Dziennik gajowego Maruchy

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" – Barack Obama

  • The rainbow symbolizes the Covenant with God, not sodomy Tęcza to symbol Przymierza z Bogiem, a nie sodomii


    Prócz wstrętu budzi jeszcze we mnie gniew fałszywy i nikczemny stosunek Żydów do zagadnień narodowych. Naród ten, narzekający na szowinizm innych ludów, jest sam najbardziej szowinistycznym narodem świata. Żydzi, którzy skarżą się na brak tolerancji u innych, są najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o nienawiści, jaką budzi, sam potrafi najsilniej nienawidzić.
    Antoni Słonimski, poeta żydowski

    Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna... śmierć, jak śmierć... A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
    Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 "Kropka nad i " 09.02.2011

    Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnatrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.
    Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści.
    Pod tą żółto-błękitną flagą maszerowali żołnierze UPA. To są kolory naszej wolności i niezależności.
    Petro Poroszenko, wpis na Twiterze z okazji Dnia Zwycięstwa, 22 sierpnia 2014
  • Kategorie

  • Archiwum artykułów

  • Kanały RSS na FeedBucket

    Artykuły
    Komentarze
    Po wejściu na żądaną stronę dobrze jest ją odświeżyć

  • Wyszukiwarka artykułów

  • Najnowsze komentarze

    NICK o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    Krzysztof M o Czy warto poddawać się masowo…
    JerzyS o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    NICK o Szokująca analiza krwi na żywo…
    NICK o Szokująca wypowiedź ministra A…
    NICK o SKANDALICZNE słowa eksperta.…
    bryś o 3:0 dla Łukaszenki
    jaroslawraczynski o Koniec świata
    zen o Wolne tematy (40 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (40 – …
    Us o 3:0 dla Łukaszenki
    revers o Czy tzw. „paszport szcze…
    osoba prywatna o Wolne tematy (40 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (40 – …
    osoba prywatna o Wolne tematy (40 – …
  • Najnowsze artykuły

  • Najpopularniejsze wpisy

  • Wprowadź swój adres email

    Dołącz do 546 obserwujących.

Refleksy polskiej anarchii

Posted by Marucha w dniu 2013-11-21 (Czwartek)

„Nie ma „policji Tuska”, jest polska policja państwowa” – napisał prof. Jacek Bartyzel w komentarzu krytykującym poczynania organizatorów Marszu Niepodległości i tych, którzy w nim uczestniczą. Napisał także, że niepokoi go stosunek „patriotów” do państwa, przypominający bardziej rewolucyjnych sankiulotów niż przedstawiciel prawicowej formacji.

Jacek Bartyzel ma racje – polski patriotyzm jest chory, a jedną z jego chorób jest sięgający do XVIII wieku polski anarchizm, polegający na codziennej negacji instytucji państwa, które rzekomo tłumią przynależne nam wolności.

Ta postawa przed wiekami doprowadziła najpierw do paraliżu państwa, a w konsekwencji do jego upadku.

W wieku XIX polska skłonność do anarchizmu miała „uzasadnienie” w tym, że państwa były obce a Polski nie było. Jednak to właśnie utrwaliło w polskiej mentalności złe przywary rodem z wieku XVIII uwznioślając je mitem walki o niepodległość.

Dzisiaj wróciły stare upiory – wrogiem nr 1 dla wielu jest policja. Podczas Marszu Niepodległości jakiś prymityw wrzeszczał prosto w twarz policjantowi na służbie „Ja jestem patriotą, a ty…” Tu posypały się obelgi.

Ten brak szacunku dla instytucji jaką jest policja jest powszechny. Polak lubi się śmiać z policji, szydzić z niej, stawać w „obronie” pijaków i złodziejaszków, których ta policja legitymuje czy zatrzymuje. Policjant jest zawsze winny, nawet wtedy, kiedy postępuje zgodnie z prawem. A zaczęło się to wszystko od zgnojenia przed laty policjanta w Słupsku, interweniującego w obronie porządku publicznego, skończyło oskarżeniem policji „o pobicie” przez jednego z pijanych posłów.

Policja nie interweniuje – źle, interweniuje – też źle. „Trzymajcie się od nas z daleka” – ostrzegali organizatorzy Marszu. Jak to się zakończyło – wiemy dobrze. Upiór polskiego warchoła krąży nad Polską, wzmocniony dodatkowo „etosem kibola”. To nie jest jednak jego wina – to wina polityków, mediów, publicystów i podżegaczy, którzy tego warchoła przez lata hodowali. Do walki z „protektoratem”.

Jan Engelgard
http://mercurius.myslpolska.pl

Komentarze 62 do “Refleksy polskiej anarchii”

  1. 25godzina said

    Sekta „państwowców”.

    Zlikwidujmy państwo. To łatwe. Już niewiele z niego zostało. Antypaństwowcy mogą się cieszyć.
    Admin

  2. 25godzina said

    @Marucha Od 2 grudnia 2009 polskie państwo nie istnieje.

    Czy to dobrze? – admin

  3. Anna said

    Panie Engelgard niechże nie rozmienia pan swojego autorytetu na grosze…
    Bo niewiele już panu pozostało
    Rozumiem, że pan nic nie wie na temat ” patrioty z obelgami”?
    Po której stronie pan stoi?

    11 listopada 2010 r. poseł Robert Biedroń został oskarżony o fizyczny atak na funkcjonariusza policji. Proces w tej sprawie wciąż trwa. 11 listopada 2013 r, Marek Z. obraził słownie policjanta, za co został po kilku dniach skazany na wyrok bez zawieszenia. Co łączy te dwie sprawy? Sędzia Marek Krysztofiuk.

    http://wirtualnapolonia.com/2013/11/15/oto-iii-rp-sedzia-laskawy-dla-biedronia-bez-litosci-dla-uczestnikow-marszu/#more-30775

  4. angol said

    Ot I admin rubelki paluczil

    Szkoda, że przez Internet nie można dać po ryju.
    Admin

  5. Anna said

    Wracając do zachowań policji
    Uprzejmie proszę spojrzeć jak policja zaatakowała Marsz, rozdzielając go na pół.
    Jak na tę prowokację zareagowała Straż Marszu, oddzielając policję od maszerujących.
    A ci mogli tylko bezradnie krzyczeć” Prowokacja”!!

    (polecam od 20 minuty)

    wychodzi cóz warte są te wszystkie Bartyzele, Wielomskie czy Engelgardy 🙂

  6. F. Śmiech said

    J. Engelgard miesza różne okresy dziejów i rożne sytuacje.
    „Złota wolność” była efektem pracy kontrreformacji. Wszelkie reformy były utrącane przez tępą tłuszczę szlachecką. Wychowaną w jezuickich szkołach. Bo za silną władzą królewską i silną armią byli innowiercy. Pisał o tym P. Jasienica w „Polskiej anarchii”. O tym, jak w początkach kontrreformacji ks. Skarga i bp. Bartsch uniemożliwili wzmocnienie polskiego państwa w ramach słynnej „nocy jezuitów” można poczytać w szkicu Janusza P. Waluszko. Punkt 31
    http://www.innyswiat.most.org.pl/w/s/rzecz.htm

