prawie 90 tysięcy osób, a kolejnych 10 tysięcy się o nie ubiega. Wymagane warunki: wypicie odpowiedniej ilości śliwowicy. :)))

    …Kurvahošigutentag…

    Bardzo prawdziwe!!! – lepiej niż obecny Papież uczy!!!

    …………dotychczas mi przeszkadza…………….
    Seks Narkotyki Zabawa Trunek Towarzystwa Ber-googlio Limited – za MOJE pieniądze!!! Niech się bawią za swoje!!!

  28. Marucha said

    Re 23:

    postawa Gajowego przypomina mi mentalność typowego Świadka Jehowy dla ,którego nic się nie liczy poza publikacjami Strażnicy

    Postawa p. Janka przypomina mi mentalność typowego Świadka Jehowy, dla którego nic się nie liczy, oprócz publikacji Ultramontes 😀

    I tu mógłbym śmiechem zakończyć dyskusję.

    Ale przypomnę jeszcze jeden fakt: ja tu zamieszczam jednak co jakiś czas artykuły pisane przez sedewakantystów i szanuję czystość ich wiary, – czego niestety nie mogę powiedzieć o niektórych neofitach sedewakantystycznych w odniesieniu do osób, uznających słuszność postawy Bractwa.

  29. olagordon said

    The Conciliar Church and the One World Religion
    Kościół soborowy i jedna religia świata
    http://traditionalcatholicremnant.wordpress.com/category/new-world-order/
    W poprzednich dwóch artykułach, w których skrytykowałem neo-SSPX, wykazałem, że Benedykt XVI wzywał do „jednego rządu światowego”, i że Watykan zmusił swoich księży i pracowników do noszenia kart ID z zawartym w nich chipem RFID, a SSPX nic o tym nie powiedziało. Od II Soboru Watykańskiego i utworzenia kościoła soborowego, ten nowy kościół stworzył nową religię, która nie jest katolicka. Jest to jedna religia świata, religia NWO. Napiszę bardziej szczegółowo na ten temat, gdyż jest bardzo ważny i wymaga zajęcia się nim.
    Niestety, od czasu kiedy judeo-masoni zinfiltrowali Kościół Katolicki, Watykan stał się tworem NWO. To było celem judeo-masonów, czyli żydowskich masonów – zniszczenie Tradycyjnej Łacińskiej Mszy i prawdziwej Wiary Katolickiej, i w jego miejsce umieścić podrobiony kościół, który popiera religię antychrysta. Ci chorzy uczniowie anychrysta myśleli, że im się to udało, tylko abp Lefebvre odmówił zgody na ich satanistyczne zmiany i utworzył Bractwo św. Piusa X, tym samym zachowując Tradycyjny Katolicyzm. Dzisiaj, kiedy zbliżamy się do 25 rocznicy wyświęceń przez Bractwo czterech biskupów w Econe, bp Fellay jest gotowy zniszczyć dzieło arcybiskupa wręczając Bractwo tym, którzy odpowiadają za ten bezprecedensowy kryzys w Kościele.
    Co to jest ten Nowy Porządek Świata [NWO]? Dla tych którzy mogą nie wiedzieć, NWO jest przeciwieństwem Społecznego Panowania Chrystusa. Jest to królestwo szatana na ziemi. Jest to ostateczny cel Żydów, masonów i komunistów (których abp Lefebvre uznał za trzech największych wrogów) by osiągnąć ten NWO. Synagoga sztana, działając z siłami masonerii i komunizmu, wymyśliła mistrzowski plan zniszczenia chrześcijańśtwa i realizacji tego NWO, planu opracowanego wiele lat temu. Ich plan wyłożony jest w „Protokołach mędrców Syjonu”.
    Zamiar tych, którzy zwołali II Sobór Watykańśki, obawiam się, nie był dobry. Był rzeczywiście złośliwy, jeśli przeczyta się „Stałą instrukcję Alta Vendita”, dokument najwyższej loży masońskiej we Włoszech, który potwierdził spisek infiltracji Kościoła i szerzenie liberalnych, nie-katolickich idei. Paweł VI był tym, który był głównie odpowiedzialny za wpuszczenie NWO do Watykanu. Swoje zamiary ujawnił dość wyraźnie, kiedy w 1967 udał się do ONZ – miejsca w którym nigdy nie był żaden poprzedni papież – o specyficznie wzywał do NWO.
    I ks. Malachi Martin twierdzi, że w 1963, mniej więcej tydzień po wyborze Pawła VI, w Watykanie odbyła się ceremonia satanistycznej intronizacji. Ceremonię tę szczegółowo wyjaśniła niepokojąca a wiarygodna książka ks. Malachiego – „Dom smagany wiatrem”, która otrzymała wsparcie od bpa Williamsona.
    Inne nikczemne czyny jakie miały miejsce za panowania Pawła VI to jego jego 20-minutowa modlitwa w pokoju modlitewnym Nowego Wieku, oddanie papieskiej tiary i krzyża i zastąpienie go wygiętym krzyżem, który wyglądał satanistyczny, i dodanie „posągu Zmartwychwstania” w jego „Sali audiencyjnej”, który wyglądał jak z filmu horroru.
    Żeby nie wspominać, oczywiście, heretyckich dokumentów II Soboru, takich jak „Nostra Aetate” i utworzenia „Mszy Nowego Porządku” [Novus Ordo Missae]. To naprawdę nie jest żaden zbieg okoliczności, że ta nowa msza, wykreowana przez masonów takich jak kardynałowie Bugnini i Bea, została nazwana „Novus Ordo” [NO]. Kiedy spojrzy się na rewers masońskiego banknotu masońskiego, znajdzie się słowa “Novus Ordo Seclorum”. Są to łacińskie słowa oznaczające „Nowy Porządek Świecki”.