    Ale to nie ta anarchia ciągnie się za Polakami dziś. To tradycja romantyczna i moda na bycie powstańcem. Idiotyczne powstania organizowali Polakom agenci Prus, Austrii i masonerii. Głównie Żydzi i przechrzty, ale przecież także Polacy. Jak idiotyczna i szkodliwa ta powstańcza moda można przekonać się z przyzwoitych opracowań
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2013/01/12/powstanie-styczniowe-1863-chybiony-patriotyzm-spustoszenia-swiadomosci-narodowej-wspolczesnych-polakow/
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/11/29/powstanie-listopadowe-kult-blednej-polityki-falszywi-bohaterowie-pseudopatriotyzm-antynarodowy/

    Powiązanie tradycji powstańczej zwanej niekiedy niepodległościową z anarchią jest jasne. Państwo to była administracja zaborcy. Naturalnie opór był kierowany w stronę administracji. W PRL Żydzi-stalinowcy http://ptto.wordpress.com/2013/11/20/zydzi-w-kierownictwie-ub-czy-zydokomuna-i-zydostalinizm-to-mity/ byli celem oporu biernego i zbrojnego. Ale po 1956 doszło do scalania państwa i narodu. To nie podobało się Żydom. Największym koszmarem Żyda jest identyfikowanie się narodu z jego państwem. Szczególnie kiedy państwo, czyli naród, jest właścicielem majątku produkcyjnego. PRL mógł pójść tą drogą. Ale nie poszedł. Polacy – głupcy posłuchali Żydów. Tym razem na usługach Waszyngtonu. Co zabawne Waszyngton obsługiwał Solidarność przy użyciu agentury Mossadu http://piotrbein.wordpress.com/2013/11/18/bob-kordecky-polscy-politycy-sajanie/ . Jak Polacy dali się nabrać? Pomógł papież. Pomógł Kościół. Zanarchizowano i rozwalono kraj. Polskimi rękoma. To była anarchia zakorzeniona intelektualnie w tradycji powstańczej. Anarchia romantyczna i religijna zarazem. Skutki jak na obrazkach http://palmereldritch1984.wordpress.com/2013/03/20/jak-zniszczono-polski-przemysl-pozbawiono-polakow-pracy-i-wygnano-ich-z-polski/ . Polecam też komentarze pod tekstem. Szczególnie list Wilczyńskiego.

    A co jest obecnie? Czy to anarchia maszerowała przez Warszawę? Engelgard myli się. Wszelkie zajścia to prowokacja policyjna albo służb specjalnych. Do tego jakby za przyzwoleniem lub przy współpracy organizatorów Marszu. Straż Marszu widząc że policja odsłania ambasadę nie zareagowała. Organizatorzy poprowadzili marsz pod ambasadą mimo incydentu w przeszłości i nie poprawili zabezpieczenia odcinka. Marsz to granie na PiS. Widzą to praktycznie wszyscy http://palmereldritch1984.wordpress.com/2013/11/11/narod-polski-na-rozdrozu-mysli-narodowej-i-czynu-czyli-krajobraz-po-marszu-niepodleglosci/ . Bo też i hasła identyczne. O czym znów ta sama osoba http://palmereldritch1984.wordpress.com/2013/11/09/ruch-narodowy-uwagi-krytyczne-przed-marszem-niepodleglosci/

    Oprócz tegorocznych prowokacji Engelgard dodatkowo nie dostrzega czego nie chce. Że policja w poprzednich latach przekraczała prawo wobec demonstrujących. Skatowanie chłopaka przez policjanta po cywilu to znana afera. W tej sytuacji nie dziwi, że demonstrant nazywa policjanta „żydowską ku…”

    Engelgard chce walki o państwo. Walki demokratycznej. Ale co robić kiedy Żydzi demokratycznie przejęli państwo i jego resorty siłowe oraz media? A teraz zwracają te siły przeciw narodowi chcącemu opierać się zgodnie z prawem? Żyjemy w realiach ze sławnego fałszywego referatu Bermana. Polacy pluli na PRL jako „nie ich państwo”. To teraz mają tysiąc razy bardziej „nie ich państwo” na grzbietach. Ale nie mają fabryk, kopalń stoczni, kolei. A niedługo także szkół i szpitali.

  7. Inkwizytor said

    Re: 4

    Gajówka to nie miejsca na takie śmieci jak ty więc łaskawie spier****j w podskokach. Poniał ? 🙂

  8. Marucha said

    Re 3, 5:
    Wiemy wszyscy, jak potrafi postępować policja. Wiele razy pisano o tym w gajówce.
    Ale proponuję swą agresję skierować w stronę rządu. To on decyduje, jaka ma być policja, która jest tylko narzędziem wykonawczym.
    Zupełnie bez sensu są pretensje do policji, że sprawy sądowe są przewlekane lub kończą się oburzającymi wyrokami.

  9. Shalom said

    Pan Engelgard znów na ścieżce absurdu. Panowie „Intelektualiści” – panie profesorze Bartyzel i panie Engelgard – najpierw zajmijcie się Jaruzelem, Kiszczakiem, tą całą mętownią pokomunistyczną oraz wszelkiej maści żydobolszewią w stylu „Pierdo.., nie rodzę”, z Szechterem, upiorem Geremkowszczyzny, Smolarowszczyzny, ze złodziejską mafią tłusska i reszty. Zbudujcie mechanizmy pozytywnej selekcji do władzy. Zadbajcie o przestrzeganie uczciwości przez funkcjonariuszy publicznych. Zadbajcie o sprawiedliwe i dobre prawo. Wykrzyczcie Wasz „bul”, ale publicznie. Wtedy zobaczycie Kolejny „CUD NAD WISŁĄ”. Nadstawcie własną d..ę i zaangażujcie się w życie publiczne osobiście po właściwej stronie. Takie tam pisanie nie zrobi żadnego wrażenia na obecnym motłochu, który rządzi. Proszę również obecnej mętowni u władzy dać po d…ie za prowokacje, które są zwyczajnym łamaniem prawa. Za to grozi trybunał stanu. Czy panowie „Intelektualiści” pisaliście o tym fakcie knucia władzy? Nie zauważyłem.
    A te biedne, Proste chłopaki widzą jednowymiarowo policję. I proszę ich nie potępiać. Reagują spontanicznie. Zresztą i ja mam ochotę zawyć, jak widzę tumana w policyjnym mundurze, który z cynicznym uśmieszkiem wlepia mi mandat za drobne wykroczenie drogowe zamiast mnie pouczyć. Mam w rodzinie dalekiej policjanta. Orłem to on nigdy nie był. Jakimś dziwnym trafem przyjęli go jakiś czas temu do policji. Trafił do drogówki. Wyróżnia się niezwykłą operatywnością. W małej, rolniczej miejscowości, siedzibie gminy, liczącej około 8 tysięcy mieszkańców karze kierowców mandatami miesięcznie na kwotę 18 – 25 tysięcy złotych. Pytam go kiedyś: dlaczego tak dużo tych mandatów? Odpowiedź nie nadaje się do zacytowania. I tu masz, panie Engelgard odpowiedź na takie agresywne zachowania pod adresem policji. A przy okazji pozdrawiam serdecznie bardzo miłego pana policjanta z drogówki w Brzesku, który w zeszłym roku kontrolował mnie w trakcie mojej nocnej eskapady do Krakowa. Zachował się wzorowo, bardzo kulturalnie i uprzejmie.

  10. 25godzina said

    @Marucha (2) Czy to dobrze? – admin
    Źle, ale to jest fakt. Dwa – ci co najwięcej „wiedzą” o MN na niego nie chodzą. Trzy – prowokacje policyjne/lewackie (chroniony i tolerowany, podobno nielegalny kibuc przy ks. Skorupki, kilkadziesiąt metrów od Komendy Policji przy Wilczej) były faktem (Szczuka przyznała, że miała w MN swoich konfidentów). Cztery – nawet jeśli opisana sytuacja ( „Ja jestem patriotą, a ty…” ) wydarzyła się na prawdę (w co wątpię) to była to prowokacja robiona na potrzeby późniejszego opluwania uczestników MN (tak jak zdjęcia do których pozują prowokatorzy z flagami). Pięć – poziom analizy autora jest denny i kompromitujący a „pretensje do tronu po Napoleonu” zieją z każdego komentarza. Sześć – cała „argumentacja” w tekście jest co najmniej nierzetelna, MN potrzebuje rzetelnej i uczciwej krytyki, ale to tu nią nie jest. Autor „ma swoje psy w tej walce”, które stara się nieudolnie trzymać pod dywanem.

    W głównej materii się zgadzamy: źle, że Państwo Polskie jest, jakie jest, a może go w ogóle nie ma.
    Reszta to kwestie drugorzędne.
    Admin

  11. 25godzina said

    c.d. Dwie książki o Denikinie zeszły Engelgardowi dzięki mnie, wiec coś tam mu do puszki rzuciłem. To tak na marginesie. I tak ogólnie – niech przestanie pisać/gadać a weźmie się za konkretną robotę i pokarze co potrafi. Niech z Bartyzelem zadziwią świat i okolice tym jak mądrze i zorganizowanie potrafią nie tylko świętować 11 listopada, ale w ogóle działać, organizować się itd itp.

    Przecież nikt mu nie broni.

  12. Inkwizytor said

    Ciekawe kogo wezwie pani Anna na pomoc gdy jakiś bandzior ukradnie jej portfel a męża/brata/ojca akurat z nią nie będzie 🙂 chyba, ze sama jest tak dzielna i puści się w pogoń za bandytą

  13. Marucha said

    Re 11:
    Powiem, bo chyba trzeba, rzecz ewidentną: jedni nadają się do publicystyki, inni do organizacji, a jeszcze inni do grania na fortepianie.

  14. 25godzina said

    1. Uczestnikiem MN jest ten kto w nim uczestniczy, w tym wykonuje polecenia organizatorów,
    2. MN jest manifestacją odbywającą się na określonej trasie, w określonym czasie,
    3. Osoba idąca w kolumnie MN lub w jej pobliżu, która nie podporządkowuje się wezwaniom organizatorów i zakłóca manifestację NIE JEST UCZESTNIKIEM MN,
    4. Nikt nie może (choćby chciał) zwolnić policji z obowiązku egzekwowania przestrzegania prawa w tym z zabezpieczenia placówek dyplomatycznych, trasa MN była znana policji i przez nią akceptowana,
    4. Przeciwstawianie „warchołów” policji w liczbach:

    a) Po i w trakcie MN (większość na pl. Na Rozdrożu, czyli już po jego rozwiązaniu) zatrzymano 72 osoby, czyli 0,072% w stosunku do liczby osób uczestniczących w MN,
    b) 33 osobom przedstawiono zarzuty,
    c) Dobrowolnie poddało się karze 7 osób,

  15. 25godzina said

    @Marucha (13) Bartyzel podpierał się Herbertem, wiec z przepastnych czeluści masy odpadowej przypomnę mu ostatni wers „Przesłania Pana Cogito”:

    „Bądź wierny Idź”. Znaczy – działaj.

    ps
    Są też tacy co nie nadają się nawet do pchania karuzeli.

  16. 25godzina said

    @Marucha(10)
    >W głównej materii się zgadzamy: źle, że Państwo Polskie jest, jakie jest, a może go w ogóle nie ma.

    I w MN idą ci co nie tylko chcą mieć swoje państwo, ale też co wiedzą i rozumieją, bo doświadczają tego co dzień, że bez swojego państwa są nikim. To jest najbardziej propaństwowa grupa ludzi jaka dzisiaj istnieje. Palikot proponował im wódę i narkotyki, ale oni zjeżdżają się do stolicy na MN płacąc za bilety z własnej kieszeni a na Palikota i Owsiaka s*ają.

  17. USA said

    Shalom ma 100% racji !! zajmijcie sie Wy „intelektualisci” Jaruzelskim , Kiszczakiem , Bolkiem , wnukiem Osipa czy w koncy szefem mafii pod nazwa PO . Tusk sie nazywa gdyz jeszcze 2 lata i bedzie po wszystkim , Polityka na kolanach doprowadzi do upadku Naszego Kraju !! Komuna wyksztalcila Was i lizecie dupy wszystkim czerwonym pajakom . Takich typow jak Miller z SLD , Paliglup , czy wreszcie wnuk Osipa ktory po zamordowaniu Naszego jedynego Prezydenta wylazl z krzakow i zasiedlil Polski Palac Prezydencki , wstyd na caly Swiat . Na lolanach dalego nikt nie zajdzie .

  18. Nemo said

    Pan 25 godzina ma sporo racji- nie można wszystkich uczestników MN wrzucać do jednego worka. Większość tych ludzi, chciała po prostu uczestniczyć w tym marszu, by zamanifestować swoją postawę patriotyczną. Brały w nim udział całe rodziny z dziećmi choć mniej niż w latach ubiegłych. Warchoły i prowokatorzy to margines a nie reguła.

  19. syoTroll said

    ad 12. prawdopodobnie q..wę z 28-ej minuty filmiku załączonego przez panią Annę.

  20. Fran SA said

    Polski patriotyzm nie jest chory – tylko od lat nie uczony.
    W szkole od dawnych czasow, jeszcze przed- przedwojennych uczono dziatwe o powstaniach, bohaterach, romansach historii i romansach z historia. Glowny nacisk kladziono na tzw. stosunki miedzynarodowe czytaj: spory i wasnie o miedze.
    Wylecialo nam zupelnie z glowy, ze oprocz tych ‚za miedza’, mieszkaja ci, po tej stronie miedzy i sa nam bardziej potrzebni w zyciu codziennym niz kontakty oscienne. Bo miedzy awanturami i wojenkami trzeba cos robic: siac, zaorac i pomagac w polu i zagrodzie i wychowaniu nowego pokolenia. I tu mamy klopot: ja sie organizowac i szanowac nawzajem.