    (Paweł VI w ONZ)
    Więc mamy teraz Benedykta XVI siedzącego na Tronie Piotrowym, którego niektórzy tradycjonaliści uważają za krok w dobrym kierunku, szczególnie z powodu jego “Motu Proprio”. Ale Motu Proprio praktycznie nie zrobiła nic poza tym, że może lekko zwiększyła liczbę diecezyjnych Tradycyjnych Mszy Łacińskich [TLM], z których większość to hybrydy. Faktycznie nie było to nic poza próbą umieszczenia TLM i NO na tym samym poziomie, a co ważniejsze, połączenie obu Mszy. Benedykt XVI wyjaśnił jaki miał cel w 2009, kiedy pochwalił wyznawcę Nowego Wieku Teilharda de Chardin i mówił o utworzeniu „kosmicznej liturgii”:
    „Zadaniem kapłaństwa jest poświęcenie świata, żeby stał się żywą hostią, liturgią, żeby liturgia nie nie była czymś obok realizmu świata, ale by sam świat stał się żywą hostią, liturgią. Jest to również wizja Teilharda de Chardina; w końcu będziemy mieć prawdziwą kosmiczną liturgię, w której kosmos staje się żywą hostią” (Benedykt XVI, homilia, lipiec 2009).
    Bp Fellay jest jednym z tych, którzy nabierają się na skandaliczną koncepcję, że Benedykt jest „przyjacielem Tradycji”. Ale fakty wyraźnie wskazują na to, że nie jest. Benedykt nie tylko w przeszłości popierał liczne herezje, takie jak pozytywnie wypowiadał się o ewolucji i mówił, że II Sobór był „kontr-syllabusem” który „skorygował błędy” syllabusu papieży Piusa IX i św. Piusa X, ale jest również proponentem NWO. Jak powiedziałem, wzywał do „jednego rządu światowego”, a jego dialog ekumeniczny z fałszywymi religiami jest nie tylko sprzeczny z nauką Kościoła, ale nie robi nic poza promowaniem jednej religii światowej. Taki jest cel NWO, by mieć jeden rząd światowy, jeden sąd światowy i jeden kościół / religię światową. Soborowy kościół jest tworem NWO, i niewątpliwie popiera jego sposób myślenia i religię, która nie jest katolicka.
    Jak napisałem w pierwszym akapicie, Watykan również zmusił swoich kleryków i pracowników do noszenia kart ID z chipem RFID. A cóż to za ważna sprawa z tym chipem? To jest jeden krok od wszczepienia microchipu w twoją rękę. Taki jest cel NWO, wszczepienie go wszystkim, żeby kiedy w Izraelu ujawni się antychryst, będzie się go wykorzystywać jako urządzenie kontroli umysłu do zmuszania ludzi do czczenia go. Uważa się, że ten chip ma być „znakiem bestii” opisanym w Apokalipsie, która twierdzi, że każdy kto przyjmie ten znak zasłuży na wieczne potępienie. Oto ten werset:
    „I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć” (Ap. 13:16:18)
    Oczekuje się, że Stany Zjednoczone, pod przywództwem socjalistycznego dyktatora Obamy, mają być pierwszym krajem który będzie wymagał by jego obywatele przyjmowali microchip. Iluminaci zamierzają w końcu omicrochipować cały świat. A tu mamy Watykan który go promuje! Jest to przerażającachoć smutna rzeczywistość.
    Moim zdaniem, człowiek który rozumie NWO nie będzie wspierał „pojednania” z masońskim Rzymem, bo on wie, że Rzym stał się częścią NWO. Zgadzający się z tym raczej krytykują bpa Williamsona za to, że mówi o „teoriach spiskowych”, a nie trzyma się wypowiedzi na temat Wiary, ale istotne jest by ktoś ostrzegał ludzi przed tym co się dzieje. Jeśli to się im nie podoba i nie chcą tego słuchać, to ich problem. Wszyscy katolicy powinni słyszeć o tym, czy chcą czy nie. Faktycznie każdy człowiek na świecie musi mieć tego świadomość. Jest to tak ważne.