    Przykladem wychowania obywatelskiego byla np. szkola atenska.
    Szkola atenska przygotowywala obywatela do sluzby dla narodu od wczesnego dziecinstwa. Edukacja byla obowiazkowa, a kazdy nauczyciel mial rozpoznawac prawdziwe talenty i zdolnosci indywidualnego ucznia i pomoc temu uczniowi rozwijac te zdolnosci.
    Mialy sie te zdolnosci przydac innym; przydac Miastu.
    Na tym polegal patriotyzm atenski. Bardzo skuteczny w warunkach bojowych.
    Nie chce, zeby mnie ktos znowu posadzal o ‚zabobonny etatyzm’ czy kolektywizm, ale szkola atenska spelniala swoja role: wychowywala obywatela w sluzbie … drugiego obywatela Aten i w sluzbie Miasta -panstwa. Kobiety byly takimi samymi obywatelami jak mezczyzni; w Atenach byly szkoly koedukacyjne, bo skoro kobiety mialy tak samo wazna role w zyciu spolecznym jak i mezczyzni, to musialy pobierac te sama nauke.
    Najwyzsza forma i celem wychowania bylo Dobro i harmonia spoleczna. Obowiazkiem kazdego obywatela bylo dbac o te harmonie spoleczna. Filozofia i dyskusje filozoficzne, nauka erystyki, retoryki, logiki mialy te harmonie rozwijac i ‚lagodzic obyczaje’.
    Stad kontakty miedzyludzkie, dyskusje i wystapienia na agorze byly cwiczone w nieskonczonosc. Rozwoj duchowy, umyslowy i fizyczny byl bardzo wazny. A powszechna edukacja miala przyniesc ‚ wspolne dobro’ – common good.
    Patriotyzm Sparty byl dosc prymitywny, wrecz okrutny. I w warunkach bojowych nie zawsze sie sprawdzal.
    A polski patriotyzm? Jest troszke niefrasobliwy i nie poukladany. I nie ma punktu odniesienia. Wystarczy, zeby nam sie ktos nie spodobal i juz mozemy zarzucic mu brak patriotyzmu; choc nikt nie wie, o co chodzi.
    Ale kazdy ma prawo sie nazywac patriota.
    Splendid ambiguity.

  21. F. Śmiech said

    FranSA, Ad. 18

    Patriotyzm to słowo pozbawione znaczenia. Wskutek tego także i sensu. Obywatel ma obowiązki wobec państwa tylko za pośrednictwem obowiązków wobec swojej nacji. Państwo ma być politycznym ucieleśnieniem interesu całej nacji.
    Polakom wmówiono głupstwa. Że patriotyzm to miłość do terytorium i krajobrazu. Literatury i architektury. Albo jakichś zupełnie niekonkrentnych rzeczy.
    Polak ma głupie wzorce. Bohaterów z góry przegranych spraw. Wiodących Polaków na głupią i zbędną śmierć.
    Znaczna część polskich postaw określanych jako patriotyczne to kalki patriotyzmu z wielonarodowej republiki szlacheckiej. One są krzewione i teraz. Bo Polska ma być krajem wieloetnicznym http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/22/multikulti/ . Więc niedopuszczalne jest określanie obowiązków obywatela wobec państwa przez nacjonalizm. Stąd patriotyzm. Czyli obywatelskość pozbawiona treści etnicznej. W państwie etnicznym nacji polskiej. Ta obywatelskość to gwarancja władzy dowolnego plemienia w Polsce. I gwarancja zażegnania sprzeciwu wobec władzy plemiennej. Taki jest patriotyzm PiS. Taki jest patriotyzm Rydzyka. Tuska.

    „A polski patriotyzm? Jest troszke niefrasobliwy i nie poukladany.”

    Patriotyzm polski jest ucieleśnieniem głupoty i podporządkowania propagandzie wrogów nacji polskiej. On nie jest chory. On jest planowo skonstruowany jako ucieleśnienie antypaństwowości i antypolskości. Nad tym pracują patriotyczni libertarianie pokroju Michalkiewicza i konserwatywni libertarianie pokroju Mikkego. I masa PiSowskich głupców prowadzonych przez żydoprawicę. Polakom pierze mózgi cały przemysł „patriotyzmu”.

    To, co nacji polskiej jest potrzebne to nie patriotyzm. To czysty nacjonalizm. Narodowy egoizm.

    „Nie chce, zeby mnie ktos znowu posadzal o ‘zabobonny etatyzm’ czy kolektywizm, ale …”

    To oznacza, że Żydzi już wyprali Panu mózg. Nacjonalizm to jest etatyzm i kolektywizm w służbie nacji. Nacja jest silna wyłącznie siłą swojego państwa i wspólnym dochodzeniem do swoich celów. Za pomocą wspólnych instytucji i przedsiębiorstw. I przdekładając interes nacji ponad prywatę. Ilekroć prywata jednostki godzi w interes nacji. Każdy Żyd i pożyteczny głupiec-szabesgoj będzie bił w etatyzm i kolektywizm. Będzie się podpierał gotowymi narzędziami opracowanymi przez Żydów przeciw narodom. Libertarianizmem. Indywidualizmem. Personalizmem. Będzie się podpierał religią, autorytetem Kościoła i jego wypaczoną przez Żydów nauką społeczną. Strach Żydów przed państwem nacjonalistycznym ingerującym w gospodarkę jest wielki. Więc straszą że nacjonalizm, kolektywizm i etatyzm to hitleryzm. Wypaczają i dyskredytują narodowy socjalizm utożsamiając go z nacjonal-szowinizmem nieieckim. Zohydzają PRL http://palmereldritch1984.wordpress.com/2012/12/12/narod-oglupiony-antykomunizmem-czyli-dokad-maszeruje-pis-ramie-w-ramie-z-mlodymi-narodowcami-i-prawicowcami-wyhodowanymi-przez-zydoprawice/

    A wszystko o to by uzasadnić nowo odkurzony idiotyzm dla gojów. Narodowy kapitalizm.

  22. Zbyszko said

    Właśnie dobija sie Pocztę Polską i to nie dlatego że nie ma przesyłek (bo InPost rozwiją się bardzo szybko, tylko czekac jak przeistoczy się w DeutchePost) tylko dlatego że jest polska. Tak samo niszczy się PKP, PLL LOT, dobija się ZUS (jakże pożyteczny ale niszczony przez okupanta) itd, itd… wszystko co jest jeszcze jakimś tam reliktem polskiej państwowości. Polacy sie znowu obudzą jak im niemiec będzie pluł w twarz.

  23. Anna said

    Ad 8 i 12

    Nie jestem agresywna wobec policji jako takiej.
    Rozumiem na czym polega jej służba, w normalnym państwie.
    Nie rozumiem dlaczego pan Engelgard uroczyście potępia ” polski anarchizm” nie dostrzegając jednocześnie ” prowokacji polskiej policji”?
    Byleby dołozyć młodziezy, bo głównie ona szła ulicami stolicy.
    Podczas gdy podtatusiałe mądrale z ciepłą herbatką z ręku oglądały TVN24.
    Wstyd szanowni panowie, wstyd.
    milczenie naprawdę jest złotem!

  24. Infonurt2 : w innej notce widziałem że Bartyzel dostał od Komora Profesora zwyczajnego. I oto zawirowanie w tym tekście. Patrzę na to od 30 lat z Kanady.Po 40 latach w PRL. Po dwóch latach w tzw Trzecim świecie w Libii. Polska obecnie pasuje niestety tylko do trzeciego świata . . Niestety jesteśmy tak zażydzeni że już nawet tego sami nie widzimy. Polska wróci – jak dotrwa- ale dopiero po dwóch kolejnych pokoleniach – 2050 – 2060. Po blisko 200 letniej okupacji :zaborach PRL o i obecnie kraj jest bez przerwy pod wpływem cywilizacji Żydowskiej i Turańskiej (azjatyckiej) . Pozostawienie żywej masy biologicznej okupanta w swym organizmie Polska okupi czekaniem na jego biologiczną śmierć.Nie na darmo Europa Zachodnia określa nas za najbardziej europejskich Azjatów. Nasza cywilizacja jest chrześcijańska i ginie wraz z judaizacją kościoła. Niestety.

  25. fol said

    Najlepiej zwalic wszystko na politykow a jak bierze w lape albo puszcza bez mandatu bo dziewcze ma ladne cycki.
    Lapowkarze i twardziele wobec mniejszych.

  26. 25godzina said

    Ten rzekomy „polski anarchizm” ma tyle wspólnego z rzeczywistością co „polskie obozy koncentracyjne”, ale autor będzie płyną dalej tym swoim intelektualnym rozpaczliwcem naciągając rzeczywistość do z góry przyjętej tezy.

  27. Marucha said

    Re 15:
    Rozumiem.
    Pisarze do karabinu.
    Poeci do młota.
    Pianiści na budowy,
    Niech każdy robi to, czego NIE potrafi. Żeby się wykazać.

    Re 17:
    No to weźmy się i róbcie, panie z Hameryki.

    Re 20:
    Niech się Pan nie zarzeka. KAŻDY, kto nie wyznaje Misesa i wolnego rynku, będzie podejrzewany nie tylko o etatyzm, ale i o komunizm, socjalizm, bolszewizm, lewactwo i sractwo.
    Ci ludzie myślą zero-jedynkowo. Pan wie, o kim mówię,

    Re 21:
    W ogólności zgadzam się z Panem, ale za bardzo Pan wykpiwa ten aspekt patriotyzmu, który sprowadza się do miłości do krajobrazu, historii, literatury i innych „niekonkretnych” rzeczy,

    Re 23:
    Bartyzel dostrzega. W przeciwnym razie nie poruszał by tematu.

  28. F. Śmiech said

    Marucha, Ad. 27
    „W ogólności zgadzam się z Panem, ale za bardzo Pan wykpiwa ten aspekt patriotyzmu, który sprowadza się do miłości do krajobrazu, historii, literatury i innych “niekonkretnych” rzeczy,”

    Co z takiego patriotyzmu wynika dla stosunku Polaka do państwa narodowego? Nic. Co z takiego patriotyzmu wynika dla stosunku Polaka do obowiązków wobec nacji polskiej i państwa tej nacji? Nic. A dla polskiego przemysłu? Handlu? Szkolnictwa? Służby zdrowia? Demografii?
    Wniosek? Taki patriotyzm to zaplanowana nieszkodliwa zabawa dla oszukanych gojów. I gwarancja spokoju władców.
    Ja nie wykpiwam. Ja piszę że to zbędne. Głupie. Ale i szkodliwe. Bo odwraca uwagę od tego co kluczowe. Polacy albo muszą stać się nacjonalistami albo ich nie będzie. I żadna ilość patriotyzmu ich przed końcem nie ocali.

  29. 25godzina said

    @Marucha Przede wszystkim ojcowie do ojcostwa. Ci biologiczni, ci duchowi ale też ci ideowi/polityczni. Bądź wierny, idź. Pouczanie stojąc zboku to faryzejstwo, ojcostwo to bycie z dziećmi w doli i niedoli. Praktyka anie teorie, wierność a nie zdrad , lojalność, obowiązek i poświęcenie.

    Ta pogardzana „masa odpadowa” czy „zanarchizowana tłuszcza” to oszukany i osierocony przez samozwańcze elity Naród. Naród jest zdrowy, to elity (i ci co do tego miana aspirują) są chore.

  30. Marucha said

    Re 28:
    Panie Śmiech, jeśli ludzie gotowi są poświęcić nawet życie w obronie ojczyzny – to nie dla jej przemysłu, handlu, służby zdrowia czy szkolnictwa – ale dlatego, że ją kochają.
    Chęć budowy silnego państwa też z tego, a nie niczego innego nie wynika.
    Pan by chciał zrobić z ludzi maszynki kalkulacyjne.

  31. 25godzina said

    Siła NSZ oparta była na sile przywódców, prawdziwej elicie narodu.

    Sojczyński „Warszyc”. Nauczyciel.

  32. Miet said

    Trudno mi jest oceniać Marsz Niepodległości gdy sam w nim nie uczestniczyłem a wszystko co widziałem to z oficjalnych Wiadomości TVP i filmów nakręconych przez internautów.
    Moje odczucia siłą rzeczy mogą być bardzo mało obiektywne (tak jak to bywa z odczuciami:-))).

    Uważam, że mieliśmy do czynienia z prowokacją i to szytą dość grubymi nićmi – prowokacją mającą oczernić ruch narodowy młodych Polaków.
    Czy można było tej prowokacji uniknąć? Bardzo w to wątpię. Od kiedy w naszej Ojczyźnie obca agentura buszuje sobie swobodnie i ustawia klocki na polskiej szachownicy od ponad dwudziestu lat, każdą akcję mającą na celu podkręcanie patriotyzmu, szczególnie u młodych ludzi,
    można podminować, że wyjdzie na to, że ci młodzi patrioci, to chuliganeria i wichrzyciele.

    Policja tak jak w wojsku działa poprzez rozkazy i jest narzędziem rządu i nie mam do niej pretensji.
    Gdyby był rozkaz wyłapania i aresztowania tych buszujących w kominiarkach prowokatorów i po ujawnieniu wyników śledztwa, mogłoby się okazać, że to bojówkarze przeszkoleni na taką właśnie okoliczność podszywający się pod ruch narodowy.
    Rozkazu nie było, więc policja udawała, że działa, że zapobiega ekscesom ale robi to tak aby prowokatorom maski z mord nie spadły.

    Przy okazji można było upiec jeszcze jedną pieczeń – podpalić budkę strażnika pod rosyjską ambasadą i obarczyć winą wszystkich Polaków i „wykazać” jak bardzo nienawidzą Rosjan. Mam nadzieję, że Rosjanie są na tyle mądrzy, że poznali się na tym prymitywnym chwycie,
    który ma na celu ustawiczne wsadzanie klina pomiędzy Polakami i Rosjanami. To leży w interesie wrogich Polakom zachodnich agentur z niemiecką u boku.

    Obiło mi się o uszy, że przed MN była propozycja aby zakazać maskowania twarzy ale to nie przeszło bo niby nie ma takiego prawa.
    Dziwne, że na inne działania niezgodne z prawem, zawsze jakieś „nadrzędne prawo” się znajdzie, które usprawiedliwi te działania.

    Dopóki Polska nie stanie się polską (a na to się nie zanosi) będzie wszystko tak szło jak właśnie w tym Marszu Niepodległości.

  33. JO said

    ad.30. Po ZaZydzeniu Polakow, Polakom Ojczyzne Zydzi ObZydzili…a teraz to juz z Gorki likwidowac POLSKE

  34. Marucha said

    Re 29:
    Panie 25godzina.
    Ja nie będę organizował partyzantki, przerzutów broni, czy marszów.
    Stoję i „pouczam” z boku.
    Bo szewc nie będzie się brał za kowalstwo.
    Pan nie rozumie, że każdy ma swoje miejsce?

  35. JO said

    ad.32. Pamietam, jak podano w medich , ze w Zupkach Polskiej Firmy Winiary pojawila sie Salmonella. Ta wiadomosc poszla, jak tylko Knor pojawil sie na PRL Bis Rynku.

    Pan sie myli, ze sa Prowokacje – To nie sa Prowokacje ale Katy Zbrodni – WOJNA w Wyrafinowanej Nowoczesnej Talmudycznej Formie…

  36. 25godzina said

    @Marucha Ale przecież ja nie komentuje Gajówki a zachowanie/pisaninę Bartyzela i Engelgarda.