    Sam bp Fellay w wywiadzie w 1999 roku powiedział co następuje:
    „Niemożliwe jest pokazanie tego bezpośrednio, ale tak czy owak uważam, że te działania, te zachowania, należą do ogólnego planu, planu który realizuje się od niedawna, przynajmniej od początku XX wieku, może nawet później, mającego na celu ustanowienie rządu światowego z światową religią. I wszystko to należy do przygotowań do tej super-religii. Faktycznie jest to niekompatybilne z religią katolicką i jej tradycją. . . W tej sprawie jest się zobowiązanym do rozpoznania palca masonerii i jej własnych działań wewnątrz Kościoła. Szczególnie ważne jest by zauważyć, że w 1992 wysokiego szczebla mason mógł stwierdzić, że w samym Watykanie działają obecnie cztery loże rytu szkockiego, i że te cztery loże są szczególnie poświęcone wysokiego szczebla klerykom watykańskim. Dlatego tajne bractwo działa. . . i niszczy, nie wyjątkowo z zewnątrz, ale również ze środka samego Kościoła, z jego łona”.
    Bp Fellay podobnie wypowiedział się o masonerii w Watykanie na konferencji prasowej w 2011. Więc on również uważa, że masoneria zinfiltrowała Watykan, i że dąży do jednego rządu światowego i światowej religii. Dlaczego więc chce „pojednania” z masońskim Rzymem? Skoro wie, że Watykan stał się częścią „super-religii”, to dlaczego chce porozumieć się z nim on sam i Bractwo? I dlaczego usuwa niewinnych księży, których jedynym „przestępstwem” jest wierność misji abpa Lefebvre?
    Chociaż jego sytuacja nie jest najłatwiejsza, to sposób w jaki się nią zajmuje jest podławy. Wie że kościół soborowy jest pionkiem NWO, to jeszcze próbuje z nim się porozumieć, co jest haniebne. Mimo że takie porozumienie wydaje się nieprawdopodobne teraz, to fakt że próbował „pojednać się” z ludźmi o których wie, że chcą doprowadzić do jednej religii światowej i niesprawiedliwie pozbył się księży, którzy z nim się nie zgadzają, pokazuje, że nie zasługuje na skorzystanie z przywileju wątpliwości.
    Tak więc uważam, że osoby które bronią bpa Fellaya i popierają porozumieniu z Rzymem nie rozumieją czy nie wierzą w NWO, inaczej nie mogliby popierać tego „pojednania”. Mówienie, że „ale on nadal jest papieżem” jest po prostu nielogiczne. Czy Benedykt XVI jest papieżem, czy nie, nie porozumiewasz się z tymi, których misją jest przeciwieństwo wobec Społecznego Królowania Chrystusa. Jeśli Rzym najpierw się nie nawróci, porozumienie będzie kompromisem, niezależnie od tego co zaproponuje się Bractwu. Tak niewątpliwie myślał abp Lefebvre, którego zasady zostały źle zrozumiane i całkowicie odrzucone przez współczesnych neo-tradycjonalistów, którzy mają nadzieję na „pojednanie”.
    Jeśli bp Fellay wręczy swoje Bractwo nienawróconemu Rzymowi, zrobi więcej niż tylko wręczy je modernistom. Wręczy je nikczemnemu NWO i jego jednej światowej religii, i w końcu wręczy je królestwu szatana. Czy ludzie chcą to zrozumieć, czy schować głowy w piasek, to ich wybór.
    Z Bogiem.