  37. Marucha said

    Re 36:
    I gajowy, i publicyści większej rangi (Bartyzel, Engelgard etc) są właściwie na tej samej pozycji: obserwatorów i krytyków.

  38. F. Śmiech said

    Marucha, Ad. 30
    „Panie Śmiech, jeśli ludzie gotowi są poświęcić nawet życie w obronie ojczyzny – to nie dla jej przemysłu, handlu, służby zdrowia czy szkolnictwa – ale dlatego, że ją kochają.
    Chęć budowy silnego państwa też z tego, a nie niczego innego nie wynika.
    Pan by chciał zrobić z ludzi maszynki kalkulacyjne.”

    Ludzie poświęcają życie w obronie swoich dzieci. Swoich bliskich. Swoich rodzin. Tu nie kalkulują. Ale umierają i w obronie życia tych którzy bronią ich rodzin. I w obronie życia rodzin tych którzy bronią ich rodzin. To już kalkulacja. Ale i serce. Tylko nie tam gdzie je Pan chce widzieć. Żołnierz poświęca się dla towarzyszy broni. Tak działało to od tysiącleci. Jeśli ktoś ginie w obronie państwa narodowego to ma to sens. Ale wyłącznie jako obrona tego co to państwo daje nacji. Także w obszarze produkcji i usług. I w ramach tej wymiany ofiar opisanej powyżej. Czyli poświęcamy się dla kolektywnego bytu. Nacji polskiej. A nie jakichś wydumanych abstrakcji. Jeśli ktoś chce koniecznie umierać z miłości do wydumanej „ojczyzny” niech umiera. Tylko niech uważa by nie ginął bez sensu i daremnie. Ściągając na dodatek nieszczęście na polską nację.

    Na pierwszym miejscu jest nacja. Jeśli ktoś chce kochać coś abstrakcyjnego zamiast innych Polaków niech kocha polską nację. I pamięta że chodzi o ludzi.

    Miłość „ojczyzny” to pułapka. Za co umierać gdy „ojczyzny” nie ma? Albo jest wroga nacji? Ilu Polaków można pozabijać albo skrzywdzić w imię miłości do „ojczyzny”? Da się tyle samo w imię miłości do nacji rozumianej jako Polacy? Najwięcej krzywdy ludzkiej zawsze na rękach kochających różne odczłowieczone ideały-abstrakcje.

    Wreszcie pisali Panu że Polski już nie ma. Za co się Pan bije? Za „ojczyznę” czy za nację polską i jej miejsce na Ziemi? A może za coś jeszcze innego?

  39. Rysio said

    re 12. Pani Anna najlepiej gdyby miała pod ręką Samuela.

    A między bajki można włożyć opowiadania o tym jak pokicja ściga bandytów.

    Policja dociera na miejsce przestępstwa ostatnia, na szarym końcu.

    Dociera po dostawcy pizzy, po taksówkarzu, po dostawcy chińskiego żarcia, po karetce pogotowia, po straży pożarnej i po dostawcach innych żarć na zamówienie.

    🙂

  40. Rysio said

    re 38. Aby każdy, każdemu był bratem,
    trzeba go najpierw dokładnie przećwiczyć batem.

    🙂

  41. Marucha said

    Re 38:
    Pan komplikuje proste sprawy.
    Swojego państwa się broni, bo się je kocha, A nie dlatego, że są w nim niskie podatki.
    Poza tym zupełnie nie rozumiem i pojąć nie mogę sensu przeciwstawiania serca rozumowi.

    PS To, że polskiego państwa prawdopodobnie już nie ma, nie znaczy, że nie powinniśmy o nie walczyć, ani do niego tęsknić.

  42. 25godzina said

  43. Rysio said

    „…… Swojego państwa się broni, bo się je kocha,………”

    To nie całkiem tak Panie Gajowy – swojego państwa się broni, jak żyd pozwoli.

    Czym Gajowy chce bronić Polski? Białoruskim karabinem maszynowym? <a/?

    😦

  44. Anna said

    Ad27

    Pan Marucha napisał

    „Re 23:
    Bartyzel dostrzega. W przeciwnym razie nie poruszał by tematu.”

    Warto zastanowić się spod czyich skrzydeł wyfrunął rzeczony pan monarchista

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Krzeczkowski

    Polecam równiez bardzo ciekawy wpis z bloga Coryllusa:

    http://coryllus.salon24.pl/431012,pan-bartyzel-czyli-o-kicie-ktory-lykamy

    Coryllus nie jest dla mnie wyrocznią. Sam umiem czytać. – admin

  45. Do P. F. Śmiecha – ma Pan wiele racji w swoich wynurzeniach (ale też Pan nieco przesadza), zamieszczonych w kom. 21, trudno jednak przyjąć za celne i rzetelne Pańskie refleksje historyczne poczynione w kom. 6. Próbuje Pan tam m.in. dowodzić: „Bo za silną władzą królewską i silną armią byli innowiercy. Pisał o tym P. Jasienica w „Polskiej anarchii”. Proszę łaskawie wymienić konkretne nazwiska tych innowierców (jak rozumiem protestantów), którzy się zaznaczyli czy to działalnością pisarską i oratorską, czy to konkretnymi wysiłkami praktycznymi w tym kierunku, szczególnie gdy idzie o magnatów i przedstawicieli elit politycznych. A kto to wywołał głównie Potop Szwedzki, który był w gruncie rzeczy efektem spisku i szeroko zakrojonej zdrady własnego państwa: czy przypadkiem nie kalwińscy wielmożowie na czele z Radziwiłłem pospołu z sektą tzw. braci polskich. Dziwny też, dyplomatycznie mówiąc, obiera sobie Pan autorytet historyczny dla podparcia swej kontrowersyjnej tezy. Żydowski przechrzta, w swoim czasie zawzięcie zwalczający na niwie publicystycznej i nie tylko Dmowskiego, nie jest z natury rzeczy predysponowany do obiektywnej oceny roli KK w dziejach Polski.
    PS. A nie słyszał Pan o wybitnie propaństwowym, niemal czysto katolickim stronnictwie drobnoszlacheckim, stworzonym i kierowanym przez jednego z najwybitniejszych polskich polityków wszechczasów – bp. Andrzeja Olszowskiego, które zdołało obronić suwerenność I RP, zagrożonej właśnie (schyłek panowania Jana Kazimierza, panowanie Korybuta-Wiśniowieckiego) spiskiem magnackim (na rzecz dość egzotycznego aliansu francusko-pruskiego), i oddalić jej ostateczny upadek o 100 lat?

    Nie będę tu już komentować tekstu p. Engelgarda. Został on już jak najbardziej tranie oceniony przez uczestników tej dyskusji.

  46. Nemo said

    @21 F. Śmiech

    „Patriotyzm to słowo pozbawione znaczenia. Wskutek tego także i sensu.”

    Dla mnie nie jest proszę pana- Gajowy (@ 27) ma rację, pan spłyca znaczenie tego słowa.

    „To, co nacji polskiej jest potrzebne to nie patriotyzm. To czysty nacjonalizm. Narodowy egoizm.”

    Moim zdaniem jedno nie wyklucza drugiego a nawet wręcz przeciwnie; każdy patriota jest też,do pewnego stopnia nacjonalistą.

  47. Anna said

    Coryllus nie jest dla mnie wyrocznią. Sam umiem czytać. – admin

    Bardzo mi miło adminie 🙂
    A ze zrozumieniem?