  30. Janek said

    Ad 28
    Panie Gajowy tak dla ciekawostki powiem ,że posiadam chyba ponad 20 pozycji książkowych Bractwa ,kupionych na przestrzeni chyba 3,4 lat i wiem na ten temat wystarczająco.Ja się nie bałem w swoim życiu wziążć do ręki nawet publikacje Strażnicy.Zawsze od małego wiedziałem i byłem żelażnie przekonany ,że tylko Kościół Katolicki jest tym jedynym ,prawdziwym ale miałem odwagę aby to potwierdzić faktami .I dzięki temu dzisiaj żaden sekciarz jehowicki ,zielonoświątkowy czy diabeł tam wie jaki jeszcze mnie nie zagnie!

  31. Janek said

    I powiem panu jeszcze jedno nie jestem żadnym jak pan to ujął Neofitą ,byłem jestem i mam nadzieję w Bogu będę KATOLIKIEM do końca .Sedewakantyzm jest tylko częścią MAGISTERIUM KOŚCIOŁA niczym więcej.To jest katolicka nauka ,nic więcej ,którą ma obowiązek przyjąć każdy poczytalny Katolik.Ja z Kościoła nigdzie nie wychodziłem ,ja jestem w Kościele Chrystusa dlatego bo wierzę we wszystko co Kościół nauczał od Św.Piotra do Piusa XII .Za to z Kościoła wyszli wszyscy ci co nadstawili swe uszy na Kłamstwo i adorują roznosicieli Kłamstwa i wbrew Nauce Kościoła nazywają ich pasterzami!

  32. Boydar said

    Panie Janku

    Coś Panu powiem. Nie wiedząc, jaka jest Pańska proweniencja, wnioskować można jedynie po słowach, Pańskich.
    I nawet jeżeli jesteś Pan drugim św. Janem, to te słowa, ich układ, rzec by można ‚duch’, nie świadczą o tym.
    I nikt na to nic nie poradzi. Wyłącznie ich Autor, czyli Pan. Proszę wziąć powyższe pod uwagę i przestać Się pieklić. Pan po prostu źle ubiera w słowa własne myśli. Jeśli oczywiście przyjmiemy założenie, iż jest Pan szczerym i prawdziwym katolikiem.

  33. Marucha said

    Re 31:
    Niestety, Panie Janku, sedewakantyści są narażeni na ryzyko popełniania herezji bądź wypadnięcia z Kośxioła. Owszem, jest wielu prawowiernych, którzy niczym się nie różnią od Bractwa (z wyjątkiem jednego)… ale niech Pan popatrzy: sedewakantyzm podzielony jest na kilkadziesiąt ruchów. Z sedewakantyzmu wyłoniło się wiele ruchów uznających różnych antypapieży (m.in. Grzegorz XVII, Pius XIII).
    Tacy np, dimondiści (od bp Dimonda) nie uznają chrztu pragnienia ani chrztu krwi,
    Itd.

  34. Zeev said

    …….bez gwarancji……..
    Marcel François Marie Joseph Lefebvre

    Famille René LEFEBVRE 1879-1944 X WATINE Gabrielle 1880-1938

    Gabrielle WATINE est née à Roubaix le 4 Juillet 1880 et y décédée le 12 Juillet 1938, fille de Louis WATINE-LORTHIOIS. Elle a épousé à Roubaix le 15 Avril 1902, René LEFEBVRE né à Tourcoing le 23 Février 1879 décédé à Sonnenburg ( D) le 4 Mars 1944. Il était industriel filateur et fabricant et fut résistant et déporté en Allemagne où il décéda. Vice Présidente du Dispensaire de Roubaix.
    René LEFEBVRE et Gabrielle WATINE eurent 8 enfants dont les 5 ainés furent religieux. Parmi eux, figure Monseigneur Marcel LEFEBVRE né à Tourcoing le 29 Novembre 1905 et décédé à Martigny ( CH) le 25 mars 1991. Monseigneur LEFEBVRE fut entre autre Archevêque de Dakar, Evêque de Tulle et Supérieur des Pères du Saint Esprit. Il fonda la Communauté traditionnaliste d’Ecône et s’opposa à ce titre au Concile de Jean XXIII.
    http://www.thierryprouvost.com/WATINE-ET-WATTINNE.html