    Chce się Pani pokopać z koniem? 🙂 – admin

  48. F. Śmiech said

    Krytyczny komentator, Ad. 45

    Pan nie czytał „Polskiej anarchii”. Nie mam jak z Panem dyskutować. Szczególnie jeśli Pan przy tym dyskutuje o autorze a nie treści. Koniec Rzeczypospolitej Szlacheckiej to Zygmunt August a nie Waza czy Michał Korybut. Rola jezuitów w rozwaleniu państwa była decydująca. Na ironię dziś Skarga uchodzi za wielkiego patriotę. Modrzewskiego za to zgnojono za życia i zamilczano.
    Ja działaniom magnaterii nie będę przeczył. Tylko nie mam przekonania że to wyznanie przesądziło o ich działaniach. Może Pan jeszcze dodać w poczet zdrajców prawosławnych Kozaków. Ale trzeba wiedzieć skąd wziął się problem innowierców w Rzeczypospolitej Szlacheckiej. To spory temat.

    Nemo, Ad. 46
    (Ja) “Patriotyzm to słowo pozbawione znaczenia. Wskutek tego także i sensu.”
    „Dla mnie nie jest proszę pana- Gajowy (@ 27) ma rację, pan spłyca znaczenie tego słowa.

    Nie spłycam. Patriotyzm nie znaczy niczego konkretnego. Nie przekłada się na żadne jednoznacznie zdefiniowane obowiązki. Ani wobec nacji ani wobec państwa tej nacji.

    (Ja) “To, co nacji polskiej jest potrzebne to nie patriotyzm. To czysty nacjonalizm. Narodowy egoizm.”
    „Moim zdaniem jedno nie wyklucza drugiego a nawet wręcz przeciwnie; każdy patriota jest też,do pewnego stopnia nacjonalistą.”

    Nie. Patriota „kocha” „ojczyznę”. I jest gotów poświęcić dla niej dowolną liczbę żywotów innych Polaków. Szczególnie gdy zawadzają jego wizji „ojczyzny”. Patriota nie widzi nacji. Nie widzi Polaków-ludzi. Widzi „ojczyznę”.

    Nacjonalista pojmuje obowiązki wobec nacji i jej państwa. I jest gotów poświęcić dla nich pracę. Zdrowie. Życie. Nacjonalista najpierw liczy ile żyć Polaków może kosztować określony czyn. A potem dopasowuje wizję do okoliczności. Nacjonalizm to myślenie w polityce. Patriotyzm to walenie pustą głową w mur. W imię „miłości” do „ojczyzny”.

    Marucha, Ad. 41
    „Pan komplikuje proste sprawy. Swojego państwa się broni, bo się je kocha, A nie dlatego, że są w nim niskie podatki. Poza tym zupełnie nie rozumiem i pojąć nie mogę sensu przeciwstawiania serca rozumowi.
    PS To, że polskiego państwa prawdopodobnie już nie ma, nie znaczy, że nie powinniśmy o nie walczyć, ani do niego tęsknić.”

    Mam wrażenie że nie pisałem o podatkach. I chyba napisałem dlaczego broni się państwa. W 38. Przeciwstawianie sercu rozumu odróżnia człowieka od zwierzęcia. Rozum to powściąganie popędów. Szczególnie tam gdzie one szkodzą. Na przykład dobru całej nacji.

    Nie rozumiem PS. Polakowi może brakować obrońcy interesów jego i jego rodziny. Tych kolektywnych. Wspólnych wszystkim Polakom. Może brakować usług dostarczanych przez państwo nacji polskiej. Bezpieczeństwa socjalnego. Stabilnego zatrudnienia. Gwarancji tych usług dla kolejnych pokoleń. Obrony przed imigracją. Polaka może boleć krzywda innych Polaków wynikła z braku państwa polskiej nacji. Ale cóż Polakowi po tęsknocie za państwem gdy nie wie po co mu ono? Chce żołnierza w rogatywce i z orzełkiem na czapce? Flagi białoczerwonej? Mamy problem. Nie potrafimy odróżnić fasady państwa od rzeczywistego państwa. Fasadę mamy do dziś. Ale brakuje nam skutków działania rzeczywistego państwa. Bo mamy papierowe.

  49. Marucha said

    Re 48:
    Pan nie czytał “Polskiej anarchii”. Nie mam jak z Panem dyskutować.

    Ja w ogóle o tym nie dyskutowałem, tylko o Pańskim, dość dla mnie paskudnym (rzekomo praktycznym i pragmatycznym), podejściu do patriotyzmu. Całe pokolenia nim żyły, ale Pan Śmiech wie lepiej.

    W ogóle nie za bardzo mi się podobają Pańskie dywagacje… takiego rewolucjonisty, który chce wszystko obrócić do góry nogami i wmawia Polakom, że przez całe wieki byli głupcami. Bez względu na Pańską elokwencję, są one w dużej mierze głupie, naciągane albo bezpodstawne.

    A patriotyzm, owszem, przekłada się na bardzo konkretne czyny i postawy. To, że przeciętny leming nie wie, po co mu i patriotyzm i państwo, nie ma tu NIC do rzeczy. Leming tym bardziej nie będzie nacjonalistą.

  50. Maverick said

    Kazde panstwa ktore ogranicza nam prawa nadane nam poprzez Boga, upada predzej czy pozniej niezle to tez widac na przykladzie USA.

  51. Tadeusz. said

    Czas jest straszny.Polacy skażeni 1000 letnią żydowszczyzną{ nie lemingi czy inne epitety}, muszą energię wykorzystać na odwrócenie świadomości i rozpocząć odbudowę Ojczyzny od podstaw. Kurze grzebanie: http://www.dailymotion.com/video/x17dzly_kurze-grzebanie_news.

  52. Fran SA said

    Ad.21
    F.Smiech
    Nieporozumienie?.
    Wlasnie niedawno mnie ktos zwyzywal od tych co ‚siedza po uszy w zabobonnym etatyzmie’ . Stad aluzja, ktora z moim wpisem nie ma nic wspolnego. Slowo ‚znowu’ mialo dosc wymowne znaczenie, czego pan F. Smiech raczyl nie zauwazyc, ale raczyl mnie obrzucic wlasnymi pomyslami. Fe!

    Z kolei pan F.Smiech mnie pomawia o to, ze ‚zydzi mi mozg wyprali’.

    Zdaje sie, ze jakby sie nie krecic to … dupa zawsze z tylu.

    Natomiast pana pojecie panstwowego nacjonalizmu jako zywo przypomina i Niemcy Adolfa i Izrael – razem wziete.
    No jeszcze widac popiera pan wzorzec … chinskiej rewolucji kulturalnej.
    Jednostki do kopania rowow, bo tak sobie ‚panstwo’ zazyczylo. Intelekt zagraza bezpieczenstwu panstwa!
    Cacy!
    Cos mi sie przypomnialo.

  53. Marucha said

    Re 52:
    Ma Pan zupełną rację.
    Poglądy F. Śmiecha na patriotyzm – mimo, iż w wielu innych punktach trzeba mu przyznać rację – są dla mnie nie do przyjęcia, wręcz odrażające.

  54. Fran SA said

    Ad.53
    Marucha
    Klopot w tym, ze sa tacy ‚intelektualisci’ jednej ksiazki. Przeczytali jedna rozprawke i ida w swiat … nauczac.
    Ja podaje wersje atenska. Konstytucja Aten jest zreszta szalenie ciekawa. System Platona i Arystotelesa sie sprawdzal przez wieki.
    Moznaby sie przyjrzec z bliska jesli kogos temat interesuje.
    Mozna tez sobie zrobic studium porownawcze z np. starozytnym Rzymem, skad sie sam termin wywodzi.