    Marcel LEFEBVRE

    http://gw.geneanet.org/scoobedoo?lang=en&p=marcel&n=lefebvre&oc=0
    Gabrielle LORTHIOIS

    http://gw.geneanet.org/scoobedoo?lang=en;pz=charles+stephane+bertrand+antoine;nz=duquesnoy;ocz=0;p=gabrielle;n=lorthiois
    Floris Ambroise LORTHIOIS
    http://gw.geneanet.org/scoobedoo?lang=en;pz=charles+stephane+bertrand+antoine;nz=duquesnoy;ocz=0;p=floris+ambroise;n=lorthiois
    Marie Cornélie VANDOOREN
    http://gw.geneanet.org/scoobedoo?lang=en;pz=charles+stephane+bertrand+antoine;nz=duquesnoy;ocz=0;p=marie+cornelie;n=vandooren
    Floris Ambroise LORTHIOIS
    http://gw.geneanet.org/stephvande?lang=en&p=floris+ambroise&n=lorthiois
    Jean Baptiste LORTHIOIS
    http://gw.geneanet.org/stephvande?lang=en;p=jean+baptiste;n=lorthiois

  35. Jan said

    @ Boydar
    Tak trzymać
    Było mnogo uczonych w piśmie,przestrzegał przed nimi Pan Nasz Jezus Chrystus. I co nie potrafili poznać i uznać Mesjasza i Zbawiciela. Sedewakantyści widocznie uznają, że Pan Jezus się pomylił i bramy piekielne przemogły Kościół. Błogosławiony ten kto się ze mnie nie zgorszy powiedział Pan.
    Zastanawiającą jest ich pogarda do dzieła śp Arcybiskupa M. Lefebvre. FSSPX najzdrowsza część Kościoła wzgardzana, nazywana neoSSPX przez P.Olę Gordon, dlaczegóż to.
    Czy czyni coś innego niż od początku istnienia. Chyba dlatego, że zabrakło w nim biskupa Wiliamsona i nie idzie na pasku wszystko wiedzących.

  36. don camillo said

    @35

    A gdzie tak głoszą katolicy popierający „sedewakantystyczną” opinię teologiczną, że Pan Jezus się pomylił?
    Kościół jest tam gdzie jest wiara – odmawia Pan wiary „sedewakantystom”?
    Gdzie ta pogarda?
    Raczej brak popracia dla „dzieł” bp. Fellaya.
    Pan jest przykładem FSSPX-idealizmu a nie FSSPX-realizmu.

    Dlaczego Rzym zły? Chyba dlatego, że zabrakło w nim biskupa Fellaya w której z kongregacji.

    Tutaj można się coś więcej dowiedzieć „dlaczegóż to”:
    https://pelagiusasturiensis.wordpress.com/

  37. Nemo said

    Q25 Boydar

    „Oswiećcie mnie, ciemnego chłopa spod Świdnika : co Wam przeszkadza obecny Papież ? Jak bardzo utrudnia Wam osiągnięcie Zbawienia ? W jaki sposób uniemożliwia Wam trafienie do grona najlepsiejszych braci naszego Pana Jezusa Chrystusa ?
    Jest takie powiedzenie – ch…wemu pływakowi, to i woda za rzadka. Bez urazy.”

    Bez urazy-co się pan do mnie przyssał? Ja tylko zapytałem kto ma osądzić Franciszka w posoborowym kościele. Odpowiadając na pana pytanie mnie Franciszek nic już utrudnić nie zdoła,bo swoje lata mam i swoje wiem. Kto mi utrudnił, ten utrudnił mi dawno temu, gdy bylem jeszcze młody. I choćby o młodych ludzi mi chodzi, o wypaczenie ich wiary przez ekscesy tego człowieka, który nawet sam siebie nie nazywa papieżem. Chodzi mi m.in. o tego ministranta z którego żartował, że mu się dłonie skleiły.

    A co mi przeszkadza? To że ośmiesza,nie chcę pisać profanuje, najwyższy, uświęcony 2000 tradycją urząd KK. A przez to ośmiesza samego Chrystusa.O tak- to mi z pewnością przeszkadza.

  38. Boydar said

    @ Pan Nemo (37)

    Tam zaraz przyssał. Ja patrzę nieco inaczej. Wyobraźmy sobie, że ktoś kliknął Enter, i nie ma. Nie ma Radia, TV, Internetu.
    I … to w zasadzie wszystko, co chciałem przez swój post wyartykułować. Bardziej ogólnie niż personalnie.

  39. siedlce said

    Ad 35
    Pan jest przykładem FSSPX-idealizmu a nie FSSPX-realizmu.

    To właśnie realizm skłania mnie do wierności i korzystaniu z posługi FSSPX, a nie wyimaginowany idealizm z oczekiwaniem na jego totalną pogardę zdradzonego, obnażanego z szat dostojeństwa i świętości okupowanego Kościoła. W stanie w jakim się znajduje, a wszystko wskazuje iż będzie nadal się pogarszał, wymaga bardziej postawy św.Weroniki czy Szymona Cyrenejczyka, gdyż nie jest ułomnym dziełem człowieka a przeciwnie Samego Chrystusa. Mistycznego Ciała Chrystusa. Modlitwa, posty, ofiary i poświęcenia to niezawodny kierunek działania, co nie znaczy aby być ślepym i jakkolwiek uczestniczyć w modernistycznym nurcie.
    Moja mama gdy piekła chleb zostawiała zawsze trochę ciasta w dzieży, na zaczyn do następnego wypieku. Z niego po dodaniu mąki wyrastała cała dzieża ciasta FSSPX jest takim zaczynem dla pogrążonego w największym kryzysie Kościoła.

    Pięknie napisane!
    Admin

  40. Janek said

    ad32
    Dobre sobie.Boydar widzę ,że przeprowadziłeś gruntowną analizę duchową mojej osoby a nawet znasz moje myśli !?Uff.Ciężki z ciebie kaliber.Nie ma co z takim jak ty igrać, trzeba się bać.Widzę jak bardzo rażą Ciebie w oczy moje słowa więc mogę w takiej sytuacji jedynie poradzić ,żebyś nałożył okulary spawacza ,albo jak masz problemy z widzeniem czytał to co piszę przez lornetkę najlepiej z noktowizorem[dobre na nocne przysiaduszki przy monitorze] .Bo z tego co widzę masz duże problemy ze zrozumieniem sensu moich wypowiedzi .No tak ,Ty na pewno jesteś szczerym i oddanym katolikiem i ochoczo w duchu pokory przyjmujesz dobre braterskie upomnienia ,więc chyba nie będziesz miał nic przeciwko jak dam Ci jedno od siebie ,oczywiście w duchu chrześcijańskiej miłości ,a brzmi ono tak ;Boydar zawsze stawaj w Prawdzie ,przed Bogiem i sobą samym ,choćbyś musiał się z tego powodu wyrzec wszystkiego ,nawet siebie samego.Nigdy nie idż na kompromisy intelektualne ,bo Prawda Chrystusowa jest jasna i prosta jak jej Dawca.Wygibasy rozumowe .pseudo teologiczne bez sensu i poparcia w Magisterium pochodzą od tego co mąci ,dzieli i wykrzywia proste ścieżki Pańskie ,czyli od diabła.
    A jak będziesz chciał podyskutować o duchowości katolickiej ,to jestem do dyspozycji .Tylko pamiętaj co Ci teraz powiem .Jeśli chcesz nabyć prawdziwego ducha ,co rozsądza wszystko i dojść do istotowego zjednoczenia z Bogiem ,co jest celem każdego dążącego do świętości ,będziesz musiał oczywiście poza posiadaniem prawdziwej Wiary katolickiej ,postępować według zdrowej nauki mistycznej [duchowej] jej zasad i prawideł w świetle ,których podstawowym i niezbędnym warunkiem do osiągnięcia tego celu jest ogołocenie się ze wszystkiego dla Boga[oczyszczenie zmysłów i ducha ,w sposób czynny i bierny]. Innymi słowy powiem tobie Boydar tak ,daleka droga przed Tobą ,oj daleka.