    Patriotyzmu, tak jak religii – czlowiek sie uczy cale zycie.

    Po naszej dyskusji w gajowce widac, ze sprawa nie jest taka prosta jak sie niektorym wydaje.
    Rzymiane, Atenczycy czy Spartanie mieli wlasna koncepcje przywiazania do spolecznosci, w ktorej im przyszlo zyc.

    Spartanie byli okrutni; i system uczyl zlodziejstwa na uzytek panstwa. Mozna i tak.
    Amerykanie wymyslili Patriot Act.
    My, Polacy jestesmy samorodkami gdy chodzi o pojecie patriotyzmu. Stad taka roznca opinii.

    A Niemcy? Niemcy mieli ustalony program i takie oto vademecum:

    http://www.dws-xip.pl/Dane/programnsdap.html

  55. Rysio said

    „……..Amerykanie wymyslili Patriot Act………….”.

    Po pierwsze nie amerykanie
    Po drugie nie wymyślili
    Po trzecie Patriot Act z patriotyzmem ma tyle wspólnego co moja d…. z gwiazdami

  56. Romank said

    TYlko nie Amerykanie…:-)))))

  57. Fran SA said

    Ad.55
    Rysio
    Pan Rysio raczy sobie jak zwykle dworowac.
    ‚Patriot Act’ poparlo bardzo wielu Amerykanow. Ze strachu przed islamskimi kozikami do ciecia kartonow.

  58. Boydar said

    „…‘Patriot Act’ poparło bardzo wielu Amerykanow…”

    Tak sobie myślę, że gdyby go przeczytali, daj Boże ze zrozumieniem, rzekome poparcie nieco by spadło 🙂

  59. Zdziwiony said

    Kazimierz Przerwa-Tetmajer: „Patryota” wiersz z 1898 roku

    W zdrowym ciele zdrowa dusza!
    Hoc! Hoc! Hopsa! tylko śmiało!
    Jeszcze Polska nie zginęła!
    Co się stało, to się stało!
    Jak Bóg da, to odbierzewa!
    Hulaj dusza bez kontusz!
    Huha! Vivat „patryota”!

    Rozum, wiedza, talent, praca
    U nas, bratku, nie popłaca!
    Postęp i cywilizacja
    W kąt, gdy wchodzi do gry nacya!
    I „guanem” wnet dostanie
    Kto nie z nami, mocium panie,
    Bo jest jedna tylko cnota,
    Byś był, wasze, „patryota”!
    Możesz kpem być i cymbałem,
    Możesz dureń być siarczysty,
    Byleś z mocą i zapałem
    Kraj miłował macierzysty!
    Co się stało, odstać może!
    Jedno, drugie, trzecie morze…

    Huha! Hopsa! Każdą nową
    Myśl witamy krzyżem pańskim
    Precz z geniuszem Europy
    Farmazońskim i szatańskim!
    My o jedno tylko szlemy
    Modły k niebu z naszej chaty:
    By nam buty mogły śmierdzieć,
    Jak śmierdziały przed stu laty!

    Gdzieś tam jakiś Francuz wściekł się –
    Bęc! Już sterczy na indeksie!
    Ojciec święty siedzi w Rzymie,
    Na plebanii ksiądz Walenty –
    Wara, chłystku, mi tu wnosić
    Swoje „ludzkie dokumenty”!
    Londyn, Berlin i Warszawa
    Niech Ci krzyczy: Sława! Sława!
    Chociaż wiem, jak ci zależy,
    Abyś u mnie był przyjęty,
    Ja ci domu nie otworzę
    Nie dla takiej on hołoty!
    U mnie w duszy cnota leży –
    Vivat skromność „patrioty”!

    Hoc ha! Hopsa! Byle zdrowo,
    Zdrowa dusza – zdrowe ciało!
    Niechaj śmierdzi, jak śmierdziało,
    Byle tylko narodowo!
    Wolę polskie g… w polu
    Niż fiołki w Neapolu!
    Swojsko, polsko, po naszemu,
    Hoc! Hoc! Hopsa! Tak jak wtedy,
    Gdy nas naprzód tłukły Szwedy,
    Potem Niemcy i Moskale –
    Hoc! Hoc! Hopsa! Doskonale!
    Po swojemu! Po staremu!
    Lepiej dostać w łeb w kontuszu,
    Niż we fraku natrzeć uszu!
    Niechaj żyje stara cnota!
    Daj nam dalej kisnąć Boże!
    Jedno, drugie, trzecie morze –
    Vivat „prawy patryota”!…

  60. Boydar said

    A potem byli górale folksdojcze, i czemu tu się dziwić. Ogień smętnie głową kiwa … Jeszcze wiele prawdy przed nami, ‚biez wodki, nie razbieriosz’.

  61. Zdziwiony said

    Re. 28 F. Śmiech: Co z takiego patriotyzmu wynika dla stosunku Polaka do państwa narodowego? Nic. Co z takiego patriotyzmu wynika dla stosunku Polaka do obowiązków wobec nacji polskiej i państwa tej nacji? Nic.

    Naród (nację jak to okresla F. Śmiech) to nie tylko jedność etniczna, bowiem o narodzie stanowi jeszcze jedność kulturalna oraz cywilizacyjna i z tym wszystkim naród musi stanowić jedność w czasie. KAŻDE POKOLENIE MUSI CZUĆ (tu zawarty jest patriotyzm), że dobytek powstał z pracy ojców i dziadów, że kultura jego jest kontynuacją kultury pokoleń poprzednich. Bez tego poczucia ciągłości nie może być narodem I wtedy można snuć teorie o państwie narodowym.

  62. Ad. 48: czyli do p. F. Śmiecha. Słusznie mi Pan przytyka, że nie czytałem wskazanej książki Askenazego, a mimo to próbuję polemizować. Faktycznie nie czytałem, ale postaram się w wolnej chwili rzecz jasna, przeczytać, tak bardzo mnie zaintrygowały Pańskie wielce oryginalne wywody! Czytałem za to „Przymierze polsko-pruskie” tegoż autora i jeśli poziom merytoryczny i wysunięte argumenty są podobnie mizerne i gołosłowne, to także i „Polska anarchia” niewiele wnosi pożytecznego i twórczego do polskiej historiografii. Nie uprzedzając faktów, już tylko opierając się na zupełnie podstawowych wiadomościach, nie mogę żadną miarą pojąć, jakim to sposobem i w imię jakich to racji jezuici mieli uniemożliwić wzmocnienie polskiego państwa, skoro nawet w samej Wikipedii w treści biogramu ks. Skargi znajdujemy następujące opinie: „…Stał się zwolennikiem ograniczenia władzy Sejmu i zwiększenia władzy królewskiej. Piętnował wady polskiej szlachty:, Czyli Jezuici wcale nie starali się wychowywać jakąś anarchistycznie nastawioną szlachecką tłuszczę, ale dokładnie odwrotnie opowiadali się wyraźnie za silną władzą centralną (królewską). jak Pan to kwestionujesz, to proponuję dokonać stosownych korekt w tym biografie, stosownie do wskazań pańskiego mistrza.

Sorry, the comment form is closed at this time.