  41. Marucha said

    Re 40:
    Wtrącę się.
    Nie pomogą Panu takie wpisy. Postrzegam Pana i tak jako osobę roszczącą sobie pretensje do kompetencji, jakich Pan mieć nie może.
    Nie wątpię w Pana szczerość ani w Pańską wiarę.
    Sądzę jednak, że gdy nadejdzie czas, Bóg nie spyta nas, czy uważaliśmy Bergoglio za papieża, czy za antypapieża… raczej spyta nas, czy przestrzegaliśmy Jego przykazań i nauk Jego Syna.

  42. Inkwizytor said

    Re: 33

    Panie Marucha, nie można dimondystów uważać za sedewakantystów ponieważ sedewakantysta musi być katolikiem a zwolennicy braciszka Dimonda z racji odrzucania nauki Kościoła o Chrzcie pragnienia w Kościele nie są. To samo tyczy się tzw „Kościoła palmariańskiego” i szeroko rozumianych konklawistów, co to przez telefon wybieraja papieża 🙂 Żeby być sedewakantystą nie można odrzucić żadnej nauki Kościoła

    To prawda, ale przyzna Pan, że niebezpieczeństwo odpadania od nauki Kościoła jest większe w środowisku sedewakantystów.
    Admin

  43. Boydar said

    Panie Janku

    Pan mnie zupełnie nie zrozumiał. O tym, o czym Pan pisze (40), to ja nie mogę dyskutować. Bo się na tym nie znam.
    Ja Panu wyartykułowałem jedynie, że powinien Pan (moim zdaniem) popracować nad zagadnieniem „… aby język giętki…”.
    I ja to napisałem w dobrej wierze. Póki co, jeszcze mi jej trochę zostało :-).

  44. Janek said

    Ad 41
    „Nie pomogą Panu takie wpisy. ”

    A w czym mają mi pomóc?Czy ja zabiegam o czyjeś względy,czy co?Mam przed oczami Magisterium ,jako katolik przyjmuje je całkowicie to znaczy ,że również i to nauczanie odnoszące się do heretyckiego papieża i przekazuję to dalej .Ot i cała tajemnica.

    „Sądzę jednak, że gdy nadejdzie czas, Bóg nie spyta nas, czy uważaliśmy Bergoglio za papieża, czy za antypapieża… raczej spyta nas, czy przestrzegaliśmy Jego przykazań i nauk Jego Syna.”

    To prawda panie Gajowy .Bóg spyta nas o przestrzeganie nauczania Kościoła Katolickiego .Dlatego właśnie ta kwestia czy Bergoglio jest czy nie jest prawdziwym papieżem jest fundamentalna dla każdego katolika chcącego być wiernym wobec nauki katolickiej,gdyż uświęcenie nasze przychodzi przez Wikariusza Chrystusa .Więc ,żeby owieczki tej nauki przestrzegały muszą wsłuchiwać się w głos prawdziwego Pasterza a nie Wilka w owczym odzieniu niszczącego w sposób iście diabelski Prawdę Chrystusową ,a dającego w zamian masońskie brednie ubrane w slogany katolickie.A Bergoglio niszczy i zabija wiarę w milionach dusz słuchających go z synowskim oddaniem.On mówi wszystkim jak mają się potępić a nie zbawić ,bo idąc za jego nauczaniem zaprzecza się Wierze katolickiej stając się nieświadomie heretykiem i apostatą.Czy diabeł jaki mógłby lepiej zwodzić i nakłaniać do odrzucenia krok po kroku Świętej Wiary niż to robili soborowi antypapieże ,których zwieńczeniem jest Bergoglio?Prawdziwy Papież uświęca ,fałszywy wiedzie niezliczone dusze ku wiecznej zgubie ,czego akurat jesteśmy świadkami!
    Skoro więc rolą prawdziwego Papieża jest nauczanie ,rządzenie i uświęcanie to jak te trzy aspekty władzy papieskiej będzie realizował sługa diabła wprowadzony na ten urząd przez żydomasonerię?Czy właśnie nie tak jak tego doświadczamy?Przecież zwodziciel nie przedstawi się nam i nie powie ;Cześć, jestem Jorge, pseudonim lożowy Wesołek, właśnie diabły i ich kumple zainstalowali mnie w Watykanie ,w celu zniszczenia Boskiej religii i zaprowadzenia do Piekła tylu durnych katolików ilu tylko się da.Więc aby to jak najszybciej zrealizować przystępuję w try miga do roboty ,której jeszcze nie dokończyli moi mentorzy i wybitni poprzednicy zainstalowani tu przede mną.

    Ad43
    Panie Boydar proszę tego co napisałem nie traktować jako ataku na pańską osobę ,Jeśli żle pana zrozumiałem ,to przepraszam,a z tym językiem giętkim zgadzam się w pełni.

  45. Marucha said

    Re 44:
    Skoro Pan tyle pisze, to znaczy, że Panu na czymś zależy – konkretnie na przekonaniu innych, że ma Pan rację. Dlatego stwierdziłem, że takie wpisy nie pomogą Panu w osiągnięciu swego celu.
    Teraz pytanie:
    Czy ma Pan absolutną pewność, że Bergoglio jest sługą diabła? Czy też raczej jest człowiekiem nie nadającym się na papieża z powodu swych cech charakterologicznych – np. chęć przypodobania się każdemu (skąd biorą się sprzeczne ze sobą wypowiedzi), brak wyczucia godności papiestwa, źle ulokowane poczucie humoru, arogancja skryta pod maską pokory, rewolucyjne ciągoty itd?

  46. Boydar said

    Pragnę zauważyć, że Pan Mordka taka pewność posiada. Może mieć rację.

  47. u said

    P. Janek pisze o tym to sami widzimy, ale nie chcemy dopuscic do swiadomosci, ze taka jest PRAWDA (mimo, ze byla w wileu Objawieniach – przepowiadana). Skoro zle wybralo, to papiez jest piekielny to nei uznaje go za Namiestnika Chrystusowego, takiemu odmawiam posluszenstwa, cyrografu z nim nie podpisze. Zreszta na marginiesie na temat obecnego papieza to jeszcze z ocena , taka radykalna sie wstrzymalam. Moge sie mylic, bo moge byc podatna na manipulacje – zlych mocy.
    Ludzie sa uparci, jak osly, zapominaja ,ze absolutna prawde to zna tylko sam Bog i Bog tylko nie bladzi.

    Dzis rozmawialam z kolezanka na temat naszego tutejszego polskiego kosciola i widze analogie pomiedzy jej wypowiedzia a reprezentowanymi przez poniektorych opiniodawcow trescia – komentarzy, na temat oceny obecnego pontyfikatu. Mimo, ze razi ja widok plebana co uwalil tylek na tronie w centralnym miejscu kosciola, a tabernakulum postawil na boku, to uparcie co niedziele oddaje tam poklon Bogu. W zwiazku z tym wiec zapytalam dlaczego bierze udzial w ponizaniu Boga, skoro wie, ze czlowiek tam zostal wywyzszony,a Bog ponizony. Ale osiol odpowiedzial, ze nie chodzi dla ksiedza tylko dla Boga ! I taka sama spiewke slysze na temat papieza. Skoro nie stosuje sie do kanonow Wiary, to znaczy, ze NIE jest papiezem Chrystusowym. Zreszta wiadomo co B XVI powiedzial, ano, ze dzis kazdy biskup sobie przywlaszcza tytul papieza i tacy wybrali Franciszka, wiec … nalezy baczyc na ten wybor.

    Pod wplywem tej dyskusji zastanawiam sie, dlaczego biskup R.Williamson nie sklonil znajomego ( z niedzielnej Mszy sw. tryde celebrowanej przez sedevakantystow, tymbardziej, ze on prowadzi regularna korespondecje z biskupem, ktorego uwaza za swojego przyjaciela),do dalszego uczestnictwa w Mszy sw. celebrowanej przez lefebrystow? Przeciez nie uwierze, ze czlowiek tak oddany Bogu jak biskup Williamson, zbladzil i owieczce, nie pomogl, nie wyprostowal sciezki do Boga. Znajomy (adwokat) do czasu suspendowania biskupa zawsze bral udzial w Mszy niedzielnej odprawianej w kosciele Bractwa Sw.Piusa X-tego, a teraz z cala rodzina zmienil miejsce spotkania z Jezusem Eucharystycznym.

  48. Marucha said

    Re 47:
    Pan Janek nie mówi nam niczego, czego byśmy nie wiedzieli – więc nie mamy powodu (nie)dopuszczania czegokolwiek do świadomości. Pan Janek jest poirytowany, że nie wyciągamy takich wniosków, jak on.
    A my znamy stare przysłowie: dłużej klasztora, niż przeora.
    .

Sorry, the comment form is closed at this time.